g_m11 Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 09:22 Nie twierdzę , że posłowie i posłanki nie powinni znac języków obcych. Trudno natomiast udowodnić teze , że jezyk ten powinien byc zgodny z komisją , w której pracują ,bo byłyby problemy z japońskim , chińskim czy nawet szwedzkim czy fińskim. Odpowiedz Link Zgłoś
bardu Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 14:25 g_m11 napisał: > Nie twierdzę , że posłowie i posłanki nie powinni znac języków obcych. Trudno > natomiast udowodnić teze , że jezyk ten powinien byc zgodny z komisją , w > której pracują ,bo byłyby problemy z japońskim , chińskim czy nawet szwedzkim > czy fińskim. Ale znajomość języka angielskiego na pewno prędzej umożliwiłaby im porozumienie się z cudzoziemcami niż znajomość jedynie jęz. polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 08.04.06, 00:52 > Nie twierdzę , że posłowie i posłanki nie powinni znac języków obcych. Trudno > natomiast udowodnić teze , że jezyk ten powinien byc zgodny z komisją , w > której pracują ,bo byłyby problemy z japońskim , chińskim czy nawet szwedzkim > czy fińskim. Z Chińczykami gadać nie próbowałem, to się nie wypowiadam. Natomiast każdy Szwed, Fin, czy Japończyk, który zajmuje się współpracą międzynarodową włada właśnie angielskim. Można sobie dyskutować na temat słuszności wyboru właśnie tego języka na "międzynarodowy", niemniej niestety - albo na szczęście - jak kto woli - tak właśnie teraz jest i posłowie na Sejm RP tego raczej nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
hudefak Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 08.04.06, 01:28 Jest takie powiedzonko (przepraszam za pokręcone tłumaczenie): "Ilekroć obcym językiem mówisz (władasz), tylekroć jesteś człowiekiem" Obce języki to tak, jak każda wiedza czy aspirina: mogą nie pomóc, ale na pewno nie zaszkodzą. W dzisiejszych czasach na niewiedzę może się skazać ktokolwiek, ale nie "wybrańcy narodu", szcególnie ci, którzy zasiadają w ciałach międzynarodowych (Orzeszkówa, istnieje coś takiego jak komisja polsko-japońska? Ciekawe, ile takich dziwnych pożytecznych i kompetentnych komisji istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiecien45 Nieprawda.Premier zna Yes, yes, yes, prezydent OK 07.04.06, 09:22 Lepper mówił, że w zawodówce uczył się rosyjskiego a niektóre posłanki znają francuski. Odpowiedz Link Zgłoś
zielo53 a co z "naszym" Prezydentem ? 07.04.06, 09:25 wcale nie lepszy ! to jest dopiero WSTYD !! Odpowiedz Link Zgłoś
eutrapelia A co z "naszym" Prezydentem ? 07.04.06, 13:51 Twój prezydent (Tusk) nie zna, Kaczynski zna. Kwaśniewski znał lepiej niz Kaczyński, ale się upijał publicznie i wtedy lepiej mu szło po rosyjsku. Odpowiedz Link Zgłoś
g_m11 Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 09:26 Zaufanie społeczne zdobywaja ludzie nie zawsze wykształceni i z certyfikatami. Od poczatku kadencji minęło nie tak dużo czasu wiec można dać im szanse. Co innego , jeżeli nie maja ochoty na zdobywanie wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 09:41 Jezyk angielski jest rzeczywiscie miedzynarodowa lacina i nieznajomosc tego jezyka dyskwalifikuje kazdego,kto chce byc widocznym na arenie miedzynarodowej.Dotyczy to wszystkich,od recepcjonisty w hotelu,kelnera do prezydenta.To nie musi byc doskonala znajomosc,ale jednak.Jestem juz stary i moznaby powiedziec,ze nie jest mi to potrzebne.Staram sie jednak poduczac,bo korzystam z internetu,jezdze na wakacje do innych krajow i czuje sie dobrze jesli moge sam cos zobaczyc,uslyszec.rozmawiac.W szkole uczono mnie rosyjskiego i opanowalem ten jezyk dobrze,bo cala techniczna literatura byla po rosyjsku.Pozniej,pracujac musialem nauczyc sie angielskiego,bo wowczas cala literatura byla angielskojezyczna.Zaczely sie kontakty z cudzoziemcami i to byla koniecznosc.Nie pojmuje jak poslowie i inni "wysocy" urzednicy nie ucza sie tego jezyka.Ten brak dyskwalifikuje ich calkowicie.Nie powinni ubiegac sie o takie urzedy. Odpowiedz Link Zgłoś
kathmandu72 Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 14:12 Wstyd! Z drugiej strony to może lepiej, że nie znają języków obcych. Wystarczy, że my musimy słuchać tych bredni w rodzimym. Reszcie świata niech to na razie będzie oszczędzone. Odpowiedz Link Zgłoś
tedzik_ciec Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 09:40 No nie dziwota, że Pani Senator Urszyla Gacek robi wrażenie na jakimś lektorze j. angielskiego, skoro urodziła się w UK i tam wychowała, tam skończyła studia, ma paszport brytyjski, to chyba normalne, że mówi po angielsku lepiej niż jakiś tam lektor, który pewnie sam miał problemu, żeby ją zrozumieć, heh :) Pozdrowienia i szacunek dla Pani Senator Gacek. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi03 poddana HRM Królowej Anglii itd. polskim senatorem 07.04.06, 15:42 ?! To mi sie w głowie nie mieści! To nie moze byc prawda! Nie moze obcokrajowiec być polskim prawodawcą! Odpowiedz Link Zgłoś
kubok Jezeli parlamentarzysci nie potrafia w ojczystym 07.04.06, 09:41 jezyku sie wyslowic, to jak wymagac, zeby cos powiedzieli w obcym...... Odpowiedz Link Zgłoś
pethate Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 09:41 Ameryki nie odkryl.Wiadmo,ze to matoly. Odpowiedz Link Zgłoś
stan65 Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 09:45 U posłów problemem jest etyka i głupota,a nie języki.Ambitny opanuje język po roku nauki,a leń i nieudacznik nigdy.Zastawianiem się Kongresmenami to zły przykład,bo tu POLSKA,a nie USA.Jak będziemy dyktować światu to faktycznie angielski nam nie będzzie potrzebny,to Kongresmeni będą zakuwać język polski.MYśLę,że jasne jak słońce. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczynski.precz Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 10:09 To bardzo zly przyklad. Ostatnio w tv widzialem dyrektora chyba Philipsa - holendra, mowil po polsku, z silnym akcentem, ale pieknie gramatycznie po polsku. Jak sie chce i cos sie soba reprezentuje to nauka jezyka obcego nie jest problemem, a przypuszczam, ze taki dyrektor ma wiecej rzeczy na glowie i mniej czasu na nauke niz darmozjady z Wiejskiej :> Odpowiedz Link Zgłoś
kaczynski.precz Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 10:12 oczywiscie Holendra powinno byc z wielkiej litery (Shift mi sie nie docisnal), za wczasu, az ktos mnie wyzwie od nieukow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
srac_na_gazete Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 13:30 Hej, Mysle ze ten Holender to ma jakis polski materacyk do ktorego musi sie zwracac po polsku - stad znajomosc jezyka. Materacyk jest zapewne ksztaltniejszy niz materacyki holenderskie i bardziej ukladny (w sumie czesto po takie materacyki przyjezdzaja do naszego kraju przeroznej masci i pochodzenia ekspaci). Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 08.04.06, 00:56 > Mysle ze ten Holender to ma jakis polski materacyk do ktorego musi sie zwracac > po polsku - stad znajomosc jezyka. Materacyk jest zapewne ksztaltniejszy niz > materacyki holenderskie i bardziej ukladny (w sumie czesto po takie materacyki > przyjezdzaja do naszego kraju przeroznej masci i pochodzenia ekspaci). Nie, to akurat dość naturalna praktyka. Kiedyś przełożonym mojego dziadka w Elcie w Łodzi (wykupionej przez ABB) został Szwajcar i też się nauczył. Ale to są ludzie, którzy przeprowadzają się w inne środowisko i do innego kraju, i w związku z czysto praktycznego punktu widzenia uczą się miejscowego języka. Bo tak lepiej i dla firmy i dla nich. Natomiast zarówno ów Szwajcar jak i - dam sobie głowę uciąć - ten Holender, znają angielski. Odpowiedz Link Zgłoś
eutrapelia Czy kompromitująca nieznajomość języków u posłów? 07.04.06, 14:01 kaczynski.precz napisał: > oczywiscie Holendra powinno byc z wielkiej litery (Shift mi sie nie docisnal), > za wczasu, az ktos mnie wyzwie od nieukow ;) Wymysliłbyś nieuku coś bardziej inteligentnego. Ja w takich przypadkach piszę, że kot mi przespacerował się po klawiaturze, a istotnie ma taki miły zwyczaj. Nie podoba mi się twój nick. kwasniewski.przecz.na.zawsze.razem.z.tuskiem byłby lepszy. W każdym razie o niebo oryginalniejszy. Pomyśl o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
eutrapelia Czy kompromitująca nieznajomość j??? 07.04.06, 15:12 > Nie podoba mi się twój nick. kwasniewski.przecz.na.zawsze.razem.z.tuskiem byłby > lepszy. Owłasnie, znów ten kot, powinno byc precz a nie "przecz". Odpowiedz Link Zgłoś
eutrapelia Można i poliglotów wybrać jak się chce 07.04.06, 14:09 Oczywiście, naród jest suwerenny - tak mówi konstytucją, którą, moim zdaniem, należy zmienić (choć akurat nie w tym punkcie). Naród może wybrać kogo chce, analfabetów, głuchoniemych od urodzenia i nie znających języka migowego, albo poliglotów - normalnych lub też klepiących publicznie sekretarki po tyłku (to przypadek posła Iwińskiego z SLD), - jego, elektoratu, wola. I Wyborczej nic do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
hetman131 Re: A polski presidente? Jaki jezyk? 07.04.06, 14:54 !!żadnego!!! Nawet po polsku ledwo bałaka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eutrapelia A polski jezyk? 07.04.06, 15:14 hetman131 napisał: > !!żadnego!!! Nawet po polsku ledwo bałaka!!! Z pewnością lepiej mówi niż ty piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
fufon Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 09:57 Zastanawiam się ilu posłów brytyjskich z polsko-brytyjskiej grupy parlamentarnej zna język polski Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 12:29 fufon napisał: > Zastanawiam się ilu posłów brytyjskich z polsko-brytyjskiej grupy > parlamentarnej zna język polski A ja się zastanawiam, co Ty chciałeś przez to powieedzieć?? Aż mi się, bowiem, nie chce wierzyć, że uważasz iż jest symetria między językiem polskim a angielskim! Odpowiedz Link Zgłoś
premier_pacynka Teraz rzadzi nowomowa Pissu i posla GOsiewskiego 07.04.06, 09:58 aby ich zrozumiec trzeba oficajlnej wykladni tow. Hiacynta Odpowiedz Link Zgłoś
wuk4 Nie "języków" obcych, tylko jednego: angielskiego 07.04.06, 10:02 Anglicyzacja postępuje bardziej niż germanizacja za czasów Hakaty i Bismarcka. Nikt nie pytał posłów o znajomość innego języka niż angielski. A może ktoś zna francuski, niemiecki, rosyjski, włoski...? Wśród naszych posłów rzeczywiście jest niewielu posłów rozgarniętych, a jeśli są to wyłącznie w opozycji. Nie chcę bronić cudzej ignorancji. Ale na szalejącą anglicyzejszyn nie mogę pozostać obojętny. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Nie "języków" obcych, tylko jednego: angielsk 07.04.06, 10:40 Bo może to dopiero początek ankietowania? Zresztą, test znajomości polszczyzny też by się przydał. Podobnie ze znajomością podstaw ekonomii. A z pewnością nie wszyscy "posłowie" opanowali obsługę: - szczoteczki do zębów - baterii prysznicowej - noża i widelca Zresztą, wyborcy przeważnie nie wybierali wykształconych, tylko głośno wrzeszczących z nienawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
efad4d Re: Nie "języków" obcych, tylko jednego: angielsk 07.04.06, 12:59 przydałby sie dobry zwyczaj , zeby na plakatach wyborczych kandydaci na europosłów chwalili sie znajomoscia jezyków obcych i jakimis stosownymi certyfikatami serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3266232.html Odpowiedz Link Zgłoś
mln79 Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 10:07 A może Beger zna japoński? Lepper-San, Banzai !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ceski2 Re: piss in loo 07.04.06, 10:18 Ciekawe czy w prasie zachodniej stosują skróty nazw partii. Pis po francusku i hiszpańsku nie brzmi patriotycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
n0str0m0 Kompromitacja! wielu poslow jest polakami! 07.04.06, 10:21 wutki nie pija z jaruzelem nie posiadajom laptopa do oglondania mecza nie tolerujom pedalskich marszow i jeszcze na dodatek... podcieraja sie gazeto wyborczo! zgroza Odpowiedz Link Zgłoś
pendragon_pl Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 10:24 Polska to taki kraj, gdzie z kelnerem lub sprzedawcą w sklepie spokojnie dogadasz się w innym języku a z politykami jedynie za pomocą tłumacza. Dlaczego znajomość obcego języka nie jest obowiązkiem w polityce? To ja składając papiery do firmy, która pracuje tylko i wyłącznie na rynku polskim, nie mając żadjen styczności z partnerami zagranicznymi muszę (całe szczęście znam) znać angielski a taki poseł czy jeden z drugim nie ma takiego obowiązku. Paranoja jakaś Odpowiedz Link Zgłoś
n0str0m0 politycy maja obowiazek mowic w jezyku ojczystym 07.04.06, 10:42 i to wszystko ten artykul jest tak do kitu Odpowiedz Link Zgłoś
filc1957 Re: politycy maja obowiazek mowic w jezyku ojczy 07.04.06, 11:12 Tak jest! Wykonać ! Zapomniałeś dodać, że nie tylko "tylko po polsku", ale również tylko po kaczemu i rydzykowemu !!! To jest prawdziwy jezyk polski! I takim maja sie wszyscy politycy posługiwać, bo jak nie, to ich mały książę, padre Tadziu i n0str0m0 pogonią zwinietą w tutkę Gazetą Wyborczą... Odpowiedz Link Zgłoś
n0str0m0 EU walkout by French president 07.04.06, 11:16 "English speech sparks EU walkout by French president Document Actions 23/03/2006 French President Jacques Chirac walked out of the first working session of the EU summit in protest on Thursday after the head of Europe's employers' association, a Frenchman, spoke in English." you don't scare me, you filcowy pigdog, i spit in your general direction, phooy! Odpowiedz Link Zgłoś
filc1957 Re: EU walkout by French president 07.04.06, 11:36 No no! Szczęka mi opadła. Ty to jestes ale wygadany! A jaki elokwentny... Widać nauki pobierasz w jedynym słusznym i prawdomównym RM padre Tadzia... Ucz się dalej, ucz, może kiedyś da Ci ręke do pocałowania, tylko uważaj, żebyś jej nie skalał jadem płynacym z Twoich usteczek anielskich. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: EU walkout by French president 07.04.06, 11:44 Nastepny z kompleksem? Hehehehehe Marnosci nad marnosciami. Hehehe M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: EU walkout by French president 07.04.06, 12:34 Akurat Chirac studiował za młodu anglistykę i słyszałem go osobiście mówiącego piękną angielszczyzną! Postawa Francuzów (nie tylko polityków) w sprawie ich języka i (rzekomo) nadal trwającej rywalizacji miedzy francuskim a angielskim, jest irracjonalna, to prawda. Ale i tak bardziej niewinna i mniej szkodliwa dla nich, niż nasze niektóre narodowe fobie (nienawiść do Rosji, Rosjan i rosyjskiego). Odpowiedz Link Zgłoś
n0str0m0 oczywiscie... tylko, ze zupelnie nie na temat 07.04.06, 12:49 jestem ostatni do glanowania lingwistow a smiesznostki parlamentarno protokolarne to tylko smiesznostki sa artykul gazety zas to podsrywanie wszystkiego co rzadowe ... tak juz maja a ja nie lubie Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: EU walkout by French president 07.04.06, 13:24 Akurat francuski jest jednym zoficjalnych języków jakim posługuje się w Unii (obok angielskiego i bodajże niemieckiego - wszystkie akty prawne przygotowywane są w tych językach. Stąd oburzenie, że francuz mówił po angielsku a nie po francusku do czego miał pełne prawo. A jak (p)osłom nie chce się uczyć jhęzyków, to niech zatrudnią mądrego asystenta. Odpowiedz Link Zgłoś
n0str0m0 i tu sie zgodze 07.04.06, 16:17 tylko ze znajomosc jezykow obcych nie jest warunkiem niezbednym do bycia ZNAKOMITYM POLITYKIEM i to by bylo na tyle Odpowiedz Link Zgłoś
anonymous.coward "I don't speak _E_nglish" oczywiscie, nie english 07.04.06, 10:25 Odpowiedz Link Zgłoś
chomsky Re: "I don't speak _E_nglish" oczywiscie, nie eng 07.04.06, 14:46 No wreszcie ktos to sprostowal! Redakcje GW uprasza sie o dokladna korekte wyrazen w jez. obcym, bo w takim ksztalcie to sami sobie wystawiacie laurke. Odpowiedz Link Zgłoś
lol76 just a bunch of fuckin cunts 07.04.06, 10:45 oregano napisał: > a jak ich rosyjski, ciekawy jestem... > > Odpowiedz Link Zgłoś
mbarszcz Re: just a bunch of fuckin cunts 07.04.06, 17:26 LOL, i oczywiscie wszyscy tak swietnie znaja angielski, ze nikt nie czuje co jest nie tak z ww. postem... :D Odpowiedz Link Zgłoś
brightfuture Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 10:49 Przecież u nich i z polszczyzną marnie, to jak wymagać znajomości obcych języków? Odpowiedz Link Zgłoś
zyks Renatka w polsko-japońskiej,bo Japsy kochają owies 07.04.06, 10:52 , jak tylko wyniuchają to rżą... Odpowiedz Link Zgłoś
dzimbim Re: Kompromitująca nieznajomość języków u posłów 07.04.06, 10:53 Co tam znajomośc języków obcych. Mają problemy z językiem polskim.Wystarczy posłuchać ich wystapień z trybuny sejmowej lub w mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
zgodnik1 najwięcej głąbów ma PIS i Samoobrona ! 07.04.06, 11:05 i ich prezydent! Odpowiedz Link Zgłoś
jakeww od razu kompromitująca, po co te kompleksy 07.04.06, 11:07 jak zaradzić temu niedostatkowi? może wprowadzić informacje o językach do profilu kandydata, a potem juz wyborcy zdecydują na ile cenią te języki jego wśród innych kryteriów wyboru posła:) Odpowiedz Link Zgłoś
gasior1st barany, barany , barany !!!!!!!! 07.04.06, 11:33 to przekracza ludzkie pojecie amem Odpowiedz Link Zgłoś