Dodaj do ulubionych

Co islam dał Europie?

24.09.06, 03:36
Islam nie jest gorszy od chrześcijaństwa. Ani lepszy.
Tyle że chrześcijaństwo przeszło ostry kurs tolerancji od czasów Rewolucji
Francuskiej i - niedobrowolnie, ale jednakowoż realnie - ucywilizowało się.

Nie jest to, obawiam się, proces nieodwracalny (vide: fundamentaliści w USA).
Ale póki chrześcijaństwo nie ma widoków na dominację polityczną, póty trzyma
się wizerunku religii pokojowej i tolerancyjnej.

Myślę, że z islamem byłoby to samo:)

Niebezpodstawnie tak myślę. Tolerancyjne fragmenty w Koranie szybko pojawiały
się, gdy sprawy nowej religii stały gorzej niż krucho. Kiedy Mahomet
wychodził na prostą, natychmiast pojawiały się kawałki bardziej "zasadnicze":)

Zarzuca się islamowi, że w Koranie jest kilka zbyt otwartych brutalstw. Ale o
charakterze religii nie decyduje jakiś tam element Litery, ale emocjonalność.
Biblia w Nowym Testamencie wystrzega się krwawych konkretów (chrześcijanie
nie mieli władzy, miał ją Rzym:). Ale klimaty piekielno-apokaliptyczne
pozwalały spokojnie spodziewać się Inkwizycji.
A więc patrząc w ten sposób

Islam poniekąd jest o wiele bardziej zdolny do tolerancji niż
chrzescijaństwo. Ponieważ głosi, że właściwie każdy dobry człowiek jest
muzułmaninem. Choć Koran jest "najlepszym" Objawieniem, Bóg dał ludom wiele
Objawień (tzw. Religie Księgi; nie tylko judaizm i chrześcijaństwo!). Swoboda
interpretacyjna i podstawy do u z a s a d n i o n e j doktrynalnie
autentycznej tolerancji są tu więc znacznie większe niż w chrześcijaństwie!

Idzie tylko o to, by muzułmanie faktycznie poszli w tym kierunku. Mają kilka
naprawdę dobrych przykładów do naśladowania w swojej średniowiecznej historii.

Każda religia ma swoją "dobrą twarz". Ale twarzą dominującą staje się ona
dopiero, kiedy polityka trzyma religię krótko.
Obserwuj wątek
    • plugh Co islam dał Europie? 24.09.06, 08:26
      Tariq Ramadan nie zauważa najwyraźniej że perscy i arabscy uczeni których
      przywołuje w swoim artykule wpłynęli na kulturę europejską nie jako muzułmanie,
      tylko jako matematycy, astronomowie, filozofowie, medycy, historycy (z wyjątkiem
      asz-Szatibiego, który w Europie akurat jest całkowicie nieznany).
      • nick3 Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 11:59
        Spotkaniu z islamem świat europejski zawdzięcza wiele elementów swojej kultury:
        obce wcześniejszej kulturze chrześcijańskiej zainteresowanie poznawcze przyrodą
        (arystotelizm), powrót do zainteresowania urokiem doczesności (alkowa, alkohol -
        słowa arabskie:), "liberalna" etyka Tomasza z Akwinu, w przeciwieństwie do
        wcześniejszej ascetycznej pogardy ciała), nowy styl w miłości (kult damy u
        trubadurów stanowiący jedno ze źródeł idei miłości romantycznej wywodzi się z
        islamu!), nowy styl w mistyce (hiszpańska mistyka barokowa, św. Teresa, św. Jan
        od Krzyża, zdradza wiele podobieństw do mistyki muzułmańskiej, która wcześniej
        kwitła na tym terenie), nowy styl w architekturze (gotyk nie byłby możliwy bez
        inspiracji architekturą muzułmańską, którą Europejczycy zobaczyli podczas
        wypraw krzyżowych).

        Myślę, że jest tego więcej, niż się spodziewamy!
        • dramaciek Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 13:37
          Bardzo mi sie podoba wymowa artykulu i dotychczasowe komentarze. Dla mnie
          kluczowe jest zdanie o zaakceptowaniu pluralizmu Europy (Unii). Wydaje mi sie,
          ze prawdziwym testem na nasz stosunek do islamu bedzie czlonkostwo Turcji w
          Unii. Czy korzenie Europy sa chrzescijanskie? Jestem chrzescijaninem ale boje
          sie, gdy wladza polityczna laczy sie z duchowa. Dla mnie wlasnie rozdzielenie
          tych dwoch wladz stanowi fundament wspolnoty, do ktorej chce nalezec. Akceptujac
          islam jako element tozsamosci tworzymy wspolnote bardziej otwarta -
          pluralistyczna. I nie zapominamy o muzulmanach ktorzy mieszkaja we Francji,
          Wielkiej Brytanii czy Niemczech. Pozdrawiam wszystkich poszukiwaczy :)
          • whiteboya Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 15:38
            chyba niewiele wiesz koleszko o muzulmanach zyjacych we francji czy uk bo
            jakbys wiedzial jacy oni sa i jak zyja to nigdy ty ani nikt z twojej rodziny
            niezaglosowalby za turcja w ue. Turcja to kon trojanski. i prosze cie
            nieuogulniaj!! to ze zjadles kilka razy kebaba u milego turka to nieznaczy ze
            turcy sa ok !!!! 80% z nich to najgorszy element w uk i kazdy kto tu mieszka to
            wie.
            • plmlp Ktoś mądry powiedział,że doktryny są tak dobre jak 02.04.07, 08:58
              ludzie kórzy je wyznają.I to jest istota sprawy. Skoro w islamie zapanowała dziwna moda na mordowanie siebie i innych dla hurys w raju, to trudno tu racjonalnie dyskutowac.
          • woyytek Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 16:27
            W islamie nie ma mowy o rozdziale religi od wladzy
            panstwowej. Taka Tunezja, jeden z najbardziej liberalnych
            krajow islamskich zakazala dystrybucji francuskiego
            Le Figaro z 19/09 gdyz znalazl sie tam artkul, ktory
            wedlug cenzury panstwoej tego kraju 'obrazal proroka, islam i wiernych' ...
          • tuzin_cwks Re: Co islam dał Europie? 01.04.07, 08:05
            Wszędzie się mówi o akceptowaniu pluralizmu Europy, budowaniu wspólnoty
            blablabla. Dlaczego my - Europejczycy mamy wymagać tylko od siebie? Może Ty
            kolego, jako piewca modelu otwartej Europy, zainteresujesz się losem chrześcijan
            w krajach muzułmańskich? Nigerii, Egipcie, Indonezji? Dlaczego tolerancja ma
            działać tylko w jedną stronę?
            • czyngis_chan A dlaczego miałaby działać obustronnie? 11.11.08, 20:16
              Nie ma sensu stosowanie tych samych zasad moralnych do wszystkich
              ludzi, nie mówiąc już o krajach i kulturach.
        • whiteboya oto co islam dal europie!!! 24.09.06, 15:36
          154 ofiary w ataku na europejczykow w madrycie, oraz 54 ofiary w ataku na
          europejczykow w londynie. muzulmanie sa tacy dziecinni ze niepotrafia zrozumiec
          ani karykator ani posluzenia sie starym textem dla wyobrazenia faktow. mam
          muzulmanow za sciana i wiem jacy sa..bija zony codziennie, niemoga pracowac bo
          musza sie modlic 6 razy dziennie.maja po 7 dzieci i zyja z zasilkow...to co
          daja europie to ich bachory ktore nienawidza europejczykow i swoje chusty na
          twarzach.
          • dalecooper whiteboy, to jest demagogia 05.10.06, 00:24
            Poprzednim dyskutantom chodziło o wkład w tożsamość kulturową Europy, czyli o
            znacznie szerszy plan historyczny, a Ty wyjeżdżasz z tymi zamachami. Nie ma co
            ukrywać, że większość kultur opartych na islamie przeżywa kryzys, ponieważ nie
            umieją się one odnaleźć w dzisiejszym świecie i reagują agresją. Nie wszystkie
            społeczności muzułmańskie tak robią - sam poznałem kilku muzułmanów z różnych
            stron świata i byli to bardzo życzliwie do mnie nastawieni ludzie.
        • fruchtzwerg Re: Co islam dał Europie? 01.04.07, 10:49
          chyba jaja sobie robisz, to wszystko zostalo zrabowane Bizancjum i
          chrzescijanskiej Afryce Polnocnej, ktore byly centrum cywilizacji europejskiej
          (sic!) 5-7 wieku ne. po upadku Rzymu. Upadek Rzymu i islamskie podboje
          zepchnely Europe cywilizacyjnie na dno. Islam to system pasozytniczy, jesli
          chodzi o swoje "osiagniecia", porownywalny z realnym socjalizmem. Muzulmanie
          zagarneli centrum owczesnej cywilizacji i korzystali z jej osiagniec, dopoki
          jej nie powoli nie zniszczyli, postepujac zgodnie z nakazami swego
          barbarzynskiego kultu. Zeby zobaczyc, jak ta zasada funkjonuje, obejrzyj sobie
          centrum dowolnego polskiego miasta,a konkretnie stare kamienice w nich. JAk
          wygladaly one przed wojna, a jak wygladaje, teraz, te, ktore zarzadzane sa
          nadal zgodnie z zasadami gospodarki socjalistycznej (nie oddane/sprzedane
          prywatnym wlascicielom)
    • krzysztofforr Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 14:34
      W końcu sensowna wypowiedź muzułmańskiego intelektualisty.
      • mayaka Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 15:24
        wszystkie wypowiedzi sa sensowne tylko zycie jest inne
        pomieszkaj miedzy nimi isprubuj zyc jak chrzescijanin pogadamy
      • planitnyk Sprobuj domagac sie tolerancji dla chrzescijan... 24.09.06, 20:01
        w kraju muzulmanskim heheheh to zobaczysz jaka jest symetria w stosunkach islam-chrzescijanstwo :)

        u nas moga robic co chca w u nich nawet wwiezc Biblii czasem nie mozna...
    • rosomak666 Kebaby, zamachy, wzrost wydatków na socjal, 24.09.06, 15:46
      islamskie slumsy, honorowe morderstwa, obrzezanie dziewczynek, meczety i to
      chyba wszystko.
      • nick3 Spotkałem w Londynie cudownych muzułmanów! 24.09.06, 22:48
        Piękni, szczęśliwi ludzie, młode małżeństwo somalijskie, niedawno po ślubie.

        Też wcale nie jestem fanem islamu (ale miałem już wcześniej dobrych i naprawdę
        mądrych przyjaciół muzułmańskich).

        Też dziwne wrażenie robiły na mnie u tych młodych ludzi w domu wiszące na
        ścianie w czerwonych serduszkach - wersety z Koranu.

        Koran kojarzył mi się ze wszystkim, ale nie - z wycinanymi z papieru czerwonymi
        serduszkami.

        Poznałem ich w ten sposób, że podróżując (ok. 10 lat temu) z dziewczyną
        autostopem próbowałem wydostać się z Londynu na zachód. Kilka godzin czekania
        na wysokości Hounslow i nic.

        I wtedy podszedł do mnie jakiś wysoki, ciemnoskóry gość i pyta się, czy nie
        chcemy pić. Podziękowałem. Poszedł. Za pół godziny wrócił, przyniósł nam soku
        pomarańczowego i zapytał się, czy nie jesteśmy głodni.

        Z początku nieufni, daliśmy się w końcu zaprosić do niego na obiad.

        Muzułmanie o wiele bardziej serio niż większość chrześcijan traktują
        tzw. "uczynki miłosierne względem ciała" (głodnych nakarmić, podróżnych w dom
        przyjąć). I często troszczą się o to, by człowiek był naprawdę ze wszystkiego
        zadowolony.

        Żonę miał naprawdę uroczą, wesołą i przesympatyczną gadułę. Gdy ona nas
        podejmowała, on szybko skoczył do pobliskiej somalijskiej restauracji i kupił
        nam obiad.

        Co jednak najbardziej nas ujęło, gdy musiał iść do pracy, zostawił nas ze swoją
        żoną samych.

        Oczywiście, atmosfery takich chwil przekazać się nie da, więc spodziewam się
        cynicznych lub lekceważących komentarzy.

        Powiem jedno. Kiedy się żegnaliśmy, dziewczyna podarowała nam kawałki swojego
        ślubnego kadzidła z uroczystości małżeństwa. To był dla nas wszystkich znak
        wielkiej serdeczności.

        Po co o tym piszę?

        Myślę, że wobec takich czasów jak dziś, takie zdarzenia nie są po to, aby o
        nich milczeć.
        • on691 Re: Spotkałem w Londynie cudownych muzułmanów! 24.09.06, 23:02
          dziadostwo,tyle powiem.Autostop,zarcie a nawet picie na czyjs koszt; w tym
          przypadku somalijskiego malzenstwa.Czym im sie odwdzieczyliscie, czy bylo na
          tzw. krzywy r.j?
          • nick3 Re: Spotkałem w Londynie cudownych muzułmanów! 24.09.06, 23:07
            Nie rozumiesz w życiu najprostszych rzeczy.
    • j-k Nic. 24.09.06, 16:04
      Do tego zniszczyl, poczawszy od 7 w. ne... nadal wspaniale kwitnaca kulture
      grecka (hellenska) na terenie obecnej Turcji, Syrii i Libanu.

      Byla to glowna ostoja cywilizacji Srodziemnorskiej (Konstantynopol - Bizancjum)
      po upadku Imperium Rzymskiego.
      • nick3 A może jednak?:) 24.09.06, 21:52
        Nie zniszczył, tylko niemal w całości przejął.

        Popatrz na styl życia muzułmanów z tych terenów z tamtego czasu, na ich zabytki
        (np. w Damaszku - kalifat Omajjadów). To praktycznie dalszy ciąg europejskiego
        antyku. A w każdym razie nigdzie w tamtym czasie kultura antyczna nie była tak
        kontynuowana jak właśnie przez muzułmanów na tych terenach.

        To na tych terenach muzułmanie wykorzystując grecką i hinduską wiedzę medyczną
        stworzyli sieć szpitali, dających całej ludności darmowo opiekę w razie
        poważnej choroby.

        Chrześcijanie stworzyli coś takiego dopiero w średniowieczu, tyle że to były
        raczej hospicja, gdzie można było spokojnie umrzeć (ale dobre i to:).

        Niebywałe sukcesy w opanowaniu wielkich ośrodków kultury antycznej i
        chrześcijańskiej (Aleksandria, Damaszek) przez muzułmanów wzięły się stąd, że
        chrześcijanie stanowili w owym czasie wiele zaciekle zwalczających się odłamów,
        a przejście władzy w ręce jednego z nich znaczyło dla pozostałych represje.

        Muzułmanie obiecali tolerancję i utrzymanie pokoju między zwalczającymi się
        grupami chrześcijan bez faworyzowania nikogo.

        Tylko w zamian za płacenie podatku dla niewiernych (ale nie musieli oni z kolei
        odbywać służby wojskowej, która wcześniej w ramach chrześcijańskiego imperium
        była bardziej uciążliwa dla rodzin niż podatek dżizja).

        Muzułmanie byli wiarygodni w swoich obietnicach. Dotrzymywali ich. Witano ich
        niemal jak wyzwolicieli (wybitny prawosławny teolog, św. Jan z Damaszku,
        ostatni z Ojców Kościoła, twórca prawosławnej teologii ikony, żył na dworze
        kalifa, polemizował z teologami muzułmańskimi a oni z nim. Przy tym był doradcą
        politycznym kalifa)

        A co do kultury antycznej, to była ona tępiona przez chrześcijan o wiele
        intensywniej niż przez muzułmanów.

        To chrześcijanie zamknęli Akademię Platońską, a filozofów wygnali pod groźbą
        śmierci.

        Muzułamanie byli o wiele bardziej otwarci.

        "Prawdy szukajcie choćby nawet w Chinach" - mówi w jednym z hadisów Mahomet.

        (Choć mułła, z którym rozmawiałem na ten temat sądził, że to nie może być
        zdanie Mahometa. Przyznał jednak, że taki hadis istnieje.)
        • j-k jednak nie 25.09.06, 00:56
          Co z tego, ze islam kiedys mial swoje lepsze okresy ?

          Potem jego rozwoj sie zatrzymal i wrecz cofnal...

          Popatrz na wspolczesne Grecje i Turcje...

          Kraje o podobnych warunkach naturalnych...

          Grecja dzieki Chrzescijanstwu i wlasnej kulturze (momo kilkusteletniej okupacji
          Tureckiej) jest w o wiele lepszym stanie, niz Turcja...
          (a mam na mysli stan "duchowy", a nie materialny...)
          czyli prawa kobiet itd....

          o inych krajach tego rejonu lepiej nie wspominac...
          • nick3 nie wiem 25.09.06, 01:27
            Rozwój islamu się załamał w XIII-XIV wieku. Spadła na nich inwazja mongolska,
            która nas szczęśliwie ominęła (w samym Bagdadzie Mongołowie wymordowali około
            miliona ludzi, co jak na tamte czasy stanowi szczyty możliwości ludobójstwa),
            potem Czarna Śmierć, która Europę też właściwie zahaczyła rąbkiem (a z jakim
            skutkiem!).

            Islam pod wpływem tych kataklizmów jakby się skulił i przestał rozwijać. Może
            był zbyt optymistyczną cywilizacją i nie był przygotowany na tyle ciosów na raz?

            Co do Grecji czy ogólnie Bałkanów nie widzę specjalnej przewagi nad Turcją.
            Może prócz faktu (170-ciu w przypadku Grecji) lat niepodległości, w ciągu
            których kraje te nieco się zreintegrowały z Europą.

            Byłem w Turcji. W Istambule - normalne kobiety (często dobrze wykształcone),
            normalna Europa.

            Na wsi - Europa wschodnia. Czy gorzej niż np. na Węgrzech? Nie wiem.
        • aha444 Re: A może jednak?:) 01.04.07, 08:42
          Niestety te peany na czesc Islamu - sa tylko dowodem twojego fanatyzmu.
          Najbardziej zas tragiczny wklad muzulmanów do kultury i nauki Europy, polega na
          spaleniu cesarskiej biblioteki w Konstantynopolu (która podobno palila sie
          tydzien), gdzie przepadlo bezpowrotnie wiele skarbow dziedzictwa antyku (a
          dzisiejsz literatura antyczna, to jej zalosny ulamek).
          Ze nie wspomne metod propagacji Islamu na Bliskim Wschodzie i w Pln. Afryce
          polegajacych przewaznie na rzezi chrzescijan.

          Zalosny slepy fanatyku ...
    • marcin.ap Co islam dał Europie? 24.09.06, 16:08
      bród na ulicach, slumsy i pełno matek z dziećmi z roszczeniami socjalnymi,
      niepokoje społeczne i zagrożenie, że któryś z nich zrobi to co lubią najbardziej
      czyli się wysadzi. to przyniosła ta antycywilizacja
      • woyytek Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 16:23
        Jak zwykle brodaci wystawiaja palec do gory i groza.
        Ci tzw. intelektualisci tez:

        "Europa i Zachód nie przetrwają, jeśli będą robić wszystko, żeby odciąć się od
        muzułmanów i islamu, które wzbudzają strach."

    • do.ki Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 16:38
      Czy pan "islamski intelektualista" z Genewy potrafi podac przyklad wartosciowego
      wkladu islamu w kulture Europy, ktory mialby mniej niz 600 lat? Nie, prawda? Tak
      myslalem.

      Islam nadal tkwi w przeszlosci. Oswiecenie jest im potrzebne.
    • mbpro06 Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 18:18
      > Islam nie jest gorszy od chrześcijaństwa. Ani lepszy.

      taak? to poczytaj sobie troche o islamie i jego zalozycielu
      (niejakiemu mahometowi) a nastepnie porownaj go do
      zalozyciela chrzescijanstwa (niejakiego jezusa z nazaretu).

      proponuje zaczac od tego:

      www.islam-watch.org/AbulKasem/RootsTerrorism1.htm
      • darthmaciek Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 22:48
        Swiete slowa.
        Mahomet - najpierw utrzymanek starszej wdowy, potem guru sekty, pustynny
        bandyta, kat tysiecy innowiercow, na koniec amator malych dziewczynek
        Jezus - czy jest w ogole konieczne opisywanie Jego postaci?

        Na chrzescijanstwie zbudowana zostala nasza cywilizacja - islam, jesli nie da
        mu sie odporu, niesie jej zaglade
        • nick3 Re: Co islam dał Europie? 25.09.06, 01:15
          darthmaciek napisał:
          > Mahomet - najpierw utrzymanek starszej wdowy, potem guru sekty

          W takim stylu można przedstawić chyba wszystko.

          Dla przykładu: Jezus - utrzymanek cudzych żon, które opuściły mężów i dołączyły
          do jego sekty (np. "Dołączyła do niego Joanna, żona Chuzy i usługiwała mu ze
          swego majątku" cytat z pamięci, ale bez naciągania.)

          Co do "małych dziewczynek" nie można przykładać bezrefleksyjnie naszych
          standartów XXI wieku do czasów zupełnie innych, bo i król Jagiełło wyjdzie nam
          na "pedofila" i mnóstwo innych postaci historycznych.

          Mahomet, o ile pamiętam, rzeczywiście wymordował plemię jakichś Żydów, którzy
          odmawiali przejścia na islam (to działanie bardziej w stylu Mojżesza czy
          Jozuego).

          Chodzi mi jednak o to, że argumenty, żeby zohydzić Wroga jest bardzo łatwo
          znaleźć. A sposoby, by rozsądnie ułożyć sobie życie z niezbyt lubianym
          sąsiadem - trudno.
          • mbpro06 Re: Co islam dał Europie? 25.09.06, 01:45
            o czym ty mowisz kolego?

            porownuj mahometa do jezusa, a nie do calej reszty ludzkosci.
            jezus zyl kilka wiekow przed mahometem, a jednak potrafil jakos
            nie mordowac, nie krasc, nie klamac, nie napadac na karawany, nie palic miast,
            nie prowadzic wojen, nie wysylac zabojcow, nie zmieniac zdania
            (dzis mamy monoteizm, jutro politeizm, a pojutrze znowu monoteizm), stosowac sie
            do wlasnych nakazow (max. 4 zony, tak?), nie poslubiac cudzych zon,
            zmuszac ludzi sila do wyznawania jedynie slusznej religii, itd.

            jagiello... tez mi porownanie...
            • makiawelista Re: Co islam dał Europie? 27.07.08, 18:48
              > porownuj mahometa do jezusa, a nie do calej reszty ludzkosci.
              > jezus zyl kilka wiekow przed mahometem, a jednak potrafil jakos
              > nie mordowac, nie krasc, nie klamac, nie napadac na karawany, nie
              palic miast,
              > nie prowadzic wojen, nie wysylac zabojcow,
              Czyli był po prostu gorszy.
      • nick3 Hiacynty 24.09.06, 22:58

        "Gdybym miał tylko dwa bochenki chleba, przehandlowałbym jeden z nich za bukiet
        hiacyntów, żeby nakarmić moją duszę." Mahomet
      • czyngis_chan Zestawienie wskazuje na wyższość Mahometa. 10.11.08, 21:57

    • donq Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 18:51
      Hi hi hi hi,

      Zamordysta jeden - chciałby "trzymać krótko", obrzydliwy czerwony faszysta i
      wróg wolności. A kto ma "trzymać krótko" quasi-religijną ideologię "wolności"?

      Precz z czerwonym faszyzmem i jego dominacją ideologiczną!

      DonQ

      P.S. Teraz czerwony faszyzm przechodzi okres tolerancji lecząc się z ciosu w
      dziedzinie public relations spowodowanym przez zachwyt yntelektualystów wujkiem
      Joe. Pokazuje swoją "dobrą twarz" w kruchych czasach. Poczekajcie jednak na
      ludzkie otumanienie ("tolerancja", "wolność") i/lub zapomnienie - pojawią się
      kawałki bardziej "zasadnicze". I niestety nie ma dobrych przykładów do
      naśladowania w historii czerwonych...
      DonQ

    • mruk36 Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 19:19
      Hmm... Ostatni wart wspomnienia myśliciel z XIV w. Ostatni naprawdę istotny dla kultury europejskiej z
      XII... A potem już nic!
    • martino Spieprzaj dziadu 24.09.06, 19:54

    • pokoleniejotpe2 a zrobić krucjate! 24.09.06, 20:53
      i ropy więcej bedzie, ku..!
    • gieroy_asfalta Re: Co islam dał Europie? 24.09.06, 21:18
      "Islam nie jest gorszy od chrześcijaństwa. Ani lepszy."
      moze najpierw zapoznaj się Koranem...
      "kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą,
      to uderzcie ich mieczem po szyi;
      a kiedy ich całkiem rozbijecie,
      to mocno zaciśnijcie na nich pęta”
      (sura XLVII, 4.)
      • nick3 "Gorszy" czy "lepszy" od chrześcijaństwa? 24.09.06, 22:09
        To jest zachęta do bitwy o rozszerzenie panowania religii.

        Chrześcijaństwo w okresie swojego formowania się nie miało władzy politycznej,
        więc takich kawałków w jego świętych pismach być nie mogło.

        Są natomiast słowa nazywające inaczej myślących sługami Antychrysta czy żydów -
        Synagogą Szatana.

        W praktyce takie elementy doktryny mogą generować dużo głębsze pokłady
        nietolerancyjnej mentalności i co za tym idzie - przemocy, gdy dana religia
        dojdzie do władzy - niż proste wezwanie, choćby w świętym tekście, do
        militarnej walki o imperium (nic prostszego niż zinterpretować to w ten sposób,
        że było to polecenie jednorazowe, dotyczące konkretnej sytuacji z czasów
        Mahometa).
      • czyngis_chan Re: Co islam dał Europie? 27.07.08, 19:01
        > "Islam nie jest gorszy od chrześcijaństwa. Ani lepszy."
        > moze najpierw zapoznaj się Koranem...
        > "kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą,
        > to uderzcie ich mieczem po szyi;
        > a kiedy ich całkiem rozbijecie,
        > to mocno zaciśnijcie na nich pęta”
        > (sura XLVII, 4.)
        >
        I na innym podejściu do pewnych spraw opierasz, że coś jest lepsze,
        a coś gorsze?
    • czaromir Kompetentny dialog + dobra intencja = porozumienie 24.09.06, 22:22
      ale TO MUZUŁMAŃSCY INTELEKTUALIŚCI muszą TEŻ chcieć otwarcie rozmawiać, czego
      odzwierciedleniem powinna być obecna w największych mediach debata. Z
      perspektywy Europy widać tylko machanie szabelką panów w turbanach. A prawdziwi
      islamscy duchowni i elity wydają się bać "wychylić", aby nie narazić się
      nieobliczalnym (czyli groźnym) fundamentalistom, którzy mają ogromny wpływ na
      tłumy. A tak jeszcze na marginesie - Ahmadineżad nie wydaje się być specjalnie
      wykształconym i zrównoważonym człowiekiem.
      • fruchtzwerg Re: Kompetentny dialog + dobra intencja = porozum 01.04.07, 10:35
        muzulmanscy intelektualisci ? hmm to zestawienie brzmi podobnie jak "gospodarka
        socjalistyczna", albo "demokracja socjalistyczna",

        Islam wyklucza myslenie. Bo islam zabrania myslenia. Czy w koranie albo
        hadisach ktokolwiek chociaz raz zauwazyl slow "praca" ? albo "nauka" ?. Czy
        wymawiaja te slowa jacys "intelektualisci" muzulmanscy " ? Nauka to dla nich
        dziobanie koranu na pamiec.

        Islam nie ma zasad.. islam ma reguly. Scisle reguly postepowania przewidziane
        dla kazdej sytuaji, ktore zawsze daja sie zastosowac. Np. dziewczynki
        muzulmanskie nie jezdza w Niemczech na szkolne wycieczki, do celow oddalonych
        wiecej niz o 81 km. Dlaczego ? bo tak nakazal Mahomet. To odleglosc, jaka
        maksymalnie moze pokonac wielblad w ciagu 1 dnia. Takich przykladow mozna podac
        tysiace i to mniej humorystycznych, bo w wiekszosci przypadkow konczacych sie
        uzyciem przemocy. Te zaraze nalezy wyeliminowac z kuli ziemskiej, tak, jak
        wyeliminowno nazizm. W razie potrzeby roniez przy uzyciu broni nuklearnej i
        nieograniczonego uzycia przemocy.

        Islam albo cywilizacja - Wybor nalezy do ciebie!
    • darthmaciek Co islam dał Europie? 24.09.06, 22:29
      Co islam dal Europie? Najazdy i agresje, porywanie i sprzedawanie ludzi w
      niewole, a ostatnio terroryzm - od czasu gdy przekroczyli Gibralter okolo 700
      roku do dzisiaj, islam jest smiertelnym wrogiem Europy. Tyle nam dal.
      • fruchtzwerg Re: Co islam dał Francji? 01.04.07, 09:59
        60% wiezniow to muzulmanie
        95% gwalcicieli to muzulmanie
        58% zlodziei to muzulmanie
    • rsrh Strzelać a nie dyskutować !! 24.09.06, 22:43
      j.w
    • on691 Go..o! 24.09.06, 22:59
      n/t
    • darthmaciek Co islam dał Europie? 24.09.06, 23:58
      Cytujac Pana Zaglobe: "Diabel przebral sie w ornat i ogonem na msze dzwoni".
      Tariq Ramadan jest czlonkiem i rzecznikiem jednego z najzagorzalszych wrogow
      Europy, Zachodu i chrzescijanstwa, a mianowicie Bractwa Muzulmanskiego. Jest
      takze skadinad wnukiem jego zalozyciela. Cokolwiek mowi, ma to na celu tylko
      uspienie naszej czujnosci i wyrzadzenie nam jak najwiecej krzywdy. A nawiazujac
      do jego artykulu - aby Zachod przetrwal, MUSI odciac sie jak najscislej od
      islamu i przede wszystkim przestac masowo wpuszczac muzulmanow na swoje
      terytorium. Osiedlajac sie tutaj nie przynosza oni nam nic innego tylko
      obietnice przyszlej wojny i - w razie swojego zwyciestwa - opresji.
      • astygmatyk Nie wpuszczac muzulmanow? 25.09.06, 00:46
        > aby Zachod przetrwal, MUSI odciac sie jak najscislej od
        > islamu i przede wszystkim przestac masowo wpuszczac muzulmanow na swoje
        > terytorium. Osiedlajac sie tutaj nie przynosza oni nam nic innego tylko
        > obietnice przyszlej wojny i - w razie swojego zwyciestwa - opresji.

        Prawdopodobnie nie zaliczasz USA do Zachodu.. Innymi slowy Zachod to dla Ciebie
        Europa.. Moze i masz racje.. Ale Stany Zjednoczone wcale nie zamierzaja
        zrezygnowac z muzulmanskich imigrantow, tak jak nie zamierzaja zrezygnowac z
        wiz dla swoich polskich "sojusznikow". Pare dni temu pokazal sie ogromny
        artykul w New York Times, ze tegoroczna muzulmanska imigracja po raz pierwszy
        jest wieksza niz byla przed slynnym 11 listopada. Prezydent Bush i wladze
        amerykanski przy kazdej okazji podkreslaja, ze z islamem nie maja zadnych
        problemow. Ciekawe, ze muzulmanie pchaja sie drzwiami i oknami do Stanow,
        Kanady, W.Brytanii i Francji... a jednoczesnie jakos nie wykazuja wiekszego
        zainteresowania ani Polska ani bardzo do Polski mentalnie podobna Rosja... Inna
        sprawa, ze "nasi" amerykanscy i europejscy sojusznicy tez zachwyceni Polska nie
        sa... Coraz wiecej glosow podnosi sie na temat jakim to bledem bylo wpuszczenie
        Polakow do Unii... Amerykanie oczywiscie nie w ciemie bici.. Muzulmanie? Czemu
        nie.... byle tylko nie zagadywali po... polsku...



        • artie40 Re: Nie wpuszczac muzulmanow? 25.09.06, 23:23
          astygmatyk napisał:
          Stany Zjednoczone wcale nie zamierzaja zrezygnowac z muzulmanskich imigrantow, tak jak nie
          zamierzaja zrezygnowac z wiz dla swoich polskich "sojusznikow". Pare dni temu pokazal sie ogromny
          artykul w New York Times, ze tegoroczna muzulmanska imigracja po raz pierwszy jest wieksza niz byla
          przed slynnym 11 listopada. Prezydent Bush i wladze amerykanski przy kazdej okazji podkreslaja, ze z
          islamem nie maja zadnych problemow.

          Cóż... Zabawny argument ;-). Jeszcze nie tak dawno Europa również chętnie przyjmowała
          muzułmanów, bo przecieź nie było z nimi żadnych problemów. Poczekamy, kiedy obudzą się w US,
          pewnie tak jak we Francji i UK, z ręką w nocniku. Wizy są dla nas, bo jesteśmy za dużą konkurencją, za
          podobni, szybko się integrujemy. Wydaje im się że imigrantów cały czas będą mogli kontrolować. He,
          he, poczekamy. A Bush ma kichę w Iraku i dla świętego spokoju opowiada bajki.
          • fruchtzwerg Nawet Zydzi nie odwaza sie mowic wprost 01.04.07, 10:41
            o tym co dla kazdego jest jasne. Nie ma juz politykow myslacych dalej niz do
            konca swojej kadencji.
      • czyngis_chan Re: Co islam dał Europie? 27.07.08, 18:54
        darthmaciek napisał:

        > Cytujac Pana Zaglobe: "Diabel przebral sie w ornat i ogonem na
        msze dzwoni".
        > Tariq Ramadan jest czlonkiem i rzecznikiem jednego z
        najzagorzalszych wrogow
        > Europy, Zachodu i chrzescijanstwa, a mianowicie Bractwa
        Muzulmanskiego. Jest
        > takze skadinad wnukiem jego zalozyciela. Cokolwiek mowi, ma to na
        celu tylko
        > uspienie naszej czujnosci i wyrzadzenie nam jak najwiecej krzywdy.
        A nawiazujac
        >
        > do jego artykulu - aby Zachod przetrwal, MUSI odciac sie jak
        najscislej od
        > islamu i przede wszystkim przestac masowo wpuszczac muzulmanow na
        swoje
        > terytorium. Osiedlajac sie tutaj nie przynosza oni nam nic innego
        tylko
        > obietnice przyszlej wojny i - w razie swojego zwyciestwa -
        opresji.
        Zróbmy z islamem, to co on z tradycją antyczną: przyjmijmy,
        wchłońmy, zmodyfikujmy i wypuśćmy bardziej przystosowanego do
        okrutnej rzeczywistości współczesnego świata.
    • zwiatrem1 Co islam dał Europie? 25.09.06, 01:27
      Ciekawe komu na tym zalezy aby podkreslac ciagle to co ludzi dzieli... Czyje za
      tym stoja interesy i to z pewnoscia bardzo intratne i ktore sprawily ze islam
      stal sie bronia polityczna? Dobrze byloby zapytac o to francuzow, anglikow,
      zyów i oczywiscie amerykanow...

      A na dodatek ten wyglup Papieza w Ratysbonie, jak widac zdradzily go czysto
      niemieckie a wiec rasistowskie skroty myslowe!
    • hanyska2 Tariq z rozwidlonym jezyczkiem jak go nazywaja 25.09.06, 16:13
      ci, ktorzy przejrzeli jego wezowa dwulicowosc. Potrafil podac zaledwie 6
      przedstawicieli islamksiej nauki ...przez prawie 1400 lat! Trygonometrie,
      system dziesietny, liczbe
      Pi, zero (Aryabhatta), nawigacje, algebre, cyfry "arabskie" wymyslili Hindusi.
      Oni tez pierwsi wykonywali (VII wiek B.C) cesarskie ciecia, operacji zdjecia
      kataratky i usuwania kamieni nerkowych. Arabowi podbiwszy ich wykradli im ta
      wiedze. Koran jest zbiorem aksjomatow, ktorych nie wolno podwazyc - stad
      calkowity uwiad nauki w krajach muzulmanskich. Awerroes, Avicenna to nieliczne
      wyjatki i to ludzie bliscy apostazji, ktorzy przez sam fakt zajmowania sie
      nauka kwestionowali koraniczne nauki i mieli z tego powodu ...klopoty.
      zostawali wykleci, wypedzani, a ich ksiegi byly palone jako herezje niezgodne z
      naukami Koranu. Awerroes wygnany z Kordoby za nieprawowierne poglady
      filozoficzne, zmarl na wygnaniu w Marrakeszu. Awicenna byl Persem. Pozostali
      nieliczni bardzo czesto wskutek swoich intelektualnych wycieczek zostawali
      okrzyknieci apostatami.
      Poezja perska przezywala swoj rozkwit przed podbojem przez Arabow. Islam nie
      zezwala na poezje, na sztuke figuratywna, na taniec, wszystko jest
      podporzadkowane literze Koranu - czyli konfabulacja megalomanskiego
      zdegenerowanego beduina. Do jakiego to pluralizmu wzywa nas szanowny pan
      Ramadan w swoich aksamitnych dworskich wywodach, ktorymi jak zwykle stara sie
      zamydlic oczy niewiernym? Do pluralizmu pod tytulem - wszyscy sa rownie, ale
      muzulmanie sa rowniejsi? Dzihad to scisle moralny koncept? Czy pan Ramadan
      uwaza, ze my kafirzy nie umiemy przeczytac i pojac, jaki los Allah nakazal
      zgotowac nam niewiernym na stronach Koranu (gdzie apele do agresji wobec
      niewiernych stanowia co najmniej 50% zawartosci) oraz hadis? Byc moze sa
      umiarkowani muzulmanie tak jak i sa "letni" katolicy, co w kosciele pojawiaja
      sie tylko w swieta Bozego Narodzenia, ale islam umiarkowany nie jest i nigdy
      nie byl. islam jest ...po prostu faszystowka doktryna, amoralna (bo milosc
      dotyczy tylko
      i wylacznie wspolwyznawcow, niewiernych mozna oszukiwac, zabijac, pogardzac
      nimi, innowiercow nalezy nawracac na ilsam mieczem lub podstepem, a tyvch
      nieugietych zepchanc do kategorii pariasow, ktorzy pozbawieni praw, ktorymi
      ciesz sie muzulmanie, musz placic specjalny podatek zwany dzizja, aby zapewnic
      sobie tylko niminalna ochrone przed agresja i nienawiscia wyznawcow ...Mahometa
      (bo w istocie tro muzulmanie sa ..mahometanami). Tak wiec islam wynalazl
      apartheid. Nie wspomne juz o pozycji kobiety, ktora jest warta tylko 1/2
      mezczyzny etc. Islam to totalitarna doktryna polityczna, nie majaca nic ale to
      nic wspolnego z duchowoscia czy etyka. Jesli inne religie (np. chrzescijanstwo)
      mozna winic za zbrodnie popelnione w ich imieniu, to wyniklay one ze
      sprzeniewierzenia sie naukom owych religii (czy Jezus nauczal, ze nalezy
      mordowac? Mohamet tak! Sam przeprowadzil 78 kampanii wojennych, osobiscie
      odpowiada za sciecie cywilow - 900 mezczyzn z zydowskiego plemienia Banu
      Kurajza.
      Ich "prorok" Mohamet stanowi przyklad niemalze wszystkich mozliwych zbrodni,
      dzis musialby byc sadzony jako zbrodniarz wojenny w Hadze, jako pedofil, jako
      dyktator na miare Hitlera i Stalina (vide morderstwo poetki Asmy bint MArwan
      czy Abu Faqa). Islam w przeciwienstwie do Biblii (gdzie jatki czesto koncza sie
      Boska kara, a grzechy prorokow sa przykladem jak NIE nalezy postepowac)
      uwazanej za ksiege natchniona przez Boga, ALE napisana przez ludzi, Koran jest
      slowem Allacha. Nic nie podlega w zwiazku z tym interpretacji. Gdyby
      ucywilizowac Koran, nalezaloby odrzucic 90% jego nauk! To tak, jakby odrzucic 9
      z 10 przykazan. Islam to najwieksze zagrozenia dla zachodniej cywilizacji. Jest
      nie do pogodzenia z nia, a dazy wszelkimi srodkami (dzihad militarny,
      demograficzny lub po prostu klamstwo i podstep - co Koran sankcjonuje, a wrecz
      nakazuje) do supremacji nad swiatem, bo takie sa jego nauki.
      Manuel II powiedzial prawde, a Benedykt tylko ja nam przypomnial.
      Bene mial odwage wyzwac islam do
      racjonalnej dyskusji, lecz ow raz jeszcze udowodnil, ze nie ma w nim nic
      rozumnego, a wiec odpowiedzia moze byc jedynie atak. Islam nie ma czego bronic,
      bo jest doktryna podboju, jest pelen sprzecznosci, nieracjonalny, nawet ich bog
      stale sobie zaprzecza w ich swietych ksiegach. Religia, ktora nie znosi prawdy
      o sobie, nie potrafi obronic swoich racji w pokojowy sposob, ktora dusi wszelka
      krytyke, a za odejscie karze smiercia jest tylko inna forma totalitaryzmu.
      Niedarmo Bush uzywa pojecia islamofaszyzmu. Nic nie jest grozniejsze dla islamu
      niz prawda i on o tym doskonale wie. Czas, abysmy wywalczyli sobie z powrotem
      prawo na nazwywania rzaczy po imieniu, krol jest nagi i Benedykt mial odwage to
      wreszcie powiedziec i za to mu chwala!

      ------------------------------
      • czyngis_chan Re: Tariq z rozwidlonym jezyczkiem jak go nazywaj 27.07.08, 19:00
        islam jest ...po prostu faszystowka doktryna, amoralna (bo milosc
        > dotyczy tylko
        > i wylacznie wspolwyznawcow, niewiernych mozna oszukiwac, zabijac,
        pogardzac
        > nimi, innowiercow nalezy nawracac na ilsam mieczem lub podstepem,
        a tyvch
        > nieugietych zepchanc do kategorii pariasow, ktorzy pozbawieni
        praw, ktorymi
        > ciesz sie muzulmanie, musz placic specjalny podatek zwany dzizja,
        aby zapewnic
        > sobie tylko niminalna ochrone przed agresja i nienawiscia
        wyznawcow ...Mahometa
        Nawet gdyby tak było, to słowo "amoralna" jest nie na miejscu. Islam
        stworzył inną moralność, luźno opierającą się na chrześcijańskiej,
        ale czerpiącą też z tradycji "pogan" (którzy chyba pod każdym
        względem przewyższali wczesnośredniowiecznych "chrześcijan").
    • toja3003 Zło czy dobro nie mają 25.09.06, 17:10
      Zło czy dobro nie mają narodowości, rasy czy religii ale zawsze konkretne imię
      i nazwisko.

      Kiedy ktoś mnie np. pyta: czy lubisz muzułmanów?
      to odpowiadam: "jakich muzułmanów, nazwiska poproszę,
      bo nie jestem w stanie wypowiadać się naraz o 850 milionach
      ludzi". To samo jest z innymi religiami czy narodami. W każdym
      są ludzie sympatyczni i niesympatyczni a gdzie i jakich
      jest więcej? Kto to zmierzy? To takie samo bajanie jak
      hasła typu "Paryż to ładne miasto a Londyn nie".

      Gdzie Paryż jest ładny, pytam? Pod wieżą Eifla?
      Może, jak ktoś lubi składnice złomu. Ale są też tam miejsca
      zwyczajnie obskurne. Tak samo jest w Londynie.
      Reszta to całkiem subiektywna i niemierzalna psychologia.
      Można nią manipulować jak się chce.

      Po jednej wypowiedzi francuskiego prezydenta nagle
      Polacy mówią "nie lubię Francuzów" - śmieszne.
      Potem będzie inna wypowiedź pojedynczego człowieka i nagle będziemy
      lubić 50 milionów ludzi?

      Albo niektórzy mowią: lubię Rosjan ale nie lubię Putina.
      To jak? Lubią 149999999 Rosjan a tylko jednego nie?
      Przecież ten prezydent ma rząd, posłów w parlamencie,
      miliony wyborców, którzy go popierają. To może oznacza to,
      że lubi się 50% Rosjan niepopierających Putina a tych drugich
      50% się nie lubi? Czyste rozdwojenie jaźni, bo jak
      odróżnić jednych od drugich, może ponumerować i pokolorować?

      Dla mnie jest rzeczą śmieszną, że ktoś może mnie „lubić” czy „nie lubić”, nie
      znając mnie, nie mając ze mną kontatu, tylko dlatego że mam jakąś religię czy
      narodowość. Tak samo jest rzeczą śmieszną dla mnie, że ja mógłbym kogoś tak na
      odległość oceniać. Liczy się konkretny człowiek a nie jakaś systemowa magma.

      Nie wiem czy lubię czarną rasę, ewangelików, Argentyńczyków
      czytelników "Filipinki" itp. Dla mnie liczy się konkretny człowiek
      a wypowiadając się o grupie niszczę te wszystkie subtelne niuanse jakie
      poszczególnych osób dotyczą - stąd tylko krok do stwierdzeń typu "Polak-
      złodziej", "Rosjanin-pijak" itp.

      Zło czy dobro nie mają narodowości, rasy czy religii ale zawsze konkretne imię
      i nazwisko. Reszta to spekulacje.
      • adrem63 Re: Zło czy dobro nie mają 25.09.06, 22:20
        Nie lubię Tariqa Ramadana gdy mówi:

        >Europa i Zachód nie przetrwają, jeśli będą robić wszystko, żeby odciąć się od
        muzułmanów i islamu, które wzbudzają strach.<


        Świat jest pełen fałszywych proroków i ich obłudnych proroctw.
        • nick3 Dlaczego konieczny jest wysiłek integracji 25.09.06, 23:43
          A ja myślę, że Tariq Ramadan ma tu akurat rację.

          Pierwsza najprostsza i najgłupsza - bo najbardziej powiększająca konflikt -
          odpowiedź na problem to: wypieprzyć ich! zbombardować! wojna!

          Ludzie, zrozumcie, nie da się wyrżnąć całej cywilizacji. A postepowanie, które
          proponujecie jako kwintesencję zdrowego rozsądku i realizmu zmusi nawet
          najbardziej ugodowe jednostki w tych społeczeństwach do przejścia na pozycje
          talibanu.

          Wtedy dopiero będzie katastrofa - jak Rosja-Czeczenia.

          Muzułmanie w większości wcale nie chcą nas mordować bardziej niż my ich!:)

          Pomyślcie, co oni by sobie o nas pomysleli, czytając nasze fora internetowe.

          Tak samo docierające do nas za pośrednictwem mediów agresywne gadanie z tamtej
          strony kultury nie jest prawdziwym obrazem tego, kim są oni.


          Sytuacja jest trudna, nie przeczę. Nie twierdzę, że obędzie się bez gestów
          stanowczości ze strony Zachodu. Ale nie dajmy się pociągnąć głupkom
          gardłującym, że cudownym lekarstwem na problem jest "zero tolerancji" czyli
          mówiąc potocznie - przemoc.
          • adrem63 Kulą w płot ! 26.09.06, 10:30
            Rozczarowałeś mnie swoim postem, który miał być chyba odpowiedzią na mój post,
            jednak w gruncie rzeczy nią nie jest.
            Posługujesz się absurdem, aby ośmieszyć lub wykazać absurdalność czegoś czego
            NIGDY nie twierdziłem i nie postulowałem.
            Takie postępowanie uważam za nie fair w stosunku do mnie i tym bardziej budzi
            to moje zdziwienie, że poprzednie twoje posty uważam za OK, to znaczy,
            mieszczące się w ramach poprawności dyskursu.
            Tłumaczy cię późna godzina nadania tego postu 23:43, o tej porze można już być
            zmęczonym.
            Napisałem dwa posty w równoległym wątku, jeśli je przeczytasz może zrozumiesz
            jakie jest moje zdanie na ten temat.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=49147096&a=49160452
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=49147096&a=49229312
    • redandyellow Re: Co islam dał Europie? 26.09.06, 09:21
      Jak widac swiat islamski liczy sie ze slowami papieza bardziej niz Europa.
      Dlatego tez radzilbym Ratzingerowi nie zrazac do siebie ostatnich ludzi ktorzy
      sluchaja jego slow z uwaga.
    • kyos Re: Co islam dał Europie? 26.09.06, 19:51
      nick3 napisał:

      > Niebezpodstawnie tak myślę. Tolerancyjne fragmenty w Koranie szybko pojawiały
      > się, gdy sprawy nowej religii stały gorzej niż krucho. Kiedy Mahomet
      > wychodził na prostą, natychmiast pojawiały się kawałki bardziej "zasadnicze":)

      i tu zastrzożonko
      mocne kawałki (o biciu Żydów i zabijaniu pogan) pojawiały się gdy właśnie z
      młodym islamem było krucho - Mahomet musiał wyeliminować jakiekolwiek
      zagrożenie (polityczne, militarne i gospodarcze) ze strony Żydów, najpierw w
      Jasribie, a potem w Fadaku i Chajbarze
      dopiero wtedy gdy ich spacyfikował nastąpiły "objawienia" o życiu w pokoju z
      ludźmi księgi - co znamienne bardziej sympatycznie w Koranie i hadisach
      wypadają chrześcijanie, a dwaj z nich mieli rozpoznać misję prorocką Mahometa -
      mnich Bahira i bratanek Chadidży, Waraka - wg mnie wynikało to stąd że
      chrześcijanie należeli do plebsu, mieli słabe pojęcie o własnej teologii i
      należeli do zwalczających się nestorian i monofizytów (a więc ubodzy,
      rozproszeni i nieuczeni -zupełnie inaczej niż Żydzi)
      z kolei Żydzi mieli zazdrościć arabskiego proroka, bowiem sami oczekiwali
      wówczas na Mesjasza, który przywróci im Królestwo Izraela (wojna Sasanidów i
      Bizancjum!) -np. pewien Żyd miał zemdleć gdy na izmaelickim niemowlaku
      rozpoznał znamię proroctwa, a wspomniany Bahira ostrzegał Abu Taliba przed
      Żydami mogacymi wyrządzić krzywdę Mahometowi

      > Ale o charakterze religii nie decyduje jakiś tam element Litery, ale
      > emocjonalność.

      fajnie, tylko że w islamie jedynym "emocjonalnym" nurtem jest obecnie sufizm
      zwalczany przez ortodoksyjną większość - sunnitów - a kim są w końcu wahhabici
      saudyjscy jeśli nie najradykalniejszymi sunnitami?
      nawet szyici, drugi wielki odłam "emocjonalny", stali się bardzo zasadniczy i
      uczeni w księgach, ograniczając się tylko do tazijji - inaczej pozostając poza
      literą Prawa nie utrzymaliby państwa przez 500 lat

      > Biblia w Nowym Testamencie wystrzega się krwawych konkretów

      akurat są tyle że w wersji martyrologicznej ("święci młodziankowie" zamordowani
      przez żołdaków Herodowych, opis Pasji)
      zresztą Chrystus nie przynosił Prawa, które Żydzi już mieli (a Arabowie czasów
      Mahometa nie), ale przesłanie ogólnoludzkiej, braterskiej miłości, stojącej
      ponad tym Prawem
      jako człowiek był też idealistą, a nie pragmatycznym politykiem

      > Ale klimaty piekielno-apokaliptyczne pozwalały spokojnie spodziewać się
      > Inkwizycji.

      praprzyczyną Inkwizycji były raczej wojny krzyżowe przeciwko poganom i
      heretykom (za tych ostatnich uważano również muzułmanów)

      > Ponieważ głosi, że właściwie każdy dobry człowiek jest muzułmaninem.

      "dobrym muzułmaninem" jest nawet martwy kamień przestrzegający praw natury
      ustanowionych przez Allaha - np. posłuszny siłom grawitacji

      > Swoboda interpretacyjna i podstawy do u z a s a d n i o n e j doktrynalnie
      > autentycznej tolerancji są tu więc znacznie większe niż w chrześcijaństwie!

      zapominasz o wersetach nakazujących symbolicznie upokarzać ludzi księgi -
      prześladować ich na każdym kroku (stąd zakazy remontów kościołów w imperium
      kalifów) i kazać im płacić daninę za pozostawienie w spokoju (czasem nawet
      połowę dochodów z ziemi -podstawą tutaj zarządzenia Mahometa po zdobyciu
      Chajbaru)

      > Mają kilka naprawdę dobrych przykładów do naśladowania w swojej
      > średniowiecznej historii.

      ale kto się do nich odwołuje? tym bardziej że muzułmanie powszechnie uważają,
      że każde kolejne pokolenie jest gorszymi muzułmanami, i zajmuje ich tak
      naprawdę jedynie "powrót" do "czystych" czasów Mahometa, a nie do czasów
      kalifatu umajjadzkiego i abbasydzkiego
    • freedomwarrior Może,paniePopow,porozmawiamyoniew oln.kobietuwas? 30.09.06, 01:53
      Zaraz mnie ta niesamowicie torelancyjna "Wyborcza" ocenzuruje, a obok, albo w
      następnym numerze zamieści artykuł femisnistki popierającej tych jakże także
      tolerancyjnych muzułmanów. W końcu świat przewrócił się do góry nogami, gdy już
      red. naczelny wygłasza laudację ku czci Fallaci, kiedy jeszcze żyła i dostała
      nagrodę razem z "Tygodnikiem Powszechnym". Chciałbym przeczytać tekst tej
      laudacji,
    • piotrek410 Jak Tariq Ramadan podrozowal do USA 02.10.06, 13:55
      Warto poczytac:
      www.informationclearinghouse.info/article15180.htm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka