konrad31345 06.04.06, 07:56 oj panie Czuchnowski. jak bardzo jeszcze może pan się poniżyć, by atakować "dziką lustrację". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lawski Oj p. Dudek, p. Dudek; wstydź się 06.04.06, 07:57 Oj p. Dudek, p. Dudek; wstydź się. Zdaje się też SB na swoje działania operacyjne miała trochę kasy, no to jak się chchało np. z dziewczynkami zabalować, to co to za problem z podsłuchu przypisać relację jakiemuś fikcyjnemy TW, albo relację prawdziwego TW rozdzielić na chociaż 1 fikcyjnego. Można było przecież na tym parę groszy dorobić. I już czas przestać wmawiać sobie i innym, że ci SB-cy te teczki tak uczciwie i rzetelnie prowadzili. Bo skoro potrafili zabijać, bić, szantażować, urządzać przeróżne prowokacje, to trzeba mieć naiwność dziecka, aby wierzyć, że SB-cy nie oszukiwali w spr. teczek, np. po to, aby dostać troszkę kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
x3936012 a jak na sprawe patrzy red. Maleszka? 06.04.06, 10:13 tyle spekulacji, domniemywan, insynuacji. I po co? Nie prosciej zapytac kolege Leslawa Maleszke z redakcji gazwybu czy przypisano mu jako Ketmanowi jakies informacje zdobyte droga podsluchow a nie jego donosow? Odpowiedz Link Zgłoś
kot.kot1 Dudek to nie naukowiec. 06.04.06, 08:29 Dudek to taki historyk, ktory najpierw wymysla co chce napisać, a potem szuka dokumentow potwierdzajacych to co chce napisac. I na ogół wydaje mu sie ze znajduje, jak ten kij do uderzenia psa, czyli komuchów i okragolostolowcow i do pogłaskania, oczywiscie antykomuchów i antymichnikowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
stareubole_zgw Klamcie dalej UB-eccy GW-niarze, moze przez 06.04.06, 08:38 przypadek wyrwie się Wam kiedys prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
okpiotr Trybuna Wybiórcza czy Gazeta Ludu? 06.04.06, 09:01 Może zmienicie nazwę, drodzy własciciele GW? Byłem przez wiele lat bardzo wiernym czytelnikiem - od pierwszego numeru - ale na przełomie wieków nie mogłem już dłużej Was czytać. I żałuję, że przez 11 lat wydawałem na Was kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
gonimniepeleton To się Dudek upupił. 06.04.06, 09:28 Ej Dudek co ty tam robisz w tym IPN? Powinieneś pisać epopeje do poduszki , bo naukowo to całkowicie się upupiłeś. Znawca dudków. Odpowiedz Link Zgłoś
okpiotr Re: To się Dudek upupił. 06.04.06, 09:40 Ale dlaczego upupił się jako naukowiec? Proszę o wytłumaczenie, bo to ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
540809rj Re: Antoni Dudek w teczkowej pułapce 06.04.06, 09:53 Niestety po raz kolejny red. Czuchnowski otrzymał instrukcję jak zwalczać lustrację i z ochotą ją realizuje - wielokrotnie powtarzaliście,,,,,,,,,,zeeeznania byłych esbeków są niewiarygodne lecz w tym przypadku okazały się być święte. Więcej prawdy! Odpowiedz Link Zgłoś
vigla GW w teczkowej pułapce 06.04.06, 10:06 'archiwiści IPN nie mogą wydawać wyroków na podstawie esbeckich akt' akta SB bywaja jednak bardziej wiarygodne od akt wytwarzanych przez autorytety moralne i intelektualne www.nfa.pl/articles.php?id=141 www.nfa.pl/articles.php?id=37 także te którym GW udziela swoich łam do wydawania wyrokow www.nfa.pl/articles.php?id=42 Odpowiedz Link Zgłoś
krokus5 Re: Antoni Dudek w teczkowej pułapce 06.04.06, 11:00 Red.Czuchnowski nawet do pięt nie dorósł aby stawiać zarzuty Dr.Dudkowi.Michnikowska twarda linia Gazety w kwestii lustracji trwa.Ale socjotechniczne chwyty znajdują coraz mniej poklasku nawet wśród wiernych i ogłupianych ciągle czytelników. Odpowiedz Link Zgłoś
holyboy_666 Re: mozesz podac jakies argumenty? 06.04.06, 11:20 oraz wytlumaczyc, dlaczego jesli ktos snuje wywody opierajac sie na jednej instrukcji sb jest ok, a na drugiej nie jest ok? Odpowiedz Link Zgłoś
pure_truth jak ten Antoni Dudek uwiera GW 06.04.06, 11:02 skonczyly sie czasy gdy to jeden telefon Michnika wystarczal by uciszyc niepokornego. Teraz trzeba pisac artykuly, ale nie bardzo miernoty wiedza jak. Odpowiedz Link Zgłoś
karolina.swiecka erystyka stosowana 06.04.06, 13:55 Zgadzam się. GW nic takiego nie napisała, a tytuł "Instrukcja 0018: fałszowano raporty TW" jest tylko przywołaniem zeznań funkcjonariuszy. Odpowiedz Link Zgłoś
antoni.dudek Re: Antoni Dudek w teczkowej pułapce 06.04.06, 15:18 W dniu 5 kwietnia br. „Gazeta Wyborcza” ogłosiła na pierwszej stronie, że jej dziennikarze (Agnieszka Kublik i Wojciech Czuchnowski) dotarli do instrukcji MSW nakazującej esbekom „ukrywać, że źródłem ich informacji są podsłuchy. Mieli je zamieniać na fałszywe raporty tajnych współpracowników”. Informację tę podano jako podtytuł dużą czcionką. Po zapoznaniu się z tekstem zarządzenia ministra Kiszczaka z 18 lutego 1982 r. stwierdziłem to, co może zrobić każdy umiejący czytać po polsku człowiek. W punkcie 6 zarządzenia mowa jest o „całkowitym zakonspirowaniu źródła pochodzenia” informacji uzyskanych środkami techniki operacyjnej. Nigdzie nie ma jednak mowy, o przypisywaniu informacji uzyskanych tą drogą tajnym współpracownikom SB. Miał natomiast o tym mówić na procesie Małgorzaty Niezabitowskiej jeden z funkcjonariuszy SB. Proces ten jest jednak na wniosek pani Niezabitowskiej tajny, w związku z czym nie ma możliwości zweryfikowania treści składanych w jego trakcie zeznań. Istnieje natomiast możliwość skonfrontowania informacji „GW”, z praktyką działania SB utrwaloną w zachowanej dokumentacji. Wynika z niej, że w ramach zaostrzania procedur wewnętrznych po wprowadzeniu stanu wojennego, SB dążąc do jak najgłębszego zakonspirowania źródeł informacji, zaprzestała (jej funkcjonariusze nie byli w tym zresztą do końca konsekwentni) oznaczania dokumentów takimi skrótami jak PT (czyli podsłuch telefoniczny) czy „W’” (kontrola korespondencji), ograniczając się jedynie do podawania kryptonimu (np. źródło „Irena”). Ten kryptonim był jednak inny, niż kryptonim nadawany tajnym współpracownikom. Każdy, kto miał okazję czytać materiały SB, doskonale zdaje sobie sprawę, że notatka sporządzona na podstawie rozmowy funkcjonariusza z agentem, różni się w swej zawartości w zasadniczy sposób od tej uzyskanej za pomocą podsłuchu. Świadomość tę powinien mieć również red. Wojciech Czuchnowski, który przed ponad rokiem miał okazję zapoznać się z teczką tajnego współpracownika „Nowak”, dotyczącą Małgorzaty Niezabitowskiej. Rozumiem, że dla red. Czuchnowskiego od dokumentów SB oraz badających je historyków (podobne do mojego stanowisko w dyskutowanej sprawie zajął m.in. prof. Andrzej Paczkowski), bardziej wiarygodne są dzisiejsze zeznania funkcjonariuszy SB. Ma do tego pełne prawo. Szkoda jednak, że zeznania te pozostają tajne, a jedynym źródłem naszej wiedzy na ich temat są dziennikarze „GW”. Zaskakująca jest wiara red. Czuchnowskiego w krótką pamięć czytelników jego tekstów, którzy w środę czytają o odkryciu przez niego instrukcji nakazującej czynić coś, czego w rzeczywistości nie nakazywała, zaś w czwartek dowiadują się od tego samego autora, że to nie on tak twierdził, tylko esbek zeznający na tajnym procesie. Przy okazji, w komentarzu „Dogmaty wiary dr. Dudka”, są informowani o mojej osobie jako krytyku „GW’ i jednym z „najgorętszych zwolenników tezy o bezwzględnej wiarygodności teczek bezpieki”. Pozostawiając na boku intencje przyświecające publicystyce red. Czuchnowskiego na tematy lustracyjne, chciałbym sprostować, że nigdy takiego poglądu nie głosiłem. Wręcz przeciwnie, zawsze podkreślałem konieczność rzetelnej analizy dokumentów historycznych (tak esbeckich, jak i wszystkich innych) oraz indywidualnej oceny każdego przypadku współpracy z SB. Jeśli zatem któryś z nas jest dogmatykiem, to raczej red. Czuchnowski, dla którego dokumenty SB są z definicji niewiarygodne, w przeciwieństwie do ich autorów, występujących dziś jako świadkowie na tajnych procesach lustracyjnych. Dr hab. Antoni Dudek (IPN) Odpowiedz Link Zgłoś
kratzer Można porównać opinie 06.04.06, 16:11 dzis.dziennik.krakow.pl/public/?2006/04.06/Kraj/21/21.html Odpowiedz Link Zgłoś
lupus71 cuchnowski, czmu łżesz taki synu!?!?! 06.04.06, 19:01 czytałem wczorajsze gazetowe piardy i nałgaliście tam, że sb fałszowała raporty. Jest to napisane przez was jak wół. Czemu teraz też łżesz, ty kompletne zero? Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Komu wierzysz: Dudkowi czy Czluchnowskiemu? 06.04.06, 19:07 Komu wierzysz: Dudkowi czy Czluchnowskiemu?? Na bokach portalu gazeta.pl pojawiaja sie co i raz rozne madre i mniej madre sondazyki na klikniecie. Dlaczego nie zrobic sondazyku z zapytaniem jak powyzej? Odpowiedz Link Zgłoś