taziuta
30.07.06, 12:36
To są te słynne precyzyjne ciosy Izraela?! Chyba, że chodziło o zamordowanie
dzieci i zrzucenie winy na Hezbollah? Wówczas rzeczywiście nic tylko
pogratulować c(z)elności…
Tak się właśnie produkuje przyszłych terrorystów, ale Amerykanie i
Izraelczycy zdają się tego nie rozumieć… :-(