block-buster
28.12.05, 20:07
Pan Podolski dosc powsciagliwie nazwal buraczano-cwokowskie partyjki o
proklemlowskim rodowodzie populistyczno-nacjonalistycznymi.Trzeba dac tym
ekipom wrogow Polski wlasciwa nazwe-zdrajcow.Bo jesli jakakolwiek partia jest
antyeuropejska to jest tez przeciwna wchlonieciu przez organizm Polski ponad
10 procent budzetu calej Unii i wtloczenia kraju do rzedu normalnych panstw
naszego kontynentu.
Oczywiscie,ze pozostanie Polakow w Iraku to pierwsza normalna decyzja
kaczorow.Nie cierpie tych blizniakow,ale tu musze uchylic kapelusza.Musimy
byc z USA na smierc i zycie.To warunek sine qua non naszej egzystencji...