Dodaj do ulubionych

Ziobro wypowiada wojnę pijanym kierowcom

20.06.06, 13:25
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • kacz_moralny Brawo - tylko za miekko! Za ziebro powiesic! 20.06.06, 13:35
      "Co z pijanymi sprawcami wypadków:

      • w każdym przypadku prokurator ma się domagać od sądu przepadku auta jako "przedmiotu przestępstwa (nawet jeśli auto nie należało do sprawcy wypadku)"

      A wlasciciela samochodu do wiezienia, bo po co pozyczal pijakowi. Mogl sprawdzic, czy nie pije albo sie domyslic albo przynajmniej sprawdzic czy pochodzi z uczciwego i patriotycznego domu. A skoro tego nie zrobil i przyjazni sie z pijakiem i zlodziejem (bo dla kazdego myslacego czlowieka oczywista oczywistoscia jest fakt, ze kazdy pijak to zlodziej) - powinien odpowiadac za wspoludzial i usilowanie morderstwa! Trzeba by rowniez przemyslec kwestie odpowiedzialnosci osob najblizszych dla pozyczajacego samochod - dlaczego nie zapobiegli, nie interweniowali, nalezaloby sprawdzic ich przynaleznosc partyjna pochodzenie.... W koncu od rzemyczka do koniczka....
      • wladekr Ziobro to dyletant, który nie zna prawa. 20.06.06, 13:45
        w każdym przypadku prokurator ma się domagać od sądu przepadku auta ja
        > ko "przedmiotu przestępstwa (nawet jeśli auto nie należało do sprawcy wypadku)"

        Art. 44. KK
        § 1. Sąd orzeka przepadek przedmiotów pochodzących bezpośrednio z przestępstwa.
        § 2. Sąd może orzec, a w wypadkach wskazanych w ustawie orzeka, przepadek
        przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa.
        § 3. Jeżeli orzeczenie przepadku określonego w § 2 byłoby niewspółmierne do wagi
        popełnionego czynu, sąd zamiast przepadku może orzec nawiązkę na rzecz Skarbu
        Państwa.
        § 4. Jeżeli orzeczenie przepadku określonego w § 1 lub 2 nie jest możliwe, sąd
        może orzec przepadek równowartości przedmiotów pochodzących bezpośrednio z
        przestępstwa lub przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia
        przestępstwa.
        § 5. Przepadku przedmiotów określonych w § 1 lub 2 nie orzeka się, jeżeli
        podlegają one zwrotowi pokrzywdzonemu lub innemu uprawnionemu podmiotowi.
        § 6. W razie skazania za przestępstwo polegające na naruszeniu zakazu
        wytwarzania, posiadania, obrotu, przesyłania, przenoszenia lub przewozu
        określonych przedmiotów, sąd może orzec, a w wypadkach przewidzianych w ustawie
        orzeka, ich przepadek.
        § 7. Jeżeli przedmioty wymienione w § 2 lub 6 nie stanowią własności sprawcy,
        ich przepadek można orzec tylko w wypadkach przewidzianych w ustawie; w razie
        współwłasności orzeka się przepadek udziału należącego do sprawcy lub przepadek
        równowartości tego udziału.
        § 8. Objęte przepadkiem przedmioty przechodzą na własność Skarbu Państwa z
        chwilą uprawomocnienia się wyroku.
        Zwracam uwagę na par. 7.

        Jest to kolejny przykład na to, jak ten ignorant zna przepisy prawa. Jak widać
        najważniejszy jest teatr i szopka. Fakty są nieistotne. Najzabawniejsi są jednak
        dziennikarze, zawsze tacy mądrale, którzy są jeszcze głupsi od Ziobry i dają się
        łapać na te tanie chwyty.
        • offler Na prawie sie nie znam ale chyba mozna 20.06.06, 13:53
          wprowadzic zmiany do kodeksu karnego i w jakis sposob wyjatki uwzglednic.
          PiSu bron Boze nie popieram, ani tego rzadu ale ten pomysl uwazam za bardzo
          dobry- jak sa ekstremalne problemy to potrzeba ekstremalnych posuniec.
          Kwestia jest tylko czy uda im sie to przeprowadzic- zobaczymy
          • wladekr Wolę słuchać profesorów niż ignoranta Ziobry 20.06.06, 14:00
            Szabelką nad kodeksem

            ROZMOWA

            Z prof. Marianem Filarem, prawnikiem z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w
            Toruniu, rozmawia Piotr Ożadowicz

            Podczas długiego weekendu policja zatrzymała ponad 3 tys. pijanych kierowców.
            Liczba amatorów jazdy po kieliszku od lat rośnie. Sposobem na ich otrzeźwienie
            miały być ostrzejsze kary i zmiana kwalifikacji tego czynu z wykroczenia na
            przestępstwo. To się jednak nie sprawdza.
            – Już dawno wskazywałem, że nie tędy droga. W historii polityki kryminalnej
            zawsze było tak, że jeżeli jakieś zachowania były głęboko zinternalizowane,
            tkwiły w standardzie pewnego obyczaju i łączyły się z pewnym przyzwoleniem, to
            podwyższanie sankcji nie odnosiło skutku. Takim zjawiskiem w Polsce jest,
            niestety, jeżdżenie po alkoholu. Jest to oczywiście groźne, szczególnie w
            naszych realiach drogowych, gdzie pełno jest ułanów spod Samosierry. Powinniśmy
            się sensownie zastanowić, co z tym zrobić. Jest to o wiele trudniejsze niż
            zmienienie w kodeksie paru cyferek.

            Choć przykład pijanych kierowców jest dobitnym argumentem przeciw zaostrzaniu
            kar, prawicy to nie przekonuje. Dla polityków Prawa i Sprawiedliwości nadal jest
            to złoty środek na walkę z przestępczością.
            – Niezależnie od tego, czy by rządziła prawica, lewica, czy Kazimierz Wielki
            albo Stefan Batory, zawsze to samo powtarzam. Zabawa w politykę kryminalną
            polegająca na tym, że się bez umiaru podwyższa kary, jest pogonią za uciekającym
            horyzontem. Jeśli będziemy dalej iść tą drogą, to będziemy bliscy groteski.
            Pokazuję to na przykładzie kar za gwałty. Są one bardzo istotnym zamachem na
            wolność ludzką, ale jeśli karę za zgwałcenie bez zastanowienia podnosi się do
            poziomu kary za wywołanie wojny napastniczej, czy za produkcję i
            rozpowszechnianie broni jądrowej, to przekraczamy granicę absurdu.

            Jeśli nie podnoszenie kar, to co? W jaki sposób można walczyć z plagą pijanych
            kierowców?
            – Trzeba starać się zmienić ten zły obyczaj wszelkimi możliwymi środkami. Przez
            informowanie w mediach. Trzeba edukować ludzi, że jak się jest pijanym, to się
            nie jedzie autem. Trzeba budować nową obyczajowość. Ważne jest też to, jak
            postępujemy ze sprawcą. Zamiast pomysłów, żeby zabrać mu samochód, wsadzić za
            kratki na wiele lat, lepiej orzec karę ograniczenia wolności i skierować go do
            opieki nad chorymi na oddziałach ortopedycznych, gdzie leżą ofiary tych
            wypadków. Żeby zobaczył, do czego doprowadził. Jeśli uświadomi sobie, ile się z
            tym wiąże bólu, ciepienia, tragedii, to będzie to skuteczniejsze od wymachiwania
            szabelką nad kodeksem. W nowoczesnej polityce kryminalnej ważne jest to, aby
            sprawca zrozumiał, że ofiara nie jest kimś anonimowym, ale konkretnym żywym
            człowiekiem. Poza przypadkami szajbusów, na normalnych ludzi to jakoś oddziaływuje.
            Dziękuję za rozmowę.
            • ryssio Niepotrzebnie się trudzisz 20.06.06, 14:11
              Już sam tytuł Filara - "prof." jest podejrzany - wskazuje na człowieka z
              Układu :-). W IV RP tolerowane są jedynie określenia grzecznościowe, takie jak
              np. "profesor" w stosunku do dr. Lecha Kaczyńskiego. No a poza tym - chyba nie
              liczysz na to, że wywiad zawierający takie rzadko spotykane wyrazy
              jak "zinternalizowane" zostanie przez miłośników Prawie Sprawiedliwości
              przeczytany do końca?
              • centrolew A pijani posłowie? 20.06.06, 14:49
                A co w sytuacji, gdy pijany poseł zostanie złapany kiedy prowadził będzie
                rządową Lancie? Przepadek państwowego samochodu na rzecz państwa?!
                • jan.grz Re: A pijani posłowie? 20.06.06, 15:18
                  Swietne pytanie Centrolew. Ale jak tu opamietac takich politykow jak p.Ziobro,
                  ktorzy chca byc bardziej papiescy niz sam papiez. Nie jest to choroba wylacznie
                  polska, bo i w innych krajach politycy w pogoni za popularnoscia gigantycznie
                  zageszczaja przepisy o ruchu drogowych w "trosce" o bezpieczenstwo zawsze
                  uzyskujac odwrotny albo bardzo marny efekt. Pozniejsze dane statystyczne
                  wskazujace na rezultaty takich zmian juz ich nie interesuja. A pouczajacych
                  przykladow nie brakuje. Byloby o wiele prosciej i taniej gdyby policja drogowa
                  chciala rzetelnie i sensownie dzialac w ramach juz istniejacego prawa. Obawiam
                  sie, ze ostatnie upaly spowodowaly przegrzanie mozgu p.Ziobry. Chyba powinien
                  isc do sejmowego baru na zimna wodeczke (jedna, najwyzej dwie).
                  • adas313 A co z pijanymi pieszymi? 20.06.06, 15:22
                    Łażącymi środkiem drogi po ciemku?
                    • lmblmb A co z pijanymi furmanami? 20.06.06, 15:35

                      Co zrobić z pijanymi furmanami, którzy rozwożą choinki?
                      • szymek.jajcarz.z-tvn Hurra !! PO-SLD zostaną Bez Aut ?!!!!!!!!!!!! 20.06.06, 17:43
                        • tricky2 Nie tylko 20.06.06, 18:16

                          www.wprost.pl/ar/?O=90891&C=57
                          • kot9999 To jest jedyna dobra rzecz jaka ten rzad zrobil 20.06.06, 23:19
                            To jest jedyna dobra rzecz jaka ten rzad zrobil od poczatku swojego istnienia
                    • kroolick Przepadek adidasów 20.06.06, 16:09
                      w przypadku recydywy amputacja kończyn dolnych...
                • sqwind Re: A pijani posłowie? 20.06.06, 22:58
                  A pijani kierowcy MPK-no przeciez w końcu któryś z nich wypije...a motorniczy
                  tramwaju?a dlaczego zapomniano o maszynistach kolejowych?Ręce precz od mego
                  rowerka!Pakuję piwko do plecaczka i ruszam w lasy w okolicach
                  Komorowa,ciekawe,czy spotkam jakiś patrol na lesnej dukcie!
                • marl57 Re: A pijani posłowie? 21.06.06, 00:41
                  > A co w sytuacji, gdy pijany poseł zostanie złapany kiedy prowadził będzie
                  > rządową Lancie? Przepadek państwowego samochodu na rzecz państwa?!
                  >
                  >
                  a co takoż z kierowcą MMPK-owskiego autobusu, albo kierowcą auta z wypożyczalni.
                  Co też z pijanym policjantem -kieerowcą patrolówki, ciezarówki wojskowej, BORowikiem itp ?
              • jimmyjazz A czy wojna z pseudokibicami już wygrana? 20.06.06, 14:50
                No chyba że min Z bedzie rpowadził walke na wilu frontach.

                No chyba że to pic na wode i ważne żeby robić duzo szumu.
                • adas313 Temat kiboli wróci po kolejnej zadymie. 20.06.06, 15:19
                  A w ostatni weekend złapano wielu pijanych kierowców, więc ten temat jest teraz
                  na fali.
                • krwawy.zenek chyba psedowojna 20.06.06, 21:05
              • trewas No to elektorat PiS wróci do SLD 20.06.06, 14:50
              • kubecek Niepotrzebnie się trudzisz 20.06.06, 17:04
                Pan Prezydent RP Lech Kaczyński JEST PROFESOREM.
                Możesz to sprawdzić tu:
                nauka-polska.pl/raporty/opisy/osoby/30000/o30139.htm
                jest to oficjalna baza wszystkich posiadających stopnie naukowe.
                Ludzie nauki
                identyfikator rekordu: o30139
                dr hab. Lech Kaczyński, prof. UKSW
                Dyscypliny KBN: nauki prawne
                Specjalności: prawo pracy
                Miejsca pracy, zajmowane stanowiska, pełnione funkcje: - Katedra Prawa Pracy
                UKSW - prof.
                Rozprawa habilitacyjna: - Renta socjalna, Uniwersytet Gdański; Wydział Prawa i
                Administracji, 1990

                Promotor przewodów doktorskich: - 1999: Związkowa zdolność układowa, Stelina
                Jakub;

                Strona należy do portalu Nauka Polska nauka-polska.pl Copyright ©
                Ośrodek Przetwarzania Informacji

                • adas313 Re: Niepotrzebnie się trudzisz 20.06.06, 17:10
                  Jest profesorem, ale Uniwersytetu.

                  "Profesor" w takim rozumieniu jest raczej stanowiskiem niż tytułem naukowym.
                • ryssio Lech Kaczyński nie jest profesorem! 20.06.06, 17:52
                  Był profesorem (zajmował takie stanowisko), a teraz zajmuje stanowisko
                  prezydenta RP. Tytułu profesora nigdy nie miał, nadal jest doktorem
                  habilitowanym (stopień naukowy).
                  • koniecbanialuki Wolę byłego profesora niz nieuka, który w ogóle 20.06.06, 20:43
                    nie ma studiów. A tak w ogóle, to Jarosław jest doktorem habilitowanym, a tytuł
                    profesora jest dożywotni. Zdaje się, że nie masz nawet matury, skoro nie kumasz
                    tych rzeczy.
                    • krwawy.zenek naprawdę? 20.06.06, 20:58
                      Kiedy Jarosław zrobił habilitację? Czemu to ukrywa?
                    • ryssio Ucz się czytać, pisuarze 20.06.06, 22:17
                      Twój idol, a chwilowo prezydent naszego biednego kraju, nie miał NIGDY i nadal
                      nie ma tytułu profesora. Pracował natomiast na stanowisku profesora, ale to
                      zupełnie co innego. Tytuł profesora jest rzeczywiście dożywotni, tylko że
                      prezydent takiego tytułu nie ma. A już mieszanie do tego habilitacji świadczy,
                      że kompletnie nie masz pojęcia o czym piszesz. Doktor habilitowany to stopień
                      naukowy i z profesurą nie ma nic wspólnego.
                    • ryssio Zresztą wspominany Jarosław nie ma habilitacji. 20.06.06, 22:19
                      Jest doktorem. Habilitację ma jego brat.
                    • marjolaine Re: Wolę byłego profesora niz nieuka, który w ogó 20.06.06, 23:17
                      Tutuł dożywotni ale ten belwederski!!!!!!!! a nie uczelniany.
                  • koniecbanialuki Mylisz leszczu profesora z liceum z profesorem wyż 20.06.06, 20:45
                    szej uczelni. Odrobina respektu dla mądrzejszych od siebie!Bo inaczej mocno sie
                    ośmieszasz.
                • lehoo Re: Niepotrzebnie się trudzisz 20.06.06, 22:15
                  Jest to tak zwany "profesor tylny".
                • marjolaine Re: Niepotrzebnie się trudzisz 20.06.06, 23:16
                  profesor uksw, to jest profesor uczelniany, a w środowisku naukowym ceniony
                  jest jedynie tyw.profesor belwederski, tytuł nadany przez prezydenta RP.Dzisiaj
                  każda według swojego uznannia nadaje tytuł profesora danej uczelni a taki
                  uczony może być nawet magistrem, jest to do uznania przez uczelnię.
            • zielonka443 Jak to jest w USA 20.06.06, 14:47
              Zagadzam sie z toba ze nie do konca gwaltowne ruch maja sens. Jak kiedys
              mieszkale kilka lat na zachodzie USA i ten problem w.g. mnie byl dosc dobrze
              zalatwiony.
              Jazda po spozyciu (takze narkotykow) pierwszy raz byla karana duzym mandatem ok
              600 USD, przepadkiem prawa jazdy na 6 misiecy i tygodniowym obowiazkowym kursem
              dotyczacym bezpieczanstwa jazdy. Druga wpadka to juz 2 lata bez praw jazdy ok
              1500USD mandat (lub przepadek minia odpowiedniej wartosci), 4 miesiace w
              wiezieniu glownie praca w szpitalacch i osrodkach pomocy. Trzecia wpadka to
              prawo jazdy odebrane na zawsze iles tysiecy mandat i 2 lata w wiezieniu.

              CO najistotniejsze to byly kary dawne automatycznie tzn. sad decydowal w trybie
              przyspieszonym.

              Inna wazna rzecza i mysle ze warta wprowadzenie jest informacja towarzystw
              ubezpieczniowych o takich kierowcach i podniesienie im skladki ubezpieczniowej
              (jesli maj samochod). Jesli doberze pamietam to po trzech wpadlkch z alkoholem
              zadne towarzystwo ubezpieczeniowe nie ubezpieczalo auta.

              Co do sprawcow wypadkow po pijanemu to inna historia. Byli traktowani jak
              przestepcy. Lekkich wyrokow nie dostawali.

              Nikt jednak nie zabieral aut ktore nie nalezaly do zatrzymanych.

              Zadzam sie z tym ze powinna byc permanetyn kampaniaw mediach ale takze i w
              Kosciolach dotyczaca tego problemu.
              • adas313 Re: Jak to jest w USA 20.06.06, 14:50
                > Nikt jednak nie zabieral aut ktore nie nalezaly do zatrzymanych.

                I nie różnicował kary w zależności od wartości auta!

                Karać pijaków należy bezwzględnie i surowo, ale pomysł Ziobry to kpina z zasady
                równości wobec prawa.
                • maruda.r Re: Jak to jest w USA 20.06.06, 15:09
                  adas313 napisał:

                  > > Nikt jednak nie zabieral aut ktore nie nalezaly do zatrzymanych.
                  >
                  > I nie różnicował kary w zależności od wartości auta!

                  *************************************

                  Mozna z tym polemizować, zakładając, że właściciela drogiego auta mandat za 1000
                  pln co najwyżej rozśmieszy. Pozostaje jednak kwestia tych, którzy pożyczyli nowa
                  700-kę, a są włascicielami malucha oraz z racjonalną wyceną starszych aut. I tu
                  przestajemy wierzyc w sprawiedliwość.

                  Dla przypomnienia: w Finlandii funkcjonują mandaty proporcjonalne do dochodów.
                  Tyle, że jest to normalny kraj, a w Polsce własciciel nowej beemki może okazac
                  się golcem i nie ponieść żadnej kary. I jesteśmy w punkcie wyjscia, tzn. Ziobro
                  był, jest i będzie matołkiem.





              • lmblmb To jest niekonstytucyjne 20.06.06, 15:38
                > Nikt jednak nie zabieral aut ktore nie nalezaly do zatrzymanych.

                Bo to totalnie pozbawione sensu. Inną karę dostanie ten, który jechał polonezem
                za 500 złotych, a inną osoba, która jechała nowym wozem z salonu.

                > Zadzam sie z tym ze powinna byc permanetyn kampaniaw mediach ale takze i w
                > Kosciolach dotyczaca tego problemu.

                Kościół interesuje się ogłupianiem duszyczek, a nie edukacją. Chyba za długo
                mieszkałeś w USA.
              • ryjek_0 Re: Jak to jest w USA 20.06.06, 15:38
                Z tymi kościołami to może nie wypalić. W takich Chojnicach, skąd pochodzę
                (polecam na wakaje mimo trzech rond w centrum), to pewwien proboszcz osobiście
                spowodował stłuczeczkę (był jeszcze wtedy kapelanem policji, teraz już nie
                jest). Z samochodu wychodził na czworakach. Pewnie mocno wówcxzas wiało :))
                • mark.parker Re: Jak to jest w USA 20.06.06, 22:24
                  w USA nie konfiskuje się samochodów, kary są wyraźnie określone kodeksem, przy
                  czym sędzia ma, oczywiście, pewne pole manewru; często pijany kierowca jest
                  kierowany na przymusowe leczenie z alkoholizmu. Trzeba bowiem pamiętać, że za
                  kierownicę pijany siada tylko alkoholik. To jest kolejny etap alkoholizmu.
                  Alkoholizm jest zaś chorobą, z której można się leczyć. Faktem jest, że
                  alkoholik dopiero wtedy może się zacząć leczyć, gdy sam sobie uświadomi
                  istnienie chorobym ale kierowanie na przymusowe leczenie często owocuje takim
                  właśnie uświadomieniem i podjęciem leczenia nia na potrzeby sądu, lecz własne.
                  Uzależnienie jest potworną chorobą "ciała, umysłu i ducha", ale można z niego
                  wyjść. Same kary nie odnoszą zamierzonego skutku bez impulsu do leczenia.
            • prosiak25 Re: Wolę słuchać profesorów niż ignoranta Ziobry 20.06.06, 15:55
              podwyzszanie kar nie jest sposobem bo i tak kazdy kierowca bedzie mial niska
              szkoldliwosc czyny i bedzie jechal po pijanemu dalej przepqdek samochodu to
              dobry pomysl bo nikt nie zaryzyjuje klilku lat swojej pracy zeby raz sie
              przejechac po pijanemu a co do kierowania do opieki nad chorymi to najgorsze co
              mogles powiedziec uwazasz ze wysylanie ludzi bez kwalifikacji aby sie opiekowali
              chorymi to dobry pomysl?? chcialbys lezec wszpitalu gdzie cie leczy jakis koles
              z ulicy ktory pierwzy raz ma z czyms takim do czynienia??
              • hella_79 Re: Wolę słuchać profesorów niż ignoranta Ziobry 20.06.06, 21:32
                o do kierowania do opieki nad chorymi to najgorsze co
                > mogles powiedziec uwazasz ze wysylanie ludzi bez kwalifikacji aby sie opiekowal
                > i
                > chorymi to dobry pomysl?? chcialbys lezec wszpitalu gdzie cie leczy jakis kole
                > s
                > z ulicy ktory pierwzy raz ma z czyms takim do czynienia??

                opiekować sie to jak najbardziej by mogli, do wynoszenia kaczek czy sprzątania dookoła chorych każdy sie nadaje, nie trzeba sie tego uczyć specjalnie :P po porstu przejęliby część obowiazków salowych i tyle :P nikt im nie każe leczyć, ale pomagać, różnicy nie widzisz?
            • kasia_rowerowa Re: Wolę słuchać profesorów niż ignoranta Ziobry 20.06.06, 16:43
              wladekr napisał:

              > Wolę słuchać profesorów niż ignoranta Ziobry

              Zdanie nielogiczne, bo ad personam, a nie do sprawy omawianej. Ziobro może być
              ignorantem, brudasem itd. - a jednak może mieć rację. Rację ma ten, kto ma
              rację, a nie ten, kto ma tytuł naukowy.

              Pzdr
              kasia_rowerowa
              • krwawy.zenek Re: Wolę słuchać profesorów niż ignoranta Ziobry 20.06.06, 20:58
                W tym jednak przypadku racji bez wątpienia nie ma.
            • offler Re: Wolę słuchać profesorów niż ignoranta Ziobry 20.06.06, 16:48
              Teoretycznie to jest racja- zapobiegac jest duzo lepiej niz karac ale efekty takiej kampanii beda widoczne do piero za ladnych pare lat, a w miedzyczasie ludzie gina. Tu nie chodzi o to zeby kara byla zbyt surowa tylko adekwatna do przestepku i latwa w wykonaniu. Zabranie pojazdu jest idealne bo latwe, szybkie i adekwatne. Potem niech wybuli odpowiednia ilosc jak sad uzna, ze moze wracac za kolko.
              W miedzyczasie uczmy ludzi sie konsekwentnie zachowywac.
              • r306 Problem w tym, ze taki zabor mienia 20.06.06, 17:07
                ani latwy nie jest, ani przejrzysty prawnie... To nie zabor narkotykow, czy
                nieprawnie posiadanego pistoletu. Jedno i drugie samo w sobie jest
                przestepstwem, gdy tymczasem posiadanie samochodu juz takowym nie jest, tym
                bardziej przez osoby trzecie, nie uczestniczace w zajsciu. Nawet jesli ktos
                uzyl bezmyslnie broni palnej (np. pod wplywem alko), w pierwszej kolejnosci
                odbiera mu sie POZWOLENIE na bron, co w konsekwencji prawnej rodzi rowniez
                konfiskate samej broni. W przypadku samochodu taka zaleznosc nie zachodzi...
                Idzmy dalej - kazda licytacja mienia zabezpieczonego jest obwarowana
                szczegolowymi przepisami i moze ciagnac sie latami (ostatni przyklad poslow
                Samoobrony powolujacych sie podczas egzekucji komorniczej WLASNIE na Ziobre
                chyba przekonuje dobitnie? :)).

                Sa kary, ktore mozna egzekwowac natychmiast, sa represyjne, dotkliwe a co
                wazne - wychowujace.
                • adas313 Re: Problem w tym, ze taki zabor mienia 20.06.06, 17:14
                  I co ciekawsze: jazda po pijoku będzie zapewne rekordem świata w rozpiętości
                  grzywny.

                  Pomysł Ziobry jest analogiczny z przepisem: "Kto prowadzi samochód pod wpływem
                  alkoholu podlega karze grzywny od 250 zł do 720 tys. zł".
            • timoszyk Re: Wolę słuchać profesorów niż ignoranta Ziobry 20.06.06, 18:13
              Trzeba budować nową obyczajowość. Ważne jest też to, jak
              > postępujemy ze sprawcą. Zamiast pomysłów, żeby zabrać mu samochód, wsadzić za
              > kratki na wiele lat, lepiej orzec karę ograniczenia wolności i skierować go do
              > opieki nad chorymi na oddziałach ortopedycznych, gdzie leżą ofiary tych
              > wypadków. Żeby zobaczył, do czego doprowadził. Jeśli uświadomi sobie, ile się
              z
              > tym wiąże bólu, ciepienia, tragedii, to będzie to skuteczniejsze od
              wymachiwani
              > a
              > szabelką nad kodeksem. W nowoczesnej polityce kryminalnej ważne jest to, aby
              > sprawca zrozumiał, że ofiara nie jest kimś anonimowym, ale konkretnym żywym
              > człowiekiem. Poza przypadkami szajbusów, na normalnych ludzi to jakoś
              oddziaływ
              > uje.

              Stosujac sie do rad pana Pilara, predzej zostaniemy przejechani
              przez "szajbasow", niz doczekamy sie jakiejs zmiany na lepsze. Swoja droga
              zadziwia "naukowosc" jezyka tego profesora.

              Sprawy jak zawsze nie sa jednak takie oczywiste.

              1. Jesli karzemy wszystkich wylacznie mandatami tej samej wysokosci, to taki
              mandat musi byc "dostepny" takze i dla posiadacza malucha, a wiec niski. Stad
              czlowiek bogaty moze sobie jezdzic po pijanemu na okraglo, bo te "dostepne"
              mandaty nie beda robily na nim wrazenia.
              W Finlandii mandaty sa uzaleznione od dochodu. Troche sie we mnie krew burzy na
              takie rozwiazanie, ale czy ktos widzi lepsze?
              Mozna oczywiscie sadzac ludzi do wiezienia, zamiast wreczac im mandaty, ale
              wiezienie oznacza wydatek z kieszeni podatnika i jednoczesnie strate z powodu
              nie stawienia sie do pracy delikwenta. Wiec trudno o latwe rozwiazanie.

              2. Wiec zapewne najlepiej stosowac jakas gradacje kar i to uzalezniona od
              stopnia upojenia, czyli inaczej karany jest delikwent po jednym piwku, a
              inaczej po jednym pollitrze, a takze od tego, ktory to juz raz. Szczegoly tej
              gradacji mozna ustalic. W kazdym razie po trzech razach powinno byc odebrane
              prawo jazdy na zawsze, a i jakies wiezienie by sie przydalo.

              3. Odbierac samochod mozna tylko na poczet przyszlego mandatu, gdy zachodzi
              uzasadnione podejrzenie, ze moga byc klopoty ze sciagalnoscia. I tak
              technicznie rzecz biorac w wiekszosci przypadkow samochod musi byc
              zarekwirowany, bo kierowcy nie mozna pozwolic na dalsza jazde. Wiec mozna by po
              prostu uzaleznic oddanie samochodu od uiszczenia mandatu.

              3. A co sie powinno stac, gdy samochod jest pozyczony? Czy mozna traktowac jako
              zastaw cudza wlasnosc? Przypuszczam, ze jednak nie i wolalbym, by jednak nie.
              Pozostaje przy tym mozliwosc zamiany kary pienieznej na kare aresztu, gdy
              delikwent jest niewyplacalny. Cudza wlasnosc jest cudza wlasnoscia.

              4. Nie zapominajmy jednak, ze pozyczajac komus samochod pozyczamy mu takze
              swoje ubezpieczenie. Jesli pozyczamy niewlasciwej osobie, to zwiekszamy ryzyko
              wypadku, a wiec powinnismy placic wyzsza stawke. Koniecznosc placenia wyzszej
              stawki z okazji kazdego mandatu uwazam wiec za rzecz oczywista, zarowno w
              przypadku samochodu pozyczonego, jak i wlasnego.

              Wac
            • 1europejczyk Podobne do "profesorskich" zastrzezenia 20.06.06, 21:09
              mieli przez 40 lat Francuzi co sprawilo, ze liczba ofiar na drogach przekroczyla
              cztery czy piec lat temu osiem i pol tysiaca smiertelnych ofiar rocznie czyli
              niemal dwa razy tyle co Niemcy czy Anglia (nie wspominajac o rannych i kalekach).
              I przyszedl Minister Sarcozy wprowadzajac drastyczne przepisy i kary: punktowe
              prawo jazdy, przekroczenie szybkosci o wiecej niz 50 km/godz jest przetepstwem a
              nie wykroczeniem i prawo jazdy i samochod sa konfiskowane na miejscu, a kierowca
              ma rozprawe karna niejednokrotnie jeszcze tego dnia z wyrokiem niejednokrotnie
              pozbawienia wolnosci z zawieszeniem (co sprawia ze conajmniej 10 lat uchodzi za
              karanego). Zmniejszono progi dopuszczalnego spozycia alkoholu. Przekroczenie ich
              dzisiaj jest jednoznaczne ze utrata prawa jazdy i rowniez sprawa karna.
              Ustawiono z 500 automatycznych radarow i w ciagu dwoch czy trzech lat ilosc
              ofiar smiertelnych spadla o wiecej niz 3 tysiace. Wzrosla nagle liczba
              bankructw warsztaty blacharskich ale rowniez spadly stawki ubezpieczeniowe.
              Bywajacy w Paryzu czesto dziwia sie zmianom w ruchu ulicznym, ktore sa
              bezposrednim skutkiem czestego pomiaru szybkosci i mandatow 130 € w przypadku
              najmniejszego przekroczenia 50 km/godz!
              Profesorskie "intelektualne" dywagacje sa po prostu nic nie warte miedzy innymi
              dlatego ze sa to najczesciej ludzie kompletnie (szczegolnie w Polsce) oderwani
              od rzeczywistosci spolecznej (elegancki neologizm zastepujacy stwierdzenia o
              powszechnej bezdennej glupocie i wynikajacym z niej braku jakiejkolwiek
              umiejetnosci przewidywania nie mowic o odpowiedzialnosci).


              • ryssio Wiadomo, profesorki z układu :-))) 20.06.06, 22:29
                Nie ma to jak proste magisterium prostego człowieka z ludu - ministra Ziobry.
                • 1europejczyk "Nie ma to jak proste magisterium prostego ...." 20.06.06, 23:11
                  Powiedzialoby sie bardziej, ze zamiast przelewac z pustego w prozne, jak to
                  mialo dotychczas miejsce (z Twoim postem wlacznie)i obnosic sie ze swymi
                  tytulami jako asygnatami nieomylnosci, czas jest zeby dzialac tak by pijacy za
                  kierownice nie siadali niezaleznie czy sa adwokatami, pOSLAMI, czy zadnymi
                  ryzyka polglowkami (jedno nie wyklucza oczywiscie drugiego). Im wiecej zabierze
                  sie takim osobom praw jazd i samochodow tym lepiej dla bezpieczenstwa drogowego
                  pozostalej reszty. I nie potrzeba do tego ani magisterium ani "profesorskich"
                  nic nie wnoszacych dywagacji. Reszta to nieistotne "detale", ktorych czepiaja
                  sie albo Ci, ktorzy czuja sie zagrozeni decyzjami Ministra albo jego przeciwnicy
                  polityczni w zamiarze przeciwdzialania kolejnej akcji, ktora bedac sukcesm
                  przyspozy mu popularnosci !!
          • maruda.r Re: Na prawie sie nie znam ale chyba mozna 20.06.06, 15:02
            offler napisał:

            > wprowadzic zmiany do kodeksu karnego i w jakis sposob wyjatki uwzglednic.

            ************************************

            W tym sęk, że wyjątków byc nie może, o ile prawo ma być zgodne z Konstytucją.
            Brak wyjątków to fundament prawa.

            • pollack5 Re: Na prawie sie nie znam ale chyba mozna 20.06.06, 15:39
              maruda.r napisał:

              > offler napisał:
              >
              > > wprowadzic zmiany do kodeksu karnego i w jakis sposob wyjatki uwzglednic.
              >
              > ************************************
              >
              > W tym sęk, że wyjątków byc nie może, o ile prawo ma być zgodne z Konstytucją.
              > Brak wyjątków to fundament prawa.
              >
              W y j ą t k i są fundamentem "prawa i sprawiedliwości"
          • koham.mihnika Stooooooooooopid!!!! 21.06.06, 04:24

            • koham.mihnika Ziobro, of course. 21.06.06, 04:25
              koham.mihnika napisał:

              >
        • wrojoz Re: Ziobro to dyletant, który nie zna prawa. 20.06.06, 13:54
          To prawda, ze Ziobro to dyletant. Ale pijanych kierowcow bardzo ostro karac a
          nie tylko gadac. Nie karac tylko Platformy a zwalniac z odpowiedzialnosci
          PiSowcow. Ziobro przeciez nie ukarze kogos z PiSu.!
          • kasia20055 Ziobro to nie dyletant !!!! 20.06.06, 14:06
            Bardzo dobre posunięcie. Mam nadzieję, że obowiązuje już od dzisiaj. Wieczorem
            prosimy o nazwiska pierwszych pijaczków bez samochodów.
            • wladekr Dyletant, dyletant. 20.06.06, 14:14
              Nie zna przepisów.
            • trewas A co jak pijany ukradnie ci samochód 20.06.06, 14:54
              i da się złapać? Skonfiskują twój samochód?

              Pijani kierowcy to kanalie, trzeba karać i to bardzo surowo.

              Ale w wykonaiu PISu mamy jak zwykle następną niedorzeczność.
              • maruda.r [...] 20.06.06, 15:11
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • manhu A nie pijanych to co? 20.06.06, 14:09
            wrojoz napisał:
            > To prawda, ze Ziobro to dyletant. Ale pijanych kierowcow bardzo ostro karac a
            > nie tylko gadac.
            Ok, a nie pijanych to co? Pijani kierowcy to bzdurny temat zastępczy, podstawowy temat to "zielona strzałka".
            Bezpieczeństwo na drogach się poprawi dopiero gdy policja zacznie ścigać bandytów na "zielonej strzałce" czyli na oko 95% kierowców (to się zwie "teoria wybitej szyby", która odniosła sukces w Nowym Jorku za rządów Gullianiego), którzy zamiast zasady (ludzkim językiem): "mogę skręcić, jeśli nikomu nie przeszkodzę", stosują zasadę: "samochód jest twardy, a pieszy miękki, więc nie ważne że czerwone, ja mam pierszeństwo".
            • downconversion calkowicie popieram 20.06.06, 14:23
              manhu napisał:

              > wrojoz napisał:
              > > To prawda, ze Ziobro to dyletant. Ale pijanych kierowcow bardzo ostro kar
              > ac a
              > > nie tylko gadac.
              > Ok, a nie pijanych to co? Pijani kierowcy to bzdurny temat zastępczy, podstawow
              > y temat to "zielona strzałka".
              > Bezpieczeństwo na drogach się poprawi dopiero gdy policja zacznie ścigać bandyt
              > ów na "zielonej strzałce" czyli na oko 95% kierowców (to się zwie "teoria wybit
              > ej szyby", która odniosła sukces w Nowym Jorku za rządów Gullianiego), którzy z
              > amiast zasady (ludzkim językiem): "mogę skręcić, jeśli nikomu nie przeszkodzę",
              > stosują zasadę: "samochód jest twardy, a pieszy miękki, więc nie ważne że czer
              > wone, ja mam pierszeństwo".
          • pollack5 Re: Ziobro to dyletant, który nie zna prawa. 20.06.06, 15:43
            wrojoz napisal:
            > nie tylko gadac. Nie karac tylko Platformy a zwalniac z odpowiedzialnosci
            > PiSowcow. Ziobro przeciez nie ukarze kogos z PiSu.!
            Ani z Samoobory, boby przestała być "czeciom siłom"
        • scyg Re: Ziobro to dyletant, który nie zna prawa. 20.06.06, 14:43
          A co to znaczy w wypadkach przewidzianych w ustawie? jakiej ustawie? co ta
          ustawa ustanawia? Może to, że jak ktoś pożycza samochód pijakowi, to go można
          mu odebrać?

          wladekr napisał:

          > w każdym przypadku prokurator ma się domagać od sądu przepadku auta ja
          > > ko "przedmiotu przestępstwa (nawet jeśli auto nie należało do sprawcy wyp
          > adku)"
          >
          > Art. 44. KK
          > § 1. Sąd orzeka przepadek przedmiotów pochodzących bezpośrednio z
          przestępstwa.
          > § 2. Sąd może orzec, a w wypadkach wskazanych w ustawie orzeka, przepadek
          > przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do popełnienia przestępstwa.
          > § 3. Jeżeli orzeczenie przepadku określonego w § 2 byłoby niewspółmierne do
          wag
          > i
          > popełnionego czynu, sąd zamiast przepadku może orzec nawiązkę na rzecz Skarbu
          > Państwa.
          > § 4. Jeżeli orzeczenie przepadku określonego w § 1 lub 2 nie jest możliwe, sąd
          > może orzec przepadek równowartości przedmiotów pochodzących bezpośrednio z
          > przestępstwa lub przedmiotów, które służyły lub były przeznaczone do
          popełnieni
          > a
          > przestępstwa.
          > § 5. Przepadku przedmiotów określonych w § 1 lub 2 nie orzeka się, jeżeli
          > podlegają one zwrotowi pokrzywdzonemu lub innemu uprawnionemu podmiotowi.
          > § 6. W razie skazania za przestępstwo polegające na naruszeniu zakazu
          > wytwarzania, posiadania, obrotu, przesyłania, przenoszenia lub przewozu
          > określonych przedmiotów, sąd może orzec, a w wypadkach przewidzianych w
          ustawie
          > orzeka, ich przepadek.
          > § 7. Jeżeli przedmioty wymienione w § 2 lub 6 nie stanowią własności sprawcy,
          > ich przepadek można orzec tylko w wypadkach przewidzianych w ustawie; w razie
          > współwłasności orzeka się przepadek udziału należącego do sprawcy lub
          przepadek
          > równowartości tego udziału.
          > § 8. Objęte przepadkiem przedmioty przechodzą na własność Skarbu Państwa z
          > chwilą uprawomocnienia się wyroku.
          > Zwracam uwagę na par. 7.
          >
          > Jest to kolejny przykład na to, jak ten ignorant zna przepisy prawa. Jak widać
          > najważniejszy jest teatr i szopka. Fakty są nieistotne. Najzabawniejsi są
          jedna
          > k
          > dziennikarze, zawsze tacy mądrale, którzy są jeszcze głupsi od Ziobry i dają
          si
          > ę
          > łapać na te tanie chwyty.
        • kasia_rowerowa Re: Ziobro to dyletant, który nie zna prawa. 20.06.06, 16:39
          wladekr napisał:

          I po co cytujesz? "W tym kościele nie ma Boga" - można powiedzieć. Po co te
          przepisy, skoro są nieskuteczne.

          > Najzabawniejsi są jedna
          > k
          > dziennikarze, zawsze tacy mądrale, którzy są jeszcze głupsi od Ziobry i dają si
          > ę
          > łapać na te tanie chwyty.

          Wszystkiemu winni są dziennikarze i cykliści. Dziennikarz, który przytoczył
          rozporządzenie Ziobry, jest temu winien...

          Pzdr
          kasia_rowerowa
        • assessor Re: Ziobro to dyletant, który nie zna prawa. 20.06.06, 17:32
          Mowa do "ciemnego ludu który to kupi". Napierw pokazano tajemnicze teczki
          bliźniaka do dziś zresztą nie ujawnione pomimo wczesniejszych obietnic, w
          których to podobno układ pozamieniał kartki.
          Nastepnie technokrata urzadził pokaz dla "ciemnego ludu" z zakresu
          posługiwania się biurowa niszczarką magącą jakoby zniszczyć tajemnicze
          dokumenty. Harry Potter z niego.
          Teraz będą cyt."prokurator ma się domagać od sądu przepadku auta jako
          przedmiotu przestępstwa nawet jeśli auto nie należało do sprawcy wypadku".
          Ciekawe będzie zajęcie autobusu komunikacji miejskiej lub "bajadery
          (śmieciowozu) należącego do Miejskiego Przed. Gospodarki Komunalnej.
          Na coś takiego mógł wpaść człowiek chory lub wyjątkowy ignorant. Niestety w
          tym wypadku jest to prawnik, który nie zna prawa.

          Cyt." Ten rząd wykonał nieprawidłową operację i nastąpi jego zamknięcie. Jeśli
          problem będzie się powtarzał, skontaktuj się z wyborcami."/n?/
        • krwawy.zenek nie tylko nie zna prawa 20.06.06, 21:03
          ale nawet jest zadziwiająco nieporadny w posługiwaniu się elementarną
          terminologią. Laik tego nie zauważy, ale dla osób o wykształceniu prawniczym
          jest szokujące.
        • janwu Re: Ziobro to dyletant, który nie zna prawa. 20.06.06, 23:00
          "wladekr" ma niestety racje. mieszkam w "starej" EU i wiem o co chodzi. Ziobro
          to moralne "zero". Prawo istniejace na takie sobiepanstwo nie pozwala. Chociaz
          intencje mozna tylko pochwalic. Ale na to trzeba PRAWA i SPRAWIEDLIWOSCI. Ale
          nie w rozumieniu PIS, ale w rozumieniu EU. Bez PO - zadne szansze.
      • adas313 Re: Brawo - tylko za miekko! Za ziebro powiesic! 20.06.06, 13:57
        "grzywny mają być zbliżone do wartości aut, którymi jeżdżą pijący (najwyższa
        możliwa to 720 tys. zł)"

        Dla jadącego po pijaku maluchem - 500zł. Dla jadącego po pijaku oplem vectrą -
        50 000zł.

        Może pójśc za ciosem i kary za morderstwo uzależniać od wartości broni? Za
        siekierę - 8 lat, za kałacha - 10, za magnum - 15, za glocka - 20?

        "jeśli po wyroku pijany kierowca nie zapłaci grzywny auto przepadnie na skarb
        państwa"

        A może dobro materialne należące do winnego?

        "w przypadku „recydywy” (przyłapaniu po raz kolejny na jeździe po pijanemu)
        prokurator ma żądać w sadzie przepadku auta" - jak wyżej.

        "w każdym przypadku prokurator ma się domagać od sądu przepadku auta jako
        przedmiotu przestępstwa (nawet jeśli auto nie należało do sprawcy wypadku)"

        Czyli karzemy osobę trzecią. Marysia pociągnęła kota za ogon, kot podrapał Jasia.
        • misad36 Re: Brawo - tylko za miekko! Za ziebro powiesic! 20.06.06, 14:14
          Podatki tez placisz w zaleznosci od zarobkow.
          • adas313 Re: Brawo - tylko za miekko! Za ziebro powiesic! 20.06.06, 14:19
            No i?

            A czy mandaty za wykroczenia drogowe (i inne grzywny) też są uzależnione od
            zamożności?

            Nie mówiąc już o tym co się ma przy sobie, niezależnie od właściciela :o))))
      • wojtekz1 Re: Brawo - tylko za miekko! Za ziebro powiesic! 20.06.06, 14:00
        Nie, najlepiej nic nie robić! Po główce pogłaskać, do domu odwieźć, żeby
        pijaczek mógł spokojnie pod pierzynką wytrzeźwieć. a nastepnego dnia jeszcze
        coś na kaca podrzucić. Ten Ziobro to pewnie jakiś faszysta, żeby tak karać
        biednych kierowców, co to sobie 1 piwko strzelili!
        • kacz_moralny Re: Brawo - tylko za miekko! Za ziebro powiesic! 20.06.06, 14:07
          Nie rozumiem dlaczego ze mna polemizujesz - skoro sie zgadzamy!
          A moze rzeczywiscie propozycje sa zbyt liberalne, myslisz ze wlascicela samochodu ktorym jechal pijany zlodziej (morderca i bankowo sypatyk PO) powinno sie rozstrzelac na miejscu? Moze i tak - szeregi sie nam oczyszcza...

          Zakrzyknijmy na czesc Jasnie Oswieconego Szanownego Pana Ministra:
          HIP HIP...
          • marjolaine Re: Brawo - tylko za miekko! Za ziebro powiesic! 20.06.06, 23:27
            A co z tymi którzy prowadzą po narkotykach?
        • meta-kris Nie odwracaj kota ogonem 20.06.06, 15:12
          Pisowiec to pisowiec i jako takiemu trzeba mu bardzo uważnie patrzeć na ręce.
        • pollack5 Re: Brawo - tylko za miekko! Za ziebro powiesic! 20.06.06, 15:55
          wojtekz1 napisał:

          > Nie, najlepiej nic nie robić! Po główce pogłaskać, do domu odwieźć, żeby
          > pijaczek mógł spokojnie pod pierzynką wytrzeźwieć. a nastepnego dnia jeszcze
          > coś na kaca podrzucić
          Tak jak poseł Wójcik.Za co go karać? Przecież nie pił denaturatu, tylko
          szampana.W dodatku za niego nie płacił, więc jak mógł odmówić? A taksówki drogie!
      • xvart a jeżeli ukradną Ci auto 20.06.06, 14:07
        to oczywiście powinienieś trafić do więzienia bo miałeś słabe zabezpieczenia i
        jesteś winny temu, że pijany złodziej je ukradł i stanowił zagrożenie dla
        bezpieczeństwa powszechnego, w końcu właściciel broni, który pozostawia broń
        niezabezpieczoną ponosi odpowiedzialność...
        Jaką karę byś sobie wymierzył? 20.000 grzywny, rok odsiadki? Nadal nie widzisz
        absurdalności Twojego rozumowania?
        I jeszcze jedno. Dlaczego właściciel mercedesa, ktory ma 0,6 promila ma płacić
        więcej niż właściciel malucha, który ma 4 promile? Bo właściciel mercedesa jest
        bogaty a bogatych nie lubimy? Albo zapytam inaczej. Dlaczego właściciel
        mercedesa, który jedzie pożyczonym maluchem ma zapłacić mniej od właściciela
        malucha, który jedzie pożyczonym mercedesem? Gdzie tu logika? Ta wysokość kary
        zależy od wysokości winy (ilości promili) czy od wartości samochodu?
        Idźmy dalej tym tokiem rozumowania. To jeżeli ktoś zastrzeli mnie ze złotego
        pistoletu wysadzanego diamentami to powinien dostać dożywocie. A jeżeli zadźga
        mnie przerdzewiałym nożem to powinien dostać 15 złotych grzywny?
      • mlodziez_na_lewo Teraz też jest wojna :D 20.06.06, 14:19
      • kapitan_stopczyk Proponuję pogrozić paluszkiem i puscić wolno. 20.06.06, 14:37
        Tak wynika z tekstu niejakiego "kacza-moralnego".

        Co wiec proponujesz w zamian skoro propozycje Ziobry traktujesz jako dobry
        materiał do kabaretu?
        No dalej!
        KONKRETY PROSZE!!!
        • pollack5 Re: Proponuję pogrozić paluszkiem i puscić wolno. 20.06.06, 16:08
          kapitan_stopczyk napisał
          > No dalej!
          > KONKRETY PROSZE!!!
          1.Zatrzymać na dołku albo u Matysiaków. 2.Po wytrzeźwieniu delikwenta wraz z
          wynikiem badania postawić przed sądem.Natychmiast.3.Ukarać zgodnie z
          KK.4.Wyegzekwować karę.Natychmiast. Proste? "Ino oni nie chcą chcieć"
      • sclavus Jak to wpłynie na pijących posłów... 20.06.06, 15:13
        ... członków rządu, szczególnie tych z jedynej prawidłowej partii.... znaczy
        się PiSiORA... ???
        Pomroczność jasna rozmnoży się jak.... cholera... :)))
        • insite Re: Jak to wpłynie na pijących posłów...i ksiezy? 20.06.06, 15:41

      • fajka2 Re: Brawo - tylko za miekko! Za ziebro powiesic! 20.06.06, 17:08
        Morał jest taki: Po piwku wsiadaj tylko do malucha z roku 1990 lub
        starszego.Cena rynkowa około 200 zł.
      • banzai123 Re: Brawo - tylko za miekko! Za ziebro powiesic! 20.06.06, 20:29
        > • w każdym przypadku prokurator ma się domagać od sądu przepadku auta ja
        > ko "przedmiotu przestępstwa (nawet jeśli auto nie należało do sprawcy
        wypadku)"
        >
        > A wlasciciela samochodu do wiezienia, bo po co pozyczal pijakowi (...)

        A mi się wydaje to logiczne. Samochód pożycza się osobom odpowiedzialnym.
        Takim, które będą uważały by nie spowodować wypadku, zadrapać itp., a w razie
        czego będą w stanie naprawić szkodę. I jeśli ktoś jest odpowiedzialny, to przy
        takim prawie pić przed jazdą raczej też nie będzie.
    • mangold Choć raz sie z nim zgodzę :-) 20.06.06, 13:36

    • t-800 Konfiskować samochody /bt. 20.06.06, 13:37

      • maruda.r A jak sprawca nie ma samochodu? 20.06.06, 15:11
        • kacz_moralny To mu dac i od razu zabrac! 20.06.06, 15:14
          Ale mu w piety pojdzie! Ho, ho!
          Boicie sie strasznego Ziobry pijaki paskudne!
    • darkinshadow wojna z pijanymi kierowcami 20.06.06, 13:37
      jak najbardziej słusznie, tylko żebrak tu mowy o zakazie ponownego starania się
      o prawo jazdy - przeoczenie?

      pozdrawiam
      • bikeman Re: wojna z pijanymi kierowcami 20.06.06, 13:45
        darkinshadow napisał:

        > jak najbardziej słusznie, tylko żebrak tu mowy o zakazie ponownego starania się
        >
        > o prawo jazdy - przeoczenie?

        nie przeoczenie - grzywny i przepadek auta maja na celu zalatanie rosnacej
        dziury w budzecie (ot taki 'sprytny' trik pissu), a jak beda jeszcze raz
        przechodzic przez egzaminy (wiadomo, ze za pierwszym razem malo kto zda), to
        dodatkowo wspomoga budzet - proste, nie? :/
      • wrojoz Re: wojna z pijanymi kierowcami 20.06.06, 13:56
        I z Kaczynskimi. Oni tez pijani.
    • prezes1904 O dozywotnim odebraniu prawa jazdy zapomnial 20.06.06, 13:37
      Tkim delikwentom powyzej 1 promila odbierac prawko albo dozywotnio, albo na
      poczatek na jakis czas. a w przypadku recydywy odebranie prawa jazdy dozywotnio.
      Jak ktos jest idiota to niech sobie bedzie ale bez szkody dla innych.
      W Szwajcarii prawo jazdy odbieraja juz za przekraczanie predkosci.
      • offler To nie wiele da, bo by jezdzili bez prawka a bez 20.06.06, 13:57
        samochodu trudniej.
        Pierwszy raz sie zgadzam z tym pacanem.
      • erg_samowzbudnik Re: O dozywotnim odebraniu prawa jazdy zapomnial 20.06.06, 14:32
        prezes1904 napisał:

        > Tkim delikwentom powyzej 1 promila odbierac prawko albo dozywotnio, albo na
        > poczatek na jakis czas. a w przypadku recydywy odebranie prawa jazdy
        dozywotnio
        > .
        > Jak ktos jest idiota to niech sobie bedzie ale bez szkody dla innych.
        > W Szwajcarii prawo jazdy odbieraja juz za przekraczanie predkosci.


        Ale za to mozna mieć 0,8 promila alkoholu.
      • michalng Re: O dozywotnim odebraniu prawa jazdy zapomnial 20.06.06, 15:18
        Odebranie prawa jazdy jest nieskuteczne. Jak ktos jezdzi po pijaku to dlaczego
        miał by nie jezdzic bez prawa jazdy ?
        • prezes1904 Re: O dozywotnim odebraniu prawa jazdy zapomnial 20.06.06, 16:12
          Macie racje, zpomnialem ze Polska to nie Szwajcaria. Moznaby ewentualnie
          delikwentow do pudla
          na jakis czas. Za ta kase z konfiskaty samochodu :-)
      • maria10344 Re: O dozywotnim odebraniu prawa jazdy zapomnial 20.06.06, 17:43
        znam takich co jeżdżą bez prawka /zabierali imjuż parę razy.
    • ewosia Ziobro wypowiada wojnę pijanym kierowcom 20.06.06, 13:38
      w każdym przypadku prokurator ma się domagać od sądu przepadku auta jako
      przedmiotu przestępstwa (nawet jeśli auto nie należało do sprawcy wypadku)

      Jasssne. Czyli w przypadku, kiedy ktoś ukradnie mi samochód i nim spowoduje
      wypadek, to w sumie muszę iść se kupić nowy.


      Nieczynne z powodu zamknięcia.
      • deformator Re: Ziobro wypowiada wojnę pijanym kierowcom 20.06.06, 13:43
        Tak, dobrze rozumujesz. Jak Ci ktoś ukradnie samochód, to zwykle trzeba kupić
        sobie nowy.
        • bikeman Re: Ziobro wypowiada wojnę pijanym kierowcom 20.06.06, 13:48
          w takiej sytuacji ciekawe beda zgrzyty miedzy ubezpieczycielem a panstwem -
          samochod sie znalazl, ale ubezpieczyciel ma placic?
      • wrojoz Re: Ziobro wypowiada wojnę pijanym kierowcom 20.06.06, 13:57
        Pijak czyni zle, ale Kaczynscy i Ziobro niszcza Polske.
        • norton2005 Re: Ziobro wypowiada wojnę pijanym kierowcom 20.06.06, 15:03
          > Pijak czyni zle, ale Kaczynscy i Ziobro niszcza Polske.

          Niszczą Polskę aferzystów i pijanych kierowców. I bardzo mi przykro jeśli to
          ciebie bezpośrednio dotyczy.
          • adas313 Re: Ziobro wypowiada wojnę pijanym kierowcom 20.06.06, 15:23
            > pijanych kierowców

            Czyżby przy pomocy głosów Ryszarda (?) Kaczyńskiego i Janusza Wójcika?
          • pollack5 Re: Ziobro wypowiada wojnę pijanym kierowcom 20.06.06, 16:18
            Masz łeb jak silnik z Lanz-Bulldoga.Właśnie mu odbiło :-)
            • pollack5 Re: Ziobro wypowiada wojnę pijanym kierowcom 20.06.06, 16:20
              pollack5 napisał:

              > Masz łeb jak silnik z Lanz-Bulldoga.Właśnie mu odbiło :-)
              To do nortona !!!!!!!
    • akson1 Brawo. 20.06.06, 13:45
    • ryssio Ziobro jak zwykle zaczyna od d... strony 20.06.06, 13:48
      Co jest takiego w tym małym człowieku, że z możliwych rozwiązań wybiera zawsze
      najgorsze? A wystarczyłoby się zastanowić, skąd się biorą pijani kierowcy. Ano
      z dwóch przyczyn. Po pierwsze, picie alkoholu jest u nas zjawiskiem kulturowym.
      Po drugie, absurdalnie niski wskaźnik dopuszczalnej zawartości alkoholu we krwi
      sprawia, że już po małym piwie jest się traktowanym jako "pijany kierowca". A
      skoro i tak, i tak się "podpada pod paradraf", to po co się ograniczać?
      POdnieśmy wskanik dopuszcz. zawartości alkoholu (wyższa granica jest w zseregu
      krajów, np. we Francji) , tak żeby po małym piwie czy kieliszku wina można było
      jechać. I wtedy delikwent sie zastanowi trzy razy, czy wypić drugie piwo, zanim
      usiadzie za kierownicą, czy nie.
      • mangold Zróbmy 0,00 promiwtedy nie będzie przelicznia wagi 20.06.06, 13:58
        swojego ciła i kombinowania...

        ryssio napisał:


        > Po drugie, absurdalnie niski wskaźnik dopuszczalnej zawartości alkoholu we krwi
        >
        > sprawia, że już po małym piwie jest się traktowanym jako "pijany kierowca". A
        > skoro i tak, i tak się "podpada pod paradraf", to po co się ograniczać?
        > POdnieśmy wskanik dopuszcz. zawartości alkoholu (wyższa granica jest w zseregu
        > krajów, np. we Francji) , tak żeby po małym piwie czy kieliszku wina można było
        >
        > jechać.
        • h5n1_kaczory Re: Zróbmy 0,00 promiwtedy nie będzie przelicznia 20.06.06, 14:40
          No taa i niech wszystkie służby mundurowe nakładaja więcej mandatów, za palenie
          papierosa w miejscu publicznym (rano policjant wlepia mi 100zł), idę dalej ze
          złości klnę jak szewc (trafiam na straż miejską, następne 100zł). Dobra jestem
          juz w pracy, szef daje mi robotę, wsiadam do ciężarówki i jade z towarem
          (kontrola drogowa Inspekcja Trnasportu Drogowego, mandat 500zł za przeładowany
          samochód plus zabrany dowód rejestracyjny). Piękny dzień nie ma co, jade dalej,
          korki, rondo, czerwone światło... znowu zaczynam przeklinać (tym razem polija,
          następny mandat 100zł). Po dwunastu godzinach ciężkij pracy wracam do domu,
          żona mówi, ...że był dzielnicowy i wystawił mandat za brak tabliczki z numerem
          posesji na budynku (100zł). Jadę swoim 126p do sklepu po piwo bo szlak mnie
          trafia (następny mandat za brak zapietych pasów 100zł). miałem z piwem wracać
          do domu ale spotykam kolegę i pijemy po jednym piwku na miejscu, kolega
          powiedział, że jego znajomy odprowadzi mi samochód bo jest trzeźwy. Wracamy ten
          znajomy wyglądał na trzeźwego ale jak nas zatrzymali do kontroli okazało sie że
          jest wczorajszy...

          Jeszcze wczoraj byłem niekarany, a dzisiaj całe becikowe poszło na mandaty...

          CZY KTOŚ WIE ŻE SĄ WYTYCZNE Z GÓRY ABY WSZYSTKIE SŁUŻBY MUNDUROWE NAKŁADAŁY
          WIĘCEJ MANDATÓW BO W KASIE PAŃSTWOWEJ PUSTKI.

          • h5n1_kaczory Mandaty, mandaty, mandaty i kasa dla IV RP 20.06.06, 14:45
            Gdyby porówać, to w samej tylko Warszawie wpływy z tytułu mandatów karnych
            nakładanych przez służby mundurowe, w ciągu ostatnich trzech lat zwiększyły się
            ponad DZIESIĘCIOKROTNIE !!!

            Ileż można?

            Może niech rząd lepiej wykorzystuje pieniądze z programów unijnych, a nie w tak
            bezczelny sposób doi społeczeństwo (wszelkiego typu akcje np. policyjna Bez
            tolerancji itp.)
    • matki zabierać prawko!!!!!!!! 20.06.06, 13:49
      naprawdę wystarczyloby zabierać prawo jazdy dożywotnio...a wysokie kary to za
      jezdzenie po chodnikach, trąbienie na pieszych i rowerzystów i inne takie
      nadużycia, które kierowcom się wydają byc nieistotne...no i należy wprowadzić
      pełną wolność poruszania się dla pieszych...oddajmy drogi ludziom, odbierzmy
      maszynom!!!!
      • michalng Re: zabierać prawko!!!!!!!! 20.06.06, 15:32
        Jak sie pijakom zabierze prawko dozywotnio to beda jezdzic bez prawka.
      • kroolick Re: zabierać prawko!!!!!!!! 20.06.06, 16:17
        Znam takiego co od 20 lat jeździ bez prawka (zabrali mu za jazdę po pijaku),
        ale dalej jeździ, często "na bańce". Na prowincji połowa jeździ bez papierów.
      • pollack5 Re: zabierać prawko!!!!!!!! 20.06.06, 16:27
        matki napisał:

        > naprawdę wystarczyloby zabierać prawo jazdy dożywotnio...a wysokie kary to za
        > jezdzenie po chodnikach, trąbienie na pieszych i rowerzystów i inne takie
        > nadużycia, które kierowcom się wydają byc nieistotne...no i należy wprowadzić
        > pełną wolność poruszania się dla pieszych...oddajmy drogi ludziom, odbierzmy
        > maszynom!!!!
        A pijanym odebrać buty, spodnie i gatki.
    • drogba666 Ziobro zrobił ZERO 20.06.06, 13:52
      Co tydzień słysze ze minister ma sie wziąć a to za huliganów, morderców, ludzi
      z układu a teraz za pijanych kierowców. W przyszłym tygodniu będą np palić sie
      lasy a minister powie ze zaostrzy kary dla podpalaczy,

      Co za komuna, ten kraj sie cofa do PRL-u.
      • marjolaine Re: Ziobro zrobił ZERO 20.06.06, 23:32
        polecam
        www.ozon.pl/tygodnikozon_2_15_1663_2006_24_1.html
    • mangold blady strach padnie na wiejskich proboszczów 20.06.06, 13:54

      • r306 Hehehehe Ty jak zwykle w te sama trabke :) n/t 20.06.06, 16:36
    • mario.osh prawnik z koziej dupki 20.06.06, 13:57
      "w każdym przypadku prokurator ma się domagać od sądu przepadku auta jako
      przedmiotu przestępstwa (nawet jeśli auto nie należało do sprawcy wypadku)"

      nabzykani gó..arze kradną mi auto i powodują wypadek po pijaku.
      i co?
      nie dość że jestem poszkodowany bo mi auto skasowali to mam je jeszcze stracić?

      zero, po co się ograniczać?
      idźmy dalej - karzmy włascicieli grzywna "za danie sobie ukradzenia auta",
      dodatkowo uzaleźniać wymiar kary od prędkości z jaką złodzieje jechali [mógł se
      głupek, jeden z drugim, kupić wolniejsze auto - no nie?]
      • warsawyak Re: prawnik z koziej dupki 20.06.06, 14:00
        Nie sprowadzajmy słusznej idei do absurdu.
        • mario.osh ależ to własnie minister zero już zrobił 20.06.06, 14:02
          na starcie osmiesza słuszna sprawę i próbuje wciskac przepisy których
          niekonstytucyjność jest oczywista.
      • adas313 Re: prawnik z koziej dupki 20.06.06, 14:09
        > nabzykani gó..arze kradną mi auto i powodują wypadek po pijaku.

        Oczywiście nikt się nawet nie spyta kto im sprzedał alkohol (jeśli byli
        niepełnoletni).

        Po prostu konfiskata jest prostsza i efektowniejsza.
      • miro_nazir Re: prawnik z koziej dupki 20.06.06, 14:17
        a ile to razy ktos ukradl ci auto i zostal zlapany jadac po pijaku lub tez
        jadac po pijaku to auto ci skasowal
        ilu z was ktorzy tak sie ta mozliwoscia zaslaniaja taki przypadek sie zdarzyl
        1 na milion
        to raz
        dwa prokurator jak i sad ma prawo do takiej interpretacji ale tez ma prawo od
        niej odstapic jesli okolicznosci za tym przemawiaja

        ja nie widze problemu w takiej interpretacji
        jesli jestes na tyle glupi zeby oddac swoje auto komus kto jezdzi nim po pijaku
        to jestes za glupi na posiadanie auta
        KONIEC KROPKA
        ja swojego nie daje i nie boje sie ktos mi je zabierze
        a kradziezy przez pijaka nie obawiam sie tym bardziej
        skoro wiec wszyscy jezdzimy trzezwi a auto dajemu tak samo trzezwym znajomym to
        skad nagle ten ryk?
        chyba ze propozycja ziobry jednak w jakis sposob w was uderza, ale wtedy to wy
        a nie on ma problem
        • mario.osh bredzisz synciu. 20.06.06, 14:20
          karać należy sprawcę a nie osobe trzecią.
          to jest tak oczywiste, a te żałosne pomysły tak bardzo godne pożałowania że
          ośmieszaja autora a ich obrona ośmiesza ciebie.

          cas dorosnąć, dzieci [to do ciebie i do zera]
        • adas313 Re: prawnik z koziej dupki 20.06.06, 14:23
          > tak samo trzezwym znajomym to skad nagle ten ryk?

          Bo nie ma gwarancji, że znajomy w chwili słabości se czegoś nie chlapnie.
          Tym bardziej dotyczy to dzieci właścicieli jadących na imprezę.

          Poza tym chodzi o elemetarną moralność: odpowiedzialność powinni ponosić
          WYŁĄCZNIE faktycznie winni.

          Oczywiście pożyczenie auta pijanemu powinno być karane jako współudział.
          Ale i tak dotkliwsza kara powinna być dla sprawcy, czyli tego kto prowadził.
        • michalng Re: prawnik z koziej dupki 20.06.06, 15:31
          Mi ukradziono auto i rozbito, sprawcy uciekli w samochodzie znajdowały sie
          butelki po alkoholu wiec prawdopodobnie sprawcy byli pijani. Zreszta to nie
          tyczy sie tylko przypadków kradzieży a przedewszystkim aut bedących własnoscia
          banków i firm leasingowych a takze samochodów słuzbowych oraz przypadków
          współwłasnosci.
    • ak813 Bardzo,bardzo sluszny kierunek dzialan min. Ziobro 20.06.06, 14:00
      • krwawy.zenek pajacowanie to "słuszny kierunek"?? 20.06.06, 20:59
        Jak to niewiele niektórym potrzeba do szczęścia...
    • ak813 GWniana jenteligencja krytykuje w czambol wszystko 20.06.06, 14:04
      No to bach, bo zasniemy.
    • warzaw_bike_killerz He he he ... Wtorny przerob zlomow z Niemiec? 20.06.06, 14:09
      Traktory w sluzbie skarbu panstwa. Czyli panstwo zajmie sie utylizacja zlomu.
      Tez dobrze. Ja tam wolalbym gotowke od zlomow.
      No wiec mamy dwa wyjscia:
      1. Kupic malucha za 300 PLN i miec go na "okazje"
      2. Wybrac bardziej myslacych do rzadu

      PS. Nie wierze w mit, ze pijacy jezdza tylko Maybachami.
      • adas313 Dobre! 20.06.06, 14:15
        Zamiast wyrejestrowywać starego grata (kupa kasy i biurokracji) będzie można
        podjechać pod patrol, tam wypić dwa piwa i przejechać wężykiem 100m ;o))))

        Zapłacisz max. 200zł (wartość rynkowa takiego grata), a auta się pozbędziesz.

        I niech się Skarb Państwa martwi co z tym dalej zrobić :o))))))))
        • yarecki21 Re: Dobre! 20.06.06, 15:31
          tak przy okazji to pokarze ci sztuczke.
          chcesz sie pozbyc grata, dajesz go w darowiznie komus z rodziny a on go po
          prostu nie rejestruje. Bylo auto, nie ma auta.
          • yarecki21 Re: Dobre! 20.06.06, 15:32
            TFU! "pokażę"!
    • dirgone Świadomość głupoty lepsza od kary 20.06.06, 14:09
      Oczywiście kara MUSI być (niezależnie, czy jest to znany aktor czy polityk, a
      tym najczęściej wszystko uchodzi na sucho), ale na większa skalę jest to według
      mnie mało skuteczne. Kiedyś ogladałam odcinek Kryminalnych zagadek Miami, w
      którym to pijani kierowcy byli wysyłani na oglądanie sekcji zwłok ofiary wypadku
      drogowego. Akurat w tym odcinku była to kilkuletnia dziewczynka... Bilbordy
      umieszczane na ulicach nic nie dają. Mimo że zewsząd słychać, ze szybka,
      brawurowa jazda to prosta droga do grobu, tak naprawde nikt tego do serca nie
      bierze. A niech wezmą takich, zeby poogladali zwłoki bez rąk, nóg i z
      pozgniatanymi głowami, to może im coś jednak da do zastanowienia
      • vitkabravo Ziobro, a kim jest Leonard Krasulski, poseł PIS ? 20.06.06, 14:20
        jest przestępcą, skazanym prawomocnym wyrokiem, za jazdę po pijaku!.. PAnie
        Ziobro, bez kazań, oczyście u siebie!
      • com.bi-nerki Re: Świadomość głupoty lepsza od kary 20.06.06, 15:06
        Ale to po herbatce. Kowalski obejrzy, dozna moralnego wstrząsu, (ciekawe na jak
        długo?) a rzesze następnych nie złapanych? Póki co, dzięki takim obrońcom jak
        prof. Filar jazda pijanych kierowców w Polsce jest bezkarna. Złóż deklarację
        podatkową po terminie a mandat karny masz pewny. W tej dziedzinie nie ma
        mozliwości zawieszenia. W Polsce można być bandytą stadionowym, pijanym
        kierowcą, partaczem lekarzem, etc. Rzesza wyrozumiałych nie dadzą Ci zrobic
        krzywdy. A, jeśli ktoś przez Ciebie doznał strat?. Pies go trącał! To przecież
        zwykły obywatel. Wolność warchołów ponad wszystko!
        • adas313 Re: Świadomość głupoty lepsza od kary 20.06.06, 15:10
          Po co więc zaostrzać prawo, skoro obecnego się nie egzekwuje?

          Grożenie palcem w bezsilności tylko pogłębi poczucie bezkarności u bandziorów.
    • deratyzacja41 Polak nie pije, Polak sie uczy ******************* 20.06.06, 14:18
      Brawo panie Ziobro. Szkoda ze Zycinski, ksieza, nauczyciele i rodzice nie
      przylaczyli sie do inicjatywy.
    • aleksandra991 konferencja prasowa ministra Ziobro 20.06.06, 14:28
      Dlaczego członkowie rządu i przedstawiciele PIS-u nie potrafią dotrzymać
      terminów konferencji, które zapowiedzieli????
    • maciej.sm Ziobro wypowiada wojnę pijanym kierowcom 20.06.06, 14:36
      ciekawe na ile wycenią mojego malucha z 1992 r
      s5.bitefight.pl/c.php?uid=65136
    • emes-nju Kolejna wojenka malego czlowieczka, z malutkiej... 20.06.06, 14:40
      ...partyjki.

      I jak zawsze kula w plot, ale narod sie cieszy. Smutek...
    • kapitan_stopczyk Przesłanie wiekszości na tym forum jest jedno: 20.06.06, 14:41
      Nie karać pijaków.
      Nic nie robić.
      Uznać prowadzenie po pijanemu za dpust Boży taki sam jak:
      - powódź;
      - trzęsienie ziemi;
      - tornado;
      - wybuch wulkanu;
      - itp.
      Wtedy bedzie dobrze. Wszystko będzie OK i wpisowicze sie uspokoją.
      Po prostu lepiej będzie jak trzeźwi bedauważać na nasze polskie święte, pijane
      krowy.
      • adas313 Z kolei Twoje przesłanie na tym forum.... 20.06.06, 14:46
        sugeruje, że masz poważne problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

        Jestem ciekaw jakie szanse ma w TK ustawa, która różnicuje karę WYŁĄCZNIE na
        podstawie wartości auta, które się prowadzi.
      • emes-nju Re: Przesłanie wiekszości na tym forum jest jedn 20.06.06, 14:49
        Karac, ale skutecznie i sprawiedliwie.

        Zabranie samochodu osobie trzeciej skuteczne nie jest. Ukarany jest niewinny, a winny ma to w d... Na potrzeby ewentualnego pozwu ze strony wlasciciela auta, zostanie wiecznym bezrobotnym na zasilku i osoba, ktora stracila auto bedzie mogla go w d... pocalowac. Po dokladnym umyciu zebow.

        Wymierzanie grzywien w tak spauperyzowanym spoleczenstwie, obciaza kosztami to spoleczenstwo (komornicy kosztuja...), bo wyciaganie pieniedzy od ludzi (oficjalnie) zyjacych z minimum jest nierealne.

        Zasadzanie wysokich wyrokow znowu kosztuje spoleczenstwo. I to kilka razy. Wiezien kosztuje (i to duzo - stawka zywieniowa wieznia jest wielkrotnie wyzsza niz wychowanaka domu dziecka!), a potem wiezien wychodzi z pudla i nie moze znalesc pracy (mialbym opory, zeby zatrudnik kogos, kto siedzial za pijanstwo - zeby mi w pracy pil?). Ale w koncu nie siedzial w pierdlu dla zabawy - zdobyl tam zawod. Moze nie do konca zgodny ze spolecznymi oczekiwaniami, ale dosc intratny - od ukradzionego nie placi sie ZUS ani podatkow...

        Jedyne w miare skuteczne dzialania opierac sie powinny na zmianie zachowan spolecznych. tylko, ze to trudna i zmudna dlubanina. Nie to co wymachiwanie giwera w stylu karzacego szeryfa!
        • adas313 Re: Przesłanie wiekszości na tym forum jest jedn 20.06.06, 14:55
          Przede wszystkim, co to jest za uzależnianie wysokości wyroku od wartości
          "narzędzia zbrodni"?

          To może za zabójstwo siekierą powinno być mniej latek odsiadki niż za mord
          dokonany przy użyciu karabiny wyborowego?

          Ja bym jeszcze dowalał pijakom obowiązkowe prace społeczne, typu sprzątanie czy
          odladzanie.

          Aha, jestem ciekaw jaki min. Ziobro ma pomysł na sprzedaż alkoholu nieletnim,
          gdyż m.in. (a może przede wszystkim?) leży źródło problemu.
        • banzai123 Re: Przesłanie wiekszości na tym forum jest jedn 20.06.06, 20:36
          Zważ, że tu chodzi właśnie o zlikwidowanie sytuacji "nieściągalności". Po to
          mają rekwirować samochód, żeby nie było zabaw z komornikami. A jak ktoś jest na
          tyle głupi, żeby pożyczać samochód komuś, kto ŚWIADOMIE upije się przed jazdą i
          jeszcze będzie miał w d. zobowiazania wobec właściciela, to sam się prosi o
          problem. Osobiście nie pożyczyłbym żadnego pojazdu nikomu, o kim nie byłbym
          pewien, że w razie czego go spłaci (i to nie musi być jazda po pijaku,
          samochód można na tysiąc sposobów skasować).
          • krwawy.zenek Re: Przesłanie wiekszości na tym forum jest jedn 20.06.06, 21:08
            Zaś Państwo zostanie handlarzem uzywanych samochodów. Brawo.
          • emes-nju Re: Przesłanie wiekszości na tym forum jest jedn 20.06.06, 21:35
            banzai123 napisał:

            > Zważ, że tu chodzi właśnie o zlikwidowanie sytuacji "nieściągalności". Po to
            > mają rekwirować samochód, żeby nie było zabaw z komornikami. A jak ktoś jest
            > na tyle głupi, żeby pożyczać samochód komuś, kto ŚWIADOMIE upije się przed
            > jazdą


            Nie sadze, zeby ktokolwiek pozyczal auto osobie, ktora swiadomie upija sie
            przed jazda. I to nie z powodu przyszlego zagrozenia przepadkiem mienia, tylko
            z bardziej prozaicznej przyczyny - zagrozenia ZNISZCZENIA tego mienia. I
            odmowie wyplaty ubezpieczenia. Tak naprawde poszkodowani beda ci, ktorzy
            pozycza komus auto w dobrej wierze, z zaufaniem, ktore zostanie przez
            pozyczkobiorce nadszarpniete.

            Poza tym ciekawe jak pan minister zechce postapic z poteznymi flotami
            samochodow sluzbowych. Przeciez wlasciciel samochodu nie ma najmniejszej
            kontroli nad tym w jakim stanie jezdzi uzytkownik - dotyczy to szczegolnie firm
            leasingowych. Skutek tego bedzie taki, ze leasingowane auto zostanie zabrane,
            leasingobiorca-pijak oglosi upadlosc, a wszelkie koszty poniesie Bogu ducha
            winna firma leasingowa. Sprawiedliwosc po polsku? Nie jestem przekonany czy
            TAKA sprawiedliwosc przystaje do moich wyobrazen o sprawiedliwosci!

            W swietle powyzszego najwiekszym klpotem nie jest to, co Jasnie Pan Minister
            wymysli w tej kwestii, tylko to dlaczego PUBLICZNIE klepie ozorem ZANIM cos
            wymysli!!!
            • banzai123 Re: Przesłanie wiekszości na tym forum jest jedn 20.06.06, 23:59
              Ok, ale czy nie uważasz, że firmy leasingowe wciąż skazują się na podobne
              ryzyko? Przecież jeśli kierowca spowoduje wypadek po pijaku i skasuje z tej
              okazji samochód AC nie będzie respektowane i sytuacja wygląda tak samo - firma
              leasingowa zostaje z dłużnikiem, który może zrobić ze swoim zadłużeniem co
              chce. Czyli zawsze ogranicza się to do tego, że użyczając samochod ryzykujesz
              utratę jego wartości.
            • banzai123 Re: Przesłanie wiekszości na tym forum jest jedn 21.06.06, 00:08
              I jeszcze do tego:

              > Tak naprawde poszkodowani beda ci, ktorzy
              > pozycza komus auto w dobrej wierze, z zaufaniem, ktore zostanie przez
              > pozyczkobiorce nadszarpniete.

              Oczywiscie. Ale pozyczajac cokolwiek zawsze ponosi sie takie ryzyko. Zdarzaja
              sie przeciez wypadki spowodowane nieumyslnie - i osoba odpowiedzialna bedzie
              sie starala taka szkode wlascicielowi naprawic. To mialem na mysli
              podkreslajac, ze upijanie sie jest swiadome - swiadczy o skrajnej
              nieodpowiedzialnosci ew. pozyczajacego i tym, ze nie zasluguje on raczej na to,
              by cokolwiek mu pozyczac.
    • kapitan_stopczyk Co robią policjanci kiedy złapia pianego kolegę... 20.06.06, 14:46
      ....policjanta za kierownica?
      Moze ktoś napisze wprost....?
      ;) ;) ;) ;)
    • bri rozdzielność majątkowa 20.06.06, 14:52
      Wielu żonom poradziłabym w związku z tym jak najszybciej postarać się o
      rodzielność majątkową.
    • jarek.jam Brawo 20.06.06, 14:53

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka