Dodaj do ulubionych

MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć

14.08.06, 14:35
Rzadko który nauczyciel lubi się uczyć.
Obserwuj wątek
    • mlody_junak Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 14:40
      popieram!
      nauczyciel musi sie uczyc tak samo jak i uczen!
      slabo wykwalifikowanych i starych piernikow wywalic a zatrudnic mlodych,
      abmitnych, energicznych, kreatywnych po studiach - szansa dla nich to szansa
      dla naszych dzieci!
      • onyx_70 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 14:42
        mlody_junak napisał:

        > popieram!
        > nauczyciel musi sie uczyc tak samo jak i uczen!
        > slabo wykwalifikowanych i starych piernikow wywalic a zatrudnic mlodych,
        > abmitnych, energicznych, kreatywnych po studiach - szansa dla nich to szansa
        > dla naszych dzieci!

        już widzę jak młodzi, ambitni, energiczni i kreatywni tłumnie lecą z zapałem do
        pracy za 800zł netto miesięcznie.
        • moher75 Skąd wziąłeś te 800zł ?... 14.08.06, 15:29
          www.vulcan.edu.pl/przegladoswiatowy/archiwum/2006/01/wynagrodzenia.html
          Tak sobie wydumałeś na fali czarnowidztwa cieniasów ?
          • gosia.iza Re: Skąd wziąłeś te 800zł ?... 14.08.06, 15:39
            Wiesz co, mam informacje z pierwszej ręki, bo pracuję w szkole. Podane w linku
            stawki są mniej wiecej o 300 zł wyższe niż rzeczywiste. Nauczyciel stażysta,
            który nie ma godzin nadliczbowych ma nawet mniej niż 800 netto.
            • adas313 Re: Skąd wziąłeś te 800zł ?... 14.08.06, 15:41
              Chyba że to są brutto ze wszystkimi ZUSami itp.
              Na stronie jest jeszcze druga tabelka, ciut niżej - ona wygląda bardziej
              wiarygodnie.
              • gosia.iza Re: Skąd wziąłeś te 800zł ?... 14.08.06, 15:47
                Nie zjechałam niżej, ta druga tabela oddaje mniej więcej rzeczywistość
                • moher75 Re: Skąd wziąłeś te 800zł ?... 14.08.06, 15:53
                  Na górze jest średnia na dole minimum - aczkolwiek średnia często bywa
                  niesprawiedliwa to nie sądzę jednak aby byli nauczyciele którzy bardzo ją
                  zawyżają... Teraz wychodzi że średnia wynoszi 1400zł a wszyscy nauczyciele
                  deklarują 800...
                • winton Skąd wziąłeś te 800zł? Zapraszam na moje miejsce. 14.08.06, 19:47
                  Tabela (wątek "Skąd wziąłeś te 800zł?")przedstawia zarobki brutto, od tego
                  należy odliczyć ok. 37% na podatki, ZUS i tak dalej. Ja ukończyłem dwa fakultety
                  na uniwersytecie i od 31 sierpnia kończę swoją 10-letnią przygodę ze szkołą.
                  Zapraszam zawistników na moje miejsce i zobaczycie jakie są rzeczywiste zarobki
                  w szkole. DODATKOWA ATRAKCJA: CZEKAJĄ JESZCZE NA WAS WSPANIALI UCZNIOWIE I ICH
                  SZACOWNI RODZICE. POWODZENIA!!!
                  • xxandxx Re: Skąd wziąłeś te 800zł? Zapraszam na moje miej 14.08.06, 23:58
                    winton napisał:

                    > Tabela (wątek "Skąd wziąłeś te 800zł?")przedstawia zarobki brutto, od tego
                    > należy odliczyć ok. 37% na podatki, ZUS i tak dalej. Ja ukończyłem dwa
                    fakultet
                    > y
                    > na uniwersytecie i od 31 sierpnia kończę swoją 10-letnią przygodę ze szkołą.
                    > Zapraszam zawistników na moje miejsce i zobaczycie jakie są rzeczywiste
                    zarobki
                    > w szkole. DODATKOWA ATRAKCJA: CZEKAJĄ JESZCZE NA WAS WSPANIALI UCZNIOWIE I ICH
                    > SZACOWNI RODZICE. POWODZENIA!!!

                    Ja pracuje w szkole 15 lat i nie widzialem wiecej niz 1200 zl.
          • torkal Wykrzyczęt to: tKontraktowy1841brutto? BZDURA!!! 14.08.06, 16:05
            Jestem kontraktowym i mam 1515 brutto. Na rękę dostaję 1030 zl. Gdyby na rynku
            byly godziny nadliczbowe to się zgodzę ze mozna zarobic ale ostatnio malo dzieci
            i z godzinami posucha. Narzekac nie mogą chyba tylko nauczyciele angielskeigo.
            Ja ucze matematyki. jestem mlody 29 lat i zrobilem ostatnio podyplomowke z
            informatyki oraz kurs administratora szkolenej pracowni internetowe. Osobiście
            zlozylem cv do kiludziesięciu szkol w miescie 300 tys. I co? Nikt nie jest
            zainteresowany, chociaz wybralem zawod świadomie i zakladalem,że jak będę dobry
            to nie będę narzekał. Tymczasem drogę do pracy zamykają mi.... Wykrzyczę to:
            NIEDOUCZENI WIECZNIE NARZEKAJĄCY I KONFLIKTOWI NAUCZYCIELE STAREJ DATY Z
            UPRAWNIENIAMI EMERYTALNYMI!!!!!!!!!!!!!!!

            • uchachany No i dalej będą Ci "zamykali drogę", bo Giertych 14.08.06, 16:56
              dla zyskania popularności zaraz ogłosi amnestię dla "nieuzupełnionych"
              nauczycieli, tak jak ogłosił dla niedouczonych maturzystów :-)) - przecież ta
              informacja o "wyrzucaniu nauczycieli" to pic (PiS?) na wodę i fotomontaż
              dla "ciemnego (choć niby kształconego, bo pedagogicznego :D)ludu" :-)). Takie
              budowanie "suspensu", żeby przygotować grunt pod AKT ŁASKAWOŚCI Wielkiego
              Romana :-)).
            • zdruff Re: Wykrzyczęt to: tKontraktowy1841brutto? BZDURA 14.08.06, 18:28
              Niedouczeni niestety są również młodzi nauczyciele, np. nauczyciele języków
              obcych, którzy ukończyli trzyletnie studia licencjackie w prywatnej szkole w
              Radomiu i zostają zatrudnieni w Liceum Ogólnokształcącym, w którym jest kilkoro
              uczniów znających tenże język obcy lepiej od nauczyciela.
              • healthy Re: Wykrzyczęt to: tKontraktowy1841brutto? BZDURA 14.08.06, 23:06
                Jako dyrektor szkoły (liceum) muszę stwierdzić, że trudno znaleźć anglistów
                choćby tylko z licencjatem. Szukam jednego od początku lipca i nic. Nie ma....
                Ale fakt jest faktem, pensje podane przez jednego z dyskutantów są wzięte z
                księżyca.
          • magia34 Moher!!!!! 14.08.06, 19:00
            tam pisze mają być a nie są.Czytaty a nie kumaty,jak na mohera przystało rok
            przedszkola przy pasaniu krów i trzy klasy podstawówki skończyłeś.
            • aga1000 Re: Moher!!!!! 14.08.06, 19:05
              Podobnie jak ty, o oswiecona. "Tam pisze" czy "tam jest napisane" wzorcu
              wykształcenia i kultury osobistej?
              • magia34 Re: Moher!!!!! 14.08.06, 19:16
                fakt czepiamy sie słówek ale w temacie "ziobro" wiedzy i kompletne
                beztalencie,trzymaj sie zdrowo.
              • pm7303 Jak juz sie czepiasz slowek, to... 15.08.06, 10:37
                sie doucz.
                Drzewiej, jedyna forma poprawna brzmiala: 'jest napisane', to prawda; ale od
                kilku lat dopuszczalna forma jest rowniez: 'pisze' (uzyte w tym samym kontekscie).
                No nic, wiem ze ciezko zrozumiec, ze wiedza nabyta w podstawowce, iles lat temu,
                moze sie dewaluowac, ale takie sa fakty.
                Tak, ze kup sobie nowy (aktualny) slownik poprawnej polszczyzny i najpierw
                sprwadz, zanim kogos 'objedziesz'.
            • xxandxx Re: Moher!!!!! 15.08.06, 00:03
              magia34 napisała:

              > tam pisze mają być a nie są.Czytaty a nie kumaty,jak na mohera przystało rok
              > przedszkola przy pasaniu krów i trzy klasy podstawówki skończyłeś.


              Mam nadzieje ze miales same piatki w zawodowce:) Bo jaka mozna skonczyc szkole
              z taka kultura.
          • jowis Re: Skąd wziąłeś te 800zł ?... 14.08.06, 20:29
            A skąd ty to wziąłeś? Nie wiesz o tym ,że papier wszystko zniesie? N-L stażysta
            nadal zarabia poniżej 1000 zł, sejm ma to gdzieś a tabele tabelami.I jak tu się
            nie dziwić, że młodzi uciekają za granicę ;)
            • stachenka Re: Skąd wziąłeś te 800zł ?... 14.08.06, 20:43
              Uciekają aż się kurzy, ale też co tydzień przyjmuję w szkolnej kancelarii 3-5
              podań o pracę od młodych ludzi, którzy chcą być nauczycielami.
              • koloratura1 Re: Skąd wziąłeś te 800zł ?... 16.08.06, 00:46
                stachenka napisała:

                > Uciekają aż się kurzy, ale też co tydzień przyjmuję w szkolnej kancelarii 3-5
                > podań o pracę od młodych ludzi, którzy chcą być nauczycielami.

                "Przejdzie im po roku pracyw szkole i zwieją za granicę.
                >
          • hanka_0512 Re: Skąd wziąłeś te 800zł ?... 14.08.06, 22:37
            No właśnie, moja kumpela po czterech latach użerania się z młotami w prywatnej
            do 900 dojechała:-)
          • xxandxx Re: Skąd wziąłeś te 800zł ?... 14.08.06, 23:55
            moher75 napisał:

            > www.vulcan.edu.pl/przegladoswiatowy/archiwum/2006/01/wynagrodzenia.html
            > Tak sobie wydumałeś na fali czarnowidztwa cieniasów ?

            Ta strone to Ty sobie wydumales, jestem nauczycielem mianowanym i o tes stawce
            co jest w tej tabeli to moge sobie pomarzyc, mam zasadnicza 1841 zl brutto,
            reszte sobie policz sam. Uczylem sie bagatela tylko 20 lat (mam dwa kierunki).
            To jest zalosne.
          • koloratura1 Re: Skąd wziąłeś te 800zł ?... 16.08.06, 00:38
            Z tabelki.

            Naucztciel stażysta: 1160 zł. brutto. Od tego odejmij podatek, składkę
            emerytalną i rentową (+/- 40%), to wyjdzie Ci niecałe 800 zł.
      • fpitt Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 23:16
        Ej, Mlody Junaku. Sam doswiadczylem kiedys takiego "mlodego junaka" zaraz po
        studiach, bez doswiadczenia (i pewnie bez wiedzy metodycznej)- duzo chcial a
        nic nie umial "przekaza" . Po latach - jako pedagog- wiem czego nie umial.
        Metodyki. Czyli nie mial pojecia jak "prowadzic skuteczny proces dydaktyczny"
        -to troche trudne. Ale jak ktos sie cos chce nauczyc - to i temu poradzi. A
        dzieci - Zyskaja.
      • volandina Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 15.08.06, 09:34
        A kiedy już będziesz starym Junakiem proponuję wywalić Cię na śmietnik. TEgo
        typu wypowiedzi są poprostu niesmaczne. Nauczyciele rzeczywiście powinni się
        dokształcać całe życie ale nieucy tacy jak TY nie mają żadnego prawa do
        wyrażania opinii na ich temat. Dlaczego?

        1 Przeczytaj chociażby "Dziką kaczkę" Ibsena. Twoja pozorna objawiona prawda
        przynosi więcej szkody niż pożytku, myślisz,że do oceny czyjejś przydatności
        wystarczy wytknąć mu jego wiek?
        2 Odpowiedz sobie na pytanie ilu młodych ludzi trafia do szkolnictwa z
        konieczności a nie z wyboru ( są mało ambitni, energiczni i kreatywni aby
        zrobić karierę gdzie indziej.
        3 Mam cichą nadzieję,że nie jesteś nauczycielem.Strach pomyśleć,iż mójłbyś np
        moim dzeciom wpajać takie "mądrości"
        • koloratura1 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 16.08.06, 00:59
          volandina napisała:

          >
          > Odpowiedz sobie na pytanie ilu młodych ludzi trafia do szkolnictwa z
          > konieczności a nie z wyboru ( są mało ambitni, energiczni i kreatywni aby
          > zrobić karierę gdzie indziej.

          99%, w tym także panie, które mają nieźle sytuowanych mężów, na karierze,
          wysokiej pensji im zbytnio nie zależy, a być kurami domowymi też nie mają
          ochoty. Wydaje im się (poniekąd, ale tylko - poniekąd! słusznie), że praca w
          szkole pozostawia dużo wolnego czasu, który można poświęcić własnej rodzinie.

          A ten pozostały 1%, to Siłaczki, przez bardzo duże S (także i - choć rzadziej -
          płci męskiej), którym cześć i chwała!
    • onyx_70 Zamknąć szkoły!! 14.08.06, 14:40
      Zwolnić wszystkich nauczycieli, szkoły pozamykać, naród będzie jeszcze głupszy i
      PiSs będzie mieć poparcie 98%!!!!
      • maretina Re: Zamknąć szkoły!! 14.08.06, 14:53
        onyx_70 napisał:

        > Zwolnić wszystkich nauczycieli, szkoły pozamykać, naród będzie jeszcze
        głupszy
        > i
        > PiSs będzie mieć poparcie 98%!!!!

        sadzilam, ze cale 100 propcent. narod w koncu bedziejednomyslny:)
        • mpkaras Niedouczeni nauczyciele 14.08.06, 14:55
          Ale zdziwko walną ci, którzy nagle się we wrześniu obudzą. Będą protesty?
      • gelimer Niech się pan Giertych za 800 złotych dokształca. 14.08.06, 15:17
        Czego oni się spodziewają? Że ludzie po studiach rzucą się na ponoewieranie
        przez szkolne gnojstwo i zakładanie koszy na śmieci na głowę za 800 złotych jak
        na świeże bułeczki?
        • mpkaras Re: Niech się pan Giertych za 800 złotych dokszta 14.08.06, 15:19
          800 złotych, to taka żadkość, że aż tiwerdzenie to jest nieprawdziwe
          • gelimer A ile według Ciebie zarabia nauczyciel? 14.08.06, 15:21
            Podaj stawkę jaką średoni w waszym powiecie zarabia nauczyciel kontarktowy.
            • moher75 Re: A ile według Ciebie zarabia nauczyciel? 14.08.06, 15:34
              gelimer napisał:

              > Podaj stawkę jaką średoni w waszym powiecie zarabia nauczyciel kontarktowy.

              minimum 1841.00 zł
              • wraczek Re: A ile według Ciebie zarabia nauczyciel? 14.08.06, 15:37
                Netto czy brutto?
              • healthy Re: A ile według Ciebie zarabia nauczyciel? 14.08.06, 23:08
                Bzdura. Nauczyciel kontraktowy zarabia 1100 maksymalnie. Pod warunkiem, że ma
                już jakiś staż pracy i do tego jest magistrem.
              • xxandxx Re: A ile według Ciebie zarabia nauczyciel? 15.08.06, 00:06
                moher75 napisał:

                > gelimer napisał:
                >
                > > Podaj stawkę jaką średoni w waszym powiecie zarabia nauczyciel kontarktow
                > y.
                >
                > minimum 1841.00 zł

                brutto!!!
              • koloratura1 Re: A ile według Ciebie zarabia nauczyciel? 16.08.06, 01:01
                moher75 napisał:

                > gelimer napisał:
                >
                > > Podaj stawkę jaką średoni w waszym powiecie zarabia nauczyciel kontarktow
                > y.
                >
                > minimum 1841.00 zł

                BRUTTO!
      • moher75 Re: Zamknąć szkoły!! 14.08.06, 15:32
        onyx_70 napisał:

        > Zwolnić wszystkich nauczycieli, szkoły pozamykać, naród będzie jeszcze
        głupszy
        > i PiSs będzie mieć poparcie 98%!!!!

        Zdumiewające jak ta "wykształcona" część społeczeństwa uwieżyła sondażom GW...
        • anahella Re: Zamknąć szkoły!! 14.08.06, 22:11
          moher75 napisał:

          > Zdumiewające jak ta "wykształcona" część społeczeństwa uwieżyła sondażom GW...

          Na szczescie jest czesc spoleczenstwa, ktora wieRZy slownikom ortograficznym...
    • kapitan_stopczyk ________Trzeba było się .... zapisac do LPR-u !!!! 14.08.06, 14:51
      To pewniejsze niż jakieś tam studia.
    • maretina Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 14:52
      piwi77 napisał:

      > Rzadko który nauczyciel lubi się uczyć.

      rzadko ktory ma za co a z motywacja jeszcze gorzej. na cholere byc lepszym,
      jesli pensja ta sama? ZALOSNA?
      za wymaganiami powinna isc kasa!
      • oczytelnik Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 15:03
        Tylko w rządzie można być nieukiem!
        • mpkaras Tylko w rządzie można być nieukiem 14.08.06, 15:06
          Przedmówca poruszył bardzo ciekway i istotny problem


          mpkaras@gmail.com
        • alef5 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 15:13
          Mniej dzieci,utrzymanie szkol jest kosztowne ! Na cholere trzymac tylu
          sfrustrowanych,klepiacych biede nauczycieli-ciagle chca wiecej pieniedzy.
          Pozytek z nich zaden,glosuja nie tak jak trzeba ! Wywalic na zbita morde !
          Ilez tu oszczednosci ! te kilka godzin ,ktore okaza sie pustymi wypelni ksiadz
          katecheta
          Koniec na was przyszedl belferska gromado !! Nowe czasy ,nowe szkoly i rosna
          nowe zastepy idiotow nadajacych sie tylko do lopaty !! I tacy sa potrzebni !!
          • koloratura1 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 16.08.06, 01:06
            alef5 napisał:

            > Mniej dzieci,utrzymanie szkol jest kosztowne ! Na cholere trzymac tylu
            > sfrustrowanych,klepiacych biede nauczycieli-ciagle chca wiecej pieniedzy.
            > Pozytek z nich zaden,glosuja nie tak jak trzeba ! Wywalic na zbita morde !
            > Ilez tu oszczednosci ! te kilka godzin ,ktore okaza sie pustymi wypelni
            > ksiądz katecheta
            > Koniec na was przyszedl belferska gromado !! Nowe czasy ,nowe szkoly i rosna
            > nowe zastepy idiotow nadajacych sie tylko do lopaty !! I tacy sa potrzebni !!

            A pan minister przyzna im maturę "z rozdzielnika". Całkiem bez zdawania przez
            nich czegokolwiek.
    • gacek08 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 14:53
      a tam, to byl glupi obowiazek. sytuacja z zycia - nauczycielka matematyki miala skonczona elektronike na politechnice. i z tym dyplomem 20 lat uczyla matematyki na poziomie podstawowka/liceum. musiala ztrobic podyplomowke z matmy zeby dalej uczyc to zrobila.
      ale czy powtorka z intensywnego calkowania, algebry itd. wplynela jakkolwiek na prowadzenie zajec - szczerze watpie.
      • mpkaras Obowiązek obowiązkiem 14.08.06, 14:59
        Może i głupi, ale dali im wystarczająco dużo czasu. Dość nauczycieli sadystów,
        dość tyrani uczniów, dość przepisywania książek!

        mpkaras@gmail.com
        • oczytelnik Re: Obowiązek obowiązkiem 14.08.06, 15:10
          Większość nauczycieli dostosowała się do nowych wymogów.Za dokształcenie
          naczycieli płacili z własnej kieszeni. Ale jest małe ale: Często się zdarzało,
          że z pensji nauczyciela nie udało się wysupłać na opłatę studiów podyplomowych.
          • mpkaras Re: Obowiązek obowiązkiem 14.08.06, 15:15
            NI tylko nauczyciele mają taki problem
          • mpkaras Re: Obowiązek obowiązkiem 14.08.06, 15:16
            Poza tym gadania, że praca nuczyciela jest niedochodowa to kłamstwo. Pracuję w
            obsłudze ekonomicznej szkół w starostwie.
            • gelimer I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 15:18
              Wszechogarniające bogactwo znienawidzonego belferstwa?
              • mpkaras Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 15:21
                Widzę dużo nagdodzin, widzę co i rusz podwyżki, widzę 13 pensję, widzę wolne w
                wakacje. To nie jest mała kasa. Ja zarabiam mniej, niż typowy nauczyciel w
                szkole którtą obsługuję.
                • gelimer Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 15:23
                  Chciałbym w takim razie zebyś mi powiedział ile wynosi miesięczna
                  pensja "typowego nauczyciela".
                  • moher75 Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 15:38
                    Typowego (kontraktowego) 1841,00zł
                    www.vulcan.edu.pl/przegladoswiatowy/archiwum/2006/01/wynagrodzenia.html
                    • oczytelnik Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 16:08
                      moher75 napisał:

                      > Typowego (kontraktowego) 1841,00zł
                      ---------------
                      Brutto, oczywiście
                • koloratura1 Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 16.08.06, 01:17
                  mpkaras napisał:

                  > Widzę dużo nagdodzin, widzę co i rusz podwyżki, widzę 13 pensję, widzę wolne w
                  > wakacje. To nie jest mała kasa. Ja zarabiam mniej, niż typowy nauczyciel w
                  > szkole którtą obsługuję.

                  A co konkretnie robisz? Siedzisz za biurkiem i popijasz herbatę?
              • mpkaras Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 15:24
                Jubilatki, dodatki. Podwyżki. Ja tego nie mam, chociaż podobno pracuje w
                oświacie. I nie mam wolnego tyle. Mówi się, że w wakacje pracują. Mają jakieś
                tam dyżury śmieszne. Ale co człowiek będzie chronił swoje środowisko.
                • gelimer Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 15:26
                  Pytanie, czemu Ty nie jesteś nauczycielem skoro to taki świetny zawód? I
                  dlaczego ludzie uciekają od niego drzwiami i oknami?
                  • moher75 Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 15:43
                    gelimer napisał:

                    > Pytanie, czemu Ty nie jesteś nauczycielem skoro to taki świetny zawód? I
                    > dlaczego ludzie uciekają od niego drzwiami i oknami?

                    Może nie cierpi cudzych dzieci ? I co mu zrobisz ??!
                    Nie słyszałem aby nauczyciele uciekali z pracy drzwiami i oknami - raczej
                    starają się przyspawać dupska do krzeseł jak najmocniej...

                    Początkiem jakiejkolwiek reformy tego kraju powinno być obalenie
                    skandalicznej "Karty Nauczyciela" dzięki której np. przedszkola nie pracują w
                    wakacje a nauczyciele biorą 100% pensji za nic...
                    Grzyb to kogo obchodzi, że rodzice pracują a dzieciaki ze szkół wałęsają się po
                    ulicach - nauczyciele siedzą w domach biorąc kasę za nic...
                    • infomozg Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 15:49
                      I spodziewasz się, że nauczyciele będą biegali po mieście i zganiali
                      niewychowane bachory do szkoły? To chyba jakieś pomylenie pojęć. Idź popracowac
                      na miesiąc do szkoły. Dowiesz się za jakie nic nauczyciele biorą te psie
                      pieniądze.
                      • moher75 Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 15:58
                        infomozg napisał:

                        > I spodziewasz się, że nauczyciele będą biegali po mieście i zganiali
                        > niewychowane bachory do szkoły? To chyba jakieś pomylenie pojęć. Idź >
                        popracowac
                        > na miesiąc do szkoły. Dowiesz się za jakie nic nauczyciele biorą te psie
                        > pieniądze.

                        Masz rację - lepiej płacić za nic a dzieciaki niech się szlajają...

                        A teraz przyjmij hipotetycznie że zatrudniasz takiego nauczyciela i płacisz mu
                        cały rok - patrzyłbyś ze spokojem jak 2,3 miesiące siedzi w domu zgarniając
                        kasę i nie robi dosłownie nic ?

                        Co do poznania realiów zawodu - jestem synem dyplomowanej nauczycielki
                        szkolnictwa specjalnego (dzieci głuche)
                        • wraczek Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 16:05
                          A ja jestem ex nauczycielem liceum i gimnazjum. Ex bo mimo początkowego zapału
                          musiałem porzucić te miody dla pracy w dużej firmi informatycznej. Wierz mi,
                          bez tych dwóch miesięcy nauczyciel polskiej szkoły po 10 latach pracy nadawałby
                          się jedynie na rentę. Radzę popracuj choć tydzien w gimnazjum a potem pogadamy.
                        • jowis Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 21:04
                          No pewnie, Ty, "moher75" urwałeś się chyba z choinki, dobre - syn nauczycielki
                          i takie bzdury gada; kto ci powiedział , że przedszkola nie pracują w
                          wakacje???, dziwne, pierwsze słyszę, gdzie ty mieszkasz???? A tak a'props to wg
                          ciebie nauczyciel powinien nawet spać w szkole i pilnować dzieciaków, aby
                          rodzice nie musieli się nimi za bardzo męczyć. Jesteś super, gdzie tacy się
                          wychowują? MAKABRA, bleeeeeeeeeee
                    • majaroma Re: I co Ty tam niby widzsz w tym starostwie? 14.08.06, 18:41
                      Zaraz, chwila! Nie jestem nauczycielem, mam dzieci w różnych szkołach, ale z jakiej racji nauczyciele mają się zajmować waszymi dziećmi w czasie wakacji? Nauczyciele maja uczyc, a nie pilnować dzieci i je wychowywać - niech tym zajmą się do cholery rodzice i opiekunowie. A poza tym jak to sobie wyobrażasz, że nauczyciel otrzymuje tylko wypłatę za 10 miesięcy, a za wakacje nie i jedzie sprzątać za granicę? A tak w ogóle, to radziłabym rodzicom bardziej zwracać uwagę na wychowanie własnych dzieci, uczyć ich kultury, dobrych manier, szacunku do drugiego człowieka (do nauczyciela też!, tolerancji, wrażliwości na krzywdę innych ludzi, to wtedy może coś w tym kraju się zmieni.
            • koloratura1 Re: Obowiązek obowiązkiem 16.08.06, 01:15
              mpkaras napisał:

              > Poza tym gadania, że praca nuczyciela jest niedochodowa to kłamstwo. Pracuję w
              > obsłudze ekonomicznej szkół w starostwie.

              Natychmiast przenieś się do jakiejś szkoły!
              Będziesz miała pracę bardziej "dochodową".
        • koloratura1 Re: Obowiązek obowiązkiem 16.08.06, 01:13
          mpkaras napisał:

          > Może i głupi, ale dali im wystarczająco dużo czasu. Dość nauczycieli sadystów,
          > dość tyrani uczniów, dość przepisywania książek!

          I Ty naiwnie uważasz, że nauczyciel z magisterium to już na pewno nie będzie
          "sadystą" tyranizującym uczniów, a sam fakt, że to magisterium zrobił,
          powstrzyma go od zadawania uczniom "przepisywania książek"? A co ma piernik do
          wiatraka?

          Skąd inąd, wymóg właściwego wykształcenia uważam za słuszny. Tyle tylko, że i
          pensje powinny być "słuszne"...


          >
          > mpkaras@gmail.com
    • nameja Po czym wnosisz? 14.08.06, 15:21
      Dziwne, że ja akurat znam nauczycieli, co systematycznie podnoszą kwalifikacje.
      Sama mam "tylko" 2 podyplomówki, które i tak mi się nie przydadzą, bo wych.
      seksualne szlag trafił a WOS też chcą zlikwidować (no i uczą go historycy,
      nawet bez przygotowania). Nawet nie wiem, co by tu jeszcze warto postudiować?
    • moher75 Tytuł sugeruje... 14.08.06, 15:26
      ...conajmniej zemstę Giertycha

      A chodzi o nauczycieli którzy olali prace domową...
    • jajkom wreszcie.. 14.08.06, 15:28
      moze wreszice ktos zrozumie, ze szkola to nie przechowalnia dla ludzi, ktorzy
      nie znalezli sobie nic ambitniejszego po studiach (albo dostali sie na te studia
      bo na inne nie dali rady). jest mnostwo nauczycieli, ktorzy przylaza do szkoly i
      odbebnia swoj obowiazek i pojda do domu. oczywiscie sa rowniez wsrod nich osoby
      z magisterka itd. ale czasmi rzygac sie chce jak sie przychodzi na lekcje i
      dostajesz polecenie: "przeczytaj se dziecko w podreczniku..". znam wspanialych
      nauczycieli, ktorzey wiedza czego chca i sie staraja. ale wkurza mnie ten caly
      marazm, ktorzy nie potrafia nic przekazac i za grosz sie nie staraja. a potem
      sie dziwic ze taka mlodziez mamy...
      • gelimer Więc spodziewasz się, że teraz Ci wszyscy ambitni 14.08.06, 15:31
        po "elitarnych" kierunkach zaczną walić do szkoły drzwiami i oknami. Bo
        uwielbiają za psie pieniądze dawać się poniewierać rozwydrzonym gó..arzom,
        których nie potrafią wychować tacy nadęci bubkowie jak Ty.
        • jajkom Re: Więc spodziewasz się, że teraz Ci wszyscy amb 14.08.06, 15:36
          zadnym nadetym bubkiem nie jestem. w zeszlym rku skonczylem liceum i teraz studiuje.
          od wychowywanie sa glownie rodzice i szkola. gowniarze po pieresze poniewieraja
          tych, ktorzy nie maja autorytetu (patrz: maja wszystko w dupie).ja nikogo nie
          ludzi po elitarnych kierunkach, tylko ludzi ktorzy chca uczyc - i wierz ze to
          wystarczy - bo niewazne czy taki nauczyciel bedize surowy czy poblazliwy, bo
          bedzie tak czy siak mial szacuenk dla swojej pracy.
          a tak na marginesie: zobacz sobie ilu jest bezrobotnych takich nauczycieli,
          ktorzy chca pracowac a nie ma dla nich miejsc pracy i bedziesz wiedzial, ze
          akurat pieniadze az takiej roli nie graja.
          • wraczek Re: Więc spodziewasz się, że teraz Ci wszyscy amb 14.08.06, 15:44
            Skończyłem studia całkiem niedawno. I byłem wyjątkiem wśród ludzi których
            poznałem na studiach, bo bardzo chciałem iść uczyć. Wszyscy inni
            powtarzali "żeby tylko nie do szkoły". Nie znalazłem nikogo kto marzyłby o
            uczeniu poza soba samym. Zapału wystarczyło mi na dwa lata pracy. Nierozwiązany
            problem narkotyków na który nauczyciele nie mając de facto zadnych praw
            niewiele mogą poradzić. Lekceważenie kwestii wychowawczych przez rodziców.
            Nastolatki wychowane w kulcie pieniądza, którego nauczyciel nie miał, co bardzo
            utrudniało zdobycie autorytetu. Brak pomocy naukowych. A na to wszystko niskie
            zarobki w końcu przelały czarę goryczy. Nie pomógł nawet tytuł
            najsympatyczniejszego nauczyciela przyznany przez uczniów i sukcesy wychowanków
            na olimpiadach. Jak myślisz, jak długo się zastanwiałem nad pracą w dużej
            firmie informatycznej gdzie oferowano mi 4 rzy taką pensję. Jak sądzisz, ja
            długo będą ię zastanwiali inni?
            • jajkom Re: Więc spodziewasz się, że teraz Ci wszyscy amb 14.08.06, 16:24
              gdy bede robil to co lubie za grosze a kts mi zaproponuje 4 razy wiecej za cos
              innego to na 90% wybiore pieniadze.
              ale mozna tez na to spojrzec z innej strony: napewno byles jedynym albo jednym z
              niewielu z takim nastawieniem. nie spotakles sie tez nigdy z negatywnym
              nastawieniem reszty nauczycieli, jak sie pojawila jakas propozycja a oni mieli
              troche czasu poswiecic, aby to wykonac??przeciez innaczej to by wygladalo, gdyby
              podchodzili tak jak ty.(dlatego szanuje takich ludzi).
              rodzice to w pewnym sesnie zmora szkol - moj tata jest nauczycielem i
              dyrektorem, i nastawienie rodzicow, ze to moj syn/corka nie zrobili jest
              zenujace o doprawdy wkurzajace.
              narkotyki..to jest karalne a co woli nasa policja robic??lapac rowerzystow,
              ktorzy przejechali przez pasy..
              nauczyciele w panstwowych szkolach nigdy nie zarobia takich pieniedzy jak w
              firmach prywatnych..ale olewajacy nauczyciele sobie podobna mlodziez wychowaja..
              • wraczek Re: Więc spodziewasz się, że teraz Ci wszyscy amb 14.08.06, 16:33
                Problem w tym, że w ogólnym marazmie ciężko wykrzesać chęć do wychowywania
                uczniów nawet z największych idealistów. Nie oszukujmy się. Do naszj szkoły w
                70% trafiają ci, którzy nie znaleźli pracy gdzie indziej. System autorytetów w
                naszym kraju oparty jedynie na pieniądzach pozwala rodzicom mieć nauczycieliw
                głębokiej pogardzie i ten własnie stosunek do nich przekazywać swoim dzieciom.
                Tego typu praktyki mogą jedynie odstarszyć od szkoły a na pewno jej nie
                zmienią. Potrzebna jest fundmentalna zmiana podejścia do problenu edukacji.
                Póki nauczyciel nie będzie cieszył się wielką społeczną estymą, póty nasza
                szkoła będzie kulała. I wymuszanie kolejnych pustych studiów podyplomowych tego
                nie zmieni.
                • jajkom Re: Więc spodziewasz się, że teraz Ci wszyscy amb 14.08.06, 16:46
                  no o wspanialym nauczycielskim marazmie to ja juz wczesniej wspomnialem.i o tym
                  kto glownie do szkoly trafia tez pisalem troche wyzej.
                  podyplomowki sa g.. warte, w sensie wiekszosc z nich, bo widzialem jeden taki
                  kurs i jezeli mialby mnie uczyc facet, ktora ma podyplomowke a wie mniej ode
                  mnie to jego jako autorytet tz mialbym w glebokim powazaniu.
                  to nieprawda ze jedyny autorytet w naszym kraju to pieniadze - to w pewnym
                  sensie uluda - nikt w poslkiej szkole nie potrafi przedstawic autorytetow i tu
                  napewno nie chodzi o wprowadzanie jakis kolejnych przedmiotow, ale o zmiane
                  MENTALNOSCI nauczycieli.
                  a dla nauczycieli nie ma estymy, w tym kraju goni sie za niepanidzem, aby
                  przezyc lub kupic dziciakowi wymarzony rower, ze w tym wszystkim zapomina sie
                  zapytac: jak ci idzie w szkole, co tam robicie itd..jesli rodzica to nie
                  obchodzi to tym bardziej ucznia.
    • nfa05 wymiana kadr jest zbyt płytka 14.08.06, 15:31
      W końcu to pozytywne, że osoby bez kompetencji zamierza się wymienic na osoby
      kompetentne. Problem jedynie w tym, ze wymiana jest tak płytka. Poziom
      polskiej szkoły jest taki, ze najwyższy czas aby wymiana była gruntowana
      • moni-qa zarobki nauczyciela 14.08.06, 15:46

        Bzdura jest,że nauczyciele malo zarabiaja- zreszta co oznacza malo?W szkole
        pracuje od 1 roku, poprzednio pracowalam w firmie jako tlumacz- teoretycznie 40
        godzin- w praktyce maialam multum nadgodzin- oczywiscie ku chwale mojej firmy
        zywicielki.Odeszlam, zaczelam pracowac jako nauczyciel, w zeszlym roku mialam 33
        godziny/tydz. i zarabialam wiecej co w poprzedniej firmie, do tego ciagle wolne,
        soboty wolne, nikt nie dzwonil mi na kom. i nie wzywal do pracy, trzynastka,
        bony swiateczne itp. po prostu zyc nie umierac.Narzekanie nauczycieli na zarobki
        jest przesadzone, ososbiscie uwazam, ze placa jest adekwatna do pracy, a ci co
        narzeklaja- to chyba nigdy nigdzie nie pracowali. I nie wiedza jak sie orze u
        prywaciarza
        • infomozg To dlaczego tem zawód jest tak sefminizowany? 14.08.06, 15:53
          Czyżby dlatego, że mężczyzna który musi zarobić na rodzinę musi szukać innych
          prac bo w szkole nie zdoła zrobic tego nigdy?
        • aedo Re: zarobki nauczyciela 14.08.06, 16:23
          Nie każdy uczy języka obcego. Ja miałam 18 godzin w SP, na więcej miasto się
          nie zgadza, nie ma nadgodzin; bonów świątecznych i motywacyjnego nie dostałam,
          bo moja szkoła nie przewidywała tego w pierwszym roku pracy i nie ważne tu były
          wyniki dzieci w konkursach, zaangażowanie, czy cokolwiek innego. Soboty i
          niedziele faktycznie wolne, ale nie przesadzaj z tą możliwością zarobienia
          przez nauczyciela nie wiadomo jakich pieniędzy. Ja miałam na rękę ok. 840 zł
          (razem z wychowawstwem).
        • nina9925 Re: zarobki nauczyciela 15.08.06, 08:49
          Wypowiedź jest zwykłą prowokacją. Nauczyciel do 33 godzin lekcyjnych musiałby
          doliczyć poprawę ogromnej ilości (33 godziny to sporo klas) prac domowych,
          klasowych, kartkówek, przygotowywanie się do lekcji, rozmowy z uczniami i
          rodzicami, wyjścia z młodzieżą, uzupełnianie dokumentacji. Jestem nauczycielem
          liceum i z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić: 25 godzin zajęć
          dydaktycznych to już jest za dużo. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że to nasze
          20 godzin to jedna trzecia (a w przypadku początkujących pracowników - jedna
          czwarta, jedna piąta!)rzeczywistej pracy tygodniowej nauczyciela - to jedynie ta
          część zewnętrzna, pokazowa -gdy musimy zachować absolutną koncentrację, być
          świetnie przygotowani merytorycznie, błyskawicznie reagować wychowawczo, w pełni
          czujni (gdyż jeśli coś sie stanie uczniowi - to kryminał i poczucie winy przez
          całe życie). To czas publicznego występu, gdy oceniane jest(surowo) każde nasze
          słowo, każdy strój, fryzura, każda pomyłka. A pozostałe 30, 40 godzin - to tyle,
          ile nauczyciel musi poswięcić na to, aby przygotować lekcje (przemyśleć,
          dostosować do klasy), sprawdziany i poprawić je.Czasami rozmowa z matką ucznia
          sprawiającego problemy trwa i dwie godziny, stając się rozmową o również o matce.

          A osławione wakacje? Wolałabym, jak wszyscy, miesiąc z prawem wyboru kiedy -
          super wakcje za pół ceny poza sezonem!

          Więc niech prowokatorzy przestaną sie wygłupiać. Zwłaszcza - jeżeli nie znają
          realiów pracy w szkole. Oczywiście, Autorka cytowanego postu mogła uczyć np.
          angielskiego (tłumacz) w szkole podstawowej, nie wysilając się na pomysły i
          wiedząc, że anglista zawsze pracę znajdzie. Sprawdziany też można poprawić
          podczas lekcji.... Niech się dzieci bawią same! Jeżeli nie ma się wychowawstwa
          i daje ładne oceny - faktycznie, kontakty z rodzicami odpadają.

          Tylko niech się nie wypowiada wtedy w imieniu normalnie pracujących w zawodzie
          nauczyciela.

      • titta Re: wymiana kadr jest zbyt płytka 14.08.06, 17:04
        Nie jestem tylko pewna jak te wszystkie kursy pedagogiczne itp. wplywaja na
        kompetencje? W duzej mierze jest to sztuka dla...papierka.
    • gelimer Czego chcecie od poziomu polskiej szkoły? 14.08.06, 15:34
      Jak na te psie pieniądze,które płaci się nauczycielom, poziom szkół jest niemal
      wybitny. Po naszych specjalistów dobijają się wielkie światowe koncerny
      uczniowie wypadają świetnie w międzynarodowych konkursach. Nie rozumiem
      dlaczego trzeba rozpieprzać coś, co jako jedyne w tym kraju jeszcze jako tako
      funkcjonuje?
      • jajkom Re: Czego chcecie od poziomu polskiej szkoły? 14.08.06, 15:40
        i dodajac: ja nie widze tych koncernow (chyba ze nazywasz koncern typu coca -
        cola z wyscigiem szczurow na menadzerow) a konkursy konkursami, ale jak narazie
        jakos tylko na polu informatyki mamy wieksze osiagniesie i to do tego tylko na
        jednym kierunku na jednym uniwerku w warszawie..
        • infomozg Re: Czego chcecie od poziomu polskiej szkoły? 14.08.06, 15:51
          Cóż. Oczywiście filie zagranicznych koncernów zakaładane w Polsce mimo
          gigantycznego bałaganu i potęznych podatków Cie nie przekonają. Sprawdź tez
          proszę wyniki międzynarodowego kangura matematycznego. Jesli to nie dowód to
          nie wiemco miałoby nim być?
          • jajkom Re: Czego chcecie od poziomu polskiej szkoły? 14.08.06, 16:32
            swietnie..tylko zakladaja bo mamy tylu ludzi do pracy na tasmie??
            znam ludzi ktorzy wygrawali konkursy kangura i chwala im za to - ale to praca
            ich i pojedynczych nauczycieli.
            ja chodzilem do polskiej podstawowki i liceum w normalnym miescie o niezlym
            pozoiomie, konczyczlem z bardzo dobrymi i celujacymi ocenami (w podstawowce
            wygralem i geografie a z matmy rejon), co mi umozliwilo studiowanie w niemczech
            i sie okazuje ze sredni niemcy sa lepsi z matmy, bioli i chemii..
            a tych koncernow rosnacych po deszczu nie widze - zreszta mi jako
            biotechnologowi narazie sam rzad zabrania pracowac w polsce
            • wraczek Re: Czego chcecie od poziomu polskiej szkoły? 14.08.06, 16:41
              Pracuję z Niemcami i wrażenia mamwręcz odwrotne. Jedyna ich przewaga polega na
              pomocah naukowych, którymi dysponują. A głupota rządu odnośnie biotechnologii
              to już nie wina nauczycieli. Sugeruje ona jedynie, że lepiej będzie jeśli
              zabiorą łapy od szkoły.
              • jajkom Re: Czego chcecie od poziomu polskiej szkoły? 14.08.06, 16:52
                robienie ze szkoly polityki to jest naglupszy pomysl jaki slyszalem - jak bedize
                wiecej takich ministrow jak giertych to nikt nie bedize mial szacunku nawet do
                wladz panstwowych(choc juz teraz chyba mozna powiedizec ze autorytet rzadu i
                reszty jest prawie g** warty). a co do niemcow - ja nie mowie po fachhoch czy po
                real schule, bo u nas z zawodowkami bedzie tez ciezko sie dogadac.(ale to tacy
                sami ludzie jak my - ani nie glupsi ani nie inteligentniejsi, caly system
                edukacyjny jest inny)
                z pomocy naukowych wynika tez w pewnym sensie ciekaowsc za nauka..tez bym chcial
                chodzic do szkoly, gdzie moge przeprowadzic doswiadczenie samodzielnie.
                a co do pomocy - oczywiscie trzeba inwestowac w gornikow i rolnikow - to sol tej
                ziemi i oni nam zapewnia egzystencje a jak nie to z kijami na sejm..szkoly to
                przy okazji..
    • grasshopper Jaaaasne 14.08.06, 15:37


    • slavik222 Trzeba było się uczyć,komunistyczne matołki 14.08.06, 15:44
      Kompleks w stosunku do młodego,wykształconego Giertycha,ktory jednoczesnie
      robił dwa fakultety,a zanim zostal poslem prowadzil kancelarie adwokacka.
      Nie wieczorowe tajne komplety marksizmu-leninizmu.
      Rozumiem was komuszewscy ZNP-owcy,ktorych rozwoj zatrzymał sie na 1989r.
      W interesie Panstwa bedzie jednak wymiana odpornych na wiedze nieuków.
      I nie pomogą tu żadne heppeningi przed MEN-em
    • misza1000 Moze by im tak odpuscic 14.08.06, 15:45
      A moze jednak pan minister zastosuje takie samo podejscie do problemu
      nauczycieli, co to im sie "nie udalo" zmiescic w czasie jak to z maturzystami?
      W koncu dlaczego czesc mlodziezy moze isc w zycie wyposazona na droge
      w "giertychowe" matury a czesci nauczycieli ma byc wzbronione
      posiadanie "giertychowych" kwalifikacji?
      Jak socjalizm to socjalizm...

    • torys Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 15:50
      Moja koleżanka, absolwentka polonistyki złożyła niedawno podania do
      kilkudziesięciu szkół, wszędzie usłyszała, że nie ma szans na pracę, wygląda
      jednak na to że szanse nieco wzrosły.
    • torys Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 15:50
      Moja koleżanka, absolwentka polonistyki złożyła niedawno podania do
      kilkudziesięciu szkół, wszędzie usłyszała, że nie ma szans na pracę, wygląda
      jednak na to że szanse nieco wzrosły.
    • heyoza Panie premierze melduje!Szkoły wzięte,cicho i pod 14.08.06, 15:50
      byle pretekstem zwolni się opozycjonistów i niepewnych, a na ich miejsce trafi nowy narybek ukształtowany i pełen zapału do budowania IV RP.O tempora o mores chciałoby się powiedzieć
      • adas313 Re: Panie premierze melduje!Szkoły wzięte,cicho i 14.08.06, 15:56
        Nowa Karta Nauczyciela została przyjęta 6 lat temu.
        Najwyraźniej SLD nie uznało zastosowne jej zmienić, przynajmniej na polu wymagań
        co do kwalifikacji.

        Nie cierpię Giertycha, ale tu trudno sie przyczepić do MEN - po prostu jest
        egzekwowane obowiązujące prawo.
    • ylemai fizycy najlepiej uczą matematyki 14.08.06, 15:54
      dyrektywa MENu, zakazująca nauczycielom fizyki uczyć matematyki jest dość
      żałosna. Gdyby nie fizyka w szkole średniej, na której to właśnie nauczyciel
      fizyki uczył nas tego co ISTOTNE w matematyce, wymiękłbym - jak większość ludzi
      na poziomie granic funkcji (gdy wprowadzano dwie brutalne jak na liceum
      definicje...).

      A dzięki temu że nie wymiękłem, mogłem później studiować fizykę, na której
      zresztą matematyki jest naprawdę wiele. (analiza I/II, algebra I/II, równania
      różniczkowe, metody matematyczne fizyki...). Przekonanie że ktoś kto skończył
      fizykę nie może skutecznie uczyć matematyki na poziomie LICEALNYM jest skrajnym
      idiotyzmem.

      • adas313 Re: fizycy najlepiej uczą matematyki 14.08.06, 15:58
        Podchodzi pod to również każdy absolwent politechniki (oczywiście kierunku
        technicznego a nie socjologii czy marketingu).
      • infomozg Re: fizycy najlepiej uczą matematyki 14.08.06, 16:00
        Bez przesady. Do kardiologa tez nie chodzisz leczyć się na żołądek mimo tego,
        że uczył się tego na swoich studiach. Swoją drogą abstrakcyjne myslenia naszych
        matematyków często sprawia, że trzeba się udac po pomocdo tych, którzy nie tyle
        uczyli się matematyki dla samej matematyki, ale ją stosowali. A tutaj akurat
        fizycy wiodą prym.
        • titta Re: fizycy najlepiej uczą matematyki 14.08.06, 17:13
          Na zoladek, nie, bo to jednak specjalizacja. Ale podstaw fizjologi czu anatomi -
          dlaczego nie?
          Tak samo biochemnik spokojnie moze uczyc chemi na poziomie liceum.
    • piwosz8 trza było się uczyć jak beger , lepper czy bliźnia 14.08.06, 15:58
      co znaja doskonale jezyki obce a takie wyrazy obce jak irasiad niesą im wogóle
      obce
      • redsmoq przyganiał kocioł garnkowi 14.08.06, 17:30
        Widzę, że Waszmość doskonale włada językiem polskim...
        1. 'nie są'
        2. 'w ogóle'
        3. Przed 'a' przecinek.
        • piwosz8 nie jestem politykiem i w to się nie pcham 15.08.06, 09:10
          a jak bys był na wykładach pana miodka ty bys wiedział żejęzyk jest zywy i
          można formy zmieniać , ale oczywiście ty wiesz lepiej.....
    • milaszkola1 paranoja... 14.08.06, 15:58
      Wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski zapewnił w rozmowie z IAR, że mimo
      zwolnień nie będzie braków w kadrze. " Każdy, kto jest nauczycielem powinien
      najlepiej rozumieć, że do wykonywania zawodu trzeba się odpowiednio
      wykształcić" - dodał.
      PRZECIEŻ W NASZEJ OJCZYŻNIE TA PRAWDA ZUPEŁNIE NIE FUNKCJONUJE !!! ODCZEPCIE
      SIE WIĘC OD NAUCZYCIELI!!!
      JAKO PRZYKŁAD LUDZI ZWALNIANYCH PODAM NAUCZYCIELA, MGR EKONOMII, KTÓRY MIMO
      SKOŃCZONYCH STUDIÓW PEDAGOGICZNYCH I KILKUNASTOLETNIEJ PRAKTYKI W SZKOLE Z
      SUKCESAMI ZRESZTĄ NIE MA UPRAWNIEŃ DO NAUCZANIA MATEMATYKI W SZKOLE PODSTAWOWEJ.
      • maciejtakitam moja matka musiala jezdzic 5 lat temu na dodatkowe 14.08.06, 16:31
        studia pedagogiczne takze MEN ma racje to jest wasza mac nierobstwo bo juz
        dawno byla mowa o tym ze trzeba miec odpowiednie kwalifikacje. niechcialo sie
        to teraz zostaje KFC albo Mcdonald (podobno 1000), alboo zmywaczek w londku
        zdroj ... a ztym 800 zl to tez ktos jakas lipe zapodaje bo nauczyciel zarabia
        troche wiecej a pozatym ciepla posadka co prawda z "trolami" ale panstwowa i
        wakacje dlugie ponadto
        • aedo Re: moja matka musiala jezdzic 5 lat temu na doda 14.08.06, 17:40
          Dla tych, co już trochę w zawodzie pracują,to faktycznie może być "ciepła
          posadka", ale nie dla młodych. Praktycznie zawsze dostajesz umowę na rok i
          zazwyczaj jest to zastępstwo. Znam kilka osób, które co roku szukają nowej
          szkoły, dzieci jest mało i nikt nie zwolni mianowanego czy dyplomowanego (wcale
          tego im nie życzę ocztywiście), tylko leci młody. A moje ciotki, emerytowane
          nauczycielki się dziwią, że jak pracowałam w jednej szkole, to już tam nie
          pracuję (byłam na zastępstwo), bo kiedyś jak już przyjęli do pracy, to na długo.
          • maciejtakitam Re: moja matka musiala jezdzic 5 lat temu na doda 14.08.06, 18:15
            zapewno masz racje takze mowie tylko odnosnie starych "wyg" na cieplych
            posadkach ze to nie nowosc. jak juz wspomnialem moja matka musiala jezdzic za
            tym "mianowanym" na jakas bialostocka prowincje i sluchac
            zakompleksionych "Warszawa" profesorkow takze wcale nie jest mi zal tych
            straych czerwonych leniow co we wszystkim widza wine giertycha...
            a co do mlodych to rzeczywiscie przykra sprawa gdyz zawsze uwazalem ze nowy
            nauczyciel to jest najlepsza sprawa dla dzieciakow...gdyz im dluzej jestes w
            tym zawodzie coraz mniej ci zalezy a to sie zawsze odbija na dzieciach a z
            kolei mlodzi nauczycieli maja jeszcze to cos co przekaza dzieciakom
    • slavik222 Giertychowska matura dla nauczycieli nieuków 14.08.06, 16:00
      Proponuje ZNP,aby nauczyciele nieucy przystapili do złagodzonej matury Romka
      Gertycha.
      Kto zda ten zostaje.Reszta na zasiłki.
      • wraczek Wywalimy tych "nieuków" a Angole ich zatrudnią... 14.08.06, 16:22
        ...za kilkukrotnie więsze pensje. Im jakos nie będzie przeszkadzał bark studiów
        podyplomowych. A jesli nawet to sami je belfrowi sfinansują.
    • asiaasia1 [...] 14.08.06, 16:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • slavik222 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 16:16
        Może jestem faszystowską świnią ale nikomu nic nie wypłacam.
        Ale nawet gdybym miał kase to nieukom komunistycznym dałbym tylko zasiłek.
        TYLKO ZASIŁEK.
        Długi Romek G.okazał się mięczakiem.
        Jak tu budować drugą Japonię z takim matolstwem.
        • adas313 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 16:24
          Japonię?

          Kraj przedsiębiorstw wysokich technologii opartych na wiedzy i kompetencji?

          Na pewno z maturzystami, którym do zaliczenia wystarczy 30%, bez matury
          z matematyki i spychanymi do roli drugorzędnych przedmiotami ścisłymi.

          No i rzeszą studentów psychologii, socjologii i marketingu.
          Zwłaszcza na politechnikach.
        • asiaasia1 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 16:58
          Faszystowska świnia to do Romka i Orzechowskiego było.
          LPR=faszyzm.
      • oczytelnik Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 16:18
        W Anglii nauczyciele z Polski świetnie sobie radzą... Tylko w Polsce jakoś nie
        pasują...:((( Będzie jak z innymi zawodami.
        • torkal Wykrzyczęt to: tKontraktowy1841brutto? BZDURA!!! 14.08.06, 16:22
          Jestem kontraktowym i mam 1515 brutto. Na rękę dostaję 1030 zl. Gdyby na rynku
          byly godziny nadliczbowe to się zgodzę ze mozna zarobic ale ostatnio malo dzieci
          i z godzinami posucha. Narzekac nie mogą chyba tylko nauczyciele angielskeigo.
          Ja ucze matematyki. jestem mlody 29 lat i zrobilem ostatnio podyplomowke z
          informatyki oraz kurs administratora szkolenej pracowni internetowe. Osobiście
          zlozylem cv do kiludziesięciu szkol w miescie 300 tys. I co? Nikt nie jest
          zainteresowany, chociaz wybralem zawod świadomie i zakladalem,że jak będę dobry
          to nie będę narzekał. Tymczasem drogę do pracy zamykają mi.... Wykrzyczę to:
          NIEDOUCZENI WIECZNIE NARZEKAJĄCY I KONFLIKTOWI NAUCZYCIELE STAREJ DATY Z
          UPRAWNIENIAMI EMERYTALNYMI!!!!!!!!!!!!!!!
    • piwi77 Re: Wykrzyczęt to: tKontraktowy1841brutto? BZDURA 14.08.06, 16:30
      Dokrzycz jeszcze ile godzin tygodniowo musisz zasuwać na swoje brutto.
      • bykx Re: Wykrzyczęt to: tKontraktowy1841brutto? BZDURA 14.08.06, 16:47
        Dużo nauczycieli narzeka na płace a ani nauczyciele ani związki zawodowe nie
        zaprotestują przeciwko głodowym pensjom i starać się wywalczyć większe. Czy
        lepiej siedzieć i marudzić oraz dorabiać w marketach czy jednak zebrać się i w
        krytycznych momentach zaprotestować-nie przystąpić do rozpoczęcia roku
        szkolnego, egzaminu gimnazjalnego czy maturalnego-uczniowie,trudno, musieliby
        zaczekać a to roziskrzyło by sprawę jeszcze bardziej. Weźmy przykład z górników
        czy lekarzy no ale oni i ich związki potrafią się zorganizować. A u nas ???
        Który młody po studiach pójdzie pracować za 750-800 zł jako stażysta. A potem,
        zbieranie ton makulatury na kontraktowego, mianowanego a o podwyżce to lepiej
        nie mówić-kolejne grosze.
        • bykx Re: Wykrzyczęt to: tKontraktowy1841brutto? BZDURA 14.08.06, 16:50
          i jeszcze jedno, to skandal jak traktują nauczycieli w tych śmiesznych
          komisjach egzaminacyjnych-jeden bałagan. Nauczyciele z wielu województw do dnia
          dzisiejszego NIE OTRZYMALI WYNAGRODZENIA ZA MATURY
        • torkal górnicy rzucają śrubami- rząd drży..... 14.08.06, 16:58
          nauczyciele mogliby kredą. Wtedy rząd będzie się smiał. Pielęgniarki strajkowały
          i dużo nie utargowały. Problem w tym,że zawód nauczyciela zdominowany jest przez
          kobiety, a one raczej nie mają co narzekać, bo w większości mężowie zarabiają
          przyzwoicie. I kobietki siedzą cicho. Znam nauczyciela mężczyznę, który
          prowadził strajk dobrych kilka lat temu w duzej szkole w duzym miescie i dobrze
          na tym nie wyszedl. Tak na marginesie: Płace nauczycieli to problem, ale nie
          jedyny. GIGANTYCZNYM problemem są warunki w jakicj nauczyciele pracują: nie ma
          na ksero, pracownie wyposazone na poziomie lat 60. ITD ITP
          • torkal Płace to problem, ale nie jedyny 14.08.06, 16:59
            Płace to problem, ale nie jedyny. GIGANTYCZNYM problemem są warunki w jakich
            nauczyciele pracują: nie ma na ksero, pracownie wyposazone na poziomie lat 60.
            ITD ITP. ZAŁOŚĆ
            • asiaasia1 Re: Płace to problem, ale nie jedyny 14.08.06, 17:02
              Fakt, że kobiety dominują w tym zawodzie ( niestety !, facaci są naprawde super
              jako nauczyciele, szczególnie przedmiotów HUMANISTYCZNYCH ), ale one nie zawsze
              mają mężów dobrze zarabiających. Powinien być strajk i protesty.
              • basketkk A co ze świeżo upieczonymi licencjatami?? 14.08.06, 17:11
                Mam pytanko dla zorientowanych. Kiedyś był pomysł rządowy żeby mogli uczyć w
                szkołach tylko magistrowie. Teraz tych "niedouczonych się będzie usuwać. Ja mam
                w związku tym pytanie co z ludźmi którzy ukończyli studia I-go stopnia czyli
                popularny licecjat. W zeszłym roku było jeszcze tak że ludzi po studiach I-go
                stopnia mogli uczyć w podstawówce i gimnazjum. W liceum trzeba było mieć
                magistra. A jak to będzie teraz?? Orientuje się ktoś??
                • grzmucin Re: A co ze świeżo upieczonymi licencjatami?? 14.08.06, 18:43
                  basketkk napisał:

                  > W zeszłym roku było jeszcze tak że ludzi po studiach I-go
                  > stopnia mogli uczyć w podstawówce i gimnazjum. W liceum trzeba było mieć
                  > magistra.

                  Co ty opowiadasz? Mam dwójkę znajomych, którzy pokończyli trzyletnie studia
                  licencjackie w słabych prywatnych szkołach, a od roku uczą języka angielskiego:
                  jedno w liceum ogólnokształcącym, drugie w technikum. Niestety nie ma obowiązku,
                  alby nauczyciel musiał mieć dyplom magistra, żeby uczyć w szkole.
        • b-11111111111 Re: Wykrzyczęt to: tKontraktowy1841brutto? BZDURA 14.08.06, 21:05
          Mili państwo, toczy się dyskusja na temat płac nauczycieli.
          Jestem oligofrenotyflopedagog. Bardzo lubię pracę z niepełnosprawnymi dziećmi.
          Uważam się za osobę młodą kreatywną i twórczą ( w tym zawodzie każdy jest
          kreatywny) Jestem już po mianowaniu będę mieć na rękę 1300 złotych.
          Te pieniądze przeznaczę na naukę języka angielskiego aby za dwa lata
          wyemigrować do Anglii. Tam inne życie i inna praca inna kultura i inny stosunek
          do nauczycieli jak i osób niepełnosprawnych.
          Lekarze emigrują pielegniarki emigrują a nasz rząd nic nie wynosi z tego
          zadnych wniosków To niech inteligencja emigruje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Ja jestem myślami gdzie inndziej i na samą myśl czuję się szczęśliwsza ze mam
          prawo wyboru !!!!!!!!!!!!!!!!!!! to piękne uczucie.
          Nas pedagogów specjalnych przyjmuje się wszędzie tylko terzeba uczyć się
          języka!!!!!!!!!!!!!!!!! Powodzenia tym zaradnym
    • no-surprises Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 17:04
      > Kilka tysięcy nauczycieli może od września stracić pracę.

      Co za bzdury! Nauczyciel bez kwalifikacji już dawno dostał wypowiedzenie. Znam
      osoby, które w 1999 r. otzymały pisemnie informację o tym, że w razie
      nieuzupełnienia kwalifikacji stracą pracę 31.08.2006 r.

      Po co ten wrzask?
    • titta Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 17:19
      Tego typu ustawy sa tylko przykladem biurokratycznych bzdur i braku myslenia.
      Czesta osoby nie majace odpowiedniego wyksztalcenia - w mysl ystawy - maja o
      wiele wieksze kompetencje i wiedze niz nauczyciele po studiach pedagogicznych z
      duzym stazem. Czy np. ekonomista, inzynier, fizyk - nie bedzie dobrym
      nauczycielem matematyki, znajacym nie tylko teorie ale potrafiacym jeszcze
      wyjasic po co tych "glupot" sie uczy?
      • magdak15 Re: MEN do nauczycieli: Trzeba było się uczyć 14.08.06, 18:34
        To zenujące co dzieje sie wtym kraju. Co drugi w rzadzie ma wyrok, zero
        kompetencji, brak logicznego myslenia. Jestem n-lem z 20 letnim stażem.
        systematycznie się dokształcam, bo nie wyobrażam sobie tego nie robić. Moja
        pensja netto to ok.1500zł., ale z tego muszę kupić sobie potzrebne materiały do
        pracy typu: papier do kxero, długopisy, pisaki, papiry kolorowe, art. biurowe
        itp., itd.Mam już dość nieudolnego, prymitywnego rządu, ktory nic nie robi i
        dużo gada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka