koczot Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 18:11 Obowiazkowa ocena z religii podczas ubiegania sie o prace w kolach rzadowych i blisko z nimi zwiazanych...Dobrze ze ich nie bedzie w 2010r. :) Odpowiedz Link Zgłoś
s0ber Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 18:15 1zorro napisał: > Ten facet naprawde juz calkiem zwariowal???????? Mozna tylko wspolczuc jego > zonie i rodzinie.... Ten przedmiot ma być do wyboru, więc nie rozumiem tego oburzenia. Wydaje mi się, że zadziałał tu syndrom anty-Giertych, który objawia się ślepą krytyką wszystkiego, co giertychowskie. Ja za panem Romanem też jakoś nie przepadam, ale ten pomysł wydaje mi się niegłupi i właściwie neutralny. Co innego, gdyby matura z religii chrześcijańskiej (bo pewnie o tę w domyśle chodzi) miała być obowiązkowa, to byłby, bez mała, poroniony pomysł. Ciekawi mnie tylko jedna rzecz, czy, jeśli już, będzie można popisać się wiedzą z róznych religii, czy tylko z religii chrześcijańskiej? Byłbym nawet za, gdyby w tym względzie nie było dyskryminacji. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Lekcje religii też są do wyboru. 18.12.06, 18:19 Wybór ten ma polegać na tym, że dziecko jest odgórnie przypisane do uczęszczania na religię i może się zdecydować nie chodzić tam, ale musi dokonać w tym celu szeregu dodatkowych czynności. Sądząc po krokach wprowadzających religię do szkół należy się spodziewać, że niedługo każdy będzie przypisany do zdawania religii na maturze, a aby tego nie robić będzie musiał załatwiać szereg formalności. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomarian Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 18:30 jest kilka problemow...po pierwsze podstawowa zasada kazdego nowoczesnego i demokratycznego kraju jest rozdzial kosciola i panstwa...prywatne szkoly katolickie moga sobie uczyc czego chca, ale w szkolach panstwowych religia nie powinna istniec, a minister edukacji wogole nie powinien sie tym zajmowac...a tak wogole to co oznacza "matura z religii"? czy beda mieli egzaminatorow tez z innych religii? islamu, buddystow, zydow, adwentystow dnia siodmego, swiadkow jehowy, hare-kryszna, rastafarianow itp itd? no to zatrudnienie w szkolach znacznie wzrosnie:-) a tak wogole, to cala ta gadanina ma tylko jeden cel: odwracanie uwagi mediow i spoleczenstwa od innych problemow, np takich jak poparcie dla LPR organizacji neo-faszystowskich i mlodocianych nazistow..Roamn potzrebuje szybkiej zmiany tematu, po tym jak jego partyjni koledzi i kolezanki zostali uwiecznieni na filmie ze sfastykami w tle Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 18:22 Słusznie Romuś! Wycofać biologię i matematykę, a wprowadzić "historię dinozaurów" autorstwa Macieja Giertycha i wiceministra Orzechowskiego! W miejsce planowanych mundurków szkolnych wprowadzić "komunijne alby"! Księża na stanowiska dyrektorów szkół i kuratorów! Popatrzcie ludzie na Romusia i jego przydupasa Orzechowskiego. Popatrzcie uważnie... Czyż nie przypominają wam dinozaurów z tym błyskiem swoistej inteligencji w ich kaprawych oczach..., i te wystające czółka sklepione w charakterystyczny sposób dla..... . Przypatrzcie się ludzie! Odpowiedz Link Zgłoś
persephone Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 18:27 "Religia to system wierzeń i praktyk, określający relację jednostki do różnie pojmowanej sfery sacrum, czyli świętości i sfery boskiej. Manifestuje się ona w wymiarze doktrynalnym (doktryna, wiara), w czynnościach religijnych (kult), w sferze społeczno-organizacyjnej (Kościół, wspólnota religijna) i w sferze duchowości indywidualnej (m.in. mistyka). Relacja jednostki do sacrum koncentruje się wokół poczucia świętości - chęci zbliżenia się do sacrum, poczucia lęku, czci czy dystansu wobec niego. Najstarsze ślady religii występują już w czasach prehistorycznych w postaci rysunków naskalnych i pochówków (wiara w życie pośmiertne). Pierwotną religią był prawdopodobnie animizm. Religia była sposobem, w jaki człowiek próbował pojąć świat i otaczające go zjawiska (np. pioruny, śmierć, zjawisko dnia i nocy).Badaniem religii zajmują się:religioznawstwo teologia filozofia religii socjologia religii Religie dzieli się:na naturalne i objawione ze względu na to, jak pojmują istotę boską: monoteizm, politeizm, henoteizm, panteizm ze względu na zasięg oddziaływania religii: religie uniwersalistyczne, narodowe, plemienne." To w końcu z czego będzie ten egzamin??? hahahhahhahhahhaha Odpowiedz Link Zgłoś
opt Religioznawstwo tak a jakaś konkretna religia to 18.12.06, 18:30 nie,bo jak można oceniaćwiedzę o tym czy Maria była dziewicą ,czy nie,czy Jerozolima to kosmodrom,z którego do nieba wystartował Jezus,Maria,Mahomet z koniem i inne bzdety. Odpowiedz Link Zgłoś
piehemoth Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 18:35 Piehemoth: w 2010 roku giertych w psychiatryku Odpowiedz Link Zgłoś
krawiec6661 [...] 18.12.06, 18:38 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
napoleon100 Giertych: w 2010 roku kto będzie pamietał 18.12.06, 18:40 kim był Giertych,LPR. Odpowiedz Link Zgłoś
emel2x Fundamentalizm 18.12.06, 18:41 Myślę, że czas najwyższy skończyć żarty z fundametalistów, z ich przywiązania do swojej wiary. Oto powoli powstaje przykład kraju w którym rządzi demokratycznie wybrany fundamentalizm katolicki. Kolejnym krokiem ministra edukacji powinna być decyzja o zakładaniu szkół religijnych, gdzie dzieci od maleńkości uczone by były o słuszności jedynej religii oraz o konieczności prowadzenia świętej wojny z niewiernymi, w tym także z protestantami i grekokatolikami. W 2011 Ministerstwo Pracy, po konsultacji z Kościołem Katolickim przeprowadzi zmiany w kodeksie pracy i wydłuży normalny dzień o 2h - na mszę świętą poranną i mszę świętą wieczorną, a w 2013 Ministerstwo Finansów zdecyduje o obciążeniu naszych wynagrodzeń o kolejną składkę - na ubezpieczenie Hostii Świętej ku Chwale Maryi Królowej Polski i Jezusa Miłościwego. Dochód z tego tytułu będzie oczywiście powiększał specjalny fundusz na wykup ziemi i przekazanie jej parafiom. Ciekawe co zrobi MSZ - ja myślę, że dzięki ich sprawnym działaniom w każdym mieście pow. 10000 mieszk. będzie ambasada Watykanu (oczywiście utzrymywana z budżetu państwa) i utworzy dwie nowe ambasady i 5 konsulatów w państwie watykańskim. Najważniejsze, że od 2015 Ministerstwo Transportu planuje rozpoczęcie budowy ultra-nowoczesniej, 8 pasmowej autostrady łączącej Toruń, Licheń, Częstochowę i Watykan, ze zjazdem w Wadowicach i Kalwarii Zebrzydowskiej. Jak dobrze być Polakiem! Tyle możliwości, tyle możliwości... Ciekawe tylko, czy jak to wszystko za 100 lat się rozleci, to czy odpowiednik dzisiejszego Macierewicza będzie likwidował "polską" Gwardię Szwajcarską? Odpowiedz Link Zgłoś
danekgeo1 Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 18:51 ...nie jestem za religią na maturze, ale może to paradoksalnie wnieść wiele dobrego. Moje doświadczenia z LO są takie: obecnie księża (katechetów jest niewielu) praktycznie są poza kontrolą dyrekcji. Lekcje przeważnie prowadzone są tylko z niewielką grupą zainteresowanych w obrębie klasy, lub wręcz merytorycznych lekcji nie ma. Ksiądz od początku bierze wynagrodzenie przysługujące nauczycielowi mianowanemu, który do tego zaszeregowania dochodzi kilka lat plus egzamin. Zmusi to księży do większego wysiłku. Młodzież wreszcie poczuje, że ocena z religii jest istotna i, może bardziej powściągnie swoje oznaki lekceważenia. Natomiast Ministerstwo (Giertych) dostrzeże, że w szkole jest także grupa nie chodząca na religię i trzeba zapewnić im (przyzwoite) lekcje etyki albo religioznawstwa. Myślę, że Episkopat zrozumiał już, że religia w szkole nie do końca spełnia swoje zadania. Religia na maturze ma cel nobilitujący, podnoszący prestiż tego przedmiotu. Ale zdających ten egzamin zewnętrzny będzie w skali kraju 2-3%. Odpowiedz Link Zgłoś
arkun Jestem za, popiram, tak trzeba!!!! 18.12.06, 18:54 Jestem za religią w szkołach, najlepiej obowiązkową i żeby ocena liczyła się do średniej i na matutrze teżm i na egzaminach wstepnych koniecznie. Jest to najlepszy sposób, by realnie, głęboko i na zawsze zniechęcić młodych ludzi do religii. Jest to genialny sposób by wypaczyć cały sens katechezy. Dlatego zachęcam wszyskich przeciwników religii w szkołach do skrupulatnego i aktywnego poparcia pomysłów naszego politycznego geniusz Giertycha Romana w tym względzie. Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 18:55 Trzeba miec tylko nadzieje, ze do 2010 roku Polska bedzie juz dla mnie krajem jedynie turystycznym, odwiedzanym raz do roku. Odpowiedz Link Zgłoś
pochmurna Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 18:58 Całkowicie bezsensowny pomysł. Więcej nawet Odpowiedz Link Zgłoś
skrytyzjadaczparowek Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 19:00 Giertych!!ty wale,niedoczekanie twoje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pogarda Brawo Geiertych !!! 18.12.06, 19:03 To moje dzieci beda mogly zdawac religie na maturze?!? HURAAAAAAAAAAAAA! Rozumiem, ze dotyczy to wszystkich religii do wyboru. W koncu mamy demokracje. Zastanawiam sie tylko ilu nauczycieli w polce zna Koran.... Tak czy inaczej brawo Geirtych... Niech mu Allah wynagrodzi za ten pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
lscieszko Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 19:06 Nauczanie Religii- TAK! ale prz Parafii!. Jestem człowiekiem wierzącym i praktykujacym ale wkurza mnie, że przygotowując się do matury mam tylko 3godz. chemii a religii 6! Nie zapominajmy o proporcjach. Odpowiedz Link Zgłoś
andrecz Co to znaczy religia? 18.12.06, 19:16 to bedzie egazmin w zaleznosci od religii jaka sie wyznaje? hmm.. no chce dto koniecznie zobaczyc... Czy moze bedzie sie karac tych ktorzy nie wierza badz nie chcą wkuwać "religii" do matury? Znowu inteligencja Romka jest ponizej worka ziemniaków... Odpowiedz Link Zgłoś
tierralatina Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 19:26 A kiedy historia rodu Giertychow jako obowiazkowy przedmiot? Ma pan jeszcze pole do popisu panie "ministrze"... Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 19:28 Konstytucja RP art.25 ust 2 Trybunal KOnstytucyjny chyba samymi klonami musialbybyc obsadzony zeby taka ustawe puscic. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Matura z bajek. Parodia. 18.12.06, 19:30 Ludzie będą pisać egzamin DOJRZAŁOŚCI ze znajomości bajek, gusłów i zabobonów. Wstyd na cały świat! Odpowiedz Link Zgłoś
wikal Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 19:40 A co to komu przeszkadza? Po początkowej fascynacji i próbach "prześlizgnięcia" się przez maturalne sito, zdawać ja będą ci, którym bedzie naprawdę potrzebna. Przyszli prawnicy, lekarze, nauczyciele, bankowcy tego nie tkną, bo uczelniom taka matura potrzebna nie będzie. Dla mnie - kto chce niech maturę z religii zdaje - byle nie była obowiązkowa! Moim zdaniem znacznie groźniejsze są plany uczynienia religii przedmiotem obowiazkowym, bo wiadomo, że wtedy ci, którzy na religię chodzić nie chcą, będą musieli uczęszczać na etykę (inaczej nie zgodzi się liczba przedmiotów i nie będzie można wygenerować równej średniej, co jest niezgodnym z prawem zaprzeczeniem równości szans). Ponieważ w Polsce brakuje etyków, nie spadną oni z nieba tylko dlatego, że Giertych tak chce. Kto więc będzie uczył religii? Oczywiście katechceci (tak jak uczą już powszechnie przygotowania do życia w rodzinie). Powie sie obłudnie, że oczywiście oni będa neutralni światopoglądowo (tere-fere!!). To otwiera drogę do naprawdę powszechnej i OBOWIĄZKOWEJ indokrynacji. Nie ma również możliwości zorganozwania lekcji innych religii na terenie szkoły. I dlatego z tym pomysłem Giertycha przede wszystkim powinniśmy walczyć. A matura? Niech sobie bedzie. Gdy przyszli studenci innych uczelni poza teologicznymi, spostrzegą, w jakim poważaniu te uczelnie mają taka maturę - sami się do niej palić nie będą. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Zaraz, czy mianem 'religia' okreslac sie bedzie... 18.12.06, 19:42 religie katolicka czy tez okreslenie to bedzie ogolne i wymagac sie bedzie od mlodzierzy raczej wiedzy na temat glownych nurtow religijnych swiata? To berdzo istotne pytanie. Czy ktos moglby odpowiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
kuku85 Re: Zaraz, czy mianem 'religia' okreslac sie bedz 18.12.06, 19:53 sądzę, że duży romek nie dopuszcza nawet możliwości istnienia innych religii... a poważnie: kończyłam liceum 3 lata temu i silą rozpędu chodziłam na religię - program nie ma absolutnie nic wspólnego z religioznawstwem, ani nawet historią kościoła, jest raczej klepaniem dogmatów Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Co w tym złego? 18.12.06, 19:45 Tak jak ocena z religii na świadectwie jest niebezpieczna dla wszystkich, bo katecheta będzie mógł terroryzować klasę groźbą obniżenia ocen (a wiem, że obecnie w wielu liceach uczniowie niezbyt religijni, acz "obkuci" z Pisma Świętego zadają katechetom bardzo trudne i kłopotliwe pytania - co by się zapewne z wprowadzeniem ocen skońćzyło), tak możliwość zdawania na maturze "religii" należy uznać za korzystne dla pewnej grupy uczniów, którzy zechcą iść do seminarium, na religioznawstwo itp. Fakt istnienia takiej mozliwości nie powinien utrudnić zdawania matury z matematyki kandydatom na Politechnikę... Niech mnie ktoś oświeci, co w tym złego? Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Re: Co w tym złego? 18.12.06, 19:49 Oswiecam cie. Myslenie nie boli, wiec pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
kuku85 Re: Co w tym złego? 18.12.06, 19:58 szkoła państwowa z założenia jest świecka, sam fakt nauczania w niej jednej religii jest niewłaściwy. a matura mogłaby być z religioznawstwa, a nie z religii (rzymskokatolickiej w domyśle) Odpowiedz Link Zgłoś
skrzynka_kacpra Re: Co w tym złego? 18.12.06, 20:14 Wiara to nie jest przedmiot którego możesz nauczyć się od strony 12 do 67 w podręczniku. Chodzę na lekcje religii nie dla notatki w zeszycie, ale dlatego że jest to moment w którym mogę wdać się w głębszą dyskusję m.in. na temat zagadnień etycznych czy sensu życia i niekoniecznie dlatego że jestem wierzący. Sądzę, że matura z religii spowodowałaby to, że ksiądz/katacheta będzie miał sztywno narzucony plan zajęć, który będzie musiał po prostu zrealizować, a lekcje religii będą mijać się z celem. Przybędzie nam przedmiot ni w 5 ni w 10. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Co w tym złego? 18.12.06, 21:21 Widzisz, to mnie już nie interesuje. Skoro będą (zakładam, że będą) chętni do zdawania egzaminu z religii katolickiej (albo i z buddyzmu zen), to trzeba im to umożliwić. W wieku lat 18 człowiek jest na tyle świadomy, że powinien odróżnić sens od nonsensu i oczenić, do czego mu się taka matura przyda. Podobno jest też matura z tańca - niby śmiech, ale dla uczniów szkoły baletowej może już nie tak bardzo... Na koniec - zwał, jak zwał, przecież w szkole nie uczy się religii, tylko oficjalnej ortodoksji KRK, czyli dość jednokierunkowego religioznawstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Proste 18.12.06, 20:23 Szkoła ma uczyć FAKTÓW albo przynajmniej TEORII NAUKOWYCH a nie bajek. Odpowiedz Link Zgłoś
wojkm Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 19:52 Jaki by romeczek nie byl do dlaczego by nie wprowadzic religi na mature?? W koncu przedmiot jak kazdy inny. jezeli ktos chce to moze przeciez zdawac Odpowiedz Link Zgłoś
magda-sitnik Giertych: w 2010 roku religia na maturze 18.12.06, 19:56 Polski Taliban! Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Wigilii jeszcze nie ma a kon przemowil..Cuda!Cuda! 18.12.06, 20:27 ojciec Rydzyk zaniemowi z wrazenia! Odpowiedz Link Zgłoś