werbus 11.08.06, 22:40 Wpuścić kacze stado niech dziobami zbierają drukarza,będzie mniej problemów na równinie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
prorok14 Przepowiadam 12.08.06, 01:31 Unia Europejska nigdy nie da na Beskidy pieniędzy. Dlaczego? Nigdy nie należały do Rzeszy! polecam: www.narodowy.eblog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Przepowiadam 13.08.06, 23:51 majkelos13 napisał: > Leczenie duzo kosztuje? ********************************** Najwidoczniej, skoro jeszcze się nie zaczął. Odpowiedz Link Zgłoś
robertl Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 12.08.06, 01:50 niektórzy są tak zaślepieni nienawiścią że nawet w dziedzinie ekologii muszą pisać o kaczyńskich. piszcie sobie, te tekściki nie są już nawet śmieszne są po prostu żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 12.08.06, 05:28 robertl napisał: > niektórzy są tak zaślepieni nienawiścią że nawet w dziedzinie ekologii muszą > pisać o kaczyńskich. > piszcie sobie, te tekściki nie są już nawet śmieszne są po prostu żałosne. Niestety, skoro Naczelny Ekolog IV RP (PRL-bis) z Kotem uważqa, że w Polsce jest za dużo chronionej przyrody, to nie ma siły - musi być o nim mowa. Jeśli dyletant "Lojalka" chce się wypowiadać na tematy sobie nieznane, trzeba się liczyć z tym, że będzie przedmiotem niekończących się żartów. A że są one niewybredne? Trudno o lotny dowcip na temat karłowatych nielotów :) Odpowiedz Link Zgłoś
konikoni Sadzic jodły i buki 12.08.06, 02:03 a nie swierki, ostatnio w mojej okolicy po pozarze zamiast wprowadzac naturalne "stare" gatunki zgadnijcie co zasadzono, lesnicy jeszcze nie dorosli Odpowiedz Link Zgłoś
borrus Re: Sadzic jodły i buki 12.08.06, 06:13 konikoni napisał: > a nie swierki, ostatnio w mojej okolicy po pozarze zamiast wprowadzac > naturalne "stare" gatunki zgadnijcie co zasadzono, lesnicy jeszcze nie dorosli Bzdury piszesz chłopczyku- dyletanciku.. Rzuciłeś publicznie poważne oskarżenie - obiecujemy, że my, leśnicy wyjaśnimy tą sprawę do końca. Proszę o podanie „swojej" miejscowości- ewentualnie o nazwę Nadleśnictwa i Leśnictwa.. Wyjaśniam-, że skład gatunkowy "odnowienia" nie może być brany z sufitu, ale z Zasad Hodowlanych opracowanych na bazie regionalizacji. Niektóre typy gleb nie nadają się do odnowienie jodłą i bukiem ( są to gatunki o wymaganiach glebowych od średnich do wysokich)tak jak w rolnictwie nie uprawia się pszenicy na piaskach VI klasy. Prawdopodobnie ( w górach?)pożarzysko odnowiono świerkiem rodzimego, miejscowego pochodzenia ( wyższa szkoła jazdy) doskonale dostosowanego do warunków lokalnych. Jeżeli natomiast pożarzysko znajduje się na nizinach na słabych glebach ( gdzie najczęściej występują pożary) to odnowiono je prawdopodobnie sosną, z dużym udziałem brzozy i innych gatunków biocenotycznych. Zapomniano tylko na skraju odnowienia postawić tabliczki z napisem - zakaz wstępu dla idiotów... Odpowiedz Link Zgłoś
hetmanwiechu Wychlostac Hapsburgerow i jeszcze po browarku 12.08.06, 02:45 podobno jakies piwa w Polsce hapsburgerowie produkuja. Najpierw trzeba ich wychlostac i za kare musza stawic kazdemu po browarku. Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 12.08.06, 04:45 > Gdy w XIX w. Habsburgowie industrializowali Beskidy, > rozpoczęli masowy wyrąb lasów. Wycinali drzewa potrzebne > do produkcji węgla drzewnego Co oni takiegio "industrializowali" ? Do glowy wpada mi tylko Bielitz czyli Bielsko, moze Zywiec, poza tym kilka miasteczek. > i do powstających na Górnym Śląsku kopalń węgla Najpózniej to ostatnie, to blad: to juz oczywiscie nie Habsburgowie, tylko Hohenzollernowie, bo Prusy a nie Austria (jesli mówimy o Górnym Slasku i kopalniach). Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 12.08.06, 04:50 Dobra, niych bydzie - eksportowali na Górny Slask (przez Zollstation Myslovitz? ="Drei-Kaiser-Eck"). Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 13.08.06, 09:12 Weź jeszcze Ustroń, Skoczów, Cieszyn, Kęty, Andrychów, Jordanów, Wadowice. Trochę tego przemysłu się zbierze. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk "Prywatnym włascicielom nie można nic nakazać" 12.08.06, 06:54 K..wa!!! A od czego do jasnej cholery jest państwo???? Tylko jego rola ogranicza się do ograbiania społeczeństwa przy pomocy podatków i brania łapówek przez jego urzedników?????? Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Premierem tego panstwa jest Kaczynski 12.08.06, 09:24 ktory powiedzial ze Polska za bardzo przejmuje sie ochrona przyrody i powinna przejmowac sie mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 12.08.06, 07:12 Pamiętam identyczną tragedię z przełomu lat 80/90 w Sudetach. Po Czeskiej stronie było jeszcze gorzej niż w Polsce. Jak dla mnie wrażenie było porażające. I z tego co pamiętam z tamtych lat kornik atakuje już chore drzewa, w przypadku Sudet główną przyczyną było zanieczyszczenie powietrza z jakiejś czeskiej elektrowni. Świerk jest drzewem, które pierwsze reaguje na zanieczyszczenie powietrza. Proponuję zbadać sprawę od tej strony, bo upalnych lat mieliśmy już wiele w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
borrus Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 12.08.06, 07:47 Mądre słowa Boykotki- przy czym jeśli mogę sobie pozwolić na uwagę- zanieczyszczenia powietrze osłabiają drzewa, wyrok śmierci wykonują z reguły szkodniki wtorne ( takie jak np kornik drukarz) Wysoka temperatura ( przy deficycie opadów - wachanie poziomu wód gruntowych tak niekorzystne dla drzew o plaskim systemie korzeniowym- świerk) zwiększa odziaływanie zanieczyszczeń powietrza na system asymilacyjny i korzeniowy, oraz sprzyja rozwojowi wspomnianych szkodników. Oczywiście to tylko prosty schemat, rzeczywistość jest o wiele bardziej złożona ( zajmują sie nią odpowiednie instytuty leśne zatrudniające najwybitniejszych naukowców w tej dziedzinie...) Z pozdrowieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
omcrew jakto??? przeciez Pan Prezes powiedzial 12.08.06, 08:58 ze mamy za duzo obszarow zielonych o ktore dbamy Odpowiedz Link Zgłoś
boorac Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 12.08.06, 09:57 No tak, już jest problem z prywatnymi właścicielami lasów, a ciągle tu i tam podnoszą się głosy żeby wszystkie lasy sprywatyzować. Jak by to było lekarstwo na wszelkie zło. Las to nie kiosk z warzywami. Lasy to dobro wspólne ale także dobro, które powinniśmy zachować dla przyszłych pokoleń. Do tej pory starali się o to leśnicy. A co ise dizeje gdy trafiają w ręce prywatne widzimy na powyższym przykładzie. Odpowiedz Link Zgłoś
toksol Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 12.08.06, 11:54 Jak to łatwo podpuścic przeciętnego czytelnika. Prywatni to niemądrzy, a państwowi to madrale. Taki socjalistyczny zbitek pojęć. Niech państwowi nie wycinają tyle lasu i niech na swoich 2/3 powierzchni zrobia swoje mądre zabiegi - mnie to wystarczy. Natomiast to jest zwykłe ględzenie że tylko urzędnik wie najlepiej, i gdyby mu dać i to co prywatne, to by dopiero nas uszczęśliwił Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 13.08.06, 09:14 Jak można planować długofalowo prywatny biznes w Polsce, skoro co roku szykują się niespodzianki podatkowe kwalifikujące się do TK albo prezydenckiego veta? Odpowiedz Link Zgłoś
belial13 Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 12.08.06, 10:18 Spoko PiSdzieldzy uratują lasy!Oni wszystko potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
anwb Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 12.08.06, 10:45 Moze tak PiS zamowi nowa modlitwe? Tylko oby nie skonczylo sie tak jak po tej o deszcz: powodziami. Chociaz Polska bedzie sliczna jak cala zarosnie lasami. Powiesimy na drzewach kolchozniki (no! wiecie co to?) i bedzie nadawal ojciec dyrektor. Odpowiedz Link Zgłoś
majkelos13 Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 12.08.06, 10:52 A propo modlitwy, wczoraj rozmawialem z ciocią - czeszką. Ale pepiki maja ubaw z naszych modlitw o deszcz :))) I wez tutaj powołuj urzedy do spraw wizerunku rzadu jak oni sami sie robia z siebie kabaret :) Odpowiedz Link Zgłoś
pavlikmedvid Emigracja a wymieranie lasu. 12.08.06, 10:57 W rezultacie polskiej polityki zostana emeryci na piaszczystych wydmach... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Emigracja a wymieranie lasu. 13.08.06, 09:15 A o rolnikach żyjących z dopłat zapomiałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
mokrysedes Ja wam powiem o co chodzi. 12.08.06, 11:41 Kornik to tylko pretekst. W rzeczywistosci jak grzyby po deszczu wyrastaja w Polsce drewniane domy, karczmy, i inne budynku budowane nie z desek, ale grubych pni. Prawdziwy boom przezywaja firmy robiace z drewna domy na zamowienie. Zapotrzebowanie na drewno jest ogromne i to jest podstawowa przyczyna wycinki lasow a nie jakies tam ekologiczne bzdury. Przejedzcie sie np. do dawnego woj. bielskiego to wam szczeki pospadaja. Zobaczycie gdzie sie podziewa drewno... Odpowiedz Link Zgłoś
olex5 znacjonalizowac pozostala czesc lasow 12.08.06, 11:50 znacjonalizowac pozostala czesc lasow i problem bedzie mniejszy.Prywatny wlasciciel albo sie na tym nie zna albo czesto nie ma kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
toksol I twoje mieszkanie też znacjonalizować 12.08.06, 11:56 bo pewnie nie znasz sie na jego konserwacji albo nie masz kasy. Oglądanie podupadłych domków jest nieprzyjemne dla społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
musashipl Czy warto znowu tam sadzić buka? 12.08.06, 12:20 JAJA KOBYŁY leśnik zastanawiam się, czy warto tam z powrotem wprowadzać buka... Przy obecnych suszach (i z ich rosnącą tendencją) ma to niestety mały sens. Buk to drzewo związane z klimatem wilgotnym, nie znoszące susz. Jego naturalnymi siedliskami są tereny nadmorskie, zachodnia Polska i góry. Na terenach wschodnich z klimatem kontynentalnym go brak. Wiem, że góry to co innego, ale przy efekcie cieplarnianym i zwiększającej się liczbie susz, sadzenie go w górach nie ma raczej większego sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
danakah Re: Czy warto znowu tam sadzić buka? 12.08.06, 13:40 czyli jak nie w gorach to nigdzie... tak?? ludzie myslcie.. mieszkalam z lesnikiem 5 lat pod jednym dachem, widze co sie dzieje w wisle... na dzien dzisiejszy sadza tam modrzewie... nie skomentuje. poza tym jest to w duzej czesci wina pilazy... scinaja drzewa i zamiast od razu je spuszczac, to zastaja na zboczach nieraz calymi tygodniami... na takie drzewo kornik bardzo szybko sie rzuca i potrafi w jedna dobe okorowac doroslego swierka... w miedzy czasie rozmnaza sie itd... atakuje inne drzewa... nie dawno bylam w okolicy Malinowska Skala-Salmopol... zatrzymal mnie chrobot kornikow. dudnilo w calym lesie! po dwoch minutach oblazly mnie korniki. to jest plaga... co na to lesnicy?? tych co znam, nie wypowiadaja sie :/ pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
viscum Re: Czy warto znowu tam sadzić buka? 12.08.06, 16:17 Wypowiem się jako biolog. Jeśli na danym terenie naturalnym drzewostanem kiedyś były buczyny, to nijak ma się to do klasy gleb, które dopiero uprawiane mogą jałowieć i zmieniać swoją klasę (można wtedy dyskutować o innym nasadzeniu drzew niż naturlne). Skoro buki kiedyś rosły w Beskidach, to susze nic tu do rzeczy nie mają, zwłaszcza że w górach i tak są częstsze opady właśnie z racji tego, że to są góry (i klimat kontynentalny też nie ma nic tu do rzeczy). Tak się rozmawia właśnie z leśnikami, którzy las uprawiają, a nie pozwalają mu rosnąć. Pozdrówka (niekoniecznie dla leśników). Odpowiedz Link Zgłoś
avin Re: Czy warto znowu tam sadzić buka? 13.08.06, 17:51 danakah napisała: >> nie dawno bylam w okolicy Malinowska Skala-Salmopol... zatrzymal mnie chrobot k > ornikow. dudnilo w calym lesie! po dwoch minutach oblazly mnie korniki. to jes > t plaga... co na to lesnicy?? tych co znam, nie wypowiadaja sie :/ > > pozdrawiam > Wszystko wskazuje na to, ze owe korniki dobraly Ci sie juz do kory mozgowej. Odpowiedz Link Zgłoś
viscum Re: Czy warto znowu tam sadzić buka? 12.08.06, 16:20 A tak w ogóle, to macie leśnicy swoje monokultury, które wam robale zżerają. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy102_t_34_85 Przyroda ma się dobrze. 12.08.06, 18:23 Umiera sztuczny ekosystem nieudolnie stworzony przez człowieka.Monokultury świerkowe popełniają "zaprogramowane samobójstwo" (samozakwaszanie gleby,scolytofilia itp.) jak obce ciało w organiźmie.Jest to proces naturalny i nieodwracalny.Jedynym sensownym rozwiązaniem jest pomóc matce-naturze w tym procesie,najlepiej...nie przeszkadzając! Odpowiedz Link Zgłoś
danakah Re: Przyroda ma się dobrze. 13.08.06, 21:31 Jedynym sensownym rozwiązaniem jest pomóc matce-naturze w tym > procesie,najlepiej...nie przeszkadzając! z tego co mi wiadomo przyroda jest tak przeksztalcona i nienaturalnie zmieniona przez czlowieka, ze chyba sama nie poradzilaby sibie :( w ksiazkach na temat gospodarki i uprawy lasu madrze pisza, ale ktory lesnik tam zaglada... Odpowiedz Link Zgłoś
pandrek Re: Przyroda Beskidów powoli umiera 14.08.06, 09:47 Lesnicy oczywiscie nie przyznaja sie do bledow. Wine za utrzymywanie monokultur swierkowych zwala sie na Habsburgow. Od wielu dekad lasami zarzadzaja Lasy Panstwowe, ktore utrzymuja i sadza te niestabilne monokultury i same ponosza za nie odpowiedzialnosc. Przyrodnicy juz od latach 50-tych ubieglego wieku, wskazywali na koniecznosc przeksztalcenia monokultur. Jednak jest to "wolanie na puszczy". Lesnicy nieczego sie nie nauczyli podczas kleski w Gorach Izerskich i Karkonoszach. Dopiero masowe zamieranie swierka powoduje, ze przyznaja racja przyrodnikom. Odpowiedz Link Zgłoś
tadluzny A dziecioly to co w tym czasie robia?! 14.08.06, 18:23 przeciez to ich dzialka. Odpowiedz Link Zgłoś