Dodaj do ulubionych

Merkel chce dobrych stosunków z Polską

    • isa.stern Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 16:56
      "Proszę o zrozumienie i będę o takie zrozumienie zabiegała" - powiedziała
      Merkel.
      proszę zatem zrozumieć, że Polakom zależy na nie zaciemnianiu historii...
      • indianski Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 17:01
        szoda ze Polakom nie zalezy na rozjasnieniu historii .
        • isa.stern Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 17:12
          jednym z zarzutów, które należy postawić wystawie Steinbach, jest
          uogólnienie... ten zarzut dotyczy także Twojego postu...;)
    • camel_3d Zeby tak Kaczynskie mieli tyle oleju 21.08.06, 17:02
      co Angela..to by bylo git. A tak to rzadza takie dwa...szkoda gadac kto....
    • parob Polska porównana do Trzeciej Rzeszy 21.08.06, 17:23
      dzisiejsza rzepa:

      Polska porównana do Trzeciej Rzeszy

      Tak ostre słowa nie padały jeszcze w Niemczech pod adresem Polski. Pełnomocnik niemieckiego rządu ds. praw człowieka Günter Nooke oświadczył, że naszemu krajowi grozi "zglajchszaltowanie".


      Określenie to używane jest w odniesieniu do Trzeciej Rzeszy. "Gleichschaltung" oznaczało poddanie wszelkich instytucji społecznych i państwowych kontroli reżimu narodowosocjalistycznego po objęciu władzy przez Hitlera.

      Według Nookego w Polsce zagrożone są "wolność słowa i zgromadzeń", czego dowodem ma być zakaz zorganizowania parady homoseksualistów. Jego wypowiedź jest reakcją na polski sprzeciw wobec wystawy szefowej Związku Wypędzonych Eriki Steinbach.

      Cytowany przez "Der Spiegel" Nooke oświadczył, że ma "wiarygodne informacje, iż zarówno na osoby, jak i na instytucje wspierające wystawę" wywierane są w Polsce "ogromne naciski". Pełnomocnik jest też przekonany, że polscy dziennikarze boją się pisać o wystawie w sposób wyważony.
    • wysokiktos slowa przeprosin??? 21.08.06, 17:39
      tak to brzmi, po tym jak dziennikarze i politycy niemieccy ostro krytykowali
      Polske, za co????? za lamanie praw czlowieka :))))))))) w obliczu wystawy
      Staibach, od ktorej to podobno wszyscy w Niemczech sie odcinali :))))))))) Mala
      sprawa (jak mowili o niej Niemcy) nagle zrobila sie tak duza, ze trzeba bylo
      przez kilka dni sluchac komentarzy. Ciekawe hehe
      Najzabawniejszą krytyką byly slowa prezydenta Niemiec, ktory mial pretensje do
      swojego Polskiego partnera o negatywna ocene wystawy ktorej nie widzial, samemu
      przyznajac ze nie byl na niej osobiscie ale slyszal wiele dobrego :))))))))))))
      Skoro Staibach to zjawisko marginalne w Niemczech, to poprostu dajmy sobie
      spokoj Merkel :))))))))))) A jesli jej dzialania i poglady popierane sa przez
      niemieckich politykow, to trzeba to wyjasnic w rzeczowej dyskusji jak sama
      przyznajesz.
      • amanasunta53 Trochę powtórki z historii..... 21.08.06, 18:23
        Niemcy w obecnej postaci istnieją od 1870 roku.Zjednoczyły Niemcy Prusy, dawny
        lennik Rzeczypospolitej.Rozbiory Rzeczypospolitej to też Prusy.Neonazim po 1989
        w Niemczech to też w Prusach.Angela Merkel jest prusaczką.Ale Adolf ...był z
        Austrii.
        Ciekawe co Niemcy by powiedzieli na wystawę np w Zielonej Górze pt.Słowianie
        Zachodni.Z mapami państw plemiennych Oborytów pod Hamburg.I z osadą słowiańską
        na miejscu dzisiejszej wieży telewizyjnej (tej z DDR).Były wykopaliska za DDR
        ale szybko je zakopano ,bo czerwony Niemiec to też Niemiec.
        Ale był by krzyk!
        • wysokiktos niemiecki.........."sentyment"? 21.08.06, 18:37
          do ziem zachodnich Polski, okazuje sie nie jest czyms specyficznym dla Staibach
          i jej pobratyncow ale dla calych Niemiec, skoro wystawa byla przyczyna krytyki
          ze strony prezydenta i rzadu Niemiec pod adresem polskich partnerow. Jest to o
          tyle dziwne dla mnie jako Polaka, ze bedac oskarzanym przez cala Europe o
          skrajny NACJONALIZM, ultra katolicyzm i konserwatyzm, nie mam nawet krzty ;)
          abicji i woli walki o nasze ziemie wschodnie, czyli Lwow i Wilno. Nigdy, ale to
          nigdy nie spotkalem sie z tak zdecydowanym jak jest w przypadku strony
          niemieckiej stanowiskiem Polakow wobec ziem wschodnich! Tu rysuje sie wyrazna
          rozniaca miedzy nacjonalizmem niemieckim a ultra nacjonalizmem polskim
          :)))))))))))))
        • wet3 Re: Trochę powtórki z historii..... 21.08.06, 18:47
          Prawdziwe Niemcy to dawna Niemiecka Republika Federalna - i to jeszcze nie
          cala, bo na zachod od Laby mieszkali Drzewianie, ktorzy ulegli zniemczeniu XVII
          wieku! Dawna NRD, podobnie jak Austria - to pasozyty germanskie na ziemiach
          slowianskich. Problem polegal na tym, ze Slowianie zachodni byli o wiele
          mniejsza populacja niz Niemcy, np. w koncu X wieku bylo nas ok.1 mln.200 tys, a
          Niemcow bylo ok.6 mln! - wiec nie bylo mowy o rownej walce. Slowian polabskich
          i Czechow bylo zancznie mniej.
          • wiktoriaka Re: Trochę powtórki z historii..... 21.08.06, 18:59
            wet3 napisał:

            > Prawdziwe Niemcy to dawna Niemiecka Republika Federalna - i to jeszcze nie
            > cala, bo na zachod od Laby mieszkali Drzewianie, ktorzy ulegli zniemczeniu XVII
            >
            > wieku! Dawna NRD, podobnie jak Austria - to pasozyty germanskie na ziemiach
            > slowianskich. Problem polegal na tym, ze Slowianie zachodni byli o wiele
            > mniejsza populacja niz Niemcy, np. w koncu X wieku bylo nas ok.1 mln.200 tys, a
            >
            > Niemcow bylo ok.6 mln! - wiec nie bylo mowy o rownej walce. Slowian polabskich
            > i Czechow bylo zancznie mniej.

            A może wrócić do jeszcze wcześniejszych czasów, np. 1-go wieku. Słowianie wtedy
            wedrowali sobie po stepach Azji.
            • wet3 Re: wiktoriaka 21.08.06, 19:04
              Nie ironizuj! Taka jest prawdziwa historia. Wiec o co ci chodzi??? Nowa chcesz
              pisac?
              • wiktoriaka Re: wiktoriaka 21.08.06, 19:12
                wet3 napisał:

                > Nie ironizuj! Taka jest prawdziwa historia. Wiec o co ci chodzi??? Nowa chcesz
                > pisac?

                A czy ja napisałam nieprawdę. Taka jest prawdziwa historia. Myslę, że może
                należaloby zostawić historię historykom, wszyscy inni powinni myśleć o układaniu
                przyjaznej współpracy, a nie wspominaniu jak to nas Niemcy skrzywdzili w 10-tym
                wieku.
                • wet3 Re: wiktoriaka 21.08.06, 19:28
                  A czemus taka wyrozumiala w stosunku do Niemcow? historia jest "margister vitae"
                  - kto nia pogardza, ten oczekiwac moze tylko kopa gdzies!
                  • wysokiktos Re: wiktoriaka 21.08.06, 19:35
                    bo to Niemcy nas ochcili i wprowadzili do cywilizacji? :))))))))))) Gdyby nie
                    oni, nie wyszlibysmy z lasu do dzisiaj ;) Zreszta jak wiekszosc na tym forum
                    mowi, wrocilismy do niego :))))))))))))))
                    • wet3 Re: wysokiktos 21.08.06, 20:41
                      wysokiktos napisał:

                      > bo to Niemcy nas ochcili i wprowadzili do cywilizacji? :))))))))))) Gdyby nie
                      > oni, nie wyszlibysmy z lasu do dzisiaj ;) Zreszta jak wiekszosc na tym forum
                      > mowi, wrocilismy do niego :))))))))))))))

                      Z ta wiekszoscia Niemcow lub ich bezmyslnych wielbicieli na tym forum masz
                      bardzo wiele racji.
                      • wysokiktos Re: wysokiktos 21.08.06, 21:29
                        moze to KOMPLEKSY sprawiaja ze jest tak a nie inaczej :))) Ja innego
                        wytlumaczenia nie mam. Bylem tu i tam, ale najlepiej czuje sie w domu :))))
                        Zreszta wszyscy Ci, ktorzy zmuszeni lub dobrowolnie, sa, pracuja, mieszkaja poza
                        granicami Polski, klnacy na rodakow i swoj kraj :))))) nie moga obejsc sie bez
                        polskiego piwa, polskiej kielbasy i polskiego chleba :))))))) To taki paradoks
                        :)))))))
                        • wet3 Re: wysokiktos 21.08.06, 21:52
                          Osobiscie jestem przekonany, ze forum GW w zadnym wypadku nie jest odbiciem
                          opinii przecietnego Polaka na jakiekolwiek pytania. Odnosze wrazenie, ze
                          wiekszosc uczestnikow tego forum jest po prostu zorganiznowana, politycznie
                          poprawna i antypolska. Ku takiemu stwierdzeniu sklania mnie czeste
                          zaobserwowanie fali ostrych atakow na forumowiczow wyraznie prezentujacych
                          stanowisko propolskie w obojetnie jakiej sprawie. Pozdrawiam.
          • amanasunta53 Żydów w Palestynie też nie było wielu pod koniec. 21.08.06, 19:01
            XIX wieku.A już w 1947 mieli państwo.DDR pustoszeje.Można zajmować
            ,,pokojowo''.Jak będzie pięknie za 100 lat w polskim Grabowie na gruzach
            Berlina.A Teutoni za Łabę i dalej....
    • an9991 dlaczego w polsce nie ma za grosz dobrej woli?? 21.08.06, 17:46
      polskie władze nawet nie próbują wykazać dobrej woli w dyskusji z niemcami.
      każda próba upamiętnienia niemieckich ofiar nazizmu jest potępiana w czambuł.
      źli są zwykli ludzie, przesiedleni (bo to oni w końcu wybierali hitlera w
      wyborach) co więcej źli są też antynaziści bo była ich tylko garstka a w polsce
      to przecież całe państwo podziemne. to smutne tym bardziej że świadczy o
      zaściankowatości polski. niestety polityka historyczna, którą konsekwentnie
      funduje i będzie fundował nam prezydent i rząd nie zapowiadają nic dobrego.
      nawet mądre słowa pani kanclerz nie są w stanie tego zmienić.
      • olex5 Kaczki wykorzystują nastroje do akcji przedwyborcz 21.08.06, 18:09
        bo tu nie chodzi o dialog tylko o kaczą awanture bo wybory sie zblizają.Kaczki wakorzystują ten temat do swojej akcji przedwyborczej.Mysla ,ze jak bedą grac na nastrojach społecznychi i uderzą w ton antyniemiecki to zyskają wiecej wyborcow.
        To tylko chamska gra PIS a wiekszosc naiwniakow wpada w te sidła i daje sobą manipulowac.
        • uchachany I to jest trafne odczytanie sprawy :-)). Chodzi o 21.08.06, 18:15
          to, żeby w wyborach samorządowych wybrać samych genetycznych patriotów i to
          miłe ze strony PiS, że przypomina zdezorientowanemu wyborcy, która to partia
          składa się WYŁĄCZNIE z takowych :-))...

          olex5 napisał:

          > bo tu nie chodzi o dialog tylko o kaczą awanture bo wybory sie
          zblizają.Kaczki
          > wakorzystują ten temat do swojej akcji przedwyborczej.Mysla ,ze jak bedą grac
          n
          > a nastrojach społecznychi i uderzą w ton antyniemiecki to zyskają wiecej
          wyborc
          > ow.
          > To tylko chamska gra PIS a wiekszosc naiwniakow wpada w te sidła i daje sobą
          ma
          > nipulowac.
        • isa.stern Re: Kaczki wykorzystują nastroje do akcji przedwy 21.08.06, 18:25
          olex5, dziwnym zbiegiem okoliczności Twój osąd tej sprawy jest zbieżny ze
          zdaniem niektórych niemieckich polityków.... jesteś zatem mało odkrywczy...;)
          • kaczylechu ten wniosek jest poprostu prawdziwy 21.08.06, 18:47
            liczy sie koncowa prawda a ten wniosek jest poprostu prawdziwy i pokrywa sie z rzeczywistoscia.
            • isa.stern Re: ten wniosek jest poprostu prawdziwy 21.08.06, 18:51
              to by oznaczało tylko jedno... z pisem jest gorzej niż sądziłam... ale to chyba
              niemozliwe...;)))
              • czat-man Re: ten wniosek jest poprostu prawdziwy 21.08.06, 18:54
                isa.stern napisała:
                > to by oznaczało tylko jedno... z pisem jest gorzej niż sądziłam...
                > ale to chyba niemozliwe..

                NIEMOZLIWE!
                Jest lepiej, duzo lepiej!
                :)
                • isa.stern Re: ten wniosek jest poprostu prawdziwy 21.08.06, 18:57
                  przed zgonem jset zawsze odnotowywana lekka poprawa...;)))
                • uchachany Jest już lepiej, a będzie jeszcze bardziej lepiej! 21.08.06, 19:16
                  czat-man napisał:

                  > NIEMOZLIWE!
                  > Jest lepiej, duzo lepiej!
                  > :)
                  • isa.stern Re: Jest już lepiej, a będzie jeszcze bardziej le 21.08.06, 19:20
                    ale jak wartościować Jarka, skoro to samo dobro...;)))
                    • uchachany Kto ty jesteś? 21.08.06, 19:52
                      - Mały Polak!
                      Jaki znak twój?
                      - Ciężka dola!
                      Gdzie ty mieszkasz?
                      - W krzywdzie wielkiej.
                      W jakim kraju?
                      - W Czwartej ErPe.
                      Czym ta ziemia?
                      - Rajem młotków.
                      Czym zdobyta?
                      - Czynem przodków.
                      Czy ją kochasz?
                      - Że aż groza...
                      A w co wierzysz?
                      - Merkel zołza!
                      • wysokiktos to isa stern :)))))))))) 21.08.06, 20:04
                        ktora na brak argumentow mowi w koncu ze jestes antysemita :)))))))))
                        • uchachany Ee, ja tam Izę lubię... 21.08.06, 20:46
                          wysokiktos napisał:

                          > ktora na brak argumentow mowi w koncu ze jestes antysemita :)))))))))
                        • isa.stern Re: ktosiu...:PPPPP 21.08.06, 21:08
                          ktosiu o wysokim mniemaniu, kłamiesz... podaj link potwierdzający te słowa...:P
                          • uchachany No właśnie - ja Ciebie nie kojarzę z takimi 21.08.06, 21:37
                            argumentami :-))!

                            isa.stern napisała:

                            > ktosiu o wysokim mniemaniu, kłamiesz... podaj link potwierdzający te
                            słowa...:P
                            • sclavus Re: No właśnie - ja Ciebie nie kojarzę z takimi 21.08.06, 21:42
                              uchachany napisał:

                              > argumentami :-))!
                              >
                              > isa.stern napisała:
                              >
                              > > ktosiu o wysokim mniemaniu, kłamiesz... podaj link potwierdzający te
                              > słowa...:P

                              ... i słusznie :)))
                              A wysoki ktos jest ... niskiego lotu... :|
                              • uchachany A bo to on pierwszy w IV RP :-)). Jeden wygląda 21.08.06, 21:49
                                jak King Kong, a lata jak nurkujący Stukas na każdej ministerialnej konferencji
                                prasowej...

                                sclavus napisał:

                                > ... i słusznie :)))
                                > A wysoki ktos jest ... niskiego lotu... :|
                                • wysokiktos Re: A bo to on pierwszy w IV RP :-)). Jeden wyglą 21.08.06, 21:53
                                  nie mialem (watpliwej) przyjemnosci dyskutowac z wyzej wypowiadajacymi sie, ale
                                  nic dziwnego, bo poziom dyskusji jaki reprezentuja jest ponizej oczekiwanego
                                  :)))))))
                                  Ciekawym podejsciem jest ocena kogos po jego nicku :))))))))))
                                  Zegnam, nie mam zamiaru wdawac sie w PYSKOWKI :))))))))))
                                  • isa.stern Re: A bo to on pierwszy w IV RP :-)). Jeden wyglą 21.08.06, 22:02
                                    wysokiktos napisał:

                                    > Zegnam, nie mam zamiaru wdawac sie w PYSKOWKI :))))))))))

                                    tak w piskówki lepiej się nie wdawać...;)))
                                    aha, mam nadzieję, że tym razem nie kłamiesz...:P
                                • isa.stern Re: A bo to on pierwszy w IV RP :-)). Jeden wyglą 21.08.06, 21:54
                                  bo wysoki-inaczej jest typowym pisowcem, czyli zakłamanym partyjniakiem...;)
      • wet3 Gadka Merkel - to gadka-szmatka! 21.08.06, 18:17
        Mozna z tej gadki latwo wywnioskowac, ze Merkel, jak i wiekszosc Niemcow, nie
        zaakceptowala postanowien Poczdamu! Ona z tymi postanowieniami zyje, bo MUSI!
        Krytyka naszego prezydenta z powodu negatywnego stanowiska wobec wystawy
        Steinbach nie powinna spotkac sie z krytyka politykow niemieckich, gdyz tego
        typu wystawa pokazujaca Niemcow jako ofiary "wypedzen" jest, delikatnie mowiac,
        nie do przyjecia. Tego typu wystawe maja prawo organizowac ci, ktorzy nie
        rozpetali 2WS! Jak dotad, nie dociera to do swiadomosci Merkel! Jesli pragnie
        ona prawdziwego dialogu z Polakami, to stanowczo powinna ODCIAC sie od
        Steinbach oraz "politykow" niemieckich krytykujacych Kaczora z powodu jego
        stanowiska wobec wystawy. Takze powinna powiedziec zdecydowane NIE w sprawie
        budowy centrum przeciw wypedzeniom. Dopiero wowczas bedziemy mieli przeslanki
        ku prawdziwej i rzeczowej dyskusji!
        • tludzki4 Re: Gadka Merkel - to gadka-szmatka! 21.08.06, 23:26
          kaczyński zachował sia jak pełnojajowy facet. zrobiłbym to samo. Ludek
          niemiecki przyuczony do posłuchu w zamian za chleb, piwo i golonkę nie moze
          odczuwać swoich zbrodni. za obydwie wojny, za mordowanie gazem w obydwu, za
          roplanowanie obozów zagłądy!! Inkwizycja tego nie wymyśliła!! niemcy chyba
          nigdy nie potwierdzą w swoich umysłach izsą odchodami tego świata. A dowolna
          wystawa nie odwróci opinii i pamieci.
          • wet3 Re: tludzki4 22.08.06, 00:54
            Bardzo ciesze sie, ze nalezysz do grona ludzi, ktorzy traktuja te sprawe
            powaznie i, co najwazniejsze, prawidlowo. Pozdrawiam.
      • wysokiktos Re: dlaczego w polsce nie ma za grosz dobrej woli 21.08.06, 18:20
        dzisiejsze slowa pani Merkel sa dziwne, poniewaz w relacje polsko niemieckie
        umieszcza wydarzenie, wobec ktorego dystansowal sie wczesniej caly niemiecki
        rzad. Staibach i jej poglady urosly do skali miedzynarodowej. Wszyscy
        podkreslali marginalnosc tego zjawiska w niemczech, a tymczasem bylo ono zrodlem
        krytyki polskiego rzadu nietylko niemieckich dziennikarzy ale przez niemiecki
        rzad i prezydenta! Brak jest wiec w stanowisku niemieckim przejrzystosci,
        szczerosci i stalosci. Stanowisko strony polskiej znane bylo OD LAT i zawsze
        krytyczne wobec Staibach, ktorej poza ostatnia wystawa nalezy przypisac rowniez
        roszczenia w sprawie ziem zachodnich Polski! Odnosnie wystawy, to pretensje
        strony polskiej dotyczyly sposobu przedstawiania WYPEDZONYCH i WYSIEDLONYCH (do
        niech zaliczaja sie Niemcy) jako calosci. Drugim bledem (a raczej zamierzeniem
        jak przedstawia to strona polska) byl brak opisu, kontekstu wypedzen/wysiedlen.
        Wobec tego odbiorca wystawy nie jest w stanie okreslic kto jest oprawca a kto
        ofiara! W przypadku wysiedlen Niemcow, umieszczajac ich obok wypedzen, z
        informacja ze niegdys mieszkali na zachodnich ziemiach dzisiejszej Polski
        wywoluje FALSZYWA interpretacje u odbiorcy! Z podobnym mechanizmem mamy do
        czynienia w slynnych "polskich obozach zaglady", ktore z racji, ze sa na
        terytorium Polski i sa zwiazane z wojna swiatowa, w ktorej JEDNI (nie mowia
        Faszystowskie Niemcy) walczyli przeciwko drugim, staly sie "polskimi".
        W zjawisku Staibach chodzi dokladnie o to samo, czyli relatywizowanie historii.
        Tu tkwia obawy polskiego rzadu, nigdzie indziej. Niestety staly sie podstawne po
        nieoczekiwanym stanowisku niemieckich politykow popierajacych interpetacje wojny
        wedlug Staibach, wczesniej odrzegnujacych sie i mowiacych o marginalnosci tego
        zjawiska w Niemczech.
        • wysokiktos stanowisko zwollenikow "rzeczowych" rozmow :)))))) 21.08.06, 18:53
          sprowadza sie jak widac tylko do krotkego manifestu: "pozwolcie nam
          manifestowac". Po rzeczowych argumentach strony przeciwstawiajacej sie
          stanowisku Staibach, nie slychac rownie rzeczowych odpowiedzi zwollenikow
          rzeczowej dyskusji (wogule ich nie ma :)))))))

          Ale zapewne, ze zaraz pojawia sie rzeczowe wypowiedzi bojowkarzy PO, ze to
          wszystko poto, zeby kaczory przejely wladze :))))))))))))) Tylko, ze zostana
          pozostawione bez odzewu :))))))))))
    • qwerkat Jak ktoś do mnie gada spokojnie i na temat to... 21.08.06, 17:57
      ...to jestem gotów porozmawiać. Wydaje mi się że poprostu w stos. polsko-
      niemieckiech chodzi tylko o jedną najważniejszą rzecz: o zaufanie. Niech żaden
      Niemiec nie sądzi że zaufanie zdobywa się łatwo. To musi trwać. Zaufanie
      było "nadwyrężane" przez 300 lat a potem przez 2 wojny światowe. Właściwie
      można powiedzieć, że nigdy nie mogliśmy ufać Niemcom, historia ciągłych wojen
      się kłania. Tak się składa, że to Niemcy byli agresorami, w ogromnym stopniu
      przyczynili się do naszego zacofania i biedy, rosjanie dokończyli dzieła.
      Powtarzam tu chodzi tylko o zaufanie. Jeśli by to się zmieniło i w końcu 1 raz
      w historii udałoby się takie wzajemne zaufanie zdobyć to Niemcy mieliby w nas
      bardzo mocnego sojusznika, który w trudnej sytuacji nie ucieka. Ale na to
      trzeba dużo czasu i wielu pozytywnych działań. Merkel wydaje się mądrą kobietą
      i ja bym z nią rozmawiał. Gdybyśmy mieli zaufanie do Niemców i nie doszukiwali
      się w ich działaniu drugiego "prawdziwego" dna to takie centrum wysiedlonych
      nie byłoby najmniejszym problemem. Tylko niech Niemcy nie oczekują tego, że
      ktoś kto stracił najbliższych z ich ręki nagle bez żadnych wewnętrznych oporów
      pozbawi się tego lęku przed podstępem. To samo tyczy sie naszych braci Rosjan,
      a raczej Kremla.

      P.S.: Jakieś przebąkiwania o zwrocie utraconych terenów to duży wkład w
      budowaniu wzajemnego zaufania. Inny przykład: gadanie "nic o was bez was"
      jednocześnie w tajemnicy podpisując kontrakt na "rurę" , która kremlowi daje
      narzędzie do robienia nas i całą europę środkową w balona, czyli traktowania
      nas z "buta". Nie twierdzę że mamy idealne elity, ale jakieś "irańskie" nie
      są , a dodatkowo jest demokracja i elity się zmieniają czasem są lepsze czasem
      gorsze. Jeśli są gorsze i nie odpowiadają sąsiadom to nie znaczy że zaraz się
      zastosujemy do ich życzeń. Mógłbym powiedzieć że z perspektywy historii też
      życzyłbym sobie aby na miejscu Niemiec były np. USA a na miejscu Rosji Kanada,
      dzisiaj żyłbym w dostatniej i spokojnej Polsce. Ktoś by powiedział że bylibyśmy
      dziś kolejnym stanem USA? Kanada jakoś nim nie jest.
      • olex5 tu chodzi tylko o najblizsze wybory 21.08.06, 18:14
        tu chodzi tylko o najblizsze wybory.O nic innego.To gra PISu na nastrojach społecznych bazująca na nastrojach antyniemieckich zeby zyskac poparcie wyborcow.
        Ta awantura jest podkrecana przez kaczystow bo mają w tym własnie ten interes.
      • wet3 Re: qwerkat 21.08.06, 18:27
        Piszesz bardzo madrze, ale tego typu zaufania o ktorym mowisz nie zdobywa sie
        szybko. Na to potrzeba, jak to mowi stare porzekadlo, "zjesc z kims worek
        soli"! Obawiam sie, ze z Niemcami dojdzie do czegos takiego po bardzo dlugim
        czasie lub, sadzac po ich dotychczasowej postawie Niemcow - nigdy. Pozdrawiam.
        • czat-man Re: qwerkat 21.08.06, 18:50
          wet3 napisał:
          > Piszesz bardzo madrze, ale tego typu zaufania o ktorym mowisz nie zdobywa sie
          > szybko. Na to potrzeba, jak to mowi stare porzekadlo, "zjesc z kims worek
          > soli"! Obawiam sie, ze z Niemcami dojdzie do czegos takiego po bardzo dlugim
          > czasie lub, sadzac po ich dotychczasowej postawie Niemcow - nigdy.

          Niemcom brak politykow duzego formatu. Podobnie jak u nas przez ostatnie
          16 lat, domiuja politykierzy. Na szczescie Niemcy coraz lepiej poznaja Polske,
          powoli wyzbywaja sie starych uprzedzen, dostrzegaj sprzecznosc miedzy
          wiadomosciami medialnymi, a rzeczywistoscia. Jest duza szansa, ze dojdzie
          do wzrostu zaufania i prawdziwego pojednania ponad glowami politykow
          i mediow. Polacy musza jednak glosno reagowac, jednoznacznie dementowac
          wszelkie nieprawdziwe informacje - nawet wbrew niektorym polskim politykom.
          Ten glos dochodzi do ludzi w Niemczech, ktorzy zaczynaja sie zastanawiac
          i wyciagac wlasne wnioski.
          • wet3 Re: czat-man 21.08.06, 18:56
            Oby tak sie stalo!
    • xs550 o ironio! 21.08.06, 18:09
      Ironicznie Merkel zaczyna brzmiec bardziej racjonalnie od polskich politykow.
      LOL, nie myslalem, ze dozyje dnia w ktorym Niemcy beda bardziej racjonalni od
      Polakow!
      • uchachany Joj, to powiadasz że nasza nacja słynie z 21.08.06, 18:18
        racjonalności, w przeciwieństwie do irracjonalnych Niemców...?

        A mówi się o Niemcach, że tacy oni tępi, ino ten ordnung i ordnung i arbeit i
        arbeit...

        xs550 napisał:

        > Ironicznie Merkel zaczyna brzmiec bardziej racjonalnie od polskich politykow.
        > LOL, nie myslalem, ze dozyje dnia w ktorym Niemcy beda bardziej racjonalni od
        > Polakow!
        • xs550 Re: Joj, to powiadasz że nasza nacja słynie z 21.08.06, 22:37
          Historycznie to Niemcy raczej nie slyneli z racjonalnosci. Raczej kojarzyli sie
          z tym o czym pisales czyli z posluszenstwem i ulegliwoscia.
          • uchachany I to uważasz za nieracjonalne? 21.08.06, 23:33
            xs550 napisał:

            > Historycznie to Niemcy raczej nie slyneli z racjonalnosci. Raczej kojarzyli si
            > e
            > z tym o czym pisales czyli z posluszenstwem i ulegliwoscia.
      • mg2005 "Holokaust nie miał precedensu" 21.08.06, 18:25
        p.Merkel się myli: holokaust Ormian był 30 lat wcześniej, jeśli pominąć
        holokaust plemion palestyńskich dokonany przez starożytnych Żydów...

        • wet3 Re: "Holokaust nie miał precedensu" 21.08.06, 18:53
          mg2005 napisał:

          > p.Merkel się myli: holokaust Ormian był 30 lat wcześniej, jeśli pominąć
          > holokaust plemion palestyńskich dokonany przez starożytnych Żydów..

          Masz racje, ale tylko czesciowo. Holokaust Ormian poprzedzony byl holokaustem
          Slowian Polabskich oraz plemion Pruskich. Mozna tutaj dodac tez plemiona
          Zachodno-pomorskie, caly Dolny Slask i "Sudetenland" w Czechach.
          • amanasunta53 I holocaust w Kolonii gdy teutońscy krzyżowcy .. 21.08.06, 19:08
            w drodze do Jerozolimy spalili wszystkich Żydów w Kolonii.Było to prawie 1 000
            lat temu, w 1096 roku.W Polsce pogromów Żydów nie było(na ziemiach polskich pod
            polskim panowaniem= Śląsk w XIII wieku nie był polski tylko czeski)do czasu
            podbicia Polski przez Rusów ,Prusaków i Austrię.My nigdy nikogo nie
            przepędzaliśmy.Polska była otwarta nawet dla Niemców.Niemcy maja nas
            pouczać!Wolne żarty.
            wet3 napisał:

            > mg2005 napisał:
            >
            > > p.Merkel się myli: holokaust Ormian był 30 lat wcześniej, jeśli pominąć
            > > holokaust plemion palestyńskich dokonany przez starożytnych Żydów..
            >
            > Masz racje, ale tylko czesciowo. Holokaust Ormian poprzedzony byl holokaustem
            > Slowian Polabskich oraz plemion Pruskich. Mozna tutaj dodac tez plemiona
            > Zachodno-pomorskie, caly Dolny Slask i "Sudetenland" w Czechach.
    • hanej Słowa, słowa, słowa 21.08.06, 18:21
      W tym samym czasie buduje się gazociąg, pani Steinbach dostaje pieniądze, itd.
    • carlitos35 Rozsądek i rozwaga przed uprzedzeniami ! 21.08.06, 18:27



      • mg2005 Naród niemiecki ofiarą II W Ś... 21.08.06, 18:31
        "Cierpienia były udziałem całej Europy" - 'germański obiektywizm' p.Merkel...
        • gekon1979 dlatego niech ta paskuda spada na drzewo 21.08.06, 18:34
          prostowac banany
        • carlitos35 Opinia bez rozwagi i bez rozsądku: 21.08.06, 18:35
          mg2005 napisał:

          > "Cierpienia były udziałem całej Europy" - 'germański obiektywizm' p.Merkel...
    • olias słowa, słowa, słowa 21.08.06, 18:31
      proponuję zacząć od gestu. Niemcy wycofują się z budowy gazrury. Wtedy będę
      wiedział że Niemcom zależy na Uni Europejskiej a nie że grają Unią Europejską.
      Jak i dlaczego mam wierzyć Niemcom, jeśli wystawiają wschodnią część Unii na
      szanraż rosyjski.
      Rosja powoli cywilizowała się. Niemcy umożliwiając tak silne oddziaływanie
      Rosji na nasze kraje obudziły w misiu duch imperialny.
      Przy okazji czyniąc niemożliwe powołanie unijnego ministra spraw zagranicznych.
      teraz to niemożliwe. Chyba że będzie zapisane w Brukseli że minister MUSI być
      Polakiem, wybranym wyłącznie przez Polaków z możliwością odwołania jego samego
      i jego decyzji tylko przez Polaków. Plus ewentualnie Litwinów, Łotyszów,
      Estończyków, czechów i Słowaków.
      • zigzaur O tym gazociągu i bezpieczeństwie 21.08.06, 18:44
        Aczkolwiek w Niemczech trąbi się o przechodzeniu na ogrzewanie gazem ziemnym, że
        to niby takie EKOLOGICZNE, TANIE, BEZPIECZNE i PEWNE paliwo, to jednak fakty
        temu przeczą.

        Każda kotłownia gazowa większego obiektu typu zakład przemysłowy, supermarket,
        szpital, osiedle mieszkaniowe itp.

        posiada zbiornik oleju opałowego o pojemności od 8000 do 30000 litrów oraz kocioł.

        I to chyba coś mówi o ZAUFANIU do NIEZAWODNEGO DOSTAWCY gazu ziemnego!
        • wet3 Re: O tym gazociągu i bezpieczeństwie 21.08.06, 19:02
          I bardzo dobrze! Tak powinno byc. Strzegacego sie Pan Bog strzeze.
    • mohair.g.strings Oj, Jacek i Placek... 21.08.06, 18:47
      ...pokażą tej Merkel, gdzie raki zimują. Co ona sobie myśli, że jedną
      wypowiedzią zlikwiduje odwieczny konflikt germańsko-polski? Czas ruszać na
      Berlin! Husaria do boju!!!
      • wet3 Re: mohair.g.strings 21.08.06, 19:08
        mohair.g.strings napisał:

        > ...pokażą tej Merkel, gdzie raki zimują. Co ona sobie myśli, że jedną
        > wypowiedzią zlikwiduje odwieczny konflikt germańsko-polski? Czas ruszać na
        > Berlin! Husaria do boju!!!

        Jest jeden grzech, ktory oprocz zabojstwa uznaje. Jest nim glupota. Reszte
        dopisz sobie sam.
        • mohair.g.strings __________________Wet3 21.08.06, 20:07
          wet3 napisał:

          > Jest jeden grzech, ktory oprocz zabojstwa uznaje. Jest nim glupota. Reszte
          > dopisz sobie sam.

          Już dopisuję: stwierdzam z przykrością, że powinieneś spowiadać się codziennie.
          Pozdrawiam:)
    • stix Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 18:47
      A Merkel kłamie w żywe oczy.
      • isa.stern Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 18:53
        a historia zna tego liczne przypadki... weźmy na to bitwę pod Cedynią...;))))
        • czat-man Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 18:56
          isa.stern napisała:
          > a historia zna tego liczne przypadki... weźmy na to bitwę pod Cedynią...;))))

          Czepiasz sie isa.stern.
          Najstarsi gorale juz tej bitwy nie pamietaja...
          • isa.stern Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 18:59
            a Krzyżacy...;))))
            • czat-man Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 19:05
              isa.stern napisała:
              > a Krzyżacy...;))))

              Mnisi. Bronili przed poganami.
              • isa.stern Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 19:11
                zakonnicy... nie bronili tylko nawracali niewiernych ogniem i mieczem, wszystko
                po to, aby zagarniąć obce ziemie
                przypomnij sobie, jak my przed tym nawróceniem obroniliśmy się...;)
                • czat-man Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 19:14
                  isa.stern napisała:
                  > zakonnicy... nie bronili tylko nawracali niewiernych ogniem i mieczem, wszystko
                  > po to, aby zagarniąć obce ziemie
                  > przypomnij sobie, jak my przed tym nawróceniem obroniliśmy się...

                  Tak. Tylko ironizowalem.
                  • gekon1979 Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 19:18
                    Znak Orła


                    Za tym głosem,który krzyczy w imię chwały
                    Dziś idziemy by zdobywać tamte ziemie
                    Które kiedyś obce ręce nam zabrały
                    Które pamietają czasy naszej siły

                    Znak Orła potęgi symbol prowadzi nas
                    Mieczem i tarczą wezmiemy to co było nasze od lat
                    Znów pójdziemy pokazać światu na co nas stać
                    Nasz wiara dziś do zwycięstwa wskaże nam szlak

                    Za tym głosem duchem walki i odwagi
                    W góre sztandar z Orłem Białym uniesiemy
                    Nadszedł czas by znów przypomniec dawne rany
                    Nadszedł w końcu czas by spłacić długi ziemi

                    ziemie slowian zachodnich, sa po labe!!!!!!!!
                    • isa.stern Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 19:22
                      mogłabym tylko zacytować Rotę.. aaa i Bogurodzicę... polskie wosjka śpiewały to
                      przed starciem z Krzyżakami w 1410...;)))
                      • gekon1979 Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 19:24
                        ale ta piosenka, ktora ja podalem, spiewa zespol, ktory by ci sie napewno nie spodobal :P
                        • isa.stern Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 19:28
                          domyśliłam się, że spodobałby się np. p. Farfałowi....;))))
                          gekonku, lubię różne rodzaje muzyki... oczywiście, wiem, że w tym utworze
                          chodzi o treść a nie o muzę...;)
                          • gekon1979 Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 19:31
                            > domyśliłam się, że spodobałby się np. p. Farfałowi....;))))
                            w 100% ;)
                            > gekonku, lubię różne rodzaje muzyki... oczywiście, wiem, że w tym utworze
                            > chodzi o treść a nie o muzę...;)
                            to roznie, bo ten zespol, ma swietna muze, i mial swietny wokal(sp, zdjecie wokalisty, bylo na stronie blood&honor obok adolfa i innych :P), ale teksty czesto nazistowskie;/ ale i tak te songi sa super :P
                            farfalowi taaaaaa ;)
                            • gekon1979 a teraz lece ogladac na tvp2, wyklad 21.08.06, 19:37
                              prof. Kolakowskiego
                              • uchachany Coo, takiego łżeeliciarza?! 21.08.06, 19:54
                                gekon1979 napisał:

                                > prof. Kolakowskiego
                                • gekon1979 Re: Coo, takiego łżeeliciarza?! 21.08.06, 19:55
                                  uchachany napisał:

                                  > gekon1979 napisał:
                                  >
                                  > > prof. Kolakowskiego

                                  ^^
                                  • uchachany Z korzeniami z KPP na dodatek... 21.08.06, 19:56
                                    • gekon1979 Re: Z korzeniami z KPP na dodatek... 21.08.06, 19:58
                                      ^^ hi
                                      a to bylo wtedy co tv jeszcze nie bylo??
                                      • uchachany Noo... A poza tym każdy łżeeliciarz ma z definicji 21.08.06, 20:02
                                        korzenie w KPP!

                                        gekon1979 napisał:

                                        > ^^ hi
                                        > a to bylo wtedy co tv jeszcze nie bylo??
                                        • gekon1979 Re: Noo... A poza tym każdy łżeeliciarz ma z defi 21.08.06, 20:17
                                          a te KPP to jakis Polski KKK??
                                          • uchachany No nie! W IV RP nie wiedzieć, co to KPP?! :-))... 21.08.06, 20:42
                                            gekon1979 napisał:

                                            > a te KPP to jakis Polski KKK??
                                            • isa.stern Re: No nie! W IV RP nie wiedzieć, co to KPP?! :-) 21.08.06, 21:12
                                              aha, dla pisu mniejszym grzechem byłoby należeć do PZPR....;)))
                                              • uchachany No, ale szczerze powiedziawszy, jak się tak 21.08.06, 21:46
                                                przyjrzeć biografiom niektórych naszych jelitariuszek i jelitariuszy, to dużo
                                                racji temu bonmotowi Kaczora o "kapepowskich korzeniach" przyznać trzeba:-))


                                                A z tą przynależnością do PZPR jako "mniejszym grzechem" to masz rację - i
                                                skład rządu na to wskazuje i koalicji :-)). Ciekawe, że koresponduje to z tezą
                                                Urbana, że komuchy postpezetpeerowskie już się były ucywilizowały i
                                                przestrzegają reguł demokracji :-)). Ot, weźmy Premiera Jondrusia - toż to
                                                demokrata pełną gębą :-))!

                                                isa.stern napisała:

                                                > aha, dla pisu mniejszym grzechem byłoby należeć do PZPR....;)))
                                                • isa.stern pis partią paradoksów...;)))) 21.08.06, 22:00
                                                  szczególnie so wręcz gloryfikuje czasy PRL... m.in. wychwalając Jaruzelskiego -
                                                  tworzy to ciekawe zestawienie (lepiej zderzenie...:))) z pisem, które ponoć
                                                  jest partią postsolidarnościową... ale w pisie i w tym o czym mówią jego
                                                  liderzy jest wiele takich i innych paradoksów (np. nasz forumowy znajomy...
                                                  niejaki wysokiktoś... to też paradoks...;)))
      • alterpars Uczciwosc to za to narodowa cecha Polakow 21.08.06, 18:53
        i jest jeszcze kilka innych. Ja sie naprawde nie moge doczekac az sie
        cywilizowany Swiat wkurzy i pokaze Polsce ile znaczy bez Europy.
        • stix Europa nie dorasta Polsce do pięt. 21.08.06, 19:00
          Ale nic dziwnego skoro rządzą w niej Francuzi i Niemcy połączeni nierozerwalną
          rurą z Rosją. A XX wiek pokazał ile warte są te nacje.
      • gekon1979 ta otyla zaraza, nie jest dzis fizycznym 21.08.06, 18:55
        zagrozeniem, przebiegniecie 200 metrow to dla nich smierc
        mysle ze wlasnie teraz powinnismy icm napie..c, to w koncu wymra
        potem bedzie mozna w spokoju wytluc kacapow
      • carlitos35 A rudy to fałszywy, a czarny to murzyn... Ech ! 21.08.06, 18:55


        • gekon1979 Re: A rudy to fałszywy, a czarny to murzyn... Ech 21.08.06, 18:58
          nie rzygaj tak intelektualnie, bo wyrzygasz se mozg!!
          • isa.stern Re: A rudy to fałszywy, a czarny to murzyn... Ech 21.08.06, 19:00
            gekonie, słyszałeś o stereotypach... a niemiecki steorotyp o Polakach znasz...;)
            • gekon1979 Re: A rudy to fałszywy, a czarny to murzyn... Ech 21.08.06, 19:02
              czesc kociaku ;)
              ja germancow widze codziennie, calymi tabunami!! laza, sa tlusci, i brzydcy na maksa, okropne!!
              > gekonie, słyszałeś o stereotypach... a niemiecki steorotyp o Polakach znasz...;
              ze jestesmy zlodziejami, itd??
              • isa.stern Re: A rudy to fałszywy, a czarny to murzyn... Ech 21.08.06, 19:07
                witaj, Pączku Róży...:)))
                masz rację, tacy są...;)
                no właśnie: ja nigdy niczego nie ukradłam, nie piję i nie palę... i jak to się
                ma do obrazu Polaka w świecie - złodzieja i alkoholika...
                • gekon1979 Re: A rudy to fałszywy, a czarny to murzyn... Ech 21.08.06, 19:13
                  > witaj, Pączku Róży...:)))
                  :))))))))))))))))))))))))))
                  > no właśnie: ja nigdy niczego nie ukradłam, nie piję i nie palę... i jak to się
                  > ma do obrazu Polaka w świecie - złodzieja i alkoholika...
                  lecza sobie kompleksy ;) szkopy chleja, niewiele mniej od Polakow, a nawet wiecej
                  koles byl na tym october fescie, to tam normalnie rzygali na siebie na wzajem, i takie scenki ;)
                  • isa.stern Re: A rudy to fałszywy, a czarny to murzyn... Ech 21.08.06, 19:18
                    moi znajomi też byli na tym festynie, podobne rzeczy opowiadali....
                    Niemcy są tacy jak Polacy - różni...;)
                    • gekon1979 Re: A rudy to fałszywy, a czarny to murzyn... Ech 21.08.06, 19:20
                      > Niemcy są tacy jak Polacy - różni...;)
                      na okolo 1000 niemek ktore do tej widzialem, przez ostatnie 4 dni, byly dwie ladne dziewczyny ' dwie, a wzasadzie 1,5, bo nie jestem pewien czy jedna z nich byla niemka :P
                      • isa.stern Re: A rudy to fałszywy, a czarny to murzyn... Ech 21.08.06, 19:25
                        :))))
                        wiesz, w aryjkach nie gustował nawet Adolf...;)))
                  • radekzbroda Nius z PAPu 21.08.06, 21:27
                    Pap podał, że strona polska do rzeczowych rozmów o "przeszłości historycznej"
                    zaproponowanej przez Kanclerz Merkel wyznaczyła posła Kurskiego, który "znany
                    jest ze swej bezstronności" oraz "politynej ogłady". W rozmowach wspierał
                    będzie go posłanka Berger, aby "wspierać posła Kurskiego w sprawach zbierania
                    ewentualnych podpisów i ogólnych sprawach prawnych". Patronat nad całością
                    obejmie anonimowy Ojciec R. Jak podała agencja rozmowy maja odbyć się na
                    neutralnym gruncie. Miejsce to jest utajnione, aby nie zakłócac rozmów.
                    Rzecznik Min. Spraw Zagr. podał :Jest to miasto znane dobrze stronie
                    niemieckiej, ostatnio odwiedził je nasz premier. Dla ułatwienai doadm, że
                    zaczyna się na O.
                    :(
            • czat-man Re: A rudy to fałszywy, a czarny to murzyn... Ech 21.08.06, 19:13
              isa.stern napisała:
              > gekonie, słyszałeś o stereotypach... a niemiecki steorotyp o Polakach znasz.

              Jesli wolno mi sie wtracic - kiedys wielu Niemcow wierzylo, ze przyczyna
              wybuchu II WS byl atak Polakow na radiostacje w Gliwicach. Dzisiaj
              stereotyp "Polaka pijaka i zlodzieja" jest bardziej powielany przez media,
              niz wsrod ludu. Coraz wiecej Niemcow zdaje sobie sprawe, ze to jedna
              wielka bzdura, klamstwo.
              • maryja_radio Male pytanko 21.08.06, 19:31
                IV RP ma podobno najlepsza vodka na swiecie i jednoczesnie najgorszych pijakow.
                Jak cos takiego moze byc mozliwe??? ;-)

                Ciekawe czy Republika Federalna potrzebuje dobrych stosunkow z IV RP? Moze ktos
                mi opowie jak moze Polska albo jej prezydent zmusic rzad federalny do czego kolwiek?
                I ciekawe co sie stanie z Republika Federalna jak dobrych stosunkow z Polska nie
                bedzie???
                • isa.stern Re: Male pytanko 21.08.06, 19:36
                  źle postawione pytanie, powinno ono brzmieć: co się stanie z Polską, jeśli RFN
                  przestanie zależeć na dobrych stosunkach z Polakami...;)
              • isa.stern Re: A rudy to fałszywy, a czarny to murzyn... Ech 21.08.06, 19:32
                to nie jest tak do końca medialny stereotyp... chociaż faktycznie w świadomości
                Niemców obraz przeciętnego Polaka zmienił się na korzyść, najlepiej pokazują to
                ostatnie badania
                i jeszcze a propos stereotypów, to normalne, wszyscy posługujemy się jakimiś
                szablonami przy ocenie, wartościowaniu...
      • mohair.g.strings Na Berlin! Rozsiekać szablami psubratów! 21.08.06, 18:57
        My prawi i sprawiedliwi Polacy nauczmy ich porządku!
        • amanasunta53 Re: Na Berlin! Rozsiekać szablami psubratów! 21.08.06, 19:11

          Masz rację,tylko 400 lat temu.Jaka piękna byłą by Europa z granicą polsko-francuską!
          mohair.g.strings napisał:

          > My prawi i sprawiedliwi Polacy nauczmy ich porządku!
          >
          • mohair.g.strings Re: Na Berlin! Rozsiekać szablami psubratów! 21.08.06, 20:04
            amanasunta53 napisał:

            >
            > Masz rację,tylko 400 lat temu.Jaka piękna byłą by Europa z granicą polsko-
            franc
            > uską!

            Co prawda nie widziałem, ale Ci wierzę... Młody nie jesteś swoją drogą...
      • uchachany Nie bój nic - Panowie Kaczyńscy nie są frajerami, 21.08.06, 19:22
        żeby ufać jakiejkolwiek Niemrze, podstępnej jak ta cała nacja! Nieufanie
        Niemcom (oraz wszystkim innym) to podstawa prawidłowej polityki zagranicznej.

        stix napisał:

        > A Merkel kłamie w żywe oczy.
      • caudillo1 Re: Nie ufać Niemcom. To zdradziecki naród. 21.08.06, 19:54
        Oni (i nie tylko oni) zawsze pięknie mówili, pięknie obiecywali. Nie
        wystarczyła germanizacja, nie wystarczył Wehrmacht, więc wymyślili sobie inny
        sposób kolonizacji - UE-ZSRR.
        Takim podludziom, jak szkopy się po prostu nie ufa, choćby złote
        góry "obiecywali".
        Pedofil też najpierw daje cukierka.

        P.S. Gdzie zaczynają się kobiety, a kończą krowy - tam gdzie kończy się
        Frankfurt, a zaczynają Słubice. :)
        • uu1 Re: Nowe spojrzenie. 21.08.06, 20:24
          > Pedofil też najpierw daje cukierka.
          Musiałeś wiele dostać.
          • caudillo1 Re: Nowe spojrzenie. 22.08.06, 11:29
            > Musiałeś wiele dostać.

            Ja, w przeciwieństwie do niektórych na tym forum nie dawałem d. w kiblu na
            dworcu w Berlinie. :).

            Za to cukierka dam każdemu dzieciakowi, który na paradach pedałów i pedofili
            będzie rzucał w nich kamieniami (oczywiście w nagrodę).
        • uchachany Nie ufać! W związku z tym Rota Nova: 21.08.06, 20:38
          Gdy ujrzysz wredny, szwabski ryj,
          To miej się na baczności
          Na pewno "Drang nach Ost" znów śni -
          Wie Polak z krwi i kości!
          Nie weźmie łobuz nas na huk!

          - Tak nam dopomóz Bóg!


          Coć łżeeliciarz będzie wył
          Prosto jak siromacha,
          Co by nie wciskał szwabski ryj -
          Nie wierzy mu Sarmata -
          Choćby i buzię składał w ciup!

          - Tak nam dopomóż Bóg!



          Nie będzie zatem pluł nam w twarz,
          I Unią się zasłaniał.
          Gdy polską duszę w sobie masz -
          "Takiego..." - powiesz - "...wała!"
          Szwab wtedy dobry, kiedy trup!...

          - Tak nam dopomóż Bóg!
    • parq Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 19:14
      A gdzie ten "wielki" prezydent, który tylko umie podjudzać a jak ma dzialać to
      dostaje rozwolnienia?
      • maryja_radio Pytanie 21.08.06, 19:34
        Ciekawe czy Republika Federalna potrzebuje dobrych stosunkow z IV RP? Moze ktos
        mi opowie jak moze Polska albo jej prezydent zmusic rzad federalny do czego kolwiek?
        I ciekawe co sie stanie z Republika Federalna jak dobrych stosunkow z Polska nie
        bedzie???
        • uu1 Re: Pytanie 21.08.06, 20:27
          > I ciekawe co sie stanie z Republika Federalna jak dobrych stosunkow z Polska nie
          > bedzie???
          Nie zniknie. Ale spokoju w Europie nie będzie.
          • sclavus Re: Pytanie 21.08.06, 23:03
            uu1 napisała:

            > > I ciekawe co sie stanie z Republika Federalna jak dobrych stosunkow z Pol
            > ska nie
            > > bedzie???
            > Nie zniknie. Ale spokoju w Europie nie będzie.

            Gdzieś to już było.... i to pytanie i odpowiedź na nie.... powtórzę z pamięci:
            Bad question... pytanie powinno brzmieć: co się stanie z Polską, kiedy nie
            będzie dobrych stosunków z Republiką Federalną Niemiec....
            • uchachany Co się stanie? Wtedy, zgodnie z postulatem 21.08.06, 23:14
              Pietrzaka - Polska wreszcie będzie polska - pokłócona ze wszystkimi, dumna i
              samotna :-))...

              sclavus napisał:

              > uu1 napisała:
              >
              > > > I ciekawe co sie stanie z Republika Federalna jak dobrych stosunkow
              > z Pol
              > > ska nie
              > > > bedzie???
              > > Nie zniknie. Ale spokoju w Europie nie będzie.
              >
              > Gdzieś to już było.... i to pytanie i odpowiedź na nie.... powtórzę z pamięci:
              > Bad question... pytanie powinno brzmieć: co się stanie z Polską, kiedy nie
              > będzie dobrych stosunków z Republiką Federalną Niemiec....



        • wet3 Re: Pytanie 21.08.06, 20:29
          Niemcy, jak kazde inne panstwo, potrzebuja dobrych stosunkow z innymi panstwami.
          Polska MOZE zmusic rzad federalny, bo w tej chwili Niemcy popelniaja jedna
          glupote za druga! Merkel zaczyna sie wreszcie budzic. Nie mowi jeszcze z
          sensem. Jak zacznie mowic poprawnie, to wtedy mozna bedzie zaczac z Niemcami
          rozmawiac. Na razie nie ma sensu.
          • uchachany Rząd federalny zmusimy siłom i godnościom 21.08.06, 23:18
            osobistom!

            wet3 napisał:

            > Niemcy, jak kazde inne panstwo, potrzebuja dobrych stosunkow z innymi
            panstwami
            > .
            > Polska MOZE zmusic rzad federalny, ....
            • wet3 Re: Rząd federalny zmusimy siłom i godnościom 21.08.06, 23:32
              Wszyscy dobrze wiemy, ze nie chodzi tu o sile czy tez jej uzycie. Chodzi tu
              glownie o prawde historyczna, ktorej Niemcy wyraznie nie maja ochoty
              zaakceptowac i zaczynaja plesc glupstwa i beznadziejnie glupio jrytykowac
              prezydenta Polski - przez co wyraznie pokazuja kim sa. Dopoki nie zaczna gadac
              logicznie, to o poprawie wzajemnych stosunkow niech Merkel nam nie mowi.
              • uchachany I dobrze mówisz: oni gadają głupstwa, a my się na 21.08.06, 23:48
                to śmiertelnie i na serio obrażamy i zamiast spokojnie z nimi rozmawiać
                odwracamy się plecami (choć pretekstem bywa sraczka) i obniżamy rangę
                wzajemnych stosunków . Warto je narażać dla takiej reakcji?

                Nieomalże w myśl pewnego wierszyka jednego z moich mistrzów, Wojtka
                Młynarskiego:

                Mała poczta w małym mieście
                i na poczcie mała przerwa.
                Kasjer szybkę przymknął wreszcie,
                plik banknotów liczyć przestał.
                Rozrzucone dokumenty,
                w szklance po herbacie denko
                A on czujny, a on spięty,
                obserwuje swe okienko.
                Wtem otworzył. W przód się rzuca
                i zaprychał, i zatupał,
                i zakrzyknął co sił w płucach:
                "Kto powiedział: 'Kasjer dupa?!'"
                "Kto powiedział: 'Kasjer dupa?!'"

                A na poczcie cicho, pusto,
                drzemią paczki niewysłane.
                Pachnie barszczem i kapustą
                (bo garkuchnia jest przez ścianę).
                W głębi jakiś pan łysawy
                adresuje list, a bliżej
                gość wbił w sufit wzrok kaprawy
                i pocztowy znaczek liże.
                Brudno, zaduch, muchy, upał
                Nikt nie mówi nic, a zwłaszcza
                Nikt nie krzyczy "Kasjer dupa!"

                Kasjer krzyczał tak z pół roku,
                po okresie zaś półrocznym,
                z urzędowym błyskiem w oku,
                wezwał go naczelnik poczty
                i powiada zły okropnie:
                Co pan się kompromituje?
                Nikt się aż do tego stopnia
                panem nie interesuje,
                żeby w takim mieście małym,
                wołać wśród tych much, w upale,
                wołać - choćby dla kawału:
                "'Kasjer...' prawda i tak dalej."

                I nasz kasjer krzyczeć przestał,
                rozleniwił się rozziewał
                Lecz gdy w święta jest orkiestra
                on coś nadal podejrzewa.
                Myśli, że ten tamburmajor
                regimentu strażackiego,
                swą buławą wywijając,
                też przyczepia się do niego.
                Gdy strażacka trwa parada
                i mosiężna trąbi grupa -
                kasjerowi się podkłada
                pod rytm marsza: "Kassss-jer du-pa, kasss-jer du-pa..."

                Pointa zaś wierszyka mego
                w takich słowach się zawiera,
                że znam cały kraj, co tego
                przypomina mi kasjera.
                Mały kraj, co tak uważa
                z pokolenia w pokolenie:
                że ktoś ciągle go obraża,
                że ktoś wciąż go nie docenia.
                Czasem mu ktoś prawdę kropnie:
                Kraju mój - źle kombinujesz.
                Nikt się aż do tego stopnia
                tobą nie interesuje.
                Skończ te siupy, bo cię wpiszą
                do Guinnessa lub Gallupa.

                A kraj okno - trach! I dyszy:
                "Kto powiedział: 'Kasjer dupa'?!"
                "Kto powiedział: 'Kasjer dupa'?!"
                • wet3 Re: uchachany 22.08.06, 16:11
                  Jak z Hitlerem w 1939 roku nie bylo mozliwosci do jakiejkolwiek powazniejszej
                  rozmowy, tak jest rowniez obecnie. Niech Niemcy przyjda do zdrowych zmyslo i
                  nie staraja sie pitolic o cierpieniach ostatniej wojny, ktora wywolali - bo nie
                  maja do tego prawa! Niech nie krytykuja prezydenta Polski za jego sluszny
                  negatywny stosunek do wystawy, do organizowania ktorej nie maja moralnego
                  prawa. Niech wreszcie pogodza sie z postanowieniami Poczdamu i dadza sobie
                  spokoj z odwetowymi organizacjami i roznymi ziomkostwami. Niech nie dogaduja
                  sie ponad naszymi glowami z Moskalami w sprawie baltyckiej rury ....
                  Niech ... ... ...!
    • laseczka.galby A Ci co? Dopiero sie obudzili? 21.08.06, 19:27
      Czlonkowie zarzadow Muzeum Historycznego m.st. Warszawy, Związku Sybiraków z
      Trzebiatowa, Polskiego Ratownictwa Okrętowego dopiero teraz sie obudzili? Nie
      mieli swiadomosci gdzie te rzeczy beda eksponowane? I jak tu nie snuc
      przypuszczen, ze eksponaty zostaly wycofane przy realnym, badz tez przy grozbie
      potencjalnego nacisku naszych wladz?
    • 1korektor hipoteza: spisek wyborczy pis ? czy to ma sens ? 21.08.06, 19:59
      Na pis głosował cały polski blok wschodni.
      Ziemie "odzyskane" były przeciw.

      Hipoteza scenariusza politycznego:
      Wzbudzić śpiące demony i wywołać lęki z czasów gomułki o ziomkowstwach i
      rewanżystach. Dotyczyć to będzie głównie mieszkańców obszarów niesprzyjających
      pisowi. Wykreować wizerunek obrońcy prastawych polskich ziem i pozyskać
      niesforny elektorat. Przy okazji postawić na ostrzu noża udział Polski w UE i
      upiec swoją pieczeń - więcej władzy w ręce .....
      Zbyt cenię niektórych pisowców żeby zakładać że robią to z czystej
      homofobicznych i narodowościowych ciągotek. Ale druga strona medalu też mocno
      śmierdzi. Ot taki makiawelizm XXI wieku. cel uświęca.......

      Cała nadzieja że to tylko głupota ludzka. Moja albo ich.
      • uu1 Re: hipoteza: spisek wyborczy pis ? czy to ma sen 21.08.06, 20:28
        > Zbyt cenię niektórych pisowców żeby zakładać że robią to z czystej
        > homofobicznych i narodowościowych ciągotek.
        O, matko Tuska.
    • uu1 Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 20:02
      "Nikt, a chcę to wyraźnie powiedzieć polskiej opinii publicznej, nie chce na
      nowo interpretować czasów narodowego socjalizmu" - podkreśliła szefowa rządu.
      "Wiemy, jaka wina spoczywa na Niemcach" - dodała. Zwróciła uwagę, że niemieckie
      władze wielokrotnie zajmowały stanowisko w tej sprawie. Świadczy o tym także
      duża liczba miejsc pamięci. "Holokaust nie ma precedensu" - powiedziała.
      Złe tłumaczenie z niemieckiego czy kolejny, obrzydliwie kłamliwy tekst?
      • sclavus Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 23:37
        uu1 napisała:

        > "Nikt, a chcę to wyraźnie powiedzieć polskiej opinii publicznej, nie chce na
        > nowo interpretować czasów narodowego socjalizmu" - podkreśliła szefowa rządu.
        > "Wiemy, jaka wina spoczywa na Niemcach" - dodała. Zwróciła uwagę, że
        niemieckie
        > władze wielokrotnie zajmowały stanowisko w tej sprawie. Świadczy o tym także
        > duża liczba miejsc pamięci. "Holokaust nie ma precedensu" - powiedziała.
        > Złe tłumaczenie z niemieckiego czy kolejny, obrzydliwie kłamliwy tekst?

        Poczekajmy na oficjalną wersję tłumaczenia Kaczorów.....
        Narazie - jak zauważyłem - pozycja wiodącą jest teza o możliwości zmuszenia
        rządu federalnego przez rząd polski.... Do czego nie wiem ale można założyć, że
        do dobrych stosunków....
        Z drugiej zaś, zmuszanie do jakichkolwiek stosunków jest gwałtem....
        Próbuję sobie wyobrazić, jakby to sie odbywało... Bliźniaki na pierwszym
        planie??? Czy tylko w tle ???
    • paskudaprawdziwa Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 20:59

      Wierze ze p. kanclerz Merkel chce "dobrych, przyjaznych i ścisłych " związkow
      z Polską. I mam nadzieje, ze strona Polka to doceni. Polska nie ma nic do
      stracenia, przeciwnie wiele do zyskania. Niemcow stac na wiele do zaoferowania,
      nas powinno stac na "dojrzenie" tego.

      To nie przeszkadza wcale ani zaciesnianu przyjazni z USA, ani nie przeszkadza
      rozwijania madrego sasiedztwa z Rosja, Ukraina, Litwa i wszystkimi sasiadami na
      Wschodzie...

      To nie agresja i walka decyduje o jakosci ewolucyjnego, w tym politycznego
      trwaniu, ale umiejena wspolpraca, kooperacja, zwlaszcza jak sie jest srednim
      panstwem, w geografiznym srodku gesto zaludnionego kontynentu.
      • uu1 Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 21:09
        Sympatia, przyjaźń, miłość to uczucia, które wymagają wzajemności.
    • kaczylechu Rosja spłaciła przedterminowo zadłużenie 21.08.06, 21:01
      Rosja spłaciła przedterminowo całe swoje zadłużenie w Klubie Paryskim -
      poinformował rosyjski bank państwowy Wnieszekonombank.
      • remik.bz Radio Erewań to potwierdza 21.08.06, 21:41
        kaczylechu napisał:

        > Rosja spłaciła przedterminowo całe swoje zadłużenie w Klubie Paryskim -
        > poinformował rosyjski bank państwowy Wnieszekonombank.

        Radio Erewań potwierdza ten fakt.
        Z małymi korektami : Nie Rosja, tylko Putin . Nie spłacił, tylko pozyczył. Nie
        w Klubie Paryskim tylko od rosyjskiej mafii .
    • kakonek Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 21:34
      No dobrze wypendzeni.
      A kto zrobi wystawe i napisze o tym jak sie tam znalezli.
      BO o wypedzeniu latwo im idzie mowic, robic wystawy.
      A my zamiast piane bic powinnismy zrboc wystawe o
      pojawieniu sie tych biedakow na naszych terenach
      No i jak to sie zaczelo.
      Bylo by po krzyku i bez calych ceregieli.
      Mozna by zaczac np od slowian Luzyckich i co sie znimi stalo
      poprzez wieki i jak to oni zostali wysiedleni, ze sluch po nich zaginla.

      Qudre czy my naprawde musiemy sie dawac wodzic za nos.
      Chyba te kaczopry z Girtrychem maja racje ze trzeba zaczac sie
      uczyc wlasnej histori i nabrac respektu dla wasnego narodu
      i wlasnego pochodzenia.

      Kakon
      • uchachany Nie ograniczjamy sie do słowian łużyckich! 21.08.06, 23:21
        Zacznijmy od pierwszego zlodowacenia...
        • sclavus Re: Nie ograniczjamy sie do słowian łużyckich! 21.08.06, 23:31
          uchachany napisał:

          > Zacznijmy od pierwszego zlodowacenia...

          Dobrze trafiłeś!!!
          Kakonowi własnie mózg "zlodowaciał" :)))
        • wiktoriaka Re: Nie ograniczjamy sie do słowian łużyckich! 21.08.06, 23:49
          uchachany napisał:

          > Zacznijmy od pierwszego zlodowacenia...

          A może jesteśmy bezposrednimi potomkami neandertalczyków i byliśmy pierwsi w
          całej Europie, od Atlantyku po Ural.
          • uchachany Jak się obserwuje co poniektórych koalicjantów, 22.08.06, 00:43
            to może powstać domniemanie, że nie tylko są potomkami neandertalczyków, ale
            zgoła przechowanymi w jakiejś ekologicznej niszy samymi neandertalczykami...

            wiktoriaka napisała:

            > A może jesteśmy bezposrednimi potomkami neandertalczyków i byliśmy pierwsi w
            > całej Europie, od Atlantyku po Ural.
    • sufler7 Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 21:36
      Próby szukania porozumienia nie należy w żadnym wypadku rozpoczynać od
      ukazywania tak zwanej "pięty Achillesa", czyli od tego, co jest w jakiś tam
      sposób dla Polski niesprawiedliwe, krzywdzące, obraźliwe. W drodze prowadzącej
      do porozumienia trzeba koniecznie unikać takich tematów i zagadnień. Na
      Wybrzeżu Gdańskim na przykład Niemcy już od lat współtworzą zgodnie z Polakami
      kulturalne przedsięwzięcia i projekty naprawdę na wysokim światowym poziomie.
      Dlatego też należy wszystkim mieszkańcom naszego kraju ukazać przyjaznych
      Polsce, kulturalnych i pokojowo nastawionych do naszego narodu Niemców.
      Pokazać, że przede wszystkim Niemcom zależy na dobrych stosunkach z Polską i na
      aktywnym tworzeniu wspólnie z nią teraźniejszej i przyszłej rzeczywistości
      europejskiej.

      Marek Biegalski
      • uu1 Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 21:40
        Pięty AchiLlesa?
    • silesius.monachijski0 Merkel chce dobrych stosunków z Polską 21.08.06, 21:50
      Pania kanclerz bardzo cenie, i wierze, ze uda sie jej poprawic obecne stosunki
      miedzy Niemcami a Polska; bedzie miala jednak trudny orzech do zgryzienia:
      Niemcy coraz czesciej postrzegaja sie jako ofiary wojny, co wiecej w CDU/CSU
      jest wielu dzialaczy wypedzonych, ktorym raczej zalezy na psuciu relacji z
      Polskam i Czechami, a nie na ich poprawie; poniewaz wiekszosc wypedzonych to
      elktorat tych partii, wiec rosnie tez nacisk na p. Markel, aby prowadzila wobec
      Polski i Czech "twarda" polityke; widac to tez na stronie inernetwoej BdV: pani
      Steinbach chwali tych, ktorzy akceptuja stanowisko wypedzonych (stad m.in.
      pochwala dla Wegrow - bedacych nota bene sprzymierzencami Hitlera w wojnie -
      oraz cieple slowa o zmarlych b. prezydencie Estonii, p. Meri); problem lezy nie
      w intencjach p. Merkel, a w jej mozliwosciach spacyfikowania antypolskich i
      antyczeskich nastrojow. Oby jej sie udalo. Pozostaje tez kwestia roszczen
      wypedzonych. Skoro p. Merkel chce tak bardzo poprawy stosunkow z Polska, to
      dlaczego rzad Niemiec nie przejmie na siebie wszelkie rosczzenia wypedzonych?
      Bardzo ulatwiloby to poprawe stosunkow miedzypanstwowych. I dlaczego nikt z
      politykow rzadzacej koalicji nie powie otwarcie, ze berlinska wystawa jest
      jednostronna? (a jest). Raz jeszcze powtarzam: nie licza sie slowa, a czyny. A
      materia - o czym dosknale wie p. kanclerz Merkel - jest b. delikatna
      • ira.nie.siad Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 22.08.06, 00:13
        > Niemcy coraz czesciej postrzegaja sie jako ofiary wojny, co wiecej w CDU/CSU
        > jest wielu dzialaczy wypedzonych, ktorym raczej zalezy na psuciu relacji z

        Tak, tak... Najwiekszymi ofiarami beda jak ostatni uczestnik wojny czy
        "wypedzony" zemrze smiercia naturalna. Bzdury piszesz, sprawa jest coraz
        bardziej marginalna, zarowno w Polsce jak i w Niemczech. Niestety i tutaj i tam
        jednostki dalej zeruja na (coeaz bardziej tylko) historii.
    • sclavus Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 21:51
      W kiblu ??
      Po takim przemówieniu p. Merkel, nawrót "niedyspozycji" pana prezydęta jest
      bardzo możliwy bo przecież trzeba odpowiedzieć.... coś - cokolwiek....
      Więc... "niedyspozycja" wyciągnie pomocną dłoń do pana prezydęta.... i może
      wszyscy zapomną....
      Po jakimś czasie p. Merkel zainicjuje nowy dyskurs... - może pan prezydęt nie
      będzie już prezydentem RP :))
      Czego należy mu życzyć z całego serca :))
      • carlitos35 Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:01

        Światem rządzi... defekacja !

        :-)))
        • alterpars Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:08
          Liczcie sie ze slowami bo juz jest jeden proces o znieslaawienie Prezydenta.
          Czekam tylko na proces kiedy Pan PRezydent odwola swoje "spieprzaj dziadu".
        • isa.stern Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:08
          żądam dla naszego prez. defenestracji... na wzór tej praskiej...;)))
          i co Wy na to...?!....;)
          • silesius.monachijski0 Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:12
            Masz na mysli "prezydenta Tuska i premiera z Krakowa", czyli wirtualna Polske?

            isa.stern napisała:

            > żądam dla naszego prez. defenestracji... na wzór tej praskiej...;)))
            > i co Wy na to...?!....;)
            • odchamimy.silesiusa Czy ty tanczysz tango z własną grabulą, PiSielcze? 21.08.06, 22:14
              • wet3 Re: odchamiamy.silesiusa 22.08.06, 22:02
                odchamimy.silesiusa napisał: <czy ty tanczysz tango z wlasna grabula, PiSie>

                Podobno zajmujes sie odchamianiem chamstwa poprzez popularyzacje chamstwa.
                Fajna metoda! Pewnie organizacje przesiedlencow nauczyly tego ciebie w maglu!?



                • silesius.monachijski0 Re: odchamiamy.silesiusa 22.08.06, 22:33
                  on to napewno pisal lewa reka (prawa sie samogwalcil)

                  wet3 napisał:

                  > odchamimy.silesiusa napisał: <czy ty tanczysz tango z wlasna grabula, PiSi
                  > e>
                  >
                  > Podobno zajmujes sie odchamianiem chamstwa poprzez popularyzacje chamstwa.
                  > Fajna metoda! Pewnie organizacje przesiedlencow nauczyly tego ciebie w maglu!?
                  >
                  >
                  >
            • isa.stern Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:14
              nie, napisałam wyraźnie, że chodzi o prez., a nie o koncert życzeń...;)))
              • silesius.monachijski0 Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:20
                a propos "koncert zyczen"; niektorym ciagle sie marzy, ze "wirtualna Polska"
                stanie sie rzeczywistoscia, zas prez. Kaczynskiego moglby zastapic
                np. "wirtualny prezydent" Tusk; wracajac zas do powaznej dyskusji, to - patrzac
                z perspektywy niemieckiej - Merkel musi sama rozwiazac problem wypedzonych i p.
                Steinbach; rozwiazac, a nie skladac nic nie znaczace deklaracje

                pozdrawiam

                isa.stern napisała:

                > nie, napisałam wyraźnie, że chodzi o prez., a nie o koncert życzeń...;)))
                • isa.stern Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:27
                  Niemcy muszą uporać się z własną historią, ale nie przez jej zaciemnianie, ale
                  przez usankcjonowanie jej prawa do uczciwego zarchiwizowania
                  a propos historii, b. ciekawie w rosyjskich podręcznikach jest opisywane
                  podpisanie paktu Ribbentrop-Mołotow...;)))
                  • silesius.monachijski0 Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:32
                    Bardzo madra wypowiedz: niewazne, kto rzadzi w Polsce; wazne, zeby rzad polski
                    dbal o polskie interesy; zas - tu masz w100 % racje - najpierw Niemcy musza sie
                    uporac ze swoja historia oraz z roszczeniami wypedzonych; deklaracje sa wazne,
                    ale niczego do sprawy nie wnosza (podobne deklarcje skladal Schroeder przed 2
                    laty w Warszawie, i nic sie nie zmienilo); napisz cos o tym, co Rosjanie pisza
                    o pakcie Ribbentrop-Molotow

                    isa.stern napisała:

                    > Niemcy muszą uporać się z własną historią, ale nie przez jej zaciemnianie,
                    ale
                    > przez usankcjonowanie jej prawa do uczciwego zarchiwizowania
                    > a propos historii, b. ciekawie w rosyjskich podręcznikach jest opisywane
                    > podpisanie paktu Ribbentrop-Mołotow...;)))
                    • isa.stern Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:40
                      23 sierpnia 1939 r. w ros. podręcznikach to m.in. data wzięcia pod opiekę przez
                      ZSRR bratnich narodów Ukrainy i Białorusi...;)))
                      • silesius.monachijski0 Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:42
                        tak tez myslalem; dialog z Rosja - na partnerskich nie wasalnych warunkach a la
                        Kwasniewski - bedzie b. trudny

                        isa.stern napisała:

                        > 23 sierpnia 1939 r. w ros. podręcznikach to m.in. data wzięcia pod opiekę
                        przez
                        >
                        > ZSRR bratnich narodów Ukrainy i Białorusi...;)))
                      • silesius.monachijski0 Do isy.stern 21.08.06, 22:47
                        Dwie rzeczy napełniają duszę czcią i podziwem: rozgwieżdżone niebo nade mną i
                        prawo moralne we mnie"
                        Immanuel Kant
                        .
                        Piekna sygnaturka; moznaby by uzupelnic imperatywem kategorycznym: postepuj
                        tak, zeby Twoje postepowanie moglo stac sie obowiazujacym wszystkich prawem
                        moralnym (moja interpretacja); nigdy za wiele takich madrosci na tym forum;
                        gratuluje
                        • isa.stern Re: Do silka 21.08.06, 22:50
                          Kant jest niezrównany i przez niewielu czytany.... a szkoda
                          znikam, miłych snów
                          papapa
                          • silesius.monachijski0 Re: Do silka 21.08.06, 22:55
                            Dobrej Nocy

                            isa.stern napisała:

                            > Kant jest niezrównany i przez niewielu czytany.... a szkoda
                            > znikam, miłych snów
                            > papapa
                • ira.nie.siad Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 22.08.06, 00:27
                  > z perspektywy niemieckiej - Merkel musi sama rozwiazac problem wypedzonych i p.
                  > Steinbach; rozwiazac, a nie skladac nic nie znaczace deklaracje

                  Wcale nie musi bo to dla niej zaden problem, a naszych problemow tez nie musi
                  rozwiazywac bo to nasza sprawa.
          • carlitos35 Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:13
            isa.stern napisała:

            > żądam dla naszego prez. defenestracji... na wzór tej praskiej...;)))
            > i co Wy na to...?!....;)

            A cio to, cio to...?

            ;-)))
            • isa.stern Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:16
              wyrzucenie przez okno pałacu w Pradze carskich namiestników... na znak
              sprzeciwu... itd... itp... ;)))
              • carlitos35 Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:17
                isa.stern napisała:

                > wyrzucenie przez okno pałacu w Pradze carskich namiestników... na znak
                > sprzeciwu... itd... itp... ;)))

                pl.wikipedia.org/wiki/Defenestracja_praska
                • isa.stern Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:23
                  cheche... zawsze można później się tłumaczyć, chęcią sprawdzenia, czy to
                  faktycznie nielot...;)))
              • silesius.monachijski0 Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:22
                jezeli juz, to cesarskich, droga Izo; to byli Austriacy, nie Rosjanie; legenda
                powiada, ze nie zgineli, bo ponoc spadli na lezaca pod palacem kupe gnoju

                isa.stern napisała:

                > wyrzucenie przez okno pałacu w Pradze carskich namiestników... na znak
                > sprzeciwu... itd... itp... ;)))
                • odchamimy.silesiusa Zmykaj, PiSielcze, do barłogu pod mostem.... 21.08.06, 22:27
                • isa.stern Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:30
                  to dlatego, że myślałam o Rosji... faktycznie chodziło o cesarskich...
                  co do miejsca lądowania... to zaiste - jak dla nich - zacne...;)))
                  • silesius.monachijski0 Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 21.08.06, 22:33
                    carlitos podal za wikipedia, ze "wyladowali" na resztkach jedzenia; jak bylem w
                    maju w Pradze, to mi tlumaczyli, ze byla to wspomniana kupa gnoju; jakby nie
                    bylo: przezyli

                    isa.stern napisała:

                    > to dlatego, że myślałam o Rosji... faktycznie chodziło o cesarskich...
                    > co do miejsca lądowania... to zaiste - jak dla nich - zacne...;)))
                    >
                    • wet3 Re: silesius 21.08.06, 23:46
                      Merkel gada jak lunatyczka. W srodku popredniej strony napisalem o niej
                      pod "Gadka Merkel - gadka-szmatka. Nie chece sie powtarzac. Chcesz, to zobacz.
                      Pozdrawiam.
                      PS - przedwczoraj pojawil sie moj klon "wet.3" w dyskusji "Berliner Zeitumg:
                      skandaliczna reakcja Kaczynskiego".
                      • silesius.monachijski0 Re: silesius 21.08.06, 23:53
                        pozdrawiam wet3; czytalem, i masz racje; p. Merkel nie chce pojsc za ciosem,
                        i "przeobrazic slowa w czyny"; dopoki nie wezmie sie za wypedzonych i ich
                        roszczenia, to polskie media (ale: czy GW jest polska? mam watpliwosci) powinny
                        ja ignorowac; nie ma sensu to ciagle powtarzanie jej deklaracji; niech w koncu
                        cos zrobi, a nie tylko gada; slowa, slowa, slowa; ignoruj klony i polglowkow
                        (za mna lata ich cala chmara)

                        wet3 napisał:

                        > Merkel gada jak lunatyczka. W srodku popredniej strony napisalem o niej
                        > pod "Gadka Merkel - gadka-szmatka. Nie chece sie powtarzac. Chcesz, to
                        zobacz.
                        > Pozdrawiam.
                        > PS - przedwczoraj pojawil sie moj klon "wet.3" w dyskusji "Berliner Zeitumg:
                        > skandaliczna reakcja Kaczynskiego".
                        • alterpars prawdziwi Polacy z Niemiec 21.08.06, 23:56
                          mieszkaja w Niemczech i zamiast calowac po rekach swych niemieckich dobroczyncow
                          krytykuja. A deportowac ich do IV RP kaczej....niech sobie zrobia wystawe o
                          wypedzonych. PRawda silesius....?
                          • silesius.monachijski0 Re: prawdziwi Polacy z Niemiec 22.08.06, 00:09
                            dowcip Ci sie nie udal alterparsie; wielu moich niemieckich przyjaciol i
                            znajomach - np. adwokat Hambura z Berlina - podziela moja opinie (takze w
                            interesie Niemiec); to rzad niemiecki musi szybko i skutecznie rozwiazac
                            problem z wypedzonymi; inaczej nie tylko stosunki z Polska, ale i z Czechami
                            beda na tym cierpiec; a propos: nie zauwazyles, ze ani p. Merkel ani Steinbach
                            nie wysuwaja zadnych roszczen pod adresem Rosji, choc tak zgarnela duza polac
                            Prus Wschodnich, zas tamtejsi Nimecy byli masowo mordowani przez Armie Czerwona
                            (a kobiety - w tym i male dziewczynki - brutalnie gwalcone); przypadek to, czy
                            regula, ze ni zaczepia sie niedzwiedzie, ktory trzyma lape na kurku z ropa i
                            gazem?

                            alterpars napisał:

                            > mieszkaja w Niemczech i zamiast calowac po rekach swych niemieckich
                            dobroczynco
                            > w
                            > krytykuja. A deportowac ich do IV RP kaczej....niech sobie zrobia wystawe o
                            > wypedzonych. PRawda silesius....?
                            • alterpars Re: prawdziwi Polacy z Niemiec 22.08.06, 00:27
                              Rozmydalasz. Mnie interesuje tylko to aby ludzie ktorzy zyja sobie wygodnie w
                              cywilizowanym kraju nie wychwalali rezimu Kaczynskich ktorego na codzien nie
                              musza znosic. A jesli im sie tak podoba to prosze bardzo....zyc tutaj.
                              A to czy Niemcy atakuja Rosje czy nie to juz jest inna sprawa. Mnie sie podoba
                              krytyka PiS i Polski pod rzadami PiS jakakolwiek by nie byla i skadkolwiek by
                              nie pochpodzila. Uwazam ze to najgorszy etap w 16 letniej hitorii po upadku
                              komunizmu. Szarlatani w stylu Macierewicza. Nawet PiSowy minister Meller sie
                              odcial od tych majakow.
                              • ira.nie.siad Re: prawdziwi Polacy z Niemiec 22.08.06, 00:46
                                Silesius jest Niemcem, plujacym we wlasne gniazdo, to mu wolno bo go chroni
                                paszport niemiecki. W sumie waga wypowiedzi pro PIS-owskich Silesiusa jest tak
                                znikoma z punkty racji stanu Niemiec, ze Verfassungsschutz nie bedzie marnowal
                                czasu na niego.
                            • uchachany Oczywiście, że to nie przypadek :-)); ale, jako że 22.08.06, 01:15
                              politykę uprawia się na ogół według zasady "Do, ut des", gdyby rząd federalny
                              widział możliwości robienia bardzo dobrych interesów z Polską (interesów
                              szeroko rozumianych, bo mam na myśli nie tylko interesy ekonomiczne, ale i
                              polityczne, a najlepiej oba jednoczesnie), to prosta kalkulacja mogłaby skłonić
                              go do jednoznacznego i całkowitego załatwienia spraw z wypędzonymi po naszej
                              myśli. A tak - to wypędzeni są po prostu głosami wyborczymi i trzeba z nimi jak
                              z jajkiem :-))

                              Ale jakież to tak szeroko rozumiane interesy może zaoferować Niemcom Polska z
                              jej gomułkowską, ksenofobiczną retoryką, skonfliktowana z Rosją i odżegnująca
                              się od brania udziału w europejskiej debacie politycznej (za wyjątkiem
                              nieprzemyślanych i pojedynczych wystąpień podjętych pod ciśnieniem chwili, jak
                              w przypadku awantury o przykręcanie kurka z gazem, kiedy sobie nagle
                              przypomniała o "solidarności europejskiej" i zaczęła się jej domagać)?
                              "Robiąca" za amerykańskiego "osła trojańskiego"? Odżegnująca się od
                              zacieśniania związków, za to chętnie wyciągająca rękę po dotacje i przekonana,
                              że z tytułu cierpień, klęsk a także niezwykle wysokich zasług dla świata należą
                              się jej od niego specjalne względy?

                              Oraz wymachująca swoimi "moralnymi przewagami" i sprzeniewierzająca się
                              obowiązującemu obecnie międzynarodowego modus vivendi lewackiej "polical
                              corectness" (gejocyrk)? Która się może nie podobać, ale należy do
                              międzynarodowej kindersztuby podobnie jak niepierdzenie i nieczkanie przy stole
                              jest charakterystyczne dla dyplomatycznych przyjęć...

                              Ot - czereśniactwo świadomie stosowane dla zdobycia poklasku na wewnętrznym
                              rynku politycznym. A może i niekiedy cecha wsobna, jak w reakcji na satyrę w
                              Tageszeitung; tu wiersz Młynarskiego (Kto powiedział: Kasjer dupa?!) wyżej
                              przeze mnie cytowany pasuje WYJĄTKOWO :-)).

                              silesius.monachijski0 napisał:

                              > ....
                              > przypadek to, czy
                              > regula, ze ni zaczepia sie niedzwiedzie, ktory trzyma lape na kurku z ropa i
                              > gazem?
                              • ira.nie.siad Re: Oczywiście, że to nie przypadek :-)); ale, ja 22.08.06, 01:27
                                > politykę uprawia się na ogół według zasady "Do, ut des", gdyby rząd federalny
                                > widział możliwości robienia bardzo dobrych interesów z Polską (interesów
                                > szeroko rozumianych, bo mam na myśli nie tylko interesy ekonomiczne, ale i
                                > polityczne, a najlepiej oba jednoczesnie), to prosta kalkulacja mogłaby skłonić

                                W tym kontekcie ciekawe i madre sa slowa Zbigniewa Brzezinskiego, w ostatnim
                                wywiadzie bodajze dla Polityki. Kwintesencja jego wypowiedzi to stwierdzenie, ze
                                Amerykanie beda zawsze patrzec na Polske z perspektywy (dobrych albo zlych)
                                stosunkow polsko-niemieckich. Polska sklocona z Niemcami ma dla USA drugorzedne
                                znaczenie.

                              • sclavus Re: Oczywiście, że to nie przypadek :-)); ale, ja 22.08.06, 09:49
                                uchachany napisał:

                                > politykę uprawia się na ogół według zasady "Do, ut des", gdyby rząd federalny
                                > widział możliwości robienia bardzo dobrych interesów z Polską (interesów
                                > szeroko rozumianych, bo mam na myśli nie tylko interesy ekonomiczne, ale i
                                > polityczne, a najlepiej oba jednoczesnie), to prosta kalkulacja mogłaby
                                skłonić
                                >
                                > go do jednoznacznego i całkowitego załatwienia spraw z wypędzonymi po naszej
                                > myśli. A tak - to wypędzeni są po prostu głosami wyborczymi i trzeba z nimi
                                jak
                                >
                                > z jajkiem :-))
                                >
                                > Ale jakież to tak szeroko rozumiane interesy może zaoferować Niemcom Polska z
                                > jej gomułkowską, ksenofobiczną retoryką, skonfliktowana z Rosją i odżegnująca
                                > się od brania udziału w europejskiej debacie politycznej (za wyjątkiem
                                > nieprzemyślanych i pojedynczych wystąpień podjętych pod ciśnieniem chwili,
                                jak
                                > w przypadku awantury o przykręcanie kurka z gazem, kiedy sobie nagle
                                > przypomniała o "solidarności europejskiej" i zaczęła się jej domagać)?
                                > "Robiąca" za amerykańskiego "osła trojańskiego"? Odżegnująca się od
                                > zacieśniania związków, za to chętnie wyciągająca rękę po dotacje i
                                przekonana,
                                > że z tytułu cierpień, klęsk a także niezwykle wysokich zasług dla świata
                                należą
                                >
                                > się jej od niego specjalne względy?
                                >
                                > Oraz wymachująca swoimi "moralnymi przewagami" i sprzeniewierzająca się
                                > obowiązującemu obecnie międzynarodowego modus vivendi lewackiej "polical
                                > corectness" (gejocyrk)? Która się może nie podobać, ale należy do
                                > międzynarodowej kindersztuby podobnie jak niepierdzenie i nieczkanie przy
                                stole
                                >
                                > jest charakterystyczne dla dyplomatycznych przyjęć...
                                >
                                > Ot - czereśniactwo świadomie stosowane dla zdobycia poklasku na wewnętrznym
                                > rynku politycznym. A może i niekiedy cecha wsobna, jak w reakcji na satyrę w
                                > Tageszeitung; tu wiersz Młynarskiego (Kto powiedział: Kasjer dupa?!) wyżej
                                > przeze mnie cytowany pasuje WYJĄTKOWO :-)).

                                Wiesz?! Przeczytałem to z dużą przyjemnością..... Jedyna szkoda, że jako
                                odpowiedź silesiusowi... - to jest "strzępienie sobie języka"... -
                                niepotrzebne :))
                              • silesius.monachijski0 Re: Oczywiście, że to nie przypadek :-)); ale, ja 22.08.06, 22:13
                                zupelnie pomylilo Ci sie watki, i nieopatrznie wykazales, ze nie wiesz, w czym
                                rzecz; zas w rzecz w tym, ze Niemcy zaczynaja sie uczyc, ze Polacy maja swoje
                                wlasne interesy, i ze niekoniecznie musza zawsze przytakiwac temu, co lezy w
                                interesie Nimiec, a niekoniecznie w interésie Polski; zyje tutaj, wiec wiem, o
                                czym mowie; Kwachowi, Millerowi i Belce nigdy by to nie wpadlo do glowy

                                uchachany napisał:

                                > politykę uprawia się na ogół według zasady "Do, ut des", gdyby rząd federalny
                                > widział możliwości robienia bardzo dobrych interesów z Polską (interesów
                                > szeroko rozumianych, bo mam na myśli nie tylko interesy ekonomiczne, ale i
                                > polityczne, a najlepiej oba jednoczesnie), to prosta kalkulacja mogłaby
                                skłonić
                                >
                                > go do jednoznacznego i całkowitego załatwienia spraw z wypędzonymi po naszej
                                > myśli. A tak - to wypędzeni są po prostu głosami wyborczymi i trzeba z nimi
                                jak
                                >
                                > z jajkiem :-))
                                >
                                > Ale jakież to tak szeroko rozumiane interesy może zaoferować Niemcom Polska z
                                > jej gomułkowską, ksenofobiczną retoryką, skonfliktowana z Rosją i odżegnująca
                                > się od brania udziału w europejskiej debacie politycznej (za wyjątkiem
                                > nieprzemyślanych i pojedynczych wystąpień podjętych pod ciśnieniem chwili,
                                jak
                                > w przypadku awantury o przykręcanie kurka z gazem, kiedy sobie nagle
                                > przypomniała o "solidarności europejskiej" i zaczęła się jej domagać)?
                                > "Robiąca" za amerykańskiego "osła trojańskiego"? Odżegnująca się od
                                > zacieśniania związków, za to chętnie wyciągająca rękę po dotacje i
                                przekonana,
                                > że z tytułu cierpień, klęsk a także niezwykle wysokich zasług dla świata
                                należą
                                >
                                > się jej od niego specjalne względy?
                                >
                                > Oraz wymachująca swoimi "moralnymi przewagami" i sprzeniewierzająca się
                                > obowiązującemu obecnie międzynarodowego modus vivendi lewackiej "polical
                                > corectness" (gejocyrk)? Która się może nie podobać, ale należy do
                                > międzynarodowej kindersztuby podobnie jak niepierdzenie i nieczkanie przy
                                stole
                                >
                                > jest charakterystyczne dla dyplomatycznych przyjęć...
                                >
                                > Ot - czereśniactwo świadomie stosowane dla zdobycia poklasku na wewnętrznym
                                > rynku politycznym. A może i niekiedy cecha wsobna, jak w reakcji na satyrę w
                                > Tageszeitung; tu wiersz Młynarskiego (Kto powiedział: Kasjer dupa?!) wyżej
                                > przeze mnie cytowany pasuje WYJĄTKOWO :-)).
                                >
                                > silesius.monachijski0 napisał:
                                >
                                > > ....
                                > > przypadek to, czy
                                > > regula, ze ni zaczepia sie niedzwiedzie, ktory trzyma lape na kurku z rop
                                > a i
                                > > gazem?
                          • wet3 Re: alterpars 22.08.06, 00:47
                            alterpars napisał:

                            > mieszkaja w Niemczech i zamiast calowac po rekach swych niemieckich
                            dobroczynco
                            > w
                            > krytykuja. A deportowac ich do IV RP kaczej....niech sobie zrobia wystawe o
                            > wypedzonych. PRawda silesius....?

                            Sadzac po wypowiedziach na tym forum, najtrafniejsza opinie o Niemcach maja
                            wlasnie Polacy ktorzy mieszkali przez jakis czs lub mieszkaja na stale w
                            Niemczech. Obok nich do tej kategorii zaliczam mieszkancow bylego zaboru
                            pruskiego oraz ich potomkow. Oni dobrze wiedza jak oceniac Niemcow i czego sie
                            od nich spodziewac i na zadne puste gadki jakie w tej chwili uskutecznia Merkel
                            nigdy nie dadza sie nabrac!
                            • ira.nie.siad masz wspaniale podejscie naukowe 22.08.06, 00:55
                              o jakich mieskancach bylego zaboru pruskiego mowisz, tych z 18 wieku?
                              • wet3 Re: masz wspaniale podejscie naukowe 22.08.06, 01:05
                                ira.nie.siad napisała:

                                > o jakich mieskancach bylego zaboru pruskiego mowisz, tych z 18 wieku?

                                Z pewnoscia nie mowie o tobie, bo szkoda na to czasu. Podobno chwalilas sie, ze
                                mieszkasz w Niemczech. Wiec musze tu przypomniec, ze nie ma reguly bez wyjatkow.
                                • ira.nie.siad Re: masz wspaniale podejscie naukowe 22.08.06, 01:09
                                  Moja dewiza to: Arschloecher gibts Ueberall
                                  • wet3 Re: ira.nie.siad 22.08.06, 17:48
                                    ira.nie.siad napisała:

                                    > Moja dewiza to: Arschloecher gibts Ueberall

                                    Te dewize zastosuj dla siebie i dla szwabow! Twoje podejscie jest znacznie
                                    lepsze - bo naukowo-dodupne. Wsadz sobie czopka, moze uzdrowi twoj mozg!
                                • ira.nie.siad Re: masz wspaniale podejscie naukowe 22.08.06, 01:13
                                  Poza tym jak zwykle, unikasz odpowiedzi bo nie znasz zadnych mieszkancow bylego
                                  zaboru pruskiego, ja tez nie.
                                  • wet3 Re: ira.nie.siad 22.08.06, 17:56
                                    ira.nie.siad napisała:

                                    > Poza tym jak zwykle, unikasz odpowiedzi bo nie znasz zadnych mieszkancow
                                    bylego
                                    > zaboru pruskiego, ja tez nie.

                                    Znalem ich bardzo wielu. Wiekszosc ich wymarla, ale sporo jeszcze zyje. Moi
                                    rodzice pochodzili z zaboru pruskiego. Ojciec zostal spalony zywcem w
                                    Stutthofie - gdzie zostal skierowany po stanowczej odmowie przyjecia
                                    obywatelstwa niemieckiego, a my z matka cudem przezylismy okupacje. Nie wiem
                                    zreszta dlaczego takiej milosnicy szwabow jak ty pisze to. Ty i tak NIC z tego
                                    nie zrozumiesz!
                                    • ira.nie.siad to byly Prusy wschodnie 22.08.06, 22:29
                                      a nie "zabor pruski". Smutna historia z twoim ojcem i twoje osobiste prawo
                                      Niemcow za to nienawidziec. Nie oczekuj jednak, ze wszyscy podaza za toba.
                                      • wet3 Re: to byly Prusy wschodnie 22.08.06, 22:45
                                        ira.nie.siad napisała:

                                        > to byly Prusy wscgodnie a nie "zabor pruski". Smutna historia z twoim ojcem i
                                        twoje osobiste prawo
                                        > Niemcow za to nienawidziec. Nie oczekuj jednak, ze wszyscy podaza za toba.

                                        Znasz tylko nazwy szwabskie i na dodatek zle! Zadne Prusy Wschodnie! Niemcy
                                        nazywali to Westpreussen. A o Prusach Krolewskich, czy Pomorzu Gdanskim lub
                                        Wschodnim slyszalas cos?
                                        • ira.nie.siad Re: to byly Prusy wschodnie 22.08.06, 22:53
                                          a skad moge wiedziec o twoim miescie rodzinnym, po ktorej stronie granicy lezalo
                                          • wet3 Slabiutko u ciebie z geografia i historia! 22.08.06, 23:59
                                            ira.nie.siad napisała:

                                            > a skad moge wiedziec o twoim miescie rodzinnym, po ktorej stronie granicy
                                            lezal
                                            > o

                                            Powinnas wiedziec, ze Prusy Wschodnie (z wyjatkiem Warmii) byly czescia Prus od
                                            1660 roku. Zabor pruski obejmowal Prusy Krolewskie (Pomorze Wsch. z Warmia i
                                            Powislem)i Zachodnia Wielkopolske, a wschodmia czesc Wielkopolski od Kalisza po
                                            Lodz byla pod zaborem rosyjskim. Slask tez przypadl Prusom w polowie XVIII
                                            wieku po wygranej wojnie z Austria.
                                            • ira.nie.siad Re: Slabiutko u ciebie z geografia i historia! 23.08.06, 00:20
                                              a co ma twoja lekcja historii i geografii to mojej wypowiedzi o granicy (miedzu
                                              Prusami Wschodnimi, a "zaborem Pruskim" ?
                                              • wet3 Re: Slabiutko u ciebie z geografia i historia! 23.08.06, 02:55
                                                ira.nie.siad napisała:

                                                > a co ma twoja lekcja historii i geografii to mojej wypowiedzi o granicy
                                                (miedzu
                                                > Prusami Wschodnimi, a "zaborem Pruskim" ?

                                                O ile pisze, ze moja rodzina pochodzi z bylego zaboru pruskiego, to jako osoba
                                                jako tako wyksztalcona powinnas automatycznie wiedziec, ze Prusy Wschodnie (z
                                                ktorych pochodzenie mi przypisalas) NIE byly czescia zaboru pruskiego, tylko
                                                czescia Prus az do 1945 roku!
                                    • rodack2000 do wet3!!! 23.08.06, 00:28
                                      nie dramatyzuj i demonizuj. jezyk, ktorym sie poslugujesz pozawala przypuszczac,
                                      ze nie masz wiecej niz 30 lat. moze przestaniesz w koncu sluchac wszechpolackiej
                                      propagandy?

      • ira.nie.siad Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 22.08.06, 00:23
        No napewno analizuja teraz sztaby "specjalistow" ukryte tresci tej wypowiedzi.
        • posla Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 22.08.06, 09:36
          Może to cię zadowoli :)
        • wet3 Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 22.08.06, 22:18
          ira.nie.siad napisała:

          > No napewno analizuja teraz sztaby "specjalistow" ukryte tresci tej wypowiedzi.

          Masz polot goryla i delikatnosc hipopotama. Od dalszego opisu wstrzymam sie
          tylko przez grzecznosc!
          • ira.nie.siad Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 22.08.06, 22:23
            to nie grzecznosc tylko twoj brak minimalnej wiedzy. Zasmiecasz fora swoim
            nienawistnym belkotem, a ludzie tutaj przestali nawet sie smiac z ciebie.
            • wet3 Re: Czy "pan prezydęt" już był ?? 22.08.06, 22:46
              ira.nie.siad napisała:

              > to nie grzecznosc tylko twoj brak minimalnej wiedzy. Zasmiecasz fora swoim
              > nienawistnym belkotem, a ludzie tutaj przestali nawet sie smiac z ciebie.

              Ty robisz dokladnie to o czym wspominasz, a na dodatek nie znasz ani historii
              ani geografii Polski.
    • krzysztof3 dobe stosunki z Kaczyńskimi, dobre sobie :)))) 22.08.06, 11:11
      oj naiwna, naiwna
    • swantevit Re: Merkel chce dobrych stosunków z Polską 22.08.06, 11:33
      Jak Niemcy chca uprawiac dobre stosunki z Polska - wiem ze zostaniemy
      wypie..ni.
      • polonski Re: Przepedzeni... 22.08.06, 14:01
        i ich krowy mieli bardzo dobre stosunki z maszerujaca na zachod armia sowiecka.
        hle..hle..Nie pomogla im nawet umowa ribbenshweine z molotowem.

        I mysle, ze nie pomoze im tez merkel -puftin "cuzamenarbait".

        A bylbym zapomnial. Polonski na farmie swojej na ziemi lubuskiej trzyma duzo
        pamiatek ( jak np. talerze, ktore uzywa na jedzenie dla koz. Sa miedziane,
        solidne, duze i glebokie - prawdziwie solidna niemiecka robota.) po
        przepedzonych zza odre swiniach, ktore kiedys wlazly w polskie kartoflisko.
        • wet3 Merkel nie wnosi nic nowego! 22.08.06, 17:42
          Powtarza tylko wyswiechtane frazesy za ktorymi nie ma zadnych konkretow. Moze z
          czasem zrozumie, ze nie tedy droga. Watpie czy jest ona w stanie pogodzic sie z
          rzeczywistoscia uzgodniona w Poczdamie i stosowac ja w Niemczech!
          • ira.nie.siad przygadal kociol garnkowi 22.08.06, 22:24
            przeciez ty jestes naszym "specjalista" od tego, wypisywac tysiace postow bez
            jakiejkolwiek tresci
            • wet3 Re: przygadal kociol garnkowi 22.08.06, 22:39
              ira.nie.siad napisała:

              > przeciez ty jestes naszym "specjalista" od tego, wypisywac tysiace postow bez
              > jakiejkolwiek tresci


              Tobie juz dobrze zaczyna odbijac po deklem! Piszesz jak "dama" z SS!
              • polonski Re: Niestety, wielu ludziom... 23.08.06, 13:51
                sam fakt, ze ktos z rodziny ma "kontakty finansowe" z zagranica (czytaj tuz za
                odra) wystarcza aby zmienic spiewke o 180 deg.

                Polonski zyje nadzieja, ze ludzie w Polsce po latach szkod poczynionych przez
                biedaszyb komunistyczny przestana wreszcie mieszac uczucia wyzsze z zarobieniem
                kilku markow.

                Niektorzy ciagle jeszcze za te marne judaszowe srebrniki podpisaliby sie pod
                folkslista nie tylko trzema krzyzykami ale i dwojgiem rak.
                • wet3 Re: polonski 23.08.06, 15:17
                  polonski napisał:

                  > Niestety, wielu ludziom... sam fakt, ze ktos z rodziny ma "kontakty
                  finansowe" z zagranica (czytaj tuz za
                  > odra) wystarcza aby zmienic spiewke o 180 deg.
                  >
                  > Polonski zyje nadzieja, ze ludzie w Polsce po latach szkod poczynionych
                  przez
                  > biedaszyb komunistyczny przestana wreszcie mieszac uczucia wyzsze z
                  zarobieniem
                  >
                  > kilku markow.
                  >
                  > Niektorzy ciagle jeszcze za te marne judaszowe srebrniki podpisaliby sie pod
                  > folkslista nie tylko trzema krzyzykami ale i dwojgiem rak.

                  Malo tego, bo pyskuja na temat Polski a nie znaja podstaw historii oraz
                  geografii kraju i plota koszalki-opalki. Ale przeciez oni uwazaja, ze sa
                  najmadrzejsi i maja swietlana recepte na wszystko. Te ich gadki przypominaja mi
                  niegdysiejsze "Deutschland ueber alles". Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka