Dodaj do ulubionych

Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin

26.05.06, 14:21
kaczka z niedzwiedziem, pycha
Obserwuj wątek
    • palekh Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 14:22
      Takie są skutki polityki wymachiwania szabelką i wskazywania Putinowi gdzie
      łaskawie powinien się z naszym wybitnym mężem stanu spotkać.Brakuje mi tylko
      informacji co wolno Putinowi do naszego męża stanu powiedziec a czego nie.Ale
      myślę że p.Maria poradzi sobie z tym problemem bez Trudu.
      • beret_moherowy Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 14:34
        Lepiej wymachiwać szbelką niż włazić w dupe,ale tak naprawde to dopiero po
        usunięciu starego układu Kgb i piątej kolumny coś może się ułożyć .Rosjanie Bez
        Teczk nie potrafią prowadzić Polityki z Polską.
        • wet3 do bereta_moherowego 26.05.06, 15:24
          beret_moherowy napisał:

          > Lepiej wymachiwać szbelką niż włazić w dupe,ale tak naprawde to dopiero po
          > usunięciu starego układu Kgb i piątej kolumny coś może się ułożyć .Rosjanie
          Bez
          > Teczk nie potrafią prowadzić Polityki z Polską.

          Ani machanie szabelka, ani wlazenie gdzies, ani obszczekiwwnie. Pozostaje tylko
          zachowanie godnosci osobistej i dumy oraz dbanie o nasze interesy polityczne i
          narodowe. Unikanie spotkan nie doprowadzi do niczego.
          • jb93 Re: do bereta_moherowego 26.05.06, 15:29
            I do spotkania w koncu dojdzie tyle, ze nie teraz i nie na tych idiotycznych warunkach. Puti zachowuje sie
            jak dziecko. Rosjanie zreszta nigdy nie slyneli z wyrafinowania, czy dobrej dyplomacji. Starczy
            przypomniec odrzucone "oswiadczyny" Iwana groznego Elzbiecie II albo Chruszczowa walacego butem w
            puplit podczas "expose" w ONZ. To sa neandertale :)
            • lidkawozniak Re: do bereta_moherowego 26.05.06, 17:31
              Iwan Groźny się Elżbiecie II oświadczał? To list musiał chyba 500 lat iść ;)

              Jak dziecko to się Kaczyński zachowuje, mówiąc, że się z Putinem ani w Moskwie,
              anie w Warszawie nie spotka.
              • jb93 Re: do bereta_moherowego 26.05.06, 18:00
                Elzbeicie I oczywiscie :)))
                • speev Re: do bereta_moherowego 26.05.06, 18:56
                  ja proponuję spotkanie na neutralnym terenie Korei Północnej.
            • andrzejbj Re: do bereta_moherowego 26.05.06, 17:55
              a tu ni emasz racji. ani iwan sie elzbiecie nie oswiadczyl ani nie prawda jest o ich dyplomacji. Tak sie skalda ze rosyjska dyplomacja slynela zawsze ze skutecznosci i wyrafinowania.
              • jb93 Re: do bereta_moherowego 26.05.06, 18:04
                Oczywiscie, ze Ivan grozny iswiadczal sie Elzbiecie I (sic!). I po odmowie potwornie ja zwymyslal o czym
                swiadczy list do dzis dostepny w archiwum Windsoru. Co zas dotyczy "wspanialej dyplomacji" rosyjskiej to
                mamy jej liczne przyklady. Sprzedanie Alaski za 100 tys dolarow, ww Iwan grozny, Chruszczow walacy
                butem, pijany Jelcyn - mentor obecnego geniusza. Ostatnie "pogonienie kota" Gaspromowi przez UK to
                kolejny, neiwatpliwy sukces rosyjskiej dyplomacji.
                • andrzejbj Re: do bereta_moherowego 26.05.06, 18:06
                  gosciu ty wiesz kiedy zyl iwan grożny a kiedy elzbieta I? reszty nawet nie czytalem bo szkoda czasu. Mylisz sie o kilka wiekow i ci z tym dobrze. Tylko tak dalej.
                  • jb93 Re: do bereta_moherowego 26.05.06, 18:14
                    Tak, wiem kiedy zyli:))

                    Elzbieta I 1533-1603
                    Iwan IV Grozny 1530 - 1584...wystarczy? :)


                    andrzejbj napisał:

                    > gosciu ty wiesz kiedy zyl iwan grożny a kiedy elzbieta I? reszty nawet nie czyt
                    > alem bo szkoda czasu. Mylisz sie o kilka wiekow i ci z tym dobrze. Tylko tak da
                    > lej.
                    • trasat Re: do bereta_moherowego 26.05.06, 20:39
                      Oczywiście Iwan Groźny próbował w listach oświadczyc się Elzbiecie I. Anglicy
                      dostali wielkie przywieleje w handlu i duzo skorzystali na przychylności Iwana.
                      W sprawie oswiadczyn udawano ze nie rozumieją o co chodzi.
                      Dyplomacja rosyjska, podobnie jak wywiad są postrzegane jako jedne z
                      najlepszych na świecie.
        • uzdek98 ale efekty sa takie same... a przeciez mialo byc 26.05.06, 16:15
          lepiej... nowe otwarcie IV RP, ktora bedzie z rosja postepowac godnie i
          z honorem... na razie tracimy miesiecznie setki mln zlotych z powodu
          zablokowania granicy przez rosjan...
        • palekh Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:54
          beret_moherowy napisał:

          > Lepiej wymachiwać szbelką niż włazić w dupe,ale tak naprawde to dopiero po
          > usunięciu starego układu Kgb i piątej kolumny coś może się ułożyć .Rosjanie
          Bez
          > Teczk nie potrafią prowadzić Polityki z Polską.
          Na rażie widać po zachowaniu Rosjan że mają teczki na Kaczyńskich i stąd cała
          sytuacja.Myśl trochę
          • jb93 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:59
            Teczki na kaczorow? Zlota trzcionka :))))) Jak zes na to wpadl? :)) Na razie mozemy przeczytac, ze na
            Bialorusi, gdzie putinokio chcialby sie spotkac z Kaczorem za posiadanie Skype idzie sie pod sad :)))
      • jb93 Znowu te brednie o szabelce. Mysl - to nie boli 26.05.06, 15:26
        Dyplomacja nie polega na polozeni sie na wznak i przyjeciu wszelkich, nawet najglupszych warunkow.
        Zwlaszcza z Rosjanami nalezy rozmawiac zdecydowanie bo kazdy przejaw niepewnosci (czy nawet
        uprzejmowsci) odbieraja jako slabosc slabosc. Jesli uwazasz, ze pomysl spotkania jest do zaakceptowanie
        to jestes tepszy niz ustawa przewiduje :/
        • andrzejbj Re: Znowu te brednie o szabelce. Mysl - to nie bo 26.05.06, 17:56
          ok, tylko ze najperw kaczor zaproponowal kijow:) a kijow z ich punktu widzenia jest tak samo nie do zaakceptowania jak z naszego bialorus. nie patrz tylko w jedna strone bo to nie jest ok./
          • jb93 Re: Znowu te brednie o szabelce. Mysl - to nie bo 26.05.06, 18:05
            Jesli wszystko ma byc "koszer" to Kwasniewski byl ostatnio w moskwie, wiec nawet propozycja Kijowa jest
            dowodem dobrej woli, bo powinna byc Warszawa.
          • slowianska_dusza Re: Znowu te brednie o szabelce. Mysl - to nie bo 26.05.06, 18:08
            andrzejbj napisał:

            > ok, tylko ze najperw kaczor zaproponowal kijow:)

            Nie słyszałem o tej propozycji Kaczyńskiego. Słyszałem tylko o statku na
            Zalewie Wiślanym.

            > a kijow z ich punktu widzenia
            > jest tak samo nie do zaakceptowania jak z naszego bialorus.

            A dlaczego Kijów jest nie do zaakceptowania? Przecież to jest członek WNP.
            • andrzejbj Re: Znowu te brednie o szabelce. Mysl - to nie bo 26.05.06, 18:14
              napisalem juz gdzies ze rosjanie lubia sie z juszczenka tak jak my z lukaszenka, proste.
              • slowianska_dusza Re: Znowu te brednie o szabelce. Mysl - to nie bo 26.05.06, 18:18
                andrzejbj napisał:

                > napisalem juz gdzies ze rosjanie lubia sie z juszczenka tak jak my z
                lukaszenka
                > , proste.

                Sądzę że tak źle nie jest między Rosją i Ukrainą. Juszczenko jeździ do Rosji -
                na pewno był w Moskwie podczas obchodów Dnia Zwycięstwa rok temu. Ponadto
                Ukraina jest we wspólnym bloku gospodarczym z Rosją - WNP, a z Białorusią
                Polski nic zupełnie nie łączy.
                • andrzejbj Re: Znowu te brednie o szabelce. Mysl - to nie bo 26.05.06, 18:24
                  nic nie łączy? to poszukaj w kategorii gospodarka- rynki zagraniczne w naszej kochanej wyborczej:)
                  • jb93 Re: Znowu te brednie o szabelce. Mysl - to nie bo 26.05.06, 19:04
                    A co nas laczy gospodarczo z Bialorusia? Mozesz troche rozwinac?
      • topik24 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 16:52
        Rosjanie wykorzystają każdy pretekst aby Polsce dopieprzyć. Kaczyńscy niczemu
        nie są winni.Rosja nie możę znieść, że wyszliśmy ze wspólnoty socjalistycznej ,
        ukladu warszawskiego , nie chcemy być we wspólnocie słowiańskiej pod jej
        przewodnictwem i skierowaliśmy się na zachód, wstapiliśmy do NATO i UE.
        Ponadto śmiemy prowadzić własną polityke zagraniczną, min na Ukrainie. Rosjanie
        widzą nas tylko na kolanach u swoich stóp.Musi wymrzeć pokolenie KGB i GRU w
        Rosji to może coś się zmieni, choc i to nie jest pewne.
        • jb93 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:48
          Nie wierze w zmiane rosyjskiej mentalnosci. Ksztaltowana byla przez wieki "butem i knutem". Dla
          rosjanina pojecia takie jak "wolnosc", "samodzielnosc" czy "demokracja" sa pojeciami abstrakcyjnymi.
          Powinnismy, na normalnych (a nie komediowych jak proponuje Putin) warunkach doprowadzic do
          poprawnych stosunkow z moskwa. O innych byc nie moze ze wzgledu na roznice cywilizacyjne i
          osobowosciowe. Za kilkanascie lat rozyjski gaz bedzie na wykonczeniu i wtedy prawdopodobnie bedzie
          latwiej z nimi rozmawiac.
    • bateau1 Sikorski wypełnił swoją misję - oto jej owoce 26.05.06, 14:23
      Podziękujmy Sikorskiemu za ostatnie buńczuczne wypowiedzi wobec Rosji.

      To jest tak jak nieodpowiedzialni, ideologicznie nastawieniu ludzie zabierają
      głos w sprawach których nie rozumieją i które ich przerastają.

    • wroxi Niezwykle dowcipna i ujmujaca propozycja rosyjska 26.05.06, 14:30
      Niezwykle dowcipna i ujmujaca propozycja rosyjska,
      aby prezydent Putin spotkal sie z Kaczynskim w Minsku,
      u Lukaszenki, to chyba dyplomatyczne zakodowane preslanie
      prezydenta Putina do Kaczynskiego, ktore po rosyjsku mozna
      wyrazic krotko: "poszol w PiSdu!". Innej reakcji na idiotyczne propozycje
      Kaczynskiego, aby do spotkania doszlo na jakims "neutralnym" terenie,
      np. na statku itp., nie nalezalo sie spodziewac. Polskie "mocarstwo"
      nie jest chyba w stanie wojny z Rosja i prezydent Polski powinien
      wreszcie zadbac o interesy gospodarcze i polityczne Polski na wschodzie,
      a nie nadymac sie od smiesznego, hurapatriotyzmu i nekac Rosje jakimis
      historycznymi pretensjami z ubieglego wieku.
      • rakkar5 Re: Niezwykle dowcipna i ujmujaca propozycja rosy 26.05.06, 14:40
        Nieźle piszesz po polsku, Wroxi. Gdzie się nauczyłeś?
        • december70 Re: Niezwykle dowcipna i ujmujaca propozycja rosy 26.05.06, 15:14
          Merkel udała się do Chin w interesie Niemiec i nie nadawała na Chiny przed
          wyjazdem.Jak facio nie umie dbać o interesy Polski,to niech jeszcze raz
          przeczyta słowa przysięgi ,nic tam nie ma o Kaczyńskich a dużo o pomyśności
          Polski i Polaków ,wszystkich nie tylko tych prawdziwych.
      • jb93 Belkot 26.05.06, 15:32
        Mylisz dyplomacje z proktologia.
      • frant3 Re: Niezwykle dowcipna i ujmujaca propozycja rosy 26.05.06, 17:09
        Proponuję,żeby spotkali się w Czarnobylu.

        --
        Frant - humor, satyra, krytka
    • zyks Wilka ciągnie do lasu, Putina-do swojego, Kaczora- 26.05.06, 14:32
      do swego. Miał wprawdzie chrapkę na medialny sukces w pol.zagr.-na nadmiar nie
      może się uskarżać. Ale jak jest 5-ciu min spraw zagr... A powaznie: pomysł od
      początku był głupi, propagandowo-kaczy. Przed romansem z wilkiem z Kremla trzeba
      najpierw stworzyc sobie b. silne zaplecze w UE. Ale tego nieszczęsno-nieudolne
      Kaczory też nie chcą no i nie potrafią zrobic :)
    • olias no, chyba żeby .... 26.05.06, 14:36
      a to by bracia Białorusini wykręcili numer, jakby tak zrobili kolorową
      rewolucję. Musiałby się Wlodek wycofywać (ładnie to?) ale gdzie wycofać?
      Kołyma? Korea? Księżyc?
    • olias a! już rozumiem!!! 26.05.06, 14:54
      Putin namawia Polaków na wspólne ubicie białoruskiego watażki.
      Kurnia, takich czasów dożyć, gdy Polak i Rosjanin - wspólnie jak bratanki będą
      robić kolorową rewolucję!!!!
      brawo Putin!
    • slowianska_dusza Noszenie wody durszlakiem 26.05.06, 14:57
      Oni by mogli w tym MSZ-cie zająć się czymś poważnym i istotnym, a nie bawieniem
      się w ciuciubabkę z czekistami, których jedynym celem jest okazanie nam swojego
      lekceważenia i ośmieszenie wobec innych. Ich nie interesuje rozwiązywanie
      problemów jakie są czy poprawianie stosunków międzysąsiedzkich. Oni takie
      sprawy mają głęboko w dupie. Głupotą jest dawanie się wciągać w ich sztubackie
      gierki. Szkoda na to czasu polskich urzędników i naszych pieniędzy.
      Dla nas priorytetową sprawą jest integracja europejska, a nie błaganie
      prezydenta Rosji o spotkanie.

      Należy odpowiedzieć, że dziękujemy za propozycję, Lech Kaczyński chętnie się
      spotka w Mińsku z Prezydentem Putinem gdy demokratycznie wybrany Prezydent
      Białorusi potwierdzi zaproszenie. Zaczekamy aż nastąpią oczekiwane zmiany na
      Białorusi, albo Prezydent Putin zmieni stanowisko.
      I należy przestać o tym myśleć, niech ci ludzie zajmą się czymś co ma sens a
      nie tym co w tytule posta.
    • www.nasznocnik.pl Kaczyński powinien zaproponować rejs po... 26.05.06, 15:01
      ...Zalewie Wiślanym...(aluzju poniał, a?) ;-)
    • worgules Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 15:01
      Ballada o Leszku Małym

      ja do niego Leszku bracie
      ja swój głos oddałem na cię
      a on do mnie spieprzaj dziadu
      i polewa wiadrem jadu

      ja do niego Leszku pracy
      przecież my to też Polacy
      a on do mnie ty spokorniej
      bo poszczuję moim Dornem

      ja do niego Leszku chleba
      tylko tego dziś nam trzeba
      a on do mnie dziadu krnąbrny
      spieprzaj bo zawołam Ziobrę

      ja do niego Leszku bracie
      dzisiaj ja już nie głosuję na cię
      a on do mnie spieprzaj żłobie
      spier...łem do Londynu kaczy dziobie
      • rakkar5 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 15:12
        Co za poezja! Aż mi pałka stanęła z wrażenia.
    • neiden Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 15:19
      polacy na calym swiecie sa zmaczeni nasza polityka zagraniczna.prawdziwy
      duplomata nie powinien miec problemu spotkac sie.ta dziecinada szkodzi polskiej
      polityce zagranicznej.
      • slowianska_dusza Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 15:27
        neiden nie udawaj Polaka, bo od razu widać żeś Ruski.
        Dziecinadę uprawia strona rosyjska, i mówię to jako ten który nie znosi
        Kaczyńskich i PiS-u. W tej konkretnej sprawie nasz Prezydent wykazał się
        zbytnią prostodusznością i prostolinijnością, co zostało wykorzystane przez
        Putina do ośmieszenia go i Polski.
        Ale ludzie to widzą i nikt nie ma problemów z interpretacją kto się zachowuje
        fair a kto nie.
        • andrzejbj Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:03
          a wg ciebie wporzadku byla propozycja spotkania sie w kijowie? polacy nie lubia sie z lukaszenka, rosjanie nie lubia sie z juszczenka. ale wg ciebie nie fair jest tylko w jedna strone. Niech się do kur nędzy spotkają w brukseli jak im tak ciezko. A winny jest itak kaczynski bo juz na poczatku stwierdzil ze to putin ma do niego przyjechac pierwszy. w dyplomacji takich rzeczy sie nie robi...
          • slowianska_dusza Nie tak było 26.05.06, 18:14
            andrzejbj napisał:

            > A winny jest itak kaczynski bo juz na poczatku stwierdzil ze to putin
            > ma do niego przyjechac pierwszy. w dyplomacji takich rzeczy sie nie robi...

            Kaczyński tylko zaprosił Putina do Polski jako pierwszy, zaraz po objęciu
            stanowiska Prezydenta. O co ta złość? Że chcemy żeby do nas Putin przyjechał?
            • andrzejbj Re: Nie tak było 26.05.06, 18:15
              nie zaprosil tylko powiedzial w MEDIACH, ze jesli putin chce sie spotkac to niech przyjezdza, on pierwszy nie przyjedzie. To jest dyplomacja? Badz powazny.
            • jb93 Re: Nie tak było 26.05.06, 18:24
              Obawiam sie, ze tracisz czas. andrzejbj przed w jednym poscie twierdzil, ze czasy Iwana groznego i
              Elzbiety I Tudor dzielilo kilka wiekow a w drugim, ni z gruchy ni z pietruchy mi nawymyslal :))) Oszolom.
              • andrzejbj Re: Nie tak było 26.05.06, 18:29
                tylko ze ty buraku pisales powyzej o elzbiecie II:) maliniaku ty:)
                • jb93 Re: Nie tak było 26.05.06, 18:33
                  I pomylke wyjasnilem (efekt zbyt szybkiego pisania:)) Ty natomiast twardo piszesz, ze Elzbieta I zyla kilka
                  wiekow przed albo po Iwanie groznym :))))) No coz, tak to jest kiedy chloporobotnik zabiera sie za
                  myslenie :)
                  Wroc juz moze do odlewania krasnali ogrodowych, obtlukiwania azbestu albo trzepania zurow w rowie bo
                  tu robisz z siebie skonczonego wala :)
                  • andrzejbj Re: Nie tak było 26.05.06, 18:34
                    to rowniez byla pomylka w pisaniu buraku:) mialem na mysli II o ktorej pisales powyzej.
                    • jb93 Re: Nie tak było 26.05.06, 18:35
                      :)))))))))))))))))

                      andrzejbj napisał:
                      gosciu ty wiesz kiedy zyl iwan grożny a kiedy elzbieta I? reszty nawet nie czytalem bo szkoda czasu.
                      Mylisz sie o kilka wiekow i
                      ci z tym dobrze. Tylko tak dalej."
      • jb93 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 15:39
        W obecnej sytuacji zaden dyplomata nic by nie wskoral. Putin zachowuje sie jak dziecko a ostatni pomysl
        ze spotkaniem w Minsku to juz dowod ociezalosci umyslowej i azjatyckiej zlosliwosci. Nie chce sie
        Putinokio spotykac - bez laski. Cala gospodarka rosyjska opiera sie na handlu surowcami - to juz nawet
        nie przemysl ciezki!!! Gazu maja na 25 lat, infrastruktura jest w takim stanie, ze traca 17% gazu podczas
        przesylania. Do tego wymieraja w tempie 1 mln na rok. Mocarstwo :)))
        • andrzejbj Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:05
          złośliwa kanalia z ciebie i śmieć. znowu stare kłamstwa powielasz. w wymieraniu o 50% się "pomyliłes". Kurde, jak ja nie lubię kłamliwych śmieci.
          • jb93 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:16
            No coz...Nie dosc, ze z ciebie chamidlo blokowe, to na dodatek chamidlo, ktore bredzi :)
            Kilka postow wyzej twierdziles, ze czasy Ivana Groznego i Elzbiety I dzielilo kiolka wiekow :)))


            andrzejbj napisał:

            > złośliwa kanalia z ciebie i śmieć. znowu stare kłamstwa powielasz. w wymieraniu
            > o 50% się "pomyliłes". Kurde, jak ja nie lubię kłamliwych śmieci.
            • andrzejbj Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:25
              "I do spotkania w koncu dojdzie tyle, ze nie teraz i nie na tych idiotycznych warunkach. Puti zachowuje sie
              jak dziecko. Rosjanie zreszta nigdy nie slyneli z wyrafinowania, czy dobrej dyplomacji. Starczy
              przypomniec odrzucone "oswiadczyny" Iwana groznego Elzbiecie II albo Chruszczowa walacego butem w
              puplit podczas "expose" w ONZ. To sa neandertale :)"


              twoje slowa z postu gdzies powyzej. Zdecyduj sie o ktora elzbiete ci chodzi i przestan klamac o gazie cieciu.
              • jb93 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:29
                A to twoje, w ktorych wyraznie piszesz o Elzbiecie I, ktora wg ciebie miala zyc kilka wiekow przed albo po
                (tego juz nie precyzujesz) Iwanie groznym :)))) (BTW robisz z siebie strasznego wala. Dobrze ci z tym? :)))):

                andrzejbj napisał:
                gosciu ty wiesz kiedy zyl iwan grożny a kiedy elzbieta I? reszty nawet nie czytalem bo szkoda czasu.
                Mylisz sie o kilka wiekow i
                ci z tym dobrze. Tylko tak dalej."
                • andrzejbj Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:33
                  misiu najpierw powiedz czemu ty pisales o II:) rowniez wyraznie.
                  • jb93 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:35
                    Tylko dlaczego "poprawiales" mnie piszac o Elzbiecie II :))) Nie przejmuj sie. Jestes ewdidentnym robolem,
                    ale robole sa bardzo potrzebni :))

                    andrzejbj napisał:
                    gosciu ty wiesz kiedy zyl iwan grożny a kiedy elzbieta I? reszty nawet nie czytalem bo szkoda czasu.
                    Mylisz sie o kilka wiekow i
                    ci z tym dobrze. Tylko tak dalej."
        • trasat Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 20:48
          Trzeba wiedzieć jak sie zabiera głos. Dyskutujecie jak głupi dziennikarze lub
          polityce. Rosja akurat ma 32% swiatowych zasobów gazu. To w Norwegii kończy się
          gaz, a my upieramy się z tym rurociągiem.
          • slowianska_dusza Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 20:57
            trasat napisał:

            > Trzeba wiedzieć jak sie zabiera głos. Dyskutujecie jak głupi dziennikarze lub
            > polityce. Rosja akurat ma 32% swiatowych zasobów gazu. To w Norwegii kończy
            się
            >
            > gaz, a my upieramy się z tym rurociągiem.

            Też mi się wydaje że te 15-20 lat to jest na ropę naftową, a gazu to ma Rosja
            na 80 lat. Co do Norwegii to nie wiem, ale to raczej jest propaganda Gazpromu
            że mają tak mało gazu.
    • eques Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 15:37
      Jedno jest pewne: powinniśmy mieć dobre stosunki polityczno-gospodarcze,
      zarówno z Rosją, jak i z Białorusią.
      Obowiązkiem prezydenta jest o to zadbać....i goowno obchodzi mnie "kaczy"
      czy "prawdziwopolski" honor.
      Prezydent od tego ma głowę, by nie pozwalając sobie w kaszę dmuchać, godnie
      zakończyć całą tą przepychankę.
      Interes Polski przede wszystkim.
      Powinien o tym pamiętać.
      • koniecdemokracji Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 16:37
        eques napisał:

        > Jedno jest pewne: powinniśmy mieć dobre stosunki polityczno-gospodarcze,
        > zarówno z Rosją, jak i z Białorusią.
        > Obowiązkiem prezydenta jest o to zadbać....i goowno obchodzi mnie "kaczy"
        > czy "prawdziwopolski" honor.
        > Prezydent od tego ma głowę, by nie pozwalając sobie w kaszę dmuchać, godnie
        > zakończyć całą tą przepychankę.
        > Interes Polski przede wszystkim.
        > Powinien o tym pamiętać.

        oj zgadzam się

    • eva15 no i urwał się ucho od dzbana 26.05.06, 15:43
      Za dużo do dzbana nalano. Otwarta polska wojna Rosją datuje się od ca. 5-6
      lat, odkąd Putin zaczął na dobre rządzić:
      Na dobre dla Rosji NIE dla USA.

      No i się zaczęło, Polska ochocza dała się w to wprząc.
      Jeszcze ca. w 2000 r. były szanse na rurociągi, doskonałe stosunki i korzyści
      gospodarcze dla PL. Putinowi zależało na przyjaznym sąsiedztwie, a że umie to
      sowicie wynagrodzić, widać aktualnie na korzyściach jakie mają Czeci i Węgrzy
      ze spokojnej przyjaznej polityki wobec Rosji.

      Polska poszła inną drogą: odrzuciła rurę przez polskie terytorium w 2000r. ze
      wzgl. na Ukrainę, wsparła antyrosyjską rewolucję oligarchów na tejże Ukrainie,
      nęka Białoruś za to, że funkcjonuje inaczej niż US i PL- wyobrażenia, próbuje
      torpedować rurę bałtycką, długo by wymieniać, tyle tego.
      Więc na koniec tylko słowa Sikorskiego - jako ukoronowanie starań o zniszczenie
      rosyjskich złudzeń, co do PL.

      Udalo się - wszystko to ODEBRAŁO Rosji nadzieję na normalne stosunki z Polską.
      Póki ta nadzieja/szansa nie wróci, to pragmatyczni Rosjanie jak na razie nie
      myślą tracić czasu na puste bicie piany z Kaczyńskim. W dodatku na jego
      warunkach, tylko po to by mógł sobie pomlaskać, że rzucił Rosję na kolana.

      Propozycja spotkania u obsesyjnie wręcz znienawidzonego przez W-wę Łukaszenki
      jest dowcipną i bardzo kulturalną formą czarnej polewki. Bez awantur, kłótni i
      niepotrzebnych jak u Sikorskiego słów, których później NIE MOZNA już cofnąć.

      • lolowedzynski Re: nic dodać,nic ująć eva 15 26.05.06, 15:52
        To tak trochę jak w tym starym kawale.Ktoś komuś zrobił coś tam na
        wycieraczkę,po czym zadzownił i porosił o papier.
        • eva15 Re: nic dodać,nic ująć eva 15 26.05.06, 16:10
          Od kilku lat Polska rzuca coraz więcej złych słów pod adresem Rosji, mówi co
          jej ślina na język przyniesie. Bije pianę kłótliwych słów, jak ostatnio
          Sikorski. Rosja BEZ słw potrafi TAK odpowiedzieć, że w pięty idzie.

          Smutne, jak bardzo, wręcz podręcznikowo, widać na tych polskich przepychankach
          i rosyjskich reakcjach na nie, ROZNICE między państwem o wielowiekowej tradycji
          dyplomacji a państwem o jej wielowiekowym braku.

          Rosjanie- wytrawni dyplomaci są oszczędni w słowach, lepiej jedno zdanie za
          mało niż za dużo. Wiedzą, że istnieją też inne bardziej wyrafinowane środki
          ekspresji niż słowa i umiejętnie je wykorzystują. Polakom usta się nie zamykają
          od pogróżek i inwektyw.
          To jest hałaśliwa "dyplomacja" z widłami w ręku wobec cicho pracującego
          reaktora atomowego.
          • jb93 Re: nic dodać,nic ująć eva 15 26.05.06, 16:15
            "Rosjanie - wytrawni dyplomaci"??? :))))))))))) Gratulacje - zdobylas wlasnie zlota czcionke :) Nigdy nie
            zapomnimy Chruszczowa walacego butem w pulpit podczs swojego "expose" w ONZ albo Jelcyna, ktory
            tak sie schlewal, ze spotkania miedzynarodowe trzeba bylo przekladac. Kiedys nie byl w stanie wysiasc z
            samolotu w Dublinie podczas gdy premier Irlandii z cala swita czekali na misia z czerwonym
            chodnikiem :)))) Wot diplomacija :))))))))))))
            • eva15 Re: nic dodać,nic ująć eva 15 26.05.06, 16:23
              Chruszczow zrobił to CELOWO. Istnieje nawet przypuszczenie, że wcale buta nie
              zdjął, tylko miał TRZECI w torbie i wyjął go by przywalić i postraszyć. Tak czy
              siak, było to przemyćlane i dało oczekiwany STUTEK. Dobra dyplomacja musi być
              skuteczna. Nawet jeśli czasem używa dziwnych metod..
              Co do Jecyna- to fakt. Zwykły opilec, jego wybór był dla Rosjan nieszczesną
              pomyłką. Ale Jecyn to wyjątek nie reguła.
              • jb93 Re: nic dodać,nic ująć eva 15 26.05.06, 16:37
                Acha....nie mam wiecej pytan...tylko spokojnie....

                eva15 napisała:

                > Chruszczow zrobił to CELOWO. Istnieje nawet przypuszczenie, że wcale buta nie
                > zdjął, tylko miał TRZECI w torbie i wyjął go by przywalić i postraszyć.
              • prophets_of_doom Re: nic dodać,nic ująć eva 15 26.05.06, 18:30
                eva15 napisała:

                > Chruszczow zrobił to CELOWO. Istnieje nawet przypuszczenie, że wcale buta nie
                > zdjął, tylko miał TRZECI w torbie i wyjął go by przywalić i postraszyć. Tak czy
                > siak, było to przemyćlane i dało oczekiwany STUTEK.

                To najśmieszniejszy post jaki dzisiaj przeczytałem :)))) lol
                • jb93 Re: nic dodać,nic ująć eva 15 26.05.06, 18:37
                  Ja znalazlem jeszcze jednego agenta, ktory twierdzi, ze czasy Elzbiety I i Iwana IV Groznego dzieli kilka
                  wiekow. Jeszcze mi z tego powodu nawymyslal :)))


                  andrzejbj napisał:
                  gosciu ty wiesz kiedy zyl iwan grożny a kiedy elzbieta I? reszty nawet nie czytalem bo szkoda czasu.
                  Mylisz sie o kilka wiekow i
                  ci z tym dobrze. Tylko tak dalej."
                  • prophets_of_doom Re: nic dodać,nic ująć eva 15 26.05.06, 18:41
                    jb93 napisał:

                    > Ja znalazlem jeszcze jednego agenta, ktory twierdzi, ze czasy Elzbiety I i Iwan
                    > a IV Groznego dzieli kilka
                    > wiekow. Jeszcze mi z tego powodu nawymyslal :)))
                    >
                    >
                    > andrzejbj napisał:
                    > gosciu ty wiesz kiedy zyl iwan grożny a kiedy elzbieta I? reszty nawet nie czyt
                    > alem bo szkoda czasu.
                    > Mylisz sie o kilka wiekow i
                    > ci z tym dobrze. Tylko tak dalej."


                    To też było śmieszne przyznaję :))
            • kauzyperda jb z zasady nie rozmawiam z trollami ale... 26.05.06, 16:42
              ale czasem ręce opadają... czasem na klawiaturę. Akurat walnąłeś chłopie kulą w
              płot bo Rosyjska dyplomacja uchodzi za jedną z najsprawniejszych i najbardziej
              profesjonalnych gdzieś tak od 17 wieku. Wielokrotnie w historii "prozachodnia"
              Polska ze zdziwieniem obserwowała jak "dzika" Rosja dogaduje się z Europą czy
              Ameryką (od handlu drewnem za Piotra W. po handel gazem za W. Putina) a te
              ostatnie z jakichś dziwnych przyczyn NAS uznają za niestabilnego i
              niewiarygodnego partnera. Ale niestety, jak cię widzą tak cię piszą. Subtelnych
              gestów dyplomatycznych nie zastąpią histeryczne wypowiedzi i nawet najbardziej
              gorące apele min. Sikorskiego.

              P.s. Co do pijanego Jelcyna to się zgadzam. Prawdziwa kompromitacja. Ciekawe,
              że był tak lubianym przez USA i Polskę.
              • jb93 Re: jb z zasady nie rozmawiam z trollami ale... 26.05.06, 16:46
                Jaka kula w plot?? :))) Przyklad Piotra Wielkiego to wyjatek od reguly. Po jego smierci wszytko wrocilo do
                "normy". Rosyjskiej normy, czyli walenia piescia w stol. Nic dziwnego, ze sie z rosji smieja co ostatnio
                potwierdzily "wielkomocarstwowe" wystapienia Putina kompletnie zignorowane przez US i UK.
                • kauzyperda Re: jb z zasady nie rozmawiam z trollami ale... 26.05.06, 16:54
                  Katarzyna II, Aleksander I, II, Mikołaj I - praktycznie pupile Europy (i to
                  pomimo okazjonalnie toczonych wojen!). A i po rewolucji nie było źle - parę lat
                  po interwencji handlowano z Leninem, a Stalin - zagorzały wróg zachodnich
                  demokracji dostawał od nich dostawy przez całą wojnę! To jest skuteczna
                  dyplomacja. Przykładem nieskutecznej jest pewne państwo w Europie Środkowej,
                  które dosłownie dałoby się pokroić dla swych sojuszników. I udało mu się
                  ponieść tę ofiarę...

                  > potwierdzily "wielkomocarstwowe" wystapienia Putina kompletnie zignorowane
                  prze
                  > z US i UK.

                  a co, oczekiwałeś hołdu czy wypowiedzenia wojny? ;) USA i UK też mają dobrych
                  dyplomatów, którzy nie klepią ozorem na lewo i prawo co im do pustego łba
                  przyjdzie.
                  • jb93 Re: jb z zasady nie rozmawiam z trollami ale... 26.05.06, 17:06
                    Tak jest! :) Nie mozna tego jednak powiedziec o Putinie. Z reszta ta dyskusja jest czysto akademicka.
                    Zobaczymy co sie bedzie dzialo za lat kilka, kilkanascie, kiedy koniec ruskiego gazu bedzie w zasiegu
                    wzroku. Anglicy zdaja sobie z tego sprawe o czym swiadczy stanowcze potraktowanie Gaspromu.

                    kauzyperda napisał:

                    USA i UK też mają dobrych
                    dyplomatów, którzy nie klepią ozorem na lewo i prawo co im do pustego łba
                    przyjdzie.
              • kpt.klops Re: jb z zasady nie rozmawiam z trollami ale... 26.05.06, 17:21
                kauzyperda napisał:

                Rosyjska dyplomacja uchodzi za jedną z najsprawniejszych i najbardziej
                > profesjonalnych gdzieś tak od 17 wieku. Wielokrotnie w
                historii "prozachodnia"
                > Polska ze zdziwieniem obserwowała jak "dzika" Rosja dogaduje się z Europą czy
                > Ameryką

                Na przykład świetnie się dogadali w sprawie sprzedaży Amerykanom Alaski za 100
                tysięcy USD.
            • tadddd Re: nic dodać,nic ująć eva 15 26.05.06, 19:09
              samemu sobie powinno Ci sie już znudzic powtarzanie tego samego
            • stachu44 Cos ty sie czlowieku tego Chruszczowa tak uczepil? 26.05.06, 20:01
              A Ewka ma swieta racje.
              • eva15 Re: Cos ty sie czlowieku tego Chruszczowa tak ucz 26.05.06, 20:14
                Pojęcia ten głuptas nie ma. Szkoda czasu. o do Chruszczowa był nt. jakiś czas
                temu artykuł w Polityce. B. poważny historyczny. Prawdopodobieństwo, że
                Chruszczow zrobił to celowo jest duże.
      • jb93 Re: no i urwał się ucho od dzbana 26.05.06, 15:54
        Jak na razace braki w wiedzy na omawiany temat wypowiadasz sie z duza swada. Przypomnij sobie
        umowy Marka Polla, ktore mialy w 100% uzaleznic Polske od Gaspromu (czytaj Kremla). Mielismy zgodzic
        sie na szalone, niemozliwe do odebrania ani przerobienia ilosci gazu, ktorego nadwyzek nie moglibysmy
        reeksportowac. Ponadto umowa proponowana przez rosje zabranialaby nam prowadzenia rozmow z
        innymi dostawcami. Dzieki Bogu, sprawa w pore sie wydala. Poll za te zdrade powinien siedziec (sic!)
        • eva15 Re: no i urwał się ucho od dzbana 26.05.06, 16:00
          Taak??? No i co zrobiono od TEGO czasu, by się rzeczywiście uniezależnić od
          rosyjskiego tak znienawidzonego gazu??? CO? Ano napluto jeszcze bardziej na
          Rosję. Ot i cała jak dotąd dywersyfikacja!!!
          Pewnie i temu pluciu "Ruskie" są winne.
          • jb93 Re: no i urwał się ucho od dzbana 26.05.06, 16:19
            Nie twierdze, ze obecny rzad jest idealny ale przynajmniej prowadzi rozmowy z Norwegami. Zobaczymy
            co zrobia. Jedno jest pewne, ze umowa Polla z ruskimi to byl skandal i dzieki Bogu nie podpisalismy tego
            cyrografu. Powiedz mi jeszcze, na czym wg ciebie polega to "plucie na rosje"? Bo mi sie wydaje, ze to
            sowieci gdzie moga tam nam probuja wbijac jakies idiotyczne szpile - vide "parada zwyciestwa" w
            moskwie bez wymienienia Polski, ktora bezspornie byla 4 armia II WS?
            • eva15 Re: no i urwał się ucho od dzbana 26.05.06, 16:24
              Nie czytasz uważnie, co piszę.
            • olex5 Re: no i urwał się ucho od dzbana 26.05.06, 16:27
              synu,jestes mlody i brak ci doswiadczenia zyciowego.Swoimi wypowiedziami tylko
              osmieszasz sie .Twoje wywody sa tak naiwne,ze lepszego kabaretu nie
              potrzeba.Mam nadzieje,ze jak podrosniesz i dojrzejesz to ci to przejdzie i
              zrozumiesz,ze to co dzis piszesz jest bełkotem.
              • jb93 Re: no i urwał się ucho od dzbana 26.05.06, 16:39
                A wracajac do powaznej rozmowy, do ktorej tak nieladnei sie wtraciles, to co ci sie niepodoba w mojej
                wypowiedzi. Co w niej jest nieprawda? Co wymaga uscislenia? Jaki jest twoj poglad na sprawe. Wal, nie
                krepuj sie :)
                • hohlik3 jb93;czy to skrót od j.bnij buraka..bo non stop 26.05.06, 17:34
                  kwaka;))..93 hmm domyslam sie ze to ilosc neuronów działających...choc i niekoniecznie tych od kory mozgowej;))))))
                  a tak wracając to 90% twoich wywodow to zwykle merytoryczne śmieci, nie jestes w stanie podepszeć dowodami i argumentami tego co mowisz,
                  jedyna kontra wystarczajaca dla ciebie to zwykłe ha ha ha choć i to za duzo
                  rada ucz sie pilniej...bo tylko umiesz szczekać na Rosjan
      • slowianska_dusza Znajomość geografii z czasów Układu Warszawskiego 26.05.06, 16:03
        eva15 napisała:

        > Putinowi zależało na przyjaznym sąsiedztwie, a że umie to
        > sowicie wynagrodzić, widać aktualnie na korzyściach jakie mają Czeci [...]
        > ze spokojnej przyjaznej polityki wobec Rosji.
        >

        Szczególnie że od 14 lat mają to szczęście że już nie są sąsiadami Rosji.
        • slowianska_dusza Re: Znajomość geografii z czasów Układu Warszawsk 26.05.06, 16:08
          Tak samo jak i Węgrzy
        • jb93 Re: Znajomość geografii z czasów Układu Warszawsk 26.05.06, 16:20
          Nie wymagalbym znajomosci polskiej ortografii od rosjanki :)
          • eva15 Re: Znajomość geografii z czasów Układu Warszawsk 26.05.06, 16:25
            No i pogadałeś sobie. Tyle, że nie gramotnie..
          • prophets_of_doom Re: Znajomość geografii z czasów Układu Warszawsk 26.05.06, 17:38
            To nie rosjanka tylko niemka na zasiłku :)
          • stachu44 Re: Znajomość geografii z czasów Układu Warszawsk 26.05.06, 20:21
            jb93 napisał:

            > Nie wymagalbym znajomosci polskiej ortografii od rosjanki :)
            Masz ty chlopie nosa, od razu ja wykapowales!
            Pan Waserman zapewne przyjmie cie z otwartymi ramionami.
    • ryssio A jak Kaczyński pojedzie do Moskwy 26.05.06, 16:14
      to mu korona z głowy spadnie? Nie rozumiem.
      • www.nasznocnik.pl Nie chodzi o koronę, tylko o... 26.05.06, 16:33
        ...rażącą dysproporcję w liczbie dotychczasowych wizyt prezydentów obu państw.

        Inna sprawa, że Kaczyński wobec Putina zachowuje się jak idiota (albo gó..arz);
        trzeba mieć umysłowość stułbii, żeby warunki ew. spotkania przekazywać przez
        media...
        • kauzyperda Re: Nie chodzi o koronę, tylko o... 26.05.06, 16:43
          Odpowiadasz na :
          www.nasznocnik.pl napisał:

          > ...rażącą dysproporcję w liczbie dotychczasowych wizyt prezydentów obu państw.
          >

          a ile razy byli u nas prezydenci USA? Jakoś dysproporcja nie przeszkadzała
          Kaczuchowi jechac w dyrdy do Busza i po łapkach go całować.
          • jb93 Re: Nie chodzi o koronę, tylko o... 26.05.06, 17:19
            Badz powazny. Bush jest szefem mocarstwa, z ktorym jestesmy w sojuszu. Putin ma dziure na tylku i
            zardzewiala gazrurke w lapie. Nie ta liga :)
            • andrzejbj Re: Nie chodzi o koronę, tylko o... 26.05.06, 18:13
              a przynajmniej tak bys chcial by bylo... to tak jak nasi "dyplomaci" . Dlatego jest jak jest.
            • stachu44 Re: Nie chodzi o koronę, tylko o... 26.05.06, 20:25
              jb93 napisał:

              > Badz powazny. Bush jest szefem mocarstwa, z ktorym jestesmy w sojuszu. Putin
              ma
              > dziure na tylku i
              > zardzewiala gazrurke w lapie. Nie ta liga :)
              Wiesz wszystko o Chruszczowie i Putinie, czy aby nie jestes na etacie w KGB?
    • kauzyperda Złe stosunki z sąsiadami są problemem Polski 26.05.06, 16:29
      To nie wina Rosji że się żremy ze wszystkimi na około już nie wiadomo o co i po
      co. Tych nie lubimy, tamtym wypominamy. Szczerze mówiąc jakbym był Rosjaninem
      czy Niemcem to nawet by mi się nie chciało rozmawiać z takimi mendami co to:
      1) z wielkimi fochami raczą się spotkac, może w balonie, może w wodolocie (a co
      my kurna w stanie wojny jesteśmy żeby takie cyrki proponować!)
      2) potem w czasie spotkania jęczą o kasę (do Niemców) albo tani gaz (do Rosji)
      nie proponując nic w zamian,
      3) potem ogłaszają że sąsiedzi to świnie bo nas napadli w XIV wieku i pamiętać
      i wypominac to musimy bo nasza tożsamość tego wymaga,
      4) za ściemnioną kasę kupią jakiś używany gruchot z USA poświecą go pomalują w
      paski i się podniecają w telewizji jacy to są silni zwarci i gotowi,
      5) przy najbliższej okazji oleją sąsiada ciepłym moczem torpedując wspólną
      politykę (Niemcy-UE) czy przedsięwzięcie gospodarcze (niedoszła rura jamalska z
      Rosji i rozpętana przez AWS histeria światłowodowo-tranzytowo-szpiegowska).

      Szczerze, jak się racjonalnie zastanowić to cud że jeszcze ktoś nas toleruje.
      Więcej szczęścia niż rozumu.
      • koniecdemokracji Re: Złe stosunki z sąsiadami są problemem Polski 26.05.06, 16:46
        kauzyperda napisał:

        > To nie wina Rosji że się żremy ze wszystkimi na około już nie wiadomo o co i
        po
        >
        > co. Tych nie lubimy, tamtym wypominamy. Szczerze mówiąc jakbym był Rosjaninem
        > czy Niemcem to nawet by mi się nie chciało rozmawiać z takimi mendami co to:
        > 1) z wielkimi fochami raczą się spotkac, może w balonie, może w wodolocie (a
        co
        >
        > my kurna w stanie wojny jesteśmy żeby takie cyrki proponować!)
        > 2) potem w czasie spotkania jęczą o kasę (do Niemców) albo tani gaz (do
        Rosji)
        > nie proponując nic w zamian,
        > 3) potem ogłaszają że sąsiedzi to świnie bo nas napadli w XIV wieku i
        pamiętać
        > i wypominac to musimy bo nasza tożsamość tego wymaga,
        > 4) za ściemnioną kasę kupią jakiś używany gruchot z USA poświecą go pomalują
        w
        > paski i się podniecają w telewizji jacy to są silni zwarci i gotowi,
        > 5) przy najbliższej okazji oleją sąsiada ciepłym moczem torpedując wspólną
        > politykę (Niemcy-UE) czy przedsięwzięcie gospodarcze (niedoszła rura jamalska
        z
        >
        > Rosji i rozpętana przez AWS histeria światłowodowo-tranzytowo-szpiegowska).
        >
        > Szczerze, jak się racjonalnie zastanowić to cud że jeszcze ktoś nas toleruje.
        > Więcej szczęścia niż rozumu.

        poniewaz nie chce mi sie juz samodzielnie niczego wymyślać pozwolisz że się z
        toba w całej rozciągłości tematu zgodzę
        pozdrawiam
      • jb93 Re: Złe stosunki z sąsiadami są problemem Polski 26.05.06, 17:15
        1. Ostatnio Kwach byl w Moskwie, wiec teraz kolej na spotkanie w Warszawie. Ciekawe jakie cyrki
        bedzie robil wytrawny dyplomata Putin?
        2. Za gaz placimy tyle co inni wiec o jeczeniu nie ma mowy a jesli chodzi o kase od niemiec to
        przepraszam bardzo, ale skad masz te rewelacje? Polska wplaca skladke do budzetu EU. A to, ze
        mniejsza niz Niemcy? Niemcy dostaja z budzeto 3 X tyle co Polska na rolnictwo.
        3. Uprawiasz demagogie. Nie wypominamy nikomu najazdu w XIV w. Rosjanie natomiast obchodza
        swieto narodowe w dniu wypedzenia Polakow z Kremla, w XVI w :)))
        4. no comments
        5. Poczytaj o warunkach umowy, ktora chcial z ruskimi podpisac Poll a potem idz zapal swieczke za to,
        ze do jej podpisania nie doszlo :)
        • cetriolo Re: Złe stosunki z sąsiadami są problemem Polski 26.05.06, 19:38
          > 2. Za gaz placimy tyle co inni wiec o jeczeniu nie ma mowy a jesli chodzi o kas
          > e od niemiec to przepraszam bardzo, ale skad masz te rewelacje? Polska wplaca
          > skladke do budzet u EU. A to, ze mniejsza niz Niemcy? Niemcy dostaja z budzeto
          3 > X tyle co Polska na rolnictwo.

          Niemcy placa netto do budzetu europejskiego, Polska wiecej wyciaga niz wplaca.
          Jest to zgodne z 'zasada solidarnosci', a ta zostala stworzona nie przez Pana
          Boga lecz miedzy innymi przez Niemcy. Moze warto o tym pamietac.
        • eva15 Re: Złe stosunki z sąsiadami są problemem Polski 26.05.06, 19:39
          jb93 napisał:
          >olska wplaca skladke do budzetu EU. A to, ze mniejsza niz Niemcy? Niemcy
          dostaja z budzeto 3 X tyle co Polska na rolnictwo.

          Biedny głuptasiński płatnika netto od biorcy netto nie odróżmoa, ale zaperzony
          dyskutuje...
    • plzoltek Mam pomysł na wyjiście z impasu dyplomatycznego 26.05.06, 16:33
      Właściewie to nie jest mój pomysł, a znana procedura w dyplomacji, który każdy
      powinien wiedzieć (cancelaria prezzydencka, MSZ,...)
      Ale na razie nie powiem.
    • 1309alek Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 16:34
      A po co Pan putin bedzie sie spotykal z przemadrzalym Prezydentem
      Kacz\ynskim,przeciez Putin widzial nawet wczoraj ,ze kaczynskiego nie stac bylo
      zeby zaprosic do palacu na spotkanie z Ojcem Swietym Wicemarszalkow Olejniczaka
      i Kalinowskiego oraz bylych Prezdentow Walese i Kwasniewskiego,to co to za
      gospodarz spotkania,ciekawe co pomysli sobie Ojciec Swiety o takim "katoliku"
      co ma w genach nienawisc do drugiego czlowieka ,chyba teraz tez zameldowal
      bratu Jaroslawowi ze zadanie unieszkodliwiena opozycji wykonal.Zalosne bylo to
      spotkanie rodzinne z Ojcem Swietym.Wstydze sie takiego Pan prezydenta.
      • plzoltek to jest ważny i skandaliczny incydent 26.05.06, 16:50
        Jak na to mogłem nie zwrócic uwagę.
        strasznie. Wiemy jacy są, ci PiSowie i JK, LK.
        Quo Vadis? Polsko!
        • cetriolo Re: to jest ważny i skandaliczny incydent 26.05.06, 20:42
          Ja tez na to nie zwrocilem uwagi. Rzeczywiscie kompromitujace!
          Prezydent PiSu. Oraz mamy, babci jego dzieci.
      • jb93 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 19:08
        Ja wstydzilem sie kiedy Olek owijal sie flaga, wsiadal do bagaznika, kazal Siwcowi calowac "ziemie kaliska"
        kiwal sie nd grobem w Katyniu, wypuszczal Sobotke albo kiedy stal u boku Jaruzelskiego w Moskwie. To
        byl prawdziwy wstyd. Kaczora mozna lubic albo nie.
        • cetriolo Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 20:43
          OK, kazdy to Kwasniewskiemu pamieta.
          A Walesa? Przyjaciel Papieza Jana Pawla II!
    • kwiecien45 A może na Marsie i już by tam pozostali obaj... 26.05.06, 16:41
    • ylemai Kaczynski vs Putin 26.05.06, 17:46
      Oboje nadzy, bez broni, bez zauszników. Dwóch na jednego. Ile by trwała ta
      walka, i jaki byłby rezultat?
      • rysiopysio Re: Kaczynski vs Putin 26.05.06, 18:23
        ylemai napisał:

        > Oboje nadzy, bez broni, bez zauszników. Dwóch na jednego. Ile by trwała ta
        > walka, i jaki byłby rezultat?

        Po 2 minutach kacza zupa. Echh ,pomarzyć sobie można.
        pozdrawiam - b.ciekawy pomysół.
        • pietia16 Re: Kaczynski vs Putin 26.05.06, 19:06
          wszyscy tak naprawdę macie rację. Tylko zastanawiam się co należałoby zrobić
          dla polepszenia naszych stosunków i zbliżenia narodów mimo istniejących barier
          o charakterze historycznym różnic w mentalności i pojmowaniu takich znaczeń
          jak:demokracja, wolność , odpowiedzialność za państwo patriotyzm itp. Ja tego
          nie wiem. A może nasze tęgie umysły z kręgów rządowych/ obecnie zostały
          zasilone o wybitne jednostki intelektualne naładowane ekumenizmem i miłością/
          przystąpią do pracy dla dobra i zapewnienia naszym dzieciom bezpieczeństwa i
          pokoju ?
          • stachu44 Re: Kaczynski vs Putin 26.05.06, 20:36
            pietia16 napisał:

            > Tylko zastanawiam się co należałoby zrobić dla polepszenia naszych stosunków
            i zbliżenia narodów mimo istniejących barier
            Pomyslec - zanim kartke do urny wrzucisz.
            • prophets_of_doom Re: Kaczynski vs Putin 26.05.06, 21:07
              stachu44 napisał(a):

              > Pomyslec - zanim kartke do urny wrzucisz.

              ty będziesz wiedział jak to było z tym butem Chruszczowa a który to był lewy czy
              prawy ?
    • xxxxx55 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:45
      Białorus to bardzo dobre miejsce na spotkanie, akurat posrodku... Nie wiem ale
      jak na to wszystko patrze to Polska ma chyba duze kompleksy. Co by jednak nie
      mowic Rosja to potega i sila.
    • old.european Dlaczego Putinowi mialoby zalezec na spotkaniu? 26.05.06, 18:51
      Dyrektywy odnoscie zachowania sie Polski wydawane sa w Bialym Domu, gdzie
      mieszka przyjaciel Putina George W. Bush. Po co wiec kontakty bezposrednie?
      • pashow.von Pytanie do Rosjan 26.05.06, 19:15
        old.european napisał:

        > Dyrektywy odnoscie zachowania sie Polski wydawane sa w Bialym Domu, gdzie
        > mieszka przyjaciel Putina George W. Bush. Po co wiec kontakty bezposrednie?
        >

        Mniejsza o to na razie czy są, czy nie są.

        A czy nie zastanawiają się Państwo dlaczego Polacy wolą słuchać dyrektyw
        wydawanych daleko za oceanem w Białym Domu, a nie blisko i przez słowiańskich
        braci na Kremlu?
        • cetriolo Re: Pytanie do Rosjan 26.05.06, 19:25
          > Mniejsza o to na razie czy są, czy nie są.
          >
          > A czy nie zastanawiają się Państwo dlaczego Polacy wolą słuchać dyrektyw
          > wydawanych daleko za oceanem w Białym Domu, a nie blisko i przez słowiańskich
          > braci na Kremlu?

          A czy zastanawia sie Pan do czego doprowadzilo sluchanie dyrektyw slowianskich
          braci na Kremlu w ostatnim szescdziesiecioleciu?
    • jacek1941 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 18:59
      Dzięki naszym politykierom za 5 lat zostaniemy bez ropy i gazu.Za to będziemy
      mieli dobre stosunki z Watykanem.Może uda się zastąpić nośniki energii wodą
      święconą.To co wyprawia się teraz w Polsce to jakiś kościelny obłęd,naród chyba
      zgłupiał do reszty.Taka polityka do niczego dobrego nie doprowadzi.Zostaniemy
      zdewociałym zadupiem Europy,w konflikcie z wszystkimi sąsiadami.Rosja pokaże
      nam gdzie jest nasze miejsce w szeregu.
      • jb93 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 19:21
        Przeciwstawianie stosunkow z Watykanem i Rosja ma mniej wiecej tyle sensu co wpadanei w gazowa
        panike. Czyli bardzo malo. Rosja ma gazu na 25 lat wiec ten instrument nacisku jest mniej znaczacy niz
        chcialaby to widzie moskwa. Pokazaly to dobitnie ostatnie wydarzenia w UK gdzie Gaspromowi, ktory "juz
        wital sie z gaska" podziekowano za wspolprace (mimo wczesniejszych, wielkomocarstwowych poburkiwan
        Putina). Prawda jest taka, ze rosja w XXI cala swoja gospodarke opiera na surowcach. Mimo, ze
        wydawaloby sie to niemozliwe, rosja wykonala gospodarczy krok do tylu przechdzac od przemslu
        ciezkiego do surowcow. Co bedzie nastepne - zbieractwo?
        • cetriolo Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 19:28
          Czy w kontekscie tych ostatnich 25 lat rosyjskich surowcow rozumiesz moze
          dlaczego w Polsce ogranicza sie pieniadze na badania naukowe?
          • jb93 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 19:44
            Nie znam dokladnych danych na ten temat, ale biorac pod uwage stan w jakim zostawili nasz kraj
            przyjaciele Kremla przed i po 89 rokiem, nie brzmi to niewiarygodnie. Moim zdaniem, czego wyraz
            (czesto w bardzo zdecydowany sposob:) ) dalem wielokrotnie na wszelkich forach, nalezy uporzadkowac
            kwestie prawne naszego panstwa ergo przeprowadzic lustracje. Kiedy to bedzie "z glowy" reszta bedzie
            trudna ale nie pogmatwana, tak jak ma to miejsce teraz.
            • stachu44 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 20:43
              jb93 napisał:

              > Nie znam dokladnych danych na ten temat, ale biorac pod uwage stan w jakim
              zost
              > awili nasz kraj
              > przyjaciele Kremla przed i po 89 rokiem, nie brzmi to niewiarygodnie. Moim
              zdan
              > iem, czego wyraz
              > (czesto w bardzo zdecydowany sposob:) ) dalem wielokrotnie na wszelkich
              forach,
              > nalezy uporzadkowac
              > kwestie prawne naszego panstwa ergo przeprowadzic lustracje. Kiedy to
              bedzie "z
              > glowy" reszta bedzie
              > trudna ale nie pogmatwana, tak jak ma to miejsce teraz.
              Niesamowite! Ile od ciebie mozna sie dowiedziec.
              No i ta pryncypialnosc - bez mala Leninowska.
        • stachu44 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 20:41
          jb93 napisał:

          > Przeciwstawianie stosunkow z Watykanem i Rosja ma mniej wiecej tyle sensu co
          wp
          > adanei w gazowa
          > panike. Czyli bardzo malo. Rosja ma gazu na 25 lat wiec ten instrument
          nacisku
          > jest mniej znaczacy niz
          > chcialaby to widzie moskwa. Pokazaly to dobitnie ostatnie wydarzenia w UK
          gdzie
          > Gaspromowi, ktory "juz
          > wital sie z gaska" podziekowano za wspolprace (mimo wczesniejszych,
          wielkomocar
          > stwowych poburkiwan
          > Putina). Prawda jest taka, ze rosja w XXI cala swoja gospodarke opiera na
          surow
          > cach. Mimo, ze
          > wydawaloby sie to niemozliwe, rosja wykonala gospodarczy krok do tylu
          przechdza
          > c od przemslu
          > ciezkiego do surowcow. Co bedzie nastepne - zbieractwo?

          Potrafisz wszystko wyjasnic calosciowo i kompleksowo - jestem pod wrazeniem.
        • trasat Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 21:02
          Rosja ma najwieksze na swiecie zasoby gazu. Można mieć różne opinie, ale nie
          dane.
    • lolowedzynski Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 19:06
      Pis to nie naród.To jest tylko jego drobna część.
      • jb93 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 19:30
        Nie bedac, jak to spiewal Wojciech Mlynarski, "ulubiencem" Kaczorow dochodze do wniosku, ze pewna
        sztywnosc, ktora reprezentuja moze na dluzsza mete pomoc w doprowadzeniu do poprawnych (bo
        tylko takie sa mozliwe) stosunkow z Moskwa. Rzady Kwasniewskiego daly Moskwie bardzo mylacy
        sygnal, ze Polska jest ulegla. Bez popadania w megalomanie trzeba zauwazyc, ze wsrod mnogosci wad
        naszego narodu uleglosc (czyt. wasalizm) nie jest jedna z nich co wielokrotnie w historii (czesto wlasnie
        historii stosunkow z Rosja) udowodnilismy. Rozmawiac z Rosja trzeba ale nalezy robic to rozwaznie i
        napewno nie w sposob, ktory usiluja nam narzucac kraje, ktore z Rosja nigdy nie graniczyly (vide
        milosc Francuska do Rosji ). Rosja bedzie szanowac partnera zdecydowanego, mowiacego twardym, jak
        na standardy zniewiescialej Europy, jezykiem. Polska ma wlasnie niepowtarzalna szanse by powrocic do
        roli takiego wlasnie twardszego partnera. Paradoksalnie swiatowy kryzys energetyczny dziala na nasza
        korzysc, bo rosyjskiego gazu, z ktorego 17% rosjanie gubia podczas samego przesylu, za dnia na dzien
        ubywa.
        • stachu44 Re: Łopiński o spotkaniu Kaczyński - Putin 26.05.06, 20:47
          jb93 napisał:

          > Nie bedac, jak to spiewal Wojciech Mlynarski, "ulubiencem" Kaczorow dochodze
          do
          > wniosku, ze pewna
          > sztywnosc, ktora reprezentuja moze na dluzsza mete pomoc w doprowadzeniu do
          pop
          > rawnych (bo
          > tylko takie sa mozliwe) stosunkow z Moskwa. Rzady Kwasniewskiego daly Moskwie
          b
          > ardzo mylacy
          > sygnal, ze Polska jest ulegla. Bez popadania w megalomanie trzeba zauwazyc,
          ze
          > wsrod mnogosci wad
          > naszego narodu uleglosc (czyt. wasalizm) nie jest jedna z nich co
          wielokrotnie
          > w historii (czesto wlasnie
          > historii stosunkow z Rosja) udowodnilismy. Rozmawiac z Rosja trzeba ale
          nalezy
          > robic to rozwaznie i
          > napewno nie w sposob, ktory usiluja nam narzucac kraje, ktore z Rosja nigdy
          nie
          > graniczyly (vide
          > milosc Francuska do Rosji ). Rosja bedzie szanowac partnera zdecydowanego,
          mowi
          > acego twardym, jak
          > na standardy zniewiescialej Europy, jezykiem. Polska ma wlasnie
          niepowtarzalna
          > szanse by powrocic do
          > roli takiego wlasnie twardszego partnera. Paradoksalnie swiatowy kryzys
          energet
          > yczny dziala na nasza
          > korzysc, bo rosyjskiego gazu, z ktorego 17% rosjanie gubia podczas samego
          przes
          > ylu, za dnia na dzien
          > ubywa.
          Tego, to juz musze sie nauczyc na pamiec.
    • cetriolo A mowili o sukcesie prezydenta PiSu i ociepleniu 26.05.06, 19:18
      kontaktow Polska-Rosja. Tak bylo kilka miesiecy temu, a jeszcze wczesniej PiS
      krytykowal fiasko polityki wschodniej Kwasniewskiego, jakby wogole nie zalezala
      ona od Putina...
      • jb93 Re: A mowili o sukcesie prezydenta PiSu i ocieple 26.05.06, 19:37
        Bo to bylo zupelne fiasko. Rzady Kwasniewskiego daly Moskwie bardzo mylacy
        sygnal, ze Polska jest ulegla. Bez popadania w megalomanie trzeba zauwazyc, ze wsrod mnogosci wad
        naszego narodu uleglosc (czyt. wasalizm) nie jest jedna z nich co wielokrotnie w historii (czesto wlasnie
        historii stosunkow z Rosja) udowodnilismy. Rozmawiac z Rosja trzeba ale nalezy robic to rozwaznie i
        napewno nie w sposob, ktory usiluja nam narzucac kraje, ktore z Rosja nigdy nie graniczyly (vide
        milosc Francuska do Rosji ). Rosja bedzie szanowac partnera zdecydowanego, mowiacego twardym, jak
        na standardy zniewiescialej Europy, jezykiem. Polska ma wlasnie niepowtarzalna szanse by powrocic do
        roli takiego wlasnie, twardszego partnera. Paradoksalnie swiatowy kryzys energetyczny dziala na nasza
        korzysc, bo rosyjskiego gazu, z ktorego 17% rosjanie gubia podczas samego przesylu, za dnia na dzien
        ubywa.
        • cetriolo Re: A mowili o sukcesie prezydenta PiSu i ocieple 26.05.06, 19:47
          Zapomniales jednak o tym ze rok temu Kwasniewski byl w Rosji juz jak prezydent
          kraju nalezacego do Uni Europejskiej. To jak go tam potraktowano bylo dowodem
          nie na polski wasalizm, lecz na imperialne zaciecie Putina. Powiedzialbym wrecz
          bylo sygnalem w kontaktach Polska-Unia, nie zas Polska-Rosja. Zapomniales
          rowniez o "wygranej" Kwasniewskiego na Ukrainie, dzieki ktorej prezydent
          Kaczynski mogl w tym roku zebrac punkty bonusowe.
          • jb93 Re: A mowili o sukcesie prezydenta PiSu i ocieple 26.05.06, 20:13
            To nie ma w pewnych wypadkach wiekszego znaczenia. Unia jest tworem szalenie wirtualnym i bedacym
            zaledwie jednym z 17 mgnien w stosunkach polsko-rosyjskich. Jesli nawet brac Unie powaznie, to tym
            bardziej zdezorientowany moskal (np Putin) bedzie usilowal pokazac, ze Polska (zwlaszcza Polska) nalezy
            do strefy wplywow Kremla. To, ze jest to niedorzecznoscia rowniez nie ma wiekszego znazczenia.
            Oczywiscie, ze rosja ze wzgledu na swoje uzasadnione kompleksy bedzie starala sie udowodnic, ze ma
            znaczenie wieksze niz ma (przypominam - gaz syczy "as we speak") . Od nas zalezy czy im na to
            pozwolimy czy nie. Dla dobra stosunkow wzajemnych nie powinnismy na to pozwolic.
            • cetriolo Re: A mowili o sukcesie prezydenta PiSu i ocieple 26.05.06, 20:27
              Przepraszam Cie ale chyba przespales kilka lat polskiej historii. Jak kraj
              nalezacy do Uni Europejskiej (czyt. Polska) moze teraz nalezec do strefy wplywow
              Kremla? Owszem moze, w takim samym stopniu jak Unia. Wg mnie kazda rozmowe z
              Rosja nalezy prowadzic powolujac sie na przynaleznosc do UE i nie rozgrywac
              rzeczy tak jakby Polska byla samotnym wilkiem stepowym. Inaczej kazdy pstryczek
              w nos Putina bedzie odbierany jako powrot do wasalizmu. Znaczy sie neurotycznie :)
            • stachu44 Re: A mowili o sukcesie prezydenta PiSu i ocieple 26.05.06, 20:51
              jb93 napisał:

              > zaledwie jednym z 17 mgnien /wiosny/
              A jednak panie Sztyrlitz, sypnal sie pan.
              Niby stara szkola Dzierzynskiego a tu taka wsypa.
    • cetriolo Niech mi ktos wyjasni 26.05.06, 19:21
      dlaczego nie mozna odmowic spotkania na Bialorusi, powolujac sie na obecna
      izolacje wladzy tego niedemokratycznego kraju przez Unie Europejska. A w zamian
      zaprosic Putina do Polski?
      • plzoltek to pytanie do L.K. 26.05.06, 20:03
        • cetriolo no wlasnie 26.05.06, 20:36
          poczekamy zobaczymy, ja obstawiam ze duma prezydenta PiSu nie pozwoli na to
          najlatwiejsze rozwiazanie. On chce Polski niezaleznej tzn. osamotnionej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka