zrob_mi_laske 28.04.06, 08:45 U Pinocheta, albo u Videli już dawno by jej na świecie nie było. Może Fidel nie jest taki zły? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
meerkat1 Castrata versus Lukaszka 28.04.06, 09:01 Ten, kto sie zle wyraza o bezpiece Fido Castraty widac nigdy nie mial przyjemnosci z siepaczami KGB kolchoznika Lukaszki. Ten, z kolei kto sie zle wyraza o KGB Lukaszki widac nigdy nie mial przyjemnosci z "terrorystami czeczenskimi" z FSB pplka Wsadzia. Ten kto oczernia FSB pplka Wsadzia widac nigdy nie znalazl sie na liscie dawcow organow do przeszczepow w chinskim systemie "reedukacyjnym" prez. Hujintao. A ten kto pluje na bezpieke ChRL, widac nigdy nie slyszal o metodach stosowanych przez aparat represyjny Umilowanego Przywodcy KRL-D Kim Jong-ila. P.S. Tymczasem jednak w obozach mahmuckiej kazni na terenie XXIV-tej RP...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kakapete Re: Castrata versus Lukaszka 28.04.06, 09:33 Do <zrob_mi...>. Trzeba zachowac jednak pewien dystans; o ile represyjnoscia i liczba ofiar rezimy Fidela i Videli ( 30-35 tys)byly podobne o tyle Pinochet byl daleko w tyle (ok.3 tys). Rowniez bez sensu jest porownywanie wszystkich tych rezimow do stanu wojennego w PRL, a z drugiej strony do rezimow nazistowskich w II WŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
kakapete Re: Castrata versus Lukaszka 28.04.06, 09:35 Oczywiscie obok nazizmu trzeba dodac komunizmy typu stalinowskiego, chinskiego, khmerskiego, wietnamskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Castrata versus Lukaszka 28.04.06, 10:01 Liczba ofiar komunizmu jest znacznie wyzsza od liczby ofiar faszyzmu. Co oczywiscie nie znaczy, ze wole Hitlera i Himmlera od Lenina i Stalina. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
samwuj Amerykanie robią to lepiej 28.04.06, 12:11 Poprostu uszkadzją mózgi ołowiem wszystkim opozycjonistom. A potem mówią: 1. Sami są sobie winni. 2. Kogo Bozia chce ukarać to mu rozum odbiera. Pozatym uważają że każdy kto sie nie zgadza na amerykańską demokracje to wariat. Odpowiedz Link Zgłoś
towarzysz.dyrektor Bialoruś pozdrawia samwuja i pragnie przypomniec, 28.04.06, 12:56 ze niedawna wizyta panstwowa najwyzszych wladz Bialorusi na Kubie dowiodla trwalosci podstaw wzajemnej przyjazni oraz calkowitej ideologicznej zgodnosci obu zaprzyjaznionych panstw w utrwalaniu zdobyczy rewolucji i naszych socjalistycznych demokracji. Udowodnila ona istnienie zjednoczonego frontu odmowy wobec imperialnych knowan Ameryki i nieprzyjaznych nam panstw dazacych do podzegania konfliktow i siania destabilizacji w regionie, ktorym to wysilkom postawimy wspolny i zdecydowany odpor. Tzw. "demokratyczna opozycja" stanowi forpoczte agentur obcego wywiadu i jest ich narzedziem w prowadzeniu wojny ideologicznej skierowanej przeciw naszym legalnym wladzom i milujacym pokoj narodom. Agenci ci beda demaskowani i traktowani z cala surowoscia prawa, az do calkowitej eliminacji tej tzw "opozycji". Nasze narody nie beda bezczynnie przygladac sie jankeskim i polskim probom rozsiewania "kolorowych rewolucji". Nasza wymiana gospodarcza wykazuje znakomita dynamike i ma szanse intensywnego rozwoju. Kubansko-bialoruska wspolpraca naukowo-techniczna jest przedmiotem slusznej dumy naszych wielkich narodow. Z szacunkiem, Biuro d/s Wspolpracy z Kuba. Odpowiedz Link Zgłoś
samwuj Co twoja odpowiedz ma wspólnego z amerykańskim 28.04.06, 13:26 truciem ołowiem? Nie wiem. Wpędzasz się w jakiś wirtualny świat. A tak na marginesie lubisz Polish Jocks? Odpowiedz Link Zgłoś
samwuj No cóz jak widać zdrowy rozsądek jest licencjonowa 28.04.06, 15:51 Niektórzy moga go mieć. Ci o właściwych poglądach. Ci mniej uprzywilejowani mogą patrzeć na świat ołowianym mózgiem. Przecież uszkodzenie mózgu nie boli. A że ktoś przez to wpada w narkomanie lub alkocholizm to już jego wina. Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: Kubańska opozycjonistka pobita przez bojówki 28.04.06, 11:16 Czekamy teraz na światły wywód Evy15, która na pewno wytłumaczy nam, dlaczego Castro jest cudowny, a ta pani pobiła się sama. Odpowiedz Link Zgłoś
tierralatina Re: Kubańska opozycjonistka pobita przez bojówki 28.04.06, 11:19 Nie tylko Eva15. Wielbicieli dyktatorow jest na tym forum znacznie wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
plzoltek dlaczego cały czas mamy popierać opozyjce 28.04.06, 15:24 dzięs tam na świecie? opozycje u nas bardziej potrzebują poparcia polaków. nie wiele to w koncu: wyrazać opinie, pojść do urn, wybrać właściwych ludzi (a ich nie ma?) Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: dlaczego cały czas mamy popierać opozyjce 28.04.06, 18:03 jak ktos jest anty Castro - to jest wybitny wg. Goownianej, wybitny to jest Fidel! !Patria o muerte, venceremos! Odpowiedz Link Zgłoś
tierralatina Re: dlaczego cały czas mamy popierać opozyjce 29.04.06, 01:22 Jak sie mierzy wybitnosc dyktatorow? Iloscia wiezniow politycznych, ludzi ktorzy uciekaja z kraju, sprawnoscia tajnej policji, czy moze zdolnoscia trzymania sie stolka? Odpowiedz Link Zgłoś