annaagata a ja leje na te grosze 30.12.05, 22:59 jak urodzilam w grudniu 2004 dzidzi to: od stycznia w pracy mojego meza zaczeli wyplacac 3000 za narodziny, a i UM Krakowa obiecyweal 1000 (chyba na obietnicach sie skonczylo). nie zalapalam sie. ani 1 pln. i olewam. BOGU I LUDZIOM DZIEKUJE ZE NIE MIESZCZE SIE W PRZEDZIALE W KTORYM COKOLWIEK WYPLACAJA. HURRRRRRRA. DZIEKI. ale powinni wyplacac i to naprawde nie jest łaska. niech ktoś sprobuje kupic wyprawke za 1000, hmmmmm nie da rady nawet pieluch...... Odpowiedz Link Zgłoś
poglodek Dzisiaj nie podpisano ustawy o becikowym 31.12.05, 00:04 zawsze staram się zwrócić uwage, że były dwie ustawy PiSu o wzroście zasiłku z 500 do 1000 zł i to była ustawa o wzroście zasiłku porodowego. A ustawa autorstwa LPR czyli becikowe polega na tym, że nie jest zasiłkiem bo jest przeznaczona dla wszystkich ... ideoą becikowego było aby wspierać klasę śrdnia bo na niej powinno nam najbardziej zależeć A nie musimy się przejmować bo w Sejmie istniej wystarczająca wiekszość aby obalić ewnetualne weto do becikowego. Odpowiedz Link Zgłoś
push.sp o becikowym dla najuboższych matek pod 30.12.05, 23:11 czytalem wlasnie wypowiedz Tuska w Rzeczpospolitej - to chory z nienawisci czlowiek, niespelniony - chlopczyk, ktoremu grabki w piaskownicy zabrali Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: o becikowym dla najuboższych matek pod 30.12.05, 23:13 Jesteś pewna, że to Tusk jest chory z nienawiści? :-) push.sp napisała: > czytalem wlasnie wypowiedz Tuska w Rzeczpospolitej - to chory z nienawisci > czlowiek, niespelniony - chlopczyk, ktoremu grabki w piaskownicy zabrali Odpowiedz Link Zgłoś
kurzatwarz1 Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 30.12.05, 23:33 Polska jest krajem demokratycznym. Jeśli większość sejmowa przegłosowuje ustawę, to robi to w imieniu większości społeczeństwa. Pan prezydent może czuć się zdenerwowany, że w tej większości nie ma jego PiS, i że ta ustawa jest wymierzona w tę partię, ale musi słuchać woli narodu. Jeśli przy tak nie dużo znaczącej ustawie nie chce słuchać sejmu, to co będzie jeśli zwiększy się jego uprawnienia, z kim wtedy będzi się liczył. PiS zapowiadał większą władzę dla prezydenta. Jak na razie, jako demokrata pan Lech Kaczyński zboczył zdrogi. Nie jestem zwolennikiem becikowego dla wszystkich kobiet, wolałbym jako ojciec z krótkim stażem innych udogodnień dla rodzin. A jeśli chodzi o pieniądze, mamy na wcześniejsze emerytury górnicze, na wojsko w Iraku, znajdą się na becikowe. Odpowiedz Link Zgłoś
loloarek Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 30.12.05, 23:48 Tusk jest tutaj wielkim zwyciężcą, miał niezłe wyczucie że Kaczor podpisze tę ustawę. Zademonstrował jak słaby jest ten rząd, jak musi lawirować. Ale z drugiej strony Pis ze swoim pierwszym mogą przeforsować te wszyskie swoje chore ustawy. Wiec nie wiadomo czy sie cieszyć czy plakać. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 00:20 loloarek napisał: > Tusk jest tutaj wielkim zwyciężcą, miał niezłe wyczucie że Kaczor podpisze tę > ustawę. Zademonstrował jak słaby jest ten rząd, jak musi lawirować. Ale z > drugiej strony Pis ze swoim pierwszym mogą przeforsować te wszyskie swoje chore > > ustawy. Wiec nie wiadomo czy sie cieszyć czy plakać. co? Jaką ustawę? Czego zwycięzcą? ktoś tu się w główkę stuknął dzisiaj... Odpowiedz Link Zgłoś
adamu2000pl Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 30.12.05, 23:59 Panstwo w Gazecie tylko takie maja fotografie dzieci????????? Jesli tylko takie, to ja na pewno pomoge i przesle cos mniej emocjonalnego..... i komu to potrzebne? Odpowiedz Link Zgłoś
poglodek To nie becikowe 31.12.05, 00:03 zawsze staram się zwrócić uwage, że były dwie ustawy PiSu o wzroście zasiłku z 500 do 1000 zł i to była ustawa o wzroście zasiłku porodowego. I to czysty socjalizm. A ustawa autorstwa LPR czyli becikowe polega na tym, że nie jest zasiłkiem bo jest przeznaczona dla wszystkich ... ideoą becikowego było aby wspierać klasę śrdnia bo na niej powinno nam najbardziej zależeć A nie musimy się przejmować bo w Sejmie istniej wystarczająca wiekszość aby obalić ewnetualne weto do becikowego. Odpowiedz Link Zgłoś
survivor2 Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 00:10 Podstawowym obowiązkiem wszelkich ciał ustawodawczych jest prawne zabezpieczenie możliwości skutecznego zabezpieczenia narodu przed wrogiem zewnętrznym, zdolnym zagrozić jego biologicznemu przetrwaniu. Ale nawet wtedy, gdy ten warunek jest spełniony, żaden parlament jakiegokolwiek państwa nie otrzymał obywatelskiego mandatu na szastanie społecznymi pieniędzmi. Tymczasem patologiczna krótkowzroczność obecnej polskiej opozycji wszelkiej partyjnej maści prowadzi nasz kraj w prostej linii do sytuacji analogicznej, w jakiej znalazła się Polska we wrześniu 1939 r. Wówczas to Anglia i Francja, do których zgłaszamy tyle pretensji o niewypełnienie sojuszniczych zobowiązań, oceniły, że już 12 września polski sojusznik przestał się liczyć jako sojusznik, i w tej sytuacji zaniechano przygotowań (i to pośpiesznych) do odciążającego uderzenia na niemieckie tyły. Przygotowania takie wymagały, bowiem opóźniającego związania wszystkich niemieckich sił w Polsce na okres minimum 3 tygodni. Jak więc można było improwizować atak odciążający, jeśli sojusznik został pokonany w ciągu kilku dni. Mimo mocarstwowej retoryki rządowej propagandy („Nie oddamy ani guzika”, „Silni, zwarci, gotowi”) Polska kilkakrotnie ustępowałą Niemcom w ilości pancernego i lotniczego uzbrojenia. A one właśnie decydowały o szybkości i skuteczności prowadzonej wojny. Czy nasza gotowość do skutecznej obrony własnych granic jest dziś lepsza niż 66 lat temu? W/g ekspertyz amerykańskich, polska gospodarka i narodowy budżet spowodowały, iż stan obronności Polski z chwilą przystępowania do NATO był wręcz rozpaczliwy. Dysponowaliśmy ledwie czterema okrętami wojennymi zdolnymi do operowania poza Bałtykiem. Posiadaliśmy 230 samolotów, z których tylko 22 były względnie nowoczesne (MIG-29, ale z powodu braku części do nich, ledwie 8 z nich było stale gotowych do lotów bojowych). Reszta nie miała żadnych szans w bitwie powietrznej. Gdzie jest przyczyna takiego stanu rzeczy? Wyjaśnienie tej bezradności nie jest trudne: BRAK ŚRODKÓW. Przykładowo: - Niemieckie wydatki na obronę osiągają kwotę $ 500. – na głowę mieszkańca. - Hiszpania-najmniej zagrożony sojusznik – kwota $ 130. – na głowę - Węgry – $ 120. – na jednego mieszkańca. A Polska?...Kwotę $ 85. (!). Tak, tak, 85 dolarów, bo na więcej nas nie stać! I dopóki polskie państwo utrzymywać będzie nierentowne kopalnie dopłacając do każdej tony węgla 0.7 zł., dopóki będzie wypłacać emerytury i renty całym rzeszom ludzi w pełni sił i średnim wieku ( którzy następnie pracują w obcych krajach w sektorach ciężkich prac), dopóki pokrywać będzie koszy różnych „becikowych” i tym podobnych pomysłów ( a na które nie stać większość bogatych krajów, w tym Stany Zjednoczone), dopóki spłacać będzie długi rolników i płacić ogromne dotacje, tak długo trwonić będzie miliardy dolarów na pokrycie długów sektora państwowego. Długów stale narastających wskutek pomysłów różnych zidiociałych populistów w stylu Giertycha, Leppera lub zgranego politykiera Tuska, któremu prywata i ambicje przysłaniają rzeczywisty interes państwa. Nie będzie więc pieniędzy na służbę zdrowia, oświatę, badania naukowe, i niestety, na obronę. Az trudno innym uwierzyć, że w Polsce, emerytury dla rolników wynoszą przeszło miliard złotych więcej niż wydatki na obronę własnego kraju !... Podobnie jak przed wojną ten trend wynika ze złudnego i fałszywego poczucia bezpieczeństwa państwa. Fałszywy syndrom mitu NATO przypomina przedwojenną wiarę w naszych sojuszników. I podobnie jak przed wojną, przy obecnym stanie polskiej gospodarki oraz nieodpowiedzialności i prymitywizmie sejmowych klik, Polska nie będzie zdolna nawet do działań opóźniających, zapewniających czas na uruchomienie mechanizmów przymierza państw członkowskich NATO. Nie może więc liczyć na sojuszników, bo podobnie jak w 1939 roku, nie zdążą przyjść jej z pomocą. Tymczasem arogancka i jak zawsze o imperialistycznych ciągotach i tęsknotach – Rosja, stale zwiększa swój budżet wojskowy. To niej jest żaden defetyzm (!) panowie, Tuski, Giertychy i Leppery. Dzięki Wam Rosja może już zacierać ręce Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 02:07 Wedlug ciebie spoleczenstwo powinno zyc w stalym poczuciu zagrozenia?Wiesz ze ludzie te zagrozenia maja gdzies?Dlatego ze Polska nie jest i nie bedzie ani USA ani Rosja pomimo ze niektorzy lubia wymachiwac szabelka.Ty sam sobie stwarzasz zagrozenie.Dlaczego Polska ma sie zbroic?Czy za przykladem pajacow z Waszyngtonu mamy szukac sztucznych wrogow?Czy z tego wzgledu pieniadze wypracowane przez spoleczenstwo przeznaczac na zbrojenia?Daj ludziom pozyc do 70 -tki.Chyba ze tobie znudzilo sie zycie to jedz w swiat bo tam konfliktow wywolanych przez amerykanow nie brakuje.Madrzy beda sie bawic i brac becikowe Odpowiedz Link Zgłoś
cynik9 Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 22:23 presentation1 napisał: > Wedlug ciebie spoleczenstwo powinno zyc w stalym poczuciu zagrozenia?Wiesz ze > ludzie te zagrozenia maja gdzies?Dlatego ze Polska nie jest i nie bedzie ani US > A > ani Rosja pomimo ze niektorzy lubia wymachiwac szabelka.Ty sam sobie stwarzasz > zagrozenie.Dlaczego Polska ma sie zbroic?Czy za przykladem pajacow z Waszyngton > u > mamy szukac sztucznych wrogow?Czy z tego wzgledu pieniadze wypracowane przez > spoleczenstwo przeznaczac na zbrojenia?Daj ludziom pozyc do 70 -tki.Chyba ze > tobie znudzilo sie zycie to jedz w swiat bo tam konfliktow wywolanych przez > amerykanow nie brakuje.Madrzy beda sie bawic i brac becikowe czepiasz sie goscia! moze przesadzil z tym poczuciem zagrozenia i wydatkami na obrone ale ma racje ze struktura wydatkow w Polsce przypomina jakis zapyzialy bantustan a nie panstwo ktoremu zalezy na rozwoju i wyrownaniu zapoznienia cywilizacyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 02:11 W ciagu ostatnich kilku dni w Polsce zmarlo 22 bezdomnych.Przy twoim mysleniu bylaby to setka. Odpowiedz Link Zgłoś
cheerfuii Zaluje, ze glosowalem na L.Kaczynskiego!!! 31.12.05, 00:26 Myslalem, ze on mowi serio, o Polsce solidarnej prawej i sprawiedliwej! A tu widze, ze to bedzie organ PiSu do podpisywania ustaw, szok, Kwasniewski wobec lewicy byl zdecydowanie bardziej krytyczny! Zaluje teraz, ze nie glosowalem na Tuska :( Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Zaluje, ze glosowalem na L.Kaczynskiego!!! 31.12.05, 00:31 tak, był bardzo krytyczny - zwłaszcza w sobótkę, którą spędził w Kaliszu. Odpowiedz Link Zgłoś
block_buster Żałuję, że głosowałem na tuska 31.12.05, 03:15 Okazał się bardziej qrewski niż wszystkie qrwy na pigalaku w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
opt KTO POTRAFI WYJAŚNIĆ RÓŻNICĘ? 31.12.05, 00:33 Rolnik z hektara ma 135 zł. dochodu,a ja z ogródka o pow.300 m.kw.prawie 1000zł.Coś mi tu nie gra. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: KTO POTRAFI WYJAŚNIĆ RÓŻNICĘ? 31.12.05, 00:39 ale konopie indyjskie są nielegalne. Odpowiedz Link Zgłoś
wgruncierzeczywiscie nie rozłożył... 31.12.05, 02:27 ...cały pic polega na tym, że PO dobrze wiedziała, że nie rozłoży budżetu, ponieważ oni o nas dbają głąbie. Pic polega na tym, by pokazać ludziom i PiSnazistowcom, że stosując ich metody można zaje*#ć wsztstko. Głupki jak Ty jednak są zbyt prymitywne by to zauważyć. SPIEPRZAJ DZIADU!!! Odpowiedz Link Zgłoś
block_buster Re: nie rozłożył... 31.12.05, 03:19 wgruncierzeczywiscie napisał: A kogo obchodzi, co ten perwert napisał. Wal się c.elu!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kupsztajn A czy ktoś może 31.12.05, 02:44 powiedzieć, że najuboższe matki mają największe orgazmy? Odpowiedz Link Zgłoś
stankot Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 06:19 to jest poroniony pomysł,będą rodzić jak kotki i porzucać .zabraknie miejsc w domach dziecka i znów wyniknie problem jak z bezdomnymi psami Odpowiedz Link Zgłoś
antonioni1 Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 06:28 Tu są potrzebne rozwiązania systemowe, a nie doraźne. Smakosze pryty już się cieszą na ten tysiączek. Głupi naród, że takich posłów wybrał, głupi rząd, że takie rozwiązania podejmuje. To nic nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczonyryj Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 08:02 To jedyna rozsądna decyzja jaką można było podjąć.Zabrał 1000 zł na flaszkę szampana najbogatszym. I chwała mu za to i na pohybel oszo_łom_mom z LPRu, a szczególnie temu długiemu,a G....emu Odpowiedz Link Zgłoś
jozef6 Prezydent Kaczyński - brzmi strasznie... 31.12.05, 08:45 ...wygląda śmiesznie... ale to nie sen - to horror. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Kaczyński a De Gaulle 31.12.05, 09:14 Urząd prezydenta Najjaśniejszej Rzeczypospolitej objął Lech Kaczyński. Można oficjalnie przyjąć, że era postkomunizmu w Polsce została zakończona. Pozostaje pytanie, czy mamy jeszcze jakieś inne powody do zadowolenia? KONIEC „DISCOPREZIA” Urzędujący już prezydent Polski, w dniu zaprzysiężenia udał się do katedry św. Jana, co na pewno jest pocieszające, w czasach, gdy religia bywa wyrugowywana z życia publicznego, gdzie tylko się da, w myśl zasady o rozdziale państwa i religii, a raczej o zniszczeniu sojuszu Tronu i Ołtarza. Msza celebrowana przez prymasa Józefa Glempa sprawiła miłe wrażenie powrotu do tradycji koronacji królów polskich, zwłaszcza, że odbyła się w katedrze, gdzie koronowano ostatniego króla, jaki by on nie był, Rzeczypospolitej Obojga Narodów. U nowego prezydenta RP na pewno możemy liczyć na działania mające doprowadzić do wzrostu autorytetu państwa, który został nadwyrężony przez, byłego już na szczęście, „discoprezia” Kwaśniewskiego, lubującego się „tańcu i śpiewie” oraz znanego z „ekscesów charkowskich”. Miejmy nadzieję, że ów model prezydentury odszedł już na zawsze i nie będziemy musieli wysłuchiwać matactw prezydenta, który najpierw przed komisją chce „tańczyć i śpiewać”, nastepnie zgadza się przed nią stawić, by ostatecznie fugas chrustas. POLSKI CHARLES DE GAULLE? Lech Kaczyński na zachodzie Europy został okrzyczany jako katolicki nacjonalista, a nawet ultranacjonalista. Jest to uproszczenie, a nawet wielkie uproszczenie. O ile w PiSie rzeczywiście istnieje frakcja konserwatywno- katolicka oraz narodowo-liberalna, to jednak Lech Kaczyński nie wpisuje się w tradycję żadnej z nich. Zarówno liberalną, co wyklucza jego prosocjalność, związana również z dziedziną, w której się kształcił, jak i konserwatywno- katolicką. Co znów wiąże się, z jego akceptacją dla demokracji. Nowego prezydenta można raczej określić jako „państwowca”, nie akcentującego jakiejś określonej ideologii i doktryny, a raczej przywiązanego do „idei państwowości”. Może to zatem wprowadzać Lecha Kaczyńskiego w krąg takich osobistości, jak Charles de Gaulle i Józef Piłsudski, stosując oczywiście odpowiednią miarę do dokonań każdego z nich. Nawet sam Kaczyński odwołuje się do sanacji, stanowczo odżegnując się od tradycji endeckiej. Choć oczywiście bliżej mu do Charles`a de Gaulle, bowiem Józef Piłsudski był indyferentny religijnie, w przeciwieństwie do głęboko wierzącego prezydenta Francji. To połączenie wiary katolickiej i wiary w demokrację jest znamienne dla Lecha Kaczyńskiego. Zarówno Józef Piłsudski, jak Charles de Gaulle wracali do polityki z misją naprawy państwa, przywrócenia mu należnego autorytetu i odnowy moralnej. W pewnym sensie „droga polityczna” Kaczyńskiego jest podobna. Tak samo brał udział w „walkach o niepodległość”. Następnie na początku III Rzeczpospolitej pełnił dość ważne funkcje publiczne, aby ostatecznie stać się jej jednym z głównych kontestatorów, a przynajmniej najbardziej medialnym. Swój powrót do polityki również rozpoczął, kiedy Polska zaczęła przeżywać kryzys partyjniactwa. Analoga działań z dwoma sławnymi „państwowcami” nasuwa się sam. Można by rzec, że Lech Kaczyński, choć mamy grudzień, właśnie ma „swój maj”, który był tak ważnym miesiącem dla de Gaulle i Piłsudskiego.. Stawiam zatem trzy pytania, na które postaram się odpowiedzieć: Czy Lech Kaczyński ma rzeczywiście plan naprawy państwa? Jakie skutki przyniesie ów plan, o ile istnieje, dla Polski? I czy środowisko konserwatystów powinno uczestniczyć w próbie realizowania tego planu? PLAN KACZYŃSKIEGO W dość krótkim i oszczędnym orędziu inauguracyjnym, nowy prezydent Rzeczypospolitej ujął punkty programu, który ma zamiar realizować, bo czy uda się go zrealizować tego jeszcze nie wiadomo. Zawarł w nim, m.in. – sztandarowy punkt odnowy moralnej. Służba publiczna ma zostać oczyszczona, tak samo jak służby specjalne. Po wielu latach, ma być ostatecznie rozwiązany problem lustracji, a ostatnie 16 lat maja zostać rozliczone, przy jednoczesnym ujawnieniu afer. Całość tych działań wpisuje się na pewno w punkt, pod nazwą „odnowa moralna”. Kolejnym punktem ma być podniesienie autorytetu państwa, po latach degrengolady w polityce i ciągu afer na styku polityki i gospodarki. Sam prezydent ma stać się ponad partyjną głową państwa, dbającym wyłącznie o interesy Polski, a nie swojego zaplecza. Do tego ma doprowadzic uchwalenie nowej konstytucji. Już IV Rzeczypospolitej. Jako kolejny punkt programu Kaczyński ogłosił zawarcie „nowej umowy społecznej”, pomiędzy różnymi grupami społeczeństwa oraz zwiększenie solidaryzmu narodowego. Tutaj musimy się przez chwilę zatrzymać. Ten punkt programu dla konserwatysty wydaje się najbardziej kontrowersyjny. Już samo słownictwo, żywcem wzięte, od „ojca rewolucji” – Jakuba Rousseau – wpisuje się w niechlubną tradycję „wielkiej” rewolucji francuskiej. Związane jest na pewno z akceptacją demokracji oraz suwerenności narodu, pojęć tak niemiłych i obco brzmiących dla każdego konserwatysty, czy konserwatywnego liberała. Zastanawiające jest również to, jak nowozaprzysięż ony prezydent zamierza tego dokonać? Czyżby kolejny „okrągły stół”, tym razem złożony z przedstawicieli związków, pracodawców i polityków? I w jaki sposób miałaby owa „umowa społeczna” wpłynąć na rozwój polskie gospodarki? Jeśli Kaczyński rzeczywiście chciałby się odwołać do konserwatywnej wizji gospodarki oraz doprowadzić do szybkiego rozwoju państwa niech spróbuje wcielać w życie zasady społecznej gospodarki rynkowej oraz subsydiarności. Należy bowiem przypomnieć, że termin społeczna gospodarka rynkowa nie oznacza „socjalistyczna”, tudzież „socjalna”, a „wolna od ingerencji państwa”. Natomiast termin „subsydiarności” zawsze łączył się ze społecznym nauczaniem Kościoła i mówił, o tym, iż wszelkie działania powinny być podejmowane na najniższych szczeblach zbiorowości, takich jak rodzina, gmina, a dopiero gdy one nie potrafią sobie z nimi poradzić, państwo powinno ingerować. A chyba nie jest tak z „dokarmianiem biednych dzieci”? PLAN DLA POLSKI? Należy się zgodzić z tym, że odnowa moralna jest potrzebna. Musimy wreszcie oczyścić życie polityczne z afer, przeciąć węzeł gordyjski pod nazwą „polityka i gospodarka”. Służby specjalne musza wreszcie zacząć służyć państwu, a nie państwo służbom. Natomiast samo państwo musi odzyskać utracony autorytet, oczywiście w tych dziedzinach, w których ów autorytet jest potrzebny. Natomiast jeśli nowowybrany prezydent chce naprawdę silnej i zdrowej gospodarki, nie może tworzyć jakiś iluzji w postaci „umów społecznych”, ale wraz ze swoim zapleczem przeprowadzić szybkie działania mające na celu uproszczenie podatków, likwidację istniejących, bezużytecznych instytucji oraz stopniową prywatyzację ubezpieczeń społecznych i emerytalnych. DROGA CATA-MACKIEWICZA Ostatnią kwestią pozostaje udział w odbudowie Państwa Polskiego konserwatystów. Istnieje bowiem w PiSie frakcja konserwatywno-katolicka i wolnorynkowa, która mogłaby przeforsować postulaty środowisk konserwatywnych i wolnorynkowych. Takim postulatem jest na pewno wzmocnienie autorytetu państwa, w nowej konstytucji. Jest nim również utrzymanie znaczącej roli religii i etyki katolickiej w życiu publicznym, albowiem żadne praworządne i zdrowe państwo nie może się obyć bez systemu wartości. Musi być nim również walka z wszelkimi dewiacjami, przy pomocy których, „europejski jasnogród” zamierza Polskę „zeuropeizować”. Ostatnim punktem, którego powinni się trzymać konser Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Kaczyński a De Gaulle 31.12.05, 09:15 DROGA CATA-MACKIEWICZA Ostatnią kwestią pozostaje udział w odbudowie Państwa Polskiego konserwatystów. Istnieje bowiem w PiSie frakcja konserwatywno-katolicka i wolnorynkowa, która mogłaby przeforsować postulaty środowisk konserwatywnych i wolnorynkowych. Takim postulatem jest na pewno wzmocnienie autorytetu państwa, w nowej konstytucji. Jest nim również utrzymanie znaczącej roli religii i etyki katolickiej w życiu publicznym, albowiem żadne praworządne i zdrowe państwo nie może się obyć bez systemu wartości. Musi być nim również walka z wszelkimi dewiacjami, przy pomocy których, „europejski jasnogród” zamierza Polskę „zeuropeizować”. Ostatnim punktem, którego powinni się trzymać konserwatyści powinna być reprywatyzacja oraz poszanowanie dla prywatnej własności, a także uwalnianie polskiej gospodarki z wszechobecnej ingerencji państwa. Czy Kaczyński zdoła pójść drogą wielkich postaci „idei państwowości” czas pokaże. Jedno jest pewne, stoi przed szansą zapisania się w historii Polski. Oby mu się to udało, z jak najlepszym skutkiem dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Dariusz Czubak Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Piewco ptactwa - średni ma 15 cm nie "4" 31.12.05, 09:40 Koniec kadencji prezydenta Kwaśniewskiego upływa w atmosferze skandalu związanego ze złagodzeniem kary wobec Zbigniewa Sobotki. Przypomnijmy - Sobotka został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za ujawnienie tajemnicy państwowej i przekazanie tajnych danych z operacji policyjnej, prowadzonej wobec handlarzy bronią i narkotykami. Naraził przy tym zdrowie, a nawet życie, funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego i częściowo zniweczył operację rozbicia groźnego gangu, przygotowywaną przez wiele miesięcy. Każdy inny wysoki urzędnik państwowy (a Sobotka był wiceministrem spraw wewnętrznych) nie miałby żadnych szans na ułaskawienie, niezależnie od tego, kto sprawowałby prezydenturę. Ale jest to po prostu bliski, czy może nawet bardzo bliski koleś z dawnej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i człowiek, który dużo wie. Jako taki, nie chciał iść do więzienia i jego najbliższe otoczenie robiło wszystko, aby do celi nie trafił. Gdy tylko wyszło na jaw, że Kwaśniewski majstruje coś przy jego ułaskawieniu, poruszona została opinia publiczna, albowiem skazany nie odcierpiał jeszcze nawet małej części kary i nie było w jego sprawie żadnych okoliczności łagodzących. Wydawało się nawet, że ustępujący prezydent ugnie się pod presją i zrezygnuje ze swej wspaniałomyślności. Nic z tego. Wprawdzie nie ułaskawił go całkowicie, ale uznał, że kara jest "zbyt dotkliwa" i złagodził ją do jednego roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Jest to de facto ułaskawienie, bo Sobotka w ten sposób unika pójścia do więzienia i jego otoczeniu nie grozi to, czego obawiano się najbardziej - że na skutek wykonywania kary zacznie "sypać". Obrabował, pobił i spalił Ta sprawa zdominuje końcówkę kadencji Kwaśniewskiego i położy się nad nią głębokim cieniem. Zarazem jednak zapewne przyćmi to, co stało się kilka lat temu, bo to ułaskawienie nie jest jedynym, tak drastycznym przypadkiem w jego karierze. Chodzi o sprawę Petera Vogla, który kiedyś nazywał się Piotr Filipowski vel Filipczyński. W grudniu 1971 roku, jako 17-latek, w podwarszawskim Komorowie w bardzo brutalny sposób obrabował i pobił 75-letnią kobietę, następnie zaciągnął ją do piwnicy, oblał benzyną i podpalił. Kobieta skonała w męczarniach. Skazany został za ten czyn na 25 lat więzienia - tylko dlatego, że był niepełnoletni, bo zapewne byłby skazany na karę śmierci. Rada Państwa złagodziła mu wyrok do 15 lat więzienia, ale siedział tylko 8 lat. W 1979 roku otrzymał bowiem zgodę na przerwę w wykonywaniu kary, ale do więzienia już nie wrócił. W 1983 roku, podczas stanu wojennego w przedziwny sposób dostał paszport (! - kto wówczas otrzymywał taki dokument?) i wyjechał, początkowo do Niemiec, a następnie osiadł na stałe w Szwajcarii. Tam posługiwał się już panieńskim nazwiskiem matki, "zniemczył" swe imię i jako Peter Vogel rozpoczął oszałamiającą karierę w bankowości kraju, słynącego z solidności i uczciwości. Zajmował się klientami głównie z Europy Wschodniej i ich funduszami, co ma znaczenie w całej sprawie. Polski wymiar sprawiedliwości pracował w jego sprawie dziwnie powoli, ale jednak pracował. W 1998 roku został złożony wniosek o jego ekstradycję - wszak miał do odsiedzenia jeszcze 7 lat więzienia, ponadto popełnił nowe przestępstwo, uciekając z kraju. W 1999 roku Szwajcaria wydała swego obywatela Petera Vogla, który w dalszym ciągu był obywatelem polskim jako Piotr Filipowski vel Filipczyński. Jeden zwolnił z aresztu, drugi ułaskawił I stała się rzecz przedziwna - znowu znaleźli się możni przyjaciele, którzy dokonali niemalże cudu. Filipowski w areszcie ekstradycyjnym spędził zaledwie miesiąc, został bowiem zwolniony i natychmiast wyjechał zagranicę. Jednocześnie ówczesny prokurator generalny - była nim Hanna Suchocka z Unii Wolności - przygotowuje jego ułaskawienie przez prezydenta, czyli Aleksandra Kwaśniewskiego. Prokurator Jolanta Rucińska z Ministerstwa Sprawiedliwości sporządziła negatywną opinię, czemu nie można się dziwić, bo inaczej przecież być nie mogło, ale na polecenie zastępcy prokuratora generalnego Włodzimierza Wolnego zmienia ją na pozytywną. W aktach zachowała się jej notatka z wyjaśnieniem, że działała na wyraźne polecenie przełożonego. Pozytywną opinię podpisał inny zastępca Suchockiej, prokurator Stefan Śnieżko - ten sam, który już wcześniej wydał polecenie zwolnienia Vogla z aresztu i w ten sposób umożliwił mu kolejną ucieczkę zagranicę, bo tak to przecież trzeba nazwać. Od tej pory procedura ułaskawienia mogła się już toczyć spokojniej. Kwaśniewski podjął decyzję korzystną dla Vogla, co było przecież do przewidzenia. Jego urzędnicy obecnie tłumaczą, że "prezydent oparł się na pozytywnych opiniach" itd. Oraz chcieliby, aby sprawę całkowicie zamknąć. Na szczęście, toczy się obecnie śledztwo, czy nie doszło do złamania prawa i przyjęcia korzyści majątkowych, choć, jak się wydaje, to nie jest sprawa tylko o łapówkę, choćby nawet grubą. Nie ulega przecież wątpliwości, że w 1983 roku, gdy wyjeżdżał ówczesny Piotr Filipowski, jak i szesnaście lat później, czyli w 1999 roku, gdy wyjeżdżał wówczas już Peter Vogel, w sprawę były zamieszane służby specjalne. A to zmienia całkowicie postać rzeczy i nasuwa szereg całkiem niepoprawnych politycznie przypuszczeń. Chodzi bowiem o to, że Vogel do niedawna był wiceprezesem szwajcarskiego banku Coutts. Jemu podlegały sprawy i pieniądze różnych klientów z Europy Wschodniej. Kto w tej części Starego Kontynentu dorobił się takich funduszy, aby móc je lokować w szwajcarskim banku? Nie trudno się domyślać. Wedle operacyjnych ustaleń Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego polscy klienci tego banku to przede wszystkim członkowie mafii oraz najważniejsi politycy. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Piewco ptactwa - średni ma 15 cm nie "4" 31.12.05, 09:40 Co to za ptaszek, ten Vogel? Ale to jeszcze nie wszystko. Okazało się, że Vogel był bardziej wszechstronny i angażował się w sprawy, które stały się bardzo głośne, choć miały pozostać całkowicie w ukryciu. Wyszło bowiem na jaw, że Vogel jest bliskim znajomym znanego aferzysty Marka Dochnala, podejrzewanego o pranie brudnych pieniędzy (nie tylko swoich, o czym za chwilę) właśnie w szwajcarskich bankach. Nazwisko Vogla pojawia się we wszystkich ważniejszych śledztwach, dotyczących wielkich afer - Orlenu, mafii paliwowej, prania brudnych pieniędzy przez mafie kryminalne, lokowania w zagranicznych bankach lewych sum przez polityków lewicy. Z tej racji Vogel uzyskał nawet celny przydomek "kasjera lewicy". Ale to jeszcze nie wszystko, są bowiem dużo bardziej ponure wątki. Vogel utrzymywał bardzo dobre stosunki z płk. Władymirem Ałganowem, oficerem sowieckiego a następnie rosyjskiego wywiadu, który "opiekuje się" polskimi sprawami. W kręgu towarzyskim - czy tylko towarzyskim? - byli też Andrzej Kuna i Aleksander Żagiel, wiedeńscy biznesmeni i lobbyści, określani jako współpracownicy Mossadu. Co więcej, to właśnie Vogel miał uczestniczyć w 2004 roku w osławionym spotkaniu Jana Kulczyka z Ałganowem w Wiedniu, dotyczącym prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej. Co ma Vogel do "Żelaza"? Obecnie toczą się w tych sprawach śledztwa. Od sposobu ich przeprowadzenia i ustalenia, o co w tym wszystkim chodzi, zależy zapewne opinia całego wymiaru sprawiedliwości. Jeśli choć część brudów z tym związanych zostanie ujawniona, będziemy mogli powiedzieć, że coś się wreszcie zmienia na lepsze. Niezależnie od tego zaś ciekawe mogą być ustalenia, kto i dlaczego tak bardzo pomagał okrutnemu kryminaliście. Jak to możliwe, że mógł on zrobić oszałamiającą karierę w państwie prawa, jakim jest Szwajcaria i jaki jest związek między tym przypadkiem a na przykład aferą "Żelazo", rodem z PRL, ale nie wyjaśnioną w pełni do dzisiejszego dnia. Przypomnijmy - wysocy rangą funkcjonariusze tajnych służb PRL i ich przełożeni w MSW nawiązali w latach 70-tych nielegalne kontakty ze światem przestępczym w Europie Zachodniej. Celem operacji było zdobywanie poważnych środków materialnych, które miały być przeznaczone na wspomożenie funduszy operacyjnych resortu. Mówiąc wprost - wywiad PRL zajmował się napadami na bogatych obywateli Europy Zachodniej (m. in. w Szwajcarii czy Szwecji), przemytem i pospolitymi kradzieżami. Proceder rozwinął się na tak wielką skalę, że stanowił pokaźne źródło dochodu nie tyle resortu, do czego został zorganizowany, ale przede wszystkim jego funkcjonariuszy, którzy część sum zaczęli obracać na własny użytek. Napady były brutalne i krwawe, ginęli w nich także PRL-owcy funkcjonariusze. Sprawa stała się na tyle głośna, że władze PRL postanowiły ją zatuszować. W 1985 roku wyleciał ze stanowiska gen. Mirosław Milewski, minister spraw wewnętrznych i członek Biura Politycznego KC PZPR i kilku oficerów wywiadu, ale nie było spektakularnych śledztw i procesów sądowych. Po 1989 roku nowe władze nie odważyły się podjąć tych wątków i wyjaśnić ich przed opinią publiczną. Dlaczego? Tego się nie dowiedzieliśmy. Czy to też wchodziło w zakres niejawnych "porozumień", dokonanych podczas Okrągłego Stołu, a właściwie pod stołem? Wszystkie drogi prowadzą do Szwajcarii Gdyby udało się wyjaśnić tajemnice, jakie niewątpliwie posiada Peter Vogel, byłaby szansa na powolne, ale systematyczne rozsupływanie kolejnych węzełków. Byle tylko Vogel, czyli ptaszek, zechciał śpiewać. I gdyby zechcieli śpiewać inni. O to toczy się obecnie gra. Kwaśniewski dlatego tak się śpieszył i poszedł na całość w sprawie Sobotki, aby temu kolesiowi krzywda się nie stała i nie zaczął czasem mówić za dużo. Sprawa Vogla pokazała, że łaskawość Kwaśniewskiego wobec kryminalistów nie zna granic. Na szczęście jego możliwości w tym zakresie już się kończą. Co ciekawe, jeszcze tego samego dnia, w którym dojdzie do przekazania władzy w Pałacu Prezydenckim w ręce Lecha Kaczyńskiego, czyli 23 grudnia, Aleksander Kwaśniewski - już jako osoba całkiem prywatna - uda się wraz z małżonką do... Szwajcarii, aby tam w spokoju spędzić Święta Bożego Narodzenia. Prywatnie, ale jeszcze prezydenckim samolotem, jakby nie było ich stać na zapłacenie biletów w business class, np. w Swissair. Będzie tam czekał na rozwój sytuacji i zapewne poświęci się rozważaniom, co dalej robić - czy osiąść gdzieś na Zachodzie, czy też wracać do Polski, w której toczy się tyle śledztw? Wszak w wielu z nich jego nazwisko pojawia się wielokrotnie. Odmówił przecież składania zeznań w sprawie Orlenu, która nie do końca została wyjaśniona. ** ** ** Może teraz, już nie jako prezydent, Aleksander Kwaśniewski zatańczy wreszcie i zaśpiewa (mówiąc wprost - wyśpiewa) przed polskim wymiarem sprawiedliwości, na początek na przykład, jak to z tym Voglem było? Coś nam się przecież należy po dziesięciu długich latach jego prezydentury. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:03 Wedlug oficjalnych informacji GUS, polskie zadluzenie w latach 1971-1980 wynioslo 15,7 mld USD. Po uplywie 20 lat, saldo ujemne obrotów handlu zagranicznego juz w 1997 roku wynioslo 16,8 mld USD, rok pózniej bylo juz kwota 18,8 mld (w zaokragleniu), a w 1981 roku nasze zadluzenie zagraniczne wynosilo - wedlug oficjalnych publikacji 25 mld USD, aby juz w 1998 roku, a wiec po niespelna siedmiu latach, po poteznie reklamowanych wspanialomyslnych „umorzeniach" czesci dlugów - wzroslo do 42,7 mld USD Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:04 Liczby o grozie sytuacji pojawiaja sie wprawdzie w opaslych tomach statystyk ro cznych GUS, ale nigdy i nigdzie Polak sie nie dowie, ile miliardów dolarów splacilismy na konto tego zadluzenia, mimo to rosnacego w tempie kosmicznym. Ta bezprzykladna w historii grabiez posiada jeszcze jedno dno, niedostrzegalne dla przecietnego Polaka. Chodzi tu o wartosc maszyn i urzadzen niegdys zakupionych za czesc tych pozyczek: otóz znajduja sie one juz od wielu lat w posiadaniu tzw. „inwestorów zagranicznych", którzy wcale nie maja obowiazku splacac zaciagnietych polskich dlugów! Maszyny i urzadzenia byly czescia przejetego przez nich majatku. Groze rabunku mogly by uzmyslowic nam jedynie porównania cen zaplaconych za zaklad przejety - zgodnie z wyliczeniem prof. K. Poznanskiego za 10 proc. wartosci2 - z wielkoscia dlugu dewizowego, który nieformalnie lecz faktycznie ciazy na zakladzie jako na majatku narodowym. Krócej: ile te maszyny i urzadzenia kosztowaly w dewizach podczas ich zakupu, a ile za nie zaplacono, nawet odliczajac ich amortyzacje? Inny „przekret" w liczbach, nie docierajacy do swiadomosci puszczanego w skar petkach polskiego narodu: wedlug oficjalnej wyceny ministerstwa skarbu z polowy 1998 roku, wartosc majatku narodowego przeznaczonego do sprywatyzowania, wyno sila wówczas 131,7 mld zlotych, z czego do sprzedazy, wedlug ministra E. Wasacza, nadawal sie majatek wart tylko 120 miliardów zlotych. To odpowiadalo - przy ówczesnym kursie dolara - kwocie okolo 35 mld dolarów. Tak wiec liczby zialy groza juz w 1998 roku: Nasz majatek narodowy wystawiany pod mlotek zlodziejskiej prywatyzacji, byl mniej wart niz wielkosc naszych dlugów. Bylismy wiec juz wtedy puszczeni nawet nie w skarpetkach, tylko nago i boso! Oczywiscie, kwoty szacowanego przez ministra Wasacza majatku narodowego byly grabiezcze, dywersyjnie zanizone5, jak sie wkrótce okaze chocby z ustalen ekonomisty, prof. K. Poznanskiego - zanizone o 90 proc. rzeczywistej wartosci tego majatku. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:06 Finansowy krwotok Wiosna 2000 „Polityka" zamiescila liste 500 najwiekszych „polskich" firm, nato miast publicysta „Naszej Polski" (10 V) wylowil z tej piecsetki firmy przynoszace najwieksze straty. Oto ich nazwy i wielkosci strat: - Centrum Daewoo - 14 000 000 zl strat w 1999; - Jeronimo Martins Dystrybucja (Poznan) - 253 000 000 zl strat w 1999; - Era GSM - 95 000 000 zl strat w 1998; - Geant Polska - 64 000 000 zl strat w 1999; - Auchan Polska - 4 000 000 zl strat w 1999; - Opel Polska - 467 000 000 zl strat w 1999; - Carrefour Polska - 70 000 000 zl strat w 1999; - Coca Cola Beverages Polska - 157 000 000 zl strat w 1999. To firmy wylacznie obce, choc niemal kazda z nich posiada w swojej nazwie slowo: „Polska". Sa to równiez firmy z grupy najwiekszych, o miliardowych obrotach, zatrudniajace tysiace pracowników, jak np. Opel - 1909 osób, Carrefour - 4652, Geant - 7233, Coca Cola - 3016, Jeromino - 8684, Era GSM - 1898. Wszystkie stanowia zbiorowy fenomen altruizmu, bezinteresownej dobroczynnosci na rzecz Polski i Polaków - ponosza straty, a jednak siedza tu i ani mysla o zwijaniu swych deficytowych geszeftów! Na tle tego zdumiewajacego altruizmu i dobroczynnosci, warto zastanowic sie nad tym, co pisza stali autorzy „Gazety Polskiej" (24 V 2000) Slawomir Dabrowski i senator Adam Glapinski^ Pisza o lawinowo narastajacym deficycie platniczym Polski w kontekscie oszustw podatkowych dokonywanych przez firmy zagraniczne. Deficyt platniczy Polski w coraz wiekszym stopniu jest wynikiem transferu pieniedzy za granice. Jest to transfer zysków, mozliwy w rezultacie zuchwalych oszustw podatkowo-dochodowych. Bezkarnosc, skala tych oszustw jest bezposrednim skutkiem sabotazowej „prywatyzacji", czyli ekspresowej wyprzedazy za bezcen naszego majatku narodowego. Setki najwiekszych polskich firm znajduja sie juz w rekach zagranicznych wlasci cieli - „inwestorów strategicznych". Niemal wszystkie z nich, w krótkim czasie po przejsciu w obce posiadanie, zaczely notowac milionowe straty. Ich wlasciciele po prostu ukrywaja swoje zyski. Przesylajaje do swych macierzystych krajów na konta bankowe poza granicami Polski. To jedna z tych wlasnie form kolonizacji Polski. Wykorzystuja do tego procederu kilka sposobów. Dwa z nich sa uzywane najcze sciej i przynosza najwieksze zafalszowanie zysków. Pierwszy polega na wykorzystywaniu cen transferowych w handlu zagranicznym. Firma zakupuje poza Polska towary o wielokrotnie zawyzonych cenach w porównaniu z rzeczywistymi. Faktury takie zawyzaja koszty. Dodatkowy z tego profit, to mozliwosc wywiezienia dewiz za granice pod pretekstem tych wysokich cen na importowane towary. l. Autorzy ksiazki: Ekonomia Niepodleglosci, wyd. „Antyk" 2000. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:09 Drugi sposób, to zaciaganie kredytów zagranicznych. Firma „córka" zaciaga u swej zagranicznej firmy „matki" wysoko oprocentowany kredyt. Splata zawyzonych rat i odsetek, to prosta okazja do legalnego transferu dewiz poza Polske po ukryciu zysków i uniknieciu podatków. Pojawil sie tez trzeci sposób. Firma zatrzymuje na zagranicznych kontach czesc dewiz z tytulu eksportu swych towarów. Skutek: z Polski wyplywaja towary, ale nie wplywaja naleznosci za te towary - od razu pozostaja na zagranicznych kontach. Wspomniani autorzy, dobrze znajacy kulisy tych matactw chocby z racji pelnio nych funkcji, oceniaja dotychczasowe rezultaty tej grabiezy na wiele miliardów zlotych ukrytych i „wyeksportowanych" zysków. To dodatkowo rujnuje polski bilans platniczy. To wszystko dzialo sie przy calkowitej akceptacji ministra Balcerowicza, a potem jego nastepcy - Bauca, Rady Polityki Pienieznej i banku centralnego, czyli niezastapionej jak Balcerowicz „pani Hani" Waltz. W tym samym czasie Balcerowicz publicznie i stale, z wielkim namaszczeniem de klarowal swoja troske o kazdy publiczny grosz. Ta troska jest po czesci usprawiedliwiona. Nikt tak jak on i „pani Hania" nie wie tak dokladnie, ze zbliza sie nieublagany kryzys finansowy dogorywajacego panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:11 wytrwale niszczono i rabowano narodowy majatek Polaków. Dokonywano tego sabotazu na resztkach majatku metoda zapedzania ówczesnych panstwowych przedsiebiorstw i calych dziedzin gospodarki w sztucznie zaprogramowane, wymuszone upadlosci. Na te pobojowiska wchodzily korporacje miedzynarodowe lub zydokomunistyczne lokalne sitwy, wykupujac je za bezcen, przejmujac je za same „dlugi". Razem z nimi, ogromne polacie majatku narodowego przechwytywaly sitwy „nomenklaturowe", w zgodnej wspólpracy ze swoimi rzekomymi opozycjonistami z KOR i „Solidarnosci". Tak oto nasz majatek narodowy niszczal i przechodzil w obce rece za darmo lub za dziesiata czesc wartosci, a lista tych przestepczych zawlaszczen jest szokujaca i stale rosnie. Wspomnijmy o niektórych, najcenniejszych, a wiec najbardziej dotkliwych stra tach. Zniszczono przemysl zbrojeniowy, stanowiacy wazny element postepu i dyna miki w przemysle, mysli technicznej, zatrudnieniu. Utracilismy bezpowrotnie i prawie za darmo: Stocznie Gdanska7, fabryki samochodów, ciagników, telewizorów, papieru; cementownie, cukrownie, górnictwo, przemysl tytoniarski, spirytusowy, huty, fabryki wagonów i lokomotyw, przemysl rolny, przetwórczy. Rolnictwo zostalo zepchniete w skansen i nieoplacalnosc przez import artykulów spozywczych z zachodu, z jednoczesnym zakazem Unii Europejskiej na eksport naszych produktów do krajów UE. Niszczycielska inwazja poszla w kierunku naszego systemu bankowego. Niemal calkowite jego opanowanie przez korporacje miedzynarodowe dokonalo sie z po gwalceniem fundamentalnej zasady dominacji panstwa nad narodowym systemem ban kowym, bezpieczenstwa w proporcjach kapitalu wlasnego i obcego. Afery mialy charakter grabiezy lub sabotazu, z wykorzystaniem historycznej szansy, jaka bylo przechodzenie z komunizmu panstwowego w komunizm prywatny. Poprzez takie systematyczne machinacje kreowane przez kolejne rzady, Polska zostala ograbiona z miliardów dolarów w ramach afer Banku Handlowego, Banku Inicjatyw Gospodar czych, Kredyt Banku S.A., Banku Slaskiego, Banku Gospodarki Zywnosciowej. Dzie siatki miliardów dolarów miedzynarodowe zydostwo przechwycilo w ramach afery Funduszu Obslugi Zadluzenia Zagranicznego (FOZZ). Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:16 Zamiast dywizji pancernych, zamiast milionów poleglych Polaków, zamiast zniszczenia w nalotach bombowych 60% potencjalu przemyslowego i majatku narodowego Polaków jak w wyniku II wojny swiatowej, trwa podbój bezkrwawy. Zamiast dzikiego niszczenia - dzika grabiez. Zamiast dzikiego zabijania - dzikie zniewolenie. Polska jest glównym celem tej inwazji, ale nie jedynym. „Drang nach Osten" doty czy calej Europy Wschodniej. Wkrótce przyjdzie kolej na Ukraine i Bialorus. Jest to inwazyjny imperializm zmierzajacy konsekwentnie ku trzeciej wojnie swiatowej. W niej i tylko w niej poszukuje on wyjscia z monstrualnego kryzysu finansowego swiata. Eksperci analizujacy sytuacje finansowa i gospodarcza Globu sa jednomyslni w tym, ze tylko 5% swiatowego obiegu pieniadza ma pokrycie w produkcji, uslugach, w realnie istniejacych dobrach, w tym zwlaszcza w zlocie. Ponad 80% tego „pieniadza" istnieje tylko na papierze, w cyfrach i liczbach, jako pieniadz spekulacyjny, suma monstrualnych odsetek od odsetek, wymuszen, oszustw, sprowokowanych upadlosci finansów calych panstw a ostatnio calych kontynentów, jak poludniowo-amerykanski lub azjatycki. Jestesmy krajem taniej sily roboczej. Krajem skazanym na kasacje. Z degradacji Polski uczyniono cel, system, program, niepisana ideologie, spisek, wyrok, element eurostrategii. Jestesmy zamieniani w obszar lachmaniarskiej biedy, nedzy, powszechnego niedostatku. Zostalismy wydziedziczeni z wlasnosci narodowej. Rzadza nami wrogowie tutejsi, kierowani przez miedzynarodowe gangi pieniadza. Na degradacje materialna, gospodarcza, bytowa naklada sie nihilistyczna degradacja obyczajowa, moralna, duchowa, kulturowa, religijna, nawet jezykowa. Szaleje kult seksu wsród mlodego pokolenia, szerzony juz nawet w programach edukacyjnych. Tak zwane wychowanie seksualne jest w istocie porno- wychowaniem, instruktazem technologii seksu, w której sacrum intymnosci zostaje wystawione na posmiewisko, na swoista sekcje zywych zwlok. Ze zboczen uczyniono, na wzór zachodni, kryterium nowoczesnosci, „tolerancji", ,, wolnosci". Wkrótce wzorem niektórych cywilizacyjnie zniszczonych juz panstw, jak Holandia, w obszarze skasowanej panstwowosci Polski zostana zalegalizowane malzenstwa lesbijek i gejów. Otrzymaja one prawo do adopcji dzieci, aby zamieniali je w drugie pokolenie zboczenców. W gazetach roi sie od ogloszen prostytutek, lesbijek i gejów. Przez ginaca Polske przeciaga tornado instytucjonalnego klamstwa, falszu, nieprawdy, manipulacji, obludy, afer, korupcji, bezkarnosci, pijanstwa, narkoma nii, pornografii, zdziczenia, satanizmu, sekt, bezprawia prawnie zawarowanego, gwaltu, przemocy, bandytyzmu, wymuszen, grabiezy, przestepczosci zorganizowanej z udzialem organów „scigania", tornado oszustw, morderstw, napadów w bronia w reku, a zwyrodniali mordercy wychodza na wolnosc po kilku latach. Dogorywajaca Polska jest wlasnoscia renegatów, zdrajców, prowokatorów, lajdaków moralnych i intelektualnych, nikczemników sprzedajacych sie dla kariery, dla doszlusowania do ekstraklasy pieniadza i wplywów. Na kazde z tych kilkudziesieciu negatywnych zjawisk, mozna bez trudu przywolac tyle faktów, ze kazde z nich moze stac sie tematem obszernej ksiazki. Nikt ich jednak nie napisze. Jezeli ktos taka napisze, to nie zostanie opublikowana. Jezeli któras z takich ksiazek zostanie opublikowana nakladem autora, to zostanie wraz z autorem wdeptana w bloto pomówien, oszczerstw, zmyslen, szyderstw, przeinaczen, napasci slownych i fizycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:17 Autor zostanie okrzykniety „antysemita", „ksenofobem", intelektualnym dewian tem, psychopata; zostanie poddany przesluchaniom prokuratorskim za „szkalowanie", za „nawolywanie do wasni", za obrazanie rzadu, parlamentu, prezydenta, licencjonowanych „autorytetów moralnych", swiatlych Europejczyków - tych wspólczesnych Mojzeszów bezinteresownie przeprowadzajacych Polske z epoki kamienia lupanego w XXI wiek „Zjednoczonej Europy". Terror wobec prawdy - tej pierwszej i ostatniej ofiary kazdego totalitaryzmu - jest totalny. Prawda: pisana, mówiona - jest niszczona, dlawiona w dwojaki sposób: czynnie, aktywnie, bezposrednio, instytucjonalnie, ale ten fizyczny terror wobec prawdy i ludzi prawdy ma swoje przedluzenie i wsparcie w terrorze najbardziej skutecznym - bezglosnym, niewidzialnym, nieslyszalnym. Jest nim terror przemilczania. Terror zamilczenia na smierc ludzi, ich programów, rejtanowskich desperacji: wszystkiego i wszystkich, którzy jeszcze usiluj a walczyc, sprzeciwiac sie, demaskowac, bronic siebie, Polski, przyszlosci swoich bliskich. Tymczasem dziesiatki milionów Polaków, zaciskajac bezsilne piesci i usta, zadaja sobie milczace - niestety milczace pytania: - Jak to sie stalo, ze w wolnej Polsce Polacy sa obywatelami drugiej kategorii? - Jak to sie stalo, ze wszystkie kluczowe galezie naszej gospodarki, przemyslu staly sie obca wlasnoscia? - Jak to sie stalo, ze polski system bankowy stal sie wasalem przestepczych mafii o nazwach: Miedzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Swiatowy? - Jak to sie stalo, ze zostalismy ograbieni z dziesiatków miliardów dolarów FOZZ, ART-B, a sprawcy nie poniesli zadnej odpowiedzialnosci i nadal tkwia w elitach pieniadza i wladzy? - Jak to mozliwe, ze prawie polowa Narodu zyjaca na wsi i z rolnictwa zostala zepchnieta do statusu podobnego do XIX-wiecznych amerykanskich Indian? - Jak to mozliwe, ze jedyna oplacalna dzialalnoscia jest likwidacja lub wyprzedaz za bezcen tego, co bylo najcenniejsze jeszcze kilka lub kilkanascie lat temu? - Jak to mozliwe, ze nie oplaci sie górnictwo, rolnictwo, hutnictwo, przemysl zbrojeniowy, wyprzedac za bezcen i obcym energetyke, cementownie, cukrownictwo, lukratywne monopole panstwa jak alkoholowy, tytoniowy? - Jak to mozliwe, ze w supermarketach musimy kupowac nawet ziemie doniczkowa z Niemiec? -Jak to mozliwe, ze musimy finansowac 70% calego swiatowego eksportu panstw Unii Europejskiej? - Jak to mozliwe, ze w ciagu kilkunastu lat „gierkowskie" dlugi zagraniczne w wysokosci okolo 25 mld dolarów, urosly do 42,7 mld dolarów w 1998 roku? - Jak to zrobiono, ze miliony Polaków uwierzyly, iz polskie górnictwo, hutnictwo, przemysl zbrojeniowy, cukrowy, alkoholowy, tytoniowy, przetwórczy, kluczowe fabryki, staly sie „nierentowne" i trzeba je albo zaorac albo „wyprzedac", czyli „sprywatyzowac"? Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:17 Jak to zrobiono, ze prawie 50% Polaków uwierzylo w „bezinteresowny" charakter inwazji Unii Germano-Europejskiej na nasz zrujnowany przez nia kraj? - Jak to mozliwe, aby Polska byla „tygrysem" Europy Srodkowej, a jednoczesnie polowa jej obywateli zyla ponizej minimum socjalnego, szesc milionów w ubóstwie, a dwa miliony rodzin w takiej nedzy, jaka opiewala w swych wierszach Maria Konopnicka? - Jak to bylo mozliwe, aby zamordowano czterech generalów i nie wykryto spraw ców: generala-premiera Jaroszewicza, generala Fonkowicza, gen. Dubickiego i generala Papale, komendanta glównego policji? - Jak to sie dzieje, ze w ciagu wieloletniego procesu morderców górników z kopalni „Wujek", nie doszlo do ich skazania? - Jak to mozliwe, zeby katolickie Radio Maryja, sluchane przez wiele milionów Polaków, bylo nikczemnie szkalowane, obrazane, dyskryminowane w przydzialach czestotliwosci, na przekór licznym protestom obronców tego Radia, wlacznie z manifestacja w Czestochowie, która zgromadzila 200 tysiecy wiernych?7 - Jak to mozliwe, zeby rzekomi pogromcy komuny nie mogli w ciagu 10 lat dokonac formalnej dekomunizacji, osadzic, odsunac od wladzy bylych oprawców Bezpieki? - Jak to mozliwe, aby pozwalano na wykup za bezcen dziesiatków tysiecy hektarów polskich ziem zachodnich przez Niemców, co oznacza budowanie inwazyjnych przy czólków germanizmu? - Jak to mozliwe, abysmy tolerowali rzady i „Kne-Sejmy" wykonujace z nawiazka wszystkie inwazyjne i rozbiorowe dyrektywy Unii Europejskiej? - Jak to mozliwe, abysmy tolerowali ciag ustaw i uchwal o charakterze jawnie antypolskim, jak np.: konstytucyjne zezwolenie na zrzeczenie sie „czesci suwerennosci" na rzecz obcych sil? - Jak to mozliwe, ze brak funduszów na powrót tysiecy Polaków wywiezionych przez NKWD do Kazachstanu, a jednoczesnie Polska byla glównym posrednikiem w emigracji do Izraela okolo 1,5 min sowieckich Zydów, w tym okolo 20 tys. funkcjonariuszy KGB i GRU? - Jak to mozliwe, ze klamca, pijak i cham szydzacy z Papieza-Polaka, moze zo stac przez Polaków wybrany ponownie prezydentem? - Jak to mozliwe, ze wiara ponad 90% Polaków jest dyskryminowana, wyszydzana, obrazana, lzona lub „poprawiana" wedlug modelu „ekumenizmu" zydomasonskie-go? - Jak to mozliwe, ze zydowski degenerat pisze w brukowym „NIE" o „pie..nej Polsce" i nie spotyka go za to zadna kara? - Jak to mozliwe, ze wybralismy prezydenta, którego jedynymi „zaletami" bylo pochodzenie z ojca NKWD-ysty, klamstwa wyborcze o posiadaniu wyzszego wyksztalcenia, pijackie kompromitowanie urzedu prezydenta podczas uroczystosci w K-a-tyniu, szydercze parodiowanie Papieza-Polaka i szkalowanie Polaków „antysemityzmem"? 1. Do takich naprawiaczy i uzdrowicieli RM dolaczyl jezuita Waclaw Oszajca - red. naczelny „Przegladu Powszechnego". W wywiadzie dla skrajnie idcologiczno- libcrtynskiego pisemka: „Kurier Czytelniczy Mcgaron" z kwietnia 2000 (rozchodzi sie w ogromnym nakladzie za darmo!) — W. Oszajca po raz kolejny ujawnil sie jako wojujacy „reformator" Kosciola. 87 - Jak to mozliwe, ze „naszymi" ministrami spraw zagranicznych (bezgranicznych) sa osobnicy wylacznie zydowskiego pochodzenia, prowadzacy polityke jawnie anty polska, wysylajacy polskich zolnierzy w roli okupantów do Jugoslawii na wzór „bratniej pomocy" dla Czechoslowacji w 1968 roku? - Jak to mozliwe, ze polski„Kne-Sejm" podejmuje uchwaly o wyrzucaniu katolic kich krzyzy z sasiedztwa obozu zaglady w Oswiecimiu - najwiekszej w historii nekropolii Polaków? - Jak to mozliwe, ze „polski" Sejm podejmuje uchwale o ochronie miejsc zaglady Zydów, pomijajac w niej miejsca zaglady setek tysiecy Polaków pomordowanych przez obydwa totalitaryzmy - hitlerowski i zydosowiecki? - Jak to mozliwe, ze szalejace w Polsce zydactwo codziennie pluje nam w twarz obelgami i szyderstwami z ekranów polskojezycznych gadzinówek, a kilkanascie mi lionów doroslych Polek i Polaków uwaza, ze to deszcz pada? - Jak to sie dzieje, ze sens istnienia tysiacletniej Polski jest fundamentalnie kwestionowany w imie „bezsensu" istnienia panstw narodowych? - Jak to sie dzieje, ze kilkudziesiecioosobowa sfora polskojezycznych, ciagle tych samych dyzurnych gnid, zostala oddelegowana przez swych mocodawców do permanentnej nagonki na polskosc, na idee panstwa narodowego; do opluwania pamieci milionów Polaków poleglych w walkach o niepodleglosc, pomordowanych w ludobójczej eksterminacji? - Jak to mozliwe, ze wielowiekowy kanon polskich wartosci narodowych, religij nych, moralnych, kulturowych, duchowych, jak za dotknieciem czarodziejskiej rózdzki, niemal z dnia na dzien stal sie symbolem rzekomego wstecznictwa, obskurantyzmu, nacjonalizmu, nietolerancji, zasciankowosci? - Jak to sie stalo, ze swiatowe zydo-mcdia, równiez jak na dane haslo, podjely bezprzykladna nagonke na polskosc, na Polaków, czyniac z nich - ofiar hitlerowskiego ludobójstwa - rzekomych jego wspólsprawców na równi z anonimowymi „nazistami"? - Jak to mozliwe, ze ta kampania oszczerstw, klamstw, obelg, pogardy dla faktów historycznych, ta próba moralnego holocaustu na polskim narodzie - przechodzi bezkarnie przed obliczem „spolecznosci miedzynarodowej", tak rzekomo rozmilowanej w prawdzie, tolerancji, równosci, „demokracji"? -Jakiej to bezkarnosci i zaufania do swoich oligarchów potrzeba, aby rozproszony naród zydowski godzil sie na przenoszenie odium zbrodni ludobójstwa z jego niemieckich sprawców na ofiary - na Polaków, z których okolo 120 000 Niemcy zamordowali za pomoc udzielana ukrywanym przez siebie Zydom? - Jak to mozliwe, ze wspólczesny faszyzm, nazywany obecnie „globalizmem", równie bezwzgledny, cyniczny i podstepny jak hitlerowski, otrzymal legitymizacje u drugiego pokolenia powojennych Europejczyków? - Jak olbrzymich staran, pieniedzy, podlosci, nienawisci nalezalo uruchomic, aby tak skutecznie skundlic swiadomosc naszego niepokornego, tragicznego narodu? Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:21 W Polsce posowieckiej wydanej na okupacje kapitalizmu „demokratycznego" (wolnorynkowego), u progu trzeciego tysiaclecia juz nic z wielkiego majatku narodowego nie jest wlasnoscia narodu. Wielki przemysl i tradycyjne dochodowe monopole oddano za bezcen korporacjom miedzynarodowym i lokalnym zlodziejom i oszustom, spuszczonym ze smyczy przez rzad Mazowieckiego - Balcerowicza. Do braku dochodów panstwa doszedl gigantyczny dlug u zagranicznych banków komercyjnych oraz u dwóch najwiekszych gangów finansowych, jakimi sa Bank Swiatowy i MFW. W nowe tysiaclecie weszlismy z dlugiem przekraczajacym 60 miliardów dolarów i stale on rosnie. Zostal on podwojony w stosunku do dlugu pokomunistycznego. Spirale zadluzenia nakrecaja odsetki, odsetki od odsetek i dalsze oszukancze „pozyczki". Nie jest to przypadlosc tylko polska. Ten proceder grabiezy finansów panstw swieci tryumfy na calym swiecie. Podlegaja mu zarówno najbogatsze jak i dopiero rozwijajace sie panstwa. Przykladem los Kanady. Splacila ona swój dlug zagraniczny juz dziesiec razy i wciaz jest winna bankom komercyjnym 600 miliardów dolarów kanadyjskich! W tej kwocie az 93 proc. stanowia odsetki^. Tym latwiej jest niszczyc finanse panstw slabych. Miedzynarodowy Fundusz Wa lutowy pozyczyl krajom Ameryki Poludniowej 80 miliardów dolarów, a w ciagu kilkunastu nastepnych lat wydarl z nich 418 miliardów dolarów samych odsetek, czyli pieciokrotnie wiecej niz wynosila wielkosc pozyczek. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:25 Stany Zjednoczone borykaja sie z dlugiem okolo 5,5 biliona dolarów. Kazdego dnia rosnie on o dziesiatki milionów z tytulu odsetek. Ostatnim i jedynym prezydentem Stanów Zjednoczonych, którego administracja splacila wszystkie dlugi panstwowe, byl Andrew Jackson. Stalo sie to dokladnie 8 stycznia 1835 roku7. Splacil dlugi, bo oparl polityke finansowa panstwa na parytecie zlota. Bylo to mozliwe dzieki zlikwidowaniu centralnego banku USA - wlasnosci Bestii finansowych. Dlaczego Jackson zlikwidowal bank centralny? Wystarczy przywolac opinie Lenina, ze ustanowienie banku centralnego w danym panstwie, to 90 procent komunizacji kraju2. W Piatym rozbiorze Polski 1990-2000 przedstawilem metodologie i przyklady grabiezy kilku banków polskich, a takze kradziez wielu miliardów dolarów w ramach tzw. afery FOZZ. To wszystko bylo mozliwe na skutek przejecia wladzy przez polskojezycznych agentów miedzynarodowej mafii spod znaku MFW i Banku Swiatowego -atrap Rzadu Swiatowego. Tymi pierwszymi ich agentami byli T. Mazowiecki i L. Bal-cerowicz. Patronowali oni nieobliczalnemu przestepstwu finansowemu na korzysc globalistycznych szulerów finansowych, •l Balcerowicz okrzykniety „ojcem chrzestnym polskiej transformacji ustrojowej", ulubieniec brukselskich salonów, kolekcjoner prestizowych nagród, wprowadzil mechanizm spekulacyjny o niespotykanej skali i wydajnosci. Spowodowal grabiez z polskiego systemu bankowego wielu miliardów dolarów w czasie, kiedy Polska tonela w miliardach dlugów zagranicznych oraz ich odsetkach. Mechanizm tego „skoku" na finanse panstwa polskiego zostal oparty na dwóch wspólzaleznych elementach: - na niebotycznie wysokim, nagle wprowadzonym opodatkowaniu (oprocentowaniu) bankowych lokat zlotówkowych (ponad 80 proc. w skali roku!), wielokrotnie prze wyzszajacym wysokosc oprocentowania kont dewizowych; - na zamrozeniu na kilka lat kursu wymiany dolarów w polskich bankach i kantorach 3. Zwykli ciulacze nie wiedzac, ze zlotówka zostala zamrozona na kilka lat, depono wali oszczednosci w dolarach i markach, natomiast wtajemniczeni w to przestepstwo -masowo wykupowali zlotówki za dolary, wplacali je do banków na blisko 100 proc. w skali roku. Grupa lokalnych i zagranicznych hien dzialajacych w zmowie z sitwa Bal-cerowiczów i Mazowieckich, trzymala swoje zlotówki przez kilka lat na kontach zlotówkowych, osiagajac laczny zysk w wysokosci okolo 500 procent. Polski system finansowy stal sie oszalamiajacym Eldorado dla kapitalu spekulacyjnego - obcego i lokalnego. Po uruchomieniu tych mechanizmów, natychmiast naplynely do Polski miliardy spekulacyjnych dolarów. Przemielone przez maszynke Balcerowicza4 drenowaly polskie finanse publiczne na zasadzie pompy ssacej miliardy dolarów z polskiego systemu finansowego na prywatne konta. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:27 To wlasnie maszynka Balcerowicza dala podstawy do afery FOZZ7 i afery ART-B (Bagsik - Gasiorowski) oraz wielu innych, mniej naglosnionych. Bagsik i Gasiorowski wchodzac do tej maszynki Balcerowicza byli „golodupcami", ale mieli dostep do kredytów poprzez swych pobratymców z „polskiego" rzadu i finansów, z tajnym wsparciem izraelskiego Mossadu. Dostep do kredytów i dostep do tajnych ustalen z MFW o zamrozeniu polskiej zlotówki na kilka lat, to istota tego oszustwa. Dwu lub trzykrotna rotacja wkladów, przy zysku 500 procentowym, oto skutek tej zaprogramowanej zbrodni stanu. Serwujac to zlote danie dla miejscowych i zagranicznych przestepców, jednoczes nie zastosowano katorzniczy bat na tych polskich biedaków, którzy w poprzednich latach zaciagneli pozyczki. Z dnia na dzien podwyzszono poprzednie stawki procentowe z kilkunastu do kilku dziesieciu procent, srednio do 70 proc. w skali rocznej. Rolnicy sprzedawali krowy, wyzbywali sie sprzetu, aby wymknac sie z tej petli3. Zwracane przez nich miliardy zlotych byly w bankach wykupywane przez mafiosów miedzynarodowej i rodzimej mafii pieniadza, a nastepnie wplacane na oprocentowanie siegajace 100 proc. Dostep do kredytów i do tajnych ustalen o zamrozeniu zlotówki mieli sami swoi, przewaznie z wiadomej nacji. O niektórych dzisiejszych „miliarderach z niczego" pisali m.in. autorzy ksiazek: Piata wladza czyli kto naprawde rzadzi Polska?4 Ksiazka sklada sie z biogramów najbogatszych „Polaków". Najbardziej kosmiczni z nich, to slynny Zaraska, slynny Gudzowaty, slynny Niemczycki, slynny Stypulkowski, slynny Solorz, slynny Kulczyk, slynny Zasada, slynny Pacuk i kilkudziesieciu innych. Wspólnym mianownikiem tych niebywalych karier biznesowych byly kontakty ze sluzbami specjalnymi PRL, bardzo czesto powiazania rodzinne i inne . Kulczyk: postac wzorcowa dla PRL-bis. Zaczynal podobnie jak inny ksiaze „pol skiego" biznesu - Aleksander Gudzowaty. Ten ostatni podobno eksportowal do Rosji ziemniaki, Kulczyk do Niemiec wozil grzyby („NP" 2 VIII 2000). Jego majatek obecnie szacuje sie na 1,5 mld dolarów. Posiada 90 proc. udzialów w Kulczyk Holding SA. W sklad konsorcjum wchodzi fundacja Kulczyk Private Siftung - firma zarzadzajaca prywatnym majatkiem Grazyny i Jana Kulczyków. Jest zarejestrowana w Wiedniu. Kulczyk Holding to wlasciciel 72 proc. akcji Towarzystwa Ubezpieczen i Reasekuracji Warta SA. Wspólnie z South African Breweries kontroluje 92 proc. akcji Kompanii Piwowarskiej, która powstala z polaczenia Browarów Tyskich, Lecha i Browarów Wielkopolskich. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:28 Swiat wstrzymal oddech, kiedy w grudniu 1999 Balcerowicz zagrozil, ze jezeli pelniacy obowiazki prezydenta A. Kwasniewski nie podpisze jego projektu ustaw podatkowych, to on „odejdzie" z rzadu. Nie odszedl. Nie mógl odejsc. Nie myslal o swym odejsciu nawet przez chwile. Agent powraca do swojej bazy dopiero po wypelnieniu zadania lub po zdemaskowaniu. Balcerowicz ani nie dokonczyl w 1999 roku powierzonego mu zadania zniszczenia gospodarki i finansów Polski, ani nie zostal calkowicie zdefmowany w tej roli. Przeciwnie - stal sie zywym kombajnem do zbierania miedzynarodowych nagród. Szajka niszczycieli polskich finansów byla i jest tak zuchwala, tak nafaszerowana poczuciem bezkarnosci, ze kiedy jako rzad zajela stanowisko w sprawie dalszej „prywatyzacji" banków7 to okazal sie ten pomysl zbitka cynicznych klamstw i przeinaczen, bez reszty zdemaskowanych, wrecz osmieszonych przez Sekcje Krajowa Bankowców NSZZ „Solidarnosc"2. Oto glówne tezy tego demaskatorskiego dokumentu: - Rzad stawia klamliwa teze, ze prywatyzacja banków jest spelnieniem wymogów i warunków „wejscia" Polski do UE. Tymczasem UE nie stawia Polsce warunków, aby banki panstwowe musialy zostac sprywatyzowane; - Jest nieprawdziwe twierdzenie rzadu (czyli Balcerowicza), ze rzad bedzie mial wplyw na sprywatyzowane banki panstwowe, wiadomo bowiem, ze plynnosc i bez pieczenstwo tych banków beda zalezaly wylacznie od bezpieczenstwa i plynnosci banków-matek (...) W tej sytuacji nieprawda jest twierdzenie, ze banki beda podlegaly polskim wladzom: beda dzialaly w interesie akcjonariuszy zagranicznych (...); - Nieprawdziwa jest teza, iz nie jest istotna wielkosc udzialu kapitalu zagranicznego w aktywach banku. Nalezy do elementarza bankowosci fakt, iz rozstrzygac bedzie udzial kapitalu zagranicznego w sprawie skladu kierownictwa banku; - Przewrotna jest teza rzadu, ze elementem stabilnych podstaw rozwoju gospodarczego kraju jest mechanizm konkurencji: kto z kim ma konkurowac w Polsce? Banki -córki beda poslusznie realizowac polityke banków-matek, czego przykladem m.in. sytuacja Banku Slaskiego SA. i WBK S.A.; - Twierdzenie rzadu, ze w polskich firmach jest konieczny tzw. inwestor zagraniczny, jest z gruntu nieprawdziwe, bowiem nie znajduje ono potwierdzenia ani w teorii bankowosci, ani tym bardziej w jego praktyce; I wniosek koncowy Sekcji Krajowej Bankowosci „S": Istnieje zawsze niebezpieczenstwo, ze oszczednosci nagromadzone w Polsce, moga byc wytr ans ferowane przez banki o kapitale zagranicznym do innego kraju, o ile bank ten uzna, ze rentownosc i bezpieczenstwo tych srodków bedzie wieksze w innym kraju. Przywolalismy przyklad Kanady zapedzonej w koszmarne dlugi przez swiatowa i rodzima lichwe. Oto co o lichwie powiedzial juz w 1939 roku premier Kanady William Mackenzie King, w czasach, kiedy nikt nie przewidywal takiego koszmaru zadluzenia. Lichwa, gdy raz dostanie sie do wladzy, kazdy naród zrujnuje i doprowadzi do upadku. Nie warto mówic o suwerennosci Parlamentu i demokracji, dopóki nad nie odzyska wladzy emisji pieniadza i kredytu i dopóki nie uzna sie, ze jest to jego podstawowa i nienaruszalna powinnosc'. - Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:37 Niech zaplaca za swoje zbrodnie Trwajaca od lat kampania ordynarnych oszczerstw i klamstw pod adresem pokolenia naszych ojców, ma swój powód. Jest nim „zmiekczanie" polskich rzadów w sprawie odszkodowan dla Zydów, „zwrotu ich mienia". Te zuchwale roszczenia zydowskich" hien sa oceniane na dziesiatki miliardów dolarów. O bezpodstawnosci tych zadan wspominalem w innych miejscach tej pracy. Spróbujmy jednak wystawic Zydom nasz polski rachunek. Za ich zbrodnie, terror, przesladowania, za wyslugiwanie sie sowieckiemu okupantowi. Nie próbujmy tego przeliczac ani na zlotówki, ani na dolary, ani na zydowskie tony zlota zdeponowane w podziemiach szwajcarskich banków. Jest to juz tylko rachunek moralny, rachunek sumien. Wiemy, ze Zydzi nie uznaja takich rachunków wystawianych im przez gojów - nie tylko Polaków. Cale ich pokolenia zostaly uformowane wedlug nakazów Tory i Talmudu. Uczyli sie tam i ucza, ze goj jest zwierzeciem. Goja mozna zabic, okrasc i nie bedzie to ani zabójstwo, ani kradziez czy grabiez: wszystko co stanowi wlasnosc gojów, jest wlasnoscia Zydów. Ta lista naszych dramatów narodowych, których sprawcami byli Zydzi, jest tak dluga, ze mozna z niej uformowac kilkutomowa encyklopedie. Poprzestanmy na nie których. Najbardziej antypolskich, antyludzkich, ludobójczych. Na pierwszym miejscu staje zbrodnia katynska - rzez ponad 20 000 przedstawicieli polskiej inteligencji. Rozkaz mordu wydali Zydzi z Politbiura na czele ze Stalinem i Beria. Komen dantami obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie byli Zydzi: Raichman7, Mierkulow i Urbanowicz2. Masowym osobistym rozstrzeliwaniem polskich oficerów w Katyniu trudzili sie Zydzi. Po raz pierwszy poinformowali o tym Niemcy w wydanej przez nich w oku powanej Polsce broszurze-reportazu z ekshumacji czesci ofiar przez miedzynarodowa Komisje3. Niemcy pisza tam: Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:38 Kierownikami masowych egzekucji byli czterej czlonkowie minskiego komisariatu GPU (...) Lew Rybak, Chaim Finberg i Abraham BorrisoW1CZ. Polacy mieli powody a nawet obowiazek nie dowierzac tej informacji pochodzacej od ludobójców zarówno Zydów jak i Polaków, czyli od hitlerowców. Po dziesiecioleciach milczenia, potwierdzil te informacje Zyd Abraham Vidro. W czasopismie „Bild" z 22 lipca 1971 roku, ukazal sie wywiad z Yidra7. Przekazal on opowiesc majora Suslowa, Zyda, który przyznal sie, ze osobiscie rozstrzeliwal wraz z innymi Zydami, , m.in. kpt. Tichonowem, tysiace polskich oficerów w Katyniu. Vidro podal nazwiska: kpt. Aleksander Susiow, major Joshua Sorokin, kpt. Samyun Tichonow. Sorokin za ufal Vidrze, kiedy przebywali w obozie w Talizie (Ural) i powiedzial: „Swiat nie uwie- j rzy w to, co widzialem". Zmusil Vidro do zlozenia przysiegi, ze bedzie milczal przez 30 A lat. Nastepnie rozpoczal: Chce panu opowiedziec o moim zyciu. Tylko panu moge to powiedziec, bo jest pan Zydem. Polaków zabijalem moimi rekami. Rozstrzeliwalem ich wlasnorecznie. Czasopismo „The Thunderbolt" z listopada 1972 pisalo, ze Stalin zlecil nadzór i wykonanie tej masowej rzezi Polaków wylacznie Zydom, wiedzial bowiem, ze jego pobratymcy2 palaja nienawiscia do Polaków. Miesiac pózniej ten sam „The Thunderbolt" (grudzien 1972) opublikowal dalsze szczególy zydowskiej zbrodni w Katyniu. Podal, ze major Joshua Sorokin przyznal sie do udzialu w mordzie na 15 600 Polakach, i kiedy Vidro przeslal swój a makabryczna relacje do izraelskiego „Maariv", brytyjski deputowany Geoffrey Stewart-Smith wezwal premier Golde Meir, aby nie wstrzymywala druku tego materialu. Bez rezultatu. Deputowany motywowal swój postulat tym, ze rzez w Katyniu byla najwieksza zbrodnia militarna najnowszej historii, jaka kiedykolwiek zostala dokonana na jencach wojennych innego narodu! Zydowscy rabini, po wizycie Papieza w Ziemi Swietej zgodnie stwierdzali, ze przepraszanie za „przesladowania" Zydów przez katolików, to wewnetrzna („ich") sprawa i „oni" - katolicy, maja sie sami z tym uporac. Pogardliwie wiec odrzucili wyciagnieta reke Papieza. Czekamy na przeproszenie za zydowska, najstraszliwsza w nowozytnej historii zbrodnie ludobójstwa na „jencach wojennych innego narodu". Nigdy jednak czegos takiego sie nie doczekamy. Katolicy, a zwlaszcza - Polacy, to przeciez bydlo! Niech Zydzi pomysla o moralnej ocenie i wycenie niezliczonych zbrodni przeciwko Polakom po wtargnieciu zydo-komunistycznej Armii Czerwonej na tereny wschodniej Polski. Tysiace takich przykladów ujawniaja kolejni autorzy, glównie prof. Jerzy R. Nowak, lecz monografii zydowskich wspólzbrodni na Kresach nigdy sie nie doczekamy - to zakazane! 1. Vidro po raz pierwszy przekazal relacje izraelskiej gazecie „Maariv", ale ja przemilczala. 2. Z pochodzenia gruzinski Zyd. Ujawnil to David Wieseman w organie zydowskiej swiatowej lozy Bnai-Brith • „The Bnai-Brith Messenger" z 30 marca 1950 roku. Zródlo chyba wystarczajaco wiarygodne! Zob.: bp Jerzy F. DiIIon: Masoneria zdemaskowana czyli walka Antychrysta z Kosciolem i cywilizacja chrzescijanska, wyd. poi. 1994, s. 17. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:39 Niech Zydzi wycenia swoje zbrodnie popelnione na niedobitych w czasie wojny przez obydwa ludobójcze totalitaryzmy resztkach polskiej patriotycznej inteligencji, która podjela nierówna walke po wojnie o swoja wolnosc i godnosc Narodu. Wszystkie, bezwzglednie wszystkie decyzyjne stanowiska w zbrodniczym UB, sprawowali Zydzi. Powojenna rzez polskich patriotów czeka na swoja ocene i wycene. Tak -wycene, bo z Zydami mozna rozmawiac tylko w kategoriach geszeftu, biznesu, „interesu". Niechze wiec wycenia zbrodnie swych pobratymców az po rok 1968, kiedy to na krótko niezydowscy komunisci przestali byc we wlasnym choc komunistycznym panstwie, obywatelami drugiej kategorii po Zydach-komunistach. I niechze Zydzi - obecni wlasciciele PRL-bis wycenia swoja grabiez majatku na rodowego po okraglej zdradzie z 1989 roku po dzis i jutro. Niech ich pobratymcy oddadza zagrabiona Stocznie Gdanska z jej terenami. Niech zwróca lub doplaca do rzeczywistych cen7, za które przejeli kilka tysiecy polskich zakladów, calych kluczy zakladów, calych branz, polskiego systemu finansowo-bankowego. Wtedy, kiedy to podsumuja, wylicza, wycenia-przeprosza, dopiero wtedy powin nismy posluzyc sie dwiema szalkami Temidy. Nie poddawac sie szantazystom Jezeli ulegniemy zydowskim szantazystom ze Swiatowego Kongresu Zydów i Zydowskiej Konferencji Roszczeniowej (Jewish Claim Conference), to bedziemy mu sieli oddac im te resztke majatku narodowego, która pozostala jeszcze w rekach Polaków po dziesieciu latach grabiezy (1990-2000). Jasno wylozyl to uczciwy amerykanski Zyd Norman Finkelstein. Zapoznajmy sie z jego ustaleniami, z jego ostrzezeniami i radami, jakie daje Polakom2. Finkelstein to nietuzinkowa postac w swiecie zachodnim i w swiatowym zydo- stwie. Jest wykladowca polito logii i teorii stosunków miedzynarodowych na New York University i Hunter College. To uczen innego, niezaleznego zydowskiego politologa i jezykoznawcy Noama Chomsky'ego3. Finkelstein doktoryzowal sie w Princeton University z teorii syjonizmu. Jako autor wielu ksiazek zna ten problem od podszewki. Sprawami odszkodowan niemieckich dla Zydów zajal sie z powodu tragedii swoich rodziców. Oboje ocaleli z Auschwitz, lecz ojciec wyszedl z urazami fizycznymi, a matka bez widocznych urazów. Na przykladzie stosunku Zydów z JCC do przypadku jego rodziców, Finkelstein demaskuje obrzydliwe zerowanie na krwi zydowskich ofiar, uprawiane przez bossów z JCC. Ojciec otrzymywal od Niemców rente w wysokosci 600 dolarów miesiecznie. 1. Placili po 10 proc. wartosci, jak ustalil prof. K. Poznanski w omówionej ksiazce: Wielki przekret. 2. Zob. wywiad z Normanem Finkelsteinem w „Rzeczypospolitej" z 26 IV 2000. 3. W mojej ksiazce: Bandytyzm NATO (Retro 1998) opublikowalem obszerny esej Chomsky'ego, demaskujacy falsze amerykanskiej „demokracji". Nie dodal jednak, ze jest to demokracja nie „amerykanska", lecz zydowska. Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:39 Matce Zydzi nie dali nic z niemieckich odszkodowan, gdyz nie miala widocznych obrazen obozowych. W zwiazku z tym ich syn zadal sobie proste pytanie: dlaczego Zydzi z JCC domagaja sie od Niemców nowych miliardowych odszkodowan dla rzekomo jeszcze zyjacych okolo 135 000 bylych wiezniów zydowskich - ocalalych tak samo | jak jego matka, skoro nie otrzymala nic z dotychczasowych odszkodowan? Zadal sobie inne, zwiazane z poprzednim pytanie - gdzie podzialo sie 118 miliar dów dolarów, jakie dotychczas Zydzi wydusili z Niemców tytulem odszkodowan? Swoje badania uczynil tematem majacej sie dopiero ukazac ksiazki: Jak z odszkodowan dla ofiar holokaustu uczyniono dochodowy interes. Tytul przydlugi, ale jednoznaczny w tresci. Starannie przeanalizowal negocjacje niemiecko-zydowskie i warunki porozumie- nia zawartego w 1952 roku przez rzad RFN i JCC. Okazalo sie, ze Niemcy wyplacili j okolo jednego miliarda dolarów dla takich osób jak jego matka - które nie kwalifikowaly sie do otrzymywania dozywotnich rent. Niestety, JCC przywlaszczyla sobie wiekszosc tej kwoty dla siebie, reszte podzielila wedlug wlasnego uznania. Czesc przeznaczyli na wsparcie Zydów w krajach arabskich, czesc na instytut Yad Vashem w Jerozolimie i rózne muzea. Slowem - na cele nie zwiazane z pomoca dla ofiar, bo tylko 15 proc. otrzymaly one z tego miliarda dolarów. Potem dokladny prof. Finkelstein zajal sie bankami szwajcarskimi. Stwierdzil, ze Zydzi ulokowali w bankach amerykanskich wcale nie mniej oszczednosci niz w szwajcarskich! Oczywista rzecza bylo oczekiwanie, ze JCC posiadajaca swoja centrale w USA w postaci Swiatowego Kongresu Zydów (Worid Jewish Congress - WJC), powinna w pierwszej kolejnosci domagac sie zwrotu od banków amerykanskich, czyli niemal w calosci zydowskich, dopiero potem od innych. Dziwnie jednak caly atak poszedl w kierunku banków szwajcarskich. Kampania byla doskonale zorganizowana i potezna. Najpierw z zadaniami odszkodowan od banków szwajcarskich wystapily WJC i JCC, nastepnie zydowscy adwokaci zlozyli w sadach pozwy przeciwko bankom szwajcarskim. W nastepnej kolejnosci wlaczyl sie do akcji rewident finansowy Nowego Jorku - Alan Havesi -jeden z najbardziej wplywowych ludzi w pólswiatku „amerykanskiej" finansjery. Havesi zagrozil Szwajcarii sankcjami ekonomicznymi! Potem byly przesluchania w komisjach bankowych Kongresu i Senatu, nastepnie wkroczyl do walki zastepca sekretarza stanu - Stuart Eizenstat. Dzialo sie to juz w majestacie amerykanskiego rzadu. Pod tak zmasowana kampania Szwajcarzy ulegli i juz w lutym 1996 roku zapewnili, ze kazdemu z posiadaczy konta lub ich spadkobiercom, wyplaca odszkodowania. I tu pozorna niespodzianka - WJC nie zgodzil sie na takie rozwiazanie. Dlaczego? Bo gdyby sie zgodzil - odpowiada Finkelstein - to pieniadze otrzymaliby tylko poszkodowani, a adwokaci - nic! I to jest istota tej obrzydliwej kampanii. To WJC i JCC domaga sie odszkodowan w imieniu ofiar, ale pieniadze przywlaszczaja dla siebie. W 1998 roku WJC i adwokaci zmusili banki szwajcarskie do wyplacenia 1.25 mld dolarów. Tymczasem - jak stwierdzal prof. Finkelstein w omawianym wywiadzie - mamy kwiecien 2000 i zadna z ofiar nie dostala jeszcze ani grosza. Dlaczego? Czy czeka sie, az wszystkie wymra? Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 10:50 1920-1938. Po okrutnych rzeziach polskiej inteligencji w lagrach, obozach koncentracyjnych, masowych egzekucjach i innych formach biologicznej eksterminacji na miare ludobójstwa, pod koniec wojny musialo zginac okolo 200 tysiecy najcenniejszych resztek tego co ocalalo, w sprowokowanym przez "aliantów" powstaniu warszawskim. Potem dobijano dziesiatki tysiecy mlodszych patriotów oraz niedobitków AK, NSZ, zolnierzy powojennego narodowego powstania przeciwko zydo-sowieckiej okupacji i tyranii. Ta rzezia, tym niewiarygodnie okrutnym terrorem kierowali zydzi fanatycznie oddani komunizmowi i równie fanatycznie nienawidzacy Polakow i Polskosci. Zagrozeni marginalizacja polityczna sprowokowali tzw. "wydarzenia marca 68". Przegrali, lecz odwet nastapil po dwóch latach upadkiem Gomulki w 1970 roku, ale pelny powrót do wladzy nastapil po 1989 roku. Po dziesieciu latach ich niepodzielnej wladzy, Polska jest poddawana piatemu rozbiorowi, niszczona ekonomicznie, gospodarczo, a takze kulturowo i cywilizacyjnie. Naklada sie to na degradacje biologiczna. Juz w latach 60. tzw. Klub Rzymski wyznaczyl nam docelowo zmniejszenie liczby Polaków do 15 mln. Od tego czasu "dowleklismy sie do niespelna 40 milionów, czyli w ciagu przeszlo 60 lat przybylo nas zaledwie cztery miliony. Ale i to za duzo dla wladców Polski, Europy i Swiata. Niepostrzezenie "osiagnieto" zerowy przyrost ludnosci. A przeciez naród to ludnosc, terytorium, etnicznosc, rodzina, wspólnie wyznawane i kultywowane wartosci dziedziczone z pokolenia na pokolenie, przez wieki i tysiaclecia. I te wlasnie podstawowe skladniki kodu narodowego zostaly w ostatnim dziesiecioleciu poddane bezlitosnemu, wyrafinowanemu procesowi niszczenia, degradacji, rozkladu. Jestesmy rozkladani jako naród w kategoriach panstwowosci i suwerennosci, co wykazalem chyba dostatecznie w tej i poprzednich swoich ksiazkach. Jestesmy niszczeni jako zbiorowosc etniczna, poniewaz terrorystyczny apartheid niezniszczalnej, przepoczwarzonej w "demokracje" zydokomuny, przypuscil dziki szturm na patriotyzm(1) -podstawowe spoiwo i kryterium aktywnej identyfikacji narodowej. Jestesmy poddawani rozkladowi w podstawowej komórce narodowego orgamzmu, jaka jest rodzina atakowana u podstaw ekonomicznych ale i duchowych, w tym wychowawczych. Aby utrzymac rodzine, oboje rodziców musza doslownie harowac, a dzieci "wychowuje" szkola zamieniona w porno-edukacje, wyplukana z tresci narodowych i moralnych. Dzieci "wychowuje" telewizor ociekajacy przemoca, brudem, nihilizmem. Jestesmy niszczeni w sferze wartosci narodowych i ogólnocywilizacyjnych. Glównym polem bitwy z narodem katolickim jest jego katolicyzm niszczony doktrynalnie przez wrogów wewnetrznych Kosciola i Episkopatu oraz niszczony adrninistracyjnie i propagandowo. Jestesmy degradowani biologicznie. Z narodu o jednej z najwiekszych do niedawna dynamik przyrostu naturalnego, zepchnieto nas ponizej prostej reprodukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
ewania77 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 16:15 Mój Boże, że też chciało ci się tyle pisac! Nie wszystko doczytałam, ale chyba tragizujesz z tym spiskiem na Polskę-Polska to piękny kraj pełen niewykorzystanych możliwości, ale to nie inne kraje dążą do naszego zniszczenia, lecz my sami, bo od wieków nie potrafimy się rządzic. Polak jest dobry tylko do powstań i walki, ale gdy pył walki opadnie, nie wie co ma dalej zrobic. Nawet rząd polski na obczyźnie nie potrafił się dogadac, gdy Polska dogorywała pod jarzmem komunizmu, kiedy wydawałoby się, że zgoda jest priorytetem. Niestety! Nie będzie mi specjalnie żal gdy ten piękny kraj szlag trafi, chcę życ normalnie, a czy to będzie się nazywało Polska czy Niemcy czy jakkolwiek inaczej, nie ma dla mnie specjalnego znaczenia. I tak dziś tysiące młodych ludzi jest zmuszonych do emigracji, a czym zajmuje się rząd? Becikowym? Śmieszno i straszno zarazem Odpowiedz Link Zgłoś
jaruzel2 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 17:01 ble, ble ble ble ble pienkne krajłobrazy, pienkne góry i jeziora. Pienkne śledzie. Pienkne kozice. Ale ten kraj jest źle rzondzony, żle jest rzondzony, ale za to... pienkne krajobrazy pienkne markety, pienkne wszystko, az piekne to penkne, penkne, bo pienkne. Odpowiedz Link Zgłoś
jaruzel2 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 17:03 a kogo obchodzi warsiwka - ten chlew na wschodzie ełropy? nikawo! Odpowiedz Link Zgłoś
sredni4 Re: Tragedia Narodu !!!!! 31.12.05, 17:13 Zobaczyłem właśnie w telewizorze twarz generała Wojciecha Jaruzelskiego. Wystąpił jako świadek na procesie milicjantów, co kiedyś zabijali śląskich górników. Dawny komunistyczny dyktator, zarządzający Polską z łaski Kremla, to dziś starszy pan w dobrze skrojonym garniturze. Nieźle się trzyma, jak na swoje lata. I tylko trochę gniewny się zrobił – że jego, starego człowieka, tak ciągają po sądach. *** Kiedyś, gdy był na szczytach władzy, zdawał się być bardziej wyrozumiały. Mówił do kamery stanowczo, ale łagodnie, z zatroskaną miną. Żadnych tam pogróżek w stylu premiera Cyrankiewicza, o „odrąbywaniu rąk prowokatorom” (Poznań 1956). Żadnych krwiożerczych majaczeń á la Zenon Kliszko („Ład i porządek zostanie zaprowadzony, nawet jeśli zginie trzystu robotników” – Gdańsk 1970). Nie, ze wszystkich komunistycznych satrapów Jaruzelski potrafił najładniej, najbardziej przekonująco uzasadnić, dlaczego władza po raz kolejny zmuszona jest wykonać trudny, niewdzięczny, ale konieczny obowiązek strzelania do Polaków. *** Kiedy 13 grudnia 1981 r. Jaruzelski ogłosił stan wojenny, antykomuniści urządzili szereg strajków i demonstracji. Generał wysłał przeciw nim milicję i wojsko. W Katowicach i Lubiniu milicjanci strzelali do ludzi, jak do bezpańskich psów. W Warszawie podczas obchodów Konstytucji 3 Maja zakatowano na śmierć trzy osoby, w tym 19-letnią Joasię Lenartowicz (1982); w następnym roku w komisariacie na Jezuickiej zatłuczono jej rówieśnika, maturzystę Grzegorza Przemyka. Potem komando esbeckich zbirów porwało i zamęczyło ks. Jerzego Popiełuszkę… Dziś oblicza się, że za rządów Jaruzelskiego (1981-1989) zamordowano co najmniej 103 osoby. Tyle przypadków jest udokumentowanych. *** Generał, jak mówię, robi się gniewny, gdy ktoś wypomni mu te „tragiczne wydarzenia”. Właśnie, żadne tam zbrodnie, morderstwa – a „tragiczne wydarzenia” (prawda, że lepiej brzmi?). Teraz wezwano go do katowickiego sądu, gdzie od wielu lat ślimaczy się proces w sprawie „tragicznych wydarzeń” w kopalni „Wujek”. Jaruzelski stawił się jako świadek. Ciekawa skądinąd sytuacja, gdy sądzi się szeregowych podwykonawców, co pociągali za spust, a człowiek, który im dał broń do ręki i wysłał do „akcji”, jedynie świadkuje... Jaruzelski wyjaśnia, że wszystkiemu winne są rykoszety. Milicjanci, owszem, strzelali, ale przecież nie chcieli nikogo zabić, skądże znowu! Celowali w ziemię lub w niebo, i tylko pociski zrykoszetowały (odbiły się) od tej ziemi, i pewnie od tego nieba też, i pozabijały dziewięciu górników, a raniły dwudziestu dwóch... *** Samego generała sądzą (równie niemrawo) za dowodzenie wojskiem podczas innych „tragicznych wydarzeń”, w grudniu 1970 r. Oficjalne dane mówią, że na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga padło wtedy 44 zabitych i 1164 rannych. Jaruzelski tłumaczy, że to też były rykoszety. *** Kiedyś, w Nowej Hucie, w stanie wojennym, podczas rozpędzania solidarnościowej demonstracji, kapitan Służby Bezpieczeństwa Andrzej Augustyn strzelił w brzuch 20-letniemu Bogdanowi Włosikowi. Jaruzelski postanowił spotkać się z rodzicami „tragicznie zmarłego” i złożyć im kondolencje. Telewizyjny spiker, relacjonujący to zdarzenie, piał z zachwytu nad rycerskością generała. Momochodem poinformował też, że zaraz po wizycie u rodziców zabitego Bogdana, Wojciech Jaruzelski udał się na spotkanie z milicjantami tłumiącymi antykomunistyczne wystąpienia, i podziękował im „za dobrą służbę”... Za dobrą służbę nagradzała też swe sługi Moskwa. Na piersiach Jaruzelskiego jaśniały sowieckie medale, łącznie z najwyższym wyróżnieniem - Orderem Lenina. A Polacy śpiewali: Dał ci Czernienko Order Lenina, Gdyś mu na Kremlu czołem bił, A OD POLAKÓW MASZ ZNAK KAINA I z takim piętnem będziesz żył. Odpowiedz Link Zgłoś
tina484 Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 09:21 Zrezygnować z limuzyn,klimatycacji,samolotow a będzie na becikowe.Zmni8ejszyć swoje zarobki przywileje, Teraz rozumiem dlaczego tak wszystich ciagnie do wladzy dla CHLEBA dla CHLEBA ale nie dla Polaków tylko dla siebie.kolesiow ,znajomków Odpowiedz Link Zgłoś
lord_norbi Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 09:35 Troche z innej beczki , ale w momencie kiedy kaczor ubiegal sie o fotel prezydenta warszawy, upieral sie ze ta funkcja nigdy nie bedzie odskocznia do zajecia najwyzszego stanowiska w Polsce i co teraz mamy? Kadencja w Warszawie byla tylko przykrywka, cieple posadki, spokoj, czego to my nie zrobimy itd. Skonczylo sie tak ze ja jako mieszkaniec Warszawy nie za bardzo wiem co kaczor dla nas zrobil? bo Muzeum Powstania Warszawskiego to bylo zagranie pod publiczke i tyle. Ale wiem jedno ze ci co klamia kradna!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 12:02 Widocznie koryto bylo za plytkie . Odpowiedz Link Zgłoś
jozzz Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 09:31 Lpr i platforma rozdają pieniądze. Wiadomo że najłatwiej daje się to co ma ktoś inny Odpowiedz Link Zgłoś
ewania77 I znów tylko wiocha będzie miała jakieś korzyści 31.12.05, 09:36 Po co studiowac, po co pracowac? Lepiej kupic małą chałupę w Pipidowie Dolnym i zacząc robic dzieci. Bo to się chyba dużo bardziej opłaca i nie wymaga żadnego wysiłku umysłowego Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: I znów tylko wiocha będzie miała jakieś korzy 31.12.05, 12:01 Nie lam sie , dla wiekszych hodowli wpowarda podatek . Odpowiedz Link Zgłoś
madziam-87 Jak zarobek jest liczony? 31.12.05, 10:39 jak przeliczany jest zarobek w związku z becikowym? Jeżeli małżeństwo ma mieć pierwsze dziecko i pracuje tylko mąż i zarabia 1200 zł to dostaną becikowe? Dziecko, które ma się urodzić jest liczone jako trzecia osoba, czy nie jest wogóle brane po uwage? Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Jak zarobek jest liczony? 31.12.05, 11:59 Obywatel IV RP musi byc ochrzczony . Inni nie sa brani pod uwage . Odpowiedz Link Zgłoś
123ms Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 10:40 Witam, Mam pytanie do prawników. Jak się ma do przepisów prawa możliwość uchwalenia przez Sejm na tym samym posiedzeniu dwóch ustaw dotyczących tej samej materi? Wg mnie poprawka LPR dotyczyła treści ustawy zgłoszonej przez Rząd i jako przyjęta powinna był w treści ustawy podpisywanej przez Prezydenta! Czyżby Dziennik Ustaw był drukowany przed głosowaniem?! Życzę wszystkim by Nowy Rok nie był gorszy od poprzeniego (niestety to nasze polskie życzenia) Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Ustawa o becikowym dla najuboższych matek pod 31.12.05, 11:57 witaj w krainie absurdu Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 rząd brakujący miliard niech ściągnie z GW... 31.12.05, 11:44 jako podatek za działalność antypolską... Odpowiedz Link Zgłoś
block-buster Brawo Tusk!Kopac kaczorow do oporu.Az poplyna... 31.12.05, 11:48 Sprzymierzac sie nawet z diablem,aby dokopac chorym kaczorom.Im wiecej wyrwiecie z budzetu dla socjalu,tym gorzej dla kaczyzmu. Precz z najnizszym prezydentem swiata.Chce prezydenta o normalnym wzroscie.Nie kurdupla... Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Brawo Tusk!Kopac kaczorow do oporu.Az poplyna 31.12.05, 11:55 Nie obrazaj prezia : Kim Dzong Il jest jeszcze mniejszy . Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 tow.Wachowski przesadziliście trochę jak na ubeka. 31.12.05, 12:06 napiszemy na was raport do ministra Kiszczaka... Odpowiedz Link Zgłoś
szymczak.piotr Wszyscy się czepiają rolników 31.12.05, 12:04 Ja nie rozumiem ... Moi rodzice majac 2 dzieci nidgy nie załapali sie na zadne dodatki rodzinne, zapomogi etc nawet o stypendium na uczelni było ciezko ... O unijnym nie wspominając. Chłop ze wsi zawsze był robiony w bongo bo nie chodzi o to ze teraz dostanie becikowe czy inny socjal , chodzi o to ze dotychczas istniał podwójny przelicznik ..... Jak chciałeś wziąć kredyt to jesteś za biedny Jak chciałeś iść po zasiłek stypendium to wychodziło ze jesteś za bogaty Dla uzmysłowienia GUS liczy dochód rolnika z 1 hektara przeliczeniowego - 80 pln na miesiac, a według ustawy (czyli idac po zapomoge) z tego samego hektara masz juz 251/msc czyli 4 razy wiecej ..... Odpowiedz Link Zgłoś