Dodaj do ulubionych

Umarł, bo w szpitalu brakuje anestezjologów

    • qvintesencja Dlaczego nie piszecie o bardzo prostym wyjsciu? 26.07.06, 12:42

      Jakos nikt nie pisze o najprostszych wyjsciach ze:

      - nalezy wprowadzic oplaty za leczenie (niekoniecznie pelny koszt)

      - zaklady medyczne przeksztalcic w firmy (niekoniecznie od razu prywatne)

      To wprowadzi normalne stosunki wlascicielskie i lekarze zaczna pracowac jak
      nalezy oraz dostana rynkowe stawki wynagrodzenia. Wtedy tez bedzie trzeba

      - wprowadzic oplaty za studia (niekoniecznie pelny koszt)

      W sektorze prywatnym nie ma zadnych problemow z personelem.

      Wszystkie te rzeczy dawno wprowadzono w normalnych krajach a tutaj sie jakos
      wstydliwie pomija. Dlaczego?
      • skun2 Re: Dlaczego nie piszecie o bardzo prostym wyjsci 26.07.06, 12:49
        powiedz jeszcze kogo będzie na to stać...
        Już teraz ludzi nawety na leki nie stać, a co dopiero jakieś skomplikowane
        leczenie.
        • koham.mihnika jesli maja na lapowki to i na normalne oplaty sie 26.07.06, 13:11
          znajdzie.
          REFUNDACJA oplat nominalnych,


          skun2 napisał:

          > powiedz jeszcze kogo będzie na to stać...
          > Już teraz ludzi nawety na leki nie stać, a co dopiero jakieś skomplikowane
          > leczenie.
        • qvintesencja Kogo bedzie stac? 26.07.06, 13:17
          skun2 napisał:

          > powiedz jeszcze kogo będzie na to stać...
          > Już teraz ludzi nawety na leki nie stać, a co dopiero jakieś skomplikowane
          > leczenie.

          Czyli wszystkim nalezy sie skomplikowane leczenie za darmo robione rekami
          glodowo oplacanych lekarzy?

          Niestety tak sie nie da. Argument ze ludzi nie stac nie wytrzymuje krytyki.
          Po pierwsze bardzo wielu stac. A jak by byly oplaty to by sie okazalo ze
          ze jeszcze wiecej stac bo trzeba byc przygotowanym na placenie. Na przyklad
          przez ubezpieczanie sie. Po drugie wysokosc oplat musialaby byc dopasowana
          do mozliwosci platniczych. W wielu krajach sa np. oplaty zryczaltowane.

          Ci co krzycza o superzarobkach lekarzy zagranica jakos wstydliwie milcza ze
          nigdzie w normalnych krajach nie ma czegos takiego jak opieka zdrowotna za
          calkowita darmoche. Dlaczego?

          Mowi sie duzo np. o wyjazdach lekarzy do Anglii ale malo o tym jak tam jest
          zorganizowana praca w publicznej sluzbie zdrowia. Dlaczego?
          • jerzy_w11 władza nie jest zainteresowana poprawą sytuacji... 26.07.06, 14:05
            Oczywistym jest, że czeka nas prywatyzacja "służby" zdrowia. Młodzi ludzie już
            płacą pakiety w prywatnych centrach medycznych oraz haracz na osoby z dawnego
            systemu.

            Jednak nikogo nie interesuje restrukturyzacja tego systemu. Władzy jest na rękę
            taka sytuacja- ogromne pieniądze, którymi można dysponować bez kontroli. Na tym
            polega władza- nikt w polityce chętnie nie odpuści takiej strefy wpływów (to
            samo PKP i inne).

            • qvintesencja Masz przesadzone wizje 26.07.06, 15:03
              jerzy_w11 napisał:

              > Oczywistym jest, że czeka nas prywatyzacja "służby" zdrowia. Młodzi ludzie
              już
              > płacą pakiety w prywatnych centrach medycznych oraz haracz na osoby z dawnego
              > systemu.

              Co rozumiesz przez haracz?

              > Jednak nikogo nie interesuje restrukturyzacja tego systemu. Władzy jest na
              rękę
              > taka sytuacja- ogromne pieniądze, którymi można dysponować bez kontroli. Na
              tym
              > polega władza- nikt w polityce chętnie nie odpuści takiej strefy wpływów (to
              > samo PKP i inne).

              Masz przesadzone wizje. Niestety prawda jest taka ze zdecydowana wiekszosc ludzi
              nie chce prywatyzacji. Wola zyc zludzeniami ze cos jest darmowe, nienawidza
              prywatnych wlascicieli a prywatyzacje uwazaja za zlodziejstwo.
              • jerzy_w11 Re: Masz przesadzone wizje 26.07.06, 15:22
                > Co rozumiesz przez haracz?
                Jak w słowniku.

                > Masz przesadzone wizje. Niestety prawda jest taka ze zdecydowana wiekszosc
                ludzi
                > nie chce prywatyzacji. Wola zyc zludzeniami ze cos jest darmowe, nienawidza
                > prywatnych wlascicieli a prywatyzacje uwazaja za zlodziejstwo.

                Prawda jest też taka, że zdecydowana większość ludzi nie chce płacić podatków,
                a jednak płacą. Uważam, że są rozwiązania problemów "służby" zdrowia, sam je
                zresztą po części przedstawiałeś. Patrząc na ludzi u władzy sądzę pierwotne
                przyczyny tej stagnacji są takie jak podałem. Mielenie pieniędzy w NFZ, PKP,
                agencjach, urzędach, spółkach skarbu to oblicze dzisiejszej władzy w Polsce.
                • amus007 Re: Masz przesadzone wizje 27.07.06, 07:53
                  heh szczera racja :)
                  własnych ludzi z parti trzeba na jakichś stołkach pousadzać aby za wierną służbę
                  sobie zarobili, dlatego jest takie parcie aby jak najwięcej przedsiębiorst
                  zachiować pod kontrolą państwa :D, na a NFZ - przecież to istna żyła złota dla
                  zasłużonych działaczy :D
          • skun2 Re: Kogo bedzie stac? 26.07.06, 14:16
            nie jest za darmo - co miesiąc każdy pracujący wpłaca 130 bodajże.
          • skun2 Re: Kogo bedzie stac? 26.07.06, 14:20
            operacja w prywatnym gabinecie kosztowała mojego znajomego 3000 zł (bez badań,
            bez konieczności hospitalizacji).
            To są 3 średnie krajowe.
            Jesteś w stanie wydać 3000 za nieskompilkowany, "zwykły" zabieg?
            • skun2 Re: Kogo bedzie stac? 26.07.06, 14:22
              nawet więcej niż trzy, ale większość społeczeństwa zarabia ok. tysiąca.
              • qvintesencja To nie jest tak 26.07.06, 15:10

                Najpierw mozna zapytac jak to moze byc ze w biednym kraju opieka medyczna jest
                za darmo a zamoznych krajow na nia nie stac?

                Jest jasne ze ze opieka w publicznej sluzbie musi byc odplatna ale nie odplatna
                w pelnej wysokosci tak jak w prywatnej. Na przyklad w wielu krajach jest tak
                ze placi sie za dzien pobytu w szpitalu zryczaltowana oplate.

                Wstydliwie pomija sie temat organizacji i wydajnosci pracy. Wiadomo ze kupa
                lekarzy wali fuchy na boku i obecny system jest im na reke. Wprowadzenie oplat,
                i pelnej komercjalizacji powinno to przerwac.

                W sektorze prywatnym pracownicy dostaja za prace, nie?
                • skun2 Re: To nie jest tak 26.07.06, 16:54
                  >
                  > Najpierw mozna zapytac jak to moze byc ze w biednym kraju opieka medyczna jest
                  > za darmo a zamoznych krajow na nia nie stac?

                  albo albo - co miesiąc ubezpieczony Polak płaci 130.
                  jeżeli miałby oprócz tego płacić za usługi (i tak za wiele już się płaci) to
                  trzeba by zlikwidować te obowiązkowe ubezpieczenia zdrowotne.
                  Tylko co wtedy z bezrobotnymi albo małozarabiającymi?
                  Kiedyś nie byłem ubezpieczony i za 2 zastrzyki zapłaciłem 40.
                  a gdybym zachorował i musiał dostawać zastrzyki przez 10 dni?
                  400 zł. Plus lekarstwa + opłata za poradę, średnia krajowa wypłata idzie się
                  j.ać
    • bergman1 bo o Śląsku zapomnieli w stolicy. 26.07.06, 13:16
      tu jest strach mieszkać teraz.Mnie z gardłem uszkodzonym wieziono 70 km do
      Tych.paranoja i strach.gdzie teraz na starość stąd uciekać?
    • milosz23 Re: Umarł, bo w szpitalu brakuje anestezjologów 26.07.06, 13:21
      Chce Wam zwrocic uwage na fakt, ze brakuje anestezjologow. Nareszcie w tym kraju
      robi sie normalnie. Niskie pensje w kraju i wysokie za granica powoduje, ze
      lekarze wyjezdzaja. Dla tych, ktorzy zostali mam rade: poprosic o znaczace
      podwyzki dyrekcje szpitali w Polsce. Jezeli sie nie zgodza - wyjechac!!! Zostane
      szpitale bez anestezjologow.
    • adam54321 medialny exodus lekarzy - Adam Sandauer 26.07.06, 14:22
      Od czasu wejścia do UE:
      Z Polski wyjechało ok. 1000 lekarzy co przy 100 000 lekarzy stanowi 1%;
      W tym samym casie wyjechało ok 600 000 innych co przy 38 000 0000 obywateli
      stanowi 1,6 % społeczeństwa:
      tinyurl.com/ecglm
      Exodus lekarzy z Polski nie jest problemem rzeczywistym lecz stworzonym przez
      media. Należy zastanowić się nad rolą korporacji zawodowej, firm
      farmaceutycznych i agencji PR.
      Więcej o tym pod adresem:
      www.sppnn.org.pl/oswiad/osw31.htm
      Śmierć pacjenta jest prawdopodobnie wynikiem kolosalnego bałaganu i psychozy
      zwalniania się z pracy a nie kolosalną emigracją lekarzy, której w
      rzeczywistości nie ma
      • jerzy_w11 Re: medialny exodus lekarzy - Adam Sandauer 26.07.06, 15:05
        > W tym samym casie wyjechało ok 600 000 innych co przy 38 000 0000 obywateli
        > stanowi 1,6 % społeczeństwa:
        > tinyurl.com/ecglm

        Tyle to może wyjechało w ostatnim roku, poza tym darowałbym sobie cytowanie
        kogokolwiek z Samoobrony. Sprawdź ilu Polaków pracuje w poszczególnych krajach
        Europy. 2 000 000 przy 38 000 000 to 5%. Jeśli uważasz, że to problem stworzony
        przez media...

        > Śmierć pacjenta jest prawdopodobnie wynikiem kolosalnego bałaganu i psychozy
        > zwalniania się z pracy a nie kolosalną emigracją lekarzy, której w
        > rzeczywistości nie ma

        Na szczeście są media i jaki koń jest każdy widzi. Psychoza, kolosalny bałagan-
        nazywaj sobie to jak chcesz. A lekarzom to możesz pomachać i zazdrościć. Możesz
        malować trawniki na zielono i tak nikt nie uwierzy.


        • qvintesencja Re: medialny exodus lekarzy - Adam Sandauer 26.07.06, 15:12
          jerzy_w11 napisał:

          > Tyle to może wyjechało w ostatnim roku, poza tym darowałbym sobie cytowanie
          > kogokolwiek z Samoobrony. Sprawdź ilu Polaków pracuje w poszczególnych
          krajach
          > Europy. 2 000 000 przy 38 000 000 to 5%. Jeśli uważasz, że to problem
          stworzony
          > przez media...

          A skad wziales te 2 000 000?
          • jerzy_w11 Re: medialny exodus lekarzy - Adam Sandauer 26.07.06, 15:26
            > A skad wziales te 2 000 000?
            Z prasy i podawanych statystyk w poszczególnych krajach.
          • adam54321 Re: medialny exodus lekarzy - Adam Sandauer 26.07.06, 16:24
            Sytuacja wygląda następująco:
            Od czasu przystąpienia do UE, kilka tysięcy (ok.5 tys.) lekarzy wystąpiło do IL
            o dokumenty umozliwiające pracę w UE.
            W tym czasie wyjechało z Polski ok 1000 lekarzy co stanowi 1% całej grupy
            zawodowej.
            W tym samym czasie, wedle informacji mediów, z Polski wyemigrowało ok 2 mln
            osób co stanowi ok 5% społeczeństwa.
            Minister pracy ( z samoobrony ) podała iż z Polski wyemigrowało mniej obywateli
            bo 600 000 osób, co stanowi 1,6 5% społeczeństwa.
            Niezależnie od tego czy wyemigrowało 1,6% czy 5% społeczeństwa to wyemigrowało
            więcej ludzi o innych zawodach niż lekarzy (1%), których wiecej niż osób o
            innych zawodach w Polsce pozostaje.
            Ustawiczne podawanie w mediach liczby osób które złożyły dokumenty o prawo do
            wykonywania pracy w UE jako liczby tych którzy emigrują, stanowi wprowdzanie w
            bład społeczeństwa i sianie psychozy.
            Można i należy zastanawiać się nad motywami tych działań. Wnioski są łatwo
            widoczne, każdy czytający sam je wyciagnie.

            Pragnę dodać iż po przystąpieniu Polski do UE, jak wielu innych, ja też
            wystąpiłem o międzynarodowe prawo jazdy, mimo iż nie planuje emigrować.
        • adam54321 Re: medialny exodus lekarzy - Adam Sandauer 26.07.06, 16:02
          taką sama liczbę lekarzy którzy wyemigrowali od przystąpienia do UE podawał
          minister zdrowia ( nie z samoobrony, lecz ze środowiska lekarskiego ):
          tinyurl.com/qrtb9
          Gazeta wyborcza pisała natomiast o znacznie większej niz 600 tys emigracj
          innych obywateli, bo podawano liczbe 2 mln.
          • lealuc Re: medialny exodus lekarzy - Adam Sandauer 26.07.06, 20:49
            Bład takiej statystyki polega na czymś zupełnie innym.
            Szpital w którym pracuję obejmuje opieką 150tys. mieszkańców.
            Z tego szpitala wyjechało 3 radiologów. Kolejki do usg są już do końca tego
            roku.
            Wyjechał 1 onkolog. Poradnia przestała istnieć, bo brak specjalisty z 2
            stopniem by podpisać kontrakt z nfz.
            Odeszło ze szpitala kilku psychiatrów - będzie redukcja łóżek.
            Nie trzeba wyjeżdżać z Polski - wystarczy przejść na własną prywatną praktykę -
            zaręczam, jest to możliwe. Nie jest już tak jak 10 lat temu, że lekarz nie może
            kupić sobie własnego sprzętu poza słuchawkami. Prosze popatrzeć na rozwój
            prywatnych przychodni, prywatnych szpitali.
            Kolejna sprawa - tworzy się luka pokoleniowa. Stażystę ktoś musi nauczyć
            operować!! Nie da się zastąpić lekarza, dobrego operatora, lekarzem
            bezpośrednio po studiach. Ten proces odczujemy za jakieś 10 lat jak spora grupa
            lekarzy odejdzie na emeryturę.
            • adam54321 Re: medialny exodus lekarzy - Adam Sandauer 26.07.06, 22:18
              Niestety na Pan rację. Problem polega nie na emigracji bo ta ma charakter
              marginalny, lecz na redukcji zakresu publicznej opieki zdrowotnej.
              Znane jest stare powiedzenie jednego z sekretarzy PZPR : "Lekarz sobie zawsze
              jakoś poradzi..." Natomiast czy poradzą sobie pacjenci?
              • lealuc do pana Adama Sandauera 28.07.06, 08:07
                Właśnie tępienie nonsenów, idiotyzmów które funkcjonują w dzisiejszej
                organizacji ochrony zdrowia w Polsce pomogłoby bardziej pacjentom niż medialna
                nagonka na lekarzy.
                Zilustruję to przykładem (prawdziwy).
                W pewnym regionie jest xxxxx lekarzy. Fachowców którzy potrafią wykonać pewien
                typ zabiegu operacyjnego jest 5-6 (dane prawdziwe). Limit zabiegów na nfz
                wyczerpany do końca roku. Zapisanie się na wizytę prywatną do takiego lekarza
                możliwe za 3 miesiące.
                Co w takiej sytuacji pozostaje pacjentowi? Zabieg w prywatnym szpitalu w
                Warszawie.
                Dlaczego tak się dzieje? Otóż chirurg w państwowym szpitalu nie zarobi (bez
                dyżurów) więcej niż 1000-1500zł netto. Szpitale utrzymują masę niepotrzebnego
                personelu administracyjnego, gospodarczego. Ponadto istnieje sporo oddziałów
                szpitalnych które są zwyczajnie niepotrzebne.
                Niestety politycy decydują o kształcie ochrony zdrowia, a wybory tuż, tuż.
                • adam54321 Re: do pana Adama Sandauera 28.07.06, 13:13
                  Ma Pan oczywiście rację. W czasie prac jednej z komisji Senatu gdy dyskutowano
                  poprawki do ustawy o powszechnych ubezpieczeniach zdrowotnych, mówiłem mniej
                  wiecej to samo co Pan. Poszedłem nawet dalej: sugerowałem wprowadzenie
                  mozliwości zmiany kontraktów w ciagu roku, gdy zabraknie środków w jednym ze
                  szpitali, gdzie pacjenci chcą sie leczyć, a pozostają tam gdzie nikt nie chce (
                  lub boi się) iść. Niestety propozycja nie została podjęta przez nikogo. Ja
                  niestety nie mam innych mozliwości wpływania na stanowienie prawo niż mówienie
                  czy publikowanie czegoś tam.
                  Bedąc przewodniczacym stowarzyszenia Primum Non Nocere:
                  www.sppnn.org.pl
                  blizsza jest mi problematyka błedów i wypadków medycznych niz ubezpieczeń
                  zdrowotnych.

      • amus007 Re: medialny exodus lekarzy - Adam Sandauer 27.07.06, 07:55
        powiedz to tym w Raciborzu, że lekarzy ( a konkretnie anastezjologów) mają ąz
        nadto ...:), ze ich problemy są sztucznie stworzone przez media :D
        • adam54321 lekarzy wyjechało ok 1000 t.j.- 1% - Adam Sandauer 27.07.06, 13:23
          podobną sytuację stworzyli anstezjolodzy w 1999 roku gdy najpierw strajkując
          odmawiali znieczuleń nawet osobom z chorobą nowotworową a potem zwalniali się z
          pracy. Problem i tragiczna sytuacja zostały wytworzone przez korporację.
          Powtarzam: teraz problem i sytuację wytwarzają wspólnie korporacja i media
          które nakłaniają do masowego zwalniania się z pracy.
          Lekarzy natomiast od czasu przystąpienia do UE wyjechało ok 1000 co stanowi 1%
    • mylekarze www.mylekarze.eu 26.07.06, 14:43
      Rządzący muszą rozważyć priorytety. Zdrowie i życie ludzkie jest priorytetem a
      nieuczciwe jest wymaganie przez 17 lat (od 1989r) aby lekarze w dalszym ciągu
      pracowali za ok 1000 zł netto za etat w szpitalu. Ani dyrekcja szpitala, ani
      NFZ ani władze nie zapewnią bytu rodzinie lekarza... który chce ten byt
      zapewnić nie pracując po 400 godzin w miesiącu.
      • qvintesencja A oplaty? 26.07.06, 15:16
        mylekarze napisał:

        > Rządzący muszą rozważyć priorytety. Zdrowie i życie ludzkie jest priorytetem
        a
        > nieuczciwe jest wymaganie przez 17 lat (od 1989r) aby lekarze w dalszym ciągu
        > pracowali za ok 1000 zł netto za etat w szpitalu. Ani dyrekcja szpitala, ani
        > NFZ ani władze nie zapewnią bytu rodzinie lekarza... który chce ten byt
        > zapewnić nie pracując po 400 godzin w miesiącu.

        Ludzie z kolei musza wreszcie sie zgodzic ze musza byc oplaty tak jak to jest w
        normalnych krajach. Musza tez pogodzic sie restrukturyzacja i komercjalizacja
        placowek tak by stosunki i wydajnosc tam byly takie jak w sektorze prywatnym.
        Wtedy lekarzome bedzie mozna placic.
        • chrust "Pokaz lekarzu co masz w garazu" 26.07.06, 23:46
          Ale ja nie mam garazu!!!!

          DOjezdzam tramwajem!!!
    • dzakarta Re: Umarł, bo w szpitalu brakuje anestezjologów 26.07.06, 15:18
      Znowu mordercy w białych kitlach zamordowali człowieka. Drobne gnojki bez
      fachowości , moralności i odpowiedzialności.
      • gnatozujek Re: Umarł, bo w szpitalu brakuje anestezjologów 26.07.06, 20:36
        wiesz co jest naprawde zabawne, maly czlowieczku ? Ze potem, jak cie cos zaboli czy zakluje, idziesz do tego mordercy w bialym kitlu, jak napisales - drobnego gnojka bez fachowosci, czy czegos tam jeszcze, i skamlesz o pomoc... jak jestes taki chojrak, to mow takie rzeczy prosto w twarz...
    • adamowski1 Re: Umarł, bo w szpitalu brakuje anestezjologów 26.07.06, 15:27
      Ciekaw jestem ile odszkodowania dostanie rodzina zmarłego pacjenta,wydaje mi się że może to być suma przekraczająca dwuletnie podwyżki dla 10 anestezjologów którzy zwolnili się z pracy.
      • felinecaline Re: Umarł, bo w szpitalu brakuje anestezjologów 26.07.06, 15:49
        Zycze polskim pacjentom, by w Polsce zostal wprowadzony znany w cywilizowanych
        panstwach Zachodu system dogodnych kredytow dla lekarzy chcacych sie
        specjalizowac, umorzalnych w jakims % (znacznym), jesli po uzyskaniu
        specjalizacji kredytobiorca przepracuje jakies x lat w zawodzie w sektorze
        publicznym.
    • retupom Do rodziny zmarłego 26.07.06, 15:51
      radzę wystąpić o odszkodowanie, choć nie przywróci to życia zmarłej osobie, to
      może zwróci uwagę rządzącym i ustrzeże innych przed niepotrzebną śmiercią.
    • enlightened Tylko w Socjalizmie takie przekrety... 26.07.06, 16:15
      W normalnym kapitalistycznym kraju wolny rynek zapewnia lekarzom godziwe
      wynagrodzenie...
      • ezpa7z9 Dobry ma dużo zły nic a...nasi ,,doktorzy;''chcą . 26.07.06, 19:40
        średnio po 3 000 więcej.To może im dać tylko ,,ustrój kaczy''czyli pan
        prof.Religa po odwyku(albo zaleczony).
      • agaj.agaj Re: Tylko w Socjalizmie takie przekrety... 26.07.06, 20:17
        Ja bym nie umieszczal cytatu z Ayn Rand w swych postach. Jej prawdziwego
        nazwiska nie pamietam, ale jest bardzo typowe dla rosyjskich zydow. Po
        emigracji do Stanow je zmienila na Ayn Rand.

        To niedouczona pseudoekonomistka i pseudofilozof. Moze i fragment cytowany
        przez Ciebie jest trafny, ale reszta tej pseudo filozofii to popluczyny jakich
        malo. Jezeli moze byc cos jeszcze gorszego to sa nimi jej ksiazki
        beletrystyczne w ktorych wyklada swe wywody. Rzadko zdarza sie czytac cos
        rownie idiotycznego.
    • cierpliwy Re: Umarł, bo w szpitalu brakuje anestezjologów 26.07.06, 16:56
      Czy pacjentem szpitala był ktoś z czołówki PiS? A może ktoś z ministerstwa
      zdrowia? Chyba nie. Przy nich na klęczkach dyżurowałaby armia służących.
    • bronskow Re: Umarł, bo w szpitalu brakuje anestezjologów 26.07.06, 17:43
      Jest to morderstwo.Winny - rząd i Premierowi należy postawić zarzut
      morderstwa.To rząd tworzy warunki dla swych obywateli.Zaniechanie, zaniedbanie
      czy lekceważenie problemów społecznych ,na wskutek , których cierpią lub
      umierają ludzie winni są ci, którzy spowodowali, że fachowcy leczą obywateli
      innych krajów a Polacy umierają.Jest to morderstwo!!!
    • patthecat [...] 26.07.06, 18:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • muftiwachocka Lepiej zacznij od nauki języka polskiego 26.07.06, 18:17
    • obywatelpiszczyk Re: Umarł, bo w szpitalu brakuje anestezjologów 26.07.06, 18:37
      Ciekawe czy jak juz w naszym kochanym kraiku zostana sami niewyksztalceni
      bezrobotni, rencisci, emeryci i dzieci w wieku przedszkolnym, to "tradycyjny
      elektorat" populistycznych haselek sie w koncu obudzi i zorientuje, ze nie ma
      juz kogo doic.
    • chrust Do lekarzy chcacych praktykowac w USA 26.07.06, 18:39
      Wlasnie znalazlem fajna strone:

      usmle.strona.pl/
      • mniklas5 Re: to dlaczego nie zatrudnili, 26.07.06, 19:50
        dyrektor szpitala jest odpowiedzialny za personel i on powinien odpowiadac za
        niedopelninie obowiazkow ktore doprowadzilo do trageddi
        • ksenos Re: to dlaczego nie zatrudnili, 26.07.06, 23:41
          lekarzy w kamasze i tyle-ale jaja-tylko dziadka szkoda
    • chrust genialne (ale nie moje) 26.07.06, 23:41
      www.mylekarze.eu/content-komentarz-roku.html
      • maretina Re: genialne (ale nie moje) 27.07.06, 08:46
        dobre:)
        • sk8isgr8 Re: genialne (ale nie moje) 30.07.06, 21:44
          A kiedy bedzie Kaja? :)
      • sk8isgr8 Re: genialne (ale nie moje) 30.07.06, 21:43
        Ostre i celne! Oby skuteczne!
    • b.6.1966 Re: Kazdy normalnie funkcjonujacy czlowiek, 27.07.06, 00:06
      wyksztalcony i kompetentny, nie moze zebrac o grosze za swa wiedze,
      doswiadczenie czy umiejetnosci.Chyba jestesmy zgodni?
      Skoro panstwo polskie STAC na utrzymywanie za ciezkie pieniadze podatnikow,
      zgrai debili w rangach podsekretarzy, sekretarzy czy pseudospecjalistow po
      licencjatach, to lekarze powinni byc grupa zawodowa o wyjatkowych
      gratyfikacjach finansowych.Polscy lekarze rozslawiaja Polske, nie osmieszaja
      jak bubki od prezesa czy prezes z bratem wzieci do kupy!Wnioski jakies, drogi
      rzadzie?
      • ksenos Re: Kazdy normalnie funkcjonujacy czlowiek, 27.07.06, 00:35
        NO CO TY-WŁASNIE nie stać.bo o tym trzeba pomyśleć a kto ma to zrobić????
        chyba nie myslisz ze ci tam z pisa....
    • patthecat Zobaczymy jak będziesz ćwierkał... 27.07.06, 01:02
      ...jak ktoś z rodziny będzie miał problem zdrowotny, a biedny, niedofinansowany
      pan doktor zaśpiewa ci parę tysięcy łapówki, typowy polski geniuszu.....
    • adam54321 Dlaczego w szpitalach brak anestezj.? -A.Sandauer 29.07.06, 13:50
      Fakty sa takie:
      Zwolniło się z pracy 10 anestezjologów. Anestezjolog z niewielkim
      doświadczeniem został dopuszczony do pracy i znieczulał pacjenta, który zmarł.
      Być może z przyczyny braku doświadczenia anestezjologa. Prokuratura podejmie
      działania wyjasniające.
      Przypominam:
      W przeszłości w 1991 roku anestezjolodzy protestując o podwyzki odmawiali
      znieczulania pacjentów nawet tych z chorobą nowotworową. Potem rozpoczęto akcję
      masowego zwalniania się z pracy. Te zorganizowane działania anestezjologów
      doprowadziły do widocznego w skali państwa wzrostu liczby zgonów w 1 kwartale
      1991 r:
      www.sppnn.org.pl/inne/wzrost.html
      Nie było wtedy żadnej masowej emigracji lekarzy, lecz zorganizowana akcja dla
      wymuszenia podwyżek.Po zakończeniu protestu anestezjolodzy wrócili do pracy i
      nie brakowało ich.
      Podobnie teraz. Od czasu wejścia do UE, z Polski wyjechało ok. 1000 lekarzy co
      stanowi 1%lekarzy.W tym samym casie wyjechało ok 600 000 innych osób co stanowi
      1,6 % społeczeństwa:
      tinyurl.com/ecglm
      Exodus lekarzy z Polski nie jest problemem rzeczywistym lecz stworzonym przez
      media. Należy zastanowić się nad rolą korporacji zawodowej, firm
      farmaceutycznych i agencji PR.
      Więcej o tym pod adresem:
      www.sppnn.org.pl/oswiad/osw31.htm
      Śmierć pacjenta jest prawdopodobnie wynikiem kolosalnego bałaganu, nakręcania
      i psychozy zwalniania się z pracy a nie kolosalną emigracją lekarzy, której w
      rzeczywistości nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka