walniss 04.08.06, 08:17 Coż. do tego dodać.Mamy takiego Prezydenta jakiego sobie wybralismy.I ,,śmieszno i straszno,,Teraz mogę docenić spokój i opanowanie byłego Prezydenta Kwasniewskiego Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r PRL bis kontra UE 04.08.06, 09:24 Jako profesor prawa Lech Kaczyński mógł mówić, że brak kary śmierci to ślepa uliczka cywilizacji. Jako prezydent kraju członkowskiego UE nie powinien jednak podważać wartości, które Polska uznała za fundamentalne. ************************************ A czego się spodziewać po porfesorze prawa leninowskiego? Kaczyński to żałosny relikt PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś
berno Re: PRL bis kontra UE 04.08.06, 09:41 Prezydent strzelił sobie kolejnego samobójczego gola a nas,Polaków,swoją anachroniczną wypowiedzią skompromitował.Zdradził przy tym ,że nie nadąża za rozwojem myśli humanitarnej w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
bogdantadus W tej paranoi moze byc metoda na to, 04.08.06, 10:28 zeby spowodowac wyrzucenie z UE. Kaczystom marzy sie ogrodzony murem ptasi folwark. Walka podjazdowa z TK, os.anie Trojkata Weimarskiego i teraz jeszcze KS to za duzo jak na zwykla glupote. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Eh, sami analfabeci na forum.LK nigdy nie popieral 04.08.06, 14:48 wprowadzenia kary smierci poniewaz jest to sprzeczne wlasnie z ustawodastwem Uni. Jak widac w PE i RE sa rowniez idioci albo sa to inteligentni ludzie informowani przez Geremka, Olechowskiego czy GW... dokladnie tak samo uczciwie, jak GW czytelnikow informuje, jak widac po po reakcji tych panow z PE i RE. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Eh, sami analfabeci na forum.LK nigdy nie pop 07.08.06, 21:34 Daj już spokój, propagandysto. Odpowiedz Link Zgłoś
pjpb Re: Albo kara śmierci, albo UE 04.08.06, 15:30 myslenie nie boli. z faktu, ze kilku panow sie spotkalo i ustalilo ze oni sa najnbardziej kulturalni a kara smierci jest barbarzynstwem, a wiele panstw temu przyklasnelo, wynika tylko ze ci panowie byli skuteczni - a nie ze mieli racje. rozwoj cywilizacji [nie mowiac o 'rozwoju mysli humnanistycznej'] jest procesem nieliniowym i niekoniecznie podazanie w awangardzie jest recepta na sukces - moze sie okazac zapedzeniem w slepa uliczke, a sluszne postulaty przemienic sie w swa karykature [przyklad - wolnosci obywatelskie w usa czy feminizm]. nie do konca rozumiem, co jest zlego w tym, ze lech kaczynskie popiera kare smierci tak dlugo jak zna prawo i nie probuje forsowac swych pogladow z naruszeniem prawa. nie uwazam, ze kazda idea popularna w masach a nielubiana wsrod 'elit' jest populizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
unijny Re: Albo w UE bez kary śmierci, albo do bushlandu 04.08.06, 17:56 nie bedzie manny z UE, a z bushlandu - kongres bedzie leniwe zatwierdzal grosinki dla kolesiow z Polski. Bedzie glupi po szkodzie . Miedzy nami wspolczuje studentom pana profesora K., ja bym ich nigdy nie przyjal do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
berno Re: Albo kara śmierci, albo UE 04.08.06, 21:13 Kara śmierci jest barbarzyństwem.Jest wyrazem słabości i bezsilności społeczeństwa wobec zła i zbrodni.Społeczeństwo powinno skuteczniej działać prewencyjnie(przede wszystkim zapewnić możliwości godnego życia wszystkim Polakom ,nie zamykać oczu na środowiska "wykluczonych",zapobiegać demoralizacji),natomiast powieszenie zbrodniarza w majestacie prawa niewiele różni się od czynu ,którego ów się dopuścił. Odpowiedz Link Zgłoś
pjpb Re: Albo kara śmierci, albo UE 05.08.06, 15:54 kazdy ma prawo do swej opinii. osobiscie jestem zwolennikiem wizji panstwa minimum, ktore dbajac o poszanowanie prawa w swych granicach i bezpieczenstwo zewnetrzne po prostu nie przeszkadza obywatelom dzialac. sadze, ze wielkodusznosc, barbarzynstwo, cywilizacja, itp itd sa domena jednostek a nie panstw. lamiac prawo prawie kazdy zna konsekwencje [a jesli nie zna - prawo zna pojecie okolicznosci lagodzacych] i jesli zostanie na tym przylapany ponosi konsekwencje. sadze, ze kilkudziesiecioletnie wydatki na utrzymanie brutalnych zabojcow sa pieniadzmi wywalonymi w bloto - szczegolnie w sytuacji, gdy wiekszosc finansujacych te wakacje przestepcom bogata nie jest a podatki placic musi. natomiast jest to moje prywatne zdanie. uwazam ze prawo do posiadania wlasnej opinii duzo lepiej sie spisuje w tradycje europejska, niz dyktatura swiatopodladowych tabu ktora sie probuje wprowadzac. przypomne kuriozalne reakcje, gdy p. buttiglione powiedzial ze jego zdaniem homoseksualizm jest grzechem. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Albo kara śmierci, albo UE 05.08.06, 18:33 Jacek Pawlicki napisał: > Wczoraj Komisja Europejska, a dziś przewodniczący Rady Europy przypominają prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, że kara śmierci jest sprzeczna z wartościami europejskimi. Już samo takie przypominanie to wstyd dla Polski. Wstyd to pracować w "GW". Pozdrawiam pana redaktora! Odpowiedz Link Zgłoś
ppo KS vs UE- straty i korzyści 07.08.06, 14:56 Zastanówmy się, jakie byłyby zyski z wprowadzenia kary smierci, kosztem rezygnacji z członkostwa w UE. Kogo dotyczy kara smierci? Pojedynczych osób. Byc może raz na rok zapadałby wyrok skazujący, a prawdopodobnie jeszcze rzadziej. Mordercy, zwyrodnialcy, pedofile psychopaci- to wciąż ułamek promila społeczeństwa i problem jak najbardziej MARGINALNY I POMIJALNY!!! Członkostwo w UE natomiast dotyczy NAS WSZYSTKICH!!! Wszyscy czerpiemy z tego profity (a zwłaszcza elektorat Samoobrony, czyli rolnicy, którzy dostają od Unii dopłaty bezposrednie, czyli forsę do łapy!). Czytałem niedawno, że co trzeci Europejczyk jest paranoikiem. Paranoicy boją się morderców i wyolbrzymiają każde zagrożenie. Powiedzcie, tak szczerze: znacie choć jedną osobę wśród swoich zajomych, która została zamordowana? Nie mówię o przejechanych przez pijanego kierowcę, tylko o morderstwie z premedytacją dokonanym z zimną krwią przez zwyrodniałego bandytę! Nie oszukujmy się: padnięcie ofiarą morderstwa jest równie prawdopodobne jak wygrana miliona w totolotka! Czy w imię chorych, paranoicznych wizji zakompleksionych kaczorków warto rezygnować choćby z możliwosci swobodnego osiedlania się zagranicą? Czy naprawdę Polacy wciąż muszą się czegoś bać? Kiedyś balismy się władzy, teraz boimy się "pedofilów morderców". Czy nie widzicie, że władza stwarza nam sztuczne problemy, odwracając uwagę od tego, co naprawdę ważne? "Chleba i igrzysk!"- jeśli nie można dać chleba, trzeba chociaż dać ciemnemu ludowi igrzyska w postaci widowiskowych procesów skazujących na smierć różnych "wrogów publicznych". Nie bronię morderców- stwierdzam tylko, ze jest ich tak mało, że nie warto zawracać sobie nimi głowy. Jeśli chodzi o pedofilów, to i tak mają oni minimalne szanse dożycia końca wyroku. Nie słyszeliście nigdy o grypserze? "Sprawiedliwość więzienna" to chyba jedyna sprawiedliwa sprawiedliwość :). Rodacy, nie dajmy odebrać sobie bogactwa i szansy rozwoju, przez zalęknionych, MAŁYCH paranoików, kórzy przez niedopatrzenie inteligentnej części społeczeństwa znaleźli się u władzy! Ukradli Księżyc TERAZ KRADNĄ NAM POLSKĘ!!! Nie pozwólmy na to! Zobaczycie. Za 10 lat będzie tu raj mlekiem i miodem płynący. Będzie, jeśli ktoś nam go nie UKRADNIE. Odpowiedz Link Zgłoś