Dodaj do ulubionych

J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wybu...

    • wariant_b Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 14.07.06, 19:30
      Wariant 3 mln mieszkań chyba się skompromitował.
      Proponuję 3,5 mln mieszkań. A co, czy nie brzmi leppiej?

    • prozac.pl Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 14.07.06, 19:36
      > jedyną realną przeszkodą - taką nie do przełamania - byłaby tylko niechęć
      > obywateli do ich (mieszkań) zakupywania

      To mówi koleś który założył rodzine, kupił mieszkanie i nie mieszka już z
      mamusią i kotem.
    • tadeusz1965 Wielkie zwyciestwo "oszoloma" od lat opluwanego 14.07.06, 19:37
      przez rozmaite samozwancze salony, znienawidzonego przez ubecki uklad skupiony
      wokol Gazety Wyborczej, wyraznie postrzeganego przez jej srodowisko za
      zagrozenie wieksze od postkomuny (sic!), wysmiewanego w najprymitywnijeszy
      sposob, w tym - przez Walese, ktory bez Kaczora bylby g... a nie prezydentem.
      Miejmy nadzieje, ze wyjdzie na to, ze to Kaczynscy mieli racje, a nie dupki z
      PO i okolic.
      • prozac.pl Te 3mln mieszkań tak Cie podnieciły? 14.07.06, 19:49
      • rafvonthorn Re: Wielkie zwyciestwo "oszoloma" od lat opluwane 14.07.06, 20:02
        Gratuluję trzeźwej oceny sytuacji. LOL.
    • jogi1 Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 14.07.06, 19:38
      dlaczego wierzycie tym kretynom?
      w tym kraju nic sie nie zmeni!!
      to zlodzieje i lachudry , wyjezdzajcie z Polski tak jak Ja, w Anglii i w innych
      krajach potrzebuja ludzi ktorzy cos potrafia. w polsce trzeba znac rozaniec i
      szanowac kaczki
      • biel01 Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 14.07.06, 20:24
        malolat bez mozgu tak mysli gdy zlapie pare funtow
        • prozac.pl Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 14.07.06, 21:14
          A znajomość u szanownego kuracjusza procesów myślowych małolata bez mózgu to jak
          rozumiem z autopsji?
          • biel01 Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 14.07.06, 21:56
            trzeba miec mozg zeby mozna blo rozomowac
            • prozac.pl Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 14.07.06, 22:07
              Tak drogi bielmo, 'mozg' trza mieć, bo wtedy z 'rozomowania' nici. Ale co do
              pytania, to znajomość procesów zachodzących w głowie małolata bez mózgu to
              jednak z autopsji? Powyżasz wypowiedź potwierdzałaby moje przypuszczenia.
    • langston Powodzenia Panie Premierze!!!!!!!!!! 14.07.06, 19:46
      Oby sie udalo!!!

      Ten czlowiek to najlepsza kandydatura na prezydenta od baaaardzo wielu lat!!
      • mobisek Re: Powodzenia Panie Premierze!!!!!!!!!! 15.07.06, 14:30
        langston napisał:

        > Oby sie udalo!!!
        >
        > Ten czlowiek to najlepsza kandydatura na prezydenta od baaaardzo wielu lat!!

        W odpowiedzi wiersz Brzechwy pt. "Szelmostwa Lisa Witalisa" cytowany już na tym
        forum:

        "Jeśli dziś otrzymam władzę,
        Daję słowo,że zasadzę
        W ciągu pięciu dni na piasku
        Drzewa mego wynalazku.
        Już nie szyszki, nie żołędzie,
        Ale rosnąć na nich będzie
        Schab surowy i pieczony,
        Boczki,szynki, salcesony,
        Mortadela i serdelki,
        Mięs przeróżnych wybór wielki,
        Nawet prosię w galarecie,
        Jeśli tylko zapragniecie.

        Wszystkim oczy aż zabłysły:
        -Lis niezgorsze ma pomysły,
        Niech zostanie prezydentem!
        -Czy przyjęte? Tak! Przyjęte!"

    • duckoff fajne są naklejki WHY DUCK na allegro :) 14.07.06, 19:49
    • kosa811 Potężne lobby anty-mieszkaniowe - CBA do boju!!!!! 14.07.06, 20:15
    • r0b0l idioci wierzący w te brednie ujawniać się 14.07.06, 20:30
    • krwawy.zenek kpi sobie z "ciemnego ludu" w żywe oczy!!! 14.07.06, 20:34
    • picker63 Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 14.07.06, 20:35
      Tak długo przeciętny człowiek nie żyje panie Kaczyński żeby doczekać pańskich
      obiecanek,poza tym to miej pan trochę szacunku i wiary w inteligencję Polaków
      którzy pukają się w głowę słuchając tych przedwyborczych dyrdymałów.
    • biel01 bez partyjny wierzy 14.07.06, 21:00
      jezeli nie beda brali do swojej kieszeni jak poprzednie wladze to sie moze
      spelnic obiecanka i teraz kto umnie liczyc to uwierzy ile poszlo na boki jest to
      stwierdzone
      • mobisek Re: bez partyjny wierzy 15.07.06, 14:17
        Biel01, weź sobie podziel ilość tych mieszkań przez ilość większych polskich
        miast i porównaj sobie z obecnymi realiami: kto miałby to budować, kto miałby
        to kupić, kto miałby to skredytować, i kto miałby dać tym przyszłym mieszkańcom
        pracę.

        Więcej myślenia, mniej emocji.
    • langston Nie ma lobby anty-mieszkaniowego???? idioci!!! 14.07.06, 21:06
      ...a komu z wielkich graczy na rynku mieszkan zalezy na tym by zwiekszyla sie
      podaz i ceny mieszkac spadly???

      • peer2 Re: Nie ma lobby anty-mieszkaniowego???? idioci!! 14.07.06, 21:12
        No popatrz jakie to proste. Gdyby budować jedno mieszkanie w Polsce w skali
        roku, to wyobraź sobie jak wielka by była jego cena:).
        I wszystko jasne, wiwat WUC!
      • emes-nju Re: Nie ma lobby anty-mieszkaniowego???? idioci!! 14.07.06, 21:13
        langston napisał:

        > ...a komu z wielkich graczy na rynku mieszkan zalezy na tym by zwiekszyla sie
        > podaz i ceny mieszkac spadly???


        Zdradze ci te tajemnice choc nie wiem czy warto... Otoz zalezy MALYM graczom,
        ktorzy w warunkach narzuconych przez kaczorkow nie sa wstanie w zaden realny
        sposob konkurowac z wielkimi graczami (tu musze z lekka podzielic twoje zdanie -
        wielkim faktycznie nie zalezy na zwiekszeniu podazy i spadku cen). Wyglada
        wiec na to, ze kaczorki walczac z UKLADEM, doskonale UKLAD konserwuja...
        • momy Re: Nie ma lobby anty-mieszkaniowego???? idioci!! 14.07.06, 21:49
          największym lobby antymieszkaniowym jest rząd PiSowski, który zamiast uwolnić
          jednym podpisem grunty rolne w miastach pod budowę, dokłada do ceny podatek od
          sprzedaży idący w grube tysiące
          • emes-nju Nie sposob odmowic Ci racji! n/t 14.07.06, 23:03

    • mysza9913 Szelmostwa lisa Witalisa - J.Brzechwa 14.07.06, 21:24
      Dedykuję ten wiersz "twardemu elektoratowi" PiS:

      "Jeśli dziś otrzymam władzę,
      Daję słowo,że zasadzę
      W ciągu pięciu dni na piasku
      Drzewa mego wynalazku.
      Już nie szyszki, nie żołędzie,
      Ale rosnąć na nich będzie
      Schab surowy i pieczony,
      Boczki,szynki, salcesony,
      Mortadela i serdelki,
      Mięs przeróżnych wybór wielki,
      Nawet prosię w galarecie,
      Jeśli tylko zapragniecie.

      Wszystkim oczy aż zabłysły:
      -Lis niezgorsze ma pomysły,
      Niech zostanie prezydentem!
      -Czy przyjęte? Tak! Przyjęte!"

      • momy Re: Szelmostwa lisa Witalisa - J.Brzechwa 14.07.06, 21:44
        Cudenko, Pozdrawiam!!
      • emes-nju Brzechwa tez w ukladzie?! n/t 14.07.06, 23:05
        • maaac Re: Brzechwa tez w ukladzie?! n/t 15.07.06, 07:27
          Oczywiście!!! Zapytaj się któregoś z "tropicieli" kim był Brzechwa i jakie
          nosił nazwisko. :) Brzechwa to był pseudonim literacki.
          • emes-nju Re: Brzechwa tez w ukladzie?! n/t 15.07.06, 09:29
            maaac napisał:

            > Oczywiście!!! Zapytaj się któregoś z "tropicieli" kim był Brzechwa i jakie
            > nosił nazwisko. :) Brzechwa to był pseudonim literacki.


            Wiedzacym ja o tym byc. Klopot w tym, ze bardzo trudno byc w UKLADZIE nie zyjac
            od (chyba) 1966 roku... Ale kaczory sa zdolne - poradza sobie z tym klopotem
            (maja najlepszego propagandziste od czasow Goebellsa, czyli Kurskiego) :-)
    • momy Ja nie chcę mieszkania, nie chcę, nie chcę, 14.07.06, 21:43
      Niech się ode mnie odchrzanią, ja chcę pod most!! Niech mi żadni lobbyści nie
      wciskają żadnych apartamentów, bo ich poszczuję znanym tylko sobie gatunkiem fauny
    • biel01 prozac 14.07.06, 22:02
      trzeba miec mozg zeby myslec i d..ę by sie wyproznic a ty pomyliles pojecia i
      znikles ze strony donalda

      > Taaaa, juz to raz slyszelismy, wybory samorzadowe nadchodza, trzeba nawijac
      > kielbase.
      • kordek_st mieszkanie dla kota... 14.07.06, 22:05
        on sobie po prostu buduje nowe mieszkania dla siebie i kota - a ponieważ na nic
        nie potrafi się zdecydować - to buduje ich trzy miliony:) Własnymi kaczymi
        skrzydełkami...
      • prozac.pl oooo, nowy klient potrzebuje dostawy prozaczku 14.07.06, 22:10
        To na jaki adres wysłać upragniony lek? Chociaż właśiwie adres jest nam znany,
        proszę podać tylko numer pokoju. Nazwisko pielęgniarza prowadzącego będzie
        również pomocne. Prosze się nie niecierpliwić, tabletki wyślemy ASAP.
    • totus.tytus "trzeba będzie wybudować" 14.07.06, 22:20
      panie Kaczyński, bierz sie pan za kielnie i do roboty!

      Prędzej to będą mieszkania ZA 3 MILIONY, albo za 3 MILIONY LAT hehe
    • biel01 prozac 14.07.06, 22:21
      ide spac bo gadasz jak moi znajomi nie przyjaciele z partii AA I NIE CHCE MI SIE
      TEGO NAWET CZYTAC JAK SIE WYSILASZ ABY COS KONKRETNEGO NA TEMAT SKLECIC
      • prozac.pl oczywiście, potwierdzenie zamówienia dotarło 14.07.06, 22:26
        > ide spac bo gadasz jak moi znajomi nie przyjaciele
        Postawa jak najbardziej zrozumiała, 22.30 o pora o której pielęgniarze gaszą
        światła. Słodkich snów o normalności. Nieprzyjaciela z sąsiedniego łóżka
        proponuję potraktować z łokcia, może odechce mu się wygłupów na spotkaniach AA.
        Oczywiście o ile kolega sypia bez pasów i kaftanika.
        • biel01 Re: oczywiście, potwierdzenie zamówienia dotarło 14.07.06, 22:48
          SPOJZ W LUSTRO I DOPIERO UWIERZYSZ W TO CO MOWIsz a ta partja AA widze ze jest
          ci bardzo znana bo nie wiedzialem ze tam stosuja kaftaniki moze na dzisiejsza
          noc sobie tez zamowisz-pozdrow kolegow po fachu przy okazji
          • prozac.pl Re: oczywiście, potwierdzenie zamówienia dotarło 14.07.06, 23:56
            Bielmo, no widzę, że znowu wszystko ci sie pomieszało. Po 22 nadajesz? Miałeś
            iść spać, znowu nie trafiłeś do łóżka? Bielmo posłuchaj mnie uważnie. Ja
            naprawde słyszę twoje wołanie o pomoc. Ból i cierpienie wylewają się z twoich
            postów prawie tak bardzo jak bełkot. Dzwoniłem do fabryki pigułek, chłopaki już
            szykują hurtowe ilości proszków. Musiałem nakłamać, że to dla całego oddziału
            psychiatrycznego bo nie chcieli uwierzyć, że jeden idiota może być tak zryty
            żeby potrzebować tego aż tyle. Ale nie przejmuj się, paczka niedługo zostnaie
            wysłana. A tym czasem złap się mocno za plecy i postaraj się nie udusić się
            językiem. Swoją drogą jak ty w kaftanie piszesz na klawiaturze? Nosem? To stąd
            ten brak polskich znaków ąćężźś? Trzymaj się bielmo i nigdy nie zaczynaj myśleć;
            to może cie zabić.
            • biel01 prozec 15.07.06, 12:45
              niepotrzebnie sie produkujesz musze skonczyc z toba dialog bo i tak z tego nic
              nie zrozumiesz
              • prozac.pl bielmo, jest dla ciebie jeszcze szansa 15.07.06, 14:22
                Widzę stosunkową poprawe. Nie chce zapeszać i twierdzić, że wracasz do zdrowia,
                ale może długi sen w wygodnym kaftaniku zadziałał w twoim przypadku zbawiennie.
                Może sanitariusz poluzował nieco pasy? Już jakby mniej bełkotu produkujesz,
                jeszcze kilka lat treningu i mooooże uda ci się napisac jakieś zdanie w którym
                naukowcy znają szczątki inteligencji. Ale nie zapeszajmy, na dzień dzisiejszy
                konieczna jest długotrwała kuracja farmakologiczna. Co do tabletek to już
                gadaliśmy, wszystko załatwione. Zamówienie w realizacji więc nie musisz się już
                upominać o tabletki w każdym poście na forum. Odwagi bielmo, podobno ludzie już
                z nie takich stanów wychodzili. Trzymaj się dzieciaku i nie daj się chorobie
                która tak cie niszczy.
    • notexistinggod w pałacu mieszkała kaczka... 14.07.06, 22:46
      ...złapała kaczuszkę sraczka... wiesz co jaruś... właśnie wróciłem do polski
      ale na momento (we wrześniu znów wyjeżdżam)... myślałem żeś Ty bardziej niż
      brat rozgarnięty jesteś (bo do tego naprawdę niewiele potrzeba)... a jednak Ty
      nawet obsranej kaczki nie jesteś w stanie przewyższyć... no cóż szkoda..
      dobrze że zarabiam za granicą
    • tenfour Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 14.07.06, 22:48
      "Można to zrobić, a jedyną realną przeszkodą - taką nie do przełamania -
      byłaby tylko niechęć obywateli do ich (mieszkań) zakupywania." -J.K.

      Dobre!!! Czyli jak nie wybuduja, to bedzie to wasza wina lze-obywatele! Bo na
      zlosc nie chcecie kupowac!!!
    • biel01 prozac 14.07.06, 23:03
      jestes lustrzanym odbiciem obecnej sytuacji,pozdrow kolesi zAA
      • prozac.pl Re: prozac 15.07.06, 00:04
        Bielmo, szalejesz aż miło popatrzeć. Najpierw wydawało ci się, że jestem
        tabletką, teraz wydaje ci sie, że rozmawiasz z odbiciem. Może niedługo dojdziesz
        do tego, że jesteś zdrowy?
    • jaza01 Zobaczymy co Ci wyjdzie......? 14.07.06, 23:20
      Zapisuje te date w kalendarzu i sledze kazdy dzien.Jak Ci sie kaczorku uda to
      dobrze dla Polski.Nie uda sie jednak zatrzymac emigracji mlodych
      zdolnych,wyksztalconych.Jak PiS powsadza czesc spoleczenstwa do wiezien to nie
      wiem kto bedzie pracowal.Martwie sie bo jestem emerytka.
    • rmstemero Nazwanie premiera RP matolem ekonomicznym... 14.07.06, 23:24
      byloby powaznym wykroczeniem a moze nawet obraza majestatu. Dlatego jedynie
      niesmiala sugestia:
      Panie Kaczynski kochany!
      Ja wiem ze jest to trudne znalezc dobrych doradcow albo inteligentnego goscia
      ktory pisze przemowienia. Szczegolnie w obecnej sytuacji. Ale sprobowac mozna.
      Zdziwi sie pan czego to nie mozna kupic za pieniadze jesli sie je ma.
      Taki fachowiec moglby Pana poinformowac, ze w 1989 roku nastapila tzw.
      transformacja ustrojowa. Byc moze w nawale zajec zwiazanych z uprawianiem
      polityki opartej na udanej syntezie spiskowej teorii dziejow z mania
      przesladowcza fakt ten umknal Panskiej uwadze? Wiem ze to Panan zaskoczy ale
      stoi Pan na czele rzadu panstwa demokratycznego w ktorym rzad nie ma swoich
      pieniedzy i w zwiazku z tym niczego nie moze nikomu podarowac. Czasy w ktorych
      "dawano", "rzucano na rynek" i laskawie obdarzano spoleczenstwo talonami,
      przydzialami i zezwoleniami rowniez juz minely. A teraz Pana juz zupelnie
      zaszokuje. Uwaga! Zadaniem rzadu NIE jest budowa mieszkan. Ani podnoszenia
      poglowia nierogacizny. Ani podnoszenoia mpoziomu zaopatrzenia w papier
      toaletowy. Ani produkcja surowki i stali walcowanej na zimno. To bylo. ZAdaniem
      rzadu JEST stworzenie takich warunkow ramowych funkcjonowania gospodarki aby
      mieszkania te byly budowane za pieniadze bankow przez tych ktorzy chca na tym
      zarobic dla tych ktorzy moga je kupic. JAk rowniez, aby tych ktorzy moga je
      kupic bylo coraz wiecej. To, prosze Pana, sie nazywa ekonomia. No, nawet nie
      cala tylko jej absolutne podstawy. Nie wiem dlaczego, ale mam wrazenie, ze
      ostatni raz spotkal sie pan z tym przedmiotem na studiach wyzszych i ze byl to
      przedmiot o wdziecznej nazwie "ekonomia polityczna". Najwidoczniej spotkanie to
      wywarlo na Panu tak duze wrazenie ze zaprzestal Pan dalszej edukacji w tym
      kierunku.
      Widzi Pan, wiedzac jak katastrofalny jest poziom wiedzy dotyczacej podstaw
      funkcjonowania gospodarki u wiekszosci panskiego elektoratu bylem pelen
      watpliwosci i obawialem sie tego co moze nadejsc. Obawy te rozwial Pan swym
      wystapieniem. Teraz nie mam juz obaw. Teraz mam pewnosc. USpokoil mnie pan.
      Dziekuje.
      • calusarii Re: Nazwanie premiera RP matolem ekonomicznym... 15.07.06, 01:23
        rmstemero napisał:


        > stoi Pan na czele rzadu panstwa demokratycznego w ktorym rzad nie ma swoich
        > pieniedzy i w zwiazku z tym niczego nie moze nikomu podarowac. Czasy w ktorych
        > "dawano", "rzucano na rynek" i laskawie obdarzano spoleczenstwo talonami,
        > przydzialami i zezwoleniami rowniez juz minely. A teraz Pana juz zupelnie
        > zaszokuje. Uwaga! Zadaniem rzadu NIE jest budowa mieszkan. Ani podnoszenia
        > poglowia nierogacizny. Ani podnoszenoia poziomu zaopatrzenia w papier
        > toaletowy. Ani produkcja surowki i stali walcowanej na zimno.



        :)))) jeden z lepsiejszych tekstów na tym forum odkad siegam pamiecia :)
        brawko :)
        ale to rzucanie pereł przed wieprze-kaczki ,oni i tak nie zrozumieja i nazwa
        autora esbekiem,gejem,łzeelita,zydem,komuchem......etc...
        Pozdrawiam i zycze zachowania resztek zdrowego rozsadku w kraju opanowanym przez
        analfabetów ekonomicznych i populistów .
      • emes-nju rmstemero - sliczny wyklad. 15.07.06, 09:37
        Ale zupelnie chybiony. Nie w kwestii merytorycznej oczywiscie, tylko w kwestii
        mozliwosci przyjecia wiedzy przez "adresata" wykladu. Obawiam sie, ze
        przeceniasz mozliwosci naszego premiera. Nie o mozliwosciach intelektualnych
        pisze. Pisze o tym, ze premier nie jest gotow przyjmowac innej wiedzy niz ta,
        ktora dysponuje. I to jest najstraszniejsze... :-(
        • rmstemero Re: rmstemero - sliczny wyklad. 15.07.06, 11:29
          emes-nju napisał:

          > Ale zupelnie chybiony. Nie w kwestii merytorycznej oczywiscie, tylko w kwestii
          > mozliwosci przyjecia wiedzy przez "adresata" wykladu. Obawiam sie, ze
          > przeceniasz mozliwosci naszego premiera. Nie o mozliwosciach intelektualnych
          > pisze. Pisze o tym, ze premier nie jest gotow przyjmowac innej wiedzy niz ta,
          > ktora dysponuje. I to jest najstraszniejsze... :-(

          Moj drogi,
          wybacz, ale widze to odmiennie. Sadze, ze Polacy jako spoleczenstwo nie sa ani
          madrzejsi ani glupsi od innych nacji. Nieprawda jest rowniez ze obecna sytuacja
          spadla na nas z nieba - na ksztalt kleski zywiolowej lub zjawiska
          atmosferycznego. A mimo to powstala sytuacja odbierana przez wielu z nas z
          oslupieniem jako niezrozumiala i niechciana. To niewygodna prawda ale proces
          zdrowienia z obecnej choroby mozna i nalezaloby zaczac od uznania prostego
          faktu: jestesmy wspolautorami zaistnialej sytuacji. Jedni jako sprawcy, inni
          jako obojetni obserwatorzy, jeszcze inni przez grzech zaniechania. Wszyscy
          jestesmy wspolsprawcami chociaz czesc z nas widzi sie chetnie jako ofiary
          (Kaczynskich z przydupasami, politykierow w ogole, spisku sciany wschodniej,
          moherowych sluchaczy - aby wymienic tylko kilka przykladow).
          Mamy jak mi sie wydaje kilka mozliwosci. Mozemy albo obrzucac epitetami sprawcow
          naszego nieszczescia i podnosic straszne larum siegajac do przesady. Mozemy udac
          ze sprawa nas nie dotyczy, mozemy kpic i szydzic. Ja osobiscie sadze ze droga do
          naprawy obecnego stanu rzeczy prowadzi przes uswiadomienie sobie swych wlasnych
          brakow. I sformulowanie tego co sie mysli w sposob dla innych zrozumialy
          poniewaz jest to warunkiem koniecznym wszelkiej refleksji rozumianej jako wstep
          do konstruktywnego dialogu. Bo - aczkolwiek spojrzenie na to co jest nie
          napelnia na pierwszy rzut oka optymizmem - dialog jest konieczny. I trzeba go
          prowadzic z tymi co sa. Jaroslaw K. jest. I nie jest on bynajmniej demonem zla
          lecz reprezentantem szerokiej rzeszy podobnie jak on myslacych rodakow. Mysle
          ze oplaci sie czasem raz jeszcze wyjasnic sobie sprawy podstawowe i sie do
          Kaczynskich zwrocic. Kaczynscy sa wsrod nas. Kaczynscy sa rowniez w nas,
          Kaczynscy - nawet jesli ich nie lubimy i sie z nimi nie zgadzamy - ksztaltuaja
          nas i nasze poglady. Podobnie jak poglady i mentalnosc Kaczynskich zostaly
          niespostrzezenie uksztaltowane przez system ktory rzekomo zwalczali.

          To, czego nam - jak sadze - brakuje to krytyczny sposob widzenia samych siebie i
          wynikajacej z doswiadczenia zdolnosc prostej, w miare bezemocjonalnej
          ekstrapolacji terazniejszosci w przyszlosc. Mysle tez, ze obecny stan dyskursu
          politycznego w naszym kraju jest wynikiem tych deficytow. Proba nazwania rzeczy
          po imieniu w sposob wymagajacy od adwersarza kompetentnej reakcji albo obnazenia
          wlasnej niekompetencji wydaje mi sie byc skuteczniejsza od kpin, wyzwisk i
          robienia oka.

          A poza tym - piszac "do Kaczynskiego" dostaje czasem odpowiedz od ludzi
          myslacych krytycznie i podobnie oceniajacych rzeczywistosc. To po pierwsze
          krzepi a po drugie bardziej cieszy niz gdyby odpowiedzial J. Kaczynski.
          • emes-nju Calkowita zgoda! 15.07.06, 12:02
            To co napisalem absolutnie nie mialo byc szydzeniem. Stwierdzam smutny fakt, ze
            nasz premier jest dosc odporny na to, co mowia inni. Dlatego napisalem, ze
            wyklad, z ktorym sie zgadzam (!), jest chybiony. Chybiony, bo cel jest odporny
            na strzal :-) Nie wnikam w intelektualna strone tego zagadnienia - stwierdzam
            tylko fakt.

            Co do naszej, spolecznej, winy za ubolewania godne rzady - 100% poparcia. Po
            prostu do glosu, glownie dzieki biernosci przeciwnikow, doszly grupy spoleczne
            potrzebujace WODZA. Z powodu wlasnych niedomagan na rozumie albo z powodu
            najzwyczajniejszego lenistwa, chca kogos, kto wezmie i zrobi za nich. A ci,
            ktorzy nie potrzebuja WODZA zyli w glebokim przekonaniu, ze narod nie jest tak
            glupi, zeby WODZA sobie zafundowac. I pomylilismy sie. Nie w ocenie glupoty
            spoleczenstwa (slusznie piszesz, ze jestesmy przecietni) tylko w ocenie
            zbiorowej biernosci, a zaskakujacej nadaktywnosci (umownie) moherow. Uznalismy,
            ze do wyborow pojdzie (jak zawsze) garstka uprawnionych, ale garstka mniej lub
            wiecej REPREZENTATYWNA. Okazalo sie, ze ta garstka byla malo reprezentatywna ;-
            ) Teraz narzekamy, bo to przyjemniejsze niz po bohatersku napluc sobie w
            brode ;-)

            Ciesze sie jednak, ze sa ludzie, ktorzy oprocz szydzenia (tez lubie poszydzic
            dla odprezenia, bo sytuacja jest zla na tyle, ze mozna albo sie z tego smiac,
            albo siegnac po tabletki antydepresyjne) probuja znalesc w sobie chec
            do "wolania na puszczy". Nie oszukujmy sie - wiekszosc elektoratu PiSu wybrala
            ich wlasnie dlatego, ze podoba im sie ich nieprzemakalnosc na cudze argumenty.
            Widza w tym odbicie samych siebie. To co sobie teraz piszemy jest czytelne
            tylko dla tych, ktorzy to rozumieja, a zatem nie potrzebuja tych wykladow. Dla
            reszty stanowimy UKLAD :-)

            pzdr
            • drbob20 Re: Calkowita zgoda! 15.07.06, 13:15
              z przyjemnoscia przeczytalem to co napisales. ale uwazam ze kaczyzm to nie jest
              zadna kaczka-kwaczka-sraczka tylko bardzo niebezpieczny ewenement partyjniactwa
              dosc podrzednych obuchow, ktorzy zdoluja tych co juz przeczytali ciekawe
              pozycje.

              Emelda Marcos z Filipin podczas exmisji z palacu prezydeckiego mowila ze jej
              kolekcja 4-ech tysiecy par butow bylo samym dobrem narodowym. Tak mi sie jakos
              kojarzy ''samo dobro'', buty, wladza, wanna, wermaht, netzel, kurski, PiS!!
              fotyga!!!
              • emes-nju Re: Calkowita zgoda! 15.07.06, 13:36
                Niebezpieczenstwo kaczyzmu polega wlasnie na tym, ze oni, w poczuciu MISJI, sa
                gotowi do lamania prawa dla naszego dobra. Bo oni sa tak przekonani o swojej
                nieomylnosci i dobrych intencjach (nawet nie widze powodu, zeby poddawac to pod
                watpliwosc), ze nie widza powodu do pytania sie NAS o to, co uwazamy za dobre
                dla nas.

                pzdr
                • rmstemero Re: Calkowita zgoda! 16.07.06, 02:56
                  emes-nju napisał:

                  > Niebezpieczenstwo kaczyzmu polega wlasnie na tym, ze oni, w poczuciu MISJI, sa
                  > gotowi do lamania prawa dla naszego dobra.

                  Nic dodac, nic ujac. Dodalbym moze jeszcze figlarno-instrumentalny stosunek do
                  demokracji jako takiej i idei spoleczenstwa obywatelskiego w szczegolnosci. Ta
                  ostatnia Kaczynscy i ich otoczenie szczegolnie sie brzydza.
      • mobisek rmstemero - puszczam to w obieg! 15.07.06, 13:24
        Doskonale to ująłeś! Puszczam to w obieg mailem po znajomych.

        Pozdrowienia dla inteligentengo faceta
    • rmstemero Lista rzeczy o ktorych pan Premier ma metne 14.07.06, 23:27
      raczej pojecie, wydluzyla sie o podstawy ekonomii. Ale czego mozna sie
      spodziewac po gosciu ktory nawet butow sobie wyczyscic nie umie? To juz lepiej
      niech nam cos zaspiewa.
      • calusarii Re: Lista rzeczy o ktorych pan Premier ma metne 15.07.06, 01:25
        rmstemero napisał:

        > raczej pojecie, wydluzyla sie o podstawy ekonomii. Ale czego mozna sie
        > spodziewac po gosciu ktory nawet butow sobie wyczyscic nie umie? To juz lepiej
        > niech nam cos zaspiewa.


        Zaspiewa?? lepiej nie... moze narysuje kaczuszke?...albo bałwanka?:D
      • emes-nju Niech nie spiewa! 15.07.06, 09:39
        To juz lepiej niech buduje to 3 mln mieszkan. Szkody spoleczne beda mniejsze :-P
    • silesius.monachijski0 Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 14.07.06, 23:48
      wazne tez, zeby nie zapomnial o celach; w koncu grzeis trzeba bedzie tego
      kwacha i kolesiow z sld posadzic;
      • soulworm Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 15.07.06, 09:52
        > wazne tez, zeby nie zapomnial o celach; w koncu grzeis trzeba bedzie tego
        > kwacha i kolesiow z sld posadzic;

        dokwateruje ich twojej burej matce.
    • ravaello Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 15.07.06, 00:49
      JAK CZYTAM WASZE OPINIE TO MYŚLĘ, ŻE JESTEM W MATRIKSIE !!!
      JESTEŚCIE ZIELONI !!!
      Za niedostępność mieszkań odpowiada lobby (tak, tak...), które, blokuje
      powstawanie odpowiednich przepisów związanych z zagospodarowaniem
      przestrzennym, wydawaniem pozwoleń na budowę itp., aby na rynku był niedosyt
      mieszkań i było można windować ich ceny. Koszt wybudowania 1m2 mieszkania w
      Warszawie to ok. 2500zł. Dochodzi działka i projekt,to kolejne 500- 1000zł.
      Jakby nie liczyć ten, kto sprzedaje zarabia 100%. Tak więc elita, która to
      kontroluje robi wszystko aby niedopuścić do zmian.
      • calusarii Re: J. Kaczyński: 3 mln mieszkań trzeba będzie wy 15.07.06, 01:33
        ravaello napisał:

        > JAK CZYTAM WASZE OPINIE TO MYŚLĘ, ŻE JESTEM W MATRIKSIE !!!
        > JESTEŚCIE ZIELONI !!!
        > Za niedostępność mieszkań odpowiada lobby (tak, tak...), które, blokuje
        > powstawanie odpowiednich przepisów związanych z zagospodarowaniem
        > przestrzennym, wydawaniem pozwoleń na budowę itp., aby na rynku był niedosyt
        > mieszkań i było można windować ich ceny. Koszt wybudowania 1m2 mieszkania w
        > Warszawie to ok. 2500zł. Dochodzi działka i projekt,to kolejne 500- 1000zł.
        > Jakby nie liczyć ten, kto sprzedaje zarabia 100%. Tak więc elita, która to
        > kontroluje robi wszystko aby niedopuścić do zmian.



        Nie kolego..to nie układ..to zwykła "polnische wirtschaft-czytaj -burdel" który
        sprawił iz w stolicy europejskiego państwa brak od 2 lat planów zagospodarowania
        przestrzennego , urzedy dzielnicowe nie chca odralniac działek które i tak nie
        sa rolnymi od kilku dekad , a jak juz odrolnia to nie wydaja zgody na budowe
        zasłaniajac sie rzeczonym brakiem planu zabudowy przestrzennej, energetyka nie
        ma "mocy " na podłaczanie prunda, gazowniki nie maja mocy i $ na podłaczanie
        gazu, wod-kan nie ma przepompowni efektem czego sa suche krany na nowych
        osiedlach w Piasecznie i Wilanowie, itd. itp... to nie układ... to zwykłe
        polskie bałaganiarstwo,bajzel i nieudacznictwo .
      • emes-nju ravaello - ty jestes w Matrixie 15.07.06, 09:49
        Powstawanie planow zagospodarowania przestrzennego blokuje nasza kochana,
        bedaca jakoby poza UKLADEM, waaadza. Atmosferka sledzenia przekretow
        doprowadzila do tego, ze urzednik jest zdecydowanie bezpieczniejszy NIE
        podejmujac decyzji niz ja podejmujac. Podjecie decyzji moze zaowowcowac
        pytaniami ile sie za to wzielo pieniedzy i z jakim UKLADEM sie ukladalo. Nie
        podjecie decyzji jest ok. - nie da sie podciagnac tego pod lapownictwo bo brak
        beneficjenta (w dluzszej perspektywie).

        Prezio Pomrocznej, jak jeszcze niszczyl swoje miasto bedac jego prezydentem,
        doprowadzil do zapasci w Warszawie. Teraz nabrali rozmachu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka