Dodaj do ulubionych

Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia do ...

07.02.06, 12:29
oczywiscie. bo sprawa bylaby przegrana. co wiecej - kazdy inny wyrok odbilby sie w Europie gdzie wszystkie rzady (poza polskim ktory chyba solidaryzuje sie z iranem a nie z UE) solidaryzuja sie z dania. ministrowie z kazdego rzadu UE dzwonili juz z poparcie do premiera danii..

nie bylo telefonu tylko od....

ministra Mellera :(

dzien hanby. Ale moze w iranie sobie porozmawia? :) a moze ktos z torunia mysli o ogloszeniu sie polskim ajatollahem? :)
Obserwuj wątek
    • hanyska2 Ludzie! Nie dajmy sie zwariowac! 07.02.06, 12:37
      Dlaczego islam nie zezwala na przedstawianie Mahometa? - Odpowiedz: aby
      zapobiec balwochwalstwu, aby nie czczono Mahometa, bo nie byl bogiem, ale tylko
      ich prorokiem (bo na pewno nie moim). Histeryczne reakcja mahometan na te
      karykatury wskazuje na jedno - na fakt, ze traktuja go ja boga, a zatem na
      balwochwalstwo, czyli to oni popelniaja smiertelny grzech przeciw swej religii.
      Dalej, jesli owe karykatury zostaly wykonane przez niewiernych, to jakie
      popelniaja ci niemuzulmanie przestepstwo w swietle islamu? Przeciez im nawet do
      glowy nie przyjdzie, aby czcic te obrazki. Wreszcie zakaz ten obowiazuje samych
      muzulmanow, a nie wyznawcow inncyh religii oraz ateistow. Skad innowierca ma
      nawet wiedziec, co przykazuje a czego zakazuje muzulmanom islam? To absurd.
      Nie zyjemy w krajach, w ktorych obowiazuje prawo islamskie. A zatem nie dajmy
      sie zwariowac.

      ---------------------------------------------------------
      • paw-el [...] 07.02.06, 14:35
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • hatin Polska w latach 2006-13 przyjmie 750tys muzułmanów 07.02.06, 14:44
          Dziennik "Nowyje Izwiestija" zauważa, że "przyjmując w swoje szeregi nowicjuszy,
          do których zalicza się także Polska, Unia Europejska zobowiązała ich do
          wpuszczenia w latach 2006-13 znacznej liczby imigrantów z krajów »III Świata«
          (głównie muzułmańskich)".

          "O ile dla niewielkiej Estonii kwota ta wynosi 30 tys. osób, o tyle w wypadku
          38-milionowej Polski chodzi o 750 tys. imigrantów. Stanowi to prawie 2 proc.
          obecnej liczby ludności kraju" - wskazują "Nowyje Izwiestija".

          wiadomosci.onet.pl/1255841,12,1,0,120,686,item.html
          ciekawe artykuły:
          nowaeuropa.pl
          • not_so_fast Jak wybuchnie wojna, ciekawe czy będa z nami.. 07.02.06, 14:59
            ..czy z islamistami. Polscy muzułmanie - za kim się opowiedzą?

            Jak odróżnić muzułmanina od religijnego muzułmanina (niebezpicznego paranoika)?
            • paw-el A mankuci? 07.02.06, 17:07

              w ryj
              • hatin 100 tys. muzułmanów w Anglii popiera terroryzm 07.02.06, 17:14
                Z badań przeprowadzonych po londyńskich zamachach przez YouGov’s na zlecenie
                „Daily Telegraph” wynika, że w Wielkiej Brytanii jest to około 6 proc. całości
                wspólnoty muzułmańskiej. W liczbach bezwzględnych jest to około 100 tys. osób
                otwarcie uznających, że zamachy w metrze i autobusach były „całkowicie
                usprawiedliwione”, oraz deklarujących, że w razie potrzeby pomogą terrorystom.
                Co czwarty brytyjski muzułmanin, choć nie usprawiedliwia zamachów, to jednak
                „rozumie i podziela motywy terrorystów”. Taka liczba wystarczy, by wywołać wojnę
                domową, a przynajmniej na trwale sterroryzować społeczeństwo.

                wiadomosci.onet.pl/1239569,2678,3,kioskart.html
                • pako19 MUZŁUMANIE? KORUPCJA TO JEST PROBLEM 07.02.06, 19:58
                  www.normalne.pl
        • arius5 Te rysunki niezupelnie osmieszaja Islam 07.02.06, 18:45
          Raczej ukazuja prawdziwe oblicze Islamu poprzez satyre.
          I dobrze sie stalo, moze wreszcie ludzie w Europie przejrza na oczy.
          • zgryzliwyzenek KARYKATURA INTEGRYSTY 07.02.06, 22:33
            Akurat, najbardziej atakowany rysunek brodatego jegomoscia z bomba na glowie,
            ukazuje obraz jaki sami terrorysci nalozyli na islam,a i obecnie swoim
            postepowaniem spontanicznie go potwierdzaja. A ze uwazaja ze ma na imie
            Mahomet - ich wolnosc.

            Problem polega nie na braku szacunku dla islamu, ale na tym ze protestujacy
            chca poddac swojej woli wolnego obywatela Danii, pOLSKI? Europy, (= nie-
            muzulmanow) wbrew ich opinii,ich prawa do wolnosci. Rysownikowi na pewno nie
            przyszlo by do glowy by pchac sie w butach do meczetu. A protestujacym Arabom
            wydaje sie naturalne ze moga zabic najblizszego Dunczyka bo jest Dunczykiem.

            Przeprosiny premiera Marcinkiewicza sa absolutnie nie na miejscu. Schowal sie
            za plecami innych (nawet wysmiewanych Francuzow, ktorzy tym razem nie
            powiedzieli: porywanie Francuzow to pomylka: lepiej zabijcie jakiegos Anglika -
            oni wyslali wojsko do Iraku.)

            Wstyd wobec europejczykow, Wstyd wobec OBYWATELI Polskich. Czy wyslal Pan Panie
            Premierze wyrazy poparcia dla rzadu Dunskiego i ich dziennikarzy?
      • qui_pro_quo Re: Ludzie! Nie dajmy sie zwariowac! 07.02.06, 16:17
        > Dlaczego islam nie zezwala na przedstawianie Mahometa? - Odpowiedz: aby
        > zapobiec balwochwalstwu, aby nie czczono Mahometa, bo nie byl bogiem, ale
        tylko
        >
        > ich prorokiem (bo na pewno nie moim). Histeryczne reakcja mahometan na te
        > karykatury wskazuje na jedno - na fakt, ze traktuja go ja boga, a zatem na
        > balwochwalstwo, czyli to oni popelniaja smiertelny grzech przeciw swej
        religii.
        > Dalej, jesli owe karykatury zostaly wykonane przez niewiernych, to jakie
        > popelniaja ci niemuzulmanie przestepstwo w swietle islamu? Przeciez im nawet
        do
        >
        > glowy nie przyjdzie, aby czcic te obrazki. Wreszcie zakaz ten obowiazuje
        samych
        >
        > muzulmanow, a nie wyznawcow inncyh religii oraz ateistow. Skad innowierca ma
        > nawet wiedziec, co przykazuje a czego zakazuje muzulmanom islam? To absurd.
        > Nie zyjemy w krajach, w ktorych obowiazuje prawo islamskie. A zatem nie dajmy
        > sie zwariowac.
        > ---------------------------------------------------------
      • tomeeeek Re: Ludzie! Nie dajmy sie zwariowac! 07.02.06, 17:57
        Dokładnie tak. Bo idąc tym tropem nauczyciele powinni spalić siedzibę Plus'a za
        reklamę o wrzeszczącej nauczycielce. Nie znam tamtej kultury tak dobrze, żeby
        się jednoznacznie wypowiedzieć, ale wydaje mi się, że to jest jakaś zupełnie
        inna bajka nie mieszcąca się w naszej zdolności pojmowania.
    • fruchtzwerg Czym jest islam ? cz. 1 07.02.06, 12:40
      Czy islam to aby na pewno religia?? Otóż odpowiedz wcale nie jest jasna a
      problem tkwi tym że ludzie przyzwyczajeni do kultury zachodniej nie rozumieją
      pewnych niuansów. Niuansów o tyle ważnych że dotyczących defnicji pewnych pojęć
      i słów. W kulturze zachodniej - opartej na chrześcijaństwie bardzo silna
      ostatnimi laty stała się zasada oddzielenia kościoła od państwa. Sfera
      publiczna i sfera prywatna pozostają więc, jakkolwiek w stycznosci, odrębnymi
      obszarami życia każdego z nas. Ale to nasza definicja. To tylko nasz
      europejski "wymysł"...

      Rozgraniczenie tych sfer wynika już z samych podstaw kultury europejskiej. To
      pojmowanie sfery publicznej i prywatnej odnosi się do całego zachodniego kręgu
      cywilizacyjnego - który po prostu wyrasta z kultury łacińskiej i pojmowanie
      pewnych pojęć jest wspólne. Związane jest to z właściwościami samej kultury
      zachodniej i jej obyczajowością. Czytając przeróżne wypowidzi
      zwolenników "wielokulturowości", arabistów, orientalistów, ludzi
      zafascynowanych islamem widzimy wszedzie zapewnienia - "islam to religia
      pokoju". islam gwarantuje szacunek dla innych religii. Słyszymy że terroryści
      islamscy to nie islam, że muzułmanie potępiają akty terroru. I po tych
      uspokajających wypowiedziach możemy spokojnie wrócić do normalnej pracy.
      Tymczasem to co widzimy w telewizorach, to co słyszymy w radiu - to nie jest
      islam. No właśnie. Więc co to jest. Innymi słowy czym w ogóle jest islam. Czy
      islam jest w ogóle religią? Nawet w naukach Chrystusa znalazło się słynne
      zdanie "oddajcie cesarzowi co cesarskie a Bogu co boskie". Jezus Chrystus nie
      był też autorem żadnej doktryny prawnej ani żadnej ideologii pozareligijnej.
      Zinstytucjonalizowanie chrześcijaństwa przypisuje się świętemu Pawłowi - to on
      stworzył podstawy do narodzin zhierarchizowanej i sprawnie działającej religii.
      Rozważając islam i domniemane zagrożenia płynące z jego strony nie wychodzimy
      poza siatkę pojęciową typowego europejczyka. Rozpatrującego zagadnienia
      związane z religią jedynie w sferze duchowości oraz mistycyzmu. islam jednak
      nigdy nie rozdzielił tych dwóch sfer. W islamie nie ma sfery której islam nie
      dotyczy. islam wdziera się w każda dziedzinę zycia człowieka. islam to
      kompleksowy system prawno - ideologiczny który reguluje właściwie wszystkie
      dziedziny życia - od sfery kulinarnej, przez prawo, kontakty męsko - damskie
      kończąc na polityce i obyczajowości. Wyobraźmy sobie tłumaczenie tekstu z
      języka angielskiego na polski - "dosłowne" i pozbawione analizy sensu
      poszczególnych wyrazów w zdaniach. Szybko zobaczymy że takie tłumaczenie okaże
      się nieporozumieniem. Podobnie z pojmowaniem islamu - nie można "tłumaczyć" go
      dostosowując nasze nazewnictwo bezmyślnie i bez żadnej głebszej analizy do
      treści powstałych w zupełnie innej kulturze. Dlatego że pojęcie jakim
      definiujemy religię nie pokrywa się z pojęciem jakim definiują ją muzułmanie.
      Pamiętajmy że punktem wyjścia każdej dyskusji albo analizy musi być
      usystematyzowanie pojęć. Bardzo łatwo ten problem dostrzec w dyskusjach z
      muzułmanami - tymi którzy przybyli z "ziem proroka". Okaże się szybko że w
      dyskusji zachodzą jakieś kardynalne nieporozumienia. A ich geneza jest bardzo
      prosta - te same terminy, te same wyrażenia mają w obu kulturach całkowicie
      rózny sens. Oprócz identycznego brzmienia de facto oznaczają one coś zupełnie
      innego
      • fruchtzwerg Re: Czym jest islam ? cz. 2 07.02.06, 12:40
        Krytykę islamu muzułmanie oraz zwolennicy "multikulti" nazwą zaraz
        nietolerancją religijną lub wręcz faszyzmem. Tyle tylko że po głębszej analizie
        okaże się że krytyka islamu nie ma w ogóle związku z krytyką religii w
        rozumieniu zachodnim i europejskim. Ba, zaś na pewno nie może być uznana
        za "nietolerancje religijną". Nietolerancja religijna polega bowiem na
        nietolerancji wobec prywatnych poglądów religijnych pewnej grupy ludzi. Ich
        wiary, duchowości, pojmowania świata i ich kultu. Nie można zaś nazwać
        nietolerancją na tle religijnym krytyki tego co w naszym rozumieniu w ogóle
        religją nie jest. Fundamentalista islamski albo nasz rodzimy oszołomek spod
        znaku pseudotolerancji zaraz powie że oni tak właśnie rozumieją pojęcie
        religii. Zgoda - tylko właśnie nikt takiego pojęcia w naszym prawie nie broni.
        To nie słowa w znaczeniu wyrazów tworzą treść prawa - ale znaczenie i definicję
        jakie tym słowom nadajemy. Sprowadzając to do najbardziej absurdalnej postaci -
        jeśli przybyłoby do Europy plemię z dalekiej wyspy gdzie jako część obrządków
        religijnych traktuje się polowanie i zjadanie sąsiadów nikt nawet nie będzie
        sugerował że nie można dopuszczać do takich praktyk w ramach "tolerancji
        religijnej". Tymczasem przecież w takiej kulturze właśnie ten element polowań
        na sąsiadów mógłby stanowić integralną część obrządków religijnych. Dlaczego
        jednak powiemy "nie"?? Otóz dlatego że definicja religii w naszej kulturze - a
        więc ta którą posługują się nasze ustawy nie obejmuje takich sytuacji. Pomimo
        że dla tych ludzi byłaby to jak najbardziej sprawa dotycząca religii - u nas
        nie znajdowałaby się pod ochroną prawa ponieważ zakres który obejmuje pojęcie
        religii w naszym rozumieniu zupełnie nie pokrywałby się z tamtym pojęciem. A
        nasze prawo dotyczy jedynie sytuacji zgodnych z zakresem pojęciowym
        wypracowanym w naszej nomentklaturze pojęciowej. Samo słowo jest niewiele
        znaczące - klucz leży w sensie jaki temu słowu nadamy. I tutaj kryje się
        podstawa niedorzeczności całej sytuacji. Muzułmanie nie mają żadnego prawa
        powoływać się na "tolerancje religijną". islam bowiem daleko wykracza poza
        czystą religię - jak zostało wspomniane obejmuje też prawo, obyczajowość i
        wiele innych spraw. Wyobraźmy sobie absurdalność sytuacji gdyby powstała partia
        polityczna która połączyłaby program polityczny z aspektami religijnymi. A
        potem jej członkowie każdą krytykę ich programu nazywaliby nietolerancją
        religijną. Wyobraźmy sobie jak taki manewr zastosowałaby na naszym
        gruncie "samoobrona" która w hipotetycznej sytuacji inkorporuje do swojego
        programu jakieś hasła religijne. Wyobraźmy sobie sytuację gdy krytyka LPR
        zostaje uznana za nietolerancję religijną. Paranoja?? Oczywiście. Jednak
        właśnie taka sytuacja ma miejsce w odniesieniu do islamu. Zerknijmy na
        muzułmańskie strony w internecie. Co rusz pojawiają się tam tematy związane z
        Kalifatem, Palestyną, Izraelem, Bushem albo USA. Na stronie Eurojihad też się
        znajduje tematyka polityczna - powie zagorzały islamofil. Oczywiście - tylko że
        my nie reprezentujemy poglądów religijnych. Krytycy islamu nie stanowią jakiejś
        osobnej religii ani grupy religijnej. W przekazach muzułmańskich Mahomet na
        łożu śmierci miał kazać muzułmanom wypędzić niemuzułmanów z ziemi arabskiej.
        Ziemia arabska - to ziemia islamu. To dlatego świat islamu murem stoi za
        Palestyńczykami w konflikcie z Izraelem - pomimo że to sami arabowie
        wymordowali w XX wieku najwięcej Palestyńczyków. Ale tamto były zbrodnie
        wewnątrz islamu. To jest inaczej postrzegane. Nie mamy żadnego obowiązku
        odnosić się do wszystkich teorii i ideologii związanych z islamem inaczej jak
        do klasycznych ideologii politycznych. I tak trzeba islam właśnie traktować.
        Nie obrażając i nie dyskryminując wszystkich jego aspektów de facto religijnych
        nie dajmy się ogłupić hasłami konieczności tolerancji religijnej wobec tego co
        religją w żadnej mierze nie jest. Nierówność kobiet w islamie, ideologia budowy
        państwa islamskiego, krytyka zachodniej wolności i zachodnich wartości. Tak. To
        wszystko jest islam. Nie komunizm ,nie faszyzm. To jest właśnie islam. I nie
        dajmy się zwariować że to wcale islam nie jest. islam jest tym co wynika z kart
        koranu i arabskich hadisów ale znaczenie jakie mają te słowa określą właśnie
        muzułmanie. Nie dajmy się nabrać na fałszywe zarzuty o nietolerancji. Dopóki
        islam w rozumieniu muzułmanow będzie wyglądał tak jak dziś - można go traktować
        tak jako traktuje się założenia każdej ideologii. A ideologie nigdzie i nigdy
        nie powinny podlegać jakiejkolwiek taryfie ochronnej.Nie dajmy się ogłupić że
        marzenia o budowie totalitarnego państwa to religia, że cokolwiek z religią
        wspólnego ma nierówność wobec kobiet, zgoda na wychodzenie za mąż 9 letnich
        dziewczynek, nietolerancja wobec innych wyznań w państwach islamskich,
        odrzucanie przez fundamentalistów islamskich wolności i wartości świata
        zachodu. Nie dajmy się ogłupić że zmuszanie kobiet do zakrywania każdego
        centymetra swojego ciała, ograniczanie ich wolności wyboru, poddawanie presji
        młodych ludzi aby żyli w zgodzie z zasadami fundamentalistycznego islamu to
        specyfika innej kultury. Nikt nie ma prawa nie szanować wolności drugiego
        człowieka i jego autonomii woli pod jakimkolwiek pozorem. Wolność jaką
        gwaratują nasze społeczeństwa to wolność posunięta tak daleko dopóki nie
        zacznie ograniczać wolności innych ludzi. Poszanowanie innej kultury może mieć
        miejsce jeśli szanuje ona także inne kultury. Nie można zezwolić na tolerancje
        nietolerancji. Nie można zezwolić na wyrzeczenie się przemocy wobec osób
        stosujących przemoc. Nie można wreszcie zapominać że chowanie głowy w piasek
        niewiele daje. Bo kiedyś głowę trzeba będzie wyjąć. A problemy same nie
        zniknął. Czym dłużej sie będą nawarstwiały - tym gorzej dla nas i dla islamu.
        Przez głupote pseudotolerancji może dojść bowiem kiedyś do sytuacji że
        problemów narośnie tyle - że będzie już za późno na rozmowy i dialog.
        Posługując się analogią - gdy zaczyna boleć nas ząb nie udawajmy że wszystko
        jest OK. Pójdżmy do dentysty aby jak najszybciej stawić czoła problemowi. Bo on
        istnieje - a czym dłużej będziemy wmawiali sobie że go nie ma - tym gorzej
        skończy się dla wszystkich. W przypadku zębów kończy się to tylko ekstrakcją. W
        przypadku spełeczeństw...Lepiej nawet nie myślmy do czego może prowadzić taka
        polityka...
        • kres_ludzkosci Re: Czym jest islam ? cz. 2 07.02.06, 12:45
          problem z towaj krytyka islamu jest miedzy innymi (nie chce mi sie rozpisywac,
          nie jestes az tak uciazliwy, by amputowac zdanie po zdaniu z twojego
          przydlugiego tekstu), ze sposrod kilkuset funkcjonujacych w obrebie
          religioznawstwa, socjologii i filozofii arbitralnie wybierasz jedna.

          slowskowyt.blox.pl
          • diegoramirez Coż za głęboka wypowiedź.... 07.02.06, 13:04
            :-(
            • lebierre OTO PRAWDZIWY TEST NA WOLNOSC MEDIOW..... 07.02.06, 14:41
              ..oprocz nasmiewania sie z religii chcialbym zobaczyc jakas skoczna karykature
              gejow ew. lesbijek...

              ...i wiem ze sie nie doczekam bo pismakom oszolomom chodzi o sianie glupich
              zadym bez celu pod przykrywka 'tolerancji, wolnosci slowa ble, ble..' w ich
              skrzywionej definicji, a nie o konstruktywna debate, bo co te karykatury
              zmieniaja? Chodzi o chamska wojne ideowo-propagandowa bez liczenia sie z innymi
              ani ciut ciut - co jest zaprzeczeniej tolerancji w najprostszym pojeciu?!

              Polska wyszla na normalny kraj gdzie rzad nie chce obrazac obywateli a
              Muzulmanie nie szukaja zaczepki. Idioci zachodniej lewicy wyli gdy obalano
              morderce Saddama, ale teraz opluwaja zwyklych ludzi i miesci sie to w tym samym
              systemie ich 'zasad i idealow'. A moze takich zasad nie maja i tylko udaja?
              • sansibar Re: OTO PRAWDZIWY TEST NA WOLNOSC MEDIOW..... 07.02.06, 14:59
                > Polska wyszla na normalny kraj gdzie rzad nie chce obrazac obywateli a
                > Muzulmanie nie szukaja zaczepki. Idioci zachodniej lewicy wyli gdy obalano
                > morderce Saddama, ale teraz opluwaja zwyklych ludzi i miesci sie to w tym
                samym
                >
                > systemie ich 'zasad i idealow'. A moze takich zasad nie maja i tylko udaja?

                Czasem można mieć wrażenie, że coś jest na rzeczy z tego co piszesz.
              • isa.stern Re: OTO PRAWDZIWY TEST NA WOLNOSC MEDIOW..... 07.02.06, 15:00
                lebierre, zaraz po tym, jak weszliśmy do UE we "Wprost" była karykatura bodajże
                autorstwa Sawki pt. "Euro-Pejczyk", właśnie na pożądany przez Ciebie temat
        • hanyska2 Nic ujac, nic dodac, Fruchtzwerg ! 07.02.06, 13:03
          Zgadzam sie z Toba w 1000%! Moze jeszcze dodam jak absurdalne sa ponizsze
          zarzuty, ktore slysze nieustannie pod adresem osob, ktore nie pozwola
          sobie "wciskac" kitu na temat totalitarnej ideologii zwanej islamem:

          1. ze sa rasistami - islam jest oficjalnie religia, wyznawana przez ludzi
          roznych ras, nie pochodzi, ze tak powiem, z genow jak rasa, plec czy orientacja
          seksualna - jest kwestia osobistego wyboru (hmmm..z wyjatkiem muzulmanow,
          ktorym grozi smierc za apostaze), a wiec argument glupi i odparty
          2. ze szerza islamofobie - fobia oznacza irracjonalny strach przed czyms,
          hmmm...trudno uznac lek przed islamem i jego wyznawcami za irracjonalny w
          swietle gwaltow jakie popelniaja na niewiernych i samych sobie na calym swiecie!

          Szkoda, ze w ultra-katolickiej Polsce tak niewielu to rozumie i tak nielwielu
          zdaje sobie sprawe jakim zagrozeniem dla naszej zachodniej kultury jest
          totalitarna, wojownicza ideologia islamu.

          www.nowaeuropa.pl/koran/przemoc

          Porozumienie z islamem nie jest mozliwe, albowiem jest to wbrew zalozeniom tej
          religii, ktora dazy do rekonkwisty wszystkich ziem, ktore nalezaly kiedykolwiek
          do swiata islamu )a zaten Hiszpanii, Grecji, Balkanow, Francji, Wloch itd), a
          pozniej calego globu. To jest ich nakaz religijny. Malo tego - Koran zaleca
          stosowanie podstepu i klamstwa na drodze do tego celu (dlatego to muzulmanie
          tak uparcie twierdza, ze islam to religia milsoci i pokoju!) Nie ma
          umiarkowanego ani radykalnego islamu - jest jeden islam i jest on ideologia
          ekspansji, supremacji i podboju, jest kultem smierci. Im predzej to zrozumiemy,
          tym wieksze szanse naszego ratunku.
          I bedzie nas wiecej i wiecej z kazda spalona ambasada, kazdym wysadzonym
          autobusem, pociagiem, wiezowcem. Nie chce byc zlym prorokiem, ale jestem
          absolutnie przekonana, ze zderzenie XXI-wiecznego Zachodu z VII-wiecznym
          islamem jest nieuchronne.
          Czeka nas wojna.
          • fruchtzwerg Re: Nic ujac, nic dodac, Fruchtzwerg ! 07.02.06, 15:52
            zerznalem to z eurojihadu, to nie moje ;)
          • qui_pro_quo Re: Nic ujac, nic dodac, Fruchtzwerg ! 07.02.06, 16:24
            Muzułmanie spokojnie sobie egzystowali na własnych terenach a teraz nagle
            mieliby dokonywac ekspansji na Europę. Chyba że za sprawą takich podżegaczy jak
            ty. I nie wycieraj sobie gęby pozorną przynależnością do Śląska.
        • acid.jazz Re: Czym jest islam ? cz. 2 07.02.06, 14:26
          Dobry tekst, zgadzam sie w 100%
      • brite To nie islam, to bieda 07.02.06, 13:55
        Nie islam walczy, tylko zmanipulowani biedni przeciwko wspólnemu wrogowi -
        bogatym. Biednych bardzo łatwo podburzyć byle pretekstem, odpowiednio
        naświetlonym. Na podobnej zasadzie w Polsce wybory wygrał PiS.

        Ludzkość istnieje już tyle czasu, a wciąż nie zauważa się tych prostych
        mechanizmów.
        • diegoramirez Pogorszyło ci się? 07.02.06, 13:59
          Fundamentaliści z Arabii Saudyjskiej mają tyle szmalu, że nie wiedzą co z nim
          robić. Emir Dubaju buduje sztuczne wyspy na kształt mapy świata, bo nie jest w
          stanie przepuszczać petrodolarów. Sułtan Brunei zarzyczył sobie w liniach
          lotniczych swojego państwa samolotów ze złotymi kiblami. A ty masz czelność
          bredzić o biedzie?

          • brite nie rozumiesz 07.02.06, 14:15
            Widziałeś któregoś z tych władców rzucającego kamieniami w ambasadę?

            Nie wiesz co to jest bieda, nie sądzę więc, żebyś mógł zrozumieć.
            • diegoramirez To ty nie rozumiesz 07.02.06, 14:29
              Żaden z zamachowców 11 września 2001 nie pochodził z biednej rodziny.
              Pochodzili z rodzin co najmniej zamożnych rodzin saudyjskich. Żaden z
              zamachowców 5 lipca 2005 nie pochodził z biednej rodziny. Osama bin Laden
              pochodzi z rodziny bardzo bogatej a i on sam zbił wielki majątek. Główni
              euroepjscy duchowni fundamentalistyczni żyją lub do niedawna żyli (np. Abu
              Hamza) z sowitych zasiłków fundowanych przeza społeczeństwa, które chcą
              zniszczyć. O jakiej więc biedzie piszesz?

              No i dlaczego to dotyczy tylko muzułmanów? Dlaczego nie ma problemów w czarnymi
              chrześcijanami czy animistami z bez porównania biedniejszych krajów niż kraje
              arabskie.
              • tadgh Potwierdzam 07.02.06, 14:45
                Mieszkam w Holandii i zgadzam sie z przedmowca. Chcialbym zwrocic uwage, ze np.
                chinczycy albo hindusi znakomicie sie przystosowali. PRACUJA, ucza sie jezyka i
                przede wszystkim szanuja obyczaje kraju w ktorym mieszkaja.

                Co do wszelkiej masci wyznawcow islamu to wyglada to troche inaczej...Mysle ze
                predzej czy pozniej skonczy sie zycie na socjalu i bezczelne lzenie kraju w
                ktorym sa (albo sami chca byc) goscmi. Po prostu 'autochtoni' maja juz tego
                dosc i wymusza w koncu na rzadzie zmiane procesow imigracyjnych oraz kryteriow
                przyznawania zapomog.
              • irekj0 Re: To ty nie rozumiesz 07.02.06, 14:50
                To prawda - terroryści wywodzą się z bogatych, niedemokratycznych państw takich
                jak Arabia Saudyjska czy Jordania. Niebezpieczeństwo leży w państwach
                niedemokratycznych (czy może raczej niepluralistycznych), takich jak państwa
                wyznaniowe, totalitarne jak Korea Północna, a nie w państwach biednych.
                Wiele lat temu Karl Popper napisał "Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie" - z
                tą książką powinni zapoznać się wszyscy rządzący, i to raczej na nią niż na
                biblię powinni składać przysięgę prezydenci.
                • sansibar Re: To ty nie rozumiesz 07.02.06, 15:35
                  > To prawda - terroryści wywodzą się z bogatych, niedemokratycznych państw
                  takich
                  > jak Arabia Saudyjska czy Jordania. Niebezpieczeństwo leży w państwach
                  > niedemokratycznych (czy może raczej niepluralistycznych), takich jak państwa
                  > wyznaniowe, totalitarne jak Korea Północna, a nie w państwach biednych.
                  > Wiele lat temu Karl Popper napisał "Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie" - z
                  > tą książką powinni zapoznać się wszyscy rządzący, i to raczej na nią niż na
                  > biblię powinni składać przysięgę prezydenci.

                  To by oznaczało, że istnieje jedynie słuszny punkt widzenia, jak domyślasz się
                  nie byłoby to najszczęśliwsze dla demokracji. Biblia jest tekstem uniwersalnym,
                  sprawdzonym w różnych czasach i miejscach. Popper i jego "Społeczeństwo ..."
                  jest tworem naszych czasów. Rozumiem tęskonotę za jedynie słuszną książką i
                  jedynie słusznym światopoglądem, który bardzo szybko mógłby stać sie ideologią.
                  Zdecydowanie lepszy jest pluralizm. Jedni są za Biblią, inni za Popperem,
                  jeszcze inni dystansują się od obu tych rzeczy.
              • brite Re: To ty nie rozumiesz 07.02.06, 14:55
                diegoramirez napisał:

                > Żaden z zamachowców 11 września 2001 nie pochodził z biednej rodziny.

                Zostali sfinansowani przez bogatszych, którym zależy na walce, na niepokoju, by
                tym łatwiej manipulować maluczkimi.

                > O jakiej więc biedzie piszesz?

                O biedzie i wynikającego z niej zacofaniu ludów wschodu.

                > No i dlaczego to dotyczy tylko muzułmanów?

                Dotyczy przede wszystkim słabiej rozwiniętych gorącokwristych ludów południa.
                Widziałeś polskich muzułmanów rzucających się na ambasady?

                > Dlaczego nie ma problemów w czarnymi chrześcijanami czy animistami

                Francja w zeszłym roku.

                Ja tu nie bronię islamu, każda religia to zbiór bredni służących głównie
                utrzymaniu bogactwa i kontroli nad masami, żerując na ich ciemnocie (nie w
                założeniach, tylko w praktyce),
                reakcję świata muzułmańskiego na głupie rysunki uważam za absurdalną tym
                bardziej, że ukazały się we wrześniu, więc wrzawa została sztucznie rozpętana
                przez media i fanatyków, którym zależy na niepokojach.
                • diegoramirez Czytaj uważnie! 07.02.06, 15:28
                  Onie nie zostali sfinansowani przez bogatszych. Oni pochodzili z rodzin co
                  najmniej średniozamożnych (wg. standardów europejskich) lub wręcz bogatych.
                  Żaden z nich nigdy nie zaznał biedy.
                • sansibar Re: To ty nie rozumiesz 07.02.06, 15:39
                  brite napisał:

                  >[...]

                  > Ja tu nie bronię islamu, każda religia to zbiór bredni służących głównie
                  > utrzymaniu bogactwa i kontroli nad masami, żerując na ich ciemnocie (nie w
                  > założeniach, tylko w praktyce),
                  [...]

                  Bardzo oryginalna definicja religii, jesteś chyba po religioznawstwie na
                  Uniwersytecie im. Łomonosowa w dawnym ZSRR.
              • sansibar Re: To ty nie rozumiesz 07.02.06, 15:27
                diegoramirez napisał:

                > Żaden z zamachowców 11 września 2001 nie pochodził z biednej rodziny.
                > Pochodzili z rodzin co najmniej zamożnych rodzin saudyjskich. Żaden z
                > zamachowców 5 lipca 2005 nie pochodził z biednej rodziny. Osama bin Laden
                > pochodzi z rodziny bardzo bogatej

                W Europie rewolucjoniści (anarchiści, socjaliści), którzy dokonywali w XIX w.
                zamachów pochodzili z rodzin inteligenckich. Biedacy zbyt duzo wysiłku wkładali
                w przeżycie aby miec czas na rewolucję.

                [...]
                > No i dlaczego to dotyczy tylko muzułmanów? Dlaczego nie ma problemów w
                czarnymi
                >

                Na razie, ale może to być kwestią czasu, o ile Europa nie zmądrzeje, przestanie
                prowokować i obrażać Trzeci Świat swoim stylem bycia, nic nie robiąc, aby
                zaprowadzić nowy porządek w świecie, również muzułmańskim, co jest teraz jednak
                koniecznością. Ameryka trochę o tym mysli, Europa albo jej w tym przeszkadza
                albo nic nie robi, oddając się swoim ulubionym zajęciom - rozrywkom, konsumpcji
                i żądaniom jeszcze większej wolności. Trochę w tym przypomina infantylnego
                osobnika objadającego się słodyczami w oczekiwaniu na mdłości i torsje.
                • diegoramirez He, he, he... 07.02.06, 15:36
                  I udowadniaj, że nie jesteś wielbłądem. Więc według waści fundamentalizm
                  muzułmański ma fundamenty klasowe i nie ma nic wspólnego z nakazami
                  religijnymi. Proszę w takim razie jakikolwiek DOWÓD na poparcie tej tezy.

                  A abstrahując od tego to rozumiem, że nalegasz, aby Europejczycy rozdali co
                  mają i zaczeli solidarnie klepać biedę i wprowadzić zamordyzm. Obawiam się
                  jednak, że od tego biedni się nie wzbogacą. Nie jest sztuką przpepuścić
                  bogactwo. Dorobić się znacznie trudniej. Problem polega na tym, że w zdobycie
                  bogactwa trzeba ZWYKLE (nie dotyczy muzułmańskich petroemiratów) włożyć mnóstwo
                  wysiłku.
            • isa.stern Re: nie rozumiesz 07.02.06, 15:10
              brite, masz rację to bieda i ucieczka w religię, która daje jakąś nadzieję
              w tych krajach, w których teraz wybuchły zamieszki podburzali do nich tzw.
              politycy, bo choćby Seria to kraj wyznaniowy, a żeby było śmieszniej, to robiły
              to odłamy mniej fundamentalne, ale mające nadzieję, że dzieki temu zyskają
              poparcie narodu
              • diegoramirez Ale fundamentaliści wcale nie są biedni. 07.02.06, 15:38
                Proszę o dowody, że to bieda popycha do fundamentalizmu. Frustracja? Być może.
                Ale ona może mieć różne źródła, nie tylko biedę.
                • isa.stern Re: Ale fundamentaliści wcale nie są biedni. 07.02.06, 15:56
                  Diego, bo zaczynam myśleć, ze to prowokacja...;)
                  a co do twoich pytań, to uważam, ze to głównie bieda i co się z tym wiąże
                  analfabetyzm popycha tych ludzi w ręce sprytnych, którzy religię wykorzystują
                  do własnych celów.
                  Co do frustracji, to zbyt słabe słowo, być moze lepsze byłoby desperacja, ale
                  nie we wszystkich krajach muzułamńskich dochodzi do samobójczych zamachów
                  terrorystycznych - to jest zbyt rozległy temat, aby krótko napisać o
                  wszystkim.. wiem, o co Ci chodzi, ale Ty też nie masz 100 proc. racji!!!
                  • diegoramirez Ble, ble, ble... 07.02.06, 17:28
                    Przedstawilem konkrety. Poprosilem o to samo z twojej strony. jak na razie nie
                    doczekalem sie.

                    Równie dobrze mozesz powiedziec, ze podstawowa przyczyna mentalnosci
                    fundamentalistow jest niekorzystny wplyw zachodów lokalnego slonca na Alfa
                    Centaurii.

                    • isa.stern Re: Ble, ble, ble... 07.02.06, 19:02
                      tak diego - Twoje konkrety, a szczególnie nagłówek powaliły mnie na kolana,
                      zaiście rzeczowa argumentacja, ostatnie zdanie Twojego postu też jest niczego
                      sobie, świetnie wpisuję się w poziom dyskusji prowadzonej przez Ciebie...:P
                      słyszałeś coś o tolerancji, widocznie na pewien rodzaj głuchoty cierpią nie
                      tylko fanatycy religijni :P
                      • diegoramirez Jak widzę należysz do tej częsci społeczeństwa,... 08.02.06, 12:12
                        która nie jest w stanie zrozumieć prostego tekstu. Przedstawiłem KONKRETNE
                        argumenty podważające twoją tezę, to jest podałem PRZYKŁADY jej zaprzeczające.
                        Ty natomiast nie zadałeś sobie trudu by przedstawić konkretne przykłady, które
                        by ją wspierały.

                        Nie będę się odnosił do idiotycznych złośliwości, które wypisujesaz w
                        zastępstwie argumentów. Serwus.
                        • diegoramirez Napisałaś, że owi żarliwi muzułmanie... 08.02.06, 12:14
                          ..źle interpetują Koran. Jak napisałem powyżej wynika z tego, że ty wiesz jak
                          go interpretować. Tak czy inaczej proszę o przykład na czym polega ich
                          niewłaściwość ich podejścia.
          • isa.stern Re: Pogorszyło ci się? 07.02.06, 16:15
            diegoramirez, to, że ktoś ma dużo, nie znaczy, że nie chciałby mieć więcej!
            Słyszałeś o chorych umysłach (Napoleon, Stalin, Hitler), którym się przyśniło,
            że mogą wszystko i za wszelką cenę dążyli do tego (udało się Stalinowi),
            widzisz w ich poczynaniach jakąś głębszą logikę?!
            Przypomnę Ci czasy, kiedy chrześcijanie ogniem i mieczem nawracali na jedynie
            słuszną wiarę, trudno podejrzewać, aby tworzący przymierze "tiary i korony" -
            brakowało szeroko rozumianej kasy
      • isa.stern Re: Czym jest islam ? cz. 1 07.02.06, 14:53
        fruchtzwerg, nie napisałeś niczego nowego, to po pierwsze; po drugie, jak
        mogłeś przeoczyć zakaz tłumaczenia Koranu na inny język, a po trzecie, problem
        jest dużo głębszy, bo z tego co się dzieje wynikają dwa wnioski - albo
        Muzułmanie nie czytają Koranu, albo nie rozumieją, co czytają - którą odpowiedz
        obstawiasz, ja tę drugą ;)))
        Allahu akbar!
        • diegoramirez Aha, znaczy się, że to ty rozumiesz Koran... 07.02.06, 15:40
          ... a ulemowie z madras od Maroka po Bangladesz nie rozumieją. Cóż, niektórzy
          widać mają strasznie wysokie mniemanie o sobie. A może samego Allacha
          poprosiłeś o interpretację?
          • isa.stern nie - znaczy, ze Ty rościsz sobie do tego prawo 07.02.06, 16:05
            Diego, chciałeś być uszczypliwy?! ;D
            to też Ci nie wyszło ;D :P
            • diegoramirez Absolutnie nie! 07.02.06, 17:25
              Nie roszcze sobie zadnego prawa do interpretacji Koranu, nie jestem islamskim
              duchownym. Korzystam z gotowych - uznanych i powszechnie szanowanych sunnickich
              duchownych: poniewaz jestem tylko zainteresowanym amatorem to korzystam z tego,
              do czego mam dostep: klasyczne tafsiry Ibn Kathira i fatwy z popularnych stron
              muzulmanskich.

              I wybacz, ale mam do tych interpretacji duzo wieksze zaufanie niz do opinii
              anonimiwego goscia, który twierdzi, ze Allach zeslal mu wiedze na temat
              znaczenia Koranu.

              Tak czy inaczej o ogólnikach nie ma co dyskutowac. Pozdrawiam.
              • isa.stern Re: Absolutnie nie! 07.02.06, 19:09
                wybacz diego, ale absolutnie nie rozumiem Ciebie... masz problemy z czytaniem
                ze zrozumieniem?! w którym miejscu moich postów znalazłeś chociaż cień
                interpretacji Koranu?!
                zaczynam myśleć, że opacznie odczytałeś moje słowa "Allahu akbar!"- mogłeś
                odrazu powiedzieć, to bym Ci je przetłumaczyła :P :DDDDDD
                też Cię pozdrawiam
                • diegoramirez Naoisałaś, że żarliwi muzułmanie... 08.02.06, 12:15

                  ..źle interpetują Koran. Jak napisałem powyżej wynika z tego, że ty wiesz jak
                  go interpretować. Tak czy inaczej proszę o przykład na czym polega ich
                  niewłaściwość ich podejścia.
    • diegoramirez BUCHACHACHAAAAAAAAAAAAAAA!!! 07.02.06, 12:40
      I tyle jeśli chodzi o rzekome złamanie prawa przez Rzepę. Zdają sobie
      doskonale, że nie było ŻADNEGO ZNIEWAŻENIA UCZUĆ RELIGIJNYCH przez Rzepę. Jest
      to oczywiste dla każdego kto zadał sobie trud by przeczytać artykuł i obejrzeć
      te dwa ilustrujące go rysunki.

      A teraz grzecznie przeprosić Gaudena za absurdalną awanturę.
      • gulgul231 ja w całej 'aferze' nie rozumiem dlaczego 07.02.06, 14:30
        muzułmanie są oburzeni.
        Skoro nie wolno przedstawiać portretów Proroka to skąd mogą wiedzieć że akurat
        te karykatury przedstawiają 'Proroka'? Przecież Go nie widzieli...

    • hanyska2 Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi! 07.02.06, 12:41
      Nie ma za co przepraszac!
      Uwazam, ze "Rzeczpospolita" uratowala honor Polski! Stanelismy solidarnie u
      boku Danii i innych krajow europejskich, ktore nie pozwola sobie odebrac
      wolnosci slowa.
      Wielu przelewalo za nia krew. Swobody demokratyczne, ktorych nie jestemy gotowi
      bronic, zostana nam odebrane.
      Cala ta afera jest o nic. Religia, ktora nie potrafi sie obronic, nie jest
      warta wyznawania.Stanowczo protestuje przeciwko wszelkim pomyslom odwolywania
      Pana Gaudena ze stanowiska Naczelnego Rzeczpospolitej.
      Niech zyje solidarnosc i wolnosc! Czyz nie o to MY takze walczylismy?
      Pan Gauden jako jedyny wykazal odwage i solidarnosc z krajem, ktorego ambasady
      sie pali, ktorego flagi sie bezczesci, ktorego obywatelom grozi sie smiercia w
      stylu Daniela Pearla czy Nicka Berga. Teraz grozi mu za to kara? Chamberlaine
      sie smieje w piekle!
      Hanba. Czy tak nisko upadlismy?

      ----------------------------------------
      • brite Oczywiście, że nie. 07.02.06, 13:42
        > Hanba. Czy tak nisko upadlismy?

        Już dawno. Skazano już przecież dziewczynę za wstawienie siusiaka w krzyż
        równoramienny
        • taimyr Re: Oczywiście, że nie. 07.02.06, 18:00
          Brite, wreszcie ktoś wspomniał tę sprawę, a już miałam sama to zrobić. Czytam
          tak wiele głosów za wolnością i robi mi się ciepło na sercu, ale czy byłoby
          podobnie gdyby obrazek przedstawiał np. Jezusa Chrystusa brykającego z
          biuściastą panienką?
      • qui_pro_quo Re: Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi! 07.02.06, 16:31
        > Nie ma za co przepraszac!
        > Uwazam, ze "Rzeczpospolita" uratowala honor Polski! Stanowczo protestuje
        przeciwko wszelkim pomyslom odwolywania
        > Pana Gaudena ze stanowiska Naczelnego Rzeczpospolitej.


        To już wiemy kim jesteś.

        > Niech zyje solidarnosc i wolnosc! Czyz nie o to MY takze walczylismy?

        Wolność to nie jest poniżanie wyznawców innych religii. Z takimi postawami nie
        wolno byc solidarnym.
    • ezpa7z9 Tolerancja religijna w np.Arabii Saudyjskiej.... 07.02.06, 12:43
      Ile jest kościołów chrześcijańskich w A.S.? Ani jednego.I ani jednego
      księdza!!!A w Sudanie,Iranie?To samo.Buhahahhaa.
      • diegoramirez Co do Arabii Saudyjskiej to prawda. 07.02.06, 12:56
        Natomiast zarówno w Sudanie jak i Iranie są kościoły. Tyle tylko, że mamy tam
        do czynienia z daleko posuniętą dyskryminacją chrześcijan.
    • hanyska2 Zakompleksiona religia? 07.02.06, 12:45
      Religia, ktora nie potrafi sie obronic przed przesmiewcami nie warta jest jej
      wyznawania. Na Zachodzie w ordynarny nieraz sposob (np. "Jerry Springer Opera",
      ze juz nie wspomne o calkiem subtelnym jak ma tutejsze stosunki Monty
      Pythona "Life of Brian"), i choc nieliczni chrzescijanie sie oburzaja to
      prosze sobie wyorazic, ze ani jeden chrzescijanin na forum BBC "Have Your Say"
      dotyczacym projektu "Religious Hate Bill" nie bronil tej ustawy. Wrecz
      przeciwnie - wszyscy ateisci, chrzescijanie i wyznawcy innych religii w UK
      domagali sie zaniechania tej ustawy. Dlaczego? Poniewaz wolnosc slowa jest im
      drozsza niz sztuczna protekcja prawa. Poniewaz religia powinna byc w stanie sie
      wybronic i jesli rzeczywiscie jestem przekonana do racji mojej wiary to zadne
      naigrawanie sie z niej, zadna satyra (prawdziwa cnota krytyk sie nie boi - czyz
      nie powiedzial tak madry ksiadz Ignacy Krasicki?) mnie nie dotknie ani nie
      zaboli. Najwyzej poblazliwie sie usmiechne i pojde dalej. Na szczescie ta
      grozna ustawa (ktorej notabene domagali sie TYLKO muzulmanie. A wie Pan
      dlaczego? Aby nikt pod grozba zalegalizowanej panstwowej "fatwy" nie mogl
      wnikac w ich religie ani jej krytykowac - wypowiadajacy sie na
      forum BBC "niewierni" dokladnie o tym wiedzieli i dali temu wyraz).
      Jeden z czytelnkow ujal to bardzo celnie i zabawnie, mowiac : "Domagam sie
      prawa do bycia nienawidzonym i obrazanym!", Wielu deklarowalo, ze nie ma nic
      przeciwko krytyce lub obrazie ze strony innych, bo to daje im prawo, aby takze
      oceniac i krytykowac.

      www.newsforums.bbc.co.uk/nol/thread.jspasortBy=2&threadID=881&edition=1&ttl=2006
      0206220354&#paginator

      www.news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/4664398.stm
      www.news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/4660894.stm (Rowan Atkinson
      - Jas Fasola broni wolnosci slowa)

      www.news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/4666740.stm (fundamentalisci

      chrzescijanscy protestuja przeciw RH BIll)
      Bez tego prawa nie ma wolnosci slowa. W koncu tak latwo kogos obrazic o byle co
      i tak latwo sie obrazic o byle co. Jak zdefiniowac prawne granice tego co
      wolno, a czego juz nie wolno? I slusznie postapiono decydujac sie na
      sformulowanie, ze tylko "namawianie / nawolywanie do agresji lub zabijania" w
      imie religii (czyli dokladnie to co czynia obecnie muzulmanie) stanowi
      pogwalcenie prawa.
      Nie dajmy sie zwariowac!

      ------------------------------------------------------
      • pawka55 Religie sa tylko kontunuacja etyki starozytnej 07.02.06, 14:11
      • pawka55 Religie sa tylko kontynuacja etyki starozytnej 07.02.06, 14:20
        Denerwujace jest to, ze wszyscy dyskutanci na forum przeciwstawiaja sobie
        religie islamska i chrzescijanska. Zapominamy chyba, ze wiele podstawowych
        zasad etycznych i moralnych powstalo w starozytnosci (Grecja!!!,) a dopiero
        potem zostalo zawlaszczonych przez roznego rodzaju religie. Jesli mowimy o
        nierownosciach kobiet i mezczyzn w islamie, to przeciwstawieniem nie jest
        religia chrzescijanska, bo w niej takie nierownosci takze wystepuja, ale
        wlasnie zasady poszanowania powstale znacznie wczesniej niz wszelakiego rodzaju
        ruchy religijne. Wszelkie elementy islamu, ktore sa dla nas niezrozumiale i nie
        do przyjecia, zaprzeczaja wlasnie tym normom etycznym i zasadom moralnym.

        Ateista
    • hetman_a Nie przepraszajcie ich już więcej! 07.02.06, 12:47
      I tak za dużo dla nich zrobiliście!
      A przeprosiny będą przyjęte jak przyznanie się do winy!
      Niech się od...ą i proszę bardzo niech się sądzą!
      Niech udowodnią, że mają rację!
      A poza tym, niech stąd spadają do Iraku, Afryki, czy gdziekolwiek. Nie chcemy
      mieć z nimi nic więcej do czynienia!
      • manhu Re: Nie przepraszajcie ich już więcej! 07.02.06, 13:32
        Nie przepraszać i zażądać, by oni przeprosili za te spalone ambasady i zabitego księdza, całkiem niewspółmierne do karykatur.
    • wargi-sromowe-wibratory-gumowe [...] 07.02.06, 12:49
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • piwi77 Jestesmy wam bardzo wdzieczni! 07.02.06, 12:53
      Naprawde kochani jestescie. Pozwalamy wam zatem zyc dalej w naszym kraju...
    • marwlod Re: Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia d 07.02.06, 12:54
      Ciekawe jak Wy wszyscy byście się czuli, kiedy ktoś publicznie wysikałby się na
      krzyż w krajach arabskich...
      Chrześcijanie mają swoje święte symbole, tak samo i Muzułmanie.
      Marcus, o jakiej Ty mówisz solidarności z Iranem, co Ty wiesz o polskich
      muzułmanach, którzy mieszkają w Polsce od wielu wieków i wywodzą się od Tatarów!
      Żyją sobie spokojnie i są porządnymi obywatelami. Mi się wydaję, że chociażby w
      ich stronę ten ukłon był wymagany ze strony Rządu! Czy wy wszyscy możecie sobie
      wyobrazić, że w Polsce żyją nie tylko chrześcijanie...?!
      • piwi77 Re: Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia d 07.02.06, 13:00
        marwlod napisał:

        > Ciekawe jak Wy wszyscy byście się czuli, kiedy ktoś publicznie wysikałby się
        na
        > krzyż w krajach arabskich...

        Poza tym, ze to jedynie swiadczyloby o poziomie tego co to robi, nikomu krzywdy
        by nie wyrzadzilo. Jezeli to obraza jakies Bostwo, to niech to Bostwo
        zaprotestuje. Skoro Ono daje rade z tym zyc dalej to chyba my tez powinnismy...
      • diegoramirez W krajach arabskich krzyż i Biblia... 07.02.06, 13:02
        ... są codziennie bezczeszczone. Np. w Arabii Saudyjskiej policja religijna
        niszczy znalezione Biblie i krzyże. To samo (acz nie na taką skalę) dzieje
        innych krajach muzułmańskich.

        W Afganistanie kilka lat temu ówczesny rząd (Talibowie) wysadził w powietrze
        liczące 2 tysiące lat gigantyczne posągi Buddy.

        Zrób sobie wycieczkę do Azji środkowej a znajdziesz mnóstwo buddyjskich i
        chrześcijańskich obiektów kultu, w których twarze chrześcijańskich i
        buddyjskich świętych są zniszczone lub mają zniszczone twarze.

        • diegoramirez A poza tym Rzeczpospolita nikogo nie wyśmiewała... 07.02.06, 13:03
          ... ani niczego nie bezcześciła. Rusz tyłek i przeczytaj sobie ten artykuł i
          obejrzyj opublikowane rysunki zanim zaczniesz bredzić o znieważaniu uczuć
          religijnych.
        • taimyr Re: W krajach arabskich krzyż i Biblia... 07.02.06, 18:18
          Hej, i co chcesz przez to powiedzieć; że skoro w arabskim kraju tak się
          przedstaiwa traktowanie innowierców, to w katolickim należy upodlić życie Arabom..?
          • diegoramirez Acha... 07.02.06, 18:24
            A wiec wolnosc slowa w Europie to uprzykrzanie zycia Arabom. Tak, my
            Europejczycy jestesmy okropni. W ramach pokajania sie powinnismy natychmist
            wyrecytowac szahade.
      • hanyska2 Dobry przyklad podales. Jeden z niezliczonych 07.02.06, 13:16
        Oto jakie sie traktuje chrzecijanskie, zydoskie, hinduistyczne, buddyjskie
        (pamietsz te posagi wysadzone w Afganistanie???) w swiecie muzulmanskim:
        "Why was there no effective protest when the Taliban destroyed pre-Islamic
        masterpieces, including the almost 2000-year-old 165-foot statue of Buddha?
        Where was the outrage when Muslims destroyed churches in Indonesia, Pakistan,
        India, Thailand, Iraq and Sudan, and 175 Nigerian churches in 2004?[1] Where
        was the indignation when armed Palestinian Muslim terrorists forced their way
        into the Church of the Nativity in 2002 for 38 days and shot bullet holes in
        the walls and used the pages of Christian holy books as toilet paper?[2] Why
        was there no outcry when Palestinian Muslims repeatedly attacked Jewish holy
        sites, such as Rachel’s Tomb, or when they destroyed Joseph’s Tomb, burned its
        prayer books, Bibles and religious articles and converted the age-old Jewish
        holy site into a mosque? Why was the world silent between 1948 and 1967 when
        Jordanian Muslims destroyed all 57 of Jerusalem’s ancient Jewish temples,
        libraries and yeshivas and used the sacred stones for urinals and sidewalks?

        The world has been strangely silent, too, when Muslims have gone beyond
        attacking holy symbols and have persecuted and murdered men, women and children
        for the crime of not being Muslim. The Laskar Jihad movement of Indonesia has
        killed 5,000 Christians and made a half-million of them homeless. In Egypt,
        Copts are persecuted and dozens in el-Kusheh were killed in January 2000 alone.
        Muslim youth rampaged in Nigeria in 2002 and killed 100 Christians and injured
        200 others.[3]"

        www.anglicansforisrael.com/docs/2006/02/06/dangerous-hypocrisy-world-reactions-to-the-danish-cartoons/

        Polecam ten artykul!

        ze nie wspomne o tym zamordowanym dwa dni temu ksiedzu katolickim w Turcji, o
        scietych dziewczynkach w Indonezji, o masakrach na chrzescijanach we Wschodnim
        Timorze, o rzezach i gwaltach na czarnych chrzescijanach w Darfurzeitd Jeszcze
        malo????
    • alkud WYWIAD Z AYAAN HIRSI ALI - tylko tutaj!!! 07.02.06, 13:00
      j/w

      KARYKATURY MAHOMETA
      religiapokoju.blox.pl/
    • gaga2 nasza slynna polska TOLERANCJA 07.02.06, 13:07
      oczywiscie ze hanba! bo hanba jest publikowanie takich karykatur, ale haniebne
      sa tez przeprosiny jaki nastapily po tym fakcie! a tlumaczenie sie wolnoscia
      slowa jest tu calkiem nie na miejscu, bo z wolnoscia slowa nie ma nic wspolnego
      obrazanie uczuc religijnych drugiego czlowieka. gdyby to chodzilo o karykatury
      Naszego Boga to z miejsca podnieslibysmy ogolnonarodowy protest, ale nasmiewac
      sie z Mahometa? prosze bardzo- na to pozwalamy, bo nas, katolickiego w
      wiekszosci narodu, to nie dotyczy. to wlasnie nasza "narodowa" tolerancja.
      na szczescie sa w naszym kraju i tacy, ktorym jak mnie, zwyczjnie wstyd
      za "wolnosc slowa" uprawiana przez redakcje rzeczpolspolitej
      • alkud kwa kwa kwaaaa kwaaaaa 07.02.06, 13:19
        j/w

        religiapokoju.blox.pl/
      • diegoramirez Między innymi dzięki tej tolerancji... 07.02.06, 13:23
        ... i ty możesz bredzić od czapy. Jeśli doszło do znieważenia uczuć religijnych
        to dlaczego polscy muzułmanie zrezygnowali z pozwu?
      • ekohelper Re: nasza slynna polska TOLERANCJA 07.02.06, 13:28
        nie podnieślibyśmy histerii - widziałas film Żywot Briana ? od lat oglądany i
        nikt nie dostaje amoku . czy reakcja "wyznawców " wydaje Ci się adekwatna ? To
        palenie wszystkiego i nawoływanie do demolki absolutnej???Jasne , nasz minister
        Dorn ich na salony zaprasza. Miodzio normalnie !
      • krowodrza5 Re: nasza slynna polska TOLERANCJA 07.02.06, 13:29
        Bardzo jestem ciekawa, czy miałeś w ręku gazetę z tym artykułem i
        reprodukcjami. Zapewne nie - bo wtedy nie pisałbyś takich głupot. Nawet mi się
        nie chce więcej pisać na ten temat...
        Jeszcze jedno: reakcja polskich muzułmanów mnie zadziwia i niepokoi. Do tej
        pory rzeczywiście sprawiali wrażenie, że mieszkając wśród nas nauczyli się nas
        rozumieć i pamiętali, że są gośćmi. Teraz zaczyna być groźnie; bo dla mnie
        groźne są butne wezwania do innych przeprosin, bo te już opublikowane rzekomo
        za mało satysfakcjonują. Wygląda to tak, jakby międzynarodowe centrum islamu
        opieprzyło polskich muzułamanów za zbyt łagodną reakcję na światową STEROWANĄ
        zadymę. Bo że jest sterowana, to chyba nikt nie ma wątpliwości.
        • abstracto Re: nasza slynna polska TOLERANCJA 07.02.06, 14:47
          > Do tej
          > pory rzeczywiście sprawiali wrażenie, że mieszkając wśród nas nauczyli się nas
          > rozumieć i pamiętali, że są gośćmi

          No tu to mnie zadziwiłaś. Jakimi "gośćmi"? Są takimi samymi Polakami jak wszyscy
          inni i wyznanie nie ma tu nic do rzeczy.

          > Jeszcze jedno: reakcja polskich muzułmanów mnie zadziwia i niepokoi

          A tu to się z Tobą zgodzę. Wydaje mi się, że skoro dobrze rozumieją po polsku,
          to powinni czuć, że w całej tej historii nie chodzi przecież o to by z kogoś
          szydzić i próbować w niego godzić. Miałem nadzieję, że polscy muzułmanie bedą
          potrafili znaleźć właściwy dystans do tej sprawy rozumiejąc jej kontekst.
      • totalna_apokalipsa Re: nasza slynna polska TOLERANCJA 07.02.06, 13:30
        To pokaż mi tych katolików, którzy po opublikowaniu żartu pod ich adresem
        podpalą ambasadę jakiegoś państwa, wysadza coś gdzieś i zrobią demonstrację
        znapisami - zetniemy wam głowy ------> co uczynią potem porywając kilku ludzi i
        ścinając im głowy.
        Trudno nazwać mnei osobą, której brak tolerancji. Ale takie wydanie isalmu to
        nie jest tolerancja, to jest zrecz, która tzreba tepić, choćby i bronią.
        bies.pl/item/2313,1,31,0/2006_02_03_iran_17_latka_skazana_na_smierc_za_zabicie_w_obronie_wlasnej_gwalciciela.html
      • mis22 Co jest haniebne? 07.02.06, 13:40
        gaga2 napisała:
        > oczywiscie ze hanba! bo hanba jest publikowanie takich karykatur, ale
        > haniebne sa tez przeprosiny jaki nastapily po tym fakcie!

        Dlaczego uwazasz za hanbe publikowanie tych rysunkow Mahometa i przeprosiny gdy
        sie okazalo, ze wielu muzulmanow czuje sie tym obrazonych? Intencja dunskiej
        gazety bylo zmniejszenie auto-cenzury w sprawach dotyczacych islamu. Poprosila
        ona on o narysowanie kilku zartow. Nie spodziewali sie takiej reakcji. Obecnie
        zaluja, ze nie skonsultowali sie ekspertami od islamu.

        Inna sprawa, ze opublikowane rysunki zostaly wykorzystane przez ekstremistow
        islamskich do zorganizowania kampanii przeciwko Danii. Rysunki opublikowano we
        wrzesniu, ambasady skandynawskie w krajach arabskich sa palone w lutym. Cztery
        miesiace zajelo ekstremistom aby zorganizowac te wystapienia.
      • rrob gaga głupoty piszesz 07.02.06, 14:35
        chyba nie za bardzo kumasz sytuację, arabusy żądają zgładzenia autora
        karykatur, czy ktoś żądał dla tej c.ipy nieznalskiej kary śmierci za
        powieszenie genitalii na krzyżu ?
    • ladne_sny Re: Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia d 07.02.06, 13:11
      typowe peerelowskie zachowanie: trezba za wszelka cene znalezc winnego, a jak nie ma to jakiegos
      kozla ofiarnego! na litosc boska, ludzie, ten sedzia, madry czy glupi nie jest winien tej katastrofy! rzad
      zamiast wypalac odszkodowania, scigac wlascicieli, ktorym nie chcialo sie wydawac pieniedzy na
      odsniezanie, rzad zamiast tego postanowil scigac i ukarac jakiegos sedziego, ktory iles lat temu wydal
      taki to a taki wyrok, oparty na opini bieglego, ktora z kolei jest oparta na polskim prawie! cos tu jest
      mocno nie halo, panie ziobro, czy pan zawsze musi miec wrogow?
      • ladne_sny Re: Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia d 07.02.06, 13:13
        sorry, pisalem o katowicach, a wkleilo mi sie pod islamem ;)
    • piwi77 Uff, Bogu dzieki bo juz mialem bezsenne noce... 07.02.06, 13:12
    • hanyska2 Hipokryzja mahometan: 07.02.06, 13:18
      Dangerous Hypocrisy: World Reactions to the Danish Cartoons
      by Roberta Seid, PhD and Roz Rothstein

      Westerners are agonizing about whether the twelve Danish cartoons of Mohammed
      showed unforgivable prejudice against Islam. Enraged Muslims in Europe, the
      Middle East and Asia are rampaging in protest against the cartoons, demanding
      apologies, boycotts, blood and even beheadings. But in all this, the real
      outrage is overlooked: the sheer hypocrisy of these reactions.

      These angry Muslims demand that the world honor Islamic symbols and
      sensitivities, but adamantly refuse to grant the same to other religions. They
      don’t just draw satirical cartoons or limit their insults to words and
      discriminatory laws. They have intentionally and regularly desecrated and
      destroyed religious icons, holy sites and houses of worship sacred to other
      faiths. Yet the world, including progressive democracies whose core ideal is
      tolerance, has remained silent about these assaults on other religions.

      Why was there no effective protest when the Taliban destroyed pre-Islamic
      masterpieces, including the almost 2000-year-old 165-foot statue of Buddha?
      Where was the outrage when Muslims destroyed churches in Indonesia, Pakistan,
      India, Thailand, Iraq and Sudan, and 175 Nigerian churches in 2004?[1] Where
      was the indignation when armed Palestinian Muslim terrorists forced their way
      into the Church of the Nativity in 2002 for 38 days and shot bullet holes in
      the walls and used the pages of Christian holy books as toilet paper?[2] Why
      was there no outcry when Palestinian Muslims repeatedly attacked Jewish holy
      sites, such as Rachel’s Tomb, or when they destroyed Joseph’s Tomb, burned its
      prayer books, Bibles and religious articles and converted the age-old Jewish
      holy site into a mosque? Why was the world silent between 1948 and 1967 when
      Jordanian Muslims destroyed all 57 of Jerusalem’s ancient Jewish temples,
      libraries and yeshivas and used the sacred stones for urinals and sidewalks?

      The world has been strangely silent, too, when Muslims have gone beyond
      attacking holy symbols and have persecuted and murdered men, women and children
      for the crime of not being Muslim. The Laskar Jihad movement of Indonesia has
      killed 5,000 Christians and made a half-million of them homeless. In Egypt,
      Copts are persecuted and dozens in el-Kusheh were killed in January 2000 alone.
      Muslim youth rampaged in Nigeria in 2002 and killed 100 Christians and injured
      200 others.[3]

      How can Muslims demand that their sensibilities be respected when they assault
      other religions and don’t even begin soul-searching to rethink their own
      intolerance and religious prejudices? Why aren’t Western democracies
      consistently denouncing this violent behavior? Is it because they have double
      standards and believe Islam must be treated differently than Christianity,
      Judaism, Buddhism and other religions? Is it because they have become so
      secular that they see no reason to defend or protect the historic religions of
      the West? Or is it because they are intimidated by the threats of violence
      against them if they speak out? Do they fear they will share the fate of the
      brutally murdered Theodore Van Gogh or the fate of Salman Rushdie who was
      forced into hiding after a fatwa was issued that condemned his novel and called
      for his execution.

      But something far more profound and ominous has been exposed by the cartoon
      incident. The radical Muslim message is clear: We can insult your religions. We
      can desecrate and destroy your holy places and kill your co-religionists, but
      you cannot do something as trivial as publishing satirical drawings of our
      sacred symbols. Only our religion should be honored and respected. The world
      must defer to our rules and sensitivities. If you violate them, we will erupt
      in riots and violence and call for your deaths.

      In short, the incident has laid bare radical Islam’s impassioned battle to
      dominate the West and impose Islamist values and a radical Islamist world
      order. They are trying to get us to respect Islam according to their rules not
      through persuasion but through intimidation and violence. Those who do not obey
      will be subject to a savagery and rage that radical Muslims will
      unapologetically justify in the name of Allah and Mohammed. Anti-Western
      governments like Iran and Syria and radical Islamists will cynically fan the
      flames.

      We are face-to-face not just with hypocrisy, but also with radical Islamists’
      stark bid for religious dominance. Let us hope that democracies and moderate
      Muslims have the clarity, self-confidence and strength to win this battle of
      the 21st century.

      ——————————————————————————–

      [1] www.christianitytoday.com/ct/2003/002/36.82.html and
      www.asianews.it/view.php?l=en&art=4609
      [2] “‘Greedy Monsters’ Ruled Church,” < > Times, May 15 2002, p. 1
      [3] jmm.aaa.net.au/articles/10429.htm


      --------------------------------------
    • henrykkl Spokojne poszanowanie prawa wystarczy 07.02.06, 13:23
      Wolność słowa nie jest w żadnym kraju bez granic. Istnieje, prawnie rzecz
      biorąc, pojęcie obrazy, obelgi, zniesławienia. Niech zacecyduje sąd i
      orzeknie, czy karykatury są rzeczywiście obrazą muzułmanów. Chyba, że dojdzie
      między stronami do polubownego załatwienia sprawy. I to powinno wystarczyć.
      Spokojnie, bez krzyku, pokojowo, zgodnie z prawem kraju, którego muzułmanie są
      obywatelami. W krajach arabskich niestety zamieszki, pożary, tratowanie flagi
      duńskiej wynikają z manipulacji, z manewr skrajnych muzułmanów. Pamiętajmy o
      tym, że karykatury okazały się w Danii we wrześniu ubiegłego roku. Ktoś po
      prostu postanowił je wygrzebać i uczynić z nich kamień obrazy, podsycając
      głupie tłumy. Spokoju. Nie dajmy się sprowokować. Szanujmy wolność słowa w
      granicach określonych przez prawo.
    • miroslaw.grabietz Czy Dorn wie z kim rozmawia ? Jestem zdumiony... 07.02.06, 13:23
      Czy Minister Dorn wie z kim rozmawia ? Czy zdaje sobie sprawe ze pan Miskiewicz
      tak zwany Wielki Mufti, to czlowiek po przeszkoleniu w Arabi Saudyjskiej?
      Przypomne ze Arabia Saudyjska to najmniej demokratyczny kraj na ziemi. Czy
      Minister Dorn wie jakie porzadki pauja w krolestwie wahabitow (odmiana islamu)?
      Mam kilka pytan do samego pana Miskiewicza.

      1. Czy popiera porzadki panujace w Arabii Saudyjskiej ?
      2. Czy uwaza ze taki system sprawowania wladzy jest najlepszy ?
      3. Czy jego marzeniem jest wprowadzenie takiego systemu tzw. kalifatu na calym
      swiecie?

      Jesli tak to Minister Dorn powinien wiedziec ze spotkal sie wlasnie z zacieklym
      wrogiem demokracji, wolnosci i postepu. Polscy muzulmanie, a znam ich troche to
      spokojni pokojowo nastawieni ludzie mieszkajacy i zyjacy z nami od stuleci.
      Ludzie tacy jak "Wielki Mufti" popieraja zburzenie tego porzadku i pokoju.
      Obecne zamieszanie tylko sluzy takim ludziom. Gdyby nie obecna sytuacja pies z
      kulawa noga nie chcialby z "Wielkim Muftim" rozmawiac, natomiast teraz stawia
      warunki, przyjmowany jest na salony. Kto wie jak panosza sie ekstremisci na
      Zachodzie Europy zdaje sobie sprawe ze takie cackanie sie z nimi jest bardzo
      niebezpieczne.
      • siersciuchspenetrowany Re: Czy Dorn wie z kim rozmawia ? Jestem zdumiony 07.02.06, 13:38
        miroslaw.grabietz napisał:

        > Jesli tak to Minister Dorn powinien wiedziec ze spotkal sie wlasnie z
        zacieklym
        >
        > wrogiem demokracji, wolnosci i postepu. Polscy muzulmanie, a znam ich troche
        to
        >
        > spokojni pokojowo nastawieni ludzie mieszkajacy i zyjacy z nami od stuleci.
        > Ludzie tacy jak "Wielki Mufti" popieraja zburzenie tego porzadku i pokoju.
        > Obecne zamieszanie tylko sluzy takim ludziom. Gdyby nie obecna sytuacja pies
        z
        > kulawa noga nie chcialby z "Wielkim Muftim" rozmawiac, natomiast teraz stawia
        > warunki, przyjmowany jest na salony. Kto wie jak panosza sie ekstremisci na
        > Zachodzie Europy zdaje sobie sprawe ze takie cackanie sie z nimi jest bardzo
        > niebezpieczne.


        O, i dokładnie dlatego rząd przeprosił normalnych, spokojnych ludzi, którzy
        mogli się poczuć obrażeni. A nadmierne gadki z jakimiś liderami i rozkręcanie
        tej sprawy niczemu nie służy.

        P.S. A może Dorn mu zagroził, że go weżmie w kamasze, jak się będzie burzył? I
        na front. :-)
        • siersciuchspenetrowany Re: Czy Dorn wie z kim rozmawia ? Jestem zdumiony 07.02.06, 13:40
          Chyba nawet napewno zagroził kamaszami. :-)
          "Polscy muzułmanie powstrzymali się od złożenia wniosku do prokuratury po
          wtorkowej rozmowie z wicepremierem, ministrem spraw wewnętrznych i
          administracji Ludwikiem Dornem. "
          Hi, hi.
      • sansibar Czy Dorn wie z kim rozmawia ? Jestem zdumiony 07.02.06, 14:38
        Związek Muzułmanów Polski istnieje od lat przedwojennych i zrzesza głównie
        Polaków tatarskiego pochodzenia, który lojalność wobec Polski udowodnili juz
        wielokrotnie. Więc raczej już nie zaśmiecaj sieci i wzbudzaj nienawiści
        do "obcych".

        > Mam kilka pytan do samego pana Miskiewicza.


        > 1. Czy popiera porzadki panujace w Arabii Saudyjskiej ?

        A jak by nawet popierał to co, przywilej wolności słowa będzie mu odebrany?





    • ekohelper Re: Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia d 07.02.06, 13:24
      nie wpadajmy w paranoję . z Chrystusa tez sa kpiny robione ( Zywot Briana ) ,
      niektore rysunki Mleczki i nikt nie podnosi histerii. Nie dajmy się
      zwariować.nie chcą w Iranie czy Arabii - niech nie jedzą dunskich rzeczy , my
      chyba jestesmy w Unii Europejskiej ? Zwolnienie red.Gaudena byłoby zenującym
      krokiem,bezwzględnie.
    • siersciuchspenetrowany Re: Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia d 07.02.06, 13:25
      marcus_crassus napisał:

      > oczywiscie. bo sprawa bylaby przegrana. co wiecej - kazdy inny wyrok odbilby
      si
      > e w Europie gdzie wszystkie rzady (poza polskim ktory chyba solidaryzuje sie
      z
      > iranem a nie z UE) solidaryzuja sie z dania. ministrowie z kazdego rzadu UE
      dzw
      > onili juz z poparcie do premiera danii..
      >
      > nie bylo telefonu tylko od....
      >
      > ministra Mellera :(
      >
      > dzien hanby. Ale moze w iranie sobie porozmawia? :) a moze ktos z torunia
      mysli
      > o ogloszeniu sie polskim ajatollahem? :)



      Bardzo dobrze, że rząd przeprosił. "Rz" jest gazetą, w której udziały ma rząd.
      A takie publikacje uderzają nie w terrorystów z Al-Kaidy bo oni mają w d... p.
      Gaudena, tylko w tych P O L A K O W, ktorzy wyznają islam. P O L S K I C H
      podatników.
      Ja osobiście religię muzułmańską mam głęboko gdzieś. Ale nie sądze, że media
      kojarzone z rządem są od tego by obrażać własnych obywateli.
      Czy ktoś sobie wyobraża co by było, gdyby np. Kaczyński powiedział, że wyborcy
      PO to debile? Hmm? A to trochę mniejszy kaliber.
    • arvelli Re: Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia d 07.02.06, 13:26
      A mnie ciekawi dlaczego taka zasrana gazeta jak "Rzeczpospolita" pisze takie bzdury bezkarnie,obraża inne nacje,religie i światopoglądy, a potem zaraz wszystkich dookoła przeprasza.Znaczy się dostrzega w swoim postepowaniu jakiś nietakt.Ale tak naprawde komu potrzebne sa te wasnie miedzy religiami albo nacjami spolecznymi? Kiedys bylem stalym czytelnikiem tej gazety ale po jakims czasie wylawiac zaczalem chec gazety do demonizowania,nasladownictwa,zwierania posladkow.W gazecie onej poszukuje sie zwiekszenia nakladu poprzez prowokacje.Skutek tego jest odwrotny - w porownaniu do nakladow sprzed roku sprzedaz spada.Pewnie ludzie traktuja ta gazete na rowni z "NIE".i dobrze.Tak trzymać.U mnie na dzialce Ta gazeta wisi na gwoździu w wychodku od roku i jakoś nikt nawett do podtarcia jej niechce użyć.Pozdrawiam wszystkich którym bliska jest prawda i ktorzy zwalczaja wszelakimi sposobami takie pisemka jak "rzeczpospolita".Prokurator generalny powinien odebrac tytuł który jest nazwa MOJEGO kraju a który sluży do propagowania waśni i nienawiści.
      • ekohelper Re: Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia d 07.02.06, 13:30
        strasznie jestes nerwowy / a? Po co tyle epitetów ? nie taka znowu zasrana ta
        Rzeczpospolita .........
        • arvelli Re: Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia d 07.02.06, 13:37
          ekohelper napisała:

          > strasznie jestes nerwowy / a? Po co tyle epitetów ? nie taka znowu zasrana ta
          > Rzeczpospolita .........
          Jeśli gazeta może obrażac innych i ich wiare i nazywa to wolnoscia slowa to kazdy moze nazwac taki brukowiec szmata.
      • diegoramirez Kolejny idiota, który nawet nie widział... 07.02.06, 13:43
        ... artykułu, o którym mowa, ale histeryzuje pod niebiosa. Jak to się mówi: jak
        Pan Bóg chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera.
    • wmp1234 Nowa definicja wolnosci i tolerancji 07.02.06, 13:29
      Wolno tolerowac tylko to, na co MY zezwolimy. Nie nalezy tolerowac tego czego
      MY nie akceptujemy. Dlatego raz jest zle i nie po europejsku gdy X krytykuje Y
      z powodu jego narodowosci i wyznania a innym razem zupelnie odwrotnie. Odnosze
      dziwne wrazenie, ze wszystko zalezy od tego kim jest X i kim Y. Reszta to
      ideologia, ktora mozna usprawiedliwiac swoja oblude i zaklamanie. Ciekawe, ze
      zdecydowana wiekszosc internautow, ktora brala udzial w sondach m.in. Gazety i
      Onetu ma inne zdanie niz dyzurni ideolodzy? Obluda redaktora naczelnego
      Rzeczpospolitej tez jest niezwyczajna - kiedy wywalal z roboty Wildsteina nie
      interesowalo go prawo dziennikarza do wolnosci slowa. Co do rzadow
      europejskich, to radzilbym w ich ocenie zachowac umiar - nie ma juz takiej
      wartosci, ktorej nie mozna w cywilizowanej Europie poswiecic dla doraznej
      polityki i biznesu.
      Do marcus_crassus'a pytanie: czy USA i Izrael juz tez poparli publikacje
      karykatur?
      Tak przy okazji, geografia to ciekawe zajecie - zauwazylem, ze np. Izrael jest
      traktowany przez media jako jeszcze kraj europejski ale palestynska Gaza to juz
      zdecydowanie Azja.
    • dibadzio szkoda 07.02.06, 13:30
      bo nic tak nie ucZy rozumu,jak uderzenie po kieszeni
      • diegoramirez No właśnie... 07.02.06, 13:47
        ... gdyby Muslimy musieli zapłacić koszty sądowe za nieuzasadniony pozew na
        drugi raz zastanowiliby się przed zrobieniem histerii. A tak to tylko wyszli na
        idiotów.
    • xs550 Re: Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia d 07.02.06, 13:35
      To bylby juz w ogole dowcip gdyby polscy muzulmanie pozwali RZ do sadu. RZ zamiescila artykul o biezacych wydarzeniach ktory zilustrowala odpowiednimi obrazkami. Nota bene, te obrazki sa wlasnie sednem tego problemu, a wiec RZ jako jedyna z polskich gazet spelnila swoj obowiazek wobec czytelnika. To reszta polskim mediow sie wyglupila nie udostepniajac polskiemu odbiorcy informacji na temat sedna problemu.
      • speed666 Laskawca sie znalazl. A to, ze islamski terroryzm 07.02.06, 13:38
        i traktowanie kobiet w islamie obraza mnie i moje poczucie czlowieczenstwa to
        nic! Islamista zabija i obraza - dobrze, jemu cos powiedziec - źle. I
        przypomniec slowa polskiego mully z telewziji wczorajszej "Rzeczpospolita
        powinna codziennie przez tydzien przepraszac na swych lamach za wydrukowanie
        rysunkow". Za kogo do q.wy nędzy on sie ma, ze żąda takich rzeczy, wiedziac, ze
        nikt by sie na to nie zgodził?
        • alkud przeprośmy panów muzułmanów 07.02.06, 13:43
          :/

          religiapokoju.blox.pl
      • arvelli Re: Polscy muzułmanie: na razie bez doniesienia d 07.02.06, 13:42
        NIE CZYTAJ BRUKOWCÓW.
    • princealbert co na to radiomaryjne babcie? 07.02.06, 13:40
      te staruszki po dokladnym wypraniu mozgow przez RM nie maja zadnych skrupulow
      oddawac podobnych spraw do prokuratury.
      • diegoramirez Biedaku... 07.02.06, 13:49
        Muzułmanie nie dlatego zrezygnowali, bo tacy z nich łaskawcy, ale po prostu
        zdają sobie sprawę, że akcja prawna nie miałaby w tym przypadku żadnych
        podstaw. A to dlatego, że do żadnego znieważenia uczuć religijnych nie doszło.

        Odsyłam do omawianego artykułu w Rzepie.
        • sansibar Biedaku, Biedaku ... 07.02.06, 14:05
          > Muzułmanie nie dlatego zrezygnowali, bo tacy z nich łaskawcy, ale po prostu
          > zdają sobie sprawę, że akcja prawna nie miałaby w tym przypadku żadnych
          > podstaw. A to dlatego, że do żadnego znieważenia uczuć religijnych nie doszło.
          >
          Ach nie doszło, biedaku ty, od kiedy nie używasz rozumu?

          > Odsyłam do omawianego artykułu w Rzepie.

          Odsyłam do szkoły, tam uczą, że wyobrażenia figuralne Mahometa są nie do
          pomyślenia w islamie, tym bardziej w konwencji karykatury. To tak jak byś geja
          nazwał pedeałem bo "to prawda", a poza tym "jest przecież wolność słowa, która
          może byc zagrożona jak nie będę szczerze mówił co myślę". Stanowczo zalecam i
          czytanie i używanie rozumu przy lekturze.
          • diegoramirez Niewiarygodne... 07.02.06, 14:11
            Uprzejmię informuję Waści, że w Polsce obowiązuje prawo polskie a nie szariat i
            polskie definicje. W islamie istnieje również zakaz spożywania pokarmów w dzień
            w czasie ramadanu. Obawiam się jednak, że próba muzułmanów próbujących
            zaskarżyć osoby jedzace w Polsce publicznie w czasie muzułmańskiego postu nie
            spotkałaby się (jeszcze) ze zrozumieniem sądu. Z rysunkami w Rzepie mamy
            identyczną sytuację.
            • sansibar Re: Niewiarygodne... 07.02.06, 14:58
              diegoramirez napisał:

              > Uprzejmię informuję Waści, że w Polsce obowiązuje prawo polskie a nie szariat
              > W islamie istnieje również zakaz spożywania pokarmów w dzień
              > w czasie ramadanu.

              Zakaz dotyczy oczywiście tylko muzułmanów. Gdybyś jednak jedząc np. BigMaca i
              popijając go colą, wszedł sobie do meczetu to muzułmanie poczuliby się
              obrażeni, a ponieważ bywają nerwowi to ...

              [...]


              >Z rysunkami w Rzepie mamy
              > identyczną sytuację.

              A jak widzisz zupełnie nie masz racji. Rysunki te obrazają muzułmanów i żaden
              sofizmat tego nie zmieni.
              • diegoramirez Re: Niewiarygodne... 07.02.06, 15:48
                > Zakaz dotyczy oczywiście tylko muzułmanów. Gdybyś jednak jedząc np. BigMaca i
                > popijając go colą, wszedł sobie do meczetu to muzułmanie poczuliby się
                > obrażeni, a ponieważ bywają nerwowi to ...

                I właśnie o to chodzi. Tu nikt nie wchodzi do meczetu. Rysunki zostały
                opublikowane w EUROPEJSKICH gazetach czytanych przez EUROPEJCZYKÓW w krajach, w
                których obowiązują miejscowe prawa a nie szariat.

                Obywatele tych krajów nie mają ŻADNEGO obowiązku przestrzegać zakazów
                szariackich. Jeszcze nie.

                Jeśli chcesz zakazać publikacji rysunków mahometa równie dobrze możesz
                zakazywać jedzenia w ramadan.

                Jak widzisz zupełnie nie masz racji. A to, że obrażają NIEKTÓRYCH muzułmanów
                mam głęboko w tylnej części ciała. Mnie również wiele rzeczy w tej religii i
                postawie jej wyznawców obraża.
                • princealbert Re: Niewiarygodne... 07.02.06, 16:30
                  co za jalowa dyskusje tu toczycie.

                  W tej calej aferze najmniej wazne jest czy obrazonymi sa muzulmanie, buddysci
                  czy tez wyznawcy boga-slonca. Moim zdaniem karygodne jest nawolywanie do
                  cenzury (lub samocenzury) w imie urazonych uczuc religijnych.

                  Tak jak nie mamy w Europie szariatu, tak tez nie powinnismy miec skrupulow w
                  naigrywaniu sie z Jezusa, archaniola Gabriela i calej plejady bostw
                  slowianskich.
              • davidmors Naczelny RZEPY pod stół i odszczekać !! 07.02.06, 18:42
                Staropolskim zwyczajem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka