Dodaj do ulubionych

Sprawa wanny Wassermanna

08.01.06, 20:39
Główny aktor tej sprawy nie zdaje sobie chyba sprawy z ośmieszenia, na jakie
się naraża. Wyrok skazujący na 75-letnią emerytkę na pewno ucieszy ministra,
ale także ludziom da do myślenia.
Obserwuj wątek
    • fryderyk.moreau A może by tak powołać babsko do wojska? 08.01.06, 20:45
      To nowy sposób PiS na opornych. W końcu jej zięć współpracuje z WSI i chciał
      usmażyć Wassermanna w wannie.
      • koloratura1 Re: A może by tak powołać babsko do wojska? 08.01.06, 20:48
        Nie tylko ją, calą rodzinę - w kamasze! I to najlepiej na 25 lat, jak w carskim
        wojsku.
        • hulaj_dusza Re: A może by tak powołać babsko do wojska? 08.01.06, 20:50
          koloratura1 napisała:

          > Nie tylko ją, calą rodzinę - w kamasze! I to najlepiej na 25 lat, jak w
          carskim
          > wojsku.

          " - Pan Wassermann nie rozumie pojęcia mediacji, zresztą on również wypowiadał
          się w mediach na temat tej sprawy - tłumaczy Hołda. I dodaje: - Po co w ogóle
          minister zawracał nam głowę, jeżeli nie doszło nawet do próby mediacji?
          Trzykrotnie zlekceważył czas sądu, mój, mojej klientki. To dosyć aroganckie"...

          Ich wszystkich do woja!;)))
          • twprezydent Co jeszcze wymyślą Czuchnowski z Maleszką? 08.01.06, 20:57
            Metody sprawdzone, realizatorzy również...
            • hulaj_dusza Re: Co jeszcze wymyślą Czuchnowski z Maleszką? 08.01.06, 21:02
              twprezydent napisał:

              > Metody sprawdzone, realizatorzy również...

              To oni wymyślili, że Wasserwoda "olał" Sąd?;)))
              • po-st-komuch BRAWO ZBYSZEK !!! Z SB-MAFIĄ TRZEBA TWARDO !!!!!! 09.01.06, 00:12
                zagrozona w swej egzystencji esbecka mafia
                próbuje nieustannie poprzez
                podporządkowane sobie
                geszefciarskie, polskojęzyczne media

                atakować wyjatkowo kompetentnego ministra
                i najuczciwszego Polaka
                bedącego nadzieją dla całej uczciwej i demokratycznej Polski
                • robert.gromski Re: BRAWO ZBYSZEK !!! Z SB-MAFIĄ TRZEBA TWARDO ! 09.01.06, 00:23
                  po-st-komuch napisała:

                  > zagrozona w swej egzystencji esbecka mafia
                  > próbuje nieustannie poprzez
                  > podporządkowane sobie
                  > geszefciarskie, polskojęzyczne media
                  >
                  > atakować wyjatkowo kompetentnego ministra
                  > i najuczciwszego Polaka
                  > bedącego nadzieją dla całej uczciwej i demokratycznej Polski

                  mediacje z esbecją nie mają sensu !
                  to tylko wybieg aby takie gadzinówki jak gw
                  miały więcej materiału na paszkwilne artykuły
                  • anna_leszczynska Re: BRAWO ZBYSZEK !!! Z SB-MAFIĄ TRZEBA TWARDO ! 09.01.06, 00:38
                    obert.gromski napisał:

                    > po-st-komuch napisała:
                    >
                    > > zagrozona w swej egzystencji esbecka mafia
                    > > próbuje nieustannie poprzez
                    > > podporządkowane sobie
                    > > geszefciarskie, polskojęzyczne media
                    > >
                    > > atakować wyjatkowo kompetentnego ministra
                    > > i najuczciwszego Polaka
                    > > bedącego nadzieją dla całej uczciwej i demokratycznej Polski
                    >
                    > mediacje z esbecją nie mają sensu !
                    > to tylko wybieg aby takie gadzinówki jak gw
                    > miały więcej materiału na paszkwilne artykuły

                    esbecja i niepolskie media jak np. gw
                    wszystko robią aby utrudnić
                    Wassermanowi skoncentrowanie się
                    na najpilniejszej sprawie dla Państwa Polskiego -
                    walki z esbecką mafią w służbach specjalnych
                    • cheetah51 Re: BRAWO ZBYSZEK !!! Z SB-MAFIĄ TRZEBA TWARDO ! 09.01.06, 06:23
                      anna_leszczynska napisała:

                      > esbecja i niepolskie media jak np. gw
                      > wszystko robią aby utrudnić
                      > Wassermanowi skoncentrowanie się
                      > na najpilniejszej sprawie dla Państwa Polskiego -
                      > walki z esbecką mafią w służbach specjalnych


                      I odciągnąć Mr Wasserwagę od kąpieli w jacuzzi;-)))
                      • brat_anzelm Ta pani była w sądzie więc nie słuchała RM 09.01.06, 11:22
                        Od razu widać, że to komunistka i niewierząca. Na stos!

                        bratanzelm.blox.pl
                        • ubol-zoofil tę 75-letnią UBOLKĘ PRZYTOPIĆ W WANNIE :))))!!! 10.01.06, 03:39
                          na pewno nie popełniłoby się błędu !!!
                          ten stary gąsior pewnie razem z jaruzelem
                          wydawał Polaków stalinistom i bierutowcom !
                    • bri Re: BRAWO ZBYSZEK !!! Z SB-MAFIĄ TRZEBA TWARDO ! 09.01.06, 11:36
                      Przecież sam się odciąga od tego wikłając się w proces...
                • soulworm Re: BRAWO ZBYSZEK !!! Z SB-MAFIĄ TRZEBA TWARDO ! 09.01.06, 10:46
                  > atakować wyjatkowo kompetentnego ministra
                  > i najuczciwszego Polaka
                  > bedącego nadzieją dla całej uczciwej i demokratycznej Polski

                  niezly z ciebie prowokator, buhahahaha :)
                  jak podpuszczasz mohery, to rob to subtelniej, zaraz sie polapia :)
                  • ubol-zoofil Re: BRAWO ZBYSZEK !!! Z SB-MAFIĄ TRZEBA TWARDO ! 10.01.06, 03:44
                    oulworm napisał:
                    > > atakować wyjatkowo kompetentnego ministra
                    > > i najuczciwszego Polaka
                    > > bedącego nadzieją dla całej uczciwej i demokratycznej Polski
                    >
                    > niezly z ciebie prowokator, buhahahaha :)
                    > jak podpuszczasz mohery, to rob to subtelniej, zaraz sie polapia :)
                    >

                    buhahał bedziesz dopiero parchu
                    jak twoje pejsy przerobią na moher
                    he he he he !!!!!
            • politologist Re: Co jeszcze wymyślą Czuchnowski z Maleszką? 08.01.06, 23:29
              twprezydent napisał:

              > Metody sprawdzone, realizatorzy również...

              hmmmmmmm... to niby na jaki temat???????????
      • elfhelm Mnie Wassermann skutecznie zniechęca do PISu 08.01.06, 23:33
        i rządu.

        Jest po prostu dnem o przerośniętych ambicjach. I urojonych fobiach.
        • politologist Re: Mnie Wassermann skutecznie zniechęca do PISu 08.01.06, 23:52
          elfhelm napisał:

          > i rządu.
          >
          > Jest po prostu dnem o przerośniętych ambicjach. I urojonych fobiach.

          No co Ty??? a żyjący z prostytutką [wiem, wiem - zazdroszczę mu, też bym
          zostawił żonę i dzieci dla jakiejś młodej rekordzistki w ilości zbliżeń ;) ],
          wysyłający w kamasze (dobrze że nie do obozów koncentracyjnych ;) ) lekarzy
          [nota bene nie trzeba ich nigdzie wysyłać, prędzej czy później, przy tych
          zarobkach sami się wyslą do Skandynawii, a nam pozostanie opieka medyczna
          świadczona przez kadrę białorusko-ukraińsko-bułgarsko-azersko-gruzińską po 2,5
          letnich studiach medycznych ;) ] Dornowaty Cię nie zniechęca?? A Debil Michał
          Stone, któremu wydaje się że posiadł wszystkie tajniki medialnej sociotechniki,
          i oratorstwo na poziomie rzymskich pretorów, a który swoimi kretyńskimi wywodami
          doprowadza mnie do płaczu ze śmiechu. A inne hobgobliny, trolle etc. wywodzące
          się z tej tłuszczy??? ;)
      • otnokk Re: A może by tak powołać babsko do wojska? 09.01.06, 10:47
        ...i wielkiego katolika...
        • student_prawa1 w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzynem 09.01.06, 11:21
          wszyscy (!) z wyjątkiem jednego "fachowcy" wezwani przez Murzyna do awarii
          termy nie mieli pojęcia jak toto działa - tylko próbowali wyrwać kasę za
          wymianę części które akurat nie były uszkodzone.
          A jeden gość tak pokręcił wszystkimi możliwymi zaworami, że mało nie spowodował
          wybuchu gazu. Po czym oskarżył Murzyna że to on sam wszystko zepsuł.

          Ci, którzy zwalczając Wassermana robią męczennika z elektryka nieuka i jego
          teściowej-hucpiary szkodzą nam wszystkim ! Właściwe miejsce matołów gazowników
          i elektryków jest w więzieniu gdyż są niebezpiecznymi oszustami.
          • bri Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 09.01.06, 11:38
            Skoro Wasserman nie potrafi nawet rozpoznać czy zatrudnia kogoś, kto się zna na
            wannach to gdzie mu do koordynowania służb specjalnych??? LOL
            • lavojtek Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 09.01.06, 11:52
              Bo banda niedouczonych "fachowcow" dziala teraz jako tzw. solidne firmy z
              tradycja. Najlepiej z rokiem powstania w logo! Ciekawe jakie wedlug ciebie
              kryteria trzeba zastosowac aby wybrac prawdziwego specjaliste sposrod bandy
              fuszerow?
              • bri Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 09.01.06, 12:01
                Np. poprosić go o kontakt do osób, u których już pracował, zapytać ich o zdanie
                i obejrzeć jego pracę. Elektryk natomiast musi mieć właściwe uprawnienia,
                trzeba je obejrzeć i też można zasięgnąć opinii jego dawnych klientów. Jakoś mi
                się udało znaleźć fachowców do wykończenia swojego mieszkania, moim rodzicom do
                zbudowania i wykończenia domu i wielu moim znajomych też w tej sytuacji jakoś
                sobie dało radę. A biedny pan minister nie?
                • lavojtek Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 09.01.06, 12:35
                  bri napisała:

                  > Np. poprosić go o kontakt do osób, u których już pracował, zapytać ich o
                  zdanie
                  >
                  > i obejrzeć jego pracę. Elektryk natomiast musi mieć właściwe uprawnienia,
                  > trzeba je obejrzeć i też można zasięgnąć opinii jego dawnych klientów. Jakoś
                  mi
                  >
                  > się udało znaleźć fachowców do wykończenia swojego mieszkania, moim rodzicom
                  do
                  >
                  > zbudowania i wykończenia domu i wielu moim znajomych też w tej sytuacji jakoś
                  > sobie dało radę. A biedny pan minister nie?

                  Brzmi troszke utopijnie! Nie kazdy zyczy sobie aby ktos obcy ogladal jego
                  mieszkani. Poza tym zawsze "fachowiec" moze nas skontaktowac lub pokazac
                  mieszkanie kogos z rodziny :) Znam takie przypadki. A co do uprawnien? Hmmm!
                  Papier o niczym nie swiadczy. Nigdy nie slyszales o np. niedouczonych
                  lekarzach? Ja nie mam zamiaru tracic swojego cennego czasu na sprawdzanie. Wole
                  wolorynkowa zasade: nie zrobione lub spartaczone - nie place!
                  • student_prawa1 wolność i odpowiedzialność idą w parze 09.01.06, 13:26
                    w tym wypadku chodzi o wolność gospodarczą:

                    Do prowadzenia działalnosci w zakresie instalacji elektrycznych lub gazowych
                    wymagane są świadectwa kwalifikacji. Jeżeli świadectwa są fałszowane albo są
                    wydawane za łapówkę lub po znajomości to trzeba surowo karać taki proceder.
                    Podobną odpowiedzialność za wykonywanie (lub nawet oferowanie) usług
                    wymagających specjalistycznej wiedzy powinny ponosić osoby nie posiadające
                    odpowiednich kwalifikacj.
                  • bri Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 09.01.06, 13:54
                    Wg mnie to nie jest strata czasu - wręcz przeciwnie. Strata czasu to jest
                    dopiero kiedy musisz procesować się z jednym wykonawcą a w tym czasie szukać i
                    zatrudnić drugiego, który poprawi/dokończy to co trzeba. Jak widać pan
                    Wasserman za dużo czasu chyba nie zaoszczędził ;)
                    • student_prawa1 ten precedens obserwują tysiące elektryków i innyc 09.01.06, 14:30
                      "fachowców" i wyciągną dla siebie odpowiednie wnioski.
                      1) jeżeli wasserman przegra - to w dłuższym okresie czasu jakość usług
                      świadczonych w Polsce spadnie gdyż "fachowcy" poczują się bezkarnie.
                      2) jeżeli elektryk przegra, to jakość usług wzrośnie

                      podobnie było z lekarzami - dopóki w Polsce nie było odszkodowań za błędy w
                      sztuce to lekarze pacjentów olewali.
                      • bri Re: ten precedens obserwują tysiące elektryków i 10.01.06, 09:21
                        Drogi Studencie, za bardzo wierzysz w to swoje prawo, ale to przywilej neofity.
                        Byłeś ostatnio w szpitalu? Ja rodziłam 10 miesięcy temu - uwierz mi, lekarze
                        jak olewali pacjentów, tak olewają.
                        • student_prawa1 Re: ten precedens obserwują tysiące elektryków i 10.01.06, 09:44
                          proces poprawy dopiero co się rozpoczął i całkowite wyzdrowienie potrwa
                          dziesieciolecia, z tym że w przypadku lekarzy już się rozpoczął - wraz z
                          pierwszymi odszkodowaniami które musieli zapłacić. np. szpital w białymstoku
                          płaci za poparzenie kilku kobiet zepsutym przyrządem do radioterapii - kto wie,
                          może go konserwował jakiś elektryk idiota.

                          to że ostatnio rodziłaś w szpitalu gdzie jest kiepsko nie ma nic do rzeczy -
                          świat nie jest czarno-biały i nie zmieni się z dnia na dzień. ważne żeby
                          poprawiać zasady, gdyż to zasady mają wpływ w długim horyzoncie czasu.

                          a polscy "fachowcy" budowlańcy to skansen świętych krów co świetnie widać na
                          przykładzie elektryka od wanny i jego teściowej. nienawiść do wassermana
                          odebrała rozum wielu ludziom, którzy są gotowi działać przeciw interesowi
                          publicznemu, a nawet na własną szkodę - byle tylko dokopać wassermanowi.

                          lepiej zastanów się do której grupy ty sama chcesz się zaliczać.
                          • msr78 Re: ten precedens obserwują tysiące elektryków i 30.03.06, 15:58
                            tak wlasnie przypuszczalem
                            wodnyczlowiek robi to dla dobra spoleczenstwa, by podniesc jakosc uslog.
                            bravo! bravo!
          • rosenkrantz666 Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 09.01.06, 12:18
            > Ci, którzy zwalczając Wassermana robią męczennika z elektryka nieuka i jego
            > teściowej-hucpiary szkodzą nam wszystkim !

            Niepokalanie poczęty Wodny Człowiek sam z siebie robi męczennika - miał 1000
            sposobów by sprawę zamknąć.

            Ja znam opowieści, jak to prawnicy różnej poweniencji (a patrząc na Wodnego
            Człowieka, to konduity też rozmaitej) przechwalają się, jak to korzystając z
            różnych kruczków prawnych budują sobie domu za pół darmo (albo i całkiem na
            koszt ekipy).

            Póki co, znane fakty są takie, że
            a) Wasserman nie zapłacił większości kasy
            b) Wasserman domaga się zadośćuczynienia (kasy)
            c) Wasserman ściga na drodze karnej emerytkę, bo się o nim źle wyraża

            Jak dotrzesz do dodatkowych faktów, to się nimi podziel.
            • mysz_polna5 Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 09.01.06, 12:24
              rosenkrantz666 napisał:


              > Póki co, znane fakty są takie, że
              > a) Wasserman nie zapłacił większości kasy
              > b) Wasserman domaga się zadośćuczynienia (kasy)
              > c) Wasserman ściga na drodze karnej emerytkę, bo się o nim źle wyraża
              >
              > Jak dotrzesz do dodatkowych faktów, to się nimi podziel.


              A ty bys zaplacil? Jesli tak, to niestety, ale jestes duren, albo rzniesz
              durnia!
              • rosenkrantz666 Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 09.01.06, 14:57
                > A ty bys zaplacil? Jesli tak, to niestety, ale jestes duren, albo rzniesz
                > durnia!

                Doczytaj może gdzieś, co było wykonane, a ile nie zapłacił Wasserman. Tak na
                oko, nie zapłacił za pół domu, a pretekstem jest montaż wanny. Widzisz dysproporcję?
            • student_prawa1 Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 09.01.06, 12:52
              >>>>Wodny Człowiek sam z siebie robi męczennika
              moim zdaniem dochodzi słusznych praw na drodze sądowej, a co wiecej działa na
              rzecz dobra publicznego polegającego na wyeliminowaniu z rynku szkodliwej
              praktyki

              >>>>znam opowieści, jak to prawnicy (...) budują sobie domu za pół darmo
              zgłoś to do prokuratury bo miejsce takich prawników jest w więzieniu;
              ale uważaj - jak oskarżysz kogoś gołosłownie - to moga byc konsekwencje

              >>>Jak dotrzesz do dodatkowych faktów, to się nimi podziel
              elektryk ma zarzut, więc jest co najmniej jedna opinia od biegłego że wanna
              była podłączona w sposób zagrazający ... itd.
              • rosenkrantz666 Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 09.01.06, 14:56
                > elektryk ma zarzut, więc jest co najmniej jedna opinia od biegłego że wanna
                > była podłączona w sposób zagrazający ... itd.

                To,że ma zarzut nie świadczy o niczym zupełnie. Tak samo nie świadczyłoby, gdyby
                go nie miał.
          • warsawyak Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 10.01.06, 09:04
            A nie przyszło Ci nigdy do głowy, że "Usterka" to program rozrywkowy? Nie
            zastanawiałeś się nigdy, jaka część tej "niekompetencji" fachowców jest
            fingowana? I to jak widać udatnie, skoro program ten ma takiego wiernego widza.
            • student_prawa1 Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 10.01.06, 10:12
              mylisz pojęcia:
              "Usterka" ma rozrywkową formę, lecz zawiera głęboko tragiczne treści na temat
              sytemu w jakim żyjemy.

              wcale nie jestem "wiernym widzem" tego programu. oczywiście, że autorzy
              programu muszą fingować drobne usterki gdyż inaczej nie dałoby się sfilmować
              żadnego "fachowca" w akcji. ale to co dalej robią i co mówią ci "fachowcy" w
              trakcie "napraw" to już jest ich własny scenariusz i realizacja. Jasno widać że
              90% fachowców jest totalnie niekompetentnych i próbuje wyłudzić pieniądze.
              • msr78 Re: w TVN był program"Usterka"z termą gaz.i Murzy 30.03.06, 16:01
                skutki przyjmowania za prawdziwe tego co widzi sie w telewizji jak wiadomo sa
                tragiczne, 'nie od dzis wiadomo, ze telewizja klamie'

                cale szczescie ze prawnikow mamy swietnych
    • wasermanplus GWprawda 08.01.06, 20:50
      "Nieoficjalnie wiadomo, że szefostwo PiS prosiło ministra, by postarał się
      zakończyć przynajmniej spór z teściową. - Rzecz jest groteskowa i nie wpływa
      dobrze na wizerunek władzy - mówi jeden z doradców PiS"
      Anonim, jak zwykle.
      Mogę czytelników poinformować, że to wszystko nieprawda, wymyślona od A do Z
      przez "GW".
    • marbaran Ten rzekomy doradca PiS nazywa się Czuchnowski 08.01.06, 20:53
      "Nieoficjalnie wiadomo, że szefostwo PiS prosiło ministra, by postarał się
      zakończyć przynajmniej spór z teściową. - Rzecz jest groteskowa i nie wpływa
      dobrze na wizerunek władzy - mówi jeden z doradców PiS"

      Czuchnowski łże jak zwykle. Depesza pap podaje zupełnie inne okoliczności. Każdy
      może sprawdzić.
      • anyab1 Re: Ten rzekomy doradca PiS nazywa się Czuchnowsk 08.01.06, 20:59
        może i Czuchnowski to zmyślił ale stwierdzenie, że
        "Rzecz jest groteskowa i nie wpływa dobrze na wizerunek władzy" dobrze opisuje
        zaistniałą sytuację. Może Pis znajdzie jakiegoś byłego członka PO na
        specministra. Na tym stanowisku zdecydowanie przydałby się ktoś kompetentny, a
        przede wszystkim normalny.
        • piotr7777 Re: Ten rzekomy doradca PiS nazywa się Czuchnowsk 08.01.06, 21:07
          Wassermana nie trzeba kompromitować - on skutecznie robi to sam.
          Pytanie czy Kaczyńscy tego nie widzą. A może zwyczajnie się gościa, który sporo
          wie, boją.
    • nat.ka Re: Sprawa wanny Wassermanna 08.01.06, 21:33
      to mój najnowszy idol!
      ach Wasser...
      najlepsze jest to, że zamach na życie jego i jego dzieci oraz pomówienie tej
      emerytki, to dla niego ciąg przestępstw...
      ach Wasser
      nie wiem, kto jest bardziej moim idolem, uprzedni Nałęcz, żelazny logik, czy
      Ty, mistrzu implikacji...
      • januszsiejka [...] 08.01.06, 23:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • maruda.r [...] 08.01.06, 22:29
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • niezalogowany_ranek [...] 08.01.06, 23:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rekontra żalosne dziennikarstwo wyborczej 08.01.06, 22:44

      1. Minister koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew Wassermann pojechał w
      sobotę do Radia Maryja, a nie do sądu, gdzie miał porozumieć się z kobietą,
      którą oskarża o pomówienie. Z porozumienia minister zrezygnował.


      Co to znaczy "miał się porozumieć" panie Czuchnowski?


      2. Dzień wcześniej przesłał do sądu pismo, że zrywa mediację.

      Skoro dzień wcześniej przesłał pismo to w czym problem?


      3. prof. Zbigniew Hołda z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka,
      powiedział "Gazecie", że dostał pismo, w którym polityk stwierdził, iż w
      sytuacji, gdy kobieta powtarza w mediach oskarżenia pod jego adresem, mediacja
      nie ma sensu. "Mediacja ma sens wówczas, gdy oskarżony zaprzestaje przestępczej
      działalności i wyraża wolę zadośćuczynienia" - napisał.


      To chyba dla profesora powinno być OCZYWISTE. Jaka UGODA, skoro "kobieta
      powtrarza" oskarżenia.

      4. Pan Wassermann nie rozumie pojęcia mediacji, zresztą on również wypowiadał
      się w mediach na temat tej sprawy - tłumaczy Hołda.

      Punkt trzeci wskazuje , że to pan Hołda nie rozumie pojęcia mediacja.

      5. Po co w ogóle minister zawracał nam głowę, jeżeli nie doszło nawet do próby
      mediacji?

      Na czym powinna polegać próba mediacji? Czy profesor nei nawiązał kontaltu?
      Pismo mówi coś innego.

      6. Trzykrotnie zlekceważył czas sądu, mój, mojej klientki. To dosyć aroganckie.

      Jak dosyć ?

      7. Dziennikarz wyborczej - ..... mówi jeden z doradców PiS.

      Oczywiście anonimowy doradca.

      8. Tym bardziej dziwi wycofanie się z mediacji - usłyszeliśmy w krakowskim
      sądzie.

      od woźnej dziennikarz usłyszał że wycofanie dziwi?

      9. Minister mógł wyjść ze sprawy obronną ręką. Powiedzieć, że czuje się
      pomówiony, ale dla dobra urzędu nie chce się dalej procesować z emerytką.

      ile procesów wytoczył pieniacz Michnik? Co najmniej trzy. Czy wyjdzie obronną
      ręką? Niech o to się martwią dziennikarze wyborczej i temu dają wyraz.

      10. A tak będziemy mieli żmudny proces z mediami na karku.

      No to super. Wyborcza temat nagłośni, pociągnie, podsyci anonimowymi
      wytpowiedziami, wzbogaci kilkoma faktami prasowymi.

      Byleby tylko nie tak amatorsko się podkładała. Na czerskiej słychać, że
      wyborcza ledwo dyszy. Trochę więcej staranności w doborze argumentów,
      a wybo0rcza będzie mogła czasmi wytchodzić obronną ręką.
      • obseerwator Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 08.01.06, 23:28
        >
        > 1. Minister koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew Wassermann pojechał w
        > sobotę do Radia Maryja, a nie do sądu, gdzie miał porozumieć się z kobietą,
        > którą oskarża o pomówienie. Z porozumienia minister zrezygnował.
        >
        >
        > Co to znaczy "miał się porozumieć" panie Czuchnowski?
        >

        to znaczy, że Sąd specjalnie dla ministra ustalił termin posiedzenia - po raz
        trzeci, z resztą, o pan minister wolał do torunia. od razu mógł powiedzieć, że
        nie chce ugody i proces merytorycznie juz by się toczył

        >
        > 2. Dzień wcześniej przesłał do sądu pismo, że zrywa mediację.
        >
        > Skoro dzień wcześniej przesłał pismo to w czym problem?
        >

        ano w tym, że on wcale nie ma ochoty na mediacje i umorzenie postępowania, a
        zdrugiej strony na proces też nie ma ochoty, bo wie że sie osmieszy

        > 3. prof. Zbigniew Hołda z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka,
        > powiedział "Gazecie", że dostał pismo, w którym polityk stwierdził, iż w
        > sytuacji, gdy kobieta powtarza w mediach oskarżenia pod jego adresem,
        mediacja
        > nie ma sensu. "Mediacja ma sens wówczas, gdy oskarżony zaprzestaje
        przestępczej
        >
        > działalności i wyraża wolę zadośćuczynienia" - napisał.
        >
        >
        > To chyba dla profesora powinno być OCZYWISTE. Jaka UGODA, skoro "kobieta
        > powtrarza" oskarżenia.
        >
        gdzie ona powtarza swoją przestępczą działalność??

        > 4. Pan Wassermann nie rozumie pojęcia mediacji, zresztą on również wypowiadał
        > się w mediach na temat tej sprawy - tłumaczy Hołda.
        >
        > Punkt trzeci wskazuje , że to pan Hołda nie rozumie pojęcia mediacja.
        >
        mediacja wbrew pozorom nie polega na tym, że staruszak zostanie rozstrzelana na
        żądanie wassermana
        > 5. Po co w ogóle minister zawracał nam głowę, jeżeli nie doszło nawet do
        próby
        > mediacji?
        >
        > Na czym powinna polegać próba mediacji? Czy profesor nei nawiązał kontaltu?
        > Pismo mówi coś innego.
        >
        na tym, że strony siadaja do rozmow i razem probują osiągnąć zgodę, a nie na
        tym, że ktoś udaje, że chce się porozumieć
        > 6. Trzykrotnie zlekceważył czas sądu, mój, mojej klientki. To dosyć
        aroganckie.
        >
        > Jak dosyć ?
        >
        profesro hołda to człowiek z klasą, zatem wypowida sie kulturalnie, ja bym
        powiedział, że to zwykłe chamstwo ze strony pana ministra
        > 7. Dziennikarz wyborczej - ..... mówi jeden z doradców PiS.
        >
        > Oczywiście anonimowy doradca.
        >
        zdaje sie, ze PiS to partia wodzowska - coś o gosiewiczu było kilka dni temu,
        że bez zgody szefostwa nie wolno się w mediach wypowiadać

        > 8. Tym bardziej dziwi wycofanie się z mediacji - usłyszeliśmy w krakowskim
        > sądzie.
        >
        > od woźnej dziennikarz usłyszał że wycofanie dziwi?
        >

        może od woźnej, może od innych osób...
        > 9. Minister mógł wyjść ze sprawy obronną ręką. Powiedzieć, że czuje się
        > pomówiony, ale dla dobra urzędu nie chce się dalej procesować z emerytką.
        >
        > ile procesów wytoczył pieniacz Michnik? Co najmniej trzy. Czy wyjdzie obronną
        > ręką? Niech o to się martwią dziennikarze wyborczej i temu dają wyraz.

        michnik nie jest ministrem od służb specjalnych, na stanowisku minstra służb
        potrzebny jest facet wolny od paranoi, a nie człowiek , który swoim zachowaniem
        kompromituje urząd ministra i widzą to także jego polityczni prszeciwnicy

        > 10. A tak będziemy mieli żmudny proces z mediami na karku.
        >
        > No to super. Wyborcza temat nagłośni, pociągnie, podsyci anonimowymi
        > wytpowiedziami, wzbogaci kilkoma faktami prasowymi.
        >
        > Byleby tylko nie tak amatorsko się podkładała. Na czerskiej słychać, że
        > wyborcza ledwo dyszy. Trochę więcej staranności w doborze argumentów,
        > a wybo0rcza będzie mogła czasmi wytchodzić obronną ręką.

        ubaw będą miały wszystkie media, prawicowe, lewicowe, brukowce i te
        opiniotwórcze - z wyjątkiem tych z imperium dyrektora Rydzyka
        • michal00 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 08.01.06, 23:37
          > to znaczy, że Sąd specjalnie dla ministra ustalił termin posiedzenia - po raz
          > trzeci, z resztą, o pan minister wolał do torunia. od razu mógł powiedzieć,
          że
          > nie chce ugody i proces merytorycznie juz by się toczył
          >

          A nie przyszlo ci do glowy, ze Wasserman chcial mediacji i ugody, tylko
          babsztyl ze starczym uporem obstaje przy swoim (niewykluczone, ze podpuszczany)?

          zdaje sie, ze PiS to partia wodzowska - coś o gosiewiczu było kilka dni temu,
          > że bez zgody szefostwa nie wolno się w mediach wypowiadać

          Nie w mediach. W GWnie.
          • obseerwator Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 08.01.06, 23:47
            >
            > A nie przyszlo ci do glowy, ze Wasserman chcial mediacji i ugody, tylko
            > babsztyl ze starczym uporem obstaje przy swoim (niewykluczone, ze
            podpuszczany)
            > ?
            a sptokali się,by o tym porozmawiać, a no nie bo pan minister miał pilny kurs
            do szefa do Torunia.

            Drogi pisowski elektoracie, gdy Pan Kowalski jest w sporze z Panem Nowakiem, to
            jest to problem Panów Kowlskiego i Nowaka, jeśli jednak spór dotyczy ministra
            od służb specjalnych, to - niezależnie czego dotyczy spór - nie jest to jego
            prywatna sprawa. Nawet Panie Michale, jeśli - jak Pan pisze - babsztyl nie ma
            racji, to ośmiesza się Pan minister, jeśli tego nie rozumie, to lepiej niech
            przestanie być ministrem, bo się ośmiesza
            • marbaran Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 08.01.06, 23:54
              oczym rozmawiać jeśli babsztyl obstaje i powtarza w kółko MIMO ogłoszenia mediacji?
              sam bym też podziękował w takiej sytuacji, może być na piśmie.
              • obseerwator Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 08.01.06, 23:56
                nie nazywaj tej kobiety babsztylem,ja wiem, że to w stylu PiS/RadiaMaryja, ale
                to nie eleganckie
              • bri Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 12:10
                Może przestałaby powtarzać jeśli doszłoby do ugody?
            • michal00 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 00:00
              jest to problem Panów Kowlskiego i Nowaka, jeśli jednak spór dotyczy ministra
              > od służb specjalnych, to - niezależnie czego dotyczy spór - nie jest to jego
              > prywatna sprawa. Nawet Panie Michale, jeśli - jak Pan pisze - babsztyl nie ma
              > racji, to ośmiesza się Pan minister, jeśli tego nie rozumie, to lepiej niech
              > przestanie być ministrem, bo się ośmiesza

              Nie jest to "sprawa prywatna" w tym sensie, ze budzi pewne zainteresowanie
              opinii publicznej ze wzgledu na osobe ministra. Polskie prawo, Panie
              Obseerwator, nie przewiduje zroznicowania sytuacji prawnej funkcjonariusza
              panstwowego i nie-funkcjonariusza w tej sytuacji. Pan minister nie tyle sie
              osmiesza, co usiluja go osmieszac zgnilki w rodzaju Czuchnowskiego. Minister,
              jak kazdy inny obywatel, ma prawo do ochrony przed pomowieniami, zwlaszcza
              wyglaszanymi publicznie. Nawiasem mowiac nie przypominam sobie, by GW
              nasmiewala sie z Kwacha, gdy podal do sadu dziennikarzy "Zycia".
              • obseerwator Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 00:05
                PanieMichale, różnica między Życiem Warszawy- dziennikiem dużym wówczas , a
                emerytką z Krakowa, rozgoryczyną tym, że Pan minister nie chce zapłacić za
                wykonaną robotę, jest doprawdy ogromna.

                Minister się ośmiesza, a tekst w wyborczej, jest doprawdy delikatny, pojadą na
                maksa "w tym temacie" Fakt i SE. I słusznie martwi się o pana ministra
                szefostwo PiSu, bo elektorat (jak mówi jeden z liderów PiSu " ciemny lud")
                kształtowany jest właśnie przez brukowce
                • michal00 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 00:14
                  PanieMichale, różnica między Życiem Warszawy- dziennikiem dużym wówczas , a
                  > emerytką z Krakowa, rozgoryczyną tym, że Pan minister nie chce zapłacić za
                  > wykonaną robotę, jest doprawdy ogromna.

                  W sensie prawnym dzialania gazety i emerytki kwalifikuja sie jako publiczne
                  pomowienie przy uzyciu srodkow masowego przekazu. Nie reagujac na to Wasserman
                  sprawilby wrazenie, ze sie przyznaje, podobnie jak Kwach nie reagujac na
                  artykul gazety sprawilby wrazenie, ze jest agentem.

                  > Minister się ośmiesza, a tekst w wyborczej, jest doprawdy delikatny, pojadą
                  na
                  > maksa "w tym temacie" Fakt i SE. I słusznie martwi się o pana ministra
                  > szefostwo PiSu, bo elektorat (jak mówi jeden z liderów PiSu " ciemny lud")
                  > kształtowany jest właśnie przez brukowce

                  No coz, Wasserman i tak ma przechlapane, bo jak sie wycofa, to elektorat
                  uksztaltowany na brukowcach natychmiast uzna, ze to oznaka przyznania sie do
                  zarzutow.
                  • obseerwator Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 00:18
                    > W sensie prawnym dzialania gazety i emerytki kwalifikuja sie jako publiczne
                    > pomowienie przy uzyciu srodkow masowego przekazu. Nie reagujac na to
                    Wasserman
                    > sprawilby wrazenie, ze sie przyznaje, podobnie jak Kwach nie reagujac na
                    > artykul gazety sprawilby wrazenie, ze jest agentem.
                    list emerytki nie był publiczny, tylko skierowany do kierownictwa TVP, które to
                    kierownictwo upubliczniło list - taka jest różnica między działaniem emerytki a
                    życia warszawy,

                    > No coz, Wasserman i tak ma przechlapane, bo jak sie wycofa, to elektorat
                    > uksztaltowany na brukowcach natychmiast uzna, ze to oznaka przyznania sie do
                    > zarzutow.

                    pełna zgoda: minister rzeczywiście ma przechlepane, a elektorat PiSu
                    rzeczywiście jest ukształtowany przez brukowce
                    • michal00 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 00:27
                      W tej sprawie nie chodzi tylko o list. Gasiorowa dawala tez wywiady w TV i
                      gazetach robiac z W. zlodzieja. Niechetne Wodnikowi media ochoczo podlapywaly
                      temat. Ciekaw jestem, jak ty zachowalbys sie w takiej sytuacji. Mediom procesu
                      wytoczyc nie mozesz, bo sie zaslonia Gasiorowa jako zrodlem informacji. Jakies
                      pomysly?
                      • obseerwator Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 00:41
                        pytasz:
                        Ciekaw jestem, jak ty zachowalbys sie w takiej sytuacji.

                        odpowiadam zatem: zapłaciłbym za zlecone prace, a gdybym miał wątpliwości co do
                        jakości tychże prac, poszedłbym do sądu na drogę powództwa cywilnego.

                        czego na pewno bym nie uczynił, to: używania prokuratury do prywatnych celów,
                        zwłaszcza gdybym miał możliwości wpływania na tychże prokuratorów, nie
                        przyrównywałbym siebie do męczeństwa śp. J. Popiełuszki
                        • michal00 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 00:57
                          Troche sie wykrecasz. Chodzi mi o to, co bys zrobil, gdyby ktos posuwal sie do
                          publicznych pomowien mogacych powaznie zaszkodzic w karierze.

                          odpowiadam zatem: zapłaciłbym za zlecone prace, a gdybym miał wątpliwości co do
                          >
                          > jakości tychże prac, poszedłbym do sądu na drogę powództwa cywilnego.

                          Powaznie? Ryzykowalbys utrate 20 patykow? Po 5 latach procesu okazaloby sie, ze
                          firma nie istnieje, a "wlasciciel" jest bezrobotnym bez prawa do zasilku. Tak
                          przy okazji - byc moze umowa przewidywala kary umowne i Wodnik z tego
                          skorzystal. "Zatrzymanie wynagrodzenia" to wersja konkurencji, przypominam.

                          czego na pewno bym nie uczynił, to: używania prokuratury do prywatnych celów,
                          > zwłaszcza gdybym miał możliwości wpływania na tychże prokuratorów, nie
                          > przyrównywałbym siebie do męczeństwa śp. J. Popiełuszki

                          Oficjalne dzialanie przez prokurature swiadczy moim zdaniem o poczuciu
                          praworzadnosci W. Eseldowcy w takich sytuacjach zalatwiali sprawy
                          nieoficjalnie, choc bardzo skutecznie. Co jest lepsze?

                          nie
                          > przyrównywałbym siebie do męczeństwa śp. J. Popiełuszki

                          Nie przyrownywal sie, to kolejna manipulacja mediow. Osob ksiedza i posla
                          Gruszki uzyl jako przykladow, ze w walce o prawde mozna stracic zycie i
                          zdrowie. Bylo to dosc niezreczne stylistycznie i nic poza tym.
                          • obseerwator Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 01:16
                            nie wykręcam się - to ty jesteś adwokatem przegranej sprawy, bo sprawa Wodnika
                            jest nie do obrony - politycznie i moralnie rzecz jasna.

                            po pierwsze nie było żadnych pomówień - zniesławwienia musi być uczynione
                            publicznie, a list emerytki nie był publiczny - został upubliczniony, ale nie
                            przez emerytkę, a kierownictwo TVP - a to spora rżonica

                            po drugie list powstał po tym ,jak Wdonik nie tylko odmówił zapłaty za
                            wykonanną prace, ale wykorzystał prokuraturę, by za zamówione roboty nie płacić

                            > Powaznie? Ryzykowalbys utrate 20 patykow? Po 5 latach procesu okazaloby sie,
                            ze
                            >
                            > firma nie istnieje, a "wlasciciel" jest bezrobotnym bez prawa do zasilku. Tak
                            > przy okazji - byc moze umowa przewidywala kary umowne i Wodnik z tego
                            > skorzystal. "Zatrzymanie wynagrodzenia" to wersja konkurencji, przypominam.

                            proces można zabezpieczyć, nie trwa 5 lat, tylko, że Wodnik zapewne nie chciał
                            wyroku, bo pewnie proces by przegrał

                            > Nie przyrownywal sie, to kolejna manipulacja mediow. Osob ksiedza i posla
                            > Gruszki uzyl jako przykladow, ze w walce o prawde mozna stracic zycie i
                            > zdrowie. Bylo to dosc niezreczne stylistycznie i nic poza tym.
                            jako przykład w kontekście swego sporu z rzekomo nie fachowym robotnikiem, nie
                            czujesz, że to było po pprostu żałosne
                            • michal00 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 01:33
                              po pierwsze nie było żadnych pomówień - zniesławwienia musi być uczynione
                              > publicznie, a list emerytki nie był publiczny - został upubliczniony, ale nie
                              > przez emerytkę, a kierownictwo TVP - a to spora rżonica

                              Pisalem juz, ze nie tylko o list chodzilo. Przed wytoczeniem procesu tesciowej
                              partacza szkalowala W. m.in. w prasie lokalnej.


                              > proces można zabezpieczyć, nie trwa 5 lat, tylko, że Wodnik zapewne nie
                              chciał
                              > wyroku, bo pewnie proces by przegrał

                              W teorii mozna. W praktyce wobec firm-krzakow zabezpieczenia nie sa skuteczne.
                              Takie procesy trwaja dlugo, bo wymagaja powolania bieglych i koncza sie zwykle
                              apelacjami.

                              że Wodnik zapewne nie chciał
                              > wyroku, bo pewnie proces by przegrał

                              To juz wylacznie twoja imaginacja wynikajaca z niecheci wobec Wodnika.

                              jako przykład w kontekście swego sporu z rzekomo nie fachowym robotnikiem, nie
                              > czujesz, że to było po pprostu żałosne

                              Zalosne? Nie odebralem tak tego. Ale nieporadne stylistycznie i niepotrzebnie
                              patetyczne na pewno.
                              • obseerwator Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 01:43
                                > po pierwsze nie było żadnych pomówień - zniesławwienia musi być uczynione
                                > > publicznie, a list emerytki nie był publiczny - został upubliczniony, ale
                                > nie
                                > > przez emerytkę, a kierownictwo TVP - a to spora rżonica
                                >
                                > Pisalem juz, ze nie tylko o list chodzilo. Przed wytoczeniem procesu
                                tesciowej
                                > partacza szkalowala W. m.in. w prasie lokalnej.
                                > >
                                > > proces można zabezpieczyć, nie trwa 5 lat, tylko, że Wodnik zapewne nie
                                > chciał
                                > > wyroku, bo pewnie proces by przegrał
                                >
                                > W teorii mozna. W praktyce wobec firm-krzakow zabezpieczenia nie sa
                                skuteczne.
                                > Takie procesy trwaja dlugo, bo wymagaja powolania bieglych i koncza sie
                                zwykle
                                > apelacjami.
                                >
                                > że Wodnik zapewne nie chciał
                                > > wyroku, bo pewnie proces by przegrał
                                >
                                > To juz wylacznie twoja imaginacja wynikajaca z niecheci wobec Wodnika.


                                nie wiem dlaczego nazywasz robotnika, któremu wodnik nie zapłacił, partaczem,
                                może to wyłącznie twoja imaginacja wynikająca z sympatii do wodnika.
                              • bri Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 11:52
                                Wg mnie wartość ekspertyz jakie niby przeprowadzone zostały w sprawie wanny
                                jest zerowa. Wanna była w mieszkaniu pana Wassermana, mógł tam przed ekspertyzą
                                zaprosić pięciu innych techników, żeby zmienili podłączenia wanny tak żeby
                                mogła stanowić zagrożenie dla życia.

                                Poza tym skoro koordynator do służb specjalnych nie potrafi nawet zatrudnić
                                człowieka, który mu dobrze wannę podłączy ani wyegzekwować reklamacji to co on
                                chce koordynować? Kury w kurniku? A już podejrzenie, że fachowiec tą wanne
                                podłączył źle celowo, żeby zabić Wassermana czy kogoś z jego rodziny, jeszcze
                                zanim mu Wasserman zapłacił za robotę, zakrawa o ostrą paranoję.
                      • koloratura1 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 00:45
                        michal00 napisał:

                        > W tej sprawie nie chodzi tylko o list. Gasiorowa dawala tez wywiady w TV i
                        > gazetach robiac z W. zlodzieja.

                        Chwila, moment. To chyba W. sam z siebie zrobił złodzieja nie chcąc zapłacić za
                        wykonaną pracę?
                        • michal00 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 01:02
                          Chwila, moment. To chyba W. sam z siebie zrobił złodzieja nie chcąc zapłacić za
                          > wykonaną pracę

                          "chyba" - to zastrzezenie jest potrzebne. Wszystko zalezy od warunkow umowy.
                          Wasserman twierdzi, ze dzialal legalnie, jego adwersarze, ze wrecz przeciwnie.
                          Proces rozstrzygnie, kto ma racje.
                          • bri Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 11:53
                            Tylko kto ma większe fory w tym procesie, ha?
                          • rosenkrantz666 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 12:34
                            > "chyba" - to zastrzezenie jest potrzebne. Wszystko zalezy od warunkow umowy.
                            > Wasserman twierdzi, ze dzialal legalnie, jego adwersarze, ze wrecz przeciwnie.
                            > Proces rozstrzygnie, kto ma racje.

                            Wasserman - korzystając z prawnych kruczków i niejednoznaczności prawa (każdego
                            prawa z zasady, a prawa polskiego w szczególności), oraz ze swojej znajomości
                            tematu i organizacji prokuratury, wszczął z urzędu sprawę kryminalną, chce
                            uniknąć płacenia za dom, a może jeszcze dodatkową kaśe od wykonawcy wyciągnąć.

                            Każdy normalny obywatel w takiej sytuacji
                            (a) nie próbowałby robić z tego sprawy kryminalnej
                            (b) jakby spróbował, sam prokurator wysłałby go na ścieżkę cywilną.
                            Jednak dla p. Wassermana prokuratura wykazała szczególne względy. I to jest
                            temat do zastanowienia się nad nadużyciem pozycji służbowej w organie państwowym.

                            Cała reszta (oskarżenie świadczy o paranoi, zaś cała sprawa o pieniactwie) jest
                            wobec tego tematu drugorzędna.
                            • mysz_polna5 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 12:39
                              rosenkrantz666 napisał:

                              > > "chyba" - to zastrzezenie jest potrzebne. Wszystko zalezy od warunkow umo
                              > wy.
                              > > Wasserman twierdzi, ze dzialal legalnie, jego adwersarze, ze wrecz przeci
                              > wnie.
                              > > Proces rozstrzygnie, kto ma racje.
                              >
                              > Wasserman - korzystając z prawnych kruczków i niejednoznaczności prawa
                              (każdego
                              > prawa z zasady, a prawa polskiego w szczególności), oraz ze swojej znajomości
                              > tematu i organizacji prokuratury, wszczął z urzędu sprawę kryminalną, chce
                              > uniknąć płacenia za dom, a może jeszcze dodatkową kaśe od wykonawcy wyciągnąć.
                              >
                              > Każdy normalny obywatel w takiej sytuacji
                              > (a) nie próbowałby robić z tego sprawy kryminalnej
                              > (b) jakby spróbował, sam prokurator wysłałby go na ścieżkę cywilną.
                              > Jednak dla p. Wassermana prokuratura wykazała szczególne względy. I to jest
                              > temat do zastanowienia się nad nadużyciem pozycji służbowej w organie
                              państwowy
                              > m.
                              >
                              > Cała reszta (oskarżenie świadczy o paranoi, zaś cała sprawa o pieniactwie)
                              jest
                              > wobec tego tematu drugorzędna.


                              Z zadnego normalnego czlowieka, GW, nie zrobilaby aferzysty w takiej sytuacji.
                              A zwlaszcza gdyby to dotyczylo polityka, z opcji jedynie slusznej ~ wg GW.
                              • rosenkrantz666 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 10.01.06, 08:45
                                > Z zadnego normalnego czlowieka, GW, nie zrobilaby aferzysty w takiej sytuacji.

                                Gazety ogólnie piszą o osobach ze świecznika, a nie "normalnych ludziach". I
                                jest po temu dobry powód: nikt by gazet nie czytał, bo co kogo obchodzi, jak
                                Kowalski z Koziej Wólki będzie się z Nowakiem o miedzę procesował. Ale Wasserman
                                jest ministrem od tego, czy owego - dlatego obywateli interesuje co on robi /
                                robił, i dlatego GW / inne media / inni politycy o tym piszą & mówią.
                            • michal00 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 13:02
                              Wasserman - korzystając z prawnych kruczków i niejednoznaczności prawa (każdego
                              > prawa z zasady, a prawa polskiego w szczególności), oraz ze swojej znajomości
                              > tematu i organizacji prokuratury, wszczął z urzędu sprawę kryminalną, chce
                              > uniknąć płacenia za dom, a może jeszcze dodatkową kaśe od wykonawcy wyciągnąć.

                              Jezeli wierzysz, ze W. jest kanciarzem, ktory pomimo prawidlowo wykonanej przez
                              wykonawce pracy chce bezprawnie uniknac placenia i w tym celu nasyla na
                              przeciwnika prokurature, to dyskusja nie ma sensu. Gdybys jednak zechcial wziac
                              pod uwage, ze byc moze niekoniecznie jest on takim draniem, to z latwoscia
                              zauwazysz, ze wersja Dobosza (wykonawcy) i jego tesciowej moze nie byc
                              wiarygodna. Moglo byc na przyklad tak, ze fachowiec od siedmiu bolesci
                              schrzanil robote, nie wykonal poprawek, W. sie wkurzyl, odmowil zaplaty i
                              powiedzial co o nim mysli, a Dobosz oddal sprawe do sadu oskarzajac
                              jednoczesnie W. o szantaz i grozby.

                              Każdy normalny obywatel w takiej sytuacji
                              > (a) nie próbowałby robić z tego sprawy kryminalnej
                              > (b) jakby spróbował, sam prokurator wysłałby go na ścieżkę cywilną.
                              > Jednak dla p. Wassermana prokuratura wykazała szczególne względy. I to jest
                              > temat do zastanowienia się nad nadużyciem pozycji służbowej w organie
                              państwowy
                              > m.

                              Moze tego nie wiesz, ale to Dobosz najpierw oskarzyl W. w prokuraturze o
                              szantaz i grozby.
                              • bri Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 13:56
                                Tym bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że pan Dobosz był przekonany o swojej
                                niewinności w tej sprawie ;) I pogratulować wiary w nasz wymiar sprawiedliwości.
                              • rosenkrantz666 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 15:05
                                > Jezeli wierzysz, ze W. jest kanciarzem (...)

                                Nie. Jestem natomiast przekonany, że wykorzystuje stanowisko do rozwiązywania
                                prywatnych spraw. Zaś to, czy kantuje W. czy D., czy obaj po trosze, niech
                                rozstrzyga sąd, w sprawie między nimi. Ale artykuł jest o pozwie Wassermana, w
                                sprawie pomówienia, przeciwko teściowej.

                                > W. sie wkurzyl, odmowil zaplaty i
                                > powiedzial co o nim mysli, a Dobosz oddal sprawe do sadu oskarzajac
                                > jednoczesnie W. o szantaz i grozby.

                                Jeśli Dobosz oskarżył Wassermana o szantaż i groźby, to pewnie miał po temu
                                jakiś powód. Musiał być dosyć zdesperowany, jeśli oskażył Wassermana w
                                prokuraturze, czyli w jego własnym miejscu pracy, u jego własnych kolegów i
                                koleżanek. I to też jest temat do zbadania przez sąd.
                      • gnago Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 12:45
                        Jeśli ktoś wykonuje dla ciebie robotę , to należy mu płacić . Jeśli jest żle wykonana wykonuje się poprawki do skutku . Jeżeli ktoś kupuje wannę z hydromasażem i rezygnuje z ekipy polecanej przez sprzedawcę traci gwarancję , a jeśli " fachowiec" spieprzy naprawa kosztuje, duużo kosztuje. To całkowicie wyjaśnia histerię p. W sfrajerował i teraz płacze. AAAAle histeria u koordynatora służb wiadomych ? Miejsce takiego z pewnością nie pokrywa się ze stanowiskiem. WIADOME SŁUŻBY . Zaprawic gościa koksem i wypchnąć oknem , może doczekacie się kogoś kompetentnego. ciekawe czy pan W. śledzi wątek , czeka mnie pozew o planowanie zamachu. No dobra moja to sprawka, że drogowcy, dozorcy, właściciele posesji notorycznie spóźniają się z odśnieżaniem.
                        • lavojtek Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 12:53
                          gnago napisał:

                          > Jeśli ktoś wykonuje dla ciebie robotę , to należy mu płacić . Jeśli jest żle
                          wykonana wykonuje się poprawki do skutku.

                          Tak bylo za komuny! Na szczescie w cywilizowanym swiecie jest tak ze jak sie
                          spartoli lub nie zdazy na czas (proste niewywiazanie sie z umowy) to zegnajcie
                          pieniazki. Pan Wasserman ma racje ze nie zaplacil. Czy ma racje ze sie sadzi?
                          Nie nam to oceniac!
                          • obseerwator Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 12:59
                            lavojtek napisał:

                            > gnago napisał:
                            >
                            > > Jeśli ktoś wykonuje dla ciebie robotę , to należy mu płacić . Jeśli jest
                            > żle
                            > wykonana wykonuje się poprawki do skutku.
                            >
                            > Tak bylo za komuny! Na szczescie w cywilizowanym swiecie jest tak ze jak sie
                            > spartoli lub nie zdazy na czas (proste niewywiazanie sie z umowy) to
                            zegnajcie
                            > pieniazki. Pan Wasserman ma racje ze nie zaplacil. Czy ma racje ze sie sadzi?
                            > Nie nam to oceniac!
                            >
                            dokładnie, tak było za komuny - apartaczyk czy inny partyjniak za robotę nie
                            musiał płacić.
                            min. wodnik procesuje się nie na drodze cywilnej z wykonawcą (jak robiłby każdy
                            normalny człowiek, gdyby uznał, że wykonawca spieprzył mu robotę) lecz nasyła
                            na wykonawcę pprokuraturę - wyjkorzystując swoje stanowisko - bo mu się uroiło,
                            że wykoanwca jest w spisku na życie wodnika, a potem oskarża o zniesłąwienie 75-
                            latkę, która w prywtanym liście do TVP pisze co sądzi na temat nie płacenia za
                            wykonaną robbotę.
                            • michal00 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 13:22
                              lecz nasyła
                              > na wykonawcę pprokuraturę - wyjkorzystując swoje stanowisko - bo mu się
                              uroiło,

                              Przypominam, ze Dobosz rowniez naslal prokurature na Wodnika

                              > że wykoanwca jest w spisku na życie wodnika,

                              Tego nie twierdzil. Zlozyl doniesienie ws spowodowania niebezpieczenstwa
                              zagrozenia zycia (nieumyslnego). Prawdopodobnie zostal sprowokowany
                              doniesieniem Dobosza. O mozliwosci spisku zaczal mowic dopiero dziennikarzom,
                              gdy chcial jakos wytlumaczyc sprawe. Wyszlo glupio.

                              a potem oskarża o zniesłąwienie 75
                              > -
                              > latkę, która w prywtanym liście do TVP pisze co sądzi na temat nie płacenia za
                              >
                              > wykonaną robbotę.

                              Pisze w liscie oraz opowiada pismakom, ktorzy trabia potem powolujac sie na
                              nia, ze W. to zlodziej.
                              • bri Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 14:01
                                Zrobił po prostu to czym groził panu Doboszowi.
                        • michal00 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 13:08
                          Jeśli ktoś wykonuje dla ciebie robotę , to należy mu płacić . Jeśli jest żle wy
                          > konana wykonuje się poprawki do skutku .

                          Dobosz nie wykonal poprawek. Z doniesien prasowych wynika, ze dach zostal zle
                          polozony - taka "poprawka" to praktycznie nowa robota. Nie dziw, ze wykonawcy
                          nie usmiechalo sie poprawianie na wlasny koszt.
                          • bri Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 14:02
                            Kto donosił, że dach został źle położony? Wyborcza? Chyba w to nie uwierzysz ;)
                            Musisz być super specjalistą od dachów, żeby wiedzieć tak dobrze co to znaczy,
                            że "dach został źle położony".
      • niezalogowany_ranek Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 08.01.06, 23:49
        Te rekontra przeciez te palanty marudny i slepak nie odnosza sie do tego co
        slusznie piszesz.
        Wes ich oley.
      • politologist Re: żalosne dziennikarstwo polskie 08.01.06, 23:59
        na Twoim miejscu przyczepiłbym się do wszystkich mediów w Polsce za wyjątkiem
        Radia z mordą, "Naszego" Dziennika i TV T.R.Wam, bo wszystkie tak samo szkalują
        dobre imię takich kryształów jak GoldWasser ;)
        • niezalogowany_ranek Marudny slepak i polito 09.01.06, 00:08
          jedna paczka
      • malaszaramysz żałosny Wassermann i jego wanna 09.01.06, 07:23
        Minister - koordynator służb specjalnych,który uważa,że chciano go zabić za
        pomocą wanny powinien szybko zrezygnować albo ze stanowiska albo z procesu.

        • mario.osh ..a jeszcze szybciej poszukać lekarza. 09.01.06, 11:37

          • rosenkrantz666 Najbliższy lekarz: w jednostce wojskowej! 09.01.06, 12:35
      • jb777 Re: żalosne dziennikarstwo wyborczej 09.01.06, 11:01
        Czy Twoja zaciekłość w obronie Wassermana wynika:
        - z przekonania czy
        - z przynalezności czy
        - z powinności.

        Czy bronisz tak wszystkich członków rządu?

        Zwracam uwagę że już paru wódz JK posunął. Jak posunie faceta który robi burzę
        w wannie to też tak będziesz się o niego upominał czy odpuścisz?

        Trochę się zastanów po stronie jakich argumentów stoisz.
        Wiem sytuacja się zmienia tak szybko że nie nadążasz. Pociesz sie - nie ty
        jeden.
    • politologist Latający Cyrk Zbyszka Wassermana 08.01.06, 23:28
      boski ten skecz, tylko czy nie trwa już za długo??? ;)
      • lowcadebili [...] 09.01.06, 00:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • koloratura1 Re: Latający Cyrk Zbyszka Wassermana 09.01.06, 00:47
        politologist napisał:

        > boski ten skecz, tylko czy nie trwa już za długo??? ;)

        Coś TY?? Będą jeszcze lepsze kawałki, jak sęie proces rozkręci!
        • ubol-zoofil Esbeckie bydło ćwiczy w tym Cyrku jak zwierzęta !! 10.01.06, 03:26
          Esbeckie bydło ćwiczone
          w tym Cyrku jak zwierzęta !!
          he he he ! dobre !!!

          tresowane bydlaki-esbeki i ubole
          w Cyrku Wassermana !!!!

          chętnie pójdę i obejrzę !!!
    • michal00 Re: PRL-owski aparatczyk, PRL-owskie metody 08.01.06, 23:40
      Ostroznie chlopaki. Dla Zbynka namierzenie was to bulka z maslem. Mozecie
      zdrowo zabulic za pomowienia.
      • politologist Re: PRL-owski aparatczyk, PRL-owskie metody 08.01.06, 23:55
        michal00 napisał:

        > Ostroznie chlopaki. Dla Zbynka namierzenie was to bulka z maslem. Mozecie
        > zdrowo zabulic za pomowienia.

        Jak na razie nie ma paragrafu na truizmy ;)))
        • rosenkrantz666 Re: PRL-owski aparatczyk, PRL-owskie metody 09.01.06, 12:37
          > Jak na razie nie ma paragrafu na truizmy ;)))

          To się dopisze..... Za dodatkowe miejsce w KRRiTV Samoobrona pomoże przegłosować.
          • mysz_polna5 Re: PRL-owski aparatczyk, PRL-owskie metody 09.01.06, 12:41
            rosenkrantz666 napisał:

            > > Jak na razie nie ma paragrafu na truizmy ;)))
            >
            > To się dopisze..... Za dodatkowe miejsce w KRRiTV Samoobrona pomoże
            przegłosowa
            > ć.


            Ano widzisz, i tym sie kompromitujesz, bo cieszysz sie i zacierasz raczki, aby
            dowalic Wassermanowi. Nie chodzi ci o prawde obiektywna. Zamow sobie wanne
            podlaczona do produ. Moze otrzezwiejesz?
            • student_prawa1 proces elektryka leży w interesie publicznym 09.01.06, 14:42
              musimy wykorzenić plagę fachowców-nieuków i nepotyzm wśród prokuratorów i
              innych zawodów prawniczych. obie te plagi są w polsce szeroko rozpowszechnione.

              jeżeli podłączenie wanny groziło porażeniem - elektryk powinien odpowiadać za
              zagrożenie życia, a teściowa za pomówienie.

              jeżeli nie - to powinien odpowiadać wasserman.
            • rosenkrantz666 Re: PRL-owski aparatczyk, PRL-owskie metody 09.01.06, 15:08
              > Ano widzisz, i tym sie kompromitujesz, bo cieszysz sie i zacierasz raczki, (...)

              Ano widzisz, tym się kompromitujesz, że zmyślasz coś sobie, a potem się z tym
              spierasz.... (Doczytaj w słowniku hasło "ironia" - może zrozumiesz mój
              wcześniejszy post. A może nie.)
    • uczciwapolaczka czym PRLowski prokurator nasiakl za komuny 09.01.06, 01:14
      tego na starosc napewno nie zmieni. Coz dla niego znaczy byle emerytka ? Niech
      chamy nareszcie sie naucza co znacza pany na IVRP.
      • kum.z.antalowki Szkoda, że Aleksander hr Fredro tego nie dożył 09.01.06, 03:16
        Ale temat tak fajny, ze nawet wierszokletów-amatorów inspiruje:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33290418&a=33298050
        • mim05 Re: Szkoda, że Aleksander hr Fredro tego nie doży 09.01.06, 08:40
          Dla mnie nie ulega wątpliwości, że pan minister jest hochsztaplerem.
          Uzasadnienie:
          1. Montaż wanny , chociaż niewiem jak byłby skomplikowany, nie może kosztować
          20 kawałków. Jeżeli więc pan minister ma zastrzeżenia do wykonanej roboty, to
          ewentualnie mógłby nie zapłacić za jej montaż. Więc cała suma ponad wartość
          robót przy wannie została przez niego przywłaszczona.
          2. Nigdzie nie przeczytałem na czym miałoby polegać zagrożenie i kto to
          stwierdził - bo chyba nie wystarczy "ekspertyza" samego pana ministra.
          Podejrzewam, że usterka polega na połączeniu części metalowych wanny z zerem
          sieci wewnątrz budynku, a nie na wykonaniu połączenia z "ziemią". Jest to
          wystarczające pod warunkiem, że instalacja elektryczna w budynku jest wykonana
          zgodnie z przepisami. Ale za to ostatnie nie odpowiada instalator wanny.
          Wreszcie na koniec - pozwolą państwo - posłużę się metodą "dziadka w
          Wehrmachcie". W latach sześćdziesiątych szefem komórki "wojskowej" w Min.
          Łączności był niejaki płk W. Czy to ktoś z rodziny?
    • tersta To niech się porozumie ws.PIS-uaru :-))) 09.01.06, 10:38
    • jurekpy Oszczędż wstydu sobie i swojej formacji polityczne 09.01.06, 10:46
      Co za żałosne przedstawienie!!!
      Aż boję się myśleć,że tak żałosny człowiek,z osobowością psychopaty,odpowiada
      za praworządność w moim państwie.
      Kim otoczyliście się panowie Kaczyńscy?.Czy ludzie pokroju Wassermanna to wasz
      wypadek przy pracy ,czy też dwór dobieracie na obraz i podobieństwo swoje ?
      • x2468 Re: Oszczędż wstydu sobie i swojej formacji polit 09.01.06, 11:06
        Jesli zalozyc ze Wasserman ma racje co do wykonania montazu wanny,to dlaczego
        zlecul ta prace partaczowi?Czy sporzadzil odpowiednia umowe o dzielo?Czy moze na
        gebe z raczki do raczkI?O wykorzystywaniu podleglych slozb do prywatnych celow
        nie bede wspominal.To jasne.To jest ta nowa jakosc zwana IV rp.
        A co z brama pana Wassermanna? Podobno kto ukradl brame p.Prokuratora.Czy
        kontrwywiad juz ustali sprawcow?
        • jurekpy Re: Oszczędż wstydu sobie i swojej formacji polit 09.01.06, 11:42
          Kandydat na błogosławionego Wasesermann już szykował wieloletnie kary dla
          niedoszłych złodziei swojej bramy podczas gdy ona wisiała otwarta pod sufitem w
          jego garażu.W podobny sposób usprawiedliwiał grożby pod adresem lekarzy
          drugiego oszołoma-Dorna w sobotę w radiu wielebnego Rydzyka .
          Jacy bracia taki cały dwór.
        • malary31 Re: Oszczędż wstydu sobie i swojej formacji polit 30.03.06, 12:54
          Wasserman, aj waj, prawdziwy polak? i do radyja go wpuszczają?
    • lavojtek Re: Sprawa wanny Wassermanna 09.01.06, 10:47
      Tez bym nie rozmawial z bezczelnym babolem wtykajacym nos w nie swoje sprawy i
      broniacym ziecia fuszera. Minely juz czasy kiedy "fachowiec" bral kase
      niezaleznie czy zrobil cos zle czy dobrze.
      • x2468 Re: Sprawa wanny Wassermanna 09.01.06, 11:23
        Tu masz racje.Tylko dlaczego Wasserman wzial fuszera?Nie tak dawno wylewaliscie
        kubly pomyj,zrobiliscie aferzysta Prezydenta Warszawy ktory nie chcial zatrudnic
        nie znanych firm z ulicy do budowy mostu,lecz zlecil zatrudnienie
        podwykonawcow,dostawcow i nadzor na budowa mostu(Piskorski)firmie inzynierskiej
        czyli tzw inwestorowi zastepczemu.Moze przypadek Wassermana zmusi was do
        myslenia?Co by bylo gdyby Piskorski wzial najtansza firme z przetargu i dzisiaj
        most by sie nie nadawal do uzytku?
    • wilmorr Re: Sprawa wanny Wassermanna 09.01.06, 10:52
      Pan Waserman znalazł sposób na niepłacenie! Buduje dom za darmo,i jeszcze chce
      przy pomocy kolegi Ziobro ,powsadzać do kryminału robotników!Brawo!Rydzyk da mu
      rozgrzeszenie....Alleluja!..i do przodu!
    • bronek25 Re: Sprawa wanny Wassermanna 09.01.06, 10:56
      To jest niedopuszczalne!Pan minister z takim oddaniem, z taką wielką
      starannościa służy ojczyźnie, ściga przestępców(kompetentnie), broni przed
      obcymi wywiadami a tu jakaś kobiecina śmie takie kalumnie na niego rzucać! No
      to co z tego, że za fiko pracowała ze 40 lat jako nauczycielka! Dla komuny to
      robila! A wiec zero szacunku! A pan minister zlekcewazył wezwanie sadowe? Olał
      zaproszenie? Taki legalista a brzydki przykład daje! Oj, nie ładnie tak sąd
      lekceważyc! Radyjo ważniejsze?
    • taziuta Jak buduje się autorytet władzy - a TAK! :) 09.01.06, 10:58
      Kaki powołują zespoły ds odbudowania autorytetu władzy, a tu takie Dorny i
      Wassermany całą ich pracę w niwecz obracają! Jak pan może, panie Wasserman, tak
      pisić (sikać) kaczkom do mleka, jak jaki gnom czy inny skrzat?! :)

      centrolew napisał:

      > Główny aktor tej sprawy nie zdaje sobie chyba sprawy z ośmieszenia, na jakie
      > się naraża. Wyrok skazujący na 75-letnią emerytkę na pewno ucieszy ministra,
      > ale także ludziom da do myślenia.
      >
    • juzeklobuzek Człowiek-wanna wytycza nową drogę postępowania 09.01.06, 11:00
      W restauracji najadam się do syta i nie płacę - no bo było niedobre. Na stacji
      benzynowej tankuję do pełna i odjeżdżam bez płacenia - bo benzyna miała
      niewłaściwy zapach. Odbieram pralkę z serwisu i nie płacę - bo nowe śrubki nie
      pasują do starych kolorystycznie. Przykłady będziemy już sami mnożyć, ważne że
      Polski Wymiar Prawa i Sprawiedliwości pokazał nam kierunek.

      Nie widzicie, że Człowiek-Wanna jest naszym wzorem? Dziękujmy mu, zamiast pisać
      bzdury!
      • student_prawa1 juzeklobuzek bojowy 09.01.06, 13:07
        kontynując twoją linię rozumowania:
        - w restauracji dostajesz nieświeżego tatara - płacisz z przyjemnością
        - na stacji benzynowej tankujesz sfałszowane paliwo - płacisz z przyjemnością
        - odbierasz pralkę która grozi porażeniem prądem - płacisz z przyjemnością
        - jedziesz autobusem który wpada w poślizg z powodu łysych opon - siedzisz cicho

        - Wasserman procesuje się z elektrykiem? aaa... tu wstępuje w ciebie lew !
    • adamp_314 Zawzięta twarz PiSu 09.01.06, 11:06
      Chyba ten człowiek nie rozumie, że na pewnych stanowiskach
      pewnych rzeczy po prostu nie wypada robic,
      nawet jeśli uważa się, że ma się rację.
    • chris12 [...] 09.01.06, 11:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bartek1980 POLSKIE WASSERTOR 09.01.06, 11:14
      normalnie jak w usa
    • cleon bul, bul, bul 09.01.06, 11:21
      facet popełnia samozatopienie w tej nieszczęsnej wannie.
      Czy w Krakowie wszyscy są tacy ??? Może nadmiar zanieczyszczeń się rzuca na
      mózgi ???
      • x2468 Re: bul, bul, bul 09.01.06, 11:24
        Niw iem czy w Krakowie,wiem natomiast ze w PiS owszem tak.
    • meritum3 Re: Sprawa wanny Wassermanna 09.01.06, 11:23
      Jaki PiS taki koordyn Szajsman
    • starymason Re: Sprawa wanny Wassermanna 09.01.06, 11:45
      iobra kiedy ich skazesz tych pedofili
      pytam sie bo pomimo kiliunastu odowodnionych spraw z ktorych najglosniejsze
      to sparawa proboszcza z tylawy paetza i innych zadnemu nawet formalnie nie
      przedsstawiono zarzutow, mam nadzieje ze rozpoczniesz sledztwo w sprawie
      przyzznaia koncesji radiu mari jako jedynemu medium za to samo rywin siedzi ,
      mam tez nadzieje ze rozpoczniesz sledztwo w sprawie przekazania pieniedzy z
      budzetu z totalizatora na prywatna szkole rydza, mam nadzieje ze rozpoczniesz
      sledztwo w sprawie pzu w koncu to 30 miliardow zl ptrzy tym rywinu i inne
      dochnale to nic , wiuerze ze to zrobisz w koncu jestes z PRAWA
      INSPRAWIEDLIWOSCI
    • mimcia2 Wsciekly pies pokazuje zepsutete zeby ... 09.01.06, 12:04
      Toz to paranoja!!! z tym panem W....nem !!!Gosciu wykorzystuje stanowiskoo
      rzadowe do zalatwienia spraw prywatnych i to za nasze pieniadze!!!Pomijam juz
      podstawe moralna owego pana!!! I dziwie sie , ze tacy ludzie zajmuja stanowisko
      w sluzbach sprawiedlowosci !!!Pan W...man, znany jest ze swojego
      zatrzecwierzenia i uporu!!! Ale na litosc !!! moze jednak zrezygnowac z takiego
      ministra w imie dobrego imienia resortu? Pan , ktory raczy sie zwac wielkim
      katolikiem a ...gdzie sa nauki kosciola? Tupta w kazdej wolnej chwili przed
      otlarz by zaraz wyzwolic z siebie diabelskie sztuczki !!!ech....Oto Polska
      zasciankowa...
    • gigiart ech 09.01.06, 12:05
      zawziety jak każdy żyd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka