adam02138
21.11.06, 03:59
Nie chodzi o cnoty solidarnosci. Polska jest w wiekszosci krajem zacofanym intelektualnie (30
procent wierzy w kreacjonizm, maly odsetek ludzi ma wyzsze wyksztalcenie, etc...). Polcay byli i sa
ksztalceni ze Polska to narod wyjatkowy, ale ciagle krzywdzony. Brak horyzontow myslowych,
uczucie ze jest sie kims wyjatkowym, ale zarazem pokrzywdzonym to idealna 'karma' dla partii jak
PiS czy PO. Roznica miedzy nimi jest taka, PiS odnosi sie do tych co maja kompleksy bo nie chca byc
'swiatowi i europejscy', a PO odnosi sie do tych co maja kompleksy bo chca byc 'swiatowi i
europejscy', ale wiedza ze nie sa. To wszystko na dodatek mocno zakropione woda swiecona i
wodeczka daje nam obraz prawicowego elektoratu, ktory kiedys byl elektoratem SLD (oni starali sie, i
to skutecznie podlizywac obu grupom).
Jakie spoleczenstwo, takie partie, utyskiwanie redaktorow GW na nic sie nie zda. Zadne polityczne
roszady nie zmienia obrazu tego kraju.