grzybpsi A jak by wpadli w krzaki... 05.12.06, 12:01 A jak by wpadli w krzaki i tam wylądowali na jakimś drzewie i nie mogli się ruszyć, to by tak dogorywali, a policja szukałaby ich 10 km od drogi. Myślenie ma wielką przeszłość... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur A może jakiś pasiastokrawatowiec 05.12.06, 12:02 miał po prostu ochotę na Justynkę? I dostała w związku z tym polecenie służbowe. Odpowiedz Link Zgłoś
lexgm Samochód znaleziony w rzece należał do zaginion.. 05.12.06, 12:04 duża tragedia (zakładam, że wewnatrz są ciała policjantów). Swoją drogą jak działa Policja, jeśli na całej trasie przejazdu, nie sprawdzili najpierw najbliższego otoczenia (rzeki, stawy, bagna. Przecież utrzymywały się w tym rejonie kraju mgły,była 3 rano, a podobno na mostku na rzece, wyłamane były barierki ! Zadziwiający brak profesjonalizmu - logicznego myślenia - że mogło dojść do wypadku. Za to węszono spisek ! Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
fforde Re: Samochód znaleziony w rzece należał do zagini 05.12.06, 12:05 Pytanie tylko jak to się stało,że telefon policjanta - jak donosiły wcześniej media - został (o ile dobrze pamiętam w sobotę) na chwilę włączony i wyłączony... Kiedy wobec tego miał miejsce ten wypadek i czy to był wypadek? A jeżeli tak, kto posługiwał się komórką policjanta? Odpowiedz Link Zgłoś
kurna.poznan Re: Samochód znaleziony w rzece należał do zagini 05.12.06, 12:17 juz któryś raz z rzędu to samo - zdementowali plotke z telefonem - ludzie, czytac ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
koteck Re: Samochód znaleziony w rzece należał do zagini 05.12.06, 12:19 I podobno była policja już w tym samym miejscu, przy innym wypadku. A ten samochód tam był. Podobno woda w tym miejscu się podnosi i opada i dlatego dopiero teraz odsłonilo się koło. Ale i tak dla mnie to dziwne, przecież jeszcze nie tak dawno wyciągnięto, zaginiony od chyba 10-ciu lat samochód, ciało, z jakiegoś przydrożnego zbiornika. Przecież w takich sytuacjach powinni to przeszukać, a oni po polach łazili. Odpowiedz Link Zgłoś
gogel Samochód znaleziony w rzece należał do zaginion.. 05.12.06, 12:09 i co? pajacokaczuchy walczą z pseudoukładami a sami są partią koleżków... krwawy ludwik do dymisji! Odpowiedz Link Zgłoś
sezamek81 Dobrze, że nie spadł snieg bo chyba na wiosnę mog 05.12.06, 12:09 liby ich znaleźć:( Dorn za to powinien polecieć!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mangold Czy pan Serafin nadal wietrzy spisek ?? 05.12.06, 12:10 Nieudolny szef MSWiA musi podac się do dymisji !!!!!! Nie panuje nad swoim resortem!! Czy winę za wypadek ponosi także UKŁAD ?? Odpowiedz Link Zgłoś
mangold Ktoś musi beknąc za kolesiostwo....A co z rodzinam 05.12.06, 12:18 i ofiar..Czy mogą liczyć na specjalne renty od RP?? util napisał: > Zginęli ludzie. > > <'> Odpowiedz Link Zgłoś
uosia Odszkodowania powinien wypłacić Serafin 05.12.06, 12:20 Bezczelny rozpanoszony jak na własnym folwarku typ! Odpowiedz Link Zgłoś
adamdark01 Samochód znaleziony w rzece należał do zaginion.. 05.12.06, 12:12 Może być poślizg,a może być co innego, na przykład,jechać po użyciu alkoholu, albo,komu zależało na tym ażeby znaleźli się w tej wodzie,jeszcze nie wiadomo czy są w samochodzie,telefon komórkowy nie odpowiadał ale czy jest w samochodzie? tyle pytań bez odpowiedzi,czy można dojść do prawdy? wydaje mi się,że odpowiedź należy szukać u dyrektora którego przewozili.Wszystko zależy od tych kto będzie pytał i jakie będzie miał uprawnienia.Nie wolno tego zaniedbać ani lekceważyć,moim zdaniem,są tu sprawy nie czyste.,w tym miejscu niema zakrętu ani poślizgu,żadne auto tam się nie poślizgnęło,śledztwo i jeszcze raz śledztwo ale tak jak należy,bez skrupułów. Odpowiedz Link Zgłoś
mangold Czy prezydent ogłosi załobe narodową ku czci ofiar 05.12.06, 12:13 pisowskiego poczucia kolesiostwa ?? Odpowiedz Link Zgłoś
rafsum Samochód znaleziony w rzece należał do zaginion.. 05.12.06, 12:14 Wystarczyło ze zajaczek albo sarenka przebiegly przez drogę,kierowca depnal na hamulec i wpadli w poslizg.Warunki atmosferyczne temu sluza,zwlaszcza wszelkie mosty i wiadukty. Calosc jest ciekawa ze wzgledu na rozbieznosci w wypowiedziach: 1.na poczatku tajna misja,potem okazalo sie ze to bylo blue taxi 2.odwozonego dygnitarza mialo nie byc w kraju a byl. 3.sprawdza sie droge ktora miano sie poruszac,nawet samochodem zwracajac uwage na wszelkie rowy,zbiorniki wodne,zwlaszcza miejsca slynace z wypadkow. Odpowiedz Link Zgłoś
karagandak Ogromna ilość policjantów,pojazdów ,strażaków... 05.12.06, 12:22 A chodzi o jednego poloneza. Pracuje może z pięciu. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Co z komórką? 05.12.06, 12:15 O tym, że mogło dojść do wypadku, świadczą m.in. ślady opon na drodze, i to, że samochód dachował. "To może świadczyć o tym, że auto jechało z dość dużą prędkością" - powiedział Paweł Biedziak z KGP. **************************** Możliwe. Ale jak wtedy wytłumaczyć chwilową aktywność komórki Twardo w Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Nie było żadnej komórki!! 05.12.06, 12:17 Ludzie, czy wy nie rozumiecie, co się do was mówi? Historia z komórką została zdementowana już wczoraj. Nie siejcie fermentu. Odpowiedz Link Zgłoś
czytelnik_marian Re: Nie było żadnej komórki!! 05.12.06, 17:08 Kto zdementował historię z komórką i gdzie to można znaleźć? Ja widzę tylko, że 4 grudnia gazeta napisała: "Samochód prowadził najprawdopodobniej Twardo, w policji od czterech lat. Miał przy sobie telefon komórkowy, który został wyłączony. Wiadomo, że wczoraj na chwilę uaktywniono go w Śródmieściu. Jednak kto i gdzie dokładnie to zrobił, policja jeszcze nie wie." Tą wiadomośc można znaleźć tutaj: www.gazetawyborcza.pl/1,75478,3770394.html Odpowiedz Link Zgłoś
uosia maruda, co wodę mącisz? 05.12.06, 12:18 Komórka jest w wodzie. Z policjantami. Odpowiedz Link Zgłoś
megas2 Re: Co z komórką? 05.12.06, 12:25 maruda żałuje, że nie żył w czasach Kennedy'iego i przepadły mu dwie teorie spiskowe, więc desperacko próbuje zrobić jakąś na własnym podwórku... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Co z komórką? 05.12.06, 13:19 megas2 napisał: > maruda żałuje, że nie żył w czasach Kennedy'iego i przepadły mu dwie teorie > spiskowe, więc desperacko próbuje zrobić jakąś na własnym podwórku... ******************************* Będę niezmiernie wdzięczny, jeżeli zacytujesz post, w którym ułożyłem teorię spiskową dotyczącą komórki. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ivulspirit Powołać ministerstwo ds zaginionych w akcji 05.12.06, 12:22 nowe stołki dla nowych koalicjantów Odpowiedz Link Zgłoś
traktorzysta Policja jechała za szybko ? Nie dostosowała 05.12.06, 12:20 się do warunków na drodze ? Nie wierzę !! Przecież w TV nas policjanci pouczają ,w radiowozach łapią na suszarki i videoradary ,a tu taka wpadka . Nie dość ,że podwozili pijaną świnię to jeszcze jechali jak piraci drogowi . Odpowiedz Link Zgłoś
20071977dd Re: Policja jechała za szybko ? Nie dostosowała 05.12.06, 12:24 Czy Prezydent ogłosi żałobę narodową do soboty włącznie? Odpowiedz Link Zgłoś
foreks Re: Samochód znaleziony w rzece należał do zagini 05.12.06, 12:24 chryste, przeciez to cyrk. policja z siebie niezle posmiewisko zrobila. takie, ze przestaje ja naprawde szanowac. potrafia tylko karac cywilow za jazde, za swiatla, przejscie pieszego na czerwonym swietle. spisywac podpitych studentow. a jak co sie wysmazy takiego z powazaniem, kompromitacja. oraz oczywiscie tym razem to nie wina nadmiernej predkosci!!?? tylko awaria auta albo sliska, zlej jakosci nawierzchnia. to nie moj premier, nie moj prezydent, nie moj rzad. od dzis nie moja policja. Odpowiedz Link Zgłoś
stalactite Czy na miejsce "wypadku" dowieziono już ciała? 05.12.06, 12:24 Prawdopodobnie policjanci mieli zginąć w drodze powrotnej do Warszawy... gdy w aucie nie mieli juz pasażera. Takiego grata nie wysyła się na dłuższe trasy. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Czy na miejsce "wypadku" dowieziono już ciała 05.12.06, 13:18 A po co by ich zabijać? Odpowiedz Link Zgłoś
orydzyk Re: Samochód znaleziony w rzece należał do zagini 05.12.06, 12:25 TO MUSIAL BYC WYPADEK.... SAMOCHOD NIE JEST PUSTY. GDYBY KTOS ZATOPIL PUSTE AUTO, TO NIE LEZALOBY NA DACHU.... Odpowiedz Link Zgłoś
anathema779 Re: To kto włączył ich komórke wczoraj??????????? 05.12.06, 15:06 Bardzo smieszne. Moze czesc osob przegapila dementi informacji o komorce? Nie widze powodu do takiej zgryzliwosci i ironii. Odpowiedz Link Zgłoś
czytelnik_marian Re: To kto włączył ich komórke wczoraj??????????? 05.12.06, 17:10 A gdzie można znaleźć to dementi? Odpowiedz Link Zgłoś
oll3 Re: Samochód znaleziony w rzece należał do zagini 05.12.06, 14:35 > TO MUSIAL BYC WYPADEK.... > SAMOCHOD NIE JEST PUSTY. GDYBY KTOS ZATOPIL PUSTE AUTO, TO NIE LEZALOBY NA > DACHU.... Zgodzę się z tym ale co z komórką? Podobno ktoś ja na momęt włączył jakiś czas po zaginieciu!! Odpowiedz Link Zgłoś
at_work Od kiedy tablice rejestracyjne trzeba odkręcać? 05.12.06, 12:30 Strasznie dużo tu dziwnych i trudnowytłumaczalnych zdarzeń, jak na jeden wypadek drogowy. _ Pies na kaczki Odpowiedz Link Zgłoś
szwedzkiecegly Tanie Państwo 05.12.06, 12:33 Tragedia + tanie państwo. Już widze jak mieli zimowe opony.... Szwedzkie ---- Odpowiedz Link Zgłoś
grzybpsi Re: Tanie Państwo 05.12.06, 12:36 Są w ogóle zimowe opony do polonezów?? Tanie państwo w tej akcji poszukiwawczej: zero myślenia, wszelkie nakłady na błądzenie we mgle! Odpowiedz Link Zgłoś
szwedzkiecegly Re: Tanie Państwo 05.12.06, 12:41 grzybpsi napisała: > Są w ogóle zimowe opony do polonezów?? A przepraszam co? Polonez ma kwadratowe kola? :) Sa, tylko kasy nie ma... poza tym oni tym autem pewnie na codzien najdalej jezdzili po zapiekanke na Emilii Plater... Odpowiedz Link Zgłoś
monikaannaj A po kiego im były zimowe opony? 05.12.06, 13:48 co, w siedlcach mają jakis snieg może? Odpowiedz Link Zgłoś
tomassi.rollo Re: A po kiego im były zimowe opony? 05.12.06, 13:52 O ile mi wiadomo, to w weekendowe noce były przymrozki. Zaś na drogach nieopodal akwenów tworzy się szron (być może jest tam nawet stosowny znak ostrzegawczy). Odpowiedz Link Zgłoś
audi.tt Re:najpierw sie sprawdza czy ktos jest w aucie!!!! 05.12.06, 12:36 tablice odkrecili ale ta drobnostke czy ktos jest w srodku to juz pomineli??!! nawet w zamulonym terenie idzie sprawdzic czy ktos jest w srodku auta czy nie! to wszystko jest jakies bzdurne ,chyba ze kogos w srodku znalezli i do identyfikacji nie chca robic zadymy?! Odpowiedz Link Zgłoś
michalparadowski Samochód znaleziony w rzece należał do zaginion.. 05.12.06, 12:38 No proszę WADZY, żarty mam nadzieję, wreszcie się skończyły. Spieszyli się nieboracy do domu, po realizacji skandalicznego polecenia (lepiej - obyczaju). Pan min.Dorn twierdzi, że po prostu istnieje taka praktyka, dowożenie w strefie patrolowania. To pytam, a jak możnowładca mieszka 100 m dalaej, to przy granicy strefu patrolu wysiada? Odpowiedz Link Zgłoś
lisa2 Samochód znaleziony w rzece należał do zaginion.. 05.12.06, 12:50 Czy, gdyby samochód wpadł do Wisły albo to też wypompowywalibyście z niej wodę? Boże, ja wariat, Wisła się pali!? Jeśli płetwonurkowie dotarli do samochodu (wraku) to wystarczyło doczepić liny, bo samo osuszenie rozlewiska nie załatwia sprawy jeszcze trzeba usypać drogę pod dźwig. Czy identycznie zachowuje się policja gdyby dotyczyło to samochodów cywilnych. Jak patrzę w telewizji na ten cyrk - kilkuset policjantów stojących i patrzących na wodę, tłum gapiów (to raczej normalne) zablokowaną w połowie drogę obok mostku i zdjęcia z kamer telewizyjnych ukrytych za krzakami - wszstko świadczy o tym, że poszukiwani policjanci byli pod wpływem alkoholu, a policja usiłuje zatrzeć ślady nie dopuszczając do tego innych osób ewentualnych świadków wydobycia samochodu. A być może ukrycie, że policjanci mieli butelkę półlitrową przy kierownicy. Przykre, jak się na to patrzy, niezależnie od tragedii jaka się z tym wiąże. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Samochód znaleziony w rzece należał do zagini 05.12.06, 13:20 A mnie zastanawia jaki ma sens wypompowywanie wody z zatopionego samochodu. Przecież karoseria poloneza nie jest hermetycznie szczelna a i zaworów zewnętrznych raczej nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
oshoost Samochód znaleziony w rzece należał do zaginion.. 05.12.06, 12:54 ...nie wiem czy wcześniej ktoś to zauważył, ale warto zwrócić uwagę, że coś tu smierdzi... skoro jest tak zamulone, że nie widać dość dużych liter na rejestracji i nie widać co jest wewnątrz auta, to jak płetwonurek był w stanie odkręcić takie małe śrubki przy tablicach rejestracyjnych (chyba, że śrubki świecą w ciemności...)??? chyba coś jest kręcone i ukrywane... Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Samochód znaleziony w rzece należał do zagini 05.12.06, 13:07 zdjęli tablice,bo samochód był kradziony Odpowiedz Link Zgłoś
piotrsw71 Re: Samochód znaleziony w rzece należał do zagini 05.12.06, 14:10 Nie odkręcał, tylko oderwał tablicę. Tablice nie są przykręcane, najczęściej znajdują się w ramkach. Zresztą ramka jest z plastiku, tablica z aluminium i nie trzeba wielkiej siły żeby to wyrwać. Odpowiedz Link Zgłoś
vzv Samochód znaleziony w rzece należał do zaginion.. 05.12.06, 13:04 jak to mozliwe, ze szukano "wszedzie", a nikt nie zwrocil uwagi na widoczne slady opon na drodze!!!???? Odpowiedz Link Zgłoś
uosia Pod latarnią najciemniej. 05.12.06, 15:49 A myślenie nie jest silną stroną naszej policji. Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Ryba psuje się od łba a nie od "kamasza"__p.DORN 05.12.06, 13:16 PANIE DORN -----zwykła ściema i oszustwo ,chcieliście zatuszować sprawę i minister MSWiA ponosi za to odpowiedzialność..... W tej chwili w TVN 24 Marek SURMACZ potwierdza waszą niekompetencję..... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=53354366&wv.x=2&a=53379406 ŁBY POWINNY POLECIEĆ>>>>>zwłaszcza te na górze........ Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 ŁBY powinny polecieć, ale te największe........... 05.12.06, 13:20 SURMACZ karze zamilknąć wobec tragedii----ale obłuda i hipokryzja .......... PISUARY jak zwykle próbują odwrócić kota ogonem....... bi.gazeta.pl/im/3/3695/z3695383X.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gadaczka Re: Samochód znaleziony w rzece należał do zagini 05.12.06, 13:29 ja tez... szkoda, zeby przez glupote albo despote mialoby zginac dwoje mlodych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_drwiacy_szyderca Serafin będziesz z tym żył do samego końca!!! 05.12.06, 13:31 A ty Durnowaty powinieneś polecieć za dopuszczanie do takich praktyk! Odpowiedz Link Zgłoś
20071977dd Re: Serafin będziesz z tym żył do samego końca!!! 05.12.06, 13:37 A dlaczego Serafin ma z tym żyć do końca życia? On sprawił, że wpadli w poślizg? Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Serafin będziesz z tym żył do samego końca!!! 05.12.06, 14:52 Gdyby nie BEZPRAWNE działanie Serafina i jego kolesi, to ta dwójka byłaby owej nocy na dworcu centralnym, a nie o 3 nad ranem jeździła gdzieś po Polsce. Mam nadzieję, że Serafina szlag trafi. Najlepiej w jakiś bolesny sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
uosia Re: Serafin będziesz z tym żył do samego końca!!! 05.12.06, 14:40 Serafin tylko pluje sobie w brodę, że się sprawa rypła! A było tak pięknie! Taką miał WADZĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
uosia Poszukujący woleli pójść na grzyby... 05.12.06, 13:37 Poszukujący woleli pójść na grzyby... niż na ryby. W brudnej wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
20071977dd "Na razie nie wiadomo czy w aucie ktoś jest" 05.12.06, 13:38 A gdzie mają niby być ? Raczej jest pewne, że w aucie są ciała. Odpowiedz Link Zgłoś
helmut.berlin Re: "Na razie nie wiadomo czy w aucie ktoś jest" 05.12.06, 13:59 Czekaja na "instrukcje".... Odpowiedz Link Zgłoś