gobi03 13.09.06, 17:49 Kredyt na założenie sklepiku dostaną krewni i znajomi królika, następnie zbankrutują i ... wyjadą! Żadnych ulg dla młodych - ulgi potrzebuje cały naród. Z wyjątkiem polityków, bo oni się nachapali, że aż przełknąć nie umieją. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pokojowa Kredyt nie rozwiąże problemu emigracji 13.09.06, 22:58 Fajne! Zapraszam osoby z poczuciem humoru do siebie. Działam pod adresem www.trybunka.blox.pl. Publikuję satyryczne pismo poświęcone twórczości Janusza Szpotańskiego, największego w dziejach PRL-u prześmiewcy komuny. Szukam w necie nowych, dowcipnych przyjaciół z wysokim IQ i nowatorskimi pomysłami! See you there! Odpowiedz Link Zgłoś
kedzier44 Re: Kredyt nie rozwiąże problemu emigracji 14.09.06, 02:23 kredyty!?jak mozna otworzyc biznes za 10000 zl? podajcie mi przyklady (ktory nie padnie po kilku tygodniach )bo przeciez nie dadza wiecej jak 10000zl? sciema ...wracam do rzeczywistosci....... Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re: Z kredytu zrobią sieczkę i zeżrą sami! 14.09.06, 09:49 Patrzy pazerny Nareczek na lustereczko, a lustereczkiem jest naszej szkatułki wieczko! Do tej szkatułki szły nasze wszelkie podatki, kombinują ci, jak brać na swoje dostatki. Aby przed Bogiem nie byli bandą złodziei, spełniają fanaberie byle kaznodziei. Jak myślisz Acku mogę już otworzyć wieczko i patrzy, a tu Andriejek pod owsem i sieczką, słyszy, ja tu jezde za niewinną owieczkę, a beło tyle tego, więc zrobilim sieczkę. Co za obraza za taki owczy obrazek, ty lustereczko jesteś jako „łżezarazek”, tyś „łże_l_e_s_i_a_k_i_e_m” co mój prawy układ kala, bierze to puzdereczko i w PiSdu rozwala. „Du, du, du, chodyła ja pa wadu”, Du, du, du, a w wadu kaczor w PiSdu. Du, du , du, „oj durnyj pip jeho chrystił,” du du, du „i sztany na jeho spustił”! Odpowiedz Link Zgłoś
canadoll reka ktora karmi i okrada 14.09.06, 03:41 dobre sobie z deszczu pod rynne po wyrwaniu sie z objec chlopa wanki wstanki i frakensztajna jest szasna dla ekonomistow platfusow kto da pieniadze na te kredyty? komu te pieniadze beda musialy byc odebrane aby dac mlodym niedoswiadczonym prosto ze szkoly "biznesmenom"? Moze obciac fundusze dla szpitali i szkol, a moze podniesc podatki o 20% akcyze na benzyne, To z pewnoscia odstraszy tych kilku zablakanych inwestorow z zagranicy ale straszna bieda, ktora przyjdzie bedzie wlasna, i tylko o to tym wszystkim oblakanym politykom bez wykszatlcenia chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
poki442003 Panie wielki geniuszu 14.09.06, 05:04 Porozmawiaj pan nie tylko ze studentami. Są też młodzi ludzie w Polsce, którzy nie studiują. Ja do nich należę i gdyby nie fakt, że praktycznie nie mam możliwości, już dawno założyłbym własną firmę. Gdybym studiował, na pewno marzyłbym o dobrej pracy i przywilejach czekających po odebraniu tytułu magistra. Nie studiuję, więc jedyny sposób na zrobienie kariery to własny biznes. Odpowiedz Link Zgłoś
janspruce Mam zamiar wrocic do kraju i zalozyc Firme. 14.09.06, 05:47 Wiem ze to jednak mrzonka. Zaraz po powrocie dlugie lapy fiskusa zabraly by czesc moich legalnie zarobionych za granica pieniedzy. Problem nie lezy w tym ze wyjezdzaja tylko czy beda chcieli wrocic. Mnie z kraju wygnala bieda i bezrobocie dlaczego wiec po powrocie mam oplacac tych ktorzy mnie wygnali? Z tych kredytow i ulg powinien skozystac kazdy kto chce cos zrobic dla siebie i innych. Zreszta jaki biznes mozna rokrecic za 10000 zlotych? To kpina i zagrywka przed wyborami. Jesli ktos wraca z zagranicy z legalnie i ciezko zarobionymi pieniedzmi powinien byc witany chlebem i sola a nie przez poborce podatkowego. Jesli to sie nie zmieni nie liczcie na moje pieniadze, za ciezko na nie pracowalem by sie teraz lekka reka ich pozbywac. Odpowiedz Link Zgłoś
scibor3 Re: Mam zamiar wrocic do kraju i zalozyc Firme. 14.09.06, 13:46 Skoro nie potrafisz się ustrzec przed podwójnym opodatkowaniem to marnie widzę przyszłość twojej firmy. Już raczej zacznij paść owce albo co... BTW korzyść pisze się przez "rz". W rosyjskim korist' r->rz polskie korzyść. Odpowiedz Link Zgłoś
janspruce Tylko tyle masz do powiedzenia? 14.09.06, 14:15 Skad u was tam w kraju tyle chamstwa i zawisci? Ciesze sie ze jeszcze potrafie pisac po polsku bo niektorzy po kilku latach zapominaja tego jezyka. Skad mam baranie wiedziec jak sie tego ustrzec jesli nie ma mnie w kraju kilkanascie lat. A ciebie zatrudnie za minimalna stawke i bedziesz pasal moje barany i korygowal moje bledy. Odpowiedz Link Zgłoś
gacek65 Blokada następuje na poczatku 14.09.06, 08:49 poprzez cholendarne opłaty które trzeba uiścić na utrzymanie pasożytów urzedniczych a jest ich coraz wiecej.ZUS (obniżony przez dwa lata? mozna sobie to wsadzić głęboko) i oczywiscie podatki zarzynajace rozwój małych firm. Odpowiedz Link Zgłoś
bolko_turan Na start firmy mozna dostac az do 500 tys EUR 14.09.06, 09:05 od banku panstwowego, na wrecz socjalnych kondycjach - tylko ze nie w Polsce a np. w Niemczech. Kredyt jaki proponuje PO to grosze, za ktore mozna wyposazyc np. swoje biuro. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_drwiacy_szyderca Panie wielki debilu 14.09.06, 09:36 Zastanów się dlaczego nie studiujesz. Może trzeba się było uczyć żeby cię na studia dzienne przyjęli? A to wysiłek nie lada Odpowiedz Link Zgłoś
kolargolo Re: Panie wielki geniuszu 14.09.06, 11:38 zalozylbys firme a za 5 lat wykonczylby sie jakis buc z urzedu skarbowego. procesowalbys sie z nim 10 lat, sad uznal by twoja racje i zasadzil by zwrot kosztow postepowania przez skarbowke. w miedzy czasie twoja firma mialaby zajete konta, zbankrutowalaby, sam bylbys bez grosza i bez perspektyw. warto? ps to jest prawdziwa historia mojego kolegi sprzed kilku lat. Odpowiedz Link Zgłoś
matmis Re: Towarzyska website dla absolwentow jakiejs sz 14.09.06, 05:24 taki biznes - internetowy - można wystartować tanio. ale jesli się już umie co nieco w informatyce, to 10^4 PLN to można w zaoszczędzić w 1k6 (rzut kostką) miesięcy, więc taki kredyt na 10^4 PLN to jest pikuś. Inna sprawa, że skąd niby wiadomość, że nie dadzą więcej niż 10^4? Odpowiedz Link Zgłoś
zakup-mieszkania jednak tani kredyt duuuużo zmienia 14.09.06, 13:21 Widać to na przykładzie kredytów hipotecznych. Niskie odsetki i znaczne uproszczenie przez banki procedury przyznania kredytu hipotecznego, spowodowało że dzisiaj na zakup mieszkania może sobie pozwolić coraz więcej ludzi. Cytat ze strony: www.zakup-mieszkania.pl Dane opublikowane przez Związek Banków Polskich wskazują na niemal 60 procentowy wzrost kwoty zaciągniętych kredytów hipotecznych w 2005 r. w stosunku do roku 2004. Pod hipotekę pożyczyliśmy ponad 22 mld PLN, a 72 proc. kwoty stanowiły kredyty we frankach szwajcarskich. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r tani kredyt nic nie zmienia 15.09.06, 02:18 zakup-mieszkania napisała: > Widać to na przykładzie kredytów hipotecznych. Niskie odsetki i znaczne > uproszczenie przez banki procedury przyznania kredytu hipotecznego, spowodowało > że dzisiaj na zakup mieszkania może sobie pozwolić coraz więcej ludzi. ******************************** Kredytu nie spłaca się niskimi odsetkami. Na spłatę rat trzeba mieć pieniądze. I nic nie pomogą żadne niskie odsetki, skor w ciągu kilku miesięcy nowe mieszkania znacznie podrożały. To samo dotyczy kredytów dla przedsiębiorców. Co komu po nich, skoro natychmiast zostaną pożarte przez wysokie podatki? Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Niegłupie, ale... 14.09.06, 07:15 ..poza rozpuszczonymi jak dziadowski bicz studentami z dużych miast marzącymi tylko o państwowej posadzie, są setki tysięcy młodych z małych miast i wsi gotowych założyć własny biznes. A pracują w Anglii czy Irlandii, żeby zgromadzić kapitał Z pozostałymi opiniami się zgadzam Odpowiedz Link Zgłoś
jukka2006 Re: Niegłupie, ale... 14.09.06, 08:35 Dziwne rzeczy piszesz o tych studentach - chyba jestes z mniejszego miasta i myslisz ze w duzych to tylko obiboki mieszkaja :) Tego kapitalu to oni nie zainwestuja w tym kraju. Lepiej im bedzie dzieci wychowywac w UK zamiast w tym kraju - gdzie na kazdym kroku dzieja sie paradoksy i nic nie jest skierowane dla obywatela ale przeciwko niemu. Nawet jesli mieliby zarabiac wiecej w polsce, lub miec inny status spoleczny - po co? Zeby sie szarpac z masa urzednikow i pijawek biurokratycznych? Czekac na autostrady? Czekac na zmiany w polityce? Bezzzzzzzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Re: Niegłupie, ale... 14.09.06, 09:26 Eee tam, biurokracja jest wszędzie w Europie, a w Polsce ktoś się szybciej dorobi niż na Zachodzie. Tylko musi mieć kapitał startowy Odpowiedz Link Zgłoś
r_mol W ogóle nie ma sposobu na powstrzymanie emigracji 14.09.06, 08:42 Z prostej przyczyny: atrakcyjność emiigracji nie jest konsekwencją jakichś tam szczególnie złych rozwiązań prawnych czy ekonomicznych w kraju. Po prostu, dochody pracowników są zależne od PKB kraju, i dlatego Francja, Szwecja, Irlandia czy GB ZAWSZE (w dającej się przewidzieć przyszości) wygrają pod tym względem z Polską. Proponuję więc nie bawić się w LPR i nie załamywać rąk nad tym, że Polacy wyjeżdżają z ojczyzny, tylko 1. powiedzieć sobie otwarcie, że ludzie są wolni i mają prawo mieszkać gdzie chcą 2. Zdiagnozować KONKRETNE problemy związane z emigracją (np. deficyt wykwalifikowanych specjalistow w jakiejś dziedzinie) i na nich się skupić - ale zawsze ze świadomością, że i tak większość problemow zalatwi wolny rynek. Odpowiedz Link Zgłoś
qvintesencja Powstrzymanie? To naturalne na tym etapie 14.09.06, 08:56 r_mol napisał: > Z prostej przyczyny: atrakcyjność emiigracji nie jest konsekwencją jakichś tam > szczególnie złych rozwiązań prawnych czy ekonomicznych w kraju. Po prostu, > dochody pracowników są zależne od PKB kraju, i dlatego Francja, Szwecja, > Irlandia czy GB ZAWSZE (w dającej się przewidzieć przyszości) wygrają pod tym > względem z Polską. No jasne, jestes to rzadkim okazem myslenia racjonalnego. Ale ludzie zamiast myslec wola bredzic bo to daje im ulude ze jest jakies magiczne rozwiazanie i manna sypnie sie z nieba. > Proponuję więc nie bawić się w LPR i nie załamywać rąk nad tym, że Polacy > wyjeżdżają z ojczyzny, tylko 1. powiedzieć sobie otwarcie, że ludzie są wolni i > mają prawo mieszkać gdzie chcą 2. Zdiagnozować KONKRETNE problemy związane z > emigracją (np. deficyt wykwalifikowanych specjalistow w jakiejś dziedzinie) i > na nich się skupić - ale zawsze ze świadomością, że i tak większość problemow > zalatwi wolny rynek. No przeciez to jest oczywiste. Tylko ludzie sa ogarnieci paranojami i ignorancja wiec nie sa w stanie myslec racjonalnie. Trzeba wiec w kolko powtarzac oczywiste prawdy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=48530537&a=48576258 Odpowiedz Link Zgłoś
wislok1 Propaganda klęski - polskie piekło 14.09.06, 09:28 Macie rację, tyle że albo politycy z prawicy, albo z lewicy, albo media, wolą straszyć i histeryzować Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: W ogóle nie ma sposobu na powstrzymanie emigr 15.09.06, 02:31 r_mol napisał: > Z prostej przyczyny: atrakcyjność emiigracji nie jest konsekwencją jakichś tam > szczególnie złych rozwiązań prawnych czy ekonomicznych w kraju. Po prostu, > dochody pracowników są zależne od PKB kraju, i dlatego Francja, Szwecja, > Irlandia czy GB ZAWSZE (w dającej się przewidzieć przyszości) wygrają pod tym > względem z Polską. ************************************ A skąd się wzięło wysokie PKB w tych krajach? Z nadania Opatrzności? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Podstawowym problemem są składki ZUS 14.09.06, 08:58 W tym pomysle jest mowa o jakiejś refundacji tych składek, ale nie znam szczegółów. W jakim okresie i zakresie ta refundacja ? Dlaczego nie zwolnienie po prostu? Moim zdaniem "podatek ZUS" ( bo to jest podatek) skutecznie zniechęca do otwierania jakiejkolwiek drobnej dzialalności. Szczególnie usługowej , gdzie nie zawsze potrzebny jest olbrzymi kapitał ( i kredyt) , często wystarczy dobry pomysł , energia i pracowitość. Podatek dochodowy czy VAT płaci się wtedy , gdy jest dochód ( sprzedaż ). A "podatek ZUS" placi się zawsze . A jak się nie zapłaci - to egzekucja. Na ogół na starcie nie ma jeszcze dochodów , to musi potrwać zanim firma "zaistnieje". Ale ZUS jest bezwzgledny. Moim zdaniem zamiast "wpuszczać ludzi w kredyty" lepiej zwolnić ich ( np na 2 lata)z ZUS-u, a juz sobie z reszta poradzą. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Podstawowym problemem są składki ZUS 14.09.06, 09:08 remik.bz napisał: > Podatek dochodowy czy VAT płaci się wtedy , gdy jest dochód ( sprzedaż ). > A "podatek ZUS" placi się zawsze . A jak się nie zapłaci - to egzekucja. > Na ogół na starcie nie ma jeszcze dochodów , to musi potrwać zanim > firma "zaistnieje". Ale ZUS jest bezwzgledny. 100% zgody. Przy każdym opowiadaniu o obniżkach podatków (PO głównie celuje w tym bajaniu) z uporem maniaka powtarzam, że to nie podatek dochodowy jest najgorszym obciążeniem dla małych firm i ludzi na "samozatrudnieniu". Odpowiedz Link Zgłoś
jandrzeja bardzo dobrze Orłowski,zauważyłeś to,chocia mimoch 14.09.06, 09:40 chociaż mimochodem,półgębkiem.polityczna poprawność przeszkadza w rozmowie,prawda ?..młodzi wykształceni ludzie chcą zarobków i BEZPIECZEńSTWA SOCJALNEGO.dlatego nie emigrują do Somalii czy Chin.jedną z głownych przyczyn emigracji jestt nagminne lamanie prawa pracy i przyzwolenie państwa na to.czas na normalność,europejskość lewiatany.nie chcemy tu drugich Chin. Odpowiedz Link Zgłoś
roland12 ZUS mozna zrobic dobrowolny dla ludzi wykonujacych 14.09.06, 09:58 dzialalnosc na wlasna reke, moznaby wprowadzic ubezpieczenia dobrowolne prywatne i zostawic tylko przymusowy podatek dla panstwa, jak w USA, mozna tez zlikwidowac dziesiatki idiotycznych barier, mozna wiele i nic to nie kosztuje, to sa wewnetrzne, polskie rozwiazania.Jest tylko jeden problem - z czego wladza placilaby te miliony wyludzonych rent, tych o 500% zawyzonych emerytur dla dawnych sluzalcow PRL-u,zasilki,doplaty do mieszkan dla tych, ktorzy musza samotnie mieszkac w 100 m2 w centrum miast z renta 600 zl, bo mieli w 1952 przydzial, w prywatnej kamienicy, skad wladza wzielaby na nowe palace ZUS i innych urzedow, na nowe auta, na nowe komputery i komorki dla zapracowanych w Zakopanem z blondynka, urzednikow, skad wladza mialaby na pensje dla swoich czesto 25 razy przekraczajace zwykle dochody obywateli, skad wladze mialyby na osrodki wczasowe, helikopter dla Leppera i innych, na remonty palacykow, na premie, 13,14, 15 pensje, na kawe do jakiegos ministerstwa, ktora kosztowala 4 razy tyle co inne, na nowe posady, na Agencje, na podsluchy, na rzadowe kliniki, gdzie nie ma problemow i nikt nie lezy na korytarzu, na szkoly prywatne dla swoich dzieci, na wille pod Warszawa, na domki na Mazurach, na domki nad cieplymi morzami i pasujace do nich molo i jachty?No, powiedzcie mi skad ta biedna wladza by na to wziela?Dlatego ani PO, ani Orlowski, ani my na forum nic nie wymyslimy - zostanie po staremu, jak w Rosji, wyszlo jak zawsze, 2 albo 3 miliony wyjada, wladza nie wyjedzie, bo korzysta z wyzej wymienionych darmowych "drobnych przywilejow". Bananowa republika w chlodnym klimacie wschodniej Europy. A my biale murzyny, dla nich, za 300 dolarow na miesiac. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: ZUS mozna zrobic dobrowolny dla ludzi wykonuj 14.09.06, 10:16 Temat wyjazdów to poltyczna panika ,raptem system emerytalny może zbankrutować ,innych negatywnych efektów nie będzie. Gdyby było na powaznie ,to chłopom juz dawno zabrano by KRuS i kazano iść do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 wyjątkowo zgadzam sie z prof. Orłowskim 14.09.06, 10:07 on ostatnio gadał głupoty, ale dziś wyjątkowo ma rację. Pomysł PO jest kompletnie nietrafiony. Odpowiedz Link Zgłoś
glosybaltyku Hahaha, odkryl Ameryke! Lumpenliberalizm precz! 14.09.06, 10:20 Ale Orlowski odkrycie zrobil, buhahaha. To przeciez jasne, ze po to czlowiek studiuje 5-10 lat (magister, doktorat, podyplomowki), zeby miec dobra, wysokoplatna prace na ETACIE. Jak ludzkosc stara, zylke do biznesu ma ponoc ok. 10% spoleczenstwa. W naszej bananowej republice przyjelo sie, ze tylko przedsiebiorca moze do czegos dojsc, pracownik etatowy traktowany jest jak glupek. W malych firemkach etat=wyzysk i ponizanie. Nikt tam juz nie chce pracowac. W duzych firmach natomiast praktycznie WSZYSCY pracownicy sa etatowi, nawet prezes, w S.A. nie ma Pana i Wladcy Wlasciciela, sa akcjonariusze. W takich firmach chce pracowac 90% niebiznesowych wyksztalconych specjalistow. Czy to nie dziwne, ze ktos, kto jest bardzo dobry w swojej dziedzinie, ale nie lubi i nie chce robic biznesu, chce dobrze zarabiac i rozwijac sie zawodowo? W normalnym kraju dobry specjalista na etacie potrafi zarobic duzo wiecej niz maly przedsiebiorca (sklepikarz, mechanik itp.), w Polsce to jest NIE DO POMYSLENIA! Dlatego ludzie uciekaja do cywilizowanych krajow. I tak bedzie dopoki, dopoty w Polsce nie bedzie godziwej, etatowej pracy dla mlodych wyksztalconych specjalistow. A teraz jej nie ma, bo jak ma byc, jesli w Polsce udzial produktow wysokotechnologocznych w eksporcie wynosi 2%, 10-ktotnie mniej niz srednia UE. Pseudoliberalowie, ZROZUMNIE WRESZCIE, ze np. elektronik po doktoracie NIE MARZY o prowadzeniu sklepu z czesciami elektronicznymi, a tym bardziej warzywniaka! Nie zatrudni sie tez w zakladzie naprawy telewizorow! On chce projektowac procesory! Kredytu na zalozenie konkurenta dla intela nie dostanie, hehe. Wiec emigruje tam, gdzie bedzie pracowal w zawodzie, robil to, co lubi i to za godziwe pieniadze! Wysokosc podatkow i ZUSu dla takiego czlowieka nie ma majmniejszego znaczenia! Odpowiedz Link Zgłoś
ex niby profesor.. 14.09.06, 10:21 a takie bzdury gada. no ale coz, stary giertych tez jest profesorem. Odpowiedz Link Zgłoś
xavier27 Re: Kredyt nie rozwiąże problemu emigracji 14.09.06, 11:11 Ja od "państwa" nic nie chcę. Ale też nic mu nie dam. Za jakiś czas planuję otworzyć własny "biznes" oparty tylko i wyłącznie na własnej wiedzy. Będą to usługi więć na początek nie potrzeba mi wiele. Jednak dołożę wszelkich starań aby jak najbardziej kantować na ZUSach, Vatach i innych gów... skutecznie hamujących wszelką inicjatywę. To państwo to w dalszym ciągu biurokrartyczny potwór wysysający energię życiową ze swoich obywateli. Pieprzę Cię Polsko! Odpowiedz Link Zgłoś
jandrzeja wyjedż do UK i tam spróbuj kantować 14.09.06, 11:43 ja Polak,obywatel tego kraju pieprzę ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
chickenbaby Wlasny biznes-owszem ale nie w Polsce 14.09.06, 12:11 Wiekszosc mlodych, wyksztalcony ludzi poszukuje stabilnej, dobrze platnej pracy na etacie, dajacej mu perspektywy rozwoju i awansu.I tak jest na calym swiecie..Praca w takiej firmie gwarantuje satysfakcjonującą place, daje perspektywy awansu i kariery, wszelkie pracownicze przywileje, dodatkowe bonusy i bezpieczeństwo socjalne. Kazdy, kto jest dobry w swojej dziedzinie, chce dobrze zarabiac i rozwijac sie zawodowo, poszukujac jednoczesnie bezpiecenstwa socjalnego a nie potencjalnego ryzyka zwiazanego z wlasnym biznesem szczegolnie na tak trudnym rynku jak Polska. Niestey Polska jest skansenem, w ktorym kariere robia drobne cwaniaczki i drobni handlarze a kazdy etetowy pracownik traktowany jest jako nieudacznik i glupek. W cywilizowanych krajach dobry specjalista na etacie zarabia duzo wiecej niz drobny przedsiebiorca prowadzacy wlasny biznes. W rzecz jasna jest dokladnie odwrotnie.Tutaj ldziom wyksztalconym na etacie oferuje sie uposazenie rowne tym, z krajow trzeciego swiata.I poki to sie nie zmieni to nie ma co liczyc, ze mlodzi ludzie przestana emigrowac. Biorac pod uwage fakt, iz nie wszystcy maja zylke do biznesu, oraz dodakowy czynnik czyli kwalifikacje -mozna przyjac, ze tylko kilka procent mlodych, przedsiebiorczych ale bez zadnego doswiadczenia mialoby realna szanse na powodzenie wlasnego biznesu. Jednak wlasny biznes wiaze sie z potencjalnym ryzykiem. Ktory z mlodych, zdolnych inforatykow chcialby zakladac wlasny biznes? Oni chcieliby pracowac dla Microsoftu albo innego potentata a nie grzebac w pecetach na wlasny rachunek pod szyldem "Komputery-servis". Bo oczywistym jest, ze nie dostana odpowiednio wysokiego kredytu, aby samemu rozkrecic firme ktora konkurowalaby np ze wspomnianym Microsoftem. Jak juz wspomniano, udzial nowoczesnych technologii w naszym eksporcie to 2%, podczas gdy srednia unijna to 20%. Mlodemu, zdolnemu informatykowi pozostaje wiec otworzyc warzywniak, kiosk z gazetami lub moze zaczac smazyc fish&chips podpatrzone w Wielkiej Brytani za pieniadze otrzymany dzieki tanim, rzadowym kredytom.Rozwiazanie lezy wiec nie w tanich, dostepnyc kredytach ale w stworzeniu lepszych warunkow do inwestowania w kraju, przejrzystej gospodarki, uproszczonych i jasnych przepisow podatkowych, zminimalizowaniu biurokracji oraz uproszczeniu prawa pracy. Przykre to, ale na dzien dzisiejszy kraje jak Wielka Brytania czy Irlandia oferuja lepsze warunki dla rozkrecenia wlasnego biznesu niz Polska.Dlaczego wiec ci wszystcy ludzie, ktorzy dorabiaja sie na Wyspach, mieliby zainwestowac swe oszczednosci w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz wstąp do mafii po prostu 14.09.06, 11:58 xavier27 napisał: Jednak dołożę wszelkich starań aby ja > k najbardziej kantować na ZUSach, Vatach i innych gów... skutecznie Po co masz się męczyć i tworzyć coś od "zera". Przecież tego typu firma juz działa i nazywa się "mafia". Po prostu spróbuj sie do gangsterów przyłączyc. Tyle ,że z nimi też trzeba się dzielic. Odpowiedz Link Zgłoś
baltimora Ciekawe, że na ten temat wypowiada się... 14.09.06, 12:11 ...Prof. Witold M. Orłowski, który jest głównym doradcą ekonomicznym PricewaterhouseCoopers, współzałożycielem i dyrektorem Niezależnego Ośrodka Badań Ekonomicznych NOBE oraz dyrektorem Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej. W latach 2002-05 był szefem Zespołu Doradców Ekonomicznych Prezydenta RP. Nigdzie nie ma napisane, że był przedsiębiorcą. Odpowiedz Link Zgłoś
mircos Kredyt nie rozwiąże problemu emigracji 14.09.06, 12:26 Wczoraj gdzieś czytalem jakieś wypociny ze emigracja to tylko moda . Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.sygula nie produkcja, lecz usługi !!! powoduje wzrost PKB 14.09.06, 13:20 i te usługi, to właśnie małe mikrorodzinne firmy na całym świecie, czyli klasa średnia to profesor o tym nie wie ? to pozdrawiam gospodarkę PRL-u a co do nowych inwestycji w Polsce, to obniżenie podatków zawsze skutkowało przyciągnięciem kapitału zagranicznego i jego inwestycje w produkcję (on the other hand) anty-keynesista Odpowiedz Link Zgłoś
blq a w dupe se wsadzcie kredyty! 14.09.06, 14:14 kredyt to faktycznie swietny pomysl zeby pozostac - bo jakby co, to nawet wyjechac nie bedzie mozna, trzeba bedzie splacac. zamiast kredytow zmniejszcie obciazenia i podatki, to sie bedzie oplacalo wyjsc z szarej strefy! a jak nie, to mlodzi Polacy beda sie dzielic na 4 grupy: 1. ci co wyjada 2. ci co w szarej strefie 3. ci co nic nie robia 4. karierowicze. i zawał przed 40. aaa, zapomnialem o 1% szczesliwcow majacych normalna prace. no ale to margines. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Kredyt nie rozwiąże problemu emigracji 14.09.06, 14:55 i będziemy mieli 20 mln firm prywatnych. Odpowiedz Link Zgłoś
rudex1 Kredyt nie rozwiąże problemu emigracji 14.09.06, 15:03 Jestem studentem zaocznym 5-go roku nauk politycznych na UW. Mam 24 lata, od 2003r prowadzę własną firmę, nikt mi w niczym nie pomógł, ze wszystkimi sprawami muszę radzić sobie sam, z rożnym skutkiem. Po ukończeniu studiów wyjeżdżam, za studia zapłaciłem sobie sam, nie mam moralnych zobowiązań wobec państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Kredyt nie rozwiąże problemu emigracji 15.09.06, 02:23 rudex1 napisał: > Jestem studentem zaocznym 5-go roku nauk politycznych na UW. Mam 24 lata, od > 2003r prowadzę własną firmę, nikt mi w niczym nie pomógł, ze wszystkimi > sprawami muszę radzić sobie sam, z rożnym skutkiem. Po ukończeniu studiów > wyjeżdżam, za studia zapłaciłem sobie sam, nie mam moralnych zobowiązań wobec > państwa. ************************************* I nie zatrzyma Cię kredyt z pakietem startowym włącznie? Nie będę pytał, dlaczego. Zakładam, że po prostu odrobiłeś praktyki z przedsiębiorczości w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
arek83lbn Re: Kredyt nie rozwiąże problemu emigracji 15.09.06, 02:37 oczywiście, ze nie rozwiąrze...potrzebne są trudne społecznie reformy arek83lbn.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
belial13 Kredyt nie rozwiąże problemu emigracji 16.09.06, 05:16 Panie psorze,doradco!!!!Samo ograniczenie bezrobocia mozna sobie o kant potłuć.To bezrobocie jest faktycznie fikcją!Ludzie,zwlaszcza młodzi mają w dupie pracę za 8 stówek,w dupie mają pracę gdzie są poniżani i traktowani jak bydło panie psorze,gdzxie zatrudnia się ich na ćwiartki czy połówki etatów,gdzie nie mają żadnych perspektyw panie psorze.Tu jest pies pogrzebany panie psorze!!!!Ale spieszę panu wyjaśnic,że w tym względzie się nic nie zmieni.Po pierwsze Polska to kraj niereformowalny,a po drugie rządzący mają w dupie swój naród w tym uciekajacych młodych.Ich interesuja inne sprawy a min koryta,apanaże,uklady,lustrace i takie inne,a to ,że Polska tonie maja w dupie.Oni maja konta więc czym mają się przejmować?Oni za 1000 zł nie muszą zyc i rodziny utrzymać.Perspektywy panie psorze?Niedługo i w klecholandzie zostaje milion biurw,zlodzieje w pudłach,emeryci i renciści oraz wypasione klechy pijawki.Ot co.No to milych przemyśleń i łykendu. Odpowiedz Link Zgłoś