Dodaj do ulubionych

Pinochet mógł zlecić zabójstwo b. prezydenta Chile

18.08.06, 20:39
Na szczęście antrosyjska a na nieszczęście
lewacka GW zawsze znajdzie powód by nadawać!
Na człowieka co ocalił Chile od ludobójstwa
i grabieży a dał mu w zamian dobrobyt!
Choć BARDZO WIELU dyktatorów w Ameryce południowej
było bardziej krwawych wobec komunistów (mordując ich
co najmniej 10 razy tyle jak Pinochet - np Aregentyna)
to Pinochet jest znienawidzony bo on SUKCESEM
GOSPODARCZYM upokorzył lewicę i jej gospodarczy bełkot -
niszczący wolność człowieka do decydowania o sobie.
To prawdziwy powód nienawiści lewaków do pinocheta.
Nich przyczepią się do sądzenia Castor co zamordował
co najmniej 100 tys. ludzi na początku swoich rządów.
Obserwuj wątek
          • eska100 Jak nie widzisz różnicy między rządami 18.08.06, 21:21
            Jak nie widzisz różnicy między rządami
            Pinocheta który dał dobrobyt i był niezależny!
            A komunistami którzy przyjechali i instnieli
            dzięki sowieckim czołgom i zbrodniom w milionach to jesteś
            chory! Oni byli ruskim okupantem!
            Zamordował 2000 po zamordowaniu przez komunistów
            500 przywudców chłopskich i ocalił dzięki temu
            miliony Chilichyków od grabierzy i mordu!
            (mordu w milionach!)
            Ale dla lewaka nie ma znaczenia czy się morduje 2000
            gangsterów czy milion niewinnych.
            Oni zawsze są po stronie sprawcy!
            • m1789 Pinochet - puczysta, dyktator i zbrodniarz 26.08.06, 14:35
              Pinochet - puczysta, dyktator i zbrodniarz,

              cały czas wychodzą kolejne smrody dyktatora - okazało się, że Pinochet chronił
              zbiegłego z Niemiec pedofila, a to pozwalał torturować dzieci opozycjonistów, a
              to czerpał zyski z handlu kokainą i teraz morderstwo Eduardo Freia...

              Pinochet pozwolił monetarystom Miltona Friedmana na ryzykowne eksperymenty
              czyniąc z Chile królika doświadczalnego tzw Chicago Boys. Pierwsze lata
              dyktatury to ocean nędzy a jego sukcesy ekonomiczne są dość wątpliwe - 30%
              bezrobocie, inflacja 12% i prawie zerowy wzrost gospodarczy Tak było w momencie
              gdy Pinochet odchodził z urzędu w 1990 r. Od 1978 do 1988 GNP per capita w
              Chile wzrosło raptem o 100USD osiągając wartość 1510 USD (mniej wiecej tyle co
              w Polsce w tym samym roku), co biorąc pod uwagę inflację dolara w tym czasie
              oznacza zupełną stagnację. Praktycznie przez całe lata 80-te ta rozwijająca się
              rzekomo gospodarka trwała w zupełnej stagnacji i to w dodatku z dużą inflacją i
              wysokim bezrobociem... Prawdziwy rozkwit gospodarki Chile nastąpił dopiero w
              latach 90-tych już po odejściu Pinocheta. Obecnie bezrobocie wynosi tam 3.2%,
              inflacja 2.8% i wzrost gospodarczy 4.1% . Taki stan można określić rozwijająca
              się gospodarką. Ale zasługi Pinocheta w tym już żadnej nie ma.

              Koalicja Unidad Popular, w której czołową rolę odgrywali socjaliści Allende a
              nie komuniści była silnie lewicowa jednak daleko jej było do wzorców
              radzieckich czy kubańskich. Działał demokratyczny parlament, opozycyjne partie
              i prasa . Odbywały się wolne wybory, funkcjonowały niezawisłe sądy.
              Znacjonalizowano amerykańskie spółki górnicze, które okradały Chile z zysków od
              sprzedanej zagranicą miedzi i przeprowadzano z oporem reformę rolną na wsi
              gdzie panowały półfeudalne stosunki. Opozycja chadecka i konserwatywna
              próbowała za wszelką cenę obalić rząd. I to ona a nie cały parlament wydała
              proklamację o niekonstytucyjności rządu nawołujące wojsko do działania.

              Kraj który już prawie jest częścią bloku sowieckiego i lada chwila kubańskie
              czołgi na ulicach Santiago. Doradcy z ZSRR, Kuby, NRD i Korei Północnej oraz
              komunistyczne bojówki uzbrajane przez blok sowiecki a także międzynarodowi
              lewaccy terroryści którzy opanowują wszystkie stanowiska rządowe w Chile. Stek
              kłamstw i bzdur wymyślonych przez prawicę a podchwyconych przez Departament
              Stanu USA i powielane później przez juntę Pinocheta. Służyły usprawiedliwieniu
              puczu i zbrodni.

              Jeśli chodzi o doświadczenie w represjach to Pinochet juz w latach 50-tych był
              komendantem wojskowego więzienia, gdzie konserwatywny rząd internował działaczy
              lewicy. Potem uchodził za apolitycznego i wiernego rządowi Allende. Podczas
              nieudanego puczu z VI 1973 poparł lewicowy rząd Unidad Popular...i do końca
              uchodził za lojalnego. 11IX1973 Pinochet sugerował atakującym pałac
              prezydencki, żeby zabić Allende i ujął to w słowach "zabić sukę w rui a psy
              same pierzchną"... Słowa Pinocheta poszły w eter i zarejestrował je przypadkowy
              radioamator.
              Pinochet nigdy nie przeprosił za ofiary zamachu ani za ofiary swojej dyktatury.
              Po latach dalej upiera się, że ludzie w Chile za jego rządów nie znikali i
              że "prowadził w tamtych czasach wojnę z akcją pieczołowicie wyreżyserowaną
              przez KGB" a spytany o chowanie dwóch ciał zamordowanych do jednej trumny
              powiedział "to bardzo ekonomiczne"...

              Chyba mało kto wie, że to skrajnie prawicowa Patria y Libertad przy aprobacie
              USA zamordowała dowódcę armii generała Rene Schneidera w 1970, bo nie chciał
              zablokować demokratycznego wyboru Allende. Amerykański attache wojskowy w
              Santiago dostał pieniądze na organizację zamachu ale generał Roberto Viaux
              dowodzący Patria y Libertad poradził sobie sam... CIA i kilka koncernów
              amerykańskich takich jak Anaconda, Kennecott i ITT które doiły Chile od lat
              wydały miliony dolarów na kampanie wyborcze chadeków i konserwatystów w
              1970.Spore pieniądze poszły na przekupienie prasy. Wszystko tylko żeby nie
              wygrał Allende. Podobna akcja w 1964 skończyła się zwycięstwem chadeków, ale po
              sześciu latach Chilijczycy mieli dość. Warto dodać, że podczas tłumienia
              strajku w kopalni miedzi w 1969 policja na rozkaz chadeckiego ministra użyła
              broni i zginęło 6 górników. Po IX 1970 czyli wyborze Allende na prezydenta
              gruba kasa od CIA i koncernów szła na organizowanie strajków i niepokojów,
              łapówki dostawali parlamentarzyści i dziennikarze, urzędnicy i sędziowie...itd.
              CIA dostarczała broni i pieniędzy skrajnie prawicowej organizacji Patria y
              Libertad, która dokonywała zamachów bombowych, podpaleń, zabójstw i porwań.
              Sporo przeciwników kupiono też w armii i policji, które bez przerwy robiły
              naloty na fabryki i domy ale żadnej broni ani razu nie znalazły. USA odmówiły
              udzielania kredytów Chile i zmusiły do tego samego międzynarodowe instytucje
              finansowe... Bogacze i klasy średnie zmagazynowały żywność a potem po
              ogłoszeniu strajku właścicieli ciężarówek (nie, nie kierowców tylko szefów firm
              przewozowych), kiedy zabrakło artykułów żywnościowych w sklepach paniusie z
              pięknym makijażem i najnowszą fryzurą zorganizowały "marsz głodowy" waląc w
              garnki, że niby nie mają co jeść, ale jakoś nie wyglądały na głodujące i
              zabiedzone... W tym samym czasie biedni zorganizowali zaopatrzenie i obyli się
              bez właścicieli ciężarówek i sklepów ( którzy sztucznie podnosili ceny i
              niszczyli bądź chowali żywność ) Wszystko za wszelką cenę żeby doprowadzić do
              upadku Allende.
              No i po wyczerpaniu szantażu, gróźb, zastraszania, sabotażu, przekupstwa,
              demonstracji i strajków zrobiono pucz... 1500 zabitych podczas puczu 11 IX
              1973. 500 zwolenników Allende, którzy stanęli w obronie rządu zostało
              rozstrzelanych zaraz po zamachu. Szczególnie osobliwym zajęciem w pierwszych
              godzinach puczu było palenie przez wojskowych na ulicach książek uznanych za
              nieprawomyślne ( zupełnie jak naziści ) Junta zakazała długich włosów u
              mężczyzn, minispódniczek itp. Za każdego zabitego wojskowego grożono egzekucją
              pięciu "więźniów marksistów ". 3500 zamordowanych i zaginionych w egzekucjach i
              skrytobójstwach po 11 IX 73. Zamordowano dwóch amerykańskich obywateli,
              torturowano angielską lekarkę, którą gwałciły specjalnie tresowane psy po czym
              wpuszczano jej myszy do macicy a na koniec rażono prądem, torturowano i zabito
              hiszpańskiego byłego dyplomatę...Ofiar cudzoziemców było więcej... Trupy
              grzebano w masowych grobach często chowano dwa ciała do trumny...sporo
              zaginionych leży gdzieś na pustyni Atacama, wiele ciał wrzucano do rzek...Zaraz
              po zamachu uruchomiono tzw "karawanę śmierci" - kilka helikopterów latało od
              miasta do miasta i likwidowało sympatyków obalonego prezydenta według ustalonej
              wcześniej listy. W Santiago jeździły ciężarówki z podobną "misją"...W ciągu
              kilku godzin po zamachu "karawana śmierci" w Santiago zamordowała około 80
              osób.
              Większość tych zamordowanych to byli socjaliści, część komuniści, wielu
              pochodziło z kręgów inteligencji twórczej -pisarze, poeci, naukowcy, artyści
              jak m.in Victor Jara - bard i piosenkarz, część to działacze skrajnej lewicy,
              wśród ofiar i prześladowanych znalazło się wielu chadeków i liberałów. Jara
              został skatowany połamano mu nogi i ręce i kazano grać na gitarze potem miał
              zaśpiewać wreszcie go zastrzelono. Ciało wrzucono do masowego grobu.
              Pinochet utworzył podległą mu bezpośrednio tajną policję DINA, którą kierował
              zaufany generał Manuel Contreras. W czerwcu 1983 podczas rozruchów
              antyrządowych wojsko i policja zastrzeliły 17 osób. W 1986 żołnierze oblali i
              podpalili benzyną dwoję młodych ludzi - Rodrigo Rojasa de Negri i Carmen
              Quintanę za to że protestowali przeciw dyktaturze. Kobieta doznała ciężkiego
              poparzenia i została oszpecona na całe życie a mężczyzna zmarł w wyniku
              odniesionych ran. Pinochet twierdził, że "chłopak zapalił sie sam bo ukrywał
              pod kurtką materiał wybuchowy i butelki z benzyną" !!!
              W dniu nieudanego z
              • m1789 Re: Pinochet - puczysta, dyktator i zbrodniarz, II 26.08.06, 14:48
                W 1986 żołnierze oblali i
                podpalili benzyną dwoję młodych ludzi - Rodrigo Rojasa de Negri i Carmen
                Quintanę za to że protestowali przeciw dyktaturze. Kobieta doznała ciężkiego
                poparzenia i została oszpecona na całe życie a mężczyzna zmarł w wyniku
                odniesionych ran. Pinochet twierdził, że "chłopak zapalił sie sam bo ukrywał
                pod kurtką materiał wybuchowy i butelki z benzyną" !!!
                W dniu nieudanego zamachu na Pinocheta w 1986 roku w ramach ślepego odwetu
                zamordowano znanego dziennikarza opozycyjnego Jose Carrasco i jeszcze cztery
                osoby. Tajna policja DINA likwidowała nawet zagranicą - Carlos Prats zabity w
                Buenos Aires w 1974, Orlando Letelier zabity w Waszyngtonie w 1976, w Rzymie w
                1975 probowano zabic Bernardo Leightona z pomoca wloskiego neofaszystowskiego
                terrorysty Stefano Delle Chiaie. Pinochet razem z dyktatorami z Argentyny,
                Paragwaju, Boliwii, Brazylii i Urugwaju współpracował w ramach operacji Condor
                która polegała na wzajemnej pomocy przy likwidacji opozycjonistów... 130000
                ludzi internowano po zamachu w obozach koncentracyjnych z których
                najsłynniejszy to ten utworzony na stadionie piłkarskim w Santiago...Inne
                tworzono w odludnych miejscach jak choćby w Pisagua na pustyni. Po zamknięciu
                obozów w 1976 więziono i torturowano ponad 27000 osób. Każdy uwięziony był
                torturowany. Słynne więzienie w willi Grimaldi w Santiago gdzie rezydował
                sadysta Miguel Krassnoff z DINA było laboratorium nowych tortur...Krassnoff był
                absolwentem Szkoły Ameryk w Fort Benning Złą sławę zdobyły okręty wojenne w
                których urządzano izby tortur i przetrzymywano setki osób. Około 500000 ludzi
                uciekło z Chile z powodu prześladowań politycznych a kraj liczy niewiele ponad
                9 mln.

                Do tego warto dodać dwie ciekawe postacie pomagające juncie: Waltera Rauffa -
                hitlerowskiego zbrodniarza, twórcę komór gazowych na ciężarówkach (
                odpowiedzialny za śmierć 100000 Żydów ), który przybył do Chile w 1958 roku i
                dołączył do wpływowej mniejszości niemieckiej w tym kraju. Rauff poparł
                czynnie pucz i oddawał usługi juncie w represjonowaniu ( pomocne techniki
                esesmańskich przesłuchań )a także zaplanował obóz koncentracyjny na wyspie
                Dawson na południe od Punta Arenas gdzie mieszkał. Paula Schaeffera - pedofila
                zbiegłego z RFN przed
                tamtejszym wymiarem sprawiedliwości i przywódcę sekty w Colonia Dignidad, którą
                kierował od 1961 roku .W Colonii Dignidad więziono, torturowano i mordowano
                przeciwników Pinocheta. Schaeffer w zamian za pomoc dla junty w terrorze mógł
                dalej w swojej warowni gwałcić chłopców i tyranizować ludzi (około 300 osób
                głównie Niemców), którzy indoktrynowani wierzyli, że jest wcieleniem boga i
                wykonywali każdy jego rozkaz. Dla guru porywano dzieci z okolicznych
                wiosek...Władze z przywódcami junty na czele o wszystkim wiedziały.
                Najważniejsi dygnitarze reżimu z Pinochetem na czele i szefem tajnej policji
                DINA gen. Contrerasem odwiedzali parokrotnie Schaeffera w jego osadzie.
                Niemieckich nazistów w służbie reżimu było więcej...Aribert Heim
                zwany "Doktorem Śmierć" prawdopodobnie także korzystał z parasola ochronnego
                junty.

                Warto wspomnieć, iż w Colonii Dignidad znajdowało się również tajne
                laboratorium wojskowe gdzie prowadzono eksperymenty z truciznami mającymi
                służyć do likwidacji niewygodnych dla reżimu ludzi... być może tam
                wyprodukowano środek, którym uśmiercono prezydenta Freia.
    • jan_r_k A ile morderstw zlecił Jaruzelski? 18.08.06, 21:10
      Ciekaw jestem, czy prasa na świecie zadaje pytania na czołówkach, ile morderstw
      zlecił przyjaciel Nadredaktora GW, generał Jaruzelski. Ciekaw jestem, czy
      media rozpatrują, dlaczego Generał Czesław Kiszczak, który zlecił morderstwo
      Księdza Jerzego Popiełuszki, został nazwany przez Michnika "człowiekiem
      honoru". Czyżby obaj ugadniali to morderstwo?

      Jan K.
      • eska100 Bandytą jesteś ty komuchu i lewak Jurek! 18.08.06, 22:07
        Pinochet był głupi (a raczej załamany)
        że przyją komucha z PISU
        Wtedy Jurek tez jak większość kościoła i TY
        katolickiego reprezentował marksizm gospodarczy
        i brak szacunku dla wolności!
        Więc Jurek jest taki jak bandyto!
        A polityka gospodarcza Pinocheta pluła
        na poglądy jurka i twoje! PISIe!
        • m1789 Pinochet to skorumpowany krwawy oprawca i bydle 26.08.06, 23:10
          ponadto może być komuchem bo nie chciał sprywatyzować kopalń miedzi
          upaństwowionych przez Allende po za tym wspierał feudalizm, handel narkotykami,
          nielegalny handel bronią, hitlerowskich zbrodniarzy, pedofili, oszustwa
          podatkowe i korupcję oraz odbieranie dzieci rodzicom zaangażowanym po stronie
          lewicy...
          zwykły bandzior u władzy, który przy końcu swoich rządów był obrażony na
          wszystkich włącznie z chilijskim kościołem katolickim bo ten krytykował łamanie
          praw człowieka
          • tiburon_lover Re: Pinochet to skorumpowany krwawy oprawca i byd 27.08.06, 00:19
            m1789 ja rozumiem , ze twój idol Allende nie mógł się rozwinąc bo mu pinochet
            przeszkadzał, jeden z idelanych planów kolejnej Kuby
            ( znjomi wrócili z wakacji w all exlusive na kubie hehehe nie ma co jeść to
            strach pomyśleć o normalnych ludziach, nie no tam się po prostu hoduje świnie w
            blokach z podciętymi strunami co by nie było słychąc itd...) oczywiście m1789
            tam z przyjemnością by zmieszkał podobnie jak w innych miejscach prawdziwego
            dobrobytu ukutego z socjalistystyznych mżonek ... dzielny m1789 jesteś
            prawdziwym zuchem w imie ideałów zakwateruj sobie z 10 kubańczyków, przy okazji
            wprowaź zasady twojego idola może jakieś kastrakcje alkoholików albo odrazu
            kastracje po prostu wszytstkich co inaczej myślą hehehehh

            czerwona zaraza zawsze wylezie ;-)
            • m1789 Re: Pinochet to skorumpowany krwawy oprawca i byd 27.08.06, 12:49
              >>m1789 ja rozumiem , ze twój idol Allende nie mógł się rozwinąc bo mu pinochet
              przeszkadzał, jeden z idelanych planów kolejnej Kuby<<

              Allende nie jest jakimś moim idolem ale Pinochet twoim zapewne tak to po
              pierwsze

              Po drugie Allende mimo wszystko nie wprowadził w Chile dyktatury jak na Kubie a
              proponowane przemiany nosiły nazwę "chilijskiej drogi do socjalizmu", do
              komunizmu sowieckiego było bardzo daleko

              Po trzecie Kuba popierała reformy spoełczne w Chile ale nie miała wpływu na
              żadne decyzje rządu Allende toteż co za plany mogła mieć po prostu taki sam
              problem miały oba kraje - niechęć do nich ze strony wielkiego brata czyli USA

              >>( znjomi wrócili z wakacji w all exlusive na kubie hehehe nie ma co jeść to
              strach pomyśleć o normalnych ludziach, nie no tam się po prostu hoduje świnie w
              blokach z podciętymi strunami co by nie było słychąc itd...)<<

              ci znajomi powinni wyjechać na Kubę w 1958 zapewne lepiej by się bawili bo
              wtedy Kuba była amerykańskim burdelem z przemysłem rozrywkowym opanowanym przez
              mafię z USA, wątek Kuby w łapach mafii znalazł się nawet w Ojcu Chrzestnym
              kiedy donowie dzielą tort w kształcie Kuby...
              zresztą to typowy zabieg wszystkich antykomunistów przejść od Chile do Kuby, a
              może słyszałeś o Alfa 66, Omega 7, CANF i CORU? ci antycastrowscy kubańscy
              terroryści finansowani i szkoleni przez CIA zabili od 1959 roku więcej ludzi
              niż Pinochet, oczywiście emabargo handlowe wychodzi Kubie tylko na dobre - Kuba
              chce kontaktów z amerykańską gospodarką ale nie z amerykańskim rządem

              >>oczywiście m1789
              tam z przyjemnością by zmieszkał podobnie jak w innych miejscach prawdziwego
              dobrobytu ukutego z socjalistystyznych mżonek ...<<

              jestem zadowolony z mojego obecnego zamieszkania w Polsce, a na Kubę chętnie
              jeżdżę dostrzegając różnicę pomiedzy Kubą a innymi krajami Ameryki Łacińskiej

              >>dzielny m1789 jesteś
              prawdziwym zuchem w imie ideałów zakwateruj sobie z 10 kubańczyków, przy okazji
              wprowaź zasady twojego idola może jakieś kastrakcje alkoholików albo odrazu
              kastracje po prostu wszytstkich co inaczej myślą hehehehh<<

              wynajmowałem kiedyś pokoje studentom z Kuby, nie miałem żadnych problemów jeden
              studiował na medycynie, drugi na polibudzie... lepsze doświadczenie niż z
              polskimi studenciakami głupimi zazwyczaj okrutnie chlejącymi brudasami
              a co do kastracji alkoholików patrząc na patologię polskich alkoholowych rodzin
              rodzą kolejnych genetycznych alkoholików może to nie był pomysł pozbawiony
              podstaw, twoich poglądów bym nie kastrował po prostu bzdury które wypisujesz
              wprawiają w rozbawienie

              >>czerwona zaraza zawsze wylezie ;-)<<

              a tak na marginesie moim idolem jest zamordowany Eduardo Frei przedstawicielu
              brunatnej zarazy
              • tierralatina Re: Pinochet to skorumpowany krwawy oprawca i byd 27.08.06, 15:42
                m1789 napisała:
                > ci znajomi powinni wyjechać na Kubę w 1958 zapewne lepiej by się bawili bo
                > wtedy Kuba była amerykańskim burdelem

                A teraz jest europejskim. Czy to taka duza roznica?

                > jestem zadowolony z mojego obecnego zamieszkania w Polsce, a na Kubę chętnie
                > jeżdżę dostrzegając różnicę pomiedzy Kubą a innymi krajami Ameryki Łacińskiej

                I co? Kuba jest najlepsza? :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka