Dodaj do ulubionych

Obłudna cnota PO

21.11.06, 03:59
Nie chodzi o cnoty solidarnosci. Polska jest w wiekszosci krajem zacofanym intelektualnie (30
procent wierzy w kreacjonizm, maly odsetek ludzi ma wyzsze wyksztalcenie, etc...). Polcay byli i sa
ksztalceni ze Polska to narod wyjatkowy, ale ciagle krzywdzony. Brak horyzontow myslowych,
uczucie ze jest sie kims wyjatkowym, ale zarazem pokrzywdzonym to idealna 'karma' dla partii jak
PiS czy PO. Roznica miedzy nimi jest taka, PiS odnosi sie do tych co maja kompleksy bo nie chca byc
'swiatowi i europejscy', a PO odnosi sie do tych co maja kompleksy bo chca byc 'swiatowi i
europejscy', ale wiedza ze nie sa. To wszystko na dodatek mocno zakropione woda swiecona i
wodeczka daje nam obraz prawicowego elektoratu, ktory kiedys byl elektoratem SLD (oni starali sie, i
to skutecznie podlizywac obu grupom).
Jakie spoleczenstwo, takie partie, utyskiwanie redaktorow GW na nic sie nie zda. Zadne polityczne
roszady nie zmienia obrazu tego kraju.
Obserwuj wątek
    • sp2aib Obłudna cnota PO 21.11.06, 05:12
      Nareszcie w dużym dzienniku ktoś poważny napisał że "król jest nagi". Ale czy
      nasze otumaniane społeczeństwo jest jeszcze w stanie to zrozumieć? Wątpię!
      • plmlp Fakt, brak pragmatyzmu osłabia PO. Mogli wywalić 22.11.06, 07:57
        Kaczora na spólkę z resztą sejmu to się Tusk czerwienił z przejecia bo "nie uchodzi, dobrodzieju, nie uchodzi...". Lepiej żeby to przemyśleli. A teraz jeszcze te pyskówki. Po co to komu? Z samego rozumu przynajmniej jeden z nich nie powinien ciągnąć dyskusji w mediach.
    • altspringe Propagandysta Pacewicz sfrustrowany 21.11.06, 07:23
      Taki jest los propagandystow i agitatorow politycznych, ze popadaja w stresy gdy
      ich ulubiency dołują. Ale po co to udawac dziennikarza...
      • kosa811 hm, a którzy to ulubieńcy i kto dołuje 21.11.06, 08:28
        - bo nie pojąłem Twej niezwykle głębokiej myśli?
        • altspringe Re: hm, a którzy to ulubieńcy i kto dołuje 22.11.06, 04:54
          Wszelkie lewactwo dołuje, a więc ulubieńcy i protektorzy Pacewicza jak
          postkomuchy, geriatyczni pseudodemokraci (Onyszkiewicz, Geremek & co)
          sprzymierzeni z typami w rodzaju Szmajdzińskiego (& co), pogrobowcy KPP, KPZU i
          - łącznie - WKPB w osobach pani Łuczywo (& co), wojujacy homoseksualiści (& co)
          itd itp. A ta wredna Platforma nie chce im rzucic koła ratunkowego.
      • antyskaner Ten Pacewicz jest walnięty 21.11.06, 23:11

        Nieszczęście polityczne rozum miesza. Jesli Pacewicz sądzi, że PO będzie
        reanimować SLD, lewicę obyczajową i geriatyków.pl Onysza to bezwzględnie wymaga
        dobrego lekarza.
    • tales1 Przebieranie nóżkami do koalicji PO/SLD/PD/SdPl/UP 21.11.06, 08:55
      Nic z tego nie będzie p.Pacewicz, a to przebieranie nóżkami, to efekt parcia
      na ... pęcherz!
      • wikal Re: Przebieranie nóżkami do koalicji PO/SLD/PD/Sd 21.11.06, 18:45
        Faktycznie nic z tego nie będzie. PiS jest zacofany i zakompleksiony, PO głupia
        i bez pomysłu na przyszłość. LPR i SO nie istnieją. Efekt waszego dobrego
        samopoczucia i hasła "PiS to ósmy cud świata, co by nie zrobił, a nasz prezes
        to krynica mądrości" będzie taki, że za 3 lata ten centrolew czy jak go tam
        zwał w ogóle żadnej koalicji nie bedzie potrzebował, bo wygra wybory w cuglach
        (chyba, że bliźniaki całą opozycję zamkną do pudła i odwołają wybory - to nie
        jest niemożliwe). A będzie to zasługa twoich idoli, zwolenników "demokracji
        kontrolowanej". Ja się z tego nie cieszę, bo jeszcze nie zapomniałam rządów SLD
        z aferą w tle każdego tygodnia. Ale cóż, na to sie zanosi.
        • burlasino Re: Przebieranie nóżkami do koalicji PO/SLD/PD/Sd 21.11.06, 20:53
          Dodajmy, że większość tych "afer co tydzień" wykreowały prywatne media na
          zamówienie swoich mocodawców politycznych.
          • ironlord Re: Przebieranie nóżkami do koalicji PO/SLD/PD/Sd 21.11.06, 22:09
            pierdu pierdu, powiedział co wiedział...
      • pla_cebo Wujek Dobra Rada Pacewicz 21.11.06, 22:51
        "Platforma odrzuciła "Pożegnanie z PiS" i wybrała "Precz z komuną". Z pewnością
        uznała, że ta druga sztuka będzie miała większą widownię. Być może ma rację.
        Może słusznie boi się starych towarzyszy, którzy wciąż kręcą się po SLD.

        Być może, a może wcale nie? Może Platforma nie straciłaby głosów, ale zyskała
        nowe?"

        PO powinna podziekowac Pacewiczowi za dobre rady. W wyniku ich realizacji PO w
        ciagu roku spadlaby do roli PD ktora de facto juz jest bytem wirtualnym.
        Moze trzeba powiedziec otwarcie, ze chodzi o powrot SLD do wladzy a nie
        rozpisywac sie tak szeroko.
    • maruda.r PO w dożywotniej opozycji 21.11.06, 09:19

      Ale kluczowe pytanie brzmi: Co naprawdę myśli widownia? Co stanowi podstawę
      ruchu wahadła w prawo?

      Nie ma jednej odpowiedzi. Zwrot w kierunku wartości chrześcijańskich i
      tradycyjnych - na pewno tak. Podbicie narodowego bębenka - też.

      *****************************************

      Zdaje się, że wahadło już się zatrzymuje i zaraz będzie wracać w lewą stronę
      (ostatnie sondaże). Widownia bardzo szybko, jak na niesławne odejście SLD,
      zaczyna dostrzegać prawicowy absurd w wykonaniu PiS-u i całkowitą, wręcz
      żenującą nieskuteczność PO. 3 lata do końca kadencji sejmu to bardzo dużo.
      Szanse na samodzielne rządzenie przez PO zaczynają się wyraźnie zmniejszać i
      może tak się zdarzyć, że to LiD stanie się dominującą siłą.

      W obecnej sytuacji zdumiewa akcentowanie przez PO szybko się zużywających się
      wartości prawicowych, a wstydliwe ukrywanie liberalnych.



      • jaslon PO w dożywotniej opozycji ??? 21.11.06, 09:50
        Jak daleko można zajść w swoim zaprzaństwie??? Rozróżnienie jest proste:
        komuchy to zgnilizna, którą trzeba wypalić do żywego, a lewica jest potrzebna
        Polsce jak powietrze!!!
        GW robi pod siebie ze strachu, że jak nie SLD, to żadnej lewicy nie będzie? A
        może Kwach i Millerek to nie tylko kumple od kielicha???

        Dlaczego PO miałaby legitymizować komuchów z SLD? Dlaczego lewicowy(?) PiS i
        lewicowa(?) Samoobrona są be, a lewicowy(:>>>>) SLD ma być cacy? Nie chodzi o
        poglądy polityczne? Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze? NIE, w
        tym wypadku chodzi o dawne wybory i przyjaźnie wierchuszki GW, czyli krótko
        mówiąc o ich PRYWATNE poglądy, przyjaźnie i interesy.
        • adam02138 Re: PO w dożywotniej opozycji ??? 21.11.06, 10:15
          PiS jest tak lewicowy jak bylo NSDAP. To nie jest lewica, to koszmar.
          • mindhardcore Re: PO w dożywotniej opozycji ??? 22.11.06, 09:04
            Pacewicz jak zwykle żałosny. Próbuje udowodnić w chamski, łopatologiczny
            sposób, że lewizna nawróciła się i teraz to juz nie jest SLD tylko coś
            lepszego, jakiś nieokreślony stwór pełen cnót i młodości Centrolew. Agitka
            pełną gębą i łysą pałą. Ale towarzyszu Pacewicz, tako se ne uda.
          • jaslon zbrodniczy komunizm 22.11.06, 13:06
            Sygnalizowałem konieczność usunięcia postu, w którym PiS porównuje się do NSDAP.
            Jak widać po 24h admin uważa, że to jest OK. Ciekawe jak zareaguje na
            przypomnienie, że SLD jest w prostej linii spadkobiercą zbrodniczego systemu
            komunistycznego, a część członków SLD aktywnych w życiu publicznym, była
            członkami PZPR, marionetkowej partii sprawującej dyktatorską władzę w Polsce z
            poręki KPZR.

            Różnica jest taka, że to, co ja napisałem to fakty historyczne, a ww porównanie
            to wyraz frustracji autora i bezczelność. Gdyby to zrobił pod własnym
            nazwiskiem, skazałby go każdy sąd.
        • sklis nie upraszczaj... 22.11.06, 00:49
          1. Miller i s-ka to taka lewica, jak PiS prawica, czyli z koziej d... trąba,
          2. Kwachu i Miller mają się do siebie jak woda i ogień,
          3. PiS i Samoobrona są be - ale nie dlatego, że są lewicowe, tylko destrukcyjne,
          4. SLD to już nie partia, tylko fanklub,
          5. Nie "komuchów", tylko WSZELKIEJ maści partyjniaków i złodziei trzeba wypalić,
          bez względu na chwilową przynależność. Jest gdzie szukać, od SLD, przez
          Samoobronę, po PiS (próba wyborczego przekupstwa wyborców z Włoszczowej za 3 mln
          puiblicznych pieniędzy - temu panu dziękujemy)
          Rewolucjoniści... Zostanie po nich kałuża śmierdzącej mazi.
          • jaslon prostego uprościć się nie da :))) 22.11.06, 12:15
            Od przestępców w Polsce 89' jest policja i sądy. Mamy wolną Polskę i wolne
            media.

            A komuchów tworzących klikę SLD powinien spotykać powszechny ostracyzm na
            gruncie działalności publicznej.
          • wodniak_r Re: nie upraszczaj... 22.11.06, 14:30
            Podzielam ocenę. Obecną "klasę polityczną" trzeba wypalić, jak ranę zakażoną
            gangreną. Jej usytuowanie, z lewa czy z prawa, nie ma najmniejszego znaczenia. W
            opowieściach, że część społeczeństwa nie bierze udziału w wyborach, bo jest mało
            aktywa, jest tylko część prawdy. Ci ludzie traktują państwo (w takim wydaniu)
            jako instytucję im wrogą, i jest im wszystko jedno, kto aktualnie rządzi. W
            latach dziewięćdziesiątych, gdy z taką wielką troską pochylano się nad
            "wielko-zakładową" klasą robotniczą i rozdzierano szaty nad faktem, że "pada"
            jakiś zakład i dwieście osób straci pracę, masowo upadały sklepiki, hurtownie,
            zakłady rzemieślnicze, a tysiące ludzi traciło dorobek życia. "Elita" wykpiwała
            białe skarpetki biznesmenów i polowe łóżka straganiarzy, zapominając o tym, że w
            każdym prawdziwie kapitalistycznym kraju, to właśnie ci ludzie są "drożdżami"
            gospodarki. A dzisiaj oni układają kafelki w Irlandii, i niedługo aby
            zamontować "waserwannę" trzeba będzie pisać podanie do Łukaszenki. I jedyna
            nadzieja zmiany sytuacji w młodych, którzy wolą nalewać piwo w londyńskich
            pubach, niż pracować za 800 zł. I trudno im odmówić racji. Bo tak naprawdę, to
            są prawdziwe wybory.
      • elfhelm Wynik LiDu w wyborach jest przecież słaby... 21.11.06, 21:03
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=52604312
        tu parę porównań...
    • pjpb Obłudna cnota PO 21.11.06, 09:39
      pan pacewicz przez lata powinien zauwazyc jedno: od lat wszelkie dzialania unii
      wolnosci, ktorych pragmatyzm i rozsadek chwali, owocuja coraz glebszej
      marginalizacji bylych wlodarzy sumien. na miejscu liderow platformy, zbudowany
      tym przykladem, uwaznie czytalym wszelkie felietony pana pacewicza - i robil
      wszystko konsekwentnie na odwrot.
      pozwole tez sobie sprostowac kilka niedopowiedzen:
      1 czlonkowstwo w pzpr samo w sobie mialo charakter zbyt masowy, aby czlowieka
      spisywac na straty za sam odruch idealizmu, glupoty badz oportunizmu. sld
      natomiast o tyle sie rozni od pozostalych ugrupowan, ze ono fetuje wszystkich
      siepaczy powojennych - moze z wyjatkiem stalina
      2 przed 1989 spor komunizm-antykomunizm nie byl zazwyczaj sporem ideowym. byla
      to raczej roznica swiatopogladowa oportunizm i kundlizm kontra integralnosc i
      odwaga
      3 platforma najzupelniej slusznie w warszawie nie biegnie proszac borowskiego o
      wsparcie. sama pozbyla sie z trudem duzej czesci odium ukladu warszawskiego
      [wywalila w szczegolnosci piskorskiego - z tego co czytalem w parlamencie
      europejskim juz znalazl sobie miejsce wraz z unitami]. wiazac sie z sld w wawie
      wystawia tylek na kopy od pisu - 'uklad warszawski wksrzeszony'
    • kuczynski2 Świetny Tekst! 21.11.06, 09:54
      • artur.wojtczak Re: Świetny Tekst! 21.11.06, 10:22
        tak, swietny. myślę dokładnie tak jak pacewicz, mam 32 lata i mam dośc tych
        sztucznych podziałów. Jeśli PO ma być PiS - Bis, to HGW nie dostanie mojego
        głosu.kropka.
        • kot.kot1 Artur glosuj na Pania Hannę 21.11.06, 10:34
          Idź glosuj na nia Artur. Ona co krok zapewnia, że ządnej koalicji z PiS. Nie
          wierzę aby po takich zapewnieniach zrobiła ze swego tyłka cholewę. Może
          dlatego,że kobieta. Więc głosuj na nią mimo tego durnia Rokity. To jest "jasio
          wędrowniczek", ktory trzyma PO przy tej zaśmierdłej już po tylu
          latach "solidarnościowej cnocie". On jest nieszczęściem tej partii, jak był
          niewszczęściem UD i UW.
          • sklis Uwaga na gości w kapeluszach! 22.11.06, 00:54
            Jest takie stare powiedzonko kierowców - trzymaj się z daleka od gości w
            kapeluszach za kółkiem, nie wiadomo, czego się po nich spodziewać. Może to
            dotyczy nie tylko kierowców?
      • lexus15 Re: Pacewicz- publicysta postkomuny 21.11.06, 10:49
        dalej bredzi o historycznym kompromisie
      • t-800 Re: Świetny Tekst! 22.11.06, 08:28
        A rozumu ani śladu...
    • elfhelm W SLD żadnej zmiany przecież nie ma... 21.11.06, 13:15
      O ile jeszcze Olejniczak mógłby coś dla SLD dobrego zrobić, to i tak wybrał
      stanowisko wicemarszałka, a partią zajmuje się wyłącznie Napieralski wraz z
      częścią betonu.
      I potem mamy takie kwiatki jak odkurzanie Dyducha (radny sejmiku dolnośląskiego)
      czy tej gnidy Henia Długosza (z sympatią witany w świętokrzyskim sztabie SLD).

      "Centrolew to nie jest SLD". Tu się też trudno zgodzić. SLD ma struktury,
      pieniądze, ludzi. Sdpl to parę głośniejszych nazwisk - często zresztą gasnących,
      bardzo popularna kiedyś na Pomorzu Banach nie umiała nawet pociągnąć sejmikowej
      listy. PD, już nie mówiąc o UP, to byty wirtualne. Zresztą już 1 z 4 radnych w
      sejmikach w skali kraju PD zapowiedział akces do klubu PO.

      Nie wiadomo też, na czym koalicja z SLD miałaby polegać.
      Lewica została w sumie w tych wyborach całkowicie odsunięta od żłoba - miała 8
      marszałków i rządziła w 10 województwach. Teraz być może pojawi się w 2-3,
      zawsze w roli mniejszego partnera. W powiatach czy wielu miastach jest tak samo.
      Udało się utrzymać paru prezydentów i podjąć walkę o kolejne miasta, ale już w
      Jeleniej Górze, Nowym Sączu, Bytomiu urzędujących prezydentów z SLD wycięto w
      pierwszej turze (a to się zdarzyło naprawdę nielicznym).

      No i zauważmy, że deklaracje współpracy przed drugą turą niekoniecznie mogłyby
      okazać się korzystne.

      • dem-leftist Re: W SLD żadnej zmiany przecież nie ma... 21.11.06, 18:38
        czytam te twoje wypociny od czasu do czasu i musze ci pogratulowac.
        W wybiorczosci to ty jestes wybitny...
        Tak cie zabolal ten jakze trafny artykul???
        PO kompromituje sie w Krakowie czy w Lublinie.Ja wiem.Zaraz nam opiszesz ich
        misterny plan,czego my maluczcy nie potrafimy zrozumiec.
        Jesli chodzi o SLD to oni tych prezydentow utrzymali calkiem sporo.O Rzeszowie
        nie bede wspominal...
        nie zrozumiales tego artykulu,bo jestes zacietrzewionym peowskim gogusiem.
        Pytanie!!!
        To wreszcie ile warte byly straszenia PO i jej smiesznych wyborcow
        bolszewizmem,czy tez "socjalizmem" w wykonaniu PISu???
        To jest pytanie o wiarygodnosc.
        No ale aktyw PO(zreszta zupelnie tak samo jak aktyw PISu)ma zawsze odpowiedz,w
        postaci wybiorczych informacji,ktore przybieraja forme manipulacji.
        Niczym sie nie roznicie !!!
        PO=PIS
        Jaka bylaby roznica miedzy premierem Kaczynskim a premierem Rokita???
        pytanie retoryczne...
        • elfhelm Re: W SLD żadnej zmiany przecież nie ma... 21.11.06, 18:56
          > PO kompromituje sie w Krakowie czy w Lublinie

          W Krakowie robi się wielkie halo o poparcie przez Rokitę bezpartyjnego kandydata
          PiS, niedawnego zresztą kolegi partyjnego z SKL.

          W Lublinie kandydaci prawicy dostali 40%. Jeśli Palikot chciał wygrać
          prezydenturę, musiał się z nimi dogadać.

          > Tak cie zabolal ten jakze trafny artykul???

          Co do jego trafności mam wątpliwości. Bo nie uważam wyniku SLD za szczególny sukces.
          Trochę danych do porównania:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=52604312
    • stagaz Wierzę, że Pacewicz... 21.11.06, 13:41
      ...ma dość, choćby dlatego, że teraz jest widzem, a kiedyś był asystentem
      reżysera; sic transit gloria mundi...Jak wielka jest frustracja środowiska "GW"
      wskazuje sposób omówienia własnego sondażu, gdzie pochylają się nad rzekomym
      fenomenem PSL-u, byle tylko nie wspomnieć, nawet półgębkiem, o trzyprocentowym
      wzroście PiS-u. Zdaje się, że najchętniej schowaliby ten sondaż na własne
      zamówienie, pod dywan...
    • stagaz Pacewicz napisał: 21.11.06, 13:50
      "Obecność w Centrolewie Janusza Onyszkiewicza też mogłaby dać do myślenia
      Janowi Rokicie czy Tuskowi."

      Niestety dla redaktora, wiele więcej dają im do myślenia zdarte facjaty
      Czarzastego i Szmajdzińskiego wychylające się zza pleców Olejniczaka. Tusk i
      Rokita, cokolwiek o nich nie myśleć, zdają sobie sprawę, że towarzystwo Lewusów
      i Figurantów jako sojusznik o wiele bardziej zaszkodzi PO niż Liga i
      Samoobrona PiS-owi.
      • dr_pool Re: Pacewicz klei durnia... 21.11.06, 16:06
        > "Obecność w Centrolewie Janusza Onyszkiewicza też mogłaby dać do myślenia
        > Janowi Rokicie czy Tuskowi."

        a o czym niby by mieli myslec panie Pacewicz? - wszak Onysz dla budowania i
        umacniania postkomuny w latach '90 zasługi ma duże (nie wszyscy prole to wiedzą
        bo GieWu niespecjalnie o tym pisała, niemniej Donek i Marysia zdają sobie
        doskonale z tego sprawę) - kawałkiem życiorysu wszystkiego sie nie przykryje...
        • sklis A czym Ty możesz się pochwalić? 22.11.06, 00:58
          Onych najpierw walczył o wolność Polski, potem budował wolną Ojczyznę. A Ty?
          Łatwo rzucić kamieniem...
          • t-800 Re: A czym Ty możesz się pochwalić? 22.11.06, 08:34
            A Macierewicz założył KOR, pod który później podpięli się michniki.
          • dr_pool Re: A czym Ty możesz się pochwalić? 22.11.06, 15:50
            Towarzyszu i po co te nerwy połączone z osobista wy_cieczką?

            po prostu Pacewicz klei durnia podpierając się Onyszem, kóry owszem karte w
            latach odpowiednich ma - klei w sensie dziwi się że Platfusy nie biora z niego
            przykładu...czy ten Pacewicz myśli że biografią przykryje fakta współczesne -
            za durniów ma czytelników?

            sojusz Janusza wynika nie tylko z chęci przetrwania PeDefilów, ale tez
            głębokich powiązań biznesowo-politycznych z postkomuchami...nie dziwie się że
            Platfusy nie chca kojarzyc się podobnie, choc POwiązań też trochę mają...ale
            szkoda im tych życiorysów trwonic dla komuchów...

            naści wisienkę na torcie - ot, wypowiedź prominentnego działacza PeDefilów - a
            jakże przedwyborcza:
            "SLD skorzysta na porozumieniu najbardziej. Tanim kosztem, kilkoma miejscami na
            listach uwiarygodniliśmy ich naszymi biografiami. SdPl ma, co chce, czyli
            poparcie dla kandydatury Borowskiego na prezydenta Warszawy. My po prostu
            próbujemy przetrwać."

            a co do tego budowania wolnej Ojczyzny - co tam za zasługi Janusz położył? z
            kim i jak uwiązany jest pokazał przy głosowaniu nad Rezolucją...na tabor w Moku
            juz nie ma wejścia za to...
    • gw_organ_tw7 Obłudna cnota Pacewicza i agentury 21.11.06, 16:44
      kto jeszcze bierze tdo ręki to esbeckie gó.. zalegające po kioskach i stacjacg
      benzynowych?
      • babette663 [...] 21.11.06, 18:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • adrem63 Re: Obłudna cnota PO 21.11.06, 18:27
      > Platforma odrzuciła "Pożegnanie z PiS" i wybrała "Precz z komuną". Z
      pewnością uznała,
      > że ta druga sztuka będzie miała większą widownię. Być może ma rację. Może
      słusznie boi
      > się starych towarzyszy, którzy wciąż kręcą się po SLD.

      Słuszna diagnoza, pozostaje jednak pytanie dlaczego paru kabotynów z GW ciągle
      jeszcze gra w sztuce „Pożegnanie z PIS” i dlaczego nie boi się „starych
      towarzyszy” ?
    • moher75 SLD pożarło "demokratów" 21.11.06, 18:34
      Dla PO paradoksalnie SLD jest największym wrogiem - wszag wzmocnienie lewicy
      będzie niechybnie odbywać się kosztem elektoratu Platformy. PO po aliansie z
      SLD osłabione o tę część elektoratu która nie wybaczy im mariażu z postkomuną,
      zostanie wchłonięte przez SLD - Komuchy to wyśmienici gracze politycznej sceny.
      Swoją drogą to ziszcza się powoli plan Kaczyńskiego podziału sceny politycznej
      na dwa bloki - patriotyczny i postkomunę...
      • adrem63 Re: SLD pożarło "demokratów" 21.11.06, 19:09
        > Swoją drogą to ziszcza się powoli plan Kaczyńskiego podziału sceny
        > politycznej na dwa bloki - patriotyczny i postkomunę...

        Dokładnie tak jest i tak będzie dalej,
        neoliberałowie zgrupują się w SLD mieniącym się lewicą,
        a uczciwi i patriotycznie nastawieni politycy PO przejdą do PIS
        i będą rządzić długo i szczęśliwie.
        :-)
        • uklad_wcielony Re: SLD pożarło "demokratów" 21.11.06, 19:41
          adrem63 napisał:

          > a uczciwi i patriotycznie nastawieni politycy PO przejdą do PIS
          > i będą rządzić długo i szczęśliwie.
          > :-)

          Taa, beda dlugo i szczesliwie rzadzic samymi soba i najbardziej niedolezna
          czescia emerytow, bo w wypadku urzeczywistnienia sie takiego scenariusza cala
          reszta narodu (nie wylaczajac co bardziej pragmatycznych moherow) ucieknie do
          starej UE.
          • adrem63 Re: SLD pożarło "demokratów" 21.11.06, 23:23
            Twój scenariusz się nie spełni bo ta „najbardziej niedołężna część emerytów”
            niedługo „zniknie z okna”, a ci „bardziej pragmatyczni z moherów” zbyt kochają
            kraj ojczysty i raczej wrócą niż wyjadą.
            • pjpb Re: SLD pożarło "demokratów" 22.11.06, 10:40
              tak. cale mnostwo. milo jest prosta wizje swiata a patriotycznych i uczciwych co
              na swoich barkach beda dzwigali trzech emerytow, czterech bezrobotnych i pieciu
              rencistow, i oszustow [czyli tych ktorzy nie chca]. poki co jak ktos nie jest
              przesadnie wyksztalcony i zna jezyk, moze byc uczciwy i patriotyczny po szyje,
              ale jak zona w ciazy i dzieci krzycza, rodziny sie patriotycznymi haslami nie
              wykarmi. wtedy i patrioci pryskaja z kraju - i jesli maja troche oleju w glowie
              pod warstwa patosu, klna na ultrapatriotow ktorzy swa glupota i brakiem
              kompetencji robia wszystko aby patrioci nie mogli utrzymac rodziny we wlasnym kraju
              • adrem63 Re: SLD pożarło "demokratów" 22.11.06, 13:05
                Rozumiem w całej rozciągłości, ale nie jestem właściwie rozumiany.

                > milo jest prosta wizje swiata a patriotycznych i uczciwych co
                > na swoich barkach beda dzwigali trzech emerytow, czterech bezrobotnych i
                > pieciu rencistow, i oszustow [czyli tych ktorzy nie chca].

                Owszem tak było z pewnymi różnicami przez 17 lat i jeszcze tak jest i ludzie
                wyjeżdżali za granicę i nadal jeszcze wyjeżdżają.
                Jednak ci uczciwi i patriotyczni, niezadowoleni z dotychczasowych rządów mają
                się wziąć teraz nie do „dźwigania” nadmiernych ciężarów, ale do rządzenia, żeby
                było inaczej.
                Będzie lepiej – to widać już po wskaźnikach gospodarczych i po zachowaniu
                rynków.
                Gospodarki nie da się zakłamać.
                Bezrobocie spada, a jak spadnie do ok 5% to nie będzie już o czym mówić.
                Jasne że pewna ilość ludzi zawsze emigruje z różnych powodów przeważnie
                bytowych (także np. z Niemiec), ale na ich miejsce mogą przyjść inni.

                Zatem niech się liberałowie pożerają wzajemnie, aż pękną,
                wykończą się hurtowo.
                • pjpb Re: SLD pożarło "demokratów" 23.11.06, 09:02
                  wlasnie problem w tym, ze obecny wzrost gospodarczy nie ma nic wspolnego z
                  dzialaniami rzadu. oczywiscie jest to sztandarowy zarzut wszelkich rzadu
                  przeciwnikow, i najprosciej dac mi etykiete fanatycznego platformersa i przejsc
                  nade mna do porzadku dziennego jako niereformowalnego. przy odrobinie dobrej
                  woli zadalbym sobie jednak pytanie: jakie _konkretne_ dzialania rzadu wspieraja
                  wzrost gospodarczy? czy to sie komus podoba czy nie, w latach 1993-97 polska
                  miala tez ladne wskazniki wzrostu. czy z tego wynika, ze sld tworzylo dobry rzad
                  i reformowalo ustroj? wprost przeciwnie moim skromnym zdaniem - z tego nie
                  wynika wiele, sld tworszylo koszmarny rzad przetrwania i pietrzenia patologii, a
                  wzrost gospodarczy wynikal glownie z dobrej koniunktury na rynkach swiatowych.
                  podobnie dzisiaj mamy w polsce - rzad przejada efekty wzrostu, zamiast ciac na
                  potege wydatki socjalne, rownowazac budzet, woli sie chelpic ze budzet jest
                  najbardziej prosocjalny od 1989. koniunktura sie zalamie na swiecie, wplywy
                  budzetu spadna - a ciecie wydatkow jest wtedy i trudne i niekonieczenie
                  stymulowaloby gospodarke w warunkach zastoju badz recesji.podobnie z inna
                  powszechnie znana bolaczka - biurokracja tlamszaca przedsiebiorczosc. mamy tu
                  powody do dumy z polski i polakow - po 50 latach panstwa opiekunczego wielu
                  polakow z niczego stworzyli cos - w polsce i zagranica. wielu jest takich,
                  ktorzy maja pomysl jak pojsc tez w te slady. co jednak z tego, jesli
                  wszechwladnosc setek agencji kontrolnych, niekonczacy sie strumien papierkow w
                  tysiacach urzedow, ze juz nie wspomne o obciazeniach podatkowych, wielu ta chec
                  z glow wybijaja. albo tez sklaniaja do realizowania wizji na zachodzie.
                  silne panstwo, z ktorego mozna byc dumnym to takie, ktorego obywatele tworza
                  wielkie rzeczy na wielu polach - i staja sie bogatsi dzieki swej inwencji. kraj
                  dynamicznie rozwijajacy sie i bogaty automatycznie staje sie krajem silnym. kraj
                  zas notorycznie ustawiajacy sie w pozycji petenta, bez dlugoterminowej strategii
                  i celow, chwiejny i nieobliczalny, nie jest da nikogo powaznym partnerem. i
                  dopominanie sie 'nam sie nalezy' tego nie zmieni. polityka miedzynarodowa to
                  brutalna gra, w ktorej na sentymenty nie ma miejsca
                  • adrem63 Re: SLD pożarło "demokratów" 24.11.06, 14:00
                    > wlasnie problem w tym, ze obecny wzrost gospodarczy nie ma nic wspolnego z
                    > dzialaniami rzadu.
                    Widzę, że w dalszym ciągu nie jestem rozumiany, albo wklejasz mi tutaj jakieś
                    propagandowe gotowce.

                    Ja nie mówię, że obecny wzrost gospodarczy jest bezpośrednio związany z jakimiś
                    konkretnymi działaniami rządu. Kto zna sposób działania rządów i gospodarki
                    wie, że na efekty ekonomiczne w skali makro trzeba czasami poczekać parę lat.
                    Dużo szybsza jest reakcja rynków i ona wskazuje na spory poziom zaufania czyli
                    skłonność do wydawania pieniędzy w tym kraju. Dlatego mamy wzrost PKB jeden z
                    najwyższych w krajach Unii chociaż jeszcze za mały, bo my potrzebujemy wzrostu
                    ok. 7-8% żeby skutecznie gonić „starą Europę”.

                    > rzad przejada efekty wzrostu, zamiast ciac na
                    > potege wydatki socjalne, rownowazac budzet, woli sie chelpic ze budzet jest
                    > najbardziej prosocjalny od 1989.
                    Cięcie wydatków „na potęgę” powoduje zwykle spadek dynamiki wzrostu więc nie
                    dziwię się, że min. Gilowska nie poszła jeszcze na to.
                    Ciekawe przy tym jakie to „wydatki socjalne” chciałbyś ciąć. Czyżbyś
                    chciał „poPRLowskich” emerytów „puścić w skarpetkach”. To się nie uda –
                    obowiązuje umowa społeczna, wiedzą o tym doskonale politycy.

                    Do sukcesów wszyscy chętnie się przyznają, a w wypadku klęski winne są
                    zwykle „zewnętrzne warunki gospodarcze”, stagnacja światowej gospodarki itd.
                    jak za rządów AWS kiedy gospodarkę „schłodzono” niemal do zera zwiększając
                    armię bezrobotnych o dodatkowy milion ludzi na bruku.

                    Ten rząd obiecał przywrócić praworządność, ukrócić korupcję, biurokrację i
                    samowolę urzędniczą.
                    To są podstawy rozwoju gospodarki i wielu w te intencje uwierzyło, ale to jest
                    zadanie ogromne
                    i może być zrealizowane tylko wspólnym wysiłkiem. Dlatego uczciwi patrioci z
                    wszelkich partii powinni przyłączyć się do tego dzieła, a szanse dla Polski są
                    największe w tej chwili.

                    Nie mówmy zatem czy państwo ma być słabe czy silne, państwo ma być przyjazne
                    dla obywateli, umożliwić im możliwie nieskrępowany rozwój, nie tylko dla tych
                    najbogatszych, bo nie ci najbogatsi stanowią o tym czy w danym kraju żyje się
                    dobrze lecz pozycja tych średnich i drobnych.

                    > polityka miedzynarodowa to brutalna gra, w ktorej na sentymenty nie ma
                    miejsca.
                    Nie bardzo wiem do czego pijesz, ale jeśli chodzi o ostatnią sprawę polskiego
                    veta w UE,
                    to właśnie dzisiaj rano, chyba już ostatni politycy z opozycji (m. in. były
                    premier Buzek), przyznali że to był właściwy krok.
      • sklis "wyśmienici gracze politycznej sceny" 22.11.06, 01:07
        "wyśmienici gracze politycznej sceny" (i nieprawdopodobnie cyniczni) to
        Kaczyńscy. Nikt dotąd tak nie bujał narodu. Ich "tanie państwo" jest droższe.
        Miały być niższe podaki - są wyższe (akcyza!) "Uchronili" Polaków przed prostym
        systemem podatkowym 3x15 - i dopiero teraz lodówki pustoszeją.

        > Swoją drogą to ziszcza się powoli plan Kaczyńskiego podziału sceny politycznej
        > na dwa bloki - patriotyczny i postkomunę...

        "Patriotyczny"?! Co to za patriotyzm wiodący do zniszczenia Ojczyzny?! Chyba
        ciemniacko-oportunistyczny! A cała reszta porządnych Polaków to ma być postkomuna???
      • agg Re: SLD pożarło "demokratów" 22.11.06, 12:48
        na własnie kaczorom sie nie udaje. Nie docenili PSL i PO ma zkim robić
        koalicje. A tak byliby skazani na SLD i PiS by triumfował. Wielki strateg sie
        pomylił. Teraz to PO ma szanse wrzucić PiS w ramiona SLD za trzy lata a scena
        polityczna ma szanse podzielic sie pobobnie jak w USA gdzie partie róznią sie
        stosunkiem do ekonomii.
    • dijkman Platforma Obywatelska - mutacja AWS-u 21.11.06, 19:22
      PO to takie pospolite ruszenie. Biorą wszystkich co nazywają się prawicą
      lub umiarkowaną prawicą. Politycy z partii Donalda Tuska tak jak z AWS i PiS
      mają skłonności do moralizowania.
      A niby dlaczego mamy uważać, że są uczciwsi? Bo tak mówią?
      Z historii wiemy, że takie formacje kończą nie najlepiej.

      Lustracja, dekomunizacja(17lat po upadku komunizmu), utworzenie CBA,
      likwidacja WSI - to były główne punkty ich programu.
      O gospodarce niewiele mówili. Teraz zresztą też.

      PO wypłynęła w 2000 roku na fali niepopularności Jerzego Buzka, mimo, że
      znaleźli się w niej politycy, którzy jego rząd wspierali.
      Zachwyt nie trwał długo. Ale wyborcy musieli na kogoś głosować, aby odsunąć
      SLD od władzy. Wybrali przede wszystkim PiS i PO. Niestety.

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34383,656406.html
      • dijkman Platforma Obywatelska - mutacja AWS-u cd. 22.11.06, 00:32
        Czy ktoś z Was postrzega PO i PiS jako partie postsolidarnościowe?
        Ja na pewno nie. Większość najważniejszych działaczy Solidarności
        było związanych z UW.
        Jak rozumiem dla Rafała Ziemkiewicza prawdziwa Solidarność to Kaczyńscy,
        Dorn, Niesiołowski.

        Historyczne podziały są już w praktyce nieaktualne.
        Opozycyjna przeszłość polityków tak na prawdę od lat mało kogo obchodzi.
        Najlepiej świadczą o tym wyniki wyborów prezydenckich w 2000 roku oraz
        powstanie koalicji PiS-LPR-Samoobrona.
        PO popełnia ten sam błąd co UW w 2000 roku. Unia nie chciała wówczas
        przedterminowych wyborów i współpracy z SLD i słono za to zapłaciła.



        Małe sprostowanie:
        Powstanie Platformy Obywatelskiej zostało ogłoszone w styczniu 2001 roku.
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34310,144646.html
        • t-800 Re: Platforma Obywatelska - mutacja AWS-u cd. 22.11.06, 08:38
          dijkman napisał:

          > Unia nie chciała wówczas
          > przedterminowych wyborów i współpracy z SLD i słono za to zapłaciła.

          Za to teraz współpracuje. Spełnił się sen Michnika o "historycznym kompromisie"
          z potomkami komunistycznych oprawców.
    • zwiatrem1 Obłudna cnota PO 21.11.06, 19:44
      Zacofanym to chyba jestes ty adamku!
      Sek w tym panie pacewicz ze lewica polska to zadna lewica to komunistyczne
      lewusy. Dlatego PRECZ Z KOMUNA!!!!!
      • szymon64 Re: Obłudna cnota PO 21.11.06, 20:58
        hm... rzeczywiście po lewicy kręci się ciągle zbyt dużo czerwonych cieni, ale ja
        coraz bardziej skłaniam się ku lewej stronie sceny politycznej a ten post
        popycha mnie w lewo coraz bardziej
        • demokratus Ja od dawna sympatyzuję z demokratami.pl 21.11.06, 21:56
          i źle na tym nie wychodzę. Intelektualnie jestem mocniejszy
          • sklis dużo pożytku z tego nie ma.... 22.11.06, 01:42
            ...ta ekipa stanowisk nie rozdaje, nie tacy ludzie...
            ...ale trzymam za Ciebie kciuki :)
          • pjpb Re: Ja od dawna sympatyzuję z demokratami.pl 22.11.06, 10:46
            'Ja od dawna sympatyzuję z demokratami.pl i źle na tym nie wychodzę.
            Intelektualnie jestem mocniejszy'
            :-))) to az bije z posta....
        • t-800 Re: Obłudna cnota PO 22.11.06, 08:40
          szymon64 napisał:

          > ten post
          > popycha mnie w lewo coraz bardziej

          Łatwo Tobą manipulować. A ja się kiedyś dziwiłem, jak to jest możliwe, że ktoś
          kto kiedyś głosował na ROP teraz głosuje na SLD.
    • martino Obłudna cnota PO 21.11.06, 21:05
      Jęk zawodu: tak blisko było historycznego kompromisu, czy Oberredaktor się w końcu doczeka?
    • tingri nic dodac, nic ujac. PO koniecznie chce przegrac 21.11.06, 21:21
      prezydenture warszawy, jak przegrala prezydenture polski. czyzby w PO byl jakis
      "tajny uklad" ktory sypie piasek im w szprychy?
    • demokratus Pacewicz jest w wysokiej formie intelektualnej. Ja 21.11.06, 21:48
      k zwykle zresztą. Wypunktował wszystkie słabe strony jedynej opozycji w tym
      kraju. Należy żałować, że tacy ludzie nie zajmują się polityką w praktyce. Pan
      Adam Michnik zrezygnował, Pan prof Geremek odszedł na zasłużoną europejską
      placówkę, Onyszkiewicz także, Frasyniuk się wycofał do drugiej linii, Lityński
      także, Jacka Kuronia brakuje wszakże najbardziej. Nie ma teraz głosu w mądrości
      swej wyważonej a stanowczego. Brakuje nam Pana, panie Jacku...
      • adrem63 Re: Pacewicz jest w wysokiej formie intelektualne 21.11.06, 22:12
        Hmm, macie przecież jeszcze prof. Balcerowicza !?
        • demokratus Tak, mamy i nie wstydzimy się takich nazwisk. 21.11.06, 22:15
          A prof. Balcerowicz jest jednym z największych ekonomistów naszych czasów,
          laureatem niejednej nagrody. A opluwany skutecznie w kraju, dla którego oddał
          zdrowie i najlepsze lata życia, nic nie oczekując w zamian.
          • adrem63 Re: Tak, mamy i nie wstydzimy się takich nazwisk. 21.11.06, 22:55
            Czyli, jak rozumiem, jako filar partii raczej nieprzydatny ?
            Więc może zastąpi go prof. Filar z Torunia ?
          • t-800 Re: Tak, mamy i nie wstydzimy się takich nazwisk. 22.11.06, 08:42
            demokratus napisała:

            > A opluwany skutecznie w kraju, dla którego oddał
            > zdrowie i najlepsze lata życia, nic nie oczekując w zamian.

            Poza pensyjką prezesa NBP otrzymaną w ramach korupcji politycznej w zamian za
            poparcie budżetu.
          • afrykan Tak, mamy i nie wstydzimy się takich nazwisk. 22.11.06, 17:27
            Brakuje "wam" Kuronia z którego okresu?
            Organizowania czerwonego harcerstwa? ("W statucie naszego związku napisaliśmy,
            że nawiązujemy do najbardziej postępowych tradycji polskiego ruchu
            młodzieżowego. To stwierdzenie zobowiązuje. Najbardziej postępowe oznacza
            przecież organizacje młodzieżowe związane z ruchem robotniczym, a przede
            wszystkim jego najkonsekwentszym nurtem, z partią komunistyczną." - cytat z Kuronia)
            Czy na przykład z "listu otwartego do partii"? Podobno nieco trockizującego?
            Czy może z okresu posłowania w III RP? ("Na sali sejmowej zwykle śpię, co
            zresztą widać w relacjach telewizyjnych." - cytat z wywiadu z Kuroniem).
      • 7czester7 Re: Pacewicz jest w wysokiej formie intelektualne 21.11.06, 22:26
        demokratus

        Ostatnio zastanawiam się, czy śa przeprowadzane badania nad takimi osobami jak Pan.
        Wymienił Pan takie osobliwości jak Michnik, który od lat Pana okłamywał o
        okrągłym stole, prof. Geremek, którego nie cytuje juz nawet GW, bo nie ma po co,
        Onyszkiewicz jest , i był w IIIRP marionetką, Frasyniuk rozwalił doszczetnie UW
        i wepchnal w ramiona SLD, Jacek Kuron przez lata nie powiedzil slowa o swoich
        negocjacjach.
        Wszyscy bohaterowie, ktorzy okazali sie zwyklymi ludzmi, lub nawet gorzej. Tylko
        legenda tak nam mocno wmawiana przypomina sie w takich postach jak Panski.
        jak nie mozna widziec tej obludy, jak mozna wierzyc ludziom, ktorzy zawsze nas
        oklamywali.
        Bo spoleczenstwo nie bylo godne dowiedzenia sie prawdy.

        PS: Zgodnie z oczekiwaniami, kiedy tylko lewica poczula sie mocna, skonczyla sie
        taryfa ulgowa dla PO w GW. Bardzo nam przykro, ale juz nie bedzie tak fajnie,
        droga Platformo.

        PiS-PO coraz blizej;)
        • demokratus Zazdrość jest ludzkim uczuciem. Postawy krytykując 21.11.06, 22:39
          e ludzi wielce zasłużonych dla polskiej demokracji są polską domeną. Tak było w
          przeszłości, tak jest niestety i teraz. Polactwo zwykłe.
          • 7czester7 Re: Zazdrość jest ludzkim uczuciem. Postawy kryty 21.11.06, 22:50
            Zrozum, to nie ma nic wspolnego z zadroscia. Tu chodzi o klamstwo. Nie jakies
            wyimaginowany sprawy, obrzucanie blotem , tylko o bezdyskusyjne fakty.
            tez kiedys bylem zwolennikiem UW, ba, aktywnym zwolennikiem, zaczytywalem sie w
            GW, ale kurcze, spojrzalem na to z innej strony. Mamy wpojone spojrzenie tylko
            GW, wiele osob, po prostu trzeba spojrzec na to zdrugiej strony. A jesli to nie
            jest prawda, jezeli jestesmy manipulowani. Nie chodzi,zeby od razu odpowiadac na
            to pytanie; chodzi o samo wlasnie pytanie. Bo potem odpowiedz nasuwa sie sama.
            I nie pisz o Polactwie, tylko wczesniej przeczytaj Ziemkiewicza, to zrozumiesz,
            co to haslo oznacza.
            Pozdrawiam
            Ps: Postaw sobie pytanie. Zobaczysz. Rzeczywistosc jest calkowicie inna
          • t-800 Re: Zazdrość jest ludzkim uczuciem. Postawy kryty 22.11.06, 08:56
            demokratus napisała:

            > e ludzi wielce zasłużonych dla polskiej demokracji są polską domeną.

            No jasne. W innych krajach nie krytykują. Tylko w Polsce tak.
    • marek287 Obłudna cnota PO 21.11.06, 21:57
      Żenujący tekst. Pan Pacewicz jest taki mądry, a ci ludzie cały czas to samo.
      PIS i PO, po co lepiej się zaprzyjaźnić ze skompromitowanym SLD i w ogóle nie
      mówić o przeszłości.
    • sumer55 wreszcie ktoś się odważył powiedzieć prawdę o PO 21.11.06, 21:58
      -od początku są i będą cieniasami. A kto tego nie był w stanie rozpoznać, to
      jego problem. Adam02138 twierdzi że Polska jest w większości krajem zacofanym. I
      to jest prawda. Ale obawiam się, że to zacofanie nie obejmuje tylko tych co
      wierzą w kreacjonizm. Zacofani są niestety też ci co czytają/słuchają/oglądają a
      nie rozumieją tego o czym mowa. Narazie zmierzamy w prostej linii do koalicji
      PiS i PO bo ta ostatnia wkrótce "pęknie" i jedyny dla niej ratunek to właśnie
      koalicja. Ze stratą dla Polski. Tutto.
      • larive Re: wreszcie ktoś się odważył powiedzieć prawdę o 21.11.06, 22:07
        To ja pier*&(*le i nie glosuje na Hanke.
        NIech se platforma w dupe wsadzi siebie sama.
    • bokassa Obłudna cnota PO 21.11.06, 22:07
      Zglaj"szechterowana" gazieta roni łzy nad koalicją PO i SLD.Szczyty
      obłudy ,Pisze Pacanowicz"PO i SLD ani mi brat ani swat",ot i szutnik gotowy
      zawsze i wszędzie szkodzić Polsce i Polakom razem z czerwoną sotnia poputczików
      z G-aziety W-ybornej.
      Wot takaja zadacza.
    • mordzinas Pacewicz . Kiedy ci się znudzi to ujadanie?? 21.11.06, 22:08
      Facet. Jesteś jak zdarta płyta. Nookrągło kłapiesz jedno i to samo.

      Zebyś chociaż coś mądrego powtarzał...

      Facet. Jesteś sfrustrowany tym ,ze Polacy rzadzą się we własnym kraju
      tak jak oni chcą , a nie Gazeta Wybiórcza .
      Pacewicz. Ty oraz ludzie twojego stanu umysłowego nie macie wpływu na
      Polaków. Słucha was garstka oczadziałych wyznawców . I to wszystko.

      Psy szczekają a karawana jedzie dalej.

      Daj se chłopie siana. Zajmij się jakąs pożyteczną robotą.
      Jesteś nudny jak flaki z olejem.
    • dzakarta Obłudna cnota PO 21.11.06, 22:27
      Liderzy PO to dupki. Ropieprzą te swoją partię w drobiazgi. Ile trzeba jeszcze
      dać ciała, aby inni działacze PO wymienili swoich przywódców zanim nastąpi
      koniec?
      Pacewicz ma rację!
      • 7czester7 Re: Obłudna cnota PO 21.11.06, 22:30
        dzakarta napisał:

        > Liderzy PO to dupki. Ropieprzą te swoją partię w drobiazgi. Ile trzeba jeszcze
        >
        > dać ciała, aby inni działacze PO wymienili swoich przywódców zanim nastąpi
        > koniec?
        > Pacewicz ma rację!

        Tak, Rokita na lidera, koniec lewego Tuska.
        Brawo Dzakarta, dobrze prwicie kolego, tylko Rokita pomoze zmiesc czerwienna
        zarazeę;)
      • kiminohikari Re: Obłudna cnota PO 21.11.06, 22:48
        > Liderzy PO to dupki. Ropieprzą te swoją partię w drobiazgi.

        oni juz to robia. rokita swoim bezsensownym poparciem (albo sensownym, ale
        tylko wtedy, gdy spowoduje to rozlam w po i pociagniecie czesci po-wcow do
        pisu) sprawil, ze po jest w bardzo trudnej sytuacji. rokita zapomnial, ze
        wielu ludzi zaglosowalo na po, bo nie lubili sld z jednej strony oraz pisu
        z drugiej (ostatecznie pis to taka sama dno jak sld).
        kaczynscy potrafia odpowiednio manipulowac nastrojami i juz to robia w tej
        sprawie (wypowiedz kaczynskiego o rokicie, poparcia kandydata po).
        po pewnie sie rozpadnie (czesc wyborcow pojdzie za rokita, a czesc pewno
        poprze borowskiego). najwiekszymi przegranymi beda :
        - tusk - bo staral sie stworzyc partie, ktora nie miala szans (ekonomicznie
        - o ironio - blizszej sld [== reprezentacja lewicy w parlamencie],
        a ideowo - raczej w wiekszosci - blizsza pisowi)
        - rokita - bo przy kaczynskich bedzie tylko i wylacznie marionetka (cokolwiek
        by o nich nie powiedziec, sprzeciwu nie lubia). przy jego
        ambicjach politycznych, bedzie to dla niego dobra lekcja.
        wykraja:
        - kaczynscy - bo pozbeda sie nie tylko opozycji, ale uzyskaja dominujaca pozycje
        na prawicy
        pyrrusowe zwyciestwo :
        - lewica - bo uzyska sporo glosow na rozpadzie. ale nie bedzie to dosyc, aby
        zagrozic pisowi (chyba ze w przyszlosci kiepskie rzady kaczynskich
        same doprowadza do tego).

        sld : albo sie rozpadnie, albo wywali wszystkich pzpr-owcow.
        wtedy ma teoretycznie szanse na stanie sie "lewicowa
        partia".
    • andbor43 Następna do gazu będzie Platforma 21.11.06, 22:51
      Oni już czują, że twór w końcu sztuczny i tymczasowy jakim jest PO, musi
      podzielić los LPR i Sambrony. Daj Boże, aby proces ten uległ przyśpieszeniu po
      przegranych wyborach w Warszawie i Szczecinie. Wtedy i czas opresjonizmu pod
      władzą PISJONARZY może ulec skróceniu.
      • pla_cebo Re: Następna do gazu będzie Platforma 21.11.06, 23:04
        No wreszcie dobrze odczytane intencje autora artykulu.

        andbor43 napisał:

        > Oni już czują, że twór w końcu sztuczny i tymczasowy jakim jest PO, musi
        > podzielić los LPR i Sambrony. Daj Boże, aby proces ten uległ przyśpieszeniu
        po
        > przegranych wyborach w Warszawie i Szczecinie. Wtedy i czas opresjonizmu pod
        > władzą PISJONARZY może ulec skróceniu.

        Wynika z tego, ze jedynym tworem nie-sztucznym i nie-tymczasowym (no tak to juz
        kiladziesiat lat) jest SLD.
        • andbor43 Re: Następna do gazu będzie Platforma 21.11.06, 23:26
          Odczytanie trafne ale wniosek z gruntu fałszywy. Rzeczywistość jest nie tylko
          okrutna ale i bywa bolesna. Placebo uśmierza ból na krótko albo wcale...
          • pla_cebo Re: Następna do gazu będzie Platforma 21.11.06, 23:35
            andbor43 napisał:

            > Odczytanie trafne ale wniosek z gruntu fałszywy. Rzeczywistość jest nie tylko
            > okrutna ale i bywa bolesna. Placebo uśmierza ból na krótko albo wcale...

            To Twoj bol i twoje z nim problemy. Wez cos mocniejszego:)
          • malpa-z-paryza prawica to obraz hister narodowej 21.11.06, 23:35
            piS zakompleksiony; PO bez jaj, bogobojny , jednym slowem prawicowa konserwa.. na dodatek boi sie
            zrobic jajikolwiek ruch.
            pozostaje lze-elita, ktora jest lewicowa.. a wiec wrecie bedzie postep i moze jakos dojrzejemy do tej
            Europy
    • sklis "myśleć o tym, co ważne" 21.11.06, 23:36
      - to jest Polsce potrzebne, a nie szukanie haków, grzebanie w szafach, pisanie
      historii po swojemu.
      Polskę trzeba BUDOWAĆ, a nie demontować. Niestety, budowaniem obecna ekipa się
      nie interesuje, w tym drugim nie ma sobie równych w historii RP.
      • 7czester7 Re: "myśleć o tym, co ważne" 21.11.06, 23:54
        Czy potrafisz skilsie nie myslec tylko schematami wpajanymi nam prze4z GW?
        A teraz napisz cos od siebie, albo lepiej, napisz i udowdnij, ze nie nalzezy
        rozliczyc przeszlosci.
        Ok?
        • laaazy_boy Re: "myśleć o tym, co ważne" 22.11.06, 00:48
          Problemem jest tu nie tyle rozliczanie przeszłości, które swoją drogą powinno
          być przeprowadzone, lecz skupienie debaty publicznej na tej właśnie kwestii oraz
          innych, które choć w jakimś sensie istotne, to jałowe w sensie wpływu na rozwój
          tego kraju. Bo faktycznie - zamiast prowadzić prawdziwą debatę o granicach
          wolności, o perspektywach i planach rozwoju kraju, o roli Polski w Unii, o
          stosunkach międzynarodowych - pogrążamy się w gęstym, wstrętnym polskim piekle,
          w którym najistotniejszym jest to, by dowalić wrogowi tu i teraz, a jednocześnie
          zagarnąć jak najwięcej. IV RP to niestety tylko konstrukt językowy, pojęcie w
          służbie marketingu politycznego, tak samo jak prawość i sprawiedliwość w nazwie
          PiS. To tylko słowa czester, które kreują obraz rzeczywistości nie mający
          odniesień w realnym działaniu. I tu jest pies pogrzebany.
        • sklis łopatologicznie 22.11.06, 01:16
          OK, Czester.
          Wyobraź sobie, że biegniesz do przystanku, do którego właśnie dojeżdża autobus,
          na który chcesz zdążyć - i nagle zauważasz, że wdepnąłeś w psią kupę.
          Zatrzymujesz się i starannie czyścisz but?
          Stare góralskie przysłowie mówi: "suchy brud się wykscy". Chyba lepiej zdążyć na
          ten autobus.
          • 7czester7 Re: łopatologicznie 22.11.06, 01:25
            Ok Skills

            Pytanie tylko, uzywajac Twojej analogii, czy sie na tym gó..e nie wywalisz, i
            nie dość że z autobusu bedzie kicha, a jeszcze sie połamiesz i kark skręcisz.
            To nie jest prosta analogia.
            Zgadzam sie, że życie publiczne zdominowane jest przeszłością, a za malo jest
            myslenia przyszlosciowego. Ale to musialo nastapic. Za duzo się tego namnozylo.
            I to nie jest wina PiSu, i mala wina PO.
            Cos z tym gownem tyrzeba zrobic, bo nie chce zasychac
            Pozdrawiam
            • sklis Krótko i węzłowato - 22.11.06, 01:39
              - rozliczenie z przeszłością jest potrzebne, ale bez generaliacji. Nie powinno
              się odbywać na zasadzie "kto należał, ten jest zły" - nie wolno stosować
              odpowiedzialności zbiorowej. Pomysł (z projektu ustawy lustracyjnej), by
              współpracowników "organów" obowiązkowo wyrzucać z pracy, uważam wprost za
              zbrodnię. O winie człowieka powinien decydować sąd - tak dzieje się w państwie
              prawa. Tzw. "komunistyczne państwo" (PRL nigdy nie zbliżył się do komunizmu) nie
              było rajem, ale nie było też na wskroś złe - jeden z Bliźniaków zawdzięcza mu
              tytuł doktora, drugi profesora. A więc jeśli ktoś zawinił, niech stanie przed
              sądem - do chwili wydania wyroku skazującego jest niewinny.
              • 7czester7 Re: Krótko i węzłowato - 22.11.06, 01:49
                Skilis
                Manipulujesz faktami
                Pomysl ten odpadl w przedbiegach. Nikt nikogo z pracy nie bedzie wyrzucal.
                Zreszta, nie jest to ustawa dekomunizacyjna(druga manipulacja) i nie osadzamy
                przynaleznosci do PZPR, tylko donosicieli.
                I ostatnia sprawa:
                Czy Kaczynscy dorobili sie swoich tytulow dzieki, czy pomimo PRL. Sam odpowiedz
                na pytanie.
                Dodatkowo nalzey zaznaczyc, ze to nie tylko chodzi o lustracje.
                Raczej o mafijne powiazania, styki SB pozniej UOP/ABW z politykami lewicy,
                biznesem, wielkim tym kotłem.
                Nie wyjasnienie tego prowadzi do absurdu, w ktorym Urban jest bohaterem, a
                Gwiazda śmieciem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka