Trudne czasy dla Europy

10.10.06, 01:39
"Polska jest podejrzliwa wobec tej diagnozy. - Schröder całował się z
Millerem, ale interesy robił z Putinem - mówił (...) Władysław Bartoszewski.."
______________

A co Miller miał do zaproponowania, oprócz wyciągnięcia do Niemców ręki po
dodatkową kasę w przededniu akcesji i jednocześnie zdradzieckiego podpisania
listu 8. za ich plecami? Były jeszcze jakieś inne interesy?
    • eva15 Rosyjski Blitzkrieg a nocne Polaków rozmowy 10.10.06, 02:03
      "Nierozstrzygnięty pozostaje problem Rosji - drażliwy punkt w naszych
      stosunkach z Niemcami(...) Zachód popełniłby wielki błąd, traktując Rosję jak
      przeciwnika - zarówno z powodu jej zasobów surowcowych, jak i potencjału
      destrukcyjnego, który w niej tkwi. To kraj bez tradycji demokratycznych(...)"

      Tja, w przeciwieństwie do wielusetnych tradycji demokratycznych Niemiec i
      Polski. Kołty i garnki zebrały się i zabrały do smolenia..

      "(...) Należy więc z Rosją utrzymywać racjonalne stosunki, cokolwiek to
      znaczy, i jakoś umiejscowić ją w Europie. Nie w niemieckim - przekonywano -
      ale w europejskim interesie (...)"

      Tja, typowe bezproduktywne nocne Polaków rozmowy w których raz dla odmiany
      Niemcy uczestniczą. Tymczasem realia są, jakie są:

      Jutro przyjeżdza Putin i podobnie jak podczas pobytu parę tyg. temu w Paryżu
      nie będzie bił piany mglistymi hasłami, tylko znów poda speszonemu,
      rozchwianemu dziś Zachodowi (tu: Niemcom) konkretnie i z SZYBKO rosnącym
      poczuciem własnej wartości listę dziedzin w których Rosja oczekuje i WYMAGA
      otwarcia na JEJ KAPITAŁ - nie do wiary jak bardzo odwróciła się sytuacja!
      Lista jest ta obszerna: przemysł lotniczy, samochodowy, chemiczny, budowy
      mnaszyn. No i energetyka, energetyka, energetyka - dostęp do nadzwyczaj
      lukratywnych rynków detalicznych.

      Ofensywny Putin mówi konkretami, defensywny Zachód hasłami - jak słusznie
      zauważa prasa ekonomiczna.

      Nawet skonsternowani NIEMCY NIE są przygotowani na aż tak błyskawiczny
      frontalny atak miliardowej rosyjskiej kasy, na ten ekonomiczny BLITZKRIEG..
      A co tu mówić o Polsce, która w ogóle nie nadąża za biegiem wydarzeń i
      bełkocze, że Rosja to karzeł gospodarczy mniejszy od Holandii, pijany i
      upadający...
      • quickly Polska ma teraz inne problemy, niz jakies tam... 10.10.06, 02:21
        ...ekonomiczne duperele, albo jakis tam milion lub dwa, najnowszej polskiej
        emigracji.
        Problemy takie jak: jak teraz u.. ta suke Beger, zrobic nowe skuteczniejsze
        teczki, dokonczyc swiatynie opacznosci i skonstruowac nowa koalicje...
        Do tego trzeba dodac rozwalanie starej IIIRP i budowanie nowej IVRP (konia z
        rzedem temu, kto wie jak ma wygladac ta IVRP, ale ona juz jest podobno w
        budowie...).
        • zibi_mazurak Re: Polska ma teraz inne problemy, niz jakies tam 10.10.06, 14:30
          > teczki, dokonczyc swiatynie opacznosci i skonstruowac nowa koalicje...

          Rozumiem, że przekręcenie celowe.

          Bo polityka ZAGRANICZNA PIS-u jest faktycznie opaczna. A raczej wypaczona. PiS
          jest spaczony.
      • wasylzly parada wczorajszych 10.10.06, 18:28
        swietnie to ujelas to blitzkrieg! a ci tu "specjalisci" od demokracji, ktorzy sa wspolodpowiedzialni za upadek reolucji neolibrralnych, ci z Batorego, ze swoim idolem bylcyroeiwczem, oprawca na Polsce. Przede wszystkim, ci panowie od lat ju stosuja sprytny znak rownosci demokracja=neoliberalizacja, kradziez dobr narodowych, wolny obrot sorosowsko kasa w zrjunowanych terapiami szokowymi,przesuwaie globalistyczne miejsc pracy, rozstrzygania o byc nie byc calych narodow, poprostu nie te czasy, tej skompromitowanej utopii wczesno-kapitalistycznej, albo panstwo dla obywateli wraz z jego mozliwosciami regulacji rynku, albo panstwo koncernow i szaranczy kapitalistycznej. A coz to panowie maja przeciwko panstwom nacjonalistyczym? ciagle czyms strasza, ale dokaldnie nie wiadomo czym, gdy ich bandycka neoliberalan polityke przezywaja narody a wlasnej skorze. Trzeba powidziec tym panom, mylicie sie i nie pojmujecie ducha czasu. Tak, jak eva15 tu pisze, Rosja z proszacego, stala sie nagle zadajaca i cala unia, cale te utopijne organiazcje pozarzadowe, unijne, moga akurat tyle, co ONZ w sprawie Koreii Pln, albo jeszcze mniej.Jeszcze w swej politycznej glupocie twierdza, ze robia wielka laske Rosji, pozwalajac jej sprzedawac za pol darmo swoje srodki, wy chyba nie wiecie z czego zyjecie. Nie grajcie silniejszych niz jestescie, Unia, Europa bez Rosji nie ma najmniejszych szans bytu, a redeficja slow neoliberalizm = demokracja , zakrawa juz na oszustwo unijne. Galaz na ktorej siedzi unia, sie lamie i tylko narodowe panstwa w swoich granicach, ze swoja waluta, sowja prezna gospodarka i oplatami clowymi dla innych, sa naturalna forma gospodarki panstwowej, reszta jest tylko neoliberanym-kolchozem niewolnikow kapitalu, tak to bylyby piekna rzeczywistosc panow z batorego, czy innych pseudo-demokratow unijnych. Ale nie da rady, oba samce.
      • polonski Tjapiesz ta japa i szprechasz z wiednia... 27.10.06, 07:24
        nie do rzeczy.
        Przeciez oczywista rzecza, ze Polscy Ludzie beda traktowali ten "high level"
        dokument podejrzliwie.

        Ciekawe jest to, ze oni nawet dajac judaszowy pocalunek smierci Polakom nigdy
        nie zdradza szczegolow na temat " O co niemcowi rzeczywiscie chodzi".

        Duzo gadania a dalej nikt nic nie wie naprawde o co im chodzi????.

        Polacy maja DUUUZA RACJE, bo szczegoly rozwiazania w glowach przede wszystkim
        niemcow sa dla Polakow i podobnych krajow, calkowicie nie do przyjecia.

        Wiaze sie to z rola poslugaczy i ludzi pomiatanych przez " dobroczyncow" EU
        realizujacych swoje , jak znane wszystkim swoje globalne "GrosseInteressen".

        A jak doda sie te tzw. ustepstwa Polski za pomoc w iju, to sprawa staje sie
        jeszcze bardziej zagryzmolona.

        Malowane na szkle ..po niemiecku tja,tja ,tfuj,,tfuj.
    • mt7 W Europie jest niecałe 500 mln ludzi. 10.10.06, 12:44
      Rosnące w potęgę Chiny (1,5 miliarda) i rozwijające sie Indie (ponad miliard)
      będą konkurencją, której nie będziemy w stanie sprostać, jeżeli nie stworzymy
      mocnych stanów zjednoczonych Europy. Egoistyczne, krótkowzroczne interesy okażą
      się samobójczą polityką. Tylko kogo to obchodzi?
      • zibi_mazurak Re: W Europie jest niecałe 500 mln ludzi. 10.10.06, 15:23
        WJ1980Xa na pewno nie.

        Mnie zresztą też nie. Ale antygermanizm musi się skończyć.
    • wj1980x Jak widać 10.10.06, 14:38
      Niemieccy uczestnicy pragną zdominowanej przez Niemcy Europy, która z
      resentymentu odegra się na USA wskutek traumy niemieckiej wywołanej przegraną w
      IIWŚ. Polska w ich wizji ma być pionkiem wykonującym niemieckie polecanie, zaś
      Niemcy i Rosja mają podzielić sobie Polskę na strefy wpływów.
      W tej sytuacji widać jak ważne jest powstanie u nas amerykańskich baz wojskowych
      i ściślejszy sojusz z USA aby ochronić naszą niepodległość.
      • zibi_mazurak Re: Jak widać 10.10.06, 15:22
        Eh, w Polsce jest tylu idiotów...

        Ci idioci nie wiedzieć czemu myślą, że Niemcy chcą zdominować Europy i w tym
        celu aby zdominować Europę płacą Europie Wschodniej bajońskie sumy z własnej
        kasy państwowej (subsydia dla biednych regionów)...
        • wj1980x Re: Jak widać 10.10.06, 17:10
          Jakie bajońskie sumy ? 540 mld Euro które nie zapłacili za zniszczenia, to dość
          duża suma, ale jakoś Polska jej nie otrzymała.
          A te mizerne kilka miliardów kredytów, które bierzemy by finansować niemieckie
          firmy to kpina.
          "Ci idioci nie wiedzieć czemu myślą, że Niemcy chcą zdominować Europy "
          Ah no prawda, Niemcy to gołąbki pokoju, nie mówiąc o Rosjanach.
          www.kommersant.com/p711628/Gazprom_without_foreign_partners/
          The energy alliance requires joint action, and Putin has things to ask of
          Merkel. Moscow is very annoyed by Polish support of a pan-European cooperation
          agreement on energy policy. The new Polish government is concerned with the
          sharp fall in income from transit that will take place if gas supplies to Europe
          through Poland are reduced. Therefore, Warsaw has politicized the issue,
          lobbying (with the backing of the U.S.) for an “energy NATO” for Eastern Europe.
          One of the main Russian proposals that will be made at the meeting is joint
          opposition to Poland's idea.
          • pablo63 Re: Jak widać 10.10.06, 17:48
            A z jakiej racji mająplacić ???

            Pzdr Pablo
          • zibi_mazurak Re: Jak widać 10.10.06, 21:11
            Oj, Wania, Wania, jakiś ty durny! Ani o funduszu PHARE nie słyszałeś, ani o
            budżecie UE. Niemcy są najważniejszym płatnikiem.
    • wasylzly NRD jako przykald neoliberalnego oszolomstwa 10.10.06, 18:56
      no coz nawet rozsadni Niemcy, w oszolomstwie naglych zdobyczy terytorialnych, gdy walilo sie ZSRR, dokonali swoistej polityki buldozerow i bialych plam na mapie NRD. Gdy NRD bylo pierwszym ogniwem gospodarki RWPG, gdy zaopatrzalo Unie w tysiace produktow, napad szaranczy kapitalistycznej, neoliberalow zrujnowal wszystko, kapital zrujnowal, wykupil, ale nic nie wybudowal, bezrobocie w niektorych okregach 30%, sa piekne autostrady, marmurowe posadzki przed magsitratami, marmurowe kolumny wladzy dobrobytu, krora jak mowia uczciwie przyjdzie za 50 lat. I to po wewnetrzych inwestycjach niemieckich i unijnych siegajacych niebosieznej kwoty 1,2 biliarda euro./stan dzsiejszy, Niemcy placa dlaej "tymczasowy" podatek solidarnosciowy na byla NRD, mial trwac 2 lata, trwa juz 16 lat, tych pieniedzy jakos nikt nie umie rzliczyc, gdzie co i na co, a taka swobodna kasa od podatnika, na roze kapitalistyczne faneberie i projekty fundacji./

      jeszcze mozna dzwic sie bezczelnosci co niektorych oszukujach ludzi wielkim dobrobytem, jaki powstal po likwidaji rwpg, po samorozwiazaniu zsrr, jedzcie do podmiejskich dzielnic paryza, do amsterdamu, do berlina, zobaczycie taki dobrobyt unijny, jaki jest w togo. Moze to pokula sie jeszcze pare lat sila rozpedu, bo glodych mord w unii coraz wiecej do wyzywienia, ale potem przyjda nazisci, komunisci, wtedy ludzie sami nie ogladajc sie na niereformowalna bruksele, pokaza czego chca we wlasnych panstwach. Totez dajmy sie oszustom o unijnym dobrobycie wygadac, za sojalizmu tez wmawiali ze dazymy do komunizmu, gdzie kazdy dostanie wg. potrzeb, dom, samochod, emeryture i inne bajery.
    • ewswr Trudne czasy dla Europy 10.10.06, 23:34
      "Polska jest podejrzliwa wobec tej diagnozy. - Schröder całował się z Millerem,
      ale interesy robił z Putinem - mówił otwierający konferencję Władysław
      Bartoszewski. Rozsądna polityka Europy wobec Rosji na pewno jest także w
      polskim interesie. Ale chcielibyśmy mieć gwarancję, że nic tu o nas bez nas."
      ........
      Gwarancję? Bez Polski nie można, z Polską też. To chyba Pat.
      • wasylzly Nic o nas bez nas-zadania proletariatu europejskie 10.10.06, 23:44
        -go XXI wieku. Historia wyzysku kapitalistycznego, globalizacja, neoliberalizm.

        no coz, ubiegle stulecie pokazalo doglebnie miraz roznych zwiazkow narodowych, militarnych, gospodarczych, ktore mialy prawo bytu, gdy istnialy dwa bieguny polityczne i gospodarcze, na jednym militaryzm zachodni, kapitalizm, na drugim pokojowa wspolnota krajow wschdnio-europejskich pod opieka zsrr. Jedni biegun zapewniala na zachodzie-zachodnia demokracje i kapitalizm z ludzka twarza, czyli panstwowa forme wyzysku i jego kapitalizacji, ale w formie tzw.kapitalizmu nadrenskiego, gdzie siedzial kapitalista, obszarnik, wlasciciel z cygarem w gebie, trzymal swoje imperium w reku, rozbudowujac je, dajac ludziom prace i godne warunki zycia. Po drugiej stronie byly panstwa tzw, socjalistyczne, o pantwowych srodkach wlasnosci, zapewniajacy prace, bezplatny dostep do kultury, oswiaty, bezpatnie mieszkania, role przywodcza chlopow i robotnikow.

        Oba systemy zyly 60 lat pokoju, wyksztalcily 3 pokolenia, w jakim takim dobrobycie. Klasa pracujaca po obu stronach byla zasypywana podarkami i udogodnieniami, walka systemow robila swoje, kazdy chcal wykazac swoja wyzszosc. Ukald byl zdrowy i wydajny dla obu stron. Nadeszly lata 80-90, gdy swiatowej klice liberalow, spekulantom gieldowym, ten ukald zaczol przeszkadzac, ich nienasycona dazenie do objecia rzadow swiatowych, podkopaly podstawy zsrr, ktore jakims cudem z potegi swiatowej w kazdym zakersie, za pomoca kasy malwersantow swiatowych, a byly to miliardy dla notabli w ZSRR, zostala w przeciagu lat zrdeukaowane do kraju 5 klasy, jak i wszystkie kraje bedace w jego obszrze dzialania.

        Nastapil okres szalu i dziczy neoliberalnej i globalizacji, pozbawione granic panstwa, z rzadami przekupionych malewrsantow, wyprzedalo prywatnie majatek, ktory kiedys byl wlasnsnoscia ich obywateli, nastapila tylko zmiana stosunku wartosci panstwowej na prywatna.
        Klasa pracujaca bylych demoludow z dnia na dzien zostala przez kapitalistow zachodnich, ograbiona z majatku, wysadzona na ulice w nowych kapitalistycznych warunkach. 98% ludzi musilao zacznyac zycie na nowo, w obcym systemie, obcych narzucanych z zewnatrz pogladach i kulturze. Nieznane od 60 lat nowe zjawiska zaczelo zagladac do domow, bezrobocie, glod, fatalna sytuacja ochrony zdrowotnej i szkolnictwa.

        Po drugiej stronie kapitalistycznej, klasa pracujaca akceptowala przjecie nowych do rodziny demokracji zachodniej, jako element odprezenia miedzynarodowego i potwierdzenia zalet systemu kapitalistycznego.
        Tymczasem ruina bylych demoludow szla na calego, przez wstapienie do unii europejskiej zostaly zniesione wszelkie bariery panstwowe, chroniace rodzima gospodarke, rodzime zaklady, wlasnych obywateli, zamiast rzadow zaczely w krajach rzadzic kartele zachodnie, monopole nabite kasa, dyktujace warunki, nie do pojecia w panstwie narodowym. Panstwa, zeby przyciagnac miejsca pracy, dawaly za darmo ziemie, zwalnialy z jakichkolwiek podatkow, subwencjonowaly osiedlanie sie nowego kapitalu zachodniego. Zaczelo sie eldorado dla globalistow, przesuwajacych swoje pionki na szachownicy, tam gdzie bardziej sie to oplacalo, nie liczac sie w zadnym zakresie z odpowiedzialnoscia za otrzymane wczesniej subwencje, zobowiazania wobec calych narodow. Kiedys samodzielne panstwa i podmioty gospodarcze zaostaly zredukaowane do elemntu opieki spolecznej bezrobotnych, zapewniania najlepszych warunkow dla kapitalistow, ktorym los ludzi jest obojetny.

        Co po drugie stronie? Po chwilowej euforii, zachodnia klasa robotnicza, zostala skonfrontwana z dupingowymi cenami nowych, ucieczki miejsc pracy z ich rodzimych krajow do demoludow. Po jedniej i po drugiej stronie globalisci, juz zaczeli robic co chca, zrywajac z jakakolwiek polityka odowiedzialnosci z narod i ludzi, ktorzy cale lata pracowali na dobrobyt burzuazyjnego kapitalu.


        Tu widac jak na dloni, eksploatujaca do granic mozliwosci obie strony, neoliberalna zaraze, ktora jak dzuma poraza gospodarki narodowe juz we wszystkich krajach Unii.
        Rzady i instytucje panstwowe zostaly zredukowane, poprzez banki, podatki, nierealne umowy, do instytucji bezsilnych, ubezwlasnowolnionych nienasycony kapital, wielkie koncerny, gospodarke tzw.wolnorynkowa, gdzie ten rynek jest zarezerwowany dla kasiatych globalistow.


        O ile solidny kapitalista i burzuj, sam zyl z wyzysku innych, ale dawal i godziwe warunki zycia, obecne koncerny zgarniaja niemozliwe zyski, jednoczesnie zwalniajac tysiace ludzi, rujnujac cale miejscowosci, cale polacie narodow. Panstwo jako takie zostalo pozbawione jakichkolwiek srodowkow przeciwdzailania i kompensacji tego stanu, a wiec jak daleko ma isc ten kapitalistyczny wyzysk molochow finasowych wyssajacych ostania krew z robotnika?

        Klasa robotnicza nie spi, panstwa narodowe nie zginely w kapitalistycznej krwii wscieklych globalistow, upadek Konstytucji kolchozu-neoliberalnego zwanego Unia, odbudowa narodowego panstwa rosyjskiego, sa jutrzenkami, odbudowy roli panstwa, jako glownego regulatora rynku i calej gospodarki, odzyskania podstawowych i startegicznych galezi przemyslow. Panstwa, ktore dba o swoich obywateli, a nie o intetresy obcej burzuazyjnej finasjery i spekulantow gieldowych.
        • paskudaprawdziwa Re: Nic o nas bez nas-zadania proletariatu europe 11.10.06, 06:39
          ''''Klasa robotnicza nie spi, panstwa narodowe nie zginely w kapitalistycznej
          krwii wscieklych globalistow...,"

          a co to jest "klasa robotnicza" dzisiaj...czyzbys nie wiedzial, ze ciezar
          utrzymania tego, co chyba nazywasz panstwem dzwiga dzisiaj middle class?

          A tak w ogole to glupstwa tutaj przewazaja na tym forum, ze tak arogancko
          swierdze, bo fakt to dla mnie wyarazny , bez zadnej intencji obrazania
          kogokolwiek.

          Rosje szanowac trzeba, wielki kraj slowianski, poza tym z sasiadami trzeba po
          sasiedzku, dobre wspolzycie to konieczny warunek obecnego i
    • presentation1 ...Europa bedzie.......... 11.10.06, 13:04
      mowic jednym glosem o ile zdelegalizuje sie lewice
    • mobileinmobili Niemiecki biznes tysiaclecia - Rosja proponuje 11.10.06, 14:14
      Niemcom role glownego dystrybutora gazu rosyjskiego na cala Europe, podarek dla niemieckiego biznesu spada prawie jak z nieba i miliardy plynace dla kulejacej gospodarki niemieckiej, miliony miejsc pracy.
      Propozaycja nie do odrzucenia, zelektryzowanla cala Europe, po uzyskaniu takiej roli Niemcy zastapia Unie Europejska.
      wiadomosci.onet.pl/1416428,12,1,0,120,686,item.html
      • paskudaprawdziwa Re: Niemiecki biznes tysiaclecia - Rosja proponuj 11.10.06, 15:30
        "Sympatyczna kobieta" jako "maz stanu", a raczej "zona stanu" podejmie
        odpowiedznie dla swojeo panstwa decyzje. Ot i co!

        Niemcy beda solidnymi dystrybutorami. Putin wie co robi, nie ma zadnego
        interesu robic uprzejmosci niewdziecznej Polsce. Mozemy wiec siedziec w
        kaciku, a raczej klocic sie i szarpac wzajemnie. Nic to nowego w polskiej
        historii i z tego klebowiska od czasu do czasu podnsic glos i notowac jak
        swait sie dzieje zgdonie ze swoja logika, a my z nim.

        Mam nadzieje, ze przynalznosc do UE jakos ratowac bedzie polski polityczny
        status i moze nie wszsyscy zasapani po dopiero co rezegranej krwawej walce na
        wlasnym podworku starac sie beda lapac oddech liczac kolejne straty....

        • mobileinmobili nieudolny rzad polski, przesypia historie wspolcze 11.10.06, 15:51
          na, pograzenie jeszcze w epoce kgb, ub, sb, zapominaja ze swiat idzie naprzo, w Polsce nie bedzie spokoju, poki nie odjeda postkomunistyczne pokolenia obecnych partii pokomunistycznych. To bedzie trwalo z 20 lta zamin wymra te podciepy histoii, przjda nowe pokolenia, ktorych dzieci beda sie pytac, co robiliscie w 2006, dlaczego musimy zyc teraz na pasku rosji i niemcow.
Pełna wersja