Dodaj do ulubionych

Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz

26.05.06, 07:21
Brawo! Znakomity komentarz!
Obserwuj wątek
    • kot19991 Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 08:22
      Prawda jest taka, że w strajkowych argumentach lekarzy jest morze (ocean)
      hipokryzji. Polscy lekarze są byc może biedni wobec lekarzy brytyjskich, ale
      bogaci wobec ludzi pracujacych za 900-1000 złotych z których składek
      zdrowotnych są finansowani.

      Żadne podniesienie płac lekarzom nie poprawi jakości leczenia w Polsce.
      Konieczne sa zmiany systemowe, które środowisko medyczne bojkotuje.

      Lekarzom nie brakuje zapału do strajkowania, ale z takim samym
      zapałem "pompują" pieniądze - te same pieniądze mogliby oni zarobić - do firm
      farmaceutycznych. Robią to na wiele sposobów. Wiele na ten temat opowiedziała
      mi moja córka pracujaca w firmie farmaceutycznej.
      • xyzx1 do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 08:32
        Proszę nie usprawiedliwiać lekarzy! Lekarz nie ma prawa NIE UDZIELIĆ POMOCY
        potrzebujacemu, szczególnie dziecku!
        ! czego pani oczekuje? że TEN rząd w pół roku miał naprawić wszystko co
        spie_rzyły poprzednie ekipy - głównie środowiska popierane przez waszą gazetkę -
        myśle głównie o towarzyszach z unii "wolności" i z sdpr-sld!
        ! partkularność waszych intersów polegająca na ciągłym atakowaniu rządzących
        wybranych w WOLNYCH wyborach, jest porażajaca!
        - mamy przeciez WOLNOŚĆ SŁOWA - więc nie rozumiem dlaczego znowu atakujecie "F"
        i "DZ"? wy przecież zdecydowaną większosć polemik z wami atakujecie
        bezpardonowo, uważajac się za "łałtorytety" moralne mające wyłaczność na prawdę
        objawioną!
        jeszcze fragment pani felietonu, który jest dla mnie żenujacą hipokryzją:
        "Nigdy nie czytam "Faktu", nie zatruje mi duszy ślepą nienawiścią" - pozwolę
        sobie mieć inne zdanie: to właśnie "g.prawda" ZATRUWA przez lata DUSZE ŚLEPĄ
        NIENAWIŚCIĄ!
        -----
        dodam: też oczekuję, że TEN rząd naprawi sytuację -
        ale bez przesady - nie w pół roku, i to pół roku w zasadzie bez rządzenia...
        jestem oburzony FORMĄ PROTESTÓW i sytuacją gdy padają jakieś konkretne
        propozycje
        rządu, które moga być dalszą podstawą do kolejnych rozmów, ale nie do
        radykalnego zaostrzenia protestów!
        a w kolejce za chwilę ustawią sie zapewne inni - policjanci, hutnicy,
        nauczyciele...bo przecież górnikom dano! i co - mała anarchią? zresztą
        taka się właśnie wielu marzy, a myślę tu o środowiskach właśnie związanych
        m.in. z "g.w"!
        na koniec małe życzenie dla wszystkich, którym dobro Polski leży na sercu -
        obyśmy nigdy nie doczekali drugiej "nocnej zmiany"
        • b.krakus premier TEGO rządu pierwsze co zrobił… 26.05.06, 09:24
          to wycofał z Trybunału Konstytucyjnego skargę na ustawę o emeryturach
          górniczych „wartą” ca. kilkadziesiąt miliardów złotych…
          • krasnov A kto odpowie za śmierć? 26.05.06, 11:25
            …tych wszystkim pacjentów (w tym dzieci), które "nie wymagały natychmiastowej pomocy", ale z powodu zaniechania już zaplanowanego zabiegu umrą, zostaną kalekami itd? Nikt mi nie wmówi, że takich przypadków nie będzie, skoro odsyła się hurtem poważnie chorych tylko dlatego, że jeszcze nie umierają.
            • frant3 Re: A kto odpowie za śmierć? 26.05.06, 11:38
              Wierzący lekarze odpowiedzą przed Bogiem, a niewierzącym się upiecze.

              --
              Frant - humor, satyra, krytka
              • panzerpapst Re: A kto odpowie za śmierć? 26.05.06, 11:56
                frant3 napisał:

                > Wierzący lekarze odpowiedzą przed Bogiem, a niewierzącym się upiecze.

                Pozwolę sobie to zmienić, gdyż według najnowszych "tryndów" IV RP powinno być tak:

                Wierzący lekarze odpowiedzą przed Bogiem, a niewierzących się upiecze :)
                • gelimer Przecież tu i tak im nie zapłacą tyle co na 26.05.06, 12:05
                  zachodzie. Dlaczego, więc inni którzy to wiedzą po prostu jadą na zachód a
                  lekarze urządzają cyrk. Czyżby patriotyzm wśród lekarzy był również wyższy (tak
                  jak w ich mniemaniu inteligencja, opanowanie, kultura osobista itp.) niż u
                  wszystkich innych obywateli niższej kategorii?
                  • pozlotemu Re:Niech umieraja pacjenci, aby kasa byla dla nas 26.05.06, 14:44
                    gelimer napisał:

                    > zachodzie. Dlaczego, więc inni którzy to wiedzą po prostu jadą na zachód a
                    > lekarze urządzają cyrk. Czyżby patriotyzm wśród lekarzy był również wyższy
                    (tak
                    >
                    > jak w ich mniemaniu inteligencja, opanowanie, kultura osobista itp.) niż u
                    > wszystkich innych obywateli niższej kategorii?

                    Lekarze w Polsce chca miec zarobki lekarzy z Zachodu bez wyjezdzania na Zachod.
                    Za to ma zaplacic podatkami spoleczenstwo.
                    To jest zwykly ordynarny terroryzm i bandytyzm, zeby doprowadzac do smierci
                    innych aby dostac pieniadze.
                    • swoboda_t Re:Niech umieraja pacjenci, aby kasa byla dla nas 26.05.06, 15:15
                      Lekarze w Polsce chcą mieć zarobki jak w Czechach bez wyjeżdzania do Czech. Na
                      zachodnie nikt nie liczy, więc mozęsz ten argument pominąć w kolejnej odsłonie
                      swojej propisowskiej propagandy.
                      • zkyc Re:Niech lekarze zdychają z głodu przy głodowych.. 26.05.06, 16:44
                        ..pensjach!
                        To wtedy też będzie to "strajk lekarzy", tyle że dornowaty dorn nie będzie już
                        mógł wziąć tych lekarzy w kamasze!

                        "Głupi, jak pisuar!"
                    • vict0rio czytanie ze zrozumieniem 26.05.06, 15:24
                      wiem ta umiejetnosc juz dzis odchodzi w zapomnienie zwlaszcza wsrod czytelnikow
                      gazet A`la Fakt i ogladaczy tiwi...
                      postaram ci sie napisac moj komentarz prosym jezykiem abys ty tez mial szanse
                      zrozumiec
                      (dla twojej wygody powiekszlem slowa n a ktore powinies zwrocic wieksza uwage
                      ewentualnie przeczytac je kilka razy):
                      1.strajk lekarzy rozni sie od np gorniczego bowiem lekarze CIAGLE PRACUJA w
                      szpitalach, sa przy lozkach i pomagaja tym dla ktorych opieka jest niezbedna
                      2.argumenty ze podwyzka to zerowanie na ludziach zarabiajacych 1000 zl jest
                      smieszny bowiem srednia krajowa to ok 2000 co stawia zarobki w szpitalach GRUBO
                      PONIZEJ kopaczy rowow i zbieraczy zlomu
                      3.realne zarobki lekarzy sa wyzsze ale dla tego ze pracuja oni na KILKU etetach
                      - to taka jakby protestujacego kierowce MPK, besztac za to ze ma przeciez
                      mozilwosc pracy w nocy jako taksówkarz
                      4.wiem ze pewnie bardzo bys chcial emigrowac- moze nie masz mozliwosci nie kazdy
                      w koncu opanowal jezyk obcy- ale uwiez NIE KAZDY CHCE EMIGROWAC- czec ludzi na
                      prawde! chce ulozyc sobie zycie w ich wlasnym kraju

                      mysle ze to i tak zbyt duzo literek jak na jeden raz, ale moze wydrukuj sobie
                      ten komentarz i codziennie postaraj sie przeczytac choc fragment
                      pozdrawiam
                    • keleb78 Re:Niech umieraja pacjenci, aby kasa byla dla nas 26.05.06, 19:47
                      Jeżeli strajk lekarzy to terroryzm, to ich praca za 900 PLN miesięcznie to
                      niewolnictwo. A to zostało zniesione już dawno temu. Cyrk jest urządzany
                      przez "elity" władzy. Chcą jak zwykle problem rozmyć, zamieść pod dywan,
                      zdyskredytować środowisko lekarskie. A lekarze nie żądają dużo. Postualty
                      okrągłego stołu ochrony zdrowia głosiły 3 średnie krajowe dla lekarzy. Wtedy
                      średnia krajowa wynosiła około 2260PLN i spełnienie tego żądania kosztowałoby
                      3.2 mld PLN. Nakłady rokrocznie rosną o 4 mld PLN. O co więc chodzi?! To
                      nieprawda, że lekarze chcą zarabiać kokosy kosztem "ubogich". Chcą zarabiać
                      pieniądze, z których się utrzymają. Lekarze czescy mieli już 400% podwyżke,
                      nawet lekarze w Rosji zarabiają więcej niż w Polsce. Czy żądanie marnych 30%
                      jest więc takie oburzające?
            • maretina Re: A kto odpowie za śmierć? 26.05.06, 11:41
              krasnov napisał:

              > …tych wszystkim pacjentów (w tym dzieci), które "nie wymagały natychmiast
              > owej pomocy", ale z powodu zaniechania już zaplanowanego zabiegu umrą,
              zostaną
              > kalekami itd? Nikt mi nie wmówi, że takich przypadków nie będzie, skoro
              odsyła
              > się hurtem poważnie chorych tylko dlatego, że jeszcze nie umierają.
              >
              nie wiesz co piszesz zatem nie kompromituj sie glupota.
            • sztuk6mistrz Re: A kto odpowie za śmierć? 26.05.06, 11:48
              krasnov napisał:

              > …tych wszystkim pacjentów (w tym dzieci), które "nie wymagały natychmiast
              > owej pomocy", ale z powodu zaniechania już zaplanowanego zabiegu umrą, zostaną
              > kalekami itd? Nikt mi nie wmówi, że takich przypadków nie będzie, skoro odsyła
              > się hurtem poważnie chorych tylko dlatego, że jeszcze nie umierają.
              >
              Oni będą żyć długo i szczęśliwie, jak zostaną przyjęci do szpitala przez salową,
              jedynym medycznym wyposażeniem będzie łóżko szpitalne, badać ich będzie raz na
              tydzień lekarz po 18godz. dyżuru, bez specjalizacji, a leczenie będzie polegało
              na dotknięciu zimnym stetoskopem.
            • wariant_b Re: A kto odpowie za śmierć? 26.05.06, 12:40
              krasnov napisał:
              > …tych wszystkim pacjentów (w tym dzieci), które "nie wymagały natychmiast
              > owej pomocy", ale z powodu zaniechania już zaplanowanego zabiegu umrą,

              A kto odpowie za dzieci, które umrą jesienią, gdy już wyczerpią sie
              zakontraktowane przez NFZ limity pacjentów?
              A kto odpowie za dzieci, które umrą, bo rodziców nie stać na wykupienie recept?
              A kto odpowie za dzieci, które umrą bo anestezjolodzy, radiolodzy i chirurdzy
              wolą zarabiać w UE, niz strajkować w Polsce?
              A kto opdowie za dzieci, które umrą, bo taka widać była wola Boża.

              Cieszmy się, że urodzą się nowe, bo przecież mamy becikowe.
            • jacust6 Re: A kto odpowie za śmierć? 26.05.06, 14:59
              Kto odpowie za śmierć - politycy !!!
        • kioku Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 09:48
          To z Twojej wypowiedzi bije nienawisc. Nie jestem lekarzem ale uważam ze za
          taka parce powinni pobierac wieksze pensje. Ty tez nie masz prawa nie uedzielic
          pomocy, np w wypadku drogowym. chciałbym Cie zobaczyc w takiej sytuacji. Poza
          tym sugerujesz, że lekarz ma byc na kazde Twoje zawołanie? Zeby np. o 12 w nocy
          wyjąć Ci drzazge z dupy bo nie mozesz siedziec przed telewizorem? To jakies
          chore. A co do Faktu i Dziennika to od dawna wiadomo, ze to 'rządowe" pisma.
          Układając pierwszy szpigiel Dziennika, redaktorzy konsultowali sie z Kaczyńskim.
          Takie własnie metody stosują Kaczory. Przeciez te teksty ewidentnie inspirowane
          są przez rząd. To ich lekarze powinni zbadac w pierwszej kolejnosci. I Ty
          mówisz o wolnosci słowa?
          • voodeen GW szczeka bo konkurencja im ucieka 26.05.06, 10:41
            taka jest prawda, że dziennik odbiera gó..o wartej miliony zł z reklam, w
            związku z tym pismacy tego szmatławca wykorzystują wszelkie okazje,
            żeby "moralnie" rozprawić się z konkurencją. Tymczasem prawda jest taka, że a)
            lekarz jest lekarzem i wiąże go przysięga Hipokratesa, b) dziecko nie ponosi
            najmniejszej winy za choćby największe winy dorosłych, c) wykorzystywanie
            dzieci albo szantażowanie zwłokami (nie wypisywanie aktów zgonu) jest moralnie
            co najmniej wątpliwe, więc niech pani redaktorzyna powściągnie swój język!
            • gelimer Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 12:16
              Raz po raz jakaś afera. Wyrażane na kazdym kroku poczucie wyższości nad resztą
              społeczeństwa. Bezczelne żądania podwyżek przy jednoczesnym blokowaniu reform
              dążących do ukrócenia prywaty, łapówkarstwa i dyletanctwa lekarzy. Tego nie da
              się zbyt długo wytrzymać. Wybaczcie mi to że generalizuję, ale jak dotąd nie
              poznałem zadnego lekarza o którym dałoby sie powiedzieć cokolwiek dobrego.
              Dlatego czuję sie do tego uprawniony.
              • chinskidemokrata Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 12:28
                A ile razy byles chory tak ze twoje zycie bylo zagrozone na tyle ze potrzebna
                byla natychmiastowa pomoc medyczna? Trawestując twoja wypowiedź mogę napisać że
                w zyciu nie spotkałem ucziwego strażaka, policjanta, profesora chemii
                molekularnej ale za to spotkalem calkowicie uczciwy i bezinteresowany zespół
                lekarzy, ktory uratowal zycie mojemu ojcu - i jak sobie pomysle ze czlowiek
                ktory, sorki za kolokwializm, "grzebal" mojemu ojcu w sercu tak ze darowal mu
                jakies 10-15 lat zycia zarabia tyle co kierowca autobusu miejskiego albo dostaje
                polowe z tego co gornik na emeryturze to mi sie zygac chce na nasze rzady i
                rodakow plujacych na srodowisko medyczne.
                • gelimer Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 12:31
                  A zastanów się ile zarabia facet serwisujący sprzęt do "grzebania". A on
                  niestety nie ma mozliwości wzięcia łapówki. Jakim prawem zakładasz, że laekarz
                  jest kimś lepszym niż jakikolwiek inny człowiek? Czy to jakas przebiegła formo
                  średniowiecznego systemu lennego?
                  • panzerpapst Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 12:38
                    Rzoumiem, ze za chwilę padnie argument o jednakowych zoładkach. No cóz, PRL wiecznie zywy, to,że wysoko wykształceni specjaliści powinni zarabiać odpowiednio dużo, to w Polsce socjalistycznej, zwanej nieuczciwie na potrzeby kampanii wyborczej solidarną, to argument nie do przyjecia. No bo jak to wygląda, że ja mam mniej niż on, a ze zapie..ł kilkanaście lat zakuwajac i decyduje o żuciu ludzi to co tam, frajer, mógł zostać np. politykiem.
                    • wraczek Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 12:42
                      Jeste jeszcze pare innych zawodów, których zdobycie kosztuje wiele pracy a
                      jakoś nie słychać o łapówkarstwie wśród nich a tym bardziej o strajkach. Nie
                      mam zamiaru mówić o jednakowych żołądkach, ale tak jak mówisz płaćmy wysokie
                      stawki wysoko kształconym sepcjalistom a nie tylko lekarzom specjalistom. No
                      chyba, że zakładasz, że ta grupa jest z definicji bardziej uduchowiona od
                      reszty społeczeństwa.
                      • swoboda_t Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 15:22
                        Płacimy wysokie stawki innych wysoko kształconym specjalistom.
                        Tyle, że Oni zwykle pracują w sektorze prywatnym, a lekarze na państwowym
                        zarabiają właśnie tyle co kierowcy czy mechanicy samochodowi.
                  • 2jacenty Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 14:00
                    Lekarz JEST kimś lepszym od każdego innego obywatela. Bo jemu powierzamy to co
                    najcenniejsze: zdrowie swoje i swoich najbliższych. JEST kimś lepszym, bo to
                    elita wśród elit. I to pod każdym względem: wiedzy, kultury, zainteresowań. I
                    dlatego powinien zarabiać niewspółmiernie więcej od każdego innego. Kropka. I
                    jeszcze jedno: nie jestem lekarzem.
                    • wraczek Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 14:38
                      Kultury i zainteresowań? Rozumiem, że znasz wszystkich lekarzy i jesteś pewien,
                      że kazdy to kulturalny człowiek o szerokich choryzontach? Przedstawicielom
                      innych zawodów tez powierzasz zycie swoich bliskich a on często odpowiada nie
                      za jednego a za tysiące osób jednocześnie. Wybacz, ale jeśli zakładasz, że
                      kazdy biorący łapówke konował jest lepszy od Ciebie to współczuję chocby twojej
                      żonie.
                      • endrzej Ma Pan chore "choryzonty"... 26.05.06, 14:56
                        • gelimer Wytknie Pan tu wszystkie wpadki ortograficzne? 26.05.06, 14:58
                          Bardzo proszę. Będzie to ciekawy materiał badawczy.
                          • endrzej A może byłby to przyczynek na rzecz... 26.05.06, 15:04
                            ...spostrzeżenia, kto (statystycznie, nie indywidualnie - bo każdy może się
                            przecież "przejęzyczyć") najgłośniej krzyczy na forum..?
                            Pozdrawiam
                            • gelimer Re: A może byłby to przyczynek na rzecz... 26.05.06, 15:08
                              Przyznam, że nie ustrzegłem się kilku wpadek, choć pisząc staram się bardzo
                              uważać. Pytanie tylko czemu miałoby takie socjologiczne badanie służyć?
                      • jmwaw Re: Kolega wraczek 26.05.06, 18:54
                        Dyskutant o szerokich choryzontach ...
                  • tang2 Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 14:10
                    To nie jest przebiegla forma systemu lennego, jak to okreslasz ,po prostu uczciwe potraktowanie lekarza.Czy odpowiada ci praca po kilkanascie godzin ,aby moc sie doksztalcac za wlasne pieniadze i jeszcze utrzymac rodzine za tak marne pensje .Z nam ten bol ,bo podobnie jest w szkolnictwie.Zreszta nie chcialabym spotkac,gdybym zachorowala ,zmeczonego lekarz po kilkunastogodzinych dyzurach. Popieram i zadania i mam nadzieje, ze w koncu nauczyciele rusza do walki, gdy bardzo kompetentny minister Giertych nie wywiaze sie ze swoich obietnic.Pozdrawiam wzsystkich lekarzy i caly personel medyczny .Tak trzymac!!!!!!!!!!!!
                    • wraczek Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 14:43
                      Wybacz, ale nie widziałem jak dotąd zadnej nauczycielskiej willi. Co zaś się
                      tyczy kształcenia to ja tez muszę się kształcic na bieżąco, wydaje na to krocie
                      i uważam, że powinienem zarabiac lepiej. Gdybym jednak przestał dawac radę to
                      nie strajkowałbym strasząc wyjazdem na zachód tylko po prostu bym tam pojechał.
                      Mnie najbardziej przerzaz przeswiadczenie naszych lekarzy o tym, ze są lepsi od
                      całej reszty społeczenstwa (nie spotkałem tego nigdy na zachodzie) i
                      przyzwolenie całej reszty społeczeństwa na to żeby ich tak traktować. Jeśli
                      zakładamy, ze jesteśmy z definicji gorsi to miej nas Panie w swojej opiece.
                      • swoboda_t Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 15:25
                        To chyba nie byłęś na zachodzie. Np. w takiej Wlk. Brytanii lekarze, których
                        zresztą brakuje, ale również pielęgnierki, traktowani są, bywa, jak szamani. To
                        tylko u nas lekarz to taki sam zawód jak śmieciarz, kasjer albo motorniczy.
                      • olalata Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 17:41
                        Wraczek! A co Ty z tym lepszy-gorszy!? Skąd Ci się ten podział wziął? Po prostu
                        specjaliści musza byc wynagradzani odpowiednio, bo to żenada, że ludzie którzy
                        odpowiadają za nasze zdrowie zarabają mniej niż recepcjonistka w prywatnej
                        firmie. Po prostu powinniśmy zadabć o służbę zdrowia bo to jest w interesie nas
                        wszystkich i naszych dzieci. I nie patrzę tu na czubek własnego nosa, bo od lat
                        korzystam z prywatnej służby zdrowia. A co do wyjazdu lekarzy na zachód. Nie
                        wszyscy chcą tam budować swoje życie. A nasz rząd, kóry tyle mówi o reformach
                        powinien im to zapewnić żeby nie musieli wyjeżdzać, A nie pod publiczkę dawać
                        becikowe!
                  • swoboda_t Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 15:19
                    Facet serwisujący sprzęt do grzebania zarabia zwykle więcej od lekarza, więc
                    trafiłeś kulą w płot. W każdym normalnym kraju lekarze są elitą intelektualną i
                    finansową społeczeństwa. To tyyko w socjalistycznych rajach lekarz miał/ma
                    status społeczny równy robotnikowi albo kierowcy (a ekonomicnzy często gorszy).
                    • gelimer Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 15:48
                      Elitą nigdy nie jest się z urzędu. Na miano elity trzeba zasłużyć. To, że
                      polscy lekarze mają się za elitę nie znaczy, że tak jest w istocie. Czy masz
                      się za osobę z definicji gorszą tylko dlatego, że zdecydowałeś się na inne niz
                      medycyna studia?
                  • olalata Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 17:26
                    Do Galimera. To proste, żeby skończyc studia medyczne i potem robić kilkuletnią
                    specjalizację trzeba troche inteligencji i samozaparcia i czasu, dlatego ci
                    ludzie powinni godziwie zarabiac. To trochę dziwne porównywać chirurga i pana
                    od serwisu sprzętu. To troche tak jak pytać dlaczego profesor medycyny ma
                    zarabiać więcej niż operator koparki. A też argument że lekarze mają możliwośc
                    wzięcia łapówki? Gratuluję!
                  • aneczkag Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 20:22
                    Jakim prawem zakladam, ze lekarz jest lepszy czlowiek? To proste. Bo jak
                    trafisz w moje rece, to ode mnie zalezy Twoje zycie. A jak facet od sptrzetu do
                    grzebania cos s..., to ja musze zatroszczyc sie o to, zeby ten wadliwy sprzet
                    nie zakonczyl twojego szanownego zycia.
                    PS. Tez nie mam mozliwosci wziecia lapowki. Ale to i dobrze, bo po
                    specjalizacji na zachod pojade nie zpesuta.
              • mary0071 Re: Społeczeństwo ma już dość zachowania lekarzy 26.05.06, 18:01
                Jak społeczeństwo ma już dość to niech wyjedzie na Zachód.
                :)
            • swoboda_t Przysięga Hipokratesa 26.05.06, 15:13
              Przysięgam na Apollona lekarza, na Asklepiosa, Hygieje, i Panaceje oraz na
              wszystkich bogów i boginie, biorąc ich na świadków, że wedle mej możności i
              rozeznania będę dochowywał tej przysięgi i tych zobowiązań.

              Mistrza mego w tej sztuce będę szanował na równi z rodzicami, będę się dzielił
              z nim mieniem i na żądanie zaspokajał jego potrzeby: synów jego będę uważał za
              swoich braci i będę uczył ich swej sztuki, gdyby zapragnęli się w niej
              kształcić, bez wynagrodzenia i żadnego zobowiązania z ich strony; prawideł,
              wykładów i całej pozostałej nauki będę udzielał swym synom, synom swego mistrza
              oraz uczniom, wpisanym i związanym prawem lekarskim, poza tym nikomu innemu.
              Będę stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i rozeznania ku pożytkowi
              chorych, broniąc ich od uszczerbku i krzywdy.

              Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę
              jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka poronnego. W
              czystości i niewinności zachowam życie swoje i sztukę swoją.

              Nie będę operował chorych na kamicę, pozostawiając to ludziom zawodowo
              stosującym ten zabieg.

              Do jakiegokolwiek wejdę domu, wejdę doń dla pożytku chorych, nie po to, żeby
              świadomie wyrządzać krzywdę lub szkodzić w inny sposób, wolny od pożądań
              zmysłowych tak wobec niewiast jak i mężczyzn, wobec wolnych i niewolników.

              Cokolwiek bym podczas leczenia, czy poza nim, z życia ludzkiego ujrzał, czy
              usłyszał, czego nie należy na zewnątrz rozgłaszać, będę milczał, zachowując to
              w tajemnicy.

              Jeżeli dochowam tej przysięgi, i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w
              życiu i pełnieniu tej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy;
              jeżeli ją przekroczę i złamię, niech mnie los przeciwny dotknie.

              WNIOSKI NIECH KAŻDY WYCIĄGNIE SAM
          • jjola_dywity Lekarski TERROR jest faktem !!! 26.05.06, 10:43
            Tacy mądrzy lekarze a nie mogą znaleźć innej formy protestu!
            Tylko szantażować dziecięcym zdrowiem .
            I podwyżki tylko 100% nie za mało??? może 1000%
            • abdulian Re: Lekarski TERROR jest faktem !!! 26.05.06, 11:24
              A Ty kobieto masz jakiekolwiek pojęcie o lekarskich zarobkach?

              Kilkanaście lat nauki, ciężkiej harówki na studiach, non-stop dokształcanie i
              podnoszeni swoich kwalifikacji, dyżury, brak czasu dla rodziny itp. za 1000 PLN
              miesięcznie? Jak ekonomista się pomyli to ktoś traci kasę, jak pomyli się lekarz
              - ktoś może nawet stracić życie. Za 1000 PLN miesięcznie?

              To jest kpina, nie jest to godziwa pensja za to co lekarze robią, należy im się
              znacznie więcej.

              FOrma prostestu może nie jest dobra, ale jak nic innego nie skutkowało to trudno
              - trzeba było sięgnąć po metody radykalne.

              Ja jestem ekonomistą, pracuję na kierowniczym stanowisku, mam siostrę, która
              kończy medycynę, za 1000 PLN miesięcznie przy takiej odpowiedzialności nie
              ruszałbym się z domu.
              • johndoe Re: Lekarski TERROR jest faktem !!! 26.05.06, 12:53
                abdulian napisał:

                > Kilkanaście lat nauki, ciężkiej harówki na studiach, non-stop dokształcanie i
                > podnoszeni swoich kwalifikacji, dyżury, brak czasu dla rodziny itp. za 1000 PLN
                > miesięcznie? Jak ekonomista się pomyli to ktoś traci kasę, jak pomyli się lekar
                > z
                > - ktoś może nawet stracić życie. Za 1000 PLN miesięcznie?

                nie slyszalem, zeby w polsce ktos stracil zycie przez blad lekarski.mozesz przypomniec kiedy to siestalo. na pewno musial byc glosny proces i wyrok skazujacy.
                ja mam wrazenie, ze lekarze w tym kraju sa nieomylni, w przeciwienstwie do np.francuskich.


                > Ja jestem ekonomistą, pracuję na kierowniczym stanowisku, mam siostrę, która
                > kończy medycynę, za 1000 PLN miesięcznie przy takiej odpowiedzialności nie
                > ruszałbym się z domu.

                tez se ekonomie mogla wybrac. nie widzialy galy co braly /jak mawia szwagier/?
                • endrzej "Widziały gały, co brały" 26.05.06, 15:01
                  Drogi Panie,
                  Jeśli podążyć by Pańskim tokiem myślenia - w zawodzie lekarza zarabiającego
                  1000 PLN zostaliby jedynie idioci - no bo jak inaczej nazwać kogoś,
                  którego "gały nie widziały, co brały".
                  Chciałby być Pan leczony przez takich pomyleńców ?
                  Ja bym nie chciał.
                  Pozdrawiam.
              • borrus Re: Lekarski TERROR jest faktem !!! 26.05.06, 14:44
                Jesteś abdulianie naprawde kiepskim ekonomistą. Bo czy za 1000 zł miesięcznie
                stawia sie po kilku- kilkunastu latach pracy wille wartą kilkuset tysięcy? Czy
                wyjeżdża sie co roku na zagraniczne wojaże, albo jeżdzi do pracy wozem wartym 10
                letnią ( wymienioną przez ciebie) kwotą?
                Gdyby dokładnie przeswietlić to towarzystwo to pewnie 1/3 lekarzy wylądowała by
                w więzieniu...I naprawdę nie mam zamiaru obrażać tych uczciwych, żyjących na
                pograniczu ubustwa. Ale to ich cwani koledzy najbardziej działają przeciwko nim,
                z milczącym zresztą przyzwoleniem. Bo czy któryś z tych " uczciwych" zgłosił do
                prokuratury np fakty brania łapówek przez swoich kolegów i przełożonych?
                A jeśli miał taką wiedzę i nie zgłosił to czy może o sobie mówić że jest uczciwy?
            • maretina Re: Lekarski TERROR jest faktem !!! 26.05.06, 11:44
              jjola_dywity napisał:

              > Tacy mądrzy lekarze a nie mogą znaleźć innej formy protestu!
              > Tylko szantażować dziecięcym zdrowiem .
              > I podwyżki tylko 100% nie za mało??? może 1000%

              nie kompromituj olsztyna jolu
            • sztuk6mistrz Witam intelektualistkę 26.05.06, 11:55
              jjola_dywity napisał:

              > Tacy mądrzy lekarze a nie mogą znaleźć innej formy protestu!
              > Tylko szantażować dziecięcym zdrowiem .
              > I podwyżki tylko 100% nie za mało??? może 1000%

              Masz jakąś pamięć? Czy tylko pamiętasz to co tobie pasuje do twojej dogmatycznej
              teorii świata? Przypomnij sobie jak długą drogę mają te ptotesty. I nie obrażaj
              mojej inteligencji swoimi płaskimi PISSami.
            • pawwie1 Re: Lekarski TERROR jest FAKTem!! 26.05.06, 13:02
              Zaraz. Mi się przez całe krótkie życie wydawało, że FAKT to nędzny brukowiec
              mający na odwrocie pornol. Wg. mnie, redaktorów tej poje____ gazety powinno się
              powystrzelac. A tu ktoś zgadza się ze zdaniem tego rządowo-propagandowego
              pisma, kamieniując jesnocześnie ciężko pracujących lekarzy! I na dodatek, "tacy
              mądrzy lekarze" tysiące razy próbowali inaczej protestowac (np. składac petycje
              o podwyżki). A poza tym, udzielali pomocy w przypadkach, gdy zdrowie dzieci
              było zagrożone.
            • nie-wiesz Re: Lekarski TERROR jest faktem !!! 26.05.06, 13:47
              stanowczo za mało !!, a masz jakieś propozycje merytoryczne, nie obelżywe
              innych form protestu?
          • woytekwola Re: do p. Elżbiety Cichockiej - wiaderko wody na . 26.05.06, 11:35
            Człowieku dorabiasz w g.w. ? czy jak??? komentarz żenujący i typowy dla waszego
            zakłamanego środowiska. Pseudoautorytety i łże-elity z wyborczej tfu... przez
            16 lat jatrzyliscie , sialiście nienawiśc to teraz macie. Wreszcie pojawił sie
            jakis dziennik który nie ładuje nam wazeliny poprawnosci politycznej.To was
            boli???? czy moze dramatyczny spadek sprzedaży?
            Lekarze to nie robotnicy, maja inne zadania i składali przysiege Hipokratesa! I
            to ichj powinno ograniczac w zapędach strajkowych, ale może rzeczywiscie pomysł
            Dorna nie był własciwy???


            A do fanów wybiórczej pytanie: Nie czujecie sie oszukani przez waszych
            gazetowych guru, że kazali wam płacic przez lata prawie 3 zł za egzemplarz, a
            teraz mozna ja spokojnie kupic za połowe ceny????

            P.S> Czy Rzekoma nienawiśc lejaca sie z Faktu (swoja drogą obrazuje rzeczywiste
            odczucia społeczeństwa) jest gorsza od perfidnego jadu sączonego przez lata
            przez dziennikarzy wyborczej?
            • panzerpapst Re: do p. Elżbiety Cichockiej - wiaderko wody na 26.05.06, 11:52
              woytekwola napisał:

              > Człowieku dorabiasz w g.w. ? czy jak??? komentarz żenujący i typowy dla waszego
              >
              > zakłamanego środowiska. Pseudoautorytety i łże-elity z wyborczej tfu... przez
              > 16 lat jatrzyliscie , sialiście nienawiśc to teraz macie. Wreszcie pojawił sie
              > jakis dziennik który nie ładuje nam wazeliny poprawnosci politycznej.To was
              > boli???? czy moze dramatyczny spadek sprzedaży?
              > Lekarze to nie robotnicy, maja inne zadania i składali przysiege Hipokratesa! I
              >
              > to ichj powinno ograniczac w zapędach strajkowych, ale może rzeczywiscie pomysł
              >
              > Dorna nie był własciwy???

              No gratuluje autorytetu w postaci niemieckiej gadzinówki, myśalłenm,,ze tego inteligrmtni ludzie nie czytaja, co ja pisze, nie oglądaja, bo czytania tam wiecej na ścianach w pociągach PKP.
              >
              >
              > A do fanów wybiórczej pytanie: Nie czujecie sie oszukani przez waszych
              > gazetowych guru, że kazali wam płacic przez lata prawie 3 zł za egzemplarz, a
              > teraz mozna ja spokojnie kupic za połowe ceny????

              A ja moje dvd kupiłem za 3 tysiące zł, a teraz można za 99 zł dostać. Ale mnie oszukali ci producenci ! Żałosny jesteś, a jak ci się nie podoba GW to co tu robisz ? To zboczenie się nazywa masochizmem i można leczyć.
              >
              > P.S> Czy Rzekoma nienawiśc lejaca sie z Faktu (swoja drogą obrazuje rzeczyw
              > iste
              > odczucia społeczeństwa) jest gorsza od perfidnego jadu sączonego przez lata
              > przez dziennikarzy wyborczej?

              Fakt począwszy do tytułu jest zakłamany, prawdę to oni piszą, g... prawdę, no, ale jak ktoś brukowcom wierzy to hańba dla jego nauczycieli i rodziców, ładnie go wychowali.
            • sztuk6mistrz Sam sobie wsadź wiadro na głowę 26.05.06, 12:00
              To co napisałeś to jest jad w czystej postaci. Nienawiść, brak myślenia,
              kompleksy i niedowartościowanie czyli TKM.
            • dochtoor Re: do p. Elżbiety Cichockiej - wiaderko wody na 26.05.06, 18:03
              woytekwola napisał:

              > 16 lat jatrzyliscie , sialiście nienawiśc to teraz macie. Wreszcie pojawił sie
              > jakis dziennik który nie ładuje nam wazeliny poprawnosci politycznej.To was
              > boli???? czy moze dramatyczny spadek sprzedaży?
              > Lekarze to nie robotnicy, maja inne zadania i składali przysiege Hipokratesa!

              No nie znowu ktoś sobie wyciera gębę lekarzami podpierając się przysięgą
              Hipokratesa - jak znajdziesz mi w niej słowo o tym że mam zarabiać marnie i
              pomagać każdemu komu się spodoba, to dam ci swoją miesięczną pensję - niedużo
              ale może warto się potrudzić i przeczytać, co?
              W ZAGROżENIU żYCIA żADEN LEKARZ NIE ODMóWI POMOCY - i to nie tylko dziecku.
              A musimy jakoś eskalować strajk, bo jak widać rząd ma nasze postulaty reformy SZ
              głęboko w poważaniu. Dotychczasowe nasze prośby i groźby lekceważono.

              W jednym masz racje LEKARZE TO NIE ROBOTNICY.
        • skun2 Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 09:51
          górnikom nie dano podwyżek, górnicy dopiero domagają się jednorazowej wypłaty
          dodatkowej kasy z części zysków wypracowanych przez spółki i szykuje się
          strajk.Będzie to chyba pierwszy raz w historii kiedy GW poprze strajk górników
          pisząc podobne farmazony jak teraz o lekarzach : "należy spełnić...ciężka
          praca...rząd powinien dać",heh.
          • swoboda_t Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 15:31
            Górnicy wywalczyli u kolejnych rządów wielomiliardowe dotacje, umorzenia itp. a
            ostatnio niesamowicie kosztowne i społecznie niesprawiedliwe (sic!) zasady
            finansowania wcześneijszych emerytur. Tak się dziwnie składa, że głównymi
            promotorami tej ustawy były SLD i PiS (który wycofał ją z TK). Teraz szykuje
            się ponad miliard złotych w prezencie dla wiecznie nierentownych stoczni.
        • maretina xyz1 26.05.06, 11:40
          gdybys muaial/a zyc z lekarskiej pensji, oplacic rachunki to bys rozumiala
          lekarzy. syty glodnego nie zrozumie.
          na szczescie protestujacy sa odporni na tak wciskane im poczucie
          odpowiedzialnosci. rzad jest odpowiedzialny za polityke zdrowotna i to on ja od
          lat olewa, nie lekarze.
        • sztuk6mistrz Ot kompleksy... 26.05.06, 11:40
          Możesz wierzyć w co chcesz, nawet w ten rząd, ale dla ciebie ten rząd jest dobry
          o tyle ile nie cierpisz wszystkich innych. To się nazywa mieć kompleksy,
          poczucie niższość i niedowartościowania. To jest wspólne dla większości
          popierających PIS. Stąd nie myślisz racjonalnie tylko emocjonalnie i twoja
          wypowiedź (przeczytaj sobie ją jeszcze raz) to zestaw haseł, nielogiczności
          typu:- mamy przeciez WOLNOŚĆ SŁOWA - więc nie rozumiem dlaczego znowu atakujecie
          "F" - no właśnie dlatego, że mamy wolność słowa, która tak tobie przeszkadza. Itd.
          Co do reszty, to nie mamy nawet punktu stycznego, od Którego można byłoby zacząć
          rozmowę. Nie dopuszczasz innych do takiego prawa, choć z niego korzystasz ile
          wlezie.
        • sensik Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 11:50
          Mówisz lekarz - myślisz łapówkarz: na taki stereotyp lekarze słusznie zasłużyli.
          Oczywiście nie wszyscy, ale ciąży im to teraz. Nic dziwnego, że w walce o swe
          podwyżki są osamotnieni, nie mają społecznego poparcia.
          Biedni emeryci, renciści, matki chorych dzieci widzą jakimi samochodami
          podjeżdżają pod swe poradnie i szpitale, że notorycznie spóźniają się do pracy,
          że w godzinach przyjęć spotykają się z przedstawicielami firm farmaceutycznych.
          Że wreszcie traktują państwowe posady tylko jako sposób na opłacenie
          obowiązkowych składek (ZUS itp.), a prawdziwe pieniądze trzepią na prywatnych
          praktykach, często w tych samych gabinetach, w których wcześniej przyjmują na
          państwowej posadzie.
          Owszem to system jest chory, ale sami lekarze przyczynili się do jego powstania
          i nie zrobili nic by go zmienić. Jestem zdania, że powinni zarabiać więcej,
          zdecydowanie więcej ale...
          Pracować na jednym etacie, i skupiać się i ZNAĆ swoich pacjentów. Nie łapać
          kilka srok za ogon: tu etacik, tam dyżurek, jeszcze gdzie indziej prywatka,
          ”prezencik” od firmy farmaceutycznej. A gdzie czas na naukę, samodoskonalenie.
          Czemu lekarze nie wychodzą z takimi postulatami? Wtedy mieliby poparcie ludzi, a
          na pewno moje.
          A GW się dziwię, że niemal codziennie robi reklamę Dziennikowi. Co tylko tam
          napiszą kontrowersyjnego (choćby najgłupszego, jak z lekarzami-terrorystami) -
          GW zaraz to komentuje - zamiast spuścić zasłonę milczenia, a co najwyżej
          politowania przy informowaniu o procesach, których Dziennik pewnie niedługo
          kilka przegra. GW daje się wciągnąć w grę Dziennika, zniża się do jego poziomu.
          Bo im mądrzejszy komentarz (jak ten pani Cichockiej) tym większa reklama dla
          Dziennika.
          Pozdr.
          • sztuk6mistrz Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 12:13
            Gdyby wszystkie wypowiedzi na tym forum były tej klasy co twoja, można byłoby
            sensownie podyskutować. Nie zgadzam się we wszystkim z tobą, za dużo uogólnień,
            które są naskórkiem tego problemu, i nie są argumentem przeciwko lekarzom.
          • aneczkag Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 20:33
            >Pracować na jednym etacie, i skupiać się i ZNAĆ swoich pacjentów. Nie łapać
            >kilka srok za ogon: tu etacik, tam dyżurek, jeszcze gdzie indziej prywatka,
            >”prezencik” od firmy farmaceutycznej. A gdzie czas na naukę, samodoskonalenie.
            >Czemu lekarze nie wychodzą z takimi postulatami? Wtedy mieliby poparcie ludzi,
            >a na pewno moje.
            Chciałabym tak, oj chciałabym.
            Jest unijna dyrektywa - 40 godzin tygodniowo. Ale czemu my sie na to nie
            zgadzamy? Bo to oznacza koniec dyzurkow, prywaty itp. O tym mozemy rozmawiac,
            gdy w jednym miejscu pracy bedziemy zarabiac np. 5 tys PLN (młody lekarz)
            Dokształacanie? O tym tez porozmawiamy, gdy fee na wczciwy zjazd nie bedzie
            wynosic dwoch naszych miesiecznych pesji (gdzie przelot i nocleg????)
        • asd616 Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 12:10
          Nie po to sie uczyli, aby leczyć za półdarmo. Lekarz to nie matka Teresa, tylko normalny zawód. Ale z drugiej strony problem niskich zarobków dotyczy całego kraju, więc protestować powinni chyba wszyscy.
        • badowicz Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 13:15
          oj, nienawiść zasłania horyzont? Jeszcze do czego lekarz nie ma prawa? A może
          ma same obowiązki? Rubel za wejście do zawodu- 2 ruble za wyjście?Gratuluję
          dobrego samopoczucia- że TEN rząd jest niewinny- a głównym argumentem jest
          fakt, że przez pół roku brania p[ieniędzy podatników w zasadzie nie rządził...
        • lucky7pl Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 13:52
          Lekarz ma prawo też do godziwej płacy za swoją pracę. 16 lat czekali, machali
          transparentami pod sejmem, negocjowali. Co ich obchodzi, że "żydokomuna"
          odeszła i Polak prawdziwy u władzy ? Ile można czekać i prosić ? Nie rób z tego
          protestu polityki.
          Czekając tyle można stracić cierpliwość - oni mają leczyć, państwo ma im
          płacić. Ja na fizycznej robocie miałem podobną stawkę jak lekarz. A propos
          prawa ... ma prawo ;) Musi ratować życie, ale nie umierającemu może nie pomóc.
          To tylko w kwestii powoływania się przez ciebie na prawo

          xyzx1 napisał:

          > Proszę nie usprawiedliwiać lekarzy! Lekarz nie ma prawa NIE UDZIELIĆ POMOCY
          > potrzebujacemu, szczególnie dziecku!
          > ! czego pani oczekuje? że TEN rząd w pół roku miał naprawić wszystko co
          > spie_rzyły poprzednie ekipy - głównie środowiska popierane przez waszą
          gazetkę
          > -
          > myśle głównie o towarzyszach z unii "wolności" i z sdpr-sld!
          > ! partkularność waszych intersów polegająca na ciągłym atakowaniu rządzących
          > wybranych w WOLNYCH wyborach, jest porażajaca!
          > - mamy przeciez WOLNOŚĆ SŁOWA - więc nie rozumiem dlaczego znowu
          atakujecie "F"
          >
          > i "DZ"? wy przecież zdecydowaną większosć polemik z wami atakujecie
          > bezpardonowo, uważajac się za "łałtorytety" moralne mające wyłaczność na
          prawdę
          >
          > objawioną!
          > jeszcze fragment pani felietonu, który jest dla mnie żenujacą hipokryzją:
          > "Nigdy nie czytam "Faktu", nie zatruje mi duszy ślepą nienawiścią" - pozwolę
          > sobie mieć inne zdanie: to właśnie "g.prawda" ZATRUWA przez lata DUSZE ŚLEPĄ
          > NIENAWIŚCIĄ!
          > -----
          > dodam: też oczekuję, że TEN rząd naprawi sytuację -
          > ale bez przesady - nie w pół roku, i to pół roku w zasadzie bez rządzenia...
          > jestem oburzony FORMĄ PROTESTÓW i sytuacją gdy padają jakieś konkretne
          > propozycje
          > rządu, które moga być dalszą podstawą do kolejnych rozmów, ale nie do
          > radykalnego zaostrzenia protestów!
          > a w kolejce za chwilę ustawią sie zapewne inni - policjanci, hutnicy,
          > nauczyciele...bo przecież górnikom dano! i co - mała anarchią? zresztą
          > taka się właśnie wielu marzy, a myślę tu o środowiskach właśnie związanych
          > m.in. z "g.w"!
          > na koniec małe życzenie dla wszystkich, którym dobro Polski leży na sercu -
          > obyśmy nigdy nie doczekali drugiej "nocnej zmiany"
        • romulus_remulus Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 14:17
          Gdyby sytuacja wydarzyła się za rządów SLD, UW, czy innych takich jedynie
          słusznych to w GW przeczytalibyśmy : "rząd broni budżetu .... dyscyplina
          budżetowa .... wygórowane żądania lekarzy ... słuszna linia jedyni słusznych
          partii"
          a że mamy rząd PIS to GW zrobi wszystko żeby tylko dokopać rządowi a przy okazji
          także konkurencji. Mam nadzieję, że lekarze są na tyle inteligentni żeby to
          zrozumieć.
        • koza16 Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 14:18
          Otoz mylisz sie! Mam prawo odmowic leczenia kazdemu! I z checia to zrobie bo za
          taka pensje to wole pracowac jako hydraulik. Zarobek wiekszy, odpowiedzialnosc
          zadna, generalnie duzo mniej wysilku trzeba. Pozdrawiam mimo Twej glupoty.
          • bielinka Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 15:09
            koza16 napisał:
            > Otoz mylisz sie! Mam prawo odmowic leczenia kazdemu! I z checia to zrobie bo
            za
            > taka pensje to wole pracowac jako hydraulik. Zarobek wiekszy, odpowiedzialnosc
            > zadna, generalnie duzo mniej wysilku trzeba.
            To odmów leczenia - ale konsekwetnie, przekwalifikuj sie na hudraulika i juz.
            ALe nie strajkuj bo robisz tylko niepotrzebne zamieszanie ktore nic nie da.
            Jesli zalezy CI na dobru polskiego pacjenta - jak wszyscy twierdzicie - to
            przestan byc lekarzem w ogóle albo tylko w Polsce. Sobie podniesiesz stope
            życiową, bo rozumiem, ze każdy inny zawód jest bardziej dochodowy według Ciebie
            a i nam wszystkim pomozesz. Bo jak zabraknie strajkujących lekarzy - lekarzy w
            ogóle to rzad będzie musial naprawić system.
            • kasklo Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 20:38
              Ciągle mam nadzieję, że to "zamieszanie" jednak coś da. Nie chciałabym zmieniać
              zawodu, ale mam dość jego wykonywania w służbie polskiemu społeczeństwu, które
              tak konsekwentnie,posługując się stereotypami, wulgarnymi zaczepkami,
              niesprawdzonymi pogłoskami, skazuje zaocznie i opluwa ludzi w znacznej
              większości ciężko i uczciwie pracujących. To WY zachowując bierność w sprawach
              dla siebie tak istotnych jak zdrowie ( jak zresztą i w wielu innych)obudzicie
              się w kraju , w którym pomoc lekarska będzie niedostępna : państwowa z
              powodu narzuconych przez NFZ limitów, a płatna z powodu jej wysokiej ceny.
              Przy łóżku ciężko chorego krewnego widzicie naszą pracę, dziękujecie ze łzami w
              oczach, jsteście zdumieni,że lekarz nie przyjmuje wciskanych do ręki pieniędzy,
              a mimo to robi to co do niego należy przez szereg godzin dnia i nocy. Tacy
              lekarze już wyjeżdżają i będą wyjeżdżać.To nie są czcze pogróżki. To bardzo
              trudne decyzje, ale z każdym dniem stają się łatwiejsze. Przez WAS!!!A jak już
              sobie pojedziemy, to żadne reformy systemu nie uratują Waszego
              Zdrowia.Pozdrawiam.
        • robaczku Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 15:54
          A ja popieram strajk lekarzy, bo była to grupa zawsze na szarym końcu. Lekarze
          nigdy nie protestowali w imię wyższych racji i dlatego każdy rząd nie liczył się
          z nimi wcale. SLD wymyśliło coś, co tylko zepsuło wprowadzoną reformę,
          wprowadziło zamieszanie(pewnie chcieli mieć możliwość kontroli wszystkich
          pieniędzy i aby coś spadło w inne miejsce czyli do swoich firm). Obecny rząd
          zamiast się wziąć od razu do roboty to dalej prowadził kampanię wyborczą, mając
          zwykłych obywateli"gdzieś". A pieniądze i tak szły jak kamień w wodę.Dlatego
          trzeba szybkich i radykalnych działań, bo inaczej lekarze i pielęgniarki zaczną
          masowo wyjężdżać tam gdzie ich odpowiednio docenią i zapłacą. Jestem już starszą
          osobą, często przebywam w szpitalu i nigdy nikomu nie dałam żadnej łapówki, a
          byłam tak samo traktowana jak inni, z szacunkiem. Kogo stać na lepsze leczenie,
          to teraz jest tyle innych możliwości, że można korzystać z tego do woli. Ale
          mnie nie stać, więc dlatego domagam się od rządu aby tacy jak ja, byli leczeni w
          godziwych warunkach a lekarze i pielęgniarki dobrze zarabiali, bo ich praca jest
          ciężka i nie każdy jest w stanie taką pracę wykonywać, bo trzeba mieć do tego
          odpowiednie predyspozycje. DLATEGO POPIERAM ICH STRAJK !!! A ten pan "xyzx1" to
          chyba temu tak napisał bo jest z grupy rządzącej i to oni wydali zamówienie na
          takie artykuły oczerniające lekarzy, aby ludzie byli przeciwko lekarzom. Wstyd
          panowie redaktorzy z Faktu i Dziennika, bo to rząd trzeba zmusić do załatwienia
          sprawy, więc powinniście stanąc po stronie zwykłego pacjenta!!!
          • kasklo Re: do p. Elżbiety Cichockiej 26.05.06, 20:44
            Chciałabym podziękować za wszystkie słowa sympatii pod adresem lekarzy i
            pielęgniarek jakie znalazłam w tym forum. Dziękuję tym kolegom i koleżankom,
            dzięki którym nie wszyscy wieszają na nas psy.Wierzę ,że jest nas
            większość.Spróbujmy jesze ten raz zawalczyć, razem, o nas, o nasze pielęgniarki
            i naszych pacjentów.
      • travel_wawa Czy wiecie ile zarabiaja lekarze w Czechach? 26.05.06, 11:20
        Oczywiście w stosunku do średniej krajowej.

        Nikt z nas nie śmie marzyć w tej chwili o zarobkach na poziomie brytyjskim.
        Nasza względnie wyższa od przeciętnej stopa życiowa jest skutkiem naszych
        aspiracji i pracy w wymiarze przeważnie DWUKROTNIE przewyższającej normy
        czasowe pracy obowiązujące lekarzy w UE.

        Lekarze w Czechach otrzymują honoraria ok 47000 koron czeskich (6500 PLN
        brutto). Srednia placa czeska wynosi 18000 koon.
        Czy czeska polityka jest zla?
        Otoz....szykuja sie w Czechach kolejne podwyzki, bowiem mimo takich honorariow
        czescy lekarze nadal wyjezdaja i ich na tamtejszym rynku zaczyna brakowac.
        Jest nota bene wiele ofert dla polskich lekarzy w Czechach.

        I co na to nasi kochani forumowi zazdrosnicy?

        PS.

        Na Litwie, w Estonii a nawet na Ukrainie i Bialorusi lekarze zarabiaja WIECEJ
        niz w Polsce. Mamy byc jakims rezerwatem odmiennosci?
        • gelimer Re: Czy wiecie ile zarabiaja lekarze w Czechach? 26.05.06, 12:26
          Nie wszystkie czeskie rozwiązania są dobre. Pozwolę sobie przypomnieć uznaną
          początkowo niemal za ósmy cud świata "czeską kuponowkę", która omal nie
          doprowadziła do katastrofy. A w Europie jest akurat trend odwrotny o czym
          swiadczą, dość częste choćby w Niemczech, strajki lekarzy. Pytanie jak długo
          społeczeństwo jest w stanie wytrzymac specjalne traktowanie grupy, która owe
          społeczeństwo ma za nic nie warte stado baranów i przy kazdej okazji podkresla,
          że jest od tego społeczeństwa lepsza?
          • skun2 Re: Czy wiecie ile zarabiaja lekarze w Czechach? 26.05.06, 14:25
            czesi nie mieli tylu "fachmanów - reformatorów" co Polska, więc nie ma co
            porównywać.
            Oni są w innym miejscu.
            Szpitale w Czechach też wyglądają inaczej, stosunek lekarzy i pielęgniarek do
            pacjentów również jest inny.
            Badanie są wykonywane od ręki i na miejscu - wszystkie i wszystko w ramach
            ubezpieczenia bez dodatkowej opłaty.
            To też weź pod uwagę - pracując w Czechach nie miałbyś możliwości
            robienia "fuchy" po godzinach czy wymuszania opłat.
            System jest chory, szpitale zadłużone, ale za to to trzeba podziekować takim
            rządom jak Mazowieckiego, Buzka i innym dotychczasowym.
          • vict0rio niech zyje sytem opieki medycznej korei PÓŁnocnej 26.05.06, 15:38
            bo chyba tylko tam panuje wymarzony przez ciebie system
      • jedruch A ile zarabia córka w firmie farmaceutycznej? 26.05.06, 11:58
        + komórka służbowa + wyśmienity samochód + fundusze na korumpowanie lekarzy: oto
        etyczny biznes. Pięknieś pan córkę wychował... Co się dla niej liczy? Kasa.
      • nie-wiesz Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 13:41
        moja prawda jest taka: pracuję za 1000 PLN netto w Szpitalu Klinicznym, dwójka
        doktorat, stałe wydatki to ok: 200 PLN internet+komórka+tel stacjonarny, 300
        paliwo, 250 mieszkanie, 170 składka zdrowotna płacona z prowadzonej Praktyki
        Lekarskiej..150 księgowa ( pewnie napiszesz że inni nie mają internetu i dobrze
        że mam mieszkanie i samochód- na mieszkanie zarobiłam pracując w USA w czasie
        studenckich wakacji ani jedne nie były studenckie, mój samochód to 6 letnia
        206)..W ramach praktyki lekarskiej pracuję 8 godz tyg za 36PLN brutto za
        godz i jeżdżę na wizyty domowe tylko do kilku wybranych pacjentów z którymi
        jestem związana od kliku lat.... Dyżury to ok 4,5 za godz więc połowa tego
        co w moim mieście płaci się Pani za sprzątanie.... nie mam już rodziny, więc
        nie muszę wyjeżdżać żeby nie martwić się o wykształcenie i przyszłość dzieci...
        Mimo że jako lekarz pierwszego kontaktu pracuję dwa popołudnia pacjenci chcą
        czekać na wizytę u mnie 2-3 tygodnie, choć mają możliwość takowej u innego
        lekarza za 1-3 dni...z REP ami nie spotykam się bo nie interesuje mnie to o
        czym mówi twoja córka... a czasu na zbyciu nie mam...
        ...wiesz są różni ludzie i różni lekarze.... hipokryzja jest bardzo widoczna
        więc piszesz o ocenie ale proporcje sa zupełnie inne...
        Nie bojkotuję zmian sytemowych a moja "jakość" leczenia to szacunek do ludzi:
        mnie samej i innych... czy autorów zjadliwych postów też powinnam szanować? ..
      • misiu192 Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 14:18
        Prawda jest taka, że jej nie znasz i nie wiem za kogo się uważasz. Lekarz zarabiający 1200Pln, to naprawde bardzo dużo?? za tyle nauki i odpowiedzialnoci jaka na nich ciąży?? Co do firm farmaceutycznych to bardzo dużo młodych lekarzy poszło tam zaraz po studiach bo perspektywa zarabiania jest tam o wiele bardziej atrakcyjna, a co do możliwości dorabiania lekarzy w tych firmach - jeżeli mieliby normalne pensje, żaden z nich tego nie robiłby tego.
      • joe.alex Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 16:31
        "Lekarzom nie brakuje zapału do strajkowania, ale z takim samym
        zapałem "pompują" pieniądze - te same pieniądze mogliby oni zarobić - do firm
        farmaceutycznych. Robią to na wiele sposobów. Wiele na ten temat opowiedziała
        mi moja córka pracujaca w firmie farmaceutycznej."
        Swiete słowa, święte słowa- firmy farmaceutyczne tak wyprały lekarzom mózgi ,
        że już samodzielnie nie potrafią mysleć, niestety... :(
      • 1europejczyk Dopoki bedziemy placic gornikom 7 tys zl a 26.05.06, 20:59
        lekarzom 2 dopoty wszystko co robia lekarze z zamknieciem szpitali wlacznie
        jest uzasadnione. To, ze nie demoluja (lekarze) wszystkiego przed gmachem Sejmu
        (jak zrobili to niedawno gornicy w obronie swoich wygorowanych przywilejow) nie
        oznacza, ze nie maja racji. Nie ma innego sposobu walki z korupcja w srodowisku
        sluzby zdrowia jak ustanowic wlasciwa hierarchie plac w odniesieniu do innych
        zawodow (a nie bazowac tak jak ma to dotychczas miejsce na ambicjach zawodowych
        ludzi ktorzy wybrali ten zawod) co oznacza, ze mlody lekarz po 7 albo 8 latach
        trudnych i pracochlonnych studiow powinien miec conajmniej tyle samo co jego
        rowiesnik pracujacy w kopalni !!!
        Przy zarobkach lekarzy rzedu 2-3 tys zlotych wszelkie proby uzdrowienia
        sytuacji w polskiej sluzbie zdrowia (korupcja, wykorzystywanie stanowisk w
        szpitalach panstwowych w praktyce prywatnej) sa skazane z gory na niepowodzenia.
        Porownywanie sytuacji lekarzy do tych co zarabiaja 900 czy 1000 zlotych jest
        nie tylko nieporozumieniem ale zakrawa na podobny do tych z "Faktow"
        propagandowy chwyt "ponizej pasa".
        Wiekszosc tych "ludzi pracujacych" (za 900-1000 zl) gdyby byla lekarzami dawno
        by opuscila nasz kraj w poszukiwaniu lepszego "chleba".

    • stefanwarecki Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 08:40
      Takiego przykładu pretensjonalnej, pseudointeligenckiej grafomanii dawno nie
      widzałem. "F" przynajmniej nie jest obłudny: nie jest dla inteligencji i nie
      udaje, że jest.
    • yanuss Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 08:51
      Wykorzystano artykul z Faktu by walczyc z Dziennikiem. Niskie to i podle.
      Lekarze dawno zatracili poczucie przyzwoitosci, zapomnieli w jakim kraju zyja.
      Podobnie jest z adwokatami czy notariuszami. A komentatorce chcialbym zwrocic
      uwage na p. Saja z Porozumienia Zielonogorskiego. Wyliczyl on jak to malo
      zarabia lekarz rodzinny. Potem ktos przypomnial mu o jego zeznaniu podatkowym,
      wyszlo tak po ok. 10 tys. na miesiac. Saj mocno sie zdziwil, nigdy nie sadzil,
      ze ktos to opublikuje. Poczucie przyzwoitosci to cos wiecej niz udawane
      oburzenie by pognebic konkurencje.
    • cobrix Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 09:03
      Bardzo dobry komentarz.
      Faktem jest, że nie zgadzam się z kilkoma opiniami wyrażonymi w komentarzach,
      ale cóż, jeśli ktoś ślepo wierzy, że pod obecnymi rządami może się coś poprawić,
      to przepraszam, ale w takim razie każda strajkująca grupa pracowników sfery
      publicznej okaże się być terrorystami.
      Jak górnicy szturmowali Warszawkę, domagając się kolejnych pieniędzy (nie wiem
      już których z kolei po zmianie systemu), to nikt nie miał z tym problemu. Ale
      jak teraz lekarze strajkują, to larum się podniosło! O co chodzi? Osobiście wolę
      zwiększenie składki zdrowotnej oraz żeby również służba zdrowia miała
      podniesione płace niż utrzymywać z moichj podatków rzesze górników, którzy
      przyzwyczajeni żerować na społeczeństwie już od czasów Gierka czują się jedną z
      ważniejszych grup pracowniczych.

      Kolejną sprawą jest zmiana systemu w służbie zdrowia. Należałoby się przyjrzeć
      bliżej wykorzystaniu sprzętu medycznego w jednostkach służby zdrowia. Niech
      lekarze zarabiają więcej, ale niech im się odetnie nieodpłatny dostęp do sprzętu
      szpitalnego i przychodnianego. Albo niech płacą za jego używanie szpitalom i
      przychodniom, albo nie zakupią sobie własny. To jest dopiero paranoja. Idąc do
      lekarza ludzie płacą mu (Ci których stać) za lepszą opiekę, za lepsze miejsce w
      kolejce na badanie specjalistyczne, sprzętem na który ów lekarz nie wyłożył
      złamanego grosza, ale za to badanie kasuje dodatkowo. Czas z tym skończyć.
      Nic się nie zmieni w służbie dopóki nie posprząta się tego systemowego bajzlu. A
      nazywanie ich terrorystami do po prostu wyraz głupoty i idiotyzmu autorów takich
      stwierdzeń.
      Niestety jeżeli wszelkie inne środki zawodzą sięga się po te najbardziej
      radykalne. To przykre, ale inaczej nie można widocznie rozmawiać z "władzami".
      Zmieniają się ekipy rządzące, a nam szarym ludziom, mimo obietnic i zapewnień,
      nic się nie zmienia... Po kadencji PiSuarów też się nic nie zmieni. oni tylko
      gadają i wszędzie wietrzą spiski i insynuacje.
      • endrzej Przyczyna nienawiści jest prosta 26.05.06, 10:14
        Ludzie, którzy najzwyczajniej się boją, reagują agresją.
        Strach to potężne emocje. Gdy zagląda w oczy widmo bezradności sięgają one
        szczytu. Poczucie zagrożenia własnego tyłka rozmywa realną percepcję
        rzeczywistości. Wszelkie racjonalne argumenty tracą rację bytu.
        Nam się należy służba zdrowia - utrwalone pezetpeerowskimi latami przekonania
        trudno wykorzenić. Wobec nich istotne przestaje być, że lekarz to wysoko
        wyspecjalizowany pracownik, który wyrzeka się własnej młodości w imię
        przyswajania przez siebie nauki. Kilkanaście lat zdobywania zawodowych szlifów.
        Całe zawodowe życie nieustannego doskonalenia wiedzy, której z każdym rokiem
        przybywa w postępie wykładniczym. A wszystko za tysiąc złotych na miesiąc, bo
        przecież to praca społeczna, misyjna, do której trzeba lgnąć - jak chcą
        roszczeniobiorcy - jedynie z powołania.
        Tak już jest, że w życiu funkcjonuje zasada wzajemności. Do zawodu więc idą nie
        ci błyskotliwi, którzy od życia oczekują, że da im coś w zamian, nie tylko
        zabierze - ale ci mniej zdolni, którzy godzą się na socjalne dno.
        Ja osobiście wolałbym być prowadzony przez dobrze opłacanego błyskotliwego
        lekarza, ale jak widzę - nie wszyscy z Państwa podzielacie moje zdanie.
        Próżno dociekać tego przyczyn - lęk to potężna emocja...
    • rysopis.nieznany Żenujące. GW zacznie niedługo wspierać 26.05.06, 09:20
      rozsypywanie szkła na ulicach i podkładanie bomb jeśli tylko może to zaszkodzić
      rządowi PIS. Nagle wszelkie kwestie etyczne nie są istotne? Aż tak się boicie
      lustracji?

      ------
      ABC manipulacji: T jak "Teoria spiskowa"
      ABC manipulacji: R jak "Rydzyk"
      Kto wycina drzewa przed billboardami Agory?
      ------
    • imponderabilium Kamieniuje? 26.05.06, 09:28
      > Brawo! Znakomity komentarz!

      Brawo! Znakomita znajomość zasad ortografii w redakcji "Gazety"!
    • zorbathegreek 90% polskich lekarzy nie ma szans za granica! 26.05.06, 09:36
      90% polskich lekarzy nie ma szans za granica!
      Primo nie znaja jezyka. Aby byc lekarzem we Francji trzeba mowic po francusku
      jak Francuz, podobie jest wszedzie w tzw. starej UE. Nie wystarczy znajomosc
      szkolnego angielskiego. To nie jest wyjazd na sympozjum. Lekarz musi
      zrozumiec w Londynie Cockneya, w Liverpool'u tzw. Liverpudioans, a w Szkocji
      musi zrozumiec tzw. Highlanders. Podobnie w Niemczech - w Bawarii lekarz musi
      doskonale rozumiec tamtejsza gware!
      A secundo zarobki sa tam wyzsze, ale i ceny sa tez wyzsze. Pracuje od lat na
      tzw. zachodzie na dosc wysokich stanowiskach. I bynajmniej nie oplywam w
      dostatki, bo choc zarabiam 10 razy tyle co w Polsce, to wydaje 8-9 razy tyle.
      No i te podatki. Na zachodzie nie latwo od nich uciec...
      Tak wiec wywalic tych strajkujacych nierobiow na zbity pysk, a na ich miejsce
      przyjac polskich lekarzy z b. ZSRR. Postapic jak niegdys Reagan ze
      strajkujacymi kontrolerami ruchu lotniczego!!!
      • tigerizi Ooo !!! przeczytałem teraz- tak samo myślimy ;-) 26.05.06, 10:20
      • gruk Re: 90% polskich lekarzy nie ma szans za granica! 26.05.06, 11:59
        Bzdury opowiadasz, pracuje jako lekarz za granica od 2 lat i nie tylko, ze
        jestem lepiej wyksztalcony od tubylcow, ale pacjenci wola do mnie chodzic
        pomimo, ze nie mowie perfekcyjnie i niekiedy trudno mnie zrozumiec. Jezyka
        nauczylem sie w trakcie pracy! Najpierw bylo wiecej jezyka, a mniej pracy potem
        po rowno, a teraz funkcjonuje jak normalny miejscowy lekarz. Wiec bzdury
        opowiadasz. Zarabiam 20x wiecej niz w Polsce, a wydaje zaledwie 4x wiecej. Stac
        mnie na prawie wszystko. Wiec, bzdury opowiadasz!!! Zapomnialem dodac, ze mowie
        po norwesku - chyba jeden z najtrudniejszych jezykow europy, nie wspominajac o
        roznorodnych dialektach.
      • r0b0l tych 10% to najlepsi 26.05.06, 13:06
        a jak sądzisz że rosyjscy czy ukraińscy przyjadą to się grubo mylisz: już mieli być stoczniowcy, budowlańcy i inni ze wschodu. Nawet pielęgniarki nie chcą tu przyjechać
        I nic z tego, tamte państwa potrafią planować przyszłość i dlatego będą istnieć w przeciwieństwie do tego kraju
        • swoboda_t Re: tych 10% to najlepsi 26.05.06, 15:37
          Na śląsku są już pielęgniarki z Ukrainy. Pracują za grosze i wegetują, ale w
          perspektywie po bodajżę dwuletnim stażu mają możliwośc zdobucia uprawnień do
          pracy na terenie UE. A wtedy, jak myślicie, zechcą zostać w Polsce za 800
          złotych??
      • dochtoor Re: 90% polskich lekarzy nie ma szans za granica! 26.05.06, 18:10
        I ty myślisz że jak ktoś na studiach wrąbał na pamięc c.a. 3600 stron anatomii
        jednocześnie ucząc sie (tym razem ze zrozumieniem) biochemii, fizjologii,
        histologii, i jeszcze paru innych, nie jest w stanie nauczyć się w .5 roku
        języka od zera - grubo się mylisz. (pomijając lebiegi językowe - tacy też są:-))
        BTW jeszcze była łacina ___
        |
    • skun2 Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 09:45
      Gdyby kto inny rządził teraz POlską to komentarz GW byłby pewnie różniłby się
      znacznie.
      Może niech sobie opiniotwórcza przypomni za czyich rządów szpitale zostały
      zadłużone?
      A może niech GW napisze jak niby państwo ma spełnić rządania lekarzy?
      A może niech wspomni o drugiej stronie medalu - czyli nieetycznych zachowaniach
      lekarzy?
      O n.p. leczeniu w ramach prywatnej praktyki na państwowym sprzęcie, że dostęp
      do tego sprzętu powioduje, że nawet zamożni lekarze mający nawet własne kliniki
      pracują także w szpitalach?
      Ten komentarz to populizm podobnie jak wszelkie wystąpienia Tuska w ostanim
      czasie - wszystko by załatwił, wszystkim by pomógł.
      • skun2 Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 10:39
        sorka, żądania, a nie rządania:)
    • lortea Lekarze zaczynając pracę wiedzieli ile będą zarabi 26.05.06, 09:47
      ać na państwowym. To po pierwsze.
      Po drugie, dziecko jest w naszej kulturze czymś wyjątkowym. Nie ma mowy aby
      lekarz odchodzący od łóżka dziecka liczył na taką samą akceptacje jak lekarz w
      szpitalu ogólnym. To jest złamanie podstawowych praw, to jest zeszmacenie się
      takiego pseudo-lekarza.
      • ciebie A jak nie? 26.05.06, 09:58
        Moja żona (pediatra) na przykład była zaskoczona tym ile zarabia. Ustawa, że
        jako rezydent będzie zarabiać 70% średniej krajowej weszła dopiero pięć lat
        temu. Podobnie jak to, że za wszystkie szkolenia będzie musiała zapłacić sama, a
        w szpitalu repy nie przychodzą do rezydentów, tylko do ordynatorów. Teraz kończy
        rezydenturę i po egzaminach kończy swoją przygodę z państwową ochroną zdrowia.
        Jak kogoś będzie stać, to przyjdzie prywatnie. Nie strajukuje, nie bierze
        łapówek, nie przyjmuje prezentów, nie leczy prywatnie i w ten sposób mamy
        jednego uczciwego lekarza w publicznym szpitalu mniej.

        W każdym bądź razie rezydenci na pewno nie odejdą od łóżek, bo ustawa wymusza na
        nich aby specjalizację skończyli.
      • maretina Re: Lekarze zaczynając pracę wiedzieli ile będą z 26.05.06, 11:49
        umyslowe dno.
      • swoboda_t Re: Lekarze zaczynając pracę wiedzieli ile będą z 26.05.06, 15:40
        Lekarze nie odeslzi od łóżek pacjentów!! Pojedź do któregoś ze starjkujących
        szpitali, zobacz, a potem się wypowiadaj, a nie na podstawie lektury FAKTU.
      • 1europejczyk "Lekarze zaczynając pracę wiedzieli ile będą 26.05.06, 22:04
        Lekarze zaczynając pracę wiedzieli ile będą zarabiać na państwowym."
        Co to ma do rzeczy:
        "Ludzie rodzac sie wiedza, ze umra" to jest mniej wiecej ten sam styl
        argumentacji.
        To czego broni wiekszosc atakujacych srodowisko lekarskie to przede wszystkim
        wlasnych mozliwosci poswiecania zaoszczedzonych na lekarzach pieniedzy na
        wlasne inne wydatki takie jak wakacje, samochody, telefony komorkowe, ladne
        mieszkanie, edukacje dzieci itd.....
        Dziwne ze jakos w dziedzinie sluzby zdrowia nie ma tych co chcieliby sie
        wzorowac na "umilowanych i jedynych do nasladowania" Stanach Zjednoczonych do
        ktorych bez przerwy odwoluja sie tak polscy mozdzkujacy dziennikarze jak i duza
        czesc uczestnikow forum ?

        "Po drugie, dziecko jest w naszej kulturze czymś wyjątkowym"

        Na tyle wyjatkowym, ze jest tych dzieci pare milionow !
        Na tyle wyjatkowym, ze kilka albo kilkadziesiat tysiecy chodzi do szkoly
        glodne !
        Na tyle wyjatkowym, ze przodujemy w statystykach maltretowania dzieci !

        Pacjent dziecko, dorosly czy czlowiek wiekowy jest, a przynajmniej powinien byc
        traktowany z podobna troska jako ktos chory i wymagajacy pomocy.
        Zycie we wyidealizowanym swiatku wlasnej wrazliwosci nie pomaga racjonalnej
        analizie rzeczywistosci. Ta zas jest nieublagana: jesli nie poprawimy
        radykalnie statusu lekarzy niedlugo nie bedzie mial nas kto leczyc i bedzie to
        tylko i wylacznie nasza wina !

    • jacek.sygula każdy kto myśli inaczej niż PIS jest z "układu" -> 26.05.06, 09:55
      -> ponieważ jednak PIS nie spełnia swoich obietnic wyborczych, to wniosek jest
      prosty : "każdy kto nie realizuje programu pzedwyborczego PIS -> jest
      z "układu""
      ... czyli PIS sam się w "układ" uwikłał

      ........................

      IV RP -> w poszukiwaniu władzy, czyli tragiczne losy Neronka i brata jego
    • b.u.s.h.y A kto im zabrania zarabaiać więcej? 26.05.06, 10:01
      Nikt lekarzy nie zmusza do pracy w państwowej służbie zdrowia, mają do wyboru
      prywatne przychodnie, kliniki albo wyjazd za granicę. W każdym z tych miejsc
      dostaną satysfakcjonujące ich pieniądze. Wiec po jakiego grzyba protestują?
      Jakby duża część odeszła, to państwowa służba zdrowia musiałaby podnieść pensje
      dla pozostałych. A może chodzi o co innego, po prostu sa za słabi w tym co
      robią, żeby ktokolwiek inny przyjął ich do pracy poza instytucjami państwowymi?
      • swoboda_t Re: A kto im zabrania zarabaiać więcej? 26.05.06, 15:42
        To ja Ci powiem dalczego Ci ze znanych mi lekrzy którzy pozostali w kraju nie
        zdecydowali się na wyjazd - bo mają tu rodziny, dzieci, kredyty, starszych
        rodziców pod opieką itp. Nie kazy jest młody i wolny, a każdy chce żyć godnie.
    • lis Pisze się chyba _kamienuje_... 26.05.06, 10:04
      ... a nie KAMIENIUJE...
    • tigerizi ...w latach 80. w USa Reagan zwolnił, gdy 26.05.06, 10:07
      zastrajkowali 20 tys. ludzi naziemnego personelu lotniczego i wymienił na nowych

      skutki tego zobaczyliśmy 11.09.2001 r.

      należy uważać, bo ptasia grypa jest czujna

      • wraczek Re: ...w latach 80. w USa Reagan zwolnił, gdy 26.05.06, 12:39
        Trochę dlugo przyszło czekać na te skutki. Przez tyle lat już się chyba
        przeszkolili. Swoją drogą perspektywa ich wyjazdu nie jest taka zła.
        Wyobrażacie sobie lobby tysięcy polskich milionerów (którymi ponoć mają się
        stać) na zachodzie.
    • agatka151 Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 10:07
      Pochodze z tzw. rodziny lekarskiej. 20-30% lekarzy ( max) nie bierze lapowek
      i "prezentow". Firmy farmaceutyczne wysylaja na "szkolenia" i "zjazdy" glownie
      po to aby wreczyc wysokie "dniowki"... Od tego wszystkiego nie sa placone zadne
      podatki. Pielegniarka reka nie ruszy dla zwyklego pacjenta a chetnie zostanie
      na noc za 200 zl ( z reguly ten czas zreszta przespi w fotelu). Chetnie
      widzialabym godziwe pensje ale wtedy karajmy surowo wszelkie formy lapowkarstwa
      i wymagajmy rzetelnej pracy.
      • panzerpapst Jak pochodzisz z patologicznej rodziny lekarskiej 26.05.06, 11:03
        to nie uogólniaj na całeśrodowisko dziecinko. Niskie zarobki za 10 lat nauki i ciągłe dokształcanie są faktem. Wystarczy policzyć ile kosztuja same książki, że póżnie o kursach itd. nie wspomnę.
        • skun2 Re: Jak pochodzisz z patologicznej rodziny lekars 26.05.06, 11:30
          Fakt opisał przywódców strajków i stwierdził, że są to ludzie majętni.
          I strajkują raczej w swoim imieniu, a nie tych biednych.
          I chyba właśnie o to im chodzi, że stracą kasę po tym jak rząd zajął się lewymi
          interesami firm farmaceutycznych, więc domaghają się wyrównania.
          • eeste wymagamy by byli bogami placimy jak smieciarzom! 26.05.06, 19:11
            jadyne co czuje czytajac wasze posty to smutek ze tyle w ludziach frustracji
            braku poszanowania pracy innych i zwyklej zawisci. nie macie pojecia co to
            znaczy byc lekarzem.byc lekarzem to nie sprzedawanie bulek czy podbijanie
            stempli na poczcie( z calym szacunkiem dla wszystkich sympatycznych sprzedawców
            czy pracowników poczty których znam)i to nie chodzi ze ktoś jest lepszy a inny
            mniej ważny. Chodzi o ODPOWIEDZIALNOSC! jeżeli piszecie posty w stylu “ma być
            na każde moje zawołanie” to znaczy ze nie macie pojecia co znaczy
            odpowiedzialność, odpowiedzialność za ludzkie życie. Pod ciągłą presja by
            wszystkich “naprawiać”. obudźcie się wymagamy od ludzi by byli bogami a
            jednocześnie chcemy im płacić jak śmieciarzom! Docenimy ich wysiłek i
            zaangażowanie bo bycie lekarzem to nie praca od 8 do 16 jak większości z was.
            Myśli i troska o drugiego człowieka nie można zamknąć w szufladzie i pójść do
            domu!
            Nie mowie tez ze wszyscy lekarze są doskonali ale szlag mnie trafie jak widze
            jak ludzie obrzucają obelgami tych którzy nie raz ratowali nam życie. Można
            powiedzieć ze to ich praca i tak sobie wybrali….można i chwała im za to!
    • pethate Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 10:16
      Fakt powinien znalezc kamien i nim rzucic w strone "ekipy" rzadzacej,
      kiedy to Kaczynscy byli gotowi wydac setki milionow zlotych na konstrukcje
      absurdalnych ministerstw dla czlonkow LPR.Na podwyzki pensji dla sabarytow
      bosych zarzadzajacych panstwowymi spolkami.Marnotrawstwo pieniedzy podatnikow
      stalo sie dewiza nowego rzadu.Dlatego lekarzom nalezy sie znacznie wiecej.
      Jesli tego nie dostana, po prostu wyjada za granice.A nas bedzie leczyl
      dr Lepper wraz z dr.Kaczynskim a pielegnowal mgr.Giertych.
      • atosatos1 Brawo lekarze. nie możecie ugiąć sie pod presją 26.05.06, 10:32
        opinii typu "jak mozna nie leczyć dzieci", tylko konsekwentne działanie
        spowoduje w końcu reakcję rządu. Na świątynie opatrzności i fundację prymasa
        Glempa, tudzież wiele innych kościelnych potrzeb zawsze są pieniądze, a dla was
        nigdy.
        Jedynie działania podobne do marszu górników, którzy coś spalili, pobili się z
        policją i pokazali, że nie bedą przebierać w środkach obudzi paru ministrów i
        urzędasów z letargu.
    • mafjmafj Komentarz dobry 26.05.06, 10:52
      Można by jeszcze dodać coś o hipokryzji wydawania pieniędzy z budżetu

      Górnicy jak strajkują to idą w rozróbę pod sejm.
      Lekarze tylko strajkują, zawieszają obowiązki i to nie zupełnie (leczą przypadki
      wymagające interwencji).

      I o co to halo?
      Jak górnik po prostu zastrajkuje tj przestanie wykonywać obowiązki to jest to
      znikoma strata dla społeczeństwa - mniej pójdzie na dopłacany eksport, a
      ostatecznie mozna importować.

      Lekarz wystarczy, że częściowo zawiesi obowiązki to zaczyna być problem dla
      społeczeństwa.

      Widać jakie tu jest pomieszanie priorytetów. Widać, że służba zdrowia jest o
      niebo ważniejsza od górnictwa. A jednak to górnicy zawsze dostają to co chcą.
      A lekarze zarabiają mniej niż górnicy, mimo że są obarczani odpowiedzialnością
      za ludzkie życie i zdrowie. Że są niezbędni społeczeństwu - a górnicy są
      obciążeniem dla społeczeństwa.

      I nie dziwie że są wk.....ni. Dziwi mnie że nadal są tacy nieporadni.

      Niezbędna jest jakaś racjonalizacja wydatków budżetu, przydzielenie priorytetów
      wydatkom.

      Jeśli zestawisz trzy rzeczy
      DROGI
      GÓRNICTWO
      SŁUŻBA ZDROWIA

      to oczywiste jest że dla społeczeństwa ważne są drogi i służba zdrowia. Mogą
      pojawić się kontrowersje, które jest waznijsze, ale górnictwo każdy nie górnik
      postawi na 3cim miejscu.


      • sasanka2411 Re: Komentarz dobry 26.05.06, 11:23
        U mnie w pracy mowi sie
        -jak sie nie podoba to szukaj innej pracy
        Lekarze Was to tez dotyczy-mozna sie przekwalifikowac
        • skun2 Re: Komentarz dobry 26.05.06, 11:32
          mozna też wyjechać za granicę, ale to się pewnie nie opłaca;)
        • dzioucha_z_lasu Re: Komentarz dobry 26.05.06, 11:38
          sasanka2411 napisała:

          > U mnie w pracy mowi sie
          > -jak sie nie podoba to szukaj innej pracy
          > Lekarze Was to tez dotyczy-mozna sie przekwalifikowac

          Jasne. A wtedy, sasanko - tobie i tobie podobnym zostaną w razie choroby
          wiejskie baby - guślarki i znachor. Gratuluję rozumu.
          • emka222 Re: Komentarz dobry 26.05.06, 20:34
            daj spokój Dzioucha, takiej sasance to już naprawdę nic nie pomoże..
        • maretina Re: Komentarz dobry 26.05.06, 12:00
          sasanka2411 napisała:

          > U mnie w pracy mowi sie
          > -jak sie nie podoba to szukaj innej pracy
          > Lekarze Was to tez dotyczy-mozna sie przekwalifikowac

          a po co? mozna postrajkowac i swoja kase wydrzec zlodziejom(czytaj pisowi i
          innym, ktorzy zaniedbali sluzbe zdrowia i utrwalili komunistyczne przywileje w
          tym sektorze). Tobie sie to nie podoba, na szczescie lekarze maja to gdzies i
          robia swoje.
          trzymam za nich kciuki!
        • koniecdemokracji Re: Komentarz dobry 26.05.06, 15:58
          Nie masz się o co martwić poszukają sobie innej pracy
    • panzerpapst PiS sam sobie winien i teraz próbuje za pomocą 26.05.06, 11:09
      niemieckiego szmatławca wciskać ludziom ciemmotę. Kto obiecywał w kampanii wyborczej kraine powszechnej szczęśliwości, gdzie służba zdrowia bedzie opłacana centralnie z budżetu ? PiSiory obiecały ta Polskę socjalistyczną dla której ukradli solidarność, a przeciez wiadomo, ze bez sprywatyzowania, wprowadzenia chociaż drobnych opłat nic się nie zmieni, bo brak jest pieniedzy. Ale do tego nie dojdzie, bo socjalizm na sztandarach się dobrze sprzedaje w kampanii wyborczej. Widać to po kolejny raz odkładanej debacie na ten temat w Sejmie, ważniejsza jest kolejna komisja do szukania dziury w całym. Co innego górnicy czy stoczniowcy, w końcu mogą obrzucić kamieniami i nawet nie zagłosować na PiS, tam mozna marnotrawić kolejne miliardy.
    • danek Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 11:19
      Komentarz kogos, kto nie musial skorzystac z "uslug" lekarza w okresie strajku
      albo kogo stac na pojscie do gabinetu prywatnego strajkujacego lekarza.
      Nie wrzucam do jednego worka lekarzy, ktorzy faktycznie sa oddani sprawie
      leczenia pacjentow, ale wiekszosc z nich prace w publicznej sluzbie zdrowia
      traktuje jako dodatek do pensji, a nie glowne zrodlo dochodu.
      Jak ja za malo zarabiam, to zmieniam prace. Jaki kraj, takie zarobki.Mieszkam w
      malym miescie i wiem dokladnie jak wyglada w praktyce glodowa pensja
      lekarza...szczegolnie z praktyki prywatnej.
    • lisica666 Brawo FAKT ! 26.05.06, 11:30
      Pierwszy, który się odważył opisać działanie lekarzy BANDYTÓW I ZŁODZIEI !!!
      Jak działają podam przykład jaki mnie osobiście spotkał: musiałam przebadać
      dziecko- wizyta wyznaczona za 5 miesięcy, ale za 50zł w tym samym dniu, W
      GODZINACH PRACY W SZPITALU OD RAZU !!!

      Przykład drugi: GODZINY PRACY ORDYNATORA W SZPITALU- zbadał dziecko, zrobił USG
      komór, badanie krwi, szczepionka 350zł.

      MNIE NA TO STAĆ, ALE CO MAJĄ ZROBIĆ MATKI SAMOTNE, ALBO BEZROBOTNI RODZICE???!!!

      PATRZEĆ JAK ICH DZIECKO UMIERA!!! TO NIE LEKARZE, TO GN.JE I BANDYCI!!!

      A kiedy wprowadzone zostaną kasy fiskalne dla tych....Te wille, auta to zapewne
      za te 1300zł pensji??? Niech jadą na zachód, a do nas lekarze ze wschodu! Dla
      nich u nas jest zachód. Dlatego tak bardzo protestowali okuliści jak bodajże z
      poznania jak świetny okulista zRosji zaczął pracować w PRYWATNEJ klinice.
      Ludzie płacili i walili drzwiami i oknami, a nasi spece...liczyli straty.

      POLSCY LEKARZE- JEDŹCIE NA ZACHÓD, NIE ZAJMUJCIE MIEJSC TYM, KTÓRZY CHCĄ LECZYĆ!
      • maretina Re: Brawo FAKT ! 26.05.06, 12:01
        lisica666 napisała:

        > Pierwszy, który się odważył opisać działanie lekarzy BANDYTÓW I ZŁODZIEI !!!

        a ja napisze, ze jestes prostytutka. in co? ladnie to tak wyzywac bezkarnie
        innych? za ile sie sprzedajesz?
    • tombaa Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 11:37
      jednym z głównyhc powodwów wyjazdów zagranicę jest atmosfera wokół "medical professionals" (nie służby zdrowia, służbę to ma hrabia, jak zapłaci); agresywne media, roszczeniowi pacjenci, przekonanie że pacjent może być chamski i nie musi się myć przed PLANOWĄ wizytą, a my musimy go cierpliwie wysłuchać i zbadać; mamy tego dość, na Zachodzie jest inaczej i potiwerdza to właściwie każdy kolega, który już tam pracuje - płacą lepiej i traktują lepiej; jest czas na samokształcenie i są pieniądze na samokształcenie, a u nas wielka afera, że ktoś za pieniądze firmy faramceutycznej pojechał na kongres europejski albo światowy, co za własne pieniądze miał jechać, jeśli samo fee kosztuje 500euro? ale oczywiście mamy mieć najnowszą wiedzę! rzucajcie kamienie, każdy kamień to kolejne setki lekarzy i pielęgniarek, którzy się zdecydują na wyjazd, papapapa!
    • mblajek Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 11:42
      lekarze pracuja od 7.25 do 15 ale po godzinie 13 na oddziale zostaje tylko
      lekarz dyzurny bo pozostali sa juz w poradniach za ktore dostaja dodatkowe
      pieniadze lub u kolejnego pracodawcy przewaznie praktyka prywatna w godzinach
      przyjec sluzbowych zalatwiaja prywatnycy pacjentow za zrobienie specjalizacji
      placi szpital nie lekarz to szpital oplaca kursy oddelegowania i opieke
      promotora po dyzuzev szpitalnym za ktory lekarz dostaje pieniadze dyzur trwa od
      15 do 7.25 lekarz idzie do domu ale pensja z etatu leci dlaczego lekarze nie
      moga pracowac w systemie pracy zmianowej wreszcie gabinety bylyby wykorzystane
      a oni zobaczyli jak zyje sie za 1000 zl o ktorym nie maja zielonego pojecia
      kiedy zadaja lapowek wg nich wyrazow wdziecznosci za leczenie
      • trzybek Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 19:56
        Z takimi jak Ty mamy kupę kłopotów.

        Primo: to lekarz ponosi każdy koszt związany ze specjalizacją i jakimkolwiek
        kształceniem. Dobra zachodnia książka kosztuje tyle co moja pensja. Dziwisz
        się, że lubię repów z rękami pełnymi prezentów? Dzięki nim mam na oddziale
        książki, z których wiedza uratowała życie pacjentów, zresztą dzieci.

        Secundo: szpital to administracja + dług + nonsensowne zarządzanie.

        Tertio: pracę zmianową już próbowano, skończyło się na burdelu i tym, że nikt
        nie prowadził pacjenta, nie czuł się za niego odpowiedzialny i przepychano
        chorych z dnia na dzień. I oczywiście padło jakiekolwiek szkolenie młodych
        lekarzy. Jak pies z podkulonym ogonem dyrekcja się wycofała.

        Sądząc po Twoich opiniach pracujesz w dyrekcji i nie masz pojęcia, na czym
        polega praca lekarska. Gratuluję. Najlepiej przenieś się do zarządzania jakąś
        produkcją w systemie ciągłym. Dyrekcja usiłująca wpasować zarządzanie szpitalem
        do rutyny produkcji szaf prowadzi do tego, że lekarz nie może zlecać badań,
        bo "to strasznie drogie, nie zapłacimy, musicie sobie poradzić bez tego. Tyle
        lat nie mieliście takich badań, to nie cudujcie." Albo "jest stary i tak umrze,
        po moim trupie zrobicie mu tomografię". Mówiłeś już tak komuś, kto się wykłócał
        o tomograf komputerowy dla starego pacjenta?
    • zawrat2 Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 11:57
      Te gazety kontynują tradycję świętej pamięci gadzinówek z czasów okupacji. Styl może dostosowany do dwudziestego pierwszego wieku,ale duch ten sam. W tamtych gadzinówkach też pracowali Polacy. Ubermensche pouczają pouczaja biednych Polaków. Należ pamiętać,że lekarze z kraju tego koncernu medialnego w przeszłości eksperymentowali na więżniach wiadomych obozów.
    • orzeszko55 Re: Kasy fiskalne dla lekarzy 26.05.06, 12:05
      Uważam, że kasy fiskalne pozwolilyby odkryc to cale dno, w którym siedzi sluzba
      zdrowia. Nie trzeba byc ekonomistą, zeby zauwazyc, że większość gabinetów na
      drzwiach ma godziny przyjęcia, np. 4 lub 8 godz. w tygodniu, faktyczny czas wynosi
      wielokrotność deklarowanego. Dlaczego kolejne rządy uciekają od podjęcia
      tej decyzji? Przeciez tu są ogromne pieniądze dla budzetu! Myslę, gdyby wszyscy
      lekarze musieli zainstalowac kasy fiskalne, skończylyby się strajki i bylyby
      pieniadze na podwyzki wynagrodzen.
    • wgj8515 Re: Fakt kamieniuje lekarzy - komentarz 26.05.06, 12:16
      Sytuacja nie jest biało - czarna.
      Nie można powiedzieć, że lekarze nie mają racji bo mają.
      Ni emożna powiedzieć, że nie są podpuszczni bo są.

      W służbie zdrowia, właściwie należałoby powiedzieć w środowisku medycznym,
      podobnie jak wśród prawników istnieje podobne nastawienie do "dziedziczności"
      zawodu, tyle tylko, że jest to mniej nagłośnione.
      Głównymi przeciwnikami zmian w służbie zdrowia są wię ordynatorzy, którzy
      wykorzystując swoją pozycję używają państwowego szpitala jak prywatnego
      folwarku. Dopuszcznie do specjalizacji młodego lekarza jest obwarowane tyloma
      przepisami i uwarunkowaniami, że praktycznie zawsze zależy od szefa. Z
      egzaminami specjalizacyjnymi też są niezłe jaja, ale zawsze zdają je dzieci
      profesorów, ordynatorów i innych kacyków.
      Założenie gabinetu prywatnego nie jest też łatwe ani tanie, a pracując w
      państwowym szpitalu i biorąc kasę z boku można nie być weryfikowanym przez
      rynek, co jest niezwykle wygodne dla tych, którzy dochrapali się stanowisk i
      tytułów (w tym profesorskich) za "zasługi" a nie za wiedzę.
      Tym wszystkim "ciężko zbulwersowanym" to proponuję najpierw porozmawiać z jakimś
      znajomym lekarzem o warunkach pracy, odpowiedzialności, ryzyku każdej decyzji i
      mizerii ekonomicznej.
      Lekarz powinien zarabiać tyle aby go było stać na dużo więcej niż przeciętnego
      człowieka i to nie poprzez dyżurowanie co drugą dobę albo pracy na kilku etatach
      na raz. Dlaczego, ano dlatego, żeby nie musieć się martwić co na przykład robił
      wczoraj neurochirurg grzebiący dziś w mózgu jakiemuś nieszczęśnikowi. Bo może
      wczoraj akurat zmywał podłogę w swoim mieszkaniu bo go nie stać na panią do
      sprzątania - i nieszczęście gotowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka