Dodaj do ulubionych

"Półbrat" Christensena

12.09.04, 21:27
Czytaliście? Niesamowita książka. Niezwykła narracja, wyjątkowa fabuła..
I kilkanaście moich zarwanych nocy. Lektura obowiązkowa dla ceniących mądrą,
wartościową literaturę..
Obserwuj wątek
    • Gość: natalia Re: "Półbrat" Christensena IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.04, 21:43
      Radzę przejrzeć forum. Wątek "Półbrata" już się pojawił ale niestety na krótko.
      Może teraz coś drgnie...???
      Nie mogę przestać myśleć o tej książce. Ciągle do mnie wraca. Oddziałała na
      mnie mocno. Piękna lektura. Nie zapomnę jej nigdy.
      • Gość: Karolcia Re: "Półbrat" Christensena IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.04, 12:54
        Macie racje - to rodzaj takiej ksiazki, ktora wraca do nas i tkwi w nas,
        dojrzewa. I nie daje o sobie zapomniec...
        Kazdemu, kto jeszcze nie przeczytal "Polbrata" a zamierza, ale np. odstrasza go
        grubosc ksiazki - radze: naprawde warto!!!Niepowtarzalna i wyjatkowa powiesc!!!
        Pozdrawiam!
    • Gość: Oga Re: "Półbrat" Christensena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 17:02
      Jeżeli dzisiaj,ktoś powiedziałby mi,że w daleką podróż mogę zabrać tylko jedną
      książkę spakowałabym "Półbrata"
    • hrabalek tylko 745 stron..... 08.10.04, 20:44
      Jedna z tych książek ,której zdania" połykasz z ciekawości dostając wypieków na
      twarzy".
      Myślałam 745 stron ,kiedy ja to przeczytam? a okazało się ,że to było tylko 745
      stron.
      Przy takiej książce zmienia się kolejność rzeczy. Zostawiasz ją ,aby załatwić
      rutynowe czynności-jedzenie,praca,itp-mechanicznie wykonane . Wieczorem
      wreszcie możesz wejść w świat w niej opisany. Warto było spędzić z "Półbratem"
      te wieczory i kilka zarwanych nocy. Warto było!


      Bywaj Barnumie Nilsenie! Zostajesz na tej półce "dla najlepszych".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka