Dodaj do ulubionych

Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulgę

18.08.06, 07:04
JaSSne. "Kupcie moją nową książkę i sobie przeczytajcie". Co to znaczy:
- "Zasługa, że nie brał udziału w zbrodniach SS".
Jak ktoś nie zabija i kradnie to jest bardziej szlachetny?
Przez kogoś tu buta i marketing przemawia.
--
Moralny Michnik, wielki Grass i prostacki Wałęsa
Obserwuj wątek
    • gazeciarz68 Wiadomo! GG jest człowiekiem honoru! 18.08.06, 07:08
      Po nadętej tyradzie Michnika w obronie GG korespondecja z Berlina została
      stonowana. Michnik ma faible do przestępców, w których uporczywie
      widzi "ludzi honoru", a jego wychowanek, berliński korespondent, szybko się
      od szefa uczy.
      Salman Rushdie nie jest Irańczykiem. Urodził sią w Bombaju. Wiedza na temat
      pisarzy oraz spraw kultury definitywnie nie jest mocną stroną GW ( a co
      jest?).
      • moroux Re: Wiadomo! GG jest człowiekiem honoru! 18.08.06, 07:11
        Gunter Grass to jeden z najważniejszych pisarzy naszych czasów i nic tego nie
        zmieni. A już na pewno nie prawicowy bełkot.
        • carlitos35 Co więcej: 18.08.06, 07:20
          moroux napisał:

          > Gunter Grass to jeden z najważniejszych pisarzy naszych czasów i nic tego nie
          > zmieni. (...)
          """""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""""

          "Poznacie go po czynach".
          I po tym co ... z błędami czyni.

          Łatwo ujadać, trudniej zachować rozsądek...:-(((
          • aplus Re: Czy nie widzicie ze GG po prostu sobie kpi z 18.08.06, 10:01
            ludzi ?
            Cala jego popularnosc wynika z faktu ze sporo Polakow ma potrzebe
            przyjazni z katem a tu nawinal sie jescze taki ktory wydal sie
            porzadnym Niemcem i nawet znizyl sie by wypic piwo z Polakiem ...
            no to go zaraz uczynili bohaterem LOL
            Nigdy nie czytalem wypocin GG i okazuje sie ze nic nie stracilem.
            Okazalo sie ze tfurczosc GG ma charakter wtorny, nie reprezentuje
            zadnych wartosci, a sluzy jedynie jako pretekst do ustanowienia
            pozycji spolecznej. Tez moglbym pisac pierdoly np. po ukrainsku
            zeby zostac honorowym obywatelem Kijowa ....
            Teraz gdy GG zauwazyl jaka z niego miernota literacka - ujawnil
            szokujace fakty ze swojego zyciorysu aby poprawic sprzedaz tej
            swojej makulatury. Kto wie co jeszcze ujawni przy nastepnej
            "ksiazce" ?
            • dundrub Re: Czy nie widzicie ze GG po prostu sobie kpi z 18.08.06, 10:11
              > Cala jego popularnosc wynika z faktu ze sporo Polakow ma potrzebe
              > przyjazni z katem a tu nawinal sie jescze taki ktory wydal sie
              > porzadnym Niemcem i nawet znizyl sie by wypic piwo z Polakiem ...
              > no to go zaraz uczynili bohaterem LOL

              az tak nisko siebie cenisz jako Polaka? Kruczkowski w "Niemcach" wiec znizyl sie do takiego piwnego
              poziomu Twoim zdaniem?

              > Nigdy nie czytalem wypocin GG i okazuje sie ze nic nie stracilem.

              najakiej podstawie wiec formulujesz swoje opinie?

              > Okazalo sie ze tfurczosc GG ma charakter wtorny, nie reprezentuje
              > zadnych wartosci, a sluzy jedynie jako pretekst do ustanowienia
              > pozycji spolecznej.

              coz.. przeczytaj jednak te "wypociny"

              > Tez moglbym pisac pierdoly np. po ukrainsku
              > zeby zostac honorowym obywatelem Kijowa ....

              no to napisz i zostan

              > Teraz gdy GG zauwazyl jaka z niego miernota literacka - ujawnil
              > szokujace fakty ze swojego zyciorysu aby poprawic sprzedaz tej
              > swojej makulatury. Kto wie co jeszcze ujawni przy nastepnej
              > "ksiazce" ?

              skad wiesz, ze miernota skoro nawet nie czytales?

              podumowujac.. jakis kompleksik przez Ciebie przemawia?

              • aplus Re: No tak .. lobby wydawnicze sie odezwalo. Zasta 18.08.06, 10:42
                now sie jakaz wartosc moze miec pisanina SSmana.
                Tak samo wielu seryjnych zabojcow cos tam sobie popisuje.
                Owszem historycy, psychiatrzy moze i czytaja ale zeby wlaczac to zaraz do
                dorobku swiatowej literatury ??!!!! Opamietaj sie, nie liczy sie sama kasa.
                Tacy jak GG to ludzie niemoralni, z gruntu zli, wczoraj faszyzm, a jutro zechca
                sprobowac nowej odmiany komunizmu a pozniej frajerstwo bedzie wyszarpywac sobie
                z rak ich pozal sie refleksje komentujac "ach co za przemiana..., taka glebia
                literacka..., to taki uroczy czlowiek" - co za syf !!!
                • dundrub Re: No tak .. lobby wydawnicze sie odezwalo. Zast 18.08.06, 10:45
                  > now sie jakaz wartosc moze miec pisanina SSmana.
                  > Tak samo wielu seryjnych zabojcow cos tam sobie popisuje.
                  > Owszem historycy, psychiatrzy moze i czytaja ale zeby wlaczac to zaraz do
                  > dorobku swiatowej literatury ??!!!! Opamietaj sie, nie liczy sie sama kasa.
                  > Tacy jak GG to ludzie niemoralni, z gruntu zli, wczoraj faszyzm, a jutro zechca
                  >
                  > sprobowac nowej odmiany komunizmu a pozniej frajerstwo bedzie wyszarpywac sobie
                  >

                  jaka wiec wartosc maja slowa sw. pawla? przesladowal chrzesijan.. w mysl twojej logiki nie mial pozniej
                  prawa do bnawrocenia - do konca zycia powinien mordowac? zainteresuj sie tez np. sw. tomaszem. czy
                  augustynem.. polecam... a pozniej stosujac twoja logike wyklnij ich z chrzescijanskiego zycia..
                  • wiktoriaka Re: No tak .. lobby wydawnicze sie odezwalo. Zast 18.08.06, 10:49
                    dundrub
                    :)
                    • ss-platfus G_R_A_SS Ostatnia Zemsta Hitlera ?!!!!!!!!!!!!!!! 18.08.06, 10:52
                      Esesman-Moralizator
                      przemycając się
                      ze zbrodniczej przeszłości
                      do współczesnej cywilizacji

                      pouczał i moralizował świat
                      przez dziesiatki lat !!!
                      dostając zakłamaną nagrodę nobla !!

                      • pradziadek-tuskowy Re: G_R_A_SS Ostatnia Zemsta Hitlera ?!!!!!!!!!! 18.08.06, 11:20
                        ss-platfus napisał:

                        > Esesman-Moralizator
                        > przemycając się
                        > ze zbrodniczej przeszłości
                        > do współczesnej cywilizacji
                        >
                        > pouczał i moralizował świat
                        > przez dziesiatki lat !!!
                        > dostając zakłamaną nagrodę nobla !!
                        >

                        czas swojego oświadczenia
                        esesman wybrał nie przypadkowo !
                        jest to wsparcie dla Sztajnbach
                        i jej idei pisania historii od nowa !
                        • dundrub Re: G_R_A_SS Ostatnia Zemsta Hitlera ?!!!!!!!!!! 18.08.06, 11:49
                          chorzy ludzie leczacy swoje braki wiara w spiskowa teorje dziejow...
                          wspolczuje..
                          • poszeklu Re: G_R_A_SS Ostatnia Zemsta Hitlera ?!!!!!!!!!! 18.08.06, 17:18

                            ss-platfus napisał:

                            > Esesman-Moralizator
                            > przemycając się
                            > ze zbrodniczej przeszłości
                            > do współczesnej cywilizacji
                            >
                            > pouczał i moralizował świat
                            > przez dziesiatki lat !!!
                            > dostając zakłamaną nagrodę nobla !!
                            >

                            czas swojego oświadczenia
                            esesman wybrał nie przypadkowo !
                            jest to wsparcie dla Sztajnbach
                            i jej idei pisania historii od nowa !

                            No to trzeba skosic ten graSS.
                            Chcby byl "blaszany" jak znaczek SS.
                • wiktoriaka Re: No tak .. lobby wydawnicze sie odezwalo. Zast 18.08.06, 10:48
                  aplus napisał:
                  ach co za przemiana..., taka glebia
                  > literacka..., to taki uroczy czlowiek" - co za syf !!!

                  Sama nie wiem, dlaczego św. Pawła nazywamy ojcem kościoła powszechnego, a nie,
                  zgodnie z Twoją nomenklaturą "co za syf !!!".
                  • dundrub Re: No tak .. lobby wydawnicze sie odezwalo. Zast 18.08.06, 10:50
                    przygotuj sie teraz na popularny retoryczny odzew:

                    "Jak smiesz przywolywac Swietego Pawla lewaku!!!"

                    pozdrawiam ;)
            • wiktoriaka Re: Czy nie widzicie ze GG po prostu sobie kpi z 18.08.06, 10:21
              aplus napisał: Tez moglbym pisac pierdoly np. po ukrainsku
              > zeby zostac honorowym obywatelem Kijowa ....

              No to śmiało, pisz. Wtedy przeczytamy i ocenimy czy masz talent wiekszy od Grassa.
      • trewas Günter G się przyznał. Ale Jarek K. już nie. 18.08.06, 09:12
        Widać różnicę klas. O honorze nie wspomnę.
    • fraglesi67 Przynajmniej miał odwagę... 18.08.06, 07:09
      się przyznać. Czekam aż Kurski powie: przepraszam za aferę bilbordową, pomyliłem się
      • indianski Re: Przynajmniej miał odwagę... 18.08.06, 07:27
        predzej jego matka przeprosi za to ze zaszla w ciaze .
        • ss-platfus E_s_e_s_m_a_n_- Moralizator Atakuje !!!!!!!!!!!!! 18.08.06, 10:57
          ile trzeba mieć tupetu
          aby bezczelnie bez pokory
          oświadczać swoją niewinność

          i zbijać miliony na rosnącej
          popularności w szwabskim
          Kartofellandzie !
          • pradziadek-tuskowy Re: E_s_e_s_m_a_n_- Moralizator Atakuje !!!!!!!! 18.08.06, 11:21
            ss-platfus napisał:

            > ile trzeba mieć tupetu
            > aby bezczelnie bez pokory
            > oświadczać swoją niewinność
            >
            > i zbijać miliony na rosnącej
            > popularności w szwabskim
            > Kartofellandzie !

            Esesman-Moralizator
            przemycając się
            ze zbrodniczej przeszłości
            do współczesnej cywilizacji

            pouczał i moralizował świat
            przez dziesiatki lat !!!
            dostając zakłamaną nagrodę nobla !!

      • galba Miał odwagę zgarnąć dodatkowych kilka tys. euro... 18.08.06, 07:28
        > się przyznać. Czekam aż Kurski powie: przepraszam za aferę bilbordową,
        pomyliłe
        > m się

        Bardzo odważny. Dzięki temu zgarnie dodatkową kasę z ksiązki, której nikt
        inaczej by nie kupił. Poza tym przyznał się bo media parę dni wcześniej
        dodtarły do jego zeznań z 1945. Trochę to jak z odwagą ks. Czajkowskiego i
        Maleszki.
        • tadeusz_ja Re: Miał odwagę zgarnąć dodatkowych kilka tys. eu 18.08.06, 07:29
          Podly pisuarowy ujadacz Galba znowu ON Line!!!!
          • osiolekporfirion Nakład w chwili obecnej: 250 000 egzemplarzy! 18.08.06, 12:40
            Nakład w chwili obecnej: 250 000 egzemplarzy! Planowany był 150 tys. w tej
            chwili rozpoczęto sprzedaż dwa tygodnie wcześniej i już dodrukowano 100 tys.
            Normalny nakład w Niemczech to przy dobrym nazwisku 3-4 tysiące. GG już od
            dawna nikt nie kupował, bo nudzi i ględuzi, jak mało kto. Mświł o tym od
            pierwszej chwili Helmuth Karasek, establishmentowy krytyk literacki, który zna
            ten światek lepiej, niż własną kieszeć i dokładnie wie, o co chodzi. Niestety,
            niedouczone Polactwo uwielbia pucować buty rozmaitym takim, zwłaszcza, jeśli to
            Niemcy i jeżeli im rzucą jakieś dobre słowo jak się psu rzuca kość. Faktem jst,
            że w Polsce nie zaistniała żadna poważna kytyka Grassa, a już nikt nie wziął na
            warsztat krytyczny "Blaszanego bębenka". A przydałoby się!
        • fraglesi67 Pochwal się Galba 18.08.06, 07:35
          Krytykujesz GG to powiedz czym ty możesz się pochwalić ?
          Napisałeś może jakąś książkę ? bo blogiem to chyba nie...
          • galba Twoja logika jest oszałamiająca 18.08.06, 08:09
            SSmanna może krytykować wyłacznie inny SSmann?

            No to idźmy dalej: Prezydenta RP mogą krytykować wyłacznie jego 3 poprzednicy,
            Premiera podobnie, o potrawie, że jest niesmaczna może powiedzieć wyłacznie
            inny kucharz. Itd...
            • pm7303 Nie zakumales galba. 18.08.06, 09:17
              Jemu chodzilo o to, ze Grassa (badz co badz nobliste i wybitnego autora
              wspanialych ksiazek - czytalem a nie powtarzam opinie) krytykuje 'galba',
              czlowiek ktory codziennie na forum udowadnia, ze do nadprzecietnych sie nie zalicza.
        • fiori1 chyba wyczerpaly sie jemu tematy do ciekawych 18.08.06, 09:02
          to zwyczajna reklama ksiazki , ja mysle ze wyczerpaly sie jemu tematy a to jest
          jak dobra przyprawa w mdlej zupie.Zachowal sie jak bigamista ktory ma zone ale
          ponownie sie zeni nie przyznajac sie do tego.
          • dundrub Re: chyba wyczerpaly sie jemu tematy do ciekawych 18.08.06, 09:05
            no coz.. rozliczenie sie z przeszloscia to nie jest ciekawy temat?
            czy zauwazyles skad wziela sie ta afera? Grass nie ujawnil swojej przeszlosci "pomimo" ksiazki (czyli
            sypnal cos, zeby ja wypromowac) ale "poprzez" nia.. to w niej wlasnie przyznaje sie do SS..
            to co mowisz jest kompletnie nielogiczne.. przyznac sie w ksiazce o swoejej przeszlosci do sluzby w SS
            po to, by wypromowac ksiazke.. tandetne myslenie
        • sontos Re: Miał odwagę zgarnąć dodatkowych kilka tys. eu 18.08.06, 09:22
          Bardzo odważny. Dzięki temu zgarnie dodatkową kasę z ksiązki, której nikt
          > inaczej by nie kupił. Poza tym przyznał się bo media parę dni wcześniej
          > dodtarły do jego zeznań z 1945. Trochę to jak z odwagą ks. Czajkowskiego i
          > Maleszki.

          Zawsze przypisujesz innym negatywne intencje? Wedlug ciebie jednoczesnie
          przyznal sie zeby zarobic pieniadze jak i po to zeby uprzedzić atak mediow...po
          prostu calkowicie wyrachowany typ z tego grassa.

          leczysz sie gdzieś?
      • duzapizzanawynos Re: Przynajmniej miał odwagę... 18.08.06, 08:36
        fraglesi67 napisał:

        > się przyznać. Czekam aż Kurski powie: przepraszam za aferę bilbordową, pomyliłe
        > m się

        Misiu, Kurski sie może jedynie przyznać do tego że dał ciała bo trzeba było
        papiery poxerować i mieć kopie w kieszeni. Teraz jak juz całe PZU wyczyścili
        trudno bedzie cokolwiek udowodnic - swoją drogą zaraz po tej informacji w
        telewizji i na bilbordach pojawiło sie tyle spotów PZU o wariatach drogowych że
        aż nie chce mi sie wierzyć że ktoś może Kurskiemu nie wierzyć ! To sie dzieje na
        naszych oczach ale są tacy co tego nie chcą zobaczyć jak chłoptasie PO z PZU
        wydają pospiesznie na kampanie kase żeby sie budżet zgadzał!
        • dundrub Re: Przynajmniej miał odwagę... 18.08.06, 08:40
          tak tak.. jak dowodow brak to dowod na to, ze zostaly zniszczone czy wyczyszczone..
          idac tropem takiej logiki moge zaczac rozglaszac, ze np. moj sasiad jest homoseksualista.. a ze nikt
          nigdy nie widzial go z innym mezczyzna to dowod na to, jak swietnie sie maskuje..
          spiskowe teoryjki oplataja twoj umysl.. szkoda..
    • galba To symptomatyczne 18.08.06, 07:17
      W dzisiejszych Niemczech popularność zyskuje się dzięki przynalezności do
      Waffen SS. Nie dziwi to gdy spojrzec na inne aspekty hitleryzacji RFN - nagonka
      na Polskę, szalejący antysemityzm, odradzające się dążenia mocarstwowe.

      Gdy Grassowi było to na rękę był socjaldemokratą, gdy lepiej sprzedaje się
      nazizm zostaje SSmannem.
      • indianski Re: To symptomatyczne 18.08.06, 07:26
        No too w Polsce ksuaizka bedzie przebojem . Pis wykupi caly naklad na pniu .
        • osiolekporfirion Re: To symptomatyczne - masz rację! 18.08.06, 12:47
          Dokładnie tak jest! To się nazywa "kultura wolnorynkowa".
      • tadeusz_ja Re: To symptomatyczne jest to że znowu jesteś 18.08.06, 07:32
        chory Galba!
      • fraglesi67 Dziwne.... 18.08.06, 07:33
        Przed chwilą tu był mój post komentujący wypowiedź Galby i ... wyparował
        • indianski Re: Dziwne.... 18.08.06, 07:34
          widocznie pis przejmuje agore .
          • fraglesi67 Galba ma immunitet ! 18.08.06, 07:37
            Napisałem że naoglądał się w dzieciństwie czterech pancernych i psa oraz Klosa
            ps. Chyba że nie wolno mówić o 4PiP ?
      • malford Galba, co ty ćpasz? 18.08.06, 07:37
        Niemcy to najbardziej pokojowo nastawione społeczeństwo w Europie.
        O "hitleryzacji" to my możemy mówić w pisuarowej Polsce, a nie w Niemczech. Nie
        ma tam antysemityzmu ani "szalejącego", ani żadnego innego. Niemcy w ONZ-cie
        przeciwstawiali się jakiejkolwiek próbie krytyki Izraela w związku z najazdem
        na Liban. Bundeswehra została zaproszona przez Olmerta do pilnowania interesów
        żydowskich w południowym Libanie. Za jakikolwiek przejaw antysemityzmu trafia
        się w RFN błyskawicznie do sądu. W Niemczech nie ma nagonki na Polskę, tylko w
        Polsce trwa nagonka na Niemcy, wynikająca z prostackiej germanofobii PiS-u, z
        bliźniakami na czele. Niemcy mogą być dla Polski wzorem tak w sferze
        gospodarczej, jak i przede wszystkim mentalnej. Najbardziej zaimponowała mi
        odmowa udzielenia Amerykanom pomocy w irackiej zbrodni, żywo przypominającej
        wyczyny Hitlera. Dzisiaj Hitler nazywa się Bush, a Polska jest jego kurtyzaną.
        Niemcy w przeciwieństwie do nas zaryzykowali interes ekonomiczny w obronie
        honoru. Myśmy, a raczej nasi przywódcy, zrobili z siebie szmatę i to za darmo,
        nie licząc osobistych profitów Kwaśniweskiego i Millera. Zazdroszczę Niemcom.
        Nie tyle dobrobytu, ile politycznej klasy. Chapeau bas!
        • tadeusz_ja Re: Galba, co ty ćpasz? 18.08.06, 07:39
          Ja Niemcom zazdroszczę tego samego co Ty.
      • volksdeutsch1 Re: To symptomatyczne 18.08.06, 08:50
        galba napisał:

        > W dzisiejszych Niemczech popularność zyskuje się dzięki przynalezności do
        > Waffen SS. Nie dziwi to gdy spojrzec na inne aspekty hitleryzacji RFN -
        nagonka
        >
        > na Polskę, szalejący antysemityzm, odradzające się dążenia mocarstwowe.
        >
        > Gdy Grassowi było to na rękę był socjaldemokratą, gdy lepiej sprzedaje się
        > nazizm zostaje SSmannem.
        >

        Drogi Panie!

        Do dzisiaj nie wiedzielam ze jest mozliwym tyle glupstw umiescic w trzech
        zadaniach!

        Gratuluje!
    • tadeusz_ja Chylę przed Panem czola panie Grass!!!!!!!!!!!! 18.08.06, 07:29
      Swym obecnym czynem udowodnil Pan swoją wielkosć, i proszę się nie przejmować
      ujadającymi kundelkami z Polski!
      • kalesonyzony Re: kampania reklamowa 18.08.06, 07:54
        No teraz rozumiem.:(((( Nawet wanna z ekskrementami do samozanurzenia jest
        cudownym srodkiem na podniesienie liczby sprzedanych-udanych ksiazek i euro na
        koncie. Efujjjj...
        • tadeusz_ja Re: kampania reklamowa 18.08.06, 07:58
          Jaki nick taki text!
          • osiolekporfirion Chylaj, schylaj się i buty mu przy okazji wypucuj! 18.08.06, 12:50
            Jaka mentalność takie czyny, drogi pucybucie. W końcu żadna praca nie hańbi!
        • hanej Dziadek trzaska kasiorę na ss 18.08.06, 08:27
          Jest dumny, że jako ss-man nikogo nie zamordował,
          99% ss-manów jutro powie to samo, co Grass
          • osiolekporfirion Już powiedziało! Wiele razy! 18.08.06, 12:51
            >99% ss-manów jutro powie to samo, co Grass


            Waffen - SS to była darmowa ochronka dla dzieci.
      • galba Wielkość... 18.08.06, 08:10
        > Swym obecnym czynem udowodnil Pan swoją wielkosć, i proszę się nie przejmować
        > ujadającymi kundelkami z Polski!

        Jeśli wielkość mierzyć w euro to tak, GG wdrapał się na szczyt...
        • tadeusz_ja Re: Wielkość...Galby na forum? 18.08.06, 08:14
          Cos Ty w życiu uczynil dobrego Galbo,poza pisuarowym szczekaniem??
        • kelob3 ale znowu gejści z Niemiec najechało ! 18.08.06, 09:28
          pozdrawiam tadeusz_ja ulubionego gejścia z Niemiec
          "Raz k...a, zawsze k...a" - George Orwell
          to motto dla Ciebie i SS-Grassa
      • duzapizzanawynos A w muzoleum stalina też chylisz czoła - co ? 18.08.06, 08:44
        tadeusz_ja napisał:

        > Swym obecnym czynem udowodnil Pan swoją wielkosć, i proszę się nie przejmować
        > ujadającymi kundelkami z Polski!

        Zapewne co roku jedziesz żłożyć kwiaty do mauzoleum Stalina co, i przed nim tez
        sie pokładasz ?
        • dundrub Re: A w muzoleum stalina też chylisz czoła - co ? 18.08.06, 08:45
          > Zapewne co roku jedziesz żłożyć kwiaty do mauzoleum Stalina co, i przed nim tez
          > sie pokładasz ?
          >

          a w Ameryce bija Murzynow!!
        • tadeusz_ja Re: A w muzoleum stalina też chylisz czoła - co ? 18.08.06, 08:56
          Antysemicka swolocz na forum!
    • grzegorzlowicki Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 07:56
      Panie Grass ale ja widze powod dla ktorego nie mozna budowac pozyji moralisty,
      chodzi o klamstwo i krew jaka ma Pan na swoich rekach biorac udzial w mordach
      na froncie wschodnim, niech Pan nie mowi, ze Pan nie strzelał, bo w WAFEN SS
      takich nie było, na froncie wschodnim wszyscy z SS strzelali i mordowali ludzi,
      był Pan przez 60 lat klamca, tym jednym akcentem ze swego zycia zniszczyl Pan
      swoja pozycje moralisty, moze jacys lewacy anarchistyczni mordercy ideologiczny
      rzadzacy dzis UE Panu wybacza ale ja - zagorzaly Panski fan - NIE. Gdyby Pan
      mial jednak odrobine moralnoci to wzynalby Pan to o wiele wczesniej. Ale w
      przyszkym roku i tak by sie to ujawnilo bp dokumenty ujrzalyby swiatlo dzienne,
      a teraz przynajmniej wiecej sprzeda Pan egzemplarzy swej klamliwej ksiazki.
      Niech Pan ma odrobine honoru ( i krwi ) i odda nagrode Nobla oraz tytul
      honorowego Gdanszczanina. Jestem poruszony Panskia typowa dla Niemcow butą.
      Moze jednak pokaze Pan jaki z Pana moralista ? Watpie, pieniazki i tytulu
      zniszczyly juz nie jednego wspanialego pisarza.
      PS do PO - przestancie krwia ofiar Grassa robic sobie reklame do wyborow
      samorzodowych.
      • tadeusz_ja Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 07:59
        Ginter Grass ma praw czuć sie gdańszczaninem z powodów naturalnych!!!
        • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 08:29
          tak jak hitler
    • grzegorzlowicki Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 08:07
      niech sie wpisze tu kazdy kto chce spalenia ksiazek tego ss-mana bo ja tak -
      jako jego dotychczasowy fan
      • tadeusz_ja Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 08:15
        A ja nie!! A znam wszystkie jego ksiażki!
        • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 08:29
          swoj swego pozna zawsze na odległosc
    • grzegorzlowicki Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 08:09
      a spalenie jego siazek nie ma nic z hitleryzmem, po prostu trzeba zniszczyc zło
      jakie ten czlowiek z siebie wydał piszac te swinstwa
      • tadeusz_ja Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 08:16
        Jakie świństwa Grass napisal, jestem tego bardzo ciekaw?
        • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 08:32
          podobno je czytales? teraz kiedy wychodzi na jaw jego hitlerowska
          przeszlosc ... trudno kogos takiego rozgrzeszyc a jego ksiazki widze teraz w
          innym swietle, bardziej brunantym, czarnym ,krwawym, zal
          • tadeusz_ja Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 08:34
            Ręce opadaja!
            • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 11:51
              rece opadaja kiedy widze jak bronicie ssmana, a mengele tez bys bronił gdyby po
              wojnie wynalazał lekarstwo na katar ?
              • wiktoriaka Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 11:55
                grzegorzlowicki napisał:

                > rece opadaja kiedy widze jak bronicie ssmana, a mengele tez bys bronił gdyby po
                >
                > wojnie wynalazał lekarstwo na katar ?

                My po prostu wzieliśmy do serca doktrynę kościoła o winie i odkupieniu. Może to
                nasz błąd.
                • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 12:03
                  ja jestem ateista, a po drugie wybaczyc OK ale kara mui byc, bo inaczej kazdy
                  bedzie popelnial bledy i grzechy wiedzac o bezkarnosci
                  • wiktoriaka Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 12:10
                    grzegorzlowicki napisał:

                    > ja jestem ateista, a po drugie wybaczyc OK ale kara mui byc, bo inaczej kazdy
                    > bedzie popelnial bledy i grzechy wiedzac o bezkarnosci

                    I uważasz, że należy karać człowieka w jesieni życia za grzechy 17-to latka? Jak
                    myślisz, dlaczego powstała instytucja przedawnienia? U nasz za morderstwo to
                    zdaje mi się 25 lat.
                    • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 12:57
                      przedawnienia tak ale nie od zbrodni wojennych
                      • wiktoriaka Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 12:59
                        grzegorzlowicki napisał:

                        > przedawnienia tak ale nie od zbrodni wojennych

                        Przecież nikt go nie oskarża o zbrodnie wojenne. Zachowajmy odpowiednią miarę
                        win i kar.
                        • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 13:24
                          GRASS dawkuje nam informacje na temat WAFEN SS, w tej organizacji - kazdy
                          historyk ci to powie - nie było takich co nie strzelali, na froncie
                          wschodnim "zolnierze" z WAFEN SS robili strzaszne rzeczy i nie wierze, ze GRASS
                          był swiety w tej materii, a poza tym moja droga dziewczyno WAFEN SS została
                          uznana jako organizacja zbrodnicza - własnie za swa dzialalnosc m.in. na
                          wschodzie Europy - wroc do szkoly naucz sie historii II wojny swiatowej - to
                          wlsanie dlatego takie nieuki bronia GRASSA a znawcy tematu go krytykuja, a to
                          ze napisal pare ksiazek - no coz grzesznik papiezem nie powinien byc choc
                          zdarzalo sie ze i takich na papieza wybierali
                          • maotsetung2 Re: fakty 18.08.06, 14:56
                            grzegorzlowicki napisał:

                            >a poza tym moja droga dziewczyno WAFEN SS została
                            > uznana jako organizacja zbrodnicza - własnie za swa dzialalnosc m.in. na
                            > wschodzie Europy - wroc do szkoly naucz sie historii II wojny swiatowej

                            Nie zachecaj ludzi tak pochopnie do nauki historii, zanim sam nie sprawdzisz
                            pewnych historycznych faktow. Poczawszy od 1943 roku do niektorych jednostek
                            Waffen-SS trafiali po prostu normalni rekruci. Dlatego, o ile wiem, traktujac
                            samo Waffen-SS jako organizacja zbrodnicza, wladze alianckie nie traktowaly
                            takich wlasnie rekrutow na rowni z czlonkami SS, a raczej uwazaly ich za takich
                            samych jencow jak zolnierze Wermachtu. Wszystko wskazuje na to, ze Grass
                            nalezy do tej grupy i pomijajac falszowanie swojej biografii (rzecz to naganna)
                            jest mniej wiecej tak samo winny zbrodni niemieckich w czasie II wojny jak
                            obecny papiez Ratzinger.
                            • grzegorzlowicki Re: fakty 18.08.06, 15:02
                              kompletnie nie rozumiesz pojec, orgnizacja WAFEN SS a wiec i jej czlonkowie
                              byli uznani za zbrodniarzy, mnie nie musisz uczyc historii, wystarczy jak po
                              prostu poczytasz na ten temat tepaku
                              • maotsetung2 Od tepaka dla zwolennika palenia ksiazek na stosie 18.08.06, 15:30
                                grzegorzlowicki napisał:
                                > kompletnie nie rozumiesz pojec, orgnizacja WAFEN SS a wiec i jej czlonkowie
                                > byli uznani za zbrodniarzy, mnie nie musisz uczyc historii, wystarczy jak po
                                > prostu poczytasz na ten temat tepaku

                                Nie wydaje mi sie aby moj post zawieral jakikolwiek obrazliwy epitet wzgledem
                                Szanownego Pana. Zwracalem jedynie Szanownemu Panu uwage na pewne latwe do
                                sprawdzenia fakty historyczne. Swoj poglad opieram na dokumentach Trybunalu
                                Norymberskiego. Fakty sprowadzaja sie do prostego stwierdzenia, ze mozna bylo
                                sluzyc w zbrodniczej formacji Waffen SS nie wstepujac bynajmniej na ochotnika
                                do tej organizacji a bedac do niej wcielonym jako poborowy. Ponizej zalaczam
                                cytat z angielskiej wersji orzeczenia Trybunalu Norymberskiego dotyczacego
                                wlasnie uznania organizacji Waffen-SS za organizacje przestepcza, winna zbrodni
                                przeciw ludzkosci. Jest tam zdanie wykluczajace odpowiedzialnosc osob, ktore
                                zostaly do Waffen SS wcielone jako poborowi, nie wstapily do SS i nie braly
                                udzialu w popelnianiu zbrodni wojennych. Grass prawdopodobnie spelnia te trzy
                                warunki i tyle na ten temat. Pozdrowienia od tepaka.
                                "The Tribunal declares to be criminal within the meaning of the Charter the
                                group composed of those persons who had been officially accepted as members of
                                the SS as enumerated in the preceding paragraph who became or remained members
                                of the organization with knowledge that it was being used for the commission of
                                acts declared criminal by Article 6 of the Charter, or who were personally
                                implicated as members of the organization in the commission of such crimes,
                                excluding, however, those who were drafted into membership by the State in such
                                a way as to give them no choice in the matter, and who had committed no such
                                crimes.
          • carlitos35 Bliskie rejony... histerii (nie historii !!!)..-( 18.08.06, 08:58
            grzegorzlowicki napisał:

            > podobno je czytales? teraz kiedy wychodzi na jaw jego hitlerowska
            > przeszlosc ... trudno kogos takiego rozgrzeszyc a jego ksiazki widze teraz w
            > innym swietle, bardziej brunantym, czarnym ,krwawym, zal
      • volksdeutsch1 Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 08:45
        grzegorzlowicki napisał:

        > a spalenie jego siazek nie ma nic z hitleryzmem, po prostu trzeba zniszczyc
        zło
        >
        > jakie ten czlowiek z siebie wydał piszac te swinstwa


        Panie Grzesiu!

        Proponuje zeby sprobowal Pan przeczytac ktoras z "jego" ksiazek zanim je Pan
        spalisz!
        • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 14:33
          czytalem i mialem o Grassie wielkie mniemanie - bank pekla gdy dowiedzilem sie
          prawdy
      • sceptyk40 Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 08:49
        Zastanów się, co piszesz. Byłeś jego fanem i do czasu, gdy nie wyszło na jaw że
        był w Wafen SS uznawałeś jego książki za dobre a teraz widzisz w nich zło ?. A
        gdybyś dowiedział się o brzydkich sprawach z przeszłości swoich rodziców, też
        kwestionowałbyś ich wysiłki w Twoim wychowaniu czy po prostu wyrzekłbyś się
        ich, bo taki jesteś kryształowy ? A może popełniłbyś samobójstwo, bo jesteś
        owocem tego zła?
        • dundrub Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 08:52
          wybacz.. ale nie wierze w to, by przeczytal choc jedna ksiazke Grassa.. pluje dla efektu i zageszczenia
          ilosci sliny w przestrzeni publicznej ;)
          • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 14:35
            wierzcy mi nie musisz, nie zmuszam - GRASS zachowuje sie butnie jak wielu
            niemców, ma o sobie zbyt wysokie mniemanie a teraz jest zdziwiony tym, ze ktos
            go osadza
        • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 14:34
          raczej tez bym kwestionowal, ale moi rodzice nie mordowali ludzi, nie byli w
          WAFEN SS, papieza tez nie szanuje za to, ze byl w hitlerjugend
      • admiral_0000 Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 10:43
        Kto zaczyna od palenia ksiązek,
        ten kończy na paleniu ludzi.
        Widzę, że koledze mentalnie do SS niż Grassowi.
        (Bo po owocach sądzić można).
        • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 14:36
          przeczytaj dokladnie moj post a potem komentuj, palenie tylko ksiazek tego
          autora - jak i ksiazke Hitlera - uwazam za zlo konieczne, a mordowaniem - moze
          i paleniem ludzi - zajmowalo sie WAFEN SS i Grass
    • baribal2 Wojenne dramaty 18.08.06, 08:09
      Wojenne dramaty przeżywali wtedy wszyscy. Siłą wcielani byli do wojska, często
      nie po tej stronie po której chcieli walczyć. Zdrada i mordy były na porządku
      dziennym a trudno o silny kręgosłup moralny u nastolatka, jakim podówczas był
      Grass. Tych którzy ferują wyrokami z taką zapalczywością należałoby spytać, skąd
      u nich wszechlegitymacja sędziowska. Rushdi ma rację - media nakręcają się same
      i tworzą sztuczną rzeczywistość, bez poparcia w faktach.

      www.moskaliki.blox.pl
      • stabilo57 Re: Wojenne dramaty 18.08.06, 09:36
        Popieram. nikt z nas nie moze miec pewnosci, jak sie zachowa w sytuacji
        ekstremalnej. Czas nastoletni to czas przewartosciowan i poszukiwan. Jedne
        wybory sa trafne, inne okazuja die dramatem dopiero po latach. Kazdy z nas to
        przechodzi, tylko moze nie w takich dramatycznych okolicznościach, w jakich
        znalazł sie w młodości Grass. Chcialabym zobaczyć tych wszystkich szczekaczy,
        ujadaczy i pogromców w obliczu typowej sytuacji, np co by zrobili, gdyby mieli
        udzielić komuś zwyklej pierwszej pomocy czowiekowi na ulicy, który miał wylew
        (specjalnie taki przykład, bo czowiek wtedy czesto wyglada na pijaka).
        Do moralistów kościelnych - proszę zaglebić sie w biografie takich świętyhc jak
        Piotr (apostoł ) Paweł, czy Augustyn. Wyciągnijcie wnioski sami.
        • choleramniebieze Re: Wojenne dramaty - dobra wymowka 18.08.06, 11:24
          Nie potepiam go za sluzbe w SS a za to ze przeztyle lat to ukrywal. Zgoda, mlody
          czlowiek mogl popelniac bledy ale facet przez tyle lat zgrywal sie na autorytet
          moralny, potepial innych a teraz co... Dla mnie to zwykly hipokryta
        • grzegorzlowicki Re: Wojenne dramaty 18.08.06, 14:40
          wybierac kazdy ma prawo bo to znczy ze jest jednostka wolną, ale trzeb tez
          ponosic odpowiedzilnosc za to, jak kierowca prowadzacy po pijanemu, ma prawo do
          tego by wziasc za kierownicę ? ma ale musi poniesc za to konsekwencje, a wy
          wszyscy probujecie go- Grassa- bronic bo napisal kilka ksiazek, ktore teraz
          widze juz w innym swietle, o ksiazce Hitlera tez ludzie tak mowili - ze to
          wykladnia idealnych Niemiec a potem ja zakazywano, zaledwie kilkanascie lat po
          jej ukazaniu - na calym swiecie,
      • grzegorzlowicki Re: Wojenne dramaty 18.08.06, 14:38
        moze dlatego, ze wywodzimy sie od ofiar takich jak GRASS nastolatków
        hitlerowców, a osadzanie ? to po co byla norymbergia? poco było sciganie
        morderców niemieckich przez Centrum Wisentala?
    • kiland Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 08:18
      Przypadek Guentera Grassa to kolejny przykład, który uczy obłudy życia młodych
      ludzi ? Czyli nie bądź uczciwy zanim się nie obłowisz w pieniądze, tytuły i
      zaszczyty ? Dopiero potem możesz sobie pozwolić na wypowiadanie prawdy, a wtedy
      i tak ci nic nie zrobią, a niektórzy nawet cię jeszcze wzniosą wyżej ?
      Człowiekowi uczciwemu, który od początku przyznaje się do takich błędów
      młodości, nie pozwoliliby nawet wydać jego książki. Więc tak : Politycy –
      Najpierw fałszują wybory, a potem - prawdy i tak nikt nie dojdzie ? Autorytety
      polityczne - Najpierw obiecują góry, a potem - o nich zapomnają ? Autorytety
      moralne - Najpierw kamuflują i upiększają własne życiorysy, a potem - gdy się
      grunt pod nimi pali grają rolę ofiary napaści na ich skromną osobę ? Złodzieje
      i oszuści - Najpierw kradną i lokują kapitał, a potem – o ile się uda
      poszkodowanym osiągnąć sprawiedliwość, oddają, jedynie to czego nie zdążą ukryć
      i zakamuflować ? Czy taki ustalamy porządek na tym świecie ? A uczciwi ludzie
      to mają być dalej frajerami ? Czy to już koniec moralności człowieka ze wszech
      miar szczerego, uczciwego i sprawiedliwego na tym ziemskim padole ?
      • dundrub Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 08:44
        "po czynach ich poznacie" - wiesz skad to?
        gdzie w ksiazkach grass klamie? gdzie oszukuje? przeczytales uwaznie tekst, ktory komentujesz?
        przeczytaj jeszcze raz.. o imperatywach, ktorymi sie kierowal piszac swoje ksiazki.. o wewnetrznym
        "cisnieniu", ktore napedzalo jego pisanie jak para w maszynie .. cisnieniu zwiazanym z przeszloscia..

        sprowadzasz wszystko do kasy.. wspolczuje ci, jesli nie potrafisz zobaczyc innych wymiarow zatajen czy
        wynurzen przeszlosci.. innych niz korzysci finansowe czy slawa..
        • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 14:45
          trele morele tutki a Grass bynjmniej nie malutki, - moze najpierw przeczytaj
          ksiazki Grassa i porownaj z rzeczywistoscia tego zaklamanego pisarzyny, jestem
          tym załamany, dla mnie to tragedia aby bronic kogos kto najpierw mordował ludzi
          w WAFEN SS a potem moralizował, trzeba ponosic kare za swoje czyny, nawet po
          latach, dla mnie to prosta logika człowieka uczciwego, ale jak ludzie
          odpuszczaja Grasowi jego bledy mlodosci to i odpuszcza krdzieze panstwowych
          pieniedzy prez politykow, gwalty, pijackie rajdy samochodowe,
    • bergman1 wtedy był dzieckiem a teraz starym człowiekiem 18.08.06, 08:20
      a na wyborach NIE zagłosuję już na pis.
      • duzapizzanawynos Re: wtedy był dzieckiem a teraz starym człowiekie 18.08.06, 08:46

        Ja jak miałem kilkanascie lat rozumiałem już że zabijać nie wolno i on musiał
        być wyjątkowo niedorozwinięty umysłowo skoro wiedząc co robi Hitler wstąpił do
        jego armi.
        • dundrub Re: wtedy był dzieckiem a teraz starym człowiekie 18.08.06, 08:48
          duzapizzanawynos napisał:

          >
          > Ja jak miałem kilkanascie lat rozumiałem już że zabijać nie wolno i on musiał
          > być wyjątkowo niedorozwinięty umysłowo skoro wiedząc co robi Hitler wstąpił do
          > jego armi.

          zglosil sie do Kriegsmarine w wieku 15 lat - byl za maly wiec go nie wzieli..
          kiedy mial lat 17 zostal WCIELONY do ss.. mogl odmowic - jasne.. stajac jednoczesnie pod murem i
          honorowo przyjmujac kulke na klate..

          mysl czlowieku.. mysl..
          • grzegorzlowicki Re: wtedy był dzieckiem a teraz starym człowiekie 18.08.06, 14:47
            chce ci przypomniec - jstem historykiem II wojny swiatowej - ze mlodzi ludzie
            protestowali w Niemczech za czasow Hitlera - byli mordowani przez SSmanow ale
            za to po ltach mowi sie o tych mlodych ludziach jak o bohaterach a Grass
            wyladuje na smietniku historii, a po zatym koro udawal zołtaczke juz w czasie
            sluzby to mogl jej sie nabawic jeszcze pred poborem
            • grzegorzlowicki Re: wtedy był dzieckiem a teraz starym człowiekie 18.08.06, 14:49
              dla Grassa wstapienie do WAFEN SS - wówczas juz przebrzmiałej ale wciaz
              elitarnej formacji - wciaz było czescia honoru (i krwi) niemieckiego,
        • jiima Re: wtedy był dzieckiem a teraz starym człowiekie 18.08.06, 09:43
          Ech...
          Kazdy kto mowi o "zydokomunie" powinien podziwiac Grassa i to nie za dokonania
          (bo ich pewnie nie zna) tylko wlasnie za... przeszlosc...
          SS tak wspaniale rozprawialo sie z waszymi znienawidzonymi Zydami i komunistami
          nota bene tez... gejami...
          To byly czasy, juz nie wroca, co PiSiorki?
        • brwinoff Re: wtedy był dzieckiem a teraz starym człowiekie 18.08.06, 09:47
          całkiem może nieadekwatnie pod względem wielkości i wybitności, ale zapytam
          nieśmiało: ten pan z telewizji publikował w neofaszystowskich pisemkach [oj
          wtedy to była nagonka nielada ze strony łże - mediów na tego biednego pana] i
          nic mu się nie stało. ot grzechy młodości. a teraz, kiedy noblista się
          przyznaje [tamten pan tego nie zrobił], to błotkiem go, błotkiem i na stosik i
          książeczki do piecyczka !
          oj hipokrycka ta iv rp !
          pzdr, brwinoff
          brwinoff.blox.pl
          • dundrub Re: wtedy był dzieckiem a teraz starym człowiekie 18.08.06, 10:13
            roznica jest diametralna..

            grass byl w SS ale cala swoja tworczoscia negowal caly faszystowski system

            farfal nie byl w SS ale cala swoja tworczoscia popieral faszystowski system..

            proste? proste..
            • grzegorzlowicki Re: wtedy był dzieckiem a teraz starym człowiekie 18.08.06, 14:52
              roznica jest faktyczna i popieralem skreslenie neofaszysty z TVP bo niechce
              placic abonamentu - a wiec i pensji - n kogos takiego jak farfal ale uwazam.ze
              Gras musi poniesc zasluzona konsekwencje
          • grzegorzlowicki Re: wtedy był dzieckiem a teraz starym człowiekie 18.08.06, 14:51
            kazdy kto zachowuje sie jak Grass czy tez ten czlowieczek z TVP poinien poniesc
            konsekwencje,
      • grzegorzlowicki Re: wtedy był dzieckiem a teraz starym człowiekie 18.08.06, 14:46
        a ja na PO - kolejna stalinowsko zarzadzana, zaklamana partie donalda
    • bohwol Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 08:30
      Memphos:chyba nie rozumiesz, o co chodzi w tej sprawie.
      A co do Wałęsy, to szkoda że on zawsze najpierw coś powie, a dopiero potem
      zastanawia się, co powiedział...
      • grzegorzlowicki Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 14:55
        wlasnie, ze rozumiem, probujecie bronic kogos kto sam sie zgosił do elitarnej
        WAFEN SS bo był to dla niego honorowe wyjscie, ( podobnie zrobił dziadek tuska
        i nawet nie wiadomo bo nie ma papierów, ze uciekl do armii polskiej na
        zachodzie)
    • remekk A co czuł kiedy go lansowali na pacyfistę i "ałtor 18.08.06, 08:45
      ...itet" ... .
    • red.a.michnik Grass i Herbert w jednym stali domu 18.08.06, 08:48
      Afera z SS dobrze sie przysluzyla kampani promocyjnej ksiazki Grassa. Herbert co prawda nie zyje ale ten kto postanowi wydac cos z jego rzeczy na pewno na tym nie straci.
      • dundrub Re: Grass i Herbert w jednym stali domu 18.08.06, 08:50
        red.a.michnik napisał:

        > Afera z SS dobrze sie przysluzyla kampani promocyjnej ksiazki Grassa. Herbert c
        > o prawda nie zyje ale ten kto postanowi wydac cos z jego rzeczy na pewno na tym
        > nie straci.

        coz.. kazda kolejna ksiazka Grass to byl jeszcze wiekszy sukces.. kampanie reklamowe byly zbedne..
        teraz mialoby sie to zmienic? Czy nie zauwazyles, ze cala afera wziela sie stad, ze Grass w tej ksiazce
        wlasnie ujawnia swoja przeszlosc? Rozlicz sie z nia? Nie wyszlo to na jaw "pomimo ksiazki" a "poprzez
        nia"..
        mysl..czytaj.. badz uwazny ponad nawykami ;)

        • red.a.michnik Re: Grass i Herbert w jednym stali domu 18.08.06, 09:07
          ale co zarobi to jego, jesli nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniadze
          • dundrub Re: Grass i Herbert w jednym stali domu 18.08.06, 09:08
            red.a.michnik napisał:

            > ale co zarobi to jego, jesli nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniadze

            w TWOIM rozumieniu chodzi o pieniadze.. wspolczuje Ci, jesli wszystko do nich sprowadzasz..
            • grzegorzlowicki Re: Grass i Herbert w jednym stali domu 18.08.06, 15:01
              jesli to wspolczucie do GRASSA to masz racje, dla niego tylko slawa i pieniadze
        • jiima Re: Grass i Herbert w jednym stali domu 18.08.06, 09:49
          Hmm. Z jednym się zgadzam. Obydwaj "reklamy" nie potrzebują.
          Róznica jest jednak ogromna. Grass przyznał się do niesmacznego epizodu z
          młodości, fajnie że miał odwagę (a nie jak taki Farfał wrzeszczał że go
          wrobili), ale niesmak pozostaje.
          Herbert pośmiertnie stał się ofiarą chorej sytuacji w kraju, "gorączki
          teczkowej", stając się jeszcze jednym powodem do tego by lać na lustrację. On
          się nie ma z czego tłumaczyć.
          Co do epizodów z życia, wielu Wielkich je miało. Np. Tuwim pisał peany pochwalne
          na cześć stalinizmu. Potem mu było głupio z tego powodu. Mniejszym twórcą przez
          to się nie stał...
          Jedyne co boli w sprawie Grassa, to pytanie: "Dlaczego dopiero teraz?"
          • dundrub Re: Grass i Herbert w jednym stali domu 18.08.06, 10:15
            > Jedyne co boli w sprawie Grassa, to pytanie: "Dlaczego dopiero teraz?"


            bo jest czlowiekiem.. bo teraz wlasnie do tego dorosl czy dojrzal, czy jak tam zwac..
            sa przeciez i tacy, ktorzy umieraja pelni starych, nieprzyznanych spraw..
        • grzegorzlowicki Re: Grass i Herbert w jednym stali domu 18.08.06, 15:00
          człowieku, prawda polega na tym, że w przyszłym roku i tak wyszloby to na jaw
          bo archiwa zostaja odtajnione a wiec wtedy wybuchlaby BOMBA z GRASSEM, ten wiec
          wolał upiec dwie pieczenie na jednym ogniu,
    • koles751 Michnik broni Grassa 18.08.06, 09:04
      cytat z Michnika broniącego Grassa:
      "Także nie po to, by go bronić - ten wielki pisarz i wspaniały człowiek nie
      potrzebuje mojej obrony."

      Ten poziom intelektualnej wyżyny jest dla mnie nieosiągalny.
      • dundrub Re: Michnik broni Grassa 18.08.06, 09:07
        > Ten poziom intelektualnej wyżyny jest dla mnie nieosiągalny.

        uhhmm... ;)
        • osiolekporfirion Michnik miał nadzieję,że go zacytują Niemcy 18.08.06, 12:44
          Michnik miał nadzieję,że go zacytują Niemcy w przeglądzie reakcji na GG
          żwiatowych mediów. Nic z tego. D..a blada! Michnik jest out! Zacytowali dzisiaj
          biskupa Michalika. Widać moda na kler dotarła już do Berlina.
    • tcww O Salmanie przy okazji 18.08.06, 09:08
      Doprawdy większość osób wie, kim jest Salman Rushdie, nie było potrzeby
      dodawać "irański dysydent" - zwłaszcza, że z Iranem to on ma niewiele
      wspólnego. Jeśli dziennikarz nie ma 5 sekund czasu, żeby sprawdzić skąd pisarz
      pochodzi, to mnie po prostu ręce opadają. Rushdie urodził się w Bombaju w
      rodzinie muzułmańskiej, potem przenieśli się do Pakistanu.
    • parq Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 09:10
      Chlop nie ma za grosz pokory, dalej gra ofiare nazi rezimu!
      • dundrub Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 09:12
        parq napisał:

        > Chlop nie ma za grosz pokory, dalej gra ofiare nazi rezimu!

        a kim jest chlopiec zatruwany przez swoje mlode lata ideologia, zglaszajacy sie pelen patriotycznych
        uczuc w wieku 15 lat do Kriegsmarine a wcielony do SS w wieku lat 17tu bez prawa do odmowy? Tzn.
        prawo mial.. mogl wybrac honorowa kulke pod murem..
    • pytong1 Czysty marketing ... 18.08.06, 09:12
      Sprzedaż książki rośnie lawinowo a ogłupiała publika toczy jałowe spory etyczno-historyczne. Przecież Grass ma to głęboko gdzieś! Byle sprzedaż rosła! Szykuje się juz własnie dodruk...
      • dundrub Re: Czysty marketing ... 18.08.06, 09:15
        przypomne, ze kazda kolejna ksiazka Grassa to byl kolejny sukces powiazany z duza sprzedawalnoscia.
        Zauwazyles, ze prawda o SS znalazla sie na forum publicznym "poprzez" ksiazke a nie "pomimo" niej?
        Gdyby nie bylo tego wyznania w ksiazce - przyznalbym ci racje, ze to marketing..
        • jan6662 Re: Czysty marketing ... 18.08.06, 09:28
          Dobrze ze sie przyznał do tego, z jakich przyczyn to zrobił nikt się tego nie
          dowie. Tylko dlaczego nie mógł to powiedzieć w innym czasie a nie właśnie gdy
          wychodzi jego książka. Każdy popełnia błędy, każdemu należy wybaczyć. Dlaczego
          miałby być teraz honorowym gdanszczaninem? Z taką rysą? To każdy inny
          gdanszczanin jest lepszy od niego!
          • dundrub Re: Czysty marketing ... 18.08.06, 09:30
            > Dobrze ze sie przyznał do tego, z jakich przyczyn to zrobił nikt się tego nie
            > dowie. Tylko dlaczego nie mógł to powiedzieć w innym czasie a nie właśnie gdy
            > wychodzi jego książka.

            ON SIE PRZYZNAL W TEJ WLASNIE KSIAZCE!!! a nie "obok" niej!!! afera wybuchla, kiedy ktos to przeczytal.. a
            nie uslyszal od Grassa..
          • carlitos35 jak łatwo sądzić...po ! 18.08.06, 09:31

            Jak trudno dokonywać wyborów na bieżąco. I na gorąco.-

            Zanim weźmiesz do ręki kamień...-
          • wiktoriaka Re: Czysty marketing ... 18.08.06, 09:33
            jan6662 napisał: Dlaczego
            > miałby być teraz honorowym gdanszczaninem? Z taką rysą? To każdy inny
            > gdanszczanin jest lepszy od niego!

            Czy to nie Chrystus powiedział do skruszonego łotra na krzyżu: "Dziś ze mną
            bedziesz w niebie"?
            • dundrub Re: Czysty marketing ... 18.08.06, 09:35

              > Czy to nie Chrystus powiedział do skruszonego łotra na krzyżu: "Dziś ze mną
              > bedziesz w niebie"?

              odpowiem stosujac retoryke PIS:
              Jak smiesz komuchu wzywac imie Chrystusa!!!

              pozdrawiam ;)

    • vergoth Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 09:28
      marketing aż sloma z butów

      • dundrub Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 09:31
        vergoth napisał:

        > marketing aż sloma z butów
        >

        glupota az sloma z butow..
        powtarzam.. przyznal sie W KSIAZCE a nie poza nia, zeby nakrecic sprzedaz..
        • carlitos35 Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 09:34
          dundrub napisał:

          > powtarzam.. przyznal sie W KSIAZCE a nie poza nia, zeby nakrecic sprzedaz..

          Takie zdawałoby się proste. A prawie nikt - tutaj - tego nie pojmuje...:-((

          Żądza sądzenia.-
          • dundrub Re: Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem 18.08.06, 09:37

            > Takie zdawałoby się proste. A prawie nikt - tutaj - tego nie pojmuje...:-((
            >
            > Żądza sądzenia.-
            >
            >

            pojde dalej.. to zadza krwi.. najglosniej krzycza ci, ktorzy sami tchna ssmanska niejednokrotnie
            retoryka.. a to w strone homosiw.. a to w strone zydow czy innych masonow..
            • polonski Re: Ty to masz najmniej.. do powiedzenia 18.08.06, 09:56
              Ciekawe co Polacy - Gdanszczanie czuja majac bylego hitlerowca za honorowego
              obywatela.
              Ale stary Trawa - hitlerowiec zakpil sobie z ludzi. Ciekawe ilu jeszcze
              hitlerowcow zakpilo sobie z wladzy lewackiej i innej.
              Wszyscy niemcy (99.9%) po wojnie kpi sobie w ten sposob z ofiar i innych.
              hitler - cichy bohater "dobrych" niemcow tez sobie zakpil z ludzi w ostatnich
              momentach wojny.
              Urzadzil sobie wesele i uczte w schronie a na wiwat strzelil sobie z tylu od
              dolu.hle..hle..
              • dundrub Re: Ty to masz najmniej.. do powiedzenia 18.08.06, 10:18
                polonski napisał:

                > Ciekawe co Polacy - Gdanszczanie czuja majac bylego hitlerowca za honorowego
                > obywatela.

                no wlasnie co czuja? wiesz? slyszysz jakies pokrzykiwania w Gdansku na Grassa poza Kur..skim i
                Lechem (ktory zreszta zlagodzil swoje gadanie)?

                > Ale stary Trawa - hitlerowiec zakpil sobie z ludzi.

                Wybacz.. glupi jestes...

                > Wszyscy niemcy (99.9%) po wojnie kpi sobie w ten sposob z ofiar i innych.
                > hitler

                .. i do tego przepelniony stereotypowym kompleksem..
    • fiddler.castrol Re: Günter Grass jest wielki 18.08.06, 09:44
      po tym przyznaniu sie darze go jeszcze wiekszym szacunkiem niz przedtem
    • parq Günter Grass: Gdy napisałem książkę, poczułem ulg 18.08.06, 09:45
      po tym wspisie tez odczulem ulge :)
    • an9991 niech całe życie mówi o nas... 18.08.06, 09:46
      a nie pojedyncze wyrwane częcto z konterkstu wydarzeninia. grass jest, tak jak
      mowi rushdie, gigantem literatury ale i gigantem moralnym. byc moze jest tak,
      że żeby móc naprawde zrozumieć pewne kwestie moralne trzeba im się
      sprzeniewierzyc. to nasz byt mimo wszystko kształtuje nasza świadomosć. i
      pewnie tak też było w przypadku grassa. całe jego życie i twórczość były walką
      z tym czemu dał się w młodości omamić. i to walką zwycięską.
    • sturbow bezsens 18.08.06, 09:46
      Mój dziadek ma 95 lat. Walczył i z niemcami, i z ruskimi. Kiedyś się go
      zapytalismy, ilu ludzi zabił. A on odpowiedział, że żadnego..
      Grass miał przecież wtedy 18 lat! Ja w wieku 18 lat byłam taką kretynką, że do
      wielu rzeczy, które wtedy zrobiłam, nigdy się nie przyznam, zresztą po kilku
      latach pamięć sama stara się usunąć niewygodne rzeczy.

      Dla mnie Grass i tak zostanie jednym z najlepszych pisarzy naszych czasów. A
      nobla nie dostał za to, że NIE był w SS, tylko za literaturę.
    • pw2221 autorytet moralny - SSmanem !!! he, he i oszustem 18.08.06, 09:52
      w dodatku .... dajcie mu jeszcze honorowe obywatelstwo Auschwitz !
      • tles01 pw2221, Kaczyńscy jeszcze gorsi, oszukali swoich 18.08.06, 10:50
        obiecywali odtajnienie akt inwigilacji prawicyi innych afer!.. przed wyborami
        chlapali ozorem, oszukiwali...po wyborach zmienili zdanie!..afera
        bilbordowa!...Kurski, Ziobro no i Kaczyńscy kłamali!.. teraz prokuratorzy na
        polecenie Ziobry już nie sprawdzają PZU,.. bo sprawa może dotyczyć
        LKaczyńskiego,jej nielegalnego finansowania!
    • fiddler.castrol Günter Grass wg Johna Irvinga 18.08.06, 09:54
      to bohater o jeszcze wiekszej odwadze niz sie wydawalo
      www.theaustralian.news.com.au/story/0,20867,20167308-2703,00.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka