Dodaj do ulubionych

Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu

17.10.06, 07:03
Rejestracja w urzędzie to jest zbyt niepewne, przecież urzędnicy nie są, jak
na razie, sprawdzani pod kątem wyznanawanej wiary. Nie daj Boże trafi taka
para do urzędnika ateisty, który nie będzie robił problemów ani przy
rejestrowaniu, ani przy wyrejestrowaniu związku.
Rejestr wolnych związków powinna prowadzić Rodzina Radia Maryja. Wtedy Ci
biedni ludzie byliby w wolnych związkach a jednocześnie w Rodzinie.
____
Blog okrętowy
Obserwuj wątek
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 07:05
      Jedno mi się nie podoba w tym artykule:
      "I że swoją przysięgę w Sejmie zakończyła słowami "Tak mi dopomóż Bóg"."

      Sugerowanie, że każda osoba przysięgająca "Tak mi dopomóż Bóg" jest głupią
      dewotą. Założę się, że Balcerowicz, gdy kiedyś zaprzysięgano go na ministra,
      też powiedział "Tak mi dopomóż Bóg". To może zaskakujące, ale są wśród
      wierzących ludzie inteligentni.

      → → → → → → → → → →
      Odkryjmy Białoruś!
      odkryjmybialorus.blox.pl
      • maruda.r Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 07:37
        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

        > Jedno mi się nie podoba w tym artykule:
        > "I że swoją przysięgę w Sejmie zakończyła słowami "Tak mi dopomóż Bóg"."
        >
        > Sugerowanie, że każda osoba przysięgająca "Tak mi dopomóż Bóg" jest głupią
        > dewotą.

        *********************************

        Tyle, że Sowińska jest głupią dewotą. Przecież sama to podkreśliła na cytowanej
        stronie internetowej.



        • fraglesi67 Przestaniecie się śmiać gdy... 17.10.06, 07:40
          kobiety (i dziewczyny) będą musiały nosić hustki na głowę i spodnice do kostek
          a za numerek na boku grozić będzie 5 lat ciężkich robót
          • milet_z_sedesu Re: Przestaniecie się śmiać gdy... 17.10.06, 08:08
            Pani RPD ideologia mózg wypaliła.
            • lob1 Re: Przestaniecie się śmiać gdy... 17.10.06, 09:24
              dziwię się,że mogła to wymyśleć osoba wydałoby się wykształcona.Posiadanie
              dyplomu to nie zawsze=wykształcenie
              • znajomy_jennifer_lopez Czy każdy wzwód też trzeba rejestrować? 17.10.06, 10:19
                Ma racje pani profesor - "tak mi dopomóż Bóg" - lekarze są tu bezradni, tylko wiara może ją uleczyć, wszak wiara czyni cuda...
                • 80662270a co za idiotka,niech wymyśli kamery w domach 17.10.06, 10:43
                  niech sama się rejestruje,
                  kamery wideo są lepsze
                  • swistak336 Istotą związku nieformalnego jest nieformalność! 17.10.06, 12:00
                    Jak ktoś chce małżeństwo, to je zawiera, a jak ktoś nie chce, to widać nie zależy mu na stworzeniu stałego związku z konsekwencjami prawnymi w postaci wspólności małżeńskiej i dziedziczenia po sobie.

                    Pomysł rejestracji związkó pijackich też się mija z celem, bo do takiej rejestracji wymagany byłby stan trzeźwy:P
                    • druid1 Legalizacja zwiazkow homoseksualnych :) 18.10.06, 07:02
                      I kto by pomyslal, ze pomysl legalizacji zwiazkow homoseksualnych wyjdzie od
                      poslanki LPR :-)))

                      Skoro bedzie wymagalo sie legalizacji "każdego związku skutkującego wspólnym
                      zamieszkaniem czy wspólnym prowadzeniem gospodarstwa domowego" - to jak nic
                      podpada pod to wiele par homo :-))))
                      • lulu_la_vu Re: Legalizacja zwiazkow homoseksualnych :) 18.10.06, 11:09
                        To jeszcze nic. Trójkąciki też będzie można... :))
            • camell_ek Re: Przestaniecie się śmiać gdy... 17.10.06, 19:00
              oj wypalila
              moj komentarz tu: camell.blox.pl/2006/10/Jestem-grzesznikiem.html
          • remik.bz Za to grozi ukamienowanie 17.10.06, 08:32
            fraglesi67 napisał:

            > kobiety (i dziewczyny) będą musiały nosić hustki na głowę i spodnice do
            kostek
            > a za numerek na boku grozić będzie 5 lat ciężkich robót

            W Polsce do tego raczej nie dojdzie. Dzięki "katolickiemu ciemnogrodowi".
            Ale lada moment np we Francji legalnie dojdzie do władzy partia
            fundamentalistów islamskich i Twoja wizja stanie się rzeczywistościa.
            A wtedy jesli ktoś będzie tam coś głupio gadał o "rozdziale państwa od religii"
            (islamskiej) , to sie mu przykładnie utnie glowę. A za numerek na boku -
            tradycyjne i przykładne ukamienowanie.
            No , ale mam nadzieje ,że my "ciemni katole" udzielimy wtedy azylu emigrantom z
            Francji. Mam nadzieję ,że nas "krowieżrczych katoli" sie mniej wystraszą niż
            własnych islamo-francuzów.
            • andre9999 Re: Za to grozi ukamienowanie 17.10.06, 09:19
              A ja popiera Rzecznika Praw Dziecka tylko trzeba by iść dalej i ustawowo
              zakazać: głodu w Afryce, zlikwidować ustawowo wszelkie konflikty zbrojne,
              aaaaaa jeszcze zapomniałem i ustawowo zlikwidować wszystkie choroby
              • tashi Re: Za to grozi ukamienowanie 17.10.06, 09:37
                idźmy dalej - należy ustawowo zlikwidować głupotę i wprowadzić powszechne szczęście...
                • xanaxy Re: Za to grozi ukamienowanie 17.10.06, 20:11
                  Jestem ZA.Likwidacja glupoty. naprawde. I tez za tym, by SZ.Panstwo zwrocili
                  uwage,ze "Gazeta" robi wielki balon z tego tematu.Ma powod moze? Ludzie! Ja NIE
                  CHCE Gronkiewicz w Warszawie. Tez Borowskiego.
                  Najchetniej ....Sosnierza.Kaczory sa lekko chore, ale czy nie byl chory :
                  Tyminski,Parys,Grudzien,Babiuch i inne pomiotla?
              • remik.bz można po prostu nic nie robić 17.10.06, 09:48
                andre9999 napisał:

                > A ja popiera Rzecznika Praw Dziecka tylko trzeba by iść dalej i ustawowo
                > zakazać: głodu w Afryce, zlikwidować ustawowo wszelkie konflikty zbrojne,
                > aaaaaa jeszcze zapomniałem i ustawowo zlikwidować wszystkie choroby


                Tak , tak masz racje. Rzeczywiście mozna wydać wiele ustaw , z których pożytek
                bedzie raczej niewielki ( ale bedzie jakiś tam) .
                To juz rzeczywiście lepiej nic nie robić w sprawie np głodu w Afryce , aby nie
                narazić się przypadkiem na smieszność w swoim "elitarnym" środowisku.
                Niech ludzie zdychają z głodu byleby w pubie się ze mnie nie smiano.
            • gizberniasty We Francji lada moment, w Polsce już 17.10.06, 09:24
              Jesli chciałeś pokazaś że zachód jest bardziej zislamowany niz Polska
              skatolizowana to nie masz się co męczyć.

              Czarne scenariusze na temat islamu w europie snują zagorzali przeciwnicy islamu
              chcąc straszyć ludzi islamem. A w polsce katolizacja życia już stała się faktem!
              Dowalają religię w szkołach, na maturach a wkrótce pewnie i w żłobkach
              przedszkolach i egzaminach do uczelni wyższych. W mediach cenzura, publiczne
              radio i telewizja opanowane przez kościeluchów a nieposłuszne stacje i gazety
              są dyskryminowane i szykanowane. Na lekarzy dokonujących DOZWOLONYCH (jeszcze
              chociaż w wyjątkowych przypadkach) aborcji i apteki sprzedające DOZWOLONE
              (jeszcze) środki "dzieciobójcze" robione są nagonki i publicznie są wytykani.
              Do konstytucji, ustaw, zarządzeń, przepisów itp. wpisywane są przawa kościelne
              ograniczające swobody i wolności ludziom innych wyznań lub niewierzącym. Bo
              wszyscy mają w Polsce postępować jak Bóg nakazał, nieważne czy i jakiej są
              wiary.

              Itp, itd...
              • darr.darek jak mały KAziu wyobraża sobie LEWIcową cenzurę 17.10.06, 11:46
                gizberniasty napisał:
                >chcąc straszyć ludzi islamem. A w polsce katolizacja życia już stała się faktem
                >(..) W mediach cenzura, publiczne
                >radio i telewizja opanowane przez kościeluchów a nieposłuszne stacje i gazety
                >są dyskryminowane i szykanowane. (..)
                >Do konstytucji, ustaw, zarządzeń, przepisów itp. wpisywane są przawa kościelne
                >ograniczające swobody i wolności ludziom innych wyznań lub niewierzącym. Bo
                >wszyscy mają w Polsce postępować jak Bóg nakazał, nieważne czy i jakiej są
                >wiary.

                Młodyś, głupiś i g..no wiesz.
                Gdzie ty widziałeś cenzurę prawicową w mediach publicznych ?

                Ja od 14 lat lat wiedzę, że po wniosku Korwina-Mikke o lustrację polityków, UPR
                (jedyna prawicowa partia) nie jest dopuszczana do żadnych mediów przez lewicowe
                szmaty. Potwierdzonym faktem jest, że miały w tym udział rozwiązane wreszcie
                dzięki PiS, Wojskowe (sowieckie) Służby Informacyjne. "Wojskowi, którzy zamiast
                bronić kraju angażowali się w bolszewickim stylu, w utrzymywanie władzy lewicy
                w Polsce.
                Ja widziałem kilka lat temu jak satyryk Wojciech Cejrowski o prawicowych
                poglądach, został wyrzucony przez lewactwo z TV publicznej z programem "WC
                kwadrans" o bardzo dużej oglądalności, za to, że promował ... prawicowe poglądy.
                Ja widzę jak dziś satyryk Majewski (nie ta klasa co Cejrowski) o lewicowych
                poglądach, naśmiewa się ciągle z PiS i LPR i ... gdzie tu rzekoma cenzura ?
                Gdzie mały Kaziuku ?
                Ja nawet oglądam Majewskiego, co niektóre żarty są dobre, ale żenujące jest, że
                chłop ma ewidentne wytyczne, że nie można naśmiewać się z lewicy, PO
                i "doraźnych sojuszników" (typu nieskalana żona stanu Begerowa).

                P.S. Po likwidacji sowieckich służb informacyjnych, TV publiczna pierwszy raz
                opublikowała sondaż, gdzie podali, że UPR ma 3.6% poparcia. Po paru godzinach,
                ten sam sondaż już był po cenzurze lewicowych szmat i wyglądał "tak samo",
                tylko zamiast tyułu "poparcie dla UPR" pojawił się tytuł ... "poparcie dla
                Innej Partii".
                Aby czerowną hołotę wywalić posadek utrzymywanych za moje pieniądze,
                wystarczyłoby tylko zlikwidować rozdmuchany sektor publiczny. Jednak pieniędzy
                może brakować na leczenie raka, może brakować na emerytury (kobiety nmają
                pracować do 65roku życia, męźczyźni do 67), ale kasy nie może nigdy braknąć dla
                rozdmuchanego sektora czerownych szmat.

                • swistak336 Re: jak mały KAziu wyobraża sobie LEWIcową cenzur 17.10.06, 12:02
                  Tego Korwina Mikke, który nożem w brzuch w swym domu ranę otrzymał?
                • przymorzak Re: jak mały KAziu wyobraża sobie LEWIcową cenzur 17.10.06, 15:31
                  darr.darek aleś ty głupiiiiiiiii ! nic dziwnego że twoją partię popiera aż 3%
              • maria333 Re: We Francji lada moment, w Polsce już 20.10.06, 14:40
                W przedszkolach już JEST religia... :((


                gizberniasty napisał:

                > Jesli chciałeś pokazaś że zachód jest bardziej zislamowany niz Polska
                > skatolizowana to nie masz się co męczyć.
                >
                > Czarne scenariusze na temat islamu w europie snują zagorzali przeciwnicy
                islamu> chcąc straszyć ludzi islamem. A w polsce katolizacja życia już stała
                się faktem !
                > Dowalają religię w szkołach, na maturach a wkrótce pewnie i w żłobkach
                > przedszkolach i egzaminach do uczelni wyższych. W mediach cenzura, publiczne
                > radio i telewizja opanowane przez kościeluchów a nieposłuszne stacje i gazety
                > są dyskryminowane i szykanowane. Na lekarzy dokonujących DOZWOLONYCH (jeszcze
                > chociaż w wyjątkowych przypadkach) aborcji i apteki sprzedające DOZWOLONE
                > (jeszcze) środki "dzieciobójcze" robione są nagonki i publicznie są wytykani.
                > Do konstytucji, ustaw, zarządzeń, przepisów itp. wpisywane są przawa
                kościelne > ograniczające swobody i wolności ludziom innych wyznań lub
                niewierzącym. Bo > wszyscy mają w Polsce postępować jak Bóg nakazał, nieważne
                czy i jakiej są > wiary.
            • malpa-z-paryza Re: Za to grozi ukamienowanie 17.10.06, 23:22
              remik.bz napisał:

              > W Polsce do tego raczej nie dojdzie. Dzięki "katolickiemu ciemnogrodowi".
              > Ale lada moment np we Francji legalnie dojdzie do władzy partia
              > fundamentalistów islamskich i Twoja wizja stanie się rzeczywistościa.
              >
              > No , ale mam nadzieje ,że my "ciemni katole" udzielimy wtedy azylu emigrantom z
              >
              > Francji. Mam nadzieję ,że nas "krowieżrczych katoli" sie mniej wystraszą niż
              > własnych islamo-francuzów.

              cholera ale z ciebie znawca sytuacji we Francji.. nie wiedzialam ze istnieje fundamentalna partia
              islamiska we Francji?????? prazeciez to kraj laicki i zatrzewiony w ateizmie..
              • remik.bz A to we Francji nie ma "wierzących" ? 18.10.06, 08:32
                malpa-z-paryza napisała:
                cholera ale z ciebie znawca sytuacji we Francji.. nie wiedzialam ze istnieje
                fu
                > ndamentalna partia
                > islamiska we Francji?????? prazeciez to kraj laicki i zatrzewiony w ateizmie..

                Głupota eurolewaków polega na tym ,że dla nich "ateista" oznacza
                "walczący z Kościołem Katolickim".
                Dlatego na wszelki wypadek przypominam ,że używanie pojecia "ateista" w
                stosunku do kilku (kilkunastu) milionow wyznawców nauki Mahometa we Francji
                jest nieporozumieniem (błędem).
                To są ludzie głęboko wierzący, często fanatycy. Dla nich przeciwnikiem jest
                zarówno katolicka zakonnica jak i walcząca o prwa lesbijek feministka -
                "ateistka".
                Nie ma w tej chwili we Francji partii fundamentalistów islamskich. Ale lada
                moment bedzie. Wyznawcy islamu nie sa idiotami i muszą wykorzystać głupote i
                poprawność polityczna "Zachodu", aby zrealizowac swoje cele czyli szerzenie
                islamu.
                Francuzi obudzą się za jakies 15 -20 lat z reka w nocniku i zapomna o
                swoim "zakorzenieniu w ateiźmie" , ba będą musieli zgodnie z nowa Konstytucja
                głosno powtarzać "Bóg jest jeden a Mahomet jest jego prorokiem". A kto nie
                powtórzy , tego po prostu nie bedzie.

                • lulu_la_vu Re: A to we Francji nie ma "wierzących" ? 18.10.06, 11:11

                  > Francuzi obudzą się za jakies 15 -20 lat z reka w nocniku i zapomna o
                  > swoim "zakorzenieniu w ateiźmie" , ba będą musieli zgodnie z nowa
                  Konstytucja
                  > głosno powtarzać "Bóg jest jeden a Mahomet jest jego prorokiem". A kto nie
                  > powtórzy , tego po prostu nie bedzie.
                  >
                  a jak to się ma do pani sowińskiej? bo chyba pomyliliście fora...
          • pinia1a Re: Przestaniecie się śmiać gdy... 17.10.06, 09:21
            fraglesi67 napisał:

            > kobiety (i dziewczyny) będą musiały nosić hustki na głowę i spodnice do
            kostek
            > a za numerek na boku grozić będzie 5 lat ciężkich robót

            A tak nawiasem: naucz się pisać - Chustka przez "ch"!!!
            Święta inkwizycja w XXI wieku chyba już nam nie grozi. Nikt się nie da na to
            nabrać. Ludzi mądrzejszych od tych dewotów jest więcej.
            • genyo Re: Przestaniecie się śmiać gdy... 17.10.06, 10:28
              Odpowiadasz na :
              pinia1a napisała:

              > fraglesi67 napisał:
              >
              > > kobiety (i dziewczyny) będą musiały nosić hustki na głowę i spodnice do
              > kostek
              > > a za numerek na boku grozić będzie 5 lat ciężkich robót
              >
              > A tak nawiasem: naucz się pisać - Chustka przez "ch"!!!
              > Święta inkwizycja w XXI wieku chyba już nam nie grozi. Nikt się nie da na to
              > nabrać. Ludzi mądrzejszych od tych dewotów jest więcej.


              gdyby bylo wiecej to nigdy kaczory ani pis nie wygralyby wyborow. Mozemy sie
              zalozyc, ze ta ustawa zostanie wprowadzona w zycie.
            • keradk Re: Przestaniecie się śmiać gdy... 17.10.06, 11:02
              najbardziej zenujace sa posty wytykajace innym ortografie - takie cos sie robi
              jak sie nie ma kompletnie zadnych argumentow i rozumku w glowce.
              • xanaxy Re: Przestaniecie się śmiać gdy... 17.10.06, 20:14
                keradk napisał:

                > najbardziej zenujace sa posty wytykajace innym ortografie - takie cos sie
                robi
                > jak sie nie ma kompletnie zadnych argumentow i rozumku w glowce.
                Jestes kretynem.Wlasnie bylo dyktando, prawda? Moze z jakiegos powodu bylo?
                Nienawidze analfabetow. Ciebie tez, bo masz lajno w glowie ze swoja opinia!
          • edwin_mc Re: Przestaniecie się śmiać gdy... 17.10.06, 10:22
            Idea jest bardzo dobra, trzeba by się tylko zastanowić jak zarejestrować takie
            pary które mieszkają po 2, 3 lub więcej.
            Ja słyszałem, że niektóre pary mają dzici i się spotykają ale nie mieszkają
            razem tylko osobno, trzeba by je zarejestrować i umieścić w jednym mieszkaniu
            to napewno będzie lepsze dla dziecka, a to drugie mieszkanie można by przekazać
            potrzebującym parom, które mogłyby mieć wtedy więcej dzieci. Nareszcie ktoś
            zaczyna myśleć w tym kraju, brawo ;)
      • trewas Kato-bolszewia kontratakuje. 17.10.06, 08:19
        Co za poziom!
        • wrojoz Re: Kato-bolszewia kontratakuje. 17.10.06, 10:21
          PiS to naprawdę bolszewia.
      • krawiec6661 Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 08:31
        W artykule nie bylo nic o tym, ze osoby wierzace to glupcy, sam sobie to
        dopisales. Inna sprawa, że tak to najczęściej wygląda niestety.
      • asmok6 Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 10:05
        Nie wiem co pomysłodawczyni paliła ale mocne musiało być to świństwo.
      • pm7303 Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 10:23
        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

        > Jedno mi się nie podoba w tym artykule:
        > "I że swoją przysięgę w Sejmie zakończyła słowami "Tak mi dopomóż Bóg"."
        >
        > Sugerowanie, że każda osoba przysięgająca "Tak mi dopomóż Bóg" jest głupią
        > dewotą. Założę się, że Balcerowicz, gdy kiedyś zaprzysięgano go na ministra,
        > też powiedział "Tak mi dopomóż Bóg". To może zaskakujące, ale są wśród
        > wierzących ludzie inteligentni.

        Serio?
        Zawsze chcialem takiego spotkac i podyskutowac - niestety jeszcze mi sie nie
        udalo :(
        To moze podasz namiary na jakiegos (naprawde!) inteligentnego katolika?
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 18.10.06, 14:05
          > Serio?
          > Zawsze chcialem takiego spotkac i podyskutowac - niestety jeszcze mi sie nie
          > udalo :(
          > To moze podasz namiary na jakiegos (naprawde!) inteligentnego katolika?

          Z takich bardziej znanych: Hanna Suchocka, obecnie ambasador RP w Watykanie.
          Ksiądz Wacław Oszajca, jezuita, pisarz i publicysta. Ksiądz Józef Tischner -
          niestety już nie żyje, ale można poczytać co pisał, na dzisiejsze czasy jak znalazł.


          → → → → → → → → → →
          Odkryjmy Białoruś!
          odkryjmybialorus.blox.pl
      • lichwiarska_szuja Re: Sowińska jebnij się w ten.... 17.10.06, 10:59
        ....głupi łeb!!!

        No ku.., takich rzadów, takich debili w sejmie, takich pojebusow sprawujących
        urzędy to jeszcze przy władzy nie mieliśmy!!!

        No tak, ale jak były wybory to większość grillowała zamiast pójść głosować. I w
        ten sposób sejm został wybrany przez wiejski plebs i starych dziadów.
        To nie chodzi o to, że PO jest super. Tylko wtedy mniej by było takich
        absurdalnych pomysłów.
        Teraz wizja przyśpieszonych wyborów oddala się. Niewierny Andrzej wrócił na
        łono koalicji kato-komunistycznej. W ten sposób POLSKA ZNÓW STRACI CENNY
        CZAS !!!
        • asd616 Re: Sowińska jebnij się w ten.... 17.10.06, 12:16
          lichwiarska_szuja napisała:

          > ....głupi łeb!!!
          >
          > No ku.., takich rzadów, takich debili w sejmie, takich pojebusow sprawujących
          > urzędy to jeszcze przy władzy nie mieliśmy!!!
          >
          > No tak, ale jak były wybory to większość grillowała zamiast pójść głosować. I w
          >
          > ten sposób sejm został wybrany przez wiejski plebs i starych dziadów.
          > To nie chodzi o to, że PO jest super. Tylko wtedy mniej by było takich
          > absurdalnych pomysłów.
          > Teraz wizja przyśpieszonych wyborów oddala się. Niewierny Andrzej wrócił na
          > łono koalicji kato-komunistycznej. W ten sposób POLSKA ZNÓW STRACI CENNY
          > CZAS !!!

          Hahaha uśmiałem się szczególnie z grillowania
        • obywatel_szarak Re: Sowińska jebnij się w ten.... 17.10.06, 12:19
          > No ku.., takich rzadów, takich debili w sejmie, takich pojebusow sprawujących
          > urzędy to jeszcze przy władzy nie mieliśmy!!!
          >
          > No tak, ale jak były wybory to większość grillowała zamiast pójść głosować. I
          w
          >
          > ten sposób sejm został wybrany przez wiejski plebs i starych dziadów.
          > To nie chodzi o to, że PO jest super. Tylko wtedy mniej by było takich
          > absurdalnych pomysłów

          O,śmieszne to nie jest, ale poprawiłeś/aś mi humor w ten szary dzień, uśmiałem
          się. Zwłaszcza skwitowanie odnośnie wyborców...
      • waldemar_batura Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 14:33
        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

        > Jedno mi się nie podoba w tym artykule:
        > "I że swoją przysięgę w Sejmie zakończyła słowami "Tak mi dopomóż Bóg"."
        >
        > Sugerowanie, że każda osoba przysięgająca "Tak mi dopomóż Bóg" jest głupią
        > dewotą. Założę się, że Balcerowicz, gdy kiedyś zaprzysięgano go na ministra,
        > też powiedział "Tak mi dopomóż Bóg". To może zaskakujące, ale są wśród
        > wierzących ludzie inteligentni.
        >

        Wybacz, ale trafiłaś jak kulą w płot. Balcerowicz jest akurat niewierzący (choć
        w naszym pięknym kraju rzecz jasna się z tym nie afiszuje), więc przegrałabyś
        zakład. Z kolei nawet wierzący ministrowie powinni by zachować pewien umiar i
        przynajmniej pozory neutralności światopoglądowej państwa, nie dodając tego
        typu akcentów religijnych. Zdaje się, że co mądrzejsi tak robili...
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 18.10.06, 14:07
          > Balcerowicz jest akurat niewierzący
          Skąd wiesz?
          → → → → → → → → → →
          Odkryjmy Białoruś!
          odkryjmybialorus.blox.pl
      • billy-the-kid Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 15:34
        anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:
        >
        > Sugerowanie, że każda osoba przysięgająca "Tak mi dopomóż Bóg" jest głupią
        > dewotą. Założę się, że Balcerowicz, gdy kiedyś zaprzysięgano go na ministra,
        > też powiedział "Tak mi dopomóż Bóg". To może zaskakujące, ale są wśród
        > wierzących ludzie inteligentni.

        Masz rację, to jest zaskakujące...
      • 1europejczyk "są wśród wierzących ludzie inteligentni" 27.02.08, 18:16
        "To może zaskakujące, ale są wśród wierzących ludzie inteligentni."

        Wsrod wierzacych byc moze ale na pewno nie wsrod polskiej pseudointeligencji
        chowanej na wstecznictwie religijnym, idealistycznym belkocie historycznym
        oderwanym od tworzonej i otaczajacej nas rzeczywistosci !

        Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu
    • pionier630 Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 07:05
      Panie Boże daj tej kobiecie zdrowie, bo na rozum za późno.
      • protoplex Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 21:40
        "Proponuje likwidację melin oraz przymusową rejestrację <<każdego związku skutkującego wspólnym zamieszkaniem czy wspólnym prowadzeniem gospodarstwa domowego>>"

        Czyli ksiądz i gosposia też będą musieli się zarejestrować? :-)
        Już wiem dlaczego wycofują teorię ewolucji ze szkół. Bo się boją, że dzieci domyślą się kto jest brakującym ogniwem :-)
    • ewka5 Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 07:10
      rewelacja! A kiedy zostana wprowadzone przepustki na przejazd z miasta do
      miasta?
      • igraszka Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 08:20
        Jak się zarejestrujesz i wykażesz Ausweissem.
    • sztywny1976 Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 07:14
      Proponuję wprowadzić zgłoszenie stosunków seksualnych małżeńskich 3 dni
      wcześniej a w związkach nieformalnych 14 dni wcześniej z wypisaniem
      prawdopodobnych pozycji. Urzędnik może wówczas wpaść na kontrolę i sprawdzić
      np. czy mężczyzna kończy chwilę uniesienia w jedynie słusznym miejscu, tj. w
      vaginie. Jeśli nie to będzie mógł nałożyć mandat karny za marnowanie nasienia
      i potecjalnych nowych rodaków. Bo będzie NAS mniej... NAS POLAKÓW!
      • anrid Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 09:45
        Proponuję wprowadzić zgłoszenie stosunków seksualnych małżeńskich 3 dni
        > wcześniej a w związkach nieformalnych 14 dni wcześniej z wypisaniem
        > prawdopodobnych pozycji.

        Oczywiscie potrzeba odbycia stosunku musiałaby być odpowiednio umotywowana.
    • carton Chore!!! 17.10.06, 07:15
      Już za same takie nienormalne pomysły należy się wylot ze stanowiska. W Polsce
      widać to nie obowiązuje - wystarczy zobaczyć ile mamy "tęgich umysłów" na
      różnych wysokich stanowiskach.
      P.S.
      A może tak zacząć rejestrować wszystkich z objawami totalnego zidiocenia?
      • elephant_tusk Re: Chore!!! 17.10.06, 08:47
        carton napisał:

        > A może tak zacząć rejestrować wszystkich z objawami totalnego zidiocenia?

        Kto by decydował o tym, kto wykazuje "objawy totalnego zidiocenia"? Czy pan
        redaktor Michnik, albo jego mistrzowie manipulacji? Wszyscy, którzy myślą
        inaczej, byliby z definicji idiotami? A może decydowałbyś Ty osobiście? Bo
        przecież masz wewnętrzsne przekonanie, że kto jak kto, ale Ty przecież idiotą
        nie jesteś, prawda? Idiotą jest każdy, kto myśli inaczej niż Ty. Zgadłam?

        Bo przecież nie może o tym decydować demokratycznie wybrany rząd. Bo idioci
        znowu by mogli wybrać PiS, albo - horrendum! - LPR. Idioci nie mogliby przecież
        decydować, kto jest idiotą!

        Najłatwiej obśmiać propozycję pani rzecznik. Jest to rzeczywiście propozycja
        dziwna i aż się o to prosi (jeżeli "Gazeta" mówi prawdę, szczerą prawdę i tylko
        prawdę; moją podejrzliwość wzbudza sformułowanie, że pary MUSIAŁYBY się
        rejestrować). Ale problem jest. Coś trzeba z tym zrobić.

        Francuzi wprowadzili niedawno podobną regulację. Różnica była taka, że osoby,
        które były animatorami tego rozwiązania, nie kończyły przysięgi słowami "Tak mi
        dopomóż Bóg". Być może też Francuzi nie muszą uzasadniać rozstania (ale
        szczegółów nie znam, więc nie jest wykluczone, że muszą). Donosiła o tym,
        raczej z sympatią, ta sama "Wyborcza", która teraz potrafiła skonstruować
        artykuł w taki sposób, że inteligentne osoby (przecież to jest większość
        czytelników!), wyciągną jedynie słuszne wnioski. Dalej idące, niż literalnie
        pisze "Gazeta".

        Co też robią.

        Bo "nie wykazują objawów...". Prawda?
        • przypadek Re: Chore!!! 17.10.06, 09:21
          > Francuzi wprowadzili niedawno podobną regulację.

          Nie opowiadaj bzdur od rana.
        • qqror1 Re: Chore!!! 17.10.06, 09:51
          we francji istnieje nieformalny zwiazek partnerski, ale nie ma przymusu go rejstrowac. nazywa sie to pacs i niesie duzo korzysci takim parom - podatki, ubezpieczenie, jesli jedna osoba nie pracuje itd. nie pisz glupot bo albo sie nie znasz, albo probujesz manipulowac faktami
        • tashi Re: Chore!!! 17.10.06, 09:51
          > moją podejrzliwość wzbudza sformułowanie, że pary MUSIAŁYBY się rejestrować

          Czytaj źródła:
          " Wymagają regulacji prawnej także tworzące się obecnie wszelkiego rodzaju związki tzw. pozamałżeńskie. Musi zaistnieć obowiązek urzędowego rejestrowania każdego związku skutkującego wspólnym zamieszkaniem czy wspólnym prowadzeniem gospodarstwa domowego, co w żadnej mierze nie jest zrównywaniem jakiegokolwiek związku z małżeństwem(...)"
          • elephant_tusk Źródło? 17.10.06, 12:21
            To proszę mi dać link do źródła.

            Na razie - cytujesz Gazetę Wyborczą. To nie jest źródło, a w każdym razie
            źródło, które bym uważała za wiarygodne.

            A może to jest cytat ze źródła? Tym bardziej proszę o link. Na oficjalnej
            stronie Rzecznika Praw Dziecka nie umiem nic takiego znaleźć.
            • tashi Re: Źródło? 17.10.06, 13:28
              Myślisz, że GW produkuje takie niusy i na dodatek pisze sobie źródła?
              • elephant_tusk Re: Źródło? 17.10.06, 13:52
                Chciałabym skonfrontować artykuł GW z oryginalnym dokumentem. To jest dla mnie
                źródło.
                • 1410_tenrok Droga pani!! 17.10.06, 19:28
                  Zyje w takim związku i mam małe dziecko. Nie zamierzam zawierac innego zwiazku.
                  Jeden mi wystarczył. Ale do dziecka. Wychowuje syna, poswiecam mu wiele czasu.
                  Nie bije, ani nie karce, poniewaz sa inne sposoby wychowywania. Tyle o mnie.
                  A teraz do kanalii Jurka!! (marszalek sejmu z lpr). Dlaczego kanalia - moge
                  miec sprawe za obraze, wiec od razu mowie - ten doopek powiedział ze dzieci
                  należy bic czasami. Moze, wsadzcie najpierw jego do pierdla, co????? Tu na
                  formach zresztą czesto wypowiadają sie kataliccy ortodoksi i propagują taki
                  model wychowawczy.
                  I zaden urzedas nie zmusi mnie do niczego......
        • tbnh Re: Chore!!! 17.10.06, 09:51
          hola hola, dobra kobieto.. ani ty nie powinnas sie oburzac na wiazanie
          religijnosci pani rzecznik z jej hm.. nowatorskimi pomyslami, ani forumowicze
          wyciagac tak daleko idacych wnioskow. Problem polega na tym, ze religia w
          naszym kraju niewiele ma wspolnego z religia, a coraz wiecej staje sie sposobem
          na wylansowanie sie. Jestem katoliczka, obiawow zidiocenia u siebie nie widze,
          a pani Rzecznik smieje sie w twarz. No, moze z politowaniem..
    • friedmar No i wszystkich singli za onanizm! 17.10.06, 07:18
      oczywiście z wyjątkiem Jarka, choć na tym tle proponuję komisyję z Ramonem z
      Giertychów, która by ustaliła dlaczego kot wielkiego Jarka wyskoczył przez
      okno...
      • gutek102 rejestrować zmarnowaną swiętą spermę ! 17.10.06, 10:06
        proponuję aby zarejestrować samotnie zyjących męższczyzn i wyposażyć ich w
        plastikowe pojemniki na spermę :) raz na tydzień zgłaszałby się taki delikwent
        z bańką "mleka" do stacji kontrolenej i rejestrował ilośc zmarnowanej świętej
        spermy ! a co będzie sobie dogadzał bezkarnie i bezbożnie !
        AMEN
        neich żyje LPR i wszystkie jej dewoty !
        • wrojoz Re: rejestrować zmarnowaną swiętą spermę ! 17.10.06, 10:22
          Rządzących też.? To nic nie warta sperma.
    • maqoofka im głupszy urzędas, tym więcej chorych pomysłów 17.10.06, 07:19
      co ma wiara wspólnego ze szczęściem rodzinnym?
      • jas_fasollasido Re: im głupszy urzędas, tym więcej chorych pomysł 17.10.06, 07:25
        Nie wyobrażasz sobie jak dużo.
        • maruda.r Re: im głupszy urzędas, tym więcej chorych pomysł 17.10.06, 07:39
          jas_fasollasido napisał:

          > Nie wyobrażasz sobie jak dużo.

          ****************************************

          Fakt, trudno to sobie wyobrazić. Zwłaszcza w kontekście sąsiadów lejących swe
          żony i pociechy i przyjmujących każdej niedzieli komunię.

        • maqoofka Re: im głupszy urzędas, tym więcej chorych pomysł 17.10.06, 07:55
          bajka, bajka i jeszcze raz bajka

          Spośród moich znajomych - ot, choćby moja klasa z ogólniaka, z jednym wyjątkiem
          wszyscy brali ślub kościelny. Dużo więcej niż połowa jest dawno po rozwodzie i
          szczęśliwie sobie teraz żyje w innym związku.

          Kościół jakoś nie pomógł w cementowaniu uczuć.

          Zresztą, małżeństwo jest przecież związkiem dwojga całkiem obcych ludzi!
          Spotykają się gdzieś po drodze, owszem, przed ołtarzem powtarzają sakramentalne
          regułki... Nawet w tym momencie są przekonani, że tak miło będzie wyglądało ich
          życie. Ale, jak to bywa między obcymi, pojawiają się różne trudności i trach! -
          wszystko się rozsypuje.

          Życia nie da się ujać w ramki ani w regułki.
          • andrzej9927 Re: im głupszy urzędas, tym więcej chorych pomysł 17.10.06, 09:08
            Rejestrowany, czy wolny? Albo jedno, albo drugie.
          • liliszczn Re: im głupszy urzędas, tym więcej chorych pomysł 17.10.06, 13:03
            ...rozczuliłam nad wizja swojego rychłego zamążpójścia...
      • stefan_jebacz Re: im głupszy urzędas, tym więcej chorych pomysł 17.10.06, 08:21
        Na szczęście nic.
      • wrojoz Re: im głupszy urzędas, tym więcej chorych pomysł 17.10.06, 10:23
        Szczególnie teraz przy tej koalicji przestępców.
        • czarnuszka kto pamięta Wojnę Światów Szulkina? 17.10.06, 10:41
          scenariusz naszej rzeczywistości niemal żywcem skopiowany :( ... z filmu
          fantastycznego ;(
    • ja-kub Chyba ją pogięło! Nie będzie mnie żaden urzędas 17.10.06, 07:25
      Nie będzie mnie żaden urzędas rejestrował.
      Od lat mieszkam z tą czy inną dziewczyną i gó.. im do tego!
      Cholerna WŁADZIA, wszędzie by wlazła.
      Może jeszcze w dupę mi zajżą!
      • igraszka Re: Chyba ją pogięło! Nie będzie mnie żaden urzęd 17.10.06, 08:26
        Na pewno są w Sejmie tacy, którzy tylko o tym marzą, tylko wstydzą się
        przyznać :) Sam Prezydent przecież mówił...
      • gizberniasty Zajrzą, zajrzą! 17.10.06, 09:39
        ja-kub napisał:

        > Nie będzie mnie żaden urzędas rejestrował.
        > Od lat mieszkam z tą czy inną dziewczyną i gó.. im do tego!
        > Cholerna WŁADZIA, wszędzie by wlazła.
        > Może jeszcze w dupę mi zajżą!


        Zajrzą i to pewnie już niebawem. Będą robić obowiązkowe badania okresowe żeby
        sprawdzać odbyty, czy facet nie jest pedziem, a kobieta nie odbywa stosunków
        nie po bożemu! A jak stwierdzą, że z dupą cos nie tak to 5 lat ciężkich robót
        na rzecz parafii. I codziennie 2 godziny leżenia krzyżem!
    • agaroba5 Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 07:32
      "To właśnie wolne związki krótkotrwałe, bez żadnych zobowiązań są następstwem
      uzależnień, kontynuacją, a czasem także przyczyną przemocy, anarchii,
      demoralizacji, a nade wszystko tragedii najmłodszych"

      Wolę mój wolny związek, w którym po 5 latach jest coraz lepiej i właśnie
      powiększamy naszą rodzinkę (może nieformalną, ale kochaną) niż lata, które
      spędziłam w "porządnej tradycyjnej rodzinie", gdzie ojciec pił i bił, a policja
      (nawet, gdy w końcu przyjeżdżała) nie chciała reagować - i jeszcze ta obawa "co
      też sąsiedzi powiedzą" (w razie rozwodu rodziców)?

      Wolny związek, wbrew temu co sądzi pani opisana w artykule nie oznacza związku
      bez zobowiązań, i na szczęście nie jest jednak wynikiem uzależniem i wylęgarnią
      patologii.
      • mikrobyznesmen Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 08:29
        agaroba5 napisała:

        > "To właśnie wolne związki krótkotrwałe, bez żadnych zobowiązań są następstwem
        > uzależnień, kontynuacją, a czasem także przyczyną (...)"
        > Wolę mój wolny związek, w którym po 5 latach jest coraz lepiej

        Agarobo, 5 lat to już nie taki krótkotrwały :) Wszystkeigo najlepszego na
        następne lata w zwiększonej (niezarejestrowanej, hłe, hłe) rodzince
        • agaroba5 Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 08:45
          Widzisz, pani rzecznik wrzuciła wszystkie związki partnerskie (bądź wolne) do
          jednego worka. I dlatego mój związek, po 5 latach, dalej jest związkiem
          krótkotrwałym - i to jest smutne, bo trwa dłużej niż niejedno małżeństwo.
    • leon000 Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 07:33
      Sam tytuł artykułu powala na kolana. Co jeszcze wymyśli władza? Ludzie mają
      gdzieś obowiązek meldunku z powodu formalizmu prawa, a mają rejestrować swoje
      związki w urzędzie?
    • rzeczywistosc4rp Na tyłku tablicę rejestracyjną 17.10.06, 07:35
      a na czole pieczątkę mistra pracy i polityki społecznej
    • hardenfelt Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 07:37
      Owszem, pomysł rejestracji związków (zarówno heteroseksualnych jak i
      homoseksualnych) ludzi, którzy nie są przekonani do przestarzałej instytucji,
      jakim jest małżeństwo, jest dobry. Takie partnerstwo powinno oczywiście mieć
      pewne skutki cywilno- i publicznoprawne, tak jak np. w sprawach spadkowych,
      podatkowych, wspólnych prawach rodzicielskich itp.
      • agaroba5 Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 07:54
        Jeżeli rejestracja w/w związków przyniosłaby wiadome skutki cywilno-prawne
        (prawo do dziedziczenia, prawo do opieki nad partnerem itp) to nie wydaje mi
        się, aby ktoś był przeciw.
        Natomiast opisywany projekt nie zakłada nic takiego - odnoszę niestety
        wrażenie, że ma raczej na celu dostarczenie danych policji i gusowi, na temat
        kto, gdzie i z kim. Jeżeli to ma służyć jedynie zaspokojeniu ciekawości
        urzędników i wprowadzenie reguł państwa policyjno-kościelnego (a tak to
        wygląda, zwłaszcza jak się czyta to pseudonaukowe uzasadnienie na temat wolnych
        związków - wylęgarni patologii itd, zakończone odwołaniem do boga), to nic
        dziwnego, że wielu ludziom to się nie spodoba.
        • igraszka Polecam film - Życie na podsłuchu 17.10.06, 08:01
          Polecam film - Życie na podsłuchu - tam Stasi miała skuteczne metody
          inwigilacji par małżeńskich i niemałżeńskich.
          • agaroba5 Re: Polecam film - Życie na podsłuchu 17.10.06, 08:09
            A ja polecam dodatkowo Rok 1984 i Nowy wspaniały świat. A pranie mózgu można
            oprzeć na Mechanicznej pomarańczy.
            • m.malone Re: Polecam film - Życie na podsłuchu 17.10.06, 10:58
              agaroba5 napisała:

              >...A pranie mózgu można oprzeć na Mechanicznej pomarańczy.

              Nie wiem czy jest wiele osób, którym byłoby co prać:)
        • mikrobyznesmen Ale przeciez taka rejestracja jest możliwa! 17.10.06, 08:26
          agaroba5 napisała:

          > Jeżeli rejestracja w/w związków przyniosłaby wiadome skutki cywilno-prawne
          > (prawo do dziedziczenia, prawo do opieki nad partnerem itp) to nie wydaje mi
          > się, aby ktoś był przeciw.

          Taka rejestracją jest przecież - ślub cywilny! Tam nie przysięga się "przed
          Bogiem i ołtarzem" a skutki wymienione przez agarobę5 i tak występują!

          To o co biega pani rzecznik - o to, że każda para ma się "zarejestrować przed
          ołtarzem" w kościele? A jeśli w/w para pójdzie w tym celu do zboru
          ewangelickiego albo... o zgrozo... ;) do synagogi?
          • agaroba5 Re: Ale przeciez taka rejestracja jest możliwa! 17.10.06, 08:51
            Ale pani rzecznik nie chodzi o ślub cywilny tylko zarejestrowanie się (i
            odpowiednio wyrejestrowanie) przed urzędnikiem - taki związek nie skutkuje
            nabyciem w/w praw. Więc co chce osiągnąć, "pochodząca z rodziny inteligenckiej
            (tak, jasne) o głębokich tradycjach narodowych i religijnych", pani rzecznik?
      • santa.katerina Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 10:36
        Dokladni, podpisuje sie obiema rekami i nogami :) Ale nie mogloby to byc
        obowiazkowe lecz dobrowolne, no i oczywiscie niesc za soba w/w korzysci. Jak np
        w Szwecji, istnieje tam legalny konkubinat (okropne slowo) i jest dobrze
        • m.malone Na kocią łapę? Chyba na KACZĄ:))) 17.10.06, 10:59

    • zibi1010 Kolejny idiotyzm koalicji paranoikow,warcholow i 17.10.06, 07:40
      "sprawnych intelektualnie inaczej"-wrecz szkoda slow!
      • wrojoz Re: Kolejny idiotyzm koalicji paranoikow,warcholo 17.10.06, 10:24
        PiS tonie, musi sie trzymać brzytwy. A Polacy na to patrzą i patrza... Jak
        długo.?
    • maruda.r W oparach absurdu 17.10.06, 07:45

      Proponuje likwidację melin oraz przymusową rejestrację "każdego związku
      skutkującego wspólnym zamieszkaniem czy wspólnym prowadzeniem gospodarstwa
      domowego".

      ***********************************

      Księdza i gosposi również? Studentów na stancji? Co oznacza pojawienie się w
      jednym zdaniu melin i każdych związków?

      Jak takie coś w ogóle uzyskało dyplom lekarza? Kto jej go sprzedał?

      • igraszka Re: W oparach absurdu 17.10.06, 08:19
        > Jak takie coś w ogóle uzyskało dyplom lekarza? Kto jej go sprzedał?

        Gdyby była dobrym lekarzem, to by nie została osłem, przepraszam, posłem.
      • mikrobyznesmen Re: W oparach absurdu 17.10.06, 08:31
        maruda.r napisał:

        > Proponuje likwidację melin

        Ciekawe skąd policjanci będą wtedy brać informacje o półświatku. Takie "melyny"
        to czasem centrum życia towarzyskiego okolicy więc dla nich to źródło wiadomości
        o różnych takich... :)
    • piskoala Oni byli przeciw totalitaryzmowi???? 17.10.06, 07:48

      Absurd. Wprowadzenia wartości rodzinnych przez biurokrację nie może się udać.
      Ale my spróbujemy i nam uda się kolejny raz wywołać śmiech choralny.

      ----
      viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
    • leo.m Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 07:51
      To mało - licznik ejakulacji każdemu chłopu, babom liczniki orgazmów!
      • 1zorro Obowiazkowo slub koscielny u ojca Grzybka!!! 17.10.06, 07:53
        a opornych do KZ! Co za kraj...
      • constance27 Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 07:54
        Hurra!!! Polska najweselszym barakiem w obozie demokratycznym!!!!
    • igraszka A jak się homosie chcą dobrowolnie rejestrować 17.10.06, 07:59
      Tak... najlepiej wszystkich przymusić do związku, jak nie ślub, to przymusowa
      rejestracja, brawo!

      A jak geje i lesbijki chcą się dobrowolnie rejestrować, to im nie wolno -
      pomimo, że niektórzy mieszkają razem przez wiele lat i właśnie prowadzą wspólne
      gospodarstwo, wspólnie opiekują się rodzicami, a niektórzy mają dzieci.
      Oby ta IV RP jak najszybciej zdechła, bo niedobrze się robi.
    • piwi77 Ciekawe, kiedy katolicki rząd wprowadzi zakaz 17.10.06, 08:04
      pracy kobiet, dla dobra dzieci i rodziny, oczywiście.
    • p26 Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 08:05
      PISole, PISole, ja wasz wszystich pie...
      --------------------------------------------
      Goooood moooorning Poland!!!
    • w.cimoszenko Pomysł prosty, ale zarazem Genialny 17.10.06, 08:05
      Wreszcie będzie jakiś pożądek w tym kraju.
      Wreszcie skończą się awantury i dziwne nieuregulowane związki w których cierpią
      najmłodsi. Korzyści społeczne będą ogromne.
      Jestem ZA.
    • remik.bz Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 08:13
      Najlepszą , wręcz jedyna metoda na polepszenie jakości zycia w Polsce są kpiny
      ze wszystkiego co proponuje rząd "Kaczorów".
      Zdaniem elit najlepiej jest nic nie robić. A juz na pewno nie wolno
      pomagać "Kaczorom" nawet w zboznym celu , bo to "obciach". Dobro dzieci
      to "szczegół".
      • hepowy Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 08:31
        remik.bz napisał:

        > Najlepszą , wręcz jedyna metoda na polepszenie jakości zycia w Polsce są kpiny
        > ze wszystkiego co proponuje rząd "Kaczorów".
        > Zdaniem elit najlepiej jest nic nie robić. A juz na pewno nie wolno
        > pomagać "Kaczorom" nawet w zboznym celu , bo to "obciach". Dobro dzieci
        > to "szczegół".

        Wybacz, ale trudno powstrzymać się od drwin słysząc takie pomysły i ich
        uzasadnienie.
        • remik.bz Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 08:34
          hepowy napisał:

          > remik.bz napisał:
          >
          > > Najlepszą , wręcz jedyna metoda na polepszenie jakości zycia w Polsce są
          > kpiny
          > > ze wszystkiego co proponuje rząd "Kaczorów".
          > > Zdaniem elit najlepiej jest nic nie robić. A juz na pewno nie wolno
          > > pomagać "Kaczorom" nawet w zboznym celu , bo to "obciach". Dobro dzieci
          > > to "szczegół".
          >
          > Wybacz, ale trudno powstrzymać się od drwin słysząc takie pomysły i ich
          > uzasadnienie.

          OK. Ale zaproponuj coś w zamian. No chyba ,że Twoim zdaniem jest cudownie i nic
          nie trzeba robić.
          • backspace2 Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 10:33
            A proszę bardzo, ja zaproponuję. Więcej kuratorów sądowych i lepsze pensje dla
            nich, żeby ktoś chciał w ogóle ten zawód wykonywać. W tej chwili kurator ma
            tylu podopiecznych, że patologiczne rodziny odwiedza raz na 3 miesiące.

            A teraz mi pokaż, uprzejmie proszę, co rząd, w tym najbardzie
            medialny "zmieniający wymiar sprawiedliwości" minister Ziobro z tym robi. Bo
            jak na razie minister zwołuje co tydzień konferencję prasową na której dużo
            mówi, a jego projekty ustaw są w lesie albo ich na oczy nikt nie widział.
            • remik.bz Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 13:50
              Sorry za brak szybkiej odpowiedzi

              backspace2 napisał:

              > A proszę bardzo, ja zaproponuję. Więcej kuratorów sądowych i lepsze pensje
              dla
              > nich, żeby ktoś chciał w ogóle ten zawód wykonywać. W tej chwili kurator ma
              > tylu podopiecznych, że patologiczne rodziny odwiedza raz na 3 miesiące.

              Czyli więcej kasy na rozwiazanie tych problemów. Niby sprawa oczywista. Im
              więcej kasy tym latwiej każdy problem rozwiazać.
              Tyle tylko ,że my nie jesteśmy specjalnie bogatym krajem i nie jest najlepiej z
              ta kasą. Pewnie dlatego sa takie różne propozycje o charakterze organizacyjnym
              nie wymagające wielkich nakładów finansowych.
              Zawsze lepiej coś tam robic niz tylko narzekać na brak kasy.


              > A teraz mi pokaż, uprzejmie proszę, co rząd, w tym najbardzie
              > medialny "zmieniający wymiar sprawiedliwości" minister Ziobro z tym robi. Bo
              > jak na razie minister zwołuje co tydzień konferencję prasową na której dużo
              > mówi, a jego projekty ustaw są w lesie albo ich na oczy nikt nie widział.

              Problem w tym ,ze minister Ziobro jak na razie ,to niewiele moze. Praktycznie
              może jedynie "administrować" resortem , gdyz jakiekolwiek innowacje wymagają z
              reguły ustawy czyli poparcia Parlamentu.
              Ziobro ( a raczej Rząd)może sobie zgłaszać dowolną ilość projektów ustaw . Ale
              żeby te ustawy stały sie prawem, to musi podjąć decyzję Parlament. Jak wiesz
              sam PiS nie ma wiekszości w Sejmie. Stad ta uporczywa walka o jaką taką
              koalicje ( bo najlepsza z PO nie ma szans - PO nie chce i już), aby mozna było
              skutecznie rządzić . I aby projekty Ziobry byly nie tylko projektami ale
              również ustawami.
              Rząd mniejszościowy (obojetnie PiS czy PO )to tylko "zawracanie głowy" i strata
              czasu. PiS przynajmniej jasno stawia sprawę. Chce mieć większość w Sejmie aby
              rządzić a nie administrować. PO chciałoby wygrać nowe wybory tylko nie mowi co
              dalej - gdy nie bedzie mieć ( a nie bedzie) większości.


              • backspace2 Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 17:41
                1. nie ma żadnej alternatywnej propozycji. Jest projekt dozoru elektronicznego
                (obroże na rękach skazanych), ale on jest z zeszłej kadencji autorstwa SLD i
                dlatego utknął, czasem tylko Kryże (ale już nie Ziobro) mówi, że jest jakby za.

                2. w sprawie refomy wymiaru sprawiedliwości część projektów Ziobry PO na pewno
                poprze. Przecież to dzięki głosom PO udało się PiSowi przeforsować w poprzednim
                Sejmie otwarcie korporacji prawniczych. Ziobro zapowiedział zmiany w
                korporacjach notariuszy i komorników, a po wyroku Trybunału trzeba naprawić
                ustawy o adwokatach i radcach prawnych. To wszystko PO na pewno by poparło -
                ale nic, cisza, PiS stać tylko wyzwiska pod adresem TK.
      • xxx52 Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 08:34
        Ty na powaznie, czy tylko zartujesz?
        • remik.bz Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 08:38
          xxx52 napisał:

          > Ty na powaznie, czy tylko zartujesz?

          Na powaznie, nie dla jaj.
          Problem jest ważny. Chodzi o dobro dzieci.
          Oczywiście zaproponowane rozwiązania są infantylne .Ale są. Lepsze takie
          pomysły niż brak pomysłów i totalna negacja.
          Zamiast drwić nalezy chyba raczej pomoc. Wskazać "utopijność" i zaproponować
          realne działania.W końcy to "elity" podobno sa kompetentne a PiS-owi brakuje
          kadr.
          Powtarzan - chodzi o dobro dzieci a nie dokopanie "Kaczorom".
          • jck.x Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 09:09
            może i bym wysilił mózgownicę, ale powstrzymuje mnie świadomość, że nawet gdybym się się przebił ze swoim pomysłem na tzw. szerokie wody i tak pomysł rządu okazałby się "najlepszy". tak po prostu jest, że oni nie dopuszczają dyskusji :/
            • remik.bz Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 09:59
              jck.x napisał:

              > może i bym wysilił mózgownicę, ale powstrzymuje mnie świadomość, że nawet
              gdyby
              > m się się przebił ze swoim pomysłem na tzw. szerokie wody i tak pomysł rządu
              ok
              > azałby się "najlepszy". tak po prostu jest, że oni nie dopuszczają
              dyskusji :/

              Skąd wiesz ,że "oni nie dopuszczają dyskusji" ?
              Chodzi oczywiście o dyskusję merytoryczna a nie "kabaretową".
          • alcoola Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 09:10
            Tylko że moim zdaniem akurat ten pomysł nie ma nic wspólnego z dobrem dzieci.
            Co ma troska państwa o zaniedbane dzieci z rejestracją związków nieformalnych?
            Zaniedbywane dzieci występują zarówno w związkach formalnych jak i
            nieformalnych, podejrzewam, że nawet w tych pierwszych więcej. Opieka społeczna
            posiada wiedzę na temat urodzonych dzieci - wszak są one rejestrowane i jeśli
            pochodzą z rodziny patologicznej, odpowiednie służby mają obowiązek objęcia
            kontrolą takich przypadków. A że są niewydolne i nie spełniają jak należy
            swojej funkcji - to jest właśnie problem, a nie jakieś chore zdewociałe
            pomysły.
            A tak w ogóle to zbulwersowało mnie utożsamianie związku nieformalnego z
            meliną, patologią i środowiskiem przestępczym. Czuję się tym osobiście
            obrażona.
            • remik.bz Przynajmniej dyskutujesz 17.10.06, 10:10
              alcoola napisała:


              > Tylko że moim zdaniem akurat ten pomysł nie ma nic wspólnego z dobrem dzieci.
              > Co ma troska państwa o zaniedbane dzieci z rejestracją związków
              nieformalnych?

              Chociazby to , ze być może w sytuacji "kryzysowej" latwiej by było znaleźć ojca
              czy matke dziecka. I nie chodzi tu (jak sugeruje artykuł) wyłącznie o
              sprawy "patologicznego srodowiska".
              Po prostu im wiecej informacji tym latwiej podjąć właściwą decyzję w konkretnym
              przypadku.A chodzi o dzieci.
              . Mozna dyskutować czy to najlepszy pomysł , ale nie można go odrzucać
              wyłącznie dlatego ,że PiS-owski.

              > Zaniedbywane dzieci występują zarówno w związkach formalnych jak i
              > nieformalnych,

              ale o związkach formalnych "administracja" ma troche więcej informacji

              podejrzewam, że nawet w tych pierwszych więcej.

              to tylko hipoteza

              Opieka społeczna
              > posiada wiedzę na temat urodzonych dzieci - wszak są one rejestrowane i jeśli
              > pochodzą z rodziny patologicznej, odpowiednie służby mają obowiązek objęcia
              > kontrolą takich przypadków. A że są niewydolne i nie spełniają jak należy
              > swojej funkcji - to jest właśnie problem, a nie jakieś chore zdewociałe
              > pomysły.

              masz rację , ale chyba warto jednak coś tam jeszcze próbować zrobić. Chociazby
              po to , aby powiedzieć sobie "zrobiłem/am wszystko co w mojej mocy by pomóc"

              > A tak w ogóle to zbulwersowało mnie utożsamianie związku nieformalnego z
              > meliną, patologią i środowiskiem przestępczym. Czuję się tym osobiście
              > obrażona.

              Rzeczywiście to bardzo ciemna strona tego calego pomysłu. Nie powinno byc
              absolutnie takiego utożsamiania. I nie jest zadnym tłumaczeniem ,że "chciała
              dobrze". Mogę tylko powiedzieć ,że nie zgadzam się absolutnie z takim
              utożsamianiem.


              • backspace2 Re: Przynajmniej dyskutujesz 17.10.06, 10:35
                czekam na odpowiedź remik.bz
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=50453319&a=50462513
              • default Re: Przynajmniej dyskutujesz 17.10.06, 12:19
                remik.bz napisał:

                > Chociazby to , ze być może w sytuacji "kryzysowej" latwiej by było znaleźć
                ojca czy matke dziecka.

                No wiesz, ale źródłem informacji o tym kto jest matką i (ewentualnie) ojcem
                dziecka jest akt urodzenia a nie jakaś tam rejestracja związku nieformalnego.
                Bo z tego że pani X jest zarejestrowana jako zamieszkująca z panem Y wcale nie
                wynika, że ówże pan Y jest ojcem jej dziecka. I odwrotnie - jeśli pan Y posiada
                dziecko, to sam fakt, że jest zarejestrowany jako zamieszkujący z panią X nie
                dowodzi, że jest ona jego matką. Te informacje są w akcie urodzenia dziecka.

                -----
                Budowa 3 milionów mieszkań w najbliższym czasie nie jest nierealna. Można to
                zrobić, a jedyną taką realną przeszkodą, nie do przełamania jest niechęć
                obywateli do zakupywania mieszkań.
                • remik.bz Re: Przynajmniej dyskutujesz 17.10.06, 14:12
                  default napisała:

                  > remik.bz napisał:
                  >
                  > > Chociazby to , ze być może w sytuacji "kryzysowej" latwiej by było znaleź
                  > ć
                  > ojca czy matke dziecka.
                  >
                  > No wiesz, ale źródłem informacji o tym kto jest matką i (ewentualnie) ojcem
                  > dziecka jest akt urodzenia a nie jakaś tam rejestracja związku nieformalnego.
                  > Bo z tego że pani X jest zarejestrowana jako zamieszkująca z panem Y wcale
                  nie
                  > wynika, że ówże pan Y jest ojcem jej dziecka. I odwrotnie - jeśli pan Y
                  posiada
                  >
                  > dziecko, to sam fakt, że jest zarejestrowany jako zamieszkujący z panią X nie
                  > dowodzi, że jest ona jego matką. Te informacje są w akcie urodzenia dziecka.

                  Oczywiście ,że masz rację. Ja nie pisałem ,że to byloby jedyne i podstawowe
                  źródło informacji o dziecku. Napisałem "łatwiej by było". A więc uznałem to
                  jako element wspomagajacy i to w sytuacji kryzysowej. Czyli nie tylko
                  nietypowej, ale wręcz trudnej , wymagającej szybkiej reakcji. I to nie chodzi
                  tylko o rodziców biologicznych dziecka , rownież o opiekunów i to nie tylko
                  prawnych.
                  No i nie tylko o rodziny patologiczne. Przeciez taka kartoteka może również w
                  sytuacjach kryzysowych być pomocna "normalnym" ludziom.
                  Może podam przykład trochę "dziecinny".
                  Załóżmy ,że teoretycznie (bo nie praktycznie)samotna matka wychowuje dziecko i
                  zyje w "nieformalnym" zwiazku, ale nie z ojcem dziecka.
                  Związek jest wzorowy , panuje w nim milość ,partnerstwo, zrozumienie ,
                  tolerancja. Partner matki robi więcej dla dziecka niz biologiczny
                  ojciec.Dziecko go kocha.
                  Matka ulega ciężkiemu wypadkowi w momencie gdy partner jest słuzbowo np w
                  Londynie.
                  Gdyby była ta kartoteka , to pewnie dostałby natychmiast wiadomość, rzuciłby
                  wszystko i szybko wrócił do rodziny ( pisze rodziny z premedytacją), aby pomóc.
                  A tak to policja szuka biologicznego ojca dziecka, który wszystko olewa.
                  Nieprzytomną matką zajmuje się "uspoleczniona służba zdrowia", dziecko siedzi w
                  Domu Dziecka , a partner o niczym nie wie i nawet nie ma szans na pomoc.
                  • default Re: Przynajmniej dyskutujesz 17.10.06, 15:11
                    Sorry, ale przypadek opisany przez Ciebie jest po pierwsze niemal
                    nieprawdopodobny, a po drugie bezsensowny.
          • guyritchie na razie drwia...bo moga 17.10.06, 09:43
            za chwile moze nie beda mogli, bo myslenie bolszewickie
            rozlewa sie po IVRP alias IIPRL.

            przeczytaj raz jeszcze propozycje tej pani,
            potem swoj post i zastanow sie czy ten pomysl
            nie jest ograniczeniem swobody obywatelskiej.

            a to moje pytania:
            po co urzedas ma wiedziec z kim mieszkam?
            komu ta wiedza jest potrzebna? do czego ma byc wykorzystana?
            dlaczego jakis biurokrata ma decydowac z kim moge mieszkac?
            mam jak za komuny stac i tlumaczyc sie ze tej pani/pana juz nie kocham
            i mam tlumaczyc sie jakiemus urzedasowi?? Zastanow sie zdeka...

            ktos chce to zawiera slub z pelnia konsekwencji ale to jest wolny wybor.
            moim wolnym wyborem jest mieszkac z kim chce i jak dlugo chce.
            i wara komukolwiek od tego.
            zadna ustawa mnie nie zmusi do stania w roli petenta przed jakims
            urzedasem i tlumaczenia sie dlaczego mieszkam od dzis z inna pania!

            to bolszewia w czystej postaci! popluczyny po komunie.
            takie same popluczyny jak obowiazek meldunkowy.
            ale ten pomysl jest jeszcze gorszy bo wynika wprost z pobudek religijnych.

            a teraz moj pomysl na rozwiazanie problemu nieszczesliwych dzieci:
            zakonczenie budowy lichenia i swiatyni opatrznosci
            sprzedanie tego i za kasiore ufundowanie stypendiow dla dzieciakow
            aby mialy szanse oderwac sie od patologii.
            zamiast zbiorek na dach, kolejny dzwon dla jp2,
            3 jego pomnik w miescie stypendia dla dzieciakow z patologicznych rodzin!

            niech ta zdewociala pani zaproponuje takie rozwiazania.
          • carton Re: Zwolennicy... 17.10.06, 10:45
            remik.bz napisał:

            > Zamiast drwić nalezy chyba raczej pomoc. Wskazać "utopijność" i zaproponować
            > realne działania.W końcy to "elity" podobno sa kompetentne a PiS-owi brakuje
            > kadr.

            Pomysł z rejestracją nadaje się tylko do tego żeby go wyśmiać. Do niczego
            więcej. Trzeba mieć chyba strasznie zaniżone IQ żeby traktować go w
            kategoriach "pomocy dzieciom".
            Co do propozycji - było ich wiele ale zawsze toną gdzieś w politycznych
            pomyjach, a na wierzch wypływają takie idiotyzmy jak ten rejestracją.
      • p.o.box.77 Drwią... 17.10.06, 10:03
        no drwią owszem, bo o czym tu dyskutować konstruktywnie?

        gdzie tu dobro dzieci? czy uważasz, że recydywista, alkoholik bijący konkubinę
        i jej dzieci po zarejestrowaniu zacznie czynić dobro?

        To może zróbmy tak: ja nie bije dzieci, rząd mi da 100 tyś. pln i nadal nie
        będę bił dzieci. Rząd nie da? Cooo? To dobro dzieci to MAŁY SZCZEGÓŁ dla rządu??

        No wiecie Państwo?


      • carton Gadasz 17.10.06, 10:40
        A jak można niby inaczej zareagować na takie pomysły??? I co ma wspólnego
        rejestracja wolnych związków z dobrem dzieci??? Beton.
      • nowinator Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 17.10.06, 13:24
        > Najlepszą , wręcz jedyna metoda na polepszenie jakości zycia w Polsce są kpiny
        > ze wszystkiego co proponuje rząd "Kaczorów".

        polepszy Ci się jakość życia, jak założą Ci kolejną kartotekę opatrzoną tytułem:
        "Rejestr związków krótkotrwałych Pana X" ?

        Mi raczej nie.

        > Zdaniem elit najlepiej jest nic nie robić. A juz na pewno nie wolno
        > pomagać "Kaczorom" nawet w zboznym celu , bo to "obciach".

        Właśnie to "ZBOŻNYM CELU" nie daje mi tutaj spokoju. Niekoniecznie dla mnie to
        działanie jest zbożne.

        > Dobro dzieci to "szczegół"

        Niech wymyśli właśnie coś mądrego a nie zajmuje się pierdołami i coś zrobi dla
        dziecka, a nie leży pod moim łóżkiem.

      • 1410_tenrok podaj remiku adres - wyslec ci kaczke - bedziesz n 17.10.06, 19:29
        a nia patrzył z uwielbieniem..........
        • remik.bz wole dobry "browarek" 17.10.06, 20:34
          Re: podaj remiku adres - wyslec ci kaczke - bedzi
          1410_tenrok napisał:

          > a nia patrzył z uwielbieniem..........

          Jak podeśleś s-"krzynkę" dobrego , zimnego ( tak ok. 4 st) browarka , to może i
          podam Ci adres.
          A Kaczki nie chcę. Szkoda twojej kasy.
          Tym bardziej ,że Kaczka nie jest do wielbienia tylko do sprawnego rzadzenia ( w
          odróznieniu od zimnego browarka). Na dodatek w tym rzadzeniu Kaczka robi co
          chwile masę durnych blędów. No cóz , kazdy jest tylko człowiekiem . A i tak na
          dzień dzisiejszy nie ma nikogo lepszego.
          Kaczke oceniam na "dostateczny" . Innych polityków jeszcze niżej. A taki polityk
          na " bardzo dobry" to juz był. Nazywał się Piłsudski ( Dziadek , Ziuk - ale nie
          Kaczka).
      • lulu_la_vu Re: Zwolennicy PO jedynie "konstyruktywnie" drwią 18.10.06, 10:11
        Zapewniam Cie, ze dobro dzieci to na tyle wazny temat, ze pania Sowinska Ewe
        jak najszybciej nalezaloby od tego szczegolu odsunac.
        Szczesliwa matka szczesliwego dziecka NIEBITEGO, NIEZDEMORALIZOWANEGO, NIE
        MIESZKAJACEGO W MELINIE, pozostajaca w wolnym zwiazku.
    • ludi007 Na kocią łapę? I kij wszytkim do tego!!! 17.10.06, 08:13
      No to juz jest konkretne przegiecie!!!!!!!!!!!
      gowno ich wszystkich obchodzi z kim mieszkam bo to moje zycie, jestem jednostka
      indywidualna, czlowiekiem, a nie czescia chorego systemu, ktora nalezy wpisac w
      statystyki... moze gdyby para miala dziecko to bym sie zastanowil nad tym
      pomyslem, ale poki jest to tylko dziewczyna z chlopakiem (czy tez inna
      konfiguracja) to jest to ICH SPRAWA
    • makosm1 Re: Na kocią łapę? - za wiedzą urzędu 17.10.06, 08:13
      Od kiedy Sejm najjaśniejszej Rzeczypospolitej odczyniał mszę na intencję
      deszczu a Ministerstwo Oświaty zaleca Biblię jako podręcznik biologii
      (ewolucja!) - NIC MNIE NIE ZASKOCZY
    • pan_glosny Zgłaszam panią Sowińską do psychiatry!!! 17.10.06, 08:18

      Zgłaszam panią Sowińską do leczenia psychiatrycznego!!! Rejestracja u tego
      lekarza jest konieczna!!!!!!
      • igraszka Re: Zgłaszam panią Sowińską do psychiatry!!! 17.10.06, 08:23
        Raczej do PiSjatry!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka