Dodaj do ulubionych

''Suedeutsche Zeitung'': rozdmuchanie afery ws....

06.07.06, 10:59
Kaczki kwaczą, karawan idzie dalej.
Obserwuj wątek
    • eva15 Jak Fotyga świat na głowie postawiła 06.07.06, 11:01
      "Komentator podkreśla (..), że dokonane przez (..)minister spraw
      zagranicznych Annę Fotygę porównuje "taz", który "uważa się za bastion
      przeciwko dawnym i nowym nazistom", z prowadzącym w Trzeciej Rzeszy nagonkę
      na Żydów nazistowskim pismem "Der Stuermer", "świadczy o ignorancji i jest
      skandaliczne".
      ___________________

      Jakie tam skandaliczne. Skoro polski rząd bierze się za urągania to ma do
      tego prawo. Nie to co jakaś tam gazeta, tą obowiązują normy dyplomatyczne,
      stosowne procedury i wyważenie potrzebne głowom państwa.

      Słusznie więc rząd niemiecki nie liczy, że rząd polski przeprosi go za swe
      własne słowa, niesłusznie natomiast, że ów rząd niemiecki nadal nie
      przeprosił jeszcze za cudze słowa jakieś gazety.
      • ewswr Re: Jak Fotyga świat na głowie postawiła 06.07.06, 11:31
        może ktos w Niemczech wpadnie na pomysł wysłania do sikorskiego, fotygi i
        innych pocztówki - stempel pocztowy z datą : .....2006. wstrząśnie to
        początkowo rządem RP, ale poczcie uwierzą, że nie jest rok 1939.
        • 0kostek Oczekiwane przeprosiny ze strony Rosji poprawią 06.07.06, 14:09
          nam humor. Nie mogę się doczekać.
      • jrw1 Re: Jak Fotyga świat na głowie postawiła 06.07.06, 11:39
        Możesz otworzyć okno, nie wyfruniesz...
        • lze.elity A ty nie zagladaj do PiSuaru. Splyniesz (rownie 06.07.06, 11:48
          merytorycznie argumentowane jak twoj post).
      • lze.elity Eva, tu masz w 100% swieta racje: sprowadzilas 06.07.06, 11:47
        sprawe do wlasciwego wymiaru: male Fuhrerki IV Reich domagaja sie, by Niemcy
        tez sobie powolali Fuhrera, ktory by ujadajacej prasie gebe wzorem Hitlera
        zamknal, pozostawil ze trzy prawomyslne tytuly, a niesfornych pismakow wyslal
        do Dachau.
        Ale ze slowo Fuhrera swiete to nie wiedzialas;) Fuhrer, nawet Kaczy, ma ZAWSZE
        RACJE, bo wynika to ze stanowiska Fuhrera;)
    • euro67 Ignorancja. 06.07.06, 11:05
      Panie Urban, niech Pan wyjasni jak ajest roznica miedzy poziomem napasci
      slownych dawnych faszystow i dzisiejszych lewakow, bo moim zdaniem w TGZ
      pokazali ze zadna
      • eva15 Re: Ignorancja. 06.07.06, 11:30
        Choćby taka, że niemieccy faszyści napadali i mordowali niemiecką lewicę, która
        jako jedyna im się przeciwstawiła. Czyli ty wrzucasz wszystkich do jednegpo
        worka i chcesz zrobić z ofiar morderców.
        • broetje kochana ewo15- hitler był lewakiem -socjalistą 06.07.06, 11:42
          eva15 napisała:

          > Choćby taka, że niemieccy faszyści napadali i mordowali niemiecką lewicę,
          która
          >
          > jako jedyna im się przeciwstawiła. Czyli ty wrzucasz wszystkich do jednegpo
          > worka i chcesz zrobić z ofiar morderców.
          • eva15 No to lewakami byli Bushowie, Tyssen, Krupp, 06.07.06, 11:48
            IG-Farben, Porsche i cały inny wielki kapitał tak niemiecki jak i amerykański
            (tak, tak wspomniani Bushowie m.in.), który wyyniosł iHitlera do właddzy,
            finansował i popierał. Meerkat nauczył wwielu z was dość skutecznie jak widać
            stosownej neokońskiej propagandy.
            • lze.elity Nazwijmy rzecz po imieniu, Eva: byla to taka sama 06.07.06, 11:51
              LEWICA jak polski LPR w koalicji z Samabrona:)
              • eva15 już prędzej Lepper to hrabia niż Hitler to lewica 06.07.06, 12:29
                • rs_gazeta_forum kochana ewo15 - broetje jest lewakiem 06.07.06, 14:07
                  kochana ewo15 - broetje jest jak widać lewakiem, więc szkoda mu czas poświęcać.
                  Odcinanie się od swoich skompromitowanych popleczników to w końcu metoda stara
                  jak świat i polityka, a lewaka można właśnie w ten sposób zdefiniować, że plecie
                  dowolne bzdury w nadziei na głupotę szarego tłumu. Oczywiście można też dopuscić
                  przypuszczenie, że nie jest lewakiem, jak meerkat, a tylko jest tego tłumu
                  przedstawicielem, czyli jest zwyczajnie głupi.
                  A czasu szkoda, bo ideowego lewaka nie przekonasz, a głupca tym bardziej.
                  ;)
                  Pozdrawiam
            • wet3 Re: eva15 06.07.06, 15:08
              eva15 napisała:

              > IG-Farben, Porsche i cały inny wielki kapitał tak niemiecki jak i amerykański
              > (tak, tak wspomniani Bushowie m.in.), który wyyniosł iHitlera do właddzy,
              > finansował i popierał. Meerkat nauczył wwielu z was dość skutecznie jak widać
              > stosownej neokońskiej propagandy.

              Evo! Ktos znokautowal Ciebie. Przyznaj sie oytwarcie, ze nie masz racji!
              Docenimy to. Bledy nam wolno robic, ale tylko raz. Robienie tego samego bedu
              wiecej niz raz swiadczy o zlej woli lub glupocie.
              • eva15 ????? 06.07.06, 15:17
                • wet3 Re: ????? 06.07.06, 18:54
                  Preciez "broetje" (godz.11;42) znokautowal Ciebie, a Ty dajac mu odpowiedz
                  pograzylas sie jeszcze bardziej.
          • rmstemero Moze wytlumaczysz mi co rozumiesz przez 06.07.06, 13:19
            okreslenie "lewak"? Bo bez dodatkowego wyjasnienia nie mozna zrozumiec o co ci
            chodzi a dyskusja jakakolwiek pomiedzy uzywajacymi roznych jezykow daremnym jest
            trudem
            • wj1980x Re: Moze wytlumaczysz mi co rozumiesz przez 06.07.06, 16:27
              Jakoś tak śmiesznie sie składa, że konserwatyści w Niemczech niezbyt lubili
              Hitlera, właśnie za jego lewicowe poglądy społeczne. Co oczywiście nie
              przeszkadzało im w podzielaniu jego nienawiści do Polaków.
      • ewswr Re: Ignorancja. 06.07.06, 11:35
        jaka napasc? grzechem jest napadac na swietego- wiecznie dziewicę J.
        Kaczynskiego. L. Kaczynski swiętym narazie nie jest.
    • euro67 Re: ''Suedeutsche Zeitung'': rozdmuchanie afery w 06.07.06, 11:06
      a moze www.tłuk.com ???
    • p26 Re: ''Suedeutsche Zeitung'': rozdmuchanie afery w 06.07.06, 11:35
      Redakcja słusznie w końcu przeprosiła kartofla za porównianie tego wiele
      pożytecznego warzywa do naszej Głównej Kaczki. Moim zdaniem powinno to uspokoić
      napiętą atmosferę w Warszawie.
      • broetje taz siejąc stereotypy antypolskie jest nazistowski 06.07.06, 11:41
        • ritterausleidenschaft nie sieje a sie smieje :-))) 06.07.06, 11:48
          a wam (w domysle elektorat pis) brak kompletnie poczucia
          humoru i dystansu - takie (sorry) zapyziale i zakompleksione
          towarzystwo :-)))
        • lze.elity Fakt, ze ty sie identyfikujesz z takimi loserami 06.07.06, 11:54
          jak Kaczynscy wcale nie oznacza, ze Kaczynscy sa "wszystkimi Polakami"
          i "polskoscia sama", a fakt wyzwanie Lecha przez jakiegos Kraut (kiszona
          kapuste - ksywka Niemcow w kregu jezyka angielskiego) od kartofla wcale nie
          oznacza, ze kazdy Polak jest kartoflem: czy to naprawde az tak trudno pojac?
          • ritterausleidenschaft poza tym kartofel/ziemniak nie jest slowem, 06.07.06, 12:34
            ktorego niemcy uzywaja w celu obrazenia kogos nielubianego.

            wrecz przeciwnie np. "heisse kartoffel" (goracy ziemniak)
            to cos smacznego i goracego do zjedzenia ale ostroznie, bo
            sie mozna sparzyc ... co sie zreszta stalo, hehehe
    • emes-nju Niemiecki dziennikarz uczy naszych "politykow"... 06.07.06, 11:40
      ...DYPLOMACJI!

      Polska jest w powaznych opalach, jezeli to co wiedza prawie wszyscy, nie dociera do naszych przedstawicieli najwyzszych wladz partyjnych i panstwowych. nasi dyplomaci sa tak skuteczni, ze najpierw wywolaja wojne, a jak zaczna przegrywac, to przeprosza i powiedza: to nie ja - to on.
    • mondym Jak ugryzie osa... 06.07.06, 11:42
      Panowało kiedyś takie przekonanie, że po ugryzieniu przez osę trzeba to skropić
      octem. Błąd, bo bez sensu działać kwasem na kwas. Bez octu opuchlizna szybko
      zejdzie, po occie się jeszcze zaogni. Octowa reakcja na niemieckie ukąszenie
      wcale mnie nie dziwi - nasi rządzący tyle wiedzą o dobrym wizerunku, co
      Mandaryna. Kolejny blamaż :-( Na ukąszenia trzeba działać zasadą! Ale jak wiemy
      w polskiej polityce wielu zasad nie ma :-(
      • lze.elity ...to nalezy pozwac do sadu Pana Boga:) n/t 06.07.06, 11:55

    • qqq56 Re: ''Suedeutsche Zeitung'': rozdmuchanie afery w 06.07.06, 12:14
      Ludzie przecież ten artykuł to pretekst aby tam nie pojechać.Kaczyńskiego miano
      tam zmusić do zaakceptowania finansowanie przez UE gazociągu Putina przez
      Bałtyk.Wystarczy nasze weto i Niemiaszki muszą wysupłać pieniążki z własnego
      narodowego banku a nie przez Balcerowicza z naszego. Za 2 tygodnie ma być
      spotkanie z Putinem w tej sprawie.Dlatego Merkel i Chirakowi tak zależało na
      obecności naszego prezydenta a nie Marcinkiewicza.Komorowski i Tusk to by
      pojechali i podpoisali nie mówiąc o Kwaśniewskim. A jakie to według PO mieliśmy
      dawniej sukcesy w polityce zagranicznej ,bo ja nie widzę.
      • lze.elity A KTORE z uprawnien Prezia jest wieksze od 06.07.06, 12:16
        Premiera? Stuknij ty sie w glowe i POCZYTAJ SOBIE KONSTYTUCJE:)
      • eva15 Polska utrzymuje Niemcy, bo ją stać 06.07.06, 12:27
        Ale co za dużo to niezdrowo, masz rację, za rurę już nie zapłaci. Koniec kropka.

        Powiedz, nie masz na lekarza?
    • pawel_berlin Re: ''Suedeutsche Zeitung'': rozdmuchanie afery w 06.07.06, 13:16
      No chyba nikt nie zarzuci lewactwa SZ? Wiec na kogo tym razem zrzuca wine
      obroncy milosciwie nam panujacej koalicji?
      • wj1980x Re: ''Suedeutsche Zeitung'': rozdmuchanie afery w 06.07.06, 16:25
        Zarówno lewica i prawica w Niemczech niezbyt lubi Polskę i Polaków. To raczej
        niemiecka cecha, niezależna od opcji politycznych.
        • eat.putsy ostatnia bzdura 06.07.06, 19:07
          powtarzałem to tutaj pare razy, wiem bo mieszkam w Niemczech od lat. Stosunek
          Niemcó do Polaków jest nie wiele inny od tego jaki mają do Francuzów albo
          Holendrów, raczej obojętny i nie za wiele wiedzy o sąsiadach. Niemcy lubia
          najbardziej siebie samych i już.
          • wj1980x Re: ostatnia bzdura 06.07.06, 20:50
            Ani Francuzi ani Holendrzy nie są w kulturze niemieckiej przedstawiani jako
            zwierzęta. Polacy tak.
    • wj1980x Porównanie pani Fotygi 06.07.06, 13:28
      "Komentator podkreśla na zakończenie, że dokonane przez "niedoświadczoną" panią
      minister spraw zagranicznych Annę Fotygę porównuje "taz", który "uważa się za
      bastion przeciwko dawnym i nowym nazistom", z prowadzącym w Trzeciej Rzeszy
      nagonkę na Żydów nazistowskim pismem "Der Stuermer", "świadczy o ignorancji i
      jest skandaliczne"."
      To porównanie jest oczywiście ignorancją. Nie w Taz ale w całych Niemczech
      odradza się sentyment to nienawiści wobec Polaków.
      • wet3 Re: TAZ to awangardowa lewizna! 06.07.06, 15:15
        Wykorzystuje stare szwabskie stereotypy do obrzucania nas gownem i wysmiewania
        sie z nas. Material zas podrzucany jest TAZ-owi przez nasza V libertynska
        eurolewacka kolumne.
    • borrka1 Re: ''Suedeutsche Zeitung'': rozdmuchanie afery w 06.07.06, 23:43
      natomiast szkodliwe są przesadne reakcje i "rozdmuchiwanie" emocji przez
      polityków.


      jakich tam politykow,kupka burakow z wystajaca sloma z cholewow ktorzy dorwali
      sie do wladzy tylko nie wiedza jak to sie je, wiec zajmuja sie pie..mi.
      • wet3 Re: borrka1 07.07.06, 02:56
        borrka1 napisał:

        > natomiast szkodliwe są przesadne reakcje i "rozdmuchiwanie" emocji przez
        > polityków.
        >
        >
        > jakich tam politykow,kupka burakow z wystajaca sloma z cholewow ktorzy
        dorwali
        > sie do wladzy tylko nie wiedza jak to sie je, wiec zajmuja sie pie..mi.

        Korekta. Ci politycy zostali wybrani w demokratycznych wyborach. Maja ku temu
        odpowiednie wyksztalcenie - conajmniej tytuly magistrow lub profesorow. Od
        1989r. mamy rzad, ktory po raz pierwszy dba o polskie sprawy i nikomu tylka nie
        lize ze szkoda dla Polski - jak to robily wszystkie poprzednie rzady. Dlatego
        taka reakcja Niemcow oraz libertynow, eurolewakow i targowicy. Takich
        szwabskich "popisow" oraz naszej targowicy bedzie znacznie wiecej.
      • wanda68 Re: ''Suedeutsche Zeitung'': rozdmuchanie afery w 07.07.06, 03:03
        Borrka ....przeczytaj sobAD VOCEM

        Prasa i wrażliwość polityków


        Mam nadzieję, że artykuł w niemieckim dzienniku w żadnym stopniu nie wpłynął na
        decyzję Lecha Kaczyńskiego o odwołaniu spotkania na szczycie z Angelą Merkel i
        Jacques'em Chirakiem. Pani kanclerz nie może odpowiadać za to, co wypisują
        dziennikarze w jej kraju, niezależnie od tego, czy ich teksty są obraźliwe i
        kłamliwe. Stosunki Polski z Niemcami są zbyt ważne, by kreowała je niewielka
        gazeta z Berlina.

        Nie znaczy to jednak, że gniewna reakcja polityków PiS na artykuł
        w "Tageszeitung" jest czymś wyjątkowym, nieznanym demokratycznym krajom
        Zachodu, w których od dawna wiadomo, czym jest wolność prasy. Niezadowolenia z
        tego, co się o nim pisze za granicą, nie ukrywał np. były premier Włoch Silvio
        Berlusconi. Pod koniec zeszłego roku oskarżył prestiżowy brytyjski
        tygodnik "The Economist" o udział w lewicowym spisku, bo gazeta opublikowała
        bardzo krytyczny raport o Włoszech.

        Rząd niemiecki również ma na swoim koncie gniewną reakcję na artykuł, który
        ukazał się w Polsce. Tak się złożyło, że dotknęła "Rzeczpospolitej", a nawet
        mnie osobiście. Działo się to pod koniec 1999 roku, w czasach trudnych
        negocjacji o odszkodowania dla robotników przymusowych. Pełnomocnikiem
        niemieckiego rządu w tej kwestii był Otto Lambsdorff. Uraził Polaków
        stwierdzeniem, że zatrudnianie w niemieckim rolnictwie robotników z Polski
        jest "naturalnym zjawiskiem historycznym", a więc tym, których zmuszano do
        pracy na roli w czasach drugiej wojny, nie należą się odszkodowania. Reakcją na
        tę wypowiedź był artykuł w "Rz" pod tytułem "Europa Wschodnia - rasa podludzi".

        Otto Lambsdorff obraził się za ten tekst na "Rzeczpospolitą". A sankcje objęły
        mnie, wówczas korespondenta w Berlinie (nie byłem autorem tego artykułu).
        Osobiście zadecydował, że nie mogę uczestniczyć w spotkaniu dla dziennikarzy
        polskich poświęconym odszkodowaniom. Żadne interwencje w niemieckim MSZ nie
        pomogły.

        Sankcje pełnomocnik rządu niemieckiego zniósł po kilku miesiącach.

        Jerzy Haszczyński
        ie co napisala Rzeczypospolita

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka