Dodaj do ulubionych

17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga

14.09.06, 09:05
Skoro spolecznosc romska tak walczy o uznanie swojej odrebnosci kulturalnej i
spolecznej, to czemu jeszcze jej liderzy nie wystosowali protestu o nazywanie
sprawcy czynu "Polakiem"?
Obserwuj wątek
    • wpekala 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 09:05
      Dożywocie na nasz koszt? Niech już sobie go zatrzymają...
      • posampas Nie Cygan...tylko Polak zabil Belga !!!!!! 14.09.06, 09:38
        Co sie tak bronicie przed slowem Polak????? W Belgii tez sa cyganie... ale
        jakos nie slychac zeby ktorys z nich zabil polaka !!! W Anglii napadaja na
        anglikow cyganie??? Na Victoria station w Londynie spia cyganie??? w Irlandii
        oszczywaja skwery i wyzeraja ryby, zra labedzie tez cyganie.. tak ??? We
        Wloszech maja problem z polskimi cyganami ???? Oj polaczki polaczki..zerknijcie
        w lustro ...odrobina samokrytyki nie zaszkodzi... Przyznanie sie, uderzenie sie
        w piers...tak jestesmy biedakami ktorzy wyciagaja reke do darowiznie...ktorym
        cywilizowana Europa otwarla drzwi a polaczki od razu wzbudzali salwy smiechu
        wyciagajac lapy po wladze w UE ! !!!!!!! Narodzie wybrany !!! Opamietania
        zycze..mniej agresji , wiecej zainteresowania uczciwa praca.... Powodzenia
        • swistak336 To nie jest Polak, bo to Cygan. 14.09.06, 09:49
          cyganie mieszkają w Polsce, ale nie integrują się z naszym narodem. NIc z resztą dziwnego, bo bariera kulturowa jest ogromna - my postrzegamy własnośc wg. kategorii prawa cywilnego wywodządzego się z czasów Cesarstwa Rzymskiego, oni postrzegają ją jako coś w rodzaju plemiennej konstrukcji "niedziału rodzinnego". Ponadto różnice są w postrzeganiu małżeństwa, podejściu do wendetty, wolności osobistej i jako takiego prawa.

          Postawmy sprawy na nogi, bo ktoś usilnie je stawia na głowę: to Cygan zabił tego Belga podczas próby wycyganienia odtwarzacza MP3
          • pimpul Re: To nie jest Polak, bo to Cygan. 14.09.06, 10:06
            tak właśnie jest
            cyganie nigdy nie zaakceptują by nazywać ich Polakami(Anglikami Niemcami etc,)
            jest to dla ich kultury, filozofii życia,wiary itd.duża zniewaga
            (za taką zniewagę w rozmowie prywatnej gotowi są nawet zabić)
            na zachodzie doskonale to rozróżniają.(wiem z autopsji że nawet są trochę
            zdziwieni że Polacy nazywją Cygana Polakiem)u nich by to nie przeszło.
          • 1europejczyk "my postrzegamy własnośc wg. kategorii....." 14.09.06, 10:56
            "my postrzegamy własnośc wg. kategorii prawa cywilnego wywodządzego się z czasów
            Cesarstwa Rzymskiego"
            Trzeba chyba w ogole nie postrzegac otaczajacej nas w Polsce (i nie tylko)
            rzeczywistosci by napisac podobne zdanie. Gdyby bylo tak jak sugerujesz w tym
            zdaniu to po pierwsze zamiast blisko 40 mln byloby nas znacznie mniej (na
            okolicznosc tych powieszonych na drzewie za kradziesz mienia panstwowego), a po
            drugie jedna czwarta Polakow zylaby z poucinanymi rekoma (na okolicznosc
            wymierzonych kar za kradzieze).
            Nasze postrzeganie wlasnosci przypomina bardziej sarmackie "szlachcic na
            zagrodzie rowny wojewodzie" albo moze te pozniejsze prl-owskie "co je nasze to
            je moje, a co je moje to nierusz".
            Stad te przywiazanie do panstwowego i panstwowych posad: latwiej w takich
            warunkach powiekszac "co je moje" czego bylismy swiadkiem przez ostatnie 17 lat.
            • swistak336 Własność romańska, a romska 14.09.06, 11:12
              A właśnie, że postrzegamy własność wg. prawa rzymskiego. O tak postrzeganą własność możesz iść do sądu pozwać sąsiada. Jeśli zabiorą Ci rzecz, Polcja będzie próbowała złapać złodzieja właśnie dlatego, że jej zadaniem jest chronienie własności postrzeganej na rzymski sposób - jako wyłącznego prawa do pełnego władztwa nad rzeczą z wyłaczeniem innych osób.

              To, że w naszym kodeksie karnym mamy przestępstwo "zaboru mienia w celu przywłaszczenia" jest najlepszym dowodem na to, że nasza własność to własność typu znanego od czasów "ius civile".

              Prawo cygańskie nie zna jako takiej kradzieży jako pojęcia ogólnego - nie każdy zabór mienia dokonany przez Cygana jest dla nich czynem niegodnym. Cyganie stosują cząstkowe prawa zwyczajowe - np. niegodna jest kradzież dokonana przez mężczyznę na mieniu kobiety służącym do zaspokajania jej prywatnych celów (łopatologicznie: mąż nie może zabrać swojej żonie kolczyków, ale może takie same kolczyki zabrać Polce na ulicy i nie będzie to wtedy czyn niegodny).

              ps. w starożytnym Rzymie, tak jak w Polsce byli złodzieje. Nie zmienia to faktu, że zarówno Rzymianie, jak i my tak samo rozumieli własność - jako prawo wyłączne, skuteczne względem wszystkich.
        • wissenwertes Dostajesz duze oczy przy sraniu? 14.09.06, 10:11
          Tyle wykrzyknikow i znakow zapytania to ja dawno nie widzialem.
          Oznacza to krzyk i glupkowate zdumienie.

          Dziadek opowiada, ze slowo "Polaczki" pochodzi od niemieckiego "Polaken" i w
          niemieckim jest jedna z powazniejszych obelg i jezeli nie mozna goscia ktory te
          slowo uzywa pod buta wziasc, to nalezy poczekac az sie okazja znajdzie.

          W zwiazku z tym, ze krzyczysz (twoje "!!!!") i robisz duze oczy przy sraniu
          (twoje "????"), masz problemy narodowosciowe bo jestes cyganem to - nie chce mi
          sie z toba gadac.
          • michunia Re: Dostajesz duze oczy przy sraniu? 14.09.06, 11:28
            polaczki to raczej z rosyjskiego, tak, w kwestii formalnej, Herr Wissenwerstes
        • mufti.ibrahim I oto mamy popis głupoty i ignorancji. 14.09.06, 10:49

          Przodkowie owego Adama G. przybyli do Polski raptem 150 lat temu, w połowie XIX
          wieku, wraz z ostatnią falą migrantów cygańskich (z Rumunii), z której wywodzi
          się 90 procent polskich Cyganów. Do dzisiaj się nie zasymilowali i na każdym
          kroku podkreślają swoją odrębność, ignorują polskie prawo i zwyczaje kierując
          się w swojej społeczności własnym prawem zwyczajowym.

          Przez wiele lat mieszkałem obok społeczności cygańskiej i miałem okazję poznać
          ich dosyć dobrze. Najlepsze, że obruszali się za nazwanie ich Polakami a na
          Polaków patrzyli z wyższością. Większość nawet nie mówiła poprawnie po polsku,
          pomimo urodzenia w Polsce.

          Nazywanie owego G. Polakiem ma tyle wspólnego z prawdą co nazywanie zabójcy
          belgijskiego reżysera Theo van Gogha Belgiem. Technicznie poprawnie, w końcu
          urodził się w Belgii i miał belgijski paszport. Byłoby to jednak lekkie
          fałszowanie rzeczywistości, nie sądzisz ignorancie?
          • kraq Re: I oto mamy popis głupoty i ignorancji. 14.09.06, 11:54
            ten caly adam g. to analfabeta i ponoc ledwo kuma jak sie do niego po polsku
            mowi, ale moze udaje;)
          • business3 No to powiedz Walonowi że jest Belgiem... 14.09.06, 14:33
            No to powiedz Walonowi że jest Belgiem...
            Kurdowi - że jest Turkiem, Baskowi - że jest Hiszpanem, albo Szkotowi że jest Anglikiem. Przykładów nawet w UE jest bez liku.
        • pavlikmedvid Wolalbym byc, tfu, Cyganem, niz Polakiem... 14.09.06, 11:05
          Racja.
          • business3 Re: Wolalbym byc, tfu, Cyganem, niz Polakiem... 14.09.06, 14:36
            Możesz woleć nawet bycie ludożercą z Gwinei, ale o tym kim jesteś nie decydujesz tylko ty, ale także zdecydowali twoi rodzice, dziadkowie, itd., ich narodowość, kultura, język, obyczaje. Teraz myśl.

            pavlikmedvid napisał:

            > Racja.
        • lol76 posampas... zgadzam sie w 100% 14.09.06, 12:31
          syfiarze, smierdziele, rasisci, barbarzyncy, ktorym sie wydaje ze sa narodem
          wybranym...hahahahahaahaha
          • mufti.ibrahim Cóż za głęboka i merytoryczna wypowiedź. 14.09.06, 12:51
            Żenujące.
          • business3 Re: posampas... zgadzam sie w 100% 14.09.06, 14:37
            Kogo masz na myśli? Z takim językiem i poglądami musisz być bardzo prymitywny.

            lol76 napisał:

            > syfiarze, smierdziele, rasisci, barbarzyncy, ktorym sie wydaje ze sa narodem
            > wybranym...hahahahahaahaha
        • whiteboya [...] 14.09.06, 13:25
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • business3 No bo to nie Polak był - tylko Cygan z ob. PL !!! 14.09.06, 14:27
          No bo to nie Polak był - tylko Cygan z obywatelstwem polskim !!!
          Zrozum matole.
          OBYWATELSTWO NIE DETERMINUJE NARODOWOŚCI.

          posampas napisała:

          > Co sie tak bronicie przed slowem Polak????? W Belgii tez sa cyganie... ale
          > jakos nie slychac zeby ktorys z nich zabil polaka !!! W Anglii napadaja na
          > anglikow cyganie??? Na Victoria station w Londynie spia cyganie??? w Irlandii
          > oszczywaja skwery i wyzeraja ryby, zra labedzie tez cyganie.. tak ??? We
          > Wloszech maja problem z polskimi cyganami ???? Oj polaczki polaczki..zerknijcie
          >
          > w lustro ...odrobina samokrytyki nie zaszkodzi... Przyznanie sie, uderzenie sie
          >
          > w piers...tak jestesmy biedakami ktorzy wyciagaja reke do darowiznie...ktorym
          > cywilizowana Europa otwarla drzwi a polaczki od razu wzbudzali salwy smiechu
          > wyciagajac lapy po wladze w UE ! !!!!!!! Narodzie wybrany !!! Opamietania
          > zycze..mniej agresji , wiecej zainteresowania uczciwa praca.... Powodzenia
        • zyta17 Re: Nie Cygan...tylko Polak zabil Belga !!!!!! 14.09.06, 15:13
          swieta racja POSAMPAS dobrze to napisales. brawoooooooooooooo
      • business3 Jaki Polak? To Cygan! 14.09.06, 14:25
        Jaki Polak? To Cygan!
        Obywatelstwo nie determinuje narodowości.
    • landy to jest cygan z podlasia 14.09.06, 09:06
      a nie polak jak wszedzie sie pisze z polityczna poprawnoscia
      jak cyganie wyjezdzaja z polski i szukaja azylu na zachodzie
      to szkaluja nasz kraj ile wlezie
      a tu prosze polak sie znalazl
    • giewont Co miał się nie przyznać gdy stwierdził 14.09.06, 09:09
      ze jako karę będzie chodził na mecze i koncerty, pływał na basenie, ćwiczył na
      siłowni a gdy się zmęczy przerzucał kanały w tv.
    • darl jeśli Cygan jest Polakiem to holocast dotyczy POsl 14.09.06, 09:14
      jeśli Cygan jest Polakiem to holocast dotyczy POslki
      • business3 Re: jeśli Cygan jest Polakiem to holocast dotyczy 14.09.06, 14:29
        ROTFL

        darl napisał:

        > jeśli Cygan jest Polakiem to holocast dotyczy POslki
    • bravor Re: 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 09:20
      Gdyby Adam G. odkrył przypadkiem 54 prawo termodynamiki na pewno Gazeta
      napisałaby że to Rom. Więc nie ma sie co tak denerwowć, on jest tylko Polakiem
      od zbrodni.
      • swistak336 Zasługi przypisujemy innym, a zbrodnie Polakom. 14.09.06, 09:54
        Jeśli Arab mieszka w Polsce, to przecież wciąz jest Arabem. Choćby dostał obywatelstwo nie może przestać być Arabem, bo się nim urodził. Może być "Obywatelem Polski" - i takie nazwanie go nie jest zarówno honorowe, jak i prawdziwe.

        Podobnie Cygan jest Obywatelem Rzeczypospoliej, ale nie można ukryć, że nie jest Polakiem, gdyż jest członkiem innego narodu.

        Mówmy prawdę! To był Cygan. To był obywatel Polski. Ale to nie był Polak.
        • posampas oj glupis swistaczku ..oj glupis... 14.09.06, 09:58
          Zastanow sie przez chwile co napisales....
          • skipper_ Re: oj glupis swistaczku ..oj glupis... 14.09.06, 10:30
            posampas napisała:

            > Zastanow sie przez chwile co napisales....

            co tobie nie pasuje?

            a moze jestes kolejny "medrcem", ktory nie rozroznia pojec
            "obywatelstwo" i "narodowosc"...

            proponuje zajzec do slownika...
            • nickfromdublin Re: oj glupis swistaczku ..oj glupis... 14.09.06, 10:46
              skipper_ napisał:
              >
              > proponuje zajzec do slownika...

              ortograficznego..
              • swistak336 Wytykasz komuś, że nie ma polskiej klawiatury. 14.09.06, 10:58
                Moim zdaniem, jest to czepialstwo. Owszem, zapewne mógłby ją przestawić, o ile nie należy ona np. do kafejki internetowej.

                ps. Dziękuję, ze "merytoryczną" doskusję z moim postem, w której znalazło się kilka odpowiedzi nie osiągających długości zdania i stwierdzenie, że jestem "głupi" (bez uzasadnienia).

                Zapewne autor posta uważa mnie za głupiego dlatego, że odróżniam "obywatelstwo" - kategorię prawno-administracyjną, od narodowości - kategorii przynależności do określonej wspólnoty posiadającej własna tożsamość etniczną.

                Bardzo wyraźnie podkreślam! OBYWATELSTWO to nie to samo co NARODOWOŚĆ - i to nawet w prawie. Każdy, kto będzie wypełniał personalne druki urzędowe (np. Ministerstwa Sprawiedliwości), niech zwróci uwagę, że są na nich dwie OSOBNE RUBRYKI: jedna to "obywatelstwo", druga "narodowość".
                • brite obywatelstwo a narodowość 14.09.06, 11:14
                  > OBYWATELSTWO to nie to samo co NARODOWOŚĆ

                  Czy jeżeli człowiek urodzi się np. Bułgarce w Bułgarii, ale mając kilka dni
                  zostanie przewieziony do Polski i tam spędzi resztę życia (dostając
                  obywatelstwo), to jakiej będzie narodowości? I jaka będzie różnica, czy ma
                  obywatelstwo, czy narodowość?
                  To jest pytanie nietendencyjne bez podtekstów, ciekaw jestem po prostu
                  odpowiedzi i uzasadnienia.
                  • swistak336 Re: obywatelstwo a narodowość 14.09.06, 11:33
                    A czy Murzyn urodzony w Kongo, który w młodości wyjedzie do Chin staje się człowiekiem narodowości chińskiej?

                    Poważnie ujmując, jest to dość skomplikowany problem asymilacji, czyli w zasadzie upodabniania się. Można twierdzić, że jeśli osoba nie ma związku ze swoim narodem urodzenia i w całości utożsamia się z narodem, w którym zamieszkuje oraz jest przez niego uznawana za osobę należącą do tego narodu, to do niego przynależy (dość skomplikowana kumulacja warunków).
                    Można tak twierdzić, ale spotka się jednak pewne bariery. Np. ów Murzyn w Chinach nijak nie będzie wyglądał na osobę narodowości chińskiej.

                    Nie ma tez wątpliwości, że nie może nijak być uznany za członka narodu ten, kto utożsamia się z innym narodem i nie asymiluje się (a tak jest w przypadku Cyganów, którzy wyraźnie podkreślają, że NIE SĄ Polakami)-> to właśnie nie konstrukcja narodu, lecz obywatelstwa pozwala na prawnoadministracyjne klasyfikowanie ich jako obywateli/ew. poddanych danego państwa.
                    Obywatelstwo może albo ściśle wiązać się z narodowością (państwa narodowe patrz: Izrael), lub wynikać z faktu urodzenia na danym terenie (państwa wieloetniczne patrz: USA).

                    Są też pewne zwyczajowe normy, które pozwalały na przechodzenie od narodu do narodu - np. dawne magiczne obrzędy inincjacyjne, wprowadzające w skład plemienia (nie mylić ze zmianą obywatelstwa!, bo to tylko zmiana prawnego przyporządkowania). Obecnie relikty takiego "wejścia do narodu" pozostały w pewnych przypadkach wspólnej walki zbrojnej z wrogiem.

                    Nie mam wątpliwości, że naród NIE jest konstrukcją zamkniętą, ale jest raczej bardziej zamkniętą, niż otwartą. Nic dziwnego, gdyż normalną podstawą przynależności do danego narodu jest urodzenie się w nim.
                  • mufti.ibrahim Bo narodowość to nie tylko kwestia pochodzenia 14.09.06, 12:58
                    ale przede wszystkim zinternalizowanych wartości oraz poczucia wspólnoty i
                    przynależności.
                  • business3 Przeczytaj ze zrozumieniem: 14.09.06, 14:54
                    Przeczytaj ze zrozumieniem: w zależności od danego państwa, polityka dot. paszportu, obywatelstwa, narodowości, praw i obowiązków, oraz dziedziczności jest różna. Możesz się urodzić na pokładzie samolotu USA - i dostaniesz obywatelstwo USA. Ale narodowość możesz mieć polską, żydowską, walijską (nie znam ciebie i twoich rodziców, czy dziadków, to się nie wypowiem ostatecznie).
                    W innym kraju nawet urodzenie się w nim nie gwarantuje jeszcze obywatelstwa, a tym bardziej paszportu tego kraju. To nie jest takie proste, aby stwierdzić, że np. we Francji żyją Francuzi. Poczytaj trochę na temat pochodzenia, narodowości, obywatelstwa, kultury, tradycji, języka i obyczajów - może zaczniesz rozumieć, że to Cygan (obywatel Polski) zabił obywatela Belgii (jakiej narodowości? Może to Walon był?). Inny przykład - w jednym kraju poślubisz kobietę/mężczyznę - i masz obywatelstwo automatycznie. W innym - nic ci to nie da (w kwestii obywatelstwa, paszportu, prawa głosowania w wyborach, czy zajmowania funkcji w państwie, gdzie narodowość/lub obywatelstwo/ gra rolę.

                    brite napisał:

                    > > OBYWATELSTWO to nie to samo co NARODOWOŚĆ
                    >
                    > Czy jeżeli człowiek urodzi się np. Bułgarce w Bułgarii, ale mając kilka dni
                    > zostanie przewieziony do Polski i tam spędzi resztę życia (dostając
                    > obywatelstwo), to jakiej będzie narodowości? I jaka będzie różnica, czy ma
                    > obywatelstwo, czy narodowość?
                    > To jest pytanie nietendencyjne bez podtekstów, ciekaw jestem po prostu
                    > odpowiedzi i uzasadnienia.
                    >
                    • michalng Re: Przeczytaj ze zrozumieniem: 15.09.06, 07:15
                      > W innym kraju nawet urodzenie się w nim nie gwarantuje jeszcze obywatelstwa, a
                      > tym bardziej paszportu tego kraju. To nie jest takie proste, aby stwierdzić, że
                      > np. we Francji żyją Francuzi. Poczytaj trochę na temat pochodzenia, narodowośc
                      > i, obywatelstwa, kultury, tradycji, języka i obyczajów - może zaczniesz rozumie
                      > ć, że to Cygan (obywatel Polski) zabił obywatela Belgii (jakiej narodowości? Mo
                      > że to Walon był?).

                      Własnie dlatego zeby nie wgłebiac sie w "domieszki krwi" i tym podobne bzdury
                      Pochodzenie danej osoby pomija sie. Osoba z paszportem polskim- polak. Takie
                      uproszczenie sie stosuje. W wielu jezykach na okreslenie obywatelstwa i
                      narodowosci używa sie wspólnego wyrazu -(ang: nationality, franc: nationalite)
                      . Ostatnio w krakowie w wyniku wypadku zginoł australijczyk. Nikt w zasadzie nie
                      podnosił sprawy jego pochodzenia :) a mam przeczucie ze nie był to czystej krwii
                      aborygen :)
                • pkrehbiel Bzdury! 14.09.06, 13:12
                  Obecnie polska nauka konstytucyjna (poza popłuczynami neo-dmowskimi)jest zgodna,
                  że nasza Konstytucja stoi na stanowisku, iż każdy polski obywatel jest
                  równocześnie osobą narodowości polskiej. Zobacz sobie preambułę: "my, Naród
                  Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej".

                  Więc proszę przestać wprowadzać idiotyczne rozróżneinia. We współczesnym świecie
                  i tak już liczy się tylko obywatelstwo w sensie prawnoadministracyjnym, a narody
                  odchodzą tam, gdzie ich miejsce - na śmietnik historii.
                  • skipper_ Re: Bzdury! 14.09.06, 14:02
                    proponuje "expertom", zeby zapoznali sie z trescia Konstutucji,
                    a nie sama preambula, ktora nie ma zadnego znaczenia prawnego...

                    "Art. 27.

                    W Rzeczypospolitej Polskiej językiem urzędowym jest język polski. Przepis ten
                    nie narusza praw mniejszości narodowych wynikających z ratyfikowanych umów
                    międzynarodowych."

                    "Art. 35.

                    1. Rzeczpospolita Polska zapewnia obywatelom polskim należącym do mniejszości
                    narodowych i etnicznych wolność zachowania i rozwoju własnego języka, zachowania
                    obyczajów i tradycji oraz rozwoju własnej kultury."
                    • pkrehbiel Co do preambuły - kłamiesz 15.09.06, 01:18
                      Popadasz w sprzeczność z nauką prawa konstytucyjnego.

                      Tak. Obywatel polski może stanowić członka mniejszości narodowej. Co w niczym
                      nie zmienia tego, że obywatel polski = osoba narodowości polskiej, jak to
                      zostało zapisane w preambule.
                      • skipper_ Re: Co do preambuły - kłamiesz 15.09.06, 10:24
                        pkrehbiel napisał:

                        > Popadasz w sprzeczność z nauką prawa konstytucyjnego.
                        >
                        > Tak. Obywatel polski może stanowić członka mniejszości narodowej. Co w niczym
                        > nie zmienia tego, że obywatel polski = osoba narodowości polskiej, jak to
                        > zostało zapisane w preambule.

                        za przeproszeniem - pieprzysz jak pobity... preambula POPRZEDZA
                        czesc normatywna, wiec nie "wprowadza" zadnych pojec, ani norm
                        prawnych, czyli jezykiem laika - nie ma zadnego znaczenia prawnego !!!
                  • palestrina2005 Powiedz to Amerykanom 14.09.06, 14:07
                    W najpotężniejszym obecnie państwie na świecie mamy:
                    - dzielnice chińskie
                    - dzielnice włoskie
                    - dzielnice polskie
                    i skupiska Murzynów, Irlandczyków, Żydów itd.
                    Każdy identyfikuje się ze swoją narodowością.
                    Oczywiście są Amerykanami, ale równocześnie są Włochami, Żydami, Polakami.
                    Więc nie potwierdza się Twoja teoria że narody odchodzą na śmietnik historii.
                    Jeśli tak jest to dlaczego UE nie może się zintegrować, dlaczego poszczególne
                    kraje bronią swojej tożsamościw UE, dlaczego mamy wojny narodowościowe w
                    Jugosławii i innych krajach.
                    Dlaczego Arabowie we Francji zamykają się w gettach i nie chcą się
                    integrować ???
                    Narodowość poprawne politycznie elyty Unii mogą odrzucac i mówić o Jednej
                    Europie.
                    Ale fakt jest taki że Narody istnieją i w dalszym ciągu są jednym z
                    najważniejszych identyfikatorów człowieka, punktem jego odniesienia i
                    tożsamości.
                    Lewica moze mówić co chce ale takie są fakty.
                    • michalng Re: Powiedz to Amerykanom 14.09.06, 19:35
                      > W najpotężniejszym obecnie państwie na świecie mamy:
                      > - dzielnice chińskie
                      > - dzielnice włoskie
                      > - dzielnice polskie
                      > i skupiska Murzynów, Irlandczyków, Żydów itd.

                      A jednoczesnie media podaja ze w Iraku zgineło 3 żołnierzy amerykanskich a nie
                      jeden Murzyn , jeden Chinczyk a jeden mieszaniec Żyda z Irlandczykiem :)
                      • skipper_ Re: Powiedz to Amerykanom 14.09.06, 20:11
                        michalng napisał:

                        > > W najpotężniejszym obecnie państwie na świecie mamy:
                        > > - dzielnice chińskie
                        > > - dzielnice włoskie
                        > > - dzielnice polskie
                        > > i skupiska Murzynów, Irlandczyków, Żydów itd.
                        >
                        > A jednoczesnie media podaja ze w Iraku zgineło 3 żołnierzy amerykanskich a nie
                        > jeden Murzyn , jeden Chinczyk a jeden mieszaniec Żyda z Irlandczykiem :)

                        poniewaz armie nie sa "narodowe", ale panstwowe i zeby do nich
                        nalezec trzeba miec opowiednie obywatelstwo, a nie narodowosc...
                        • michalng Re: Powiedz to Amerykanom 14.09.06, 20:36
                          > poniewaz armie nie sa "narodowe", ale panstwowe i zeby do nich
                          > nalezec trzeba miec opowiednie obywatelstwo, a nie narodowosc...

                          Czyli jesli Adam G. poległ by w iraku był by Polakiem a jesli zamordował
                          nastolatka w cywilu to juz Polakiem nie jest ? :)
                          Jak wezmiesz sobie Paszport to wpisane masz tam obywatelstwo/nationality
                          (Polskie/polish).
                          Tylko ze "nationality" to po angielsku takze narodowosc.
                          • skipper_ Re: Powiedz to Amerykanom 15.09.06, 10:31
                            michalng napisał:

                            > Jak wezmiesz sobie Paszport to wpisane masz tam obywatelstwo/nationality
                            > (Polskie/polish).
                            > Tylko ze "nationality" to po angielsku takze narodowosc.

                            nie wiem, czy zauwazyles, ale w Polsce jezykiem urzedowym jest
                            jezyk polski (Art. 27 bodajze Konstytucji) to raz, a dwa
                            nationality oznacza obywatelsto, badz narodowosc, tyle ze
                            o niczym to nie swiadczy... w jezyku angielskim jest tez citizenship
                  • business3 He, he-konstytucję można zmienić, narodowości nie! 14.09.06, 18:39
                    He, he-konstytucję można zmienić, narodowości nie!
                • eyheidemann Re: Wytykasz komuś, że nie ma polskiej klawiatury 14.09.06, 13:54
                  Zgadzem sie w pelni z ta wypowiedzia! Brawo.
                  A wydawalo by sie ze wszyscy znamy roznice, miedzy OBYWATELSTWEM a NARODOWOŚCIA.
            • pkrehbiel Proponuję zajrzeć do Konstytucji 14.09.06, 13:14
              Obecnie te dwa pojęcia zostały w Polsce prawnie zrównane. Przeczytaj sobie
              preambułę. Wszystkich płaczących nacjonalistów i sieroty po dmowskim możecie
              zamilknąć, dyskusja skończona.
              • skipper_ Re: Proponuję zajrzeć do Konstytucji 14.09.06, 14:05
                wyraznie "expercie" nie tylko nie znasz znaczenia
                slow (rowniez prawnego) "obywatelstwa" i "narodowosci",
                ale rowniez nie masz pojecia o tym, iz preambula nie
                wprowadza zadnych norm prawnych...

                proponuje lekture artykulow Konstytucji...
                • pkrehbiel Niech zgadnę, studiujesz na KUL? 15.09.06, 01:14
                  Preambuła może i, jak polska, wprowadza normy prawne. Chociażby poprzez
                  pokazanie jak interpretowane ma być pojęcie "obywatel".
                  • skipper_ Re: Niech zgadnę, studiujesz na KUL? 15.09.06, 10:25
                    pkrehbiel napisał:

                    > Preambuła może i, jak polska, wprowadza normy prawne. Chociażby poprzez
                    > pokazanie jak interpretowane ma być pojęcie "obywatel".

                    ciekawe co ty studiujesz/studiowales i gdzie...

                    jesli prawo gdziekolwiek, to lepiej nie przyznawaj sie...

                    za przeproszeniem - pieprzysz jak pobity... preambula POPRZEDZA
                    czesc normatywna, wiec nie "wprowadza" zadnych pojec, ani norm
                    prawnych, czyli jezykiem laika - nie ma zadnego znaczenia prawnego !!!
              • swistak336 Prawniczy eksperci z Bożej łaski... 14.09.06, 14:33
                Konstytucja nie zrównuje obywatelstwa z narodowością. Przeciwnie, mówi o OBYWATELACH polskich należacych do MNIEJSZOŚCI NARODOWYCH (art. 35 Konstytucji). Oznacza to, że konstytucja wprost przewiduje sytuację, w której OBYWATEL polski może NIE BYĆ POLAKIEM.

                Obywatelstwo i narodowość to dwa różne pojęcia! Zapamiętajcie to sobie!
                • michalng Re: Prawniczy eksperci z Bożej łaski... 14.09.06, 19:40
                  To w jaki sposób okreslasz narodowaśc ?
                  • skipper_ Re: Prawniczy eksperci z Bożej łaski... 14.09.06, 20:12
                    michalng napisał:

                    > To w jaki sposób okreslasz narodowaśc ?

                    sprawdz sobie znaczenie slowa narodowosc...

                    w slowniku albo w encyklopedii
                    • michalng Re: Prawniczy eksperci z Bożej łaski... 15.09.06, 07:25
                      Znaczenie słowa znam. Moje pytanie było natury technicznej. Wezmy mojego sasiada
                      Jana Kowalskiego - jak sprawdzic jakiej jest narodowosci ?
                      • skipper_ Re: Prawniczy eksperci z Bożej łaski... 15.09.06, 10:33
                        michalng napisał:

                        > Znaczenie słowa znam. Moje pytanie było natury technicznej. Wezmy mojego sasiad
                        > a
                        > Jana Kowalskiego - jak sprawdzic jakiej jest narodowosci ?

                        zapytac go o to? :-)
              • palestrina2005 Re: Proponuję zajrzeć do Konstytucji 14.09.06, 14:43
                Poczytaj sobie dokładniej o "mniejszościach narodowych", taki termin w polskim
                prawie isnieje.
                Ciekawe dlaczego skoro uważasz że wg prawa nie istnieje takie coś
                jak "narodowość".
                Poza tym zasada równości nakazuje żeby obywatele rożnych narodowości byli przez
                prawo tak samo traktowani, więc generalnie "narodowość" nie jest pojęciem
                prawnym.
                Tak więc gdyby Gazeta Wyborcza kierował się określeniami z polskiego prawa
                powinna napisać "obywatel Polski", a jeśli potocznym określeniem narodowości to
                powinna napisać Rom (a nie Polak).


                • swistak336 Re: Proponuję zajrzeć do Konstytucji 14.09.06, 14:58
                  palestrina2005 napisał:


                  > Tak więc gdyby Gazeta Wyborcza kierował się określeniami z polskiego prawa
                  > powinna napisać "obywatel Polski", a jeśli potocznym określeniem narodowości to
                  >
                  > powinna napisać Rom (a nie Polak).
                  >
                  >

                  Gdyby GW chciała napisać potocznie, powinno być Cygan, nie Rom.

                  Nawiasem mówiąc Sama historia słowa "Rom" jest równie pasjonująca. "Rom" oznacza bowiem ni mniej ni więcej, tylko Rzymianin (obywatel Cesarstwa Rzymskiego - Rzymskiego Wschodniego, bo to z nim zetknęli się wędrujący z Indii Cyganie).
                  Cyganie przybrali sobie tą nazwę, choć nie mieli z Rzymianami nic wspólnego. Ośmieliłbym się wręcz powiedzieć, choć to politycznie niepoprawne, że nazwa "Rom" została wycyganiona od Rzymian.
          • mufti.ibrahim Tia, ignorancie 14.09.06, 10:55
            A w Niemczech żyją cztery miliony Niemców wyznania muzułmańskiego. Tylko z
            niemieckim mają odrobinę problemy.

            Podobnie ci kibice gwiżdżący w czasie odgrywania Marsylianki przed meczem
            Francja-Algieria to porządni Francuzi.
      • 0x0001 Re: 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 10:34
        Otoz to.
    • garfield35 jesteś głupim ch..em, nacjonalistą... 14.09.06, 09:24

      • kontraktowiec Re: 14.09.06, 09:28
        Po pierwsze ma on obywatelstwo polskie, wiec wedlug prawa jest Polakiem,
        nie ma definicji Polaka innej niz obywatelstwo.

        Po drugie jego jezykiem ojczystym jest polski, wiec jest Polakiem

        Po trzecie, skad macie pewnosc, ze jest Romem???


        A pozniej sie dziwimy, ze na swiecie panuje opinia o Polakach rasistach. :(

        I jeszcze jedno Holocaust dotyczyl Polski jak najbardziej.

        Mowimy przeciez o 6 milionach zabitych Polakow (z czego ponad 2 mln bylo
        wyznania mojzeszowego).

        • bravor Re: 14.09.06, 09:31
          Adam R. ma obywatelstwo belgijskie i polskie, popraw jeśli się mylę.
          • swistak336 Może mieć kilka obywatelstw, a i tak to Cygan 14.09.06, 11:02
            Obywatelstwo określa przynależność prawno - administracyjną, narodowość określa przynależność do danej grupy etnicznej.

            Tak więc prawnie może być jednocześnie obywatelem Polki, Belgii, USA, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Konga, a jego narogowość jest niezmiennie cygańska.
        • peintre Po slownik jezyka polskiegop, ciulu ! 14.09.06, 10:01
          Wedlug prawa moze nie ma innej definicji Polaka niz obywatelstwo, ale to nie
          ustawy okreslaja jezyk. Nie zyjemy we Francji. "Polak" to pojecie etniczne i
          tyle. Cygan moze byc co najwyzej "polskim Cyganem".

          Polacy rasisci ? Nic mi o tym nie wiadomo. Natomiast Cyganie to rasisci
          niewatpliwi. Malzenstwo z gadzo (nie-Cyganem) to powod dla wykluczenia ze
          wspolnoty.

          Tak sie sklada, ze Adam G. mieszkal po sasiedzku. Wspolnota cyganska w
          Legionowie zachowala sie bardzo solidarnie i kryla zabojce. Jego brat chodzi
          teraz po miescie i daje po ryju kazdemu, kto sie na niego krzywo spojrzy grozac
          przy tym, ze oberwie kosa, "jak ten koles w Belgii". Kiedy przychodzi do knajpy
          z kumplami i z poderwanymi laskami mowi, ze "jest z Polkami".

          Kumpel zabojcy, Mariusz, wychodzi regularnie z domu dziecka (bo na miano
          wiezienia ten pensjonat nie zasluguje) na przepustki. Mial ich juz kilkanascie.
          Chodzi sobie na mecze.

          be.novopress.info/?p=1319
          • skipper_ Re: Po slownik jezyka polskiegop, ciulu ! 14.09.06, 10:32
            kolejni "experci" wypowiadaja sie...

            czym innym jest "obywatelstwo", a czym innym "narodowosc"
            pacanki...

            spokojnie mozna byc obywatelem polskim narodowosci Brazylijskiej
            na przyklad...
            • peintre Re: Po slownik jezyka polskiegop, ciulu ! 14.09.06, 11:05
              To nie do mnie chyba ? A moze nieuwaznie przeczytales ?
              • skipper_ Re: Po slownik jezyka polskiegop, ciulu ! 15.09.06, 10:36
                peintre napisał:

                > To nie do mnie chyba ? A moze nieuwaznie przeczytales ?

                nie, do "medrcow" uwazajacych, iz polskie obywatelstwo
                oznacza polska narodowosc...
        • mufti.ibrahim Kolejny analfabeta funkcjonalny? 14.09.06, 11:00
          I po co takich uczyć czytać skoro i tak nie korzystają z tej umiejętności.

          1. A teraz zajrzyj do encyklopedii i sprawdź co oznacza PRZEDE WSZYSTKIM
          pojęcie Polak. To będzie dla ciebie prawdziwy szok.
          2. Stawiam dolary przeciw orzechom, że jego ojczystym językiem nie jest polski.
          3. O tym, że ów dżentelmen jest Cyganem trąbiły media i wypowiadali się
          członkowie jego rodziny i romskiej społeczności. Fajnie jest od czasu do czasu
          poczytać gazetę, wiesz?
          4. Ci "Polacy", którzy przeżyli lub wyjechali przed wojną założyli państwo
          Izrael. Nic nie wiem o tym by było to państwo polskie. Masz jeszcze jakieś
          sensacje do podzielenia się z innymi?
        • kraq Re: 14.09.06, 11:59
          po drugie to on ledwo gada po polsku. a jak ma gadac jak szkole to on widzial
          jak przechodzil obok a w domu (jesli oni maja jakies domy) gadal w tym swoim
          narzeczu, wiec argument nietrafiony. nawiasem bardzo stara kultura cyganska
          dorobila sie slowa pisanego jakos bardzo niedawno. to tez fajnie o takiej
          kulturze swiadczy
      • golem_t Re: jesteś głupim ch..em, nacjonalistą... 14.09.06, 09:33
        Pytanie z iloma Cyganami stykasz się na codzień? Byłeś kiedyś przez nich
        napadnięty? Czy chociaż zwyzywany na ulicy bo przechodzisz? Jeśli nie o czym się
        kolego wypowiadasz?
        Prawda jest taka, że Cyganie to koczownicy - ich przynależność państwowa zależy
        do miejsca gdzie "uziemiono" ich tabor. Więc mówienie, że to jest Polak jest
        nadużyciem - to Cygan (Rom jeśli wolisz poprawność polityczną) z polskim
        obywatelstwem.
        • protz Re: jesteś głupim ch..em, nacjonalistą... 14.09.06, 10:01
          No ci poprawni politycznie sie wlasnie nie stykaja, a ludzie z wielu malych
          miasteczek juz sie dosc nastykali... :(
        • nati Re: jesteś głupim ch..em, nacjonalistą... 14.09.06, 10:39
          bylam tolerancyjna, bylam otwarta.
          bylam naiwna.
          zostalam przez cyganow oszukana i zastraszona.
          juz nie jestem otwarta.
          juz nie jestem tolerancyjna.

          zastanawia mnie jedno. gdy ktos stwierdza "wszyscy polacy to alkoholicy" lub
          "wszyscy polacy to zlodzieje", to generalizuje i mija sie z prawda. nie wszyscy.
          w kazdym narodzie sa i przestepcy i dobrzy ludzie. ale w przypadku romow chyba
          mozna smialo generalizowac. to chyba kwestia ich wychowania, ich specyficznej
          kultury, tej ich wolnosci.

          cyganie to oszusci. tyle.
          • paltrawke Re: jesteś głupim ch..em, nacjonalistą... 14.09.06, 15:41
            Racja. W stosunku do cyganow tez moge powiedziec ze bylem...
            nie zycze nikomu kontaktow i rzeczywiscie smialo mozna generalizowac...

            Dla dobra wlasnego i bliskim lepiej trzymac sie od nich z daleka
    • exxon sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 09:36
      bo jesli tych Cyganow uparcie nazywa sie Polakami to na tej samej zasadzie
      Boleslaw Prus byl Rosjaninem.
      • razturaztam Re: sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 09:47
        exxon napisał:

        > bo jesli tych Cyganow uparcie nazywa sie Polakami to na tej samej zasadzie
        > Boleslaw Prus byl Rosjaninem.

        Otoz to - a teraz moze obroncy polskosci Cyganow podejma ten watek?
      • wiktor.paciorek Re: sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 09:48
        Dziecko drogie, przed przystapieniem do pisania postow w internecie odrob
        lepiej najpierw prace domowa z polskiego. Oto pytania pomocnicze: Jak nazywali
        sie Polacy, ktorzy otrzymali nagrode Nobla w dziedzinie literatury? Kto napisal
        Quo vadis? Jakiej byl narodowosci: polskiej, czy rosyjskiej? Kiedy juz uporasz
        sie z tymi pytaniami, napisz kolejnego posta. Albo moze lepiej nie, bo jeszcze
        znowu cos palniesz i bede Cie musial poprawiac...
        • razturaztam Re: sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 09:55
          wiktor.paciorek napisał:

          > Dziecko drogie, przed przystapieniem do pisania postow w internecie odrob
          > lepiej najpierw prace domowa z polskiego. Oto pytania pomocnicze: Jak
          nazywali
          > sie Polacy, ktorzy otrzymali nagrode Nobla w dziedzinie literatury? Kto
          napisal
          >
          > Quo vadis? Jakiej byl narodowosci: polskiej, czy rosyjskiej? Kiedy juz
          uporasz
          > sie z tymi pytaniami, napisz kolejnego posta. Albo moze lepiej nie, bo
          jeszcze
          > znowu cos palniesz i bede Cie musial poprawiac...

          Zaraz zaraz - ktos tu twierdzil ze nie ma innych kryteriow poza przynaleznoscia
          panstwowa - Szwedzi sie pomylili a Rosjanie mogli protestowac.:)
        • skipper_ Re: sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 10:35
          wiktor.paciorek napisał:

          > Dziecko drogie, przed przystapieniem do pisania postow w internecie odrob
          > lepiej najpierw prace domowa z polskiego. Oto pytania pomocnicze: Jak nazywali
          > sie Polacy, ktorzy otrzymali nagrode Nobla w dziedzinie literatury? Kto napisal
          >
          > Quo vadis? Jakiej byl narodowosci: polskiej, czy rosyjskiej?


          obawiam sie, ze jesli ktos tutaj musi KONIECZNIE "odrobic prace
          domowa z polskiego", to ty wlasnie "medrcu"...

          myla sie tobie dwa rozne pojecia - "obywatelstwo" oraz "narodowosc"...
          • wiktor.paciorek Re: sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 10:51
            Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa. Wcale nie poczuwam sie do bycia
            medrcem, ale tez nie sadze, zeby trzeba nim bylo byc, co by odroznic
            Sienkiewicza od Prusa i wiedziec, ktory z nich napisal Quo vadis. Niemniej
            jednak, z tym obywatelstwem racje przyznac musze...
            • exxon Re: sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 12:12
              wiktor.paciorek napisał:

              > Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa. Wcale nie poczuwam sie do bycia
              > medrcem, ale tez nie sadze, zeby trzeba nim bylo byc, co by odroznic
              > Sienkiewicza od Prusa i wiedziec, ktory z nich napisal Quo vadis. Niemniej
              > jednak, z tym obywatelstwem racje przyznac musze...

              A gdzie ja niby napisalem ze "Quo Vadis" napisal Prus?
              Jakby przyjac definicje ze to obywatelstwo decyduje to wychodzi ze polowa
              polskich pisarzy klasycznych to Ruscy.
              • swistak336 Zaraz ktoś powie, że B. Prus to Niemiec. 14.09.06, 13:06
                Notorycznie mylicie "narodowość" (pojęcie etniczne) z obywatelstwem (pojęcie administracyjnoprawne).
                Ponadto mam wrażenie, że piszecie o lekturach, których nie czytaliście.

                Mniej "bryków", więcej czytania!
      • purpurat_z_fioletowym_nosem Re: sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 10:19
        Ee tam, Rosjaninem...
        Same nazwisko mowi ze to niemiec...

        exxon napisał:
        bo jesli tych Cyganow uparcie nazywa sie Polakami to na tej samej zasadzie
        > Boleslaw Prus byl Rosjaninem.
        • michunia Re: sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 11:36
          to nie bylo jego prawdziwe nazwisko tylko pseudonim literacki, nie chodziliscie
          do szkoly?
        • michunia Re: sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 11:38
          naprawde nazywal sie Aleksander Glowacki, typisch deutsch, nicht wahr?
      • tajemniczy_don_pedro Argument trafny, choć to akurat Sienkiewicz. 14.09.06, 10:22
        Rozwijając temat: gdyby sprawę obywatelstwa i przynależności narodowej traktować
        tak "Wybiórczo", jak sprawę Cygana traktuje politpoprawny Salon, to:
        - Był wyłącznie Holocaust Polaków, Węgrów, Ukraińców, Białorusinów itd. (Izrael,
        przypominam, jeszcze nie istniał).
        - Piłsudski był Niemcem, a zresztą każdy, kto pojawia się w rozdziałach
        podręcznków rzekomo polskiej historii dotyczących XIX wieku, był Rosjaninem,
        Prusakiem albo Austriakiem.
      • kraq Re: sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 12:03
        no nie wierze. ze kto napisal quo vadis?????????????
      • exxon Adam G.=Polak wtedy Prus,Sienkiewicz=Rosjanie 14.09.06, 12:10
        tak wynika z madrosci ktore nam tu sadza poprawnie polityczni.
        • business3 Re: Adam G.=Polak wtedy Prus,Sienkiewicz=Rosjanie 14.09.06, 18:48
          Ale dlaczego ?

          exxon napisał:

          > tak wynika z madrosci ktore nam tu sadza poprawnie polityczni.
      • business3 Re: sure, a nobla za "Quo Vadis" dostal Rosjanin 14.09.06, 18:42
        ???

        exxon napisał:

        > bo jesli tych Cyganow uparcie nazywa sie Polakami to na tej samej zasadzie
        > Boleslaw Prus byl Rosjaninem.
      • business3 Kto z polskich pisarzy był Rosjaninem i dlaczego? 14.09.06, 18:45
        Kto z polskich pisarzy był Rosjaninem i dlaczego?

        exxon napisał:

        > bo jesli tych Cyganow uparcie nazywa sie Polakami to na tej samej zasadzie
        > Boleslaw Prus byl Rosjaninem.
    • pimpul Re: 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 09:48
      własnie też mnie to ciekawi!
      i dlaczego media(w dobie politycznej poprawności) tak opluwają Roma nazywając
      go Polakiem(gadziem),
      cyganie są bardzo na to uczuleni!to dla nich duża zniewaga.
      • smoke_a Re: 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 11:14
        skipper_ daj spokoj, dla niektorych jest to zbyt trudny i niepojety temat. Druga
        sprawa to powiedzcie mi jak mozna tak bronic cyganow ? Chyba jedynie nie majac z
        nimi do czynienia. Zna ktos pracujacego uczciwie cygana ? Widzialem ich
        koczowiska w Europie, widzialem osiedla w Polsce. Ten narod nie powinien istniec.
        • giwia Znam stuprocentowego Cygana ;doktora etnologii 14.09.06, 11:26
          wspaniałego męża i ojca . Zona Polka, nie-Cyganka.
          Cudowna rodzina!
          • cynik.pl Re: Znam stuprocentowego Cygana ;doktora etnologi 14.09.06, 11:35
            giwia napisał:

            > wspaniałego męża i ojca .

            > Zona Polka, nie-Cyganka.
            Nie pomyślałeś, że to może mieć znaczenie?

            > Cudowna rodzina
            Cygańsko-polska lub polsko-cygańska - "drobna" róznica.
    • jola_bzyku Re: 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 10:01
      - Teraz każda wsza popełniająca przestępstwo, będzie przyznawała się do
      polskiego obywatelstwa. Mógł uciec do israela ..... , tam mógłby go morel ukryć.
      Jest fachowcem w temacie
    • tajemniczy_don_pedro A nie Cygan czasem? 14.09.06, 10:09
      Ale by chciało poprogramować narodowy masochizm, a to parszywe społeczeństwo ma
      opory, no nie?
    • skipper_ 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 10:40
      "Adam G. wyjaśnił, że zadał ciosy Joe, "by się bronić" i "nie chcąc kogokolwiek
      zabić". Dodał, że Joe aktywnie bronił się przed zabraniem mu odtwarzacza MP3."

      szczyt wszystkiego... biedny bandyta musial "bronic sie", poniewaz
      napadniety przez niego czlowiek mial czelnosc "aktywnie bronic sie"
      przed okradzeniem... ktos tutaj albo zle czuje sie, albo jest
      po prostu kretynem...

      czyli biedny bandyta jest ofiara, gdzy zapewne byl zmuszony
      zabic tego wstretnego, agresywnego osobnika, ktory nie chcial
      mu "oddac" swojej wlasnosci... oczywiscie bandyta dzialal w obronie
      wlasnej...
    • zenon.melon Jacyś mało pojętni. Zasady poprawności politycznej 14.09.06, 10:46
      wpajanej przez GW są proste: jak morderca lub złodziej to Polak, jak ofiara
      prześladowań to Rom.
      • 1milosierny cyganie grozniejsi od muzulmanów, 14.09.06, 11:14
        Wszyscy lubimy cyganskie melodie i ich folklor,
        wiele potraw nazwano,
        jednak ich zasady etyczno-moralne,
        niewolno im dotykac innych ludzi, mam tu na mysli sluzbe zdrowia, chodzi o
        kontakt z krwia i slina, np. pielegniarka, lub opiekunka,
        okej, sam tez sie brzydze
        mezczyzni moga wykonywac tylko godne zawody, uwlaszcza ich godnosci np.
        sprzatanie, i inne podrzedne zawody
        jedynie handel wydaje sie byc godnym zajeciem,
        co sie czesto przeklada na paserke, powiedzcie z reka na sercu jezeli mieliscie
        kontakt z Romami czy nie oferowali wam skradzionych towarów, od kosmetyków,
        ubran po samochody.

        glównym problemem jest ze nie uwazaja za cos zlego jezeli okradna polaka,
        tylko swoich pobratynców traktuja po ludzku,
        wymuszenia rozbujnicze, handel narkotykami, kradzierze, wyludzenia (czesto
        starszych ludzi)staly sie sposobem na zycie.

        jak rozwiazac ten problem?
        wedlóg mnie postawic na edukacje, jednak patriarchat uniemozliwia dziewczynom
        sie ksztalcic, wczesne zamazpójscie,
        zaden kraj nie poradzil sobie z Romami ani komunisci ani zachodnie kraje,
        (polscy Romowie sa najbardziej wyksztalceni wsród krajów RWPG)

        Odrebnosc etniczna tez ma niewatpliwy wplyw, kultura homogeniczna opiera sie
        duzo latwiej,
        • kraq Re: cyganie grozniejsi od muzulmanów, 14.09.06, 12:12
          mezczyzni moga wykonywac tylko godne zawody czyli co? paserstwo, zlodziejstwo,
          ew. pilnowanie zebrzacych kobiet? w najlepszym razie zaiwaniaja na harmoszkach
          po tramwajach albo dworcach. super!:) i oni sie uwazaja za lepszych? maja
          narabane w tych lbach. ich sprawa, choc jak uwazaja, ze prawo ich nie dotyczy,
          to staja sie niebezpieczni dla ludzi
          • 1milosierny Re: cyganie grozniejsi od muzulmanów, 14.09.06, 12:41
            kraq napisał:

            > mezczyzni moga wykonywac tylko godne zawody czyli co? paserstwo, zlodziejstwo,
            > ew. pilnowanie zebrzacych kobiet? w najlepszym razie zaiwaniaja na harmoszkach
            > po tramwajach albo dworcach. super!:) i oni sie uwazaja za lepszych? maja
            > narabane w tych lbach. ich sprawa, choc jak uwazaja, ze prawo ich nie dotyczy,
            > to staja sie niebezpieczni dla ludzi


            tak bo wykonywanie prac w sektorze uslug, sprzatanie, praca fizyczna uwlaszcza
            ich godnosc, czuja sie niewolnikami,
            oni chca byc niezaleznymi, wlasny biznes, kradzieze, i sprzedaz kradzionych
            rzeczy, wyludzenia np. mieszkan, obiecuja zaplacic emerytowi za zameldowanie na
            stale duza sume a pózniej dostaje pare groszy a po paru latach maja chate za
            friko, czy prosba o podzerowanie pozyczki, lub wziecia czegos na kredyt,i potem
            wypiecie sie na delikwenta,
            ktos se pomysli kto sie zgodzi na taki uklad, otóz sa ludzie o slabszej
            psychice lub leku przed represjami boja sie odmówic.

            ten co mial kontakt z Romami wie ze predzej czy pózniej go wykiwaja,
            czesto ludzie sugeruja sie stanem materialnym cygana, np. willa i nowy
            mercedes,piekne meble,kulturalne zachowanie,polski prawie bez akcentu,
            i mysla ze on nie jest taki jak ci co zebrza, pieknie ugosci,itp,
            potem boi sie o wlasne zycie jezeli bedzie sie chcial wycofac lub zglosic na
            policje która jest bezradna.

            co do muzykowania na ulicach i natretna sprzedaz kwiatów cietych, jest to small-
            biznes,
            niepodlega sie zadnemu szefowi, nie znosza autorytetów, (moze jeszcze króla
            cyganskiego szanuja) ale polakami gardza.



    • mniejwiecej ilu takich tytpow jeszcze siedzi w polsce 14.09.06, 10:56
      w belgii jeden to skandal w polsce co drugi gotowy jest zabic za mp3
      • kraq Re: ilu takich tytpow jeszcze siedzi w polsce 14.09.06, 12:18
        tam za to co drugi to pedofil. a w polsce nie nos odtwarzacza mp3 i po krzyku
    • postka1 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 11:19
      czy ktos moglby mi jakos logicznie wytlumaczyc, o co caly ten krzyk? Malo to
      ludzi napada na siebie, okrada i zadzguje nozem, nawet w Belgii? Dlaczego jak
      sie Marokanczycy w Brukseli pobija, pokalecza czy pomorduja, to jest cisza; jak
      sie nastolatki w Niemczech pomorduja, to nie ma takiego halo (takie zdarzenie
      mialo miejsce w okolicach tego wypadku z Belgiem), a jak Polak czy Cygan, co za
      roznica, napadnie na Belga, to nagle takie poruszenie miedzynarodowe? Nie on
      pierwszy i nie ostatni...
    • nie.ma.jak Cygan zawinił a Polaka posadzą 14.09.06, 11:33
      tak to już jest
    • janptak Re: 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 11:33
      Slusznie, nie Polak, tylko CYGAN! Albo bardziej politpoprawnie ROM.
      • michunia Re: 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 11:43
        skad wiesz , ze Rom a nie Sinti?
    • epwa1 Kara Smierci!!!! 14.09.06, 11:40
      Dla takiego lumpa jest tylko jedna kara, zabic go z zimna krwia. Ja bym go
      zabijal przez dlugi czas, codziennie obcinal mu po jednym paluszku a jak juz by
      ich nie mial to bym mu robil delikatne naciecia na ciele i by sie wykrwawil na
      smierc. Bylaby to dluga i bolesna smierc ale wlasnie to bydle na taka
      zasluzylo!!!!
    • kraq przeciez z tego cd-roma taki polak 14.09.06, 11:44
      jak ze mnie belg
    • jwm1 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 12:42
      Miszkalem dlugie lata w sąsiedztwie cyganów. Burdy, bijatyki, kradzieże,
      zalatwianie potrzeb fizjologicznych na ulicy. Takie mam doswiadczenia. Cyganie
      od tysiąca lat nie potrafia sie przystosować. I obawiam sie, że nie przystosuja
      sie nigdy.
    • baltazarus Jeśli każdy obywatel RP to Polak to żaden Żyd nie 14.09.06, 12:53
      Jeśli każdy obywatel RP to Polak to żaden Żyd nie zginął w czasie II wojny
      światowej! Wszyscy Żydzi mieli wtedy obywatelstwo polskie, niemieckie,
      holenderskie czy inne, ale nie żydowskie.
      Poza tym chyba obraża się tego człowieka ukrywając jego narodowość. W końcu
      Cyganie (a ponoć jego rodzina też) są dumni ze swojej odrębności.
      O tym, że robi się Polakom złą reklamę w Europie nie wspomnę.
    • k_r_m Re: 17-letni Polak przyznał się do zabicia Belga 14.09.06, 13:11
      zabił w Belgi, bedzie sądzony w Belgi to niech i siedzi w kiciu w Belgii
      dlaczego mamy ze swoich podatków opłacac takie ścierwo
      • kiland Kultura na forum 14.09.06, 13:57
        Jak to miło poczytać na tym forum, że Polacy tak zaciekle walczą o honor
        Polaka. Wiadomo, przecież, że wśród rdzennych Polaków też zdarzają się
        mordercy, którym zarzucono pobicie lub zabójstwo za granicą. No, ale jeśli
        tylko Polak był pochodzenia cygańskiego, naturalnym jest, aby takiego obywatela
        naszego kraju natychmiast wykluczyć z polskiego społeczeństwa i się do niego
        nie przyznawać. Inaczej jest, gdy podobny przypadek będzie dotyczył czegoś, z
        czego należałoby być dumnym. Wtedy odwrotnie, Polak obcego pochodzenia jest
        wyłącznie Polakiem. Dlatego zdarza się nam, że obywatele Niemiec świetnie
        grający w piłkę nożną są absolutnie Polakami, wybitni artyści i inżynierowie od
        pokoleń Amerykanie są absolutnie Polakami, wybitni naukowcy rosyjscy,
        francuscy, niemieccy pochodzenia polskiego absolutnie są Polakami. Wybitni
        polscy cyganie, Żydzi, Rosjanie i Niemcy, itp. są też absolutnie Polakami.
        Dlatego lepiej byłoby nie zapędzać się w tej dyskusji, aż tak, by sobie
        wzajemnie ubliżać. Niczemu dobremu to nie służy. Dyskusja, jest pożyteczna.
        Obrona honoru Polaka także. Ale starajmy się nie używać obelg i inwektyw.
        • kraq Re: Kultura na forum 14.09.06, 14:07
          tak sie akurat sklada, ze ci obywatele niemieccy grajacy swietnie w pilke sa
          polakami a ten cygan nie jest polakiem. kto gra w pilke, kto zabil nie zmienia
          tu stanu rzeczy
          • kiland Re: Kultura na forum 14.09.06, 14:27
            Sz. P. kraq
            Wobec tego proszę odpowiedzieć, czy Ormianin, który był największym polskim
            poetą był Ormianinem, czy Polakiem ? A Litwin, który był największym polskim
            poetą i wyraźnie to oświadczał, pisząc "Litwo, ojczyzno moja", był Litwinem,
            czy Polakiem ? A co do piłkarzy niemieckich, jak się okazało, nie wszyscy się
            pogodzili z tym, by uznawać ich za Polaków, nawet niektórzy z nich i ich
            rodziny ostro przeciw temu protestowali. Wybuchł nawet z tego mały skandal.
            • palestrina2005 Re: Kultura na forum 14.09.06, 14:56
              No cóż tak to juz jest że kazdy chce sobie zawłaszczyć wybitnych ludzi.
              Tak samo jest z wybitnym kompozytorem jakim był Haendel.
              Był Niemcem, a większość życia spędził w Anglii i tam jest pochowany z
              zaszczytami.
              I Niemcy i Anglicy uważają go za "swojego".

              Tylko pytanie dlaczego Gazeta Wyborcza robi dokładnie odwrotnie.
              Gdy biją Romów Gazeta pisze "Bandyci biją Romów".
              Gdy Rom zabija Gazeta pisze "Polak zabija".
              Powinni być konsekwentni i albo pisać i tu i tu "Polacy" albo w obu przypadkach
              pisać o "Romach".
              • skipper_ Re: Kultura na forum 14.09.06, 16:51
                palestrina2005 napisał:

                > No cóż tak to juz jest że kazdy chce sobie zawłaszczyć wybitnych ludzi.
                > Tak samo jest z wybitnym kompozytorem jakim był Haendel.
                > Był Niemcem, a większość życia spędził w Anglii i tam jest pochowany z
                > zaszczytami.
                > I Niemcy i Anglicy uważają go za "swojego".

                narodowo, a przede wszystki kulturowo Haendel byl Zydem :-)
            • kraq Re: Kultura na forum 14.09.06, 16:04
              czlowieku to tak jak bym napisal np. mazowsze, ojczyzno moja albo podlasie
              ojczyzno moja, czy oznaczaloby to, ze nie jestem polakiem?????? przeciez tu nie
              chodzi o litwe jako panstwo czy narod. do podstawowki spowrotem panie kiland!
              • kiland Re: Kultura na forum 15.09.06, 14:56
                Sz P. kraq
                Cytuję : „Człowieku to tak jak bym napisał np. Mazowsze, ojczyzno moja albo
                Podlasie ojczyzno moja, czy oznaczałoby to, że nie jestem Polakiem??????
                Przecież tu nie chodzi o Litwę, jako państwo, czy naród.” No to teraz Sz .P.
                przeczyta to czego, nie uczą w podstawówce. Otóż Litwini traktują naszego
                wieszcza, jak swojego. Był okres w czasie wojny, że moja mama Polka, chodząc do
                szkoły na Litwie musiała czytać Pana Tadeusza w wersji litewskiej i po litewsku
                na pamięć musiała się uczyć prologu „Litwo, ojczyzno moja ...” Litwa w historii
                Europy, bowiem, to nie tylko dawna część Rzeczypospolitej, jak Mazowsze, czy
                Podlasie, ale również oddzielny, kiedyś, a zwłaszcza dzisiaj, kraj. Gdybyśmy
                czytali pisarza niemieckiego lub rosyjskiego tworzącego w Polsce
                porozbiorowej „Polsko ojczyzno moja „ , też byśmy starali się przyznać polskość
                temu poecie, chociaż nigdy za Polaka w znaczeniu obywatela się nie uważał. Nie
                twierdzę, że Mickiewicz i Słowacki nie byli Polakami. To wykluczone. Chcę
                ukazać jedynie, jak mieszanie się obywatelstwa, narodowości, pochodzenia i rasy
                komplikuje możliwość jednoznacznego określenia jednocześnie narodowości i
                obywatelstwa. Dla mnie najistotniejsze i piękne jest natomiast, jak wspaniale i
                zażarcie wypowiadający się na forum, bronią honoru Polski, a jak niefrasobliwie
                podchodzi do tego GW. Niefrasobliwie, bo nie podejrzewam, że tendencyjnie,
                perfidnie albo wręcz wrednie i podle.
        • palestrina2005 Tu nie chodzi o obronę honoru 14.09.06, 14:52
          Tylko o skrajną polityczną poprawność Gazety Wyborczej.
          Gdyby ten gość został pobity przez jakiś wyrostków w Polsce tytuł by brzmiał:
          "Młody Rom pobity przez bandytów"
          Jestem na 100% pewny że GW by tak napisała - nie użyła by określenia "Polak".
          W tej sytuacji gdy gość okazał się mordercą piszą
          "Polak przyznał się do winy".
          Dlaczego dla GW ta sama osoba w zalezności od kontekstu raz jest Romem a raz
          Polakiem ?????????????????
          Wytłumacz mi to. Bo nie rozumiem GW.
    • drogibronislaw To nie był Polak, ale CYGAN! Żaden Cygan nie powie 14.09.06, 13:54
      o osbie, że jest
      Polakiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • pixelpainter Agresywne gnojstwo! odwiedz www.gs-arts.nl 14.09.06, 13:59
      Agresywne gnojstwo! odwiedz www.gs-arts.nl
      niech gnije w pudle
    • ppo Dlaczego ma siedzieć w Polsce? 14.09.06, 14:33
      Zabił Belga w Belgii. Niech Belgowie utrzymują go do końca życia w więzieniu!
      Dlaczego z moich podatków ma być hodowany jakiś zwyrol, który narozrabiał w
      kraju, w którym nawet nigdy nie byłem? Morderców Amerykanina z Bełchatowa
      chcemy wydać Amerykanom, choć zrobili przestępstwo na naszym terenie. Dlaczego
      ten "Polak" ma siedzieć za moje pieniądze?! Dlaczego podrzucają nam
      to "śmierdzące jajo"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka