Dodaj do ulubionych

W szpitalu jak w Biedronce

    • t-800 Codziennie niskie ceny? ;-) /bt. 30.05.06, 12:30

    • toberson Re:Niech placa podatki za £apowki!! 30.05.06, 12:49
      Kazdy lekarz to oszust leniuch!!
      • grix Re:Niech placa podatki za £apowki!! 30.05.06, 12:59
        Sądzę, że suma wszystkich łapówek jakie prostactwo usiłuje wręczać rocznie
        przecietnemu lekarzowi nie przekracza wysokości dochodu zwolnionego z płacenia
        podatku.

        Wiec bez ściemek o podatkach, pls.
      • ananael niech placa podatek od luksusu leczenia tobersona! 31.05.06, 16:21
        ja to bym mogl zaplacic za Twoje wyksztalcenie bo chybo daleko w tej materii nie
        zabrnales.
    • mariusz1212 uczcie się mongolskiego... 30.05.06, 13:13
      biedni ślepi obywatele tego zacofanego kraju. Uczcie się tylko prędko. Bo rząd
      już leczy się tylko w rządowych klinikach, a wkrótce będzie to robił na
      zachodzie. a wy - biedacy, dający się ponieść faszystowskim hasłom - uczcie się
      mongolskiego, bo już wkrótce z mówiących po polsku zostaną w kraju tylko właśnie
      lekarze cwaniacy (a Ci Was nieźle oskubią) i najgorsze sieroty. i nie liczcie na
      to, że białorusini i ukraińcy chcą tu przyjechać. oni chcą na zachód do godziwej
      pracy i zarobków - przyjadą, tacy jak zostaną - cwaniacy i najgorsi. gratuluję
      wam rodacy, gratuluję i mówię - uczcie się mongolskiego, bo jedynie mieszkańcy
      pustyń dadzą się skusić na ten paranoiczny kraj....
    • adreswstopcepostu Placa 1 do 3 sredniej? 30.05.06, 14:33
      Jednym z tych symptomów jest fakt, iż wysokiej klasy specjalista, który w
      innych działach gospodarki otrzymuje wynagrodzenie od kilku do nawet kilkunastu
      średnich krajowych, w »przedsiębiorstwie państwowym służba zdrowia « osiąga
      płacę w wysokości od 1 do 3 średniego wynagrodzenia.

      ????????????????????????????????????????????????????????????????????????
    • premier.z.krakowa jak chcecie zarabiać tyle co na zachodzie to 30.05.06, 15:09
      na początek uregulujcie koszty kształcenia.
      Na zachodzie studia medyczne są bardzo drogie, kilkaset tysięcy dolarów.
      Jak tyle będziecie płacić za studia to i zarobki będą wyższe.
      • grix Re: jak chcecie zarabiać tyle co na zachodzie to 30.05.06, 15:15
        Skąd tylu demagogicznych kłamców na tym forum?

        Nie kłam tu o kosztach na zachodzie. Poszukaj sobie w necie ile kosztuje
        medycyna np. na Harvardzie, i nie kłam tu o setkach tysiącach dolarów.

        + + +

        Średni kredyt edukacyjny w Stanach po medycynie waha sie w okolicach 20 ooo USD
        (a srednia płaca od razu po studiach przekracza 40 ooo USD) - no to jesli u nas
        po studiach na stazu zarobisz 10 tys, to ja się zgodze na zapłacenie 5 tys.
        złotych za studia. OK?

        Myślę że to jest realna wartość polskiej edukacji medycznej - ile płaci państwo
        nauczycielom akademickim? Ile profesorom medycyny? Przyjeżdżają do nas na studia
        ludzie z USA, płacą grosze, bo tyle jest to warte. Kto chce wyjechać na zachód,
        zap..la po nocach, zeby się doszkolić we własnym zakresie...
      • gazton05 Re: jak chcecie zarabiać tooddajcie moje pieniądze 30.05.06, 15:18
        premier.z.krakowa napisała:

        > na początek uregulujcie koszty kształcenia.
        > Na zachodzie studia medyczne są bardzo drogie, kilkaset tysięcy dolarów.
        > Jak tyle będziecie płacić za studia to i zarobki będą wyższe.

        Każdy kto chce dojechać z Krakowa do Warszawy powinien zwrócić część nakładu na
        obwodnicę Białobrzegów.
        Pani premier.z.krakowa - oddawaj kasę!!!
      • artemida9 Re: jak chcecie zarabiać tyle co na zachodzie to 30.05.06, 19:55
        Za oceanem, owszem kosztuje i to sporo, ale w UE sprawa wyglada zgola inaczej.
        Dla przykladu w niemczech koszt 145euro niezaleznie od kierunku, w cene
        wliczony bilet semestralny na wszystkie srodki komunikacji miejsckiej i
        podmiejsckiej. Do tego maja super zaopatrzone bibloteki, co znacznie redukuje
        koszt nauki, bo nie trzeba placic chorych pieniedzy za podreczniki. Nie wspomne
        o szerokim wachlarzu darmowych (badz 10 do 20 euro z asemestr) sportowych zajec
        dodatkowych.... Gdybysmy byli wczesniej w UE to pojechalabym na studia za
        granice i chyba tam juz zostala.
      • travel_wawa Re: jak chcecie zarabiać tyle co na zachodzie to 30.05.06, 20:08
        > Na zachodzie studia medyczne są bardzo drogie, kilkaset tysięcy dolarów.

        Poza UE może, ale nie w UE.

        A poza tym na dzisiaj wystarcza zarobki, jak w Czechach.
    • wp43bp Re: Dr Judym 30.05.06, 15:38
      Być może lekarze nie zarabiają należycie. Ale praca wielu lekarzy to pogoń
      za kasą.Słyszymy i widzimy jak oni przejmują się pacjentem.Byle szybciej,
      następny proszę bo 1/2 czy 1/4 etatów czeka na obsługę.A w TV strajkujący
      lekarze twierdzą że ich praca to"niawolnicza praca" Ratunku co jeszcze wymyślą.
      Judymów niestety brak.
      • sierzant_nowak Re: Dr Judym 30.05.06, 15:50
        > Judymów niestety brak.

        odkad judymowie nie pracuja np. w spozywczych to lekarze tez judymami juz nie sa. To jest ZAWOD jak kazdy inny. Odpowiedzialnosc za swoje bledy i cudze zycie mniej wiecej na tym samym poziomie co u kontrolerow lotu.
      • gazton05 Re: Dr Judym 30.05.06, 15:58
        Pogoń za kasą wymyślili Fenicjanie.
        Skargi i wnioski proszę kierować pod niebiosa.
      • mariusz1212 Re: Dr Judym 30.05.06, 16:18
        Uwierz mi, że wolałbym nie gonić za kasą, nie pracować po 12 do 16 godzin
        dziennie, żeby godnie żyć. Chciałbym mieć możliwość sumiennie i w skupieniu
        decydować o zdrowiu i życiu ludzi, ale wtedy musiałbym żyć za 1000 zł
        miesięcznie. Dla ułatwienia dodam, że nowa książka, z której powinienem się
        dokształcać kosztuje 3000 zł. POza tym nawet i to nie jest możliwe - w
        państwowej służbie zdrowia fundusz i dyrektorzy dbają o to, żeby pacjentom NIE
        dało się pomóc. Szpital od środka to horror, gdyby nie walka LEKARZY z dyrekcją
        wielu pacjentów skończyłoby źle.
        I jeszcze jedno - dziennikarze. Tak łatwo im żerować na chcących pracować godnie
        lekarzach. Tak się litują nad społeczeństwem. Jeszcze żaden nie czekał w kolejce
        do szpitalk. Wszyscy zamiast do izby przyjęć idą prosto do dyrekcji, a potem
        przychodzą już z nakazem załatwienia bez kolejki. Moralność?
    • gjz_md Re: W szpitalu jak w Biedronce 30.05.06, 16:04
      Naprawdę nie rozumiem dlaczego strajk lekarzy wyzwala tyle negatywnych emocji
      skrajnych typów od uwielbienia po wściekłość graniczącą z nienawiścią. W
      zeszłym roku górnicy wybili parę szyb, zębów nabili kilka guzów uzyskali 3 x
      więcej pieniędzy niż te o których się mówi i emocje szybko upadły.
      -Bardzo dziwi mnie ze nikt nie porusza sprawy NFZ-u, który dzieli pieniądze wg
      własnego kolesiowskiego układu, przeszkadza w pracy i ustanawia limity.
      Limit to cos sztucznego , nieudana próba ujarzmienia zjawisk biologicznych w
      ekomoniczne cugle, nielogiczne i nieludzkie. Jednym słowem jeśli jestes 26
      chorym z nozem w plecach a limit jest ustawiony na 25 no to masz kolego pecha.
      Jest to niezdrowa próba oszczędzania poprzez wprowadzenie instutucji w której
      kierowca zarabia 4,8 k a przeciętna pracownica nie sprzeda 6 bloczków
      recept ...tylko 60 bo .....bo tak i już.
      Kazda kolejna ekipa rządząca obiecuje zrobic cos z tym kosztownym nowotworem w
      systemie ale po objeciu władzy okazuje się że jest tam paru kolesi których
      ruszyc nie można,, więc dokłada paru swoich. Administracja w ochronie zdrowia
      jest rozrosnięta do granic eksplozji. NFZ pochłania 30 % budżetu ochrony
      zdrowia.....Po co ? Żeby było taniej ? Paradox.

      -Tym kolegom którzy twierdżą ze nie widzeli biednego lekarza odpowiadam ze mało
      widzieli.

      -Kolegom debatującym na temat wysokości wynagrodzeń lekarskich proponuje
      podliczyc koszty których buzdet państwa nie musi ponosic w postaci rent
      inwalidzkich oraz podatków które płacą ludzie którzy mogli by nie żyć a żyją.
      Pieniądze które wytwarzają lekarze są wymierne i można je policzyc.
      Sprawiedliwie byłoby podzielic się choć częścią tej kwoty.
      Sprawy moralności i etyki poruszajcie ze znawcami tematu jakimi są proboszcze z
      najbliższej parafii najlepiej przy okazji jakiegos pogrzebu w rodzinie
      spowodowanego winą lekarza który nie spał przez 5 dni i próbował cos jeszcze
      zrobic. Możecie nadmienic sprawe kas fiskalnych. Może potraktuje was łagodniej.

      -Kolegom znawcom problematyki ochrony zdrowia w innych krajach proponuje wyjazd
      tam..sprawdzenie naoczne a potem opisanie rzeczywistosci faktycznej a nie
      pisanie bzdur.

      -Kolegom używającym terminu SŁUŻBA przypominam ze zyjemy /ponoc w kapitalizmie/
      i jeśli chcesz mieć jeden z drugim służbe to musisz płacić...i to słono
      najcześciej. Więc przestańcie uważać lekarza za bezpłatny przeżytek socjalizmu
      i przejżyjcie na oczy.

      -Kolegom specjalistom w dziedzinie studiów lekarskich proponuje próbe
      zapamiętania kilku linijek „głupiej anatomi” w ciągu no powiedzmy tygodnia.
      Zaiste bowiem prawicie o czym nie macie najmniejszego pojęcia.

      -Kolegom zwolennikom otwarcia granic dla lekarzy innych narodowości mówię
      zdecydowane „tak” najlepiej z USA.

      W całej tej duskusji pisało klika rzeczowych osób którym dziękuje....reszta
      borykająca się z z problemami emocjonalnymi....o typie kompleksu nizszosci z
      poczuciem patologicznej zazdrości rzeczywiście nie zasługuje na wypoczętego
      lekarza który wie co robi. Albo jeszcze lepiej zbojkotujcie rodzimą
      SŁUŻBE...wyjedzcie sie leczyc gdzie indziej. Dużo zdrowia życze.


      --------------
      lekarz do Baby- : Jak głosujesz tak chorujesz więc dziś pewnie wykorkujesz.





      • ananael uwaga, glos rozsadku - czytajcie post gjz_md ! 31.05.06, 16:30
        jak w topicu, czytajcie i myslcie.
      • coring !!! czytac to co gjz_md napisal !!! 01.06.06, 00:22
        chociaz szczerze watpie zeby to do niektorych "znawcow wszystkich i wszystkiego"
        dotarlo. jednakze niech choc czesc z nich pomysli zanim glupoty bedzie gadac to
        juz bedzie sukces.
    • musashipl Grix, więc skąd byś wziął pieniądze na podwyżki? 30.05.06, 16:17
      Przecież nie jesteś człowiekiem po szkole podstawowej zawodowej głosującym na
      Samoobronę, wierzącym w cuda, 3 miliony mieszkań, dochody z nikąd i wszystko
      można Ci wcisnąć. Nie podejrzewam Cię o to nawet.
      Możliwości jest kilka:
      - robinhoodyzm, czyli zabrać pieniądze jednym, by dać drugim. Już to powoli
      obserwujemy przy kombinacjach z akcyzą na paliwo i gaz. W końcu becikowe trzeba
      z czegoś spłacić. Niech robią to kierowcy. Ale komu zabierzesz by dać lekarzom?
      - dodruk pieniędzy, czyli dalsze zwiększanie deficytu i znaczny wzrost inflacji.
      Niestety, mimo starań Samoobrony Komisja Europejska nam na to nie pozwoli.
      Dobrze, że chociaż w debiliźmie ktoś nas ogranicza.
      - zwiększenie dochodu. Podaj propozycje, by tego dokonać i poważnie nie
      zdenerwować jakiejś grupy społecznej.
      To chyba wszystko, chociaż jako małomiasteczkowy cham, choć inżynier nie jestem
      z wykształcenia ekonomistą, więc mogłem coś pominąć. Każdy powinien jednak
      wiedzieć, że pieniędzy z nikąd nie ma i same się nie wyczarują.
      • sierzant_nowak no to po kolei: 30.05.06, 16:25
        1. sprywatyzowac jak najszybciej to, co zostalo:
        - kopalnie
        - energetyke
        - kolej
        - KGHM
        - resztkowkowe udzialy w bankach innych

        2. wprowadzic oplaty dla rolnikow zamiast udawanych skladek na KRUS
        3. wycofac ustawe o emeryturach gorniczych, zredukowac przywileje gornicze
        4. wprowadzic natychmiast wspolplacenie przez pacjentow
        • musashipl Re: no to po kolei: 30.05.06, 16:48
          Ad1. Prywatyzacja niewiele pomoże. Tu trzeba coś wymyślić, by mieć stałe źródło
          dochodu, a nie jednorazowe pieniądze, które zostaną wcześniej czy później
          przejedzone i jak ich zabraknie nastąpi szok. Banków w całości nie można
          prywatyzować, bo nie będą reprezentowały polskiego interesu, a już to robią w
          niewielkim stopniu.
          Ad2. Dobry pomysł, ale szum się podniesie taki jak w przypadku lekarzy.
          Pamiętaj, że rolników jest więcej i będą mieli poparcie Leppera.
          Ad3. Całkowicie się zgadzam, tylko już widzę te dziesiatki tysięcy górników
          manifestujących w Warszawie i rzucających kostkami brukowymi. Górnicy to
          najbardziej hardcorowa grupa. Co użyjesz broni przeciwko nim? To zapomnij o
          następnych wyborach.
          Ad4. Kogo na to stać? Na pewno nie emerytów, ani ludzi mających 600 zł renty.
          Moim zdaniem lepszą opcją byłoby uzależnienie opłat od dochodów, tak jak
          mandatów w Finlandii.
          • grix Re: no to po kolei: 30.05.06, 17:06
            Skąd pieniądze na podwyżki?

            Szczerze powiem: nie jestem pewien w skali makro, natomiast w mojej rodzinnej
            skali mikro 'załatwiłem sobie' podwyżkę o jakiej nawet nie marzyłem ...
            podejmując niedawno decyzję o emigracji. Będę leczył ludzi, a nie walczył o byt.


            + + +
            A w skali kraju... ;)

            Prywatyzacja szpitali na które MZ wydaje kilkaset milionów rocznie (co nie
            znaczy że likwidujesz dostep do leczenia w ramach obowiązkowych ubezpieczeń),
            kasacja MZ, likwidacja monopolu państwa w zakresie ubezpieczeń (+likwidacja NFZ
            w ciągu roku-dwóch).

            NFZ kosztuje 4x wiecej niż niedawne kasy chorych - jest systemem absurdalnie
            drogim, zupełnie niepotrzebnym, bo to samo moga robić prywatne firmy
            ubezpieczeniowe. Budżet tej instytucji to 36 mld, zakładam optymistycznie
            marnotrawstwo na poziomie 10%. Myślę że reforma systemu ubezpieczeń przyniosłaby
            gigantyczne oszczędności, co najmniej 3,6 mld. Jej zaniechanie jest moim zdaniem
            działaniem na szkodę polskiego interesu narodowego.

            Po demonopolizacji ubezpieczeń będzie możliwa prywatyzacja szpitali.
            Prywatyzacja nie w celu uzyskania środków, ale w celu optymalizacji zarządzania
            szpitalami. Niech je sobie biorą spółki pracownicze, albo zachodnie korporacje -
            ale niech ich wydatki przestaną obciążać nasze biedne państwo...

            A potem - skasować zupełnie juz niepotrzebne MZ. Kompetencje MZ (po radykalnej
            redukcji) z powodzeniem moga przejąć inne urzędy, instytucje, samorząd lekarski
            (szkolenia, egzaminy, specjalizacje - tak jest np. w USA, gdzie środowisko
            medyczne samo wymusza niezwykle wysoki poziom wiedzy). Patrząc na wydatki MZ
            (budżet jest w necie) można przyjąć, że wszystkie kompetencje mogą z powodzeniem
            przejąć instytucje, samorzady, prywatne firmy - i oto mamy nagle ponad 3 mld
            oszczędności.

            Oczywiście spadłyby tez dochody budżetu, bo przestalibysmy płacic państwu
            składki - obowiązkowo wybierając dowolnego innego niż państwo ubezpieczyciela,
            który w odróżnieniu od obecnego podałby nam dokładnie jaki zakres opieku oferuje
            za nasze pieniądze.

            Niemożliwe?
            Ha, ha, ha, też tak uważam. Dlatego zaraz ide na kolejne spotkanie z moim native
            speakerem.

            Pozdrawiam
          • sierzant_nowak Re: no to po kolei: 30.05.06, 17:15
            > Ad1. Prywatyzacja niewiele pomoże. Tu trzeba coś wymyślić, by mieć stałe źródło
            > dochodu, a nie jednorazowe pieniądze, które zostaną wcześniej czy później
            > przejedzone i jak ich zabraknie nastąpi szok. Banków w całości nie można
            > prywatyzować, bo nie będą reprezentowały polskiego interesu, a już to robią w
            > niewielkim stopniu.

            1. chodzi tymczasowe finansowanie na okres przeprowadzenia restrukturyzacji finansow publicznych, ktore docelowo powinny przestac dofinansowywac darmozjadow i przeznaczac ok 6% PKB na SZ.

            2. Banki nie sa od reprezentowania interesow panstwa, tylko klientow. Co znaczy "polski" bank? Ktorego wlascicielem jest Polak? I to ma byc gwarancja ze ten bank bedzie lepszy dla klienta?

            > Ad2. Dobry pomysł, ale szum się podniesie taki jak w przypadku lekarzy.
            > Pamiętaj, że rolników jest więcej i będą mieli poparcie Leppera.

            A co mnie (i lekarzy) to niby obchodzi? Pora zeby rolnicy zauwazyli ze budzet to nie jest dziura bez dna. Jak oni z niego biora za duzo to na inne rzeczy nie starcza. Wiec albo sie zaczna dorzucac albo beda leczeni przez gornikow - weglem.

            > Ad3. Całkowicie się zgadzam, tylko już widzę te dziesiatki tysięcy górników
            > manifestujących w Warszawie i rzucających kostkami brukowymi. Górnicy to
            > najbardziej hardcorowa grupa. Co użyjesz broni przeciwko nim? To zapomnij o
            > następnych wyborach.

            Tak, broni gladkolufowej. Tak Thatcher zrobila i nam tego potrzeba, zeby gornikom PRL wybic z pijackich lbow.

            > Ad4. Kogo na to stać? Na pewno nie emerytów, ani ludzi mających 600 zł renty.
            > Moim zdaniem lepszą opcją byłoby uzależnienie opłat od dochodów, tak jak
            > mandatów w Finlandii.

            niekoniecznie. Bo mozesz wprowadzic prywatne ubezpieczenia z regulami wymuszajacymi dofinansowanie ubezpieczen tych najnizszych przez lepiej zarabiajacych. Wazne tylko zeby system zakupu i sprzedazy uslug medycznych byl rynkowy.
            • sierzant_nowak i jeszcze jedno? 30.05.06, 17:26
              > > najbardziej hardcorowa grupa. Co użyjesz broni przeciwko nim? To zapomnij
              > o
              > > następnych wyborach.

              rzad jest od rzadzenia i rozwiazywania problemow, od kierowania panstwa w dobra strone, a nie od wygrywania kolejnych wyborow.
      • hwa_rang84 It's a kind of magic... 30.05.06, 16:28
        Owszem,wyczaruja sie.Wystarczy:
        1)wyciagnac wojsko z iraku-po cholere ono tam,a kase zre...
        2)obnizyc podatki-gospodarka ruszy,a tym samym przychody,rowniez panstwa-mimo
        nizszych podatkow.
        3)zlikwidowac mase niepotrzebnych urzedow,wydatki tych potrzebnych ograniczyc do
        rozsadnej kwoty
        4)zlikwidowac poslom diety i wprowadzic place maksymalna na rozsadnym
        poziomie-co to k... znaczy,ze posel ma jezdzic hammerem za 1mln pln i miec 3wille?!
        5)wybrac na premiera kogos pokroju margaret tatcher,kto bedzie mial na tyle
        odwagi,aby wyrazic wlasne zdanie,a nie chlopca,ktorego bili w podstawowce...

        Jestem tylko glupim studentem dennego kierunku,jakim jest wydzial lekarski
        akademii medycznej,wiec zapewne podalem mase bzdur,mam nadzieje,ze ktos to
        naprawi,najlepiej-za pomoca rozsadnych argumentow...:>
        • musashipl Re: It's a kind of magic... 30.05.06, 16:53
          Tutaj tylko wypowiem się odnośnie Iraku. Zgadzam się, że ta misja jest
          niepotrzebna, ale wycofanie się z niej byłoby błędem, ponieważ ucierpiałby na
          tym prestiż naszego kraju. Skoro wdepnęliśmy w g*** z własnej winy, to nie ma co
          kombinować przy tym.
          Poza tym nie wiem czy wiesz, ale armia nie jest od sponsorowania lekarzy. Jako
          jeden z wymogów NATO mamy płacić na obonę równowartość ok. 2% PKB. Jeżeli
          poniżej tego schodzimy, to już nas zaczynają gnoić. Stan armii jest już i tak
          opłakany, że naprawdę nie ma już co stamtąd zabierać. Najlepsze projekty (KRAB i
          Loara) poszły w odstawkę.
          • hwa_rang84 Re: It's a kind of magic... 30.05.06, 17:05
            Bzdura-jaki prestiz?Co to wogole jest,ten prestiz?Np.zmniejszenie ilosci wiz do
            usa,moze to?Albo mydlane obietnice,totalnie bez pokrycia...Dla mnie to raczej
            kiepski argument...
            Dam sobie glowe uciac,ze obecnie /czyt.podczas irackiej krucjaty/ wydatki na
            armie przekraczaja 2% pkb i to znacznie...
      • grix Re: Grix, więc skąd byś wziął pieniądze na podwyż 30.05.06, 16:57
        Skąd pieniądze na podwyżki?

        Szczerze ci powiem: nie wiem w skali kraju, w mojej rodzinnej skali mikro
        'załatwiłem sobie' podwyżkę o jakiej nawet nie marzyłem ... podejmując niedawno
        decyzję o emigracji. Chcę leczyć ludzi, a nie walczyć o byt.

        + + +
        A w skali kraju... ;)

        Prywatyzacja szpitali (co nie znaczy że likwidujesz dostep do leczenia w ramach
        obowiązkowych ubezpieczeń), kasacja MZ, likwidacja monopolu państwa w zakresie
        ubezpieczeń (+likwidacja NFZ w ciągu roku-dwóch).

        Ja bym zaczął od prywatyzacji szpitali i od rozwiązania zupełnie niepotrzebnego
        ministerstwa zdrowia - to już sa jakies oszczędności. Jego kompetencje (po
        radykalnej redukcji) z powodzeniem moga przejąć inne urzędy, instytucje,
        samorząd lekarski (szkolenia, egzaminy, specjalizacje - tak jest np. w USA,
        gdzie środowisko medyczne samo wymusza niezwykle wysoki poziom wiedzy). Patrząc
        na wydatki MZ (budżet jest w necie) można przyjąć, że wszystkie kompetencje mogą
        z powodzeniem przejąć instytucje, samorzady, prywatne firmy - i oto mamy nagle
        ponad 3 mld oszczędności.


        NFZ kosztuje 4x wiecej niż niedawne kasy chorych - jest systemem absurdalnie
        drogim, zupełnie niepotrzebnym, bo to samo moga robić prywatne firmy
        ubezpieczeniowe. Budżet tej instytucji to 36 mld, zakładam optymistycznie
        marnotrawstwo na poziomie 10%. Myślę że reforma systemu ubezpieczeń przyniosłaby
        gigantyczne oszczędności, co najmniej następne 3 mld. Jej zaniechanie jest moim
        zdaniem działaniem na szkodę polskiego interesu narodowego.


        Pozdrawiam
      • ananael Re: Grix, więc skąd byś wziął pieniądze na podwyż 31.05.06, 16:35
        > To chyba wszystko, chociaż jako małomiasteczkowy cham, choć inżynier nie jestem
        > z wykształcenia ekonomistą, więc mogłem coś pominąć. Każdy powinien jednak
        > wiedzieć, że pieniędzy z nikąd nie ma i same się nie wyczarują.

        no wlasnie pominales. chodzi o sensowne wykorzystanie srodkow, przesuniecie
        pieniedzy z jednych celow (nasze biedne gornictwo, pieniadze z podwyzki w nfz,
        rezygnacja z imprez jak przyjazd b16, przekazanie pieniedzy na opatrznosc, nowe
        autka dla vipow i tak dalej, to tylko przyklady).
    • musashipl Pedofile tworzą własną partię 30.05.06, 20:59
      Daję to w tym temacie jako czarny humor, choć to prawda. Czy Wy też widząc tytuł
      od razu zgadliście, że w Holandii.
      Postulują, żeby obniżyć wiek potrzebny do współżycia z 16 do 12 lat,
      zalegalizować dziecięcą pornografię i seks ze zwierzętami.
      Ech... najpierw jakąś 12-latkę, potem jako odmianę owieczkę lub pieska. Gdyby to
      był żart, nawet byłoby to śmieszne.

      Pedophiles launch party

      From correspondents in Amsterdam
      31-05-2006
      From: Reuters


      DUTCH pedophiles are launching a political party to push for a cut in the legal
      age for sexual relations from 16 to 12 and the legalisation of child pornography
      and sex with animals, sparking widespread outrage.
      The Charity, Freedom and Diversity (NVD) party said on its web site it would be
      officially registered tomorrow, proclaiming: "We are going to shake The Hague
      awake!"
      The party said it wanted to cut the legal age for sexual relations to 12 and
      eventually scrap the limit altogether.
      "A ban just makes children curious," Ad van den Berg, one of the party's
      founders, told the Algemeen Dagblad (AD) newspaper.
      "We want to make pedophilia the subject of discussion," he said, adding the
      subject had been a taboo since the 1996 Marc Dutroux child abuse scandal in
      neighbouring Belgium.
      "We want to get into parliament so we have a voice. Other politicians only talk
      about us in a negative sense, as if we were criminals," Van den Berg said.
      The Netherlands, which already has liberal policies on soft drugs, prostitution
      and gay marriage, was shocked by the plan.
      An opinion poll published showed that 82 per cent wanted the Government to do
      something to stop the party, while 67 per cent said promoting pedophilia should
      be illegal.
      "They make out as if they want more rights for children. But their position that
      children should be allowed sexual contact from age 12 is of course just in their
      own interest," anti-pedophile campaigner Ireen van Engelen told the AD daily.
      Right-wing lawmaker Geert Wilders said he had asked the Government to
      investigate whether a party with such "sick ideas" could really be established,
      ANP news agency reported.
      Kees van deer Staaij, a member of the Christian SGP party, also demanded action:
      "Pedophilia and child pornography should be taboo in every constitutional state.
      Breaking that will just create more victims and more serious ones."
      The party wants private possession of child pornography to be allowed although
      it supports the ban on the trade of such materials. It also supports allowing
      pornography to be broadcast on daytime television, with only violent pornography
      limited to the late evening.
      Toddlers should be given sex education and youths aged 16 and up should be
      allowed to appear in pornographic films and prostitute themselves. Sex with
      animals should be allowed although abuse of animals should remain illegal, the
      NVD said. The party also said everybody should be allowed to go naked in public
      and promotes legalising all soft and hard drugs and free train travel for all.

      www.news.com.au/story/0,10117,19315413-401,00.html
      • albacor Re: Pedofile tworzą własną partię 31.05.06, 10:08
        Ostatnio trafiłem przypadkiem w znajomej knajpie na sporą grupę lekarzy
        siedzących przy obiadku i rozmawiajacych o strajku, oburzonych na zarobki. na
        parkingu obok roilo się od ekstra samochodów i bryk takich, że człek się za
        nimi ogląda.
        wniosek: jeżeli lekarz potrafi pracować zarabiając dobrze na swoją chałupę,
        rodzinę i samoichów to niech się zwolni z państwowej posadki i niech nie
        psioczy, tylko zajmie sie prywatnym robieniem kasy.
        Nie widziałem pielęgniarek w tej knajpie zarabiajacych też mało na państwowych
        etatach a nie mających możliwości sobie dorobić.
        Obudzimy się z ręką w nicniku. nasze pielęgniarki będą pracować w Norwegii i
        Szwecji, lekarze wybiorą też zagranicę albo prywatę a emeryci będą zdychać z
        braku właściwej opieki lekarskiej. W XXI w. w Europie, Unii.
        • hwa_rang84 Re: Pedofile tworzą własną partię 31.05.06, 15:16
          Tja,tylko zapomniales dodac srednia wieku tych lekarzy/dam sobie glowe uciac,ze
          czasy studenckie dawno zapomnieli:)/ i sredni wiek ktorego dozywa lekarz /ten
          ostatni to 57lat-nie wierzysz,sprobuj wytrzymywac caly dzien i cala noc na
          nogach,w pewnym wieku organizm niestety nie jest sobie juz w stanie radzic z
          takim wysilkiem:(/
          Widzisz,przecietnemu czlowiekowi nie chce sie pracowac za np.600/nawiasem
          mowiac,stawki w pogotowiu sa jeszcze nizsze/,czy 800pln-wiec,idzie na bezrobocie
          i sie zalewa za panstwowa kase codziennie.A lekarz po prostu bierze 3 etaty,a po
          kilku latach/czyt.min.6ciu/,jak zrobi wreszcie specjalizacje to sklada podanie o
          prace gdzies prywatnie i zamienia to na 1 etat...no i juz kolo 50tki przy
          "drobnej" ilosci szczecia moze sobie pozwolic na jakis ciekawszy samochod.
          A swoja droga,jestem ciekaw,co to byly za samochody...
          Btw.To ciekawe,ja znam osobiscie DOBRYCH specjalistow,pracujacych po 20cia kilka
          lat w zawodzie,jezdzacych fiatami 125p i polonezami z przed
          10ciu-lat."Widzialem,slyszalem" to nie argumenty do rozmowy...
          Ps.Wlasnie o to chodzi,zeby zarabiac rozsadne pieniadze pracujac na 1nym
          etacie,a nie na 3ch..Te 5000pln to akurat taka kwota/pamietajmy,ze to brutto,a
          podatek troche wysoki.../
          Dla idiotow,ktorzy powiedza,ze to kosmiczne pieniadze dla nierobow:
          1)ODPOWIEDZIALNOSC
          2)CZAS PRACY MIMO TO NA 1 NYM ETACIE DLUZSZY NIZ NORMA KRAJOWA-min.64godzin
          tygodniowo/8x5+24 przy jednym dyzurze tygodniowo/
          3)DOJSCIE DO ZAWODU WYNOSZACE 13 LAT/6studia,rok stazu,6specjalizacja/

          I tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka