Dodaj do ulubionych

Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da V...

19.05.06, 08:00
Kardynał Dziwisz widzi źdźbło w cudzym oku, a nie widzi belki we własnym.
Najbardziej kompromituje Kościół nie Dan Brown, ale ojciec Rydzyk i jego
radio. Rozumie to cały świat, z wyjątkiem większości polskich biskupów i
kilku milionów niemytych moherowców. Kościół polski nie jest ośrodkiem
duszpasterstwa, ale finansowych przekrętów i politycznej dyspozycji.
Warunkiem politycznej kariery jest w tym kraju afiszowanie się z własną
religijnością. Wpływ duchowieństwa na decyzje polityczne i stopień obecności
tematyki religijnej w mediach sytuują nas w sąsiedztwie Iranu. W Europie nie
istnieje żadne państwo, do którego można by nas porównać. Za ten stan rzeczy
współodpowiedzialni są oportuniści z SLD, dla kariery i świętego spokoju
zdradzający własne ideały i bez wstydu wazelinujący się klerowi. A gdzie
prawa kobiet do aborcji, refundowanej antykoncepcji, swobodnego leczenia
niepłodności? Który "lewicowiec" się o to upominał? Ja słyszałem tylko
Kwaśniewskiego, krzyczącego wniebogłosy że nigdy nie podpisze liberalizacji
ustawy o przerywaniu ciąży. No i ten Cimoszewicz na ingresie abp. Dziwisza.
Może trzeba beatyfikować pana Włodka?
Obserwuj wątek
    • szpil1 Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 08:13
      Malford, popieram! Do tego dodajmy jeszcze np. skandale z wykorzystywaniem
      seksualnym dzieci przez kler. To znacznie bardziej szkodzi Kościołowi niż ta
      książka i film.
      • p26 Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 08:22
        Karydnał używa wielkich słów. Tylko że mają niewiele wspólnego z faktami i
        rzeczywistością. Dałby sobie spokój bo sie ośmiesza. Niech nie
        terroryzuje "ludzi" stwierdzeniami o wrogach chrześcjaństwa. Typowy przykład,
        gdy ktoś strzela do wróbla z armaty.
        I przyłączam się do apelu powyżej. Niech się zajmie lepiej biznesmenami i
        sekciarzami pokroju pana rydzyka. To o wiele bardziej szkodzi kościołowi. Już
        od wielu lat.
        • wredna_jedza Ignorancja rulezz!!! 19.05.06, 08:26
          > I przyłączam się do apelu powyżej. Niech się zajmie lepiej biznesmenami i
          > sekciarzami pokroju pana rydzyka. To o wiele bardziej szkodzi kościołowi. Już
          > od wielu lat.
          Zrozumcie, że Dziwisz nie ma jak "zająć się" Rydzem :) W końcu nie jest biskupem
          w Toruniu, tylko w Krakowie :) Rydzol podlega władzom swojego zakonu...
          A Dziwisz jak na razie w Episkopacie Polski ma guzik do powiedzenia :) Ci co
          chcą coś zrobić z Rydzem, są w mniejszości... Reszta ma w nosie, albo po cichu
          popiera...
          • centrolew Re: Ignorancja rulezz!!! 19.05.06, 09:12
            Kler zarabia na tym filmie czy co?! Reklamują go wszyscy księża!
            • piwi77 Re: Ignorancja rulezz!!! 19.05.06, 09:15
              centrolew napisał:

              > Kler zarabia na tym filmie czy co?! Reklamują go wszyscy księża!
              >

              Oni sie go naprawde boja. Wiedza, ze przeciwko fikcji Dana Browna, maja tez
              tylko fikcje, chrzescijanska. Najgorsze, ze i owieczki moga sobie to
              uswiadomic. Wtedy koniec.
              • chacko Re: Ignorancja rulezz!!! 19.05.06, 09:41
                kosciol musi wreszcie stawic czola temu, ze ludzie sa z kazdym stuleciem coraz
                mniej ciemni. nie przynajac tego koscol kato pokazuje, jak glupią jest
                instytucją; naprawde nie rozumiem dlaczego tak uparcie broni tych swoich
                zgnilych dogmatow, zamiast oczyscic sie zupelnie i zreformowac (nawet jesli
                kosztowaloby to odejscie wielu milionow wyznawcow - pozostali nie musieliby juz
                tkwic w hipokryzji)

                najlepszym przykladem tej paranoi jest polska, kraj w 95% katolicki - na
                podstawie obserwacji widze, jak cala moja rodzina, deklarujaca sie jako
                katolicka, nie stosuje sie do nauki kosciola, selektywnie wybiera tylko te
                elementy, ktore jej pasuja do dobrego "katolickiego" samopoczucia, - a poprostu
                katolicka NIE JEST. jestem absolutnie pewien, ze przynajmniej 3/4 (jak nie
                wiecej) naszego katolickiego narodu to taki sam przypadek. deklaruje
                katolicyzm - ale to tylko i wylacznie etykietka.

                ja juz katolikiem nie jestem - i mi z tym lepiej. no bo jak moge chciec byc w
                organizacji, ktora mowi, ze oficjalna liczba aborcji w polsce wynosi ok. 200! i
                ze prezerwatywa jest fe! i ze zgwalcona nastolatka musi urodzic! i ze oswiecac
                dzieci seksualnie to wielki grzech!
                ..moznaby w nieskonczonosc wymieniac..


                zgadzam sie wiec z przedmowcami: KOSCIOL SIE BOI PRAWDY O SOBIE


                • zupa_wolowa Re: Ignorancja rulezz!!! 19.05.06, 09:42
                  Po to Wszechpolak idzie do TV, by to odciemnianie zahamować. Kościół łatwo nie
                  spasuje.
                  • pinokkio Re: Ignorancja rulezz!!! 19.05.06, 09:54
                    zupa_wolowa napisał:

                    > Po to Wszechpolak idzie do TV, by to odciemnianie zahamować. Kościół łatwo nie
                    > spasuje.

                    Możesz mi wyjawić, jaki to Wszechpolak "idzie do TV"?
                    • rafvonthorn wątek obok... 19.05.06, 09:55
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3355357.html
                      • krasnov Myślenie jest antykościelne! 19.05.06, 11:01
                        Czytanie i pisanie też. Jak ludzie byli analfabetami, to się słuchali ksiądza i nie było takich problemów.
                • opus0 Re: Ignorancja rulezz!!! 19.05.06, 11:03
                  To ze Twoja rdzina tylko udaje katolicka, nie znaczy ze specjalnie dla niej (i
                  powiedzmy szczerze, pewnie kilkuset tysiecy innych rodzin) Kosciol ma zmieniac
                  swoje nauczanie - tylko po to zeby takie rodziny nie zmieniajac swego
                  zachowania nadal mogly byc katolickie. To tak jakby panstwo nie moglo sobnie
                  poradzic z kibolami, wiec zalegalizowaloby czynne napasci na policjantow,
                  niszczenie mienia itp itd...
                  Jezeli ktos nie chce zyc w zgodzie z religia i woli zyc w hipokryzji to jego
                  wolny wybor i niech pretensje ma do siebie, a nie do kosciola! Zreszta kosciol
                  nic nikomu nie nakazuje tylko wskazuje droge, ktora jego zdaniem pomaga
                  osiagnac szczescie itp - ale to tylko sugestie, ani Bog ani Kosciol tym
                  bardziej nikogo do niczego nie zmusza.
              • zupa_wolowa Now and forever! 19.05.06, 09:41
                Owieczki są za głupie. A ci się boją, że jak wierzyły w Biblię, to i w kod
                uwierzą!!!
              • sjoz Re: Ignorancja rulezz!!! 19.05.06, 12:51
                > Oni sie go naprawde boja. Wiedza, ze przeciwko fikcji Dana Browna, maja tez
                > tylko fikcje, chrzescijanska. Najgorsze, ze i owieczki moga sobie to
                > uswiadomic. Wtedy koniec.

                Gratuluje bardzo trafnej analizy!
            • kropek_oxford Rzucili sie na film, jakby im kto szydlo w tylek 19.05.06, 10:53
              wsadzil, choc ksiazka zainteresowali sie dopiero, gdy zaczela sie w ub. roku
              sprzedawac, a nie gdy Brown spylal ja z bagaznika wlasnego samochodu po
              okolicznych targach. Dlaczego? Bo boja sie o reakcje podstawowego stada swoich
              owieczek, co to nie czytaty, nie pisaty (i dlatego powiesc nie byla dla KK az
              tak grozna), ale obrazki poogladac sobie lubi, choc nie odroznia swiata
              przedstawionego od realu. To ostatie sprawia, ze ten "lud ciemny" to swietny,
              ale bardzo niestabilny "klient" dla piewcow przeroznych religii (tudziez
              wszelkich propagandowych kitow). I tyle.
          • mis22 Czy ksieza moga mowic prawde? 19.05.06, 09:14
            Dziwisz napisał: aby "przygotować się do świadczenia i mówienia prawdy o
            Jezusie".

            Ale jak to zrobic aby ksieza mowili prawde? Kazda duza religia wypracowala
            sobie sposoby zdobywania wiernych oraz swoje metody propagandy. Czesto ta
            propagande nazywa sie "jedyna prawda" w odroznieniu od innych stwierdzen rownie
            prawdopodobnych ale drastycznie roznych. Dotyczy to najczesciej
            nieweryfikowalnych stwierdzen typu jak powstal swiat, czy czlowiek ma dusze, co
            z ta dusza dzieje sie po smierci itp. Autor Kodu da Vinci przedstwil swoja
            wersje "prawdy" aczkolwiek bardziej rzetelnie niz Pan Dziwisz, bo we wstepie do
            ksiazki pisze, ze jest to fikcja.
            • zupa_wolowa Czasami tak. Ale rzadko. 19.05.06, 09:43
              I na pewno nie tam, gdzie w grę wchodzi religia. Czyli kasa.
          • arius5 To co ? Cenzura koscielna ? 19.05.06, 09:29
            A moze by tak zajac sie pedofilia w kosciele ?
            Co, nie da rady ? Rozumiem, zbyt silne lobby.
          • rafixo Re: Ignorancja rulezz!!! 19.05.06, 10:23
            wredna_jedza napisała:
            > Zrozumcie, że Dziwisz nie ma jak "zająć się" Rydzem :) W końcu nie jest biskupem
            > w Toruniu, tylko w Krakowie :) Rydzol podlega władzom swojego zakonu...

            Dziwisz jest kardynałem i na pewno może coś zrobić z rozgłośnią Toruńską, tylko
            że naraził by się moherom.
            • deepundercover Re: Ignorancja rulezz!!! 20.05.06, 11:49
              Dziwisz przez te wszystkie lata podcieral zniedoleznialego Wojtyle i to sa jego
              glowne kwalifikacje i zaslugi. To ze media zrobily go prawie papiezem-bis w
              niczym nie zmienia faktu, ze w kosciele nie znaczy nic - po prostu nie ten
              kaliber czlowieka.
      • kardynal_pacelli1 Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:06
        Z tego widać, że tylko kler ma monopol na opowiadanie bajek.
    • piwosz8 a może dziwisz powiesz prawdziwe 2 przykazanie???? 19.05.06, 08:22
      to mozna przeczytac w bibli , księga wyjścia, poza tym popatrzcie ludzie na
      tych wszystkich biedaków w habitach jacy oni umęczeni z tej modlitwy do boga
      jacy biedni w tych wytartych sandałach w posłudze chodząc po domach i mówiac o
      bogu ........wspomóżcie też rydzyka bo bieda tam aż piszczy
      • ethebor Re: a może dziwisz powiesz prawdziwe 2 przykazani 19.05.06, 09:00
        piwosz8 napisał:

        > to mozna przeczytac w bibli , księga wyjścia,
        Owszem jest nawet w katolickim tlumaczeniu. Tyle ze to raczej komentarz to 1
        przykazania. Jesli pamietam Kosciol Katolicki uwaza ze wobec faktu ze Bog dal
        sie poznac stajac sie czlowiekiem stracilo znaczenie. Zdecydowana wiekszosc
        kosciolow chrzescijanskich nie traktuje go literalnie ,nawet w broszurach
        Swiadkow Jehowy sa przeciez obrazy ludzi ludzi i zwierzat. Co wiecej tak bylo od
        poczatku chrzescijanstwa - od zawsze uzywano symbolu ryby (IHTYS, ale tez ryby w
        innych kontekstach, rozmozenia, Piotra rybaka etc). Baranek jest chyba rownie
        starym przedstawieniem Chrystusa.

        >poza tym popatrzcie ludzie na
        > tych wszystkich biedaków w habitach jacy oni umęczeni z tej modlitwy do boga
        > jacy biedni w tych wytartych sandałach w posłudze chodząc po domach i mówiac o
        > bogu ........wspomóżcie też rydzyka bo bieda tam aż piszczy
        • antixionc Re: a może dziwisz powiesz prawdziwe 2 przykazani 19.05.06, 09:11
          Tak, tak, a 10 brzmi: "ani żadnej rzeczy, która jego jest", buahaha
          • ethebor Re: a może dziwisz powiesz prawdziwe 2 przykazani 19.05.06, 09:15
            Alez na pewno tak nie brzmi: przeciez zostalo podane po hebrajsku...

            antixionc napisała:

            > Tak, tak, a 10 brzmi: "ani żadnej rzeczy, która jego jest", buahaha
            • antixionc Re: a może dziwisz powiesz prawdziwe 2 przykazani 19.05.06, 09:31
              > Alez na pewno tak nie brzmi: przeciez zostalo podane po hebrajsku...
              >
              > antixionc napisała:
              >
              > > Tak, tak, a 10 brzmi: "ani żadnej rzeczy, która jego jest", buahaha

              Ja przytaczam brzmienie 10 przykazania w katolickim katechizmie, jako przykład
              do jakich szopek doprowadziło wrzucenie potraktowanie 2 przykazania jako tzw.
              rozwinięcia 1 przykazania...
    • ewa12321 Ale Chrystus naprawde nie mogl byc zonaty!!!! 19.05.06, 08:29
      Maria urodzila Chrystusa jako nieslubne dziecko. W tamtych czasach grozilo
      jej za to ukamieniowanie. Miala wtedy kolo 14 lat, jej przyszly maz byl wiele
      lat starszy. Przekazujac opowiesc o niepokalanym poczeciu Jozef uratowal jej
      tym zycie. Za to kosciol zrobil go swietym.

      Ale Jezus w tamtych czasach, jako bekart, nie mogl sie zenic. Wiec Maria
      Magdalena nie mogla byc jego zona, natomiast mogl z nia zyc. Maria Magdalena
      wyjatkowo w tamtych czasach mogla sie sama utrzymywac, co juz samo w sobie bylo
      niekonwencjonalne. Ale tez bardzo podobnie urzadzil sobie zycie Mohammed,
      wiec historia lubi sie powtarzac.

      To kk z biegiem czasu zaczal ustawiac sobie historie tak, jak mu do potrzeb
      pasowala.
      • ethebor Re: Ale Chrystus naprawde nie mogl byc zonaty!!!! 19.05.06, 09:13
        ewa12321 napisała:

        > Maria urodzila Chrystusa jako nieslubne dziecko. W tamtych czasach grozilo
        > jej za to ukamieniowanie. Miala wtedy kolo 14 lat, jej przyszly maz byl wiele
        > lat starszy.
        Tak wedlug tradycji podobno mial cale trzydziesci kilka lat... zaiste sedziwy wiek.

        >Przekazujac opowiesc o niepokalanym poczeciu Jozef uratowal jej
        > tym zycie. Za to kosciol zrobil go swietym.
        >
        > Ale Jezus w tamtych czasach, jako bekart, nie mogl sie zenic.
        No to w koncu byl tajnie "zaadoptowanym" synem czy jawnym bekartem?


        >Wiec Maria
        > Magdalena nie mogla byc jego zona, natomiast mogl z nia zyc. Maria Magdalena
        > wyjatkowo w tamtych czasach mogla sie sama utrzymywac, co juz samo w sobie bylo
        >
        > niekonwencjonalne.
        Wow kosciol tylko czasami kojarzyl Marie z Magdali z cudzoloznica (czyli kobieta
        ktora zdradzila meza). Obecnie dystkutuje sie czy chodzi o jedna osobe czy o
        dwie a moze nawet trzy.

        >Ale tez bardzo podobnie urzadzil sobie zycie Mohammed,
        > wiec historia lubi sie powtarzac.
        Mamhomed mial kilka zon i kilka naloznic. Czesto w jednym czasie nawet niz sam
        zalecal (max 4). Ale zadna nie miala niekonwecjonalnego sposobu utrzymywania sie.

        > To kk z biegiem czasu zaczal ustawiac sobie historie tak, jak mu do potrzeb
        > pasowala.

        KK jeszecz nie istnial chyba ze katolicki potraktujemy literalnie jako powszechny.
        • ewa12321 Re: Ale Chrystus naprawde nie mogl byc zonaty!!!! 19.05.06, 09:59
          ethebor napisał:

          > ewa12321 napisała:
          >
          > > Maria urodzila Chrystusa jako nieslubne dziecko. W tamtych czasach grozil
          > o
          > > jej za to ukamieniowanie. Miala wtedy kolo 14 lat, jej przyszly maz byl w
          > iele
          > > lat starszy.
          > Tak wedlug tradycji podobno mial cale trzydziesci kilka lat... zaiste sedziwy
          wiek.

          Ja znam wersje, ze Jozef mial znacznie wiecej, niz 30 lat. Mial tez dzieci,
          ktore dla kk sa jego bracmi. Przynajmniej tak to dzis sie interpretuje

          >
          > >Przekazujac opowiesc o niepokalanym poczeciu Jozef uratowal jej
          > > tym zycie. Za to kosciol zrobil go swietym.
          > >
          > > Ale Jezus w tamtych czasach, jako bekart, nie mogl sie zenic.


          No to w koncu byl tajnie "zaadoptowanym" synem czy jawnym bekartem?

          Maria byla w ciazy i to zaawansowanej, jak wyszla za Jozefa. W tamtych czasach
          byl dzieckiem niesluibnym.
          >
          >
          > >Wiec Maria
          > > Magdalena nie mogla byc jego zona, natomiast mogl z nia zyc. Maria Magdal
          > ena
          > > wyjatkowo w tamtych czasach mogla sie sama utrzymywac, co juz samo w sobi
          > e bylo
          > >
          > > niekonwencjonalne.


          > Wow kosciol tylko czasami kojarzyl Marie z Magdali z cudzoloznica (czyli
          kobiet
          > a
          > ktora zdradzila meza). Obecnie dystkutuje sie czy chodzi o jedna osobe czy o
          > dwie a moze nawet trzy.

          Tak jak piszesz: dyskutuje sie. Z tymtych czasow nie pozostalo po Jezusie
          absolutnie nic. Wszystko co mamy, to wspomnienia, niektore nawet spisane, a z
          tych kk wybral to, co mu najbardziej pasowalo.

          > >Ale tez bardzo podobnie urzadzil sobie zycie Mohammed,
          > > wiec historia lubi sie powtarzac.
          > Mamhomed mial kilka zon i kilka naloznic. Czesto w jednym czasie nawet niz sam
          > zalecal (max 4). Ale zadna nie miala niekonwecjonalnego sposobu utrzymywania
          si
          > e.

          Bogata, starsza kobieta trudniaca sie handlem byla osoba, ktora pozwolila
          Mohammedowi na zajmowanie sie jego teoriami. Wiec byl na jej utrzymaniu.
          Historia potoczylaby sie inaczej, gdyby mu sie to nie udalo. To bylo juz
          kilkaset lat pozniej, takie kobiety nie byly juz szczegolnie rzadkie.


          > > To kk z biegiem czasu zaczal ustawiac sobie historie tak, jak mu do potrz
          > eb
          > > pasowala.
          >
          > KK jeszecz nie istnial chyba ze katolicki potraktujemy literalnie jako
          powszechny.

          Oczywiscie, wtedy jeszcze kk jako taki nie istnial, w czasach Jezusa mozemy
          raczej mowic o sekcie, a w tych czasach bylo takich sporo i kazad miala swego
          duchowego przywodce. To przypadek, ze wlasnie ta sekta z czasem rozwinela sie
          do rozmiarow panujacej religgi, a ta, jak kazda inna, zaczela sobie tworzyc
          wlasny punkt pojmowania historii. Podobna historie mozemy aktualnie obserwowac
          u scientologow, ktorzy zaczynaja jaz calkiem calkiem zataczac coraz szersze
          kregi. Moze za jakis czas ich wyznawcy tez nas traktowac beda z takim
          respektem, jak my ich dzisiaj. Taki obrot wydaje mi sie calkiem mozliwy
          uwzgledniajac ich rozrost oraz popularnosc niektorych czlonkow.
      • antixionc Re: Ale Chrystus naprawde nie mogl byc zonaty!!!! 19.05.06, 09:24
        > Maria urodzila Chrystusa jako nieslubne dziecko.

        Wg NT urodziła Jesusa jako ślubne dziecko, tylko zaszła w ciążę jako panna.

        > Przekazujac opowiesc o niepokalanym poczeciu Jozef uratowal jej
        > tym zycie.

        Dogmat Niepokalanego poczęcia dotyczy Marii a nie Jezusa. KK chodzi o to, że
        tylko kobieta poczęta bez grzechu pierworodnego mogła urodzić boga... Jezus
        natomiast wg KK narodził się z dziewicy i Maria pozostała dziewicą do końca
        życia a raczej wniebowzięcia (wspominani w NT bracia Jezusa są traktowani przez
        KK jako jego kuzyni).

        > Ale Jezus w tamtych czasach, jako bekart, nie mogl sie zenic.

        Jezus wg prawa nie był bękartem, bo był uznany jako syn Józefa... i
        najprawdopodobniej nim był, chyba że Maria współżyła przed ślubem z innym
        mężczyzną (jeśli oczywiście wierzyć w ogóle w tą legendę).
        • ewa12321 Atixionic: Maria do konca zycia dziewica? Jak? 19.05.06, 15:58
          "Dogmat Niepokalanego poczęcia dotyczy Marii a nie Jezusa. KK chodzi o to, że
          tylko kobieta poczęta bez grzechu pierworodnego mogła urodzić boga... Jezus
          natomiast wg KK narodził się z dziewicy i Maria pozostała dziewicą do końca
          życia a raczej wniebowzięcia (wspominani w NT bracia Jezusa są traktowani przez
          KK jako jego kuzyni)."

          To mi trzeba blizej wytlumaczyc. Maria do konca zycia byla dziewica? Mimo, ze
          miala w koncu milego meza, ktory trzymal jej strone? A jak urodzila dziecko?
          Miala cesarke? Nawet w najbardziej postepowych wyjasnieniach biblijnych o
          czyms takim nie slyszalam.


          "Jezus wg prawa nie był bękartem, bo był uznany jako syn Józefa... i
          najprawdopodobniej nim był, chyba że Maria współżyła przed ślubem z innym
          mężczyzną (jeśli oczywiście wierzyć w ogóle w tą legendę)."

          Podobny przypadek niedawno sie zdarzyl. Jezeli Maria byla dziewica, jak
          wlasnie tlumaczysz, to jej dziecko sie pewnie tak poczelo, jak corka dosc
          znanego tenisity Borysa Beckera. Jemu tez ukradziono nasienie......

          Nie widzisz, ze Twoje wypowiedzi sa sprzeczne?
          • antixionc Re: Atixionic: Maria do konca zycia dziewica? 19.05.06, 16:53
            Ależ ja tylko piszę jaki jest pogląd KK na te sprawy:D Dla mnie jest to jedna
            wielka bzdura:D Naprawdę myślałaś, że ja wierzę w bajki o matce-dziewicy
            niepokalanie poczętej rodzącej boga w ludzkim ciele i jej wniebowzięcie? ROTFL
          • antixionc Re: Atixionic: Maria do konca zycia dziewica? 19.05.06, 17:29
            > miala w koncu milego meza, ktory trzymal jej strone? A jak urodzila dziecko?
            > Miala cesarke? Nawet w najbardziej postepowych wyjasnieniach biblijnych o
            > czyms takim nie slyszalam.

            Nie mam pojęcia jak KK tłumaczy zachowanie dziewictwa podczas porodu Jezusa
            (pewnie to tajemnica wiary) ale cytuję:
            "Maryja Zawsze Dziewica - dziewictwo Maryi przed narodzeniem Jezusa głosi m.in.
            Ewangelia Mateusza: "Józef ...nie zaznał jej aż do urodzenia syna." (1,25). Mimo
            że w Biblii wspominani są bracia i siostry Pańskie (wynika to z tego, że w
            tradycji żydowskiej brat, siostra znaczy też kuzyn, kuzynka), wczesna tradycja
            stanowi o zachowaniu dziewictwa podczas porodu Jezusa a także później, przez
            całe życie ziemskie." I to by byłko na tyle o cudownym dziewictwie...
      • resu Jedna książka przeciw drugiej... 19.05.06, 09:48
        Ostatnią część pierwszej książki redagowano przez kilka wieków. Na drugą Brown
        miał mniej czasu. I w jednej i drugiej opowieści zmyślone, legendy i baśnie "z
        mchu i paproci"...
    • cedrat1 Świetnie jeszcze więcej reklamy dla tego filmu 19.05.06, 08:30
      Żadna kampania marketingowa nie dała by tyle co afera nie wiadmo o co? wokół
      tego filmu nzwijmy to przygodowo sensacyjnego. Mało to ludzie bredni wypisują?????
    • el_p Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 08:34
      Nie rozumiem. Jedna grupa ludzi ma swoje stanowisko i swoja wizje wydarzen i
      zmonopolizowala calkowicie ten obszar wiedzy. Zadna inna grupa nie ma prawa
      interpretowac, podwazac tego co oni powiedza? A do tego jedna grupa jest
      chroniona przez panstwa? A co z urzedem antymonopolowym
    • sumienie.lk Dziwisz ma rację - ja też jestem antykościelny 19.05.06, 08:35
      Wkurza mnie to kościelne samozadowolenie, opływanie w dostatek, puszenie się...
      To nie jest żaden kościół, bo to co nim mniema się być tak naprawdę Bogu nawet
      w najmniejszym stopniu nie służy. Ten dziwiszowy zakłamany kościół już tylko na
      śmietnik i zapomnienie się nadaje.
    • a.barbarus Bo ja wiem czy akurat kod kompromituje Kościół? 19.05.06, 08:39
      Przyjrzyjmy się samej wierze w to, iż jakieś dwa tysiące lat temu, a więc
      niedawno, Stwórca Wszystkiego Włącznie z Samym Sobą zjawił się w postaci
      stworzonej przez siebie materii i dał zabić, by nas zbawić (cokolwiek to
      oznacza) przed (od?) nami samymi lub przed (od) Nim Samym. Hm... Nie dziwię się,
      że pewien znany z inteligencji naród od wieków wzrusza ramionami nad taką
      teorią. Wersja Dana Browna to tylko jedna z wielu alternatywnych opowieści,
      której w dodatku sam nie wymyslił, bo krążą od wieków wśród zainteresowanych.
      Ani lepsza ani gorsza od wersji kanonicznej. A film tak samo warto obejrzeć
      jakkażdy inny, jesli ktoś lubi wartką akcję.
    • drapak.pl Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 08:40
      kolejny purpurat-hipokryta. może lepiej kieckowi zabraliby się za czyszczenie
      własnych szeregów z esbeckich kapusiów i pedofili?
      a swoją drogą jakże wątłe są podstawy katolickiej wiary skoro ekranizacja
      wypocin amerykańskiego grafomana napotyka na takie histeryczne reakcje co
      zapewne spowoduje wielką popularność tego gó.wnianego dziełka.
      • ingryd Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 08:47
        coz, wczoraj uslyszalam w radiu France Info, wypowiedz arcybiskupa Gap, monseigneur DI Falco, ktory po
        obejrzeniu tego kiepskiego filmu, poblogoslawil go, i powiedzial ze nie stanowi on zadnego zagrozenia
        dla wiary katolickiej,
        uf, a wiec istnieje jeszcze swiatly kler, szkoda tylko ze nie w Polsce
        • a.barbarus Światły kler? 19.05.06, 08:52
          ...przecież to oksymoron :)
          • huk256 Re: Światły kler? 19.05.06, 09:18

            > ...przecież to oksymoron :)

            Uczciwy polityk to dopiero oksymoron :>
      • mis22 Wypraszam sobie obrazanie Amerykanow! 19.05.06, 09:22
        drapak.pl napisała:
        > a swoją drogą jakże wątłe są podstawy katolickiej wiary skoro ekranizacja
        > wypocin amerykańskiego grafomana napotyka na takie histeryczne reakcje

        Jako obywatel amerykanski wypraszam sobie obrazanie Amerykanow! Wprawdzie sam
        nie czytalem Kodu da Vinci. Ale wiem ,ze nawet w Chinach wydrukowano ja w
        nakladzie 1 mln. Uwzgledniajac, ze ksiazke tam czyta wiele osob, a rowniez inni
        drukuja ksiazki nielegalnie - szacuje sie, ze 10 mln Chinczylow przeczyta te
        ksiazke. Trudno wiec ja nazwac grafomanstwem.
        • rafvonthorn Re: Wypraszam sobie obrazanie Amerykanow! 19.05.06, 09:47
          Hmm, czy popularność wyklucza grafomanię? To tak jak w tym dowcipie z milionami
          much i gównem...
        • ten_lub_tamten Re: Wypraszam sobie obrazanie Amerykanow! 19.05.06, 09:47
          Miliardy much jedzą gó.., co jeszcze nie oznacza że jest ono smaczne i zdrowe.
          A argument że książka musi być dobra bo przeczytało ją 10 milionów Chińczyków
          jest jakże... amerykański.
        • ingryd Re: Wypraszam sobie obrazanie Amerykanow! 19.05.06, 09:57
          e, amerykanin z pierwszego pokolenia a juz przesiakniety duchem glupoty i ignorancji,
          ksiazka ktora tak bronisz (a ktora jest swietna, bron boze nie meczaca lektura na wakacyjne wieczory nad
          brzegiem morz lub basenu, do czytania ktorej potrzbne sa moze 3 neurony), jest autorstwa Dana Browna,
          obywatela brytyjskiego a nie amerykanskiego,
          to film, ktory podobno jest smiesznie kiepski jest produkcja amerykanska
      • arius5 No, cos w koncu musi byc przeciwko KK 19.05.06, 09:33
    • adrian14 Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 08:45

      PRZECIEŻ KSIĄŻKA TO FIKCJA LITERACKA , BROWN NIE PISAŁ W KSIĄZCE ,ŻE TO PRAWDA,
      NA POCZĄTKU JEST NAPISANE ,ZE PRAWDĄ SĄ TYLKO FAKT ISTNIENIA OPUS DEI I DZIEŁA
      I PRAKTYKI UMARTWIANIA ITD. Czy księża nie dostrzegają ,zę to fikcja? Nie
      rozumieją ,ze to książka? Nie mogą tego zrozumiec? Czy boją się bo naprawde są
      winni? Jezeli napisze ksiazke o wrozce latajacej na miotle, tez bedą mówić ze
      to kłamstwo? OSZCZERSTWO? TO FIKCJA! WSZYSTKIEGO SIE KOSCIOL CZEPIA HARREGO
      TERAZ KODU NIEDLUGO BEDIZEMY CZYTAC CO NAM KAZĄ i oglądac takze. Wierze w
      Boga ,wierze w jego czyny w jego poswiecenie. ALE KOSCIOLA ZNIESC NIE MOGE,
      ODSUWAM SIE OD NIEGO CORAZ BARDZIEJ, MODLE SIE, ide do komuni raz na jakis czas
      ale nie moge zniesc dzialan kosciola , CZYNIENIE KOGOS SWIETYM? PRZECIEZ TYLKO
      BOG MOZE UCZYNIC KOGOS SWIETYM. DLACZEGO KOSCIOL OD KILKUDZIESIECU LAT SAM
      USTANAWIA KOGOS SWIETYM?! MOWI BOGU KTO MA BYC SWIETY A KTO NIE?
      • a.barbarus "Czy księża nie dostrzegają , ze to fikcja?" 19.05.06, 08:57
        Myślisz, że tak łatwo odróżnić jedną fikcję od drugiej? Ktoś kto wierzy w
        fikcję, mieszając ją z prawdą, stracił kontakt z rzeczywistością. Ktoś kto
        spośród milionów legend, podań i baśni wybrał sobie jedną i stwierdził: oto
        prawda, nigdy już nie będzie wiedział na czym naprawdę stoi. Równie dobrze
        mógłbym uwierzyć w Fausta, Sierotkę Marysię lub Sherlocka Holmesa.
      • huk256 Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:22
        > ale nie moge zniesc dzialan kosciola , CZYNIENIE KOGOS SWIETYM? PRZECIEZ TYLKO
        > BOG MOZE UCZYNIC KOGOS SWIETYM. DLACZEGO KOSCIOL OD KILKUDZIESIECU LAT SAM
        > USTANAWIA KOGOS SWIETYM?! MOWI BOGU KTO MA BYC SWIETY A KTO NIE?

        tak ale aby kogoś uznać świętym są przeprowadzane badania. Z tego co pamiętam
        podstawowym warunkiem do świętości jest stwierdzenie że za wstawieńnictwem ów
        osoby PO jej śmierci dokonał się jakiś cud - a cudów dokonuje tylko Bóg... więc
        jeżeli np ktoś modlił się do naszego papieża żeby ten uzdrowił go z np choroby i
        tak się stało (i jest to udokumentowane) to wtedy taką osobę można uznać za świętą
        • rafvonthorn Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:51
          Taaa, a cuda czekają aż się staną, aż będzie w okolicy stenograf, fotograf i
          inni... Ale bzdety... Mnie wczoraj lewa wycieraczka w samochodzie przestała
          zamazywać, nic nie było widać, a jest idealnie- normalnie cud. A na tarasie na
          rdzy pojawiła mi się twarz Chrystusa z rogami (poważnie, mam zdjęcia).

          Jak można spędzić życie w tak żałosnej iluzji?
    • ginx Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 08:49
      don brown to "zapluty karzel reakcji", to juz bylo... i dziwilbym sie gdyby
      kosciol kat. inaczej sie odnosil do koncepcji przedstawianej w tej ksiazce, ale
      przesladowania przez kosciol kat. to standart, taka "fala" najpierw
      chrzescijanie byli prezesladowni potem sami przesladowali (krucjaty, ordalia,
      inkwizycja) i nadal przesladuja kazdego kto osmiela sie inaczej patrzej na
      historie.
    • vontomke Panie Dziwisz 19.05.06, 08:51
      A co w tym złego dla chrześcijaństwa jeśli okazałoby się że Jezus miał dzieci?
      Co jest w tym grzesznego? Kościół katolicki jest przez 2000 lat budowany na
      kłamstwie - wybieranie tylko wygodnych ewangelii, palenie innych, wspieranie
      się "cudami", celibat, dogmaty - to wszystko od zawsze stało wbrew temu co
      Jezus i jego uczniowie nauczali. W latach 60 tego wieku Kościół ustanowił
      dogmat o dziewictwie Maryji. Przez wasze fobie seksualne każecie cywilizowanym
      ludziom wierzyć w brednie, które nie mają nic wspólnego z wiarą, a tak naprawdę
      od niej odciągają. Sami jesteście słabej wiary, jeżeli musicie ją opierać na
      cudach. Upraszczacie święte symbole i nigdy nie mieliście szacunku dla
      inteligencji człowieka. Kiedyś paliliście na stosie książki i ludzi, teraz
      chcecie ich palić w mediach. Mam nadzieję że to się na was zemści, że kościół
      runie z hukiem i ludzie przejdą na prawdziwą wiarę.
      • irena1949 Re: Panie Dziwisz 19.05.06, 08:55
        vontomke popieram Ciebie w 100% przecież od pokoleń mamy wyprane mózgi przez
        kościół.Książka swietna i idę na premierę filmu.
        • vontomke polecam "święty graal, święta krew" 19.05.06, 09:03
          • irena1949 Re: polecam "święty graal, święta krew" 19.05.06, 09:05
            Czytałam parę lat temu,świetna książka
        • nabram Re: Panie Dziwisz 19.05.06, 11:12
      • antixionc Re: Panie Dziwisz 19.05.06, 09:28
        > A co w tym złego dla chrześcijaństwa jeśli okazałoby się że Jezus miał dzieci?

        No jak to! Bóg miałby współżyć z nieczystą kobietą i mieć z nią dzieci! Toż to
        nie do pomyślenia! ROTFL
    • extrafresh A skąd on wie?!?! 19.05.06, 08:59
      Przeciez premiera w Polsce jest dzisiaj? Byl na pokazie
      dla pracy, czy sciagnal z Internetu?
    • renebenay Re: BZDURA 19.05.06, 09:01
      Nowy testament jest bzdura, rowniez kod da vinci traktuje podobnie-smiac mi sie
      chce jak KK robi reklame temu filmowi i to za damski.
    • ethebor Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:03
      Polski kosciol zabral glos jako jeden z ostanich.

      malford napisała:

      > Kardynał Dziwisz widzi źdźbło w cudzym oku, a nie widzi belki we własnym.
      > Najbardziej kompromituje Kościół nie Dan Brown, ale ojciec Rydzyk i jego
      > radio. Rozumie to cały świat, z wyjątkiem większości polskich biskupów i
      > kilku milionów niemytych moherowców
      • snajpe_ru Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:07
        ludzie troche wiecej luzu!to nie jest film dokumentalny,tylko fabularny i takze
        ksiazka ,to nie dokument.o co tyle halasu!a D.Brown powinien odpalic kosciolowi
        za reklame!
        • ethebor Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:22
          Problem, ze ksiazka juz sporo namieszala. Choc w Polsce stosunkowo najmniej.
          Dokonano manipulacji - odroznienie prawdy od fikcji wymaga sporej wiedzy (chocby
          znajomosci gnozy), raczej wychodzacej poza poziom nawet dobrego liceum.
          Co do kosciola to ograniczyl sie do wezwania swoich wiernych do nieogladania
          tego, ani to pozyteczne ani prawdziwe.

          snajpe_ru napisała:

          > ludzie troche wiecej luzu!to nie jest film dokumentalny,tylko fabularny i takze
          >
          > ksiazka ,to nie dokument.o co tyle halasu!a D.Brown powinien odpalic kosciolowi
          >
          > za reklame!
          • iedsupo Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 10:55
            ethebor napisał:

            > Dokonano manipulacji - odroznienie prawdy od fikcji wymaga sporej wiedzy
            > (chocby znajomosci gnozy), raczej wychodzacej poza poziom nawet dobrego
            > liceum.

            Odróżnienie prawdy od fikcji ? Mają z tym problem otumanione świętym dymem
            owieczki KK, być może także ich faryzejscy pasterze - księża, kardynałowie,
            papieże... Ludzie myślący zdają sobie sprawę, że to właśnie KK żąda monopolu na
            opowiadanie bajek.

            > Co do kosciola to ograniczyl sie do wezwania swoich wiernych do nieogladania
            > tego, ani to pozyteczne ani prawdziwe.

            Nieprawda, ustami Dziwisza KK po raz kolejny zaatakował książkę i film. Widać,
            że od czasów "De revolutionibus orbium coelestium" instytucja ta niewiele się
            zmieniła.
    • tubarzadowa Kościół katolicki 19.05.06, 09:11
      jest antyludzki,zachłanny na władze,ziemię,forse.Najwieksza pralnia mózgów.
    • barka01 Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:12
      Och ten durny polski kler.Wystarczyłoby jedynie stwierdzenie, że książka i film
      to tylko fikcja literacka odbiegająca daleko od historii i nauki kościoła.
      Po co oni robią szum wokół tego dzieła? -
      Przecierz tylko winny, głośno krzyczy i tłumaczy się gęsto - taki wniosek nasuwa
      się sam, nieprawdaż?
    • piwi77 Wszyscy wiedza, ze tezy w "Kodzie" to fikcja, wiec 19.05.06, 09:12
      czego sie tak Kosciol boi? Bo jego tezy to tez fikcja. A fikcja zawsze boi sie
      innej fikcji. Bo to niebezpieczna konkurencja.
      • albacor Re: Wszyscy wiedza, ze tezy w "Kodzie" to fikcja, 19.05.06, 09:19
        Niech się Dziwisz i Episkopat cały od... od tego co mam ogladać, a co nie. To
        moja sprawa. Niedługo będzie może pzrymus noszenia brody albo co innego. Komuś
        cos sie pop... i tyle. Benderowi, Dziwiszowi, etc.... Cenzura kościelna czy co
        do cholery????
        • ethebor Re: Wszyscy wiedza, ze tezy w "Kodzie" to fikcja, 19.05.06, 09:25
          Zalecenie Dziwisza dotyczy wiernych (i to raczej jego diecezji). Rola biskupa
          jest pokazywac wiernym do jest pozyteczne do ich wzrostu duchowego.

          albacor napisał:

          > Niech się Dziwisz i Episkopat cały od... od tego co mam ogladać, a co nie. To
          > moja sprawa. Niedługo będzie może pzrymus noszenia brody albo co innego. Komuś
          > cos sie pop... i tyle. Benderowi, Dziwiszowi, etc.... Cenzura kościelna czy co
          > do cholery????
    • antixionc Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:15
      > Zdaniem kardynała film pokazuje zdeformowany obraz Kościoła i sprzedaje
      > "kłamliwą historię Jezusa Chrystusa".

      Taaak, a KK przekazuje oczywiście prawdziwą historię Jezusa i ma monopol na
      prawdę...

      > Dodaje, że twórcy filmu mają złe intencje, bo chcą przekonać widzów, że
      > chrześcijaństwo to religia sprzeczności, zatajeń i fałszu.

      A nie jest???!!!
    • 10danek a co na to Moherowe Bereciki ? 19.05.06, 09:15
      chetnie bym uslyszal co maja do powiedzenia w tej kwestii. Do rozrywki nalezy
      rowniez dawka smiechu. No i oczywiscie jakis komentarzyk od rydzyka.

      Kiedys zeby nie zwariowac od faszystowskiej/komunistycznej indokrynacji ludzie
      uciekali w zart, poczucie humoru. Niestety obecnie sprawa zaczyna przedstawiac
      sie podobnie. A wiec:

      SMIEJMY SIE Z CZARNYCH, DRWIJMY Z ICH PRZYWAR I KOLTUNSTWA, OSMIESZAJMY ICH
      GLUPOTE !
    • qatram dziwi mnie.. 19.05.06, 09:16
      Dziwią mnie reakcje ludzi na temat "Kodu". Prawda jest taka że jakby nie
      patrzeć to ta książka jest beznadziejna! Ciągłe pościgi, ucieczki i zdrady,
      zero treści. Dołożona jest tylko fikcyjna historia na temat kościoła i to ma
      być niby bestseler?????? Ludzi tam naprawde nic nie ma ciekawego! Takie emocje
      z powodu bubla "literackiego"? z Drugiej strony to dziwne jest oburzenie
      kościoła na tzw. wciskanie nieprady zwykłym ludziom. A kto przez 2000 lat
      wciskał najróżniejsze kłamstwa? Kto wymyślał najróżniejsze bzdury?
      BOŻE CHROŃ NAS PRZED CHRZEŚCIJANAMI!
      • albacor Re: dziwi mnie.. 19.05.06, 09:21
        ...i dlatego kto chce nich wierzy, kto chce niech czyta. Niestety - nie w tym
        kraju. Znowu jakiś dureń będzie mi wmawiał co mam robić.
      • plyn.ludwik Re: dziwi mnie.. 19.05.06, 09:24
        qatram napisał:
        BOŻE CHROŃ NAS PRZED CHRZEŚCIJANAMI!

        A czemu tez nie Muzulmanami , Moszkow , Buddystow , Hindiustow itp

        Wiara to jest tylko wiara , nie ma dowodow.To samo z ateistami , wierzy ze boga
        nie ma.

        Nikt cie nie zmusza do jakikolwiek wiary.

        Po za tym Kosciol to nie tylko swieci a przede wszystkim kosciol grzesznikow.
        Jezus nie szedl do swietych ludzi ale do kurew , celnikow , zlodzieji ,
        inwalidow , biednych , wiezniow itp gloszac Dobra Nowine , czyli Ewangelie.

        --

        Płyn "Ludwik" do mycia naczyń.
        • rafvonthorn Re: dziwi mnie.. 19.05.06, 09:57
          Ciekawym, co kolega sądzi o agnostykach? To też wiara?
          • plyn.ludwik Re: dziwi mnie.. 19.05.06, 11:26
            rafvonthorn napisał:

            > Ciekawym, co kolega sądzi o agnostykach? To też wiara?

            Odp:
            Agnostyk to ktoś kto jeszcze nie wie czy Bóg jest. Nie podpisze się, zatem ani
            pod twierdzeniem: “Boga nie ma.” Ani pod twierdzeniem “Bóg jest”. Ateista mówi
            wprost: “Boga nie ma”.
            Jaka jest między nimi różnica w praktyce. Obaj zachowują się tak jakby Boga nie
            było. Ich myślenie w perspektywie duchowej i moralnej będzie, więc identyczne.
            Różnica występuje w stosunku do Kościoła, katolicyzmu i chrześcijaństwa w
            ogóle. Ateista będzie walczył z Kościołem i uznawał chrześcijaństwo za
            szkodliwe lub przynajmniej “głupie”. Postawa agnostyka będzie tu obojętna.
            Stanie on nawet w obronie Kościoła czy chrześcijaństwa traktując je jako
            zjawiska kulturowe, elementy tradycji lub pozytywne czynniki moralne, które
            powodują, że ludzie zachowują się zgodnie z pewnymi zasadami chroniącymi osobę
            czy jej prawa.
        • antixionc Re: dziwi mnie.. 19.05.06, 17:24
          > Wiara to jest tylko wiara , nie ma dowodow.To samo z ateistami , wierzy ze boga
          > nie ma.

          No nie, następny co myli pojęcia:-/ Wiara religijna nie jest tożsama z wiarą
          jako taką, tzw. prawda wiary nie jest tożsama z prawdą jako taką... ateista może
          sobie wierzyć w co chce np. w UFO, w to że jutro będzie lepiej, że wygra w Totka
          i ma do tego pełne prawo... poprostu nie wierzy w istnienie boga/bogów i ma
          pełne prawo do tego, tak jak ty np. nie wierzysz w istnienie krasnoludków, elfów
          i jednorożców (chociaż może i wierzysz)... Ateizm nie jest religią, bo chyba to
          miałeś na myśli... dlaczego nie jest? Jeśli nie wiesz, to odsyłam do
          przeczytania definicji religii, np:
          pl.wikipedia.org/wiki/Religia
      • mis22 Chrzescian jest za duzo aby ich uniknac 19.05.06, 09:25
        qatram napisał:
        > BOŻE CHROŃ NAS PRZED CHRZEŚCIJANAMI!

        Nawet wszechmocny Bóg nie spelni Twego zyczenia, bo chrzescijan jest na ziemi
        ze 2 mld czyli 30% ludnosci.
        • piwi77 Re: Chrzescian jest za duzo aby ich uniknac 19.05.06, 09:35
          mis22 napisał:

          >
          > Nawet wszechmocny Bóg nie spelni Twego zyczenia, bo chrzescijan jest na ziemi
          > ze 2 mld czyli 30% ludnosci.

          Ale tez wiekszosc zyje w dzunglach, fawelach, slumsach, w Polsce, tak ze
          prawdopodobienstwo, ze czlowiek cywilizowany trafi na chrzescijanina jest duzo
          mniejsze.
    • piwi77 Problem, podobny do tego, gdyby ktos, teraz, nagle 19.05.06, 09:21
      stwierdzil, ze to nie wilk zjadl babcie, ale to babcia skonsumowala te bestie.
      Gdyby do tego doszlo jeszcze to, ze ktos na pierwszej wersji zarobil miliardy i
      wymordowal pol swiata, to mielibysmy sytuacje podobna do tej z "Kodem".
    • cozy Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:21
      Książka jest głupia. Jej koniec zaprzecza początkowi a co za tym idzie
      wszytskiemu co dzieje się pomiędzy (umierający kustosz chce przekazać informację
      bo jest jej ostatnim strażnikiem a potem okazuje się, że w Szkocji ukrył żonę,
      która też ją znała). Przedstawieni w powieści 'spece' od DaVinci mają kłopot z
      rozszyfrowaniem dziecinnie prostego "szyfru" pozostawionego przez Leonarda.
      Tym niemniej książka po częsci jest plagiatem. Don Brown wykorzystał teorie
      jakie można znaleźć w książkach "Święta rodzina, święta kew" oraz "Templariusze,
      tajemni strażnicy tożsamości Chrystusa". Opisane tam fakty są interesujące z
      historycznego punktu widzenia i z pewnością niezbyt wygodne dla Kościoła bowiem
      kłócą się z tym co Kościół naucza.
      • albacor Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:24
        I niestety nie jest to wiara miłości ale zakłamania i zdrady w imię obrony
        swoich celów.
      • qatram Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:24
        COZY- zgadzam sie z Tobą że książka jest głupia i sama sobie zaprzecza ale
        zlituj sie i nie mów że tam są jakie kolwiek fakty i że jest interesująca z
        punktu widzenia historycznego! LITOŚCI!!!
        • cozy Re: Kard. Dziwisz przeciwko oszczerstwom "Kodu da 19.05.06, 09:54
          Czytaj ze zrozumieniem. Pisałem o książkach na których opierał się Brown. W nich
          są fakty, jak np. to że na południu Francji były miejsca kultu Czarnej Madonny.
          Fakty trudne do podważenia bo nadal tam stoją.
    • bestia81 jest antykościelny - i co z tego 19.05.06, 09:27
      prawdziwa cnota krytyk się nie boi, zwłaszcza takich dość wydumanych jak te
      zawarte w "Kodzie". ja na film idę, bo po prostu ciekaw jestem jak wyszła
      ekranizacja.

      na razie mówi się tylko o tej książce Browna, a co będzie się działo jak będą
      filmować "Anioły i demony"? że będą - to pewne. "Kod" będzie takim sukcesem
      kasowym, że ustawi się kolejka chętnych reżyserów...
    • lmblmb Kościół, przestań reklamować KNOTA! 19.05.06, 09:34
      Ten film to knot, słaby film, a ci go ciągle reklamują.... kto ma w tym interes?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka