Dodaj do ulubionych

Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej

    • dc99 Liberalne zadufanie 19.03.06, 22:51
      > Główny problem pozostaje: jak zbuntowaną część społeczeństwa przywrócić
      > demokratycznej Polsce?

      Zacząć uwzględniać interesy tej części społeczeństwa zamiast prowadzić politykę
      ruskiego generała ("a co to za bitwa bez strat w ludziach"). A dobrym początkiem
      byłoby spektakularne wyp...lenie wszystkich popłuczyn po Norquist'cie które w
      czasie kampanii wyborczej gardłowały za podwyżką podatków dla 1/3 wyborców
      (ewenement na skalę galaktyczną).
    • rzabba obrazanie glowy panstwa jest forma sabotazu 20.03.06, 00:22
    • wariant_b Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 20.03.06, 00:31
      Nieprawdą jest, że Jarosław Kaczyński jest wykluczonym,
      ofiarą układów III Rzeczpospolitej, jedynym sprawiedliwym.

      Jarosław Kaczyński jest chorym dzieckiem układów politycznych,
      nikt nie chce się do niego przyznać, powiedzieć, że go stworzył.
      Załapał się na Solidarność - czy ktoś ze znaczących przywódców
      Solidarności przyzna, że ukształtował jego poglądy, uczył go metod
      uprawiania polityki. Czy Wałęsa, Michnik, Mazowiecki odważy się
      powiedzieć - jam jest jego mistrz, a on jest uczniem moim.
      Opluł i zmieszał z błotem wszystkich wyżej wymienionych i wielu
      niewymienionych, sam kreuje się na twórcę i głos sumienia Solidarności.

      Załapał się do Okrągłego Stołu. Dziś zwyzywa od ślepców wszystkich,
      którzy go tam widzieli. On rozbijał układy przy Okrągłym Stole, nie tworzył.

      Przykleił się do Wałęsy - wszczynając wojnę na górze, kreując Żydów,
      organizując awantury, knując, insynuując, dzieląc. Wykosił Mazowieckiego.
      Nie dostał nagrody. Liczył na stołek, nr.2 przy Wałęsie, ale ten wolał
      kierowców od prawników.

      Stworzył własną, autorską partię PC (jaka ta nazwa była wtedy chwytliwa),
      do której przyczepiły się wszystkie niewyjaśnione lub częściowo
      zatuszowane afery początków III Rzeczpospolitej.
      Ale Jarosław Kaczyński jest czysty - NIK nic nie stwierdził.
      PC stało się wylęgarnią kadr PIS - same wybitne osobowości,
      tak samo podobno prześladowane za poglądy, równie krzykliwe i nadęte.
      Jedynym efektem jej działań był dalszy rozpad - ze wspólnej idei
      powstała masa kanapowych partyjek, zlepianych potem nieudolnie
      w AWS, których jedyną wspólną cechą była niechęć do współpracy,
      niezdolność do dogadania się z kimkolwiek innym, brak zaufania do każdego.
      I jeszcze co było wspólne - to niechęć do układów z Jarosławem.
      PC wypadł z gry, "stał się ofiarą układów" i po okresie karencji
      objawił się nam jako nowa siła moralna - prawa i sprawiedliwa.
      Widać wykopani za drzwi zawsze wracają przez okno.

      Gdy po rozpadzie koalicji zwolnił się stolec ministra sprawiedliwości,
      aby subtelna równowaga kanap nie runęła, brat Lech wrócił na scenę.
      I nastąpił akt kolejny, czwarty już bodaj, tego dziwnego spektaklu.
      Szczury z tonącego AWS odpłynęły tratwą, koty się nie załapały.
      PIS zgarnął sieroty z całym ich dobytkiem w postaci układów w terenie,
      biznesowych powiązań, swoich osadzonych na urzędach itp.
      Szczerze mówiąc, mało tego było, bo większość odpłynęła. Ale to i owo zostało.
      Może ktoś jeszcze pamięta prokuratora Kapustę - ciekawy był człowiek.

      Tu na arenę wkroczył pan Miller ze swoją ekipą - popełniając na wstępie
      karygodny błąd polityczny - miast przywrócić poprzednią ordynację, rozwiązać
      sejm, policzyć się ponownie i mieć spokój na 4 lata, zafundował nam igrzyska.
      Pamięta mu to Jarosław do dziś i nie chce powtórzyć tego błędu.
      Przy okazji czarodziej Kołodko znowu ruszył gospodarkę, Belka jej nie schłodził,
      więc bilans otwarcia był niezły i było o co walczyć.

      Mamy akt piąty.
      Podobno rewolucja i odnowa.
      Nie dajcie się nabrać Panowie - to tylko układ kontratakuje.
      Żadne instytucje państwa nie urwą się spod opieki władzy,
      niech nikomu nie marzy się niezależność lub samodzielność.
      W Polsce ma być Prawo i Sprawiedliwość, a nie jakieś tam prawa,
      czy sprawiedliwości.
      Niechciane dziecko układów już dorosło i chce być tych układów tatusiem.
      (I chyba liczy na dobrego wujka.)
      • rychonyc2 Kaczynski=Pilsudski 20.03.06, 01:19
        Pozamykac tych SLDowskich zlodzieji i ich POwskich poplecznikow. Ludzi ucziwych
        (ktorych nie brakuje i w PO) przygarnac i dac szanse wspolpracy...Reszte bandy
        do kryminalu! Jak bedzie trzeba to w maju wyjde na ulice wesprzec
        Kaczynskiego..Rewolucja jest niezbedna-jedyny sposob na oczyszczenie Polski z
        tych zakapiorow...Pozdr.
        • krykucha Re: Kaczynski=Pilsudski 20.03.06, 01:55
          Co to za porownanie?
          Gdzie u Kaczynskiego taka klasa i sila, gdzie wielkosc i gdzie te Legiony?

    • rzabba tu nie chodzi o skory grupy rzezimieszkow, lecz o 20.03.06, 00:45
      budowe praworzadnego panstwa opartego na z d r o w y c h f u n d a m e n t a c h
      i wspolne dobro calego narodu.
      ci, ktorzy opluwaja obecna prezydenture i rzad robia to albo z czysto prywatnych
      interesow, albo bezmyslnie. napewno sa jedni i drudzy.
      tym drugim radze troche rozwagi i zrozumienia ze tu nie chodzi o racje, lecz
      efekt koncowy. rozgrabionej i zdemoralizowanej polski nie da sie odbudowac w
      ciagu 100 dni. dajmy szanse nowym ludziom, bo ci, ktorzy teraz wrzeszcza i burza
      mieli swoja szanse i oto do czego doprowadzili. srodki masowego przekazu
      ksztaltujace opinie publiczna, banki i niektore kluczowe dziedziny sa w rekach
      obcego kapitalu.kraj jest zadluzony po uszy a ludzie zyja w nedzy.
      jezeli nie mozemy ufac "wlasnym" politykom i biznesmenom to jak mozemy polegac
      na obcych? europa nas z tego bagna nie wyciagnie, przeciwnie: hetnie pochlonie.
      • 1normalnyczlowiek W pół godziny Rycho w Żabę się zamienił-rekord 20.03.06, 01:29
        rzabba napisiał:
        > interesow
    • kaczkozerca Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 20.03.06, 04:01
      znajdzie sie kij na kaczy ryj.....


      (marzenie żeby zajeb@c w te wykrzywioną ze złości kaczą mordę, tak żeby
      chrupnęło, chodzi za mną obsesyjnie od paru tygodni....)
    • czarnycenzor Jarek teraz wezmę twego do buzi,jesteś wielki 20.03.06, 04:19
      Teraz wezmę twego nawet do buzi, chociaż taki mały.
      Amen.
    • solar.storm Brawo Bracia Kaczynscy. Narod jest z Wami 20.03.06, 05:43
      choc warcholstwo walesowskie znow nawoluje do obalenia demokracji w Polsce. W
      Was jednyna nadzieja na ratunek Polski.
    • kwakwa11 Lektorow PZPR ylo tysiace w Polsce.miliony czlonko 20.03.06, 05:47
      partii bylo wsrod Polakow. To ostatnie z kolaboracji polskich.
      • solar.storm Po latach widac, ze PZPR byl dobroczynca Polski 20.03.06, 05:54
        a socjalizm byl rajem w porownaniu do polski kolonii swiatowychj mafii.
    • tango9 Re: Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 20.03.06, 06:53
      Jak można było dać taką fotografię Jarka? Przecież nawet nosa mu nie widać spod
      mikrofonów. To ma być zdjęcie Wodza Narodu Polskiego?
    • polski_murzyn Socjalista zbuntował się przeciwko socjalizmowi 20.03.06, 07:39
      hahahahaha . Durny naród znowu wybrał durnych pOsłów .
    • olias Re: Pierwszy banan RP3 20.03.06, 07:47
      twórczego myślenia nad słowami Gazety pani Rapaczyńskiej życzy zwolennik walki
      z "demokracją DLA wybrańców narodu":
      "Nie da się jednak pokonać Kaczyńskiego - ani, co ważniejsze, społecznego
      buntu, który wyniósł go do władzy - nie pokonując własnych wygodnych nawyków w
      patrzeniu na Polskę.
      Nie wystarczy stwierdzić, że PiS to rządy strachu i obsesji. Ważniejszy jest
      inny problem: dlaczego w Polsce zwyciężyło myślenie obsesyjne?

      [..]
      Główny problem pozostaje: jak zbuntowaną część społeczeństwa przywrócić
      demokratycznej Polsce? Nie zrobi tego Kaczyński, nie udało się to liberalnym
      elitom III RP."
    • n0str0m0 Gazeta Jadowitapaskudnie 20.03.06, 08:03
      jest tak
      • soulworm ale wciaz za malo. tepic to pisowe barachlo! 24.03.06, 00:31

    • malum.vincit Wydaje mi się,że to dobry artykuł. 21.03.06, 15:31
      Nie jestem zwolennikiem "GW",wielokrotnie denerwowałem się,czytając to
      pismo,ale akurat ten tekst sprawił na mnie wrażenie
      obiektywnego.

      To nie na temat,ale czy nie możnaby zrobić czegoś dla chorych na SM ?
    • zetp Pierwszy gniewny Rzeczypospolitej 24.03.06, 14:28
      "Główny problem pozostaje: jak zbuntowaną część społeczeństwa przywrócić
      demokratycznej Polsce?" Typowe dla czerwonych "przekuwanie kleski w sukces" przy
      pomocy nazwyklejszych klamstw. To nie "zbuntowana czesc spoleczenstwa" wybrala w
      wyborach PiS i Kaczynskich. To Wiekszosc Spoleczenstwa Polskiego dalo odpor do
      imentu zdegenerowanym elitom III RP, z takimi ludzmi jak Michnik czy Marek
      Beylin na czele! To nie Kaczynskich i PiSu spoleczenstwo ma dosyc. Dosyc ma
      zlodziejskich klik broniacych wszelkimi silami tego, co utrwalaly przez 17 lat!
      A w utrwalaniu maja szczegolne tradycje i zaslugi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka