Dodaj do ulubionych

Ben Laden przestrzega przed ingerencją w Somalii

01.07.06, 21:54
Do Somalii to chyba Jankesom sie nie spieszy. Wlezli tam za czasow Clintona i
dostali porzadna nauczke, a teraz popieraja zwalczajacych sie watazkow.
Talibowie po opanowaniu kraju zaprowadza tam porzadek, podobnie jak zrobili
to w Afganistanie do czasu inwazji amerykanskiej. Poniewaz dbali o interesy
Afganistanu, to rzad USA postanowil sie Talibow pozbyc.
Obserwuj wątek
    • roman_g_love Swoja drogą- ładne zdjęcie, robione gdzieś w USA? 01.07.06, 22:48
      • wypasior w paramount pictures 01.07.06, 23:19
        wszystko lipa na kółkach
        • krytykk Kaseta w internecie?? 02.07.06, 09:09
          Może mi ktoś powiedzieć jak umieścić kasetę w internecie.. chciałbym umiescić kasete ze swoim głosem w internecie. LOL.
          • swistak336 Re: Kaseta w internecie?? 02.07.06, 11:14
            To proste. Trzeba przywiązać kasetę do wtyczki kabla, a potem poczekać na piorun. Jeśli uderzy i kaseta stopi sie z kablem, to trafi do sieci:D
            • yarecki21 Re: Kaseta w internecie?? 02.07.06, 11:50
              mowi sie "na sieci" a w zasadzie "na smieci"
    • belial.666 Re: Ben Laden przestrzega przed ingerencją w Soma 01.07.06, 22:53
      Te jego groźby to są warte tyle, że wiadomo co go wnerwi, bo ten gość i tak
      robi co może, żeby USA dokopać. Przez posłuchanie go nikt bezpieczniejszy nie
      będzie - przeciwnie. Terroryści są jak karaluchy w spiżarni - należy ich
      wyłącznie tępić. Warto też pomyśleć o budowaniu jakiejś życzliwości wśród
      ludności arabskiej, żeby się terrorystów za dużo nie lęgło.

      "Śmierć rozwiązuje wszystkie problemy: nie ma człowieka - nie ma problemu."
      J. W. Stalin
      • wet3 Re: belia666 01.07.06, 23:17
        Przeciez bin Laden i jego brat byli przez lata przyjaciolmi rodziny Bushow
        (ojca i syna).Wspolnie z nimi posiadali i prowadzili interesy.Drogi ich sie
        rozeszly wtedy gdy samolot z bratem bin Ladena na pokladzie z "niewiadomych"
        przyczyn rozbil sie w Teksasie. Podobnie zreszta Rumsfeld byl wielkim
        przyjacielem Sadama Husajna. Wiec mozna powiedziec, ze lisy zmieniaja kolor
        futerka w zaleznosci od mody.
        • honeyr Re: belia666 02.07.06, 00:54
          To tylko kolejne potwierdzenie faktu, że globalizacja i terroryzm to dwie strony
          tego samego medalu, wytopionego w zaprzyjaźnionym niegdyś kręgu.
          • wet3 do honeyr 02.07.06, 01:17
            honeyr napisał:

            > To tylko kolejne potwierdzenie faktu, że globalizacja i terroryzm to dwie
            stron
            > y
            > tego samego medalu, wytopionego w zaprzyjaźnionym niegdyś kręgu.

            Spostrzezenie niezwykle trafne! Wiele razy nad tym sie zastanawialem i sklaniam
            sie ku przyjeciu teorii, ze terrorysci (z malymi wyjatkami) swiadomie pelnia
            role "naganiaczy" calych narodow w kierunku globalizmu - za co sa oplacani
            przez arcybogate globalistyczne szuje. Bogate globalistyczne swintuchy pokazuja
            nam, ze bez ich opieki (=globalizmu) wystawieni jestesmy (i bedziemy) na
            terroryzm. Pozdrawiam.
    • jola_bzyku Re: Ben Laden przestrzega przed ingerencją w Soma 01.07.06, 22:54
      Osama, ty połóż sie już w futro z desek
    • jola_bzyku Re: Ben Laden przestrzega przed ingerencją w Soma 01.07.06, 22:55
      Osama ben Laden, ty pomóż palestyńczykom
    • cygan37 Re: Ben Laden przestrzega przed ingerencją w Soma 01.07.06, 23:11
      To chyba fair ze strony bin Ladena, że chce zaoszczędzić Amerykanom kolejnych
      tragedii...
      • quosoo Re: Ben Laden przestrzega przed ingerencją w Soma 01.07.06, 23:37
        czy aMERYKANIE go nie zabili i to wielokrotnie?
    • pl2512 Ben to skrot od Benjamin czy Benedykt? Na calym 02.07.06, 00:22
      swiecie pisze sie o tym brudasie z recznikiem na pawim ryju jako ,,bin Laden".
      Czemu wiec nagle Gazeta znana ze swoich prozydowskich sympatii uzywa
      hebrajskiego przedimka ,,Ben"?
      • krecha to jest... 02.07.06, 03:38
        to samo, ciemniaku. Poczytaj sobie i naucz sie czegos, czegokolwiek,
        zanim zabierzesz glos w jakiejkolwiek dyskusji.
        • wet3 Re: krecha 02.07.06, 03:44
          krecha napisała:

          > to samo, ciemniaku. Poczytaj sobie i naucz sie czegos, czegokolwiek,
          > zanim zabierzesz glos w jakiejkolwiek dyskusji.

          Twoj poprzednik ma racje. "Ben" jest forma hebrajska. "Bin" (a dawno
          temu "ibn") jest forma arabska - i taka w odniesieniu do Arabow powinna byc
          uzywana. Nie rozumiem Twojej pohopnosci w uciekaniu sie do inwektyw.

          • mniklas5 Re: wet3 02.07.06, 06:43
            • mniklas5 Re: wet3 nie osmieszaj sie 02.07.06, 06:47
              trzeba znac choc troche histori Afganistanu i ich eksterminacji prze Talibow,
              odwoluje cie do ksiazki The Kite Runner, poza tym nie nalecy wyciagc wnioskow
              z filmow pana Moora farenheit 9-11 . lepiej poczytac cos na temat Osama Bin
              Laden i jego rodziny, biale nie zawsz jest biale jak to przedstawia czolowy
              propagandzista Moor'e
              • wet3 Re: miklas5 02.07.06, 16:42
                mniklas5 napisał:

                > wet3 nie osmieszaj sie.trzeba znac choc troche histori Afganistanu i ich
                eksterminacji prze Talibow,
                > odwoluje cie do ksiazki The Kite Runner, poza tym nie nalecy wyciagc
                wnioskow
                > z filmow pana Moora farenheit 9-11 . lepiej poczytac cos na temat Osama Bin
                > Laden i jego rodziny, biale nie zawsz jest biale jak to przedstawia czolowy
                > propagandzista Moor'e

                Nie masz racji. Talibowie byli "dobrzy" i Amerykanie udzielali im poparcia,
                poki nie zaczeli przeciwstawiac sie Amerykanom, majac na wzgledzie interesy
                Afganistanu gdyz chcieli tez czerpac korzysci z "rury" ktora miala biec przez
                ich kraj. Od tego czasu zaczeli byc "be" i USA wkroczylo do Afganistanu.
                Oczywiscie jako skrajni muzulmanie wprowadzili w kraju porzadek i przy okazji
                robili tez glupstwa takie jak wysadzenie posagu Buddy. Zlikwidowali jednak
                doszczetnie plantacje opium. Jesli chodzi ogrunasa Moore, to w swym filmie
                powiedzial on duzo prawdy, ale tylko do polowy. Nie tknal bowiem poroblemu
                partycypacji Zydow w tym calym bajzlu. Dlatego przkreslil sie w moich oczach i
                wielu innych myslacych ludzi.
        • pl2512 Powinni cie uspic, bo sie petasz i gryziesz.. 02.07.06, 12:13
          Chora psycholko, spie..j od mojej osoby, bo ja nie jestem twoja mamusia ani
          tym pijakiem co ciebie zrobil. Jestes zwyczajnie glupia, a to zapewne wynik
          bicia ciebie po glowie przez konkubentow mamusi. Faktycznie jedyna ksywa, ktora
          pasuje do takiego imbecyla jak ty ofiaro przemocy domowej to Krecha!
    • szerszen039 Re: Ben Laden przestrzega przed ingerencją w Soma 02.07.06, 07:09
      Horyzont.
      Pr. Kapiszewski z Uniwersytetu Krakowskiego,
      w swojej przemowie albo nie zna sytuacji,Izrael-Palestyna,
      o co go nie podejżewam,
      albo nie chce mówić,
      o terorystach islamskich na czele z Bin-Ladenem,
      napadających bez przerwy na Izrael,
      hamas dąży do zagłady Izraela o czym bez przerwy ogłasza.
      do czego nie są zdolni z całym teroryzmem na czele z Bin-Ladenem.
      a demokracji w Palestynie nie ma i nie będzie,
      rządzą klany powiązane rodzinnie,
      każdy robi co chce na własną ręke,
      a wogóle jest dis informacja w kręgach Palestyńskich.
    • puuchatek Re: Ben Laden przestrzega przed ingerencją w Soma 02.07.06, 09:13
      wet3 napisał:

      > Przeciez bin Laden i jego brat byli przez lata przyjaciolmi rodziny Bushow
      > (ojca i syna).Wspolnie z nimi posiadali i prowadzili interesy. (...)

      O, jeszcze jeden, który uwierzył w to, że Michael Moore jest "dokumentalistą"... Przyjacielu, trzeba rozróżniać "dokument" od "propagandy".
      • jantar18 Re: Ben Laden przestrzega przed ingerencją w Soma 02.07.06, 10:25
        przestrzegac nie musi, "koń jaki jest każdy widzi"

        palestyna - hamas
        w somalia - rządy talibów
        irak, afganistan - eskalacja walk
        europa - narastający konflikt kultur,ataki terrorystyczne
        pasmo "sukcesów" jak jasna ch..era
      • pl2512 Wlasnie! Wiec czemu nie myslisz muminie! 02.07.06, 12:28
      • wet3 do puuchtka 02.07.06, 18:22
        puuchatek napisał:

        > wet3 napisał:
        >
        > > Przeciez bin Laden i jego brat byli przez lata przyjaciolmi rodziny Busho
        > w
        > > (ojca i syna).Wspolnie z nimi posiadali i prowadzili interesy. (...)
        >
        > O, jeszcze jeden, który uwierzył w to, że Michael Moore
        jest "dokumentalistą"..
        > . Przyjacielu, trzeba rozróżniać "dokument" od "propagandy".

        Puuchatku! Dlaczego tak nieladnie piszesz o mnie. Przeczytaj moja odpowiedz
        do "miklas5". Przeciez pisze tam wyraznie co sadze o tlusciochu Moore!
    • abhaod znowu ten arabski szatan, jak dlugo ziemia bedzie 02.07.06, 10:17
      jeszcze jego obecnosc znosic
    • drakoniusz a ropa w tej Somalii jest? 02.07.06, 11:55
      Bo jak nie to panie Laden nie ma się co obawiać jankeskiej ingerencji.
    • krzysw73 co pleciesz? 02.07.06, 12:25
      co Ty pleciesz? znasz chyba tylko z jakis gazetek całą historie. Jeśli na tym
      konczy sie Twoja znajomosć tematu to nie wypowiadaj sie. Bo i po co powtarzać
      to samo co pletą "pokojowe" europejskie pisemka?
      • nomme kaseta w internecie- dobre 02.07.06, 13:39
        jak kasety z nagraniami moga pojawic sie w internecie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka