rollingstone
20.10.06, 04:56
Wcale sie Kwasniewskiemu ne dziwie, ze chce pracowac z Clintonem. Niedawno
wprost spadlem ze stolka jak sie dowiedzialem, od dziewczyny pracujacej dla
fundacji Clintona w NYC, ze jego fundacja zebrala juz 7 miliardow dolarow na
cele dobroczynne - wiekszosc z tego idzie na AIDS w Afryce.