Dodaj do ulubionych

2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie

10.05.06, 12:51
PAP jak zwykle wyslal dupka do przgladania sie demonstracji sluzby
zdrowia.Faktem jest,ze ponad dziesiec tysiecy pracownikow sluzby zdrowia
idzie z Placu Zamkowego do Sejmu,aby przedstawicielom kaczego parlamentu
wreczyc zadanie podwyzki plac o minimum 30 procent.To najwieksza,jak
dotychczas antykacza demonstracja w Polsce.
Nie martwcie sie.Beda wieksze i to niebawem...
Obserwuj wątek
    • sothis666 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 12:52
      Mam dla lekarzy od reki 2x60 mln.
      Ministerstwo od ryb i ministerstwo indoktrynacji (giertych i to zagubione dziecię bez nazwiska).

      Ale to żart.
      Powaznie to IV RP nie potrzebuje wyksztaconych fachowców.
      To i tak lumpenliberałowie, bure suki i głosowali na PO, wię sa wszystkiemu winni. Szczesliwej drogi juz czas, lekarze.

      • no_one2 Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 13:02
        Pielegniarki znow walcza o 100 zl dla siebie i kilkaset dla lekarzy.
        • pndzelek chwala pis ? 10.05.06, 13:08
          przeciez juz nie ma zadnych patologii i jest swietnie
          • gelimer Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 14:01
            Chcą jeszcze więcej za nasze pieniądze. Arogancja i przeświadczenie lekarzy o
            wyższości nad resztą społeczeństwa mnie przerażają.
            • premier.z.krakowa pokaż lekarzu co masz w garażu 10.05.06, 14:11
              Znam kilku lekarzy i żaden nie jest biedny.
              Wszyscy budują domy i zarabiają kokosy.
              Nie podawajcie gołej pensji której nigdy nie dostajecie.
              Dyżury w szpitalu to normalnna część waszego zawodu a ponadto wystarczy kilka godziń prywatnej praktyki na państwowym sprzęcie i macie drugie tyle.
              O innych patologiach i wyciąganiu pieniędzy od pacjenta nie wspomnę.
              Więc nie jęczyć tylko zacząć uczciwie leczyć.
              Bo z poziomem waszej wiedzy i stawianymi diagnozami raczej jest kiepsko.
              Ostatnio przez niewiedzę i ignorancje lekarzy mam jednego członka rodziny mniej.
              No cóż nawet nie potrafili przeprosić za swoją pomyłkę i zły sposób leczenia.
              • almagus Re:Co garaż, mieli płacić za pracę.Mam pytanie. 10.05.06, 14:18
                • almagus Re:Co garaż, mieli płacić za pracę.Mam pytanie. 10.05.06, 14:19
                  Mam pytanie.
                  Co zrobi PiSiOR jak zabraknie gotówki,
                  skoczy do basenu czy też do gnojówki?
                  Na pusty basen nie trzeba złotówki,
                  więc może skoczą na te mądre główki?
                  • kaczomowa Re:Co garaż, mieli płacić za pracę.Mam pytanie. 10.05.06, 16:34
                    > Co zrobi PiSiOR jak zabraknie gotówki,

                    Dodrukuje, tak jak radzą ekonomiści z koalicyjnej Samoobrony.
                    • almagus Re:Czyli PiSiORnik po kaczkach, opanowały Bizony 10.05.06, 16:41
                      Czyli PiSiORnik po kaczkach opanowały Bizony, oczywiście nominałem będzie burak
                      pastewny!
                      Dalej jest to jednak PiSiORnik, inaczej q rwnik spaślaków!
                      Zobacz jak się robią tłuści na wzór mandaryna!
                      • pozlotemu P_I_E_N_I_E_D_Z_Y!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!! 10.05.06, 18:49
                        Czego lekarze potrzebuja. Pacjenci niech czekaja.
              • kolargolo Re: pokaż lekarzu co masz w garażu 10.05.06, 14:36
                rozumiem ze jak lekarze przestana pracowac w prywatnych praktykach to wtedy
                beda nalezaly im sie podwyzki?
                • konio2345 Re: pokaż lekarzu co masz w garażu 10.05.06, 21:55
                  Co ty robisz w wolnym czasie nie powinno nikogo interesować. Możesz się nawet
                  wypinać kolegom, jak Ci sypną parę groszy za używanie twojego tyłka. Chodzi o
                  kwestię wynagradzania pracy w miejscu gdzie jesteś zatrudniony.
              • ananael Re: pokaż lekarzu co masz w garażu 10.05.06, 14:49
                Otoz nie mam garazu. Mieszkam w bloku, w mieszkaniu lokatorskim. Oj upadl mit..
                PS. przed wiezowcem nie ma tez mojego samochodu, jezdze komunikacja miejska. Oj,
                nastepny.
                Pracuje uczciwie. I co ?? 1100 zloty w tym miesiacu.
                Wiec prosze : przesztan pier*. Z gory dziekuje.
                • anna-dark Re: pokaż lekarzu co masz w garażu 10.05.06, 20:44
                  To ty felczer, czy kto ?


                  ananael napisał:

                  > Otoz nie mam garazu. Mieszkam w bloku, w mieszkaniu lokatorskim. Oj upadl mit..
                  > PS. przed wiezowcem nie ma tez mojego samochodu, jezdze komunikacja miejska. Oj
                  > ,
                  > nastepny.
                  > Pracuje uczciwie. I co ?? 1100 zloty w tym miesiacu.
                  > Wiec prosze : przesztan pier*. Z gory dziekuje.
              • koracy Re: pokaż lekarzu co masz w garażu 10.05.06, 20:37
                brawo! obniżmy im jeszcze pensje to stracisz następnych członków swojej
                rodziny! a ciebie dopadnie w końcu jakiś lekarz Azjata, jak doczekasz
                oczywiście w kolejce!
              • anna-dark Kiedy kasy fiskalne dla lekarzy ?? 10.05.06, 20:42
                Kiedy kasy fiskalne dla lekarzy ??
              • artemida9 Re: pokaż lekarzu co masz w garażu 10.05.06, 20:48
                A ja wiem ile lekarz zarabia po studiach- 700 zl na miesiac i 8 BEZPLATNYCH
                dyzurow w miesiacu. Ciekawa jestem kto zgodzilby sie pracowac 8 razy w miesiacu
                po 24 godziny i to za darmo?? Mysle, ze nie dlugo popracuje i wyjedzie do
                reszty, ktora juz bawi poza granicami kraju.
                Co do poziomu edukacji odkrylam, ze jest on nawet bardzo wysoki a to dzieki
                wyjazdowi do niemiec na czesc moich studiow. Tam ludzie konczacy studia nie
                maja pojecia o tym co wiedza juz nasi na 4 roku (przypominam studia medyczne
                trwaja w Polsce 6 lat +rok stazu).
                Sama przyznam calkiem niezlym samochodem jezdze.. czemu.. bo moja Mama niezle
                zarabia kupila mi samochod ja i wiele innych rzeczy. Mnie stac na tankowanie,
                nawet ubezpieczenia auta dla mlodego lekarza to zbyt wiele. Nie rozumiem
                dlaczego hydraulik, ktory przychodzi do nas do domu na 45 min moze spokojnie
                policzyc sobie stawke 50 lub 100 zl a lekarz ma pracowac najlepiej za darmo
                albo za jakies pare zlotych?
              • konio2345 Re: pokaż lekarzu co masz w garażu 10.05.06, 21:51
                Gratuluje!!! Jak Ci wymrze cała rodzina to może otrzeźwiejesz i przejrzysz !!!
                • sound_of_silence Re: pokaż lekarzu co masz w garażu 10.05.06, 22:27
                  w mojej.. piwnicy stoi rower. Tym rowerem jeżdżę do pracy. (dodam, ze to 3. z
                  kolei- pozostałe ukradli). Zarabiam netto 1000 złotych bez dyżurów. Za dyżur w
                  dzień zwykły - 100 PLN brutto za 16 godzin pracy (6.25 brutto za godzinę). Za
                  dzień wolny 200 za 24 h pracy 8,33 brutto za godzinę (w sobotę, niedzielę, Nowy
                  Rok, Święta...). Naprawdę kokosy. Długo nie bedzie nie stać ani na garaż, ani na
                  samochód.
            • premier.z.krakowa Czy wszyscy chcecie więcej płacić podatków 10.05.06, 14:14
              I oddawać pieniądzy lekarzom? Bo tylko tak można zwiększyć ilość pieniędzy w sysytemie.
              I nie opowiadajcie bajek om prywatnej słuzbie zdrowia i dobrowolnym i nieobowiązkowym ZUSie.
              Bo jak to wygląda w USA każdy wie. Część społeczeństwa jest wykluczona z opieki zdrowotnej i umiera przed szpitalami.
              • kolargolo mniej podatkow!chcecie więcej płacić podatków 10.05.06, 14:51
                i zadnej kasy dla lekarzy! niech oddadza lepiej gornikom i rolnikom co potrafia
                przyp... sruba w okno a nie marudza jak te lekarzyny. A co to, zoladki mamy
                inne? Niech kazdy zarabia tyle samo a lekarz nawet mniej bo jakos sobie zawsze
                radzil to i teraz sobie poradzi.
              • cat_1 nie chcemy komuny ! 10.05.06, 14:58
                Pacanku !

                a) niskie płace w zawodzie lekarza tworzą patologie typu łapówki
                b) są lekarze którzy pracują prywatnie i słusznie zarabiają duzo
                c) kogo Dorn wsadzi w kamasze jak za 2 lata nie bedzie komu leczyć ?
                d) kto zostanie w Polsce jesli tutaj zarabia się 1200 a w Anglii 20 000 ??

                podsumowując !
                Komuna już odeszła dawno, niestety nie w sluzbie zdrowia, jak widać po
                wypowiedziach pisokomunistów
                chcieli by powrotu takiego układu , że inteligent zarabia mało a chłopo-
                robotnik kilkakrotnie wiecej
                • anna-dark Re: nie chcemy komuny ! 10.05.06, 20:52
                  a) niskie płace w zawodzie lekarza tworzą patologie typu łapówki
                  - Przy wyższych płacach będą mieli więcej + te same łapówki
                  b) są lekarze którzy pracują prywatnie i słusznie zarabiają duzo
                  - To niech nie korzystają z państwowej infrastruktury i sprzętu medycznego
                  c) kogo Dorn wsadzi w kamasze jak za 2 lata nie bedzie komu leczyć ?
                  - Przyjadą doktorzy ze Wschodu - są lepsi i tańsi
                  d) kto zostanie w Polsce jesli tutaj zarabia się 1200 a w Anglii 20 000 ??
                  - Nie wszyscy wyjadą - bo operatywni już tam są, a kombinatorzy kombinują tu, a niedouczeni lub kiepscy pracują za 1200
                  >
                  Podsumowując !
                  > Komuna już odeszła dawno, a lekarze nie rozumieją, że tu rządzą prawa rynku a nie "My chcemy 30% więcej"... Ja też chcę, i wielu innych chce - tylko dlaczego nie dostajemy ???
                  P.S. Często wspomniany "chłopo-robotnik" robi więcej niż ty...
                  • doc2006 Re: nie chcemy komuny ! 10.05.06, 22:40
                    Jeżeli medycyną i leczeniem będa rzadzić prawa rynku, to bedzie cie stać tylko
                    na plaster
            • krawcol Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 14:14
              Tak, chcą więcej, bo należy się lekarzom za wkład w pracę, za ukończenie
              ciężkich studiów, za poświęcenie i odpowiedzialność!!! Pielęgniarkom też-za
              pracę ponad siły i odpowiedzialność!!! A łapówki chyba sam bierzesz Gelimer!
              Powiedz, czy to sprawiedliwe, żeby sekretarka w NFZ zarabiała 2 tys zl za
              odbieranie telefonów i podawanie kawki, a lekarz za ciężką robotę na bloku
              operacyjnym, gdzie zależy od niego życie człowieka dostawał 1,1 tys zl?! Jak
              zabraknie lekarzy to dopiero wtedy Polacy zmądrzeją i będą jęczeć... Ale wtedy
              będzie już zbyt późno!
              Czasy komuny się już skończyły, a lekarze nie mogą zarabiać jedynie na chleb!
              Muszą cały czas się dokształcać, a to też kosztuje!!!
              • daarnor Wprowadzić płatne studia dla lekarzy 10.05.06, 14:20
                Podwyższyć im pensje.
                I kazać spłacić kredyt zaciągnięty na NIEZWYKLE KOSZTOWNE studia (250 tys.
                złotych na głowę).
                250 tysięcy złotych zainwestowane w wysokie zarobki lekarza emigrującego na
                zachód to lekka przesada.
                250 tysięcy złotych zainwestowane w wysokie zarobki lekarza pracujacego w
                prywatnym gabinecie (i unikającego płacenia podatków) to już duża przesada.

                Stać Was na to, drodzy rodacy? Mnie nie stać.
                • kolargolo a dlaczego tylko dla lekarzy? 10.05.06, 14:34
                  wprowadzmy platne studia dla wszystkich. Wtedy beda kosztowaly odpowiednio w
                  zaleznosci od zarobkow po studiach i albo zarobi lekarzy po studiach wzrosna o
                  200% albo zmniejszy sie konkurencja na medycyne.
                • polf Re: Wprowadzić płatne studia dla lekarzy 10.05.06, 14:40
                  Alez wszyscy lekarze splacili te studia juz parokrotnie swoja niewolnicza praca.
                  I nie zapominaj ze podatki placa rowniez rodzice przyszlych lekarzy. Lekarze
                  unikaja podatkow tak jak kazdy obywatel tego pieknego panstwa. Wiem ze myslisz
                  kategoriami ze lekarze to sluzba i niewolnicy ale sie mylisz. Niedlugo bedzesz
                  musial sie leczyc za granica bo w Polsce nie bedzie specjalistow wtedy bedzie
                  cie stac? Tak wiec nie biadol. Gdyby z toba rozliczal sie NFZ i dostalbys zwrot
                  od zaplaconej u lekarza wizyty np. 2 zl to bys pierwszy stal pod sejmem. Lekarze
                  za swoja prace dostaja tyle ile placi sie w kiblu. Lekarze nie pozwolcie sobie
                  na to, albo idzcie pracowac do szaletow miejskich.
                  • gelimer Re: Wprowadzić płatne studia dla lekarzy 10.05.06, 14:48
                    Wybacz, ale operację oka mojej zony już robiłem za granicą. Wszelkie
                    formalności kosztowały mnie dziesiątą część łapówki której zazyczył
                    sobie "biedny" pan doktor a kompetencja lekarzy była nieporównywalna. Myślę, że
                    zwiększenie liczby specjalizacji oraz dostępności studiów medycznych rozwiąże
                    problem. Gdyby oni byli takimi fachowcami i mogli w Europie zarabiać te
                    legendarne kokosy to by już dawno wyjechali a nie krzyczeli ze swoich
                    łapówkarskich samochodów, że im źle.
                    • polf Re: Wprowadzić płatne studia dla lekarzy 10.05.06, 15:16
                      Nie twierdze ze tak nie jest. Sa lapowkarze oczywiscie ale ilu? Wszyscy? Wszyscy
                      na stanowiskach? Studia medyczne sa dostepne. Gorzej ze specjalizacjami z tym
                      sie zgadzam. Problemem jest rowniez kiepskie ksztalcenie w sensie sposobu
                      ksztalcenia i na studiach i po studiach. Ale to nie zmienia faktu ze lekarze
                      pracuja w kiepskich warunkach (lekarze zachodni nie zgodzili by sie pracowac nie
                      tylko ze wzgledu na zarobki ale przede wszystkim ze wzgledu na warunki pracy).
                      Nalezy te dwie kwestie rozdzielic i obie rozwiazac. Problem lapownictwa to jedna
                      sprawa (swoja droga sa dwie strony przy dawaniu dajacy i bioracy) druga odzielna
                      to place. Mysle ze wiekszosc lekarzy chce uczciwie zarabiac, godnie i ciezka
                      praca bez lapowek i dowodow wdziecznosci. Ale sa tez tacy ktorym to na reke nie
                      jest. Spoleczenstwo jesli poprze tych uczciwych zniszczy tych lapowkarzy. Ale
                      czy spoleczenstwo faktycznie chce uczciwosci? Jesli nie bedzie mozna
                      przyspieszyc zabiegu tylko trzeba bedzie czekac? Nie jestem taki pewny.
                      Pozdrowienia z emigracji gdzie lekarze sa szanowani i zarabiaja tyle ze lapowka
                      200-300 euro (1000-1500 zl)jest obraza (zreszta w kazdej wysokosci).
                      • gelimer Re: Wprowadzić płatne studia dla lekarzy 10.05.06, 15:30
                        Byłem za granica i wiem, że tam dobrze zarabiają ludzie dobrze wykształceni i
                        kompetetntni. Dotyczy to tak samo lekarzy jak i inzynierów czy naukowców.
                        Przyznam, ze kwestia łapeownictwa lekarzy jest o wiele bardziej subtelna i
                        traktowanie jej w kategariach "jeden i drugi jest winny" jest zbytnim
                        uproszczeniem. Ja spotkałem się z żądaniem łapówki dwa razy w zyciu. Pierwszy
                        raz kiedy moja mama miała miec operowanego guza i czas bardzo naglił. Drugi raz
                        kiedy moja żona miała mieć operowane oko i czas nie naglił. Przyznam, że za
                        pierwszym razem byłem tak spanikowany, że dałem tęłapówkę i pan doktor
                        ywkorzystał mój starch. Za drugim razem po prostu załatwiłem zonie operację za
                        granicą i wypiąłem się na pana doktora. Niestety ludzie przyparci do muru będą
                        dawać a lekarze to wykorzystują. Myslę, że ocena kto jest winien jest jesli nie
                        jednoznaczna to bliska jednoznaczności.
                        • dummysound Re: Wprowadzić płatne studia dla lekarzy 10.05.06, 15:53
                          gelimer napisał:

                          > Ja spotkałem się z żądaniem łapówki dwa razy w zyciu. Pierwszy
                          > raz kiedy moja mama miała miec operowanego guza i czas bardzo naglił. Drugi
                          raz kiedy moja żona miała mieć operowane oko i czas nie naglił. Przyznam, że za
                          > pierwszym razem byłem tak spanikowany, że dałem tęłapówkę i pan doktor
                          > ywkorzystał mój starch. Za drugim razem po prostu załatwiłem zonie operację za
                          > granicą i wypiąłem się na pana doktora.

                          a ile razy zglosiles wyludzenie lapowki na policje cwaniaczku? winni sa ci co daja!
                          • polf Re: Wprowadzić płatne studia dla lekarzy 10.05.06, 16:09
                            Winni sa jedni i drudzy. Tu watpliwosci nie mam. Polacy sie juz przyzwyczili ze
                            lekarzom sie daje i tych co nie biora traktuja jak frajerow... Na tych co biora
                            pozniej pluja. Lepiej byc jednak hydraulikiem. On bierze to co zaspiewa i nikt
                            nie placze ze za duzo. Bo za wiedze sie placi.
                        • polf Re: Wprowadzić płatne studia dla lekarzy 10.05.06, 16:07
                          Ja tez spotkalem sie z lapownictwem i uzaleznieniem wykonania zabiegu od
                          zaplacenia. Nie ja placilem lecz mama mojej zony ktorej sioste miala naczniaka w
                          czaszce zobjawami epileptycznymi. Ale nie twierdze ze wszyscy lekarze biora.
                          Spotkalem wielu rzyczliwych, wyksztalconych, i nie bioracych lapowek lekarzy.
                          Dlatego nie mam prawa do generalizowania. Wielm jednak rowniez ze wielu lekarzy
                          bylo narazonych na propozycje lapownicze przez rodziny pacjentow zeby cos tam
                          szybciej lepiej zrobili. Inni pacjenci mieli czekac. Tak wiec jak widzisz i sam
                          przyznajesz jest to delikatny problem calego spoleczenstwa. I wierz mi jetsem za
                          bezwzglednym wytepieniem chamow ktorzy sa nawet profesorami i wymuszaja
                          pieniadze nawet i szczegolnie w chwili rozpaczy i strachu rodziny pacjenta. Cala
                          reszta lekarzy tych uczciwych i wykonujacych niewolnicza prace jest naprawde
                          krzywdzona. Ja sie do tego nie przykladam i stoje po ich stronie. Wiem ze jak
                          lekarze zaczna zarabiac tak jak lekarze to lapownicy czesto kiepscy ale
                          funkcyjni przestana istniec. Swoja droga coraz wiecej lapowkarzy wpada i oby tak
                          dalej.
                    • janjose7411 Re: Wprowadzić płatne studia dla lekarzy 10.05.06, 15:41
                      Witaj Cwoku,

                      Pisze do Ciebie Polak-Anestezjolog, ktory pracuje w Szwecji, Norwegi itd. ktory
                      jest wlasnie fachowcem i ktory zarabia kokosy. I wyobraz sobie, ze
                      wyksztalcilem sie wlasnie w Polsce. Takich fachowcow jak ja w Polsce jest
                      mnostwo. A nie wyjezdzaja tylko dlatego, ze albo sie ludza, ze sie cos zmieni,
                      albo sa za "starzy", albo po prostu nie chca emigrowac. Moge Cie zapewnic, iz
                      ja tez wolalbym pracowac w Polsce za godziwe pieniadze niz wyjezdzac za
                      granice. Zaden szwedzki, norweski czy z innego kraju Anestezjolog nie musi
                      emigrowac ze swojego kraju bo dobrze zarabia.
                      Jakim prawem oceniasz kompetencje lekarzy nie bedac lekarzem? Kto Ci dal do
                      tego prawo cwoku? Sadzisz, ze kompetencje lekarza w Europie Zachodniej sa
                      wyzsze niz moje lekarza Polaka. Ja bije ich na glowe pod wieloma wzgledami.
                      Kwestia dotyczaca lapowkarstwa. Ten problem w Polsce jest marginalny. I to nie
                      Ci protestuja co biora lapowki, ale te 99,9%, ktore zasuwa na kilku etatach. To
                      wlasnie Ci protestuja.
                      I to by bylo na tyle cwoku. Tak na marginesie to szkoda, ze nie zrobiles
                      operacji zony w Szwecji; a moze zrobiles? bo bys zaplacil jak za przyslowiowe
                      zboze. Musi Ci sie niezle powodzic skoro bylo cie na to stac. Zadnego z tych
                      protestujacych nie byloby na to stac.

                      Zegna gardzacy toba cwoku Anestezjolog-Fachowiec.

                      P.S. Mam wlasny dom w Polsce i jezdze Mercedesem. I co ty na to cwoku?
                      • gelimer Re: Wprowadzić płatne studia dla lekarzy 10.05.06, 15:49
                        Kolejny pan doktor obnazył swoje prawdziwe oblicze. Odpowiedz mi tylko na
                        pytanie co dało Ci prawo nazywania mnie "ćwokiem". Czy język którym się
                        wypowiadam czy to, że Cie obraziłem. Bo nie sądzę zeby taka światła osoba jak
                        Ty posunęła się to takiego zachowania tylko z powodu btaku argumentów. Jesli
                        wobec swoich pacjentów w Szwecji i Norwegii zachowujesz się podobnie to ładne
                        dajesz świadectwo o naszym społeczeństwie. Wolę nie mieć mercedesa (mam tylko
                        dom i sredniej klasy samochód) i nie zarabiac kokosów a zachowac szacunek do
                        siebie. Łączę wyrazy najwyższego poważania.
                        • vict0rio jestes ćwokiem 10.05.06, 17:29
                          jesli nie widzisz różnicy miedzy naprawa kranu a ratowaniem życia
                          miedzy odebraniem telefonu i parzeniem kawy a odpowiedzialnoscia za ludzkie zycie

                          jesli masz dom i sredniej klasy samochod to nie stac by cie bylo na operacje na
                          zachodzie-> tam sie ceni prace lekarza
                          ps. kto ci wogole placi za to co robisz- widze ze caly dzien siedziales w biurze
                          wypisujac te kipiace jadem komentarze- czy twoj szef robi co jego pracownik robi
                          w czasie pracy?
                        • krasko Re: Wprowadzić płatne studia dla lekarzy 10.05.06, 22:12
                          "...Odpowiedz mi tylko na
                          > pytanie co dało Ci prawo nazywania mnie "ćwokiem"..."

                          Poglądy
                        • pat2468 Jestas palant. 10.05.06, 22:13
                          TYo taki tempy kij.
                          Poczytaj troche innej literatury niz blogi patafianie!
                          Lekarz(yna)
              • gelimer Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 14:35
                Zgadzam się, że to byłoby niesprawiedliwe gdyby tak własnie wyglądała prawda.
                Niejednokrotnie sekretarka jest osobą po studiach tak samo jak lekarz. Obaj nie
                wiemy jakie ona ma tam kompetencje, więc tego typu ocena jest mocno na wyrost.
                Chyba, że zakładasz że lakarze są z definicji lepsi od reszty wykształconego
                społeczeństwa i z definicji powinni zarabiać najwięcej. Co zaś sie tyczy
                ucieczek lekarzy. Gdyby faktycznie byli takimi fachowcami to by po prostu
                wyjechali za granicę a nie protestowali pod sejmem. Problem ze specjalistami
                jest nie z powodu niskich płac, ale dlatego że rodziny lekarskie blokują napływ
                nowych ludzi i uniemozliwiają robienie specjalizacji.
                • kolargolo Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 14:49
                  to chyba najglupszy post w tym tygodniu. Gratuluje pierwszej nagrody!

                  Czyli kazda osoba po studiach, nie wazne jakich i gdzie powinna zarabiac tyle
                  samo? Jesli chodzi o emigracje to niedlugo sie doczekasz.
                  • gelimer Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 15:01
                    I tu wyszedł z Ciebie typowy polski lekarz. "Nie zgadzasz się ze MNĄ, więc
                    jestes głupi". JA LEKARZ mam rację. JA LEKARZ powienienem zarabiać więcej niż
                    ktokowiek inny. Moim zdaniem o zarobkach powinny decydowac jedynie kompetencje
                    a nie zawód, który wykonujemy. Tak własnie jest w Europie i nikt nie gwarantuje
                    lekarzom najwyższych stawek tak jak nie gwarantuje ich inzynierom czy naukowcom.
                    • ananael Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 15:20
                      A co jest miara kompetencji - Twoja ocena ? Czy moze egazmin panstwowy ?
                      • gelimer Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 15:33
                        Myslę, ze ocena "rynkowa" jest wystarczająca. A ten zaczepny ton mógłbyś sobie
                        darować.
                        • ananael Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 15:53
                          Tytul Twojego topica : "Łapówek i dostawania się protekcji im mało."
                          Ja tylko grzecznie odpowiadam na Twoje posty. Nie zgadzam sie z Toba. Nazwales
                          mnie lapowkarzem i oskarzyles o to, ze dostalem sie studia po protekcji.
                          Powinienem napluc Ci w twarz ale staram sie przekonac do swoich argumentow.
                          Mysle ze jestes ostatnia osoba ktora zasluguje na zdanie :
                          >"A ten zaczepny ton mógłbyś sobie darować."

                          >Myslę, ze ocena "rynkowa" jest wystarczająca.
                          Akurat w tym miejscu musze Ci przyznac sporo racji.. Tyle ze jedynie wtedy gdy
                          ten rynek jest rozwiniety. W tym momencie prawdziwego rynku nie ma.
                          • gelimer Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 16:01
                            Nie rozumiem za co chcesz pluc mi w twarz. Aby zostać tu zuważonym trzeba
                            wetknąć kij w mrowisko i ja to zrobiłem. Ani przez chwilę nie twierdziłem, że
                            Ty jesteś łapówkarzem, ale wszystkie moje spotkania z lekarzami własnie
                            żądaniem łapówki się kończyły a przy kolejnym (daj Boże jak najpóźniej) juz się
                            postaram o niezbite dowody. Nie bardzo rozumiem co to znaczy "Rynku nie ma"?
                    • kolargolo Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 15:58
                      po pierwsze nie chodzi o mnie bo ja juz w Polsce nie pracuje. Po drugie lekarz
                      jesli chodzi o gwarancje to lekarz w Czechach po studiach zarabia co najmniej
                      1000 Euro/ miesiac na panstwowej posadzie niezaleznie od kompetencji.
                      Rozmawiamy o placach w panstwowej opiece zdrowotnej a nie w prywatnej. W
                      panstwowym szpitalu w kazdym kraju w Europie sa stawki dla lekarza z rocznym
                      doswiadczeniem, dwuletnim itd. az do szefa. Lekarz w Polsce zarabia mniej od
                      sekretarki w swoim szpitalu i tego nie ma w zadnym kraju nawet afrykanskim. I w
                      dalszym ciagu uwazam ze lekarz powinien zarabiac wiecej od sekretarki - tak
                      jest przynajmniej w kraju w ktorym teraz pracuje, ale dla ciebie to pewnie
                      zaden argument...
                    • crusta Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 19:32
                      Jestem lekarzem.Anestezjologiem. Odpowiadam za zycie pacjentów codziennie, nie
                      tylko przez 8 godzin. Nie wychodze z pracy czasem po 48 godzin. Podobno mam
                      prawo do jakiegos 11godzinnego wypoczynku....kierowca Tira musi stanac, bo
                      ryzykuje zyciem...po 8 ? 12? godzinach jazdy...anestezjolodzy nie musza
                      odpocząc, jesc, kawa w biegu, spac nie musza, byleby zdazyli odpalic zawałem
                      przed emerytura, zeby kraju na opłaty nie narazac....łapówek nie biora, bo bez
                      ich wiedzy i zgody kasuje za nich operator....operator mysli, ze pacjent nie
                      powie innemu doktorowi, ze dał i ile dał . łapówka za życie chorego na
                      OIOMie? nie słyszałam, zeby ktos wziął, ale moze wśród nas i tacy sie
                      zdarzaja...
                      Coraz czesciej załuje, ze jestem lekarzem.... w tym kraju....gdzie jak tylko
                      jest jaks afera do ukrycia, rusza medialna nagonka na słuzbe zdrowia....to jak
                      igrzyska, kiedy chleba nie ma...
                      Kto z was wie, jak funkcjonuje kontraktowanie procedur w NFZ?
                      Kto sie orientuje, dlaczego za te same operacje róznie płaci NFZ róznym
                      szpitalom? Kto wie, ile pieniędzy pochłonela zmiana Kas Chorych na NFZ?

                      nowe biura, wywieszki, odprawy dla zwolnanych, premia na otarcie łez? Nowe
                      samochody słuzbowe, remonty kolejnych siedzib? Nowa sekretarka? delegacje i
                      podróze słuzbowe dla wdrazajacych w zycie nowe reformy?
                      a na zapłatę za leki dla pacjentów nie ma...
                      wyobraz sobie taki scenariusz: jestes lekarzem, masz ciezko chorego 18latka,
                      masz poczucie, ze możesz go uratowac, bo jest lekarstwo.... o nazwie
                      blebleble....jak nie dasz, umrze, jak dasz, umrze na 50 %......
                      kosztuje 1000 zł fiolka, trzeba na dobe 3 fiolki.....3000zlotych....
                      wiesz, ze za pobyt pacjenta w oddziale dostajesz od NFZ 2400 złotych i ani
                      grosza więcej...patrzysz w oczy rodzinie i wiesz ze chcesz ratowac chłopaka,
                      bo wyglada jak twoje dziecko, bo ma 18 lat, bo zycie przed nim, bo przysiega,
                      bo jestes po to zeby leczyc.....
                      jest piatek wieczor, nie ma dyrekcji, jestes ty i twoja decyzja
                      sciągasz na ratunek lek, siedzisz w oddziale 2 doby i robisz co w twojej mocy
                      i wiedzy, ale chlopak umiera w niedziele wieczorem...
                      poniedziałek...rozmowa w dyrekcji ....pewnie wiesz, co usłysze od dyrektora
                      menadzera....
                      Kochani, to nie lekarze maja pacjentów w pogardzie.....

                      szara strefa...jest ogromna, nie tylko w medycynie.
                      Ksiadz - kto wie, ile placi podatku rocznie?
                      Kto wie, ile zarabia ksiadz za chrzciny, pogrzeby,sluby?nawet za namaszczenie
                      ostatnie wezmie....ile bierze urzedas za pchnięcie sprawy ?
                      Ja mam pensje mniejsza od ciecia w NFZ czy sekretarki, hydraulikowi płace 50
                      złoty za wymiane uszczelki, co trwa 10 min. i jeszcze musze po nim sprzatac,
                      ale jak to sie ma do mojej stawki godzinowej po ponad 20 latach pracy w zawodzi-
                      niecałe 12 zł brutto?jako specjalista zaznaczam....bez specjalizacji koledzy
                      na koniec miesiaca maja 1000 zł razem pensji z dyzurami....
                      Zaznaczam, ze studia sa tylko teoretycznie darmowe.....za miesiac praktyki
                      studenckiej przed rozpoczeciem studiów zarobiłam 2300złotych, a komplet
                      podręczników do anatomii kosztował 3000 zł......anatomia to nie jedyny
                      przedmiot na medycynie...W krajach, gdzie płaci się za studia, uczelnia daje
                      studentom ogromne zaplecze socjalno-naukowe....w czesnym sa opłaty ukryte za
                      korzystanie z internetu, bibloteki, zaplecza sportowego, itd....
                      Poza tym skromna uwaga: media nie podaja całej prawdy o akcji protestacyjnej -
                      powstał Komitet jednaczacy aptekarzy, pielegniarki, laborantów, techników ekg
                      i rtg, jezeli ktos chetny, to prosze zajrzec na strony www.nil.org.pl, zapozna
                      sie z tresciami ukrytymi przez media....
                      Ludzie sa rózni, i w kazdym zawodzie trafiaja sie czarne owce i nieuki....moze
                      nie?
                      Wcale nie twierdze, ze lakarze to geniusze, ale praca 300-400 godzin w miesiącu
                      moze byc wyczerpujaca....mam duzo zalu i goryczy, dla wszystkich sapieniadze, a
                      dla nas?
                      Jak sie ma pracownika, któremu sie mało płaci, to sie go mało szanuje....no bo
                      gdyby zarabiał 10 000 zł, to znaczy ze to fachowiec.
                      ci , co robia to samo za 1/10 wynagrodzenia, to ......./wstawic co pasuje/
                      I to by było na tylko.
                      Jeszcze anestezjolog w kraju.
                      Jeszcze.
                      Potem moze ktos z wschodnim akcentem bedzie was znieczulał, bo nie widze, zeby
                      garneli sie do pracy w Polsce specjalisci z Zachodniej Europy. A dla nas
                      jeszcze tam sie praca znajdzie...i nie jestesmy głupsi ani gorzej
                      wykształceni... przynajmniej anestezjolodzy....pozdrawiam
                • artemida9 Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 21:01
                  Pani sekretarka moze miec skonczone nawet trzy fakultety jednak zaparzenie kawy
                  ich nie wymaga... nie wymaga tez specjalnej odpowiedzialnosci. Lekarze powinni
                  zarabiac wiecej nie dlatego, ze sa jakimis cudownymi ludzmi. Po prostu wlozyli
                  zdecydowanie wiecej pracy w przygotowanie do zawodu i to akurat jest niezbedne
                  i wymagane. Wymagamy duzej wiedzy, brania powaznej odpowiedzialnosci za zdrowie
                  i zycie drugiego czlowieka... a za to sie placi.
              • robert.jordan Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 17:17
                krawcol napisał:
                > Tak, chcą więcej, bo należy się lekarzom za wkład w pracę, za ukończenie
                > ciężkich studiów, za poświęcenie i odpowiedzialność!!! Pielęgniarkom też-za
                > pracę ponad siły i odpowiedzialność!!!

                Jutro chyba wyjdę na ulicę aby zorganizować wiec. Ukończylem ciężkie studia, przykłądam siedo pracy jak mało kto, jest to praca odpowiedzialna i cholernie ciężka.

                > Czasy komuny się już skończyły, a lekarze nie mogą zarabiać jedynie na chleb!
                > Muszą cały czas się dokształcać, a to też kosztuje!!!

                A tak, zapomniałem dodać, że wymaga się ode mnie ciągłego podnoszenia kwalifikacji. Tylko jeszcze nie zdecydowałem się pod którym ministerstwem mam protestować...
                r.j
            • ananael Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 14:59
              to zmien spoleczenstwo. pomysl przez chwile jak sie traktuje nasz zawod
              GDZIEKOLWIEK indziej. tak, tylko u nas mozliwe jest pomawianie kazdego lekarza o
              lapownictwo i nieuczciwosc - w spoleczenstwie ktore w calosci znane jest za
              granica jako wrecz wzor uczciwosci.
              argument dostawania sie po protekcji jak tak zalosny ze po prostu nie da sie z
              nim dyskutowac. to ze Panu/Pani zabraklo punktow nie wystarcza do opluwania
              kazdego kto test napisal lepiej lub szczesliwiej.
              • gelimer Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 15:08
                Argumenty lekarzy. Albo jesteś głupi albo nie dostałeś się na medycynę. Innych
                wam brak? Akurat z łapownictwem ze strony waszej świętej kasty miałem do
                czynienia i to kilka razy. Nie poznałem też lekarza (może oprócz mojej zony
                lecz to ktoś musiałby obiektywnie ocenić), który nie byłby materiaistą. Około
                30% studentów medycyny to dzieci lekarzy (tego nie wyjasnia nawet tradycja
                rodzinna) o specjalizacjach już nie wspomnę. Na tym forum przekonałem się o
                jednym. Większośc z was jest arogancka i patrzy na resztę społeczeństwa z góry.
                Tylko trudne zycie uczy pokory, której u was jakos nie mogę sie dopatrzeć.
                Jesli jej nie ma to wasze protesty są dla mnie zupełnie nieuzasadnione.
                • ananael Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 15:16
                  Slucham ? "Albo jesteś głupi albo nie dostałeś się na medycynę"
                  A kto tak mowi poza Toba, przeciez nie Twoja zona ktora jest jedyna uczciwa
                  lekarka w Posce uczona przez trudne zycie pokory.
                  Co Ty wogole mozesz wiedziec o zyciu moim i wielu moich kolegow. Wciaz
                  uogolniasz, podajesz klamliwe dane i osmielasz sie oceniac innych. Kto tu sie
                  wywyzsza, kto napisal "Łapówek i dostawania się protekcji im mało".
                  Ty - arbitrze sprawiedliwosci !!
                  • gelimer Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 15:42
                    Pan doktor obnazył swoje prawdziwe oblicze. Jak ktos się z szanownym lekarzem
                    nie zgadza to albo jest głupi albo się nie dostał na medycynę. Żadnej dyskusji
                    tylko urazona duma przedstawiciela "najwyzszej kasty społecznej". Udowodnij mi
                    proszę, ze dane które podaję są kłamliwe a potem atakuj mnie personalnie, bo ja
                    Ciebie osobiście atakowac nie zamierzam. Gdybym dał inny tytuł nawet byś tego
                    postu swoim spojrzeniem nie zaszczycił a tak poakzałeś jaki jest twój stosunek
                    do "plugawej reszty społeczeństwa". Co zaś się tyczy mojej zony to po pierwsze
                    jest ona jeszcze sporo za młoda na łapówki a po drugie sam napisałem, ze nie
                    jestem obiektywny i ktoś trzeci powinien to ocenić. Łączę wyrazy najgłębszego
                    szacunku.
                    • ananael Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 16:04
                      > Pan doktor obnazył swoje prawdziwe oblicze.

                      Pan doktor nigdy nie ukrywal swojego prawdziwego oblicza.

                      > Jak ktos się z szanownym lekarzem
                      > nie zgadza to albo jest głupi albo się nie dostał na medycynę.

                      Powtarzasz poglad ktory juz przedstawiles. Ja tak nie uwazam. Kazdy ma prawo do
                      swojego zdania.

                      > Żadnej dyskusji
                      > tylko urazona duma przedstawiciela "najwyzszej kasty społecznej".

                      Moja dume ludzka, nie lekarska obraza nazwanie mnie lapownikiem.

                      > Udowodnij mi
                      > proszę, ze dane które podaję są kłamliwe a potem atakuj mnie personalnie, bo ja
                      >
                      > Ciebie osobiście atakowac nie zamierzam. Gdybym dał inny tytuł nawet byś tego
                      > postu swoim spojrzeniem nie zaszczycił a tak poakzałeś jaki jest twój stosunek
                      > do "plugawej reszty społeczeństwa".

                      Tylko ze ja przejrzalem caly temat, a moje spojrzenie nie zaszczyca. Jestem
                      Polakiem ktory w rubryce zawod wykonywany podaje : lekarz medycyny. Wciaz
                      zarzucasz wywyzszanie sie. Ja tego nie robie tego, to Ty sobie to roisz.

                      > Co zaś się tyczy mojej zony to po pierwsze
                      > jest ona jeszcze sporo za młoda na łapówki a po drugie sam napisałem, ze nie
                      > jestem obiektywny i ktoś trzeci powinien to ocenić. Łączę wyrazy najgłębszego
                      > szacunku.

                      Tego fragmentu nie rozumiem. Wiek nie ma zadnego znaczenia. Jak sie ma kregoslup
                      moralny uksztaltowany to nic lub prawie nic tego nie zmieni. Pozdrawiam.
            • koracy Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 20:35
              mnie przeraza twoja tępota - skąd takie łapówki i protekcja??? z zawysokich
              oficjalnych płac lekarzy??? obniżmy im pensje jeszcze!!! a co! wtedy dopiero
              powróci szacunek dla tego zawodu - to chciałeś napisać?
            • artemida9 Re: Łapówek i dostawania się protekcji im mało. 10.05.06, 20:37
              Pewnie. Lekarze to taka grupa spoleczna co powinna ciezko i sumiennie pracowac
              i zarabiac gorzej niz sprzataczaka w szpitalu... ona by za takie pieniadze nie
              chciala pracowac.
            • anna-dark Kiedy kasy fiskalne dla lekarzy ??? 10.05.06, 20:41
              Kiedy kasy fiskalne dla lekarzy ???


              gelimer napisał:

              > Chcą jeszcze więcej za nasze pieniądze. Arogancja i przeświadczenie lekarzy o
              > wyższości nad resztą społeczeństwa mnie przerażają.
        • robert4321 a niech sobie protestują ! ....................... 10.05.06, 13:35
      • anna-dark NIE dostaną 30% i NIE wyjadą !!! 10.05.06, 20:40
        NIE dostaną 30% i NIE wyjadą !!!
    • podpisanym dyktatura robotniczo-chłopska ma sie świetnie 10.05.06, 13:07
      a zarobki w służbie strowia najlepiej świadcza o wartościch na jakie stawia sie
      w .pl
      protestujący nie sa dosć zdeterminowani aby dopiac w końcu swego. weźcie
      przykład z Leppera czy górników, jak już sie bierzecie do gry i warto chciec
      wygrać...
    • tim7 Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 13:13
      Dawaj galba! Wytłumacz nam - tłukom, dlaczego jest tak źle, skoro premier i
      prezydent mówią że jest tak dobrze! Kłamią premier z prezydentem czy
      kilkutysięczny tłum?
      • aradian Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 11.05.06, 00:50
        Tim7,wiesz dlaczego jest tak źle,to proste,wasze pieniądze pochłania,zgoła
        pożera Unia Europejska, stąd braki i dziury w budżecie. Dlatego lekarze
        protestujcie przeciwko Unii i od niej domagajcie się pieniędzy,bo Kraj je oddał
        i po prostu ich nie ma.
    • imprezagt Podwyżki TYLKO razem z usunięciem patologii 10.05.06, 13:15
      Zgadzam się że pensje lekarzy i pielęgniarek są bardzo niskie. Ale u wielu to
      tylko teoria. Niestety duża część tych osób osiąga wysokie dochody
      nieewidencjonowane.

      Poza tym, powszechne jest korzystanie ze sprzętu szpitalnego i różnego
      wyposażenia do prowadzenia prywtnych interesów. Nie dość że za darmo to jeszce
      poza kolejnością.

      I bez rozwiązania tej sytuacji nie będzie żadnej poprawy! Nie mówię, że winne
      jest tylko środowisko lekarskie. Ale jeśli są tam ludzie którym zależy na
      poprawie to należy zacząć od oczyszczenia się środowiska z ludzi którzy pod
      pretekstem "przystosowania się do trudnej sytuacji materialnej" stowrzyli są
      całkiem spore strumienie nielegalnych pieniędzy.

      Przykłady:

      - pielęgniarka która zarabia oficjalnie ok. 1000 zł za "szczególną opiekę" nad
      pacjentką na oddziale, w czasie nocy (podczas której normalnie zobligowana jest
      do wypełniania swoich służbowych obowiązków) bierze 200 zł. Czy to jest fair?

      - lekarz za przeprowadzenie operacji u pacjenta oczekującego na zabieg oczekuje
      bierze 1000-1500 zł . Termin operacji jest przesuwany do póki nie zostanie
      przekazana taka kwota. Sytuację znaczaco pogarsza fakt że pacjent jest
      kilkukrotnie przygotowywany do zabiegu a potem jest on odwoływany w ostatniej
      chwili (przygotowywanie to m.in. lewatywa). Czy to nie sadyzm?

      - pielęgniarka chodząca na wizyty domowe za które kasuje 50-100 zł do kieszeni
      (zmiany opatrunków itd.) materiały (plastry,bandaże , rękawiczki) pobiera za
      darmo ze szpitala. To jest uczciwe?

      - lekarz prowadzący prywatną praktykę wszelkie badania na potrzeby prowadzonej
      działalności wykonuje w klinice, na jej sprzęcie. Za darmo i bez kolejki. A
      inni czekają w nieskończoność. Bo nie przyszli prywatnie.

      To ma być postawa godna pracowników służby zdrowia?!? Tak to widzicie?!

      Oczywiście że nie wszyscy tak robią, i Bogu dzięki. To wiem. Ale już nikt mnie
      nie przekona, że większość pozostałych współpracowników (uczciwych) nie wie o
      takich sytuacjach. I biernie się temu przygląda!

      Tak nie może być. Sygnał do zmian musi wyjść od środka. Nie będzie zmian to
      zawsze będzie syf w służbie zdrowia. A nie po to chyba lekarze studiują ciężko
      po 10 lat żeby potem żyć kopertówek!

      Wiem że są ludzie uczciwi w tym zawodzie (i lekarze i pielęgniarki) ale jakoś
      nie mogą się przebić ze swoimi racjami. JAK WAM ZALEŻY TO SAMI MUSICIE WYMUSIĆ
      ZMIANY! ODWAGI! Każdy protest dotyczy tylko podwyżek, a nigdy nie słyszałem
      żeby ktoś z protestujących żądał naprawy tej patologii.

      I mam szczerą nadzieję że coś przeoczyłem.
      • heartpumper [...] 10.05.06, 13:57
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • michal2708 Re: Podwyżki TYLKO razem z usunięciem patologii 10.05.06, 14:05
          Popieram heartpumper

          Moja żona jest pielęgniarką pracującą w stołecznym szpitalu dziecięcym na
          oddziale onkologicznym. Do domu przynosi między 1,000 a 1,200 zł. Na
          dorabianie "specjalną opieką" nie ma szans, ponieważ na oddziale są rodzice
          chorych dzieci 24h/24h i nie są tym zainteresowani. A w szpitalach czy
          oddziałach gdzie jest praktykowana "specjalna opieka" to dzieje się to POZA
          dyżurem a nie W TRAKCIE.

          Zawsze warto najpierw sprawdzić swoje wiadomości zanim się cokolwiek napisze.

          pozdrawiam
          • daarnor Re: Podwyżki TYLKO razem z usunięciem patologii 10.05.06, 14:15
            A ja płaciłem:

            - pielęgniarce środowiskowej za wizytę (ponadnormatywną, jej zdaniem) prawie 100
            złotych; wizyta trwała 30 minut i należała się, jak dowiedziałem się później,
            jak psu zupa (pielęgniarka dostała za tę wizytę również pieniądze z NFZ).

            - lekarzowi, który przyjmował "tylnymi drzwiami" w państwowej klinice; badał
            mnie na państwowym sprzęcie, w państwowym fartuchu, w państwowym gabinecie.
            Tylko pieniądze wziął prywatne. Jego pacjenci czekali w kolejce, aż mnie obsłuży

            Powtórzę przewrotnie za przedmówcą:

            > Zawsze warto najpierw sprawdzić swoje wiadomości zanim się cokolwiek napisze.

            Nie mówię, że na podstawie tych przykładów można stwierdzić, że WSZYSCY
            pracownicy "służby" zdrowia to oszuści, krętacze i łapownicy.
            ALE JEST ICH, NIESTETY, ZBYT WIELU, jak na normalny, cywilizowany, europejski kraj.
            • artemida9 Re: Podwyżki TYLKO razem z usunięciem patologii 10.05.06, 21:35
              Wlasnie po to maja byc te podwyzki. Lekarze tez maja rodziny tez potrzebuja z
              czegos zyc i utrzymac te rodziny. Spoleczenstwo jest przekonane, ze lekarzowi
              tzeba dac w lape.. no i niektorzy pewnie biora, kombinuja zeby jakos przezyc i
              zapewnic byt bliskim. Chodzi o to zeby mozna bylo w koncu godnie zyc bez
              kombinowania, dostawac godziwa zaplate za swoja prace.
      • juicio Re: Podwyżki TYLKO razem z usunięciem patologii 10.05.06, 14:27
        A ja sie z tym zdaniem w zasadzie zgadzam.
        Sam też mam w domu na utrzymaniu lekarza z dwoma stopniami specjalizacji,
        którego częściowo muszę utrzymywać. Tak się składa, że ona należy do tych,
        którzy nie nauczyli się lub nie mieli okazji przyjmować dowodów wdzięczności.
        Prawda zawsze leży gdzieś w środku. Środowisko lekarskie jest bardzo
        zróżnicowane w zalezności od miejsca (duże/małe miasto, szpital, przychodnia)
        jak i od specjalizacji.
        O tym jak naprawdę jest lepiej się nie dowiadywać na własnej skórze, gdy ktoś z
        nalbliższych musi walczyć o życie. Pamiętam ile wsiłku moja żona musiała włożyć
        w ratowanie ciężko chorego ojca. A w końcu jest lekarzem i zna środowisko.
        Strach pomyśleć co przechodzi pacjent nie znający się na medycynie, który walczy
        i zapłaci każde pieniądze, żeby wygrać ze śmiercią. Opinię środowiska psują
        pijawki, wykorzystujące te ciężkie chwile, ludzie, którzy w ramach etatów nie
        potrafią leczyć, ale prywatnie są świetnymi fachowcami.

        Całości dopełnia kulawa reforma służby zdrowia.
        Zauważcie Państwo, że jest pewna grupa lekarzy, którzy nie narzekają :-)
        Stomatolodzy. Ich nie ma przed sejmem. Sami wzięli się do roboty i oferują
        usługi po cenach rynkowych.
        Nie wszystkie specjalności mogą tak funkcjonować to prawda, ale część na pewno.
        Znam jednego ginekologa, który ma gabinet prywatny i nie pracuje w żadnym
        szpitalu, żeby wykorzystywać sprzęt. Ma wszystko swoje i funkconuje.
        Podejrzewam, że teraz nie krzyczy przed sejmem, tylko przyjmuje kolejną pacjentkę.
        Pozdrawiam wszystkich i życzę DUŻO ZDROWIA :-)
        • katmoso Re: Podwyżki TYLKO razem z usunięciem patologii 10.05.06, 17:33
          piszeszo stomatologach i znajomym ginekologu. i tu jest wyjście - komercyjne
          gabinety specjalizacyjne. kiedy ostatnio z bólem gardła poszłam do lekarza
          pierwszego kontaktu, nawet mnie nie zbadał i dał skierowanie do laryngologa.
          najbliższy termin był na za dwa miesiące, ale mozna ubłagać pania doktor, żeby
          po wyczerpaniu limitu przyjęć zbadała jeszcze kilka oczekujących osób ze
          skierowaniami. takiego upokorzenia (kilkakrotne błaganie pani doktor, która się
          na mnie wydarła, że ona już godzinę temu powinna być w szpitalu, tłumaczenie
          pielęgniarce z okienka, zeby mi już założyła kartę, bo boję się że lekarka mi
          ucieknie jak utknę w rejestracji, wyciąganie tam kilku dowodów tożsamości i
          specjalnie wydanego przez uczelnię kwitu o opłaceniu składek przeglądanego
          surowiej niż paszport na białoruskiej granicy i siedzenie w poczekalni przez
          trzy godziny patrząc jak pani doktor co chwila wybiega gdzieś z kwiatami -
          popularne imieniny były) nie chcę już przeżywać. jesli znów się rozchoruję,
          pójdę prosto do prywatnego gabinetu lub prywatnej przychodni. to kosztuje, ale
          jednak warto. pora skończyc z fikcją "darmowej słuzby zdrowia".
        • prawdziwek1 Re: Podwyżki TYLKO razem z usunięciem patologii 10.05.06, 23:08
          Wolny rynek w stomatologi to dopiero kopalnia złota.Stomatolog przeciętnie
          bierze za wizytę 120 zł.-i wkłada je do szuflady,żadnej kasy fiskalnej żadnego
          rejestru usług, żyć nie umierać.Ten wolny rynek spowodował,że Polacy mają
          najgorsze uzębienie w uni europejskiej,bo kogo z Polaków stać na prywatne
          leczenie uzębienia,tak będzie i w innych dziedzinach.
    • wladyslaw.studnicki Słabo z liczebnością na tych "masowych protestach" 10.05.06, 13:16
      przeciw "faszystom" i "populistom" z PIS-u.
    • maretina trzymam kciuki za powodzenie/nt 10.05.06, 13:23

    • luigi22 Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 13:23
      Jeżeli w założeniu lekarz zarabia 1200 zł to dodając te 30 % wychodzi około 1600
      zł, a przypuszczam, że ta podwyżka nie ominie też innych pracowników służby
      zdrowia, np. przypuśćmy, że taki ordynator dostanie 3000 zł, czyli po podwyżce
      będzie nmiał około 4000 zł. A dyrektor szpitala ? Nie lepiej ubiegać się o
      konkretną kwotę dla wszystkich ? Ja słyszałem, że na studiach medycznych jest
      duży nacisk na naukę, ale żeby myślenie sobie tak odpuścić. Przecież tu są
      proste rachunki z podstawówki, nie trzeba tu liczyć żadnych całek ani
      rozwiązywać równań różniczkowych. Czyżby studia medyczne polegały na przelewaniu
      wiedzy z książek w mózgownicę, tak jak internetu na hdd? Możnaby postawić
      ciekawe pytani: Czy trzeba być inteligentnym, żeby studiować medycynę, czy
      wystarczy tylko dużo sie uczyć ?
      • heartpumper Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 14:00
        Duzo sie uczyc, pozniej posiadac zapas wazeliny albo troche godnosci i kase na
        bilet w jedna strone.
      • kolargolo Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 14:45
        wystarczy sie duzo uczyc. Ale naprawde za....iscie duzo :-)
        A teraz do rzeczy drogi socjalisto: po rowno dla wszystkich bylo za komuny - w
        normalnym systemie ktos kto ma wieksze doswiadczenie zarabia wiecej od tego co
        doswiadczenia ma mniej. Zeby to zrozumiec nie potrzeba nawet podstawowki wiec
        nie powinienes miec klopotow.
        • luigi22 Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 18:44
          "A teraz do rzeczy drogi socjalisto: po rowno dla wszystkich bylo za komuny" !?
          Chyba masz kłopoty z myśleniem, a moze jestes lekarzem? ;) A co do

          >w normalnym systemie ktos kto ma wieksze doswiadczenie zarabia wiecej od tego co
          > doswiadczenia ma mniej"
          no cóż według mnie myślenie ma przyszłość, a tracić pieniądze na bezmyślnych to
          według mnie marnotrastwo. Osoba bezmyślna z doświadczeniem to robotnik, osoba
          inteligentna z doświadczeniem to menager. Bo jak firma poszukuje inżyniera, to
          nie po to żeby zdobywał doświadczenie, tylko rozwiązywał problemy. Ale co ja tam
          wiem, przecież to lekarze są najmądrzejsi ;)
    • morphea1 Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 13:41
      inteligentni już wyjeżdzają...
      Zyczę powodzenia tym którym w tym kraju przyjdzie sie leczyc za 3-4 lata!
    • gilu33 Mister Galba, szkalują dobre imie PIS-u ... 10.05.06, 13:43
      skrobnijże pan cosik w obronie partiiiii................
    • bibbi5 Re: to lekarze, którym jest tak źle powinni się 10.05.06, 13:56
      przekwalifikować. Są u nas lekarze, którym wiedzie się całkiem całkiem i ani
      myślą o protestach. Jak to jest????????????????????????????????????????????
      • heartpumper Re: to lekarze, którym jest tak źle powinni się 10.05.06, 13:58
        Pewnie tym z klinik rzadowych ;)
      • 4g63 Re: to lekarze, którym jest tak źle powinni się 10.05.06, 14:08
        > przekwalifikować. Są u nas lekarze, którym wiedzie się całkiem całkiem i ani
        > myślą o protestach. Jak to jest????????????????????????????????????????????

        a ty sobie przekwalifikuj głowę, bo coś słabo z myśleniem
        • gelimer Re: to lekarze, którym jest tak źle powinni się 10.05.06, 14:20
          Bardzo bym się zdziwił gdyby się okazało, ze nie jesteś lekarzem. Styl
          odpowiedzi: "JESTEŚ GŁUPI SIEDŹ CICHO" jest charakterstyczny dla lekarzy. Swoją
          drogą jest to dowód, że zycie nie nauczyło ich pokory co oznacza, że ich
          protesty są zupełnie nieuzasadnione.
      • kolargolo nie przekwalifikowac tylko emigrowac 10.05.06, 14:42
        a ciebie beda leczyc tylko ci co nie protestuja. Od rozpoczecia studiow do
        skonczenia specjalizacji mija 13 lat a tylko po specjalizacji mnozna sobie
        dorobic po godzinach. Tylko dlaczego to akurat lekarze musza dorabiac po
        godzinach a ksiegowi albo sekretarki juz nie?
      • ananael Re: to lekarze, którym jest tak źle powinni się 10.05.06, 14:51
        wyjezdzamy.
    • gremista Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 14:20
      moja żona (lekarz) dziś nie strajkuje (musi iść do pracy). zresztą i tak
      pracuje za darmo (wolontariat) w pełnym wymiarze godzin, więc 30% od zera nie
      za wiele by jej dało:( pozdrawiam strajkujących. trzymam za was kciuki!!!
    • beegee podwyżce - NIE 10.05.06, 14:22
      rozumiem że lekarze chcą poprawić swoje zaplecze finansowe, ale najpierw nich
      dobrze pracują. nie jeden raz zdarzyło się że sie na tej słuzbie zawiodłam, a
      ostatnio dopiero 4 lekarz zdiagnozował moja chorobę, w między czasie straciłam
      6 tygodni na chorowanie, i wydałam 800zł na bezcelowe antybiotyki, zastrzyki i
      suplementy. jeśli chcą pieniędzy niech nauczą się najpierw swojego zawodu,
      wspóczuję jedynie temu niewielkiemu procentowi, który zajmuje się leczeniem z
      powołania
      • kolargolo to nie jest sluzba zdrowia 10.05.06, 14:39
        to usluga a nie zadna sluzba. Sluzba to jest w wojsku. Poza tym jak chcesz
        namowic zeby madrzy ludzie szli na medycyne skoro im sie to nie bedzie oplacac?
        Dla idei? To moze sama popracuj za 5.35 zl / godzine.
        • robert.jordan Re: to nie jest sluzba zdrowia 10.05.06, 15:26
          No to po co siępchają do tego zawodu? Nie podoba się, za mało zarabiają? To niech buty szyją!
          r.j
          • kolargolo Re: to nie jest sluzba zdrowia 10.05.06, 16:02
            sluszny argument - dlatego namawiam wszystkich na wyjazd z Polski :-) Tylko nie
            mow ze przyjada was leczyc Ukraincy bo oni juz teraz lepiej zarabiaja u siebie.
            Po prostu bedziecie placic tym co zostana 10 razy wiecej niz teraz, bo bedzie
            niedobor specjalistow.


            robert.jordan napisał:

            > No to po co siępchają do tego zawodu? Nie podoba się, za mało zarabiają? To
            nie
            > ch buty szyją!
            > r.j
          • kita1979 Re: to nie jest sluzba zdrowia 10.05.06, 16:37
            bo lubią. To wspaniały zqawód, kontakt z ludźmi, satysfakcja z wyleczenia i
            usmiechu pacjenta. Nie sprowadzajmy chęci bycia lekarzem do wizji przychodów, bo
            w Posce takie postrzeganie sprawy nie ma najmniejszego sensu, chyba że ktos z
            góry mysli o nieuczciwości, a z moich obserwacji jeszcze na studiach, nie znam
            takich osób!
            pozdrawiam, lekarka 1100 na rękę
      • jurek_dzbonie Re: podwyżce - NIE - masz racje 10.05.06, 15:57
        Najlepsi lekarze juz prawie wszyscy uciekli za granice. Uciekaja pielegniarki.
        Niech uciekna do konca.
      • kita1979 Re: podwyżce - NIE 10.05.06, 16:34
        a ile razy sie nie zawiodłeś???
        zawsze sa dwie strony medalu, gdyby diagnoza zawsze była oczywista, to bys ja
        mógł odczytywac z komputera wprowadzając odpowiednie dane:)
        pozdrawiam,Lekarka 1100 na rękę
        • beegee Re: podwyżce - NIE 10.05.06, 19:37
          mononukleoza - chyba nie jest to trudna diagnoza i dopiero czwarty lekarz mi
          pomógł, a reszta w międzyczasie zrujnowała mi zołądek i wątrobę
          • artemida9 Re: podwyżce - NIE 10.05.06, 21:42
            No to trzeba bylo sie samemu zdiagnozowac i leczyc skoro to takie proste....
          • doc2006 Re: podwyżce - NIE 15.05.06, 01:16
            Jestem lekarzem. Jak czytam tutaj opinie chyba jakiś bałwanów, to mi ciarki
            przechodza po plecach. Ale tobie muszę przyznać rację. Chociaż mononukleoza
            za pierwszym razem może wygladać jak zwyklo bakteryjna angina, to drugi lekarz
            powinien zlecić morfologię jezeli nie bylo poprawy po antybiotyku.
            lekarz na rekę 2000zł z dyzurami ( pięcioma)
    • cat_1 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 14:29
      popieram lekarzy i pielęgniarki ! tak trzymać!
      precz z MArcinkiewiczem
      • aradian Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 11.05.06, 01:09
        Cat_1,dlaczego winisz Marcinkiewicza, podziękuj tym, którzy was wepchnęli do
        Unii.Jesteście teraz jak owce prowadzone na rzeź.A lekarze niech się koniecznie
        domagają tych pieniędzy,które zabiera wam Unia!!!!
    • niewyspany_pawian Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 14:50
      Na tych transparentach najlepiej by pasowało (ludowe) hasło z epoki wczesnego
      Gierka: "CZY SIĘ STOI, CZY SIĘ LEŻY, DWA TYSIĄCE SIĘ NALEŻY!".
      • kita1979 ja jestem też niewyspana 10.05.06, 16:39
        jestem po dyzurze całonocnym, spałam w nocy 1 godzinę
        pozdrawiam wszystkie niewyspane pawiany, lekarka 1100 na rękę
        • jastokrotka Re: ja jestem też niewyspana 10.05.06, 21:33
          no, no to mnie jest lepiej 3 godz snu, 1300 zł na rękę.
    • robert.jordan DO ROBOTY! 10.05.06, 15:25
      A może panie i panowie lekarky by się wzięli nareszcie do roboty, zanim zażądają kolejnych podwyżek? Od miesiąca próbuję się zapisać na całkiem proste badania i czuję się jak w czeskim filmie: najpierw mnie zapisano na termin w którym tych badań nie prowadzono, a teraz nikt nic nie wie, nie wiadomo kiedy będą prowadzone zapisy, na jakie terminy... Lekarze przyjmują zazwyczaj 2-3 godziny dziennie, nierzadko widuje się, jak na sprzęcie kupionym z funduszy szpitala/przychodni (państwowe, więc niczyje...) przyjmują *odpłatnie*(!) prywatnych pacjentów albo wypisują akurat takie lekarstwa za któe najwięcej można zapłacić.
      Jeśli więc chodzi o tego typu protesty powiem krótko: najpierw weźcie się do pracy, uczciwie zapracujcie na obecne pobory, a potem myślcie o ewentualnych podwyżkach. Jak dla mnie bowiem jesteście zwykłą klasą próżniaczą, która (niestety) nie wie, co to jest wolny rynek. Nade mną nikt nie płacze i nie mogę protestować kiedy ktoś mnie wywali z pracy albo przytnie pensję...
      r.j
      • grix ? 10.05.06, 15:39
        robert.jordan napisał:

        > A może panie i panowie lekarky by się wzięli nareszcie do roboty, zanim zażądaj
        > ą kolejnych podwyżek? Od miesiąca próbuję się zapisać na całkiem proste badania
        > i czuję się jak w czeskim filmie:

        I bedzie jeszcze gorzej. Jak masz zamiar znaleźć lekarza, skoro wyjedziemy tam
        gdzie płacą normalnie na ciężką pracę i nie wycierają sobie gęby powołaniem.
        Każdy zobaczy wtedy, co to jest 'wolny rynek'.
        • robert.jordan Re: ? 10.05.06, 16:47
          grix napisał:
          > > A może panie i panowie lekarky by się wzięli nareszcie do roboty, zanim z
          > > ażądają kolejnych podwyżek? Od miesiąca próbuję się zapisać na całkiem proste b
          > > badania i czuję się jak w czeskim filmie:
          >
          > I bedzie jeszcze gorzej. Jak masz zamiar znaleźć lekarza, skoro wyjedziemy tam
          > gdzie płacą normalnie na ciężką pracę i nie wycierają sobie gęby powołaniem.
          > Każdy zobaczy wtedy, co to jest 'wolny rynek'.

          A co wolny rynek ma do tego, że przedstawiciele służby zdrowia - przynajmniej ci, z którymi miałem dotąd do czynienia - są moim zdaniem zwykłymi bumelantami i brakorobami? Również wykonuję zawód "wyższej użyteczności publicznej", ale - za przeproszeniem - nikt się ze mną nie chrzani kiedy przychodzi do wypłaty albo do podpisania kolejnej umowy o pracę albo zelecenia... Wiem, że jeżeli nie wywiążę się ze swoich obowiązków tak dobrze jak tylko potrafię to wylecę z roboty albo nie dostanę podwyżki. Tymczasem lekarze, odnoszę wrażenie, w większości przypadków najpierw wyciągają rękę po pieniądze, mnie jako pacjentowi a zarazem osobie, która płaci za ich/wasze pensje nie oferując NIC. Poziom lecznictwa jest żenujący i wiem, że jeżeli nie pójdę do prywatnego gabinetu i/albo nie zapłacę lekarzowi za usługę, to zostanę potraktowany jak śmieć, z łaski i na odczepnego.
          Piszę tylko o własnych doświadczeniach. Żyły sobie wypruwam, żeby zarobić parę groszy, z których lwia część (wystarczy popatrzeć w ZUS-RMUA) idze m.in. na utrzymanie służby zdrowia, która w razie mojej choroby ma mnie w nosie. Mnie jakoś z tego powodu nie przychodzi do głowy strajkowanie czy inne prostesty. A swoją drogą zauważyłem, że podczas owych "protestów" przychodnia pracuje w ten sam sposób jak zwykle - jako pacjent naprawdę nie zauważyłem żadnej zmiany - lekarz jak nie był tak nie jest w dalszym ciągu dostępny na dyżurze, albo muszę tygodniami czekać na wizytę. Na głupie badanie nie potrafią mnie zapisać, bo mieli i mają bajzel na kółkach, bez względu na to, czy akurat trwa czy nie trwa jakiś protest.
          I wiesz co? G. mnie obchodzi ilu lekarzy/pielęgniarek wyjedzie z tego kraju, bo nie sądzę, aby cokolwiek to zmieniło. Istnieje tylko szansa, że może zostaną tylko ci, którzy naprawdę szanują swój fach.
          r.j
          • observers1 Re: ? 10.05.06, 20:17
            a ile płacisz realnie na opiekę zdrowotną? 1% swoich dochodów - bo resztę
            odpisujesz od podatku...
      • kolargolo Re: DO ROBOTY! 10.05.06, 16:05
        sprywatyzujmy i bedzie spokoj, prawda? Wolny rynek jak w stomatologii -
        zgadzasz sie? Bo jesli chcesz zeby wolny rynek obowiazywal tylko w obowiazkach
        lekarzy a w oplatach za opieke zdrowotna juz nie to niestety tak sie nie da.
      • kita1979 Re: DO ROBOTY! 10.05.06, 16:43
        zapytaj w swojej poradni, za ilu pacjentów miesięcznie zwraca pieniądze NFZ.
        Limity nie zawsze wynikaja z możliwości czasowych lekarzy, czy mozliwości
        sprzętopwych, ale w duzym stopniu z kontraktu z NFZ. Jeśli NFZ nie oddaje
        pieniędzy za nadprogramowe wizyty, trudno chyba wymagać, by lekarze pracowali za
        darmo. Przy całej zyczliwości, altruizm ma swoje granice, przede wszystkim z
        definicji jest dobrowolny, przymusowe jest tylko niewolnictwo
        pozdrawiam, lekarka 1100 na rękę
        • robert.jordan Re: DO ROBOTY! 10.05.06, 16:50
          kita1979 napisała:
          > zapytaj w swojej poradni, za ilu pacjentów miesięcznie zwraca pieniądze NFZ.
          > Limity nie zawsze wynikaja z możliwości czasowych lekarzy, czy mozliwości
          > sprzętopwych, ale w duzym stopniu z kontraktu z NFZ. Jeśli NFZ nie oddaje
          > pieniędzy za nadprogramowe wizyty, trudno chyba wymagać, by lekarze pracowali z
          > a
          > darmo. Przy całej zyczliwości, altruizm ma swoje granice, przede wszystkim z
          > definicji jest dobrowolny, przymusowe jest tylko niewolnictwo
          > pozdrawiam, lekarka 1100 na rękę

          Widzę sprzeczność w Twojej wypowiedzi. Skarżysz sięna NFZ, że "nie wypłaca należnych pieniędzy". Dlaczego zatem chcecie podwyżki swoich pensji, a nie skarżycie NFZ-u o należne fundusze? I najważniejsze: kto każe podpisywać z NFZ niekorzystny kontrakt? Inna strona medalu: znam lekarza, który ma prywatny gabinet. Za swoje pieniądze kupił cały sprzęt, z własnej kieszeni co miesiąc płaci czynsz, podatki etc. Od kogo on ma się domagać podwyżki?
          r.j
          • krawcol Re: DO ROBOTY! 10.05.06, 17:29

            > Widzę sprzeczność w Twojej wypowiedzi. Skarżysz sięna NFZ, że "nie wypłaca
            nale
            > żnych pieniędzy". Dlaczego zatem chcecie podwyżki swoich pensji, a nie
            skarżyci
            > e NFZ-u o należne fundusze? I najważniejsze: kto każe podpisywać z NFZ
            niekorzy
            > stny kontrakt? Inna strona medalu: znam lekarza, który ma prywatny gabinet.
            Za
            > swoje pieniądze kupił cały sprzęt, z własnej kieszeni co miesiąc płaci
            czynsz,
            > podatki etc. Od kogo on ma się domagać podwyżki?
            > r.j

            Tu nie chodzi o prywatne gabinety... Tu chodzi o prace w szpitalu...
          • kolargolo Re: DO ROBOTY! 10.05.06, 18:24
            oczywiscie ze chodzi o podwyzki w panstwowej opiece zdrowotnej. chyba nie
            sugerujesz zeby zamknac panstwowe szpitale i wszyscy lekarze i pacjenci maja
            przejsc na prywatna?
            • krawcol Re: DO ROBOTY! 10.05.06, 18:28
              kolargolo napisał:

              > oczywiscie ze chodzi o podwyzki w panstwowej opiece zdrowotnej. chyba nie
              > sugerujesz zeby zamknac panstwowe szpitale i wszyscy lekarze i pacjenci maja
              > przejsc na prywatna?

              W zadnym wypadku... Moja wypowiedz byla zwiazana ze wczesniejsza (zacytowalem
              ja)
              • grzybpsi Re: DO ROBOTY! 10.05.06, 20:40
                DO ROBOTY! - uporządkować ten bajzel. Służba zdrowia w obecnym stanie to beczka
                bez dna na pieniądze, nigdy jej nie zapełnicie! NFZ Wam nie zwraca? A czemu
                lekarz wypisanie recepty traktuje jak regularną wizytę? Jak tak mnożycie byty,
                to nic dziwnego, że nie przyjmuje się później pacjenta z realnym problemem.
                Lepiej zasilić statystykę wypisaniem recepty. Marnotrawstwo i bezmyślność na
                każdym kroku!
            • pat2468 DO ROBOTY! 10.05.06, 22:20
              Sam sie wez!
              Co ty k* wiesz o zabijaniu!

              W kamasze mnie wezmiesz?
              Nie rozsmieszaj mnie.
          • artemida9 Re: DO ROBOTY! 10.05.06, 21:57
            Dlatego uwazam, ze sluzba zdrowia powinna byc prywatna. W USA lekarze nie
            protestuja, pracuja po 80 godzin tygodniowo i sa zadowoleni. Troszke gorzej z
            pacjentami. Czesc placi naprawde ciezkie pieniadze za ubepieczenie, ta czesc,
            ktor nie placi to czeka np do 24 godzin z bolem brzucha na izbie przyjec...
            Lekarze sa mili dla pacjentow bo wiedza, z edzieki nim bedzie ich stac na
            kolejna posiadlosc> pacjenci sa rowniez mili, kulturalni i staraja sie swoje
            wizyty u lekarz zalatwiac krotko i rzeczowo bo wiedza, ze za kazda minute slono
            placa. I ja jestem za, bylabym bardzo zadowolona mogac pracowacc w takich
            warunkach. Od razu wszystkim osobom, ktore zaczna pisac "to jedz, po co tu
            siedzisz skoro tam tak dobrze..." Poczekam rok, moze dwa, dluzej nie mam
            zamiaru zyc ciagle na czyims utrzymaniu i jak nie bedzie lepiej to pewnie,
            wyjade. Jak sie jest zaradnym to juz bedac na studiach mozna dostac oferty
            pracy za granica.
            A wszystkim "milym osobom" ktore tutaj narzekaja odmawiaja prawa do podwyzek
            proponuje wycieczke za ocean iporbe leczenia tam. Po powrocie wroca zadowolone,
            ze w kraju wystarczy troszke poczekac i tyle rzeczy mozna miec za darmo...
            • doc2006 Re: DO ROBOTY! 10.05.06, 22:49
              nie trzeba jechać za ocean. W angli na wizyte u specjalisty z publicznego
              ubezpieczenia czeka sie kilka miesięcy
    • kozaczek3 O Tadeuszu! ratuj służbę zdrowia,zbieraj środki!!! 10.05.06, 15:31
      Przede wszystkim pieniądze, w dalszej kolejności wszystko co ma jakąkolwiek wartość materialną.
      Potem natchniony siłą Maryi wprowadź ten cały majątek na giełdę.
      Wzbogacony siłą pieniądza i cnotą Maryi uszczęśliwisz cały naród wybrany.
      Amen.
    • placentiusz kasa fiskalna w każdym gabinecie, 10.05.06, 15:38
      kasa fiskalna w każdym gabinecie a dochody państwa z tego tytułu można
      przeznaczyc na podwyżki.
      • katmoso Re: kasa fiskalna w każdym gabinecie, 10.05.06, 17:41
        to uproszczenie z tą walką o kasy w gabinetach. lecze sie prywatnie i zawsze
        dostaję fakturę vat. albo dowod wpłaty w mniejszych gabinetach. w interesie
        pacjenta jest się o taki dowód upomnieć. wtedy lekarze nie będą mieli okazji do
        ukrycia przychodu. tak samo jest w każdym innym zakładzie usługowym. w
        prywatnych gabinetach płacę przed konsultacją i dostaję od razu pokwitowanie
    • jurek_dzbonie Tam byly tez pielegniarki!! 10.05.06, 15:39
      Niech PiS-iory nie mysla, ze jak zatkaja lekarzy kasa, to sie protest skonczy!
      Pielegniarki tez domagaja sie podwyzki swoich glodowych pensji!
      • aradian Re: Tam byly tez pielegniarki!! 11.05.06, 01:37
        Jurek_dzbonie, dlaczego atakujesz nowy cieszący się ogromnym poparciem
        społecznym rząd, skoro to Kwaśniewski wziął kasę za sprzedaż Polski, dlatego od
        niego bądź od Unii należy domagać się pieniędzy dla poszczególnych grup
        zawodowych.Teraz Unia ma plan sprywatyzowania wam służby zdrowia, co spowoduje
        masowe zwolniena w tym sektorze i olbrzymie koszty dla pacjentów. Ale ty tego
        zdaje się nie rozumiesz, bo słuchasz bezkrytycznie głosu propagandy usiłujacej
        za wszelką cenę zniszczyć pronarodowy rząd. Mam nadzieję, że wrogów ojczyzny
        jest mimo wszystko coraz mniej.Już teraz jesteście bardziej gośćmi niż
        gospodarzami w tym domu. Apeluję zatem do lekarzy organizujcie masowy najazd na
        Brukselę.Narzekaliście kiedyś,że okrada was Moskwa.Dziś to robi Bruksela.
    • aron2004 Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 15:48
      ja proponuję nową formę protestu lekarzy

      niech lekarze zrobią zjazd gwiaździsty na Warszawę SWOIMI SAMOCHODAMI i niech
      przejadą nimi w kółko po stolicy. Wtedy ludzie zobaczą czym jeżdżą ci biedacy.
      • pat2468 A czym Ty jezdzisz?. 10.05.06, 22:24
        Krezusik z Pana wychodzi?
        Autka sie zachciewa?
        Piechota nie laska?
        A jak z powodu otylosci dostaniesz zawalu
        albo wyciadzie Ci kregoslup to olaboga...
      • aradian Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 11.05.06, 01:45
        A po co najazd na Warszawę. Najazd trzeba zrobić na tych, którzy was okradają.
    • premier_pacynka A przeciez w IV RP mialo nie byc strajkow, demons 10.05.06, 16:05
      tracji??
      • krawcol Do Gelimera... 10.05.06, 16:34
        Wlasnie czytalem Twoje wypowiedzi na forum i:

        1. Raz piszesz, ze byles "zmuszany" do zaplaty lapowki dwukrotnie, poznij
        piszesz, ze kilkukrotnie... Mijasz sie z prawda!

        2. Po tonie Twoich wypowiedzi sadze, ze najzwyklej w swiecie jestes "medycznym
        rasista" - nie lubisz srodowiska medycznego... Moze nie dostales sie na
        medycyne???

        3. Nie wiesz, jakiego skupienia, jakiej wiedzy i jakiej odpowiedzialnosci
        wymaga zawod lekarza

        4. Mylisz chyba troche pojecia zawod a kompetencje... Hydraulikiem moze zostac
        kazdy, a lekarzem mozna zostac tylko po Akademii Medycznej

        5. W Wielkiej Brytanii lekarze zarabiaja nie na podstawie swoich "kompetencji",
        ale w zaleznosci od zajmowanego stanowiska i stazu pracy - nawet specjalizacja
        nie ma tu znaczenia (zajrzyj na jakikolwiek poral medyczny)

        6. Porownaj sobie zarobki lekarzy w EU i w Polsce (mam na mysli zarobki w
        porownaniu ze srednimi krajowymi)

        7. Gdyby wszyscy lekarze mieli wyjechac, to zdechlbys w kraju!

        8. Jak idziesz do lekarza, to on Ciebie nie pyta, jakie masz do Niego
        nastawienie, tylko Ciebie leczy - a Ty masz to w doopie

        9. Wlasnie przez takich, jak Ty jest w naszym kraju burdel... Trzeba bylo tak
        krzyczec, kiedy gornicy strajkowali
    • jot5 Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 16:25
      Nie dawać podwyżek, niech wyjadą, a Ci którzy zostaną będą zarabiać krocie, bo
      naród (którego już dziś nie stać na wykupienie większości leków) bardziej
      kieruje się demagogią niźli zdrowym rozsądkiem. Dziś wizyta kosztuje 70-100pln,
      za 2 może 3 no najdalej 5 lat będzie kosztowała 2-3x więcej i kogo będzie na to
      stać. A wówczas kto będzie NAS chciał leczyć "na kasę"? Jedynie ZA KASĘ! I to
      niemałą!!!!
      Ludzie, zdrowie w Polsce było i jest kulą u nogi każdego "rządu".Wszak wszyscy
      zrobią wszystko by ratować je, na tym założeniu bazują wszystkie
      dotychczasowe "reformy"! W Lublinie na wizytę u kardiologa czeka się do końca
      roku.Pacjent życzy sobie wysokiej jakości usług,szybkich i trafnych diagnoz, i
      ma rację, ale niestety wszystko kosztuje i to niemało.Polska przeznacza na
      leczenie pieniądze mniejsze, niż wszystkie inne kraje Europy,( wyprzedzamy
      Albanie i ponoć Rumunię), dlatego drodzy Pacjenci, nie oszukujmy sie nie tylko
      My Pacjenci, ale i cała ochrona zdrowia jest OFIARĄ "rządów" od I RP do IV RP.A
      to one odpowiadają za nasze bezpieczeństwo!!!Zdrowotne też!
      NIE JESTEM PRACOWNIKIEM SŁUŻBY ZDROWIA!!!!!
      Niestety, zdarza mi się z jej usług korzystać.
      • jowita21 Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 16:56
        A ja jestem pracownikiem służby zdrowia, choć ani nie lekarzem, ani nie
        pielęgniarką. Tym niemniej mnie też dużo kosztuje dokształcanie się, bo mój
        szpital niestety nie ma środków na szkolenie i fachową literaturę dla swoich
        pracowników, zwłaszcza takich jak ja. Doceniam pracę zarówno lekarzy, jak i
        pielęgniarek. Zarabiają niewspółmiernie mało w stosunku do wkładu pracy i
        odpowiedzialności. Nie mówmy jednak, że to tylko lekarzom i pielęgniarkom
        dzieje się źle. Tak samo źle dzieje się wszystkim innym pracownikom ochrony
        zdrowia. Oby te protesty nie skłóciły tego środowiska, bo wszystko wskazuje na
        to, że tą ewentualna podwyżką objęte zostaną tylko wyżej wspomniane grupy.
        • robert.jordan Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 17:00
          jowita21 napisała:
          > Nie mówmy jednak, że to tylko lekarzom i pielęgniarkom
          > dzieje się źle. Tak samo źle dzieje się wszystkim innym pracownikom ochrony
          > zdrowia. Oby te protesty nie skłóciły tego środowiska, bo wszystko wskazuje na
          > to, że tą ewentualna podwyżką objęte zostaną tylko wyżej wspomniane grupy.

          A dlaczego piszesz tylko o służbie zdrowia? Że tylko Wam się źle dzieje? Wiesz ile w Polsce wynosi płaca minimalna? Wiesz, ile zarabia przeciętny Polak? Nawet ten, który wykonuje równie odpowiedzialne zadania? Wiesz ile zarabia na przykład policjant? Myślę, że tu jest sedno całego sporu...
          r.j
          • drab7 Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 17:14
            Lekarze mogą być tak samo bogaci jak reszta społeczeństwa... a jaka jest ta
            reszta - wszyscy wiemy! Przecież żyją z naszych zrzutek.. Dopóki społeczeństwo
            jest nie za bogate dopóty i lekarze tacy muszą być, chyba, że będą posługiwać
            się terrorem..
            nawiasem mówiąc, to widzę, że mamy bardzo spokojny naród.. jesscze nie słyszałem
            żeby ktoś spalił szpital lub placówkę NFZ za zaniedbania, złą organizację itd
            prowadzące do pogorszenia stanu zdrowia kogoś z rodziny.. dziwne..
          • grix Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 17:24
            robert.jordan napisał:
            > Wiesz, ile zarabia przeciętny Polak? Nawet
            > ten, który wykonuje równie odpowiedzialne zadania? Wiesz ile zarabia na przykł
            > ad policjant? Myślę, że tu jest sedno całego sporu...

            Pewnie jest ono niedaleko. Trzeba sobie tylko jeszcze odpowiedziec na pytanie -
            zanim zacznie działać normalny rynek i wyjedziemy tam, gdzie płacą normalnie i
            uznaja nasze kwaliikacje, bo granica jest wyłącznie językowa - na takie pytanie:
            ile lat uczy się człowiek, żeby zostać 'na przykład policjantem', a ile lat uczy
            się żeby zostac lekarzem?

            (dla ułatwienia: studia 6 lat, staż rok, specjaliacja 5 lat z urzędową płacą 1
            tys. zł., potem nie wolno 'na swoim' jako specjalista pracowac jeszcze przez 2
            lata).

            Chcąc byc uczciwym zaczynasz start do samodzielnego zycia zawodowego 9 lat po
            kolegach którzy kończyli inne studia od ekonomicznego ZERA. Jeśli nie daj Boże
            spotkasz swojego rówieśnika doktora z UK na przykład, albo innego kraju, to
            natychmiast zaczynasz myśleć o wyjeździe.
            • krawcol Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 17:36
              Grix, prawda jest taka, ze malo ktory lekarz robiacy specjalizacje dostaje 1000
              zlotych... Ja znam tylko osoby, ktore dostaja 600-800 zlotych... Tyle, co
              dostaje kasjerka w Realu... A roznica w yksztalceniu i odpowiedzialnosci chyba
              jest ogromna. Lekarze domagając się tylko 30 proc. podwyzki i tak domagaja sie
              malo... GUS zawyza dochody lekarzy!
            • robert.jordan Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 17:44
              Mam podobne przemyślenia na swój temat. Różnica jest taka, że ja zapieprzam 7 dni w tygodniu, a kiedy idę do przychodni widzę np., że lekarz przyjmuje od 10.00 do 14.00...
              r.j
              • krawcol Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 17:46
                bo oprocz pracy w przychodni pracuje jeszcze w szpitalu... A czesto jest tak,
                ze przyjmuje w przychodni po nieprzespanej nocy, bo mial dyzur:/
              • krawcol Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 17:49
                poza tym ty chyba nie pracujesz przez 24 godziny (mam na mysli dyzury)...
                • robert.jordan Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 18:05
                  Pracodawca mnie nie pyta, ile pracuję. Mam wykonać zadanie i jeżeli jest ono wykonane, to dostanę pensję. Jeżeli nie - do widzenia, nikt nie jest niezastąpiony. I chyba o tym przedstawiciele służby zdrowia zapominają...
                  r.j
                  • krawcol Re: 2 tysiące lekarzy protestuje w Warszawie 10.05.06, 18:10
                    No wiesz... lekarzy jednak chyba nie da sie zastapic... chyba, ze chcesz wrocic
                    do epoki szamanow.
                  • kokomaksiarz1 Normalne pensje dla lekarzy !!! 10.05.06, 18:33


                  • kokomaksiarz1 Powinni zarabiac tyle samo co ekonomisci !!!! 10.05.06, 18:33
                  • kokomaksiarz1 Powinni zarabiac tyle samo co prawnicy !!! 10.05.06, 18:34
    • formozus1 Po co nam służba zdrowia?Wszystko w ręku Boga 10.05.06, 16:29
      W szpitalach wybudować kapliczki w każdym oddziale.
      W każdej sali powiesić krzyżyk i zainstalować radio Maryja.
      Tylko kilku kapłanom dać podwyżki aby częściej celebrowali na trzy zmiany.
      Cały zbyteczny świecki personel niech sobie jedzie do tej bezbożnej zachodniej europy.

      Ludu Polan powstań z kolan.
      Amen.
      • eses2 Re: Po co nam służba zdrowia?Wszystko w ręku Boga 10.05.06, 17:08
        premie.z.krakowa napisal:
        "Znam kilku lekarzy i żaden nie jest biedny.
        Wszyscy budują domy i zarabiają kokosy... itd"

        Wlasnie przez takie opinie i ciagle ujadanie wyjechalem. I teraz zarabiam
        kokosy. Bo tuatj wiedza, ze lekarz to NAJWIEKSZY AUTORYTET I MISTRZ ktoremu
        trzeba placic KOKOSY. Tutaj przed nazwiskiem mozesz soboe dopisac 3 tytuly:Mr -
        kazdy facet,Mrs- kazda zamezna lub Dr - to tak jakby inna kategoria . I
        spoleczenstwo to akceptuje. I placi kokosy.
        I teraz na zimno: zyjcie sobie dalej w tej nienawisci do lekarzy. Zycze moim
        kolegom aby wyjezdzali masowo - bo ich znam i wiem ze 99% z nich doskonale
        daloby sobie tutaj rade. A sfrustrowani polscy pacjenci niech sobie radza sami-
        tylko szybko, bo zachwile szlag was trafi z tej nienawisci do lekarzy
        • robert.jordan Re: Po co nam służba zdrowia?Wszystko w ręku Boga 10.05.06, 17:11
          eses2 napisał:
          > I teraz na zimno: zyjcie sobie dalej w tej nienawisci do lekarzy. Zycze moim
          > kolegom aby wyjezdzali masowo - bo ich znam i wiem ze 99% z nich doskonale
          > daloby sobie tutaj rade. A sfrustrowani polscy pacjenci niech sobie radza sami-
          >
          > tylko szybko, bo zachwile szlag was trafi z tej nienawisci do lekarzy

          A przyszło Ci kiedykolwiek do głowy, aby się zastanowić choćby przez chwilę, skąd ta niechęć, którą nazywasz "nienawiścią", się bierze?
          r.j
          • krawcol Re: Po co nam służba zdrowia?Wszystko w ręku Boga 10.05.06, 17:31
            robert.jordan napisał:

            > eses2 napisał:
            > > I teraz na zimno: zyjcie sobie dalej w tej nienawisci do lekarzy. Zycze m
            > oim
            > > kolegom aby wyjezdzali masowo - bo ich znam i wiem ze 99% z nich doskonal
            > e
            > > daloby sobie tutaj rade. A sfrustrowani polscy pacjenci niech sobie radza
            > sami-
            > >
            > > tylko szybko, bo zachwile szlag was trafi z tej nienawisci do lekarzy
            >
            > A przyszło Ci kiedykolwiek do głowy, aby się zastanowić choćby przez chwilę,
            sk
            > ąd ta niechęć, którą nazywasz "nienawiścią", się bierze?
            > r.j


            A ty sie zastanowiles???
            • robert.jordan Re: Po co nam służba zdrowia?Wszystko w ręku Boga 10.05.06, 18:01
              Tak. Już napisałem skąd bierze się moja niechęć do tego protestu. Służba zdrowia chce podwyżek. Moim zdaniem najpierw powinni uczciwie zarobić na nie.
              r.j
              • krawcol Re: Po co nam służba zdrowia?Wszystko w ręku Boga 10.05.06, 18:11
                moim zdaniem ta niechec wynika z braku zrozumienia sprawy i ogolnego
                niedoinformowania...
              • krawcol Re: Po co nam służba zdrowia?Wszystko w ręku Boga 10.05.06, 18:13
                Nawet nie wiesz, jak ciezka jest praca lekarza... Stanie po kilka godzin prz
                stole operacyjnym, ciagly wysilek umyslowy, przy niektorych specjalizacjach
                takze fizyczny... Dla wiekszosci spoleczenstwa "ciezka praca", to chyba tylko
                fizyczna praca... Niestety
          • divahli Metamorfoza za granica 10.05.06, 17:37
            Oszalec mozna. W Polsce chalturza, pacjentow maja gdzies i traktuja jak
            intruzow. Wyjada do Niemiec lub Anglii i przeistaczaja sie w najlepszej klasy
            fachowcow. Ja rozumiem, ze pensje w przeliczeniu na zlotowki robia wrazenie, ze
            wieksza satysfakcja. Ale czy przypadkiem nie jest tak, ze Polak Polakowi
            wilkiem, a za zagranica to trzeba sie pokazac, itd. Ktos wczesniej pial z
            zachwytu, ze jako lekarz zarabia az £1800 netto w Anglii. Szczerze mowiac, taka
            suma jest skromna pensyjka na dzien dobry w instytucjach finansowych dla swiezo
            upieczonych studentow. No ale doswiadczony lekarz z Polski i tak sie zadowoli
            taka suma, no bo sama praca za granica to juz nobilitacja. A ze to jego £1800 ma
            srednio mala sile nabywcza w Anglii...no o tym to juz lepiej cicho sza. No i
            dobra, niech wyjezdzaja!
            • krawcol Re: Metamorfoza za granica 10.05.06, 17:42
              To nie o to chodzi... Tam lekarze przyjmuja w normalnych warunkach, na
              porzadnym sprzecie... A u nas lekarz ma do przyjecia w poradni przynajmniej 40
              osob przez dwie godziny... I w efekcie siedzi jeszcze dluzej w pracy, a za to
              pieniazkow juz nie dostaje... Masz racje, niech lekarze wyjada, wszyscy, to wy,
              Pacjenci poumieracie, bo nie bedzie mial Was kto leczyc...
    • rudniand Lekarze-najbardziej skorumpowana grupa społeczna! 10.05.06, 17:22
      Byłem niedawno na izbie przyjęć w szpitalu, siedziały sobie pielegniarki szt.3,
      po poinformowaniu ich, że jestem d dzieckiem z wybitym palcem, jedna z pań
      podniosła telefon i po krótkiej rozmowie odpowiedziała, że pan doktor
      przyjdzie za ok. 40 minut i dalej zajęła się sobą i koleżankami.
      Służba zdrowia powinna dostać podwyżki, ale ktoś to towarzystwo powinien
      rozliczać z każdej minuty spędzonej w pracy.
      Może ktoś ma namiar na biednego lekarza - chętnie go obejrzę (warunek - nie
      może to być alkholik).
      • krawcol Re: Lekarze-najbardziej skorumpowana grupa społec 10.05.06, 17:31
        rudniand napisał:

        > Byłem niedawno na izbie przyjęć w szpitalu, siedziały sobie pielegniarki
        szt.3,
        >
        > po poinformowaniu ich, że jestem d dzieckiem z wybitym palcem, jedna z pań
        > podniosła telefon i po krótkiej rozmowie odpowiedziała, że pan doktor
        > przyjdzie za ok. 40 minut i dalej zajęła się sobą i koleżankami.
        > Służba zdrowia powinna dostać podwyżki, ale ktoś to towarzystwo powinien
        > rozliczać z każdej minuty spędzonej w pracy.
        > Może ktoś ma namiar na biednego lekarza - chętnie go obejrzę (warunek - nie
        > może to być alkholik).


        Dlaczego atakujesz lekarzy twierdzeniem, ze sa alkoholikami??? Nie wszyscy pija!
      • dinozaur47 Re: Lekarze-najbardziej skorumpowana grupa społec 10.05.06, 17:35
        Hmmm , w normalnym szpitalu w Wielkiej Brytanii czekałby Pan z tym palcem 4-5
        godzin.
        • eses2 Re: Lekarze-najbardziej skorumpowana grupa społec 10.05.06, 17:49
          Divahli napisal: "Ktos wczesniej pial z
          zachwytu, ze jako lekarz zarabia az £1800 netto w Anglii. Szczerze mowiac, taka
          suma jest skromna pensyjka na dzien dobry w instytucjach finansowych dla swiezo
          upieczonych studentow."

          A 5000£ (NETTO). To lepiej? Botak tutaj placa - zrozum czlowieku, ze lekarz w
          normalnym spoleczenstwie ma zarabaic OGROMNE PIENIADZE. I tuatj zarabia sie
          tak, ze sie nawet o tym nie mysli. Bo wtedy pracujesz i cieszysz sie tym co
          robisz. A pacjenic wiedza, ze robisz to dobrze. Dopoki takiego nie wypracujesz
          sobie takiego myslenia, to bedziesz dalej tkwil w "polskim" bagnie.
          • artemida9 Re: Lekarze-najbardziej skorumpowana grupa społec 10.05.06, 22:06
            Umowilam sie z kolega na kolacje. On jest w trakcie rezydentury (secjalizacji)
            z ortopedii, tylko, ze w stanach. Kiedy chcialam zaplacic za siebie, uslyszalam
            zebym sie nie wyglupiala, bo on jutro ma dyzur, za ktory dostanie 2000$ Fakt,
            ze wartosc dolara troszke jest nizsza od euro ale nie obrazilabym sie za taka
            stawke za dyzur bedac na specjalizacji...
      • morphea1 Re: Lekarze-najbardziej skorumpowana grupa społec 10.05.06, 21:28
        Byłem niedawno na izbie przyjęć w szpitalu, siedziały sobie pielegniarki szt.3,
        >
        > po poinformowaniu ich, że jestem d dzieckiem z wybitym palcem, jedna z pań
        > podniosła telefon i po krótkiej rozmowie odpowiedziała, że pan doktor
        > przyjdzie za ok. 40 minut i dalej zajęła się sobą i koleżankami.

        A co? Powinna była lecieć na złamanie karku do paluszka??! A nie pomyslałaś że
        własnie TA PANI DOKTOR jest w szpitalu na obchodzie? Albo ze dzieje sie cos
        waznego na oddziale (wazniejszego niz paluszek i zdrowe przytomne dziecko!) i
        zwyczajnie jest zajęta?!?!?!!?!?!?
        To OCZYWIŚCIE nie przeszlo Ci przez głowe... A szkoda...Czasem zabrałabym kilku
        takich z tego forum na dyzur do mnie do szpitala, a rano po dyżurze
        potrzymałabym w szpitalu do 14 ( tak jak i ja pracuję), w międzyczasie zrobiłby
        ze 2 wypisy , ze 2 przyjęcia i na godzinę skoczymy jeszcze do Poradni leczyć
        tłum...Z uśmiechem :)
        Czego sobie i Wam życze!
    • kozaczek3 Przychodzi baba do lekarza 10.05.06, 17:54
      Widzi, że w poczekalni siedzi dużo osób.
      Zaniepokojona, czy będzie przyjęta
      Uchyla drzw gabinetu i pyta.
      Panie doktorze do której pan przyjmuje??
      Lekarz odpowiada stanowczo.
      Do lewej.
      Amen.
      • letalin Re: Przychodzi baba do lekarza 10.05.06, 18:23
        Kilka lat temu , chyba w 1996 roku , byłem na takim samym marszu...Były
        przemówienia, oklaski i gwizdy. Potem kilka lat czekałem z nadzieją, że buzkowe
        reformy coś dadzą. Dziś pracuję dla Szwedów. Błędem było, że tu przyjechałem
        tak późno... Jeśli ktoś twierdzi, że to łatwizna rzucić wszystko i zacząć życie
        od zera to mocno się myli, ale wróciły pojedyncze osoby z ponad 300
        jakie "sprzedała" firma rekrutująca.


        Z żartów o lekarzach wolę: Za pięć czwarta wchodzi pacjentka do gabinetu i
        wciska się pod biurko. Lekarz mówi: "Długo pani nie pociągnie".
      • grzybpsi Przyjmuję do lewej i prawej 10.05.06, 20:44
      • grzybpsi I na parapecie 10.05.06, 20:59

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka