Dodaj do ulubionych

Ograniczenia w reklamowaniu leków

22.05.06, 08:06
I dobrze, jak sobie ludzie posłuchają, co im się może stać jeśli przesadzą z
ibuprofenem, tabletakmi "z krzyżakiem" czy zawierającymi etoksybenzamid ( ci
co chcą to wiedzą o ktore chodzi) może 2 razy się zastanowią zanim po nie
sięgną. A miejsce reklamy leków jest w aptece ,gdzie możesz się wszystkiego
dowiedzieć od magistra nie licząc się z 30 sekundowym limitem spotu tv.
Obserwuj wątek
    • skuro Re: Ograniczenia w reklamowaniu leków 22.05.06, 08:44
      nie jest to głupie. jesteśmy na 4 miejscu w świecie w ilości łykanych tabletek
      na głowę. jesteśmy narodem lekomanów i hipochondryków.

      ---
      www.buhaha.pl
      • surfer1 Re: Ograniczenia w reklamowaniu leków 22.05.06, 08:48
        A najgorsze w tzm wszzstkim jest że my wszyscy płacimy za te głupie reklamy bo
        przecież kupując nawet aspirynę płacimy za reklamowanie ibuprofenu. A na tym
        wszystkim również zarabiają agencje reklamowe. Pomyśleć ile wszystko byłoby
        tańsze bez reklamy.
        • lucky81 Re: Ograniczenia w reklamowaniu leków 22.05.06, 08:55
          Heh, to mam dla Ciebie proste rozwiązanie - kupuj te niereklamowane, a dużo
          zaoszczędzisz!

          Nie ma niereklamowanych na rynku? No to znalazłeś niszę rynkową, do dzieła!
          • swistak336 Zdecydowanie popieram ograniczenia reklamy. 22.05.06, 12:03
            Zakupy leków bez recepty w Polsce, a nawet w mojej rodzinie osiągnęły wymiary patologiczne. Przeterminowane farmaceutyki lądują w koszu. Ale jak starszym osobom wytłumaczyć, że tabletek nie kupuje się na zapas, skoro w telewizji GOŹDZIKOWA PRZYPOMINA!?

            I jak wytłumaczyć, że nie należy lekać Apapu po Paracetamolu popijanym saszetką Ibuprofenu? PRZECIEŻ W TELEWIZJI MÓWIĄ, ŻE POMAGA!?
          • krasnov Popieram 22.05.06, 12:07
            Jak patrzę, jak babcia garściami łyka rzekomo nieszkodliwy Apap, i popija koniakiem, albo herbatą ze spirytusem, to mnie skręca. No ale nie wytłumaczysz, bo Apap jest "taki łagodny dla żołądka". A że przy okazji szkodzi na wątrobę i niszczy czerwone krwinki, to już nie dochodzi. A potem się łyka jeszcze coś na wątrobę i na wzmocnienie "bo coś taka słaba jestem" (zresztą na wzmocnienie to znowu albo kawa albo alkohol). Nie mówiąc już o przeciążaniu organizmu, bo nafaszerowany tabletkami nie czuje, że się nadrywa.
      • zoo_keeper Re: Ograniczenia w reklamowaniu leków 22.05.06, 11:33
        skuro napisał:

        > nie jest to głupie. jesteśmy na 4 miejscu w świecie w ilości łykanych tabletek
        > na głowę. jesteśmy narodem lekomanów i hipochondryków.
        A szczególnie emeryci, dla których zażywanie coraz to nowych leków jest swoistą
        rozrywką. Nie mówię o lekach, które sa faktycznie potrzebne, ale w kolejce do
        lekarza czy w aptece często słyszę rozmówki o aktualnie najmodniejszych lekach
        na wątrobę czy niestrawność.
        --
        fotografia cyfrowa
    • karolinnu Re: Ograniczenia w reklamowaniu leków 22.05.06, 10:21
      i bardzo dobrze. niech sie lepiej lobby farmaceutyczne zamknie! i tak na calym
      swiecie firmy farmaceutyczne na zbyt duzo sobie pozwalaja! jestesmy dla nich
      kopalnia kasy, a nasze zdrowie sie po prostu nie liczy. zreszta wiadomo, dzieki
      naduzywaniu lekow przeciwbolowych, rozwalic sobie mozna zoladek, a wtedy trzeba
      siegnac po leki na zoladek :)
      • myff TV kłamie! 22.05.06, 13:12
        n właśnie telewizja kłamie,a polacy jak głupie baranki lecą do apteki po leki na
        wyimaginowane bóle...pytanie czy ktoś im KAŻE kupować te wszystkie świństwa?
        Goździkowa? a czytać to my nie umiemy prawda? pani w aptece, to jak usłysze
        prośbe o rade i zapoznanie z zawartościa i szkodliwością to wywali na zbity
        pysk, co? słusznie! tylko tak dalej rodacy!
    • alcman Re: Ograniczenia w reklamowaniu leków 22.05.06, 11:57
      a w Wielkiej Brytani najnizsza stawka za godzine to 5 funtow...nie tylko pod
      wzgledem dostepnosci lekarstw wiele nam do nich brakuje:]
    • wrrrrrrrrrrrrr Re: Ograniczenia w reklamowaniu leków 22.05.06, 12:09
      "Polacy wydają na nie 3,7 mld zł rocznie, czyli ok. 8 zł na osobę. "

      Nieźle, to by znaczylo, ze w Polsce mamy 450 milionów mieszkańców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka