Dodaj do ulubionych

PRL to też Polska

12.08.06, 01:15
"Trzeba obnażyć wszystkie jej podłe strony, ale nie powinniśmy jej fałszować. Tym, którzy mają na to ochotę i już to robią, radzę dla odtrucia kupić tanie kompakty z polską piosenką lat 50., 60., 70., 80. Będą ich dziesiątki, może setki. Śpiewano je przecież legalnie, na estradach, w radiu, telewizji. Czy to są piosenki kraju okupowanego i terroryzowanego przez SB?"

A szczególnie np. te utwory:
pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Kaczmarski#Wydawnictwa_podziemne
Szanowny Pan Kuczyński odlatuje coraz bardziej, ostatnio był widziany w Galaktyce Andromedy, obecnie osiąga kwazary.
Obserwuj wątek
    • altspringe Re: PRL to też Polska 12.08.06, 02:47
      Istotnie, zidiocenie tego osobnika (Waldiego) należy mierzyć w parsekach.
      • mark.parker Re: PRL to też Polska 12.08.06, 06:21
        altspringe napisał:

        > Istotnie, zidiocenie tego osobnika (Waldiego) należy mierzyć w parsekach.

        Całe społeczeństwo kolaborowało z komunistami - od wyjazdów na tanie wakacje w
        ośrodkach FWP, poprzez podlizywanie się byle urzędasom, po gnojenie słabszych od
        siebie lub stojących o szczebel niżej w hierarchii zawodowej, społecznej itp.
        Polak ma mentalność niewolnika - płaszczy się przed silniejszym, kopiąc
        słabszego - typowy homo sovieticus.
        • zjednoczona.lewica mark.parker, kanalio 12.08.06, 23:03
          a ty jakiej narodowości jesteś,debilu ?
          • twprezydent Tow. Kuczyński to prawdziwy PRL-owiec! 15.08.06, 09:17
            Nic dziwnego, tyle lat w PZPR-ze musiało mu mózg zlasować...
    • hetmanwiechu ja jestem dumny z PRL i bratnich ZSRR 12.08.06, 02:48
      a w szczegolnosci niech zyje towarzysz Stalin, likwidator wszystkich
      przeciwnikow wolnosci, pokoju i stosunkow dobro sasiedzkich. Tak dobrze nam sie
      zylo z Rosjanami, a teraz takie Kaczki Rosjan nie lubia i psuja nasza braterska
      milosc.
    • fxvi wreszcie cos nie anachronicznego - brawo! 12.08.06, 03:20
    • takrzy1 Re: PRL to też Polska 12.08.06, 03:39
      Autor ma racje. Mam prawie 58 lat i pamietam doskonale tamte czasy, chociaz od
      dosyc dawna mieszkam na tzw. Zachodzie. To byla Polska, bardzo zniewolona, ale
      Polska. Mielismy do niej szacunek jakiego dzisiejsi mlodzi autorzy postow
      raczej nie znaja. Podam przyklad - gdy bylem kilkuletnim dzieckiem i w radio
      grali akurat polski hymn, obojetnie z jakiej okazji, w domu nie wolno nam bylo
      nawet siedziec, nie mowiac juz o lezeniu. Matka, ojciec, ja i moi bracia
      wstawalismy. Nie na bacznosc, ale trzeba bylo stac. Rodzice i my szanowalismy w
      ten sposob to co mielismy, przeciez o dzisiejszej wolosci moglismy wtedy tylko
      marzyc. Zylismy w przekonaniu, ze to nigdy nie nastapi.
    • noelkabat Re: PRL to też byla Polska 12.08.06, 05:40
      Kuczynski ma w zasadzie racje, wiekszosc dzisiejszych Polakow zyla "normalnie":
      pracowala, kochala sie, chodzila do polskiej szkoly, czytala polska literature
      dawna i wspolczesna, studiowala na polskich uczelniach, ogladala polskie filmy
      i teatr i td. Dzisiaj wyroki o tamtych Polakach beda wydawali petacy i
      gowniarze z IPNu, beda gnebic, ponizac, eliminowac jako konkurentow 50-latkow,
      i nie bedzie jak obronic sie przyzwoitym i uczciwym ludziom - a przeciez takich
      byla wiekszosc. Wszystko to serwuje nam ideolog nowego bolszewizmu Jaroslaw
      Kaczynski.
      • oakpark Re: PRL to też byla Polska 13.08.06, 09:23
        noelkabat napisał:

        > Kuczynski ma w zasadzie racje, wiekszosc dzisiejszych Polakow
        zyla "normalnie":
        > pracowala, kochala sie, chodzila do polskiej szkoly, czytala polska
        literature
        > dawna i wspolczesna, studiowala na polskich uczelniach, ogladala polskie
        filmy
        > i teatr i td. Dzisiaj wyroki o tamtych Polakach beda wydawali petacy i
        > gowniarze z IPNu, beda gnebic, ponizac, eliminowac jako konkurentow 50-latkow,
        > i nie bedzie jak obronic sie przyzwoitym i uczciwym ludziom - a przeciez
        takich
        >
        > byla wiekszosc. Wszystko to serwuje nam ideolog nowego bolszewizmu Jaroslaw
        > Kaczynski.


        Zgoda, tym bardziej, ze ten PRL mentalnosciowo i metodologicznie pozostal.
        Kaczynscy sa tego niezlymi przykladami. A nawet i fragment z p. Kuczynskiego:

        "Komunizm jako system scentralizowany i hierarchiczny wytwarzał ogromną ilość
        fałszywej informacji krążącej wewnątrz wszystkich jego struktur; gospodarczych
        i innych.

        Wiem to doskonale, bo w latach 70. zajmowałem się naukowo zjawiskiem
        oszukiwania władz zwierzchnich w ówczesnej hierarchii gospodarczej, tak zwanymi
        grami przetargowymi. Sporo na ten temat opublikowałem, także na Zachodzie, za
        co mnie wylali z roboty. Dyrekcje przedsiębiorstw oszukiwały dyrekcje
        zjednoczeń (grup, w które były połączone przedsiębiorstwa), a te z kolei
        nadrzędne ministerstwa, by dostać takie zadania i takie środki, które pozwolą
        wykonać plan, bo od tego zależały oceny i nagrody, często kariera. Był to
        mechanizm powszechny, systemowy, działał także w PZPR, nie mógł nie działać w
        SB. Działał i mnożył fałsze w raportach oraz lipnych współpracowników, takich
        jak Gilowska czy moim zdaniem również Małgorzata Niezabitowska."

        takze dziala i dzis w polskiej administracji. Nizsze struktury - jak np.
        inspektoraty czy laboratoria, delegatury wciskaja swobodnie kit zwierzchnikom,
        decyduja tak naprawde co centrala bedzie badac czy kontrolowac - a dzieje sie
        tak dlatego, ze na gorze stanowiska rozdaje sie wg klucza politycznego i
        ci "decydenci" akceptuja sugestie z "dolu", zeby czasem nie bylo widac ogolnie,
        ze sa kompletnymi nieraz ignorantami w dziedzinie, ktora zarzadzaja.
    • antithesis PRL to prawidziwa Polska 12.08.06, 05:44
      w porownaniu z tym kolonialno-mafijnym bagnem zwanym III RP.
    • hast2 Re: PRL to też Polska 12.08.06, 07:13
      Ja te czsy pamiętam.Diagnoza W.Kuczyńskiego jest w 90 % poprawna.Gowniarze
      niech nie zabierają głosu.
    • gw_organtw [...] 12.08.06, 07:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zgodnik1 gw_organtw.. to polska Erika Steinbach IV kat. ! 12.08.06, 09:51
        ty komunistyczna tufto!.
        • gw_organtw Re: Znowu szmaciarzu zmieniłeś nick? 14.08.06, 15:33
    • cienie_w_ogrodzie Re: PRL to też Polska 12.08.06, 09:23
      Forum na łamach GW ma problem, który jest problemem wszystkich, podobnych
      dyskusji dzisiejszego czasu. Ledwie w internecie ukaże się tekst wróżący liczne
      na niego reakcje, a niewygodny dla jedynego, słusznego obecnie kierunku, ukazują
      się posty wbijające ten tekst i autora w ziemię. Tak, jakby oddział
      zaangażowanych czuwał i pędził nadać post, czy ich grupę, gdy tylko niewygodny
      tekst się ukaże. Czy w dzień, czy głęboką nocą.
      W czasach, tak obecnie krytykowanych przez nowych sprawiedliwych, podobne
      rozliczanie odbywało się na zebraniach partyjnych: wtedy też za myśli nie po
      myśli wbijano w ziemię. Od progu, z założenia. Dokonywali tego ówcześni
      sprawiedliwi. Zwłaszcza w bardziej już zamierzchłych dziesięcioleciach.
      Gdy prości ludzie Solidarności (nie obecnej, ale tej dawnej,
      dziesięciomilionowej) walczyli i to, by takie zebrania już się nie odbywały, nie
      podejrzewali, że szykują sobie dramatyczną pułapkę: wyzwolone dzieci Polski,
      której oni chcieli lepszej, postawią sobie za cel zakopanie ich pokolenia razem
      z tamtą Polską, na oślep - wkładając wszystko co złe i dobre do jednego worka z
      wygodnym dla sumienia jednym napisem: złe. Zakopią nie słuchając, co mądrego
      zakopywani mają do powiedzenia. Jak na tamtych zebraniach partyjnych.
      Na podobny obrót spraw nie ma lekarstwa dyskusji. O tym, uczestnicząc w
      forumach, czy je przeglądając, warto pamiętać. Wspieranie, rozwijanie przemyśleń
      dojrzałych autorów, niezależnie od ich wieku - jak najbardziej. Przerzucanie się
      postami z głowami jedynie upojonymi nową rzeczywistością - niewarta zachodu. Te
      muszą się same wypalić. Diamentom droga z popiołów.
      • tales1 Czy "cienie_w_ogrodzie" to "kuczyński1"? 12.08.06, 10:49
        Pewnie tak! Stara metoda - autor pod pseudonimem (cienie_w_ogrodzie) pisze
        pozytywny komentarz do swego artykułu (PRL to też Polska), a następnie pod
        prawdziwym nazwiskiem (kuczyński2) ogłasza, jaki to cudowny komentarz
        przeczytał i będzie go (sobie) cytował! Nieźle, co? I nie narusza się nawet
        praw autorskich, ha, ha, ha!
        I dlaczego nick - kuczyński 2, a nie kuczyński czy kuczyński 1 - te były już
        zajęte!
        • twprezydent kuczyński4 chwali kuczynskiego2! 15.08.06, 09:19
          Matka, chwalą nas! Wy mnie a ja was...
      • t-800 Re: PRL to też Polska 12.08.06, 11:11
        cienie_w_ogrodzie napisał:

        > Forum na łamach GW ma problem, który jest problemem wszystkich, podobnych
        > dyskusji dzisiejszego czasu. Ledwie w internecie ukaże się tekst wróżący
        liczne
        > na niego reakcje, a niewygodny dla jedynego, słusznego obecnie kierunku,
        ukazuj
        > ą
        > się posty wbijające ten tekst i autora w ziemię. Tak, jakby oddział
        > zaangażowanych czuwał i pędził nadać post, czy ich grupę, gdy tylko niewygodny
        > tekst się ukaże. Czy w dzień, czy głęboką nocą.

        Za Jaruzelskiego i Kiszczaka coś takiego nie byłoby możliwe. Wszyscy by pisali
        tak jak trzeba. Ach, łezka się w oku kręci... No nie?
      • kataryna.kataryna Re: PRL to też Polska 12.08.06, 12:22
        cienie_w_ogrodzie napisał:

        > Ledwie w internecie ukaże się tekst wróżący liczne
        > na niego reakcje, a niewygodny dla jedynego, słusznego obecnie kierunku, ukazuj
        > ą
        > się posty wbijające ten tekst i autora w ziemię. Tak, jakby oddział
        > zaangażowanych czuwał i pędził nadać post, czy ich grupę, gdy tylko niewygodny
        > tekst się ukaże. Czy w dzień, czy głęboką nocą.




        Na szczęście czuwają także zaangażowani pochlebcy. Czy w dzień, czy głęboką
        nocą. Zawsze gotowi dać odpór krytykom.
      • mt7 Na temat forumowiczów 12.08.06, 14:15
        Czytając te różne wypowiedzi i widzę w większości przypadków niedojrzałość ich
        autorów, więc są to prawdopodobnie bardzo młodzi ludzi, być może często jeszcze
        dzieci. Trudno traktować to poważnie. Chyba trzeba przestać czytać. Zdarzają
        się (sadząc po języku) starocia, ale tu najczęściej daje znać o sobie nienawiść
        i frustracja. Tym bardziej trzeba omijać. Dyskusja nie ma sensu.
    • kuczynski2 Zapraszam na BLOG! 12.08.06, 09:38
      Szanowni Forumowicze, zapraszam na mój blog na którym znajdziecie glossy do
      tego tekstu i dyskusje nad nimi, a także ciekawą dyskusję nad Powstaniem
      Warszawskim. Zapraszam na: www.kuczyn.com

      Pozdrawiam
      Waldemar Kuczyński
      PS. Bardzo dziekuję z ciekawe glosy uzupełniające to co chciałem napisać i
      uwiarygodniające. Szczegolnie dziękuję za głos osoby podpisującej się "cienie w
      ogrodzie", który pozwolę sobie przenieśc na mój blog.
      • zygfryd.okrutny Kazdy nowoczesny i prawdziwa mezszczyzna ma dzsiaj 12.08.06, 22:46
        swoj BLOG, jest to prawie nieodlaczny atrybut kazdego grafomana, ktory ledwie otworzy oczy, a juz cus musi koniecznie waznego oglosci calemu swiatu.
        Wy towarzyszu Kuczynski przesadzacie, w waszym wiku, bawi sie wnuki, czyta literature powazna, slucha Mozarta, a wy towarzyszu chyba do zgonu bedziecie walczyc, o to co nie istnieje. Bo nie da sie nigdy jesc z reki dwoch panow, kiedys i tak sie teczka odnajdzie, w IPN, czy archiwum KGB. Patrzcie towarzyszu Kuczynski, jednego nawet po smierci rehabilitowali, ze agent SB Wyszynskiego, wiecie co Kuczynski dorobcie sobie jaka legende, ze przeskoczyliscie jaki mur, drukowaliscie cus w piwnicy, byliscie no wiecie tego i owego. Ale nie zapomninajcie byc partyjnie czujni, jak wasz tesciu, bo taki blog, to narawde, takie cus, jakbyscie sie w zyciu w podziemiu nie wyzyli w grafomanstwie. To was zdradza towarzyszu, uwazajcie!
        • lektor5 Zygfryd, znalazlem teczke waldiego 13.08.06, 08:47
          jest na jego stronie, nazywa sie "Rosomak", taka ksywe dala mu SB
      • mazowszaninbosy Ale w żadnym móżdzka nie znaleziono :( 12.08.06, 23:18
        Wielkie uznanie należy się panu Kuczyńskiemu za umiejętność przedstawienia
        przestrzennego czasów PRL. Zyta Gilowska nie była tajnym współpracownikiem SB. I
        jeżeli tak jest,to potwierdza to tezę,że najbardziej podstawowe kwestie mogą być
        brutalnie kłamstwem. Czyli że wyjściowo mechanizm działania był przerażająco
        cyniczny. Prawda przewijająca się w szczegółach spleciona z kłamstwem być może w
        wielu miejscach jest nie do wydzielenia. Natomiast w większości wypadków jest.
        (choć czy to nie jest również na wyrost?) Tam gdzie da się ją wydzielić w pełni
        nie zniknie to,co wiarygodne będzie przez chwilę. Co więc ma na myśli Kuczyński
        pisząc,że PRL był nasz? Między innymi to, że ci,którzy chcą z pewnego zakresu
        jego dorobku banalnie korzystać kochają go. Szanują i podziwiają go ci,którzy
        szanują wartość metod i nie chcą zagłębić się w istotę. Ci,którzy widzą więcej
        elementu informacyjnego od dezinformacyjnego patrzą w istocie z perspektywy
        jakoś zbliżonej niegdysiejszym wyższym decydentom,bo w duchu bliskość ta wydaje
        się oczywista i nie warta unaoczniania. I to jest wg mnie najważniejsze
        przesłanie tekstu Kuczyńskiego. Natomiast Gilowska jest świetnym przykładem na
        coś innego. Ona w całym konformizmie jest ilustracją tego jak system ten obok
        przemocy ogromną moc czerpał z najgorszych cech ludzkich, jak potrafił je w
        pełnym zakresie wykorzystać,zagospodarować.Paskuda tego systemu polegała też na
        tym,że nie tylko wykorzystywał ludzi do trzymania ich za mordę,ale również,że
        zmałpił ich do afirmowania i opiewania go przykładowo na sposób „Czterech
        pancernych i psa” i całych ton czerwonej Cepelii. Żerował od najniższych
        instynktów po konformizm. Czy nie mamy jakichś wczesnych objawów niczego
        podobnego? Sytuacja na pewno nie jest jeszcze wyklarowana,choć już sygnalizująca
        ewentualność.Twórczość i walka podziemna była przez zasadniczy czas domeną
        garstki ludzi.W pewnym momencie powstał 10-cio milionowy ruch.Generalnie
        społeczeństwo było częścią tkanki PRL-u przez większość okresu. Kuczyński
        częściowo ironizuje z takiej „naszości”,ponieważ mówi jednocześnie „My byliśmy
        PRL-u”. Przerażające jest to,że wymiar siłowy PRL-u fascynuje podskórnie braci
        L&J,bo akurat niesiłowa paskuda sama im się kłania i oferuje. Oni pozwalają jej
        się na nowo rozbudzać z pełną świadomością... „walczenia komuną”.
        Sama analiza działania SB dokonana przez Kuczyńskiego nie jest na tyle ulotna by
        ją tłumaczyć. Na czym polega część ironiczna? Kuczyński (chcąc czy nie) pokazuje
        wybiórczość nowych-starych nurtów. Jak można nienawidzić PRL-u i szanować w
        istotny sposób jego najciemniejsze centrum? Więc przyznajmy że nie był zły na
        początek.Jeśli uznamy,że był paskudny to zrozumiejmy istotę paskudności
        wielopoziomego fałszu SB i jego produkcji. Nie czcijmy go skrycie i nieświadomie.

        Ps A deklaracja Kuczyńskiego wobec Kaczyńskich jest prosta:
        Musicie dojrzeć,że ludzie sami z siebie,indywidualnie,równolegle stoją naprzeciw
        was,i od tej strony zacząć rozgryzać,co to znaczy.Nie jest to garstka inteligencji.
        I do sowietologów:Kuczyński nie jest prosowiecki będąc "wrogiem" naszego
        Jarosława,ruskich nienawidzącego. Skrytym sowietofilem jest ktoś kto stawia nie
        do końca żartobliwe ultimatum o kamaszach.




    • cienie_w_ogrodzie Re: PRL to też Polska 12.08.06, 11:44
      "Cienie_w_ogrodzie" to nie jest pseudonim pana Kuczyńskiego. Tekst wyszedł z
      mojej poczty. Napisałem go tak po prostu, po porannej lekturze artykułu w GW.
      Fałszywe podejrzenie, że autor "PRL to też Polska" zastosował "starą metodę"
      autoreklamy potwierdza wyrażony przeze mnie pogląd, że z głowami upojonymi nową,
      polską rzeczywistością przerzucanie się postami jest niewarte zachodu. Te głowy
      muszą przede wszystkim dojrzeć. W jednym sensie tego słowa, i w drugim.
      Autor innego z kolei postu sugeruje pochopnie, że ja (cienie_w_ogrodzie) nie
      dostrzegam niecnych praktyk czasu minionego. Ani pierwszy, ani drugi dostawca
      postu nie podjęli natomiast głównego wątku mojej reakcji na artykuł pana
      Kuczyńskiego. Bo po co? I w tym właśnie problem.
      • t-800 Re: PRL to też Polska 12.08.06, 11:59
        cienie_w_ogrodzie napisał:

        > Autor innego z kolei postu sugeruje pochopnie, że ja (cienie_w_ogrodzie) nie
        > dostrzegam niecnych praktyk czasu minionego. Ani pierwszy, ani drugi dostawca

        Ale dostrzegł w pierwszym wpisie wojakszwejk. I od razu spowodował Twoją
        reakcję.
    • kataryna.kataryna Re: PRL to też Polska 12.08.06, 12:04
      wojakszwejk napisał:

      > "Trzeba obnażyć wszystkie jej podłe strony, ale nie powinniśmy jej fałszować. T
      > ym, którzy mają na to ochotę i już to robią, radzę dla odtrucia kupić tanie kom
      > pakty z polską piosenką lat 50., 60., 70., 80. Będą ich dziesiątki, może setki.
      > Śpiewano je przecież legalnie, na estradach, w radiu, telewizji. Czy to są pio
      > senki kraju okupowanego i terroryzowanego przez SB?"



      He he he. Brak w oficjalnym obiegu piosenek politycznych i martyrologicznych
      jako dowód na to, że kraj był wolny, nieokupowany i nieterroryzowany :)))
      Naprawdę niezłe. Na Białorusi dzisiaj w oficjalnym obiegu też są tylko radosne
      piosenki o miłości, albo o niczym. Czyli Białoruś wolna.

      Czekam kiedy pan Kuczyński wystąpi w obronie dzisiejszej Polski, tak jak
      występuje w obronie Peerelu. Bo sądząc po tym co pisze na temat Polski Kaczorów,
      to jest dopiero kraj okupowany i ciemiężony. Bo przecież o wolnej Polsce nie
      napisałby tak:

      "Moim jedynym dobrym życzeniem byłoby, żeby Kaczyńskiego Duch Święty nawiedził i
      wyleczył z obsesji i jeszcze gorszych przypadłości. Wszystkie inne moje życzenia
      są złe i nie zamierzam ich ukrywać. Życzę porażek na wszystkich frontach, bo
      każde zwycięstwo tego Układu to porażka Polski i zagrożenie dla wolności. Życzę
      także porażek gospodarczych, choć za to płacą ludzie."

      PRL to też Polska. A IV RP?
      • piotr7777 Re: PRL to też Polska 12.08.06, 12:09
        > He he he. Brak w oficjalnym obiegu piosenek politycznych i martyrologicznych
        > jako dowód na to, że kraj był wolny, nieokupowany i nieterroryzowany :)))
        > Naprawdę niezłe. Na Białorusi dzisiaj w oficjalnym obiegu też są tylko radosne
        > piosenki o miłości, albo o niczym. Czyli Białoruś wolna.
        Gdyby Polska lat 80 była dzisiejszą Białorusią nie byłoby boomu rockowego a śp.
        Grzegorz Ciechowski doznałby o wiele poważniejszych reprezji niż nadterminowa
        służba wojskowa. Dlatego żałosne było jak przed rokiem w Sopocie weterani rocka
        snuli kombatanckie wspomnienia, bo musieli się użerać z cenzurą - a i tak ich
        piosenki puszczały oficjalne media.

        Można by jeszcze dodać, że w PRL istniało ministerstwo spraw zagranicznych a
        to - obok armii- podtawowy warunek państwowości. W jakimś tam stopniu
        prowadzono samodzielną polityke zagraniczną - ot, choćby plan Rapackiego.
        • kataryna.kataryna Re: PRL to też Polska 12.08.06, 12:20
          piotr7777 napisał:

          > Gdyby Polska lat 80 była dzisiejszą Białorusią



          Lat 80? Kuczyński pisze także o latach 50, 60 i 70.


          nie byłoby boomu rockowego a śp.
          >
          > Grzegorz Ciechowski doznałby o wiele poważniejszych reprezji niż nadterminowa
          > służba wojskowa. Dlatego żałosne było jak przed rokiem w Sopocie weterani rocka
          >
          > snuli kombatanckie wspomnienia, bo musieli się użerać z cenzurą - a i tak ich
          > piosenki puszczały oficjalne media.



          Pamiętam jak na liście przebojów Rozgłośni Harcerskiej była piosenka zespołu o
          nazwie Trybuna Brudu. Ta nazwa oczywiście nie mogła paść więc jednego tygodnia
          była Trybuna B. a drugiego T. Brudu. Tak musieli kombinować prowadzący, żebyśmy
          wiedzieli jak nazywa się zespół. Dezerter miał być SS-20 ale musiał zmienić
          nazwę bo cenzura się nie zgodziła. Moskwa też była jako M-kwa. Pamiętam też jak
          w liście Trójki nie mógł lecieć Maanam, leciał sam dżingiel. A to były późne
          lata osiemdziesiąte. Nie wspominam oczywiście o zespołach, które nie mogły nawet
          marzyć o wejściu do radia.



          > Można by jeszcze dodać, że w PRL istniało ministerstwo spraw zagranicznych a
          > to - obok armii- podtawowy warunek państwowości. W jakimś tam stopniu
          > prowadzono samodzielną polityke zagraniczną - ot, choćby plan Rapackiego.



          Białoruś też ma ministerstwo spraw zagranicznych i armię.

          Czekam na dowody dotyczące lat 50, 60, 70. Bo tam też Kuczyński wyciągnął
          piosenkowy argument.
      • lektor5 Re: PRL to też Polska 12.08.06, 12:10
        kataryna, mówią, że Ty jesteś internetowa "Pajęczyca Tekla". Pokaż gdzie
        kuczynski napisal ze PRL byla krajem wolnym? To moze tyle samo wart jest ten
        twoj cytat?
        • ziuta38 Re: PRL to też Polska 12.08.06, 14:09
          Kataryna na forum wyborczej w IVRP,
          to jak Wanda Wasilewska w Rycerzu
          Niepokalanej IIRP.
          Honor to dzis pojecie sci-fic.
    • mt7 No cóż, lud lubi igrzyska, zwłaszcz, gdy ofiarami 12.08.06, 13:57
      są ludzie stojący w opinii publicznej wyżej od ludu. Tak to już jest i żadne
      głosy rozsądku tu nie pomogą. Na temat polityków mogę tylko powiedzieć, że albo
      są wyjątkowo perfidni albo (niestety) głupi. Wzburzyć lud, skierować na
      Bastylię jest dosyć łatwo. Reszta w Historii.
      • t-800 Re: No cóż, lud lubi igrzyska, zwłaszcz, gdy ofia 12.08.06, 17:10
        mt7 napisała:

        > są ludzie stojący w opinii publicznej wyżej od ludu.

        A kto te "ofiary" - Maleszka, Czajkowski, Piotrowski, Jaruzelski, Kiszczak?
    • rudy102_t_34_85 ANALOG. 12.08.06, 18:11
      Najbliższym historycznie odpowiednikiem PRL-u wydaje sie być tzw.Królestwo
      Polskie,szczególnie w okresie 1815-40.Jak wiadomo mieliśmy wtedy własną
      konstytucję,parlament,rząd,wojsko,gospodarke itp. co nie zmienia faktu że
      K.P.było tworem marionetkowym pod butem rosyjskiego zaborcy i jej istnienie
      służyło przede wszystkim carskiej Rosjii.Oczywiście wtedy też sie
      bawiliśmy,tworzyliśmy kulture,budowaliśmy gospodarke co nie zmienia faktu że
      okres istnienia K.P. zalicza sie do ZABORÓW a niepodległość odzyskaliśmy
      dopiero w 1918.Pod pewnymi względami K.P. było nawet lepsze od PRL-u bo nie
      byliśmy uwięzieni w absurdalnym systemie gospodarczym generującym
      zacofanie,gospodarka K.P. rozwijała sie dobrze i była konkurencyjna także dla
      zaborcy (do 1851 Rosjanie bronili sie cłami przed tanimi i dobrymi towarami z
      K.P.).Nie byliśmy też zamknięci za "żelazną kurtyną" kontakty z Zachodem były
      zupełnie swobodne...
    • adrem63 Re: PRL to też Polska 12.08.06, 21:56
      Co za niespodzianka, a ja już nie wierzyłem, że przeczytam jeszcze słowa prawdy
      pochodzące od W. Kuczyńskiego.

      "Dzisiaj kto nie wierzy w cuda ten już nie jest realistą"
    • zygfryd.okrutny wy towarzyszu Kuczynski juz nie przesadzajcie 12.08.06, 22:25
      my wiemy i rozumiemy, ze tera ciazkie chwile na sb i agentow, ale nie ujawniajcie sie juz tak jakrawie jak jakis Delegat, czy inny Jeszcze zakonspirowany. Pamietajcie os woich koigacjach rodzinnych, ktore jednoznacznie podkreslaja, jak zafalszowany obraz przedstawiala PRL. Niby w opozycji, ale na spowiedzi u SB, jak u ksiedza. Nieswiadoma Beatka, nieswiadoe SB, neswiadomy towarzysz Kuczynski. Co zostaje towarzyszu Kuczynski, to robienie ludzi w balcerowicza, jednareka dac, druga dwa razy tyle wziasc, do spolki z zona. Kto mial koligacje w KCPZPR, jak wy towarzyszu powinien zrozumiec pochwalnie dzsiaj PRL, gdy jej sie chcialo podgryz gardlo, jest niesmiwadomoscia, tego cos ie pisze. Zycze rzadowi jaknajgorzej, tak pisal towarzysz Kuczynksi odnosnie nowego rzadu Polski, bo i coz ma pisac Kuczynski, gdy swiadomych towarzyszy coraz mniej.
      • kot.kot1 Re: wy towarzyszu Kuczynski juz nie przesadzajcie 12.08.06, 22:29
        Zygfryd, to ciekawe, jakie Kuczynski mial koligacje rodzinne w KC napisz cos
        wiecej, bo on w swoim zyciorysie nic takiego nie pisze. Lze?
        • zygfryd.okrutny Re: wy towarzyszu Kuczynski juz nie przesadzajcie 12.08.06, 22:53
          napisz se na google kuczynski, a znajdziesz takie rzeczy, ze nieswiadomie mozna w to uwierzyc, ale poniewaz i jak towarzysz Kuczynski pisze SB falszowalo dla jaj, moze i na niego sie uwzielo. Tam pisze jak byk, tesc Kuczynskiego to wysoki dzialacz w KCPZPR, a to nieswiadomie wiele znaczy.
          • kot.kot1 Zygfryd ty jestes pomyl 12.08.06, 23:44
            Przeczyta zyciorys kuczynskiego na jego blogu i obejrzyj galerie Tam znajdziesz
            jego tesciow, to byli chlopi z lubelszczynzy ktorzy pojechali do Szczeninka po
            wojnie. Nie pieprz glupot.
          • mazowszaninbosy Re: wy towarzyszu Kuczynski juz nie przesadzajcie 12.08.06, 23:52
            Zygfrydzie! Tak tylko z ciekawości zapytam,bo jakoś mnie poniosło:
            Co wam do łba strzela? (Zeby pluć niewyzwoleńczością życiorysu Kuczyńskiego)
            W odpowiedzi na ten jego artykuł?? Jako anonim się wypowiadacie?Wąpię żeby tak
            anonimowo atakował ktoś,kto się wtedy zajmował kolportarzem bibuły. Anonimowość
            ataku nic o was nie mówi. Napiszcie co jest nie tak w artykule! Dobrej nocy :)

            • zygfryd.okrutny Re: wy towarzyszu Kuczynski juz nie przesadzajcie 13.08.06, 01:37
              jak ktos pochawla PRL z jego totalitarnym komunistycznym systemem, piszac ze jest/byl NASZ, wiec taki delikwent jest odpowiedzialny za zbrodnie tego systemu i obraza ludzi i ofiary, dla ktorych ten system nie byl NASZ. To bardzo ciekawa metamorfoza tego pana, czekajmy jeszcze chwilke, a uslyszymy peany na temet stalinizmu.
              • kot.kot1 Zygfryd, a ten teść? 13.08.06, 07:56
                Zygfryd, to jak jest z tesciem kuczynskiego, bo jak lzesz, to moze w ogole
                lzesz?
    • sumer55 PRL było państwem i chyba nikt tego nie 12.08.06, 23:10
      kwestionuje o suwerenności takiej lub innej (tak samo jak dzisiaj). I jako takie
      miało prawo wymagać, aby to co prawem zakazane nie było ukrywane przed tym
      państwem (tak samo zresztą jak dzisiaj). Konsekwentnie więc, organy tego państwa
      odpowiedzialne za bezpieczeństwo wewnętrzne miały prawo "oczekiwać" od obywateli
      (niektórych) bardziej ścisłej współpracy (tak samo jak się zresztą dzisiaj
      dzieje. Można założyć, że ci niektórzy obywatele (wg nomenklatury IPN: TW, OŹI,
      etc i h..j wie jak się tam nazywali) z patriotycznego obowiązku "dzielili" się
      swoją wiedzą z tymi organami PRL (tak samo jak się dzisiaj zresztą dzieje). Moja
      teza jest następująca: największy wrzask o lustrację podnoszą ci, którzy za PRLu
      siedzieli cicho jak mysz pod miotłą - z reguły w jakiejś kruchcie -i są z reguły
      nieudacznikami (ani im za komuny nic nie wychodziło ani im dzisiaj nic nie
      wychodzi) albo są tak młodzi, że nic nie wiedzą a co gorsze nic wiedzieć nie
      chcą i najłatwiej przyswajają kretyństwa tych pierwszych (którzy za wszelką cenę
      chcą udowodnić te swoje bohaterstwa, jak to oni walczyli z komuną: np to
      stowarzyszenia z Krakowa, któremu się nie podali "czterej pancerni....").
      Współczuję Kuczyńskiemu a jednocześnie podziwiam, że zdecydował się na napisanie
      tekstu, jaki winien być już dawno napisany.
    • t-800 Re: PRL to też Polska 12.08.06, 23:44
      Życzę jak najgorzej!
      Od jesieni, od dojścia do władzy tych sił, które rządzą, najbardziej wstecznych
      sił w Polsce, wyrażających Polskę najbardziej odwróconą plecami do
      współczesności, od jesieni czuję zagrożenie także dla naszej wolności. Nie
      tylko zresztą ja. Nie mam najmniejszego zaufania do demokratycznych przekonań
      obecnej władzy. W jej poczynaniach widzę dążenie, jeszcze nie zrealizowane, ale
      już widoczne, do zlikwidowania państwa prawnego, opartego o rygorystyczny
      rozdział władz i wolności obywatelskie. To jest największa wartość, przed którą
      ustąpić muszą wszystkie inne. Państwa nie stworzył Bóg i nie dał mu żadnych
      praw. Bóg stworzył człowieka dając mu wolną wolę i wara od wszystkiego co tą
      wolną wolę, czyli wolność, miałoby likwidować.
      Dziś dzień zaprzysiężenie rządu Jarosława Kaczyńskiego. Poseł Cymański w
      telewizji wybrzydzał na polityka SLD, że nie zdobył się na dobre życzenia dla
      nowego premiera i jego ekipy. Ja się zdobędę. Moim jedynym dobrym życzeniem
      byłoby, żeby Kaczyńskiego Duch Święty nawiedził i wyleczył z obsesji i jeszcze
      gorszych przypadłości. Wszystkie inne moje życzenia są złe i nie zamierzam ich
      ukrywać. Wiem co będzie robił. Życzę porażek na wszystkich frontach, bo każde
      zwycięstwo tego Układu to porażka Polski i zagrożenie dla wolności. Życzę także
      porażek gospodarczych, choć za to płacą ludzie. Ale tylko one mogą wstrząsnąć
      bazą wyborczą tej wstecznej władzy i uniemożliwić dalsze hodowanie Chwasta
      zwanego IV RP. Tylko one mogą przerwać wciąganie Polski w przedwczorajszy
      matecznik. To się już dzieje. Nasi partnerzy za miedzami i trochę dalej patrzą,
      przecierają oczy ze zdumienia i nie wierzą, a uwierzywszy zaczynają pukać się w
      czoło i pękać ze śmiechu. A ta Nasza Polska, spod Naszego Dziennika i Koalicji,
      pewnego dnia powie im; jak się wam nie podoba to mamy Was w dupie, występujemy
      z tej Waszej Łże-Europy. Prawdziwa Europa to my i my sobie ją tutaj sami
      stworzymy nad Wisłą.
      Poza nawiedzeniem przez Ducha Świętego, wszystkiego złego Panie Premierze.
      • mazowszaninbosy Re: PRL to też Polska 13.08.06, 00:19
        Życzę jak najgorzej!
        Od jesieni, od dojścia do władzy tych sił, które rządzą, najbardziej wstecznych
        sił w Polsce, wyrażających Polskę najbardziej odwróconą plecami do
        współczesności, od jesieni czuję zagrożenie także dla naszej wolności. Nie
        tylko zresztą ja. Nie mam najmniejszego zaufania do demokratycznych przekonań
        obecnej władzy. W jej poczynaniach widzę dążenie, jeszcze nie zrealizowane, ale
        już widoczne, do zlikwidowania państwa prawnego, opartego o rygorystyczny
        rozdział władz i wolności obywatelskie. To jest największa wartość, przed którą
        ustąpić muszą wszystkie inne. Państwa nie stworzył Bóg i nie dał mu żadnych
        praw. Bóg stworzył człowieka dając mu wolną wolę i wara od wszystkiego co tą
        wolną wolę, czyli wolność, miałoby likwidować.
        Dziś dzień zaprzysiężenie rządu Jarosława Kaczyńskiego. Poseł Cymański w
        telewizji wybrzydzał na polityka SLD, że nie zdobył się na dobre życzenia dla
        nowego premiera i jego ekipy. Ja się zdobędę. Moim jedynym dobrym życzeniem
        byłoby, żeby Kaczyńskiego Duch Święty nawiedził i wyleczył z obsesji i jeszcze
        gorszych przypadłości. Wszystkie inne moje życzenia są złe i nie zamierzam ich
        ukrywać. Wiem co będzie robił. Życzę porażek na wszystkich frontach, bo każde
        zwycięstwo tego Układu to porażka Polski i zagrożenie dla wolności. Życzę także
        porażek gospodarczych, choć za to płacą ludzie. Ale tylko one mogą wstrząsnąć
        bazą wyborczą tej wstecznej władzy i uniemożliwić dalsze hodowanie Chwasta
        zwanego IV RP. Tylko one mogą przerwać wciąganie Polski w przedwczorajszy
        matecznik. To się już dzieje. Nasi partnerzy za miedzami i trochę dalej patrzą,
        przecierają oczy ze zdumienia i nie wierzą, a uwierzywszy zaczynają pukać się w
        czoło i pękać ze śmiechu. A ta Nasza Polska, spod Naszego Dziennika i Koalicji,
        pewnego dnia powie im; jak się wam nie podoba to mamy Was w dupie, występujemy
        z tej Waszej Łże-Europy. Prawdziwa Europa to my i my sobie ją tutaj sami
        stworzymy nad Wisłą.
        Poza nawiedzeniem przez Ducha Świętego, wszystkiego złego Panie Premierze.


        Warto zacytować ten niegłupi tekst. W kontrowersyjnym miejscu jasno napisano, „Bo
        Tylko tak". Kuczyński składa te życzenia w ramach hipotetycznej konstrukcji, że
        Inaczej PIS od władzy nie odejdzie.To jest najważniejsze w tym
        TEKŚCIE UNAOCZNIENIE ZAGROŻENIA, ŻE INACZEJ TEN KRAJ MOŻE NIE Być WOLNY! Cytuj
        to częściej :) Nie oznacza to dążenia do tego.Kuczyński przecież (od strony
        praktycznej) chce dążyć tekstami do innego odwrócenia się ludzi od PIS.
        Wcześniejszego koziołku:)
        • t-800 Re: PRL to też Polska 13.08.06, 10:14
          mazowszaninbosy napisał:

          > Cytuj
          > to częściej :)

          Sam możesz przecież cytować. Ile chcesz, kiedy chcesz.
    • rejtann Legenda Prałata wykreowana przez SB 13.08.06, 00:16

      W 18-osobowej delegacji „Solidarności” z Lechem Wałęsą na czele znaleźli się
      liderzy związku i ich doradcy, kapelan „S” ks. Jankowski oraz trójka innych
      duchownych. Mimo, że skład grupy był ściśle dobrany przez organizatorów
      wyjazdu, to już w kilka dni po powrocie, na biurko ministra spraw wewnętrznych
      trafił szczegółowy raport z pobytu w Watykanie. Meldunek sporządzony w
      komendzie MO w Gdańsku zawierał wskazówkę, że źródłem informacji był kontakt
      operacyjny „Delegat”.
      Wszystkie tropy prowadzą do Jankowskiego, okazało się że legenda słynnego
      gdańskiego prałata z parafii św. Brygidy została wykreowana w znacznym stopniu
      przez Służbę Bezpieczeństwa
      Wszystko zaczęło się w sierpniu 1980 r., gdy strajkujący robotnicy ze Stoczni
      Gdańskiej zwrócili się do ordynariusza diecezji gdańskiej, żeby odprawić w
      zakładzie mszę. Cytowany przez tygodnik anonimowy generał PRL-owskich służb
      specjalnych opowiada, że sytuację postanowiła wykorzystać SB i wysłać do
      stoczni księdza – agenta. „Gdańska »czwórka« (Wydział IV Służby Bezpieczeństwa
      zajmujący się problematyką wyznaniową) miała dobrego agenta o pseudonimie
      LIBELLA, którego parafia obejmowała terytorialnie stocznię. Fiszbach (Tadeusz,
      ówczesny I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR.) przekonał biskupa, że
      najlepszym i naturalnym rozwiązaniem będzie wysłanie do stoczni proboszcza od
      świętej Brygidy. No i udało się” – relacjonował generał. Twierdził, że kazanie
      do stoczniowców było układane w centrali MSW i aprobowane przez ministra – gen.
      Stanisława Kowalczyka.
      Później poszło gładko, a odprawienie mszy uspokoiło nastroje w
      stoczni. „Nerwowość towarzysząca tej akcji w stoczni spowodowała niestety, że
      popełniono sporo uchybień w sztuce operacyjnej, co narażało układ z „Libellą”
      na dekonspirację. (...) Agent otrzymał więc nowy pseudonim: DELEGAT, a jego
      kolejnym zadaniem była salka BHP, czyli pertraktacje przywódców strajku z
      delegacją rządową. Przekazywał bardzo cenne informacje o przebiegu rozmów i
      taktyce negocjatorów Lecha Wałęsy
      Po latach o Delegacie dowiedział się Wałęsa
      Mogło do tego dojść, gdy gdańską delegaturą Urzędu Ochrony Państwa kierował
      zaprzyjaźniony z Wałęsą Henryk Żabicki. – Lechu wściekł się kiedyś na
      Jankowskiego i w obecności kilku osób palnął: „Ja mam na księdza cztery tomy
      akt z bezpieki”. Prałat aż usiadł z wrażenia. Nachodził później Żabickiego i
      próbował sondować, czy w archiwum nie zostało aby coś kompromitującego
    • obserwator34 Re: PRL to też Polska 13.08.06, 07:09
      Pan Waldemar Kuczynski mial odwage napisac to, co kazdy z Polakow zyjacych w
      tamtych czasach czul doskonale: od 56 roku poczynajac, to bylo nasze panstwo,
      bo innego nie mielismy - i w owczesnych realiach nie moglismy nawet o innym
      pomarzyc. Bolalo nas to, ze tym panstwem rzadzil narzucony przez ZSRR system
      monopartyjny, ze "demokracja ludowa" nie byla zadna demokracja, ze gospodarka
      nakazowo-rozdzielcza zahamowala rozwoj kraju, ze, ze, ze..., Ale jednoczesnie
      cieszylismy sie z wszystkiego, co mimo tych uwarunkowan udawalo sie zrobic
      dobrego. Nie dla wladzy, ale dla Kraju, dla naszego spoleczenstwa, dla nas
      samych. Dzisiaj latwo potempiac tamte czasy tym, ktorzy ich nie przezyli.
      Dziecinada!
    • arian3 Re: PRL to też Polska 13.08.06, 12:16
      PRL była sowiecką kolonią w której wszyscy byli kontrolowani na różne sposoby i
      jeżeli tzw obywatel nie spodobał się władzy to nie miał żadnych szans na
      zrobienie jakiejkolwiek kariery.Społecznie ważniejsze stanowiska mogły byc
      zajęte przez wazeliniarzy i ludzi co do których wierności nie było cienia
      wątpliwości.Autor prawdopodobnie do takich należał i dlatego dzisiaj tak
      namiętnie zwalcza lustrację.arian3
      • sumer55 arian3: niestety idiota 13.08.06, 22:04
    • nie.lze.elita panie Kuczyński 13.08.06, 16:17
      wystarczy na pana luknąć dwa razy
      żeby nabrać natychmiast odrazy!
    • warmonger Bardzo nonsensowna wypowiedź komucha 14.08.06, 10:09
      "PRL, do jej urzędników, milicjantów, sekretarzy. Była niechciana, chwilami
      nienawidzona, ale jednak nasza."

      Nie, nie nasza. Nasze jest państwo, które dba o nasz los, a nie to państwo,
      które nas prześladuje. Nie jest naszym zbrodnicze państwo mordujące swoich
      obywateli setkami. Reżim z Belwederu był jednym z najbardziej okrutnych w
      historii świata. Za chwalenie PRL powinna obowiązywać kara więzienia.
    • warmonger Bzdury 14.08.06, 10:21
      "To była Polska, a nie Generalna Gubernia pod sowiecką okupacją."

      Bzdura. 45 lat PRL nie roznilo sie niczym od okupacji niemieckiej. Istnialy
      nawet, w czasach stalinowskich, obozy pracy przymusowej. W 1981 roku wprowadzono
      stan wojenny. W Polsce stacjonowalo wiecej zolnierzy sowieckich niz niemieckich
      podczas okupacji niemieckiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka