Dodaj do ulubionych

Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe

24.05.06, 14:16
Państwo solidarne :D Jestem pewien, że lekarze są zachwyceni postawą pana
ministra-skarżypyty :)

Nawiasem mówiąc, nie mówię, że lekarze powinni dostać 100% podwyżki ani nie
wiem skąd możnaby na to wziąć pieniądze, wskazuję tylko, że populistyczne
hasełka PiSs z kampanii wyborczej odwróciły się i ugryzły ich w d... :D
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 14:17
      biorą moje (i wasze) pieniądze - 5mld złotych - i władują to w służbę zdrowia,
      zapewne bez łądu i składu, tylko po to aby jak ktoś powiedział "na wykresie
      pojawi się wyraźny pik, że tu był marcinkiewicz i religa". ochronę zdrowia
      trzeba usprawnić a nie włądować kasę na hurrra!
      • almagus Re: Religa: mam pytanie? 24.05.06, 14:30

        Mam pytanie.
        Co zrobi PiSiOR jak zabraknie gotówki,
        skoczy do basenu czy też do gnojówki?
        Na pusty basen nie trzeba złotówki,
        więc może skoczą na te mądre główki?
        • jurekmo Re: Religa: mam pytanie? 24.05.06, 15:03
          Panie Profesorze nie lipiej było być szanowanym profesorem -(emerytem ) niż nie
          wydarzonym ministrem (emerytem )
          • almagus Re: Religa: i odpowiedż! 24.05.06, 15:54
            • almagus Re: Religa: i odpowiedż! 24.05.06, 15:55
              Mam pytanie.
              Co zrobi PiSiOR jak zabraknie gotówki,
              skoczy do basenu czy też do gnojówki?
              Na pusty basen nie trzeba złotówki,
              więc może skoczą na te mądre główki?

              Odpowiedź!

              Jak już podaliśmy w Radiu Maryja,
              Platforma z basenem z prawdą się mija
              PiSWadza mohera troską otoczy,
              da mu szpitalny do pełnego skoczy!
              • almagus Re: Religa: i odpowiedż! 24.05.06, 15:57
                Mam pytanie.
                Co zrobi PiSiOR jak zabraknie gotówki,
                skoczy do basenu czy też do gnojówki?
                Na pusty basen nie trzeba złotówki,
                więc może skoczą na te mądre główki?

                Odpowiedź!

                Jak już podaliśmy w Radiu Maryja,
                Platforma z basenem z prawdą się mija.
                PiSWadza mohera troską otoczy,
                da mu szpitalny, do pełnego skoczy!
        • jurekmo Re: Religa: mam pytanie? 24.05.06, 15:05
          Wiem gdzie jest taki basen (osedle piastowskie w Poznaniu )
          • fritz.fritz Ludzie zdychaja? Czemu nie, jezeli lekarze beda 24.05.06, 15:38
            decydowac.

            Potrzebne jest uzupelnienie w kodeksie karnym: za smierc w wyniku odmowienia
            pomocy lekarskiej co najmniej 25 lat wiezienia.
            • ananael Re: Ludzie zdychaja? Czemu nie, jezeli lekarze be 24.05.06, 15:43
              A do tego powinien byc wpis ze lekarze w spozywczym, obuwniczym, za ubrania,
              ksiazki nie placa i jezdza za darmo komunikacja zbiorowa. Jestem za.
            • fritz.fritz Kartel przestepczy lekarzy i konzernow; link 24.05.06, 15:47
              www.wprost.pl/ar/?O=90600
              Jezeli okaze sie to prawda, to trzeba cale ustawdodastwo wokol zawodu lekarza
              zmienic. Jezeli ktos sie nie zgadza, nie zostanie dopuszczony do rynku.

              Co do studiow medycyny: studiujacy zaciaga dlug wobec spoleczenstwa wysokosci
              kosztow studiow. Jezeli lekarz odmawia wykonywania zawodu, spoleczenstwa zada
              natychmiastowego zwrotu dlugu razem z odsetkami.

              Jezeli lekarz nie ma gotowki, komornik natychmiast wkracza do akcji a lekarz
              traci prawo do pracy z powodu nierzetelnego wykonywania zawodu zagrazajacego
              zyciu pacjenta.
              • ananael Re: Kartel przestepczy lekarzy i konzernow; link 24.05.06, 15:51
                cos masz jeszcze do powiedzenia? do PZP mozna sie zglosic bez skierowania.
                • alex9991 Re: Kartel przestepczy lekarzy i konzernow; link 24.05.06, 18:04
                  Pracując 15 lat ponad 400 godzin w miesiącu oddałem już społeczny wkład w moje
                  studia. Nie pamiętam tylko, ile to sołeczeństwo dołożyło do mojego akademika,
                  żarcia, slipów i skarpet. Do tej pory wydawało mi się, że to moja Matka na to
                  wszystko wyłożyła pracując na 3 etatach.Ale mogę się mylić. szanuję górników,
                  bo pracują bardzo ciężko i w niezwykle niebezpiecznych warunkach, ale gdy
                  górnik w Warszawce przy...dala łomem w URM to pieniążki znajdują się
                  natychmiast, a jak ja idę kulturalnie zapytać swojego premiera, kiedy podniesie
                  mi pensję z 1200PLN, to wszyscy wrzeszczą i zatykają mi ryj etyką. A gazeciane
                  i telewizyjne bylepisarczyki jeszcze dolewają oliwy do ognia. Ja p[oczekam, aż
                  Was, Państwo Dziennikarstwo PiS-uar zacznie lustrować i będę zacierał rączki z
                  uciechy, patrząc, jak psiarczyk Dorn dobiera sie Wam do d...!!! Przypominam, że
                  nigdy nie opuściłem swojego pacjenta w potrzebie, ale niedługo opuszczę ten
                  kraj wg zasady:Żyłem z wami, cierpiałem i płakałem z wami, teraz żyjcie i
                  cierpcie, płaczcie sobie sami!...
                  • travel_wawa Szkoda siły na polemikę z tą zakuta pałą. 24.05.06, 18:16
                    > nigdy nie opuściłem swojego pacjenta w potrzebie, ale niedługo opuszczę ten
                    > kraj wg zasady:Żyłem z wami, cierpiałem i płakałem z wami, teraz żyjcie i
                    > cierpcie, płaczcie sobie sami!...

                    Nie...nie według jakiejśtam zasady tylko...
                    SKORZYSTASZ Z PRAWA DO SWOBODNEGO WYBORU MIEJSCA ZAMIESZKANIA I PRACY W OBRĘBIE
                    UNII EUROPEJSKIEJ.

                    Od 1 maja 2004 roku stałeś sie obywatelem UE i takie prawo Tobie bezwarunkowo
                    przysługuje. Gwarantuje Ci to TRAKTAT AKCESYJNY.
                  • fritz.fritz Re: Kartel przestepczy lekarzy i konzernow; link 24.05.06, 18:29
                    ...Pracując 15 lat ponad 400 godzin ...

                    Nie chcialbym byc twoim pacjentem. Nie jestem pewien, czy ze zmeczenia jestes w
                    stanie odroznic reke od nogi.

                    To jest absolutny kryminal, ze cos takiego jest dopuszczalne.

                    Tez sporo pracuje, 400 godzin bez dopingu jest absolutnie nie mozliwe.
                    Fizycznie. Nie mowie o nie spaniu tylko o logicznej i skoncentrowanej pracy
                    przez 14 godzin dziennie. Netto.


                    • sierzant_nowak a wiesz, ze w kodeksie pracy wlasnie lekarze 24.05.06, 18:33
                      sa WYLACZENI spod ustawowej ochrony przed nadmiarem pracy? ze zapieprzaja na dyzurach za stawki nie liczone wedlug stawki nadgodzin (150% podstawowego wynagrodzenia w dni powszednie i 200% w niedziele i swieta) ?
                      • fritz.fritz Re: a wiesz, ze w kodeksie pracy wlasnie lekarze 24.05.06, 18:42
                        >Edgar Gosiewski: Dziś PO mówi ustami Stefana Niesiołowskiego. Mówię to ze
                        >smutkiem, bo widziałem reakcję delegatów cieszących
                        >się, że Niesiołowski MA RACJE.

                        Tez sie usmialem.

                        Co do 400 godzin. To jest kryminal niezalezni od tego, czy przepisy to
                        dopuszczaja czy nie.
                        • ananael Re: a wiesz, ze w kodeksie pracy wlasnie lekarze 24.05.06, 22:21
                          nie. to szara rzeczywistosc pracy lekarza. oczywiscie zawistni ludzie widza
                          tylko samochod i mieszkanie, nie patrza na ogrom pracy WTOPIONE w to wszystko.
              • koham.mihnika zdrowo cie komuna porabala (umyslowo) 24.05.06, 16:05
                lekarze chca za swoja prace dostawac godziwa zaplate.
                w Polsce wszyscy sa rowni, nie mzesz wymagac od lekarzy zwrotu za studia, a nie
                wymagac od innych. Sprawa jest przegrana. Co to jest spoleczenstwo i jak
                spoleczenstwo domaga sie zwrotu? A jak czesc spoleczenstwa sie nie domaga, to
                co? Jak obliczysz odsetki?
                Twoje pomysly byly przerabiane w PRLu. Dotyczyly wszystkich absolwentow wyzszych
                uczelni, co i tak nie uchronilo przed masowymi wyjazdami do innych krajow. ja
                dzieki wyjazdowi moge zyc jak pan, a nie jak zebrak. Zarabiam ponad dwukrotnie
                sredniej krajowej, moje dzieci sie wyksztalcily i tez zarabiaja dobrze. Stracila
                Polska, gdzie zostaly niedojdy wymagajace dozgonnej "opieki" "panstwa". Mnie
                taka pomoc nie jest potrzebna, sam potrafie zadbac o siebie.
                Tutaj lekarz dostaje od 30 dolarow w gore, specjalisci znacznie wiecej. Mozesz
                sie leczyc za darmo, ale to sprowadza sie do czekania na wizyty. Lekarz po
                studiach dostaje srednia krajowa i ostro rosnie w miare praktyki.
                • fritz.fritz Re: zdrowo cie komuna porabala (umyslowo) 24.05.06, 18:20
                  koham.mihnika napisał:

                  > lekarze chca za swoja prace dostawac godziwa zaplate.
                  > w Polsce wszyscy sa rowni, nie mzesz wymagac od lekarzy zwrotu za studia, a
                  nie wymagac od innych.

                  Moge i musze z nastepujacego prostego powodu:

                  jezeli mechanik czy technik zada za duzo na moje mozliwosci, to mam po prostu
                  popsute auto tak dlugo jak dlugo nie znajde nastepnego.
                  Auto moze czekac.

                  Czlowiek umiera.

                  Dlatego wlasnie jest to zawod specjalny.

                  Lekarz powinien zarabiac tyle co zarabia technik + 30% wlasnie dlatego, ze
                  obiektem jest czlowiek a nie traktor.

                  Jezeli lekarze zarabiaja teraz ponizej, powinni zarabiac wiecej.


                  Zawod lekarza jest prosty. Czlowiek sklada sie z okolo 2000 czesci i lekarz ma
                  8 lat czasu na ich nauczenie sie na pamiec.

                  Objekt czlowiek nie zmienia sie. Jest zawsze ten sam poza czesciami ktore sie
                  psuja.

                  Do tego jest specjalizacja, jeden lekarz zajmuje sie gardlem a inny przeciwna
                  strona ciala.

                  Innymi slowy jest to prosty zawod, wymagajacy jak kazdy zawod intuicji.
                  Lekarstwa sa testowane przez firmy, lekarz musi znac na pamiec okolo 300
                  najwazniejszych medykamentow a reszte moze zobaczyc w laptopie.

                  • travel_wawa Re: zdrowo cie komuna porabala (umyslowo) 24.05.06, 18:26
                    > Dlatego wlasnie jest to zawod specjalny.

                    Wolny zawód, zapomniałeś dodać.
                    Dlatego mówimy o HONORARIUM LEKARSKIM a nie o wynagrodzeniu lekarskim.

                    > Zawod lekarza jest prosty. Czlowiek sklada sie z okolo 2000 czesci i lekarz
                    ma
                    > 8 lat czasu na ich nauczenie sie na pamiec.
                    > Objekt czlowiek nie zmienia sie. Jest zawsze ten sam poza czesciami ktore sie
                    > psuja.
                    > Do tego jest specjalizacja, jeden lekarz zajmuje sie gardlem a inny przeciwna
                    > strona ciala.
                    > Innymi slowy jest to prosty zawod, wymagajacy jak kazdy zawod intuicji.
                    > Lekarstwa sa testowane przez firmy, lekarz musi znac na pamiec okolo 300
                    > najwazniejszych medykamentow a reszte moze zobaczyc w laptopie.

                    Buahahahahahahahaha!!!
                    Takiej teorii jeszcze nie czytałem.
                    Wydrukuje ja i przeczytam jutro w pracy...ale będzie ubaw.....
                    Wysyłam też mailem do kolegów w GB...niech pokażą Anglikom, że jesteśmy narodem
                    debili.
                    • fritz.fritz Re: zdrowo cie komuna porabala (umyslowo) 24.05.06, 18:39
                      travel_wawa napisał:

                      > > Dlatego wlasnie jest to zawod specjalny.
                      >
                      > Wolny zawód, zapomniałeś dodać.
                      > Dlatego mówimy o HONORARIUM LEKARSKIM a nie o wynagrodzeniu lekarskim.


                      No jezeli "wolny" oznacza rowniez, ze ma sie prawo do szantazowania ludzi, to
                      przestanie byc wolnym zawodem.


                      >
                      > > Zawod lekarza jest prosty. Czlowiek sklada sie z okolo 2000 czesci i leka
                      > rz
                      > ma
                      > > 8 lat czasu na ich nauczenie sie na pamiec.
                      > > Objekt czlowiek nie zmienia sie. Jest zawsze ten sam poza czesciami ktore
                      > sie
                      > > psuja.
                      > > Do tego jest specjalizacja, jeden lekarz zajmuje sie gardlem a inny przec
                      > iwna
                      > > strona ciala.
                      > > Innymi slowy jest to prosty zawod, wymagajacy jak kazdy zawod intuicji.
                      > > Lekarstwa sa testowane przez firmy, lekarz musi znac na pamiec okolo 300
                      > > najwazniejszych medykamentow a reszte moze zobaczyc w laptopie.
                      >
                      > Buahahahahahahahaha!!!
                      > Takiej teorii jeszcze nie czytałem.
                      > Wydrukuje ja i przeczytam jutro w pracy...ale będzie ubaw.....
                      > Wysyłam też mailem do kolegów w GB...niech pokażą Anglikom, że jesteśmy
                      narodem debili.


                      Wiem, ze racjonalne i logiczne myslenie nie nalezy do najmocniejszych stron
                      lekarzy. Nalezaloby moze zmienic system przyjmowania studentow.

                      Czlowiek jest maszynka, ktora sie nie zmienia.
                      Poszczegolne czesci wsopolpracuja ze soba.

                      Intuicja jest potrzebna, zeby znalezc czesc ktora sie psuje. I dokladnie w tym
                      miejscu potrzebna jest zdolnosc do ascjatywnego myslenia.

                      Niestety, jest przerazajace, jak malo lekarzy potrafi w ten sposob myslec.

                      Egzaminy wstepne powinny sprawdzac, czy studenci wlasnie posiadaja ta
                      umiejetnosc. Tak samo jak na studia muzyczne przyjmuje sie ludzi z bardzo
                      dobrym sluchem.


                      >
                      >
                      >
                      • sierzant_nowak nie masz pojecia o czym mowisz... 24.05.06, 18:45
                        Dlaczego na zachodzie lekarze specjalisci zarabiaja 2-3x srednia krajowa, skoro to taki trywialny zawod?? Dlaczego dentysta w USA jezdzi Porshe a mechanik nie?
                        Dlaczego lekarz ze specjalizacja w UK zarabia 50-60k funtow rocznia (jak srednia krajowa - jaka zarabia np. mechanik - to ponizej 20)?

                        Powiem ci dlaczego: bo zawod lekarza jest BARDZO trudny i wymagajacy. I dziala prawo podaz/popyt. Popyt jaki jest - wiadomo. A
                        podaz mala, bo niewielu ludzi nadaje sie do tej roboty. W zwiazku z czym cena za deficytowy towar (praca lekarza) jest wysoka.
                        Proste?
                        • paytay Re:Szlak mnie trafia 24.05.06, 19:28
                          Normalnie jak czytam o strajkach lekarzy to dostaje palpitacji serca. Straciłam całą wiare(jaka mi pozostała) w służbę zdrowia. Nierozumiem jak LEKARZE mogą strajkować?! Przecież od nich zależy nasze życie a oni tak poprostu nie przyjmują chorych!!! to szczyt!! Zawsze mi się wydawało, że lekarzem trzeba być z powołania,że nie każdy się nadaje a jednak widać, że większość to poprostu pazerniacy. Jeśli chcieliście więcej zarabiać trzeba było iść na bardziej interesowny kierunek studiów albo zmienić zawód!!! Wydaje mi się, że hasło "przede wszystkim nie szkodzić" nie jest wam znane. Załuje, że moje zdrowie jest w rękach takich "fachowców" bo i tak jak człowiek nie da w łape to lekarz nic nie zrobi
                          • soulworm zderzylas sie z rzeczywistoscia. koniec bajek. 24.05.06, 19:29

                          • lysy641 Re:Szlak mnie trafia 24.05.06, 19:30
                            zapyta leppera gietrych ikaczorow o rydzyka o twoje zdrowie izycie
                          • marleng Re:Szlak mnie trafia 24.05.06, 20:26
                            Pewnie powinni pracowac i 500h w miesiacu bez jedzenia i picia, widomo
                            powolaniem mozna przeciez zyc!!!! Puknij sie i to w czolo ale nie za mocno bo
                            mozesz potrzebowac lekarza!
                          • sierzant_nowak Re:Szlak mnie trafia 24.05.06, 20:58
                            tak dlugo jak gornik moze dostawac 3000 w panstwowej kopalni tak dlugo lekarz ma prawo rzadac tyle samo w panstwowym szpitalu :D
                          • enterka05 Re:Szlak mnie trafia 24.05.06, 22:52
                            IMHO:

                            > Nierozumiem jak LEKARZE mogą strajkować?!

                            Lekarze *mogą* strajkować, bo *jakoś* muszą zmusić rządzących do zauważenia
                            problemu. Nie tylko w swoim interesie zresztą, w pacjentów też. Chyba lepiej być
                            przyjmowanym przez lekarza który jest w stanie normalnie pracować, a nie takiego
                            co po iluś tam godzinach pracy ledwie widzi na oczy...

                            > Przecież od nich zależy nasze życie

                            Od nich zależy nasze życie, ale również i ich własne życie, dobijają się o
                            warunki tego życia, ich prawo...

                            > a oni tak poprostu nie przyjmują chorych!!!

                            Stany zagrożenia życia są "obsługiwane"; gdyby lekarzy tak dokumentnie nie
                            obchodzili pacjenci to pewnie nie byłby przyjmowany nikt. Stan niezagrożony musi
                            sobie ocenić, czy czeka na zakończenie strajków czy decyduje się leczyć
                            prywatnie. Nie najmilsze, ale w miarę do przetrwania przez jakiś czas. A inna
                            rzecz że to trochę przedsmak tego co będzie jak lekarzy nie będzie...

                            > lekarzem trzeba być z powołania,że nie każdy się nadaje a jednak widać, że
                            > większość to poprostu pazerniacy

                            Strajkują lekarze w publicznej SZ.
                            Jak się pracuje na państwowym etacie, to jeśli państwu zależy na sensownym
                            wykorzystaniu tych etatów, to powinno zapewnić na nich odpowienie warunki pracy.
                            Powinno być zapisane ustawowo jaki co najmniej procent średniej krajowej
                            zarabia się przy danym stanowisku/kwalifikacjach, a nie tak że średnia płaca w
                            państwie rośnie, a płace na etatach "państwowych" stoją.

                            Do pazerniactwa ludzkość ogólnie ma skłonności ;) Ale nie można chcieć od
                            człowieka żeby pracował (jeszcze z radością i poświęceniem...) bez odpowiedniego
                            wynagrodzenia (a obecne wynagrodzenia lekarzy za "państwowy" etat odpowiednie
                            nie są, ani w porównaniu z płacami innych osób z wykształceniem, ani w
                            zestawieniu z "ciężarem gatunkowym" pracy). Myślę że poniżej pewnego poziomu to
                            *nie jest* pazerniactwo...

                            > i tak jak człowiek nie da w łape to lekarz nic nie zrobi

                            Różnie bywa, jak każdym innym zawodzie są ludzie uczciwi i nieuczciwi
                            ale po pierwsze - mało który człowiek się rodzi nieuczciwy, raczej później
                            schodzi na złą drogę, tym łatwiej im mu to potrzebniejsze, "byt określa
                            świadomość" ;) ,
                            poza tym lepiej zarabiający lekarze byliby mniej chętni żeby stracić pracę za
                            łapówkarstwo
                            a przede wszystkim - a czy to nie jest tak, że pacjenci sami pozwalają na
                            łapówki?? Nie mówię o stanach zagrożenia życia najbliższych, gdzie człowiek z
                            rozpaczy próbuje zrobić co się tylko da, w tym nieraz także próbuje "kupić" to
                            życie, jakby było można :( , i jak się znajdzie lekarz drań to z tego korzysta -
                            tylko o takich przypadkach gdzie sobie pacjent chce "załatwić" to czy tamto za
                            pomocą koperty, traktuje jako oczywistość że mu tak wolno, jeszcze się ucieszy
                            że się udało, a potem mówi że lekarze biorą...
                          • ananael Re:Szlak mnie trafia 24.05.06, 23:25
                            > Normalnie jak czytam o strajkach lekarzy to dostaje palpitacji serca. Straciłam
                            > całą wiare(jaka mi pozostała) w służbę zdrowia. Nierozumiem jak LEKARZE mogą s
                            > trajkować?!

                            Otoz moga. Jak kazda inna grupa zawodowa. Lekarze strajkuja na calym swiecie i
                            jest to sytuacja raczej dosc przewidywalna.

                            > Przecież od nich zależy nasze życie a oni tak poprostu nie przyjmuj
                            > ą chorych!!! to szczyt!!

                            No wlasnie. Zalezy od nich zycie, ile jest ono warte dla panstwa.. i dla Panstwa
                            ? To jest odpowiedzialna praca. I kazdy (mam nadzieje) lekarz te
                            odpowiedzialnosc czuje. Czemu wiec jest warta 1000 zlotych na miesiac ?

                            > Zawsze mi się wydawało, że lekarzem trzeba być z powoł
                            > ania,że nie każdy się nadaje a jednak widać, że większość to poprostu pazerniac
                            > y.

                            Nie. Trzeba byc lekarzem z pasji. Trzebac lubic i umiec pomagac. Ale W SKLEPIE
                            TO ZA MALO! Zeby kupic trzeba miec pieniadze. Za usmiech i chec pomocy to sie
                            wiele nie dostanie. Tak to juz jest. Nie wierzysz to oddaj mi swoja pensje.. Nie
                            chcesz ? Jestes pazerniak..

                            > Jeśli chcieliście więcej zarabiać trzeba było iść na bardziej interesowny ki
                            > erunek studiów albo zmienić zawód!!!

                            Trzeba bylo. Tyle ze nie chodzi o interesownosc tylko uczciwa zaplate za prace?
                            To grzech jest? Te opinie ze zmiana zawodu sa super.. Nie, ja raczej wyjade niz
                            zmienie zawod. Zdobycie go to nie byl dwutygodniowy kurs obslugi kasy fiskalnej.

                            > Wydaje mi się, że hasło "przede wszystkim
                            > nie szkodzić" nie jest wam znane.

                            Strajk polega na udzielaniu pomocy tylko osobom z zagrozeniem zdrowia i zycia.
                            "Przede wszystkim nie szkodzic" odnosi sie do odwrotnej sytuacji, w ktorej to
                            dzialania lekarza moglyby pogorszyc stan pacjenta. Warto wiedziec i "znac".

                            > Załuje, że moje zdrowie jest w rękach takich
                            > "fachowców" bo i tak jak człowiek nie da w łape to lekarz nic nie zrobi

                            Przykro mi ze masz takie zdanie. Swoja praca kazdego dnia udawadniam ze tak nie
                            jest.
                      • lysy641 Re: zdrowo cie komuna porabala (umyslowo) 24.05.06, 19:23
                        szkoda ze niema wymiennego mozgu bo nalezal byci sie go wymienic
                      • ananael Re: zdrowo cie komuna porabala (umyslowo) 24.05.06, 22:29
                        * Czlowiek sklada sie z okolo 2000 czesci
                        * Objekt czlowiek nie zmienia sie
                        * lekarz musi znac na pamiec okolo 300 najwazniejszych medykamentow

                        Wiesz co, opatentuj te swoja teorie, zeby nikt Ci jej nie ukradl i nauczaj
                        medycyny. Swietlana przyszlosc, jak babcie kocham.
                  • sierzant_nowak Re: zdrowo cie komuna porabala (umyslowo) 24.05.06, 18:35
                    > Zawod lekarza jest prosty. Czlowiek sklada sie z okolo 2000 czesci i lekarz ma
                    > 8 lat czasu na ich nauczenie sie na pamiec.

                    ales ty glupi...
                    • sierzant_nowak dlaczego _wszedzie_ w cywilizowanych krajach 24.05.06, 18:38
                      lekarze specjalisci zarabiaja 2-3x srednia krajowa, skoro to taki trywialny zawod?? Dlaczego dentysta w USA jezdzi Porshe? Dlaczego lekarz ze specjalizacja w UK zarabia 50-60k funtow rocznia (jak srednia krajowa to ponizej 20)?

                      Powiem ci dlaczego: bo zawod lekarza jest BARDZO trudny i wymagajacy. I dziala prawo podaz/popyt. Popyt jaki jest - wiadomo. A podaz mala, bo niewielu ludzi nadaje sie do tej roboty. W zwiazku z czym cena za deficytowy towar (praca lekarza) jest wysoka. Proste?
                      • fritz.fritz Re: dlaczego _wszedzie_ w cywilizowanych krajach 24.05.06, 18:59
                        sierzant_nowak napisał:

                        > lekarze specjalisci zarabiaja 2-3x srednia krajowa, skoro to taki trywialny
                        zawod?? Dlaczego dentysta w USA jezdzi Porshe? Dlaczego lekarz ze specjalizacja
                        w UK zarabia 50-60k funtow rocznia (jak srednia krajowa to ponizej 20)?

                        Na tym polega problem sluzby zdrowia, jest zdecydowanie za droga. Zawod lekarza
                        jest traktowany jako maszynka do robienie pieniedzy. To sie musi zmienic. Po
                        prostu nie ma w spoleczenstwie na to pieniedzy.


                        >
                        > Powiem ci dlaczego: bo zawod lekarza jest BARDZO trudny i wymagajacy. I
                        dziala prawo podaz/popyt.

                        Wlasnie ze nie. Dziala kartel. Rynek zupelnie nie chwyta. Jak juz powiedzialem,
                        to jest duzy problem zwlaszzcza, ze lekarz moze nawet absolutnie zdrowemu
                        czlowiekowi "doradzic" dziesiec badan kontrolnych w zupelnie bezsensowny
                        sposob. Facet bedzie sie potem czul chory i itd... chyba jest jasne, jaki to
                        ma to wplyw na koszta sluzby zdrowia.

                        Lekarze "produkuja" w tym sensie chorych. Statystyki pokazuja to w bardzo ladny
                        sposob: im mniej lekarzy, tym mniej chorych. To jest smutna prawda.
                        To znaczy sie, cala etyczna strona zawodu nie istnieje.


                        >Popyt jaki jest - wiadomo. A podaz mala, bo niewielu ludzi n
                        > adaje sie do tej roboty. W zwiazku z czym cena za deficytowy towar (praca
                        lekar
                        > za) jest wysoka. Proste?
                        >
                        zobacz powyzej.
                        • sierzant_nowak rynek pracy (a co za tym idzie placa) to RYNEK 24.05.06, 19:05
                          tak samo jak rynek towarow. Towar deficytowy jest drogi, towar ktorego jest za duzo jest tani. Gra podaz vs popyt. Jezeli to taka maszynka do robienia pieniedzy to dlaczego wszyscy jak jeden maz nie ida na medycyne tylko studiuja jakis glupi marketing na przyklad??

                          > Na tym polega problem sluzby zdrowia, jest zdecydowanie za droga. Zawod lekarza
                          >
                          > jest traktowany jako maszynka do robienie pieniedzy. To sie musi zmienic. Po
                          > prostu nie ma w spoleczenstwie na to pieniedzy.

                          CENA PRACY DANEGO ZAWODU JEST USTALANA PRZEZ RYNEK. Nie moze byc zmowy milionow (czy setek tysiecy) lekarzy w Europie! Tak samo jak pensje informatykow sa takie a nie inne dlatego, ze trzeba miec predyspozycje do tego zawodu i brakuje specjalistow. Komunizm ci sie marzy? Albo mamy rynek albo socjalizm, gdie praca jest wyceniana przez urzednika.

                          >
                          > Lekarze "produkuja" w tym sensie chorych. Statystyki pokazuja to w bardzo ladny
                          >
                          > sposob: im mniej lekarzy, tym mniej chorych.

                          ROTFL - skad masz te statystki??
                          • fritz.fritz Będzie śledztwo ws. firmy farmaceutycznej Roche 24.05.06, 19:17
                            To jako uzupelnienie do tematu.
                            Artykul w GW, tuz obok.

                            Bezposrednio zwiazane z kosztami sluzby zdrowia i etyka lekarska.
                            Zdaje sie, ze w pelni potwierdza,co powiedzialem.
                        • mario-radyja sorry fritz, ale takie teksty to komuna 24.05.06, 19:07
                          fritz.fritz napisał:

                          > Na tym polega problem sluzby zdrowia, jest zdecydowanie za droga. Zawod
                          lekarza
                          > jest traktowany jako maszynka do robienie pieniedzy. To sie musi zmienic. Po
                          > prostu nie ma w spoleczenstwie na to pieniedzy.

                          Kazdy obywatel ma SWIETE PRAWO zarabiac w zawodzie tyle ile mu sie uda.
                          Twierdzenie, ze lekarze sa zawodem, ktoremu nie wolno dobrze zarabiac (jakies
                          bzdury o tzw. "powolaniu") jest MYSLENIEM KOMUNISTYCZNYM.
                        • ananael Re: dlaczego _wszedzie_ w cywilizowanych krajach 24.05.06, 23:01
                          dlatego Afryka jest kontynentem ludzi zdrowych i szczesliwych. nic ze swiatowa
                          srednia dlugosci zycia zanizaja, przynajmniej maja niskie koszty ochrony
                          zdrowotnej. no, i chorych malo.
                          oj fritz, skonczyl bys plsc te dyrdymaly.
                    • fritz.fritz Re: zdrowo cie komuna porabala (umyslowo) 24.05.06, 18:44
                      sierzant_nowak napisał:

                      > > Zawod lekarza jest prosty. Czlowiek sklada sie z okolo 2000 czesci i leka
                      > rz ma
                      > > 8 lat czasu na ich nauczenie sie na pamiec.
                      >
                      > ales ty glupi...
                      >
                      To jest wielkie i czesciowo zbyt duze uproszczenie. Ale to nie jest bez sensu.

                      Chodzi o wiedze formalna i umiejetnosc jest stosowania, co jest rzecza sama dla
                      siebie. Ale tak jest z kazdym zawodem na wyzszym poziomie.
                      Dlatego nie jest to nic specjalnego.

                  • lysy641 Re: zdrowo cie komuna porabala (umyslowo) 24.05.06, 19:20
                    wytlumacz to lepperowi co jest trakto a co czlowiek
                  • myf1902 Re: zdrowo cie komuna porabala (umyslowo) 24.05.06, 19:37
                    Zawod lekarza jest prosty. Czlowiek sklada sie z okolo 2000 czesci i lekarz ma
                    8 lat czasu na ich nauczenie sie na pamiec.

                    Ciekawa interpretacja koniecznych umiejętności do zotania lekarzem.
                    Myślę, że należałoby uwzględnić również w tych 2000 części sposoby ich
                    oddziaływania na siebie nawzajem - jakaś 2000! lub kombinacja 2000 x 2000 a
                    może jakaś permutacja z tych 2000 w każdym bądz razie na pewno jeżeli rozbiorę
                    samochód nwa 2000 części i poskładam je w przypadkowy sposób to w będzie to
                    bardzo ciekawe urządzenie ale raczej mało prawdopodobne żebym tym czymś
                    pojeździł inaczej niż na lawecie.

                    Niestety w zawodzie lekarskim za błędy lekarza pacjent płaci życiem lub w
                    najlepszym razie cierpieniem i lądowaniem na ręcie.

                    Co do do laptopa z ze spisem medykamentów to koszt nabycia takiego sprzętu to
                    około 4000 PLN co przy 1200 PLN wynagrodzenia miesięcznie jest wyjątkowo realne.

                    A moja ciocia mówiła:
                    "Oj Bożyczku, Bożyczku, lepiej było przy cycku, jeść dali, poć dali i płakać
                    nie kazali."Zawód lekarza jest prosty. Człowiek składa się z około 2000 części
                    i lekarz ma
                    8 lat czasu na ich nauczenie się na pamięć

                    Ciekawa interpretacja koniecznych umiejętności do zostania lekarzem.
                    Myślę, że należałoby uwzględnić również w tych 2000 części sposoby ich
                    oddziaływania na siebie nawzajem - jakaś 2000! lub kombinacja 2000 x 2000 a
                    może jakaś permutacja z tych 2000 w każdym bądź razie na pewno jeżeli rozbiorę
                    samochód na 2000 części i poskładam je w przypadkowy sposób to w będzie to
                    bardzo ciekawe urządzenie ale raczej mało prawdopodobne żebym tym czymś
                    pojeździł inaczej niż na lawecie.

                    Niestety w zawodzie lekarskim za błędy lekarza pacjent płaci życiem lub w
                    najlepszym razie cierpieniem i lądowaniem na ręcie.

                    Co do laptopa z ze spisem medykamentów to koszt nabycia takiego sprzętu to
                    około 4000 PLN co przy 1200 PLN wynagrodzenia miesięcznie jest wyjątkowo realne.

                    A moja ciocia mówiła:
                    "Oj Bożyczku, Bożyczku, lepiej było przy cycku, jeść dali, poć dali i płakać
                    nie kazali."
              • travel_wawa Pleciesz bzdury. 24.05.06, 17:59
                Twoje pomysły nie uwzględniają faktu, że jesteśmy członkiem Unii Europejskiej.
                Zawód lekarza jest WOLNYM ZAWODEM.
                Fakt skończenia studiów medycznych, uzyskanie dyplomu, posiadanie prawa
                wykonywania zawodu NIE IMPLIKUJĄ OBOWIĄZKU PRACY W TYM ZAWODZIE.

                Poza tym polski absolwen medycyny może pracować na obszarze CAŁEJ UE i prawo
                unijne ZABRANIA jakiejkolwiek dyskryminacj.

                Co wiecej, jesli by Twoje pomysly mialy zaistnec w Polsce (ten niby kredyt itp,
                zwracanie z odsetkami) to nikt by nie podjął studiów lekarskich w Polsce. Jako
                obywatele UE możemy studiować medycynę w: Pradze Czeskiej, Bratysławie,
                Koszycach, Berlinie, Brukseli itp na identycznych zasadach, jak wszyscy
                obywatele UE. A tam nikt takich "cyrografów" nie wymaga.

                Jesteśmy w UNII panie fritz....buahahahahahaha:))))
                Dotarło?
                • fritz.fritz Re: Pleciesz bzdury. 24.05.06, 18:24
                  travel_wawa napisał:

                  > Twoje pomysły nie uwzględniają faktu, że jesteśmy członkiem Unii Europejskiej.
                  > Zawód lekarza jest WOLNYM ZAWODEM.
                  > Fakt skończenia studiów medycznych, uzyskanie dyplomu, posiadanie prawa
                  > wykonywania zawodu NIE IMPLIKUJĄ OBOWIĄZKU PRACY W TYM ZAWODZIE.

                  To nie zajmuj drogiego miejsca studiow po to aby zmywac talerze w Berlinie.

                  Idac na studia masz 18-19 lat. Musisz wiedziec co robisz.

                  Oczywiscie, w zyciu moze sie roznie ulozyc. Mozesz po prostu nie byc w stanie
                  pracowac w zawodzie, np. naprawde odminilo ci sie.
                  W takiej sytuacji nie musisz zwracac.

                  Nie sadze zeby takich przypadkow bylo wiecej jeden promil. Nikt nie wyrzuca w
                  bloto 8 lat pracy.
                  • travel_wawa Re: Pleciesz bzdury. 24.05.06, 18:28
                    No a co powiesz na zgodnosc twoich pomysłów (zyczeń?) z prawem UE?

                    A może właśnie uświadomiłeś sobie, że jesteśmy pełnoprawnym członkiem Unii?
                    • fritz.fritz Re: Pleciesz bzdury. 24.05.06, 18:33
                      > No a co powiesz na zgodnosc twoich pomysłów (zyczeń?) z prawem UE?
                      >
                      > A może właśnie uświadomiłeś sobie, że jesteśmy pełnoprawnym członkiem Unii?

                      Nie slyszalem, zeby prawo unijne dotykalo w jakis sposob sprawy nauczania
                      zawodow, systemu finansowania wyksztalcenia wyzszego etc.

                      Leppera i Giertycha wypromowala i wepchnela do rzadu PO, Tusk i Rokita
                      odmawiajac skrocenia kadencji sejmu.
                      • travel_wawa Re: Pleciesz bzdury. 24.05.06, 18:34
                        Tyle, że w większości krajów UE studia są DLA OBYWATELI UE bezpłatne.

                        Znajdziesz chętnych w Kaczorlandzie do studiowania za cyrograf i potem
                        do "odpracowywania" tego na zasadach niewolniczych?

                        Nie dotarło do ciebie, że nie jestesmy już izolowaną wyspą?
                        • fritz.fritz Re: Pleciesz bzdury. 24.05.06, 18:52
                          travel_wawa napisał:

                          > Tyle, że w większości krajów UE studia są DLA OBYWATELI UE bezpłatne.
                          >
                          > Znajdziesz chętnych w Kaczorlandzie do studiowania za cyrograf i potem
                          > do "odpracowywania" tego na zasadach niewolniczych?

                          Pensja technika + 30% jest bardzo dobra pensja.

                          "Cyrograf" bylby tylko zabezpieczeniem przed szantazem.

                          Spoleczenstwa nie stac na wiecej.

                          Jest jakas grupa bardzo zamoznych ludzi, ktorzy sa w stanie placic wiecej. Dla
                          nich powstana prywatne kasy chorych, ktore beda zawieraly specjalne umowy z
                          lekaarzami. Nie ze wszystkimi.
                          Bardzo prawdopodobne, ze ci lekarze beda zarabiali (duzo )wiecej.
                          Jest duzo mozliwosci realizacji tego modelu.

                          Ale on dotyczy garstki wybranych pacjentow. I prawdopodobnie garsti lekarzy.
                          To bedzie prywantny system nie majacy nic wspolnego z calym spoleczenstwem.

                          Reszta zyje normalnie i placi tyle lekarzom ile jest to mozliwe

                          > Nie dotarło do ciebie, że nie jestesmy już izolowaną wyspą?

                          Problem finansowania sluzby zdrowia jest rowniez problemem calej Europy. Caly
                          model staje sie zbyt drogi i nie daje sie finansowac.
                          Z cala pewnoscia trzeba bedzie caly system gruntownie zreformowac, wypracowac
                          inny model

                          Ostatnie strajki w Niemczech sa tego ilustracja.
                          • sierzant_nowak Re: Pleciesz bzdury. 24.05.06, 18:57
                            a na jakiej postawie bedziesz decydowal, ktory lekarz moze pracowac w tych prywatnych klinikach a ktory ma robic za "pensje technika + 30%"?
                            • fritz.fritz Re: Pleciesz bzdury. 24.05.06, 19:05
                              sierzant_nowak napisał:

                              > a na jakiej postawie bedziesz decydowal, ktory lekarz moze pracowac w tych
                              pryw atnych klinikach a ktory ma robic za "pensje technika + 30%"?
                              >

                              To prywatne kasy chorych reprezentujacych zamoznych pacjentow beda sobie
                              wybierac najlepszych lekarzy. W kazdym zawodzie sa lepsi niz gorsi. Tylko to,
                              ze jakis lekarz "nie jest najlepszy" wcale go nie dyskwlifikuje jako lekarza,
                              jezeli naprawde bedzie sumiennie wypelniac swoj zawod.

                              Przy obecnym polaczonym swiecie przeprowadzenie konsultacji z kolegami jest
                              mozliwe. Wszystko zalezy od kultury srodowiska.
                              Nie sadze, zeby polskie srodowisko w przyblizeniu osiagnelo juz ten poziom
                              etyki.
                              • sierzant_nowak heh, ales ty madry... ze az... 24.05.06, 19:08
                                >
                                > To prywatne kasy chorych reprezentujacych zamoznych pacjentow beda sobie
                                > wybierac najlepszych lekarzy. W kazdym zawodzie sa lepsi niz gorsi. Tylko to,
                                > ze jakis lekarz "nie jest najlepszy" wcale go nie dyskwlifikuje jako lekarza,
                                > jezeli naprawde bedzie sumiennie wypelniac swoj zawod.

                                tak? A niby dlaczego WSZYSCY lekarze nie maja wyjsc z "panstwowego" systemu, zalozyc prywatnych klinik i pracowac za takie stawki jak im sie marzy (czyli 2x srednia krajowa dla specjalisty)? nie bedzie lekarzy w panstwowej sluzbie - zlikwidowane zostana panstwowe skladki zdrowotne (bo po co, jak nie ma komu za nie leczyc) a pieniadze te odbiora sobie lekarze bezposrednio od ludzi?
                      • lysy641 Re: Pleciesz bzdury. 24.05.06, 19:27
                        fritz lepiej wymien sobie ten mozg
                  • sierzant_nowak to wprowadzcie platne studia w koncu! 24.05.06, 18:34
                    wszedzie gdzie cos jest "za darmo" sa potem schody. Wprowadzcie platne studia i nie bedzie takich dylematow, nie? A jezeli sa darmowe to wala wam do tego co studenci robia po studiach :]
                    • ananael Re: to wprowadzcie platne studia w koncu! 24.05.06, 22:37
                      skoro panstwo stac na zaplacenie za studia lekarza 60 tys zlotych to chyba
                      powinno stac zeby mu pozniej zaplacic za jego prace ?
                      juz widze kolejki chetnych na medycyne:
                      6 lat studiow, rok stazu, LEP, potem 5 lat pracy za friko, i juz mozna zarabiac.
                      oslabiaja mnie takie teksty..
              • sierzant_nowak to bylo wprowadzic juz dawno platne studia?? 24.05.06, 18:12


                • travel_wawa Re: to bylo wprowadzic juz dawno platne studia?? 24.05.06, 18:29
                  Nie znaleźliby się chętni, skoro Polak może studiować medycynę w Czechach
                  bezpłatnie....

                  Jesteśmy w UE, przypominam!
                  • mario-radyja Co ty wygadujesz? 24.05.06, 18:48
                    Dlaczego Republika Czech mialaby finansowac obywatelom innych panstw UE studia
                    bezplatne? Nie ma czegos takiego. Musisz nam to udowodnic.
                    • sierzant_nowak AFAIK to obywatel dowolnego kraju UE moze sie 24.05.06, 18:49
                      starac o miejsce na naszych dziennych studiach... Ale moze sie myle :-?
                      • mario-radyja Re: AFAIK to obywatel dowolnego kraju UE moze sie 24.05.06, 18:52
                        Ale chyba nie za darmo tylko za wlasne pieniadze.
                        • travel_wawa Re: AFAIK to obywatel dowolnego kraju UE moze sie 24.05.06, 20:15
                          Na warunkach obowiązujących w danym kraju. Nie można rozgraniczać "obywatel
                          nasz czy obcy" jeśli dotyczy to obywateli UE. Obywatel UE nie jest traktowany
                          jak cudzoziemiec.
                          • ananael Re: AFAIK to obywatel dowolnego kraju UE moze sie 24.05.06, 22:39
                            oczywiscie ze nie, dlatego Austriacy robili test z "austroniemieckiego" na
                            egzaminach wstepnych zeby utrudnic dostawanie sie na studia medyczne Niemcom.
                    • travel_wawa Re: Co ty wygadujesz? 24.05.06, 20:14
                      Obywatele UE studiują na warunkach obowiązujących w danym kraju. Prawo unijne
                      zabrania dyskryminacji. Czechy też są w UE. Polacy nie skazani na polskie
                      wyższe uczelnie.
              • almarand Re: Kartel przestepczy lekarzy i konzernow; link 24.05.06, 20:54
                dam Ci dobry adres do psychiatry. Chcesz?
            • ichacha1 Co tu jest grane?kto ma właściwie dostać podwyżki? 24.05.06, 16:45
              Moja mama jest pielęgniarką z 25-letnim stażem pracy. Dostaje po tylu latach ok.
              950 zł z nockami, rodzinnym i czego tam jeszcze nie ma. Przypominam szanownym
              czytelnikom, że pracuje się tam nie 8 a 12 godzin, niedziele, święta - nie ma
              czegoś takiego. Wy spędzacie wiglile razem z rodziną, a niektórzy w pracy!
              pomyślcie o tym czasami. Niby była ustawa 203? Gó.. prawda, bo do dzisiaj tych
              pieniędzy nie ma! Nie wiem z jakiej paki ta kasa ma być dla lekarzy. A co należy
              do obowiązków? Nawet sobie nie wyobrażacie i zapewne mało kto by się z Was tego
              podjął(od chlejusów i narkomanów zaczynając, a na tych, którzy jedną nogą są na
              drugim świecie kończąc...) . Jest taki jeden, wicedyrektor i ordynator.
              Przypuszczam, że na swojego psa więcej wydaje miesięcznie, niż mojej mamie
              płaci... piesek w szkole z inernatem, karmi go kurzymi udkami, (oczywiście
              świeże - nie mrożone). Zarabia pewnie 10x tyle, co pielęgniarka, a całymi dniami
              wyleguje sie przed TV w dyżurce, jak nie ma pacjentów(szczególnie na nockach).
              Pytam gdzie tu jest sprawiedliwość?
              • ananael Re: Co tu jest grane?kto ma właściwie dostać podw 24.05.06, 17:09
                podwyzki maja dostac lekarze ktorzy zarabiaja teraz jak pielegniarki i
                pielegniarki ktore zarabiaja teraz jak sprzataczki.

                ps. gwoli wyjasnienia dyzur lekarski w dzien powszedni oznacza np. prace 8-15.35
                w poniedzialek, nastepnie dyzur od 16 w poniedzialek do 8 rano we wtorek, dalsza
                prace 8-15.35 we wtorek.
            • travel_wawa Re: Ludzie zdychaja? Czemu nie, jezeli lekarze be 24.05.06, 18:02
              Odmowa pomocy W SYTUACJI ZAGROŻENIA ŻYCIA jest juz dzisiaj w KK przestępstwem.

              Obecne protesty polegaja własnie na udzielaniu pomocy TYLKO w sytuacjach
              zagrożenia życia.

              Natomiast nikt nie może zmusić przedstawiciela WOLNEGO ZAWODU, jakim jest
              lekarz do podjęcia pracy bez HONORARIUM.

              Będziemy wyjeżdżać z Polski lub zakładać działalność gospodarczą i się zwalniać
              z etatów.
              • ananael Re: Ludzie zdychaja? Czemu nie, jezeli lekarze be 24.05.06, 22:41
                nikogo nie mozna zmuszac do pracy bez placy na jaka sie godzi. skonczyly sie
                czasy niewolnictwa..
    • sneaker Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 14:17
      Są niemożliwe, bo wtedy spadnie atrakcyjność pracy na Zachodzie, ludzie
      przestaną tam wyjeżdżać za chlebem, a na skutek tego bezrobocie w Polsce
      przestanie spadać.

      Proste wytłumaczenie.
    • zyks Ale Ludek musi publicznie zjeść swoje kamasze, 24.05.06, 14:18
      Ale Ludek musi publicznie zjeść swoje kamasze, razem z krótkimi skarpetkami !
      • zyks ... i skarpetki,przypominam! Krótkie,mały kłopot.. 24.05.06, 14:23

    • jb93 Bez czarow nie da rady 24.05.06, 14:18
      Panie profesorze! Juz to co Pan proponuje teraz jest niemozliwe. 6 mld zlotych extra do budzetu na
      sluzbe zdrowia??? Proponuje stworzyc nowe ministerstwo Magii Socjalizmu i Szamanizmu a na
      stanowisko ministra odpowiedzialnego za wyczarowanie kasy obsadzic sprawdzonego w dzialaniu
      obcokrajowca - Harry'ego Pottera. Inaczej nie da rady!
      • ichacha1 Re: Bez czarow nie da rady 24.05.06, 16:55
        jb93 napisał:

        > Panie profesorze! Juz to co Pan proponuje teraz jest niemozliwe. 6 mld zlotych
        > extra do budzetu na
        > sluzbe zdrowia??? Proponuje stworzyc nowe ministerstwo Magii Socjalizmu i Szama
        > nizmu a na
        > stanowisko ministra odpowiedzialnego za wyczarowanie kasy obsadzic sprawdzonego
        > w dzialaniu
        > obcokrajowca - Harry'ego Pottera. Inaczej nie da rady!


        DODAJMY ŻE WYDATKI NA SŁUŻBĘ ZDROWIA W POLSCE SĄ NAJNIŻSZE W EUROPIE!!!
      • lysy641 Re: Bez czarow nie da rady 24.05.06, 19:38
        a ja proponuje oglosic na falach RM zbiorke na sluzbe zdrowia i zaiwestowac
        nagieldzie
    • jb93 Bez czarow nie da rady 24.05.06, 14:19
      Panie profesorze! Juz to co Pan proponuje teraz jest niemozliwe. 6 mld zlotych extra do budzetu na
      sluzbe zdrowia??? Proponuje stworzyc nowe ministerstwo Magii Socjalizmu i Szamanizmu a na
      stanowisko ministra odpowiedzialnego za wyczarowanie kasy obsadzic sprawdzonego w dzialaniu
      obcokrajowca - Harry'ego Pottera. Inaczej nie da rady!
    • sneaker Bo bezrobocie wzrośnie. 24.05.06, 14:19
      Są niemożliwe, bo wtedy praca na Zachodzie UE stanie się mniej atrakcyjna,
      ludzie przestaną tam wyjeżdżać, a przez to bezrobocie w Polsce przestanie
      spadać.

      O, proszę jak łatwo to można wytłumaczyć.
    • toja3003 ale są możliwe ponad 100% obniżki! 24.05.06, 14:20
    • zyks Ludek-Kamasz i Religa-Nahajka. A kumpel Religi-Pie 24.05.06, 14:21
      cha ?
    • travel_wawa 100-proc. podwyżki są konieczne. 24.05.06, 14:21
      Zatrzymanie lekarzy w tym rejonie Unii Europejskiej jst w takim razie również
      niemożliwe.

      30% podwyżki a nastęnie 100% (co da w efekcie mniej więcej poziom honorariów
      jak w Republice Czeskij) jest JEDYNYM SPOSOBEM na zatrzymanie lekarzy w
      publicznym systemie opieki zdrowotnej.

      1. Część z nas wyjedzie.
      2. Część z nas założy działalność gospodarczą i się zwolni z etatów.
      Na etatach pozostaną tylko lekarze bez lub w trakcie specjalizacji, którzy po
      zrobieniu tejże (punkt 1. lub 2.).

      Zawód lekarza jest zawodem WOLNYM, a więc...
      Chcąc nas wynająć, trzeba liczyć się z odpowiednim HONORARIUM.

      30% i następnie 100% to warunki brzegowe.
      • dr01 Re: 100-proc. podwyżki są konieczne. 24.05.06, 14:48
        jak nie chcą płacić składek, to współpłacenie i odpłatność za ZUS-ZLA i recepty
      • adwach Re: Te "travel"!!! 24.05.06, 15:16
        brzegowe to Ty zobaczysz jak nie przestaniesz strajkować!! Jak Ci sie nie
        podoba to wynocha do Anglii!!! Nikt tu nie potrzebuje lekarzy , którzy robią
        łaskę, że pracują!! PA PA!
        • ananael Re: Te "travel"!!! 24.05.06, 15:50
          potrzeba nam spoleczenstwa ktore robi łaske ze placi za uslugi
          • palestrina2005 Re: Te "travel"!!! 24.05.06, 15:56
            Nikt nie robi łaski.
            Ja leczę się prywatnie i placę.
            Tylko pytanie - po co w tej sytuacji płacę składkę, skoro jak jestem chory to
            nie dopcham się do publicznej służby zdrowia.
            Chcę mieć wybór - służba zdrowia powinna być sprywatyzowana.
            • ananael Re: Te "travel"!!! 24.05.06, 16:03
              Ale sluzba zdrowia jest juz sprywatyzowana! Sa prywatne NZOZy lekarzy
              rodzinnych, sa nawet prywatne szpitale. Ale w wiekszosci dziedzin to nie jest
              zloty interes. W placowkach panstwowych jeden oddzial pracuje na drugi.
              Procedury wyceniane sa przez NFZ PONIZEJ realnych kosztow.
              Ja tez place skladki. Ale na razie nie korzystam z opieki ktora sam wspoltworze.
              Wiem jedno : jesli zachoruje ciezko, nie bedzie mnie stac na prywatne leczenie.
              Wszyscy placa skladki zeby mozna bylo leczyc takze tych, ktorych leczenie jest
              nadzwyczaj drogie. Taka jest zasada spolecznej solidarnosci.
              • palestrina2005 Re: Te "travel"!!! 24.05.06, 16:22
                Tylko dlaczego za tą solidarność muszę co roku więcej płacić.
                I dlaczego w innych krajach np. Irlandia, W. Brytania generalnie odprowadza się
                mniejszy procent dochodów na podatki i różne składki. I jakoś państwa te dobrze
                funkcjonują i rozwijają się znacznie szybciej niż sfiskalizowane Niemcy i
                Francja.
                Lekarze będą wyjeżdżać na Zachód - OK. Ale część młodych, zdolnych wkurzonych
                podatników też będzie wolała W. Brytanię czy Irlandię a nie tak jak w Polsce
                40% podatku (w ten prog wchodzi się bardzo łatwo, nie trzeba zarabiać fortuny)
                + różne ubezpieczenia i w ten sposób ponad połowę tego co się zarobiło oddawać
                państwu.
                Solidarność tak - ale są jakieś granice.
                • ananael Re: Te "travel"!!! 24.05.06, 16:30
                  no ja w ten prog 40% to jeszcze dlugo nie wejde..

                  dlaczego to tyle kosztuje ? bo Polacy chca byc leczenie jak mieszkancy innych
                  krajow w Europie, a nie jak w Afryce. procedury medyczne sa niezwykle drogie bo
                  sprzet jest niewiarygodnie drogi. praca lekarzy, pielegniarek, technikow to sa
                  GROSZE.
                  to nie rosnace pensje pracownikow generuja koszty! to jest najtansza czesc tej
                  machiny.
                  • palestrina2005 Re: Te "travel"!!! 24.05.06, 16:55
                    Właśnie w tym sęk.
                    Musimy się na razie pogodzić że nie możemy w leczeniu osiągnąć poziomu państw
                    starej UE. Po prostu jesteśmy biedniejsi i póki co nie stać.
                    Kto ma za to płacić. Ja jestem w najwyższej skali podatkowej a moje zarobki w
                    porównaniu z przeciętną np. w W.Brytaniii są śmieszne.
                    Więc nie ma kto za to zaplacić. Bo jeśli dadzą podatki 50, 60, 70% ludziem
                    którzy zarabiają mniej niż w średnia w UE, to ludzie CI wkurzą się i wyjadą lub
                    przejdą w Polsce do szarej strefy.
                    Już mówi się że rosnące podatki w Polsce powodują ze coraz więcej osób stara
                    się ukryć swoje dochody.
                    Więc musimy się pogodzić - jesteśmy biedniejsi i musimy mieć gordzą służbę
                    zdrowia, analogiczną do poziomu na jakim żyjemy. Lekarze też nie mogą zarabiać
                    tyle co Niemcy. Po prostu jesteśmy biedniejsi.
                    • ananael Re: Te "travel"!!! 24.05.06, 17:18
                      Tlumacz to osobom denerwujacym sie na kolejki, na to ze nie maja badan jakich by
                      chcieli.
                      Druga sprawa. Etat lekarski w Polsce = pol sredniej krajowej polskiej. To nie
                      jest normalne. W zadnym europejskim kraju. Nie mowimy o Niemczech czy Anglii.
                      Mowimy o poziomie Czech, Litwy, Estonii.. Wybacz ale te rzadania nie sa nierealne.
            • mario-radyja Jak to po co 24.05.06, 19:03
              Płacisz składkę i nie korzystasz więc jest to transfer dochodów do
              biedniejszych ludzi. Tych ktorych nie stac na prywatne leczenie, n.p. emerytów.
        • travel_wawa Re: Te "travel"!!! 24.05.06, 18:12
          > brzegowe to Ty zobaczysz jak nie przestaniesz strajkować!!

          Mazowsze jeszcze nie strajkuje.

          > Jak Ci sie nie
          > podoba to wynocha do Anglii!!!

          Dlaczego do Anglii? A może do Szkocji albo Walii?
          Sympatycznie jest również w Irlandii albo w krajach skandynawskich.
          Jest również wiele ofert dla lekarzy w Republice Czeskiej.
          W Czechach lekarz specjalista może liczyć na 47000 koron (6580 PLN brutto).
          Jest to trochę więcej niż nasze obecne żądania (30% i 100%)

          > Nikt tu nie potrzebuje lekarzy , którzy robią
          > łaskę, że pracują!!

          Zawód lekarza jest WOLNYM ZAWODEM.
          Jest HONORARIUM w satysfakcjonującej wysokości - jest praca.
          Nie ma honorarium lub jego wysokosć nie satysfakcjonuje - nie ma obowiązku
          podjęcia pracy.
      • gwiezdny_kupiec Wszystko fajnie, ale kto za to zapłaci ? 24.05.06, 15:23
        Teraz idąc do lekarza muszę mu płacić HONORARIUM dwa razy:
        1. obowiązkową składkę na publiczny system opieki zdrowotnej,
        2. składkę na prywatny system opieki zdrowotnej.
        Mogę wybrać tylko opcję 1, ale wiąże się to z oczekiwaniem na wizytę pół roku,
        wykonaniem części badań, traceniem czasu w kolejce i innymi niedogodnościami.

        Podwyżki dla lekarzy zmienią tyle, że składka 1 będzie większa np. dwa razy.
        Pozatym nic się nie zmieni. Może dlatego dużej części osób ten pomysł się nie
        podoba ?
      • bielinka Re: 100-proc. podwyżki są konieczne. 24.05.06, 15:36
        Szczęśliwej drogi już czas!
        Czemu Ty jeszcze nie wyjechaleś?
        • palestrina2005 Re: 100-proc. podwyżki są konieczne. 24.05.06, 16:00
          Właśnie jeśli taki zdolny, to dlaczego jeszcze nie wyjechał tylko o tym gada i
          gada.
          Może dlatego że dostaje kasę od La Roche i innych koncernów za
          wypisywanie "odpowiednich" recept i "dodatkowe opłaty" od pacjentow za wizyty
          bez kolejki. Nie mówiąc już o wyjazdach na Mauritius fundowanych przez
          zaprzyjaźnioną firmę za rekord w wypisywaniu dla nich recept.
          Pewnie też dorabia na boku dla prywatnej firmy na państwowym sprzęcie i jeździ
          sobie nową Hondą Accord. W polsce lekarzom nie jest tak źle.
      • palestrina2005 Re: 100-proc. podwyżki są konieczne. 24.05.06, 15:54
        To się zwolnijcie i załóżcie prywatne firmy.
        Dlaczego wszystcy tego nie robicie tylko (nie)pracujecie i strajkujecie ??????
        pewnie po to żeby mieć dostęp do państwowego sprzętu i na nim "na boku"
        dorabiać dla prywatnych firm.
        Znam takie przypadki - idzie koleś do prywatnej kliniki gada z lekarzem, ten
        bierze 50, 100 zł i mówi żeby pacjent przyszedł do niego na dyżur do
        państwowego szpitala to mu zrobi płatne badania.
        Zarabia prywatna firma i lekarz w niej pracujący, a praca jest wykonana na
        państwowym sprzęcie i w czasie pracy na państwowej posadce.
        Jak jesteście tacy mądrzy to niech te prywatne firmy kupią cały ten sprzęt...
        • sierzant_nowak Re: 100-proc. podwyżki są konieczne. 24.05.06, 18:17
          > To się zwolnijcie i załóżcie prywatne firmy.
          > Dlaczego wszystcy tego nie robicie tylko (nie)pracujecie i strajkujecie ??????

          bo AFAIK specjalizacje mozna zrobic tylko w panstwowych ZOZach

          > Znam takie przypadki - idzie koleś do prywatnej kliniki gada z lekarzem, ten
          > bierze 50, 100 zł i mówi żeby pacjent przyszedł do niego na dyżur do
          > państwowego szpitala to mu zrobi płatne badania.
          > Zarabia prywatna firma i lekarz w niej pracujący, a praca jest wykonana na
          > państwowym sprzęcie i w czasie pracy na państwowej posadce.

          Tak. Tylko ze ja za to badanie ZAPLACILEM PANSTWU w postaci skladki zdrowotnej. Wiec CO tutaj jest nie tak?
          • palestrina2005 Re: 100-proc. podwyżki są konieczne. 25.05.06, 07:41
            Nie tak jest w tym że płacisz podwójnie - składkę i jeszcze lekarzowi który
            robi prywatnie badanie na państwowym sprzęcie. Płatność powinn iść do szpitala
            a nie do prywatnej firmy w której pracuje lekarz i która nie jest właścicielem
            sprzętu.
            • sierzant_nowak Nie. 25.05.06, 10:06
              > Nie tak jest w tym że płacisz podwójnie - składkę i jeszcze lekarzowi który
              > robi prywatnie badanie na państwowym sprzęcie. Płatność powinn iść do szpitala
              > a nie do prywatnej firmy w której pracuje lekarz i która nie jest właścicielem
              > sprzętu.

              Badanie na tym sprzecie nalezy ci sie w ramach skladki. Natomiast jezeli NFZ refunduje lekarzowi N badan w miesiacu to zbadanie N+1 raz musisz oplacic u lekarza sam.
        • travel_wawa Re: 100-proc. podwyżki są konieczne. 24.05.06, 18:20
          > Jak jesteście tacy mądrzy to niech te prywatne firmy kupią cały ten sprzęt...

          Niedługo kupią ten sprzęt (odliczając koszty amortyzacji).
          Ale kupią też naszą pracę. I nie muszą to być firmy polskie....
      • bloody_rabbit A kiedy przestaniecie brać w łapę? 24.05.06, 16:00
        Uważam, że podnoszeniu nakładów na służbę zdrowia powinno towarzyszyć bezlitosne
        traktowanie lekarzy biorących łapówki.
        • palestrina2005 lekarze-łapówkarze 24.05.06, 16:25
          Ciekawe czy Ci strajkujący mówiąc jacy sa biedni wliczyli do swoich pensji
          wszystkie łapówki jakie dostają od koncernów za wypisywanie "odpowiednich"
          recept ??????
        • lysy641 Re: A kiedy przestaniecie brać w łapę? 24.05.06, 19:50
          w polsce ryba tylko niebierze jak lekarze policjaci inne etaty z budrztowki
          beda dobrze za rabiac nie bedzie lapowek a druga rzecz to ze ludzie
          sami ich tego nauczyli
      • poglodek Zapomniałaś powiedzieć o łapówkach, któe bierze 24.05.06, 16:41
        90 % lekarzy !!
        • ananael Re: Zapomniałaś powiedzieć o łapówkach, któe bier 24.05.06, 16:58
          110% !!
          zglos pozew przeciw nim w prokuraturze a nie opowiadaj bredni.
          PS. jestem na 90% przekonany ze jestes zlodziejem i ladacznicem.
          • palestrina2005 Re: Zapomniałaś powiedzieć o łapówkach, któe bier 24.05.06, 17:14
            Niech jakaś gazeta zrobi eksperyment i pójdzie z ukrytą kamerą do 50 lekarzy i
            zaproponuje 200 zł łapówki - ciekawe ilu odmówi - pięciu ?????? Jak myślisz ???

            Myślę że w końcu jakaś gazeta czy Tv się na taki eksperyment zdecyduje i
            zamknie to raz na zawsze usta tym co mówią że korupcja wśród lekarzy to
            zjawisko marginalne.
            • ananael Re: Zapomniałaś powiedzieć o łapówkach, któe bier 24.05.06, 17:22
              Niech zrobi. Niech filmuje, nagrywa. Niech sklada pozwy.
              Niech zrobi to z innymi zawodami. Z urzednikami, architektami, prawnikami,
              sklepikarzami, ochroniarzami, pracownikami hurtowni, informatykami.
              Niech filmuje, nagrywa. Niech sklada pozwy.
              • palestrina2005 Re: Zapomniałaś powiedzieć o łapówkach, któe bier 25.05.06, 07:43
                Tak tak typowa taktyka odwrócenia uwagi.
                Ktoś krzyczy "lekarze masowo biorą łapówki".

                A lekarze na to: "inni też biorą, więc nam wolno".

                Złodziej krzyczy "łapać złodzieja"...
                • ananael Re: Zapomniałaś powiedzieć o łapówkach, któe bier 25.05.06, 08:18
                  Zgadzam sie z Toba w pelni:

                  > Niech jakaś gazeta zrobi eksperyment i pójdzie z ukrytą kamerą do 50 lekarzy i
                  > zaproponuje 200 zł łapówki - ciekawe ilu odmówi - pięciu ?????? Jak myślisz ???

                  > Złodziej krzyczy "łapać złodzieja"...

                  Wlasnie o tym mowilem..
                  Chodzi o to ze zyjemy w spoleczenstwie zlodziei ktorzy żadaja uczciwosci od
                  wszystkich tylko nie od siebie. Nie twierdze ze lekarze nie biora lapowek.
                  Byloby to glupota. Mowie: ja nie biore i nie uwazam ze powinienem byc obciazany
                  za innych.
                  Mowie tez: zlodzieje sa wszedzie. Zlodzieju!
      • luigi22 A taki prof też wyjedzie czy założy własną 24.05.06, 19:47
        działalność? No bo chyba musiałby być ostatnim frajerem, żeby rezygnowac z
        takiego systemu :) To samo się innych, którzy coś potrafią, bo przecież im
        ludzie nie dadzą umrzeć z głodu. No a lekarze, dzieci ordynatorów też wyjadą ?
        Może będą woleli niepewne jutro w Anglii, niż robienie kariery u siebie ? Według
        mnie wyjadą tylko ostatni frajerzy, którzy zwą się specjalistami we własnym
        gronie. Bo nie oszukujmy się dobry lekarz nie zarabia 1000 zł na miesiąc.
        • sierzant_nowak pensja chirurga w szpitalu to ok 1500 brutto! 24.05.06, 21:08
          > gronie. Bo nie oszukujmy się dobry lekarz nie zarabia 1000 zł na miesiąc.

          wiecej zarabiac mozna w prywatnych klinikach. Ale lekarze, ktorzy pracuja w panstwowych zarabiaja 7-9 zl za godzine (brutto) a to jest stawka sekretarki w malej firemce.
    • boguschitz Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 14:36
      Sytuacja w służbie zdrowia dobitnie świadczy o nieudolności rządu i państwa
      jako instytucji. Jeżeli państwo jako instytucja nie potrafi zapewnić
      odpowiedniej opieki zdrowotnej dla swych obywateli z powodu braku pieniędzy, to
      powinno ogłosić upadłość, bankructwo. Następnie oddać się w zarząd komisaryczny
      powołany przez UE i czekać kto będzie nami rządził. Najlepiej Niemcy bo umią i
      mają najbliżej.
      • travel_wawa Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 18:33

        > Najlepiej Niemcy bo umią i
        > mają najbliżej.


        Albo Czesi :)))))
      • lysy641 Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 19:54
        moze masz racje, Urban tez powiedzial ze rzad sie sam wyzywi
    • boguschitz Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 14:42
      Najlepiej zwiększyć Sejm do 1000 posłów, a Senat do 500 senatorów i podnieść
      diety do 50000,- tys. zł. Jednocześnie podnieść podatki, zmniejszyć emerytury i
      renty, a minimalną płacę obniżyć do 200, - zł. Niech żyją DECYDENCI !
    • kitek42 Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 14:57
      Wg oświadczenia majątkowego zacny minister zdrowia zdołał zaoszczędzić około
      1mln 400 tys. złotych, co w ciągu ostatnich 15 lat (wcześniej zarabiał centy)
      daje sumę 93,3 tys. złotych oszczędności rocznie czyli 7 780 złotych
      oszczędności miesięcznie. Minister jest „wyjątkowo zacny” a jego dochody
      pochodzą wyłącznie z pracy - “w odróżnieniu od kolegów-lekarzy nigdy nie miałem
      mentalności kelnera wyciągającego rękę po napiwek” oraz “nigdy nie wziąłem
      łapówki”. „Wyjątkowo zacny minister” gromadził ponad 45 złotych OSZCZĘDNOŚCI NA
      KAŻDĄ PRZEPRACOWANĄ W RAMACH 1 ETATU GODZINĘ
      I nie dziwię się, że nie rozumie kolegów lekarzy, ON nie musiał strajkować, On
      po prostu miał wystarczająco.
      • gwiezdny_kupiec Aż przykro czytać Twoje wypociny 24.05.06, 16:10
        Wybitny specjalista, jakim jest niewątpliwie Religa, bez względu na dziedzinę
        może zarobić duże pieniądze bez łapówek. Wystarczy prowadzenie wykładów za
        granicą, konferencji, konsultacje, napisanie książki itp.
        Nawet pracując w budżetówce, przykładowo jako nauczyciel, można napisać
        podręcznik i nieźle zarobić.
        Żeby kogoś oskarżyć potrzebne jest coś poza durnymi insynuacjami.
    • vlad Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 15:05
      Stanowisko nr 1
      Zarządu Krajowego OZZL
      z dnia 19 maja 2006r.

      Zarząd Krajowy OZZL stwierdza, iż wszelkie próby podważania legalności strajku
      organizowanego przez organizacje terenowe OZZL, z tego powodu, że referendum
      strajkowe jest przeprowadzane wyłącznie wśród lekarzy, a nie wśród
      przedstawicieli wszystkich zawodów zatrudnionych w danym zakładzie pracy - są
      bezpodstawne i nieprawne.

      Zgodnie z opinią prawną radcy prawnego OZZL, popartą piśmiennictwem, jeżeli
      strajk jest następstwem sporu zbiorowego prowadzonego przez OZZL, (niezależnie
      od tego, czy inne związki zawodowe prowadzą w tym samym czasie spory zbiorowe w
      zakładzie pracy), i jeżeli przedmiotem sporu są postulaty dotyczące płac
      lekarskich, to i referendum strajkowe powinno być przeprowadzone wyłącznie wśród
      lekarzy. Inna interpretacja przepisów o rozwiązywaniu sporów zbiorowych
      prowadziłaby do wniosku, że lekarze nie mają prawa do strajku, jeżeli prawa tego
      nie udzielą im przedstawiciele innych zawodów, a to z powodu tego, że lekarze -
      siłą rzeczy - stanowią zawsze mniejszość załogi zakładu pracy.

      Zarząd Krajowy OZZL przypomina, że pracownik, który bierze udział w strajku
      zorganizowanym przez związek zawodowy, nie jest narażony na jakąkolwiek
      odpowiedzialność za straty ponoszone przez zakład pracy w wyniku strajku.
      Podobnie nie odpowiada za te straty organizator - organizacja terenowa OZZL,
      jeżeli strajk jest legalny. W razie jakichkolwiek wątpliwości dotyczących
      legalności strajku, wynikających z przeprowadzenia referendum strajkowego
      wyłącznie wśród lekarzy, organizacja terenowa OZZL ma prawo opierać się na
      opinii prawnej Zarządu Krajowego OZZL i na niniejszym stanowisku.

      Zarząd Krajowy zwraca się do organizacji terenowych OZZL, o zgłaszanie do
      Zarządu Krajowego wszystkich przypadków zastraszania lekarzy biorących udział w
      legalnym strajku przez dyrektorów szpitali oraz przypadków podważania legalności
      strajku, zwłaszcza pod pretekstem, iż referendum strajkowe było przeprowadzane
      wyłącznie wśród lekarzy. Zarząd Krajowy OZZL będzie kierował wnioski do
      Państwowej Inspekcji Pracy i doniesienia do prokuratury o zbadanie czy nie
      zachodzi przypadek bezprawnego przeszkadzania w prowadzeniu legalnego strajku,
      zagrożony karą grzywny lub ograniczenia wolności, zgodnie z art. 26. ust. 1
      ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

      I by było zamiast komentarza
      • palestrina2005 Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 16:12
        Dlatego też rząd powinien zmienić część ustaw aby takie rzeczy nie były
        możliwe. To kwestia czasu.
        Np. w USA na podstawie ustawy sąd wydał wyrok - 1 mln $ kary za każdy dzień
        strajku dla Związku Zawodowego Transportu za ostatni strajk w Nowym Jorku.
        Bardzo szybko zrezygnowali ze strajku.
        Powinniśmy pójść śladem USA i wprowadzić dla kluczowych gałęzi takich służba
        zdrowia, transport itd. podobne przepisy. Tak samo powinny być karane (a
        Związek powinien płacić) wszelkie blokady miast (np. górnicy w Warszawie).
        Wtedy, jak Związkowcy zapłacą, pójdą po rozum do głowy.
        • lysy641 Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 20:03
          nie wiem co wiesz na temat pracy zwiazkow zawodowy w USA ta jest kontrakt z
          pracodawca na okreslony termin ten strajk w NY byl dziki i dlatego tak
          zrobiono w polsce strajk lekarzy ma inny wymiar nikt nie zawieral
          kontraktu
          • palestrina2005 Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 25.05.06, 07:47
            Był dziki dlatego że niezgodny z przepisamy.
            Wprowadźmy takie przepisy w Polsce aby długotrwałe strajki w kluczowych
            sektorach zagrażających bezpieczeństwu i porzadkowi publicznemu też
            były "dzikie".
            Oczywiście strajk lekarzy w Polsce jest legalny.
            Ale można uchwalić ustawy, które spowodują że w przyszłości takie strajki będą
            nielegalne. Wszystko kwestia prawa.
            W każdym razie w USA w Nowym Jorku, nie dali się sterroryzować związkowcom...
    • adwach Re: I bardzo dobrze!!! 24.05.06, 15:13
      30 % dostaną i koniec tych głupich strajków!!! O reszcie mogą sobie pomarzyć!!!!
      • ananael Re: I bardzo dobrze!!! 24.05.06, 15:15
        oj nie sadze..
      • dr01 strajki będą kontynuowane 24.05.06, 15:34
        poza mało konkretnymi informacjami i obietnicą wpompowania pieniędzy w system
        nic nie wiadomo. Skąd lekarze mają wiedziec, że te pieniądze bedą przeznaczone
        na pensję a nie np. na środki czyszczące albo na inne cele - np. zatrudnienie
        dodatkowych pań w administracji lub premie dla pracowników NFZ?
        Dlatego nalezy zbierać podpisy pod projektem ustawy o wynagrodzeniu minimalnym
        dla pracowników ochrony zdrowia a następnie parlament powinien uchwalić ta
        ustawę - JEST TO ABSOLUTNE MINIMUM
        W przeciwnym razie za kilka lat ludzie pokoncza specjalizacje i wyjadą...
        Już dzisiaj u mnie w szpitalu brakuje rezydentów
        • lysy641 Re: strajki będą kontynuowane 24.05.06, 20:06
          masz racje administacja to zmora sluzby zdrowia mysle ze w administracji
          pracuje wiecej anizeli lekarzy i pielegniarek
      • sierzant_nowak po 30% lekarz ze specjalizacja 24.05.06, 18:19
        bedzie ciagle ponizej sredniej krajowej. Tak byc NIE BEDZIE.
      • sierzant_nowak trzeba bylo wybierac takich politykow, ktorzy 24.05.06, 18:20
        dawaliby na sluzbe zdrowia a nie na emerytury dla gornikow, ktorzy juz teraz dostaja emerytury wyzsze, niz chirurg w panstwowym szpitalu.
    • kita1979 czytamy to z przykrością 24.05.06, 15:32
      "Jeżeli okaże się, że strajki w niektórych placówkach są nielegalne, to będą
      doniesienia do prokuratury na organizatorów strajku" - powiedział. Jak
      podkreślił, "mówi to z ogromną przykrością, bo jest to jego środowisko".

      słowem zapomniał wół, jak cielęciem był............
      • palestrina2005 Re: czytamy to z przykrością 24.05.06, 16:24
        Ja z ogromną przyjemnością zobaczyłbym paru członków Związków Zawodowych którzy
        zorganizowali te strajki przed sądem. Niech się trochę popocą.
    • way270 O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 15:47
      Przeciez rzad ostatnio przekazal kilkadziesiat milionow zl na "sluzbe zdrowia" =
      finansowanie nowych centrow kosicielnych. Tzn, ze jak ktos bedzie sie zle czul,
      to niech lepiej pojdzie do kosciola, to mu pomoze. Po za tym, tam nie ma kolejki
      i nikt nie sprawdza, czy placi sie skladki ZUS-u. Po co katolikom lekarze ?
      Trzeba wiecej pieniedzy wydac na koscioly, pomniki i inne budowle sakralne. A po
      co szpitale i lekarze? jak im nie pasuje to niech wyjada, rzad zatrudni tych
      wysokiej klasy specjalistow z Ukrainy, Bialorusi lub Rosji, albo jeszcze lepiej
      z Kuby.
      • palestrina2005 Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 16:04
        Tak podobno na Kubie naprawdę lekarze są świetnie wykształceni i jeżdżą tam się
        leczyć pacjenci z USA (oczywiście jadą na Kubę przez Kanadę).
        Zgadzam się weźmiemy fachowców z innych krajow jeśli nasi nie będą chcieli
        pracować.
        Jakoś ciekawe dlaczego ci wszyscy lekarze jeszcze nie wyjechali.
        A skoro są tacy biedni, to ciekawe dlaczego stać ich na tak dobre bryki
        (zobaczcie sobie czym jeżdżą lekarze).
        • ananael Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 16:07
          Tyle ze kto chcialby pracowac w Polsce jako lekarz? Za 1000 zloty ? Zastanow
          sie. Skad chcesz wziac tych lekarzy ?
          • palestrina2005 Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 16:15
            Jakoś z Polski polscy lekarze aż tak masowo na Zachód nie wyjeżdżają. Strach,
            nieznajomość języka, możliwość dorobienia na boku od koncernów i z łapówek od
            pacjentów robią swoje.

            1000 zł to dla Ukraińca bardzo dużo, dla kubańczyka to majątek.
            • ananael Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 16:24
              Otoz wyjezdzaja ale dopiero zaczna wyjezdzac.. Obecni rezydenci/specjalizanci
              nie maja juz obaw i znaja jezyki. W pewnym momencie bedzie wielkie zdziwienie,
              ze duze czesci calych rocznikow studenckich beda wyjezdzac.

              A Ci ktorzy w tej chwili zarabiaja dobrze.. nie sa zainteresowani strajkiem.
              Kurna, nie rozumiem sposobu myslenia jaki prezentujesz:
              "możliwość dorobienia na boku od koncernów i z łapówek od pacjentów robią swoje."
              A ch* mnie obchodza takie mozliwosci. Pracuje uczciwie i Ty wlasnie mnie za to
              ze pracuje uczciwie karzesz. Ja wyjade. Podobni do mnie wyjada. Sam sobie
              odpowiedz kto zostanie.
              A 1000zl to dla Ukrainca na Ukrainie duzo. Ale bedzie sie musial utrzymac w
              Polsce. No wiec sprobuj wynajac mieszkanie w Polsce i utrzymac sie za takie
              pieniadze. Zycze powodzenia.
              • palestrina2005 Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 16:29
                Ukraińcy i Białorusini mają tak źle, że w Polsce za te 1000 zł będą pracować "z
                pocałowaniem w rękę". Nie będą mieszkać sami - będą np. wynajmować mieszkanie w
                5 osób i tak będą mieli lepiej niż tam. Dla nich to możliwość awansu.

                Więc poradzimy sobie w Polsce, nie ma obaw. A Wy albo wyjeżdżajcie, albo
                pracujcie.
                Ja tak robię - jak mi się praca nie podoba to szukam nowej a nie strajkuje.
                • ananael Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 16:32
                  no wiec czemu nie akceptujesz protestu? juz teraz sobie mozesz radzic.
                • bella24 Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 16:35
                  Twoja wypowiedz nie ma sensu !!!!!!!!!! Jak sie nie podoba to niech wyjada -
                  hmmm, pamietaj, ze podatnicy placa grube pieniedze na ich edukacje i podatnicy
                  chca aby oni tutaj zostali. A co do innych ktorzy wedlug ciebie maja mieszkac po
                  5 w mieszkaniu, to tak moze byc tylko, ze na krotka mete.... Pamietaj jedno - ze
                  nawet jak wymienisz tych lekarzy -nasi za granice, a ci ze wschodu tutaj, to
                  problem jest ten sam !!!! - nadal trzeba czekac i zapisywac sie, nadal trzeba
                  placic skladki na cos czego nie mozna dostac ! w ci lekarze ze wschodu naucza
                  sie bardzo szybko jak ten system wykorzystac.
                  • palestrina2005 Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 17:00
                    Rozwiązaniem jest prywatyzacja.
                    Wybró firmy w której człowiek chce się ubezpieczyć (tak jak w przypadku
                    funduszy emerytalnych) oraz:
                    - Obowiązkowe podstawowe ubezpieczenie = najbardziej podstawowe usługi. Za
                    resztę trzeba płacić.
                    - Rozszerzone ubezpieczenie (różne pakiety) - nieobowiązkowe - ktoś może płacić
                    więcej i wtedy w razie choroby ma więcej usług za darmo.
                    - A za leczenie mało uciążliwych dolegliwości trzeba płacić.
                    Oczywiście nie będzie sprawiedliwości społecznej, ale teraz też jej nie ma -
                    nie łudźmy się.
                    • sierzant_nowak i tu sie zgadzam! Tylko wytlumacz to elektoratowi 24.05.06, 18:24
                      PiSu, ktory wszystko chce miec za frajer
                    • jaaa12 Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 21:11
                      co może nas czekać po prywatyzacji możemy obserwować na rynku abonamentów medycznych, to co poz oferuje za 5 pln/miesiąc, kosztuje w abonamencie w prywatnej sieci medycznej 59 pln. ok w lepszym komforcie ale 14 razy drożej
                      • sierzant_nowak Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 21:30
                        > znych, to co poz oferuje za 5 pln/miesiąc, kosztuje w abonamencie w prywatnej s
                        > ieci medycznej 59 pln.

                        CO ten POZ oferuje za 5 zlotych?
                • sierzant_nowak tak, oczywiscie 24.05.06, 18:23
                  > Ukraińcy i Białorusini mają tak źle, że w Polsce za te 1000 zł będą pracować "z
                  >
                  > pocałowaniem w rękę". Nie będą mieszkać sami - będą np. wynajmować mieszkanie w
                  >
                  > 5 osób i tak będą mieli lepiej niż tam. Dla nich to możliwość awansu.
                  >
                  > Więc poradzimy sobie w Polsce, nie ma obaw. A Wy albo wyjeżdżajcie, albo
                  > pracujcie.
                  > Ja tak robię - jak mi się praca nie podoba to szukam nowej a nie strajkuje.

                  1. jezeli juz ten ukrainiec wjechal do UE, to dlaczego ma leczyc u nas, a nie gdzies dalej na zachodzie??

                  2. polscy lekarze prezentuja europejski poziom wyksztalcenia. Lekarze z bialorusi (o kubie nie wspominajac) nie.
                  • palestrina2005 Re: tak, oczywiscie 25.05.06, 07:51
                    Tu się mylisz służba zdrowia na Kubie jest na bardzo wysokim poziomie.
                    Przynajmniej tak się mówi, nie byłem tam. Wielu ludzi (nawet bogatych) leczy
                    się w tamtejszych klinikach (kilka ekskluzywnych klinik podobno nawet jest
                    własnością samego Castro).
              • bielinka Papa! 24.05.06, 16:34
                ALeż wyjezdzaj! Własnie w ten sposób najbardziej pomożesz polskiemu systemowi
                ochrony zdrowia :-) SObie też, bo zaczniesz zarabiać tak jak powinienes. Kiedy
                wyjedziesz Ty i Tobie podobni to rząd BEDZIE MUSIAL wymyślec konkretny plan
                naprawy tego tworu. Zaczynjąc od studiów medycznych kończąc na porządnych
                płacach. Teraz wystarczy jak obieca ukraśc z kieszeni podatnikow i wlac w
                studnie bez dna. W końcu się bowiem uciszycie i będzie po staremu :-)
                Wyjezdzajcie! Pielegniarki juz zaczęły - bez strajkowania. WIem, bo moja
                siostra pracuje w firmie, która je wysyła do Niemiec. Pielegniarki podnosza
                swoje kwalifikacje - język itp. ZA SWOJE pieniądze i wyjeżdzają. Tak trzymać.
                Gdybyście chcieli prawdziwej reformy i gdyby rzeczywiscie zalezałoby Wam na
                pacjencie i całościowym załatwieniu sprawy, to bylibyście za prywatyzacją
                ochrony zdrowia a nie tylko za swoimi pensjami.WIec nie mydlcie nam oczu troską
                o nas-pacjentów tylko wyjezdżajcie. Papa!
                • ananael Re: Papa! 24.05.06, 16:41
                  a mnie to kto niby daje na podnoszenie kwalifikacji ? podkresliles to jakbys
                  uwazal ze mnie to sponsoruje wojewoda lodzki..

                  PS. ja akurat jestem zwolennikiem prywatyzacji.
                  • bielinka Re: Papa! 24.05.06, 19:01
                    ananael napisał:
                    > a mnie to kto niby daje na podnoszenie kwalifikacji ? podkresliles to jakbys
                    > uwazal ze mnie to sponsoruje wojewoda lodzki..
                    > PS. ja akurat jestem zwolennikiem prywatyzacji.

                    No cóz, z całym szacunkiem - żadna firma farmaceutyczna nie finansuje ani
                    prasy, ani literatury ani żadnych szkolen sympozjum czy innych takich
                    pielęgniarkom. Jesli teraz napiszesz że z tego nie korzystasz to CI nie
                    uwierzę :-). Pomimo niezaprzeczalnego korupcjogennego charakteru tego typu
                    zjawisk, zawsze wierzyłam że w ten sposób się lekarze czegoś tam uczą.
                    A co do prywatyzacji - jak się ciesze! Rozumiem, ze w Twoim strajkującym
                    szpitalu jest to jeden z postulatów obok podwyżek pensji?
                    • ananael Re: Papa! 24.05.06, 22:50
                      Otoz wyobraz sobie ze konferencje medyczne sa sponsorowane przez firmy
                      farmaceutyczne. Tzn. oprocz czesci meerytorycznej maja swoje krotkie wystapienia
                      + stoiska z reklamami. Jesli taki udzial firmy uwazasz za finansowanie MNIE to
                      jestem faktycznie finansowany.
                      Nikt mi nie kupuje ksiazek i nie placi za nauke jezyka. Sorki, jesli tak myslisz
                      to jestes w grubym bledzie.
                      Nie. Nie jest top jeden z postulatow. Postulatem jest reforma ochrony zdrowia i
                      zapewnienie srodkow na rzetelne jej funkcjonowanie. Nie uwazam zeby w tej chwili
                      pelna prywatyzacja byla po pierwsze mozliwa a po drugie humanitarna. Jest to
                      pewien model docelowy ktory w Polsce w dosc dalekiej niestety przyszlosci
                      powinien funkcjonowac.
                      • bielinka Re: Papa! 25.05.06, 09:42
                        ananael napisał:
                        > Otoz wyobraz sobie ze konferencje medyczne sa sponsorowane przez firmy
                        > farmaceutyczne. Tzn. oprocz czesci meerytorycznej maja swoje krotkie
                        wystapieni a
                        > + stoiska z reklamami. Jesli taki udzial firmy uwazasz za finansowanie MNIE to
                        > jestem faktycznie finansowany.
                        > Nikt mi nie kupuje ksiazek i nie placi za nauke jezyka. Sorki, jesli tak
                        myslis
                        Pracowałam w firmie farmaceutycznej :-) Owszem, firmy farmaceutyczne kupują
                        książki dla lekarzy i inna literature naukową. Jeśli zapragniesz zapłaca Ci
                        również za szkołe językową :-) Finansuja może nie same konferencje medyczne ale
                        udzial lekarzy w nich - uczestnictwo, zakwaterowanie, dojazd :-) Wiem. Jeśli
                        nie otrzymałeś nigdy takiej oferty, to jakby Ci to delikatnie powiedziec - nie
                        byłeś "cenny" dla repów, to moze i za granicą będzie Ci trudno znależc
                        pracę.Dlatego pewnie strajkujesz zamiast wyjeżdżać. Nie chcę CIę obrażac, tylko
                        takie są realia. Oferta firm farmaceutycznych nie dotyczy w żadnym stopniu
                        pielęgniarek. I zauważ - one ostatnio mało strajkuja tylko się przekwalifikują
                        i wyjezdzają nie robiąc zbędnego zamieszania. A jak pisze dzisiejsza GW -
                        Ameryka również ma zamiar otworzyć dla nich granice. Wyjadą.
                        > to jestes w grubym bledzie.
                        Nie nie jestem. Moze akurat Tobie się "nie poszczęściło" ... :-)

                        > Nie. Nie jest top jeden z postulatow. Postulatem jest reforma ochrony zdrowia
                        i
                        > zapewnienie srodkow na rzetelne jej funkcjonowanie. Nie uwazam zeby w tej
                        chwili

                        A jakiś program tej reformy? Oprócz podwyższeniu pensji lekarzom, bo to trudno
                        uznać za "program".

                        > pelna prywatyzacja byla po pierwsze mozliwa a po drugie humanitarna. Jest to
                        > pewien model docelowy ktory w Polsce w dosc dalekiej niestety przyszlosci
                        > powinien funkcjonowac.

                        Im dłuzsza droga tym większa szansa, ze sie nie skończy. A ja jestem za
                        radykalnymi rozwiązaniami, bo jak wiemy prowizorki i okresy przejściowe trwają
                        najdłużej i sa najbardizej kosztowne. Nie jestem ekonomista i szczegółowo nie
                        umiem powiedzieć jak ma to docelowo wyglądać, ale dla mnie podstawową sprawą
                        jest to, ze sama się ubezpieczam gdzie chce i sama w tens sposób płacę za
                        leczenie swoje i swojej rodziny. A nie jak teraz - płacimy z mężem OBOWIĄZKOWĄ
                        składkę, z której nic nie mamy bo na USG nerek cito czekamy nie 3 miesiące ale
                        2 - bo CITO. Wtedy idziemy do prywatej slużby zdrowia. Tym samym fundujemy
                        leczenie innym i oferujemy pensje lekarzam ot tak w ramach prezentu. MIło się z
                        Tobą dyskutuje :-) Hej!
                        • ananael Re: Papa! 27.05.06, 13:18
                          > Pracowałam w firmie farmaceutycznej :-) Owszem, firmy farmaceutyczne kupują
                          > książki dla lekarzy i inna literature naukową.
                          W szpitalu: tak, ordynatorom, PO ordynatora, profesorom..

                          A w POZetach.. hmm. Pracowalem w POZ w ktorym firma placila OFICJALNIE za
                          wejscie przedstawiciela do poradni. Musze powiedziec ze byla to swietna forma
                          wspolpracy. REPow bylo mniej, uklad jasny, nikogo nie trzeba bylo prosic o
                          strzykawki do zabiegowego czy papier do EKG.

                          > Jeśli zapragniesz zapłaca Ci
                          > również za szkołe językową :-)

                          To ja pragne ;)

                          > Finansuja może nie same konferencje medyczne ale
                          > udzial lekarzy w nich - uczestnictwo, zakwaterowanie, dojazd :-) Wiem. Jeśli
                          > nie otrzymałeś nigdy takiej oferty, to jakby Ci to delikatnie powiedziec - nie
                          > byłeś "cenny" dla repów, to moze i za granicą będzie Ci trudno znależc
                          > pracę.

                          Hihi. To prawda ze dla repow nigdy nie bylem cenny ani na nich podatny. Ale
                          akurat o prace za granica to stresowac sie nie musze :]

                          > Dlatego pewnie strajkujesz zamiast wyjeżdżać. Nie chcę CIę obrażac, tylko
                          > takie są realia.

                          Nie, ja po prostu wolalbym pracowac w Polsce. Wychowano mnie w tym calym
                          patriotyzmie i calym blabla. Zal wyjezdzac, ale jak tak dluzej bedzie to
                          wyjezdzam. Juz jestem zdecydowany.
                          No i ja sie nie obrazam ;)

                          > Oferta firm farmaceutycznych nie dotyczy w żadnym stopniu
                          > pielęgniarek. I zauważ - one ostatnio mało strajkuja tylko się przekwalifikują
                          > i wyjezdzają nie robiąc zbędnego zamieszania. A jak pisze dzisiejsza GW -
                          > Ameryka również ma zamiar otworzyć dla nich granice. Wyjadą.

                          A ja sie tu zgadzam w 100%. Dobrze wyksztalcona pielegniarka to skarb. Od dawna
                          brakuje ich w szpitalach a i NZOZy sa na nie otwarte. Taka pielegniarka bez
                          zadnych nadgodzin zarabia w NZOZie spokojnie 1100-1300 zloty na reke.. czyli tak
                          jak lekarz w szpitalu lub wiecej.

                          > Nie jestem ekonomista i szczegółowo nie
                          > umiem powiedzieć jak ma to docelowo wyglądać, ale dla mnie podstawową sprawą
                          > jest to, ze sama się ubezpieczam gdzie chce i sama w tens sposób płacę za
                          > leczenie swoje i swojej rodziny. A nie jak teraz - płacimy z mężem OBOWIĄZKOWĄ
                          > składkę, z której nic nie mamy bo na USG nerek cito czekamy nie 3 miesiące ale
                          > 2 - bo CITO.

                          Ja tez nie jestem ekonomista. Opracowanie *strategii* ochrony zdrowia to jest
                          rola osrodkow badawczych a nie lekarzy. Nas nie ksztalcono w tym kierunku.
                          Robimy swoje i chcemy za to uczciwych pieniedzy. Wydaje sie proste, a stwarza
                          takie trudnosci.
                          No ja Cie swietnie rozumiem, tez place taka skladke. Nie dosc ze nie korzystam z
                          opieki innych lekarzy to jeszcze "w ramach relaksu" funduje taka opieke
                          najblizszej rodzinie czy przyjacilom. I odciazam w ten sposob system i
                          zmniejszam kolejki. A place jak wszyscy...

                          > Wtedy idziemy do prywatej slużby zdrowia. Tym samym fundujemy
                          > leczenie innym i oferujemy pensje lekarzam ot tak w ramach prezentu.

                          Owszem, zapewniasz leczenie innym. Ale pensja lekarza to nie prezent. To zwykla
                          oplata za usluge. Chcesz.. i masz.

                          > MIło się z
                          >
                          > Tobą dyskutuje :-) Hej!
                          >

                          Wzajemnie ;]. Pozdrawiam
                          • bielinka Re: Papa! 28.05.06, 11:09
                            ananael napisał:
                            > Ja tez nie jestem ekonomista. Opracowanie *strategii* ochrony zdrowia to jest
                            > rola osrodkow badawczych a nie lekarzy. Nas nie ksztalcono w tym kierunku.
                            ALe skoro chcecie zmian i kierujecie się dobrem pacjenta to moze zainicjujcie
                            jakiś program? Podobno w strajkach wspomaga Was jakieś stowarzyszenie z udziłem
                            firm farmaceutycznych. Moze cos podobnego na rzecz opracowania programu
                            naprawczego? Wynajęcie jakiś specjialistów itd?

                            > Robimy swoje i chcemy za to uczciwych pieniedzy. Wydaje sie proste, a stwarza
                            > takie trudnosci.

                            To ogólnie jest zrozumiałe. Problem jest w tymże jesteście cześcią niewydolnego
                            systemu i nikt nie wierzy że zabranie wieksych pieniedzy podatnikom bez
                            radykalnych i zdecydowanych zmian coś da. A nawet że da Wam to wyzsze pensje.

                            > > Wtedy idziemy do prywatej slużby zdrowia. Tym samym fundujemy
                            > > leczenie innym i oferujemy pensje lekarzam ot tak w ramach prezentu.
                            > Owszem, zapewniasz leczenie innym. Ale pensja lekarza to nie prezent. To
                            zwykla
                            > oplata za usluge. Chcesz.. i masz.

                            I tu jest problem - chcę i nie mam :-(. Zgadzam się ze pensja lekarza to nie
                            prezent.Ale skoro nie korzystam to czemu mu place? W sklepie jak czegos nie
                            kupuje to nie place. Tu jest problem, ze duza czesc spoleczenstwa czuje sie
                            wykorzystywana. A podwyzszenie Wam pensji z naszej kieszeni tego problemu nie
                            rozwiąze - wrecz przeciwnie. My jesteśmy za reformami calego systemu - co
                            równiez powinno objąć podwyżi dla Was - ale nie za ładowaniem pieniędzy w
                            studnę bez dna. Proste, prawda?
            • bella24 Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 16:30
              Wydaje mi sie ze way270 robil aluzje, ze rzad wydaje w lewo i w prawo grube
              miliony na budowe kosciolow, ale na sluzbe zdrowia, to juz pieniedzy nie ma.
              Prosze pamietac, ze zawsze beda lapowki i koperty, zawsze beda przewaly, jezeli
              towar=opieka lekarska bedzie na "kartki". Lekarze z Kuby ? kon by sie
              usmial...., to tak jak chinscy inzynierowie.... doskonale przygotowanie
              teoretyczne, ale 0 praktyki. Aby taki lekarz z Kuby pracowal u nas, to najpierw
              musi nauczyc sie polskiego, ktory nie jest latwy, pozniej musi nauczyc sie
              pracowac na nowoczesnym sprzecie, a to zabiera czas .....
              • polf Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 17:00
                Na nowoczesnym sprzecie sprzed 10 lat... Kobieto ty nie wiesz co mowisz. Lekarze
                ktorzy decyduja sie na emigracje musza sie zmierzyc z takim skokiem
                technologicznym ze az strach. To tak jakby sie przesiedli z nowoczesnego
                Poloneza do Mercedesa S500 z 2005 roku. U nas nowoczesny sprzet jest ale liczysz
                go na palcach ręki....
            • bruno_ja Re: O co lekarzom chodzi ??? 24.05.06, 19:34
              > 1000 zł to dla Ukraińca bardzo dużo, dla kubańczyka to majątek.

              I myślisz, że Ukrainiec lub Kubańczyk który wypełni wymagania UE będzie u nas pracował za 1000zł? Raczej pojedzie do państwa oferującego lepsze warunki.
    • xxxxx55 Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 15:48
      Podwyzki sa niemozliwe, ale dla benedykta 2 mln na somochod na 2 dni to
      koniecznie, na swiatynie opatrznosci tez ... Dla lekarzy nie wystarczy "Bog
      zaplac" tylko konkretne pieniadze.
    • adam54321 Wypowiedz Radziwłła - czy to dowód? 24.05.06, 15:50
      Ministrowi brak dowodu więc przypominam fragment z relacji z Kongresu Lekarzy
      pochodzący z Pulsu Medycyny:
      "...Inny z delegatów zastanawiał się, czy samorząd lekarski powinien
      współdziałać na rzecz zwiększania nakładów na ochronę zdrowia z firmami
      farmaceutycznymi (co zakłada zapowiadana przez NRL koalicja "Teraz Zdrowie"),
      czy ich interes jest wspólny. Konstanty Radziwiłł w odpowiedzi zapewnił, że nie
      ma nic zdrożnego w takiej współpracy. "Koalicja "Teraz Zdrowie" jest skupiona
      na jednym postulacie: zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia. Jeżeli będziemy
      współdziałać z firmami faramaceutycznymi, ten postulat będzie bardziej
      słyszalny, nie ma co ukrywać: firmy farmaceutyczne mają ogromne pieniądze,
      które są potrzebne na lobbing" - wyjaśniał K. Radziwiłł...."
      Cytat pochodzi z:
      www.pulsmedycyny.com.pl/index/archiwum/6473
      Adam Sandauer
      • aron2004 Re: Wypowiedz Radziwłła - czy to dowód? 24.05.06, 15:59
        to oczywiste, że lekarze zwąchali się z firmami farm.

        jadą na tym samym wózku

        każdy lekarz wypisuje ileśtam leków

        mniej lekarzy = mniej wypisanych leków. Lekarze wyjeżdżają na zachód - tam
        wypisują leki, które są zwykle tańsze niż w Polsce.
        • ananael Re: Wypowiedz Radziwłła - czy to dowód? 24.05.06, 16:05
          jestem zajebiscie "zwachany". to oczywiste.
        • sierzant_nowak Re: Wypowiedz Radziwłła - czy to dowód? 24.05.06, 18:25
          > mniej lekarzy = mniej wypisanych leków.
          = mniej pacjentow ktorzy z braku pomocy zdechna w kolejece do przychodni. I bedzie po problemie, nie?
    • premier_pacynka Ojoj grozi strajkujacym,jak za SLD strajkowal to 24.05.06, 16:03
      bylo ok, a tu prosze jak zwykle myslenie zmienia sie od miejsca siedzenia
    • rmstemero Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 16:10
      Alez dlaczego? Opalony koalicjant wam wyjasni jak!!!!
      • koham.mihnika Balcerowicz odchodzi, PWPW drukuje na 3 zmiany. 24.05.06, 16:16
        Nikt na to nie wpadl? Przeciez endrju od lat mowi o wielkiej kasie, ktora czeka
        na zagospodarowanie..
        Odwagi pisiorki. Jak to sie fajnie liczylo w milionach i miliardach. Zloty to
        byl pieniadz!!!
        Albo oszczedzic na biurach, administracji, lewych inwalidach, kancelarii
        prezydenta, wicemarszalkach i wicepremierach...



        rmstemero napisał:

        > Alez dlaczego? Opalony koalicjant wam wyjasni jak!!!!
    • adam54321 wydajemy więcej niż 6,5 % PKB a nie 3,8 proc PKB 24.05.06, 16:21
      Bijąc na alarm, strajkując, lobby lekarskie porównuje publiczne wydatki na
      ochronę zdrowia w Polsce ( 3,8 %PKB ) z wydatkami na ochronę zdrowia innych
      państw ( 4 -11 % PKB ).
      To samo robi ministerstwo zdrowia.
      Całość wydatków na ochronę zdrowia to wydatki publiczne państwa i wydatki
      prywatne obywateli.
      Uczciwość wymaga by porównywać całość wydatków w Polsce z wydatkami innych
      państwach, a nie tylko wydatki publiczne.
      WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) szacuje się że udział publicznych wydatków
      to w zależności od państwa od 25 do 90% całości wydatków na ochronę zdrowia.
      Wydatki publiczne pochodzące z budżetów można obliczyć, natomiast wydatki
      prywatne obywateli są tylko szacowane.

      Często wprowadzając w błąd porównuje się z publicznymi wydatkami w Polsce,
      całość wydatków innych państwach. Często, wprowadzając też błąd, porównuje się
      nasze wydatki publiczne, stanowiące w Polsce 70 % wydatków na ochronę zdrowia z
      wydatkami publicznymi państw w których stanowią one 90% całości wydatków np:
      www.nil.org.pl/xml/nil/gazeta/numery/n2003/n200302/n20030211
      wiadomosci.onet.pl/1319270,11,1,1,,item.html
      podobnych publikacji i wypowiedzi można cytować b. wiele.
      Całość wydatków na ochronę zdrowia w Polsce wynosiła 6,5 % PKB wedle danych WHO
      w 2003 r:
      tinyurl.com/lznz6
      W tym samym czasie na ochronę zdrowia ze środków publicznych i prywatnych w
      Luksemburgu wydawano 6.8% PKB, Czesi wydawali 7,5 % PKB, Słowacy 5,9% PKB.

      W znacznej część państw do wydatków na ochronę zdrowia, wliczane są zasiłki
      chorobowe. W Polsce nie są one traktowane jako wydatki na ochronę zdrowia lecz
      jako odrębne wydatki ZUS i pracodawców. Przy wysokości ok. 4 mld /zł zasiłków
      chorobowych z ZUS w Polsce i ok 3 mld/zł od pracodawców, gdyby jak czyni to
      wiele państw, włączeć je do wydatków na ochronę zdrowia, to okaże się iż
      wydajemy w Polsce na ochronę zdrowia powyżej 7 % PKB.

      Od roku 2003 wydatki prywatne obywateli na leczenie z przyczyn oczywistych (
      demontaż publicznej opieki zdrowotnej ) znacznie wzrosły. Wydatki społeczeństwa
      na leczenie są prawdopodobnie w Polsce jeszcze większe niż tu przedstawiono,
      ponieważ przedstawione szacunki nie obejmują specyficznego dla Polski
      strumienia dopłat generowanego przez korupcję
      Adam Sandauer

      • travel_wawa Tylko w Czechach lekarz otrzymuje 47000 koron 24.05.06, 18:48
        przy przecietnej placy 18000 koron.

        Dyskusja jest bezprzedmiotowa.
        Jeśli nie podniesie się honorariów przynajmniej do poziomu czeskiego, w krótkim
        czasie zabraknie chętnych do pracy w publicznym systemie opieki zdrowotnej.
        Pracować będą tu tylko młodzi lekarze zmuszeni do robienia specjalizacji.
        Po odrobieniu tego "haraczu" (częstokroć jest to darmowa praca, również po
        godzinach na rzecz ordynatorów i szefów) każdy rozsądny człowiek wyjedzie w
        inny rejon UE do czego ma niezbywalne prawo gwarantowane przez Traktat
        Akcesyjny.
    • adam54321 wydajemy więcej niż 6,5 proc. a nie 3,8 proc PKB 24.05.06, 16:22
      Bijąc na alarm, strajkując, lobby lekarskie porównuje publiczne wydatki na
      ochronę zdrowia w Polsce ( 3,8 %PKB ) z wydatkami na ochronę zdrowia innych
      państw ( 4 -11 % PKB ).
      To samo robi ministerstwo zdrowia.
      Całość wydatków na ochronę zdrowia to wydatki publiczne państwa i wydatki
      prywatne obywateli.
      Uczciwość wymaga by porównywać całość wydatków w Polsce z wydatkami innych
      państwach, a nie tylko wydatki publiczne.
      WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) szacuje się że udział publicznych wydatków
      to w zależności od państwa od 25 do 90% całości wydatków na ochronę zdrowia.
      Wydatki publiczne pochodzące z budżetów można obliczyć, natomiast wydatki
      prywatne obywateli są tylko szacowane.

      Często wprowadzając w błąd porównuje się z publicznymi wydatkami w Polsce,
      całość wydatków innych państwach. Często, wprowadzając też błąd, porównuje się
      nasze wydatki publiczne, stanowiące w Polsce 70 % wydatków na ochronę zdrowia z
      wydatkami publicznymi państw w których stanowią one 90% całości wydatków np:
      www.nil.org.pl/xml/nil/gazeta/numery/n2003/n200302/n20030211
      wiadomosci.onet.pl/1319270,11,1,1,,item.html
      podobnych publikacji i wypowiedzi można cytować b. wiele.
      Całość wydatków na ochronę zdrowia w Polsce wynosiła 6,5 % PKB wedle danych WHO
      w 2003 r:
      tinyurl.com/lznz6
      W tym samym czasie na ochronę zdrowia ze środków publicznych i prywatnych w
      Luksemburgu wydawano 6.8% PKB, Czesi wydawali 7,5 % PKB, Słowacy 5,9% PKB.

      W znacznej część państw do wydatków na ochronę zdrowia, wliczane są zasiłki
      chorobowe. W Polsce nie są one traktowane jako wydatki na ochronę zdrowia lecz
      jako odrębne wydatki ZUS i pracodawców. Przy wysokości ok. 4 mld /zł zasiłków
      chorobowych z ZUS w Polsce i ok 3 mld/zł od pracodawców, gdyby jak czyni to
      wiele państw, włączeć je do wydatków na ochronę zdrowia, to okaże się iż
      wydajemy w Polsce na ochronę zdrowia powyżej 7 % PKB.

      Od roku 2003 wydatki prywatne obywateli na leczenie z przyczyn oczywistych (
      demontaż publicznej opieki zdrowotnej ) znacznie wzrosły. Wydatki społeczeństwa
      na leczenie są prawdopodobnie w Polsce jeszcze większe niż tu przedstawiono,
      ponieważ przedstawione szacunki nie obejmują specyficznego dla Polski
      strumienia dopłat generowanego przez korupcję
      Adam Sandauer

      • krzywy40 Re: wydajemy więcej niż 6,5 proc. a nie 3,8 proc 24.05.06, 18:43
        Zapewne pan zauważył (głęboko w to wierzę), że strajkują lekarze z publicznej
        opieki zdrowotnej, szeregowi lekarze. To takie proste.
    • wojtek371 Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 16:27
      A ja dałbym im tą podwyżkę, a wraz znią do podpisania dokument o zakazie
      prowadzenia działalności konkurencyjnej (Zakaz konkurencji został zdefiniowany
      w art. 101 § 1 Kp, który stanowi, że w zakresie określonym w odrębnej umowie,
      pracownik nie może prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani
      też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz
      podmiotu prowadzącego taką działalność), a więc albo etat albo gabinet prywatny
      • sierzant_nowak Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 18:27
        > A ja dałbym im tą podwyżkę, a wraz znią do podpisania dokument o zakazie
        > prowadzenia działalności konkurencyjnej (Zakaz konkurencji został zdefiniowany
        > w art. 101 § 1 Kp,

        Wizyta u specjalisty w prywatnej klinice (20 minut to zwykle max) to 50-70 zlotych. Jezeli panstwowe szpitale dadza im takie pensje to OK. Jezeli nie - beda leczyc wylacznie ci, ktorzy jeszcze specjalizacji nie zrobili, a specjalisci blyskawicznie beda opuszczac panstwowe przytulki
        • travel_wawa Re: Religa: 100-proc. podwyżki są niemożliwe 24.05.06, 18:51
          > a specjalisci bly
          > skawicznie beda opuszczac panstwowe przytulki

          Albo opuszczać ten rejon UE.
    • an9991 nie przerywajcie strajku!!!! 24.05.06, 16:40
      przez 16 lat polska służba zdrowia siedziała cicho, przez co jej siła przebicia
      była i jest żadna. sytuacja polskich lekarzy i pielęgniarek jest na tyle ciężka
      że wymaga radykalnych kroków. strajk powinien trwać dopóki nie zostaną spełnine
      wszystkie żądania. wygląda na to, że jedynie drastyczne pogorszenie wskaźników
      zdrowotnych społeczeństwa jest w stanie przekonać decydentów. przykro to mówić
      ale jak nie prośbą to groźbą. to jedyne wyjście.
      • realista1000 Za komuchów cicho sza! Teraz do boju? Hipkryci! 24.05.06, 16:49
        • an9991 Re: Za komuchów cicho sza! Teraz do boju? Hipkryc 24.05.06, 17:00
          piszac komuchow masz pewnie na mysli sld?? chce zatem przypomniec ze byl za ich
          rzadow lwlasnie strajk anestezjologow do ktorego niestety nie dolaczyli sie
          pozostali pracownicy sluzby zdrowia.
          a wszystkim tym ktorzy tak ochoczo krytykuja sluzbe zdrowia i lekarzy dedykuje
          parafraze jednego z klasykow polskiej komuny:'lekarze sie sami wylecza'. mam
          nadzieje ze bedzie to glowne haslo strajkow ktore obejma cala sluzbe zdrowia.
          wymaganie poswiecen bez oferowania niczego w zamian juz dalej nie przejdzie!!!!
          tym ktorzy nawoluja do zwrotu pieniedzy za studia czy krytykuja zadania
          podwyzek proponuje niech zaczna sie leczyc babcinymi sposobami. nie musicie
          chodzic do lekarza!!!!
        • travel_wawa Re: Za komuchów cicho sza! Teraz do boju? Hipkryc 24.05.06, 18:53
          Bo jesteśmy w Unii Europejskiej:))))))
      • travel_wawa Nie tylko nie przerwiemy..... 24.05.06, 18:53
        Strajk się błyskawicznie rozszerzy.

        Niestety efektem ubocznym będzie gwałtowny wzrost fali wyjazdów.
        Część ludzi ma już naprawdę dość, a wypowiedzi przedstawicieli rządu tylko
        przyspieszają podejmowanie decyzji, które dojrzewaja latami, a zwłaszcza od
        momentu naszego wstąpienia do UE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka