Dodaj do ulubionych

Będą oględziny ciała wicepremiera Leppera?

07.12.06, 11:24
dowiemy sie jak "malutki" jest Leper...
Obserwuj wątek
    • tiresias Będą oględziny ciała wicepremiera Leppera? 07.12.06, 11:24
      FE!
      • prozzac Andrzej! Maszyna na stół :) 07.12.06, 11:30
        Ale komedia...
        • almagus Re: Acek Kujski Samookazanie zrobił LPR PiSiORka 07.12.06, 11:36
          Odnowa moralna IV RyPałki!

          Załapał Acuś przezwisko żydziorka.
          Nie miał papierka , ale miał pisiorka.
          Nie ekshibicjonista bez rozporka,
          ja polski faszysta pokażę Wam pisiorka.
          Służył on do mszy, nie służył w wehrmachcie,
          jest prosty i swojski jakby maszt na jachcie.
          Jest taki poręczny, popatrz schodzi skórka,
          wszyscy tak mamy, aż po Marka Siurka.
          Oprócz jednego z układu pisiaka,
          on nie jest wszakiem, ale ma buraka!

          Tańczą na stole gołe dzieweczki.
          Nagie tyłeczki , krawat w paseczki.
          Państwowa kasa za parę flaszek.
          Patrzcie wodzowi już świergnął ptaszek!
          Lecz w katolicji dylemat taki,
          niech lepiej tańczą same chłopaki !
          Oni też mają takie tyłeczki
          i wyglądają jak blondyneczki.
          Już Trwam wypuszcza Jewriejski maila,
          kręćcie, PiSiORki robią sieg haila!
          Bo solidarni my w męskim gronie,
          my się bawimy na Polski łonie!
          A ta zabawa jest wzorem cnoty.
          Wybiorą nas! Moherowe cioty!


          Szczęście, dostatek nawiedza wasze domy,
          trzy miliony, gdy dziurawimy kondomy!
          To wieszczę obłudnie za ojcem Rydykiem,
          dla wielu premierem, a łżakom fircykiem!


          (Wierzgejski – Jewrejski, może nazichłopak?
          Jakoś tak, a ich obsesją jest seksiszpak)

          Już wiem, który "kurdupel co stoi ciągle za Lepperem" zgwałcił sekretarkę.
          Sekretariat IV RyPałki jest dla mnie burdelem!

          • krasnov Re: oględziny ciała wicepremiera Leppera - FUJ! 07.12.06, 11:51
            Anatomopatolodzy to mają przerąbaną pracę… Nie dość, że robią sekcje - nieraz w strasznym stanie - zwłok, to jeszcze oględzać… fuj, nawet mi to przez usta przejść nie chce. Ble.
            __________
            Ogród Jane Austen - nieco łagodniejszy świat.
            • poszeklu Prostytutka zdecyduje o skladzie Rzadu?!!!!!!! 07.12.06, 14:06

              Ulokujcie te sprawe i te pania w odpowiednim miejscu.
              Nawet jak posel, czy wicepremier korzystal z jej uslug,
              to i tak pozostaje to w sferze taniej sensacji.
              Wyborowa specjalizuje sie w sprawach brukowych.
              • macpor Re: Prostytutka zdecyduje o skladzie Rzadu?!!!!!! 07.12.06, 15:36
                Jak rozumiem "prostytutka" to standardowy członek klubu radnych sejmiku
                Samoobrony?
                www.lodzkie.pl/bip/podmiotowe/sejmik/radni/index2.html

                Rozumiem że dla partii takiej jak PiS głoszącej odnowę moralną i tradycyjne
                wartości rodzinne koalicjant z "prostytutkami" w szeregach jest niczym
                zdrożnym. Tak samo koalicjant, dla którego korzystanie z usług prostytutek to
                sprawa normalna i codzienna?

                Poszeklu, to właściwie na czym ma polegać ta odnowa moralna kraju? Na
                wywaleniu paru ludzi z posad, którym tak naprawdę nie można zarzucić nic
                więcej, poza przynależnością kiedyś do PZPR?
                • czlon_pisu +++ liderzy Samoobrony i prostytutki. WSTYD. 07.12.06, 18:26
                  to liderzy Samoobrony zadaja sie z prostytutkamai ?

                  WSTYD !
                  • plmlp Mysle ze to sposób Jarka na wykończenie "kolegów", 07.12.06, 19:16
                    chyba jednak nie ma ochoty na wieczne paktowanie w sprawie posad dla rodzin
                    tego stada. Najpierw LPR na wiecu hitlerowskim sprzed paru lat, teraz fujarki
                    rolników...
                    • login.gazeta1 Całe ciało czy tylko fujarka? 07.12.06, 19:43
                      .
                      • cimokio a kiedy Kurski pokaze napletek? 08.12.06, 11:42
                        obawiam sie ze to niemozliwe heheh
                        • bahama-paradise S_z_e_n_y_s_y_n_ z Piterą zapisali się na Ogląd :) 08.12.06, 15:46
                          .
              • maruda.r O składzie rządu decyduje premier. Zresztą, 29.01.07, 14:41

                co za różnica?

      • arius5 I co, Lepper musi teraz "okazac" dowody ? 07.12.06, 11:53
        A czy prokuratura zaopatrzyla sie w lupe do szczegolowych ogledzin ?
        • muppet_show Re: I co, Lepper musi teraz "okazac" dowody ? 07.12.06, 12:23
          ciekawe czy przy oględzinach będą weterynarze - w końcu wieprze będą badać
          • login.gazeta1 Dowody na stół, Lepper! 07.12.06, 21:22
            .
      • levy A trasmisja na żywo w Animal Planet :) 07.12.06, 12:59

        • czlon_pisu :-))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))) 07.12.06, 18:29
          hahaha
    • rydzyk_fizyk Jak można tak narażać interes narodowy? 07.12.06, 11:25

      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Jak można tak narażać interes narodowy? 07.12.06, 11:43
        > Jak można tak narażać interes narodowy?

        Faktycznie. Interes wicepremiera - interesem narodu. Szanować go trzeba.

        → → → → → → → → → →
        Odkryjmy Białoruś!
        odkryjmybialorus.blox.pl
        • maruda.r Andrzej Małomiękki 07.12.06, 13:50
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > > Jak można tak narażać interes narodowy?
          >
          > Faktycznie. Interes wicepremiera - interesem narodu. Szanować go trzeba.

          *************************************

          No ale ten interes jest bardzo mały i stoi na wysokości zadania jedynie w 2
          przypadkach na 8.

    • the_rest Będą oględziny ciała wicepremiera Leppera? 07.12.06, 11:25
      trochę to brzmi jakby facet już nie żył :)
      • helmut.berlin pollitycznie chyba raczej nie zyje 07.12.06, 11:30
        • palestrina2005 Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 11:42
          Prokurator, sędzia i wykonawca wyroku w jednym.
          Nie ma jeszcze żadnych jasnych dowodów a ty już wyrokujesz.
          Nie lubię Lepperka ale spokojnie.
          A tytuł "molestowanie" chyba nie najlepiej oddaje to co robiła ta pani.
          Przyszła do pracy i dokładnie wiedziała w co się pakuje. Na tej zasadzie każda
          prostytutka na świecie jest molestowana...
          • annakrystyna Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 11:47
            Punkt widzenia faceta.
            • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 11:59
              Co ma to wspólnego z punktem widzenia faceta.
              Molestowanie polega chyba na zmuszaniu kogoś do seksu wbrew jego woli,
              szantażowanie itd.
              Tej kobiety nikt nie zmuszał. Koleżanka powiedziała jej, że jest robota za seks
              i ona sama przyszła do Łyżwińskiego (jeśli oczywiście mówi prawdę). Sama
              przyszła, wiedziała co daje i chciała za to kasę. Jak prostytutka. Czy kobieta,
              która widzi ogłoszenie i zgłasza się sama do agencji towarzyskiej jest później
              molestowana ? Wolne żarty.
              Niektóre kobiety pracują i klepią biedę inne wolą się puszczać za kasę i robić
              karierę "na skróty". Ich wybór - jednak mówienie, że była molestowane i są
              ofiarami jest śmieszna. Chciały zarobić "łatwą kasę" - to był ich wybór -
              większość kobiet tak nie wybiera.
              Kupowanie kobiet za państwowe pieniądze (jeśli oskarżenia są prawdziwe) jest
              oczywiście naganne, ale naganne jest również zachowanie tej kobiety. Dla mnie
              to zwykła prostytutka.
              • arius5 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:03
                palestrina2005 napisał:
                > Niektóre kobiety pracują i klepią biedę inne wolą się puszczać za kasę

                Niestety, wszystko dzieki takim szowinistycznym swiniom, ktore caly czas
                uwazaja kobiety za dziure do wsadzania fiuta.
                • palestrina2005 Do tanga trzeba dwojga 07.12.06, 12:07
                  Do tanga trzeba dwojga... tej kobiety nikt nie zgwałcił... poszła do roboty i
                  dobrze wczesniej wiedziała co to za robota (koleżanka która nie zgodziła się na
                  tą propozycję poinformowała ją o tym)...
                  Wina leży po obu stronach...
                  • helmut.berlin Re: Do tanga trzeba dwojga 07.12.06, 12:29
                    > Do tanga trzeba dwojga... tej kobiety nikt nie zgwałcił

                    Zostaw kobiete w spokoju jak nie potrafisz nalezycie oceniec jej motywacji i nie
                    znasz jej sytuacji. Skoncentruj sie raczej na tym panu, faktem jest (jak sie mu
                    to odowodni), ze "rozdawal" posadki (rzadowe) za pewne uslugi.
                    • palestrina2005 Re: Do tanga trzeba dwojga 07.12.06, 12:35
                      > Zostaw kobiete w spokoju jak nie potrafisz nalezycie oceniec jej motywacji i
                      ni
                      > e
                      > znasz jej sytuacji.
                      A niby dlaczego mam ją zostawić w spokoju? Poszła świadczyć usługi seksualne za
                      kasę i dobrze wiedziała w co się pakuje. Niczym nie różni się od prostytutki
                      więc jej żale są śmieszne. Poza tym nie pomyślałeś ile kobiet o lepszych
                      kwalifikacja nie może znaleźć pracy bo inne mniej zdolne wybierają "drogę na
                      skróty"... To kobiety, którym odmówiono pracy, bo nie godziły się na usługi
                      seksualne, powinny być tu oskarżycielkami nie ta pani.

                      Skoncentruj sie raczej na tym panu, faktem jest (jak sie mu
                      > to odowodni), ze "rozdawal" posadki (rzadowe) za pewne uslugi.
                      OK jeśli Pan rzeczywiście rozdawał państwowe pieniądze za seks powinien trfić
                      do pierdla...

                  • mniammniam3 Re: Do tanga trzeba dwojga 07.12.06, 12:36
                    palestrina2005 napisał:

                    > Do tanga trzeba dwojga... tej kobiety nikt nie zgwałcił... poszła do roboty i
                    > dobrze wczesniej wiedziała co to za robota (koleżanka która nie zgodziła się
                    na
                    >
                    Nie masz racji, to nie była robota w agencji towarzyskiej, ale w biurze
                    poselskim, czyli instytucji utrzymywanej m.in. za pieniądze podatników, w
                    której łamany był kodeks pracy nie mówiąc już o innych kodeksach.
                    • palestrina2005 Re: Do tanga trzeba dwojga 07.12.06, 12:41
                      Dlatego naganne jest zachowanie tego co płacił ale równiez tej co brała
                      publiczne pieniądze nie za kwalifikacje tylko za seks (pewnie wiele
                      zdolniejszych od niej kobiet nie dostało tej posadki bo nie chciało śwaidczyć
                      usług seksualnych - i to one powinny być oskarżycielkami)...
                  • joanna_can Re: Do tanga trzeba dwojga 07.12.06, 19:55
                    Jak widac pewne subtelnosci sa ci calkowicie obce. Seks za obopolna zgoda jest
                    wowczas, kiedy dwie strony mniej wiecej sobie w danym momencie rowne uznaja, ze
                    przyjemnosc bedzie wzajemna. Czy jest czy nie jest - to juz inna sprawa, wazne
                    jest partnerska umowa (doskonaly bilans zyskow i strat). Seks wymuszony jest
                    wowczas, kiedy jedna ze stron jest przy wladzy i ta wladza posluguje sie jako
                    argumentem. Tak jest rozumiane we wszystkich cywilizowanych spoleczenstwach -
                    w Polsce pokutuja wzory szowinistyczne. Przykro mi.

                    Prostytucja natomiast to jeszcze inna sprawa, to po prostu zawod, profesja.
                    • helmut.berlin Re: Do tanga trzeba dwojga 07.12.06, 19:57
                      a niby skad Borat ma wiedziec?
              • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:24
                > Tej kobiety nikt nie zmuszał. Koleżanka powiedziała jej, że jest robota za seks

                Zasmucasz mnie ta twoja wypowiedzia, poza tym jest wiele roznorodnych form
                przymusu. Ty np. jestes zwolennikiem PISu z przymusu, co ty na to?
                • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:39
                  Jakich form przymusu ??? kobieta widzi ogłoszenie agencji towarzyskiej i
                  zgłasza się do pracy... gdzie tu przymus ????
                  Na tej zasadzie można też usprawiedliwić każdą kradzież i morderstwo - bo ktoś
                  ma trudne warunki materialne i chce więcej kasy...
                  Jak ta kobieta chciała być prostytutką - jej sprawa - ale robienie z
                  niej "ofiary molestowania" jest śmieszne. Nie zmienia to oczywiście faktu
                  naganności zachowania Łyżwińskiego (oczywiście jeśli zeznania tej Pani są
                  prawdziwe - czego nie jestem pewien)... Można mówić o stręczycielstwie - czyli
                  układzie alfons-prostytutka, ale na pewno nie o molestowaniu...
                  • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:46
                    > Jakich form przymusu ??? kobieta widzi ogłoszenie agencji towarzyskiej i
                    > zgłasza się do pracy... gdzie tu przymus ????

                    Nie ma przymusu? A moze "uklad" zmusil ja do tego kroku?
                  • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:47
                    > Jak ta kobieta chciała być prostytutką - jej sprawa - ale robienie z
                    > niej "ofiary molestowania" jest śmieszne. Nie zmienia to oczywiście faktu
                    > naganności zachowania Łyżwińskiego

                    Widzisz, taka jest twoja podwojna moralnosc. Kobieta jest prostytutka, prawie
                    przestepca, a posel zachowuje sie tylko "nagannie", wiadomo, jest z koalicji.
                    Napewno pisalbys inaczej gdyby byl z PO albo SLD?
                    • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:56
                      Nie zmieniaj tego co napisałem - powiedziałem o stręczycielstwie i nazwałem
                      gościa alfonsem - a za to w Polsce ląduje się w więzieniu.
                      Prostytutka ma wg polskiego prawa lepiej więc nie mów że tą kobietę
                      potraktowałem gorzej...
                      • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:00
                        > Nie zmieniaj tego co napisałem - powiedziałem o stręczycielstwie i nazwałem
                        > gościa alfonsem - a za to w Polsce ląduje się w więzieniu.

                        Nie zauwazylem kogo nazwales "alfonsem", ale moze przytoczysz jakis przypadek
                        znanego "alfonsa" ktory za podobna sprawe kiedykolwiek wyladowal we wiezieniu?
                        • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:02
                          Stręczycielstwo jest karane w Polsce. A to ze do tej pory, za SLD, prawo nie
                          działało to już inna sprawa... Mam nadzieję że PiS to zmieni ale na to trzeba
                          trochę czasu...
                          • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:05
                            PIS rzadzi juz od ponad roku i nie udalo sie zadnego streczyciela do paki
                            wsadzic? Przeciez Polska az sie roi od tych typow;)
                            • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:08
                              Bo w policji jeszcze dużo komuchów i mafii z której trzeba ją oczyścić...
                              • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:18
                                > Bo w policji jeszcze dużo komuchów i mafii z której trzeba ją oczyścić...

                                A to tez mimo roku intensywnej "dzialalnosci"? Porzadny rzad przedstawilby
                                spoleczenstwu "plan biznesowy" np. do konca 2006 nie bedzie zadnych "komuchow i
                                mafii" w policji. Moze powiesz, ze taki "plan" istnieje, mam na mysli taki
                                konkretny z "terminami"?
                                • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:26
                                  No cóż trochę się spowolniło bo trzeba rządzić z głąbami z Samoobrony, co
                                  niestety jest smutną koniecznością.
                                  Ale moze niedługo będzie rozłam w PO, Tusk przejdzie sobie do SLD i sprawa
                                  będzie prostsza....
              • oblesnik Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:37
                Prosimy o wiecej, palestrina2005. Im wiecej takich wypowiedzi, tym lepiej
                bedzie wiadomo, jaki jest poziom umyslowy i moralny PiS-u i jego zwolennikow.
                • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:43
                  Co to ma do PiS.
                  Jak potępiam zachowanie obu stron i śmieję się z tytułów GW.
                  Można mówić o stręczycielstwie (uklad alfons-prostytutka) ale nie o
                  molestowaniu...
                  • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:50
                    Ja zgadzam sie z poprzednikiem, uwazam, ze byloby lepiej dla ciebie, sam
                    poczulbys sie lepiej wierz mi, gdybys nie zabieral glosu w tej sprawie. W kazdym
                    razie nie w ten sposob.
                    • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:00
                      A niby dlaczego????
                      Nie podoba mi się zachowanie tej kobiety. Gdyby oskarzycielką była kobieta,
                      która odmówiła i nie dostała pracy miałbym do niej szacunek.
                      Jak już powiedziałem zachowanie Łyżwińskiego, jeśli zostanie udowodnione że to
                      prawda, będzie naganne. Ale naganne jest także zachowanie tej kobiety.
                      Nazwalbym tą parę (jeśli bedą dowody) alfons (będący zarazem klientem) i
                      prostytutka.
                      • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:04
                        > A niby dlaczego????

                        Nie wiesz dlaczego? To po co mam tlumaczyc jak i tak nie zrozumiesz. Powtarzam
                        jeszcze raz, jaka bylaby motywacja tej Anety nie zmienia nic w sprawie mozliwej
                        winy posla.
                        • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:07
                          Zgadzam się z tobą. Dobrze że już zacząleś isać "możliwej winy" a nie "winy".
                          Ale musisz się zgodzić że pisanie przez GW o tym czynie "molestowanie" to
                          równiez nadużycie wybielające tą Panią.
                          Powinni w tytule napisać "stręczycielstwo" lub "Alfons i prostytutka".
                          • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:22
                            Ja tam uwazam, ze GW to niezla gazeta, po prostu nalezy umiec ja czytac. W
                            szczegolnosci nie podniecam sie "naglowkami", ktore czesto sa wyrazem
                            umiejetnosci albo nieudolnosci autora. Bild Zeitung jest niewatpliwie mistrzem w
                            tej manipulacji, GHW ale takz einne polskie gazety probuja to czasem nasladowac.
                      • chirlider Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:09
                        śmiesznie sie wijesz w zeznaniach, palestrina.
                        pisz wiecej, pośmiejemy sie :))))
                        • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:15
                          A ty nic mądrzejszego już nie potrafisz napisać...
                          Ja przynajmniej potrafię wytknąć GW brak logiki a Ty nie.
                          Dlatego to ja jestem myślicielem a ty mięśniakiem...
                          • chirlider Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:22
                            daruj sobie,
                            .... palestrina wytyka GW brak logiki...
                            przeczytaj wszystkie swoje posty z bieżącego wątku.... zapłacz.

                            no chyba że masz ego większe od zdrowego rozsądku.

                            palestrina2005 napisał:

                            > A ty nic mądrzejszego już nie potrafisz napisać...
                            > Ja przynajmniej potrafię wytknąć GW brak logiki a Ty nie.
                            > Dlatego to ja jestem myślicielem a ty mięśniakiem...
                            • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:27
                              Moje posty są bardzo logiczne, ale niestety ich czytanie przekracza możliwości
                              intelektualne niektórych forumowiczów...
                              • chirlider Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:35
                                dream on ;))))

                                palestrina2005 napisał:

                                > Moje posty są bardzo logiczne, ale niestety ich czytanie przekracza
                                możliwości
                                > intelektualne niektórych forumowiczów...
                      • joanna_can Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 20:15
                        Czy ci sie podoba czy nie podoba zachowanie tej kobiety jest kompletnie w tej
                        sprawie bez znaczenia. Jest szukaniem tematu zastepczego. Co ma znaczenie to
                        fakt (jesli zostanie udowodniony), ze wicepremier oraz kilku poslow (z tej
                        samej partii) proponowalo prace za uslugi seksualne. Nie za inne walory, tylko
                        po prostu za p....... Co jest rowniez wazne, to to - ze ty i podobni do ciebie
                        zadnego problemu w tym nie widza. W sumie to nie wiem co jest gorsze - twoje
                        oceny, czy dzialania tych kilku zboczencow. Prawdopodobnie mozna to wrzucic do
                        tego samego worka i potrzasnac, az g.... w koncu wyleci.
              • wk013 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 08.12.06, 07:43
                Odwal sie od tej kobiety! Jesli nie ona, byla by inna. To lyzwa rozdaje posady
                i tworzy zasady gry za pieniadze, ktore otrzymuje od spoleczenstwa z
                przeznaczeniem na cele uzyteczne dla kraju. To jest czysta defraudacja z
                demoralizacja, sytuacja jest jasna w kwestii moralnej. A jesli atakujesz ta
                kobiete, to niczym nie roznisz sie od tego szemranego / kryminalnego
                towarzystwa z samojebony. Dla zobrazowania, idziesz do sklepu, dajesz
                sprzedawcy pieniadze na telewizor, a on idzie na zaplecze przepic gotowke, z
                pusta butelka wdziera sie do czyjegos mieszkania, rabuje sprzet i wciska ci ten
                towar jako nowy, sklepowy. Dotarlo? Mam nadzieje, bo jak nie, to ci nic nie
                pomoze.
            • zigzaur Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:00
              Wszyscy, którzy głosowali na Leppera, Giertycha i Kaczyńskich, wiedzieli, w co
              pakują Polskę, siebie samych a zwłaszcza swoje dzieci.

              Jeśli nawet użyją argumentów typu "byliśmy głupkami", to wcale nie zmniejsza to
              ich winy. Durnie powinni kury macać a nie głosować.
          • lilith.b Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 11:57
            palestrina2005 napisał:
            > A tytuł "molestowanie" chyba nie najlepiej oddaje to co robiła ta pani.
            > Przyszła do pracy i dokładnie wiedziała w co się pakuje. Na tej zasadzie każda
            > prostytutka na świecie jest molestowana...


            Jak widać nie dokładanie sie orientujesz w tym co sie dzieje. Otóż istnieje
            zasadnicza różnica między prostytutką a Panią Anetą. Otóż prostytutka zarabia
            seksem na zycie, za to jej płacą. A Pani Aneta zarabia pracą na zycie. W biurze
            poselskim powiedziano jej będziesz znami spać - bedziesz miała pracę. Takiej
            propozycji pracodawca wystawiać NIE MOŻE. O zatrudnidniu pracownika powinny
            świadczyc jego kwalifikacje, a nie chęć do seksu z pracodawcą. I juz w tym
            momencie istnieją znamiona przestępstwa. Każda inna kobieta byłaby postawiona
            przed wyborem: łóżko i praca albo spadaj (a mężczyzny na to stanowisko nikt tez
            nie chciałby zatrudnić). I taka sytuacja nie powinna w ogóle zaistnieć. Jest to
            też szowinistyczne naduzycie władzy pracodawcy. Dlatego jest to praca za seks a
            nie romans w pracy.


            --
            TransmissionFM.com
            kliknij tutajżeby posłuchać

            • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:03
              Ja nie wybiielam tych co składali propozycje ale chyba niedokładnie znasz tą
              histrię.
              Pani Aneta nie dostawała kasy za swoją pracę - praca to tylko przykrywka. Nie
              było tak ze najpierw pracowała a potem dostała propozycję. Nie było tak że
              niczego nieświadoma zgłosiła się na rozmowę kwalifikacyjną.
              Koleżanka powiedziała jej że w Samoobronie dają posadki za seks. Pani Anecie
              spodobała się ta propozycja i poszła na rozmowę wiedząc dokładnie jak ta praca
              będzie wyglądała. Dla mnie nie różni się to niczym od kobiety która idzie do
              agencji towarzyskiej, bo zobaczyła ogłoszenie w gazecie. Wiedziała dokładnie na
              co się decyduje.
              • r306 I jesli takowa propozycja byla.... 07.12.06, 12:07
                To prokurator ma pelne rece roboty - o czym ciagle raczysz zapominac.... To sie
                nazywa streczycielstwo i jest scigane.
                Jesli streczycielstwem zajmuje sie na dodatek posel, a byc moze jeszcze
                wicepremier rzadu, to mamy skandal wprost gigantyczny.
                A jesli do tego dodac, ze streczycielstwo odbywalo sie za pieniadze podatnikow,
                to mamy do czynienia z defraudacja. To akurat Lyzwinskiemu bardzo bliski
                proceder - vide faktury za paliwo do nieistniejacego samochodu....
                • palestrina2005 Re: I jesli takowa propozycja byla.... 07.12.06, 12:11
                  Oczywiście... jeśli to prawda .. i ta kobieta mówi prawdę to tak, zgadzam się.
                  Tylko jeszcze trzeba udowodnić że nie są to bajeczki - a będzie prosto - sa
                  testy DNA (a ona mówiła o dziecku)...
                  Wszyscy jeszcze zapominają o jednym...
                  Pierwszą osobą naganiającą Panią Anetę, proponująca jej pracę była jej
                  koleżanka. Ona także powinna być oskarżona o stręczycielstwo... Jak równe prawo
                  to dla wszystkich...
                  • r306 :) 07.12.06, 12:19
                    > Tylko jeszcze trzeba udowodnić że nie są to bajeczki - a będzie prosto - sa
                    > testy DNA (a ona mówiła o dziecku)...
                    Testy juz w piatek... Jesli nie zagina w klinice, albo nie zaginie sam
                    Lyzwinski ;)

                    > Pierwszą osobą naganiającą Panią Anetę, proponująca jej pracę była jej
                    > koleżanka. Ona także powinna być oskarżona o stręczycielstwo...
                    Oczywiscie. Gdzies napisalem, ze nie?
                  • helmut.berlin Re: I jesli takowa propozycja byla.... 07.12.06, 12:37
                    > Pierwszą osobą naganiającą Panią Anetę, proponująca jej pracę była jej
                    > koleżanka. Ona także powinna być oskarżona o stręczycielstwo...

                    Szukasz usprawiedliwien gdzie sie tylko da. Powtarzam, nie zmienia to nic,
                    absolutnie nic, w sprawie domniemanej winy tego posla. Jkaby ktos chcial
                    kolezance przyczepic streczycielstwo, to sprawe i tak umorza, chocby z tego
                    wzgledu, ze streczyciel raczej bierze pieniadze za swoja "dzialalnosc".
                    • palestrina2005 Re: I jesli takowa propozycja byla.... 07.12.06, 12:44
                      Może dostała wynagrodzenie w innej posadce za "naganianie"... nie wiadomo...
                      bezinteresownie raczej tego nie robiła... oczywiście jeśli to wszystko prawda...
                      • zigzaur Re: I jesli takowa propozycja byla.... 07.12.06, 12:48
                        Jak by na to nie patrzeć, pani Aneta doskonale nadaje się na świadka koronnego -
                        skruszonego współwinnego.
                        • helmut.berlin Re: I jesli takowa propozycja byla.... 07.12.06, 12:52
                          Myslisz, ze bedzie potem pod "ochrona";)
                        • palestrina2005 To określenie nawet mi się podoba... 07.12.06, 13:05
                          To określenie mi się nawet podoba.
                          Chociaż raczej nie mówiłbym o skruszeniu ale o chęci zarobienia w momencie jak
                          skończyła się kasa z prostytucji... moze napisze ona jakąś książkę (albo ktoś
                          jej napisze) i zarobi niezłą kaskę ???
              • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:34
                > Koleżanka powiedziała jej że w Samoobronie dają posadki za seks. Pani Anecie
                > spodobała się ta propozycja i poszła na rozmowę wiedząc dokładnie jak ta praca
                > będzie wyglądała.

                To popatrz na to z punktu widzenia prawa, o ktorym raczej malo masz pojecia.
                Niezaleznie co zrobila pani Aneta i jakie byly jej motywacje, nie usprawiedliwia
                to tego pana, nie jest tez zadna, ale to zadna, okolicznoscia lagodzaca. Z
                punktu widzenia prawa jego sprawa jest absolutnie oddzielna.
                • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:47
                  A czy ja w jakimś poście usprawiedliwiam tego Pana (który jednak pamiętaj na
                  razie jest tylko podejrzanym a nie winnym i mozemy tylko filozofować co jakby a
                  nie wyrażac kategoryczne sądy) ????
                  Śmieszy mnie tylko tytuły w GW - bo jak już mówiłem nie ma mowy o molestowaniu,
                  bo to jest stręczycielstwo.
                  Tytuł molestowanie sztucznie wybiela ta Panią.
                  • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:54
                    > Tytuł molestowanie sztucznie wybiela ta Panią.

                    Ty chcesz z tej pani koniecznie zrobic przestepce, bo przeciez przestepce sie
                    "wybiela".
                    • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:14
                      Moim zdaniem w pewnym sensie jest przestępcą.
                      Prostytucja nie jest karana w Polsce, ale już przekupstwo tak.
                      Zaskarżyć mogłyby ją inne kandydatki na tą posadę ktore nie zostały przyjęte bo
                      nie zgodziły się na seksualne propozycje. Mogły mieć lepsze kwalifikacje ale
                      przegrały walkę o stanowisko z powodu "dodatkowych korzyści" ("seksualnej
                      łapówki") które oferowała Pani Aneta.
                      A więc te kobiety mogłyby oskarżyć zarówno Panią Anetę jak i Łyżwińskiego
                      (jeśli to prawda).
                      • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:26
                        A prawo tutaj funkcjonuje tak, ze udowodnienie pani Anecie wreczenia takiej
                        "lapowki" albo razcej udopwodnienie, ze to byla lapowka) jest bardzo, bardzo
                        trudne, natomiast udowodnienie przyjecia takowej "lapowki" przez posla
                        stosunkowo latwe. Moze wiesz dlaczego tak jest?
                        • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:29
                          Raczej jest odwrotnie - Pani Aneta już się sama przyznała. Pan poseł nie...
                          • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:30
                            Pani Aneta nie przyznala sie do wreczenia lapowki.
                            • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 13:52
                              Opisała co robiła to wystarczy.
                              Poseł powiedział koleżance Pani Anety że poszukuje kobiety do pracy za seks
                              (inaczej żąda łapóki seksualnej od kobiety ktora chce dostać pracę). Koleżanka
                              powiedziała Pani Anecie o tej propozycji i Pani Aneta zaakceptowała propozycję.
                              Następnie doszło do spotkania gdzie Pani Aneta wręczyła "seksualną łapówkę".
                              Poszkodowane kobiety (te które nie dostały jej posady) mają teraz prawo
                              oskarżać i Pana Posła i Panią Anetę...
                              • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 14:06
                                > Poszkodowane kobiety (te które nie dostały jej posady) mają teraz prawo
                                > oskarżać i Pana Posła i Panią Anetę...

                                Skad wiesz, ze takowe istnieja? Oskarzac o co? No chyba na podstawie prawa pracy?
                                • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 14:14
                                  ...dyskryminacja, nieuczciwa konkurencja, wręczenie łapówki itd.
                                  Nie jestem prawnikiem, ale myślę że są możliwości.
                                  A poza tym wręczanie łapówki też jest niezgodne z prawem tak samo jak
                                  przyjmowanie.
                                  A więc można powiedzieć, że oboje popełnili przestępstwo...
                                  • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 14:24
                                    > A poza tym wręczanie łapówki też jest niezgodne z prawem tak samo jak
                                    > przyjmowanie.

                                    Myslisz, ze pani Aneta pojdzie do wiezienia?
                                    • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 14:46
                                      Jeśli kłamie powinna iść do więzienia...
                                      Jesli mówi prawdę - wyrok w zawieszeniu za wręczanie łapówki...
                                      • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 14:49
                                        > Jeśli kłamie powinna iść do więzienia...

                                        To znaczy jak zlapie sie np. jakiegos naszego polityka na klamstwie to musi isc
                                        do wiezienia?
                                        • palestrina2005 Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 15:04
                                          To oświadczenie Pani Anety to poważne oskarżenie mogące spowodować wsadzenie do
                                          więzienia wielu znanych osób.
                                          Do tego doszłoby kłamstwo przed prokuraturą, publiczne szkalowanie w mediach
                                          itd.
                                          Jeśli kłamie powinna iść siedzieć...
          • arius5 Co masz na mysli ? 07.12.06, 11:58
            palestrina2005 napisał:
            > Przyszła do pracy i dokładnie wiedziała w co się pakuje. Na tej zasadzie
            > każda prostytutka na świecie jest molestowana...

            Sugerujesz, ze ta pani szla do pracy w burdelu ?
            No, ja w zasadzie sie zgadzam, ale prokurator nie przyjmie chyba takiego
            tlumaczenia :o))
            • palestrina2005 Re: Co masz na mysli ? 07.12.06, 12:13
              koleżanka powiedziała jej - jest praca za seks.
              Ona poszła na rozmowę do SO (oczywiście opieram się na jej zeznaniach które nie
              wiadomo czy są prawdziwe) wiedząc już że ta posada wiąże się z sypianiem z
              członkami SO. Więc dla mnie niczym nie różni się od panienki która zgłasza się
              z ogłoszenia do pracy w agencji towarzyskiej...
            • zigzaur Re: Co masz na mysli ? 07.12.06, 12:49
              A czyż rząd Kaczyńskiego i jego agendy nie jest burdelem?
          • bronimir Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:47
            palestrina2005 napisał:

            > Prokurator, sędzia i wykonawca wyroku w jednym.
            > Nie ma jeszcze żadnych jasnych dowodów a ty już wyrokujesz.
            > Nie lubię Lepperka ale spokojnie.
            > A tytuł "molestowanie" chyba nie najlepiej oddaje to co robiła ta pani.
            > Przyszła do pracy i dokładnie wiedziała w co się pakuje. Na tej zasadzie każda
            > prostytutka na świecie jest molestowana...



            Przyjacielu, jest istotna różnica między pracą w biurze poselskim a burdelem.
            Obrażasz wszystkie kobiety które się "wpakowały" w pracę w biurach poselskich.
          • helmut.berlin Re: Czyżbyś był inkwizytorem 07.12.06, 12:57
            > Prokurator, sędzia i wykonawca wyroku w jednym.

            Poczucia humoru nie masz za grosz, wyrazilem swoje zdanie, raczej ironicznie,
            czego nei zrozumiales.
    • nienautyzm Będą oględziny ciała wicepremiera Leppera? 07.12.06, 11:25
      ciekawe, kiedy fakt opublikuje fotki z dżonem leppera

      ----
      www.nienautyzm.com
      :::::::100 % FREE SILICONE FREE ZONE!!!:::::::
      • bravor Re: Będą oględziny ciała wicepremiera Leppera? 07.12.06, 20:02
        na trzy godziny przed oględzinami.
    • maureen2 Re: Będą oględziny ciała wicepremiera Leppera? 07.12.06, 11:26
      owszem,ale tylko w kąpielówkach, takie zdjęcia byly nie raz publikowane
    • mangold Wymiar pójdzie w świat :-) 07.12.06, 11:27

      • helmut.berlin Re: Wymiar pójdzie w świat :-) 07.12.06, 11:31
        moze pobije brata Borata???
        • util Oględziny Andrew to dopiero molestowanie!!! 07.12.06, 11:37
          A tak w ogóle: czy jest jakiś szczegół zeznan Anety K. o których prokurator nie
          zechciał powiadomić jeszcze Leppera i Łyżwińskiego? Może protokół z
          przesłuchania jeszcze w sieci upubliczni?! No dalej, język lata jak łopata!!!
          • keithley Re: Oględziny Andrew to dopiero molestowanie!!! 07.12.06, 12:39
            util:
            > Ze względów higienicznych odpowiedzi wszelkim
            > talesom, palestrinom i junkierom udzielane nie będą.
            :DDD
      • arius5 Ale obciach :o) 07.12.06, 11:59
        Na miejscu Leppera bym sie przyznal bez ogledzin
        ale bedzie smiech
    • m_16 Będą oględziny ciała wicepremiera Leppera? 07.12.06, 11:27
      No to byłoby dobre? Prokuratura będzie oceniać czy "maluszek" pana premiera
      jest tak mały jak to wynika z zeznań Anety K. :))

      Ok, to durne co napisałem, ale jak się czyta takie newsy, to nie wiadmo już
      czy śmiać się czy płakać.

      Czysty surrealizm.
    • benia_b Będą oględziny ciała wicepremiera Leppera? 07.12.06, 11:29
      Nasza afera rozporkowa, taka jacy politycy. Nie wystarczy dobry garnitur,
      koszula i zegarek (Zenith), aby być kimś lepszym, niż się było przez całe
      wcześniejsze życie. Można tylko współczuć kobietom. Molestowanie podwładnych
      w urzędach i firmach to niestety codzienność.
    • rehab22 Zamiast oględzin ciała Leppera proponuję 07.12.06, 11:34
      test DNA. Istnieje prawdopodobieństwo, że Lepper może być ojcem córeczki pani
      Krawczyk.
    • junkier Polityk nie bedzie mogl pojawic sie na plazy czy b 07.12.06, 11:35
      A wiec polityk nie bedzie mogl pojawic sie na plazy czy na basenie bo tam go
      jakas kolejna "nie chcaca zarabiac jako sprzataczka" podpatrzy ze ma np.
      pieprzyk na udzie czy blizne na brzuchu i od razu poleci do wybiorczej ze
      napastowal wykorzystywal, a jakis kolejny redaktorzyna napisze znowu podobne
      brednie, na ktore dzis swietna riposte dala "Rzeczpospolita":

      Nie wierzcie mężczyznom

      Kto odpowiada za oburzające praktyki seksualne w Samoobronie? Dotąd wydawać by
      się mogło, że poseł Łyżwiński i kilku innych równie jak on wyrafinowanych
      dżentelmenów z tego ugrupowania. Okazuje się jednak, że winnych należy szukać
      zupełnie gdzie indziej.

      "Żyjemy w kulturze zdominowanej przez mężczyzn. Od wieków kobieta traktowana w
      niej jest jako obiekt, który ma zaspokajać ich seksualne potrzeby" - przekonuje
      w komentarzu Seweryn Blumsztajn ("Gazeta Wyborcza" z 6 grudnia). Co zatem,
      zdaniem publicysty, powinno stąd wynikać? Należy zmienić obowiązujące zasady.
      "W sporach o seksualne wykorzystywanie kobieta jest w świecie cywilizowanym
      traktowana jako strona słabsza i wiarygodniejsza, ma specjalne prawa" -
      tłumaczy i dodaje: "Nie ma równości stron procesowych".
      Faktem jest, że kobiety z reguły są słabsze fizycznie. Faktem jest też i to, że
      najczęściej to one padają ofiarą gwałtu i przemocy. Ale czy z tego wynika, że
      zawsze mówią prawdę? Na Zachodzie od pewnego czasu raz po raz pojawiają się
      pomysły zmiany pojęcia prawdy. Jedni daliby do niej wyłączne prawo Żydom - jako
      ofiarom Holokaustu, inni - dzieciom, słabszym od dorosłych. Blumsztajn chciałby
      je dać wszystkim kobietom. To miłe. Słowo kobiety, nawet kłamliwej, miałoby
      wtedy większą wartość niż słowo mężczyzny, nawet gdyby był niewinny. Tylko czy
      na pewno można wierzyć mężczyźnie, nawet jeśli jest komentatorem "Gazety
      Wyborczej"?
      Beata Zubowicz
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_061207/druga_strona_a_6.html
      • sfw Re: bla blabla bla bla 07.12.06, 12:01
        Uwielbiam Twoje narodowo-ludowo-patriotyczne posty :D
      • gdkj Re: Polityk nie bedzie mogl pojawic sie na plazy 07.12.06, 12:16
        junkier napisał:

        > A wiec polityk nie bedzie mogl pojawic sie na plazy czy na basenie bo tam go
        > jakas kolejna "nie chcaca zarabiac jako sprzataczka" podpatrzy ze ma np...
        >...> wtedy większą wartość niż słowo mężczyzny, nawet gdyby był niewinny. Tylko czy
        > na pewno można wierzyć mężczyźnie, nawet jeśli jest komentatorem "Gazety
        > Wyborczej"?
        > Beata Zubowicz

        dodać tu można wypowiedź Magdaleny Środy wczoraj w TVN24. na stwierdzenie co na
        to gdyby okazało się że sytuacja była by podobna do tej jaka spotkała
        Cimoszewicza (czyli stek kłamstw Anety K.) pani Środa odpowiada:
        -a to i tak nie ma znaczenia. to i tak sa prawdziwe fakty...

        żenada. osoba wykształcona powinna czekać na rozwój śledztwa. za to woli
        zachowywać się wbrew logice. ja tu nie bronię Leppera i jego paczki. mam cicha
        nadzieję ,że prokuratura wszystko udowodni i wreszcie Kaczki nie będą musieli im
        podawać ręki... i jeszcze tylko tego Giertycha za frak...
        pozdrawiam.
        • junkier Re: Polityk nie bedzie mogl pojawic sie na plazy 07.12.06, 12:31
          >>ja tu nie bronię Leppera i jego paczki. mam cicha nadzieję ,że prokuratura
          wszystko udowodni i wreszcie Kaczki nie będą musieli im podawać ręki... i
          jeszcze tylko tego Giertycha za frak...
          > pozdrawiam.



          Taaak. Mam rozumiec ze brakujace glosy w sejmie jakos zorganizujesz.
      • helmut.berlin Re: Polityk nie bedzie mogl pojawic sie na plazy 07.12.06, 14:08
        > A wiec polityk nie bedzie mogl pojawic sie na plazy czy na basenie ...

        W Polsce chodza i tak po katolicku, w majtkach. W Niemczceh jest inaczej, ale i
        tak jakos rzadko slychac o takich "masowych" oskarzeniach.
        • helmut.berlin Re: Polityk nie bedzie mogl pojawic sie na plazy 07.12.06, 14:09
          Poza tym wiekszosc tych panow ma takie brzuchy, ze nawet nago i na plazy malo
          szczegolow bedzie widac;)
    • palestrina2005 Czy GW zna definicję słowa "molestowanie" ?????? 07.12.06, 11:36
      Bo chyba nie ma mowy o molestowaniu, jeśli kobieta dostaje od koleżanki
      propozycję "praca za seks" i dobrowolnie zgłasza się do takiej pracy.
      Na tej zasadzie musielibyśmy powiedzieć że wszystkie prostytutki na świecie są
      molestowane i nie ważne że robią to dobrowolnie i dostają za to kasę...
      Bo czym różni się zachownie Pani Anety od zachowania prostytutki ????
      • lejbakogelmogel Sprawdźcie, czy jest obrzezany, przede wszystkim. 07.12.06, 11:37
        • pierot6 lejbakogelmogel.. ty już po obrzezaniu ? 07.12.06, 11:59
          tylko nie mów żeś katolik !
      • pierot6 palestrina2005.. właśnie nas molestujesz !!! 07.12.06, 11:58
        po co czytasz GW ?... skoro uważasz,że pisze nieprawde,to idż do siebie...masz
        Rydzyka i jego media!... Nie molestuj nas swoimi idiotycznymi wypocinami..
        • palestrina2005 Re: palestrina2005.. właśnie nas molestujesz !!! 07.12.06, 12:04
          Widzę że lubisz rozszerzać definicje różnych słów ponad miarę aby dowieść
          swoich wątpliwych racji.
          Jak nie umiesz merytorycznie odeprzeć moich argumentów, albo zgadzasz się z
          nimi ale boisz się potwierdzić piszesz nie na temat...
      • oblesnik Re: Czy GW zna definicję słowa "molestowanie" ??? 07.12.06, 12:43
        Jeszcze, palestrina, jeszcze, napisz cos jeszcze.
        • palestrina2005 Re: Czy GW zna definicję słowa "molestowanie" ??? 07.12.06, 13:23
          Tak, tak czytaj, czytaj i poszerzaj swoje horyzony myślowe...
          Czytanie moich postów to dla Ciebie jedyna szansa na jakiś rozwój
          intelektualny...
    • w.cimoszenko To Lepper nie żyje ????? 07.12.06, 11:38
      Kiedy to się stało ? Nie czytałem ostatnio wiadomości, więc ta nagła informacja
      mnie zaszokowala.
      Dlaczego chcą oglądać jego ciało ? Czy został zamordowany i konieczna jest
      sekcja zwłok ? A może zabili go ludzie ze spec służb jak Litwinienkę ?
      • zigzaur Re: To Lepper nie żyje ????? 07.12.06, 11:42
        Jesteś zbytnim optymistą. Chociaż, tak właśnie postępuje się ze zużytymi
        agentami. Nie oglądałeś "Ekstradycji"?

        Procedura sądowa przewiduje oględziny ciała osób żywych jako dowodu w sprawie.

        YouTube nie śpi.
      • arcchie Re: To Lepper nie żyje ????? 07.12.06, 11:51
        Też miałem nadzieję....
      • helmut.berlin no zyje jeszcze, ale co to za zycie? 07.12.06, 19:59
    • tom1003 Będą oględziny ciała wicepremiera Leppera? 07.12.06, 11:46
      W pierwszej chwili można było uwierzyć w te brednie.
      Ale teraz coraz bardziej jest to jajeczne.
      Dlaczego kobieta szukająca pracy zdecydowała się akurat na sex z szefami
      Samoobrony?
      Czy tacy kolesie, nieustannie śledzeni przez media ryzykowaliby tego rodzaju
      aferę, skoro mogą , mówiąc językiem politycznie poprawnych
      europejczyków, "gwałcić prostytutki"?
    • chumazik Szykuje się niezły zarobek dla chirurga plastyczn- 07.12.06, 11:46
      ego.
    • tarura Będą oględziny ciała? Dopiero jesli sie okaze 07.12.06, 11:52
      ze Lyzwinski jest tym ojcem tego dziecka

      wczesniej nie powinien sie zgodzic
    • mt7 Widać DNO ma wiele poziomów. 07.12.06, 11:53
    • basia corpus delicti 07.12.06, 11:53

      mozna jeszcze przeprowadzic dowod poprzez okazanie. Zrobic zdjecia kilku panom [to jest zdjecia corpus delicti tylko] i niech Aneta Krawczyk rozpoznaje, jezeli takie okazanie nie przyniesie jednoznacznych efektow [bo jak twierdzi Aneta K, ciemno bylo i nie zdazyla sie przyjrzec], mozna zorganizowac zmodyfikowana organoleptyczna wizje lokalna.
    • jola_z_dywit6 0___R___G___A___N**SB**D___0___N_ __0___S___I 07.12.06, 11:53
      Będziemy oglądać organ!
      • arius5 Niezupelnie. 07.12.06, 11:55
        My nie bedziemy nic ogladac.
        A juz sie biedna Jolka nastawila na publiczne ogledziny.
        No, nic z tego.
      • pierot6 Wpierw go chyba wykąpią ? 07.12.06, 11:55
        współczuje oglądajacym te truchło !
        • maruda.r I onuce zmienią 07.12.06, 14:22

      • mt7 Re: nareszcie się przyznałeś JOLKAŚ 07.12.06, 12:12
        jola_z_dywit6 napisała:
        0___R___G___A___N**SB**D___0___N_ __0___S___I: Będziemy oglądać organ!
      • at_work Nierząd, czyli koniec rządu 07.12.06, 13:54
        A Samoobrona do obory.

        _
        Taka wasza maść
      • 1zorro Re: 0___R___G___A___N**SB**D___0___N_ __0___S___I 07.12.06, 14:41
        Jolka, a ty go juz ogladalas?
      • mc.baren wypnij się, to może wódz cię puknie 07.12.06, 15:07
        jola_z_dywit6 napisała:

        > Będziemy oglądać organ!
      • babette663 Jola ma organ "w poprzek" 08.12.06, 00:40
    • r306 Kiedy Kaczmarek przestanie sie kompromitowac??? 07.12.06, 11:54
      Papla jezorem na prawo i lewo i ujawnia zeznania swiadka. Skandaliczne
      zachowanie prukuratora moze byc pozniej punktem wyjscia do zagmatwania calej
      sprawy w procesie sadowym!
      W zaleznosci od obrotu sprawy, moze to byc wykorzystane zarowno przez strone
      reprezentujaca oskarzenie jak i obrone!!!
      Ziobro, kurde, ale Ty masz porzadki w tym swoim resorcie, tfuuuuuuuuu
      • maruda.r Re: Kiedy Kaczmarek przestanie sie kompromitowac? 07.12.06, 13:53
        r306 napisał:

        > Papla jezorem na prawo i lewo i ujawnia zeznania swiadka. Skandaliczne
        > zachowanie prukuratora moze byc pozniej punktem wyjscia do zagmatwania calej
        > sprawy w procesie sadowym!

        ****************************************

        Kaczmarek jest jedynie dyspozycyjnym prokuratorem. Nie oczekuj więc niczego
        specjalnego.

    • gdkj Należy powołać komisyję śledczą! 07.12.06, 11:58
      Pana marszałka , wicepremiera i przewodniczącego partii wezwać przed oblicze i
      okazać co trzeba. Komisyja powinna być wyposażona w odpowiednije przyrządy np.
      mikroskop, patyk do podnoszenia tego i owego oraz latarenkę co by naświecić do
      dupy bo i może tam jakowes znaki będą. Pan szanowny posł Łyżwiński może byc
      przebadany papierkiem lakmusowym. Niezaszkodzi.
      Gdyby wezwani nie chcieli w pełni współpracować z Komisyją - wiadomo z zeznań
      świadka któren odpowiednije "klejnoty" czy raczej "narzędzia molestowania" miał
      na widoku w odległości rzęs tudzież bliżej ,że przed komisyją moga się one
      okazywać mniejszymi. W takim przypadku powinien być zastosowan odpowiednij
      pobudzacz.Z tego też faktu wynika ,że w komisyji ani w jej pobliżu nie powinna
      zasiadać Pani poseł Hojarska która zeznała była ,że wspomiani podejrzani
      obaczonymi narządami jej nie molestowali czymże przyznała sie do braków jakowyś.
      Zawiedzonom była przy tem niezmiernie. Naw ten z TVN-u pomimo sugestyi narządów
      nie wyciągnoł czem wykazał swą całkowitą nieprzydatnośc w partii Samoobrona.
      pozdrawyjam.
    • evident Panie Kaczyński, czy ma Pan odrobinę 07.12.06, 12:01
      przyzwoitości ?. Jak Pan może tworzyć koalicję z ludzmi pokroju Lepper, Giertych
      i inni. Jak ci ludzie mogą być wicepremierami rządu !. Wstyd.
    • agnieszka.paz Będą oględziny ciała wicepremiera Leppera? 07.12.06, 12:02
      Kolejny błąd w redagowaniu treści...Jak można być oskarżonym o molestowanie
      PRZEZ kogoś ?...:)
      • przemyslaw.rokicki powiedzcie mi tylko po jakiego h. ?? 07.12.06, 13:38
        skoro to nie dowodzi ani faktu molestowania ani faktu korupcji a jedynie tego ze
        dwoje doroslych ludzi odbylo stosunek, co zabronione nie jest a zaprzeczeniee
        Leppera jest zrozumiale nawet jezeli jest to prawda (ma zone i dzieci)

        Sowiecki Agent
        www.ZbigniewZiobro.ORG kłamie na temat obrony koniecznej ! i liczby
        rozbojów po wprowadzeniu kodeksu karnego z 1997 roku !
    • freelancer_1 Dopiero teraz? A przed nominacją nie "przejrzeli"? 07.12.06, 12:02
      Minister Ziobro osobiście zajrzy? Czy rękami kolejnej spec-komisji?
    • cammelia musza sie spieszyc bo... 07.12.06, 12:09
      Lepper moze zrobic operacje plastyczna fiuta i dowod rzeczowy zniknie jak ta
      ksiazka wpisow...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka