besserwisser 28.07.06, 07:19 niech LPR jednocześnie zbiera podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie wystąpienia z Unii... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malford To jest taki prymitywny fortel, ale masz rację 28.07.06, 07:53 LPR wie, że nawet tak głupie i zakochane w PiS-ie społeczeństwo jak nasze, nie zagłosuje w referendum za wystąpieniem z Unii. Panowie od Giertycha wpadli więc na genialny ich zdaniem pomysł, żeby wykorzystać poparcie prostactwa dla kary śmierci, zalegalizować ją i w konsekwencji doprowadzić do wyrzucenia nas z Unii. W końcu i tak nic z tego nie wyjdzie, ale co szkodzi popajacować. Najbardziej w tym wszystkim interesuje mnie różnica pomiędzy zabójstwem dziecka na tle seksualnym "ze szczególnym okrucieństwem" i "bez szczególnego okrucieństwa". Proszę o jakiś wykład pana Wierzejskiego, koniecznie ilustrowany przezroczami. Odpowiedz Link Zgłoś
maryja_radio Ile zarabiaja dobrodzieje??? 28.07.06, 07:56 363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci mój proboszcz dobrodziej, jako podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części kleru. Pałacyki, wille, "siostrzenice", "siostrzeńcy", nocne kluby, limuzyny, ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem finansowania była tylko taca od zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą ??? Trudny temat, ale na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się na poważną próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy "opodatkować Kościół". Spróbójmy zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem. - 1 - Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość święta, żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym stosownej motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten sposób, że bogobojny katolik może już balangować kiedy chce byleby dobrze dawał na tacę fachowcom. - 2 - Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien ojciec dyrektor z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany pretekst nie ma znaczenia, bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi pieniędzmi dalej dzieje. - 3 - Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół państwowych zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów katechetycznych. Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym cywilnym kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju konferencje, szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w takich przymusowych spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie płacić podatków. - 4 - Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W tym przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła w to 24 miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się również bary, restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około 12 000 metrów kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali sobie dać praktycznie za darmo. - 5 - Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny. Poczytajcie o przewałach "Stella Maris". Masowy wyrób dewocjonaliów, świec, win ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na opłatkach. - 6 - Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy z dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach itp. - 7 - Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj posiada tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed wojną. Trzeba przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny.Ale za to otrzymuja milionowe dotacje z UE. - 8 - Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów. Przykład - fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się przeliczyli. Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu okazało się niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji. - 9 - Zyski z działalności nazwijmy to umownie "obszarniczej" . Przykład gospodarstwo Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów państwowej ziemi razem z bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie ( dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana, bo innej roboty nie ma. - 10 - Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business turystyczny. Sam byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach autokarowych po Europie. Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne ( częściowo fundował zakład pracy, więc się jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom, do wycieczek których biur podróży powinien ze społecznych pieniędzy dopłacać katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze "pielgrzymki". Najlepsi w businessie turystycznym są ojcowie Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby portfel, możecie z nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii. - 11 - Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast kształcą swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak ono się teraz oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od Polski dokładnie 57 878 200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo oficjalnie szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne próby zakładania wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych. - 12 - Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek. Jeżeli ktoś ma czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować dochodowość z jednego hektara cmentarza, tak jak to się robi w rolnictwie. Produkt jest inny, ale z ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie. - 13 - Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie płaci podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej wychodzą wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale spółek skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to jest takie coś, że jeszcze tego nie sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM Polska Miedź S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z rozdania solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja Świętego Antoniego z okazji festynu "Unieś mnie do góry" 300 000 zł. Parafia w Głogowie 450 000 zł. Jankowski ze Świętj Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł miesięcznie. Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł bez VAT. Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia Organizacja Sportowa 150 000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów. Ile czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu ? Ile ciągną obecnie ? - 14 - Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki emerytalnej, a misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom klauzulowym i tak zwanym kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał. Niech inni co miesiąc składają się na moją przyszłą emeryturę, a ja będę siedział i kontemplował... Te pozostałe 20 % składki emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana z osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek ryczałtowy to sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają się do polityki a nie płacą podatków. Jeszcze do tego wrócimy. - 15 - Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej ( art. 22 ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola, szkoły i inne placówki oświatowo - wychowawcze kościoła. - 16 - Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan katolicki nie wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej były po dwie piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na "nauki przedmałżeńskie"... DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY Odpowiedz Link Zgłoś
maryja_radio Druga czesc 28.07.06, 07:58 DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY 17. Śluby. 18. Pogrzeby. 19. Chrzty. 20. Kolędy. 21. Intencje mszalne. 22. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych dochodów indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze wiedzieli po co wymyślili ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego słowa nie ma w Biblii. 23. Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych, szpitalnych, więziennych, strażackich itp. wypłacanych przez Polskę. Kapelanów wojskowych jest obecnie w przybliżeniu 200. W 1999 roku ujawniony oficjalnie budżet orydynariatu polowego wynosił 13,1 miliona złotych. MON płaci również za kaplice. Naszych granic broni eskadra 250 zakonnic na etatach sierżantów... W 2000 roku każda z nich ciągnęła z budżetu 1200 złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz ciągną nie wiem, bo gdzie to sprawdzić ? Posługuję się takimi danymi, jakie udało mi się gdzieś znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do szału doprowadza tak zwany numer na kapelana, związany ze służbowymi mieszkaniami dla oficerów, ale to już inna historia. 24. Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno powiedzieć ilu kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na drożdżach. Prawdopodobnie jest to około 2000 księży. W 1999 roku Rzeczypospolita podawała liczbę 1500 kapelanów szpitalnych, z tego około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie nadstawiają tacy krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa itd. Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są przepłacani, więc mogą sobie trochę poszastać... 25. Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli uczyć religii w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają powołanie i celem ich posługi jest zbawienie duszy niesmiertelnej Jasia i Małgosi. Teraz im już przeszło. Nie mam aktualnych danych, ale w 1999 roku pociągnąli od Polski około 600 milionów złotych łącznie ze składkami na ZUS !!! Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w 1998 roku pensje katechetek i katechetów pobierało 36 000 fachowców z tego 17 757 "profi" i 18 381 amatorów. TRZECIA GRUPA - ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY 26. Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak zwany "numer na księdza", który w pewnych kręgach stał się wręcz normą. Żeby się nie mądżyć powiem o co chodzi w najprostszych słowach. Jesteś dobrodziejem, lub jego cywilnym kolaborantem. Chcecie dorobić. Dobrodziej wystawia kolaborantowi zaświadczenie, że oto został obdarowany kwotą na przykład 100 000 złotych. Fiskus nie pobiera od dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz ( bo w teorii darowizna była na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje sobie od podstawy opodatkowania 100 000 zł, ale obecnie nie więcej niż 10 % rocznego dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za wystawienie fałszywego świadectwa dobrodziej wziął na przykład 10 000 zł. Całą zabawę finansuje Polska, która później nie ma na pielęgniarki i posiłki w szpitalach. Urzędnicy państwowi nie są głupi i oczywiście wiedzą o co chodzi. Właśnie dlatego, że nie są głupi siedzą cicho. Kto przy 18 % bezrobociu, mając dobrą państwową posadę zadrze z miejscowym dobrodziejem ? Skala okradania Polski przez duchownych z zastosowaniem tej techniki jest trudna do przeszacowania. Tygodnik Newsweek jakiś czas temu dopuścił się na księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie wszystko opisał. Między innymi napisali, cytuję "Żaden duchowny nie odmówił nam współpracy w oszustwie". Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić poświadczenia, że otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś wspominał, że nie będziesz dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś tak, ale na pewno nie mówił tego poważnie... 27. Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów importowanych na cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak gigantyczną skalę, że zrobiło się zbyt głośno i oficjalnie już im to trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady: Szajka z Rzeszowa w składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i wpadła. Trio dobrodzieji z Lublina stuknęło Polskę na 400 000 złotych. Trzeba trafu. To akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie zasądzone za dożywotnie kalectwo tej dziewczynki przygniecionej na cmentarzu parafialnym pewnego proboszcza. Kościół bezlitośnie procesuje się z kalekim dzieckiem. Przegrał już we wszystkich instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie, gdyby się ktoś pytał ECCE HOMO. Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo Chrystus nauczał "sprzedaj wszystko co masz, pieniądze oddaj biednym i idź za mną". Gdybyście dobrodzieje faktycznie szli za Chrystusem, jak Was o to prosił, doszlibyście do łóżeczka tej dziewczynki, siedzieli na jego brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak można idąc za Chrystusem dojśc do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć sobie przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze. Na koniec sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest, że my to wszystko nie dla siebie..., my prowadzimy działalność charytatywną i to dlatego mamy takie przywileje. A otóż wielkie g... prawda !Na działalność charytatywną też dostajecie pieniądze z naszych podatków za pośrednictwem budżetu państwa !!! Na podstawie artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo dotyczy również szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowo - wychowawczych Kościoła. Co najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo lecznicze funkcjonują na państwowych pieniądzach z budżetu centralnego. Z budżetów wojewódzkich finansowane jest około 100 domów opieki społecznej, o których okoliczna ludnosć myśli, że to finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby zatudnić normalne pielęgniarki i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są przekonani, że księża i zakonnice od ust sobie odmejmują i pomagają potrzebującym. Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża płacą normalne podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak oni, Polski już by nie było. Sprawę ich podatków reguluje ustawa z 20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym podatku dochodowym (...) W największym skrócie wymiar tego podatku zależy od stanowiska ( proboszcz, wikary ), wielkości parafi i regionu Polski. Zamiast się z tym męczyć najlepiej po prostu zadzwonić do swojego Urzędu Skarbowego i zapytać. Moja parafia ma około 2000 mieszkańców. Proboszcz kwartalnie płaci dokładnie 363 złote, a wikary 307 złotych !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam w wieżowcu - 12 kondygnacji po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48 mieszkań. Przyszedł dobrodziej "po kolędzie". Wpuszczono go do 40 mieszkań. Średnio zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych, a on rocznie płaci Polsce 4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego dochodowego podatku ryczałtowego ! Ten podatek istnieje tylko po to, żeby mydlić oczy naiwnym ( do niedawna również mnie, bo nie miałem pojęcia, że tak to wygląda, dopóki nie napisałem tego postu ). Parafianka, która przed kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej niż proboszcz dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją opieprzy, że wybrała MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150 a ona tylko 100. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 czy ci ludzie z LPR, powołujący się na 28.07.06, 09:35 stanowisko Kościoła, zapomnieli, że Kościół nie popiera kary śmierci? Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: czy ci ludzie z LPR, powołujący się na 28.07.06, 22:28 toja3003 napisała: > stanowisko Kościoła, zapomnieli, że Kościół nie popiera kary śmierci? bzdury - kościół katolicki dopuszcza karę śmierci. Tak było zawsze i tak jest ujęte w najnowszym katechiźmie kościoła katolickiego. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 mylisz się, ten katechizm o którym mówisz już 31.07.06, 14:56 nie jest najnowszy, owszem w jego pierwszej wersji było tak jak mówisz ale nie w wersji obecnej - sprawdź to, bo ja wim o czym mówię i czytałem obie wersje i mam katechizm u mnie na półce. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Rokita tez we froncie obrony mordercow? A to dopie 28.07.06, 10:57 Rokita tez we froncie obrony mordercow? A to dopiero. Jeszcze niedawno gardlowal ze "poluzowanie polityki karnej po 1989 r. bylo bledem". Wiec co teraz? Smierc powinna byc karana smiercia, to chyba oczywiste dla kazdego kto potrafi myslec, jesli oczywiscie sprawca dziala umyslnie i nie w obronie wlasnej. Odpowiedz Link Zgłoś
sedomix Re: Rokita tez we froncie obrony mordercow? A to 28.07.06, 13:48 Czlowieku! To w ogole nie jest oczywiste! Zasada "oko za oko" nie bez powodu jest dzisiaj negowana. Zapamietaj sobie, ze spoleczenstwo nie jest ponad jednostka, ale ma jednostce sluzyc. Nie jest tak, ze mozna obywatela zlikwidowac, bo szkodzi spoleczenstwu. Prawo ma zapewniac bezpieczenstwo, a nie mscic sie za doznane krzywdy. Kara smierci nie ma zadnego sensu! Po pierwsze dlatego, ze zabojca nie ma zadnej szansy naprawic swojego zycia. Po drugie dlatego, ze zabojce mozna odizolowac od spoleczenstwa poprzez zamkniecie w wiezieniu. Pamietaj, PRAWO MA ZAPEWNIC BEZPIECZENSTWO! Po co zabijac, skoro zabojca nie stanowi dluzej zagrozenia??? Zastanawiales sie kiedys nad tym? Po trzecie wreszcie, zastanow sie (szczegolnie w przypadku zabojstw na tle seksualnym), czt rzeczywiscie ci ludzie zabijaja w sposob wolny i swiadomy??? Zlo, choc moze trudno ci w to uwierzyc, jest wynikiem braku swiadomosci, niewiedzy. Bylbys w stanie tak po prostu zabic? Pomysl o tym. Zastanow sie, dlaczego sa tacy ktorzy moga. Oni potrzebuja pomocy. A spoleczenstwo potrzebuje ich izolacji. To wszystko. Przestan wiec glosic te archaiczne pogladu typu "oko za oko", bo juz zaszlismy o wiele dalej. W ramach pomocy proponuje ci zastanowic sie nad tym, dlaczego czlowiek zabija w obronie wlasnej. Czy jego celem jest zabojstwo czy obrona wlasnego zycia? Czy chce zabic czy tylko unieszkodliwic napastnika? Podobnie - jak to jest z prawem? Czy chcemy zabijac? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek ROKITA też we froncie obrony mordercow ! 28.07.06, 22:34 sedomix napisała: > Kara smierci nie ma zadnego sensu! Bzdury piszesz, bo uwierzyłeś w lewicowe kłamstwa, że nie ma odstraszającej siły surowej kary. A to tylko lewicowe brednie, które rzecz jasna rozmijają się z praktyką - jak wszystkie lewicowe brednie od 100 lat. >Po pierwsze dlatego, ze zabojca nie ma zadnej szansy naprawic swojego zycia. Zbrodniarz nie jest od tego aby naprawiał swoje żałosne życie (Hitlera, Mengele, Eichmanna, zbrodniarzy niemiecko-ukraińsko-łotewskich z Powstania Warszawskiego też resocjalizowałbyś ???). Kara dla zbrodniarza ma byc tylko odstraszającym przykładem dla innych, którzy dzięki temu nie wejdą na drogę przestępstwa. > Pamietaj, PRAWO MA ZAPEWNIC BEZPIECZENSTWO! Dlatego Prawo musi odstraszać. Odpowiedz Link Zgłoś
sedomix Re: ROKITA też we froncie obrony mordercow ! 28.07.06, 23:09 Skoro juz mowimy o bezpieczenstwie, to chce cie uswiadomic, ze kara smierci wcale nie zmniejsza przestepczosci! Patrz: Stany Zjednoczone. Innych przykladow poszukaj sam. Po pierwsze: zaden zabojca nie zaklada, ze zostanie zlapany. Gdyby to robil, moze by wczesniej pomyslal. Po drugie, powtarzam: to sa ludzie, ktorzy NIE DZIALAJA W SPOSOB SWIADOMY I WOLNY!!!Naprawde nie wiesz, ze pedofil jest osoba chora???I uwazasz, ze jest zdrowe morderstwo na tle seksualnym, i to jeszcze na dzieciach???I jak uzasadnisz to, ze zabojca nie ma szansy naprawy swojego zycia???Slucham, moze masz jakies dowody, w ktore zreszta bardzo watpie.Kazdy ma mozliwosc naprawy swojego zycia! Patrz: przyklady nawrocen badz resocjalizacji.Nie odparles wcale moich zarzutow. Polecam, zebys na przyszlosc przyjrzal sie FAKTOM,a porzucil demagogie. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: ROKITA też we froncie obrony mordercow ! 28.07.06, 23:39 sedomix napisała: >Skoro juz mowimy o bezpieczenstwie, to chce cie uswiadomic, ze kara smierci >wcale nie zmniejsza przestepczosci! Patrz: Stany Zjednoczone. Innych przykladow >poszukaj sam. Brakuje Ci wiedzy i dlatego lewicowa ideologia przesłoniła Ci trzeźwość myślenia. Właśnie USA jest dowodem na skuteczność surowego Prawa i zarazem jest byłym dowodem na nieskuteczność łagodzenia Prawa. USA było jednym z pierwszych państw, które zaczeło znosić karę śmierci w latach 60-tych XXw. i jest jedynym państwem, które po długim okresie zniesionej kary śmierci, zaczęło przywracać karę śmierci jako skuteczną i sprawiedliwą karę dla zbrodniarzy. To są podstawy wiedzy, aby wypowiadać się w tym temacie - a Ty uwierzyłaś w lewicowe brednie, uwierzyłaś w lewicowe kłamstwa (i głupoty: skrajni głupcy nie kłamią) o braku związku surowości kary z odstraszjącą mocą kary. Do jakiego stopnia ideologicznego ogłupienia należy dojść, aby uwierzyć, że surowa kara nie odstrasza ? Uwierzyłaś w lewicową brednię, niezgodną z doświadczeniem życiowym, niezgodną z logiką, niezgodną z ISTNIEJĄCYM prawem (po co różnicować kary, jeśli surowość nie odstrasza, po co stosować w ogóle surowe kary?). Nudzi już mnie podawanie na talerzu danych, zapoznaj się właśnie z tym czego nie znasz: - z efektami łagodzenia prawa i znoszenia kary śmierci w USA i z efektami surowego Prawa i przywracania kary śmierci w USA ; - zapoznaj się surowym i niezmiennym prawem dopuszczającym karę śmierci w NAJBEZPIECZNIEJSZYCH krajach świata jak: Singapur, Japonia, Arabia Saudyjska. Przestudiuj podstawy i dopietro wtedy wróć do dyskusji. > Nie odparles wcale moich zarzutow. Polecam, zebys na przyszlosc > przyjrzal sie FAKTOM,a porzucil demagogie. No, właśnie o tym napisałem całą odpowiedź dla Ciebie. Tyle, że musisz porzucić całą demagogię lewicową - lewica to głupcy. Udowadniali to przez 100 lat. Jedynym skutkiem usilnego "udowadniania" były zbrodnie na przeciwnikach politycznych na najbardziej masową skalę w historii cywilizacji. Ci "nowocześni" lewicowi głupcy chcą się odciąć od swoich zbrodniczych korzeni - stąd ten dzisiejszy cyrk: "Lewi, Lewi liebe alles". Odpowiedz Link Zgłoś
sedomix Re: ROKITA też we froncie obrony mordercow ! 28.07.06, 23:58 W USA bylo kiedys takie odstraszajace prawo w kwestii narkotykow. Znam przyklad kobiety, ktora, nieswiadoma niczego odebrala telefon od dealera i przekazala wiadomosc od niego. Telefon byl na podsluchu. Surowe prawo spowodowalo, ze zostala skazana. Byla niewinna. Ale mamy odstraszajace prawo. A co, jesli na smierc zostanie skazany czlowiek niewinny??? www.bezuprzedzen.pl/listy/ks_artur_ziaja_odp.html POLECAM PRZECZYTAJ POWYZSZA STRONE TO MOZE TY CZEGOS SIE DOWIESZ Odpowiedz Link Zgłoś
sedomix Re: ROKITA też we froncie obrony mordercow ! 28.07.06, 23:14 Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem. Jeśli Jeżeli jednak środki bezkrwawe wystarczają do obrony życia ludzkiego wystarczą do obrony i zachowania bezpieczeństwa osób przed napastnikiem i do ochrony porządku publicznego oraz bezpieczeństwa osób, władza powinna stosować te środki, gdyż ograniczyć się do tych środków, ponieważ są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra wspólnego i bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej. Istotnie dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności usunięcia winowajcy "są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale". OTO TRESC KATECHIZMU. JAK WIDZISZ, W PRAKTYCE KOSCIOL NIE DOPUSZCZA KARY SMIERCI, O ILE MOZNA UNIESZKODLIWIC ZABOJCE. KOLEGO, POCZYTAJ NAJPIERW ZANIM BEDZIESZ BZDURY GADAL!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sedomix Re: ROKITA też we froncie obrony mordercow ! 28.07.06, 23:19 takiego demagoga jak ty jeszcze nie widzialam, naprawde...przeinaczasz fakty na swoj uzytek, nie odrozniajac podstawowych pojec, m.in. obrony wlasnej i zamierzonego zabojstwa. O tym tez jest w katechizmie. Zreszta, jestem ateistka, wiec co tam jest, nie ma dla mnie wiekszego znaczenia. Ale trzymaj sie faktow!!! I postudiuj troche etyke, to duzo daje. Wiem, bo specjalizuje sie w etyce. Odpowiedz Link Zgłoś
vargas Do wszystkich bogobojnych prawiczkow z PISu i LPRu 28.07.06, 14:46 Wasz uwielbiany papiez byl najwiekszym przeciwnikiem kary smierci wiec wbijcie sobie raz na zawsze w te zakute paly, ze kara smierci nie ma nic wspolnego z katolicyzmem i jesli bedziecie ja propagowac to skonczycie w piekle przypalani na wolnym ogniu. Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: Do wszystkich bogobojnych prawiczkow z PISu i 28.07.06, 21:11 W piekle to skończy ten zdemoralizowany obrońca praw przestępców JPII i jego następca Benedykt XVI, oraz ty. ZBRODNIĄ jest orędowanie za prawami morderców - osób, które zamordowały co najmniej 1 osobę i mogłyby zabić kolejne. Odpowiedz Link Zgłoś
sedomix Re: Do wszystkich bogobojnych prawiczkow z PISu i 28.07.06, 23:24 Co najmniej jedna osobe??? A mozna zabic mniej??? np. 1/8 osoby, albo 3/5? ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek jak mały Kazio wyobraża sobie "przeciwnika" KS 28.07.06, 22:58 vargas napisał: > Wasz uwielbiany papiez byl najwiekszym przeciwnikiem kary smierci wiec wbijcie > sobie raz na zawsze w te zakute paly, ze kara smierci nie ma nic wspolnego z > katolicyzmem i jesli bedziecie ja propagowac to skonczycie w piekle przypalani > na wolnym ogniu. Brakuje Ci wiedzy i dlatego pleciesz bzdury. Papież jako władca absolutny kościoła katolickiego, gdyby bezwzględnie był przecwiny karze śmierci, wprowadziłby znowelizowany Katechizm k.k., w którym ująłby taki zakaz. Jednak w najnowszym Katechiźmie k.k. jest WYRAŹNY zapis o tym, że k.k. dopuszcza karę śmierci w wyjątkowych przypadkach przestępstw. Logika się kłania. Dialektyka marksistowska to nie jest logika. Odpowiedz Link Zgłoś
warmonger Oczywiście! 28.07.06, 16:50 Wystąpienie z UE jest koniecznością. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to jest idiotą i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
warmonger Re: Polscy politycy chcą szukać wsparcia w Europi 28.07.06, 16:50 "prof. Zbigniew Hołda" Guzik mnie obchodzi co do powiedzenia na ten temat mają "ludzie nauki". "Środowiska naukowe" to banda ludzi moralnie zdegenerowanych, którzy nawet nie próbują ukrywać swoich powiązań ze światem przestępczym. Odpowiedz Link Zgłoś
wszechroman Re: Polscy politycy chcą szukać wsparcia w Europi 28.07.06, 17:06 A jak nie znajdziemy to uruchomimy nową, lepszą unię.Chiny Ludowe,Korea Płn,Wenezuela i Honduras podpisały już z nami list intencyjny.Chiny obiecały pomoc w przystosowaniu Stadionu Dziesięciolecia. Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: Polscy politycy chcą szukać wsparcia w Europi 28.07.06, 21:07 Chiny w ciągu ostatnich kilku dekad uczyniły gigantyczny postęp cywilizacyjny BEZ ŻADNEJ POMOCY UE. Stały się drugą gospodarką świata i jedną z czołowych potęg militarnych planety, mając ponad 400 głowic nuklearnych. Cała Europa razem wzięta ma ich mniej, a gospodarka europejska jest pogrążona w stagnacji, bo koszty pracy są tak wysokie, że biznesmen musiałby być kretynem, żeby założyć tu firmę - lepiej w Chinach, gdzie koszty pracy są niskie. Odpowiedz Link Zgłoś
sedomix Re: Polscy politycy chcą szukać wsparcia w Europi 28.07.06, 23:27 ta, pewnie. a matkom morduje sie dzieci...ale to cie pewnie nie rusza... Odpowiedz Link Zgłoś
cookies3 Re: Polscy politycy chcą szukać wsparcia w Europi 28.07.06, 17:07 to żenujące i śmieszne. Nie cieszą się żadnym autorytetem,a tu nagle szukają wsparcia i poparcia. A kysz... Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: Polscy politycy chcą szukać wsparcia w Europi 28.07.06, 21:05 Masz mi jeszcze coś do powiedzenia, dowcipnisiu? Już nie takich kozaków kładło się na ziemię na zbity pysk. Odpowiedz Link Zgłoś
sedomix Re: Polscy politycy chcą szukać wsparcia w Europi 28.07.06, 23:25 Moge zapytac, jakie masz wyksztalcenie? Odpowiedz Link Zgłoś
misza36 Re: Polscy politycy chcą szukać wsparcia w Europi 28.07.06, 21:07 najwazniejsze jest wsparcie watykanu inni sie nie licza bo nie rozumieja geniuszu jarka zawsze dziewicy Odpowiedz Link Zgłoś
bronwen Smierc to nie kara 28.07.06, 23:56 "Kara" smierci to nieporozumienie. Nie mozna kogos ukarac smiercia, bo wszyscy jestesmy smiertelni. Odpowiedz Link Zgłoś
sedomix Re: Smierc to nie kara 28.07.06, 23:59 Rozumiem, ze nie masz nic przeciwko smierci od zaraz... Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek jak mały Kazio wyoraża sobie karę 29.07.06, 00:02 bronwen napisał: > "Kara" smierci to nieporozumienie. Nie mozna kogos ukarac smiercia, bo wszyscy > jestesmy smiertelni. A coś jeszcze głupszego potrafisz napisać ? Odpowiedz Link Zgłoś
bronwen Re: jak mały Kazio wyoraża sobie karę 29.07.06, 00:12 Pewno, ze potrafie... Naprzyklad to: Zycie to smiertelna choroba przenoszona droga plciowa. Kazdy zarazony zyciem konczy smiercia. Odpowiedz Link Zgłoś
sedomix Re: jak mały Kazio wyoraża sobie karę 29.07.06, 00:19 Czlowieku, tobie naprawde sie poprzewracalo w glowie... Odpowiedz Link Zgłoś
bronwen Re: jak mały Kazio wyoraża sobie karę 29.07.06, 00:39 Naprawde tak uwazasz? Wydawalo mi sie, ze moje refleksje o nieuchronnosci smierci dla kazdego czlowieka nie sa ani nowe ani rewolucyjne. Kazdy z nas skazany jest na smierc, albo z Bozej opatrznosci, albo z wyroku sadu. Odpowiedz Link Zgłoś
sedomix Re: jak mały Kazio wyoraża sobie karę 29.07.06, 00:45 tak, czlowieku, ale to nie kara. pieprzysz glupoty i tyle. nawet nie ma o czym dyskutowac. koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
bronwen Re: jak mały Kazio wyoraża sobie karę 29.07.06, 01:44 I prosze, oto doszlismy do zgody Sodomixie; smierc to nie jest kara. Lecz przykro mi, ze nie obylo sie bez grubianskiego jezyka. Odpowiedz Link Zgłoś
taus cytacik :P 31.07.06, 17:02 "Polska, jak 45 innych krajów, ratyfikowała protokół nr 6 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka znoszący karę śmierci w warunkach pokoju. - Za jakiś czas będziemy mieli być może w Europie inny klimat, łatwiej będzie ten protokół wypowiedzieć - mówił Gosiewski." Czyżby nasz wódz planował jakąś wojnę ;> Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: cytacik :P 31.07.06, 20:44 taus napisał: > "Polska, jak 45 innych krajów, ratyfikowała protokół nr 6 do Europejskiej > Konwencji Praw Człowieka znoszący karę śmierci w warunkach pokoju. - Za jakiś > czas będziemy mieli być może w Europie inny klimat, łatwiej będzie ten > protokół wypowiedzieć - mówił Gosiewski." > Czyżby nasz wódz planował jakąś wojnę ;> Po to, aby wypowiedzieć uczestnictwo w głupim protokole, nie potrzeba wojny. Wystarcza niezłomna wola mądrych mężów stanu i sprzyjający klimat polityczny, aby nie wycofywać się z działania w razie zamasowanego ataku "psiarni politycznej". Odpowiedz Link Zgłoś