Dodaj do ulubionych

Kaczyński: podejmujemy ryzyko, żeby prezydent i...

    • kiminohikari trza poczytac troche pana h.d.thoreaux 08.07.06, 20:31
      (jako uzasadnienie ideowe), a pozniej
      poradnik o walce partyzanckiej w miescie
      i zapakowac kaczory tam, gdzie ich miejsce :
      w klatke, ktora stoi w centrum cyrku...
      oraz dodac napis "nie zblizac sie, bo gryza"
      • kiminohikari literowka : thoreau, oczywiscie... 08.07.06, 20:33
        jak sie czyta niekonczoca powiesc sf o dwoch kaczorach,
        to szlag czlowieka trafia... >_<
    • kiminohikari yes yes yes zastapione przez kwa kwa kwa... 08.07.06, 20:35
      k**wa... jaja jak berety...
      kaczory niechcacy kreca "Kacza zupe II".
      • me-e nie przez kwa kwa kwa...a pluska...pluska 08.07.06, 20:37
        ...tego od cwanego dziadka ...


    • me-e co za wspaniala okazja... 08.07.06, 20:44
      ...zeby zobaczyc na wlasne oczy...czym para sie...gazeta
      • wet3 do mee 08.07.06, 21:03
        me-e napisał:

        >co za wspaniala okazja ...zeby zobaczyc na wlasne oczy...czym para sie...gazeta


        Jestem tym wszystkim zaskoczony. Najpierw napisalem, ze przez te roszade
        Kaczory zafundowaly sobie mata. Potem pomyslalem dosc dlugo i zastanawiam sie
        czy Marcinkiewicz nie musial odejsc bo byl zbyt powolny w przeprowadzaniu reform
        ktore Kaczory chcialy przepchnac. Badz tak dobry i powiedz co myslisz o tym.
        Pozdrawiam.



        • wiezien1968 Re: do mee 08.07.06, 21:26
          wet3 napisał:

          > me-e napisał:
          >
          > >co za wspaniala okazja ...zeby zobaczyc na wlasne oczy...czym para sie...g
          > azeta
          >
          >
          > Jestem tym wszystkim zaskoczony. Najpierw napisalem, ze przez te roszade
          > Kaczory zafundowaly sobie mata. Potem pomyslalem dosc dlugo i zastanawiam sie
          > czy Marcinkiewicz nie musial odejsc bo byl zbyt powolny w przeprowadzaniu refor
          > m
          > ktore Kaczory chcialy przepchnac. Badz tak dobry i powiedz co myslisz o tym.
          > Pozdrawiam.
          >

          Za czasow I Solidarnosci komunisci projektowali tzw. mala reforme (taka zgrywe,
          udawanie dzialania). W prasie solidarnosciowej ukazala sie wtedy karykatura:
          dmaskie nogi, ktorych wlascicielka na prozno stara sie nalozyc na dupe ciasne
          majtki (reformy). To pasuje jak ulal do Twojej wypowiedzi
          • pantanal Re: do mee 08.07.06, 21:28
            Pamietam te karykature
        • me-e Re: do mee 08.07.06, 21:36
          ...marcinkiewicz stracil poczucie rzeczywistosci...wyszedl na wlasna rekie poza
          team...zaufal tuskowi o gilowskiej tu nie wspomne...skad ten pospiech z dymisja
          zyty- przed tak wazna decyzja trzeba dac sobie czas przynajmiej trzy
          dni...kaczynscy polske zmienia...wlasciwie juz zmienili...polak staje sie
          myslacy...a niezlustrowane bolszewicko-liberane media wolne...bedzie
          dobrze...jezeli bolszewicy z kolesiami i mediami niemieckimi...jakiegos zamachu
          na kaczynskich nie przeprowadza...sam widzisz idzie na noze...bolszewicy-
          liberaly z niemcami...niezle maja w gaciach...a tusk jest przegrany...oczywicie
          bolszewicko-liberalne media milcza o tusku...tak jak milaczaly przy chorej
          goleni...mee...pamieta
          • wet3 Re: do mee 08.07.06, 21:50
            me-e napisał:

            > ...marcinkiewicz stracil poczucie rzeczywistosci...wyszedl na wlasna rekie
            poza
            >
            > team...zaufal tuskowi o gilowskiej tu nie wspomne...skad ten pospiech z
            dymisja
            >
            > zyty- przed tak wazna decyzja trzeba dac sobie czas przynajmiej trzy
            > dni...kaczynscy polske zmienia...wlasciwie juz zmienili...polak staje sie
            > myslacy...a niezlustrowane bolszewicko-liberane media wolne...bedzie
            > dobrze...jezeli bolszewicy z kolesiami i mediami niemieckimi...jakiegos
            zamachu
            >
            > na kaczynskich nie przeprowadza...sam widzisz idzie na noze...bolszewicy-
            > liberaly z niemcami...niezle maja w gaciach...a tusk jest
            przegrany...oczywicie
            >
            > bolszewicko-liberalne media milcza o tusku...tak jak milaczaly przy chorej
            > goleni...mee...pamieta

            Kazdy widzi to samo ale troche inaczej. Twoje racje sa sluszne. Wojna na noze
            jest oczywista jak na dloni. Oby wystarczylo do niej sil. Najwiecej wkurza mnie
            fakt, ze nasza V kolumna tak namietnie przyzywa do pomocy wstretne eurolewcwo
            i, co jest najbardziej obrzydliwe, probuje osmieszac nas na arenie
            miedzynarodowej! Dziekuje!
    • panrysio Braćmi? 08.07.06, 20:56
      Jeśli tylko o to chodziło, to można było poprosić matkę bliźniaków, żeby
      adoptowała Kazia...
    • kurde.felek Opary absurdu kaczej familiady 08.07.06, 21:12
      "Podejmujemy to ryzyko, żeby prezydent i premier byli braćmi - mówił po radzie
      politycznej PiS Jarosław Kaczyński, przyszły premier".
      Przepraszam, ale nie bardzo rozumiem - to kim do tej pory byli Jarosław i Lech
      Kaczyńscy, skoro teraz jeden z Kaczyńskich podejmuj ryzyko bycia bratem?
      Pieklili się obaj, że im "Die Tagezeitung" czepia się mamusi, a sami urągają jej
      publicznie, wypierając się własnej wspólnej matki matki!
      Dzisiaj - najpierw J.Kaczyński z rozbrająca szczeroscią przyznał, że nie chciał
      być premierem, bo brat mógby nie zostać prezydentem RP, tj czyli dobrowolnie
      i publicznie przyznał, że kieruje się w polityce NEPORTYZMEM, pochodną koprupcji
      (politycznej), a teraz, że ze względów bliżej nieokreślonych, tj jakieś
      absurdalnej i nieznanej sytuacyjki politycznej podejmuje ryzyko bycia premierem
      tj bratem (klonem) bratem którego sam wykreował na głowę państwa!
      Prawda jest taka, że brat-prezydent, okazuje sie być rozhisteryzowaną mimozą z
      dolegliwościami, sterowanym przez kancelaryjne baby w klimakterium i wizerunek
      braci w oczch zagranicy jest fatalny. A na dodatek on jako szef najwiekszej w
      parlamencie partii nie byl premierem, a szefowie partii koalicyjnych - byli
      premierami. A tego ego kaczynskiego nie było w stanie długo znosić. Co takze
      nam dzisiaj osobiście zakomunikował po Teleeksprasie w TVP.
      Tak więc zamiast jednego faceta na szczycie władzy z waporami, humorami i
      rozwolnieniem, mamy dwoch rozhisteryzwowanych faciów w wieku przejściowym.
      Z tym, że kandydat na premiera jest o niebo inteligentniejszy od prezydenta, co
      widać gołym okiem.
    • trisania i za co to wszystko? ;( 08.07.06, 21:22
    • panrysio Rzecz niebywała! 08.07.06, 21:26
      I mamy coś, co się jeszcze nie zdarzyła. Był już profesor premierem, ale
      jednocześnie profesor prezydentem i premierem - to jest novum. A Kazio doktoratu
      nawet nie obronił...
      Co prawda obaj bracia nie mianowani a tylko doktorowie habilitowani, ale mamy
      wykształconą a może raczej utytułowaną władzę!
    • wohun Kaczynscy na Kube 08.07.06, 21:26
      Tam tez bracia zadza...

      Sam nie mieszkam w Polsce, ale


      POlacy,

      sami sobie wybraliscie tych katolicko-fanatycznych klaustrofobow z PIS-u
    • patthecat W bajorze swoje chore pomysły testować, a nie w 08.07.06, 21:33
      ....zdychającym kraju.... Swoją drogą, to wyborcy piss to frajerzy jakich
      mało.... Każdy kto ma choć uncję szarej substancji między uszami wiedział, że to
      kwestia czasu jak kaczorek zostanie premierem... ale dla wielu ta zasłona dymna
      dla pięciolatków zadziałała....
    • mobileinmobili dni Balcerowicza policzone, jezeli nastapi spadek 08.07.06, 21:35
      zlotowki, lub najmniejsze zawachanie gieldy. Jezeli chce sie jeszcze troche utrzymac, wie co jest do roboty. PiS szuka tylko okazji zeby go wyhustac.
    • dalfin Kaczejaja - knucie 08.07.06, 21:44
      Knują jak w Kingsajzie
    • orinus Stare teksty 08.07.06, 21:44
      Znowu ktoś "nie chce, a musi".
      • mysz_polna5 Re: Stare teksty 08.07.06, 21:54
        orinus napisał:

        > Znowu ktoś "nie chce, a musi".


        Jestes madry, jak duuupa pawiana! To do ciebie.
        ********************************************************************************


        A do pozostalych czerwonodupnych pawianow i pawianopodobnych! Wobec stawiania
        warunkow przez Leppera, premier musi byc silny ... i samodzielnie podejmowac
        decyzje. Chyba logiczne!
        A jak sie moj post wam nie podoba, to zagrajcie sobie na nosie!
        Pozwalam :))))))))))))))))))))!

        • ready4freddy Re: Stare teksty 09.07.06, 00:42
          a co, wchodzic w koalicje z tym niedobrym Lepperem, ktory teraz stawia warunki,
          tez musial?
    • esperanta Nie chcem, ale muszem... 08.07.06, 21:48
      ...czyli powtorka z rozrywki.
      Biedni ci nasi politycy, stale ich zmuszaja do pelnienia wysokich funkcji w
      panstwie, a oni zgadzaja sie tylko ze wzgledu na racje stanu...
      • wet3 Re: Nie chcem, ale muszem... 08.07.06, 21:53
        esperanta napisała:

        > Nie chcem, ale muszem...czyli powtorka z rozrywki.
        > Biedni ci nasi politycy, stale ich zmuszaja do pelnienia wysokich funkcji w
        > panstwie, a oni zgadzaja sie tylko ze wzgledu na racje stanu...

        Porownujesz rzeczy nie majace wspolnego mianownika: niekua - konfidenta z
        ludzmi wysztalconymi i nie splamionymi wspolpraca z komuchami.
        • esperanta Re: Nie chcem, ale muszem... 08.07.06, 22:00
          Nie rozumiem, kto wedlug ciebie jest kto? Kto ci ludzie wyksztalceni-
          niesplamieni? Kto konfident i "niekua"? I co to w ogole znaczy "niekua"???
          • me-e Re: Nie chcem, alem muszem... 08.07.06, 22:11
            ...sam widzisz...nastal czas...przebudznie


            esperanta napisała:

            > Nie rozumiem, kto wedlug ciebie jest kto? Kto ci ludzie wyksztalceni-
            > niesplamieni? Kto konfident i "niekua"? I co to w ogole znaczy "niekua"???



            • esperanta Re: Nie chcem, alem muszem... 08.07.06, 22:13
              ...samA widze... co robia z ludzmi... srodki psychotropowe...
              • me-e Re: Nie chcem, alem muszem... 08.07.06, 22:15
                ...mietek mu dostarczal...?
          • wet3 Re: esperanta 08.07.06, 23:00
            esperanta napisała:

            > Nie rozumiem, kto wedlug ciebie jest kto? Kto ci ludzie wyksztalceni-
            > niesplamieni? Kto konfident i "niekua"? I co to w ogole znaczy "niekua"???

            Chyba dobrze wiesz, ze literki (niekua - nieuka) przestawilem, wiec dlaczego
            takie ceregiele odstawiasz? - Wielmozna! Czyzby dlatego ze uprawiasz babska
            logike, ktora zaczyna sie tam gdzie normalna logika sie konczy?
            • esperanta Re: esperanta 09.07.06, 09:52
              No prosze, typowa reakcja. Tam gdzie koncza sie argumenty zaczyna sie pyskowka.
              Jak nie wiadomo co odpowiedziec, to zawsze mozna sie przyczepic do czyjejs
              plci, prawda? Moze wyjdzie nie na temat, ale zawsze jakas ulga dla urazonego
              ego.
              Jezeli nie bardzo rozumiesz tego, co napisalam powyzej, to podpowiadam, ze
              zawsze mozesz nawyzywac mnie od k*, to ci troche ulzy. A ja i tak juz nie bede
              czytac twoich odpowiedzi, wiec pouzywaj sobie do woli.
              • wet3 Re: esperanta 11.07.06, 17:43
                Inwektyw nie uzywam, ale potorze Ci jeszcze raz, ze Twoja logika jest logka
                babska.
    • wit911 Kaczyński: Kto powiedział, że ja chcę być premi... 08.07.06, 21:50
      Mowi sie "nie chcem, ale muszem" :)
    • cyndyndanda zupelnie jak jego byly szef - nie chcem, ale 08.07.06, 21:52
      muszem.
    • patthecat 'Nie chcem ale MUSZEM' Powtórka z komedii.... 08.07.06, 21:54

    • scofield Trzy dowody na wielkość PiSu 08.07.06, 21:56
      Pierwsza sprawa: Odwołanie szczytu Trójkąta Weimarskiego. Towarzyszące temu
      głosy członków PiS i Samoobrony, że spowodowane to było artykułem w Die
      Tageszeitung świadczą o pojawieniu się nowej jakości w polityce zagranicznej i
      podejściu do zagranicznych partnerów (jak to określono później odejście od
      miękkiej i uległej wobec dużych państw polityki na rzecz polityki
      patriotycznej). Wisieńką jest porównanie Die Tageszeitung do Sturmer'a
      przez ... szefa MSZ, w końcu ktoś potrafi zdemaskować ukrytych niemieckich
      reakcjonistów, byłych nazistów obecnie ukrywających się w lewackiej gazecie.

      Druga sprawa: List 8 byłych ministrów s.z. i rakcje na niego. Na wypowiedź
      posła Wierzejskiego nie ma co zwracać uwagi, wszak on zawsze prawdę mówi i
      szkoda tracić czas na udowadnianie rzeczy oczywistych, ale zaskoczyła mnie
      wypowiedź prezydenta Kaczyńskiego "poza ministrem Bartoszewskim pozostali
      ministrowie to nie są osoby z, którymi głowa państwa powinna prowadzić dialog".
      Krótko mówiąc jednym zachowaniem odbudowano cały prestiż i przywrócono godność
      urzędowi Prezydenta RP. Wcześniej prezydenci zadawali się z intelektualistami i
      szanowanymi osobistościami, nie mając pojęcia (albo mając i robiąc to
      perfidnie) jak bardzo na kontakcie z wiedzą traci majestat urzędu.

      Trzecia sprawa: Dymisja premiera Marcinkiewicza. Premier Marcinkiewicz
      przeprosił publicznie, że nie był dokonały, i mimo, iż był on świetnym
      premierem postanowił odejść. Nie można dawać wiary różnym wichrzycielom
      mówiącym, że premier został namówiony czy nawet zmuszony do dymisji, gdyż
      stwierdzono, że nie realizował programu i w ogóle nic nie realizował z
      wyjątkiem samego siebie spełniając się w roli wędrownego klauna. Krótko mówiąc
      w polskiej polityce pojawiło się nowe zjawisko parcie do doskonałości.

      Chyba po tej serii chwalebnych zdarzeń nikt nie ma wątpliwości, że Polska
      wkracza znów w swój Złoty Wiek. IV Rzeczpospolita nastała!
      • zielony31 Re: Trzy dowody na wielkość PiSu 08.07.06, 23:25
        czas wyp****ać z tego kraju....
        • yvesl Re: Trzy dowody na wielkość PiSu 09.07.06, 00:23
          zielony31 napisał:

          > czas wyp****ać z tego kraju....

          I to szybko, szybko i nie wracaj bo cie zgarna z lotniska i będziemy musieli
          płacic na twój wikt...
    • me-e nie chcem alem ...muszem* 08.07.06, 22:01
      ...polska zmienia sie na naszych oczach...tak- tak...nie -nie...


      ...wachowski ciagle zywy
    • zgodnik1 meldunek Jarosława!..Panie Prezydencie!.. melduję 08.07.06, 22:05
      Pplan wykonany !... Polska w ruinie!..radujmy sie!!
    • bjb007 Teraz burak będzie 08.07.06, 22:05
      trzymał kaczora za jaja, i osiągnie wsio o czym marzy, bo kartofle bez poparcia
      buraka będą zmuszeni rozpisać nowe wybory.
    • rozwado Zuzytego Marcinkiewicza na komisarza Warszawy 08.07.06, 22:06
      Pierwszy Sekretarz przesuwa zuzytego Marcinkiewicza na komisarza (ludowego)
      Warszawy.
    • ramelov Kaczy narodowy socjalizm 08.07.06, 22:11
      No to Polskę czeka okres katosocjalizmu narodowego. Państwem zaś będzie rządzić
      partia przewodnia wraz z sojuszniczą partią chłopską i drugą faszyzującą.
      Mam nadzieję, że nie uda im się zlikwidować demokracji i w najbliższych wyborach
      PIS zostanie zmieciony z polskiej sceny politycznej na śmietnik, gdzie jego
      miejsce.
      Biorąc pod uwagę zerowe zdolności medialne i niską popularność zacietrzewionego
      i wiecznie naburmuszonego J. Kaczyńskiego, ten ruch to strzał w stopę.
      Popularnośc PISu opierała się w dużej mierze na popularności Marcinkiewicza.
    • halfliner Bliżniacy jednojajowi rządzą Polską - staliśmy się 08.07.06, 22:15
      • halfliner światową sensacją na miarę cielaka z 7-ma głowami. 08.07.06, 22:16
        • halfliner Znowu do Księgi Guinessa? Polacy to kochają! 08.07.06, 22:19
        • jantar18 Re: światową sensacją na miarę cielaka z 7-ma gło 08.07.06, 22:22
          chyba z dwoma?
    • me-e po ...portugali...to bylo do przewidzenia... 08.07.06, 22:18
      ...za durzo niemieckich kibicow na trybunach
      • me-e obs...to nie tu mialo to isc... 08.07.06, 22:20
        ...
        • filut69 o koza się odezwała jak zwykle bez sensu 08.07.06, 22:21
          Jarek K to członek wysunięty z ramienia Partii na egzekutywie KC...
          • me-e jakby tak bylo...to byscie tak nie szaleli... 08.07.06, 22:25
            ...a odwracanie kota ogonem...to u was znane


            filut69 napisał:

            > Jarek K to członek wysunięty z ramienia Partii na egzekutywie KC...
          • ready4freddy Re: o koza się odezwała jak zwykle bez sensu 09.07.06, 00:44
            nie, to jarek wysuwa. albo posuwa - jak kazia na placowke. dawniej to
            przynajmniej bylo pewne, a teraz niby rzucili kazia na odcinek stoleczny, ale
            jeszcze jacys wyborcy musza poprzec, do czego to podobne?
      • halfliner Ale dlaczego nie złożył samokrytyki przed 08.07.06, 22:28
        • halfliner Wiesławem, przepraszam, Jarosławem. 08.07.06, 22:29
    • me-e gdzie uciekl tusk... 08.07.06, 22:31
      ...i co sie dzieje z gazeta...czyzby wybiorczosc was opanowala...
      • halfliner Wobec ogromu PiS-owskiego idiotyzmu samego 08.07.06, 22:33
        • halfliner przez się on nic robić nie musi. 08.07.06, 22:33
        • me-e ...a kto ci o tym powiedzial... 08.07.06, 22:34
          ...niemcy czy ...gazeta
          • halfliner Jak byłem dzieckiem mowiłem Mniemce, czy o tych 08.07.06, 22:36
            • halfliner się rozchodzi, chłopczyku/dziewczynko? 08.07.06, 22:36
            • me-e ...a kogo to... 08.07.06, 22:37
              ...obchodzi
              • halfliner Ludzi w miarę rozgarniętych, powiedzieć 08.07.06, 22:39
                • halfliner inteligętnych byloby przesadą. 08.07.06, 22:40
                  • halfliner Pytanie: (poziom podstawówki) jaki błąd ortogr. 08.07.06, 22:43

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka