Dodaj do ulubionych

MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży"

17.11.06, 14:57
Cóż za pomysłowa forma reklamy. Gra "Żądze białej róży", wspaniale! - Gdzie ją
kupić?
Obserwuj wątek
    • onan_barbazynca Re: MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 15:02
      MEN- brak znajomości angielskiego
      Jaka podstawa prawna?
      • gizberniasty Kościeluchy won od ludzi! 17.11.06, 15:47
        Bo jest przemoc i erotyka to całkiem zakazać? Won z łapami od mojej wolności i
        swobód!

        Jak jest od 15 lat to pilnować w sklepach żeby nie sprzedawali dzieciom. Jak
        rodzice są dobrymi katolikami i chcą dzieci porządnie wychowywać w duchu Bozi
        to niech sprawdzają w domu co dzieci mają na komputerach i w co grają. ALE
        DLACZEGO OD RAZU WSZYSTKIM ZAKAZYWAĆ! Mam 27 lat i powiedzmy, że chciałbym w tą
        grę zagrać. I co, nie mogę bo polski rząd zabronił? Zabroni wszystkich gier
        gdzie się strzela, i w których są panienki? Wszystkie filmy, które będą
        wyświetlane na całym świecie też bedą w Polsce zakazane? To może wogóle
        odizolujmy Polskę od świata! I zlikwidujmy internet. Zostanie jedna stacja
        radiowa i jeden program telewizyjny niosące słuszne i poprawne wartości.

        To co sie dzieje w tym kraju to absurd! Miejmy nadzieje, że niedługo zacznie
        się to zmieniać bo jak nie to trzeba będzie stąd spieprzać. Póki nie zamkną
        granic jak za komuny żeby większość społeczeństwa nie uciekła.
        • plaszcz A grał ktoś w _Postal 2_ ?? od tego psycha siada 17.11.06, 17:14

          • juri_anarchist Re: A grał ktoś w _Postal 2_ ?? od tego psycha si 17.11.06, 18:43
            Grałem, przeszedłem do końca - fajna gierka. Z psychą u mnie chyba w porządku -
            nie miałem nigdy ochoty nikogo zabić, no może za wyjątkiem much i komarów.
            • pako19 Juri,z psychą w porzo? po loginie nie widać :P 18.11.06, 11:09
              ------------------------------
              filatelista.blox.pl/html
        • krasnov Czemu Orzechowski jest takim kretynem? 17.11.06, 17:15
          "Jak poinformował w piątek sekretarz stanu w tym resorcie Mirosław Orzechowski, jego zdaniem ta skierowana do dzieci gra "stanowi dla nich istotne zagrożenie""
          Skąd ten przygłup wziął informację, że ta gra jest skierowana do dzieci? Jako żywo, 90% produkowanych gier jest skierowane do dorosłych.
          • mg2005 Re: Czemu Orzechowski jest takim kretynem? 17.11.06, 17:59
            krasnov napisał:

            > Skąd ten przygłup wziął informację, że ta gra jest skierowana do dzieci?

            Może stąd, że bohaterami gry są dzieci, więc w naturalny sposób jest skierowana
            do dzieci.
            Ale nie każdy przygłup to rozumie...
            • r306 Ineresujace... 17.11.06, 18:04
              O ile mi wiadomo, to te dzieci w grze sa w wieku okolo 15-16 lat. A ostatnio
              mg2005 stwierdzil po skandalu w gdanskim gimnazjum, ze w tym wieku, to w
              zasadzie dorosli i tak trzeba ich sadzic....
            • faren100 każdy przygłup myśli podobnie... 17.11.06, 21:56
              jak w grze wystepują dzieci, to jest to gra dla dzieci...
              jak żołnierze, to jest to gra dla żołnierzy,
              a gry z kosmitami produkujemy dla kosmitów...

              puknij się w główkę.
            • john_jasny Re: Czemu Orzechowski jest takim kretynem? 18.11.06, 00:19
              > Skąd ten przygłup wziął informację, że ta gra jest skierowana do dzieci?
              >
              > Może stąd, że bohaterami gry są dzieci, więc w naturalny sposób jest
              skierowana
              >
              > do dzieci.
              > Ale nie każdy przygłup to rozumie...
              ======================================================================
              Aha jak filmie wystepuja dzieci to wg innych przyglupow musi byc naturalnie
              skierowany dla dzieci.
        • olias Re: Kościeluchy won od ludzi! 17.11.06, 18:19
          ponieważ gazeta nie wyjaśnia podstawowego powodu zakazu - szukaj infa gdzie
          indziej. w tej grzez zabijasz dzieci
          • obraza.uczuc.religijnych Więc? 17.11.06, 18:22

        • robert.zimnicki Re: Kościeluchy won od ludzi! 17.11.06, 18:32
          gizberniasty napisał:

          > Bo jest przemoc i erotyka to całkiem zakazać? Won z łapami od mojej wolności i
          > swobód!
          >
          > Jak jest od 15 lat to pilnować w sklepach żeby nie sprzedawali dzieciom. Jak
          > rodzice są dobrymi katolikami i chcą dzieci porządnie wychowywać w duchu Bozi
          > to niech sprawdzają w domu co dzieci mają na komputerach i w co grają. ALE
          > DLACZEGO OD RAZU WSZYSTKIM ZAKAZYWAĆ! Mam 27 lat i powiedzmy, że chciałbym w tą
          >
          > grę zagrać. I co, nie mogę bo polski rząd zabronił? Zabroni wszystkich gier
          > gdzie się strzela, i w których są panienki? Wszystkie filmy, które będą
          > wyświetlane na całym świecie też bedą w Polsce zakazane? To może wogóle
          > odizolujmy Polskę od świata! I zlikwidujmy internet. Zostanie jedna stacja
          > radiowa i jeden program telewizyjny niosące słuszne i poprawne wartości.
          >
          > To co sie dzieje w tym kraju to absurd! Miejmy nadzieje, że niedługo zacznie
          > się to zmieniać bo jak nie to trzeba będzie stąd spieprzać. Póki nie zamkną
          > granic jak za komuny żeby większość społeczeństwa nie uciekła.


          matolku ze swiadectwem maturalnym, a moze i dyplomem magistra
          -po piersze zakaz ma dotyczyc ludzi do 18 roku zycia
          -po drugie mozesz strzelac do emerytow czy komandosow, ale zabijanie dzieci
          niezbyt mile pachnie
          -gry erotyczne, czy gry porno nie sa zakazywane
          -ale w tym wypadku widocznie programisci przegieli

          jesli uwazasz, ze cie inwigiluja, to wyrzuc komorke i wylacz internet, bo to sa
          dwa urzadzenia do kontrolowania ciebie

          a w panstwie, do ktorego wyjedziesz mozesz wprowadzic zasade "wszystko
          dozwolone" i po krotkim czasie ktos spali zywcem twoj dom, albo zamieni
          otoczenie w pejzaz z mad maxa

          jesli tak boisz sie kontroli, to wyrzuc tez karte do bankomatu, bo ktos na tej
          podstawie zbiera o tobie dane, zniszcz karte miejska (to tez zrodlo informacji
          dla ztm o pasazerach) i zostan anonimowy
          • kowal75 Re: Kościeluchy won od ludzi! 17.11.06, 20:12
            smiechu warte. dzieciaki ściągna sobie z neta i będa grać aż kości będą
            gruchotać a za dwa lata zrobia sobie mistrzostwa :))
            wychowanie zaczyna się w domu......
          • banzai123 Re: Kościeluchy won od ludzi! 18.11.06, 01:16
            > -po piersze zakaz ma dotyczyc ludzi do 18 roku zycia

            Ależ ta gra jest od osiemnastego roku życia w Europie i USA. CERO jest używane
            tylko w Japonii, nigdzie indziej, podawanie japońskiego oznaczenia gry jest
            pozbawione logiki i rzetelności.

            > -po drugie mozesz strzelac do emerytow czy komandosow, ale zabijanie dzieci
            > niezbyt mile pachnie

            Czy zakażesz też takich filmów jak "Władca much", gdzie dzieci zabijają dzieci?

            > -ale w tym wypadku widocznie programisci przegieli

            Nikt nie przegiął, tylko ktoś nie znający się na temacie poczuł sensację, a
            grupa osób z MENu bezmyślnie to podchwyciła. Dzieci zwykle nie stać na kupno
            gier, a rodzic powinien mieć tyle rozumu, żeby zobaczyć, jakie oznaczenie jest
            na pudełku. Oczywiście większość dzieciaków gra w gry pirackie, ale na to
            akurat żadne zakazy wprowadzania gry do Polski nic nie dadzą, co najwyżej
            pogorszą sytuację ("to jest ta gra, której nie można u nas sprzedawać"!,
            zresztą już zrobili gratis reklamę tytułowi).
      • adamo64 Re: MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 18.11.06, 09:58
        Ludzie opamietajcie sie, po co ta podnieta. Zydowska gadzina napisala ten
        artykul zapewne pod zamowienie dystrybutorow gry. Przeszla by ta gra bez echa,
        a tak dzieki temu artykulowi pojdzie jak swieze buleczki.
        Ta gadzina nie pierwszy raz tak robi, a wy sie niezdrowo podniecacie. Hehe
        Zydki pieknie wami manipuluja. Sa w tym dobrzy.
    • util No własnie, chrześniak by się ucieszył... 17.11.06, 15:03
      salt1 napisał:

      > Cóż za pomysłowa forma reklamy. Gra "Żądze białej róży", wspaniale! - Gdzie ją
      > kupić?

      Wydaje mi się, że ministerstwo może miec namiary.
      W końcu chyba musieli ją kupić, skoro tak szczegółowo opisują.
      • magnes77 Re: No własnie, chrześniak by się ucieszył... 17.11.06, 15:12
        > Wydaje mi się, że ministerstwo może miec namiary.
        > W końcu chyba musieli ją kupić, skoro tak szczegółowo opisują.

        ściągnęli emulem - niech ich wydawca pozwie za piractwo :)
        • mariuszdd moze to piratos 17.11.06, 18:01
          Mirosław Orzechowski pokaż paragon za zakup gry
          • adamo64 Re: moze to piratos 18.11.06, 09:59
            Ludzie opamietajcie sie, po co ta podnieta. Zydowska gadzina napisala ten
            artykul zapewne pod zamowienie dystrybutorow gry. Przeszla by ta gra bez echa,
            a tak dzieki temu artykulowi pojdzie jak swieze buleczki.
            Ta gadzina nie pierwszy raz tak robi, a wy sie niezdrowo podniecacie. Hehe
            Zydki pieknie wami manipuluja. Sa w tym dobrzy.
    • amdrzej11 Re: MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 15:06
      Jeszcze jeden polglowek...
    • magnes77 MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 15:07
      "...zdaniem wnioskodawców ta skierowana do dzieci gra jest..."

      TO NIE JEST gra skierowana do dzieci! ludzie... przecież na pudełku wyraźnie
      jest napisane "MATURE 17+" !!! Niech rodzice pilnują w co grają ich pociechy a
      sprzedawcy patrzą co i komu sprzedają !

      image.com.com/gamespot/images/bigboxshots/2/930042_75766_front.jpg
      ave roman, dżizaz krajs, ja już nie mogę...

      całe to zamieszanie wokół gry spowodowane jest przez wydawcę liczącego na
      spore zyski nakręcane szumem medialnym... inaczej gra przeszła by bez echa, to
      jak z kodem leonarda da vinci...
    • datrio MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 15:08
      Chwila - od kiedy to gry od 15 roku życia są dla dzieci? Chociaż w przypadku
      Rule of Rose sam uważam, że gra powinna być sprzedawana od 18 roku życia.

      A teraz, z uwagi na to, że za dużo grałem w Silent Hill jako nastolatek, idę na
      ulicę zamordować kilku ludzi i nieletnich. Papapa, całusy kochani, mła :*
      • itchyx Re: MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 15:39
        jakis amerykanski profesor obliczyl, ze wirtualna przemoc przeklada sie na
        zmniejszenie przemocy w realu (badania w usa) - np dostep do netu zwiekszony o
        10% przeklada sie na spadek liczby odnotowanych gwaltow o 7.3%
        tak przynajmniej wyczytalam w biezacym newsweeku:)
        sie romek powinien cieszyc i dac socjologom kase na badania!!
      • magnes77 Re: MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 16:04
        datrio napisał:
        > Chwila - od kiedy to gry od 15 roku życia są dla dzieci? Chociaż w przypadku
        > Rule of Rose sam uważam, że gra powinna być sprzedawana od 18 roku życia.

        "...w systemie klasyfikacji CERO..." - jak zwykle pismaki wykazały się
        znajomością tematu - CERO to system JAPOŃSKI i tylko tam stosowany - i
        rzeczywiście w Japonii jest od 15+, natomiast na okładce wydania amerykańskiego
        jest jak wół "M" według klasyfikacji amerykańskiej ESRB - czyli "MATURE ONLY!!!"

        W Europie obowiązuje natomiast system PEGI i według tego systemu gra ta została
        zakwalifikowana jako "R" - czyli 16+ oraz znaczek pięści czyli "przemoc"

        można sobie sprawdzić www.pegi.info/ i wyszukiwarkę wpisać tytuł gry

        "rule of roses" nie dostała znaczka "sex" oraz "strach" więc nie jest ani tak
        straszna ani tak 'ociekająca erotyzmem' jak wrzeszczą na lewo i prawo - a że
        pegi rzetelnie ocenia gry, sądząc po paru znanych mi tytułach, nie mam
        wątpliwości...

        przy okazji - wiele znanych gier ma 18+, 'sex', 'strach' i 'przemoc' na raz -
        stoją sobie spokojnie w empiku i nikt z tego powodu szumu nie robi...
        zastanawiające ?
        • sierzant_nowak Bohaterka jest dziewczynka. Wiec dla romcia G. 17.11.06, 16:37
          i chlopcow z mlodziezy wiespolskiej to jest "ociekajacy erotyzmem produkt" :D
    • mantero MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 15:09
      Jestem tylko ciekaw, skąd MEN wywnioskował, że gra "Rządy róży" jest skierowana dla dzieci, co?? Czyżby same jełopy tam pracowały?
      Na okładce wyraźnie jest zaznaczone, że jest to gra DLA DOROSŁYCH a nie dla dzieci, więc jeśli już chcą kogoś pozywać do sądu, to wyłącznie sprzedawców, którzy taką gre sprzedadzą dziecku, a nie wydawce i jeszcze pewnie chcieliby zakazywać wydawania takich gier.
    • zhk Trzebaby zobaczyć by ocenić, bo Giertychowi 17.11.06, 15:15
      to ja ni w ząb nie ufam. Pochodzi chyba od karalucha, a nie małpoprzodka. Z
      resztą jak szanowny tatuśmówi, pewnie giertychy to osobny gatunek...
    • zhk Trzebaby zobaczyć by ocenić, bo Giertychowi to 17.11.06, 15:16
      ja ni w ząb nie ufam. Pochodzi chyba od karalucha, a nie małpoprzodka. Z
      resztą jak szanowny tatuśmówi, pewnie giertychy to osobny gatunek...
    • grenzik Re: MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 15:23
      Niestety w polsce kultura "gamingu" jest jeszcze wśród znacznej części
      społeczeństwa na poziomie 16bitowców. Gra to gra, gry są dla dzieci itd. Na tzw.
      zachodzie "M" na okładce to jak zakaz sprzedaży alkoholu nieletnim. Także
      wszystko od sprzedawców zależy. Niestety nie wyobrażam sobie za bardzo żeby w
      EMPIKU 12latek usłyszał, że nie może kupić takiej gry. Ostatnio widziałem na
      ulicy dzieciaka około tego wieku z pudełkiem GTA SA. Skądinąd świetna gra, ale
      nie wiem kto mu to dał :(
    • soulworm buractwo, bigoteria, polactwo, bogoonanizm 17.11.06, 15:29

      • robert.zimnicki Re: buractwo, bigoteria, polactwo, bogoonanizm 17.11.06, 18:52
        soulworm napisał:

        >
        a godzina policyjna w stanach i zakasz szyfrowania plikow pewnymi kodami, tak,
        zeby mozna bylo kontrolowac ich zawartosc (patrz nizej) to tez polactwo, bo
        chyba tam polacy nie rzadza?


        • obraza.uczuc.religijnych Nie, to amerykański kretynizm 17.11.06, 18:58
          na którym polactwo się, niestety, wzoruje.
          • robert.zimnicki Re: Nie, to amerykański kretynizm 17.11.06, 19:30
            obraza.uczuc.religijnych napisał:

            > na którym polactwo się, niestety, wzoruje.

            amerykancom daly po zadzie bandy wyrostkow,

            nam tez daja, ale jak na razie lepiej o tym nie mowic i udawac, ze wszystko jest
            w porzadku

            dopoki znow ktos sie nie powiesi, bo koledzy przekrocza granice dotykalnosci
            osobistej

            albo zaczna szantazowac sasiadow (jednemu staremu szantazyscie wrypali i gdyby
            nie telewizja, to wykonawcy wyroku siedzieli by dalej, na deser sprawa dlugu i
            kolejnych apelacji - to tez kwestia przyzwolenia spolecznego)
            zabijesz bandziora, idziesz siedziec, dlaczego?
            a skad sie biora badziory? a klonowania? czy rosna w siwadomosci, ze nie ma
            zadnych granic moralnych?
            a lata panowania SB? i sprawa gornikow? ktos przeciez przyzwalal przez lata na
            bandyckie zachowania, a potem podniosl sie krzyk
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie, to amerykański kretynizm 17.11.06, 19:52
              robert.zimnicki napisał:

              > obraza.uczuc.religijnych napisał:
              >
              > > na którym polactwo się, niestety, wzoruje.
              >
              > amerykancom daly po zadzie bandy wyrostkow,

              I już przestały? Już nie strzelają w szkołach?

              >
              > nam tez daja, ale jak na razie lepiej o tym nie mowic i udawac, ze wszystko
              jes
              > t
              > w porzadku
              >
              > dopoki znow ktos sie nie powiesi, bo koledzy przekrocza granice dotykalnosci
              > osobistej
              >
              > albo zaczna szantazowac sasiadow (jednemu staremu szantazyscie wrypali i gdyby
              > nie telewizja, to wykonawcy wyroku siedzieli by dalej, na deser sprawa dlugu i
              > kolejnych apelacji - to tez kwestia przyzwolenia spolecznego)
              > zabijesz bandziora, idziesz siedziec, dlaczego?
              > a skad sie biora badziory? a klonowania? czy rosna w siwadomosci, ze nie ma
              > zadnych granic moralnych?
              > a lata panowania SB? i sprawa gornikow? ktos przeciez przyzwalal przez lata na
              > bandyckie zachowania, a potem podniosl sie krzyk

              Nikt niczego nie udaje. Nie należy dać się zaszantażować i z powodu grupy
              kretynów wprowadzać zakazy, które nic nie dadzą.
              • robert.zimnicki Re: Nie, to amerykański kretynizm 17.11.06, 21:38
                dla statystyki ponad 50% badanej populacji to kretyni, stad niektore zakaza sa
                bzdurne
                ale oprocz prawa i zakazow jest tez poczucie dobrego smaku i szeroko rozumianej
                moralnosci, a widac to oburzylo MEN, skoro chce wprowadzic zakaz dystrybucji tej
                gry w polsce

                a swoja droga inne kraje tez maja jakies zakazy na ktore powolujemy sie
                dyskutujac, wiec nad niektorymi sprawami trzeba przejsc do porzadku dziennego i
                dalej robic swoje

                w tej sytuacji nikt ci nie wyda oficjalnego certyfikatu, na ktorym napisze, ze
                mozesz spokojnie grac w ta gre, a jesli ja zdobedziesz i bedziesz uzywal, to
                tyle twojego i dopoki wladza sie o tym nie dowie, to masz spokoj, i po sprawie
                • adamo64 Re: Nie, to amerykański kretynizm 18.11.06, 10:00
                  Ludzie opamietajcie sie, po co ta podnieta. Zydowska gadzina napisala ten
                  artykul zapewne pod zamowienie dystrybutorow gry. Przeszla by ta gra bez echa,
                  a tak dzieki temu artykulowi pojdzie jak swieze buleczki.
                  Ta gadzina nie pierwszy raz tak robi, a wy sie niezdrowo podniecacie. Hehe
                  Zydki pieknie wami manipuluja. Sa w tym dobrzy.
    • piotrus508 MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 15:31
      Wlasnie pisze gre. Taka prosta. Potem dam przeciek do mediow ze jest przepoc,
      seks i jeszcze obrazam koscjol kat. Mam nadzieje ze mocherowe berety i ojciec
      rydzyk i Romus i LPR stanowczo zaprotestuja. Nie ma to jak darmowa reklama
      :):):):):):)
      • sothis666 Re: MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 16:12
        > ... jest przepoc, seks i jeszcze obrazam koscjol kat

        ...PACMAN?!
    • r306 Polmosy tez pozwie MEN??? idiotow jak widac przy. 17.11.06, 15:31
      ... sterach sporo.

      PS
      Nie grajacy (bo to nudzi) programista.
    • ottakse niech zabronia... bede przywozil z Wielkiej.... 17.11.06, 15:36
      ...Brytanii i moze wreszcie zarobie w tym kraju:P
    • radiomaryja1 Andersena też zamknąć... 17.11.06, 15:55
      napisał baśn o brzydkim kaczątku, co prawda, nie tak brzydkim jak w wypadku xero curduplo, ale też wróg...
      • stara_twojej_starej Re: Andersena też zamknąć... 17.11.06, 17:17
        radiomaryja1 napisał:

        > napisał baśn o brzydkim kaczątku, co prawda, nie tak brzydkim jak w wypadku xer
        > o curduplo, ale też wróg...

        Zamknąć i zakazać pisać :)
        Znaczy się, niech dekretem wydanym teraz, przez giertycha i orzechowskiego każą mu przestać pisać. Wtedy.
        Ale jaja...
        • robert.zimnicki Re: Andersena też zamknąć... 17.11.06, 18:50
          stara_twojej_starej napisał:

          > radiomaryja1 napisał:
          >
          > > napisał baśn o brzydkim kaczątku, co prawda, nie tak brzydkim jak w wypad
          > ku xer
          > > o curduplo, ale też wróg...
          >
          > Zamknąć i zakazać pisać :)
          > Znaczy się, niech dekretem wydanym teraz, przez giertycha i orzechowskiego każą
          > mu przestać pisać. Wtedy.
          > Ale jaja...


          to tak, nawiazujac do zdjec kaczek pewnego emeryta.....

          ale andersen nie pisal bajek o zabijaniu kaczatka, tylko dawal do zrozumienia
          (jak rowniez inni pisarze), ze sa ludzie, ktorzy doprowadzili do takiej
          sytuacji, ze to kaczatko stalo sie posmiewiskiem okolicy (mowa o nietolerancji
          przeniesionej alegorycznie na swiat zwierzat), a dopiero, gdy stalo sie pieknym
          labedziem zostalo otoczone kultem (calkiem jak podczs kampanii wyborczych i
          przepychanek w rzadzie)
    • rtd5rtd szyfrowanym transfer po internecie 1024bit/klucz. 17.11.06, 16:04
      Nie wiem czy oni slyszeli w tym MEN o szyfrowanym transferze danych. - pozdrawiam ich bo to oni zajmuja sie edukacja wiec powinni o tym slyszec od swoich doradcow od spraw elektroniki/informatyki. Nic im nie dadza zakazy. To samo dotyczy szukania pornografii na dyskach twardych podejrzanych o pedofilie. Virutalny dysk szyfrowany 1024 bit klucz i jaka jest zlozonosc brute-forca? -(30 lat na fajnym clustrze) - to chyba sprawa im sie przedawni. Nie wiem jak policja sie zachowuje w takim przypadku ?? - podpalaja zapalniczka pedofila zeby im powiedzial klucz? A jak nie to go smyraja pirem po pietach?? ;-)
      To chyba troche nie chumanitarne - co?

      rozumiecie o co mi chodzi!?
      • mih.popieluch Re: szyfrowanym transfer po internecie 1024bit/kl 17.11.06, 16:14
        nie
        • rtd5rtd Chodzi o to ze gre mozna kupic zagranica 17.11.06, 16:47
          Chodzi o to ze gre mozna kupic zagranica gdzie nie jest zakazana, przetransferowac ja szyfrowanym polaczeniem, potem rozpowszechniac ja przez internet rowniez szyfrowany. Stosujac dlugi klucz, rzad czy jakies ich policyjne jednostki informatyczne nie bedzie wstanie wstanie tej transmisji rozszyfrowac w logicznym czasie nie posiadajac klucza. Metoda zgadywania kloejnych mozliwych kluczy moze trwac wiele lat, wiec pozdrowienia da nich. Potem taka gre trzymac mozna na dysku virtualnym, ktory jest zaszyfrowany rowniez, tak ze jak przyjdzie do ciebie policjant i zabierze ci dysk do swojego laba to odszyfrowanie zajminie mu 30 lat. Prawo sie zmieni w tym czasie czy cos. A o giertychu juz dawno nikt niebedzie nawet pamietal.

          To samo jesli chodzi o trzymanie jakich kolwiek nielegalnych goowien. Psiarnia jak ci zabierze dysk, to krzyz im na droge , beda se puszczac programy do odszyfrowywania ktore beda dzialaly tyle czasu ze twoje dzieci juz beda miec dzieci.
          Dlatego w usa nie mozna uzywac szyfrowania pow 1024 (o ile mnie pamiec nie myli) Ale my zyjemy w Europie i tu mozna. Wiec Luz.

          Pozdr,
      • sothis666 Re: szyfrowanym transfer po internecie 1024bit/kl 17.11.06, 16:17
        > rozumiecie o co mi chodzi!?

        my tak ale nie licz na rząd.
        najlepsze kadry poszly na ministerstwo od rybołówstwa:)
      • sierzant_nowak Re: szyfrowanym transfer po internecie 1024bit/kl 17.11.06, 16:39
        30 lat na 1024-bit? Chyba w NSA, jezeli maja juz ten komputer kwantowy ;-)
        • r306 Kwantawy z algorytmami matematyki rozmytej? 17.11.06, 16:50
          Dzien... moze dwa...
          Tego sie nie lamie metoda 'brutal-force' :)
          • rtd5rtd Wklej kod w C. 17.11.06, 16:56
            bo jestem ciekaw
            • r306 Re: Wklej kod w C. 17.11.06, 17:08
              Kod w C? Ah - nie lepiej w C++? Moze jednak Java albo C#? Nieee Fortran bedzie
              tu najlepszy. Chociaz - moze jedna Ada, albo chociaz Cobol......:)

              Misku - matematyka rozmyta, to nawet dla mine za wysokie progi, chociaz
              konczylem niezgorszy kierunek.
              Jednak mozesz o tym conieco poczytac - jesli zechcesz - ostatnio Chinczycy
              zdrowo dowalili.

              Druga sprawa - na komputery kwantowe... nie pisze sie kodu, w rozumieniu
              sekwencji - C tu na nic :) To sa struktury macierzowe operuja na wektorach, a
              wlasciwie pewnych przejsciach stanow. Blizej im to sieci neuronowych, anizeli
              do procesora z lista rozkazow. Tam nawet za bardzo nie ma pojecia bitu....
              • rtd5rtd jestes teoretykiem. Pewnie cos takiego na dzis to 17.11.06, 17:27
                Pewnie cos takiego na dzis to science friction. I giertych i jego doradcy czytali moze o tym na internecie tak jak ty.
                • r306 Super... Tylko dlaczego ten teoretyk siedzi po 12h 17.11.06, 17:52
                  i dziubie? :)

                  i dziubie? Co prawda sa to tylko nudne przeplywy w systemie ERP, ale zeby od
                  razu teoretyk :) hehehehehe

                  > Pewnie cos takiego na dzis to science friction
                  Nie. Jesli chodzi o procesory fotonowe czyli kwantowe, to takowe juz istnieja,
                  a matematyka rozmyta, mimo, ze historie ma stosunkowo mloda, bardzo dobrze sie
                  juz trzyma w siodle zastosowan praktycznych. Chociazby w algorytmach
                  rozpoznawania obrazow, czy ich rekonstrukcji.

                  A co poszukania, to wystarczy wejsc na wiki :)
                  pl.wikipedia.org/wiki/MD5
                  "W roku 2004 znaleziono sposób na generowanie kolizji MD5, co obniża jego
                  bezpieczeństwo w niektórych zastosowaniach (np. podpisywaniu plików). Podobne
                  słabości odnaleziono również w SHA-0 i osłabionej wersji SHA-1."

                  Lamanie takich kodow polega nie na ich rozszyfrowaniu - poprzez znalezienie
                  bezposrednio kombinacji klucza, ale znalezieniu pewnej periodycznie
                  zachodzacej "zmianie" na zaszyfrowanym juz ciagu. Dlatego wlasnie wykorzystuje
                  sie metody bardziej znane w sieciach neuronowych, dzieki ktorym takie anomalie
                  mozna dosc skutecznie wychwycic, lub przy zastosowaniu stricte matematyki gdzie
                  bada sie zachowanie funkcji szyfrujacej lub rodzin tych funckji.
                  • rtd5rtd to dobrze ze sie uczysz. 17.11.06, 18:34
                    Ale nie sadze zeby w prl'u policja miala zaimplementowane takie algorytmy. Bo od opisu ich zasad ogolnych do zrobienia cos co dziala jest daleko.
                    A regularnosci w zakodowanym zbiorze sie minimalizuje dlugoscia klucza co powoduje wydluzenie czasu pracy tych alg. o ktorych piszesz.
                    Dlatego w usa sa zabronione klucze o dlugosci wiekszej niz 1024 . Bo ich agencje nie dysponuja sprzetem ktory moze to rozkodowac w logicznym czasie. W europie to nie jest zabronione. Ale nie sadze ze z powodu ze tu maja lepsze algorytmy.
                    A u nas w Prl'u - nie ma szans.

                    • robert.zimnicki Re: to dobrze ze sie uczysz. 17.11.06, 18:35
                      rtd5rtd napisała:

                      > Ale nie sadze zeby w prl'u policja miala zaimplementowane takie algorytmy. Bo o
                      > d opisu ich zasad ogolnych do zrobienia cos co dziala jest daleko.
                      > A regularnosci w zakodowanym zbiorze sie minimalizuje dlugoscia klucza co powod
                      > uje wydluzenie czasu pracy tych alg. o ktorych piszesz.
                      > Dlatego w usa sa zabronione klucze o dlugosci wiekszej niz 1024 . Bo ich agencj
                      > e nie dysponuja sprzetem ktory moze to rozkodowac w logicznym czasie. W europie
                      > to nie jest zabronione. Ale nie sadze ze z powodu ze tu maja lepsze algorytmy.
                      >
                      > A u nas w Prl'u - nie ma szans.
                      >

                      ale jest jeszcze wspolpraca miedzynarodowa i tak zwany interpol, czy MI6
                      zawsze mozna zlecic cos mossadowi, a ci ponoc sie nie pierd.o.la
                      • rtd5rtd Yo. Mosad i wspolpraca z giertychem. 17.11.06, 18:38
                        Przeciez oni pewnie nie nawidza tego nazisty.
                        • robert.zimnicki Re: Yo. Mosad i wspolpraca z giertychem. 17.11.06, 18:41
                          rtd5rtd napisała:

                          > Przeciez oni pewnie nie nawidza tego nazisty.

                          tym lepiej
                          poleca dwa lby
                          jedem konia, drugi dilera tej gry

                          i moze zapanuje jakies ozywienie
                          • rtd5rtd Ale mosad ma w dupie algorytmy i inne goowna 17.11.06, 18:52
                            oni maja whuj kasy i kupja informatorow jak male dzieci i tak by scigneli dilera tej gry.
                            • robert.zimnicki Re: Ale mosad ma w dupie algorytmy i inne goowna 17.11.06, 19:05
                              rtd5rtd napisała:

                              > oni maja whuj kasy i kupja informatorow jak male dzieci i tak by scigneli diler
                              > a tej gry.


                              a tam wyzej jakas klotnia na temat szyfrowania plikow
                              • rtd5rtd Huj mam to w dupie ide chlac! 17.11.06, 19:10
                                !!
                                • robert.zimnicki Re: H.. mam to w dupie ide chlac! 17.11.06, 19:22
                                  rtd5rtd napisała:

                                  > !!
                                  i luz
                                  zaraz pomysle o drugim browcu, bo dyskutanci juz powiedzieli co mieli powiedziec
                                  i watek sie rozmywa
                    • r306 Czlowiek uczy sie cale zycie :) 17.11.06, 18:52
                      Niestety zywot akedemicki to juz dla mnie historia z broda hehehehe

                      > Dlatego w usa sa zabronione klucze o dlugosci wiekszej niz 1024 . Bo ich
                      > agencj
                      > e nie dysponuja sprzetem ktory moze to rozkodowac w logicznym czasie
                      Nie wiem czy zauwazyles, jak w przeciagu 10 lat, ta sankcja idzie w gore ;)
                      A co do klucza, o ktorym mowisz, jest zabroniony raczej ze wzgledu na
                      deszyfracje w czasie 'rzeczywistym'...
                      Przy tym zalewie informacji nie tyle czas lamania samego algorytmu jest tu
                      wazny, co ilosc informacji do przefiltrowania - tu deszyfracja musi dzialac
                      blyskawicznie, aby kontrolowac spoleczenstwo - bo przeciez nie szpiegow :)

                      Aby zas zakonczyc te dyskusje, przerastajaca forma nad trescia - zycze milego
                      weekendu - ide w koncu odpoczac.
                      • rtd5rtd Yo. Masz racje. 17.11.06, 18:53
                        Ale ja musze jeszcze zafixowac 2 defekty zrobic build , testy i wtedy beer - time.
                      • cyberrafi Re: Czlowiek uczy sie cale zycie :) 17.11.06, 19:11
                        Sytuacja nie jest chyba taka tragiczna. Ja przynajmniej dotąd nie znalazłem
                        informacji aby znane szyfry jak AES, Twofish, CAST, 3DES, ElGamal czy RSA
                        zostały w praktyce złamane. Nawet ten dosyć stary algorytm haszujący MD5 nie
                        został zdaję się pokonany całkowicie. Chińczycy znaleźli sposób szybkiego
                        wytworzenia dwóch różnych wiadomości o identycznym dowolnym haszu ale stworzenie
                        wiadomości o zadanym haszu jednak podobno na razie mozliwe tylko metodą prób i
                        błędów.
                        • r306 Tak na szybciora - znow wiki... 17.11.06, 19:51
                          pl.wikipedia.org/wiki/Meet_in_the_middle
                          Wiem, ze rodzaj ataku dosc 'prymitywny', ale.... :) Tak z przymrozeniem oka :)
      • r306 brute-force nie ma zlozonosci :) 17.11.06, 16:53
        Jest tylko czasochlonnosc.
        Przeciez to kosmicznie wrecz niezlozony algorytm hehehehe

        PS
        Przerost formy nad trescia :)
        • rtd5rtd ma zlozonosc - obliczeniowa. 17.11.06, 16:59
          .
          • r306 Re: ma zlozonosc - obliczeniowa. 17.11.06, 17:13
            pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82o%C5%BCono%C5%9B%C4%87_obliczeniowa
            Tylko w wymiarze czasu......
            • rtd5rtd Ale nie usilujesz chyba przekonac ze zlozonosc 17.11.06, 17:30
              obliczeniowa bruteforce'a jest mala?
              • r306 Zlozonosc obliczeniowa dzieli sie na... 17.11.06, 17:38
                kilka grup. W tym zlozonosc algorytmu i zlozonosc czasowa. W przypadku brutal-
                force pozostaje tylko skladowa czasowa.

                A ktos mi tu od teoretyka zasunal heheheheh
                • rtd5rtd ale w tej twojej definicji z wiki sa 2 grupy. 17.11.06, 17:45
                  1. zlozonosc pamieciowa
                  2. zlozonosc obliczeniowa.

                  a napisales "W tym zlozonosc algorytmu i zlozonosc czasowa" - tej pierwszej nie ma.
                  "zlozonosc algorytmu" powinienes napisac "zlozonosc pamieciowa".

                  • r306 Prosty tekst a przeczytac nie potrafisz? 17.11.06, 17:55
                    pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82o%C5%BCono%C5%9B%C4%87_obliczeniowa#Z.C5.82o.C5.BCono.C5.9B.C4.87_czasowa

                    Chlopie....
                    • rtd5rtd blad zrobiles. 17.11.06, 18:23
                      napisale "dzieli sie na kilka grup. W tym zlozonosc algorytmu i zlozonosc czasowa."
                      A jest tak ze zlozonosc algorytmow dzieli sie na :
                      1. czasowa
                      2. pamieciowa.
                      (to podgrupy tego zagadnienia.)
                      a ty napisales to co widzisz. z czego wynika ze grup jest kilka i :
                      1. zlozonosc algorytmu.
                      2. zlozonosc czasowa.
                      a raczej jest tak ze zlozonosc algorytmow dzieli sie na czasowa i pamieciowa.
                      co potwierdza zdanie z tej wiki definicji:
                      "Złożoność algorytmów
                      ---------------------------
                      Ilość zasobów potrzebnych dla działania algorytmu może być rozumiana jako jego złożoność. W zależności od rozważanego zasobu mówimy o złożoności czasowej lub pamięciowej. "

                      Po drogie cytujesz definicje z wiki kotra, kto napisal? Kto zrevie,lowal? Jesli uwazasz to za wiarygodne zrodlo to sie mylisz. Bo Nie sadze zeby moderatorzy z wiki byli specjalistami we wszyskich dziedzinach jakie tam sa. Wiec kazda z tych def moze zawierac dowalna ilosc bzdur kotrch moderator nie zkumal bo nie jest specjalista w tej dziedzinie.

                      Wiec dalej twierdzisz ze zlozonosc alg. typu brute force jest mala?
                      (wystarczy mi to?)
                      • r306 Zwracam honor :) 17.11.06, 18:31
                        Lepiej zinterpretowales definicje ;) Piszac ladnych pare lat temu w zwyklym
                        bashu skrypt do metody slownikowej brutal-force, mam o niej
                        poprostu "wyrobione" zdanie - stad moj upor :)


                        Ad rem - nie podwazałbym wiarygodnosci wiki :) Sa robione badania, co do
                        bledow - ostatnio nawet Btitanica byla "oburzona" wynikami tych badan
                        hehehehehehe.

                        Rozmawiamy niestety/stety na forum internetowym, a nie w bibliotece polibudy -
                        tak wiec.... :)

                        • rtd5rtd ok dzieki :) 17.11.06, 18:37
                          .
      • huk256 Re: szyfrowanym transfer po internecie 1024bit/kl 18.11.06, 03:04
        rtd5rtd napisała:

        > Nie wiem czy oni slyszeli w tym MEN o szyfrowanym transferze danych. - pozdrawi
        > am ich bo to oni zajmuja sie edukacja wiec powinni o tym slyszec od swoich dora
        > dcow od spraw elektroniki/informatyki. Nic im nie dadza zakazy. To samo dotyczy
        > szukania pornografii na dyskach twardych podejrzanych o pedofilie. Virutalny d
        > ysk szyfrowany 1024 bit klucz i jaka jest zlozonosc brute-forca? -(30 lat na fa
        > jnym clustrze) - to chyba sprawa im sie przedawni. Nie wiem jak policja sie zac
        > howuje w takim przypadku ?? - podpalaja zapalniczka pedofila zeby im powiedzial
        > klucz? A jak nie to go smyraja pirem po pietach?? ;-)
        > To chyba troche nie chumanitarne - co?
        >
        > rozumiecie o co mi chodzi!?


        Możesz mi podać nazwę jakiegoś programu który tak fajnie szyfruje dysk?

        • doopa1 Steganos Security Suite SE 18.11.06, 10:03
          ale on szyfruje AESem 256-bitowym. Lepszego na razie nie znalazłem ale może ktoś
          coś podpowie?
          • huk256 Re: Steganos Security Suite SE 18.11.06, 10:49
            Wiem że z pól roku temu na www.idg.pl była mowa o programie na używanie którego
            musisz mieć pozwolenie z MSWiA - bo jego szyfr jest tak dobry że złamanie
            zajęłoby wieeeeeeellllleee lat (chyba był właśnie 1024 Bitowy). Swoją drogą -
            już za parę lat procesory z Hardwarowym szyfratorem staną się normą - wtedy może
            się rozpocząć prawdziwy boom na tego typu programy (bo szyfrowanie praktycznie
            nie będzie się wiązało ze stratą prędkości).
            • doopa1 A co to za program? 18.11.06, 11:29
              podaj link
    • adsense Re: MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 16:10
      Slodko

      -------------------------
      gielda.blox.pl 50 zł i KK dla Ciebie GRATIS !!!
    • brite No to teraz każdy będzie chciał zagrać 17.11.06, 16:16
      Ten MEN to nieźli spece od marketingu.
    • ubu_roy Re: MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 16:22
      To typowa postawa dla idiotow ktorzy nic innego nie potrafia jak protestowac
      przeciwko zjawiskom i rzeczom na ktore i tak nie maja i nie moga miec wplywu.
      Jakas biurwa z MEN upadla na glowe. Moze tak MEN pojdzie za ciosem i doniesie do
      prokuratury na grawitacje ?
    • ddddd9 Re: MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 16:50
      bardzo dobrze - wprowadzić cenzure, a opornych wysyłać na Syberię, tylko tak
      można w tym nieszczęsnym kraju zrobic jako taki porządek.
    • doopa1 To że erotyką to chyba dobrze? 17.11.06, 16:51
      Przecież erotyka nie jest czymś złym a wręcz przeciwnie.
    • stara_twojej_starej Re: MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 17:12
      A ja twierdzę, że musimy zrobić WSZYSTKO, co w naszej mocy, by zakończyć niudolne rządy kaczyńskich, PiSu, LPRu i reszty tego dziadostwa.
    • w.baszczynski Aresztowany Dyrektor Departamentu Min. Finansow 17.11.06, 17:43
      Aresztowany przez CBŚ w dniu 15.05.06 Andrzej Żelechowski Dyrektor Departamentu
      Systemu Podatkowego
      Ministerstwa Finansów posiada powiązania rodzinne z firmą sprzedającą kasy
      fiskalne do taksówek. Syn
      Andrzeja Ż. - Maciej Żelechowski jest mężem Anny Cieślak (obecnie
      Żelechowskiej) córki właściciela
      firmy CB Electronics (Bogdana Cieślaka) - słynnej (firmy) swego czasu ze
      sprzedaży rekordowej ilości
      kas fiskalnych i taksometrów instalowanych w taksówkach. Interesująca jest
      również obecność firmy
      CB Electronics w Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i
      uzyskiwane przez nią ulgi
      podatkowe z tego tytułu. Firma CB Electronics zasługuje także na uwagę z innego
      powodu. A ściślej
      rzecz biorąc jej przybudówka kierowana przez Michała Cieślaka (syna Bogdana
      C.), a mianowicie
      Fundacja Promocji i Innowacji Technicznych "TachoForum" wcześniej działająca
      jako fundacja
      "Tacho-Tech". Fundacja miała i ma nadal duży wpływ na Główny Urząd Miar (oraz
      podlegające mu
      Okręgowe Urzędy Miar) -
      odpowiadający miedzy innymi za dopuszczenie do oficjalnego obiegu taksometru
      Cezar Fiskalny.
      Taksometr Cezar Fiskalny współpracuje z kasami fiskalnymi, co ciekawe istnieje
      również
      wersja "nie fiskalna" tego taksometru przeznaczona dla jak to określa Firma CB
      Electronics na swojej
      stronie internetowej tzw. przewozu okazjonalnego. Czyli dla taksówkarzy, którzy
      z różnych powodów
      (miedzy innymi brak świadectwa o niekaralności) nie mogli otrzymać licencji
      taksówkarza i zmuszeni
      byli założyć jednoosobowe firmy znane jako Przewóz Osób. Nie to jednak
      zadecydowało o olbrzymiej
      popularności, jaką cieszy się Cezar Fiskalny. Wśród taksówkarzy korzystających
      z taksometru Cezar
      Fiskalny tajemnicą poliszynela jest łatwość, z jaką można zdjąć z niego plomby
      zabezpieczające (tzw.
      cechy legalizacji wstępnej oraz cechy legalizacji ostatecznej), co pozwala na
      zmianę ustawień
      taksometru. Polega to na takim uszkodzeniu tzw. koszyczka plombowniczego, aby
      można było wyjąc
      plomby nie uszkadzając ich. Koszyczek plombowniczy jest zastępowany nowym (jest
      to element ogólnie
      dostępny) a
      plomby ponownie umieszczane na swoich pierwotnych miejscach po dokonaniu zmian
      w konfiguracji
      taksometru. Pozwala to miedzy innymi na reset pamięci taksometru i
      wyczyszczenie rejestrów
      zawierających liczbę przejechanych kilometrów płatnych i niepłatnych oraz
      numerów unikatowych kas
      fiskalnych podłączanych do danego taksometru. Zabieg taki umożliwia wielokrotne
      podłączanie rożnych
      kas fiskalnych. Najczęściej stosowana konfiguracja to dwie kasy fiskalne. Jedna
      pracująca w trybie
      fiskalnym druga
      pracująca w trybie szkoleniowym, która nie zapisuje uzyskiwanych obrotów trwale
      do pamięci
      fiskalnej. Inna równie popularna metoda jest ingerencja w złącze impulsowe.
      Polega to na takim
      nałożeniu ołowianej cechy zabezpieczającej, aby możliwe było rozkręcenie złącza
      DB9 i wstawienie w
      obwód impulsowy multiplikatora (mnożnika). Proszę zauważyć, że złącza impulsowe
      DB9 stosowane przez
      CBE są rozbieralne. Tego typu praktyki maja miejsce od wielu juz lat i
      stosowane były również we
      wcześniejszych
      generacjach taksometrów produkowanych przez CBE. Na uwagę zasługuje również
      przychylność, jaką
      cieszyła się firma CB Electronics w Głównym Urzędzie Miar, jeśli chodzi o
      legalizację tachografów
      oraz łatwość, z jaką CB Electronics uzyskała certyfikat pozwalający na
      otworzenie tzw. Laboratorium
      Pomiarowego, co pozwalało na legalizacje tachografów bez obecności urzędników z
      Urzędu Miar.
      Czy rozbicie układu w Min. Finansów przyczyni się również do skierowania swej
      troski przez
      Państwo na stosunki panujące w Głównym Urzędzie Miar i podległych mu Okręgowych
      Urzędach Miar oraz
      spojrzenia czujniejszym okiem na "partnerstwo", różnych firm i fundacji oraz
      Urzędu Miar
    • olias ty jesteś aż tak głupi, czy tylko udajesz? 17.11.06, 18:17
      to chora gra dla chorych ludzi.
      • obraza.uczuc.religijnych A ty normalny? 17.11.06, 18:22

        • robert.zimnicki Re: A ty normalny? 17.11.06, 18:37
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          >
          nikt nie jest normalny, ale popieranie zabojcow spowoduje, ze paru kolesi
          podpali cie kiedys w autobusie
          skoro byly przypadki, ze dzieciaki naogladawszy sie kreskowej z tomem i jerrym,
          walili sie mlotkami, albo akakali z okien i udawali, ze nic im sie nie stalo
          • obraza.uczuc.religijnych Byli też tacy co tych rzeczy nie oglądali 17.11.06, 18:40
            a walili się młotkami albo skakli z okien i udawali że nic im się nie stało.
            Zakazać nieoglądania?
            • robert.zimnicki Re: Byli też tacy co tych rzeczy nie oglądali 17.11.06, 18:47
              obraza.uczuc.religijnych napisał:

              > a walili się młotkami albo skakli z okien i udawali że nic im się nie stało.
              > Zakazać nieoglądania?

              zapisy prawne sa dla wszystkich, ale nie dotycza tych, ktorzy umieja zyc
              to znaczy jesli ktos nie ma nic karalnego na sumieniu to moze sie wloczyc po
              nocy (ostatni plan wprowadzenia godziny policyjnej dla nieletnich)

              albo, jesli ktos nie jest podatny na przemoc, moze smialo ogladac horrory
              w razie spraw karnych dostanie pozytywne zaswiadczenie od bieglego psychologa i
              po krzyku

              ale niestety wiekszosc ludzi wymaga kontroli, bo inaczej legalnie moglaby wejsc
              do twojej chaty lub do sklepu i zazadac kasy, albo jedzenia

              a w starozytnych chinach podrabianie pierwszych w historii banknotow karano
              smiercia, wiec ze strachu falszerzy bylo niewielu, a ci ktorzy przezyli byli
              dobrymi specjalistami
              czego nie mozna powiedziec o kolesiach spod blokow, na ktorych jest przyzwolenie
              spoleczne (bo to ponoc pokolenie biedy), zaczepiajacych czasem przechodzacych ludzi
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Byli też tacy co tych rzeczy nie oglądali 17.11.06, 19:04
                robert.zimnicki napisał:

                > ale niestety wiekszosc ludzi wymaga kontroli, bo inaczej legalnie moglaby
                wejsc
                > do twojej chaty lub do sklepu i zazadac kasy, albo jedzenia
                >
                > a w starozytnych chinach podrabianie pierwszych w historii banknotow karano
                > smiercia, wiec ze strachu falszerzy bylo niewielu, a ci ktorzy przezyli byli
                > dobrymi specjalistami
                > czego nie mozna powiedziec o kolesiach spod blokow, na ktorych jest
                przyzwoleni
                > e
                > spoleczne (bo to ponoc pokolenie biedy), zaczepiajacych czasem przechodzacych
                l
                > udzi

                To wzruszające, ze troszczysz się o mój los i przestrzegasz przed
                niebezpieczeństwami jakie mi grożą. Pozwól jednak, że z powodu możliwości
                spadnięcia mi cegły na głowę, nie zakażę budowy domów.
                • robert.zimnicki Re: Byli też tacy co tych rzeczy nie oglądali 17.11.06, 19:08
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:


                  > To wzruszające, ze troszczysz się o mój los i przestrzegasz przed
                  > niebezpieczeństwami jakie mi grożą. Pozwól jednak, że z powodu możliwości
                  > spadnięcia mi cegły na głowę, nie zakażę budowy domów.


                  domow nie, ale nie ma co lekcewazyc tabliczek ostrzegawczych i ogrodzen kolo
                  placow budowy (odnies to do tematu watku)

                  moze i dobrze, ze niektorzy soie troszcza, bo od tych ktorzy powinni to robic z
                  urzedu, raczej pomocy nie dostaniesz (az mnie zdziwila reakcja MEN)

                  podrawiam
                  • obraza.uczuc.religijnych I takie znaki ostrzegawcze 17.11.06, 19:13
                    na produkcie, o którym jest artykuł, są.
                    • robert.zimnicki Re: I takie znaki ostrzegawcze 17.11.06, 19:21
                      obraza.uczuc.religijnych napisał:

                      > na produkcie, o którym jest artykuł, są.

                      ta akcja to odpowiedz na agresje w szkoalch, wiec troche mozna przymknac na nia oko
                      przeciez nie zabroia staremu chlopu ogladac pornole, ale niestety podnoszenie
                      reki na dzieci jest zbrodnia, wiec nie dziw sie zakazowi
                      zakazy skierowane sa do ograniczonej umyslowo czesci spoleczenstwa, nie
                      rozrozniajacej jawy od snu, wiec nie masz sie czego obawiac
                      jesli odrozniasz wirtulandie od rzeczywistosci, to nie grozi ci skazenie
                      psychiki gra
                      to tak jak z hasz-barami, albo trawa
                      dopuszczalne jest palenie, ale handlowanie juz nie
                      • obraza.uczuc.religijnych Doprawdy nie wiem co do sytuacji w szkołach 17.11.06, 19:25
                        ma gra komputerowa dla dorosłych.
                        • robert.zimnicki Re: Doprawdy nie wiem co do sytuacji w szkołach 17.11.06, 19:38
                          obraza.uczuc.religijnych napisał:

                          > ma gra komputerowa dla dorosłych.

                          doroslym nie jest osoba, ktora ukonczyla 15 lat
                          a to jest dolny prog wieku uzytkowania tej gry

                          a mlodociani bandyci, tfu uczniowie, skads maja wzorce zachowan, zapewne z domu,
                          albo od starszych kolegow
                          stad pewne restrykcje i zakazy

                          tak jak jazda po pijanemu i policyjne akcje wylapywania prowadzacych samochody
                          pijakow
                          przeciez mozna tez powiedziec, ze po jednym piwku jeszcze widze na oczy i moge
                          prowadzic fure, ale zakazy powstaja na podstawie obserwacji jakiejs czesci populacji
                          i jesli stwierdzi sie oddzialywanie jakiegos bodzca (w tym przypadku wypakow z
                          udzialem pijanuch kierowcow, albo wplywu agresji w telewizji na agresje na
                          ulicach), to przerzuca sie to na reszte populacji
                          niestety tak dziala socjologia i statystyka, wiec musimy sie z tym pogodzic

                          zakaz jeszcze nikomu prawemu nie wyrzadzil krzywdy, bo zyje on trzymajac sie
                          swojego kanonu moralnego
                          • obraza.uczuc.religijnych Re: Doprawdy nie wiem co do sytuacji w szkołach 17.11.06, 19:49
                            robert.zimnicki napisał:

                            > doroslym nie jest osoba, ktora ukonczyla 15 lat
                            > a to jest dolny prog wieku uzytkowania tej gry

                            Takie osoby za przestępstwa ponoszą odpowiedzialność karną jak dorośli.
                            Rozumiem że uznajemy je za dorosłe wtedy gdy nam to pasuje.

                            > a mlodociani bandyci, tfu uczniowie, skads maja wzorce zachowan, zapewne z
                            domu

                            No właśnie. Może tam leży problem?
                            > ,
                            > albo od starszych kolegow
                            > stad pewne restrykcje i zakazy

                            Zakazy a koledzy? To jest zupełnie pomieszane.
                            >
                            > tak jak jazda po pijanemu i policyjne akcje wylapywania prowadzacych samochody
                            > pijakow
                            > przeciez mozna tez powiedziec, ze po jednym piwku jeszcze widze na oczy i moge
                            > prowadzic fure,

                            No właśnie. W różnych państwach limit zawartości alkoholu we krwi pozwala na
                            jazdę po piwku. Dlaczego nie ma uniwersalnego zakazu?

                            > ale zakazy powstaja na podstawie obserwacji jakiejs czesci popu
                            > lacji
                            > i jesli stwierdzi sie oddzialywanie jakiegos bodzca (w tym przypadku wypakow z
                            > udzialem pijanuch kierowcow, albo wplywu agresji w telewizji na agresje na
                            > ulicach), to przerzuca sie to na reszte populacji
                            > niestety tak dziala socjologia i statystyka, wiec musimy sie z tym pogodzic
                            >
                            > zakaz jeszcze nikomu prawemu nie wyrzadzil krzywdy, bo zyje on trzymajac sie
                            > swojego kanonu moralnego

                            Sam fakt wprowadzenia zakazu, którego wpływ na poprawę sytuacji jest wątpliwy,
                            jest złem.
                          • forwen Re: Doprawdy nie wiem co do sytuacji w szkołach 17.11.06, 23:22
                            "doroslym nie jest osoba, ktora ukonczyla 15 lat
                            a to jest dolny prog wieku uzytkowania tej gry"

                            W Japonii. Mogę teraz popełnić herezję, ale jeśli mnie pamięć nie myli w Japonii
                            ten wiek to jest jeśli już nie dorosłość, to wiek dojrzały.
    • sraczynski MEN doniósł do prokuratury na "Rządy róży" 17.11.06, 18:23
      A kto w ministerstwie w to grał skoro wie dokładnie co gra zawiera?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka