Dodaj do ulubionych

Polacy nie chcą palaczy w miejscach publicznych

06.02.06, 17:51
Jako dyskryminowana mniejszosc chce zasiadac w sejmie
Obserwuj wątek
    • listawildsteina Polacy nie chcą palaczy w miejscach publicznych 06.02.06, 17:52
      kto na gazeta.pl wymyśla takie niemądre sondy, jak ta z tym przystankiem
      autobusowym? Albo komuś brakuje logicznego myślenia, albo ktoś (autor tej
      sondy) na siłę chce być śmieszny i mu to nie bardzo wychodzi...
      • waterbomb Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 17:55
        Popieram, sonda jest beznadziejna.
        Spodziewalem się sondy z pytaniem w stylu:
        Czy popierasz zakaz palenia w miejscach publicznych?
        A nie takie badziewie.
        • sojowa beznadziejna sonda. 100% dziennikarzy to palacze? 06.02.06, 18:32
          tylko truciciele mogli wpasc na pomysl dezawuowania takiego pomyslu. w kazdym
          lokalu gastronomicznym oraz srodkach transportu itp. powinien byc zakaz
          palenia. z zasady wszedzie poza WYDZIELONYMI WPROST miejscami. btw, sami
          palacze wola jezdzic pociagami w wagonach dla niepalacych popalac sobie na
          zewnatrz a potem siedziec w neizadymionym miejscu, gdzie im ubranie nie
          zasmierdnie. ale nawet jak wracaja po wypaleniu to i tak przeciez oddech maja
          tragiczny...
          P.S. omijam knajpy, gdzie jest dozwolone palenie badz nie ma dobrej klimy i
          wydzielonych miejsc dla palaczy/niepalacych
          • brudny_zdzich Re: beznadziejna sonda. 100% dziennikarzy to pala 06.02.06, 18:33
            NA POCHYBEL!!!!!!!!
            • liberalizm.pl --------------------------------- ----------------- 06.02.06, 19:19
              wydaje mi się, że sondaże telefoniczne już udowoniły, że są do niczego.
              teraz mamy kolejny tego przykład.

              ja nie cierpię palaczy, którzy chodzą po chodnikach albo stoją na przystanku i kopcą, a ja muszę wąchać ten ich smród. ale w mojej ocenie palących jest więcej niż 25% i żadnemu nie przychodi do głowy żeby nawet pójść sobie zasmrodzić dyskretniej, w nieco bardziej ustronne miejsce niż chodnik czy przystanek.
              • brudny_zdzich Re: --------------------------------- ----------- 06.02.06, 19:21
                sam zes jest doniczego jarac powinno wolno byc wszedzie
                • kaisy7 Re: --------------------------------- ---------- 06.02.06, 19:51
                  tak? dlaczego mam wdychać twoje smrody, co? ciężko się od przystanku odsunąć
                  parę metrów i jarać tak, aby inni nie wdychali? twoje szlugi=twój problem.
                  twój, jasne?
                  • brudny_zdzich Re: --------------------------------- --------- 06.02.06, 23:17
                    ja nie jaram na przystanku a to czy ktos tam jara to zalezy od jego kultury i
                    tyle a nie od ustawy bo to gupota
          • mandig Re: beznadziejna sonda. 100% dziennikarzy to pala 06.02.06, 19:06
            omijaj dalej :)
        • brudny_zdzich Nietrafne! 06.02.06, 18:39
          nietrafna i nierzetelna jest ta sonda

          NA POCHYBEL!!!!!!!!!!
      • l.george.l Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 21:52
        To jest sonda dla inteligentnych. Jest doskonała.
    • mckwack Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 17:56
      jestem za. mieszkalem we wloszech, gdzie jest taki zakaz i choc sam czasem pale
      chcialbym zeby podobnie bylo u nas. mozna wysc spokojnie do pubu i nie marwic
      sie ze po wyjsciu czlowiek bedzie smierdzial jak popielniczka. nie ma palenia
      naprzystankach i w restauracjach. a jak ktos koniecznie musi zapalic to na
      moment wychodzi przed klub - tam sa ustawione popielniczki.
      • brudny_zdzich Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 18:33
        gupi jestes przed klubem ulica to tez miejsce publiczne:P
    • gmork1 Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 17:59
      Owszem taki zakaz powinien być. O ile jeszcze w lokalu mogę zrozumieć, że ludzie przy piwie palą, to do szału doprowadza mnie, kiedy stoję na przystanku, a jakiś pajac puszcza w moją stronę kłęby cuchnącego i rakotwórczego dymu.

      Czy Ci ludzie naprawde nie rozumieją, że jak palą to od nich niemiłosiernie cuchnie, a nie każdy człowiek lubi przebywać w smrodzie ?
      • marcin120 Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 18:11
        Zawsze mozesz stac na innym przystanku. A tak na powaznie, nie powinno sie
        palic w miejscach publicznych tylko jest jeden maly problem, co zrobic z
        palaczami? Na sile oduczac ich palic czy jak? Jest jeszcze jedna strona tego
        medalu. Czesto obserwuje takie oto scenk: Biurowiec 30 pieter zakaz palenia w
        srodku,przed budynkiem na okroglo pelno pracownikow ktorzy wyszli na "dymka".
        Przecierz to powoduje straty niechby mieli palarne na kazdym pietrze. A od maja
        w mojej pieknej prowincji [Quebec] wchodzi calkowity zakaz palenia w miejscach
        publicznych wliczajac w to wszystkie knajpy. Jakos nie wyobrazam sobie zeby np:
        w dzien sw. Patryka ten zakaz byl przestrzegany
        • catrinceoir Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 07.02.06, 00:06
          jakos w Irlandii przestrzegaja tego zakazu, a tam obchody patrykowe niewatpliwie
          sa bardziej huczne...:)
      • brudny_zdzich [...] 06.02.06, 18:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • flamengista zaledwie?!? 06.02.06, 18:06
      "zaledwie 25 procent Polaków pali papierosy"

      To przecież strasznie dużo... W dodatky typowe dziennikarstwo GW. 25% całego
      społeczeństwa - licząc noworodki? Czy też 25% dorosłych?

      Bo w blisko 10 milionów palaczy trochę trudno uwierzyć.
      • loppe Re: zaledwie?!? 06.02.06, 18:14
        wczoraj czytałem że 45% dorosłych mężczyzn pali w Polsce...
      • delfina77 Re: zaledwie?!? 06.02.06, 21:34
        No właśnie też o tym samym pomyślałam! W Polsce naprawdę bardzo dużo osób pali
        w porównaniu z zachodem, gdy byłam w USA to palacze naprawdę nie mieli lekko
        gdy chcieli zapalic i każdy dziwił się: "to ty palisz? Rzuc to świństwo!"
        Bardzo mi się to podobało, niestety u nas zawsze musi byc na odwrót
        • brudny_zdzich Re: zaledwie?!? 06.02.06, 23:25
          no tak nie mat jak w hameryce tam jes piknie:P
        • loppe Re: zaledwie?!? 07.02.06, 00:52
          chyba żartujesz?
          my jestesmy Europejczykami a nie mieszkańcami Ameryki więc "zawsze na odwrót"
          to mogłabyś rozsądnie napisac po pobycie w Wlk. Brytanii albo Francji (gdzie
          kopcą po...europejsku)
    • loppe hm 06.02.06, 18:13
      Z badań Pentora wynika też, że zaledwie 25 procent Polaków pali papierosy.

      Szkoda że nie odjęli Polaków w wieku 0-powiedzmy 11 lat zanim ten procent
      policzyli

    • anna.woch Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 18:24
      Ja i moja koleżanka za to że sprzeciwiałyśmy się paleniu papierosów
      przez"wpływową płacówkę" w pomieszczeniu biurowym w którym razem pracowałyśmy na
      pewnej Akademii zmuszone zostałyśmy do odejścia z pracy. Palacze palący i tak
      nie podporządkują sie żadnej ustawie.Podobnie zresztą jak właściciele
      biegających czworonogów w miejscach publicznych - bez smyczy i kagańca. Kto te
      ustawy u nas egzekwuje???
      • marcin120 Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 18:32
        anna.woch napisała:

        > Ja i moja koleżanka za to że sprzeciwiałyśmy się paleniu papierosów
        > przez"wpływową płacówkę" w pomieszczeniu biurowym w którym razem pracowałyśmy
        n
        > a
        > pewnej Akademii zmuszone zostałyśmy do odejścia z pracy. Palacze palący i tak
        > nie podporządkują sie żadnej ustawie.Podobnie zresztą jak właściciele
        > biegających czworonogów w miejscach publicznych - bez smyczy i kagańca. Kto te
        > ustawy u nas egzekwuje???

        Te i nie tylko te ustawy bedzie egzekwowac odnowiona policja, straz miejska,
        wywiad i kondrwywiad rowniez. Tylko trzeba troche zaczekac. W tej chwili sluzby
        te sa w trakcie "przebudowy" i czyszczenia sie z elementow nieporzadanych.
        Mysle jednak ze po pielgrzymce tych sluzb do Czestochowy wszystko juz bedzie w
        porzadku. Palacze drzyjcie nie znacie dnia ani godziny kiedy dzielny policjant
        wraz ze straznikiem miejskim dopadnie was z papierosem w ustach w miejscu
        niedozwolonym i wlepi wam mandat.
      • brudny_zdzich Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 18:34
        A pies musi pobiegac a człowiek sobie zapalic!


        NA POCHYBEL!!!!!!!!!!!!
    • brudny_zdzich Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 18:29
      Świnstwo cza jarac na polu jak ide np. z psem to co jarac nie będe mógł!!!!!
      Ci którzy chcą tego zakazac to wieprze i co bedom sie mieli o co polisjanci i
      inni straznicy przyczepic i za co mandat dac NA POCHYBEL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • kaisy7 Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 19:55
        aleś ty głupi
      • kraq Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 07.02.06, 02:45
        co sie lamiesz zajarac nie zajarasz, co ci wyjdzie nawet na zdrowie ale
        poszczekac jak teraz dalej bedziesz mogl. fajnie, ze mamy demokracje w IVRP nie?
    • kerryman W IRL na poczatku troche sie ludzie bulwersowali 06.02.06, 18:45
      ale i tak wiekszosc ma zawsze racje i ostatecznie zakaz wprowadzono.
      i jest super. nikt nie kopci, no chyba ze naprawde musi to idzie do beer garden *
      albo zwyczajnie na zewnatrz.

      * coraz wiecej pubow stara sie omijac przepisy, wiec na zapleczu knajpy stawia
      sie stolik z daszkiem - i jako ze jest na otwartej przestrzeni to do miejsc
      publicznych objetych zakazem nie nalezy.
      • brudny_zdzich Re: W IRL na poczatku troche sie ludzie bulwersow 06.02.06, 18:49
        czyli co ulica, park itp to nie miejsca publiczne?
        • kerryman Re: W IRL na poczatku troche sie ludzie bulwersow 06.02.06, 19:04
          wiesz, najwazniejsze zeby nie kopcic w zamknietych przestrzeniach. w parku czy
          na ulicy jest dobra wentylacja. w dobrze klimatyzowanych knajpach tez jest ok.
          mozesz siedziec 2 stoliki dalej i w ogole sie nie truc. ja sam palilem, kiedys
          mi inni palacy nie przeszkadzali. ale po 2 latach pobytu w IRl czuje sie ohydnie
          w pubach w ktorych sie kopci. nie dlatego ze juz wlasciwie nie pale. dlatego ze
          to SMIERDZI. co innego gdyby sie palilo normalny tyton, cygara czy cygaretki.
          taki dym PACHNIE. ale wiekszosc pali tanie gowno od ktorego jest nieznosny
          zapach - cale cialo, wlosy, ubrania, wszystko.
          • brudny_zdzich Re: W IRL na poczatku troche sie ludzie bulwersow 06.02.06, 19:16
            w pubach??
            to jest to co mnie denerwuje bo tera to sie chodzi do klubuw, pubuw bog wie co
            jeszcze to sie nazywa kawiarnia, bar czy tam jakos inaczej wszystko po angielsku
            a czy niewidzicie jaki ten jezyk jest ubogi w poruwnaniu do naszego:0 no:P i tyla:)
            • kaisy7 Re: W IRL na poczatku troche sie ludzie bulwersow 06.02.06, 19:53
              możesz mówić, że chodzisz do klubokawaiarni :) to wolny kraj, hehehehehe ...
              • anarchy23 Re: W IRL na poczatku troche sie ludzie bulwersow 06.02.06, 22:14
                a ja wole pojsc do coffee-shopu u zachodnich sasiadow naszych zachodnich sasiadow;-)

                tam mi nie tylko ze wolno palic, ale tez wolno mi palic co chce.
                • brudny_zdzich Re: W IRL na poczatku troche sie ludzie bulwersow 06.02.06, 23:23
                  powinno byc wolno jarac drzojnty takze wszendzie!
                  • anarchy23 Re: W IRL na poczatku troche sie ludzie bulwersow 07.02.06, 01:47
                    nie zgadzam sie.

                    np. w sypialni niepalacej nalezy nie zadymiac jej mieszkania. wtedy sie robi
                    kakauko albo wychodzi przed dom, daja patrolowi policji pociagnac, posmieje sie
                    jak to kiedys bylo za ciemnoty-prochibicji, i spoko.

                    ;-)
    • talking_head [...] 06.02.06, 19:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kaisy7 Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 19:48
      a co ma moda do palenia? niezłe kryterium - "modne". śmierdzi krawaciarstwem.
      ale problem dobrze byłoby rozwiązać. rzucam palenie od miesiąca po kilkunastu
      latach regularnego fajczenia. gdy ktoś pali na przystanku, lub idąc przede mną
      to wystawia mnie na ciężką próbę.
      cóż, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
    • monster1972 a gdzies mam szkodliwość, to zwyczajnie smierdzi! 06.02.06, 20:09
      i tyle

      wchodzi czlowiek do knajpy (nazywanej obecnie "klubem":-) i smrod dymu taki, ze
      zatyka...

      idzie sobie czlowiek do restauracji zjesc cos dobrego, powiedzmy za 100 zł i
      co? i smierdzi dymem... a jeszcze jakies buce jarają 3 metry obok!

      kicham na to, ze wyzdychacie na raka płuc... ale po prostu wiedzcie... dla
      niepalącego to gó.. zwyczajnie smierdzi... jak to gó.., nic w tym dziwnego:-)

      czasem az chcialoby sie umiec bąki na zawołanie puszczac, ot, w ramach rewanżu

      niepalący

    • mahir dobrze wykształceni i studenci to 06.02.06, 20:14
      sobie nawet nie mogą pozwolić na partę dobrych butów nie mówiąc o malborasach
      czy nawet bezfiltrowych:) poza tym, z tego co zdążyłem zaobserwować, jeżeli
      studenci mają kase to wydają je na inne uzywki:)
    • xx23 W Szwecji , Danii(?) i Norwegii... 06.02.06, 20:46
      Nie wolno palic w miejscach publicznych i knajpach , pubach i restauracjach.
      W Finlandii jeszcze ma byc gorzej , chca wprowadzic zakaz palenia papierosow na
      balkonach , nawet wlasnym ( bo sasiad z balkonu z gory ma prawo do czystego
      powietrza).Moga palic w mieszkaniu.
    • zewszad_i_znikad Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 21:08
      Jestem UCZULONA na dym papierosowy i czekam na prawdziwy, egzekwowany zakaz
      palenia w miejscach publicznych. Czekam na możliwość zjedzenia obiadu we
      włoskiej restauracji, która akurat jest mała, a właścicielom nie przychodzi do
      głowy inne rozwiązanie niż przywileje dla palaczy, czekam na możliwość powrotu
      z koncertu rockowego w małym klubie bez zatrucia dymem i czerwonej skóry.
      • tommy_gun Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 21:33
        Kochana wyprowadź się do Irlandii. Bez żalu. Palacz.
    • tommy_gun Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 21:31
      Jeżeli Sejm zdelegalizuje tytoń i przestanie pobierać akcyzę od każdej paczki
      papierosów gotów jestem w tym samym dniu rzucić palenie. Ale dopóki nie skończą
      z tą hipokryzją, zezwalając i zabraniając będę palił w samym centrum
      przystanków i innych miejsc publicznych, wśród dzieciaków i staruszek chorych
      na astmę! A co!!
      • delfina77 Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 21:36
        Jesteś palantem i tyle, tak jakby ci staruszkowie byli winni, że rząd jest
        niekonsekwentny. Chcesz się truc i miec żołte zęby, twój problem, ale reszta
        ludzi jest normalna, uszanuj to
      • brudny_zdzich Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 23:12
        Dobrze gada dac mu chleba!!!!!!!!!!!!
      • kraq Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 07.02.06, 02:49
        na szczescie sejm nie zdelegalizuje takze nasrania ci na leb przez jakies
        ptactwo jak bedziesz jaral na tym przystanku. no to nie dosc, ze bedziesz
        smierdzial, to jeszcze twarzowo wygladal hiehie
    • tomand2 ten sam problem gatunkowy i na tym poziomie to 06.02.06, 21:32
      psy srające na trawniki i rąbnięci właściciele,któzy po nich nie sprzątają
      (najczęściej z petem w japie...)
      • delfina77 Re: ten sam problem gatunkowy i na tym poziomie t 06.02.06, 21:38
        Nie sprzątają bo nie ma specjalnych koszy na odchody, które byc powinny! Kiedyś
        byłam świadkiem sytuacji gdy właścicielka psa podniosła jego kupkę z trawnika z
        zamiarem wrzucenia jej do kosza, co zobaczył przechodzący obok strażnik miejski
        i poradził jej, aby zostawiła to na trawniku bo się samo rozłoży - jest w tym
        trochę racji, może nie jest to estetyczne ale nikomu nie szkodzi
      • brudny_zdzich Re: ten sam problem gatunkowy i na tym poziomie t 06.02.06, 23:16
        pies tez zyw i oddac stolec musi!
    • oppelner1 Re:grupa reprezentatywna 06.02.06, 21:44
      niepotrzebnie fatygowali 800 osób skoro opinię (wiążącą) wyda 460 osobowa grupa "reprezentantów"
    • anarchy23 goopja modaa 06.02.06, 22:10
      a bo to teraz moda z usa zeby byc przeciw paleniu.......

      zwiazki koncernow wyliczyly ze mniej zarabiaja na sprzedazy fajek niz kosztuja
      ich operacje (via kasy chorych).

      dlatego propaguja nowy "trend".

    • karmine Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 22:16
      A w mojej uczelni pali szatniarka i ubrania cuchną, ale nikt jej nie zwraca
      uwagi, kierownik działu też pali i kierownik kierownika. Zmiany nastąpią jak
      zmienią się kierownicy, ale na razie nie widać szans na te zmiany.
    • imprezagt TAK, wprowadzic tam bezwglednie zakaza palenia !! 06.02.06, 22:17
      Jestem absolutnie ZA. Nie widzi powodów dla których palacze maj mie prawo w
      jakimkolwiek miejscu narazac mnie na smrod i szkodliwy wply papierowsow.

      Dlaczego orpcz tego ze mam placic ze swoich podatkow za (ich i niepalacych
      trutych przez nich) leczenie ??!!

      Cywilizowane kraje coraj liczniej wprowadzaja takie zasday. To jest wlasnie
      dbanie o wolnosc obywateli i prawo do zdrowego zyciea bez narazenia na trucizny
      spalane przez niektorych. A nie jakie tam marsze dla gejow czy inny zboczencow.
      • brudny_zdzich Re: TAK, wprowadzic tam bezwglednie zakaza paleni 06.02.06, 23:20
        ja ci zakaze autem jezdzic bo one to dopiero spalajom i smierdzom, jestem wolny!
        niechce aut!
        • imprezagt Nikt Cie nie zmusza... 07.02.06, 00:39
          ...do chodzenia tam gdize jest duze natezenie ruchu. Mozesz chodzic wkolo,
          przez parki lub inne zielone miejsca. Masz wybor.

          A czasem wychodzac z budynku przez jedyne wyjscie nieawaryjne zastaje palcy
          kopcacych przy drzwiach. I musze wachac tego smrodu. To samo dotycy
          przystankow. Przeciez nie bede czekal na autobus 100 m dalej. To palacz
          powinien sie oddalic jak pali.
    • scandia PALACZE _ DEBILE 06.02.06, 22:58
      Jak mnie to wkurza, ... grupa osób.. palacze... jak palą, swoje zdrowie
      nieszcza, mogliby uszanowac to ze inni nie maja zamiaru umrzec na raka pluc.
      Debilizm... szkoda słow
      • pia.ed Re: PALACZE _ DEBILE 06.02.06, 23:05
        Bylam w duzym, nowoczesnym sanatorium w Ciechocinku, gdzie leczono chorych na
        serce.
        Palenie bylo zabronione, coz z tego?
        Palily panie recepcjonistki, palil szatniarz ... palilo sie w ubikacjach ...
      • marcin120 Re: PALACZE _ DEBILE 06.02.06, 23:18
        A co masz zamiar zyci wiecznie? W takim razie proponuje ci nie jesc bo to
        szkodzi, nie pic bo szkodzi nie uprawiac seksu bo szkodzi. Ludzie niepopadajmy
        w skrajnosci raka moze miec kazdy ten co pali i ten co nie pali. Czasami wydaje
        mi sie ze zapominamy o jednym. Na pewno umrzemy niezaleznie od tego czy
        bedziemy jesc trawe, czy schabowe. A troche przyjemnosci na tym padole lez
        chyba mozemy sobie podarowac. Zawsze mozna wydzielic miejsca dla palacyc.
        • brudny_zdzich Re: PALACZE _ DEBILE 06.02.06, 23:21
          dobrze gada!!!!!!!!
        • jjr44 Re: PALACZE _ DEBILE 06.02.06, 23:41
          Generalnie też uwazam że powinny byc wydzielone miejsca dla palących. Jak ktoś
          chce sie truc to jego sprawa. Mnie palenie przeszkadza i nie byłbym w stanie
          spędzac 8 godzin w pracy w dymie.
          Badanie wydaje mi sie trochę naciągane: wyglada na to ze realizacja byłą słaba
          800 osób ? taka sobie próba pewnie zakładano ok. 1000, jak dobierano osoby do
          badań?, nie jest powiedziane jakiej populacji dotyczyło (dorośli? polacy w
          wieku 15+? )
          z tego co wiem to są jakieś inne badania dotyczące palenia i nie jest tak
          różowo - nadal sporo ludzi pali i to jest więciej niż 25%/ W dodatku różni się
          to w zależności od płci...No ale dziennikarz coś chce napisac a jużna rzetelnoś
          to sie nie wysila.
      • loppe _ DEBILE 07.02.06, 01:38
        a ja bym prosił żeby jeździć co najmniej 2 osoby na samochód osobowy - bo
        spaliny śmierdzą i truja ludzi w mieście
    • awersja Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 23:33
      A czy palacze mają prawo nie życzyć sobie Polaków w miejscach publicznych...?
      Co z równouprawnieniem...?
    • dklepaczek Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 06.02.06, 23:42
      Uwarzam że dorosły człowiek ma prawo do palenia papierosów tak samo jak właściciel restauracji lub
      baru ma prawo zakazć palenie w swojim lokalu. Mieszkam w miejscowosci gdzie palenie zostało
      zakazane i skutki tego prawa są ewidentne w barach i restauracjach w szczególnosci jeśli chodzi o małe
      lokale gdzie jest jeden własciciel. Te wszystki argumenty o smrodach czy zdrowiu nie biorą pod uwage
      podstawowe prawo indiwidualnej osoby. Papierosy nie są zakazane, większość ludzi pali przy
      alkocholu, i ostatecznie uwarzam że jest o wiele więcej pilncyh problemów na świecie niż facet z fajką
      na przystanku. Dajcie palaczą spokój...lub idzczie do lokalów dla niepalących (których jest coraz więcej
      tak i tak i to bez prawa tylko z wyboru właściciela.
      • wojtek371 Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 07.02.06, 00:23
        W zupełności się z Tobą zgadzam dklepaczek, to właściciel lokalu powinien
        decydować czy w jego pomieszczeniach wolno palić czy nie (niepalący niech
        poszukają odpowiadających im lokali lub niech sobie je sami otworzą), w biurach
        owszem, powinno być zakazane palenie a palaczom wydzielić osobne pomieszczenie
        dla palaczy, a jeśli ma być zakaz palenia na ulicy to również powinni zakazać
        poruszać się po ulicach prywatnymi samochodami bo trują bardziej niż papierosy,
        zawsze można jeździć rowerkiem (dla zdrowia) lub komunikacją miejską (jeden
        autobus wiozący 40 pasażerów truje dużo mniej niż 40 samochodów)
        • kraq Re: Polacy nie chcą palaczy w miejscach publiczny 07.02.06, 02:54
          rownie dobrze mogle ci sie odlac do szklanki z piwem, bo nie chce mi sie isc do
          kibla i ani nie jest to prawnie zakazane ani mi ten smrod moczu wcale nie
          bedzie przeszkadzal. ba, powiem nawet, ze ladnie pachnie. a jak sie nie podoba,
          to se otworz lokal i mi tego zabron. byle na pismie, bo inaczej nie zrozumiem
    • clowley bzdura 07.02.06, 01:06
      Skoro papierosy sprzedawane są legalnie w Polsce to dlaczego miało by się zakazywać ich palenia ????
      Powinno się raczej mysleć o tworzeniu np w testauracjach osobnych pomieszczeń dla osób palacych i niepalących.


      ------------------------------------------------
      "Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych"
      Ignacy Krasicki
      • kraq Re: bzdura 07.02.06, 02:57
        bo smierdza. czlowieku smierdzisz i juz tego nie czujesz, otworzylbym dla was
        rezerwat. przeszkadza mi kazda czynnosc w wyniku ktorej smierdze, to tak jak by
        komus zapszeproszeniem nasrac na ubranie. tez smierdzi
        • clowley Re: bzdura 07.02.06, 14:58
          powinieneś się szybko zaopatrzyć w maskę gazową hahaha


          ---------------------------------------------
          "Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych"
          Ignacy Krasicki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka