carlitos35
19.08.06, 07:11
Ciągle waham się z jednoznaczną swoją opinią. Tak trudna to sprawa.
Całym życiem świadczył o swojej moralności...-
I jak łatwo oceniać tym, którzy o takim doświadczeniu nie maja i nie mogą
mieć pojęcia...-
Jednak - jest w tym coś jakby nieczystego.
Czy to tylko poczucie naszych wrażliwości i nadwrazliwości...?