Dodaj do ulubionych

Polacy? Witamy!

13.01.06, 22:12
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • zygfryd.okrutny Cwaniaczki 13.01.06, 22:48
      to ci ci umia wszystko, kazdych umia podsumowac, ten , taki, tamten taki, tylko niestety musza pracowac za polowe tego co inni nie umia, albo im sie nie chce.

      Jak widac w Europie zyje sie lepiej tym co sa u siebie, niz tym fachurowm z Polski.
      Niewolnictwo ma swoja cene, jak widac. Dwa razy wiecej pracy, polowa zarobku, to specjalosc fachurow z Polski.
      • frank_drebin To wolisz, zeby siedzieli w na tzw. garnuszku 14.01.06, 00:48
        opieki spolecznej i brali zasilek ? Takich ludzi trzeba podziwiac. Widze, ze
        przerazaja cie ludzie przedsiebiorczy, ktorzy umieja zatroszczyc sie o siebie.
        Coz moze uwazasz, ze granice trzeba zamknac itp. ? Niech kazdy siedzi u siebie
        i bron Boze niech nie odbiera pracy nikomu innemu tylko z tego powodu ze mu sie
        bardziej chce pracowac .....
        zygfryd.okrutny napisał:

        > to ci ci umia wszystko, kazdych umia podsumowac, ten , taki, tamten taki,
        tylko
        > niestety musza pracowac za polowe tego co inni nie umia, albo im sie nie
        chce.
        >
        > Jak widac w Europie zyje sie lepiej tym co sa u siebie, niz tym fachurowm z
        Pol
        > ski.
        > Niewolnictwo ma swoja cene, jak widac. Dwa razy wiecej pracy, polowa zarobku,
        t
        > o specjalosc fachurow z Polski.
        • jankbh Re: To wolisz, zeby siedzieli w na tzw. garnuszku 14.01.06, 09:18
          No to sie odezwali patrioci, teraz bedzie "polski pot tylko na polskich
          budowach!"
          Tych budowlanców naprawde trzeba podziwiac. Ich energie i umiejetnosci
          znalezienia sie w swiecie, który ich olewa i gardzi nimi. Gorzej, bo nimi
          gardzi tez wielu rodaków.
          Ci fachowcy zarabiaja faktycznie jezeli nie wiecej, to przynajmniej tak samo
          jak skandynawscy zwiazkowcy. Po pierwsze nie placa tam podatku, po drugie nie
          wydaja tam pieniedzy. Nie placa tez skladek zwiazkowych i zwiazkowej kasy dla
          bezrobotnych, co moze wyniesc i ponad 1000 koron miesiecznie. Oczywiscie,
          trafiaja sie i ofiary oszustów (bo takich tez nie brakuje w Skandynawii), ale
          to zagadnienie raczej z dzialu kryminalistyki, zwlaszcza jezeli Polacy pracuja
          nielegalnie.
          Niestety tez i autor nie rozumie sprawy wykorzystywania niewykwalifikowanych
          robotników. 40 koron na godzine to jest placa dla "bezrobotnych", to jest
          takich, którzy nie zaplaca podatku, bo jeszcze sa ponizej progu zwolnienia, lub
          pracuja na czarno. Dorabiaja tak najczesciej imigranci bez szansy na inne
          zatrudnienie (czyli niewykwalifikowani), imigranccy
          wspólmalzonkowie "tubylców", oraz rodowita skandynawska mlodziez i dzieci. Taka
          praca rzadko jest podstawa utrzymania, czesciej sluzy do podreperowania budzetu
          lub powiekszenia kieszonkowego u dzieci. Gdyby brac pod uwage nie oplacony
          podatek, to placa ta odpowiada okolo 80 kr za godzine. Osoby ze znajomoscia
          jezyka, prawem pobytu i zatrudnienia, oraz bez kryminalnej przeszlosci moga bez
          wiekszego trudu znalezc prace za okolo 100 koron, co juz pozwala na zupelnie
          przyzwoite zycie nawet w Skandynawii.
          • arius5 Zalosny artykul 16.01.06, 22:53
            napisany kompletnie bez znajomosci realiow zycia i zachodniego rynku pracy
            jeszcze jedno haslo z serii "Polak potrafi, lepiej, szybciej i taniej"
            Wbij sobie do glowy, pisarczyku, ze Polakow zatrudniaja tylko dlatego, ze ci
            chca pracowac za polowe pensji.
            Szwed za 140 a Polak za 120 ? Nie, Szwed za 200, a Polak za 70. Taka jest prawda.
            A sezonowa robota za 35 kr ? Owszem, tez jest, ale Polacy robia i za 25.
            Zabawne, prawda ?
            Nic dziwnego, ze zwiazki zawodowe pikietuja. Jak do Polski zaczna przybywac
            masowo Ukraincy i brac kazda robote za 400 zl, to Polacy tez sie wk****.

            • looney1 Re: Zalosny artykul 17.01.06, 09:19
              Prawda. Trzeba cenić dobrą pracę, gdziekolwiek i przez kogokolwiek wykonywaną
              ale jestem naprawdę ciekaw jaka będzie reakcja Polaków kiedy za chlebem zaczną
              przyjeżdżać masowo emigranci ze Wschodu.

              --
              fotografujesz? - obiektywni.pl
              • tbernard Re: Zalosny artykul 17.01.06, 10:50
                > Prawda. Trzeba cenić dobrą pracę, gdziekolwiek i przez kogokolwiek wykonywaną
                > ale jestem naprawdę ciekaw jaka będzie reakcja Polaków kiedy za chlebem zaczną
                > przyjeżdżać masowo emigranci ze Wschodu.

                Zapewne piekarze i młynarze będą zadowoleni.
            • w11mil masz nieaktualne dane 17.01.06, 10:46
              arius5 napisał:
              > Szwed za 140 a Polak za 120 ? Nie, Szwed za 200, a Polak za 70. Taka jest
              >prawda. A sezonowa robota za 35 kr ? Owszem, tez jest, ale Polacy robia i za
              >25.
              • skorpios wlasnie, ze calkiem aktualne, 18.01.06, 12:19
                pare miesiecy temu zjechalem ze Szwecji i place byly podobne, 38 kr na godzine
                i robilem bez gadania, a obok Tajka ze szwedzkim obywatelstwem miala 110 kr za
                to samo, to sa nieaktualne dane??? a to byly prace na gospodarce, znajomy
                pracuje w Szwecji od paru lat w biurze, ma obywatelstwo, do staje 130 kr na
                godz., Szwed ma kilkadziesiat kr wiecej za to samo, sprawiedliwe?? Polak
                mieszkajacy od prawie 10 lat w Szwecji, placacy podatki, obywatel tego kraju,
                ma kilkadziesiat koron mniej za godzine niz rodowity Szwed za te sama robote...
                teraz sie zastanow, czy nie aktualne.
        • zygfryd.okrutny Re: To wolisz, zeby siedzieli w na tzw. garnuszku 14.01.06, 12:23
          oczywiscie, kazdy niech robic mu sie tam podoba, ale ci panstwo pokazuja taka doze zarozumialstwa, ze naprawde robi sie przykro, z tytulu reprezentowanej glupoty. Szszcegolnie razi to juz typowo polskie "ocenianie" innych, Norwegow, Szewdow, Niemcow, oczywiscie negatywnie, bo jakzesz inaczej moze taki przedstawiciel narodu wybranego Polski. Prawda jest, ze tyle jestes wart, ile inny, chce placic za twoje uslugi. Poniewaz Szwedzi, czy Norwedzy sa sklonni placic polowe tego, co kasuja rodzime szwedzkie fachury, tyle sa tez warte sily robocze z Polski.

          • alfred6 Re: To wolisz, zeby siedzieli w na tzw. garnuszku 14.01.06, 14:56
            Nie potrzebny jest robotnik, ktorego praca nie przynosi dochodu pracodawcy!
            -Pracowalem na budowach w USA.
            Razem z nami - Polakami musialo pracowac minimum 2 pracownikow zwiazkowych.
            Taki zwiazkowy murarz ukladal 16 pustakow dziennie- razem z polskim pomocnikiem.
            Kiedy zwiazkowcy poszli do domow- my zaczynalismy prace "overtime" - ukladajac
            200 pustakow na jednego polskiego murarza.
            My przynosilismy dochod pracodawcy.Bylismy poszukiwanymi i dobrze oplacanymi-
            jak na tamte warunki-pracownikami.My budowalismy a czesc pasozytow tylko brala
            pieniadze.Wszyscy moi koledzy sa juz na dobrych emeryturach.
            • zygfryd.okrutny Re: To wolisz, zeby siedzieli w na tzw. garnuszku 14.01.06, 17:29
              za Bieruta, stachonowcy ukladali i po 2000 cegiel, ale nie w tym problem. Problemem jest podejsci Polakow do zagadnienia pracy i zwiazane z tym nieporozumienia. Gdy obserwuje Niemcy czy Szweda przy pracy, 80% przenacza sie na planowanie, zeby wykonac zadana prace w najkrotszym czasie, przy najmniejszym nakladzie sil i srodkow, 20% to wykonanie samej pracy. Dlatego niektory wydaje sie jeszcze smieszne, ze ktos potrzeuje instrukcji. W narodach wschodnich, proporcje te sa odwrotne, gdy u nas, zanim zaplanuje sie dom, juz kupuje sie cegly i wlacza betoniarke, a potem jakos to bedzie. Stad tez te nasze fachury, cos zalamc, cos dorobic z niczego, przylatac, przegiac. W innych narodach sa inne model pracy, dla nas niezrozumiale, ale to wcale nieznaczy, ze sa godny wysmiewania. W koncu znak Made in Sweden, Made in Germany, znaczy o wiele wiecej niz Made In Poland.

              • mim05 Re: To wolisz, zeby siedzieli w na tzw. garnuszku 15.01.06, 18:33
                Tylko częściowo się z Panem zgadzam, Panie Zygfrydzie. To prawda, że Polak
                skory jest do "mierzenia sił na zamiary" - tak nam wpoili przodkowie. Ale z
                drugiej strony zachowanie osób opisanych w reportażu jest dla mnie zrozumiałe.
                Polacy pracujący za granicą byli (a może i jeszcze: są) uważani za fachowców
                drugiej kategorii. Jeżeli więc na miejscu przekonują się, że z ich
                umiejętnościami nie jest tak źle, to często popadają w przesadną dumę. Ponadto
                prawie regułą jest, że ten fachowiec Niemiec czy Szwed, gdy braknie mu jakiegoś
                elementu, to przerywa pracę czekając, aż Zaopatrzenie sprowadzi mu ten element
                Tymczasem znów prawie regułą jest, że Polak zaczyna myśleć, czy nie dało by się
                wykonać daną konstrukcję inaczej. Nie wynika to z jakiejś cudownej właściwości
                danej tylko Polakom, a tylko z doświadczeń z okresu PRL, gdy problemy
                zaopatrzeniowe były na porządku dziennym. Sądzę, że podobne doświadczenia mają
                obywatele innych krajów t.zw. Bloku Wschodniego (może z wyjątkiem Niemców z
                byłej NRD - ale to inna bajka). Regułę potwierdza fakt, że młode pokolenie
                Polaków - jak obserwuję - już takie zaradne nie jest. Pozdrowienia.
      • umghhh Re: Cwaniaczki 17.01.06, 10:54
        Poki co nie dane mi bylo spotkac np: dobrego hydraulika w stosunku do ktorego
        nie mialbym checi uzyc przemocy fizycznej. Szczegolnie po kontroli jakosci
        wykonanej pracy. Polski ma do tego ta zalete ze mozna po nim butelki po piwie
        sprzedac. Ta zalete niweluje koniecznosc usuwania innych butelek ktorych
        sprzedaz niestety nie jest mozliwa.
        Poczucie wyzszosci gastarbajterow z polski (czy tez skadkolwiek nie ma to
        znaczenia i jest zjawiskiem bardzo popularnym) ma uzasadnienie psychologiczne bo
        ostatecznie jak sie pracuje za pol ceny to trzeba sie jakos inaczej na duchu
        podtrzymywac niz przez porownywanie pesnji.
        Inna sprawa ze taki pan ktory zarabia niewiele mniej niz szwed niemiec czy
        norweg na tym samym stanowisku nie placi podatkow a nawet jak juz to kombinujac
        na prawo i lewo i omijajac pulapki systemow socjalnych dostaje do lapy
        porownywalna sume co ten pogardzany przez niego lokal. Do tegowydaje je w kraju
        w ktorym nadal ceny sa nizsze niz tam gdzie on zarabia.
        Nietypowa dla gastarbejterow jest tu pogarda dla wyksztalcenia - niemiec nawet
        do baby potrzebuje poradnika (swoja drogo czy to nie w GW byl wczoraj artykul o
        tym jak to gorole pija nalogowo i maltretuja swoje malzonki???).
        To wszystko ma oczywiscie swoje dobre strony tez. Cena pracy w Polsce tez rosnie
        bo ci co maja chec ciagna tam gdzie sa pieniadze i gdzie placi sie nadal lepiej.


        //
    • ben.huur polskie panie magisterki 15.01.06, 12:57
      pracuja w Szwecji jako sprzataczki i przy zbieraniu kapusty. To jest wlasnie
      zwyciestwo solidarnosci i marsz kapitalizmu.
    • w11mil Po raz kolejny wyrazy uznania dla autora! 15.01.06, 18:44
      Dobrze napisane; od razu widać, że to nie robota stażysty
    • legal.alien Bardzo dobry artykul i trafne spostrzezenia autora 16.01.06, 11:34
      Ciekawy artykul.
      "Rafałowi Smulskiemu nie imponują norwescy robotnicy. Wszystko trzeba im
      tłumaczyć. Nie mówiąc już o Niemcach: - Nawet do kobiety potrzebują
      instrukcji obsługi...
      Można odnieść wrażenie, że Rafał ma etniczne uprzedzenia, ale nie oto chodzi.
      On zaczyna mieć dość. Dość lekceważenia ze strony Norwegów, którzy pracują
      gorzej od niego, ale za lepszą płacę. Oni już za młodu sprawiają wrażenie
      emerytów: "Czy to już czasem nie pora na kawę?""

      Calkiem trafna opinia
      • pl.adex OBCY 16.01.06, 12:21
        Oni sa i pozostane obcymi w tych krajach,pracuja za mniejsze pieniadze i sa
        nawet z tego dumni ze mniej im placa a wiecej zrobia,miejscowi to lenie a my
        tacy fachowcy.Podatkow nie placa z miejscowymi sie nie zadaja,kazdy grosz sla
        do domow w Polsce,mieszkaja na kupe w jakis podlych brudnych mieszkaniach aby
        bylo taniej a ja sie pytam dlaczego?
        Dlaczego nie zatrudnia sie na tych samych stawkach jak ludnosc
        tubylcza,dlaczego nie naucza sie ich jezyka nie postaraja sie z tymi ludzmi
        porozmawiac,zaprzyjaznic sie.Nie ma nic bardziej europejskiego niz ekipa
        budowlana gdzie jest Polak,Szwed,Wloch czy Wegier razem pracuja dostaja te same
        pieniadze a po pracy pojda razem na piwo,to jest solidarnosc a to co
        reprezentuja te chlopy z Malopolski to jest zwykle niewolnictwo,a wiadomo chlop
        polski jezeli nie moze zyc tak jak Szwed to z zazdrosci bedzie staral sie ten
        Szwed czy Norweg zyl gorzej,podetniemy im tak zarobki aby ta gruba kanalia nie
        jezdzila do pracy 10 letnim Saabem lecz zeby nie miala pracy lub jezdzila na
        rowerze lub autobusema komunikacji miejskiej a my bedziemy pracowac za jeszcze
        mniejsze stawki a coz potrzebny jest regal do salonu i tak na okraglo.
        A mialo byc Polska zyjaca na poziomie Niemiec zachodnich-sen polskiego
        robotnika z Polski Ludowej a co jest POlska jest bogatsza ale kraje zachodnie
        spadaja i wkrotce bedzie to standart jak w Grecji lat 70-ych,ot co Solidarnosc
        dala Europie,cala Europa dogonila Grecje.
        • klaryska Re: OBCY 16.01.06, 14:09
          problem w tym ,ze nie tylko nieuuczciwi sa Polacy ale tez CI jtirzy
          zatrudniaja. Polakowi jest trudno znalezc legalna prace w Szwecji.
      • sara68 Musze powiedziec ze jestes aktywny legal... 16.01.06, 20:25
        ...wiec i ja skopiuje moje posty:

        Bylo mi wstyd kiedy przeczytalam ten artykul.

        Ci braciszkowie i reszta rodzinki bedzie z pewnoscia emerytami w Szczepanowie.

        Jesli skoncza pracowac ok 60-tki, to jest za 20 lat, to w Polsce prawdopodobnie bedzie taki sam
        standard jak w reszcie Europy.
        Dostana pewnie darmowa opieke lekarska, pomoc domowa, opieke kiedy beda starzy i pewnie niezly
        gratis dom opieki na koniec.

        To wszystko dostana za darmo dzieki pracy polakow z PL.
        Oni przeciez cale zycie placili podatki do innych krajow, a nie dla Polski, albo pracowali na czarno.

        Jesli dostana jakies tam emerytury z krajow zw ktorych pracowali to beda to ochlapy - socjalne
        minium, nawet w polskich warunkach za 20 lat.

        To nie oni buduja ta nowa, socjana, nowoczesna Polske.
        I do tego sa kwasni, krytykuja kraj ktory daje im prace i dobre zycie, chca byc szlachta.

        Ale:
        Co wolno wojewodzie...
        A tak sie zlozylo ze pan Smulski nie jest wojewoda.

        Historia jest jak loteria.
        Tak sie zlozylo ze to szwedzi, norwegowie i inni znalezli sie po tej lepszej stronie a nie my po 2.
        wojnie.
        Czy pan Szmulski tez jest taki kwasny na wszystkich, ktorzy wygrywaja miliony w lotka co tydzien...?

        Jesli chodzi o historie norweskiej partyzantki, to trzeba sie z nia najpierw troche zapoznac, zanim tak
        glosno sie krzyczy.


        To co jescze mnie uderzylo w tym artykule:
        Facet mowi sam ze biednie mu sie zylo w Polsce. I teraz kiedy ma ladny dom, piekne meble i inne tam
        materialne rzeczy, to ciagle mu malo, i malo...

        Taka jest ludzka natura.

        I jak sam mowi w wywiadzie:
        -..... To Norwedzy teraz by pracowali przy jego werandzie w Szczepanowie, a on móg?by ich traktowa?
        ?askawie i z góry... -

        Czy tu idzie granica jego marzen? Nie sadze. On bedzie chcial wiecej i wiecej.

        To wyjasnia chyba co to za osobnik...

        Do ksiedza i sie wyspowiadac!!

        • corgan1 jesli ten pan płacił podatki i ubezp. w Norwegii 16.01.06, 20:39
          to dostanie emeryturę z Norwegii przeliczaną na złotówki, prawda?
        • zupagrochowa1 Re: Musze powiedziec ze jestes aktywny legal... 17.01.06, 02:24
          nie zgadzam sie - ci robotnicy przywoza ze Szwecji duzy kapital, ktory wydaja w
          Polsce, a wiec przyczyniaja sie do wzrostu gospodarki w kraju
    • klaryska przeliczane sa straty na pieniadze 16.01.06, 14:04
      czarny rynek w Szwecji ma swoja cene obrotu- wyliczona na 1 miliard szwedzki
      koron. To jest suma ogromna, przeliczyc ja na sume dochodu trudno, bo
      wszystkich pracujacych na czarno legalny rynek nie wchlonie. Kazdy noramlny
      obywatel kraju po przeczytaniu jakie straty ma budzet nie chec wiecej ludzi
      pracujacych na czarno. Pojawila sie jaskolka w postaci legalnie zalozonej
      kliniki z cenami niskimi a zatrudniajacej tylko polskich dentystow. Al epo
      pierwszych pozytywnych komentarzach w miesiac po otwarciu kliniki, zle robia
      ostatnio wystawione negatywne opinie.
      Zaslanianie sie wojna itd. w moim przekonaniu jest niczym w porownaniu z
      wolnymi wyborami w Polsce, Polacy kreuja od 13 lat swoj kraj i zamiast byc
      lepiej jest coraz gorzej za to nie ponosi winy historia sprzed 60 lat
      a 'madrosc' narodu ,ktory nie potrafi odnalezc sie w demokracji.
      UE nie pomoze i wszelkie prestensje do reszty europy to tylko niepotrzebne
      tupanie.
    • seasalt hih 16.01.06, 19:52
      Echh mam styczność na codzień z takimi polskimi Birkutami,300 procent normy za
      pol ceny i jeszcze podesr..,podgryść i udupić.Sama elita i gospodary w
      PL.Wyśmiewanie sie z kraju i mentalności ludzi wśród których żyją i żadnych
      prób zrozumienia innej kultury która ich otacza.Panowie z wąsami i poziomicami
      w plecakach łapiący kaczki w publicznym parku żeby je zeżreć.Ot pomajowa
      emigracja.
      • corgan1 nie znają norweskiego ale nagle są eksprertami 16.01.06, 20:42
        Przepraszam, jakie norweskie książki i gazety przeczytał ostatnio szanowny pan
        budowlaniec ze nagle stał sie zamozwańczym ekspertem od współczesnej historii
        Norwegii? bo rozumiem ze zna na tyle dobrze norweski, prawda?
    • t.r.weich Od kiedy Szczepanow 16.01.06, 20:59
      lezy kolo Bochni? Jesli w promieniu 25 km, to rownie dobrze mozna bylo
      napisac "...ze Szczepanowa kolo Tarnowa". A tak dla sprostowania, to Szczepanow
      lezu kolo Brzeska Okocim.
    • jaruzel2 to prawda 16.01.06, 21:00
      szwedzi mają rację, polacy to prostytutki, za parę euro wystawiają tyłki.
    • nomadsoul Lakshmi Mittal to przeciez Brytyjczyk 16.01.06, 21:26
      tylko ze jest indobrytyjczykiem
      • nononsens Re: Lakshmi Mittal to przeciez Brytyjczyk 16.01.06, 21:48
        Lakshmi Mittal nie jest obywatelem brytyjskim, nawet jego koncern stalowy nie
        jest zajestrowany w Angli tylko w Holenderskich Antylach, ktore sa rajem
        podatkowym. W angielskich fabrykach pracuje ok. jednej tysiecznej ogolnego
        zatrudnienia w koncernie.


        nomadsoul napisał:

        > tylko ze jest indobrytyjczykiem
        • mniklas5 Re: podziwiam i szanuje 16.01.06, 22:05
          te czesc Polskich robotnikow ktorzy uczciwie pracuja na zagranicznych budowach
          lub firmach, to sa robotnicy goscie i zawsze beda postrzegani jako ktos gorszy z
          wielu powodow: przychodza i zabieraja nam prace, lepiej pracuje bo sa motywowani
          pieniedzmi, nie znaja dobrze jezyka wiec nie utozsamiaja sie z lokalnymi i
          wlasciwie trzymaja ze soba. W krajach Europy zachodniej ludziom juz nie chce sie
          tak ciezko pracowac, wklad wysilku do przyrostu wynagrodzenia jest
          nieproporcjonalny. Ludzie szukaja wiecej wolnego czasu i lzejszej pracy ale w
          dalszym ciagu zazdroszcza cudzoziemskim robotnikom zapalu do pracy i entuzjazmu
          a to czesto przeradza sie w niechec
          • wojtek1963 Polski pracownik jest gorszy 16.01.06, 23:10
            to swieta prawda. sam zatrudniam tu liudzi i wiem na ten temat wiecej niz inni
            a szczegolnie wiecej niz autor tego artykulu.
            Polak potrafi to prawda zrobi robote w 5 min, z byle czego co znajdzie w
            poblizu i za 3 dni zaczynja sie poprawki.
            Ja musze ich kontrolowac bez przerwy jezeli chce utrzymac renome i miec prace,
            rowniez dla tych "doskonalych fachowcow" - lepszych od wszystkich innych jak im
            sie wydaje.
    • stanislaw32 antena 17.01.06, 09:44
      Mieszkam w Niemczech i niedawno chcialem zeby mi ktos zalozyl antene
      satelitarna. Ze wzgledu na trudne usytuowanie domu pomiedzy innymi budynkami
      Niemiec powiedzial ze bedzie to kosztowac co najmniej 200 euro (sama
      instalacja), wymagana bedzie specjalna konstrukcja i nie moze zapewnic ze dach
      nie bedzie potem przeciekal.
      W koncu sam doradzil mi zebym sie zdecydowal na kablowke.
      W koncu znalazlem Ukrainca ktory ruszyl glowa i zrobil wszystko w pare minut za
      mniej niz 50 euro wliczajac wszystkie elementy konstrukcyjne, bez zadnych
      specjalnych konstrukcji, bez naruszania dachu.

      Sam rowniez pracuje od wielu lat za granica..

      Stanislaw
    • przegrzmot hydraulik 17.01.06, 10:44
      ...a czy wie,jak bez szwanku odczopowac cybant ...???!
    • szwedoman Polacy? Witamy! 23.01.06, 13:47
      Odnosze wrazenie, ze autor tego kraju nie lubi.
      Co gorsza, nie bardzo go rozumie.

      Czytelnik ze Szwecji
    • metody7 szwecja 25.02.06, 16:33
      do bohaterow tego artykulu swoje komentarze zostawcie dla siebie i nie
      jestescie juz mile widziani w szwecji!!!
      jak masz prace to sobie ja szanuj bo szanowanych fachowcow jez bardzo duzo!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka