lodz123 23.05.06, 07:14 Polska, wbrew szczekaniom michnikow, lewakow i innych babek klozetowych, byla, jest i bedzie KATOLICKIM krajem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mieszko27 Miliony chcą spotkać Papieża 23.05.06, 07:15 Polska jest dzielnym narodem. Przeżyła niepowodzenie powstań, tragedie rozbiorów i wojen oraz innych klęśk żywiołowych. Przetrwa też i pielgrzymkę B16. Podniesie się z kolan. najwyższe są zawsze koszty głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
orcheystra komedia! 23.05.06, 12:00 Każdy krok papieża, każde jego słowo i każdy gest podczas pielgrzymki pokaże telewizja publiczna. Relacje obsługiwać będzie 1200 osób i 24 wozy transmisyjne" - informuje "Gazeta Telewizyjna". Zastępca kierownika Redakcji Programów Katolickich TVP Bogdan Sadowski obiecuje: "Nie będziemy w zakrystii tylko wtedy, kiedy papież będzie się przebierał i odpoczywał". W gonitwę za każdym słowem i gestem zaangażowani zostali nawet dziennikarze sportowi Przemysław Babiarz i Piotr Sobczyński. TVP przygotowuje się także do wysyłania sygnału do telefonów komórkowych. Po zakończeniu wizyty będzie można kupić w sklepach płytę DVD z relacją. Inne telewizje nie chcą być gorsze, także szykują już zwiastuny, teledyski, klipy i scenariusze. Wizyta Benedykta XVI to także wymarzona okazja dla polityków, żeby uwieńczyć dotychczasowe umizgi do Kościoła. "Dziennik" donosi, że zakończyły się wielotygodniowe negocjacje między Kancelarią Prezydenta a Stolicą Apostolską dotyczące tego, jak często i kiedy Lech Kaczyński pojawi się z papieżem. Premier Marcinkiewicz już zdążył pomodlić się do kamerna kolanach przed grobem Jana Pawła II. Reszta musi się zadowolić zbiorową pielgrzymką do kardynała Dziwisza. Pielgrzymują więc i Andrzej Lepper, i Lech Wałęsa, a wcześniej do Krakowa przyjechał posypać głowę popiołem minister Andrzej Urbański, po tym, jak zbeształ kardynała za wtrącanie się do debaty na temat proponowanych przez PiS wcześniejszych wyborów. Politycy ćwiczący już w kuluarach klękanie oraz dziennikarze obliczający korzyści z oczekiwanych wysokich reitingów to jedna strona "Benedykt XVI Live Show". Druga to społeczeństwo. Potraktowane protekcjonalnie, jak stado nieodpowiedzialnych i niezbyt rozgarniętych osobników. Prohibicja, wstrzymanie reklam urażających uczucia religijne (wcześniej nie urażały?), zamknięcie urzędów oraz Uniwersytetu Warszawskiego, jedna wielka transmisja we wszystkich kanałach, jakby niejasne i niepewne było, czy aby na pewno każdy obejrzy. Zarówno duszpasterze tego Kościoła, jak i władze państwowe odwołujące się na każdym kroku do "wartości chrześcijańskich" robią wszystko, by Polak pozostał prostaczkiem, który przede wszystkim ma do Kościoła regularnie chodzić, chrzcić dzieci, posyłać je do Pierwszej Komunii, bierzmowania, a na końcu zadbać o katolicki pochówek. Tak więc żadnych pytań, żadnych wątpliwości: Dlaczego i po co wierzę? Co wiara chrześcijańska mówi o mnie i jak każe mi odnosić się do przedstawicieli innych religii czy niewierzących? Nie spotkałem komentarza odnoszącego się do tego, że jednym z głównych punktów wizyty Benedykta jest spotkanie ekumeniczne. Kim jest więc papież, poza tym, że pozdrawia polskich pielgrzymów coraz mniej łamaną polszczyzną? W jakim kierunku prowadzi Kościół? Jakie to ma konsekwencje dla wiernych? Takie treści to temat dla zagranicy. Cały świat rozmawia o planowanej wizycie niemieckiego papieża w Oświęcimiu, przyjedzie wielu wybitnych teologów, jak choćby Amerykanin John Pawlikowski, sygnatariusz oświadczenia "Święty obowiązek" z roku 2002, będącego odpowiedzią na słynny już dokument "Dabru emet" z roku 2000, będący oświadczeniem ponad 250 żydowskich uczonych z USA, wzywający żydów do zrewidowania swojego myślenia o chrześcijanach i chrześcijaństwie. Ale u nas o tym cisza, a jeżeli już mówi się o dialogu katolicko-żydowskim, to za sprawą antysemickich wystąpień mediów ojca Rydzyka. Dla polskiego Kościoła ważniejsze zdają się kwestie techniczne, telebimy i pytania, czy Benedykt pokaże się w Krakowie w słynnym "papieskim" oknie i będzie - jak jego poprzednik - rozmawiał z młodzieżą. Oprawa wizyty papieża jest tego samego rodzaju co teleturniejów, talk-show i całej muzyczno-obrazkowej papki podawanej nam przez media. Godzą się na to chętnie wszyscy w obłudnym przekonaniu, że to wyścig nie za pieniądzem i panowaniem symbolicznym, ale spełnianie potrzeb katolickiego społeczeństwa. Już dawno zaprzestano myślenia o sytuacji niewierzącej jego części, a naprawdę trudno jest osobom niewierzącym czuć się częścią polskiego społeczeństwa, słuchając bez przerwy o tym, że wszyscy Polacy w skupieniu i modlitwie oczekują pielgrzymki Ojca Świętego. Wypłukany z jakiejkolwiek kulturowej i społecznej refleksji przekaz staje się wyłącznie rytuałem potwierdzenia tożsamości wspólnoty definiowanej coraz bardziej ponad głowami obywateli przez interesy polityczne i biznesowe. Nie ma miejsca na dialog, gdy nie ma treści, a forma ma więcej wspólnego z marketingiem niż obyczajami religijnymi. Czy nikt ze strony Kościoła i sprzyjających mu polityków i dziennikarzy nie dostrzega niebezpiecznego dla wartości demokratycznych i destrukcyjnego dla moralnych kręgosłupów obywateli szantażu, jaki pojawia się w takim modelu obecności katolicyzmu w sferze publicznej? Na wiernych wymuszana jest licytacja, kto bardziej i więcej, na obojętnych zaś dostosowanie się do tych pierwszych, jeśli chcą pozostać w sferze publicznej na prawach partnerskich. A ci, którzy się na taki szantaż nie godzą, mogą zająć w niej najwyżej margines. Czy ludziom, którym zależy na dobru Kościoła, naprawdę podoba się ta produkcja obłudy? Czy chodzi tylko o władzę i zdobywanie jej każdymi środkami? Jeśli ten czy ów polityk nagle zaczyna ostentacyjnie chodzić do Kościoła, brać ślub kościelny po dziesięcioleciach małżeństwa, cynicznie głosić konserwatywne poglądy, czy nie jest to dla nas informacja, że równie elastyczny będzie, jak przyjdzie do niego ktoś z łapówką? Zamiast wychowywać postmodernistycznych permisywistów, wychowuje się dziś katolickich permisywistów. SŁAWOMIR SIERAKOWSKI, Redaktor "Krytyki Politycznej" Odpowiedz Link Zgłoś
lodz123 Polak=Katolik 23.05.06, 07:16 95% Polakow to Katolicy. Dlaczego "POlskojezyczne" media atakuja koscioli Radio Maryja? Odpowiedz Link Zgłoś
rangheros Super 23.05.06, 07:24 Spotykajcie sobie papieza. Obnizy on w Polsce bezrobocie m.in... katoliczki tez sa swietne. Taka jedna mnie poderwala, zonatego faceta, i byla baaaardzo aktywna:-) Potem (jak napisala) wyspowiadala i juz sprawa z glowy...Ech, moze byscie kierowali sie w zyciu, po prostu zwykla etyka, a wiare zostawili gleboko w sercu? Odpowiedz Link Zgłoś
tomkot5 Skąd brać tę etykę 23.05.06, 07:51 Wiesz - może sytuacja jest bardzo prosta, ale na czym opierać tę etykę, bo może się okazać, że ja mam swoją a Ty swoją i nasze etyki nie powinny współistnieć obok siebie. Twoja propozcyja brzmi ładnie ale jest naiwna i zdradza zupełny brak orientacji. Jeśli brakuje konkrentego odniesienia (dla mnie - nie ukrywam są to wartości chrześcijańskie i ostateczna "instancja" jaką jest Bóg) samo słowo etyka nie istnieje. Ona sama z siebie nie ma racji bytu (mimo, że próbuje się taką atmosferę tworzyć). Wiesz - czasem dla mnie może być dobre i korzystne pozbawienie cię portfela i zapytam dlaczego nie skoro dany system etyczny pozwala mi na to, ponieważ jest to dla mnie korzystne... Odpowiedz Link Zgłoś
mieszko27 Re: Polak=Katolik 23.05.06, 09:24 Miliony szczęśliwców czeka na ten najważnieszy moment ostatnich (wszech?) czasów. Istna powódź pielgrzymów!Podobna do tej w 1997? Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Polak=Głupek 23.05.06, 10:24 Nie zawsze to, co większe, znaczy lepsze - KK jest jak kultura masowa (patrz pielgrzymki papieży i zupełny brak refleksji teologicznej). Skoro mamy tylu wierzących, to skąd ten burdel w kraju? Te pozostałe 5% tak rozrabia??? 95% uważa się za katolików, bo raz w tygodniu (w najlepszym wypadku) idzie do kościoła. Gwarantuję ci, że jeśli katolicy zaczęli by czytać Biblię (a poznawanie Słowa Bożego jest warunkiem zbawienia), z 95% została by połowa, a na pewno odeszliby wszyscy inteligentni i samodzielnie myślący. Nie trzeba czytać całej Biblii (wystarczą choćby ewangelie), by zrozumieć, że KK z chrześcijaństwem ma nie wiele wspólnego. Niestety - KK zwalnia z myślenia i dlatego ma tak wielu członków (specjalnie nie użyłem słowa "wiernych"), co pozwala mi na sformułowanie innego równania: Polak=Głupek. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
orcheystra Re: Polak=Katolik 23.05.06, 12:19 Tak 92 % deklaruje sie jako katolicy z czego około 45% deklaruje wiarę w istnienie Boga. Polski katolicyzm oznacza po prostu towarzysko-społeczny nawyk uczęszczania do kosciołów, przyjmowania księdza i śpiewania kolęd. Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 polak glodny, goly ale do nieba!!!! Religia to 23.05.06, 07:21 opium dla mas jak rzekl jakis madrala!!! czy manna spadnie z nieba ??? Odpowiedz Link Zgłoś
antonioni1 Re: Miliony chcą spotkać Papieża 23.05.06, 07:38 Polak to przede wszystkim człowiek, który umie docenić dobroć i inteligencję drugiego człowieka. Benedykt XVI ze swoją wrodzoną nieśmiałością i Wielkim Intelektem przyjeżdża do Polski wdzięcznej za Jego wsparcie intelektualne i duchowe Jana Pawła II-go. Jan Paweł II na łożu śmierci podziękował Mu za wszystko, co dla niego zrobił w czasie jego pontyfikatu. Przyjmijmy Go z polską gościnnością i emocją. Odpowiedz Link Zgłoś
tomkot5 popieram 23.05.06, 07:54 Myślałem, że jestem tutaj sam. Gdy czytam teksty o milionach głodnych i bezrobotnych (pomijam to, że chciałbym zapytać co owi "krzykacze" zrobili by tych bezrobotnych i głodnych było mniej) ale snutno się robi, gdy większość tutaj wypowiadających się ma przed oczami jedynie materie. Przepraszam bardzo ale już starożytni zauważyli, że człowiek to coś więcej niż tylko zlepek komórek. Jeśli zatem ktoś uważa, że nie ma czegoś takiego jak wartości pozamaterialne - no cóż wypada mi tylko współczuć. Może kiedyś choć cząstka rozumu zostanie obdarzony Odpowiedz Link Zgłoś
tg28 Wizyta pana Ratzingera 23.05.06, 08:09 przewodniczacego i zarzadzajacego instytucja kosciola katolickiego - tak powinna wygladac zapowiedz tej wizyty. Ciekawe czy jak jego poprzednik pan Karol W. da podstawy do oskarzenia go o smierc milionow dzieci w afryce przez kretynski zakazy. ________________________________________ "Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec, Ten jest w niebie" (Mt 23, 9). Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz_j Re: Wizyta pana Ratzingera 23.05.06, 08:36 Mam dość powtarzania debilnych oskarżeń o śmierć dzieci w Afryce. Pomyśl choć chwile sam, a nie powtarzaj zasłyszanych haseł i postaraj się wyprowadzić logiczny ciąg przyczynowo skutkowy wiążacy śmierć dzieci w Afryce z zakazami kościoła katolickiego. Czekam z niecierpliwością, tylko postaraj się, będę punktował błedy logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
tg28 Re: Wizyta pana Ratzingera 23.05.06, 08:54 >Pomyśl choć chwile sam, a nie powtarzaj zasłyszanych haseł i postaraj się wypro >wadzić logiczny ciąg przyczynowo skutkowy wiążacy śmierć dzieci w Afryce z zaka >zami kościoła katolickiego. A niezastanawiales sie sam dlaczego jeszcze nie zostal on wyniesiony na oltarze waszego kosciola? moze wlasnie to jest jeden z glownycj powodow. problem lokalnie, moze i wyglada banalnie - problem antykoncepcji(glownie prezerwatyw), ale w skali globalnej czyli afryki i ameryki poludniowej, gdzie dzieci umieraja urodzone juz z AIDS lub nie posiadajace podstawowych szczepien to mamy juz doczynienia z posrenim morderstwem- poprzez niedoinformowanie i zakazy kosciola katolickiego. www.kstatecollegian.com/stories/102303/opi_pope.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz_j Re: Wizyta pana Ratzingera 23.05.06, 09:25 Odwracanie kota ogonem i kolejne przeczytane i zasłyszane opinie. Pomyśl i przedstaw ciąg przyczynowo skutkowy (trudne słowo) wpływu zakazów kościoła katolickiego na umieranie dzieci na AIDS. Odpowiedz Link Zgłoś
tg28 Re: Wizyta pana Ratzingera 23.05.06, 09:56 Tak na prosty lukaszowy rozumek: przyczyna - zakaz uzywania prezerwatyw i pojmowanie takowych jako morderstwa na nieurodzonych dzieciach skutek - AIDS - epidemia w afryce spowodowana niewiedza i zakazami wydanymi przez kosciol katolicki Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz_j Re: Wizyta pana Ratzingera 23.05.06, 10:25 Egzamin oblany. To jest wywód na poziomie podstawówki. Podstawowe błądy: 1. Brak weryfikacji czy zakaz używania prezerwatyw przez Kościół Katolicki był przyczyną nieużywania prezerwatyw przez zarażonych na AIDS. 2 Wąskie spojrzenie na temat, ograniczenie nauki Kościoła do zakazu używania prezerwatyw. Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz_j Re: Wizyta pana Ratzingera 23.05.06, 10:35 Proponuję poczytać: pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Metodologia_nauki a w szczególności: pl.wikipedia.org/wiki/Sceptycyzm pl.wikipedia.org/wiki/Dowód Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz_j Re: Wizyta pana Ratzingera 23.05.06, 10:37 i jeszcze: pl.wikipedia.org/wiki/Dedukcja Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz_j Re: Wizyta pana Ratzingera 23.05.06, 09:29 > A niezastanawiales sie sam dlaczego jeszcze nie zostal on wyniesiony na >oltarze waszego kosciola? Gdybyś cokolwiek o Kościele wiedział to wiedziałbyć też, że nie jest pochopny w ogłaszaniu ludzi świętymi i wiedziałbyś też, że proces trwa i posuwa się szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
tg28 Re: Wizyta pana Ratzingera 23.05.06, 09:52 Santo subito - nie bo zaraz, hihihihi...... Odpowiedz Link Zgłoś
lukasz_j Re: Wizyta pana Ratzingera 23.05.06, 09:57 Śmiechem chcesz zagłuszyć brak argumentów? Odpowiedz Link Zgłoś
filippiarz Ja nie chcę 23.05.06, 08:31 Z sekty rzymsko-katolickiej można się wypisać: <a href="http://www.apostazja.info">www.apostazja.info</a> Ecrasez l'infâme Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Miliony chcą wydać na wizyte Papieża 23.05.06, 08:37 Coz ten przepych,te miliony na wizyte maja wspolnego z nauczaniem rabbe Jezusa,ktory nauczal pokory,skromnosci i mowil,darmo otrzymaliscie,darmo dawajcie.Dokladnie nic.To calkiem inna religia,podpierająca sie jedynie jego naukami.Czyny pozostają w sprzecznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r O kurcze, to Polaków może zabraknąć 23.05.06, 08:56 Wygląda na to, ze szykuje się wtopa. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszko27 Re: Miliony chcą spotkać Papieża 23.05.06, 09:31 lodz123 napisał: > Polska, wbrew szczekaniom michnikow, lewakow i innych babek klozetowych, > byla, jest i bedzie KATOLICKIM krajem. STALIN BYŁ ZNANY Z CZARNEGO HUMORU. NA JEDNYM ZE SWOICH (PIJACKICH?) ZGROMADZEŃ ZAPYTAŁ JEDNEGO, CIĘŻKO PRZESTRASZONEGO, UCZESTNIKA BIESIADY: SKOLKO WAM LET? SOROK - ODPOWIEDZIAŁ TAMTEN. NO I CHWATIT - ODPARŁ ŻARTUJĄC OJCIEC NARODÓW. Cy ty, dziewce, wis o co tu chodzi??? Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Miliony chcą spotkać Papieża 23.05.06, 10:09 > Polska, wbrew szczekaniom michnikow, lewakow i innych babek klozetowych, > byla, jest i bedzie KATOLICKIM krajem. Wg. Instytutu Statystyki KK katolików mamy góra 47% :). Więc to gadanie o kraju katolickim można między bajki włożyć :). Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Re: Miliony chcą spotkać Papieża 23.05.06, 10:12 lodz123 napisał: > Polska, wbrew szczekaniom michnikow, lewakow i innych babek klozetowych, > byla, jest i bedzie KATOLICKIM krajem. To szkoda, bo będzie jeszcze przez wieki tak jak jest, czyli kijowo! Odpowiedz Link Zgłoś
volksdeutsch1 Re: Miliony chcą spotkać Papieża 23.05.06, 11:35 Jak swiat swiatem nigdy Polak nie bedzie Benedyktowi XVI bratem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
orcheystra Re: Miliony chcą spotkać Papieża 23.05.06, 12:01 Polska nie jest katolickim krajem. Odpowiedz Link Zgłoś
stanmackowiak ja nie chcę powtórki z kultu stalina-lenina 23.05.06, 21:40 i do tego jak słyszę Ojciec święty - to Bóg a nie ten niemiec , kontynuacja nauk JPII -a nie Biblii? Paranoja rodem z komunizmu Odpowiedz Link Zgłoś