mac_007 01.09.06, 07:43 Chyba wojna a nie wojan :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piwi77 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 07:47 Rocznica przypomina jak kosztowna może być dyplomacja oparta na wrzaskliwych sloganach (minister Bek), skłócająca nas z sąsiadami. Odpowiedz Link Zgłoś
rrzet Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 08:41 Po cóż nam to wszystko było nadęci głupi politycy i wyżsi dowódcy(spieprzający za kilka dni za granicę) i śmierć tysięcy źle uzbrojonych często niezwykle odważnych prostych żołnierzy. Cele stawiane sobie przez Hitlera i spółkę zostały osiągnięte - Odpowiedz Link Zgłoś
hajka.grundbaum GraSS-a nie zaprosiło PO na obchody ? A czemuż to? 01.09.06, 09:07 Muśliałem że SS mani świętuje w kupie a tu co? NAjwyrażniej Donald Tusk i koledzy z PO okazali się gołosłowni. Odpowiedz Link Zgłoś
king-dong trzeba szykować się do nowej wojny z Niemcami 01.09.06, 10:38 Świętować i szykowć się do wojny z Niemcami. Szkolić ludzi tak, jak to zrobił Hezbollach. MA świetnie wyszkolonych komandosów zaprawionych w wojnach od trzech pokoleń. Nie należy zawracać sobie dupy z NATO i UE. Oni nas już sprzedali Ruskim i bandytom niemieckim. Odpowiedz Link Zgłoś
gazetajudasza Re: wojna z Niemcami, a wpolpraca SS z Wehrmachtem 01.09.06, 14:34 king-dong napisała: > Świętować i szykowć się do wojny z Niemcami. Szkolić ludzi tak, jak to zrobił > Hezbollach. MA świetnie wyszkolonych komandosów zaprawionych w wojnach od > trzech pokoleń. Nie należy zawracać sobie dupy z NATO i UE. Oni nas już > sprzedali Ruskim i bandytom niemieckim. hajka.grundbaum napisał: > GraSS-a nie zaprosiło PO na obchody ? A czemuż to? > Myślałem że SS mani świętuje w kupie a tu co? NAjwyrażniej Donald Tusk i > koledzy z PO okazali się gołosłowni. Zawsze byly tarcia miedzy SS, a Wehrmachtem. To sie niestety cignie i negatywnie rzutuje na wspolprace tych sluzb. Co by nie mowic, to herr Tuske ma nawet problemy w swojej formacji. Nie ufa jak diablu Rokicie i na wszelki wypadek woli go miec przy sobie, tym bardziej, ze swojackie media puszczaja fame, ze ino-ino, a Rokita poleci na stolek premiera. Wszyscy wiedza, ze to szalony pomysl, ale herr komendante, juz raz sparzyl sie w czasie wyborow prezydenckich i od tej pory woli na zimne dmuchac. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:14 Ale z tą wojną nadzieje miał nie tylko Hitler. Także ktoś inny pociągał za sznurki. Ten "ktoś inny" chciał skłócenia państw europejskich. Zresztą dziś też ktoś chce skłócenia państw europejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:34 zigzaur napisał: > Ale z tą wojną nadzieje miał nie tylko Hitler. Także ktoś inny pociągał za > sznurki. Ten "ktoś inny" chciał skłócenia państw europejskich. Zresztą dziś też > ktoś chce skłócenia państw europejskich. ------------------------------------- Komu co, a wnuku kapo z Auszwica "zigzauru" z jego wszami - bania. Zawsze na jeden mlyn wode obraca... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:47 Rusku zapity, mógłbyś się w ten dzień nie odzywać. Wspominaj waszego idola i sojusznika Hitlera w samotności. To ty jesteś zawszony i twoi dziadkowie byli strażnikami w łagrach. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:56 zigzaur napisał: > Rusku zapity, mógłbyś się w ten dzień nie odzywać. > Wspominaj waszego idola i sojusznika Hitlera w samotności. > > To ty jesteś zawszony i twoi dziadkowie byli strażnikami w łagrach. ----------------------------------- Cala moja rodzina byla w stalinowskim wiezieniu w Blagowieszensku a potem w Dallagu. Kilka krewnych rostrzelane. Lecz to prawda, ze po wyzwoleniu przed wojna moj ociec, walczacy z Niemcami i Rumunami w wojskach Tolbuchina, a dwojga wujka - w wojskach Rokossowskiego mogli spotkac sie z twoimi dziadkami i ojcem, walczacymi w przeciwlaglych okopach... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:04 Bzdura, moi przodkowie walczyli zarówno z hitlerowcami w 1939-45 jak i leninowcami w 1920. Potomkowie moich przodków służą obecnie w USAF, USMC, USArmy, USNavy. I faktycznie moi przodkowie mogli się spotkać z twoimi przodkami, skoro twoi przodkowie służyli pod Rokossowskim: W sierpniu 1944 moi przodkowie walczyli w Warszawie z Niemcami. Twoi przodkowie pod Rokossowskim wtedy mordowali i rabowali Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Jest różnica między Niemcami a Rosjanami 01.09.06, 11:33 Problem w tym ,że Niemcy wybrali sobie na "szefa" Hitlera w demokratycznych procedurach , całkowiciwe świadomie, bo im po prostu "pasował". I większość popierała go niemal do konca. Komunizm doszedł do władzy w Rosji siłą. To nie była suwerenna decyzja Narodu Rosyjskiego. Zresztą ten naród też niesamowicie ucierpiał za czasów komuny , Stalina. I dlatego dziś z "szeregowym" Rosjaninem "szeregowy" Polak moze się spontanicznie napić wódki , a z Niemcem to trzeba się zastanowić. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Owszem, jest różnica między Niemcami a Rosjanami: 01.09.06, 11:44 1. Niemcy przyznali się do win i błędów, Rosjanie nie. 2. W Niemczech za machanie czerwoną szmatą ze swastyką idzie się do więzienia. W Rosji czerwone gwiazdy są oficjalnym godłem jednostek wojskowych. 3. Niemcy uwierzyli Hitlerowi tak samo, jak Polacy uwierzyli Giertychowi i Lepperowi. Rosjanie nawet nie wytworzyli mechanizmów demokracji parlamentarnej. Jelcynowska próba stworzenia demokracji doznała klęski, pojawił się putinizm. 4. Komuniści, owszem, zdobyli władzę w Rosji siłą. Ale nie korzystali z obcej pomocy. Rosyjski naród zaakceptował komunizm, nie bronił się skutecznie przed nim. Dlatego jest jako całośćwinien zbrodni komunistycznych. A że sam się w komuniźmie wykrwawił, to dobrze mu tak! 5. Wypiłem ogromną ilość alkoholu z Niemcami. Także z osobami będącymi krewniakami generałów figurujących w podręcznikach historii. Rosjanina do stołu nie dopuszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Nie przesadzaj 01.09.06, 12:00 Nie przesadzaj . "szeregowi" Rosjanie są szczerzy , mili , przyjacielscy. Natomiast okrutny był system w ktorym działali. Bardzo wielu było elementami tego systemu. Ale trzeba rozróżnić tych , którzy ( jak nasze komuchy) współuczestniczyli w łajdactwie swiadomie i dobrowolnie od tych "zmuszanych" czy represjonowanych. PS Z Niemcami nie pijam wódki. Raz próbowałem , ale "padali" po kilku kieliszkach , a ja potem musiałem słuchać wymówek ich żon. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Nie przesadzaj 01.09.06, 12:04 Możliwe, że "szary" Rosjanin poczęstuje kielichem, ogórcem i suszoną rybą. Pośpiewa przy harmoszce, siedmiostrunowej gitarze czy bałałajce. Ale gdy dostanie prikaz, to będzie mordować. Ja pijałem z Niemcami nie w celu zawodów w możliwościach konsumpcyjnych. Ale, zupełnie niechcący, wykazałem znacznie większą wytrzymałość na piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Odnosze wrażenie ,że nie znasz osobiście Rosjan 01.09.06, 12:23 zigzaur napisał: > Możliwe, że "szary" Rosjanin poczęstuje kielichem, ogórcem i suszoną rybą. > Pośpiewa przy harmoszce, siedmiostrunowej gitarze czy bałałajce. Operujesz negatywnymi stereotypami. Ja osobiście nie pogardzam kielichem czystej( byle był zmrożony)i suszoną rybą , ale wolę rosyjskiego szampana i kawior. Co do siedmiostrunowej gitary - coraz rzadziej się ją spotyka. Ballady Okudżawy , Wysockiego ,Wertyńskiego, Kukina , Aloszy Awdiejewa czy Żany Biczewskiej raczej wykonuje sie przy sześcistrunowej ( szczególnie w Polsce). Co do bałałajki- pieknie wychodzą na niej ludowe , nostalgiczne ballady ( nie tylko rosyjskie , równiez ukraińskie), dobrze się przy nich słucha Lermontowa czy Puszkina w oryginale. A "harmoszka" ( a raczej cyja)w dobrych rekach to też prawdziwa uczta duchowa. Jęśli masz ochote posłuchać , to zaprzszam do Krakowa. U nas ciągle coś z tego typu imprez się dzieje.W "Jaszczurach" , "Pod Baranami" , na Kazimierzu. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Odnosze wrażenie ,że nie znasz osobiście Rosj 01.09.06, 12:54 Akurat, dźwięki gitary sześcio- i siedmiostrunowej są identyczne. Technika gry jest zupełnie inna a siedmiostrunowa jest używana wyłącznie w Rosji (aczkolwiek może zostać w ramach unifikacji zastąpiona). Bałałajki, harmoszki, Lermontow, Puszkin - kwestia gustu. Ja osobiście wolę Bacha, Mozarta, Beethovena, Berlioza, Liszta. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero Re: Odnosze wrażenie ,że nie znasz osobiście Rosj 01.09.06, 15:41 zigzaur napisał: > Bałałajki, harmoszki, Lermontow, Puszkin - kwestia gustu. Ja osobiście wolę > Bacha, Mozarta, Beethovena, Berlioza, Liszta. A czy to sie musi wykluczac? A poza tym sposob ujmowania sprawy przez ciebie jest - lagodnie mowiac - troche, no tendencyjny. Rownie dobrze moglybs zestawiac Czajkowskiego, Rimskiego-Korsakowa, Borodina i Musorgskiego z dajmy na to golonka, piwskiem, Schillerem i Goethe. Po prostu kolego masz najwidoczniej awersje do rosyjskiej kultury i ci sie zle kojarzy. Na Twoim miejscu cos bym z tym zrobil bo zycie w cieniu stereotypow i uprzedzen jest smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Odnosze wrażenie ,że nie znasz osobiście Rosj 01.09.06, 16:40 Akurat np. twórczość Musorgskiego, Korsakowa, Czajkowskiego czy Rachmaninowa znam bardzo dobrze. Ale nie z kulturą mi się Rosja kojarzy, nie z powodu kultury Rosja jest znana w świecie. Powiem nawet, że z powodu czegoś do kultury diametralnie przeciwnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Owszem, jest różnica między Niemcami a Rosjan 01.09.06, 12:04 Rosjanina do stołu > nie dopuszczę. Żeby cię jeszcze jakiś chciał do stołu zaprosić... Bo do śmierdzącej nory na jackowie raczej się nie wybierze. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Owszem, jest różnica między Niemcami a Rosjan 01.09.06, 12:05 Śmierdzi to w Moskwie. A na jackowie nigdy nie byłem. Otwartym pozostaje pytanie, czy typowy Rosjanin wie, co to znaczy "stół". Odpowiedz Link Zgłoś
szarobury Re: Owszem, jest różnica między Niemcami a Rosjan 01.09.06, 12:13 zigzaur napisał: > Śmierdzi to w Moskwie. > A na jackowie nigdy nie byłem. > > Otwartym pozostaje pytanie, czy typowy Rosjanin wie, co to znaczy "stół". Trochę to nieładne:(. Znam wielu sympatycznych, wykształconych itd. Rosjan. Czemu normalni ludzie mają odpowiadać za czyny łajdaków? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Owszem, jest różnica między Niemcami a Rosjan 01.09.06, 12:34 Niestety, tak już jest, że dzisiejsze pokolenia dźwigają długi i zasługi przodków. Zgodzę się, że bywają Rosjanie wykształceni, porządni i kulturalni. Ale, do cholery, ktoś tego Putina popiera, nieprawdaż. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Owszem, jest różnica między Niemcami a Rosjan 01.09.06, 12:30 > Otwartym pozostaje pytanie, czy typowy Rosjanin wie, co to znaczy "stół". Podaję słownikową definicję: Drewniany obiekt pod którym leży pijany polaczek z szikago po wypiciu "ucha" wódki z Jewela. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Owszem, jest różnica między Niemcami a Rosjan 01.09.06, 12:35 Paszoł won! Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Owszem, jest różnica między Niemcami a Rosjan 01.09.06, 12:41 Nie wybieram się. Trolli niby nie powinno się karmic, ale czasem można sobie pozwolić na chwilę rozrywki więc z tobą pogadam. Więc walnij kolejnego kielona Jewel vodka, popij Coorse'm (chyba jest tańszy od Bud'a) i pisz dalej swoje mądrości. Odpowiedz Link Zgłoś
nicolson1949 władza totalitarnej koalicji łamie art. 13 Konst. 01.09.06, 10:20 ! Odpowiedz Link Zgłoś
nicolson1949 udzial totalitarystow w obchodach hańbi pamięć 01.09.06, 10:21 o ofiarach totalitaryzmów Odpowiedz Link Zgłoś
nicolson1949 Sapienti sat: Президен 01.09.06, 10:24 Джордж Буш назвал исламских фундаменталистов наследниками "фашистов, коммунистов и прочих приверженцев тоталитаризма XX века". Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: Sapienti sat: През 01.09.06, 12:10 to trzeba przyznać że busz jest nowoczesnym antyfaszystą XXI wieku - atakuje następców faszystów zanim jeszcze się zorientują że są faszystami/fundamentalistami(Irak). Tyle że trafiając kulą w płot zamiast prewencji rzeczywiście może rozpętać nową globalną zawieruchę. Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_junak Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 09:26 ~jasne, trzeba było oddac niemcom w latach 30stych korytarz do prus, potem pomorze gdańskie, potem pozostająca w rękach polskich część śląska.. Beck zachował sie bohatersko i honorowo! Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 09:50 mlody_junak napisał: > ~jasne, trzeba było oddac niemcom w latach 30stych korytarz do prus, potem > pomorze gdańskie, potem pozostająca w rękach polskich część śląska.. > Beck zachował sie bohatersko i honorowo! Korytarz to był, dlaczego dzisiaj nikt nie pamięta, akurat polskim pomysłem, aby skończyć z wieczną kością niezgody w sprawie tranzytu do Prus. Więc nie rozumiem, dlaczego nasi pózniej się tak usztywnili (moze szykowała sie akurat jakaś kampania wyborcza). A z bohaterstwa i honoru Beka zostało tyle, że Niemcy dostali wszystko czego żądali i dużo więcej, a nas kosztowało to morze krwi. Zaiste, opłacalny interes! Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:02 Obozy zagłady to zapewne też skutek bezsensownego oporu jaki Polska postawiła bandyckiemu narodowi? Ot niepotrzebnie bandytów wkurzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:20 piwi77 napisał: A z bohaterstwa i honoru Beka zostało tyle, że Niemcy > > dostali wszystko czego żądali i dużo więcej, a nas kosztowało to morze krwi. > Zaiste, opłacalny interes! O jakim "interesie" Ty piszesz? Uważasz ,że powinniśmy przyłączyć się dp bandytów tzn sami zostać bandytami? Kazdy człowiek ma obowiązek obrony własnego zycia , domu , rodziny przed bandytami. Oczywiście zawsze może do tych bandytów przystąpić , ale wtedy przestaje być "przyzwoitym" człowiekiem, zośtaje łajdakiem. Pochwałasz łajdactwa? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:28 remik.bz napisał: > piwi77 napisał: > A z bohaterstwa i honoru Beka zostało tyle, że Niemcy > > > > dostali wszystko czego żądali i dużo więcej, a nas kosztowało to morze kr > wi. > > Zaiste, opłacalny interes! > > O jakim "interesie" Ty piszesz? > Uważasz ,że powinniśmy przyłączyć się dp bandytów tzn sami zostać bandytami? > Kazdy człowiek ma obowiązek obrony własnego zycia , domu , rodziny przed > bandytami. > Oczywiście zawsze może do tych bandytów przystąpić , ale wtedy przestaje > być "przyzwoitym" człowiekiem, zośtaje łajdakiem. > Pochwałasz łajdactwa? Świat nie jest białoczarny i szare rozwiązania zawsze trzeba brać pod rozwagę. A życia i domu bronić trzeba. Ale, o ile wiem, w 1939, właśnie w tym względzie wielkiego sukcesu nie odnieśliśmy. Więc może warto podyskutować, czy obrana droga była rzeczywiście najlepsza. Nie chodzi o rozdrapywanie ran, ale o lekcję na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:37 Zrozum, że silniejszego bandyty nie interesuje, czy mu dobrowolnie oddajesz wszystko, czy się przeciwstawiasz. Jak mu postawisz opór to cię zleje, że śmiałes mu się przeciwstawić, jak mu oporu nie postawisz, to cię zleje za to, że miał ochotę komuś przywalić a ty nie chciałeś dać mu powodu czym go bardzo wkurzyłeś. Ty sobie możesz chcieć negocjować, a on wiedząc, że jest silniejszy ma te chęci gdzieś. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:49 Wszyscy, którzy z Niemcami coś podpisali nie mieli takiego terroru i na ich terenach nie budowano obozów zagłady. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek "blaski" "dogadywania"się z Niemcami lub Sowietami 01.09.06, 11:58 piwi77 napisał: > Wszyscy, którzy z Niemcami coś podpisali nie mieli takiego terroru i na ich > terenach nie budowano obozów zagłady. Za to Sowieci zrobili im później terror. Myślisz, że tylko Niemcy zaznali zemsty sowieckiej ? Że Słowakom, Węgrom, Rumunom, Bułgarom dano spokój za stanie po stronie Hitlera ? Gdyby Polska uczestniczyła z Niemcami w wojnie z Sowietami (a Wlk.Brytania i tak wypowiedziałby wojnę rosnącym Niemcom), to wojna zakończyłay się szybciej, bo po długich bojach, Sowieci i Niemcy ustaliliby, że w ramach warunkowej kapitulacji Niemiec - Sowieci dostają wszystkie tereny polskie jako reparacje wojenne. I wojna zakończyłay się, ale na tych ziemiach nie ostałby się ani jeden, który do dziś znałby mowę polską. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: "blaski" "dogadywania"się z Niemcami lub Sowi 01.09.06, 12:32 Losy europejskich sojuszników Niemiec w II wojnie światowej: 1. Włochy - same zerwały sojusz i skapitulowały. Za to utrzymały granicę na przełęczy Brenner i uzyskały Triest. Musiały stracić Dodekanez (takie wyspy w okolicach Rodos) i afrykańskie kolonie. Potem weszły do EWG i NATO. W sumie, nie najgorzej. 2. Finlandia - zmuszona przez USA i Anglię do kapitulacji przed Sowietami. Wprawdzie zachowała suwerenność ale nie odzyskała terytoriów zrabowanych przez Rosję w 1940. Zreszta, suwerenność Finlandii była ograniczona: nie należała do NATO i miała niekorzystne umowy handlowe z Rosją. 3. Słowacja - po 15 marca 1939 kraj formalnie niepodległy, po wojnie ksiądz Tiso skazany na śmierć jako zdrajca. Przyłączona ponownie do Czechosłowacji, autonomia po 1968 tylko dlatego, że Czesi się silniej zbuntowali. W czasie wojny sojusznik Niemiec. Aby uniknąć rosyjskiej zemsty, Słowacy zrobili krwawe i beznadziejne powstanie przeciwko Niemcom jesienią 1944. 4. Węgry - stały przy Niemcach najdłużej. Po wojnie utrzymanie niekorzystnych granic z traktatu w Trianon (1/3 Węgrów poza terytorium Węgier). 5. Rumunia - podobnie jak Finlandia. Po wojnie otoczona przez kraje bloku ale w tym bloku najbardziej niezależna: nie uczestniczyła w wielkich manewrach, nie najechała na Węgry w 1956 i Czechosłowację w 1968, nie pozwoliła napaść na Jugosławię Tity, utrzymywała dobre stosunki z Izraelem, RPA i Chinami - śmiertelnymi wrogami CCCP w latach 1956-1989. 6. Chorwacja - ponownie pochłonięta przez Jugosławię pod serbską hegemonią, chociaż Tito był Chorwatem. Po 1989 wywalczyła niepodległość po krótkiej lecz krwawej wojnie z Serbią. 7. Bułgaria - tylko użyczyła swego terytorium do ataku na Jugosławię i Grecję. Po wojnie okupowana przez sowietów. Ale Bułgarzy godzili się z obecnością Rosji, bo bardziej nienawidzili Turków. 8. Wobec Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy i Estonii a także narodów Kaukazu Niemcy nie mieli nawet szkiców planów. Tylko wykorzystywali lokalnych kolaborantów. 9. Hiszpanii nie liczę, nie przystąpiła do wojny, nie dała się Hitlerowi namówić na zaatakowanie Gibraltaru. Najciekawiej wyglądała sytuacja w mateczniku narodowego socjalizmu - Bawarii. Pod koniec wojny Bawarczycy mieli powody, aby obawiać się zemsty nie tylko narodów podbitych ale też innych Niemców. Dlatego, w kwietniu 1945, gdy Amerykanie i Francuzi wkraczali do Bawarii, wybuchło spontaniczne antyhitlerowskie powstanie (w porównaniu z tym oba warszawskie powstania, w Getcie i z 1944 wykazały genialną organizację). Zostało brutalnie stłumione przez tamtejszego gauleitera Paula Giesslera pod osobistym nadzorem Herrmana Göringa, Bawarczyka. Göring przyleciał do Monachium samolotem z oblężonego Berlina aby nadzorować tłumienie antynazistowskiego powstania. Wysłał do Hitlera depeszę: "Czy, jakby co (Berlin był już szturmowany przez Rosjan), mogę ogłosić się nowym Führerem?" W odpowiedzi Hitler zarzucił Göringowi zdradę stanu i zdegradował go (jednocześnie z Himmlerem, z powodu rozmów z Zachodem). Właśnie Giessler został w testamencie Hitlera mianowany ministrem spraw wewnętrznych. Dziś Bawaria jest najzdrowszą częścia Niemiec: silna świadomość regionalna, dobra sytuacja gospodarcza, mało lewactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kauzyperda Re: "blaski" "dogadywania"się z Niemcami lub Sowi 01.09.06, 12:38 Sytuacja na Węgrzech Słowacji etc w okresie Stalinowskim wyglądała podobnie jak w Polsce czyli była maksymalnie przykręcona śruba. Może w Polsce jako u sojusznika ZSRR i wroga Niemiec od samego początku byłoby trochę lepiej, ale wyskoki 'odpowiedzialnych' Polaków którzy mierząc siły na zamiary i czekając Andersa na białym koniu uprawiali chlewikową partyzantkę skutecznie temu zaradziły i terror był podobny. Co do przewidywania wyniku II WŚ w takim kształcie to równie dobrze można przyjąć że korzystając z klinczu Niemiec i ZSRR świat opanowaliby Węgrzy (to akurat mogłoby być fajne). Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Sugerujesz zmianę naszych wartości ? 01.09.06, 14:01 piwi77 napisał: > A życia i domu bronić trzeba. Ale, o ile wiem, w 1939, właśnie w tym względzie > wielkiego sukcesu nie odnieśliśmy. Więc może warto podyskutować, czy obrana > droga była rzeczywiście najlepsza. Nie chodzi o rozdrapywanie ran, ale o lekcję > > na przyszłość. Dlaczego nie chcesz napisać wprost ,że Twoim zdaniem w 1939 r postapiliśmy "głupio",ze nie poszliśmy na współpracę z bandytami? Aby postąpić inaczej , to po prostu musielibysmy zmienić hierarchię naszych wartości. Takie "sprawy" jak umiłowanie wolności , patriotyzm , przywiązanie do tradycji, rodziny , religii katolickiej zawsze były dla nas najwazniejsze (pomimo wysokich nazwijmy to "kosztów"). Ty sugerujesz ,ze te wartości trzeba przynajmniej cześciowo odrzucić , ze trzeba kalulować po kupiecku co nam sie bardziej opłaca? Że w 1939 powinniśmy np pomysleć o współpracy z Hitlerem , iść na układ ze zbrodniarzem. No cóż , ja uważam ,że z bandytami nie chodzi się na żadne układy. Ale gdy przekonasz większość społeczeństwa polskiego,że bandytów czasem trzeba popierać to.... no cóż mam tylko nadzieję ,że Ci sie nie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek 67 lat temu wybuchła II WŚ...o "opłacalnych" inter 01.09.06, 11:35 piwi77 napisał: >Niemcy >dostali wszystko czego żądali i dużo więcej, a nas kosztowało to morze krwi. >Zaiste, opłacalny interes! Guzik. Niemcy przegrali woję z kretesem, dla tych co rozpoczęli koniec wojny to był koszmar rozpadania się dokładnie wszystkiego o co rozpoczęli wojnę. Sprawdziły się ich przewidywania, że Niemcy zostaną okrojone, zostaną poddane obcym wpływom okupantów. Nie sprawdziła się tylko obawa, że wszyscy okupanci zaczną się zachowywać w Niemczech jak Niemcy w krajach podbitych. Nie sprawdziły się obawy Hitlera, że rozpocznie się steryzlizacja Niemców, że Niemcy będą niewolnikami okupantów, że naród niemiecki ulegnie zagładzie (o tak robił, więc tego się obawiał po zywcięzacach). Z kolei, wbrew pozorom, dopiero po ponad 60 latach widać, że Polska wyszła bardziej zycięsko z II wojny światowej niż ktokolwiek spodziewałby się wówczas. Nie jest to zasługa całkowicie nienadajacego się do planowania nowoczesnej wojny Rydza-Śmigłego, nie jest nawet zasługą Polaków. Jest to wyłącznie zasługą głupoty Niemców i Sowietów. Odpowiedz Link Zgłoś
hollowcat Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:00 Gdzie to bohatertwo i honor skoro przegraliśmy wojnę, zginęły tysiące ludzi, a potem na 45 lat wpadło do nas ZSRR w odwiedziny? A wystarczyło się zgodzić na korytarz :( Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:03 Lecz się człowieku, może nie jest za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:16 tbernard napisał: > Lecz się człowieku, może nie jest za późno. Przeciwstawianie się dogmatom, nie jest objawem choroby, lecz dowodem korzystania z rozumu. Ale wiem, że w naszym katolickim kraju, użytku z rozumu robić się nie powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:25 Jak ktoś może korzystać z rozumu jak go nie ma? piwi77 napisał: > tbernard napisał: > > > Lecz się człowieku, może nie jest za późno. > > Przeciwstawianie się dogmatom, nie jest objawem choroby, lecz dowodem > korzystania z rozumu. Ale wiem, że w naszym katolickim kraju, użytku z rozumu > robić się nie powinno Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:29 > Przeciwstawianie się dogmatom, nie jest objawem choroby, lecz dowodem > korzystania z rozumu. Ale wiem, że w naszym katolickim kraju, użytku z rozumu > robić się nie powinno. Mieszanie katolicyzmu do każdej dyskusji to też według niektórych dowód na korzystanie z rozumu. Dla mnie natomiast to objaw ułomności umysłowej, trochę tak jak w starym kawale, gdzie gościowi wszystko się z du(.)ą kojarzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:39 tbernard napisał: > Mieszanie katolicyzmu do każdej dyskusji to też według niektórych > dowód na korzystanie z rozumu. Dla mnie natomiast to objaw ułomności > umysłowej, trochę tak jak w starym kawale, gdzie gościowi wszystko się > z du(.)ą kojarzyło. W kraju, do bólu katolickim, właściwie wszystko ma kontekst katolicki, więc jak o tym nie mówić. Wystarczy włączyc telewizor i jak nie papież, to msza, albo przynajmniej ksiądz ekspert w jakiejś sprawie. Jak znaczenie Kościoła spadnie, to zgadzam się, można będzie o nim zapomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:16 Józef Beck stworzył sojusz, który PRZYSTĄPIŁ do wojny z Niemcami 3 września 1939. I tę wojnę wygrał. Niestety, Józef Beck nie był w stanie zawrzeć sojuszu przeciwko gorszemu niż Niemcy wrogowi. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:21 zigzaur napisał: > Józef Beck stworzył sojusz, który PRZYSTĄPIŁ do wojny z Niemcami 3 września > 1939. I tę wojnę wygrał. > > Niestety, Józef Beck nie był w stanie zawrzeć sojuszu przeciwko gorszemu niż > Niemcy wrogowi. Twój sojusz, przystepujac do wojny, zapomniał oddac choćby jeden strzał, a niechby nawet, na wiwat. Widząc entuzjazm naszych sojuszników w przyglądaniu się jak giniemy, nasza ówczesna (równie katonarodowa jak dzisiejsza) władza, zamiast bohatersko uciekać do Rumunii, już 4. albo 5. września powinna rozpocząć rozmowy kapitulacyjne z Niemcami. Niemcy nie byli jeszcze w 100% pewni, że Rosjanie dotrzymają umowy i uderzą od wschodu, więc szansa na utargowanie czegoś była. Prawda, dzisiaj mielibyśmy może mniej okazji do zapalania świeczek... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:34 W dniu 7 września 1939 wojska francuskie zajęły Zagłębie Saary. Politrucy LWP nie uczyli o tym, to zrozumiałe. W dniu 5 września 1939 Polska nie mogła podjąć rozmów kapitulacyjnych, bo istniał casus foederis z Anglią i Francją. Trzy państwa działały wspólnie. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:42 zigzaur napisał: > W dniu 7 września 1939 wojska francuskie zajęły Zagłębie Saary. Politrucy LWP > nie uczyli o tym, to zrozumiałe. > > W dniu 5 września 1939 Polska nie mogła podjąć rozmów kapitulacyjnych, bo > istniał casus foederis z Anglią i Francją. Trzy państwa działały wspólnie. Zaiste, fakty te zwalają z nóg, a szczególnie ten o wspólnym działaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:53 Takie były te fakty. Wielka Brytania i Francja zobowiązały się wobec Polski, że nie zawrą odrębnego pokoju z Niemcami. Miała to Polska zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:13 zigzaur napisał: > Takie były te fakty. > > Wielka Brytania i Francja zobowiązały się wobec Polski, że nie zawrą odrębnego > pokoju z Niemcami. Miała to Polska zrobić? Władza każdego kraju ma obowiązki najpierw wobec własnego narodu, a na dalszym miejscu wobec innych. Każdego, tylko nie nasza. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:16 Podpisanie kapitulacji wobec Niemiec 5 września byłoby zdradą Narodu i wcale nie uchroniłoby Polaków przed rosyjsko-niemieckimi zbrodniami. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:19 zigzaur napisał: > Podpisanie kapitulacji wobec Niemiec 5 września byłoby zdradą Narodu i wcale ni > e > uchroniłoby Polaków przed rosyjsko-niemieckimi zbrodniami. Przykłady innych państw, które splamiły sie takim niehonorowym wyjściem, mówia cos całkiem odwrotnego. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:24 Chociaż jeden przykład? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:33 zigzaur napisał: > Chociaż jeden przykład? Wszystkie kraje podbite przez Niemcy, poza Polską. Największy terror był właśnie w Polsce, jedynym (chyba) kraju, który nie skapitulował. Do dzisiaj leczymy rany. To, że nasi zmywają w Anglii, to też jakiś skutek klęski wrześniowej, której nie potrafiliśmy zminimalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:52 Ja w Anglii nie zmywam. Współpracuję, w wyuczonym zawodzie z firmami brytyjskimi, niemieckimi i innymi. Jeśli ktoś studiował polskie prawo (uchwalane przez Lepperów i Kurskich), to niech się nie obraża na to, że zatrudniają go do zmywania. Ale wróćmy do wojny: Polska była jedynym krajem Europy, której byt państwowy Niemcy zlikwidować chciały i do tego programowo dążyły. Oczywiście, w porozumieniu z Moskwą. Nawet Francja, pomimo okupacji znacznej części (a potem od listopada 1942 całości) terytorium, zachowała atrybuty państwa (flaga, hymn, mundury policji itp.). Rząd francuski przeniósł się z Paryża do Vichy ale działał. Podobnie jak Polskę, potraktowano tylko Serbię oraz zajęte obszary Rosji. O wpływie klęsk wojennych na zmywanie: Niemcy poniosły w 1945 większą klęskę niż Polska w 1939. Japonia też poniosła klęskę. Dlaczego Niemcy i Japończycy nie zmywają w Londynie? Może lepszy poziom nauki matematyki w szkołach? Może mniejsza tolerancja dla wagarów i ściągania? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:57 Z tym zmywaniem, to nie była żadna insynuacja. A temat też już się nam wyczerpał. Do nastepnego razu. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:58 Podjąłem próbę interpretacji tego zmywania. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Aha, jeszcze jedno: 01.09.06, 11:01 Ekipa rządząca Polską od 1926 do 1939 to nie była żadna "katonarodowa" orientacja. To nie endecy i ludowcy wtedy rządzili. Akurat piłsudczycy rozumieli wielonarodowy i wieloRELIGIJNY charakter państwa a także potrzebę federacyjnej więzi z narodami naszej części Europy. W późniejszym okresie rządów sanacji istotnie endecja podnosiła łeb, ale to było na rękę Moskwie, aby skłócać Polaków z innymi narodami, katolików z innowiercami. Endecja zawsze była bezpłatnym agentem Moskwy. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero Re: Aha, jeszcze jedno: 01.09.06, 15:47 zigzaur napisał: > Ekipa rządząca Polską od 1926 do 1939 to nie była żadna "katonarodowa" > orientacja. To nie endecy i ludowcy wtedy rządzili. Akurat piłsudczycy rozumieli wielonarodowy i wieloRELIGIJNY charakter państwa a także potrzebę federacyjnej więzi z narodami naszej części Europy. Slusznie. Nie byla katonarodowa. Byla (szczegolnie po smierci marszalka) lagodna dyktatura kolesiow pozbawionych w sprawach gospodarczych i miedzynarodowych formatu i wyobrazni. Co doprowadzilo do tego do czego doprowadzilo: wiania na leb na szyje w strone Zaleszczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Aha, jeszcze jedno: 01.09.06, 16:43 To nie było wianie na łeb i szyję. To normalne, że naczelne organa państwowe usuwają się spod zagrożenia wojennego. Z pewnością nie przedstawisz dowodów, że ekipa endecko-ludowa zachowałaby się lepiej i skuteczniej. Akurat, jeśli chodzi o gospodarkę, to obóz Piłsudskiego miał w swych szeregach dobrych fachowców. Wystarczy wymienić Ignacego Mościckiego, Kazimierza Bartla a nawet Gabriela Narutowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
szarobury Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:57 piwi77 napisał: > Rocznica przypomina jak kosztowna może być dyplomacja oparta na wrzaskliwych > sloganach (minister Bek), skłócająca nas z sąsiadami. Nie zdzierżyłem. Prezepraszam, ale czy szanowny przedmówca insynuuje, że II wojnę światową wywołał minister Beck???????????????????????????????????????????????????? (który dodatkowo skłócił Polskę z miłującymi pokój III Rzeszą i Związkiem Radzieckim???). Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 12:00 szarobury napisał: > Nie zdzierżyłem. > Prezepraszam, ale czy szanowny przedmówca insynuuje, że II wojnę światową > wywołał minister Beck???????????????????????????????????????????????????? > (który dodatkowo skłócił Polskę z miłującymi pokój III Rzeszą i Związkiem > Radzieckim???). Zarzucam mu co innego, że nie zapobiegł. Zapobieganie wojnom, gwoli przypomnienia, bo to ważne, należy do priorytetowych zadań ministrów spraw zagranicznych. A nie tryskanie honorem. Odpowiedz Link Zgłoś
szarobury Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 12:12 piwi77 napisał: > szarobury napisał: > > > Nie zdzierżyłem. > > Prezepraszam, ale czy szanowny przedmówca insynuuje, że II wojnę światową > > > wywołał minister Beck???????????????????????????????????????????????????? > > > (który dodatkowo skłócił Polskę z miłującymi pokój III Rzeszą i Związkiem > > > Radzieckim???). > > Zarzucam mu co innego, że nie zapobiegł. Zapobieganie wojnom, gwoli > przypomnienia, bo to ważne, należy do priorytetowych zadań ministrów spraw > zagranicznych. A nie tryskanie honorem. Rzecz w tym, że nie mógł zapobiec. Zapobiec mogli ew. nasi alianci, gdyby w Minachium nie oddali Hitlerowi Czechosłowacji, ale nawet i to nie tyle zapobiegło by wojnie, co przesunęło ją w czasie (bo Niemcy nie dostaliby znakomitych czeskich fabryk). Pisał o tym Churchill w "Czasie dyktatorów" - były wtedy dwa ogromnie agresywne, nastawione na wojnę państwa, nie biorące zupełnie pod uwagę innego od wojny rozwiązania - Niemcy i Związek Radziecki. Jedyna drogą do zapobieżenia wojnie - i taką rząd Polski obrał - było utworzenie odstraszających sojuszy. I to bynajmniej nie z ZSRR ani z Niemcami, bo te dwa państwa były skazane na wojnę przeciw sobie i żadne z nas nie myślało o nas życzliwie, czy choćby neutralnie. Warto też wspomnieć, że represje, jakie spotkały Polaków ze strony Niemców nie wynikały z tego, że stawiliśmy im opór, bynajmniej, lecz z tego, iż jesteśmy Słowianami, rasą - w oczach hitlerowców - stojącą niewiele wyżej niż Żydzi i Romowie. Z kolei sowieci urządzli by nam rzeź i tak, raz z zemsty za 1921, dwa, że ich państwo opierało się na polityce terroru. Tak więc przyłączenie się, czy to do Niemiec, czy do ZSRR nic by nam nie pomogło. I jeszcze jedno - gdy już piszemy o niepotrzebnie przelewanej krwi - wojna potrwałaby, prawdopodobnie, krócej, gdyby nasi sojusznicy dotrzymali zobowiązań - abstrahując tu od tego, na ile byli na to przygotowani itd. itp.). Stalin nie wszedł do Polski od razu z Hitlerem, ten zaś też nie był w kwitnącym nastronu przez pierwsze dni wojny. Niestety, dostał od Anglików i Francuzów prezent. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 12:18 Jak by mogło być, gdyby..., już się nie dowiemy. Zadanie Beka nie było łatwe, ale władza jest nie tylko od łatwych zadań. Wtedy w ogóle nie byłaby potrzebna. A Bek zadania nie wykonał. Odpowiedz Link Zgłoś
chomskybornagain1 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 15:41 tak naprawde to II wojna zaczela o wiele lat wczesniej atakiem japonii na chiny gwoli scislosci Odpowiedz Link Zgłoś
fraglesi67 Roman.... 01.09.06, 07:48 Roman swego czasu przywódca wszechpolaków mógł sobie podarować wizytę na westerplatte. Odpowiedz Link Zgłoś
alkud *** Niech zapłacą reparacje wojenne *** 01.09.06, 07:49 jak w temacie :) --- religiapokoju.blox.pl/2006/09/Anioly-w-islamie.html Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: *** Niech zapłacą reparacje wojenne *** 01.09.06, 10:17 Oczywiście, niech zapłacą. Mam nadzieję, że napiszesz ten post również 17 września, pod właściwym adresem. Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Re: *** Niech zapłacą reparacje wojenne *** 01.09.06, 10:42 jeśli niezapomnę... Rosjanie mogą zapłacić w naturze, czyli np. ropie naftowej i gazie --- religiapokoju.blox.pl/2006/09/Islam-i-muzulmanie-w-Polsce.html Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Re: Chyba wojna a nie wojan 01.09.06, 07:51 w GW najważniejsze jak dokopać Pisowi. Ortografia to już sprawa trzeciorzędna.... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Chyba wojna a nie wojan 01.09.06, 07:56 b52h napisała: > w GW najważniejsze jak dokopać Pisowi. Ortografia > to już sprawa trzeciorzędna.... To Niemcy najechali Polskę. PiS nie brał w niej udziału. Rozluznij się i nie węsz wszędzie diabła. Odpowiedz Link Zgłoś
praaya Kolejna okazja zeby Kaczor wbił się w garnitur 01.09.06, 07:55 i wydął wargi. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro A naczelny MOHER tam po co? 01.09.06, 08:14 lepiej by zostawil takie miejsca w spokoju! Odpowiedz Link Zgłoś
comment2 I po 67 latach dalej jesteśmy ciency jak w 1939. 01.09.06, 08:34 Wszyscy się tego spodziewali od dawna, wszyscy byli tego pewni ale i tak zamiast w latach 1936-1939 przygotować Kraj do obrony były głupawe wypowiedzi polityków polskich (w podobnym stylu jak dzisiaj - zresztą ten sam sojusz) i niekończące się bale z udziałem "mężnych" oficerów w pięknymi gwiazdkami na pagonach. I co było dalej? Z jednej strony oczywiście bohaterska walka "polskiego żołnierza armatniego" ale z drugiej całkowita klęska i kompromitacja polskiego wojska i sztabu "polskiej taktyki wojskowej" z czasów potopu szwedzkiego. Ci którym gwiazki świeciły i ciążyły najbardziej czmychneli z Kraju pierwsi. Jest to rocznica bohaterstwa żołnierza polskiego i zarazem totalnej kompromitacji polskiego wojska (posłuchajcie nagrań politykó z 39r - "nie boimy sie wroga, odeprzemy mężnie najeżdzcę,jesteśmy silni w sojuszu z przyjaciółmi itd" - jakbym słyszał dzisiejsze fakty TVN.To smutne. To jest także chyba roczni Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: I po 67 latach dalej jesteśmy ciency jak w 19 01.09.06, 09:31 comment2 napisał: > Wszyscy się tego spodziewali od dawna, wszyscy byli tego pewni ale i tak > zamiast w latach 1936-1939 przygotować Kraj do obrony były głupawe wypowiedzi > polityków polskich (w podobnym stylu jak dzisiaj - zresztą ten sam sojusz) i > niekończące się bale z udziałem "mężnych" oficerów w pięknymi gwiazdkami na > pagonach. I co było dalej? Z jednej strony oczywiście bohaterska > walka "polskiego żołnierza armatniego" ale z drugiej całkowita klęska i > kompromitacja polskiego wojska i sztabu "polskiej taktyki wojskowej" z czasów > potopu szwedzkiego. Ci którym gwiazki świeciły i ciążyły najbardziej czmychneli > > z Kraju pierwsi. Jest to rocznica bohaterstwa żołnierza polskiego i zarazem > totalnej kompromitacji polskiego wojska (posłuchajcie nagrań politykó z 39r - > "nie boimy sie wroga, odeprzemy mężnie najeżdzcę,jesteśmy silni w sojuszu z > przyjaciółmi itd" - jakbym słyszał dzisiejsze fakty TVN.To smutne. > To jest także chyba roczni Nastepny ignorant. Zapomniales,z e walczylismy z 2 ogromnymi armiami? Anonimowe pieprzenie glupot nie zwalnia ciebie z obowiazku myslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zaciekawiony4 Re: I po 67 latach dalej jesteśmy ciency jak w 19 01.09.06, 09:57 Polska miała szanse pokonąc Niemcy gdyby sanacja nie grzęzła mentalnie w tradycjonaliźmie. Zapatrzenie w kawalerię, zupełnie zleckeważenie bronii pancernej, lotnictwa. A ta druga armia nie była do niczego potrzebna, Niemcy pokonaliby Polaków może o tydzień później i to wszystko. Całe pieprze.. że ZSRR wbił nam nóż w plecy nie ma sensu, bo wojna została przegrana do 17.09. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Założenia były zupełnie inne. 01.09.06, 10:28 Zakładano rozpoczęcie wojny na froncie niemiecko-francuskim. Takie też były pierwotne plany Niemiec. Wtedy Polska uderzyłaby od wschodu i Niemcy poniosłyby klęskę. Zresztą, weźcie do ręki mapę frontu z 1939 i popatrzcie na ustawienie wojsk: 1. Armia Kraków na granicy Górnego Śląska. W razie niemieckiego ataku od Śląska i Słowacji od razu okrążona. Ale mogła być użyta do zajęcia Śląska. 2. Armia Poznań wysunięta daleko na zachód. W razie niemieckiego ataku na Łódź odcięta. Ale mogła pójść na Szczecin lub Wrocław. 3. Armia Pomorze wciśnięta w "korytarz". W razie niemieckiego ataku z zachodniego Pomorza natychmiast odcięta. Ale mogła służyć do zajęcia Gdańska. Nie przypadkowo dowodził nią ten sam generał Władysław Bortnowski, który zajął Zaolzie. 4. Grupa Narew z kawalerią. Przez cały czas pozostawała na uboczu działań wojennych, potem podporządkowała się Franciszkowi Kleebergowi. Mogła służyć do zajęcia Prus Wschodnich. Teza moja jest dość odważna. Ale Niemcy naprawdę planowali zaatakować najpierw Francję. Wcale Polska nie lekceważyła broni pancernej. Czołgów Polska miała wtedy więcej niż Wielka Brytania i USA razem. Polski czołg 7-TP był, co przyznają niemieccy historycy, lepszy od PzKfw-III i IV. Ówczesna polska "kawaleria" to byli w większości żołnierze zawodowi i kontraktowi. Byli szkoleni w posługiwaniu się każdą bronią, także przeciwpancerną. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Kochamy rocznice naszych największych klęsk. 01.09.06, 08:23 Najchetniej fetujemy 1. Powstanie Warszawskie 2. Poczatek II wojny w 1939 3. Powstanie Styczniowe Niechetnie wspominamy 1. Bezkrwawy przewrót w 1989 2. Zwyciestwo nad bolszewikami w 1920 3. Powstanie Wielkopolskie Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: Kochamy rocznice naszych największych klęsk. 01.09.06, 08:28 piwi77 napisał: > Najchetniej fetujemy > 1. Powstanie Warszawskie > 2. Poczatek II wojny w 1939 > 3. Powstanie Styczniowe > Niechetnie wspominamy > 1. Bezkrwawy przewrót w 1989 > 2. Zwyciestwo nad bolszewikami w 1920 > 3. Powstanie Wielkopolskie Jestes na bakier z historią, wiec po co publicznie zabierasz głos? Chcesz nas poinformowac, ze masz braki w wyksztalceniu? Pozdrawiam, udalo ci sie. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Najpózniej 5. wrzesnia Polska powinna była 01.09.06, 08:27 podpisać kapitulację i próbować coś wynegocjować, kto wie, może nawet jakiś rząd marionetkowy byłby możliwy... Odpowiedz Link Zgłoś
pedrolot Re: Najpózniej 5. wrzesnia Polska powinna była 01.09.06, 08:40 chyba na glowe upadles... Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Najpózniej 5. wrzesnia Polska powinna była 01.09.06, 10:18 Oj chyba umysł to masz jakiś marionetkowy. Czy myślisz, że to zapobiegłoby wybudowaniu i eksploatacji na skalę przemysłową obozów zagłady? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Najpózniej 5. wrzesnia Polska powinna była 01.09.06, 11:37 tbernard napisał: > Oj chyba umysł to masz jakiś marionetkowy. > Czy myślisz, że to zapobiegłoby wybudowaniu i eksploatacji > na skalę przemysłową obozów zagłady? Wiemy, że brak takiego rządu nie zapobiegł, i to, że w krajach z rządem marionetkowym takich obozów nie budowano. W uznaniu naszych zasług świat wypomina polskie obozy, nie wspomina o czeskich, słowackich, francuskich i innych, bo ich nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Najpózniej 5. wrzesnia Polska powinna była 01.09.06, 10:31 Taki rząd nie utrzymałby się ani godziny. W dniu 5 września Niemcy były w stanie wojny z Francją, Wielką Brytanią, Indiami, Australią, Nową Zelandią i Południową Afryką. Już 3 września 1939 niemiecki U-Boot zatopił angielski cywilny statek "Athenia". Zatem było jasne, że wojna będzie trwała i zakończy się dla Niemiec gorzej niż w 1918. Wszystkim, którzy krytykowali zachodnich sojuszników Polski, zalecam przeczytanie przemówienia Hitlera przed Reichstagiem w dniu 6 października 1939 (na drugi dzień po kapitulacji Polaków pod Kockiem). Hitler zaoferował Anglii i Francji zawarcie pokoju na warunkach Locarno. Oferta ta została zignorowana, co oznaczało wojnę. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Najpózniej 5. wrzesnia Polska powinna była 01.09.06, 11:42 zigzaur napisał: > Taki rząd nie utrzymałby się ani godziny. > > W dniu 5 września Niemcy były w stanie wojny z Francją, Wielką Brytanią, > Indiami, Australią, Nową Zelandią i Południową Afryką. Już 3 września 1939 > niemiecki U-Boot zatopił angielski cywilny statek "Athenia". Zatem było jasne, > że wojna będzie trwała i zakończy się dla Niemiec gorzej niż w 1918. > > Wszystkim, którzy krytykowali zachodnich sojuszników Polski, zalecam > przeczytanie przemówienia Hitlera przed Reichstagiem w dniu 6 października 1939 > (na drugi dzień po kapitulacji Polaków pod Kockiem). Hitler zaoferował Anglii i > Francji zawarcie pokoju na warunkach Locarno. > Oferta ta została zignorowana, co oznaczało wojnę. I właśnie w oczekiwaniu na pozytywny rozwój wypadków należało zejść z pierwszej linii frontu, aby tuż przed zakończeniem wojny ponownie się do niej włączyc. Nie wariujmy, nie byliśmy głównym rozgrywającym tamtej wojny, najwyżej mogliśmy być najlepszym chłopcem do bicia i byliśmy. Nie dostrzegam krztyny honoru w dawaniu się walić po mordzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Najpózniej 5. wrzesnia Polska powinna była 01.09.06, 11:56 Nie można było wtedy zejść z głównej linii frontu, bo to była praktycznie jedyna linia. Poza tym, był to front dwustronny, Polska została zaatakowana także przez Rosję. Bo to Rosja była głównym rozgrywającym w roku 1939. Do 22 czerwca 1941 wszystko szło idealnie po myśli Stalina: znaczna część kontynentu podbita przez Niemców ale z powszechną wolą oporu, Anglia zagrożona, Niemcy rozproszone na wszystkich możliwych frontach (morze, La Manche, Jugosławia, Grecja, Afryka), a od Brześcia nad Bugiem do Berlina zaledwie 1000 km po równinie... Odpowiedz Link Zgłoś
pedrolot Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 08:27 Zgodniez doktryną Jaśnie Nam Panujących - II WŚ wybuchła 17 września 1939. Szesnaście dni wcześniej był tylko lokalny konflikt polsko-niemiecki... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:35 W zasadzie tak. 1 września 1939 walczyły 2 państwa - wojna lokalna. 3 września 1939 do wojny po stronie Polski przystąpiło parę innych państw. Ale na dobre wojna rozpoczęła się właśnie 17 września. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 12:23 zigzaur napisał: > Ale na dobre wojna rozpoczęła się właśnie 17 września. Nie wciągnęliśmy nikogo z naszych pseudosojuszników do wojny z Rosją. Nikt Rosji wojny nie wypowiedział. W świecie, data ta przeszła niezauważona. 17 września, to był jedynie nasz definitywny koniec. I na układanie się z Niemcami było już, od pory, na pewno za pózno. Odpowiedz Link Zgłoś
pedrolot Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 08:29 poza tym to nie Sucharski dowodził obroną Westerplatte, a Dąbrowski. Sucharski chciał poodać W-tte już drugiego dnia walk... Odpowiedz Link Zgłoś
pedrolot Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa -ERRATA 01.09.06, 08:30 oczywiście "poddać" a nie "poodać" Odpowiedz Link Zgłoś
marecjusz Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa -ERRAT 01.09.06, 08:36 brawo... widzę, że pojęcie o historii i zdrowy rozsądek (nie wspominam już o honorze czy o zrozumieniu realiów tamtych czasów) leży u nas na "wysokim poziomie" Pogratulować... Odpowiedz Link Zgłoś
pedrolot Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa -ERRAT 01.09.06, 08:39 a co, zaprzeczasz ewidentnym faktom, a popierasz, "jedyna sluszna" historie? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
danzig.fm 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 08:35 Uwazam iz Roman Giertych nie umiejacy odroznic bohaterow od lajdakow nie powinien w ogole stapac po ziemi westerplatte. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Warto przypomnieć o Westerplatte: 01.09.06, 10:37 Polską bazę na Westerplatte zbudowano (na koszt Wolnego Miasta Gdańska) właśnie po to, aby zabezpieczać dostawy morskie broni z Francji. W czasie wojny z Rosją, niemieccy komuniści zorganizowali antypolski i prorosyjski strajk, blokując dostawy broni z Francji. Dlatego potem Polska zażądała bazy w Gdańsku. W świetle tego faktu słuszne jest, aby rusofil Giertych nie wchodził na Westerplatte. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 nb. 01.09.06, 11:39 budowa umocnień na Westerplatte naruszała statut Wolnego Miasta, co niemiecka propaganda skrzętnie wykorzystała.. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: nb. 01.09.06, 11:46 Ale Wolne Miasto Gdańsk było pod opieką Ligi Narodów. I to Liga Narodów wyraziła zgodę na polskie żądanie budowy bazy. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 baza - tak. umocnienia - nie. 01.09.06, 11:50 magazyny - tak. bunkry - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: baza - tak. umocnienia - nie. 01.09.06, 11:57 Bez przesady. Westerplatte nie miało żadnego strategicznego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 tu się akurat zgadzam.. 01.09.06, 12:20 zigzaur napisał: > Bez przesady. Westerplatte nie miało żadnego strategicznego znaczenia. a Polacy zrobili sobie z nich (w legendach i bajkach) coś prawie jak Termopile.. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: tu się akurat zgadzam.. 01.09.06, 12:35 Na symbol nadaje się idealnie. Odpowiedz Link Zgłoś
premier_hiacynt_wielki A jej glownym bohaterem byl ojciec Lecha i Jarka!! 01.09.06, 08:50 ! Oraz rzecz jasna posel Suski!! CZekamy kiedy historie II WS i Polakow te dwa male zasrance zagarna dla siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
maciej.fratczak Ona zaczela sie w 1937 w Chinach 01.09.06, 09:00 Ona zaczela sie w 1937 w Chinach jako wojna miedzy Chinami a Japonia. Odpowiedz Link Zgłoś
justas32 Rusofobia 01.09.06, 09:16 I tak po II wojnie bardziej nienawidzimy za nią Rosjan (zabili 24.000 Polaków) niż Niemców (zabili 6.000.000 Polaków). Taka polska mentalność ... Odpowiedz Link Zgłoś
thorgallpl Re: Rusofobia 01.09.06, 09:33 Co innego walczyc i zginac, co innego pojechac np. na spotkanie pokojowe i zostac zarznietym jak swinia. Poczytaj troche. Odpowiedz Link Zgłoś
mlody_junak Re: Rusofobia 01.09.06, 09:34 może dlatego że łatwiej zapamiętać że Ci, co głosili się wyzwolicielami nie wchodzili na nasze ziemie i nie dawali nam pokoju (i spokoju), ale przy tym rabowali, gwałcili i niszczyli, burzyli, palili. (np. dokończyli za niemców zniszczenia Gdańska, bo był kiedyś niemiecki - nieważne, że teraz miał być polski..) a Polacy nie mogli do nich strzelać.. Odpowiedz Link Zgłoś
konrad31345 Puknij się w głowę 01.09.06, 09:58 Rosjanie zabili conajmniej kilkaset tysięcy Polaków, przede wszystkim w gułagu!!!! Nie mówiąc o tym, co zrobili po wojnie. Historii ucz się, zamiast głupoty wypisywać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Puknij się w głowę 01.09.06, 10:40 90 % Polaków ma wykształcenie zasadnicze zawodowe, co najwyzej. W zawodówkach historii i PO uczyły byłe politruki z LWP. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Rusofobia 01.09.06, 10:39 Skąd masz te liczby? Znacznie więcej Polaków (a także polskich obywateli narodowości ukraińskiej, białoruskiej, litewskiej i żydowskiej) było ofiarami zbrodni rosyjskich niż niemieckich. Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta53 Rusofila.. 01.09.06, 10:45 24 000 ,albo i więcej,oficerów,profesorów i tzw..inteligencji'' Polaków narodowości polskiej,żydowskiej,rusińskiej w Katyniu i Charkowie(i wielu innych miejscach) w 1940 roku.Na zesłaniach w Kazachstanie i Uralu zginęł o....tysięcy ,głównie z głodu.W gułagach....nie policzono. I we wreśniu 1939 Polska została napadnięta :1 przez Niemcy a 17 przez Sowiety. Nie zapominaj.I ta napaść 17 to też II wojna światowa,tylko Rusy zmieniły potem front. justas32 napisała: > I tak po II wojnie bardziej nienawidzimy za nią Rosjan (zabili 24.000 Polaków) > niż Niemców (zabili 6.000.000 Polaków). Taka polska mentalność ... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Wcale nie jestem dumny, że to my pierwsi 01.09.06, 09:20 powiedzielismy Niemcom "nie", jak dumnie wspomina Giertych, wolałbym, abysmy w tym wyscigu, znalezli sie np. na trzecim miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Wcale nie jestem dumny, że to my pierwsi 01.09.06, 11:27 > powiedzielismy Niemcom "nie", jak dumnie wspomina Giertych, wolałbym, abysmy w > tym wyscigu, znalezli sie np. na trzecim miejscu. No to przenieś się w czasie i namów Hitlera aby najpierw napadł na Anglię potem na Francję a na Polskę potem. Albo jeszcze lepiej, namów Niemców aby zaniechali bandyckich zamiarów. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Wcale nie jestem dumny, że to my pierwsi 01.09.06, 11:46 tbernard napisał: > > powiedzielismy Niemcom "nie", jak dumnie wspomina Giertych, wolałbym, aby > smy w > > tym wyscigu, znalezli sie np. na trzecim miejscu. > > No to przenieś się w czasie i namów Hitlera aby najpierw napadł na Anglię > potem na Francję a na Polskę potem. Albo jeszcze lepiej, namów Niemców > aby zaniechali bandyckich zamiarów. A w diabły, trzeba było mu dać ten korytarz, z ofertą, że może być nawet trochę szerszy, w razie, gdyby Niemcy chcieli tamtędy transportować czołgi na Rosję. Ale to nie ja wtedy rozdawałem karty. Tyle, że być może nie mielibyśmy dzisiaj takich wzruszających uroczystości. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Właściwie to Polska zrobiła jeszcze gorzej: 01.09.06, 11:34 najpierw powiedziała Niemcom 'tak' wspólnie uczestnicząc w rozbiorze Czechosłowacji, a dopiero później 'nie'.. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek jak mały Kazio wyobraża sobie ROZBIOry 01.09.06, 11:50 tymon99 napisał: > najpierw powiedziała Niemcom 'tak' wspólnie uczestnicząc w rozbiorze > Czechosłowacji, a dopiero później 'nie'.. Nie znasz nic a nic historii, ale za to bardzo dobrze znasz kłamliwą wersję sowiecką propagowaną w szkołach za komuny. Dziwne, nie ? Nie istniało coś takiego jak rozbiór Czech (Słowacja sama stała się sojusznikiem III Rzeszy - to podstawy wiedzy) przez Polskę i Niemcy. Istniała zgoda rządu czeskiego, aby Niemcy zajęli Czechy bez walki wojska czeskiego. W tej sytuacji poprawnym posunięciem rządu polskiego było zajęcie Zaolzia z ludnością głównie polską. Gdyby nie ten akt, Niemcy zajęliby również Zaolzie bez walki. Zaolzie to były tereny z przeważającą ludnością polską, które zostało zajęte przez Czechów w czasie, gdy Polska toczyła bój na śmierć i życie z bolszewikami rosyjskimi w latach 1920-1921. Wówczas głupota Czechów (którzy również tak jak i Niemcy, blokowali dostawy broni z Francji dla Polski) była o tyle porażajaca, bo takimi wspólnymi z bolszewikami działaniami szykowali i Polakom i sobie makbryczny los narodów podbitych przez bolszewików. Wspomnę tylko, że w latach 1933-1936 zagłodzonych zostało z premedytacją (rekwirowania wszelkiego jedzenia z chałup chłopskich i strzelanie do każdego, kto zbliżyłby się do upraw kołchozowych - prawo "trzech kłosów") KILKA MILIONÓW ukraińskich chłopów i ich rodzin, tylko z powodu oporu przez kolektywizacją i niewyzwiązywania się z dostaw przymusowych. Gości, idź na kursy historii dla szkół podstawowych. I tacy ludzie plotą później, że im wiedza o historii Polski nie jest potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: jak mały Kazio wyobraża sobie ROZBIOry 01.09.06, 11:54 Gratuluje sytości wiedzy, ale nie wal takich cieżkich monologów i nie unoś się. Historia jest jedna, ale poglądów może być wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: jak mały Kazio wyobraża sobie ROZBIOry 01.09.06, 11:56 darr.darek napisał: > Istniała > zgoda rządu czeskiego, aby Niemcy zajęli Czechy bez walki wojska czeskiego. W > tej sytuacji poprawnym posunięciem rządu polskiego było zajęcie Zaolzia z > ludnością głównie polską. Gdyby nie ten akt, Niemcy zajęliby również Zaolzie > bez walk na tym samym właśnie polegały rozbiory. polski również: państwa ościenne zajmują bez walki i działając w porozumieniu części terytorium danego państwa. istotnie, do podstawówki chodziłem w latach 70-ych, czyli za komuny. i w odróżnieniu od ciebie wiem, czego wtedy uczyli - i nie było w programie ani słowa o tzw. zaolziu. podobnie jak w liceum (to już lata 90-te). ani na wykładach z historii polski w tzw. uniwersytecie opolskim.. wiedza o historii polski tobie właśnie jest potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: jak mały Kazio wyobraża sobie ROZBIOry 01.09.06, 12:26 tymon99 napisał: > darr.darek napisał: > > Istniała > > zgoda rządu czeskiego, aby Niemcy zajęli Czechy bez walki wojska czeskiego >na tym samym właśnie polegały rozbiory. polski również: państwa ościenne zajmuj >bez walki i działając w porozumieniu części terytorium danego państwa. A jeśli z walką to nie rozbiory ? IV rozbiór Polski przez Niemcó i Sowietów w 1939r. odbywał się w warunkach ciężkich bitew. Tylko na wschodzie, na skutek głupoty Rydza-Śmigłego i nieuznania wkroczenia Sowietó jako wojny, walki toczyły się sporadycznie choć często równie zaciekle. Nie ma co mędrkować, czy tylko Polska miała rozbiory, czy też czeski przypadek też pod to podlega. Faktem jest, że polski akt zajęcia Zaolzia nie był żadnym ciosem w plecy, tak jak akt uderzenia Sowietów na Polskę 17 września 1939. Co ciekawe, w przeciwieństwie do zgodnego działania Rosji i Prus w końcu XVIII wieku, ich działania w 1939 roku można tylko uznać za wstęp do upadku III Rzeszy i Związku Sowieckiego. Dla ich dobra lepiej było, aby Polska istniała jako bufor. Na początku wielkim przegranym głupoty Stalina w 1939 roku były Sowiety, co okazało się już na początku 1941r. i mimo żenującego "podstawiania tyłka" (do kopniaka)przez Stalina przez całą wiosnę, mimo tego skończyło sie uderzeniem Niemców 22.06.1941. Oczywiście od 1943 roku zaczęło okazywać się, że jeszcze większym przegranym będzie III Rzesza. Nota bene 22.06.1941 wielu Polaków tańczyło na ulicach, gdy dowiedzieli się, że dwaj bandyci wzięli się za łby. Jak widać - mieli rację ci tańczący. Pełna przegrana Związku Sowieckiego objawiła sie niestety, dopiero po 40 latach. > istotnie, do podstawówki chodziłem w latach 70-ych, czyli za komuny. i w > odróżnieniu od ciebie wiem, czego wtedy uczyli - i nie było w programie ani > słowa o tzw. zaolziu. podobnie jak w liceum (to już lata 90-te). Ja do podstawówki chodziłem w latach 70-tych, a do szkoły średniej w 80-tych (Ty w 90-tych?) itd.. Wiem czego uczono i nie wiem czy powinieneś się chwalić tym, że nie zapamiętałeś lekcji wg "radzieckich wytycznych" o wbijaniu noża w placy Czechom. > wykładach z historii polski w tzw. uniwersytecie opolskim.. wiedza o historii > polski tobie właśnie jest potrzebna. he, he Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 też w 80ych, źle mi się 01.09.06, 13:08 napisało.. darr.darek napisał: > Ja do podstawówki chodziłem w latach 70-tych, a do szkoły średniej w 80-tych > (Ty w 90-tych?) itd.. Wiem czego uczono i nie wiem czy powinieneś się chwalić > tym, że nie zapamiętałeś lekcji wg "radzieckich wytycznych" o wbijaniu noża w > placy Czechom jeszcze raz: w całym oficjalnym kursie historii za komuny (która w opolskiej wsp przemianowanej na uniwersytet trwała dłużej niż gdzie indziej) nie było nic o zaolziu.. Odpowiedz Link Zgłoś
wissenwertes Kto byl winny wedlug Kaczejdupy, ze II wybuchla? 01.09.06, 09:27 Kaczedupy jako znak rozpoznawczy maja mieszkanie z mumiami (np. z mamusia lub tez z duzo starszym okazem zenskim). Zaleta Kaczychdup jest to, ze sa tak spiete, ze jakby im do dupy (stad tez Kaczedupy) wegiel wlozyc, to na drugi dzien czlowiek mialby diament. Wada Kaczychdup jest nieznajomosc i strach przed swiatem - stad tez mieszkanie z mumiami, ktore daja im poczucie bezpieczenstwa. Kaczedupy sa blizniaczo podobne i moga sie pomylic z papuzkami nierozlaczkami. Kaczedupy mimo podeszlego wieku nie zamoczyly sobie jeszcze (patrz: mumie), to znieksztalca im wizerunek swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rest Re: Kto byl winny wedlug Kaczejdupy, ze II wybuch 01.09.06, 11:12 chłopie, ale masz bałagan w głowie, owszem oficjalna linia jest taka, żeby pluć na Kaczyńskich, ale nie w tym wątku. Istnieją pewne przesłanki, że oni odpowiadają za Wrzesień 1939, ale nie ma dowodów. Odpowiedz Link Zgłoś
tales1 Przepraszam,czy jesteś przykładem typowego Niemca? 01.09.06, 11:22 Jeśli tak, to współczuję naszym zachodnim sąsiadom! Jeśli nie (daj Boże!), to chyba jesteś przykładem pacjenta z objawami depresji maniakalno-paranoidalnej i zaniżonym poczuciem własnej wartości, co objawia się sprowadzaniem innych osób do własnego poziomu, co i tak z góry skazane jest na niepowodzenie! Pozdrawiam, wissenWerte(r)s! Odpowiedz Link Zgłoś
oryganion1 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 09:32 dlaczego mówimy hitlerowska agrsja , nazistowskie zbrodnie przecież to były niemieckie zbrodnie, niemeccy agersorzy, niemieckie obozy i niemieckie zbrodnie a tu stosuje sie zstarą mettodę - nie Niemcy bo Naród jest dobry tylko jacyś ekstremiści - hitlerowcy rozpetali i zabili circa 50 milionów ludzi - garstka zabiła ogrom - bez sensu cały naród Niemiecki popierał, aktywnie uczestniczył i mordował - mają cholerne kłopoty żeby znaleśż kilku bohaterów lub samobójców żeby chociaż troche zmienic ten obraz a my ciagle mówimy o nazistach - ilu ich było w wermachcie - który mordował na o wiele większa skalę niz policja polityczna i właściwi naziści słowo Niemcy jest przemilczane - na całym świecie - od tego do polskich obozów śmierci, do umeczonego narodu niemieckiego - juz krok - przecież to sie juz dzieje za sto lat bedzie napisane że to Polska z Rumunia i Mołdawią rozpetały druga wojne światowa, wymordowała dumny naród niemiecki aż amerykańscy dzielni chłopcy musieli poskromic dzika Europe i obronic ja przed zalewem krwiozerczych Polaków i oczywiście Rosjan Odpowiedz Link Zgłoś
x179 A ja słyszałem inaczej 01.09.06, 09:38 Wojna nie zaczeła się od ataku na Westerplatte tylko od ataku na jeden z mostów gdzies na Pomorzu bronioy przez polskich saperów (niech ktoś z historyków mnie poprawi) a obroną Westerplatte dowodził Franciszek Dąbrowski, bo Sucharski dostał wywiesił białą flagę już po przewidzianych 12h. obrony. Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Składam Hołd bohaterom września 01.09.06, 09:54 walczącymi z 2 gigantycznymi armiami( niemiecką i radziecką) oraz z ich armiami pomocniczymi (słowacką, litewską i bandami komunistówna kresach wschodnich nie zapominając o V kolumnie) Odpowiedz Link Zgłoś
pisprlbis Re: A ja słyszałem inaczej 01.09.06, 10:12 wlasnie - ciekawe jak dlugo jeszcze bedzie egzystowal mit mjr Sucharskiego, jako dzielnego dowodcy i obroncy placowki na Westerplatte? Czyli jak zwykle w urban myth - qpa smiechu z przewaga qpy. Moze ktos by w koncu opracowal i opublikowal materialy o ludziach ktorzy faktycznie tym sie zajeli (po zamknieciu majora w "pokoiku bez klamek") ? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: A ja słyszałem inaczej 01.09.06, 10:49 Według innych źródeł, pierwszym aktem zbrojnym było zbombardowanie Wielunia. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rest Nie zapominajmy kto tę wojnę wywołał 01.09.06, 10:05 i to nie tylko "niemieccy faszyści", ale cały naród niemiecki stał murem za swoim wodzem. No Niemcy - może czas poważnie porozmawiać o jakiś rozliczeniach za zniszczony kraj i miliony zabitych ? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur W dniu 1 września 1939 było też coś innego: 01.09.06, 10:12 Dokładnie w tym samym dniu, rosyjski Wysoki Sowiet uchwalił ustawę o powszechnej służbie wojskowej, pozwalającą wystawić ogromną armię. W kontekście niemieckiego napadu na Polskę niby nic dziwnego. Ale: 1. Uchwalenie ustawy powinny poprzedzić czytania i debaty. Przynajmniej, dla zachowania pozorów, przez jeden dzień. 2. Deputowanych trzeba było jakoś wezwać na głosowanie. Rosja to wielki kraj. W owych czasach nie wystarczyło dnia, aby przybyć do Moskwy z np. Chabarowska czy Taszkentu. 3. W Moskwie wszystko dzieje się o 2 godziny wcześniej niż w Europie środkowej. 4. Owego dnia nikt nie wiedział, że niemiecki najazd na Polskę przerodzi się w ogólnoświatową wojnę. Polski wywiad wiedział, że Niemcy mają zapasy paliwa i amunicji na 3 tygodnie walki. Anglia i Francja wystosowały ultimatum żądające wycofania niemieckich wojsk z Polski. Sam niemiecki kanclerz zaoferował wstrzymanie działań wojennych pod warunkiem przyjęcia przez Polskę niemieckich żądań (Gdańsk i autostrada). W Moskwie natomiast wiedziano, że wybuchnie wojna światowa i wprowadzono powszechną służbę wojskową. Warto zauważyć, że spośród dużych państw, w II wojnie światowej tylko Rosja walczyła jednocześnie na jednym froncie. Niemcy, Anglia, USA i Japonia walczyły zawsze na dwóch lub więcej. Ktoś fajnie to rozegrał. Nie dziwię się, że tytuł człowieka roku za 1939 został przyznany przez "TIME" właśnie Stalinowi. Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta53 Dobrze ale można krócej.................. 01.09.06, 12:28 II wojnę światową rozpoczęła III Rzesza w sojuszu z ZSRS,podpisanym kilka dni wcześniej.Rusy uderzyły 17.I kropka.Po Polsce nastepnym krajem zaatakowanym przez sojusz była Finlandia.Tym razem zaatakowały Rusy,bez wsparcia III Rzeszy. Odpowiedz Link Zgłoś
rrob Gdyby Arcydowcipny naród niemiecki.... 01.09.06, 10:15 .... nie najechał nas 67 lat temu i przez ten czas moglibyśmy się cały czas rozwijać (nie nastąpiłaby przecież nasza przykra przygoda z komunizmem) to chyba nie bylibyśmy pariasem europy, i nie musielibyśmy emigrować, aby zmywać gary w londyńskich knajpach. Odpowiedz Link Zgłoś
teclaw Re: Gdyby Arcydowcipny naród niemiecki.... 01.09.06, 10:24 rrob napisał: > .... nie najechał nas 67 lat temu i przez ten czas moglibyśmy się cały czas > rozwijać (nie nastąpiłaby przecież nasza przykra przygoda z komunizmem) to > chyba nie bylibyśmy pariasem europy, i nie musielibyśmy emigrować, aby zmywać > gary w londyńskich knajpach. To oczywiste - a jeździlibyśmy polskimi samochodami, słynącymi przed wojna z najwyższej na świecie jakości! a nie jakimś szajsem z francji, korei albo szrotami z niemiec... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Gdyby Arcydowcipny naród niemiecki.... 01.09.06, 10:31 Rozmażyliście się, moi Panowie, ale było inaczej. I w tym kontekście budujmy sobie dalej naszą Swiatynię Opatrzności, w podzięce za wszystkie łaski, które spłynęły na nasz kraj w ciągu ostatnich 200 lat. Albo najlepiej od razu dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rest Re: Gdyby Arcydowcipny naród niemiecki.... 01.09.06, 10:50 "..I w tym kontekście budujmy sobie dalej naszą Swiatynię Opatrzności.." próbujesz komuś dokopać, ale to nie ten wątek. Powinno być: "W tym kontekście rozmawiajmy poważnie z Niemcami o rozliczeniu się z spowodowanych przez nich zniszczeń " Powinniśmy z Niemcami rozmawiać o tym co zrobili. W ostatnich latach głośniej jest o Erice Steinbach niż o tym, że "praktyczni" niemcy z ludzkiej skóry produkowali sobie ozdoby, a w Gross Rossen istniał barak Siemensa (jak ta firma po czymś takim może istnieć ?) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Gdyby Arcydowcipny naród niemiecki.... 01.09.06, 11:10 the_rest napisał: > "..I w tym kontekście budujmy sobie dalej naszą Swiatynię Opatrzności.." > > próbujesz komuś dokopać, ale to nie ten wątek. Powinno być: "W tym kontekście > rozmawiajmy poważnie z Niemcami o rozliczeniu się z spowodowanych przez nich > zniszczeń " > > Powinniśmy z Niemcami rozmawiać o tym co zrobili. W ostatnich latach głośniej > jest o Erice Steinbach niż o tym, że "praktyczni" niemcy z ludzkiej skóry > produkowali sobie ozdoby, a w Gross Rossen istniał barak Siemensa (jak ta firma > > po czymś takim może istnieć ?) Oczywiście! Należy rozmawiać, maksymalnie zaweżając temat, bez szerszej oceny. Mielcie dalej dyżurny temat o złych Niemcach i Eryce Steinbach, bez dotykania tematów tabu. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rest Re: Gdyby Arcydowcipny naród niemiecki.... 01.09.06, 11:18 ale zbrodnie niemieckie to jest właśnie temat tabu, popatrz ile szumu było wokół Jedwabnego - tymczasem Niemcy robili takie rzeczy nagminnie, tylko nikt o tym nie mówi - to są właśnie tematy tabu. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Gdyby Arcydowcipny naród niemiecki.... 01.09.06, 11:23 the_rest napisał: > ale zbrodnie niemieckie to jest właśnie temat tabu, popatrz ile szumu było > wokół Jedwabnego - tymczasem Niemcy robili takie rzeczy nagminnie, tylko nikt o > > tym nie mówi - to są właśnie tematy tabu. Zbrodnie niemieckie nie są tematem tabu, bo można na ten temat wałkować ile wlezie. Ale Swiątynia jest. A ja naprawdę wytężam umysł, za które to wyróżnienie w porównaniu do naszych sąsiadów, w ciągu ostatnich 200 lat, winniśmy Opatrzności szczególną podziękę. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 rozliczenie?? 01.09.06, 11:49 the_rest napisał: > próbujesz komuś dokopać, ale to nie ten wątek. Powinno być: "W tym kontekście > rozmawiajmy poważnie z Niemcami o rozliczeniu się z spowodowanych przez nich > zniszczeń " jeżeli splacasz komuś dług, spłacasz go raz. niemcy rozliczyły się z polską za szkody wojenne. fakt, że polska w sposób idiotyczny straciła tę kasę nie ma nic do rzeczy. dodatkowo niemcy straciły na rzecz polski znaczną część terytorium - fakt, że polska doprowadziła większość tych ziem do gospodarczego i społecznego upadku, również nie ma tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: rozliczenie?? 01.09.06, 12:22 Manipulujesz faktami. Niemcy musieliby przez kilka pokoleń odpracowywać i spłacać za szkody i cierpienia jakie wyrządzili innym. Zresztą sporo tych szkód nie da się w żaden sposób wymierzyć jak na przykład likwidację polskiej inteligencji. Ty myślisz kategoriami "kasy", że ktoś gdzieś jakieś ochłapy dostał. Tylko nie zdajesz się proporcji dostrzegać. To tak jakby komuś lizaka na pocieszenie dać za wymordowanie rodziny i spalenie całego dobytku. Co do niegospodarności Polaków, to dobrze wiesz, że było to związane z zależnością od Rosji (jako jeden ze skutków Niemieckich igraszek wojennych). Przecież w NRD nie przejawiła się słynna niemiecka gospodarność. Nadal nie widzisz, że rozwój gospodarczy państw po wojnie w dużym stopniu zależał od wpływu ZSRR? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: rozliczenie?? 01.09.06, 13:17 tbernard napisał: > Manipulujesz faktami. > Niemcy musieliby przez kilka pokoleń odpracowywać i spłacać za szkody > i cierpienia jakie wyrządzili innym. Zresztą sporo tych szkód nie da się > w żaden sposób wymierzyć jak na przykład likwidację polskiej inteligencji. niestety nie da się wynagrodzić szkód innych niż materialne.. > Co do niegospodarności Polaków, to dobrze wiesz, że było to związane > z zależnością od Rosji (jako jeden ze skutków Niemieckich igraszek wojennych). > Przecież w NRD nie przejawiła się słynna niemiecka gospodarność. > Nadal nie widzisz, że rozwój gospodarczy państw po wojnie w dużym stopniu > zależał od wpływu ZSRR? owszem, widzę: mieszkam w Polsce. ale naprawdę to, że polska nie potrafiła wykorzystać tego, co otrzymała od niemiec, nie jest powodem, by niemcy zapłaciły jeszcze raz. a potem jeszcze raz.. i jeszcze raz.. podpisano, wykonano, causa finita. pozstały sprawy drobne: dzieła sztuki, archiwa, muzealia, opieka nad miejscami pochówku. Odpowiedz Link Zgłoś
teclaw Najwięksi złodzieje XX wieku! 01.09.06, 10:22 Cho.erni złodzieje i mordercy - o ile dalej byłaby dzis Polska gdyby nie napaść bandy morderców i złodzei w 1939 roku...:( Starty chyba już nigdy nie do odrobienia.... SZKODA... 1. Ktoś kiedys napisał - jedźcie do Niemiec - majątek Waszych dziadków juz tam jest... przykre ale prawdziwe...:( 2. Dwóch młodych Niemców ogląda drogi, zabytowy zegarek będący własnością jednego z nich (dostał go od dziadka).... odwaracają, a tam napis: "DROGIEMU SYNOWI WOJTUSIOWI - W DNIU MATURY - RODZICE. WARSZAWA 1938" Odpowiedz Link Zgłoś
the_rest nie lubię Niemców 01.09.06, 10:40 ... także za to, że poza piątką studentów z Białej Róży nie istniał tam żaden ruch oporu przeciwko Nazistom. Jest to totalnie bezmyślny, potencjalnie niebezpieczny naród, który jest w stanie uwierzyć w każdą głupotę, i pójść za każdym kretynem. Warto może jeszcze przypomnieć, że gdy w Polsce zaczeli rządzić komuniści to tysiące Polaków zginęło, ponieważ się z tym nie zgadzało. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: nie lubię Niemców 01.09.06, 10:45 Gwoli ścisłości, w Wehrmachcie istniał spisek mający na celu obalenie Hitlera. Przywódcami byli: von Witzleben, Beck i Halder (tak, ten szef Sztabu Generalnego). Najlepszym momentem do obalenia Hitlera była konferencja w Monachium jesienią 1938 (sprawa sudecka). Gdyby Zachód ostro się postawił i zagroził wojną, niemieccy generałowie obaliliby Hitlera. Jest też, niestety, naród jeszcze bardziej kretyński od niemieckiego. On też jest gotów pójść na smiertnyj boj za każdym psychopatą zapowiadającym nędzę, kolejki i łagry. Ten kretyński naród świętuje klęskę (bo czymże jest strata 30 milionów ludzi?) jako wielikuju pabiedu. Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta53 Oba narody wyżej wymienione to narody niewolników 01.09.06, 10:53 duchowych.Rusy i Prusacy(bo to oni zdominowali Niemcy od 1870 roku). zigzaur napisał: > Gwoli ścisłości, w Wehrmachcie istniał spisek mający na celu obalenie Hitlera. > Przywódcami byli: von Witzleben, Beck i Halder (tak, ten szef Sztabu Generalneg > o). > > Najlepszym momentem do obalenia Hitlera była konferencja w Monachium jesienią > 1938 (sprawa sudecka). Gdyby Zachód ostro się postawił i zagroził wojną, > niemieccy generałowie obaliliby Hitlera. > > Jest też, niestety, naród jeszcze bardziej kretyński od niemieckiego. On też > jest gotów pójść na smiertnyj boj za każdym psychopatą zapowiadającym nędzę, > kolejki i łagry. Ten kretyński naród świętuje klęskę (bo czymże jest strata 30 > milionów ludzi?) jako wielikuju pabiedu. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rest Re: nie lubię Niemców 01.09.06, 10:57 no oki mówisz o spiskach wewnątrz armii - dodaj do tego jeszcze Stauffenberga, Becka,Rommla i może paru innych - ilu ich będzie razem ? 20 ? 30 ? co to jest w porównaniu do tysięcy polskich antykomunistów, którzy zginęli bo nie godzili się na komunizm w Polsce. Ten naród o którym mówisz, jest bardziej kretyński, ale o ile się nie mylę, to naród niemiecki pretendował do miana nadludzi, a był tylko stadem baranów. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: nie lubię Niemców 01.09.06, 11:09 Akurat Rommel nie należał do spisku. On tylko wiedział o jego istnieniu. To samo można powiedzieć o SS-Ogruf. Willim Bittrichu. Niemcy na długo przed wojną zostali wzięci twardo za mordę. Zalecam lekturę zmian w niemieckim ustawodawstwie od czasu objęcia władzy przez narodowych socjalistów. Inna sprawa, że przez pierwsze lata rządów Hitlera ISTNIAŁO WRAŻENIE odnoszenia sukcesów przez narodowych socjalistów... Odpowiedz Link Zgłoś
amanasunta53 Czy już musimy przepraszać za zaatakowanie... 01.09.06, 10:39 pancernika Schlezwiga przez załogę Westerplatte?Bo za Poczdam już musimy, wg Eryki S. i ,,wypędzonych''. Odpowiedz Link Zgłoś
tales1 GW o tym nie pisze, Dziennik też -to polska prasa? 01.09.06, 10:39 Rocznica tak tragicznego dla świata wydarzenia a na pierwszej stronie GW same nieistotne bzdety, w Dzienniku to samo, troszkę w Rzeczpospolitej[?]. Prasa polska siedzi w rękach kapitału obcego, głównie niemieckiego, to i strach wspominać o niemieckich agresorach, co? Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 to tylko rocznica!! 01.09.06, 13:22 na pierwszych stronach jest miejsce dla wydarzeń.. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero Re: GW o tym nie pisze, Dziennik też -to polska p 01.09.06, 15:50 tales1 napisał: > Rocznica tak tragicznego dla świata wydarzenia a na pierwszej stronie GW same > nieistotne bzdety, w Dzienniku to samo, troszkę w Rzeczpospolitej[?]. Prasa > polska siedzi w rękach kapitału obcego, głównie niemieckiego, to i strach > wspominać o niemieckich agresorach, co? Piersza strona zarezerwowana jest w dziennikach dla NOWOSCI. Po 67 latach to juz nic nowego, chyba ze uwazasz ze zenujacy belkot konia ktory uraga swa obecnoscia poleglym powinien sie tam koniecznie dostac? Odpowiedz Link Zgłoś
szerszen039 Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 10:42 Dziś przy tej wielkiej rocznicy może należy wspomnieć o zagładzie. Co robi Europa i jej przywódcy, napadają na Izrael że zaatakował Liban, zapominając że to hizbollah na czele z Nasralla, zaczął pierwszy, i te nieustające napady terrorystów. Rakiety i broń poustawiali między ludnością cywilną a dzieci wystawili jako żywe tarcze MONSTRA !!! na co musieli patrzeć ich Rodzice. Jak hitler napadł na Europę , do dziś wszyscy się obużają, chociaż niektórzy kropla po kropli chcą zmienić historję, Perszon z Szwecji potępia Izrael, pojechał nawet do Libanu z pieniędzmi, za czyje pieniądze to robi? Europa podświadomie lub świadomie chce wykończyć ostatnią Oazę dla Zydów którą jest Izrael. Jedynym obrońcą Izraela jest Prezydent Busz który widzi dalej jak przeciętni, CHwała mu za to. Jedynie Polska w europie jest przyjaznie nastawiona do Izraela, cześć za to Polakom! CO tu pisać o zmianach historji przez dziesiątki lat dziś zmienia się historję z dnia na dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
radekzbroda Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:01 W kwestii westerplatte. Kto w końcu jej naprawdę bronił sucharski czy ten jak mu tam jego zastepca (zapomniałem nazwisko)? Tak gwoli prawdy historycznej..., może ktos wie :) Tylko bez cytatów z polskich podręczników, bo tam to się prawdy nie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
radekzbroda Re: 67 lat temu wybuchła II Wojna Światowa 01.09.06, 11:11 Przypomniało mi się to nazwisko zastępcy sucharskiego, był to kapitan Franciszek Dąbrowski. Odpowiedz Link Zgłoś