mariuszdaniel
29.05.06, 11:48
Prawdopodobnie zgromadzeni krzyczeli:
"Benedetto, Dio ti ha eletto",
a nie "... te ha ...".
Poza tym bardziej elegancko brzmiałoby:
"Benedetto, c'e Dio, chi ha eletto Lei!".
Proszę zwrócić uwagę, że w innym miejscu
dziennikarze GW cytują, że po niemiecku
młodzi skandowali "Dich" (= Ciebie) dużą literą.
Po włosku natomiast "ti" (= ciebie) małą.
Jak oni tę różnicę usłyszeli?