ciotka_zenobia 18.04.06, 12:39 Kiedy podobne zmiany (i system kredytow zamiast przedmiotow obowiazkowych) beda w Polsce? Ciotka Zenobia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r Re: W.Brytania: propozycje zmian w szkolnictwie 18.04.06, 13:07 Żyjemy w świecie, w którym coraz bardziej liczy się elastyczność, a nie uniformizacja" - powiedział "Timesowi" minister szkolnictwa wyższego Bill Rummell. ********************************** Konsekwencja takiego podejscia moze byc skrócenie studiów do roku lub do miesiąca. Będzie wygodniej, dług studencki będzie niższy. O ilość materiału, który trzeba przyswoić, nie pytam, bo to, jak sie zdaje, rzecz wtórna i niegodna analizowania. Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Re: W.Brytania: propozycje zmian w szkolnictwie 18.04.06, 13:14 Zgadzam sie z Toba w 100%! Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_zenobia Re: W.Brytania: propozycje zmian w szkolnictwie 18.04.06, 14:29 > Konsekwencja takiego podejscia moze byc skrócenie studiów do roku lub do > miesiąca. Będzie wygodniej, dług studencki będzie niższy. O ilość materiału, > który trzeba przyswoić, nie pytam, bo to, jak sie zdaje, rzecz wtórna i > niegodna analizowania Material, ktorego obecnie ucza sie studenci w Polsce to w 1/3 bzdury. Druga 1/3 rzeczy niepotrzebne, bez ktorych mozna sie obejsc. No i mniej wiecej 1/3 to sa rzeczy sensowne. Studia mozna i trzeba skrocic - bez obnizania poziomu. Wystarczy pousuwac z programu rzeczy zbedne. Tylko profesura bedzie sie przed tym bronic, bo profesorowie musza wyrobic limit godzin dydaktycznych... W Wielkiej Brytanii jest to samo, tylko tam profesury nie traktuje sie jak swietych krow, dlatego zmiany sa mozliwe. Ciotka Zenobia. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: W.Brytania: propozycje zmian w szkolnictwie 18.04.06, 14:35 ciotka_zenobia napisała: > Material, ktorego obecnie ucza sie studenci w Polsce to w 1/3 bzdury. Druga > 1/3 rzeczy niepotrzebne, bez ktorych mozna sie obejsc. No i mniej wiecej 1/3 to > sa rzeczy sensowne. I na każdym kierunku oraz na każdej uczelni te proporcje są identyczne? Widać jakie masz pojęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_zenobia Re: W.Brytania: propozycje zmian w szkolnictwie 18.04.06, 16:30 > I na każdym kierunku oraz na każdej uczelni te proporcje są identyczne? Oczywiscie, ze tak nie jest na kazdej uczelni i nie na kazdym kierunku. Tak jest tylko na dobrych kierunkach. Istnieja kierunki, gdzie bzdury stanowia nawet do 90-100% programu nauczania. Ciotka Zenobia Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: W.Brytania: propozycje zmian w szkolnictwie 18.04.06, 16:43 A te 10% to jednorazowy przyjazd na uczelnię po odebranie dyplomu? Po uiszczeniu wysokiej opłaty? Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: W.Brytania: propozycje zmian w szkolnictwie 18.04.06, 17:19 Dlaczego więc nie zaproponujesz likwidacji studiów wyższych? Kto się uprze, będzie mógł studiować za granicą, pozostali pozostaną na poziomie Leppera albo nieco wyższym. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 szybka nauka fachu. 18.04.06, 14:48 ciotka_zenobia napisała: > Studia mozna i trzeba skrocic - bez obnizania poziomu. Wystarczy pousuwac z > programu rzeczy zbedne. Pewnie, pewnie. Zrobić zu uniwersytetów zawodówki szybko przyuczające do fachu. Wyrzucić wszystko pozostałe, zwłaszcza to co uczy samodzielnego myślenia.. Od myślenia są specjalne elity rządzące i to powinno wystarczyć w nowym wspaniałym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_zenobia Re: szybka nauka fachu. 18.04.06, 16:35 > Pewnie, pewnie. Zrobić zu uniwersytetów zawodówki szybko przyuczające do fachu. > > Wyrzucić wszystko pozostałe, zwłaszcza to co uczy samodzielnego myślenia.. Od > myślenia są specjalne elity rządzące i to powinno wystarczyć w nowym wspaniałym > > świecie. Evuniu, Przeczytaj artykul wyborczej, ktory komentujemy. Artykul mowi wyraznie, ze obecnie studia w Wielkiej Brytanii trwaja 3 lata - a Brytyjczycy uwazaja, ze i to jest za dlugo. Polskie studia trwaja lat piec i stanowia (moim zdaniem ) w 2/3 czas stracony. Ilu w ciagu ostatnich 50 lat absolwentow uczelni brytyjskich dostalo nagrody Nobla a ilu absolwentow uczelni polskich? To dlugie nauczanie "samodzielnego uczenia" na uczelniach polskich niewiele daje. Ciotka Zenobia. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: szybka nauka fachu. 18.04.06, 16:42 Odkąd nie ma żelaznej kurtyny jakoś Polacy z polskich uniwersytetów plasują się wysoko w różnych międzynarodowych konkursach. Właśnie znów zajźli wysokie miejsca (drugiej bodaj i kolejne) w informatyce. No ale może to są przebrani dla niepoznaki Anglicy po 6 miesięcznym przysposobieniu do zawodu zakończonym tytułem naukowym. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_zenobia Re: szybka nauka fachu. 18.04.06, 18:08 Polacy z polskich uniwersytetów plasują się wysoko w różnych międzynarodowych konkursach. Właśnie znów zajźli wysokie miejsca (drugiej bodaj i kolejne) w informatyce. No i coi z tego ze wygrywaja jakies konkursy? Skoro sa tacy madrzy, to gdzie sa firmy pozakladane przez tych genialnych polskich informatykow? Gdzie jest polskie google, microsoft, red hat, sun, computer associates, yahoo...? No, skoro sa tacy genialni ci polscy informatycy to dlaczego nie sa zdolni do stworzenia jakiegos globalnego produktu? O talencie informatykow nie swiadczy to czy wygrywaja jakies konkursy ale to czy sa w stanie stworzyc i sprzedac jakis produkt. Ciotka Zenobia. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: szybka nauka fachu. 18.04.06, 18:19 Czy ty sobie nie zdajesz sprawy ile DZIESIATEK LAT, a właściwie dobrze ponad wiek to trwało zanim USA wybiły się na tak wysokie pozycje? Jeszcze kilkadziesiąt lat temu NIKT nie słyszał o amerykańskich lauretach Nobla. W latach 30. byli nimi głównie Niemcy (w tym gł. Zydzi, podobnie jak i dziś w USA), a po nowinki techniczne i kulturalne przyjeżdżano do Europy. Czy to znaczy, że Amerykanie byli wtedy głupi?? Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_zenobia Re: szybka nauka fachu. 18.04.06, 18:46 > Czy ty sobie nie zdajesz sprawy ile DZIESIATEK LAT, a właściwie dobrze ponad > wiek to trwało zanim USA wybiły się na tak wysokie pozycje? Jeszcze > kilkadziesiąt lat temu NIKT nie słyszał o amerykańskich lauretach Nobla. Kiladziesiat lat temu nikt nie slyszal o amerykanskich noblistach?! Pierwszy Amerykanin (a wlasciwie to bylo ich dwoch) dostal nobla z fizyki w 1907. czyli 99 lat temu, wkrotce po ustanowieniu tej nagrody. Wczesniej amerykanskich noblistow nie bylo, bo nie bylo nagrody Nobla (przyznaje sie ja dopiero od roku 1901) Wiec w pewnym sensie masz Evuniu racje, ze w XIX wieku nikt nie slyszal o amerykanskich noblistach. Ciotka Zenobia. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: szybka nauka fachu. 19.04.06, 01:37 Najwyraźniej nie zrozumiałaś, że pisałam o tym, że jeszcze w latach 30. XXw. Nobla dostawali głównie Niemcy. Nie pisałam o tym, że nie dostał ZADEN Amerykanin.. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: szybka nauka fachu. 18.04.06, 17:28 Jeśli nie ma pojęcia o przedmiocie dyskusji, to się nie wypowiadaj. W Anglii studia licencjackie (Bachelor Degree) trwają 3 lata - identycznie jak w Polsce. Pięć lat trwają w Polsce studia zakończone tytułem zawodowym "magister" lub równorzędnym. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: szybka nauka fachu. 18.04.06, 17:38 To fakt - "master" w GB też trwa ok. 5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_zenobia Re: szybka nauka fachu. 18.04.06, 18:11 >W Anglii studia licencjackie (Bachelor Degree) trwają 3 lata - identycznie jak >w Polsce. Pięć lat trwają w Polsce studia zakończone tytułem >zawodowym "magister" lub równorzędnym. Dokladnie! I ogromna wiekszosc Brytyjczykow nie robi studiow magisterskich, poprzestajac na studiach 3 letnich! I pomimo tego bez trudu znajduja prace a brytyjska gospodarka ma sie znakomicie i o niebo lepiej niz gospodarka polska. Jaki stad wniosek? Studia piecioletnie sa za dlugie i ucza rzeczy zbednych. Czyli wychodzi na moje. Ciotka Zenobia Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: szybka nauka fachu. 18.04.06, 18:25 ciotka_zenobia napisała: > I ogromna wiekszosc Brytyjczykow nie robi studiow magisterskich, poprzestajac > na studiach 3 letnich! I pomimo tego bez trudu znajduja prace a brytyjska > gospodarka ma sie znakomicie i o niebo lepiej niz gospodarka polska. Gospodarka brytyjska powoli w sensie produkcji przestaje istnieć (vide przemysł samochodowy). Faktem jest, że bycie ważnym centrum finansowym świata, oraz własne złoża na morzu Płn. pozwalają retuszować stan rzeczywisty, ale nawet konserwatywna prasa brytyjkska nie ma o gospoddarce kraju aż tak dobrego zdania jak ty. > Jaki stad wniosek? > > Studia piecioletnie sa za dlugie i ucza rzeczy zbednych. Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: szybka nauka fachu. 24.04.06, 15:45 " Ilu w ciagu ostatnich 50 lat absolwentow uczelni brytyjskich dostalo nagrody > Nobla a ilu absolwentow uczelni polskich?" A po co ograniczać się do ostatnich 50 lat? Pogadajmy o całej historii - począwszy od 1901 roku. Porównanie niniejsze i tak będzie wypadać na korzyść Brytyjczyków. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: W.Brytania: propozycje zmian w szkolnictwie 18.04.06, 17:51 ciotka_zenobia napisała: > Material, ktorego obecnie ucza sie studenci w Polsce to w 1/3 bzdury. Druga > 1/3 rzeczy niepotrzebne, bez ktorych mozna sie obejsc. No i mniej wiecej 1/3 to > > sa rzeczy sensowne. ************************************* Napisz habilitację na ten temat. Ale najpierw sie zastanów. Właśnie studia mają rozszerzać horyzonty. Do tego słuzą tzw. przedmioty zbędne i bzdurne. Po usunięciu z programu matematyki zbędnych elementów otrzymamy tabliczkę mnożenia, której i tak uczyc sie nie musimy, bo kalkulator jest nawet w telefonie komórkowym. A z literatury możemy pousuwac lektury, bo przecież sa bryki i filmy. W efekcie otrzymamy dyplowanego matoła, potrafiącego obsługiwac kalkultor, telefon komórkowy i pilota od telewizora. Pytanie, czy o to chodzi? Studia sa najczęściej ostatnim miejscem, w którym przed podjęciem pracy zawodowej, człowiek ma możliwość pogłebienia i poszerzenia wiedzy. Bez tych koniecznych wprawek nie będzie się rozwijał, a wyłącznie specjalizował. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: W.Brytania: propozycje zmian w szkolnictwie 18.04.06, 18:21 maruda.r napisał: >W efekcie otrzymamy dyplowanego matoła, potrafiącego obsługiwac > kalkultor, telefon komórkowy i pilota od telewizora. Pytanie, czy o to chodzi? Tak naprawdę, dokładnie o to chodzi. Wystarczy gdy od myślenia będą tylko niektórzy, wybrani. Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: W.Brytania: propozycje zmian w szkolnictwie 24.04.06, 20:52 Facet, piszesz o dyplomowanym matole. Chyba sam nim jesteś - popełniłeś literówkę. A jeśli chodzi o studia - mają one przygotowywać człowieka do pracy, a nie "poszerzać jego horyzonty" o jakieś bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 fundamentalizm neoliberalny 18.04.06, 13:29 "do 2012 roku połowa miejsc pracy na brytyjskim rynku wymagać będzie formalnych kwalifikacji w postaci dyplomu szkoły wyższej. Tymczasem nie zanosi się na to, by rządowy cel skłonienia co najmniej 50 proc. maturzystów do pójścia na uniwersyteckie kierunki studiów miał być zrealizowany" ________________________ Skoro nie da się "skłonić" młodzieży do studiowania, to należy "skłonić" studia do młodzieży. Ale czemu zatrzymywać się w pół drogi? Skrócenie studiów do 1. semestru da jeszcze lepsze efekty, w postaci jeszcze większej ilości dyplomów - a przecież o to tu chdzi.. Zresztą przy tych cenach nie będzie wyjścia. Nie każdy chce zaczynać życie zawodowe od przytłaczających długów, a niejeden pewnie się zapyta, CZEMU nusi płacić podatki, skoro i tak za wszystko sam musi płacić i spłacać długi??? Zdaje się, że niedługo podatki będą służyć już tylko do utrzymania rządu i armii. I dalej będą rosnąć... Im droüsze bÄdä te studia tym Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: W.Brytania: propozycje zmian w szkolnictwie 18.04.06, 13:59 "Musimy zapewnić, iż kwalifikacje i zakres wiedzy zdobyte przez studenta uzyskującego dyplom ukończenia szkoły wyższej w dwa lata będą takie same co w przypadku studenta, który studiuje przez trzy lata" Mozna to zrobic np. na nastepujace sposoby: - uzyc magii (typu "nauka fruwania w weekend") - zadekretowac, ze studenci po dwoch latach sa rownie dobrzy co studenci po trzech, co oczywiscie rozwiazuje problem A nie chodzi o to, ze potrzebni do pracy sa ludzie po prawdziwie wyzszych studiach, tzn. myslacy i samodzielni, ale ober-technicy do wykonywania nieskomplikowanych prac przerastajacych jednak operatora wozka widlowego. No i jeszcze musza umiec czytac ze zrozumieniem prase opiniotworcza i efektywnie slepic w opiniotworcza telewizje, aby samodzielnie myslec we wlasciwy sposob. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś