Dodaj do ulubionych

Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi

30.03.06, 07:04
Szariat – (…) to prawo kierujące życiem wyznawców (…) islamu. Islam nie
uznaje rozdziału życia świeckiego i religijnego, i dlatego reguluje zarówno
zwyczaje religijne, organizację władzy religijnej jak i codzienne życie
muzułmanina… (Wikipedia)

Czy w IV RP będzie obowiązywać katolicka odmiana szariatu? :-)
Obserwuj wątek
    • tadeusz_ja Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 07:11
      Nie!!
      • szwecja11 Re: Ciemnogród, katociemnogród 30.03.06, 07:40
        SPiSkowsy & CO wprowadzają w Polsce państwo religijne. Jasne, najlepiej w ogóle
        zrezygnujmy z nauki i oddajmy się wyłącznie słuchaniu nauk pana, a strawa
        duchowa niech nam będzie pokarmem. Ciemnogród, ciemnogród, katociemnogród. Świat
        śmieje się z polskiego zacofania, śmieją się z naszej hipokryzji, zwłaszcza po
        ekscesie eurodeputowanego, który zgwałcił kobietę. Mamy taką chorą podwójną
        moralność, księża pedofile, eurodeputowani zabawiają się z prostytutkami, Dorn
        ma kochankę, Pawlak rzucił żonę z dziećmi. Za mało miejsca, żeby wszystko
        wymienić...
        szwecja11.blox.pl
        • marcus_crassus a co ma wspolnego kochanka dorna i ciemnogrod 30.03.06, 07:46
          z tym ze pomysl obowiazkowej religii w szkolach jest idiotyczny? a kewstie
          oskarzenia o gwalt (bo oskarzenie o gwalt to troszke cos innego niz gwalt) tez
          sie udalo nawiazac?

          niestety. jak czytam podobne dyrdymaly widze ze glupota jest cecha ktora
          wystepuje bogato u wszystkich stron. najlepiej aby przedstawicielom owej
          glupoty nie dawac decydowac w zadnej sprawie
          • taziuta Mają Dorna :-) 30.03.06, 08:57
            marcus_crassus napisał:
            Re: a co ma wspolnego kochanka dorna i ciemnogrod?
            • centrolew Początek końca! 30.03.06, 09:00
              W dobie internetu, prasy, telewizji, takie nawracanie na siłę tylko zaszkodzi
              Kościołowi Katolickiemu. Tak sobie myślę, niech mają tą obowiązkową religię - a
              ponieważ spora część katechetów to oszołomy bez zdolności do nauczania - grono
              ludzi racjonalnie myślących stopniowo będzie się powiększać! :-)

              Z KK nie wygra nikt w Polsce, ale z drugiej strony zachłanność kleru może
              doprowadzić do tego, że ludzie "nogami" powiedzą, co myślą o takiej polityce.
              Pozytywny trend do laicyzacji kraju już się rozpoczął, a ww. pomysły są tylko
              beznadziejną próbą walki o duszyczki.

              Każdy wie, że na wsiach i małych miasteczkach nikt nie będzie organizował etyki,
              to pic na wodę. Po prostu wszyscy będą musieli chodzić na religię. Mam tylko
              nadzieję, że jak za 4 lata lewica dojdzie znowu do władzy nie da ciała jak
              ostatnio i spróbuje przynajmniej w części realizować swój program, w tym zasadę
              neutralności światopoglądowej państwa.
              • tomeeeek Re: Początek końca! 30.03.06, 09:17
                > W dobie internetu, prasy, telewizji, takie nawracanie na siłę tylko zaszkodzi
                > Kościołowi Katolickiemu. Tak sobie myślę, niech mają tą obowiązkową religię - a
                > ponieważ spora część katechetów to oszołomy bez zdolności do nauczania - grono
                > ludzi racjonalnie myślących stopniowo będzie się powiększać! :-)

                Dokładnie jest tak jak powiedziałeś. Moje dziecko jako jedyne w klasie nie
                chodzi na religię, ale wie co się na niej dzieje. Katechetka opowiada dzieciom
                jak to Harry Potter jest szatańską książką. Mówi im też, że te różne nalepki,
                kapsle dodawane do chips'ów to też dzieło szatana. Takie ogólnie pierdzielenie,
                z których dzieci się zwyczajnie śmieją. I już na tym etapie kościół sam
                wychowuje sobie ludzi sceptycznych do spraw wiary. Chcieli religię - a niech mają.
                • katecheta Ja nienawidziłem "dobrowolnej przymusowej" religii 30.03.06, 11:17
                  bo tak było kilka lat temu. Teraz ma być religijny przymus - Kosciół idzie NA DNO. Dziekujemy Ci Ty Durny Episkopacie!
                  • trewas A jak nawet wybierzesz dziecku etykę to i tak 30.03.06, 11:32
                    będzie ją wykładała ta sama, prymitywna, niedouczona, pełna dyrdymał katechetka.

                    Zobacz tu:
                    www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=3466
                    • flickerz przewietrzona etyka 30.03.06, 13:36
                      >zapowiada "przewietrzenie" podstawy programowej z etyki.<

                      zapewne zeby miala te same tresci co religia

                      w dupach sie poprzewracalo
                      • mich1309 Opisowa czy normatywna? 30.03.06, 15:40
                        Czy to będzie etyka opisowa czy normatywna? Jeżeli ta druga, to
                        zapowiedzi "przewietrzenia" oznaczają, że będzie to po prostu wykład moralności
                        chrześcijańskiej ubrany w pozory obiektywności, świeckości, neutralności itp.
                        Taka forma etyki religijnej oczyszczona z wszystkiego co wprost wskazywałoby na
                        jej religijny charakter.
                • joanna0001000 Re: Początek! 30.03.06, 12:08
                  Doba internetu i Harry Poter...paranoja.Para wodna zamiast mózgu?
                  • nowinator Re: Początek! 31.03.06, 15:54
                    Myślisz Harry Poter jest be wg Kościoła.
                    Bo dlaczego?
                    Do cholery jasnej ciasnej ma być dobry.

                    Tam są czarowniczki na miotłach.
                    Tam są magowie co mogą.
                    Tam istnieje inny wróg niż diabeł.
                    Tam nie ma kołatek.
                    Tam jest rywalizacja.
                    Tam jest wiara w mistycyzm.
                    Tam jest lepiej niż katolicyzm.
              • miramax87 Re: Początek końca! 30.03.06, 11:51
                Ciekawy artykuł i dyskusja na ten temat:
                www.kosciol.pl/article.php/2006032923230635
            • welarg R:Już ja sobie wyobrażam to "przewietrzanie" etyki 30.03.06, 09:40
              Już ja sobie wyobrażam to "przewietrzanie" podstawy programowej z etyki.
              Dorn jest za ideologizacją nauczania, bo jego tatuś nauczał marksizm-leninizm.
              Tym razem chodzi o indoktrynację kaczyzmem-dornizmem. "My założyć Telegraf - to
              dobrze, oni założyć fundację - to źle" - nie o take etyke walczyliśmy.
              • kobieta_rakieta Re: biskup wielgus , a to dobre :) 30.03.06, 11:28
                nie moge tego zacytowac tak po prostu bo mi usuna posta, ale ci co pamietaja
                Zywot Briana wiedza o jaki motyw z Wilegusem chodzi.
                tak wiec zawsze jak slysze "biskup wielgus" nie moge sie powstrzymac :D

                --
                www.euromason.blox.pl
                Nieregularnik masońsko-pogański.
                • yamata Re: biskup wielgus , a to dobre :) 31.03.06, 05:26
                  Yeah... Mam dokładnie takie samo odczucie, w niczym nie uchybiające jego "bogu
                  ducha winnej" - eminencji ;)
                  Ale co tam - wybadajmy cenzurę i bądźmy dosłowni! Chodziło Ci o
                  sformułowanie "Kutus-Wielgus"? ;) Przecież to nic obraźliwego, jeno
                  krotochwila ;)
                  "Żywot Briana" przetłumaczono i puszczano (nawet w TVP) już lata temu... Chyba
                  nic się w tym kraju nie zmieniło??? A może? Zobaczmy! ;)
            • joanna0001000 Re:Dorn!!! Brawo!!! 30.03.06, 12:15
              Co masz wspólnego z plotkarzami.Karzełkowaty rozum?
          • kronopio77 OK, niech uczą, ale niech nie będzie to wykuwanie 30.03.06, 09:08
            na pamięć niezrozumiałych dogmatów ani życiorysu JPII, tylko poznawanie biblii
            jako źródła wiary i kultury chrześcijańskiej. Niech młodzi dowiedzą się, jak
            daleko KK odszedł od tego źródła i ile ma wspólnego z chrześcijaństwem kult
            Marii "dziewicy" (proszę zajrzeć chocby do pierwszej ewangelii - Maria
            współżyła z Józefem po narodzinach Jezusa, który miał rodzeństwo!!!), kult
            świętych ("Jam jest Pan Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi Egipskiej, z domu
            niewoli. Nie będziesz miał bogów innych przede mną. Nie czyń sobie obrazu
            rytego, ani żadnego podobieństwa rzeczy tych, które są na niebie wzgórę, i
            które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im
            kłaniał, ani im będziesz służył; bom Ja Pan Bóg twój, Bóg zawistny w miłości",
            ponadto Jezus stwierdził, że może być jedynym pośrednikiem miedzy ludźmi a
            Bogiem), jak powinna wyglądać prawdziwa pobożność, że o organizacji i zasadach
            KK nie wspomnę (wg Biblii ksiądz powinien np. "być mężem jednej żony")... Niech
            przedstawią rzetelnie historię kościoła - zwłaszcza okres reformacji i
            antyreformacji, niech wytłumaczą dzieciom, dlaczego palono na stosach ludzi,
            którzy zaczęli sprzeciwiać się wprowadzaniu do kościoła zasad sprzecznych z
            Biblią (ba, palono za samo posiadanie bibli, w której jest przecież nakaz jej
            czytania i "poznawania Słowa Bożego"!). Niech uczą myslenia i dyskutowania, a
            nie straszą, bo do tego sprowadza się sposób KK na utrzymywanie wiernych w
            szeregach.
            • plorg Re: niech uczą, 30.03.06, 09:22
              > czytania i "poznawania Słowa Bożego"!). Niech uczą myslenia i dyskutowania,
              -----------------------------------------
              Chyba sam nie wierzysz w to co piszesz. Na religii uczy sie jak byc dobrym
              katolikiem, a nie myslenia. Biblia jest wiec w tym wypadku zbyteczna.
              • nowinator Re: niech uczą, 31.03.06, 14:20
                > Na religii uczy sie jak byc dobrym
                > katolikiem

                Dobry katolik to ten, który chodzi do kościoła.
                Zły katolik to ten, który nie chodzi do kościoła.

                Dobry katolik wrzuca pieniążek.
                Bardzo dobry katolik wrzuca banknocik.
                Zły katolik - jak w filmie z "Luisem de fine" [fonetycznie - nie pamiętam
                pisowni orginalnej] "Skąpiec"

                > , a nie myslenia.
                dokładnie tak

                > Biblia jest wiec w tym wypadku zbyteczna.
                Kościół opiera się na tym co jest w Bibli, więc nie może być zbyteczna. Może
                kiedyś napiszą nową Biblię. Nie będą musieli bzdur przekabacać na prawdę i
                odwoływać się do coraz to nowszych alegorii.
          • krzych.korab Kiedy wprowadzano religię do szkół kościół był 30.03.06, 11:09
            pełen dobrej wiary i niczego na siłę. Katecheci mieli pracować za darmo itd.itp.
            Jeżeli tak uczymy prawdy i wiary to nie dziwmy się złemu postępowaniu w ten
            sposób wychowanej młodzierzy.
          • lucusia3 Re: a co ma wspolnego kochanka dorna i ciemnogrod 30.03.06, 13:18
            marcus crassus najwyraźniej nie rozumie co czyta, jeżeli tego mu ktos już raz nie wytłumaczył.
            Pomysł obowiązkowej religii w szkole wiąże się z przyznaniem większego znaczenia zasadom religii katolickiej w życiu społecznym. Zwiększa to znaczenie swoimi działaniami rząd. Osoby tworzące rząd w sposób ewidentny nie przestrzegają sami tychże zasad. Występuje tu niekonsekwencja, albo świadome ograniczanie nakazów tylko do rządzonych, nie rządzących. Teraz jasne?
        • bromba2 To przeciez oczywiste postulaty. Dziwie sie ze tak 30.03.06, 09:08
          pozno o tym mowa. Gdy wporwadzano religię do szkół mówiono, iż uczniowie, którzy
          na nią nie chodzą, maja mieć zajęcia z etyki. To więc tylko egzekwowanie tego,
          co powinno być od 1990 r.
          • kobieta_rakieta Re: To przeciez oczywiste postulaty. Dziwie sie z 30.03.06, 11:39
            to juz i tak skadnal ze ksieza moga przedstawiac swoje opowiesci dziwnej tresci
            w szkolach, ale zeby to jeszcze bylo to sie mi w glowie nie miesci.

            a jezeli dziecko na religii powie, ze nie mozna zajsc w ciaze bez kontaktu
            meskich plemnikow, to dostanie dwoje , bo przeciez jezus urodzil sie bez
            udzialu plemnika. i co na to pani z bilogii. a jak na bilogii powie, ze zeby
            powstal ludzki zarodek wystarczy aniol, to dostanie dwoje z biologii?

            i czy wtedy ma isc na skarge do ksiedza?

            --
            www.euromason.blox.pl
            Nieregularnik masońsko-pogański.
            • nowinator Re: To przeciez oczywiste postulaty. Dziwie sie z 31.03.06, 14:39
              Teraz "niepokalane poczęcie" wg wersji kościoła: dopuszcza akt prokreacji.

              Oglądałem "sexmisję" i tam jajko o jajko było :)
              A może partenogeneza. W przyrodzie jest wiele takich przypadków.

        • maxi_63 Re: Ciemnogród, katociemnogród 30.03.06, 09:16
          Kochany a Ciebie nienawiść zaślepia. Zastanów się dlaczego. To nie chodzi o
          obowiązkową religię ale o to żeby młodzież która na nią nie uczęszcza musiała
          uczęszczać na etykę ( czyli naukę o tym co dobre a co złe bez odnoszenia do
          teologii i teo lub innego sytemu religijnego). Nie martwisz się kto Ci mózg
          zaprogramował, że tak to widzisz negatywnie? Pewnie, że niektórym wygodnie jest
          żyć bez wysiłku moralnego, dlatego ten świat tak wygląda, a czy ten lub inny
          polityk ma takie czy inne życie to kwestia tego że z religii otrzymał "1" ALE Z
          ETYKI MOŻE SIĘ POPRAWIĆ. POZDRAWIAM
          • nowinator Re: Ciemnogród, katociemnogród 31.03.06, 14:51
            > czyli naukę o tym co dobre a co złe bez odnoszenia do
            > teologii i teo lub innego sytemu religijnego)

            co dobre a co złe to tylko mistyfikacja, dla mnie dobre jest piwo, dla Ciebie
            może wino.


            > Nie martwisz się kto Ci mózg
            > zaprogramował, że tak to widzisz negatywnie?
            negatyw to odwrotność pozytywu, a białe na błonie fotograficznej jest czarne. To
            tylko nazewnictwo.

            > Pewnie, że niektórym wygodnie
            > jest żyć bez wysiłku moralnego, dlatego ten świat tak wygląda,

            Nie. Ten świat tak wygląda ponieważ chciała tego większość. Mniejszoś z reguły
            nie ma poważania i głosu w myśl zasad "dzieci i ryby głosu nie mają"; "Zwycięzca
            bierze wszystko"; "Zwycięzców nikt nie sądzi".

            > a czy ten lub inny
            > polityk ma takie czy inne życie to kwestia tego że z religii otrzymał "1" ALE Z
            > ETYKI MOŻE SIĘ POPRAWIĆ. POZDRAWIAM

            Polityk (sejm/senat/prezydent) może zmienić prawo i ta jego jedynka to w imię
            walki z komunizmem była lub jakakolwiek inna ideologia.
        • likkaon To będzie religia bez żadnej tam etyki 30.03.06, 09:26
          Po pierwsze brak w polsce nauczycieli do prowadzenia tego przedmiotu a po
          drugie żaden dyrektor zależnej od władzy szkoły nie wyłamie się i nie zatrudni
          etyka/filozofa żeby nie podpaść. Ergo bedzie tylko religia bo katechetów nie
          brakuje, a jak zabraknie rydzykowe szkółki doprodukują
          • plorg Re: To będzie religia bez żadnej tam etyki 30.03.06, 09:50
            > Po pierwsze brak w polsce nauczycieli do prowadzenia tego przedmiotu a po
            > drugie żaden dyrektor zależnej od władzy szkoły nie wyłamie się i nie
            zatrudni
            > etyka/filozofa żeby nie podpaść. Ergo bedzie tylko religia bo katechetów nie
            > brakuje, a jak zabraknie rydzykowe szkółki doprodukują
            -----------------------------------------
            Po godzinach KAtecheta bedzie nauczal etyki ;-)
          • joanna0001000 Re: Religia! 30.03.06, 12:12
            Co ty możesz mówić, nie chodziłeś do szkoły, nie znasz ortografii.
        • joanna0001000 Religia i etyka? Brawo 30.03.06, 11:45
          Plotkara, hipokrytka, fanatyczka, "nauczycielka moralności" o móżdżku
          mniejszym niż ptasi. Cóż kobieto czytasz,że orientujesz się tak s
          świetnie w plotkach i pomówieniach - wszystkie brukowce
        • joanna0001000 [...] 30.03.06, 11:45
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • joanna0001000 [...] 30.03.06, 11:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • joanna0001000 Re: Religia albo etyka. Owszem. 30.03.06, 12:02
      • joanna0001000 Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 12:03
        Tak
      • majorus Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 12:47
        nie narzucajcie młodzieży religi... to tylko prowadzi do buntu...chciałoby się
        rzec... że jest to chory pomysł... skąd wogóle komukolwiek przyszło do głowy by
        wprowadzić do szkół obowiązkowo religię... będąc na trzecim roku studiów... na
        samo słowo religia dostaję gęsiej skórki, omijam jak mogę zajęcia zwane
        religioznawstwem, filozofią, etyką... być może polski kler posiada
        wykształcenie, ale nie ma zdolności pedagogicznych... bo to nie chodzi o to by
        nas zanudzać czytaniem ewangeli ...
        poza tym... czy pod hasłem religia nie powinno się kryć głębsze znaczenie??
        chociażby religioznawstwo... wtedy dla każdego by się coś znalazło... cóż
        katolicy rękami i nogami przyciągają sobie ala wiernych, bądź to praktykujących
        bądź nie... nie zależy im na prawdziwych wyznawcach wiary, tylko na jałmużnie...
        nie oszukujmy się, ale takie są realia...
        • nowinator Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 31.03.06, 15:09
          !!! >nie zależy im na prawdziwych wyznawcach wiary, tylko na jałmużnie...
          > nie oszukujmy się, ale takie są realia... !!!

          Jest tylko mała różnica. Kościół nie chce jałmużny, w sęsie tego słowa
          znaczeniu. Kościół chce datków i wiary (od poddanych) że to jest cel szczytny.

          pozdrowienie
      • lucusia3 Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 13:10
        Nieeee!
    • polakmoronslayer Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 07:16
      Ciemnogrod zaczyna osiagac swoje wyzyny.Ciekawe co jeszcze wymysla.Kary za sex
      pozamalzenski lub nie w celu prokreacji????
      • nowinator [...] 31.03.06, 15:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sarmata Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 30.03.06, 07:19
      O ile kazdemu wiadomo, nie ma odpowiednich nauczycieli do prowadzenia
      przedmiotu o nazwie etyka. A zatem niniejsza alternatywa bedzie tylko pozorna.
      Sprytny zabieg biskupow sluzy jedynie uczynieniu religii przedmiotem
      obowiazkowym. Nasza mlodziez i rodzice powinni stanowczo zaprotestowac. Dosc
      ideologicznej indioktrynacji w szkolach publicznych!
      • matekk Re: Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 30.03.06, 07:24
        Nie.To paranoja.BOże daj mi obronic licencjat i wyjechać sta jak najszybciej.Nie
        mam nic do religii w szkole ale matura z niej?Religia jako przedmiot
        obowiązkowy?To są chore pomysły chorych ludzi...Chyba im sie nudzi
        • zydomason Re: Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 30.03.06, 08:05
          Protestuję. Nie chce żyć w panstwie wyznaniowym. Co za ciemnogród. Czas się
          obudzic to co szykuje nam PiS to tragedia narodowa. Nie chce narodowego
          socjalizmu.Czy teraz będzie nami rządził Rydzyk.
      • winettou Re: Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 30.03.06, 07:26
        Religia w ogóle powinna zostać wyrzucona ze szkół. Salek przy kościołach nie brakuje.... nie mogę już patrzeć jak rząd podlizuje sie KRK. nigdy nie głosowałem na lewicę ale teraz oddam chyba głos na Antyklerykalną Partię Postępu
        • zydomason Re: Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 30.03.06, 08:11
          Dlaczego w Polsce nie ma partii ludzi normalnych. W sejmie same oszołomy kłócą
          sie o władzę. A to co wyczynia PiS to naprawdę tragedia. Takie partie które chcą
          badać kod patriotyzmu to juz z załozenia pachną faszyzmem. Kaczyński mówi:wróg
          to układ,prawo można stworzyć takie żeby nam pasowało.Historia was oceni. Czyje
          to słowa.
          • nowinator Re: Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 31.03.06, 15:41

            > Dlaczego w Polsce nie ma partii ludzi normalnych.
            są zapewniam Cię. To jest ta partia rozproszona. "Lódź" myśli i mu się scyzoryk
            w kieszeni sam otwiera.

            "...My stoimy tu we trzech. Łysy, Ja i Anka. W rękach mamy noże. Ślinią się
            poderżnięte gardła..." - "Bal u senatora"

            > W sejmie same oszołomy kłócą sie o władzę
            "...Ranni, zabici, z obrażeniami..." - Kazik Staszewski


            . A to co wyczynia PiS to naprawdę tragedia. Takie partie które chc
            > ą
            > badać kod patriotyzmu to juz z załozenia pachną faszyzmem.

            bzdura!!! - wszyscy mają bylć nieskalanymi/niepokalanymi Polakami

            > Kaczyński mówi:wróg
            > to układ,prawo można stworzyć takie żeby nam pasowało.
            Bierzemy przykład z Białorusi.

            pozdrowienia


        • nowinator Re: Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 31.03.06, 15:25
          > Religia w ogóle powinna zostać wyrzucona ze szkół.

          zgadzam się

          > Salek przy kościołach nie br akuje

          Są lub będą używane do "szczytniejszych" celów niż nauka katolicyzmu

          > .... nie mogę już patrzeć jak rząd podlizuje sie KRK.
          a mnie to bawi i wkur.ia
          Z jednej strony chacham się słysząc/czytając wypowiedzi. Z drugiej chce mi się
          płakać, że moje dziecko może być "inne"="złe" wśród rówieśników ("nielubiane
          dzieci tulą misie"). Bo skorupka za młodu ... . Lecz kiedyś będzie miało własny
          ukształtowany mózg i kiedyś zrobi z niego użytek.

          > nigdy nie głosowałem
          > na lewicę ale teraz oddam chyba głos na Antyklerykalną Partię Postępu

          ja też nie,

          teraz jestem pro PO

          pozdrowienia
      • lmblmb Re: Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 30.03.06, 07:59
        sarmata napisał:

        > O ile kazdemu wiadomo, nie ma odpowiednich nauczycieli do prowadzenia
        > przedmiotu o nazwie etyka.

        Tego samego się obawiam. Jeśli już będzie ktoś do nauki etyki, to będzie to
        jakaś nieprzekonywująca ciota. Żeby mówić o tym, co moralne albo nie, trzeba
        mieć jakiś posłuch.
        • zydomason Re: Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 30.03.06, 08:15
          lmblmb napisał:

          > sarmata napisał:
          >
          > > O ile kazdemu wiadomo, nie ma odpowiednich nauczycieli do prowadzenia
          > > przedmiotu o nazwie etyka.
          >
          > Tego samego się obawiam. Jeśli już będzie ktoś do nauki etyki, to będzie to
          > jakaś nieprzekonywująca ciota. Żeby mówić o tym, co moralne albo nie, trzeba
          > mieć jakiś posłuch.

          Nie będzie eteki .Kto tego będze uczył -chyba ksiądz.Moje dziecko już od
          nastepnego roku ni będzie chodzić na religię . Nie chcę żeby ta ciemnota prała
          mu mózg. Przechodzimy na inne wyznanie. Boga można spotkać wszędzie.
      • belfer314 Re: Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 30.03.06, 08:05
        Kto będzie uczył etyki? Czy też katecheci? Okaże się, że nie ma nauczycieli
        etyki i w ten sposób jedynym ob owiązkowym przedmiotem będzie religia. Potem
        będzie obowiązkowa na maturze. Czy na studiach też ją wprowadzą? Co z osobami
        niewierzącymi? Jak widać metoda drobnych kroczków jest niezwykle skuteczna.
      • majaroma Re: Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 30.03.06, 08:09
        Mój syn jako jedyny w piatej klasie podstawówki nie chodzi na religię. Chciałam, żeby w tym czasie miała jakieś lekcje typu etyki, ale przeciez dla jednej osoby nikt nie bedzie tegto robił. Nie ma więc sie czego obawiać, bo nie ma kadry do nauczania etyki, no chyba, żeby uiczyli je... katecheci i wszsytko byłoby poprawne politycznie. Poza tym uważam, że rodzice powinni decydować, jakiego kitu nie można wciskać ich dzieciom.
      • nonno1 Re: Jest jeszcze 1 przemilczany argument KK. 30.03.06, 08:47
        Obecnie, gdy ktoś nie chodzi na religię, ma wolne godziny, czego inni mu
        zazdroszczą i rezygnują z religii. Trzeba ukrócić ten przywilej, niech ten co
        nie chodzi na religię, nie ma wolnego, niech siedzi z nauczycielem i nudzi się
        wspólnie z nim!
        Pamiętajmy też o kosztach - ilu trzeba nauczycieli etyki i ile godzin do
        zapłacenia - jeden plus - zmaleje bezrobocie. :-))
      • andrzej554 Re: Religia przedmiotem obowiazkowym? NIGDY! 30.03.06, 22:24
        Wyznanie i religia są wartościami indywidualnymi dla każdej jednostki. Moi
        rodzice nigdy nie gonili mnie ani mojego rodzeństwa na religię do kościoła
        (lata 70-80). I teraz, widząc co się dzieje w tym "katolickim" państwie
        szczerze im za to dziękuję. Uznali już wtedy, że światopogląd i kwestia
        wyznania ich dzieci, to wewnętrzna sprawa ich dzieci! Nie jakiegoś katechety,
        zabetonowanej umysłowo zakonnicy czy innego troglodyty. Przecież jest to
        cofanie się wstecz, o etyce nie mówmy- w tym schemacie nie ma ona prawa bytu.
        I dlaczego, do cholery garść nudzących się pierdzieli ma dyktować warunki
        następnym pokoleniom. Pomników za to nikt im nie wystawi. Kompromitacja Polski.
    • carton Nie ma żadnego rozdziału... 30.03.06, 07:28
      Episkopat chce - rząd się zobowiązuje.
      Niech mi jeszcze ktoś znowu powie, że w Polsce mamy rozdział państwa i
      kościoła...
      • plus_k Re: Nie ma żadnego rozdziału... 30.03.06, 11:33
        A czy ktoś, kiedyś to powiedział?
        Zawsze tylko chcieli - nigdy nie wprowadzili.
        • rafvonthorn Re: Nie ma żadnego rozdziału... 30.03.06, 11:47
          Zdaje się, że konstytucja się z Tobą (i z Dornem) nie zgadza...
    • goldenwomen Paranoja! 30.03.06, 07:29
      czekam od kiedy moja premia bedzie uzalezniona od ilosci odwiedzin w KK.Ludzie
      gdzie my zyjemy!!!
      • mamski Re: Paranoja! 30.03.06, 10:35
        A jakie niby tematy beda na tej maturze ?
        Opisz ostatnia wieczerze ? ;-)
        • goldenwomen Re: Paranoja! 30.03.06, 13:56
          albo : Wizyty duszpasterskie z okazji Świąt BN a "dobrowolne daniny" czyli
          dawac w łape czy nie ?
    • rowmarianski Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 07:32
      Kościól istnieje już 2000 lat. Gdyby nie istniał wcale, byłoby znacznie lepiej.
      Wbrew powszechnym opiniom, to właśnie kościół, a nie 45 lat komunizmu, jest
      odpowiedzialny za obraz przesączonego hipokryzją, nietolerancją a przede
      wszystkim zwykłą głupotą, mamroczącego rymowanki, wąsatego motłochu. Który jest
      przekonany o swojej wyjątkowości, a odbiega lata świetlne w kazdej właściwie
      dziedzinie(kultura, nauka itp), od rozwiniętych społeczeństw. I niestety, póki
      istnieje kk i posiada takie wpływy jakie posiada, raczej lepiej nie bedzie. Kk
      jest taką instytucja, która zawsze dzialala hamująco na procesy ewolucji
      spolecznej. Komuniści popełnili straszny błąd- powinni przeprowadzić fizyczną
      eksterminację( przy pomocy dołów z wapnem i buldożerów) tej hołoty, kiedy był
      na to odpowiedni czas. Teraz znowu trzeba bedzie poczekac.
      • indianski Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 07:39
        To wlasnie komunizm podtrzymywal zycie KK . Cywilizowany swiat zdazyl sie juz
        wyzwolic z inkwizycji , nam brakuje jeszcze tych 40 lat , ktore roztwonil
        komunizm .
        • 4g63 Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 08:36
          tak, komunizm udawał że zwalcza klechy żeby osiągnąć jeszcze lepszy efekt ich
          funkcjonowania.
          komuchy dobrze wiedzieli że kk ma niezłą władzę nad ludźmi i umieli to świetnie
          wykorzystać.
        • nieprawomyslny Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 09:46
          Swiete slowa, Komunizm oddal niebywala przysluge KK w Polsce. To dzieki PZPR
          klechom napedzono stado motlochu do kosciolow i dopiero teraz nastepuje
          rozprezenie ale sporo wody w Wisle uplynie zanim ucywilizujemy sie
          swiatopogladowo.


          indianski napisał:

          > To wlasnie komunizm podtrzymywal zycie KK . Cywilizowany swiat zdazyl sie juz
          > wyzwolic z inkwizycji , nam brakuje jeszcze tych 40 lat , ktore roztwonil
          > komunizm .
        • constance27 Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 10:15
          indianski napisał:

          > To wlasnie komunizm podtrzymywal zycie KK . Cywilizowany swiat zdazyl sie juz
          > wyzwolic z inkwizycji , nam brakuje jeszcze tych 40 lat , ktore roztwonil
          > komunizm .

          To, niestety, prawda. Dochodzę do wniosku, iż Kościół gdy tylko mógł, zawsze
          szedł ręka w rękę z rządzącymi, by przy ich pomocy poszerzać własne wpływy. Z
          komunistami akurat to się nie bardzo udawało, zatem KK jął wspierać opozycję. I
          opłaciło mu się, jak widać. Szanowni hierarchowie nie znają takiego pojęcia jak
          ROZDZIAŁ KOŚCIOŁA OD PAŃSTWA. Ich jedynym pragnieniem jest wprowadzić państwo
          wyznaniowe, a z pomocą obecnie rządzących fanatyków idzie im to całkiem nieźle.
          Mam tylko nadzieję, że będzie to Pyrrusowe zwycięstwo. Może ludzie wreszcie się
          ockną i pokażą duchownym, gdzie jest ich miejsce.
      • 4g63 Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 08:34
        pięknie powiedziane ...
        uważam dokładnie tak samo, eksterminacja, a kościoły przrobić na domy dla
        bezdomnych, przynajmniej na coś by się przydały.
        Żaden klecha nie przepracował sekundy w swoim życiu, a ciągle chodzą z
        czerwonymi mordami i spasionymi brzuchami pasąc się naiwnością (głupich) ludzi.
        W boga można wieżyć na tej samej zasadzie co w babe jage na miotle, i tego i
        tego nikt nie widział.
        Ale specjaliści psychologowie dokładnie wiedzą jak zapanować nad ludźmi,
        strasząc małe dzieci piekłem diabłem itp, robiąc pranie mózgu.
        To pie***ona legalna sekta. Od której nie ma ucieczki, raz dobrze przeprany mózg
        staje się niewolnikiem na długie lata.
        Jedyne co mi się podoba to wypracowany profesjonalizm, w docieraniu do
        najgłębszych uczuć ludzi i wywoływania u nich zaplanowanych reakcji
        psychologiczno - emocjonalnych ... Cóż, wypracowywali to jak mówią - 2000 lat
        żeby zapanować nad ciemnogrodem i doić z niego co się da.
        Ludzie obudźcie się z otumanienia.
      • alberigo Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 08:34
        człowieku, tego co napisałeś to się nawet w żartach nie powinno pisać. Ty jakiś
        chory jesteś chyba. sam sie połóż w dole z wapnem.
      • centrolew Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 09:15
        > Komuniści popełnili straszny błąd- powinni przeprowadzić fizyczną
        > eksterminację( przy pomocy dołów z wapnem i buldożerów)

        Przesadziłeś koleś! Tego typu poglądy są zakałą środowisk podchodzących
        krytycznie do KK - przeszkodą, która nie tylko nie pomaga w dążeniu do
        neutralności światopoglądowej państwa, co wręcz pokazuje moralną rację KK!

        Komuniści zrobili błąd, bo walczyli z KK. Jakby się z nim przyjaźnili, do
        dzisiaj mieliby swoją PZPR!

        Zresztą jakakolwiek walka z KK nie ma sensu... jedyna droga to praca u podstaw,
        dobra szkoła, powszechność średniego i wyższego wykształcenia, dbałość o zasady
        państwa nautralnego światopoglądowo itd.
        • rowmarianski Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 11:25
          No nie wiem, przyklad naszych wschodnich sasiadow uwidacznia, ze
          wieloplaszczyznowa strategia eliminacji szarlatanstwa przyniosla jednak
          zauwazalne efekty. Cerkiew nie odzyskala do dnia dzisiejszego wplywow, ktore
          miala przed rewolucją. I juz raczej nie odzyska. A Rosjanie, podobnie jak
          Polacy sa narodem zacofanym swiatopogladowo i dajacym sie latwo manipulowac.
          Ciekawostką jest, że okres największego rozwoju naukowo-technicznego ZSRR,
          nastąpił w czasach, gdy koniec kariery popa mógłby być jednoznaczny z końcem
          kariery Popiełuszki. Co do walki z kk, to jest ona prosta- nie indoktrynować od
          podstaw dzieci- nie chrzcząc ich, nie godzić się na uczestnictwo w lekcjach
          religii, komunię, bierzmowanie itp. Wychowywac je jako ateistow. Jezeli
          srodowiska antyklerykalne beda postepowaly wedlug podobnych zasad, przyniesie
          to w koncu rezultaty.
      • nowinator Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 31.03.06, 16:03
        rowmarianski napisał:

        > Kościól istnieje już 2000 lat.
        bzdura srawdź datę

        > Gdyby nie istniał wcale, byłoby znacznie lepiej.

        Pewnyś?


        *Zaczynam
        > Wbrew powszechnym opiniom, to właśnie kościół, a nie 45 lat komunizmu, jest
        > odpowiedzialny za obraz przesączonego hipokryzją, nietolerancją a przede
        > wszystkim zwykłą głupotą, mamroczącego rymowanki, wąsatego motłochu. Który jest
        >
        > przekonany o swojej wyjątkowości, a odbiega lata świetlne w kazdej właściwie
        > dziedzinie(kultura, nauka itp), od rozwiniętych społeczeństw.
        *Konczę

        Cytata z której gazety przerzucony na moje widzimisię?


        I niestety, póki
        > istnieje kk i posiada takie wpływy jakie posiada, raczej lepiej nie bedzie.

        do ka... nędzy Ty się ciesz że dzisiaj jest źle.
        Jutro może by gorzej.



        Kk
        > jest taką instytucja, która zawsze dzialala hamująco na procesy ewolucji
        > spolecznej. Komuniści popełnili straszny błąd- powinni przeprowadzić fizyczną
        > eksterminację( przy pomocy dołów z wapnem i buldożerów) tej hołoty, kiedy był
        > na to odpowiedni czas.
        na temat tego - beton jesteś


        Teraz znowu trzeba bedzie poczekac.
    • indianski A co z obowiazkowa spowiedzia przed rozpoczeciem 30.03.06, 07:36
      A co z obowiazkowa spowiedzia przed rozpoczeciem nauki . Kiedy wreszcie potret
      proroka Rydzyka bedzie wisial w kazdej klasie . Lekcje biologii tez prosze
      zlikwidowac : zaden duren nie bezie naszym milusinskim wciskal ze pochodza od
      malpy .
      • plorg Re: A co z obowiazkowa spowiedzia przed rozpoczec 30.03.06, 10:09
        > A co z obowiazkowa spowiedzia przed rozpoczeciem nauki . Kiedy wreszcie
        potret
        > proroka Rydzyka bedzie wisial w kazdej klasie...
        -----------------------------------------
        Bez obowiazkowej spowiedzi i komunii, nie bedzie promocji do nastepnej klasy.
    • episkopat_polski Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 07:39
      Ciekawe czy jak w szkole w Pierdziszewie Górnym znajdzie się jeden buddysta i
      jeden żyd i jeden muzułmanin to szkoła zatrudni wykładowców tych religii.
      • indianski Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 07:40
        raczej go ukamieniuja : wyjdzie taniej .
    • rom48 Poczatek konca katolicyzmu w Polsce!! 30.03.06, 07:40
      Jezeli ci idioci to zrelizuja to bedzie jak z jezykiem rosyjskim w moich szkolnych latach. Wszyscy musieli a nikt nie umial :)
      Ale moze to i dobrze bo w obecnej postaci jest daleki od chrzescijanstwa
      • indianski Re: Poczatek konca katolicyzmu w Polsce!! 30.03.06, 07:42
        sami sobie kopia grob . Polacy to oportunisci : jezeli sa do czegos zmuszani ,
        to sa przeciwko temu . Biedacy zapomnieli czasy "jedynej slusznej drogi" .
        • monster1972 cos pomyliles...:-) zajrzyj do słownika:-) 30.03.06, 09:17
          "oportunista" to nie ten, ktory stawia "opór"

          tylko ten, który wykorzystuje nadarzające się okazje (ang. opportunity)

          to tyle w kwestii zagladania do słownikow i encyklopedii


          ateista

          ps. ale ogolnie zgadzam sie z Toba. czarni sobie sami zaszkodzą... Polakami nie
          mozna juz dyrygowac za pomoca wizji piekła itp. to nie 19 wiek:-)

          mozna tak jedynie moherami dyrygowac, ale mohery z racji wieku odchodzą
          do "pana" w szybkim tempie... za 10 lat taki "ojciec" sromotnik lub jego
          nastepca na torunskim tronie nie bedzie mial komu wody z resztek mozgu robic
          • rom48 Nie podwazam istnienia piekla bo bym podwazal 30.03.06, 09:25
            istnienie Boga. Na ziemi tez mamy pieklo w KK bo tu rzadzi szatan. Ty przedstawiasz sie jako ateista bo nie znasz chrzescijanstwa tylko katolicyzm.Przeczytaj Pisma i zobacz ile z tego jest w katolicyzmie. Oni maja wiecej z poganstwa niz z nauk Chrystusa.
            • monster1972 ależ ja odpowiadalem nie Tobie:-) 30.03.06, 09:26
          • krzych.korab Ze można najlepszym przykładem jest ilość dzieci 30.03.06, 11:15
            uczestnicząca w lekcjach religi *dla świętego spokoju* jak określaja to rodzice.
            Dzieci będą postępować tak samo.
      • dzieciatko_o_dyrektora Re: Poczatek konca katolicyzmu w Polsce!! 30.03.06, 07:45
        Efekt koncowy bedzie podobny . taki samo podejscie polakow do KK , jak do ZSRR .
    • episkopat_polski Ile jest religii? 30.03.06, 07:44
      Czy jest gdzieś spis religii uznawanych przez KK i rząd, których można sięuczyć
      i zdawać maturę?
      • dzieciatko_o_dyrektora Re: Ile jest religii? 30.03.06, 07:46
        To tak jak u Forda w 20 latach : mozesz wybrac dowolny kolor auta , pod
        warunkiem ze bedzie czarny .
    • mielis Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 07:50
      Państwo wyznaniowe?
      Komu to pomoże?
      Kościół na tym straci!!!!!
    • greg0.75 obywatel ksiądz? 30.03.06, 08:03
      "Kościołowi chodzi o to, by sądy świeckie miały większą świadomość, że duchowni, którzy zakładają spółki, muszą mieć zgodę przełożonego i biskupa"

      Akurat. Mają komplet praw obywatelskich i mogą zakładać firmy na ogólnych zasadach. Biskup/przełożony może rzecz jasna wyciągać konsekwencje "służbowe" ale sądom świeckim powinno to wisieć (no, chyba że biskup wywali księdza z pracy, wtedy ten może odwoływać się do sądu ;P
      • profes79 Re: obywatel ksiądz? 30.03.06, 08:24
        NIe, nie mogą. Podobnie jak np. sędzia - żeby prowadzić jakąkolwiek
        dzoiałalność, czy inną pracę musi mieć zgodę prezesa sądu - i też ma komplet
        praw!
        • mg2005 Re: obywatel ksiądz? 30.03.06, 09:07
          profes79 napisał:

          > Podobnie jak np. sędzia - żeby prowadzić jakąkolwiek
          > dzoiałalność, czy inną pracę musi mieć zgodę prezesa sądu - i też ma komplet
          > praw!


          Sędzia jest urzędnikiem państwowym i podlega hierarchii urzędu państwowego.
          Duchowny - nie.
    • artnow Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 08:05
      Skoro może byc muzyka czy wf to czemu nie etyka ???
      • taziuta Etyka tylko dla niedowiarków? A co z wierzącymi? 30.03.06, 08:18
        Wf jest tylko dla tych, którzy nie uczęszczają na religię, czy dla wszystkich?
        Chyba czegoś nie zrozumiałeś.

        artnow napisał:

        > Skoro może byc muzyka czy wf to czemu nie etyka ???
    • sumienie.lk Porąbało purpuratów pod tymi śmiesznymi beretkami? 30.03.06, 08:18
      Czy eminencjom już całkiem odbiło? Won ze szkół z religią! Polska nie jest i
      nie będzie krajem wyznaniowym - nawet wówczas, gdy wszystkie
      rydzykowe "mohiery" podejmą akcję protestacyjną. Won ze szkół!
    • rejtan56 Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 08:28
      To co jest najważniejsze w zyciu próbuje sie usankcjonować nakazem lepiej
      przekażmy pokoleniu młodych co to jest tolerancja,wrażliwość,chęć niesienia
      pomocy bliżniemu a nie propagować obłudę i nie wskazywać od kołyski która
      religia jest najlepsza,owszem dyskutować,porównywać ale po 1000 kroć nie
      narzucać-wierzę w Boga a nie w księdza !!!!!!!!!!
    • renebenay Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 08:33
      Moje dzieci urodzily sie w Francji i tam nie mialy zadnej religii,potem
      zamieszkalismy w Niemczech gdzie w szkolach jest religia albo etyka.Najstarszy
      syn ze zlego wybral ewangielikow i jednego dnia zona skapowala sie i powiedziala
      ze,bedzie chodzil na katolicka.Byli oboje u dyrektora szkoly aby to zalatwic i w
      rezultacie syn zdecydowal ze,wogole na zadna religie nie bedzie chodzil bo to
      wszystko jest falsz i zaklamanie.Ta historia byla dosc zarazliwa bo w innych
      klasach takze dzieci przestaly uczeszczac na wszelka religie.Drugi syn i corka
      tak samo odmowily i w rezultacie mieli etyke a ta godzine przeznaczali na
      opanowanie kamputerow.Dzisiaj nasze dzieci sa na studiach a najstarszy w Lyon i
      musze przyznac ze,zadna religia nie byla im potrzebna aby wyrosli na normalnych
      ludzi.Tak jak mi kiedys powiedzial byly ksiadz z Polski:"jestem zlym i niedobrym
      czlowiekiem i dlatego nie chodze do kosciola aby nie stac sie jeszcze gorszy".
      • 4g63 Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 08:50
        Bo wyznawcy religii to źli ludzie, przedewszystkim dlatego że zabużone jest u
        nich funkcjonowanie sumienia. W KK można się wyspowiadać i zresetować swoje złe
        uczynki, tak to funkcjonuje. Ateiści (np. ja) mają na sumieniu wszystkie krzywdy
        które wyrządzili i zawsze będą mieli (w przeciwieństwie do wyznawców kk).
        Mam wrażenie że ateiści są dużo lepszymi ludźmi od wyznawców religii, choćby z
        tytułu odpowiedzialności przed sobą (a nie przed bogiem) za własne czyny.
        Katolicy mówią że wierzą w boga ale przecież mają wolną wolę - chyba nie trzeba
        komentować.

        • slsmyl Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 09:18
          > Mam wrażenie że ateiści są dużo lepszymi ludźmi od wyznawców religii, choćby z
          > tytułu odpowiedzialności przed sobą (a nie przed bogiem) za własne czyny.
          Czy ateisci sa lepszymi ludzmi to watpie, przydalaby sie jakas statystyka.
          Poza tym, religia daje jakies struktury moralne, mowi co dobre a co zle. Ateisci
          sa pozostawieni samemu sobie i nie maja zadnych powodow aby czynic dobro a
          unilac zla za wyjatkiem zlego samopoczucia ktore jest pozostaloscia wychowania
          opartego na religii. Poczytaj troche pana Nitzsche.
          • perfee Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 09:44
            czyli bez religii nie będziesz wiedziała co dobre z co złe? Każdy ma sumienie i
            doskonale rozumie co dobre a co złe. Nie potrzeba do tego religii.
            Czyni dobrze ten, kto chce być dobrym człowiekiem, co również nie ma nic
            wspólnego z religią. Za dużo czytasz, lepiej zajżyj w swoje sumienie, dostaniesz
            odpowiedzi na wszystkie pytania...
            • slsmyl Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 10:06
              Sumienie masz, ale jest ono resultatem dwoch czynnikow: wychowania ("to brzydko
              robic takie zle rzeczy") i instynktu (gatunek na tym traci). Ale intelektualnie
              nie masz uzasadnienia dlaczego masz np pomagac nieznajomemu, o ile to nie daje
              Ci zysku albo nie sprawia przyjemnosci.
              • comrade Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 10:38
                > Sumienie masz, ale jest ono resultatem dwoch czynnikow: wychowania ("to brzydko
                > robic takie zle rzeczy") i instynktu (gatunek na tym traci). Ale intelektualnie
                > nie masz uzasadnienia dlaczego masz np pomagac nieznajomemu, o ile to nie daje
                > Ci zysku albo nie sprawia przyjemnosci.

                Sam napisales wyjasnienie rozumowe - pomagajac nieznajomemu pomagam przetrwać
                gatunkowi :)
                • rafvonthorn Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 11:54
                  Odsyłam również do Kanta.
    • cics Re: > Czy w IV RP będzie obowiązywać katolicka odm 30.03.06, 08:34
      > Czy w IV RP będzie obowiązywać katolicka odmiana szariatu? :-)

      Nie "będzie" tylko już obowiązuje
      • plorg Re: > Czy w IV RP będzie obowiązywać katolick 30.03.06, 10:24
        > > Czy w IV RP będzie obowiązywać katolicka odmiana szariatu? :-)
        >
        > Nie "będzie" tylko już obowiązuje
        -----------------------------------------
        szariat = konkordat.
    • skarpetek1 Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 08:43
      no i oczywiscie religia w kazdej szkole bedzie z durna katechetka ktora da sie we wszystko 'wkrecic', a etyka z 'kosiarzem'.
      no i kto, w takiej sytuacji, jeszcze niewierzacy?
    • ave_duce Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 08:45
      taziuta napisał:

      > Szariat – (…) to prawo kierujące życiem wyznawców (…) islamu.
      > Islam nie
      > uznaje rozdziału życia świeckiego i religijnego, i dlatego reguluje zarówno
      > zwyczaje religijne, organizację władzy religijnej jak i codzienne życie
      > muzułmanina… (Wikipedia)
      >
      > Czy w IV RP będzie obowiązywać katolicka odmiana szariatu? :-)

      Kto JESZCZE pamięta, kiedy wprowadzono (A. Radziwiłł i H. Samsonowicz) religie
      (katolicką) i ETYKĘ do szkół?

      ;)
      • kotek5050 Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 08:53
        Co oznacza:podstawy programowe etyki należy"przewietrzyć"?
        Rozumiem, ze bedzie tylko etyka chrześcijańska.


        "Wiara w aytorytety powoduje,
        że błedy autorytetów przyjmowane
        są za wzorce"
        L.Tołstoj
      • mariner4 Nie wiem czy ktoś to w tym wątku zauważył, 31.03.06, 09:50
        bo nie czytałem wszystkich postów. To Episkopat domaga się aby obowiazkowo była
        nauczana religia, albo etyka. I tutaj mamy do czynienia z łamaniem konstytucji.
        EPISKOPAT NIA MA PRAWA DECYDOWAĆ ZA RODZICÓW! Poza tym religia w szkołach to
        jest indoktrynacja katolicka i nie ma to nic wspólnego z przedmiotem szkolnym.
        Jest tez pytanie. Co z innymi wyznaniami? Na przykład potomkowie tatarów
        polskich sa muzułmanami. Może się zdarzyć,że społeczność ta jest zbyt malo
        liczna w jakiejś miejscowości, aby udało się zorganizować naukę ich religi. A to
        są tacy sami Polacy jak inni, tylko wyznają islam.
        M.
        • ave_duce Re: Katolicyzm rzymski - i o to tylko chodzi... 01.04.06, 16:01
          mariner4 napisał:

          > bo nie czytałem wszystkich postów. To Episkopat domaga się aby obowiazkowo była
          > nauczana religia, albo etyka. I tutaj mamy do czynienia z łamaniem konstytucji.
          > EPISKOPAT NIA MA PRAWA DECYDOWAĆ ZA RODZICÓW! Poza tym religia w szkołach to
          > jest indoktrynacja katolicka i nie ma to nic wspólnego z przedmiotem szkolnym.
          > Jest tez pytanie. Co z innymi wyznaniami? Na przykład potomkowie tatarów
          > polskich sa muzułmanami. Może się zdarzyć,że społeczność ta jest zbyt malo
          > liczna w jakiejś miejscowości, aby udało się zorganizować naukę ich religi. A t
          > o
          > są tacy sami Polacy jak inni, tylko wyznają islam.
          > M.
          • ave_duce Re: Katolicyzm rzymski - o to tylko chodzi + cyt. 01.04.06, 16:56
            To, czego potrzebuje i wymaga Kościół, to ślepe posłuszeństwo. To recepta
            wszystkich dyktatur. Temu służy systematyczne wychowywanie przyszłych wiernych.


            Karlheinz Deschner
    • ogro Niekatolikom wprowadzić naszywki na ubrania 30.03.06, 09:04
      żeby z daleka było widać czy to swój czy wróg. A niepokornych w kamasze!!!
      • mg2005 Do antyklerykałów 30.03.06, 09:12
        Sądy mają się kierować prawem kościelnym - to skrajna forma klerykalizmu.
        Gdy sąd będzie likwidować TV "Trwam" - będziecie za czy przeciw?
        • monster1972 odstaw to, co bierzesz... bo chyba nie pomaga 30.03.06, 09:20
          który sad w Polsce odwazy sie zlikwidowac radyjo z ryjem w herbie czy tv trawam?

          ktory?

          przeciez orzekajacy w tej sprawie zostaliby skazani na wieczne potepienie:-)
          a w roli sedziego (boga) oczywiscie wystapilby swiety za zycia i nieomylny
          ojciec sromotnik, zawsze dziewica


          ateista

          ps.
          nie obraz sie, ale to co mowisz to jakas utopia
          :-)
          • mg2005 Re: odstaw to, co bierzesz... bo chyba nie pomaga 30.03.06, 11:43
            Czy utopia, to pokaże przyszłość...
            W każdym razie tego domaga się bp Pieronek i s-ka.

            Czy media okrzykną bpa Pieronka fundamentalistą katolickim ?
            To będzie test na 'niezależność mediów'.
    • monster1972 konstytucja (na razie) daje wolnosc wyznania... 30.03.06, 09:07
      ja jestem ateistą... czy niedługo zostane siłą lub prawem nawrócony?

      w d... mam was klechy i nie jestescie dla mnie zadnymi autorytetami...

      na to sobie trzeba zasłuzyc, a do tego wam daleko, nieroby

      ateista

      ps. moze niedługo skonczą sie rządy kaczek, lezacych krzyzem przed byle
      proboszczem, oby



      • rumpelstilzchen Re: konstytucja (na razie) daje wolnosc wyznania. 30.03.06, 09:44
        Poza tym, że nie jestem ateistą, popieram cię w 100%
    • dzioucha_z_lasu Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 09:07
      No a rozdział religii od państwa to pies? Czy Kościół nie widzi, ze prowadząc
      taką politykę sam sobie strzela w stopę? Przymusowe wprowadzanie ideologii
      predzej czy później źle się kończy dla wprowadzających. ZAWSZE.
      • el_p Hi Hip Hura 30.03.06, 09:17
        Jak tylko to wejdzie, to pije przez tydzien. Wreszcie KK sam sobie stryczek
        ukreci. Kazdy przymus rodzi sprzeciw. Po takiej obowiazkowej religi za 10, 20lat
        katolikow bedzie 30%. Wymra starzy, a mlode pokolenie bedzie traktowac religie i
        kosciol tak jak kiedys traktowalo j. rosyjski.
        Hurrraaaa - Polska wolna
        • goldenwomen Re: Hi Hip Hura 30.03.06, 13:58
          tak moze byc jak prorokujesz :-))))))
      • knurszczur E tam, spójrzcie na pozytywne strony 30.03.06, 09:23
        Już niedługon każdy obywatel IV RP pomrocznej będzie mógł legitymować się
        wykształceniem średnim. Wszakże wszystko idzie w tym kierunku, aby maturę można
        było zdawać z religii i zachowania. A wtedy, to nawet posłowie samoobrony
        otwartą drogę na studia będą mieli. I nikt nie zarzuci nam że narodem nieuków
        jestesmy!!!
        Alleluja i do przodu!!!
      • plorg Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 10:31
        > Przymusowe wprowadzanie ideologii predzej czy później źle się kończy dla
        > wprowadzających. ZAWSZE.

        Oby twe prorocze slowa staly sie rzeczywistascia.
    • devilkind kościół do kościoła, państwo jest świeckie 30.03.06, 09:20
      dziwnym zrządzeniem losu, więszkość spraw jakimi zajmuje się rząd to sprawy ojca dyrektora i kościoła. Interesy Państawa leżą odłogiem, społeczeństwo to już wogóle nikogo nie interesuje, a Kaczyński nawet nie wie co podpisuje. (Dobrze, że nie podsunęli mu aktu wojny z Białorusią). Kościół ciągle wyciąga łapy po pieniądze, choć swoich ma dość, tyle, że góra skąpi. Po co pobudowali tyle kościołów,w których są pustki i nie stać na ich utrzymanie? Mało to jest zabytków w kraju, na które można łożyć pieniądze? Polska jest państwem świeckim, więc kościół nie powinien mieć wpływu na rząd, nie powinien dostawać pieniędzy z publicznych podatków. I jeszcze kościół chce, aby jego wewnętrzne ustawodawstwo było respektowane przez sądy?! niech sobie sami pilnują porządku w tej swojej firmie, i niech się zastanowią zanim takiemu Rydzykowi dadzą władzę. Jak można domagać się uwzględniania przepisów kościelnych w państwie świeckim? tym bardziej, że jak widać przepisy te mają w d... nawet duchowni...śmieszne..tym bardziej, że rząd na każdy pomysł księży reaguje entuzjastycznie. To może przenieśli by się do kościoła i tam robili reformy? a nie bur...l w całym kraju.
    • emmet1 Re: Religia albo etyka przedmiotami obowiązkowymi 30.03.06, 09:22
      Matura z religii - jest super, najpierw obrazowo i z przekonaniem tłumaczymy
      komisji jak to Bóg przez siedem dni stworzył świat, a następnego dnia zdajemy
      fizykę i biologię.... ot obłuda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka